1 00:00:04,463 --> 00:00:07,341 Przeprowadzka to bardzo stresujące doświadczenie. 2 00:00:07,424 --> 00:00:08,800 Tak samo jak rozwód. 3 00:00:08,884 --> 00:00:10,385 Wymiatałem w obu. 4 00:00:10,469 --> 00:00:12,804 Znalazłem mieszkanie bliżej szpitala. 5 00:00:12,888 --> 00:00:15,432 I w końcu dogaduję się z Elliot. 6 00:00:15,515 --> 00:00:18,268 …należy kontynuować radioembolizację. 7 00:00:18,352 --> 00:00:20,646 Zgadzam się z dr Reid. Jest najlepsza. 8 00:00:20,729 --> 00:00:21,730 To prawda. 9 00:00:22,856 --> 00:00:25,567 Wymiatamy jako rozwodnicy. 10 00:00:25,651 --> 00:00:28,278 To faza miesiąca miodowego nieudanego małżeństwa. 11 00:00:28,362 --> 00:00:31,240 Że też zgadzamy się w kwestii tego leczenia. 12 00:00:31,323 --> 00:00:33,659 Kiedyś nie mogliśmy nawet zamówić pizzy. 13 00:00:33,742 --> 00:00:35,327 Teraz możesz wszamać 14 00:00:35,410 --> 00:00:38,539 tyle obrzydliwej pizzy z szynką i owocami, ile chcesz. 15 00:00:38,622 --> 00:00:41,291 Zjadłam hawajską w weekend. A ty co robiłeś? 16 00:00:41,375 --> 00:00:44,253 Składałem łóżko Olliego, skoro będzie w weekend. 17 00:00:44,336 --> 00:00:45,963 Stałem się majsterkowiczem. 18 00:00:48,215 --> 00:00:49,216 Cholera! 19 00:00:49,967 --> 00:00:52,636 Mogłem mieć wstrząśnienie mózgu. Odpłynąłem, 20 00:00:52,719 --> 00:00:55,639 ale gdy oprzytomniałem, wszystko było już gotowe. 21 00:00:56,473 --> 00:00:58,016 I tak nie mam innych zajęć. 22 00:00:58,100 --> 00:01:00,352 Rozumiem. Też czuję się samotna bez Olliego. 23 00:01:00,435 --> 00:01:03,272 Trochę Chardonnay i ryczę z psem w ramionach. 24 00:01:03,355 --> 00:01:05,065 - Masz psa? - Sąsiadów. 25 00:01:05,148 --> 00:01:07,442 Jeśli dla odmiany chcecie się zabawić, 26 00:01:07,526 --> 00:01:09,528 w piątek idę ze znajomymi na rave. 27 00:01:09,611 --> 00:01:12,114 Może powinienem spróbować. Wchodzę w to. 28 00:01:12,197 --> 00:01:13,574 Podjedziemy o północy. 29 00:01:13,657 --> 00:01:15,742 O północy? Odpadam. 30 00:01:17,995 --> 00:01:20,080 Hej. Nic ci nie jest, Amaro? 31 00:01:20,163 --> 00:01:22,666 Napisałaś: „Proszę przybiec. I to już”. 32 00:01:22,749 --> 00:01:26,670 Mówiłam, że to nic poważnego, ale wysłała SMS-a z mojego telefonu. 33 00:01:26,753 --> 00:01:28,755 - Kapusie lądują na SOR-ze. - Tak? 34 00:01:28,839 --> 00:01:31,008 Interna podrzuca nam pacjentów, 35 00:01:31,091 --> 00:01:33,051 jakby chirurgia była od niańczenia. 36 00:01:33,135 --> 00:01:34,970 Przypominamy Klub opiekunek? 37 00:01:35,053 --> 00:01:39,224 W pewnym sensie. Chirurgia i interna od zawsze mają kosę, 38 00:01:39,308 --> 00:01:40,976 więc same to ogarnijcie. 39 00:01:41,059 --> 00:01:42,436 - Ale… - Nie… 40 00:01:42,519 --> 00:01:44,021 Nie. Dość tego. 41 00:01:44,104 --> 00:01:45,605 Wypisują do mnie pacjenci. 42 00:01:45,689 --> 00:01:49,609 Do tego trzy córki chcą pieniędzy, podwózki na trening 43 00:01:49,693 --> 00:01:50,944 i więcej pieniędzy. 44 00:01:51,611 --> 00:01:53,697 Już cztery córki do mnie piszą. 45 00:01:53,780 --> 00:01:57,284 Żona wzięła dodatkowe zmiany i każe mi pomagać w domu. 46 00:01:57,367 --> 00:01:59,369 Niepotrzebne mi dwie kolejne kobiety 47 00:01:59,453 --> 00:02:02,622 wrabiające mnie w robienie zbyt wielu kroków. 48 00:02:03,290 --> 00:02:04,875 Aż mi się czacha spociła. 49 00:02:05,500 --> 00:02:06,835 Mówiłam, by tak nie pisać. 50 00:02:08,253 --> 00:02:11,340 Hej, Bubba. Wiesz, że kocham i szanuję kobiety. 51 00:02:11,423 --> 00:02:12,507 Są tu jakieś? 52 00:02:12,591 --> 00:02:15,552 Na górze jest ładna, ale jeszcze się nie przywitałem. 53 00:02:15,636 --> 00:02:18,722 Nie rób tego. Mam dość kobiet w moim życiu. 54 00:02:18,805 --> 00:02:21,350 Czemu każda chce mnie do czegoś zmusić? 55 00:02:21,433 --> 00:02:23,018 Doradzałem wazektomię. 56 00:02:23,101 --> 00:02:26,021 Najgorsze jest to, że Carla tak dużo pracuje, 57 00:02:26,104 --> 00:02:28,190 że nie mogę nawet poprosić o coś w zamian. 58 00:02:28,273 --> 00:02:29,941 - Sam rozumiesz. - Seks? 59 00:02:30,025 --> 00:02:32,986 Tak, J.D. Seks. Brawo. 60 00:02:33,070 --> 00:02:35,197 Nakręcała się dzięki Bridgertonom, 61 00:02:35,280 --> 00:02:37,199 ale nowy sezon dopiero za rok. 62 00:02:37,282 --> 00:02:38,700 Wiosna 2027. 63 00:02:38,784 --> 00:02:39,868 Jestem wykończony. 64 00:02:39,951 --> 00:02:43,664 Brakowało mi tego. Wreszcie rozmawiamy o życiu. 65 00:02:44,539 --> 00:02:46,792 To miejsce stanie się dojo naszych uczuć. 66 00:02:46,875 --> 00:02:51,630 Zamówię na Amazonie przytulną kanapę, świeczki i dwa grube koce. 67 00:02:51,713 --> 00:02:52,839 Jest tyle opcji. 68 00:02:52,923 --> 00:02:55,967 Sztuczne futro czy sherpa? 69 00:02:56,051 --> 00:02:59,054 Stary, mieszkam z kobietami. Skołuj stół do pokera. 70 00:02:59,137 --> 00:03:02,849 Turk, ty piękny, łysy draniu. Masz rację. 71 00:03:02,933 --> 00:03:05,435 Zagrajmy w pokera, jak kiedyś. 72 00:03:05,519 --> 00:03:06,645 O to mi chodzi! 73 00:03:06,728 --> 00:03:08,897 To dla mnie nowy rozdział. 74 00:03:08,980 --> 00:03:11,525 Koniec smutasów. Zaczynamy zabawę. 75 00:03:12,401 --> 00:03:15,195 - I o to chodzi. - Co nie? 76 00:03:15,278 --> 00:03:17,823 Zrobimy z tego miejsca bro-jo. 77 00:03:17,906 --> 00:03:19,324 Bro-jo. 78 00:03:22,035 --> 00:03:23,078 Nie wrócę do domu. 79 00:03:23,161 --> 00:03:24,621 - To jeszcze nic. - Tak? 80 00:03:24,705 --> 00:03:26,039 - Mam współlokatora. - Co? 81 00:03:28,333 --> 00:03:29,626 Chewiego? 82 00:03:30,127 --> 00:03:31,670 - Nie. - Katapultujesz nas. 83 00:03:36,466 --> 00:03:38,885 Cześć. Jestem J.D., nowy sąsiad. 84 00:03:38,969 --> 00:03:41,304 Właśnie mówiłem o tobie Turkowi. 85 00:03:41,388 --> 00:03:42,931 Co oglądasz? 86 00:03:50,230 --> 00:03:52,983 hoży doktorzy: powrót 87 00:03:56,153 --> 00:03:59,406 Szpital Świętego Serca całkiem się zmienił. 88 00:03:59,906 --> 00:04:02,701 Niektórzy pracownicy nie są nawet ludźmi. 89 00:04:02,784 --> 00:04:04,202 Siemka, robocie zaopatrzeniowy. 90 00:04:05,370 --> 00:04:06,580 Woźny mnie lubi. 91 00:04:06,663 --> 00:04:07,706 Dobry, szefie. 92 00:04:07,789 --> 00:04:12,335 - Dzień dobry. Wpadasz dziś na pokera? - Pewnie. Oleję przedstawienie córki. 93 00:04:12,419 --> 00:04:13,920 - Nie rób tego. - To nic. 94 00:04:14,004 --> 00:04:16,548 Ma 25 lat, a sztuka to Czekając na Godota. 95 00:04:17,257 --> 00:04:19,301 Raczej „Czekając na koniec”. 96 00:04:20,093 --> 00:04:22,053 - Rozumiesz mnie. - I nawzajem. 97 00:04:23,930 --> 00:04:25,849 Ciekawe, jak ma na imię. 98 00:04:25,932 --> 00:04:28,477 Dziś zamiast z wypaleniem stażyści mierzą się 99 00:04:28,560 --> 00:04:30,228 z problemami psychicznymi. 100 00:04:30,312 --> 00:04:32,272 „Sibby, czemu pokój wellness?” 101 00:04:32,856 --> 00:04:34,149 „Dobrze, że pytasz”. 102 00:04:34,232 --> 00:04:35,442 Nikt nie pytał. 103 00:04:35,525 --> 00:04:37,944 Badania pokazują, werble, 104 00:04:38,028 --> 00:04:42,949 że medytacje i budowanie z klocków pomagają zmniejszyć stres… 105 00:04:43,033 --> 00:04:44,034 Zabawa klockami? 106 00:04:44,117 --> 00:04:45,744 - …medyków. - Najwyraźniej. 107 00:04:45,827 --> 00:04:50,916 Otwieramy i zapraszamy na zorganizowany relaks. 108 00:04:51,583 --> 00:04:53,835 - Możemy już iść? - Tak, wynoście się. 109 00:04:55,253 --> 00:04:56,713 Inne sprawy się nie zmieniają. 110 00:04:56,797 --> 00:04:58,840 Spędzałem czas z Turkiem jak kiedyś. 111 00:04:58,924 --> 00:05:00,008 Dwóch szefów. 112 00:05:01,301 --> 00:05:02,302 Wszystko gotowe. 113 00:05:02,385 --> 00:05:06,181 Gdy nakarmię dzieci, zabiorę je na trening i podrzucę na nocowankę. 114 00:05:06,264 --> 00:05:08,225 Carla ma zmianę na SOR-ze, 115 00:05:08,308 --> 00:05:11,686 więc mam cztery godziny na pokera. Odlot! 116 00:05:12,938 --> 00:05:15,607 Ktoś mówił o pokerze? Wchodzę w to. 117 00:05:15,690 --> 00:05:17,818 Wybacz, Hooch, nie ma dla ciebie miejsca. 118 00:05:17,901 --> 00:05:19,486 To nie była prośba. 119 00:05:20,111 --> 00:05:21,530 Przyniosę dip fasolowy. 120 00:05:23,949 --> 00:05:26,868 - Hooch jest naprawdę walnięty. - Oszalał. 121 00:05:26,952 --> 00:05:30,038 Hej! Podrzuciłyście nam kolejnego pacjenta? 122 00:05:30,121 --> 00:05:32,332 Po pierwsze, ma gorączkę. Jasne? 123 00:05:32,415 --> 00:05:34,042 Więc musicie go przyjąć. 124 00:05:34,125 --> 00:05:36,503 To, że gestykulujesz, niczego nie usprawiedliwia. 125 00:05:36,586 --> 00:05:38,046 Po pierwsze, opuść ręce. 126 00:05:38,129 --> 00:05:41,925 Odwieczna walka między chirurgią a interną trwa. 127 00:05:42,008 --> 00:05:44,135 - Spójrz na dzieciaki. - Pierwsza kłótnia. 128 00:05:44,219 --> 00:05:46,513 - Włączamy rodzicielski ton? - Tak. 129 00:05:46,596 --> 00:05:48,473 Dzieci, spokój. Wystarczy. 130 00:05:48,557 --> 00:05:51,184 - Bo wyślę was na szpitalnego jeżyka. - Zrobi to. 131 00:05:51,268 --> 00:05:52,811 Chodźcie tu. 132 00:05:52,894 --> 00:05:54,437 Widziałem to, Dashana. 133 00:05:54,938 --> 00:05:56,815 Te zdjęcia są odjazdowe. 134 00:05:57,858 --> 00:05:59,943 Nosiłaś fartuch na Ibizie? 135 00:06:00,026 --> 00:06:03,738 Imprezowałam wieczorami, a za dnia leczyłam dzieci z czerwonką. 136 00:06:03,822 --> 00:06:07,158 Na Ibizie jest wszystko. Zabierzcie mnie tam z powrotem. 137 00:06:07,993 --> 00:06:09,286 Zaobserwujmy się. 138 00:06:09,369 --> 00:06:13,456 Dobra, dr Selfie. Nie o to mi chodziło, gdy mówiłam: „No to lecimy”. 139 00:06:13,540 --> 00:06:16,877 Jasne. Przepraszam. To pan Nichols. Ma 27 lat. 140 00:06:16,960 --> 00:06:19,796 Omdlenia, krwawiące dziąsła i siniaki. 141 00:06:19,880 --> 00:06:22,215 Prosił o specjalną dietę. 142 00:06:22,799 --> 00:06:25,093 No pewnie. Wegańska, wegetariańska, bez glutenu? 143 00:06:25,176 --> 00:06:26,678 - Tarzana. - Co takiego? 144 00:06:26,761 --> 00:06:30,056 Mówi o diecie Tarzana. Na TikToku wszyscy o niej mówią. 145 00:06:30,140 --> 00:06:32,225 Organiczna, mało węglowodanów, dużo białka. 146 00:06:32,309 --> 00:06:34,102 Stworzył stronę na ten temat. 147 00:06:34,185 --> 00:06:37,022 Proszę spojrzeć. Pochłania omlet z 14 jaj. 148 00:06:37,105 --> 00:06:39,566 - Odlot. - Dwanaście, trzynaście… Bach… 149 00:06:39,649 --> 00:06:40,984 Szaleństwo, ziom. 150 00:06:41,568 --> 00:06:44,446 Doktor Ziom. Pewnie dlatego zemdlałeś na siłowni. 151 00:06:44,529 --> 00:06:46,031 Białko to za mało. 152 00:06:46,114 --> 00:06:48,158 Nasi przodkowie byli na diecie Tarzana. 153 00:06:48,241 --> 00:06:50,910 Dziwne, że muszę to tłumaczyć lekarce. 154 00:06:50,994 --> 00:06:54,623 Nasi przodkowie nie byli Tarzanami. Tarzan nie istnieje. 155 00:06:54,706 --> 00:06:57,417 No nie wiem. O jego życiu zrobiono film. 156 00:06:58,918 --> 00:07:00,295 Cudowny pokój, Sibby. 157 00:07:00,378 --> 00:07:03,590 My radziliśmy sobie ze stresem, płacząc w schowku. 158 00:07:03,673 --> 00:07:06,551 Nauczyłam się tych technik na seminarium. 159 00:07:06,635 --> 00:07:10,639 Ale na darmo zniosłam pluskwy w lotniskowym motelu, 160 00:07:10,722 --> 00:07:13,600 bo stażyści nie chcą tu przychodzić. 161 00:07:15,185 --> 00:07:18,104 - Uważają, że jestem dziwna. - Nie jesteś. 162 00:07:18,188 --> 00:07:20,899 Dzięki. Uderzę teraz w gong afirmacji. 163 00:07:27,322 --> 00:07:29,532 Mam tu zostać, aż ucichnie? 164 00:07:29,616 --> 00:07:30,617 Nic nie mów. 165 00:07:30,700 --> 00:07:33,828 Spór między chirurgią a interną zaczął się, 166 00:07:33,912 --> 00:07:35,955 jeszcze zanim byliśmy stażystami. 167 00:07:36,039 --> 00:07:38,750 Dziś się zakończy. Jako ordynator chirurgii… 168 00:07:38,833 --> 00:07:43,088 …i ordynator interny pokażemy wam, jak należy konsultować pacjenta. 169 00:07:43,171 --> 00:07:44,172 Dziś interna… 170 00:07:44,255 --> 00:07:47,258 - …i chirurgia się połączą. - Połączą. 171 00:07:47,342 --> 00:07:49,386 Nie policzycie mi od lekarza, co? 172 00:07:49,469 --> 00:07:51,429 Nie, panie Johnson, to szpital akademicki. 173 00:07:52,263 --> 00:07:53,264 Super. 174 00:07:53,348 --> 00:07:55,934 Mam małe dziecko. Utrzymajcie mnie przy życiu. 175 00:07:56,017 --> 00:07:57,227 Spokojnie, Darrell. 176 00:07:57,310 --> 00:08:00,105 Pacjentowi doskwiera ból podbrzusza. 177 00:08:00,188 --> 00:08:01,189 Zbadajmy pacjenta. 178 00:08:02,607 --> 00:08:03,942 Proszę. Ty pierwsza. 179 00:08:04,025 --> 00:08:06,194 Może czegoś mnie nauczysz. 180 00:08:06,277 --> 00:08:09,114 Chciałbym ci coś pokazać, ale ty możesz mnie… 181 00:08:09,197 --> 00:08:11,074 Rozumiałem, co chcą powiedzieć. 182 00:08:11,157 --> 00:08:13,451 Chciałbym, żebyśmy zdjęli ubrania 183 00:08:13,535 --> 00:08:14,911 i się poobmacywali. 184 00:08:14,994 --> 00:08:17,122 Jestem tego świadoma i czuję to samo. 185 00:08:17,205 --> 00:08:19,666 Dlatego się śmieję z twoich słabych żartów. 186 00:08:19,749 --> 00:08:20,917 Zatańczymy? 187 00:08:23,294 --> 00:08:25,463 O Boże. 188 00:08:25,547 --> 00:08:27,966 Szybka D, mierz minutę. Dziękuję. 189 00:08:28,049 --> 00:08:29,759 Pokażmy świeżakom, jak to się robi. 190 00:08:30,844 --> 00:08:32,929 Objaw Blumberga. To może być wyrostek. 191 00:08:33,012 --> 00:08:37,726 W historii i badaniu fizycznym odnotowywano kaszel i zapalenie płuc. 192 00:08:37,809 --> 00:08:41,271 Choć podważa się moją diagnozę, zgodzę się dla dobra pacjenta. 193 00:08:41,354 --> 00:08:42,522 Badania. Czas. 194 00:08:42,605 --> 00:08:44,149 Piętnaście sekund. Rany. 195 00:08:44,232 --> 00:08:45,400 Tak to się robi. 196 00:08:45,483 --> 00:08:48,445 To było bardziej imponujące niż to coś. 197 00:08:49,821 --> 00:08:52,615 - Połączenie interny i chirurgii. - Tak. 198 00:08:54,784 --> 00:08:56,870 Super. Właśnie miałem was wzywać. 199 00:08:56,953 --> 00:08:59,372 Możecie przerzucić kroplówkę na drugą rękę? 200 00:08:59,456 --> 00:09:01,666 A może zajmiemy się pana zdrowiem? 201 00:09:05,837 --> 00:09:07,672 Postawię to tutaj. 202 00:09:07,756 --> 00:09:10,759 Panie Nichols, pana tiktokowa dieta z XXI wieku 203 00:09:10,842 --> 00:09:13,595 wywołała u pana jedną z najstarszych chorób. 204 00:09:13,678 --> 00:09:14,846 Szkorbut. 205 00:09:14,929 --> 00:09:17,807 Niemożliwe. Jestem niewiarygodnie zdrowy. 206 00:09:17,891 --> 00:09:19,434 To z niedożywienia. 207 00:09:19,517 --> 00:09:22,479 Powoduje utratę zębów, krwawienie z oczu i niewydolność serca. 208 00:09:22,562 --> 00:09:26,191 Albo i nie, bo można to łatwo leczyć. Prawda, doktor Reid? 209 00:09:26,274 --> 00:09:27,525 Tak, doktor Tosh. 210 00:09:27,609 --> 00:09:29,569 Musi pan dodać do diety cytrusy. 211 00:09:29,652 --> 00:09:33,073 Może być fajnie. No i wybierze się pan na targ. 212 00:09:33,156 --> 00:09:34,491 Będzie miał pan branie. 213 00:09:34,574 --> 00:09:38,787 A wszystkie dziewczyny na targu są wyzwolone. Łapie pan? 214 00:09:39,412 --> 00:09:42,624 Jedząc owoce, nie utrzymam 6% tkanki tłuszczowej. 215 00:09:42,707 --> 00:09:44,459 Rób, jak chcesz, Tarzanie. 216 00:09:45,001 --> 00:09:46,002 Jedna rada. 217 00:09:46,086 --> 00:09:48,421 Ciężko pogryźć stek czterema zębami. 218 00:09:54,469 --> 00:09:59,307 Nie wygląda pan na pokerzystę. Raczej na szaradzistę. 219 00:09:59,390 --> 00:10:02,811 Blake, jeszcze wiele o mnie nie wiesz. 220 00:10:02,894 --> 00:10:04,104 Tylko patrz. 221 00:10:04,187 --> 00:10:06,731 Zielony filc nie jest mi obcy. 222 00:10:06,815 --> 00:10:10,151 Moje pokerowe wieczory z dr. Turkiem były szalone. 223 00:10:10,819 --> 00:10:12,862 A macie. I o to chodzi. 224 00:10:13,404 --> 00:10:14,405 Puść moją piosenkę. 225 00:10:21,496 --> 00:10:23,248 Hej, Macarena! 226 00:10:23,832 --> 00:10:25,625 Najlepsze chwile w moim życiu. 227 00:10:26,709 --> 00:10:30,130 Sibby! No hejka. Umiesz grać w karty? 228 00:10:30,213 --> 00:10:32,423 Wieczór pokera u mnie. Wchodzisz? 229 00:10:32,507 --> 00:10:35,760 W pokera? Nie, nie uprawiam hazardu. 230 00:10:36,427 --> 00:10:38,930 Pięciokartowy stud? Texas Hold’em? Ile za wejście? 231 00:10:39,013 --> 00:10:40,890 Dokup? Wygrany bierze wszystko? 232 00:10:41,474 --> 00:10:44,894 Nie, nie uprawiam hazardu. 233 00:10:46,354 --> 00:10:50,275 Przepraszam, muszę zadzwonić do… 234 00:10:52,861 --> 00:10:54,737 - Przyjdzie. - Z pewnością. 235 00:10:59,284 --> 00:11:00,785 Żal mi go. 236 00:11:00,869 --> 00:11:02,871 A mnie nas. 237 00:11:02,954 --> 00:11:05,748 Jesteś lekarką. Ja nią jestem od 20 lat. 238 00:11:05,832 --> 00:11:08,126 Robi tak przez 30 sekund na toalecie 239 00:11:08,209 --> 00:11:09,752 i nagle wie więcej od nas. 240 00:11:09,836 --> 00:11:11,462 Próbujemy mu pomóc. 241 00:11:11,546 --> 00:11:15,341 Wiem, ale każdy pacjent szuka w telefonie porad medycznych. 242 00:11:15,425 --> 00:11:16,885 Świat się zmienił. 243 00:11:16,968 --> 00:11:20,597 Sam, nie podoba mi się, że to popierasz. 244 00:11:20,680 --> 00:11:24,100 Nie chcę słyszeć ani oglądać twoich socjali podczas obchodu. 245 00:11:24,184 --> 00:11:26,269 Telefony robią z ludzi bezmózgich idiotów. 246 00:11:26,352 --> 00:11:29,856 - Nie jestem bezmózgą idiotką. - Oczywiście, że nie. 247 00:11:30,356 --> 00:11:32,609 Ale chcę cię traktować poważnie, 248 00:11:32,692 --> 00:11:35,361 a na razie nie dałaś mi ku temu powodu. 249 00:11:36,487 --> 00:11:39,574 Doktorze Turk, nie wiem, jak to było w XX wieku, 250 00:11:39,657 --> 00:11:41,701 ale stażyści nie są od spraw osobistych. 251 00:11:41,784 --> 00:11:45,747 Może sądzisz, że pakujemy przekąski na mecz softballu mojej córki, 252 00:11:45,830 --> 00:11:49,959 ale uczę cię ważnej lekcji chirurgii. 253 00:11:50,043 --> 00:11:52,712 Wymyśla to pan na poczekaniu, co? 254 00:11:52,795 --> 00:11:54,881 Lekcja pierwsza. Myśl na bieżąco. 255 00:11:54,964 --> 00:11:56,591 Brawo. Chcesz mieć dzieci? 256 00:11:56,674 --> 00:11:59,469 Tak jak większość chirurżek zamrożę jajeczka. 257 00:11:59,552 --> 00:12:01,721 Zanim zaczniesz je rozmrażać, 258 00:12:01,804 --> 00:12:05,141 wiedz, że tak będzie wyglądało twoje życie. 259 00:12:05,225 --> 00:12:08,895 W odróżnieniu od internistów chirurdzy zawsze są pod telefonem. 260 00:12:08,978 --> 00:12:12,649 A kiedy stąd wychodzisz, ktoś zawsze jest zawiedziony. 261 00:12:13,274 --> 00:12:15,360 Cholera. Więc jak pan daje radę? 262 00:12:17,528 --> 00:12:19,989 Nie daję. Jak teraz. 263 00:12:20,073 --> 00:12:23,451 Miałem iść na pokera, ale Carli odwołano zmianę 264 00:12:23,534 --> 00:12:24,702 i chce mnie w domu. 265 00:12:25,453 --> 00:12:27,372 Pewnie za tym tęsknisz, papi. 266 00:12:27,455 --> 00:12:29,374 Bardzo chce mnie w domu. 267 00:12:29,457 --> 00:12:31,459 Dobra, koniec lekcji. 268 00:12:31,542 --> 00:12:33,127 Nie tak szybko, padawanie. 269 00:12:33,211 --> 00:12:36,589 Jest jeszcze coś, czego żaden chirurg nie lubi, ale robi. 270 00:12:37,799 --> 00:12:38,800 Przekazuje złe wieści. 271 00:12:40,635 --> 00:12:43,680 Dr Turk dostał sprośne zdjęcia od żony, więc nie przyjdzie. 272 00:12:43,763 --> 00:12:46,307 Powiedział, że „Zabawi się z nią”. 273 00:12:46,391 --> 00:12:47,850 Moje kondolencje. 274 00:12:51,771 --> 00:12:55,108 Asy na ósemkach. Wiecie, co to znaczy, głupcy. 275 00:13:00,571 --> 00:13:03,116 Przejdziemy do następnego rozdania? 276 00:13:03,199 --> 00:13:04,742 Hej, Macarena! 277 00:13:06,202 --> 00:13:07,996 Podaj dip, suko. 278 00:13:08,079 --> 00:13:09,080 O rany. 279 00:13:09,872 --> 00:13:11,833 Za dużo wypiłem. Mogę przenocować? 280 00:13:11,916 --> 00:13:13,418 Zdecydowanie nie. 281 00:13:15,795 --> 00:13:18,464 Gdy Turk uprawiał seks po okresie posuchy, 282 00:13:18,548 --> 00:13:21,301 nie mówił o tym nikomu, ale było to widać. 283 00:13:22,635 --> 00:13:26,347 Dzień dobry, Święte Serce. Zdrapki dla wszystkich. 284 00:13:26,431 --> 00:13:31,102 Jeśli mi się poszczęściło, tobie też może. Zdrapka dla ciebie. I dla ciebie. 285 00:13:31,185 --> 00:13:33,354 Francois Dubois, zdrapka dla ciebie. 286 00:13:33,438 --> 00:13:35,356 - Dziękuję, królu. - Proszę, królowo. 287 00:13:35,440 --> 00:13:36,899 Proszę, zdrapka. 288 00:13:36,983 --> 00:13:38,526 Panno Sibby. 289 00:13:38,609 --> 00:13:40,820 Muszę coś wygrać. 290 00:13:40,903 --> 00:13:41,904 Dzięki za nic. 291 00:13:41,988 --> 00:13:45,283 Blake, odchyl się. Lecą pieniądze. 292 00:13:45,366 --> 00:13:48,828 Zdrapka, zdrapka. 293 00:13:49,829 --> 00:13:50,955 Hej, jak leci? 294 00:13:51,039 --> 00:13:53,666 Chyba ci się wczoraj poszczęściło. 295 00:13:53,750 --> 00:13:57,045 Wiesz, że nie rozpowiadam o swoich podbojach, ale tak! 296 00:13:57,754 --> 00:13:59,422 Jak było? Wybacz nieobecność. 297 00:13:59,505 --> 00:14:00,673 Jak za starych czasów. 298 00:14:00,757 --> 00:14:01,758 - Serio? - Nie. 299 00:14:01,841 --> 00:14:03,551 Jestem spłukana. 300 00:14:04,510 --> 00:14:05,720 Zostaw. To nówka. 301 00:14:05,803 --> 00:14:08,556 To mahoń. Trzeba zaprzeć się nogami. Pomogę. 302 00:14:08,639 --> 00:14:09,891 Nie, Hooch. 303 00:14:11,142 --> 00:14:13,770 - Sibby chciała przewrócić stół? - Tak. 304 00:14:13,853 --> 00:14:16,773 Następnym razem będzie super, bo przyjdę. Z nami OK? 305 00:14:16,856 --> 00:14:19,650 Turk to twój przyjaciel. Powiedz, co czujesz. 306 00:14:19,734 --> 00:14:21,778 Nie wierzę, że wysłałeś stażystkę. 307 00:14:21,861 --> 00:14:25,364 To miał być nowy rozdział mojego życia, a ty mnie porzuciłeś. 308 00:14:27,742 --> 00:14:28,743 Masz za swoje. 309 00:14:28,826 --> 00:14:29,827 Tak, spoko. 310 00:14:31,162 --> 00:14:33,331 BIBLIA 311 00:14:33,414 --> 00:14:34,749 Jesteś religijna? 312 00:14:35,333 --> 00:14:38,294 Nie. Znalazłam ją u pacjenta. Ukrywam telefon. 313 00:14:38,377 --> 00:14:43,382 Dr Reid się wkurza, ale mam przeczucie, że pacjentowi dolega coś jeszcze, 314 00:14:43,466 --> 00:14:46,010 więc przeglądam jego profile. 315 00:14:46,094 --> 00:14:47,553 To wspaniale, Tosh. 316 00:14:47,637 --> 00:14:50,306 Czytałem to. Gość umiera i na końcu wraca. 317 00:14:50,389 --> 00:14:51,641 Amaro, musimy iść. 318 00:14:52,725 --> 00:14:56,354 Turk mnie wkurzył, ale musiałem dawać przykład stażystom. 319 00:14:56,437 --> 00:14:58,272 Czekamy na tomografię, 320 00:14:58,356 --> 00:15:01,984 ale rentgen klatki potwierdza, że Darrell ma zapalenie płuc. 321 00:15:02,068 --> 00:15:04,987 To nie wyrostek, jak sądził dr Turk. 322 00:15:05,071 --> 00:15:08,950 Ale to nic, bo zawsze go wspieram. Nawet jeśli on mnie nie. 323 00:15:09,033 --> 00:15:10,493 Dobra. 324 00:15:10,576 --> 00:15:13,121 Dr Dorian chce powiedzieć, że nie będzie ran. 325 00:15:13,204 --> 00:15:15,456 Nie tak jak w przypadku jego raniących słów. 326 00:15:15,540 --> 00:15:18,876 To coś nowego. Chirurg zdiagnozował coś poprawnie. 327 00:15:18,960 --> 00:15:20,461 Interna. Idziemy. 328 00:15:25,007 --> 00:15:26,050 Daj mi to. 329 00:15:26,968 --> 00:15:28,427 Pomodlę się za ciebie. 330 00:15:29,846 --> 00:15:31,013 Dr. Turk, mój telefon. 331 00:15:31,097 --> 00:15:33,015 Obojgu jest nam trudno, 332 00:15:33,099 --> 00:15:35,434 ale musisz wypracować nową normalność. 333 00:15:39,981 --> 00:15:41,566 - O co chodzi? - O nic. 334 00:15:41,649 --> 00:15:45,528 Doktor Selfie woli SMS-ować z pacjentami zamiast ich diagnozować. 335 00:15:45,611 --> 00:15:48,656 „Doktor Selfie”? Zaczynasz brzmieć jak doktor Cox. 336 00:15:49,448 --> 00:15:52,743 Był surowy, ale nauczył nas, jak należy postępować. 337 00:15:52,827 --> 00:15:55,913 Nazywał cię też Barbie i podważał twoją pewność siebie. 338 00:15:55,997 --> 00:15:57,748 Zapomniałaś, co wtedy czułaś? 339 00:15:59,000 --> 00:16:00,751 Jest bystra. 340 00:16:00,835 --> 00:16:03,880 Miej ją na oku, ale pozwól jej działać po swojemu. 341 00:16:10,386 --> 00:16:11,971 Do dzieła. 342 00:16:12,054 --> 00:16:15,725 Teraz zajmę się własną dramą. Z odrobiną polotu. 343 00:16:16,475 --> 00:16:18,436 Ludzie wiedzą, że znasz to z obozu magii? 344 00:16:18,519 --> 00:16:20,021 To nie był obóz magii. 345 00:16:20,104 --> 00:16:23,191 Tylko sympozjum Crissa Angela o uwodzeniu kobiet. 346 00:16:23,274 --> 00:16:24,525 Jasne. 347 00:16:24,609 --> 00:16:27,278 Słuchaj. Słabo, że olałeś pokera dla seksu. 348 00:16:27,862 --> 00:16:29,238 Musiałem być z Carlą. 349 00:16:29,322 --> 00:16:32,241 Ciężko mi, J.D. Praca, małżeństwo, dzieci. 350 00:16:32,325 --> 00:16:33,701 Jestem pod dużą presją. 351 00:16:33,784 --> 00:16:35,953 Sporo mnie to kosztuje. 352 00:16:36,037 --> 00:16:39,707 Miało nie być telefonów. i pewnie nazwie mnie pani dr Selfie… 353 00:16:39,790 --> 00:16:42,001 Nie. Śmiało. Pokaż. 354 00:16:42,084 --> 00:16:44,921 Logan publikuje na stronie niepokojące treści. 355 00:16:45,922 --> 00:16:47,006 Widzicie? 356 00:16:47,840 --> 00:16:52,053 Byłem grubym frajerem i wolałbym umrzeć, niż znowu nim być. 357 00:16:55,556 --> 00:16:57,600 I tak w każdym poście? 358 00:16:57,683 --> 00:17:00,728 Tak. Tu nie chodzi o modną dietę. 359 00:17:00,811 --> 00:17:03,272 To może być zaburzenie odżywiania. 360 00:17:04,523 --> 00:17:08,945 Masz rację. Jego obsesja na punkcie jedzenia sprawiła, że zachorował. 361 00:17:09,028 --> 00:17:12,198 Może to ortoreksja, a ja to przegapiłam. 362 00:17:13,074 --> 00:17:15,159 Dobra robota, doktor Tosh. 363 00:17:15,826 --> 00:17:19,038 Mam dość słuchania, jak cię przytłacza 364 00:17:19,121 --> 00:17:22,041 szczęśliwa rodzina i żona, która cię kocha, 365 00:17:22,124 --> 00:17:24,627 podczas gdy ja pół życia jestem sam. 366 00:17:24,710 --> 00:17:26,671 Chciałbym mieć takie problemy. 367 00:17:26,754 --> 00:17:29,048 Na pewno? Bo ja nigdy nie jestem sam. 368 00:17:29,799 --> 00:17:31,926 Ostatnio utknąłem na klatce schodowej. 369 00:17:32,009 --> 00:17:35,012 Nie wezwałem pomocy. Po prostu stałem spokojnie. 370 00:17:35,096 --> 00:17:38,683 Więc tak, podobają mi się twoje problemy. 371 00:17:40,059 --> 00:17:42,812 Dzwonili z radiologii w sprawie pacjenta z zapaleniem płuc. 372 00:17:43,604 --> 00:17:46,107 Jednak nie zmieniło się to, 373 00:17:46,190 --> 00:17:48,776 że to miejsce jednoczy ludzi. 374 00:17:49,944 --> 00:17:52,697 Ortoreksja to dość nowe zaburzenie odżywiania. 375 00:17:52,780 --> 00:17:54,699 Pomożemy panu przez to przejść. 376 00:17:55,408 --> 00:17:58,786 Nie zawsze są to dobre wieści. 377 00:18:00,371 --> 00:18:04,709 Ból naśladował zapalenie wyrostka ze względu na te same ścieżki neuronowe. 378 00:18:04,792 --> 00:18:09,338 Ale okazało się, że to obturacyjne zapalenie płuc wywołane przez tę masę. 379 00:18:09,922 --> 00:18:12,258 Darrell ma raka płuc. 380 00:18:13,509 --> 00:18:16,095 - Urodziło mu się dziecko. - To straszne. 381 00:18:16,679 --> 00:18:19,015 Kto mu powie? Chirurg czy internista? 382 00:18:24,854 --> 00:18:26,355 W takich sytuacjach 383 00:18:26,439 --> 00:18:29,358 nagle widzimy wszystko z innej perspektywy. 384 00:18:35,948 --> 00:18:38,784 Powiedz Norze, że liczę, że zdobędzie home run. 385 00:18:38,868 --> 00:18:40,911 Wszystko to, co cię przytłaczało, 386 00:18:40,995 --> 00:18:44,123 przy odrobinie perspektywy wydaje się być darem. 387 00:18:44,206 --> 00:18:45,207 Chcesz przyjść? 388 00:18:45,291 --> 00:18:49,629 Jest pewna rozwódka, która pije Chardonnay z pucharu Stanleya i nie nosi stanika. 389 00:18:49,712 --> 00:18:51,297 Na pewno się polubicie. 390 00:18:51,380 --> 00:18:54,091 Brzmi jak świetny pierwszy błąd. Innym razem. 391 00:18:54,175 --> 00:18:56,218 - Wiesz co? Daj jej mój numer. - Już dałem. 392 00:18:56,302 --> 00:18:58,054 - Widzimy się jutro? - Tak. 393 00:19:00,931 --> 00:19:02,433 SZPITAL ŚWIĘTEGO SERCA 394 00:19:04,185 --> 00:19:07,355 Spędzanie zbyt wiele czasu samemu jest okazją, 395 00:19:07,438 --> 00:19:08,939 by być z kimś innym. 396 00:19:09,440 --> 00:19:11,776 - Doktorze Dorian. - Cześć. 397 00:19:11,859 --> 00:19:14,737 Ten tydzień był do bani. Idziemy pić. Dołączy pan? 398 00:19:15,446 --> 00:19:19,492 Jasne. Nie mam nic innego do roboty. Stawiam appletini. 399 00:19:20,284 --> 00:19:21,661 Nie wypiję tego. 400 00:19:21,744 --> 00:19:24,121 Ale jeśli pan płaci, to spoko. 401 00:19:24,205 --> 00:19:27,667 - Nie piłem appletini. - Ja nigdy nie wypiłam całego drinka. 402 00:19:27,750 --> 00:19:32,546 Dziś dobrze się zaznajomicie z wyjątkowymi jabłuszkami. 403 00:19:34,632 --> 00:19:36,884 Nie śpieszmy się. 404 00:19:36,967 --> 00:19:38,761 Zamówiłem nieco słabsze, 405 00:19:38,844 --> 00:19:41,722 ale sam cukier namiesza wam w głowie. 406 00:19:41,806 --> 00:19:45,601 Dziękuję, dr. Dorian. Jestem spłukana do następnej wypłaty. 407 00:19:45,685 --> 00:19:49,605 W co gracie? Ósemka, dziewiątka? 408 00:19:49,689 --> 00:19:51,899 Cholera, podoba mi się Sibby? 409 00:19:51,982 --> 00:19:54,860 Dla mnie tylko jeden, bo mam randkę z kanapą 410 00:19:54,944 --> 00:19:56,779 i małą gwiazdą Sandrą Bullock. 411 00:19:56,862 --> 00:19:57,863 - Nie… - Nic z tego! 412 00:19:57,947 --> 00:20:00,408 To tylko dzieciaki, ale miło znaleźć społeczność. 413 00:20:00,491 --> 00:20:02,451 Na zdrowie. 414 00:20:02,535 --> 00:20:07,123 - Nie! Mówiłem, powoli. - Oszalałaś. 415 00:20:07,206 --> 00:20:12,461 Nie mają pojęcia, jak okropny jest kac po appletini. 416 00:20:13,003 --> 00:20:15,464 Mały palec wystawiony, pij powoli. 417 00:20:15,548 --> 00:20:17,550 Napisy: Karolina Gruszczyńska