1 00:00:06,208 --> 00:00:08,208 {\an8}OBECNIE 2 00:00:23,125 --> 00:00:25,708 Każdy z nas ma swoją listę. 3 00:00:25,792 --> 00:00:28,250 Listę marzeń i prostych przyjemności. 4 00:00:28,333 --> 00:00:31,583 Moja lista zawsze była pełna podróży i nowych miejsc. 5 00:00:32,083 --> 00:00:35,875 Jestem Preeti i jedna z podróży zawiodła mnie do Musafir Cafe. 6 00:00:37,000 --> 00:00:38,417 Czym jest Musafir Cafe? 7 00:00:38,500 --> 00:00:41,125 Każdy, kogo zapytasz, da inną odpowiedź. 8 00:00:41,625 --> 00:00:45,083 Dla mnie to dom. Chandera i mój. 9 00:00:47,125 --> 00:00:50,792 Twoje ciemne, piękne oczy 10 00:00:51,667 --> 00:00:54,042 Spojrzały w górę i spotkały moje 11 00:00:54,625 --> 00:00:59,333 Płynący wiatr, mijające widoki 12 00:01:00,125 --> 00:01:01,750 Wszystko stanęło w miejscu 13 00:01:02,542 --> 00:01:03,792 Hej! Cześć! 14 00:01:03,875 --> 00:01:05,792 Zaczekaj chwilę. 15 00:01:06,500 --> 00:01:08,500 - Cześć! - Przyjdziecie wieczorem? 16 00:01:08,583 --> 00:01:10,083 Nie. 17 00:01:10,167 --> 00:01:13,917 Nie wierzę, że Rajvir zaplanował na dzisiaj wędrówkę z kumplami 18 00:01:14,000 --> 00:01:16,167 i przez to przegapię imprezę. 19 00:01:16,792 --> 00:01:20,000 Mam przeczucie, że ta wędrówka naprawdę ci się spodoba. 20 00:01:20,083 --> 00:01:22,500 - Serio? - Tak! Bawcie się dobrze! 21 00:01:23,000 --> 00:01:24,042 Dobrze. Pa! 22 00:01:24,125 --> 00:01:25,208 Pa! 23 00:01:27,000 --> 00:01:30,458 Co to za czar 24 00:01:30,542 --> 00:01:33,125 Który na mnie rzuciłaś? 25 00:01:33,208 --> 00:01:34,750 Powiedz, czy tak nie jest? 26 00:01:38,875 --> 00:01:43,833 Gwiazdy opadały niczym jaśminowe kwiaty Na mój dach... 27 00:01:43,917 --> 00:01:47,083 Prawdziwa podróż zaczyna się dopiero wtedy, 28 00:01:47,167 --> 00:01:49,375 gdy znajdzie się dobrego towarzysza. 29 00:01:50,958 --> 00:01:53,250 Czasem ten towarzysz zostaje, 30 00:01:53,333 --> 00:01:55,708 czasem odchodzi, zmieniwszy cię. 31 00:02:06,125 --> 00:02:09,625 Co to za czar 32 00:02:09,708 --> 00:02:12,292 Który na mnie rzuciłaś? 33 00:02:12,375 --> 00:02:14,250 Powiedz, czy tak nie jest? 34 00:02:14,333 --> 00:02:17,833 Coś podobnego spotkało mnie i Chandera. 35 00:02:17,917 --> 00:02:21,458 A może i jego życie zmieniło się tak samo, 36 00:02:21,958 --> 00:02:23,208 gdy poznał Sudhę. 37 00:02:27,833 --> 00:02:29,875 NA PODSTAWIE KSIĄŻKI MUSAFIR CAFE 38 00:02:53,292 --> 00:02:56,292 Mamo, obróć trochę telefon. Nie widzę cię. 39 00:02:56,375 --> 00:02:57,792 - Już? - Teraz cię widzę. 40 00:02:57,875 --> 00:02:59,667 {\an8}- Jesteś na miejscu? - Tak. 41 00:03:00,167 --> 00:03:01,375 {\an8}Jestem przed czasem. 42 00:03:01,458 --> 00:03:02,750 {\an8}Wybrałeś dobry lokal? 43 00:03:02,833 --> 00:03:06,333 {\an8}- To ona wybrała. Patrz, jak tu ładnie. - Pięknie. 44 00:03:06,417 --> 00:03:08,167 {\an8}Nie znałem tego miejsca. 45 00:03:08,250 --> 00:03:09,333 {\an8}Bo niby skąd? 46 00:03:09,958 --> 00:03:12,125 {\an8}- Jesteś zawsze zajęty pracą! - Mamo... 47 00:03:12,708 --> 00:03:15,583 {\an8}- Mam się rozłączyć? - Zaczekaj. 48 00:03:16,208 --> 00:03:17,375 {\an8}Dziękuję ci. 49 00:03:17,458 --> 00:03:20,208 {\an8}- Wiem, że w głębi serca wciąż... - Mamo. 50 00:03:21,000 --> 00:03:22,917 Nie zaczynaj znowu. 51 00:03:23,625 --> 00:03:25,125 - Dobrze. - Rozłączam się. 52 00:03:25,208 --> 00:03:26,708 Ona zaraz tu będzie. Pa. 53 00:03:31,000 --> 00:03:34,792 OSIEM LAT TEMU 54 00:03:34,875 --> 00:03:37,083 - Skąd jest wasza kawa? - Z południa. 55 00:03:37,167 --> 00:03:41,167 To znaczy skąd? Z Tamil Nadu? Z Karnataki? Z Kerali? Skąd dokładnie? 56 00:03:41,250 --> 00:03:44,833 - Proszę pana... - To jakaś mieszanka? 57 00:03:44,917 --> 00:03:48,792 - Proszę pana... - Jak ją mielicie, średnio czy drobno? 58 00:03:49,583 --> 00:03:50,458 Średnio. 59 00:03:50,542 --> 00:03:52,042 To wiem na pewno. 60 00:03:52,125 --> 00:03:53,167 - Na pewno? - Tak. 61 00:03:53,250 --> 00:03:54,958 Zrób coś dla mnie, Mohan. 62 00:03:55,042 --> 00:03:56,250 Odrobina kawy, 63 00:03:56,333 --> 00:03:59,750 gorąca woda w temperaturze między 90 a 95 stopni Celsjusza, 64 00:03:59,833 --> 00:04:03,417 pusty dzbanek i filiżanka do americano. Możesz mi to podać? 65 00:04:04,208 --> 00:04:07,583 - Jest pan pewien, że kawa z ekspresu... - Nie. To nie to. 66 00:04:07,667 --> 00:04:11,833 Spokojnie, za wszystko zapłacę i zostawię ci napiwek. 67 00:04:11,917 --> 00:04:13,792 Już przynoszę. 68 00:04:18,000 --> 00:04:20,917 Przepraszam! Co się wam, informatykom, wydaje? 69 00:04:21,000 --> 00:04:23,000 Tylko w Ameryce robi się karierę? 70 00:04:23,083 --> 00:04:25,833 Nie. To tylko na dwa lata. 71 00:04:25,917 --> 00:04:27,750 Ty jedziesz do Ameryki, 72 00:04:27,833 --> 00:04:30,292 a ja mam zostawić pracę i jechać za tobą? 73 00:04:30,375 --> 00:04:32,000 - Mam mieszkać sam? - Sam?! 74 00:04:32,667 --> 00:04:34,750 Weź mamę. Niech się tobą zajmie! 75 00:04:34,833 --> 00:04:36,667 Po co chcesz się żenić? 76 00:04:37,542 --> 00:04:39,208 Niektórzy to mają tupet! 77 00:04:42,417 --> 00:04:45,917 Halo. Chciałem tylko dać ci znać, że już jestem. 78 00:04:46,000 --> 00:04:47,250 Tak. Już idę! 79 00:04:48,125 --> 00:04:49,125 Na co czekasz? 80 00:04:49,208 --> 00:04:51,750 Wyjdziesz, czy potrzebujesz zielonej karty? 81 00:04:52,500 --> 00:04:55,500 Może mam ci rozwinąć czerwony dywan? Spadaj stąd! 82 00:05:06,875 --> 00:05:07,792 Cześć. 83 00:05:08,542 --> 00:05:09,875 Wybacz, że czekałeś. 84 00:05:11,042 --> 00:05:12,167 Jestem Sudha. 85 00:05:15,292 --> 00:05:16,542 Nieźle mu nagadałaś. 86 00:05:17,833 --> 00:05:18,833 Jestem Chander. 87 00:05:19,458 --> 00:05:20,750 Podsłuchiwałeś? 88 00:05:20,833 --> 00:05:23,750 Nie. Po prostu cię słyszałem. 89 00:05:23,833 --> 00:05:25,042 Jak wszyscy inni. 90 00:05:26,917 --> 00:05:28,708 - Usiądziemy? - Proszę. 91 00:05:35,333 --> 00:05:37,917 - Mohan, podasz mi jeszcze herbatę? - Tak. 92 00:05:38,000 --> 00:05:39,000 Taką jak zwykle. 93 00:05:44,042 --> 00:05:46,083 Wybacz. Daj mi tylko chwilę. 94 00:06:03,292 --> 00:06:07,292 Przyszedłeś tu, żeby samemu zaparzyć sobie kawę? 95 00:06:09,167 --> 00:06:11,042 Jestem wybredny w kwestii kawy. 96 00:06:12,708 --> 00:06:15,208 To przyjemne miejsce. Często tu bywasz? 97 00:06:15,792 --> 00:06:17,125 Ale nie piję kawy. 98 00:06:17,208 --> 00:06:18,292 Uwielbiam herbatę. 99 00:06:18,375 --> 00:06:19,417 Herbatę. 100 00:06:20,417 --> 00:06:22,750 A do niedzielnej herbaty 101 00:06:22,833 --> 00:06:25,917 dostaję propozycje z serwisów randkowych. Za darmo! 102 00:06:29,792 --> 00:06:33,042 Kto stworzył ci profil? Mama czy tata? 103 00:06:35,208 --> 00:06:37,208 Przepraszam. 104 00:06:37,292 --> 00:06:38,792 {\an8}MAMA: PRZYJECHAŁA? JAKA JEST? 105 00:06:43,625 --> 00:06:45,750 Mógłbym cię o coś zapytać? 106 00:06:46,917 --> 00:06:49,083 Po mnie masz następnych kandydatów? 107 00:06:49,167 --> 00:06:52,917 Chciałbym wiedzieć, ile mam czasu. 108 00:06:53,917 --> 00:06:55,667 Żebyśmy się nie nakładali. 109 00:06:56,792 --> 00:06:59,250 Więc jesteś prawniczką? 110 00:07:00,000 --> 00:07:00,875 Tak. 111 00:07:02,083 --> 00:07:03,000 Od rozwodów. 112 00:07:04,667 --> 00:07:06,417 Rodzina się tym nie chwali. 113 00:07:06,500 --> 00:07:07,750 To odstrasza zięciów. 114 00:07:09,083 --> 00:07:10,417 Ale kocham tę pracę. 115 00:07:11,917 --> 00:07:14,167 Lubisz, jak ludzie się rozwodzą? 116 00:07:14,958 --> 00:07:15,917 Nie. 117 00:07:16,625 --> 00:07:17,833 Szczerze mówiąc, 118 00:07:17,917 --> 00:07:20,750 oni są już po rozwodzie na długo przed sądem. 119 00:07:21,250 --> 00:07:22,458 My tylko im pomagamy 120 00:07:23,000 --> 00:07:25,167 wszystko uprawomocnić i... 121 00:07:25,958 --> 00:07:27,792 rozliczyć się. 122 00:07:30,667 --> 00:07:31,625 Proszę pani. 123 00:07:32,292 --> 00:07:33,458 Dzięki, Mohan. 124 00:07:37,125 --> 00:07:40,083 Zajmujesz się rozwodami, ale chcesz wyjść za mąż? 125 00:07:42,208 --> 00:07:44,250 No właśnie... 126 00:07:46,000 --> 00:07:48,250 Aktualnie nie chcę wychodzić za mąż. 127 00:07:49,042 --> 00:07:52,458 Chodzę na randki, żeby krewni nie nękali mojej mamy. 128 00:07:52,542 --> 00:07:55,292 Zawsze znajdę jakiś powód, by dać im kosza. 129 00:07:58,208 --> 00:08:00,875 Informatyków powinnaś odrzucać bez spotkania. 130 00:08:00,958 --> 00:08:03,750 - Ty też jesteś informatykiem? - Byłem. 131 00:08:04,500 --> 00:08:05,500 Znudziło mnie to. 132 00:08:06,125 --> 00:08:08,458 Teraz pracuję w DWD Logistics. 133 00:08:08,542 --> 00:08:10,500 Opracowuję struktury żandarmerii. 134 00:08:11,375 --> 00:08:14,292 - Czemu wybrałeś tę pracę? - By być daleko od rodziny. 135 00:08:14,375 --> 00:08:15,625 Daleko od Delhi. 136 00:08:16,250 --> 00:08:17,833 I od byłej dziewczyny? 137 00:08:20,250 --> 00:08:22,625 - Nie. - Nie? 138 00:08:23,125 --> 00:08:25,167 Nic z tych rzeczy. 139 00:08:25,833 --> 00:08:27,292 Sama to wymyśliłaś. 140 00:08:28,458 --> 00:08:30,875 Bycie prawniczką ma jedną małą zaletę. 141 00:08:30,958 --> 00:08:33,625 Nauczyłam się czytać twarze ludzi. 142 00:08:34,917 --> 00:08:36,958 Czy logistyka nie jest nudna? 143 00:08:38,500 --> 00:08:40,417 Trochę mniej niż samo życie. 144 00:08:46,250 --> 00:08:49,750 Jak zamierzasz spędzić resztę tej niedzieli? 145 00:08:49,833 --> 00:08:53,583 Planowałem po naszym spotkaniu pójść do kina na jakiś film. 146 00:08:53,667 --> 00:08:55,750 W Bhopalu jest tyle do roboty, 147 00:08:56,333 --> 00:08:58,750 a ty chcesz po ciemku oglądać czyjąś historię? 148 00:09:00,625 --> 00:09:03,083 Więc co polecasz? 149 00:09:03,667 --> 00:09:07,458 Odwiedź muzeum Manav Sangrahalaya. Przejdź się po Van Vihar. 150 00:09:07,542 --> 00:09:12,000 Albo napij się orzeźwiającej lemoniady nad jeziorem. 151 00:09:12,083 --> 00:09:14,083 Poczuj klimat Bhopalu. 152 00:09:47,750 --> 00:09:49,458 - Idziemy? - Dokąd? 153 00:09:49,958 --> 00:09:53,000 Ty powiedziałaś, że w Bhopalu jest tyle do roboty. 154 00:09:56,750 --> 00:09:58,167 Czemu opuściłeś Amerykę? 155 00:09:58,708 --> 00:09:59,875 To nie dla mnie. 156 00:10:00,875 --> 00:10:04,917 Mimo tłumów panuje tam dziwna pustka. 157 00:10:07,167 --> 00:10:09,125 Miałem przyjaciół na uniwerku. 158 00:10:10,375 --> 00:10:13,458 Dowiedziałem się o sobie kilku rzeczy. 159 00:10:15,167 --> 00:10:17,375 Powiedz mi o jednej. 160 00:10:22,500 --> 00:10:27,500 Nieważne, co się wydarzy, nie zapominaj, skąd pochodzisz. 161 00:10:28,500 --> 00:10:30,458 - I... - I? 162 00:10:33,042 --> 00:10:37,208 I nieważne, jak dobra jest kawiarnia, warto samemu parzyć sobie kawę. 163 00:10:39,417 --> 00:10:41,375 Kiedy znudzi ci się logistyka, 164 00:10:41,458 --> 00:10:43,917 powinieneś założyć własną kawiarnię. 165 00:10:52,042 --> 00:10:54,583 Mama przyjeżdża z Ratlam co dwa miesiące. 166 00:10:54,667 --> 00:10:58,167 Gargi to nie tylko moja współlokatorka, ale jej reporterka. 167 00:10:58,250 --> 00:10:59,333 Jak to? 168 00:10:59,417 --> 00:11:01,167 Jest jej szpiegiem. 169 00:11:04,167 --> 00:11:08,417 A twoja strategia, żeby przedłużyć naszą randkę była bardzo sprytna. 170 00:11:08,500 --> 00:11:11,542 Dziękuję, ale to nie była strategia. 171 00:11:11,625 --> 00:11:12,542 - Nie? - Nie. 172 00:11:12,625 --> 00:11:14,583 Po prostu zaufałem intuicji. 173 00:11:14,667 --> 00:11:16,083 Na zdrowie. 174 00:11:16,625 --> 00:11:17,708 Zdrowie. 175 00:11:26,042 --> 00:11:26,917 Cholera. 176 00:11:27,000 --> 00:11:30,125 Chanderze, muszę wrócić do tamtej kawiarni. 177 00:11:30,208 --> 00:11:32,708 Co? Co się stało? Zostawiłaś tam coś? 178 00:11:32,792 --> 00:11:34,417 Trzeciego kandydata! 179 00:11:34,500 --> 00:11:35,625 - Co? - Chander. 180 00:11:35,708 --> 00:11:38,000 Wymyśl coś, żeby dać mi kosza. 181 00:11:38,083 --> 00:11:39,250 - Pa! - Dzięki. 182 00:11:39,333 --> 00:11:40,208 Dlaczego ja? 183 00:11:41,000 --> 00:11:45,083 Kiedy dziewczyna odrzuca faceta, jego matka bardzo to przeżywa, wiesz? 184 00:11:45,667 --> 00:11:46,542 Hej! 185 00:11:48,333 --> 00:11:49,667 Kim ty jesteś? 186 00:11:59,167 --> 00:12:02,333 {\an8}WYCIECZKA DO LADAKH MARZENIE Z DZIECIŃSTWA - VK 187 00:12:09,333 --> 00:12:10,875 - Cześć. - Dzień dobry. 188 00:12:16,417 --> 00:12:17,833 {\an8}PIĄTEK, 4 WRZEŚNIA 189 00:12:23,000 --> 00:12:25,417 Nie zapytasz, co napisałem? 190 00:12:25,500 --> 00:12:26,375 Pewnie. 191 00:12:27,625 --> 00:12:29,042 Nie musisz mi mówić. 192 00:12:29,125 --> 00:12:31,792 Ale jeśli chcesz, dotrzymam tajemnicy. 193 00:12:33,417 --> 00:12:37,833 „Bez względu na to, co przyniesie ten rok, będę odważny i podejmę ryzyko”. 194 00:12:38,458 --> 00:12:41,167 To moja pierwsza kartka na ścianie obietnic. 195 00:12:41,250 --> 00:12:43,083 Z pewnością nie ostatnia. 196 00:12:44,542 --> 00:12:48,583 {\an8}Każdy podróżnik potrzebuje miejsca, w którym będzie mógł odpocząć 197 00:12:48,667 --> 00:12:51,542 i wrócić do obietnic, które sam sobie złożył. 198 00:12:51,625 --> 00:12:54,083 Dla wielu ta kawiarnia jest tym miejscem. 199 00:12:54,625 --> 00:12:58,750 Może dlatego zabierają ze sobą jej część, gdy odjeżdżają, 200 00:12:59,333 --> 00:13:01,375 ale też zostawiają część siebie. 201 00:13:02,417 --> 00:13:03,375 Cześć. 202 00:13:04,208 --> 00:13:05,625 Hej! 203 00:13:08,833 --> 00:13:09,833 Cześć! 204 00:13:10,458 --> 00:13:12,625 Zobaczyłem wczoraj coś w Mall Road. 205 00:13:12,708 --> 00:13:15,792 I... pomyślałem o tobie. 206 00:13:16,417 --> 00:13:17,625 - Rahil. - To nic. 207 00:13:18,250 --> 00:13:20,458 Ale otwórz, dopiero 208 00:13:21,333 --> 00:13:22,292 gdy będziesz gotowa. 209 00:13:23,042 --> 00:13:24,042 Na co? 210 00:13:24,917 --> 00:13:30,667 Żeby spojrzeć na siebie moimi oczami. 211 00:13:31,292 --> 00:13:32,167 Rahil. 212 00:13:32,667 --> 00:13:34,417 Nie przeszkadzaj sobie. 213 00:14:02,708 --> 00:14:04,250 Specjał Preeti Kaushik, 214 00:14:04,333 --> 00:14:07,000 - kanapka z jajkami i awokado... - Co ty robisz? 215 00:14:07,083 --> 00:14:08,750 - Co się stało? - Chodź tu. 216 00:14:09,292 --> 00:14:10,250 Co się stało? 217 00:14:10,333 --> 00:14:12,042 Rozpieszczasz mnie. 218 00:14:12,125 --> 00:14:14,667 Stali klienci pomyślą, że właściciel 219 00:14:14,750 --> 00:14:16,417 zwraca uwagę tylko na nią! 220 00:14:18,417 --> 00:14:21,542 Wszyscy i tak już wiedzą, że to dzięki tej dziewczynie 221 00:14:22,250 --> 00:14:24,333 ta kawiarnia jest wyjątkowa. 222 00:14:27,333 --> 00:14:28,625 Chodź tutaj. 223 00:14:40,625 --> 00:14:43,792 5 KAWIARNI DO ODWIEDZENIA W 2026 R. 1. MUSAFIR CAFE 224 00:14:59,417 --> 00:15:01,750 „Od kilku dni obserwuję dziewczynę, 225 00:15:01,833 --> 00:15:05,250 {\an8}która zapomina o sobie, troszcząc się o wszystkich wokół. 226 00:15:06,708 --> 00:15:08,500 Ten prezent jest dla niej, 227 00:15:09,250 --> 00:15:14,625 aby kiedy na chwilę się zatrzyma, mogła dostrzec także samą siebie”. 228 00:15:17,083 --> 00:15:19,458 Gdy spotykamy właściwą osobę w niewłaściwym czasie, 229 00:15:19,542 --> 00:15:21,708 zwykle obwiniamy wyczucie czasu. 230 00:15:22,333 --> 00:15:24,750 Może jednak problem nie tkwi w czasie. 231 00:15:24,833 --> 00:15:28,167 Pytanie, czy w tamtej chwili byliśmy dla siebie właściwi. 232 00:15:30,875 --> 00:15:32,750 Siedzisz tak cicho. 233 00:15:32,833 --> 00:15:34,792 Jakie masz hobby? 234 00:15:34,875 --> 00:15:38,250 Powinnaś wiedzieć o mnie tylko jedno: 235 00:15:38,333 --> 00:15:40,125 nienawidzę swojej pracy. 236 00:15:40,792 --> 00:15:42,625 Logistyka jest strasznie nudna. 237 00:15:42,708 --> 00:15:46,333 Mama mówiła mi, że jesteś inżynierem. 238 00:15:46,958 --> 00:15:49,292 - Tak. Byłem nim w Ameryce. - Ameryka! 239 00:15:49,958 --> 00:15:52,583 Zawsze chciałam przeprowadzić się do Ameryki! 240 00:15:53,458 --> 00:15:57,667 Moglibyśmy tam zamieszkać po ślubie, co? 241 00:15:58,417 --> 00:15:59,292 Nie. 242 00:16:00,417 --> 00:16:02,542 Dlaczego? Nie podobało ci się tam? 243 00:16:03,292 --> 00:16:04,292 Nie. 244 00:16:04,375 --> 00:16:06,083 - Co... - Słuchaj. 245 00:16:06,167 --> 00:16:07,958 - Sudha? - Musimy porozmawiać. 246 00:16:08,042 --> 00:16:11,792 Chłopak, z którym siedzisz, to skończony drań. 247 00:16:11,875 --> 00:16:14,750 - Nie, to nie tak... - Nie daj się zwieźć tej buźce. 248 00:16:14,833 --> 00:16:16,292 To seksoholik. 249 00:16:16,375 --> 00:16:17,292 - Serio? - Tak. 250 00:16:17,375 --> 00:16:18,250 Co?! 251 00:16:18,333 --> 00:16:20,792 On chce od kobiet tylko trzech rzeczy: 252 00:16:21,458 --> 00:16:24,250 pożądania, pożądania i jeszcze raz pożądania. 253 00:16:24,333 --> 00:16:26,417 - Nie, ona żartuje. - Żartuję? 254 00:16:26,500 --> 00:16:28,125 To ze mnie zażartowano! 255 00:16:28,208 --> 00:16:29,792 - Mów dalej. - Wiesz, 256 00:16:29,875 --> 00:16:32,958 dwa razy ledwo uniknęłam zajścia z nim w ciążę. 257 00:16:33,042 --> 00:16:36,750 - Co?! - Mogę cię jedynie ostrzec. 258 00:16:37,292 --> 00:16:40,958 Ostatecznie to twoje życie i twój wybór. Cokolwiek zdecydujesz... 259 00:16:43,125 --> 00:16:44,458 - Fuj! - Nie. 260 00:16:44,542 --> 00:16:45,417 Ohyda! 261 00:16:47,292 --> 00:16:49,167 Nudna, też mi coś! 262 00:16:50,500 --> 00:16:51,750 Mamo! 263 00:16:52,750 --> 00:16:53,875 Poszła sobie. 264 00:16:55,708 --> 00:16:57,542 Kompletnie ci odbiło! 265 00:16:58,333 --> 00:17:00,917 Słuchaj, Chanderze Mohan Sharma. 266 00:17:01,667 --> 00:17:03,958 Nie wytrzymasz na tym świecie, 267 00:17:04,042 --> 00:17:06,333 jeśli nie masz w sobie odrobiny szaleństwa. 268 00:17:07,750 --> 00:17:11,333 Jej mama przyjaźni się z moją ciotką. 269 00:17:11,958 --> 00:17:12,875 Aha. 270 00:17:13,917 --> 00:17:15,792 Ale i tak dałbyś jej kosza, co? 271 00:17:16,500 --> 00:17:17,917 Opowiesz to ciotce. 272 00:17:19,625 --> 00:17:21,375 Jak moja gra aktorska? 273 00:17:21,458 --> 00:17:22,708 Fatalna. 274 00:17:32,667 --> 00:17:33,958 Jejku... 275 00:17:37,292 --> 00:17:40,083 On na ciebie czeka. 276 00:17:40,167 --> 00:17:42,792 Kushal! Właśnie do ciebie dzwonię! 277 00:17:42,875 --> 00:17:43,917 Cześć! 278 00:17:48,125 --> 00:17:49,208 Pa! 279 00:17:53,875 --> 00:17:56,792 Muszę powiedzieć biednemu Kushalowi Panditowi, 280 00:17:57,333 --> 00:18:00,042 że jesteś ojcem moich przyszłych dzieci. 281 00:18:05,292 --> 00:18:07,125 Pójdziemy jutro do teatru? 282 00:18:08,417 --> 00:18:10,208 - To poniedziałek. - Więc? 283 00:18:11,167 --> 00:18:13,167 W poniedziałki żyjesz mniej? 284 00:18:16,250 --> 00:18:17,250 Pa. 285 00:19:05,333 --> 00:19:06,292 Cześć. 286 00:19:07,208 --> 00:19:08,083 Wow. 287 00:19:10,500 --> 00:19:12,667 Jesteś taka... 288 00:19:13,708 --> 00:19:14,875 Tak...? 289 00:19:18,167 --> 00:19:19,792 Jesteś taka punktualna. 290 00:19:22,708 --> 00:19:26,292 Idziemy oglądać po ciemku czyjąś historię? 291 00:19:29,125 --> 00:19:30,167 Chodźmy. 292 00:19:31,042 --> 00:19:32,083 Chodźmy. 293 00:19:34,167 --> 00:19:38,125 {\an8}Jeździliśmy z Delhi do mojej babci 294 00:19:38,208 --> 00:19:39,375 i z powrotem. 295 00:19:40,000 --> 00:19:41,333 Nie bywaliśmy tutaj. 296 00:19:43,333 --> 00:19:45,708 To zabawne, że jako dzieci 297 00:19:45,792 --> 00:19:48,583 znajdujemy tyle szczęścia w prostych rzeczach. 298 00:19:51,333 --> 00:19:55,083 Babcia zmarła 20 lat temu. 299 00:19:55,167 --> 00:19:57,167 Później zniknął jej dom. 300 00:19:57,250 --> 00:19:59,708 I w końcu przestaliśmy tu przyjeżdżać. 301 00:20:01,125 --> 00:20:03,625 Teraz rozumiem, czemu wybrałeś Bhopal. 302 00:20:05,125 --> 00:20:06,125 Czemu? 303 00:20:07,292 --> 00:20:11,208 „Nieważne, co się wydarzy, nie zapominaj, skąd pochodzisz”. 304 00:20:13,750 --> 00:20:15,458 To prawda. 305 00:20:18,167 --> 00:20:19,833 Ty tak kochasz Bhopal. 306 00:20:20,750 --> 00:20:22,083 Chcesz tu osiąść? 307 00:20:22,167 --> 00:20:23,083 Nie. 308 00:20:23,833 --> 00:20:24,833 Więc gdzie? 309 00:20:26,625 --> 00:20:29,583 - A byłeś kiedyś w Bombaju? - Byłem w Mumbaju. 310 00:20:31,375 --> 00:20:35,875 Mój tata zmarł, kiedy byłam w dziesiątej klasie. 311 00:20:37,333 --> 00:20:39,500 Był prawnikiem w sądzie w Bhopalu. 312 00:20:40,250 --> 00:20:42,667 Marzył o Sądzie Najwyższym w Bombaju. 313 00:20:43,958 --> 00:20:45,542 A teraz to twoje marzenie. 314 00:20:46,250 --> 00:20:48,000 Ja marzę o czymś więcej. 315 00:20:48,083 --> 00:20:49,833 Założę własną kancelarię. 316 00:20:50,333 --> 00:20:51,375 W Mumbaju! 317 00:20:52,667 --> 00:20:56,000 I dam mojej mamie szczęście, którego nigdy nie zaznała. 318 00:20:58,000 --> 00:21:00,667 Tata obiecał nam, 319 00:21:01,417 --> 00:21:03,292 że będziemy mieć własny dom. 320 00:21:03,792 --> 00:21:05,250 Z dala od Ratlam 321 00:21:05,833 --> 00:21:07,917 i problemów mieszkania z rodziną, 322 00:21:08,875 --> 00:21:10,833 tylko dla naszej trójki. 323 00:21:11,625 --> 00:21:13,083 Później zmarł. 324 00:21:14,167 --> 00:21:16,542 I uwaga mojej mamy skupiła się na mnie. 325 00:21:18,125 --> 00:21:19,708 To ona mnie wykształciła, 326 00:21:20,417 --> 00:21:22,833 dała mi pewność siebie i niezależność. 327 00:21:23,542 --> 00:21:25,083 Na pewno jest wspaniała. 328 00:21:28,375 --> 00:21:30,875 Tak. Jest. 329 00:21:30,958 --> 00:21:32,542 Widzę. 330 00:21:35,833 --> 00:21:40,000 Chcę spełnić marzenia moje i mojej mamy. 331 00:21:41,750 --> 00:21:46,708 Społeczeństwo nie oczekuje od dziewczyn zajmowania się matkami. 332 00:21:49,083 --> 00:21:51,042 Czasem się nam na to pozwala. 333 00:21:54,583 --> 00:21:56,708 Dlatego teraz 334 00:21:57,542 --> 00:22:01,000 nie mam czasu 335 00:22:01,083 --> 00:22:04,042 - ani chęci do małżeństwa i... - Rozumiem. 336 00:22:20,667 --> 00:22:21,792 Wow. 337 00:22:26,708 --> 00:22:28,625 Zapamiętam ten poniedziałek. 338 00:22:35,208 --> 00:22:36,542 Słuchaj, Chanderze. 339 00:22:37,167 --> 00:22:39,333 Jeśli będziemy się widywać, zakochasz się. 340 00:22:40,833 --> 00:22:42,500 Może ja też. 341 00:22:44,333 --> 00:22:46,917 A jeśli będziesz się ze mną spotykał, 342 00:22:47,458 --> 00:22:49,167 to jak się ustatkujesz? 343 00:22:53,375 --> 00:22:54,375 Co? 344 00:22:54,458 --> 00:22:57,583 Dokąd pani odpłynęła? 345 00:22:58,333 --> 00:22:59,333 Gdzieś... 346 00:23:00,625 --> 00:23:02,958 gdzie pewnie nie powinnam. 347 00:23:06,083 --> 00:23:07,375 Dobrze. 348 00:23:08,833 --> 00:23:12,583 Dobrze... więc na tym koniec. 349 00:23:14,250 --> 00:23:15,667 Obiecuję. 350 00:24:05,125 --> 00:24:06,417 Nastrój prysł. 351 00:24:27,583 --> 00:24:28,583 Halo? 352 00:24:30,583 --> 00:24:31,625 Sudha? 353 00:24:35,667 --> 00:24:36,917 Co tak późno? 354 00:24:38,917 --> 00:24:39,833 Teraz? 355 00:24:41,542 --> 00:24:43,500 Nie. Już idę. 356 00:24:59,958 --> 00:25:01,500 {\an8}JEDZIESZ? 357 00:25:21,208 --> 00:25:22,167 Hej! 358 00:25:23,417 --> 00:25:25,167 Co się stało? Myślałem, że... 359 00:25:25,250 --> 00:25:26,708 Nienawidzę Gargi! 360 00:25:34,250 --> 00:25:36,708 Możesz mi pomóc? 361 00:25:36,792 --> 00:25:37,667 Pewnie. 362 00:25:38,583 --> 00:25:40,500 - Weź tę. - O co poszło? 363 00:25:40,583 --> 00:25:42,667 Co za banalne pytanie! 364 00:25:43,208 --> 00:25:45,083 Zawsze musi być jakiś powód? 365 00:25:45,167 --> 00:25:47,708 Coś musiało się wydarzyć. 366 00:25:50,417 --> 00:25:52,708 Zimna wojna trwała już od wielu dni. 367 00:25:53,583 --> 00:25:56,375 Dzisiaj przekleństwa zaszły za daleko... 368 00:25:56,458 --> 00:25:57,667 Przekleństwa! 369 00:26:00,583 --> 00:26:01,708 Co cię tak bawi? 370 00:26:02,500 --> 00:26:03,458 Jedziemy. 371 00:26:06,458 --> 00:26:07,375 Chodź! 372 00:26:11,125 --> 00:26:12,708 Dokąd jedziemy? 373 00:26:12,792 --> 00:26:15,000 Tam, skąd przyjechałeś. Do niego. 374 00:26:17,000 --> 00:26:18,000 Dobrze. 375 00:26:19,583 --> 00:26:22,042 Jesteśmy w filmie? Wyłącz to! 376 00:26:23,708 --> 00:26:24,792 Dobrze. 377 00:29:10,083 --> 00:29:12,083 Napisy: Hanna Szulik