1 00:00:07,840 --> 00:00:10,440 [ODGŁOS OTWIERANYCH DRZWI] 2 00:00:32,439 --> 00:00:33,640 Siema... 3 00:00:33,800 --> 00:00:37,000 [W TLE: CICHA, SPOKOJNA MUZYKA] 4 00:00:37,160 --> 00:00:40,440 Siema, siema, siema, siema! 5 00:00:40,600 --> 00:00:44,520 [SZEPTEM] Filip! Przestań! Dopiero usnęła. Filip, błagam cię! 6 00:00:44,680 --> 00:00:48,200 - I co? I co? I co? - Przestań! 7 00:00:51,520 --> 00:00:54,240 - Herbaty? - Nie, dzięki. 8 00:01:00,000 --> 00:01:02,120 - Jak pokaz? - Spoko. 9 00:01:02,280 --> 00:01:04,360 - Potem była impreza. - Impreza? 10 00:01:04,519 --> 00:01:07,000 - To są sprawy zawodowe. - Taa... 11 00:01:07,160 --> 00:01:09,000 Hej. Hej, hej. 12 00:01:09,160 --> 00:01:11,360 Dziękuję, że zajmujesz się Tosią. 13 00:01:13,280 --> 00:01:16,640 - Drinka? - Jest środek nocy. 14 00:01:17,520 --> 00:01:18,920 Zasłużyłeś. 15 00:02:01,920 --> 00:02:03,800 [ODGŁOS KOSIARKI] 16 00:02:04,960 --> 00:02:07,000 - Znowu płacze? - Mmm... Nie. 17 00:02:16,720 --> 00:02:17,960 Przepraszam. 18 00:02:26,640 --> 00:02:28,440 Trzeba tu posprzątać. 19 00:02:43,720 --> 00:02:45,440 Zrobić ci śniadanie? 20 00:02:49,240 --> 00:02:51,120 Nie. Źle się czuję. 21 00:02:51,280 --> 00:02:54,160 - No to powinieneś coś zjeść. - Nie, serio. 22 00:02:54,320 --> 00:02:57,840 - Zaraz się porzygam. - Tym bardziej powinieneś coś zjeść. 23 00:02:58,000 --> 00:03:00,480 [PŁACZ] - Ktoś się chyba obudził. 24 00:03:02,560 --> 00:03:03,880 Fuck. 25 00:03:04,040 --> 00:03:05,680 OLEK: Czemu płaczesz? 26 00:03:05,840 --> 00:03:09,560 Martwię się o małą. Nie ma chyba temperatury. 27 00:03:09,720 --> 00:03:11,400 Może brzuch ją boli, co? 28 00:03:11,560 --> 00:03:13,120 - Głodna jest. - Głodna może? 29 00:03:13,280 --> 00:03:15,760 Może to gorąc, co? Chodź. Chodź. 30 00:03:15,920 --> 00:03:19,840 Gorąc jest. A głód jest? O, tak, tak. 31 00:03:20,000 --> 00:03:23,360 - Filip, wrócisz na 21.00? - Postaram się. 32 00:03:23,520 --> 00:03:26,960 Wróć od razu do domu. Bo ja mam występ w klubie. 33 00:03:27,120 --> 00:03:29,840 - Weźmiesz małą? - Tak. 34 00:03:30,000 --> 00:03:31,560 Chodź! 35 00:03:38,680 --> 00:03:42,240 No nie patrz tak na mnie, no. Wiem, że chujowo wyszło. 36 00:03:42,400 --> 00:03:44,120 OLEK: Filip? 37 00:03:45,160 --> 00:03:48,240 - Chodź. [TOSIA MARUDZI] 38 00:03:49,240 --> 00:03:53,040 Słuchaj, trzeba naprawić ten kran, bo kapie i kapie. 39 00:03:53,200 --> 00:03:54,400 Teraz? 40 00:03:54,560 --> 00:03:57,520 - Chcesz, żeby ci zalało mieszkanie? - Nie zaleje. 41 00:03:57,680 --> 00:04:02,880 Ja mogę poszukać hydraulika. To nie jest problem. Tylko mi powiedz. 42 00:04:03,040 --> 00:04:05,320 Nie. Sam to zrobię, ale później. 43 00:04:05,480 --> 00:04:07,640 - Żeby nie było za późno. - Nie będzie. 44 00:04:07,800 --> 00:04:09,120 Wstawisz wodę? 45 00:04:12,600 --> 00:04:14,080 O, tak. 46 00:04:16,720 --> 00:04:20,120 Słuchaj, możesz się iść myć. Ja jej zrobię jedzenie. 47 00:04:23,240 --> 00:04:26,200 [TOSIA GAWORZY] - No już, już, już! 48 00:04:30,520 --> 00:04:32,880 - Nie myjesz się? [TOSIA POKRZYKUJE] 49 00:04:33,800 --> 00:04:36,760 Już, królewno. Już, już, już. 50 00:04:37,760 --> 00:04:40,800 A, słuchaj. W lodówce są tylko jajka. 51 00:04:40,960 --> 00:04:45,040 Ja potem muszę zrobić zakupy. Chcesz omlet? Na miękko? Sadzone? 52 00:04:45,200 --> 00:04:48,720 - Nie musisz robić mi śniadania. - To nie problem. 53 00:04:48,880 --> 00:04:53,680 Pomyślałem sobie, że, wiesz, wstaniemy, wyjdziemy na spacer, 54 00:04:53,840 --> 00:04:56,120 potem zrobimy zakupy, tak? 55 00:04:56,280 --> 00:04:59,560 Posprzątamy nasze gniazdko... Ile tego jest? Trzy? 56 00:04:59,720 --> 00:05:02,320 - Trzy miarki. - Będzie błysk and fresh. 57 00:05:02,480 --> 00:05:04,480 - Olek... - Zaraz będzie gotowe. 58 00:05:04,640 --> 00:05:06,280 - Olek. - No? 59 00:05:09,360 --> 00:05:11,040 Co do wczorajszej nocy... 60 00:05:11,200 --> 00:05:13,240 - Żałujesz? [FILIP PARSKA ŚMIECHEM] 61 00:05:13,400 --> 00:05:16,440 - Ciebie to śmieszy? - Nie, no... 62 00:05:16,600 --> 00:05:19,600 Po prostu uważam, że to było kompletnie bez sensu. 63 00:05:19,760 --> 00:05:22,560 - A ja tak nie sądzę. - Ale ja tak sądzę. 64 00:05:22,720 --> 00:05:25,240 Nie ma co mieszać seksu i przyjaźni. 65 00:05:25,400 --> 00:05:26,840 My jesteśmy przyjaciółmi? 66 00:05:27,000 --> 00:05:28,800 - Mamy dobry układ. - Mamy układ? 67 00:05:30,000 --> 00:05:31,440 Zajmujesz się Tosią. 68 00:05:31,600 --> 00:05:35,520 - Jestem ci bardzo za to wdzięczny... - Ale nie było ci dobrze? 69 00:05:36,040 --> 00:05:40,640 - Przecież to nie ma znaczenia. - Było czy nie było? Chcę wiedzieć. 70 00:05:41,560 --> 00:05:44,320 Numerek z litości za opiekę nad dzieckiem, 71 00:05:44,480 --> 00:05:46,680 czy po pijaku ci jest wszystko jedno? 72 00:05:46,840 --> 00:05:48,960 Nie chcę, żebyś potem cierpiał. 73 00:05:49,120 --> 00:05:52,480 - O, łaskawca się znalazł. - My nie będziemy razem. 74 00:05:57,840 --> 00:05:59,200 Dlaczego? 75 00:05:59,760 --> 00:06:02,840 No bo ja jestem na zupełnie innym etapie życia. 76 00:06:03,000 --> 00:06:05,680 Nie widzę teraz przestrzeni na związek. 77 00:06:05,840 --> 00:06:07,720 Muszę zająć się Tosią. 78 00:06:10,240 --> 00:06:12,200 Nigdy nie ma dobrego momentu. 79 00:06:14,040 --> 00:06:16,080 Przecież dogadujemy się. 80 00:06:17,560 --> 00:06:19,440 Zajmuję się Tosią, tobą. 81 00:06:20,320 --> 00:06:23,120 Nie rozumiem, dlaczego ty mi to mówisz, co? 82 00:06:26,440 --> 00:06:28,880 Chodzi ci o ten kran? 83 00:06:29,920 --> 00:06:31,880 Że... że tak powiedziałem? 84 00:06:33,040 --> 00:06:36,880 Ja już nie będę... Przepraszam cię, nie będę tak mówił. 85 00:06:37,040 --> 00:06:39,560 Po prostu chciałem, żeby było miło. 86 00:06:41,240 --> 00:06:44,800 - Nie podobasz mi się. [DZWONEK DO DRZWI, SZCZEKANIE PSA] 87 00:06:46,240 --> 00:06:50,440 [DZWONEK DO DRZWI, PUKANIE] 88 00:06:53,760 --> 00:06:58,000 [PUKANIE, DZWONEK DO DRZWI] 89 00:06:58,159 --> 00:07:00,080 [W TLE: NIEPOKOJĄCA MUZYKA] 90 00:07:01,960 --> 00:07:04,160 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 91 00:07:06,080 --> 00:07:08,400 - Zastałam Anię? - A kto pyta? 92 00:07:08,560 --> 00:07:11,800 - A pan to kto jest? - To pani do mnie przychodzi. 93 00:07:11,960 --> 00:07:14,760 Proszę pana, jestem właścicielką mieszkania. 94 00:07:15,520 --> 00:07:19,600 To dzień dobry, dzień dobry. Ja jestem Filip, brat Ani. 95 00:07:19,760 --> 00:07:21,200 Może pani wejdzie. 96 00:07:22,200 --> 00:07:24,880 Nie mogę skontaktować się z pana siostrą. 97 00:07:25,040 --> 00:07:29,600 Zalega z czynszem za poprzedni miesiąc i zbliża się termin w tym miesiącu. 98 00:07:29,760 --> 00:07:31,640 Tak, to moja wina. 99 00:07:31,800 --> 00:07:34,960 Siostra prosiła, żebym uregulował rachunek, 100 00:07:35,120 --> 00:07:36,400 a ja zapomniałem. 101 00:07:36,560 --> 00:07:40,600 - Do 10 każdego miesiąca. - Do 10 będzie miała pani pieniądze. 102 00:07:41,960 --> 00:07:44,640 - A gdzie jest pana siostra? - Wyjechała. 103 00:07:46,760 --> 00:07:50,920 Wyjechała na taki wyjazd służbowy. Nagły, w ogóle... 104 00:07:51,080 --> 00:07:54,159 Więc musiała zastąpić kolegę, który miał wypadek. 105 00:07:54,320 --> 00:07:56,640 Nie wiem, co się stało, ale to poważne. 106 00:07:56,800 --> 00:07:59,960 - I pan opiekuje się jej córeczką? - Tak. 107 00:08:02,440 --> 00:08:05,680 - Osiem tysięcy. - Za dwa miesiące. 108 00:08:05,840 --> 00:08:08,600 - Czynsz. - Tak. Do 10 będzie miała pani. 109 00:08:08,760 --> 00:08:11,720 Dzień dobry. Jeśli mam być tylko opiekunką, 110 00:08:11,880 --> 00:08:14,560 to musisz mi zacząć płacić jak opiekunce, 111 00:08:14,720 --> 00:08:17,840 bo nie wystarczy, że mnie raz przelecisz po pijaku. 112 00:08:18,000 --> 00:08:19,560 Spierdalaj. Do widzenia. 113 00:08:24,000 --> 00:08:27,400 Jedna skarga sąsiadów, a wyrzucę was na zbity pysk. 114 00:08:42,120 --> 00:08:45,160 [GAWORZY] - No, wiem. Ja też. 115 00:08:46,720 --> 00:08:50,560 Wiesz, gdzie sobie dzisiaj zostaniesz? U pani Beaty. 116 00:08:50,720 --> 00:08:53,280 - Chodźcie. [W TLE: NIEPOKOJĄCA MUZYKA] 117 00:08:53,440 --> 00:08:57,360 - No... Pani Beata jest bardzo fajna. [KOPNIAKI W DRZWI] 118 00:08:57,520 --> 00:08:59,840 Kurwa, co się dobijasz, co?! 119 00:09:00,000 --> 00:09:03,800 Myślisz, że nie mam nic do roboty, tylko do drzwi biegać?! 120 00:09:03,960 --> 00:09:05,960 Czego chcesz? 121 00:09:06,800 --> 00:09:10,640 No co? Co chcesz, no? Mówże, no. 122 00:09:13,320 --> 00:09:15,480 [SYGNAŁ OCZEKUJĄCEGO POŁĄCZENIA] 123 00:09:17,040 --> 00:09:20,400 [TOSIA PŁACZE] - Zajebiście. 124 00:09:25,600 --> 00:09:27,480 Chodź. Felek, chodź. 125 00:09:27,640 --> 00:09:32,000 Dzień dobry. Ja dzwonię w sprawie opiekunki dla dziewczynki. 126 00:09:32,160 --> 00:09:35,920 Rok ma. Tak, jestem trochę w podbramkowej sytuacji. 127 00:09:36,080 --> 00:09:39,920 Więc byłoby super. No, najlepiej, jakby pani tak była za 30 minut. 128 00:09:40,080 --> 00:09:43,520 [ŚMIECH, SYGNAŁ PRZERWANEGO POŁĄCZENIA] 129 00:09:46,320 --> 00:09:50,360 Hej! Hej! Felek! Sraj, dobra? Sraj! No, dawaj! 130 00:09:57,120 --> 00:10:01,720 Tak, ja rozumiem, że jest środek roku i rozumiem, że żłobki są pełne, 131 00:10:01,880 --> 00:10:05,520 ale jestem w naprawdę trudnej sytuacji. Chodź, Felek. 132 00:10:05,680 --> 00:10:08,080 Felek, chodź tu. To do psa. 133 00:10:08,240 --> 00:10:11,000 - Słucham? [SYGNAŁ PRZERWANEGO POŁĄCZENIA] 134 00:10:11,160 --> 00:10:12,840 Chuj ci w oko. 135 00:10:13,000 --> 00:10:15,560 Dobra. Proszę, Tosia. 136 00:10:35,320 --> 00:10:37,760 [ODGŁOS KLUCZA W ZAMKU] 137 00:10:38,360 --> 00:10:41,400 [TOSIA GAWORZY] 138 00:10:41,560 --> 00:10:43,520 [ODGŁOS KLUCZA W ZAMKU] 139 00:10:52,560 --> 00:10:55,440 [PŁACZ TOSI] 140 00:11:06,680 --> 00:11:09,160 [PŁACZ TOSI] 141 00:11:25,080 --> 00:11:27,160 [PŁACZ TOSI] 142 00:11:32,520 --> 00:11:35,120 [WRZASK TOSI] 143 00:12:11,600 --> 00:12:13,640 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 144 00:12:13,800 --> 00:12:16,640 - Tak? - Ja do pana mecenasa Nowaka. 145 00:12:16,800 --> 00:12:20,560 Dobrze. Napije się pan czegoś? Kawy? Herbaty? 146 00:12:20,720 --> 00:12:24,640 W takim razie proszę tutaj poczekać, a ja pójdę po mecenasa. 147 00:13:02,480 --> 00:13:05,680 [PŁACZ TOSI, W TLE: PRZECIĄGŁY PISK] 148 00:13:14,360 --> 00:13:16,360 - Konferencyjna wolna? - Tak. 149 00:13:16,520 --> 00:13:18,480 - Cześć. Chodźcie. - Cześć. 150 00:13:24,440 --> 00:13:27,880 - Statystyki są bezwzględne. [PŁACZ TOSI] 151 00:13:28,040 --> 00:13:30,000 Mało dzieci trafia do adopcji. 152 00:13:30,160 --> 00:13:32,600 Samotnym osobom to się udaje rzadko. 153 00:13:33,120 --> 00:13:35,200 A pomyślnych adopcji 154 00:13:35,360 --> 00:13:39,560 dokonanych w zeszłym roku przez samotnych mężczyzn było zero. 155 00:13:39,720 --> 00:13:40,920 Rozumiem. 156 00:13:41,080 --> 00:13:45,640 Jestem z tobą szczery, bo twoja sytuacja jest skomplikowana, wiadomo. 157 00:13:46,640 --> 00:13:50,040 [PŁACZ NARASTA] 158 00:13:50,200 --> 00:13:51,560 FILIP: Chcesz wody? 159 00:13:55,240 --> 00:13:58,520 - Bardzo odważna decyzja, Filip. - Dzięki. 160 00:14:02,720 --> 00:14:06,160 Jesteś młody, samotny, bez stałej pracy. 161 00:14:06,320 --> 00:14:09,000 Twoja orientacja seksualna nie jest atutem. 162 00:14:09,160 --> 00:14:11,560 Na jakiś czas musisz przestać być gejem. 163 00:14:11,720 --> 00:14:16,040 Opinię o potencjalnych rodzicach wydają najczęściej katolickie ośrodki. 164 00:14:16,200 --> 00:14:17,720 Spoko, rozumiem. 165 00:14:17,880 --> 00:14:21,320 [PŁACZ] - Przepraszam. 166 00:14:23,080 --> 00:14:26,280 [SYGNAŁ] - Pani Dominiko, mogę prosić na chwilkę? 167 00:14:26,440 --> 00:14:28,880 No, masz, masz. Napij się. 168 00:14:29,040 --> 00:14:32,200 - Tak? - Zajęłaby się pani dzieckiem? 169 00:14:32,360 --> 00:14:35,000 My byśmy sobie dokończyli rozmowę tylko. 170 00:14:35,160 --> 00:14:38,760 A panu mecenasowi się wydaje, że jeżeli jestem kobietą, 171 00:14:38,920 --> 00:14:42,720 to od razu potrafię i chcę zajmować się dziećmi. 172 00:14:42,880 --> 00:14:45,800 A akurat ja nie lubię dzieci. 173 00:14:46,360 --> 00:14:49,800 I nie zamierzam ich mieć. Coś jeszcze? 174 00:14:49,960 --> 00:14:51,720 [PŁACZ] 175 00:14:51,880 --> 00:14:55,040 - Ja ją chyba muszę przebrać po prostu. - Jasne. 176 00:14:55,200 --> 00:14:57,160 No, chodź. 177 00:15:02,680 --> 00:15:05,160 - Mogę? - Tak, tak, oczywiście. 178 00:15:10,360 --> 00:15:11,760 Dobrze sobie radzisz. 179 00:15:13,120 --> 00:15:14,440 Dzięki. 180 00:15:16,160 --> 00:15:19,920 - Próbuję jej znaleźć opiekunkę. - A nie lepiej żłobek? 181 00:15:20,080 --> 00:15:24,960 Opiekunka wie, jakie życie prowadzisz, kto przychodzi do domu, 182 00:15:25,120 --> 00:15:28,880 sąd ją może wezwać na świadka. Może lepszy żłobek? 183 00:15:29,040 --> 00:15:30,240 Okej. 184 00:15:32,640 --> 00:15:33,960 Dzięki. 185 00:15:36,440 --> 00:15:37,880 Filip... 186 00:15:38,040 --> 00:15:41,960 To, co się wydarzyło wtedy w hotelu, nie może się powtórzyć. 187 00:15:42,120 --> 00:15:44,720 Ty teraz musisz być jak coś... 188 00:15:44,880 --> 00:15:48,400 Jak coś, co nie istnieje w naturze. Mężczyzna doskonały. 189 00:15:48,560 --> 00:15:52,200 Ty masz być najlepszą wersją kogoś doskonałego, tak? 190 00:15:52,360 --> 00:15:55,320 Okej. Czyli najlepiej nie być sobą. 191 00:15:56,200 --> 00:15:58,240 Lepiej bym tego nie ujął. 192 00:15:58,400 --> 00:16:01,000 [W TLE: PRZECIĄGŁY PISK] 193 00:16:01,160 --> 00:16:03,280 - Dobrze się czujesz? - Mhm. 194 00:16:04,400 --> 00:16:09,040 - Mogę skorzystać z łazienki? - Pewnie. Na końcu korytarza po prawej. 195 00:16:09,200 --> 00:16:11,640 [W TLE: NIEPOKOJĄCA MUZYKA] 196 00:16:19,040 --> 00:16:21,000 [ODGŁOS WYMIOTÓW] 197 00:16:55,240 --> 00:16:59,640 ADAM: Słuchaj, oddzwoniła do mnie właśnie moja znajoma, prawniczka. 198 00:16:59,800 --> 00:17:03,880 Nikt tak się nie zna na prawie adopcyjnym. Teresa to jest czołg. 199 00:17:04,839 --> 00:17:08,160 Umówiłem was. Wraca z urlopu pojutrze. 200 00:17:08,599 --> 00:17:09,920 Namiary na Teresę. 201 00:17:10,079 --> 00:17:14,599 A, i kazała ci od razu zapisać się do opieki społecznej i do psychologa. 202 00:17:17,720 --> 00:17:19,280 Co mogłem, to zrobiłem. 203 00:17:19,440 --> 00:17:20,920 Dziękuję. 204 00:17:28,400 --> 00:17:30,040 No to trzymam kciuki. 205 00:17:40,440 --> 00:17:42,200 A co tam u Kiki? 206 00:17:44,480 --> 00:17:47,600 Chyba najlepiej będzie, jak sam ją zapytasz. 207 00:17:47,760 --> 00:17:49,000 Jasne, no tak. 208 00:17:49,160 --> 00:17:53,520 Kiki, jestem pół godziny spóźniony na plan. Zajmiesz się Tosią? 209 00:17:54,560 --> 00:17:56,040 No, ale się nie zajmie. 210 00:17:57,800 --> 00:18:00,760 No, nie zajmie się. Po prostu się nie zajmie. 211 00:18:02,600 --> 00:18:06,440 Kurwa, Kiki! Przespaliśmy się i się nie zajmie, okej? 212 00:18:06,600 --> 00:18:10,120 Dobra, zajmiesz się nią czy nie? Okej. A Nina? 213 00:18:11,080 --> 00:18:14,000 Aha. No dobra, to trzymaj się, na razie. Co? 214 00:18:15,000 --> 00:18:19,480 Nie, ale umówił mnie z Teresą. Tak, dobra. Dobra, muszę kończyć, pa. 215 00:18:19,640 --> 00:18:23,800 [PŁACZ TOSI] - Przepraszam. Przepraszam! 216 00:18:23,960 --> 00:18:25,800 Sorry. Sorry! 217 00:18:25,960 --> 00:18:30,920 [PŁACZ TOSI, W TLE: MUZYKA ELECTRO] 218 00:18:31,080 --> 00:18:36,080 Wszystko jest okej. Dobra. Tak? Super? Jest git? Tak. 219 00:18:36,240 --> 00:18:38,960 Dobra. Jest fajnie? 220 00:18:39,440 --> 00:18:40,800 Tosiu? 221 00:18:40,960 --> 00:18:42,960 [MAMROCZE Z IRYTACJĄ] 222 00:18:47,920 --> 00:18:50,360 [TOSIA MARUDZI] 223 00:18:52,520 --> 00:18:55,000 [WZDYCHA] 224 00:18:57,040 --> 00:18:59,520 Nie! Nie! Nie! 225 00:18:59,680 --> 00:19:02,200 Nie! 226 00:19:03,120 --> 00:19:04,680 Chodź tu. 227 00:19:06,920 --> 00:19:08,800 MAREK: Dziękuję. Pozdrawiam. 228 00:19:08,960 --> 00:19:12,880 Ty będziesz z dzieciakiem do pracy przychodził? 229 00:19:13,040 --> 00:19:14,800 Opiekunka się rozchorowała. 230 00:19:14,960 --> 00:19:17,480 - Jak ty to sobie wyobrażasz? - Wyluzuj. 231 00:19:17,640 --> 00:19:21,200 Wiem, masz ciężki czas. Ale, Filip, ty i dziecko? 232 00:19:21,360 --> 00:19:24,360 - Będziesz brudne dupy wycierał? - Jedną dupę. 233 00:19:24,520 --> 00:19:28,080 Skup się na mojej pracy, a ja się skupię na moim życiu. 234 00:19:28,240 --> 00:19:31,080 Robię to, tylko że to zaczyna być bez sensu. 235 00:19:31,240 --> 00:19:34,120 Marek. Wyprowadzisz Felka? 236 00:19:34,280 --> 00:19:36,040 Teraz? 237 00:19:37,080 --> 00:19:38,400 Dzięki. 238 00:19:43,200 --> 00:19:45,800 - Zajmiesz się małą? - MAKIJAŻYSTKA: Ja? 239 00:19:45,960 --> 00:19:49,240 Jak ty to sobie wyobrażasz? Ja też w pracy jestem. 240 00:19:49,400 --> 00:19:52,080 Wiesz, ona śpi. Wystarczy na nią spojrzeć. 241 00:19:52,240 --> 00:19:56,040 - Ja myślałam, że ty jesteś gejem. - Też tak myślałem. 242 00:19:56,200 --> 00:19:59,720 [TRZASK MIGAWKI] - KOBIETA: No, mamy. Pięknie. Dziękuję. 243 00:19:59,880 --> 00:20:02,880 Możemy ten zegarek przesunąć, Pati? Dzięki. 244 00:20:03,040 --> 00:20:05,640 Gdzie jest Filip? Filip, stań obok Pati. 245 00:20:05,800 --> 00:20:07,920 Mamy to. Gdzie jest muzyka? 246 00:20:08,080 --> 00:20:11,120 Nie no, błagam was! Dość! Pięknie jest. 247 00:20:11,280 --> 00:20:13,280 - Dzięki. - Fajnie, dzięki. 248 00:20:13,440 --> 00:20:15,120 MAREK: Ty, słuchaj. 249 00:20:15,680 --> 00:20:17,960 - Klucze zostawiłem w garde... - Marek! 250 00:20:18,120 --> 00:20:20,560 W garderobie. Pies zesrał się na kanapę. 251 00:20:20,720 --> 00:20:23,520 - To jest patologia. - KOBIETA: Możemy? 252 00:20:23,680 --> 00:20:24,960 Filip. 253 00:20:29,080 --> 00:20:30,520 Filip! 254 00:20:31,200 --> 00:20:33,040 Patrz w moją stronę. 255 00:20:33,200 --> 00:20:37,760 [GŁOŚNA MUZYKA RAP] 256 00:20:42,040 --> 00:20:43,240 Filip! 257 00:20:53,240 --> 00:20:56,640 - 15 minut przerwy. Przebierzcie się. - FILIP: Co tam? 258 00:20:56,800 --> 00:20:59,240 - Filip, skąd ona ma sińca? - Którego? 259 00:20:59,760 --> 00:21:02,800 - Ma więcej sińców? - Jak każde normalne dziecko. 260 00:21:02,960 --> 00:21:05,600 - Musisz uważać. - Wiadomo, że trzeba uważać. 261 00:21:05,760 --> 00:21:10,080 Byłem wczoraj na imprezie i... Nie no, spoko, ale miałem opiekunkę. 262 00:21:10,240 --> 00:21:13,360 - Usiądziesz na fotel? - Sekundkę jeszcze poprosimy, dobra? 263 00:21:13,520 --> 00:21:16,440 - I... - Ale to jest małe dziecko. 264 00:21:16,600 --> 00:21:19,200 - No, okej. - [POGODNIE] Co? 265 00:21:19,360 --> 00:21:23,440 - A skąd to oparzenie tutaj ma? - Nie, no co ty, też przez przypadek. 266 00:21:24,080 --> 00:21:28,160 Żarem od papierosa. Wiem, jak to brzmi, ale to było niechcący. 267 00:21:28,320 --> 00:21:30,240 Wcale nie płakała aż tak bardzo. 268 00:21:30,400 --> 00:21:32,080 Od razu jej to przemyłem. 269 00:21:32,240 --> 00:21:34,840 Chciałem iść do apteki, ale nie mogłem. 270 00:21:35,000 --> 00:21:38,280 - Musiałem być tu. - A co ona się tak po cipce drapie? 271 00:21:38,440 --> 00:21:42,280 Ty chyba nie myślisz, że ja... Ja nie jestem zboczeńcem. 272 00:21:42,440 --> 00:21:45,480 - Nikt tego nie powiedział. - Nie jestem pedofilem! 273 00:21:45,640 --> 00:21:49,400 - Naprawdę staram się... - Wszyscy widzą, że się starasz. 274 00:21:49,560 --> 00:21:54,160 Ja dziecko zostawiłam w sklepie i zorientowałam się dopiero na parkingu. 275 00:21:54,320 --> 00:21:58,400 Z tym swędzeniem idź do lekarza. To jest jakieś odparzenie. 276 00:21:58,560 --> 00:22:00,440 - Zdarza się. - Spoko. 277 00:22:00,600 --> 00:22:02,520 [SYGNAŁ KARETKI] 278 00:22:08,040 --> 00:22:10,600 REJESTRATORKA: Wtedy bez kolejki, tak? 279 00:22:12,440 --> 00:22:14,840 - Dzień dobry. - Dzień dobry. Słucham. 280 00:22:15,400 --> 00:22:18,360 - Z małą jest problem. - Książeczka dziecka. 281 00:22:18,520 --> 00:22:20,080 Nie mam. 282 00:22:21,240 --> 00:22:25,240 Nie mam żadnej książeczki. Ale nie widzi pani, że ona cierpi? 283 00:22:26,440 --> 00:22:28,960 - Co jest dziecku? - Ma wysypkę. 284 00:22:29,120 --> 00:22:31,400 Człowieku, to jest SOR! 285 00:22:31,560 --> 00:22:35,440 - No to gdzie ja mam z nią iść? - Nie wiem. Może do lekarza? 286 00:22:39,680 --> 00:22:41,120 Słucham. 287 00:22:49,480 --> 00:22:52,640 Niestety zapomniałem książeczki zdrowia dziecka. 288 00:22:52,800 --> 00:22:55,680 Poradzimy sobie z tym. Co dolega maluszkowi? 289 00:22:57,360 --> 00:22:59,320 No, ja ją normalnie kąpię 290 00:22:59,480 --> 00:23:03,160 i daję jej jeść, je, i mierzyłem jej temperaturę... 291 00:23:04,560 --> 00:23:05,840 I nic. 292 00:23:06,000 --> 00:23:08,840 - Ale pojawiła jej się wysypka. - A gdzie? 293 00:23:09,000 --> 00:23:11,920 - Tam na dole. - To znaczy na nogach? 294 00:23:12,080 --> 00:23:15,760 Nie no... Wyżej niż kolana i niżej niż brzuch. 295 00:23:15,920 --> 00:23:17,760 Dobrze. Niech pan pokaże. 296 00:23:23,160 --> 00:23:26,440 O matko! Co pan tu zrobił? 297 00:23:26,600 --> 00:23:28,240 Ja jej nic nie zrobiłem. 298 00:23:28,400 --> 00:23:31,400 Tu jest zakażenie bakteryjne. Dziecko ma ranę. 299 00:23:31,560 --> 00:23:33,680 Jak państwo dbacie o higienę? 300 00:23:34,520 --> 00:23:38,720 - No... kąpię ją. - Chyba pan żartuje. Jak pan kąpie? 301 00:23:38,880 --> 00:23:41,840 - Polewam ją w tamtych miejscach. - W jakich miejscach? 302 00:23:42,000 --> 00:23:44,320 - To jest srom. - Dobra, rozumiem. 303 00:23:44,480 --> 00:23:46,240 No chyba jednak nie. 304 00:23:48,640 --> 00:23:52,400 Ja po prostu nie chcę, żeby ktokolwiek pomyślał, że ja... 305 00:23:53,280 --> 00:23:57,280 - Ale co sobie pomyślał? - Ona ma prawo do swojej intymności. 306 00:23:57,440 --> 00:24:01,000 - Nie chcę jej naruszać. - Dziecko samo się nie umyje. 307 00:24:01,160 --> 00:24:03,720 Albo pan, albo żona musicie o to zadbać. 308 00:24:03,880 --> 00:24:06,400 Moja żona zmarła tydzień temu. 309 00:24:08,280 --> 00:24:12,160 No. Tak że ja po prostu jeszcze nie umiem tego wszystkiego. 310 00:24:14,240 --> 00:24:18,160 - Bardzo pana przepraszam. - Spokojnie, nie wiedziała pani. 311 00:24:18,320 --> 00:24:21,680 - Proszę przyjąć moje kondolencje. - Dzięki. 312 00:24:23,840 --> 00:24:26,920 Proszę się nie martwić. Leczenie będzie proste. 313 00:24:27,080 --> 00:24:29,800 Tylko trzeba zadbać o higienę. 314 00:24:34,080 --> 00:24:36,720 My byśmy chcieli zapłacić za wizytę. 315 00:24:37,400 --> 00:24:39,960 Dobrze. No to będzie 450 zł. 316 00:24:42,400 --> 00:24:45,920 - Kartą? Gotówką? - Kartą. 317 00:25:05,960 --> 00:25:08,760 [MUZYKA DUDNI Z ODDALI] 318 00:25:16,920 --> 00:25:19,360 [PIOSENKA KOŃCZY SIĘ, OKLASKI] 319 00:25:19,520 --> 00:25:20,840 Dziękuję. 320 00:25:37,200 --> 00:25:40,640 [NASTROJOWA MUZYKA GRANA NA PIANINIE] 321 00:26:02,640 --> 00:26:06,080 [ŚPIEW] Gdy byłeś wcześniej tu 322 00:26:09,400 --> 00:26:12,760 Unikałem spojrzeń twych 323 00:26:16,240 --> 00:26:19,640 Jesteś jak anioł 324 00:26:23,280 --> 00:26:26,240 Wyciskasz dotykiem łzy 325 00:26:30,240 --> 00:26:34,360 Wirujesz jak piórko 326 00:26:36,920 --> 00:26:40,840 W świecie przepięknym tak 327 00:26:43,920 --> 00:26:47,320 Chciałbym być boski 328 00:26:50,280 --> 00:26:54,320 Jesteś tak, kurwa, boski 329 00:26:57,880 --> 00:27:00,560 Ale ja jestem chory 330 00:27:04,800 --> 00:27:08,240 Pokręcony 331 00:27:10,680 --> 00:27:15,840 Co, do cholery, robię tu? 332 00:27:18,520 --> 00:27:21,640 Jestem tu obcy 333 00:27:22,960 --> 00:27:26,720 [WOKALIZA] 334 00:27:27,360 --> 00:27:33,040 On... 335 00:27:33,200 --> 00:27:36,120 Wybiega znów za drzwi... 336 00:27:40,960 --> 00:27:46,880 On... Wybiega znów... 337 00:27:47,040 --> 00:27:52,440 Ucieka znów, znów, znów... 338 00:27:53,120 --> 00:27:55,720 Znów 339 00:28:11,600 --> 00:28:15,240 [MUZYKA CICHNIE, ENTUZJASTYCZNE OKLASKI] 340 00:28:15,400 --> 00:28:16,800 Dziękuję. 341 00:28:23,200 --> 00:28:24,440 Hej. 342 00:28:30,920 --> 00:28:33,560 Zapomniałeś mi czegoś jeszcze powiedzieć? 343 00:28:34,280 --> 00:28:36,840 Bo to, że jestem chujowy, to już wiem. 344 00:28:37,000 --> 00:28:39,680 - Chciałem cię przeprosić. - Daruj sobie. 345 00:28:39,840 --> 00:28:41,400 Okej. 346 00:28:42,320 --> 00:28:43,920 Coś jeszcze? 347 00:28:44,080 --> 00:28:47,040 Nie zdawałem sobie sprawy, że to takie trudne. 348 00:28:47,200 --> 00:28:49,720 Zajmować się małym dzieckiem samemu. 349 00:28:50,280 --> 00:28:52,160 Dziękuję ci za pomoc. 350 00:28:58,520 --> 00:29:00,080 Piękny występ. 351 00:29:08,920 --> 00:29:12,120 - Słodziak. - Nie zesraj się. 352 00:29:33,400 --> 00:29:35,680 Zostawiłeś jej ulubioną zabawkę. 353 00:29:36,960 --> 00:29:38,280 Dzięki. 354 00:29:39,160 --> 00:29:42,120 - Bez niej by nie zasnęła. - Filip, przestań. 355 00:29:44,240 --> 00:29:47,000 Przestań z tym "dziękuję" i "przepraszam". 356 00:29:47,160 --> 00:29:50,800 Bo w kółko to powtarzasz. Tylko "dziękuję" i "przepraszam". 357 00:29:52,400 --> 00:29:56,400 - Ja wiem, że... - Jak ty, kurwa, nic nie wiesz. Nic. 358 00:29:58,360 --> 00:30:01,320 - Staram się. - Nie rozśmieszaj mnie. 359 00:30:02,840 --> 00:30:07,480 Tobie się wydaje, że jak zdecydowałeś się na szlachetny gest, to wystarczy? 360 00:30:07,640 --> 00:30:12,520 Cała reszta zrobi się sama? A ty będziesz dalej prowadził zabawowe życie? 361 00:30:13,880 --> 00:30:17,200 Ona potrzebuje ojca, Filip, a nie pijanego wujka. 362 00:30:17,360 --> 00:30:19,720 Ty masz poważny problem, człowieku. 363 00:30:19,880 --> 00:30:22,120 - Poważny problem. - Nie przesadzaj. 364 00:30:22,280 --> 00:30:26,080 Wiesz, po co tu przylazłeś? Po prostu Tosia cię dojechała. 365 00:30:27,760 --> 00:30:30,640 I zrobisz wszystko, żeby ktoś się nią zajął. 366 00:30:30,800 --> 00:30:34,520 I to najlepiej za darmo. I w dupie masz, co ja czuję! 367 00:30:42,480 --> 00:30:45,320 Spokojnie. Niepotrzebnie się fatygowałeś, 368 00:30:45,480 --> 00:30:48,240 bo ja nie skoczę z mostu z twojego powodu. 369 00:30:51,720 --> 00:30:55,120 Niestety, ale moim zdaniem nie nadajesz się na ojca. 370 00:30:56,200 --> 00:30:59,360 Okej. Podjąłeś szlachetną decyzję. 371 00:30:59,680 --> 00:31:03,560 Poczułeś się lepiej. Uspokoiłeś wyrzuty sumienia i znowu to samo. 372 00:31:05,720 --> 00:31:09,160 Inni muszą odwalać za ciebie całą robotę. Jak zwykle. 373 00:31:11,320 --> 00:31:13,480 Spójrz wreszcie prawdzie w oczy. 374 00:31:19,520 --> 00:31:20,920 Przepraszam. 375 00:31:28,440 --> 00:31:30,400 Przestań, kurwa, przepraszać. 376 00:31:33,440 --> 00:31:35,040 [W TLE: SPOKOJNA MUZYKA] 377 00:31:38,080 --> 00:31:39,400 GŁOS KOBIETY, PO ANGIELSKU: Ale 378 00:31:40,960 --> 00:31:44,520 Gdy czas oddala istnienia 379 00:31:45,200 --> 00:31:46,720 Trzymaj się swego 380 00:31:48,680 --> 00:31:50,480 Gdy wszystko jest płynne 381 00:31:51,600 --> 00:31:54,360 niczego nie można być pewnym 382 00:31:55,400 --> 00:31:56,680 Trzymaj się swego 383 00:31:57,400 --> 00:31:59,880 Trzymaj, aż je poczujesz 384 00:32:00,480 --> 00:32:04,400 Ciemne, gęste i mokre jak ziemia 385 00:32:04,880 --> 00:32:10,240 Niezmierzone, słodkie i jasne Jak powietrze 386 00:32:10,400 --> 00:32:12,120 Gdy pozostaje jedynie świadomość, 387 00:32:12,280 --> 00:32:16,560 że czujesz to, co czujesz 388 00:32:16,720 --> 00:32:18,120 Trzymaj się swego 389 00:32:18,280 --> 00:32:21,400 Poproś dłonie, by znały to, co trzymają 390 00:32:22,280 --> 00:32:26,560 Wiem, że dni przemykają w piszczących porywach, 391 00:32:26,720 --> 00:32:29,080 Ale odetchnij 392 00:32:29,240 --> 00:32:31,400 I poznasz, że to twoje 393 00:32:31,560 --> 00:32:35,080 Chwiejąc się jak otwarte drzwi gdy nadchodzą burze 394 00:32:35,760 --> 00:32:37,080 Trzymaj 395 00:32:37,240 --> 00:32:41,120 Czas jest nawałą, a miłość misją 396 00:32:41,280 --> 00:32:42,680 Szukamy powołań, 397 00:32:42,840 --> 00:32:46,680 a potem, w remisji żałujemy braku cierpliwości 398 00:32:46,840 --> 00:32:49,800 i czasu dla naszych dzieci 399 00:32:51,080 --> 00:32:53,880 Wczuj się w każdą podjętą decyzję 400 00:32:54,040 --> 00:32:56,440 Podejmij, trzymaj 401 00:32:56,600 --> 00:32:58,520 Trzymaj się swego 402 00:32:58,680 --> 00:33:00,240 Trzymaj ukochanych 403 00:33:00,720 --> 00:33:02,280 Ich dłoni 404 00:33:02,960 --> 00:33:07,480 Ich piersi w swoich dłoniach Jakby te dłonie były ich stanikiem 405 00:33:07,640 --> 00:33:11,320 Unoś ich twarze jak modlitwę 406 00:33:11,480 --> 00:33:14,040 Trzymaj całą noc, dotykaj 407 00:33:14,200 --> 00:33:18,240 wytrzymaj, nie wstrzymuj 408 00:33:18,400 --> 00:33:19,760 Trzymaj swoje 409 00:33:20,200 --> 00:33:22,800 Każdy ból, każdą pretensję 410 00:33:22,960 --> 00:33:25,320 Każde ukłucie wstydu 411 00:33:25,480 --> 00:33:30,040 Każdy dzień spędzony na ściganiu się w głowie z demonem 412 00:33:30,200 --> 00:33:31,480 Trzymaj 413 00:33:31,960 --> 00:33:34,800 Znaj wilki, które na ciebie polują 414 00:33:34,960 --> 00:33:39,960 Z czasem będą psami, które przynoszą ci kapcie 415 00:33:40,480 --> 00:33:41,680 Kochaj je 416 00:33:41,840 --> 00:33:45,240 a poczujesz, jak cię całują, gdy przyjdą cię kąsać 417 00:33:45,400 --> 00:33:49,800 Gorące nosy, krwawe pyski ryjące twe głaski 418 00:33:50,400 --> 00:33:51,640 Trzymaj 419 00:33:53,440 --> 00:33:55,080 Nic, co da się kupić 420 00:33:55,800 --> 00:33:58,240 Nie uczyni się bardziej pełnią 421 00:33:59,720 --> 00:34:03,640 To wszystko karmi się naszym poczuciem braku 422 00:34:04,160 --> 00:34:06,600 I dlatego szukamy szczęścia w tym, 423 00:34:06,760 --> 00:34:09,800 czego zapragniemy akurat w danej chwili 424 00:34:09,960 --> 00:34:13,040 I dlatego nie da się tego tam znaleźć 425 00:34:13,760 --> 00:34:16,360 Dlatego będziesz tam tkwić 426 00:34:16,800 --> 00:34:19,080 z ukochanym, o którego walczyłaś 427 00:34:19,239 --> 00:34:22,239 W samochodzie, na który harowałaś latami 428 00:34:22,760 --> 00:34:26,800 Z pierścionkiem, o którym marzyłaś całe życie 429 00:34:26,960 --> 00:34:28,360 A gdzieś tam 430 00:34:28,520 --> 00:34:32,159 wciąż nie będziesz pewna czy tego naprawdę chcesz 431 00:34:33,520 --> 00:34:35,120 Przestań pragnąć 432 00:34:36,400 --> 00:34:37,719 Trzymaj się swego 433 00:34:38,560 --> 00:34:41,520 Ale jeśli ci dobrze, gdzie jesteś, 434 00:34:41,679 --> 00:34:43,360 z kim jesteś 435 00:34:43,880 --> 00:34:46,400 Niepotrzebne ci nowe kosmetyki 436 00:34:47,000 --> 00:34:48,280 nowe stroje 437 00:34:48,719 --> 00:34:50,719 czy nowe garnki 438 00:34:50,880 --> 00:34:54,920 By gotować nowe wspaniałe rzeczy dla nowych wspaniałych ludzi 439 00:34:55,080 --> 00:34:58,880 Byś sama poczuła się jak nowa wspaniała osoba, 440 00:34:59,440 --> 00:35:01,520 którą uważasz, że powinnaś być 441 00:35:02,120 --> 00:35:05,080 Szczęście jako brand 442 00:35:06,360 --> 00:35:08,000 to nie szczęście 443 00:35:08,760 --> 00:35:11,200 Jesteśmy mądrzejsi niż myślą 444 00:35:11,360 --> 00:35:14,280 Mają nas za idiotów, ale to ich problem 445 00:35:14,440 --> 00:35:16,120 Gdy zachowujemy się jak idioci 446 00:35:16,280 --> 00:35:19,720 staje się to naszym problemem, więc trzymaj się swego 447 00:35:19,880 --> 00:35:22,240 Oddychaj głęboko na mroźnej plaży 448 00:35:22,400 --> 00:35:24,320 Smakuj sól przyjaźni 449 00:35:24,480 --> 00:35:27,360 Zauważaj kroki nieznajomych 450 00:35:27,520 --> 00:35:32,280 Trzymaj się swego I spraw, by było zaraźliwe 451 00:37:56,880 --> 00:38:00,440 Opracowanie i redakcja napisów dla niesłyszących na zlecenie HBO: 452 00:38:00,600 --> 00:38:04,280 TRANSPERFECT MEDIA POLAND i Fundacja Siódmy Zmysł - Karolina Woicka