1 00:00:32,407 --> 00:00:39,414 ‎CZTERY RĘCE, DWIE SONATY 2 00:00:42,375 --> 00:00:45,377 ‎Niech ludzie nie podchodzą do podium. 3 00:00:45,378 --> 00:00:47,339 ‎- Dobrze. ‎- Dziękuję. 4 00:00:53,386 --> 00:00:54,262 ‎Pi-o. 5 00:00:55,472 --> 00:00:57,849 ‎Proszę cię ponownie. 6 00:00:58,892 --> 00:01:00,352 ‎Przemyśl to jeszcze raz. 7 00:01:01,520 --> 00:01:02,854 ‎Gdy tam wejdziesz, 8 00:01:03,730 --> 00:01:05,065 ‎nie będzie odwrotu. 9 00:01:06,566 --> 00:01:08,235 ‎Przemyślałem to. 10 00:01:09,194 --> 00:01:10,028 ‎Dziękuję. 11 00:01:42,978 --> 00:01:44,312 ‎Nie tylko moją mamę 12 00:01:45,522 --> 00:01:47,607 ‎należy winić za tamto porwanie. 13 00:01:49,276 --> 00:01:50,193 ‎To ja wykorzystałem 14 00:01:51,361 --> 00:01:53,571 ‎nuty dyrygenta Choi Jeong-yo, 15 00:01:53,572 --> 00:01:55,740 ‎by wygrać konkurs. 16 00:01:57,284 --> 00:01:58,118 ‎Tym samym 17 00:01:59,244 --> 00:02:02,496 ‎do tego incydentu doszło ‎z powodu mojej chciwości. 18 00:02:02,497 --> 00:02:07,919 ‎Ponownie bardzo przepraszam Choi Jeong-yo… 19 00:02:10,380 --> 00:02:12,215 ‎za wyrządzone krzywdy. 20 00:02:14,176 --> 00:02:15,552 ‎Z dniem dzisiejszym 21 00:02:17,304 --> 00:02:19,014 ‎zostawiam wszystko… 22 00:02:21,183 --> 00:02:22,434 ‎co otrzymałem. 23 00:02:23,768 --> 00:02:26,396 ‎Osoby, które mnie wspierały… 24 00:02:28,440 --> 00:02:29,399 ‎jeszcze raz 25 00:02:30,984 --> 00:02:32,652 ‎bardzo przepraszam. 26 00:02:46,541 --> 00:02:48,919 ‎Czemu mówi pan, ‎że wygrał dzięki jego nutom? 27 00:02:49,544 --> 00:02:51,630 ‎To znaczy, że je pan ukradł? 28 00:02:52,172 --> 00:02:54,590 ‎Wiedział pan o czynach matki? 29 00:02:54,591 --> 00:02:56,675 ‎Od dawna pan wie? 30 00:02:56,676 --> 00:02:59,638 ‎- Proszę powiedzieć więcej. ‎- Prosimy o szczegóły. 31 00:03:38,426 --> 00:03:40,220 {\an8}‎FINAŁ 32 00:03:52,565 --> 00:03:55,110 {\an8}‎SALA OPERACYJNA 33 00:04:05,412 --> 00:04:07,204 {\an8}‎POWIADOMIENIA ORKIESTRY HANKOOK 34 00:04:07,205 --> 00:04:11,042 {\an8}‎PRÓBA PRZEŁOŻONA ‎W ZWIĄZKU Z OPERACJĄ MAESTRO KANGA. 35 00:04:16,673 --> 00:04:18,925 ‎STATUS OPERACJI ‎KANG SEUNG-****: W TOKU 36 00:04:27,267 --> 00:04:29,351 ‎Operacja się udała? 37 00:04:29,352 --> 00:04:31,062 ‎Zrobiliśmy, co się dało, 38 00:04:31,563 --> 00:04:34,566 ‎ale jego serce już było bardzo osłabione. 39 00:04:35,400 --> 00:04:38,069 ‎Przykro mi, ‎ale trzeba się przygotować na najgorsze. 40 00:04:40,196 --> 00:04:41,031 ‎Jak? 41 00:04:42,449 --> 00:04:44,743 ‎Jak mogło do tego dojść? 42 00:05:00,175 --> 00:05:01,051 ‎Panie Kang. 43 00:05:02,344 --> 00:05:04,054 ‎Jestem tu. 44 00:05:05,263 --> 00:05:06,097 ‎Panie Kang? 45 00:05:09,476 --> 00:05:12,145 ‎Słyszysz mnie? 46 00:05:13,104 --> 00:05:14,022 ‎Dlaczego…? 47 00:05:15,899 --> 00:05:18,068 ‎Dlaczego mi nie powiedziałeś? 48 00:05:19,069 --> 00:05:20,403 ‎Czemu to ukrywałeś, 49 00:05:21,154 --> 00:05:24,115 ‎aż sprawy wymknęły się spod kontroli? 50 00:05:30,580 --> 00:05:31,414 ‎Co? 51 00:05:34,000 --> 00:05:35,710 ‎Pi-o… 52 00:05:43,676 --> 00:05:44,511 ‎Pi-o. 53 00:05:46,471 --> 00:05:48,723 ‎Pan Kang wybudził się z narkozy. 54 00:05:49,557 --> 00:05:50,600 ‎Chce cię widzieć. 55 00:05:52,310 --> 00:05:55,188 ‎Ale chce się spotkać i z tobą, ‎i z Jeong-yo. 56 00:05:55,772 --> 00:05:57,315 ‎Lepiej do niego zadzwoń. 57 00:06:23,925 --> 00:06:24,759 ‎Halo? 58 00:06:26,177 --> 00:06:27,095 ‎Gdzie jesteś? 59 00:06:29,472 --> 00:06:30,806 ‎Co z panem Kangiem? 60 00:06:30,807 --> 00:06:32,308 ‎Już po operacji… 61 00:06:34,644 --> 00:06:37,605 ‎- Wybudził się z narkozy. ‎- Czyli jest dobrze? 62 00:06:38,106 --> 00:06:39,023 ‎Nie. 63 00:06:39,816 --> 00:06:40,900 ‎Lekarz kazał… 64 00:06:43,278 --> 00:06:44,654 ‎przygotować się na najgorsze. 65 00:06:46,948 --> 00:06:49,200 ‎Chce cię zobaczyć po raz ostatni. 66 00:06:50,869 --> 00:06:52,078 ‎Możesz przyjść? 67 00:07:37,707 --> 00:07:38,541 ‎Panie Kang. 68 00:07:41,294 --> 00:07:42,462 ‎Chłopcy tu są. 69 00:07:55,099 --> 00:07:56,601 ‎Śmiało, Jeong-yo. 70 00:07:59,854 --> 00:08:01,147 ‎Dziadku. 71 00:08:12,116 --> 00:08:13,201 ‎Przepraszam. 72 00:08:15,912 --> 00:08:16,829 ‎To moja wina. 73 00:08:18,289 --> 00:08:19,290 ‎Nie. 74 00:08:21,626 --> 00:08:23,127 ‎Wcale nie. 75 00:08:24,587 --> 00:08:26,589 ‎Nadszedł mój czas. 76 00:08:28,925 --> 00:08:30,802 ‎Czemu za to przepraszasz? 77 00:08:35,682 --> 00:08:37,183 ‎A więc wasza dwójka… 78 00:08:39,477 --> 00:08:42,271 ‎w końcu ukończyła ‎Nemezis. 79 00:08:42,272 --> 00:08:43,898 ‎Udało się wam. 80 00:08:47,026 --> 00:08:47,902 ‎Pi-o. 81 00:08:52,323 --> 00:08:55,659 ‎Myślałem, że całe życie ‎spędzisz na pogoni za Jeong-yo, 82 00:08:55,660 --> 00:08:57,829 ‎żyjąc w udręce. 83 00:08:59,038 --> 00:09:01,249 ‎Życie w czyimś cieniu… 84 00:09:02,417 --> 00:09:05,169 ‎by cię wyniszczyło. 85 00:09:06,212 --> 00:09:07,088 ‎Ale… 86 00:09:09,090 --> 00:09:10,425 ‎teraz rozumiem… 87 00:09:11,884 --> 00:09:13,303 ‎że to ja… 88 00:09:15,930 --> 00:09:16,931 ‎cię ograniczałem. 89 00:09:18,516 --> 00:09:20,393 ‎Pozwoliłem, by duma wzięła górę… 90 00:09:22,645 --> 00:09:25,814 ‎i gdy byłeś dzieckiem, 91 00:09:25,815 --> 00:09:27,400 ‎zgotowałem ci piekło. 92 00:09:28,735 --> 00:09:30,320 ‎Proszę, wybacz mi. 93 00:09:48,463 --> 00:09:49,839 ‎Przepraszam, Jeong-yo. 94 00:09:50,632 --> 00:09:53,593 ‎Przepraszam w imieniu córki. 95 00:09:54,761 --> 00:09:56,596 ‎To, jaka się stała… 96 00:10:00,224 --> 00:10:01,768 ‎to moja wina. 97 00:10:03,353 --> 00:10:06,230 ‎Moje tchórzliwe czyny ‎w końcu się na mnie zemściły… 98 00:10:08,399 --> 00:10:10,568 ‎a ty przez to ucierpiałeś. 99 00:10:12,028 --> 00:10:13,071 ‎Przepraszam. 100 00:10:15,823 --> 00:10:17,116 ‎Wybacz mi. 101 00:10:18,159 --> 00:10:19,243 ‎To wszystko… 102 00:10:21,162 --> 00:10:22,288 ‎moja wina. 103 00:10:24,415 --> 00:10:26,167 ‎Czy możesz… 104 00:10:30,004 --> 00:10:31,964 ‎wybaczyć mojej niemądrej córce? 105 00:11:08,668 --> 00:11:09,544 ‎Pi-o. 106 00:11:13,172 --> 00:11:14,090 ‎Pewnie cały ten czas 107 00:11:15,466 --> 00:11:17,260 ‎miałeś żal do dziadka. 108 00:11:21,222 --> 00:11:22,140 ‎Jednak 109 00:11:24,058 --> 00:11:26,394 ‎mam nadzieję, że zbytnio go nie winisz. 110 00:11:29,689 --> 00:11:31,232 ‎Kiedyś… 111 00:11:33,025 --> 00:11:35,736 ‎zapytałam go, 112 00:11:36,404 --> 00:11:38,197 ‎czemu jest dla ciebie taki surowy. 113 00:11:40,074 --> 00:11:41,284 ‎Powiedział, 114 00:11:42,493 --> 00:11:43,453 ‎że to dlatego, 115 00:11:44,662 --> 00:11:46,289 ‎że jesteś do niego podobny. 116 00:11:48,916 --> 00:11:50,960 ‎Przesz do granic… 117 00:11:53,004 --> 00:11:56,047 ‎a jeśli się nie uda, ‎wybierzesz autodestrukcję. 118 00:11:56,048 --> 00:11:58,843 ‎Powiedział, że w tej kwestii ‎jesteś jak on. 119 00:12:00,803 --> 00:12:02,054 ‎Myślę, 120 00:12:03,097 --> 00:12:05,641 ‎że się zadręczał, 121 00:12:06,601 --> 00:12:08,561 ‎gdyż twój ból 122 00:12:09,228 --> 00:12:11,731 ‎był dla niego oczywisty. 123 00:12:17,069 --> 00:12:18,112 ‎Przepraszam panią. 124 00:12:18,905 --> 00:12:20,907 ‎Musimy omówić kilka spraw. 125 00:12:39,133 --> 00:12:40,092 ‎Cóż, 126 00:12:40,676 --> 00:12:41,969 ‎było całkiem nieźle. 127 00:12:43,513 --> 00:12:45,723 ‎Zaproś mnie na następny występ. 128 00:12:52,563 --> 00:12:53,898 ‎Dziadku. 129 00:12:56,317 --> 00:12:58,027 ‎Przełam schemat, Pi-o. 130 00:12:58,694 --> 00:13:01,279 ‎Przestań polegać na kawałku metalu 131 00:13:01,280 --> 00:13:03,991 ‎i znajdź własny rytm. 132 00:13:18,422 --> 00:13:19,757 ‎Pi-o. 133 00:13:20,341 --> 00:13:22,426 ‎Tak, dziadku? 134 00:13:26,222 --> 00:13:30,685 ‎Chcę usłyszeć ‎twoje wykonanie ‎Sonaty Księżycowej. 135 00:13:58,087 --> 00:13:59,297 ‎Jak pięknie. 136 00:14:00,715 --> 00:14:01,591 ‎Dziadku. 137 00:14:02,758 --> 00:14:04,092 ‎Gdy ci się polepszy, 138 00:14:04,093 --> 00:14:06,846 ‎zagram ci to jeszcze lepiej. 139 00:14:08,014 --> 00:14:09,264 ‎Bo teraz 140 00:14:09,265 --> 00:14:11,767 ‎chyba potrafię grać z serca. 141 00:14:18,983 --> 00:14:20,192 ‎Zostaw mnie… 142 00:14:22,695 --> 00:14:25,281 ‎na trochę samego z muzyką. 143 00:14:30,161 --> 00:14:31,078 ‎Dobrze. 144 00:15:37,395 --> 00:15:38,604 ‎Dziadku? 145 00:15:43,109 --> 00:15:44,110 ‎Dziadku. 146 00:15:46,612 --> 00:15:48,155 ‎Dziadku! 147 00:16:13,431 --> 00:16:15,724 ‎Zgodnie z naszą tradycją 148 00:16:15,725 --> 00:16:18,227 ‎powierzamy to ciało ziemi. 149 00:16:19,478 --> 00:16:25,026 ‎Panie, zapewnij wieczny odpoczynek ‎naszemu bratu, Kang Seung-woonowi Johnowi. 150 00:16:25,735 --> 00:16:29,238 ‎A światłość wiekuista niechaj mu świeci. 151 00:16:29,989 --> 00:16:34,367 ‎Przyjmijcie jego duszę i przedstawcie ją 152 00:16:34,368 --> 00:16:35,661 ‎przed obliczem Pana. 153 00:16:36,203 --> 00:16:38,246 ‎Miłościwy Ojcze, 154 00:16:38,247 --> 00:16:42,793 ‎przepełnia nas nadzieja, ‎że ci, co odeszli, zmartwychwstaną… 155 00:16:48,382 --> 00:16:50,884 ‎ZMARŁY KANG SEUNG-WOON (JOHN) ‎MSZA POGRZEBOWA 156 00:16:50,885 --> 00:16:52,595 ‎Tato… 157 00:16:54,597 --> 00:16:56,390 ‎To twoja wina, tato. 158 00:16:57,558 --> 00:17:01,312 ‎Gdybyś lepiej traktował Pi-o, ‎nie zrobiłabym tego. 159 00:17:02,772 --> 00:17:05,023 ‎Gdybyś tylko go zaakceptował, 160 00:17:05,024 --> 00:17:07,358 ‎nie zrobiłabym czegoś tak szalonego! 161 00:17:07,359 --> 00:17:08,818 ‎Jak mogłeś to zrobić? 162 00:17:08,819 --> 00:17:10,320 ‎Jak mogłeś mi to zrobić? 163 00:17:10,321 --> 00:17:11,613 ‎Jak mogłeś to zrobić Pi-o? 164 00:17:11,614 --> 00:17:13,031 ‎No jak? 165 00:17:13,032 --> 00:17:16,452 ‎Jak mogłeś to zrobić? 166 00:17:20,206 --> 00:17:22,082 ‎Jak mogłeś? 167 00:17:22,083 --> 00:17:25,544 ‎Jak mogłeś to zrobić, tato? 168 00:17:35,429 --> 00:17:37,388 ‎WIĘZIENIE DLA KOBIET SEOKGYEONG 169 00:17:37,389 --> 00:17:40,351 ‎Pani Kang nie chce odwiedzin. 170 00:17:49,527 --> 00:17:51,737 ‎SALA KONCERTOWA 171 00:18:04,542 --> 00:18:08,587 ‎KANG PI-O 172 00:18:49,211 --> 00:18:51,755 ‎Naprawdę chcesz to zrobić? 173 00:18:55,843 --> 00:18:57,970 {\an8}‎NEMEZIS: KONCERT FORTEPIANOWY C-MOLL 174 00:19:03,601 --> 00:19:04,601 ‎Rozumiem. 175 00:19:04,602 --> 00:19:06,728 ‎Wiem, że masz złamane serce. 176 00:19:06,729 --> 00:19:09,273 ‎- Ale żeby przestać grać… ‎- Nie. 177 00:19:10,941 --> 00:19:12,526 ‎Już nigdy nie zagram. 178 00:19:14,570 --> 00:19:15,945 ‎To wszystko stało się 179 00:19:15,946 --> 00:19:18,449 ‎przez moją chciwość. 180 00:19:20,492 --> 00:19:21,618 ‎Sprzedaje fortepian. 181 00:19:21,619 --> 00:19:23,370 ‎- Dzień dobry. ‎- Serio? 182 00:19:24,246 --> 00:19:26,748 ‎Fortepian Kang Pi-o na sprzedaż? 183 00:19:26,749 --> 00:19:30,001 ‎Tak. Chyba naprawdę rezygnuje. 184 00:19:30,002 --> 00:19:34,631 ‎Rany, co za idiota. ‎Myślałem, że w końcu wrócił do formy. 185 00:19:34,632 --> 00:19:38,468 ‎Ale w sumie, jeśli uważa, ‎że to przez niego zmarł maestro Kang, 186 00:19:38,469 --> 00:19:40,888 ‎jak miałby znów zagrać? 187 00:19:41,680 --> 00:19:42,890 ‎Co nie? 188 00:19:43,432 --> 00:19:47,394 ‎Kto by pomyślał, że taka wpływowa rodzina ‎skończy w ten sposób. 189 00:19:48,062 --> 00:19:50,104 ‎Tak czy siak, wszyscy pianiści 190 00:19:50,105 --> 00:19:53,108 ‎walczą o ten fortepian ‎i są w stanie zapłacić krocie. 191 00:19:55,402 --> 00:19:56,862 ‎Czemu wyłączył pan telefon? 192 00:19:59,156 --> 00:20:00,531 ‎Ma pan gościa. 193 00:20:00,532 --> 00:20:02,450 ‎Czeka całe popołudnie. 194 00:20:02,451 --> 00:20:05,996 ‎Mówiłam, by wrócił później, ‎ale koniecznie chciał zaczekać. 195 00:20:14,588 --> 00:20:15,631 ‎Co tu robisz? 196 00:20:16,257 --> 00:20:17,299 ‎Usiądź. 197 00:20:26,225 --> 00:20:29,019 ‎- Po co przyszedłeś? ‎- Czemu sprzedajesz fortepian? 198 00:20:30,562 --> 00:20:31,896 ‎O to chodzi? 199 00:20:31,897 --> 00:20:32,856 ‎Tak. 200 00:20:35,317 --> 00:20:36,527 ‎Już go nie potrzebuję. 201 00:20:42,950 --> 00:20:46,120 ‎Przed śmiercią pana Kanga ‎zapytałem go o coś. 202 00:20:47,746 --> 00:20:50,916 ‎O to, czy artysta pełen wad zasługuje, ‎by tworzyć muzykę. 203 00:20:51,500 --> 00:20:52,876 ‎Odpowiedział mi, 204 00:20:53,752 --> 00:20:57,339 ‎że sztukę potrafią tworzyć ‎tylko niedoskonali ludzie. 205 00:21:00,676 --> 00:21:02,469 ‎Więc graj dalej. 206 00:21:03,512 --> 00:21:04,972 ‎Możemy jedynie… 207 00:21:06,390 --> 00:21:08,225 ‎dalej tworzyć muzykę. 208 00:21:10,102 --> 00:21:11,562 ‎Dziękuję, że to mówisz. 209 00:21:12,146 --> 00:21:12,980 ‎Ale… 210 00:21:14,064 --> 00:21:16,442 ‎nie mogę sobie wybaczyć. 211 00:21:17,109 --> 00:21:19,402 ‎Przez moją pogoń za muzyką 212 00:21:19,403 --> 00:21:22,990 ‎moja mama skończyła, jak skończyła, ‎a dziadek zmarł. 213 00:21:26,035 --> 00:21:27,202 ‎Do tego twoja ręka… 214 00:21:59,193 --> 00:22:00,944 ‎HYUN-CHUL 215 00:22:01,904 --> 00:22:02,904 ‎Halo? 216 00:22:02,905 --> 00:22:04,198 ‎Dzwonili ze szpitala. 217 00:22:04,865 --> 00:22:06,200 ‎Chce cię zobaczyć. 218 00:22:08,077 --> 00:22:10,746 ‎Wygląda na to, że wiedział, że wróciłeś. 219 00:22:11,872 --> 00:22:15,209 ‎Powiedział pielęgniarce, ‎że chce się z tobą spotkać. 220 00:22:16,043 --> 00:22:19,671 ‎W sumie to logiczne, że wie. ‎Sporo się o tobie mówi. 221 00:22:24,009 --> 00:22:26,011 ‎To koniec naszego projektu, co? 222 00:22:27,179 --> 00:22:30,390 ‎Plan był inny, ‎ale i tak płacą za to, co zrobili. 223 00:22:32,184 --> 00:22:33,852 ‎Ale czemu nie czuję ulgi? 224 00:22:37,648 --> 00:22:39,066 ‎Chciałeś się spotkać. 225 00:22:41,026 --> 00:22:42,820 ‎Od kiedy wiesz, że wróciłem? 226 00:22:43,821 --> 00:22:47,282 ‎Wiedziałem od początku. 227 00:22:47,866 --> 00:22:50,244 ‎To czemu kontaktujesz się teraz? 228 00:22:54,039 --> 00:22:55,457 ‎Wcześniej nie potrafiłem. 229 00:23:01,588 --> 00:23:03,089 ‎Proszę, zjedz. 230 00:23:03,090 --> 00:23:04,550 ‎Wiem, że to lubisz. 231 00:23:05,884 --> 00:23:06,718 ‎Czemu to zrobiłeś? 232 00:23:08,262 --> 00:23:10,889 ‎Powinieneś mieć gdzieś, ‎czy umrę w rynsztoku. 233 00:23:12,850 --> 00:23:14,601 ‎Po co marnowałeś na mnie pieniądze? 234 00:23:17,104 --> 00:23:19,565 ‎Bo przez chwilę byłeś dla mnie dobry. 235 00:23:21,275 --> 00:23:23,026 ‎Wiem, że chcesz o tym zapomnieć, 236 00:23:23,777 --> 00:23:25,946 ‎ale kiedyś się mną opiekowałeś. 237 00:23:28,031 --> 00:23:29,616 ‎Chciałem się odwdzięczyć. 238 00:23:30,742 --> 00:23:31,577 ‎Wówczas 239 00:23:33,120 --> 00:23:34,329 ‎wyżywałem się na tobie. 240 00:23:35,539 --> 00:23:36,832 ‎Przepraszam. 241 00:23:38,083 --> 00:23:39,042 ‎Od teraz… 242 00:23:40,669 --> 00:23:42,295 ‎przestań płacić. 243 00:23:42,296 --> 00:23:44,214 ‎Mam na rękach krew. 244 00:23:49,303 --> 00:23:50,679 ‎Zabiłem twoją matkę. 245 00:23:52,389 --> 00:23:54,641 ‎Byłem wściekły, że mnie zdradziła, 246 00:23:55,642 --> 00:23:56,977 ‎ale odmówiłem rozwodu. 247 00:23:57,936 --> 00:24:00,355 ‎Zatrzymałem ją i dręczyłem 248 00:24:01,315 --> 00:24:02,858 ‎aż do jej śmierci. 249 00:24:03,358 --> 00:24:04,359 ‎W końcu… 250 00:24:06,945 --> 00:24:09,156 ‎przeze mnie uciekło z niej życie. 251 00:24:10,574 --> 00:24:12,367 ‎Sądziłem, że poczuję ulgę. 252 00:24:12,951 --> 00:24:15,954 ‎Ale zamiast tego… 253 00:24:17,956 --> 00:24:19,583 ‎to ja się załamałem. 254 00:24:33,263 --> 00:24:34,848 ‎Sądziłem, że poczuję ulgę. 255 00:24:35,557 --> 00:24:38,268 ‎Ale zamiast tego… 256 00:24:39,311 --> 00:24:40,938 ‎to ja się załamałem. 257 00:24:43,941 --> 00:24:45,776 ‎CHOI JEONG-YO 258 00:24:54,743 --> 00:24:55,785 ‎O co chodzi? 259 00:24:55,786 --> 00:24:56,911 ‎Co robisz? 260 00:24:56,912 --> 00:24:58,288 ‎Po co dzwonisz? 261 00:24:58,872 --> 00:25:00,916 ‎Wyjdź. Jestem pod twoim domem. 262 00:25:12,469 --> 00:25:16,348 ‎- Co tu znowu robisz? ‎- Chodź ze mną. Pokażę ci coś. 263 00:25:31,989 --> 00:25:33,615 ‎Czemu jedziemy autobusem? 264 00:25:34,866 --> 00:25:37,661 ‎Bo tak. Przywołuje wspomnienia, co? 265 00:25:47,129 --> 00:25:47,963 ‎Co tu robimy? 266 00:26:09,151 --> 00:26:10,152 ‎Co to? 267 00:26:10,777 --> 00:26:13,155 ‎A jak myślisz? Twój fortepian. 268 00:26:13,739 --> 00:26:15,114 ‎Kupiłem go. 269 00:26:15,115 --> 00:26:16,240 ‎Widzę, ale po co? 270 00:26:16,241 --> 00:26:18,744 ‎Bo będzie ci potrzebny, by znów grać. 271 00:26:19,745 --> 00:26:20,953 ‎Skończyłem z tym. 272 00:26:20,954 --> 00:26:22,873 ‎Niepotrzebnie zmarnowałeś kasę. 273 00:26:29,421 --> 00:26:30,881 ‎Usiądź. 274 00:27:23,433 --> 00:27:24,559 ‎Jak to? 275 00:27:25,143 --> 00:27:27,145 ‎No co? Zaskoczony? 276 00:27:27,854 --> 00:27:31,190 ‎Na wszelki wypadek kontynuowałem leczenie. 277 00:27:31,191 --> 00:27:34,152 ‎I w pewnym momencie ‎palce znów zaczęły działać. 278 00:27:36,029 --> 00:27:37,113 ‎No i jak? 279 00:27:37,114 --> 00:27:38,407 ‎Dobrze było? 280 00:27:44,704 --> 00:27:45,956 ‎Czy to znaczy… 281 00:27:47,666 --> 00:27:49,251 ‎że znów możesz grać? 282 00:27:50,794 --> 00:27:51,628 ‎Tak. 283 00:27:55,298 --> 00:27:57,300 ‎Co to za mina? 284 00:27:59,386 --> 00:28:02,347 ‎Rozumiesz, czemu cię tu zaciągnąłem? 285 00:28:03,974 --> 00:28:04,933 ‎Po prostu chcę, 286 00:28:05,517 --> 00:28:08,186 ‎żebyś przestał się nad sobą użalać. 287 00:28:10,397 --> 00:28:11,898 ‎Wyświadcz mi ostatnią przysługę. 288 00:28:16,319 --> 00:28:17,487 ‎Znów ze mną zagraj. 289 00:28:22,325 --> 00:28:23,285 ‎Myślałem o tym, 290 00:28:24,286 --> 00:28:27,706 ‎dlaczego w liceum ‎znów zacząłem grać na pianinie. 291 00:28:29,082 --> 00:28:33,128 ‎Pojawiłeś się znikąd ‎i wdarłeś się do mojego żałosnego życia. 292 00:28:34,296 --> 00:28:35,755 ‎Myślisz, że gra jest żartem? 293 00:28:36,256 --> 00:28:40,551 ‎Przez ciebie było mi wstyd, ‎że nie potraktowałem muzyki serio. 294 00:28:40,552 --> 00:28:42,428 ‎Ćwiczyliśmy setki razy. 295 00:28:42,429 --> 00:28:44,638 ‎Zignoruj wszystkich wokół. 296 00:28:44,639 --> 00:28:46,432 ‎Zapomnij, gdzie jesteśmy. 297 00:28:46,433 --> 00:28:50,812 ‎Wciąż przeżywałem swoją traumę, ‎ale ty mnie wyciągnąłeś z tej otchłani. 298 00:28:51,438 --> 00:28:52,272 ‎Graj swobodnie… 299 00:28:53,732 --> 00:28:54,816 ‎tak jak wtedy. 300 00:28:55,567 --> 00:28:57,068 ‎Patrząc wstecz, 301 00:28:58,528 --> 00:29:00,529 ‎gdy byłem pogrążony w rozpaczy, 302 00:29:00,530 --> 00:29:03,407 ‎ty przywróciłeś muzykę do mojego życia. 303 00:29:03,408 --> 00:29:05,577 ‎Nieważne, czy zrobiłeś to celowo. 304 00:29:06,453 --> 00:29:09,164 ‎Byłeś dla mnie światłem i nadzieją. 305 00:29:11,249 --> 00:29:13,835 ‎Nawet gdy pochłonęła mnie zemsta… 306 00:29:16,213 --> 00:29:19,674 ‎zasypiałem z myślą, ‎by znów zagrać z tobą na cztery ręce. 307 00:29:22,677 --> 00:29:26,181 ‎Więc co miałem poczuć, ‎gdy usłyszałem, że porzucasz grę? 308 00:29:27,724 --> 00:29:28,975 ‎Ale… 309 00:29:30,143 --> 00:29:31,812 ‎ukradłem twoje nuty. 310 00:29:34,523 --> 00:29:36,357 ‎I twoje życie. 311 00:29:36,358 --> 00:29:38,527 ‎Wkurzający jesteś. 312 00:29:39,611 --> 00:29:40,946 ‎Kang Pi-o. 313 00:29:42,447 --> 00:29:45,616 ‎Zinterpretowałeś tamten utwór ‎i go dokończyłeś. 314 00:29:45,617 --> 00:29:46,827 ‎To miejsce… 315 00:29:48,578 --> 00:29:50,205 ‎zawsze należało do ciebie. 316 00:29:52,040 --> 00:29:53,208 ‎Żaden z nas nie przetrwa… 317 00:29:56,461 --> 00:29:59,297 ‎bez obecności muzyki. 318 00:30:00,006 --> 00:30:03,385 ‎Tacy już jesteśmy. Nie rozumiesz? 319 00:30:07,639 --> 00:30:09,641 ‎Pamiętasz kantatę 106 Bacha? 320 00:30:14,187 --> 00:30:15,105 ‎Siadaj. 321 00:30:31,037 --> 00:30:32,038 ‎Dobra. 322 00:30:32,664 --> 00:30:33,915 ‎Ja zagram secondo. 323 00:30:34,749 --> 00:30:35,709 ‎Ty primo. 324 00:30:37,252 --> 00:30:38,295 ‎Graj swobodnie… 325 00:30:39,838 --> 00:30:41,089 ‎tak jak wtedy. 326 00:32:28,113 --> 00:32:29,280 ‎Dziękuję, Jeong-yo. 327 00:32:30,865 --> 00:32:31,950 ‎Znów to zrobiłeś. 328 00:32:33,827 --> 00:32:35,453 ‎Wyciągnąłeś mnie z otchłani. 329 00:32:37,872 --> 00:32:38,915 ‎Nieprawda. 330 00:32:40,333 --> 00:32:41,459 ‎Nie słuchałeś mnie? 331 00:32:44,546 --> 00:32:46,214 ‎To dziwne. 332 00:32:47,215 --> 00:32:50,802 ‎Żarliśmy się ze sobą, ‎ale zawsze, gdy pochłaniała mnie muzyka, 333 00:32:52,178 --> 00:32:53,388 ‎ty byłeś obok. 334 00:32:54,848 --> 00:32:56,599 ‎Dziesięć lat temu, 335 00:32:57,350 --> 00:32:59,310 ‎gdy chciałem odpuścić konkursy 336 00:33:00,812 --> 00:33:04,149 ‎i być szczęśliwy, grając z tobą… 337 00:33:06,693 --> 00:33:08,695 ‎To byłaby właściwa decyzja. 338 00:33:12,365 --> 00:33:13,491 ‎Nie jest za późno. 339 00:33:14,659 --> 00:33:16,161 ‎Bawmy się, tworząc muzykę. 340 00:33:20,415 --> 00:33:21,374 ‎Nie ma mowy. 341 00:33:22,459 --> 00:33:26,254 ‎Nie mam zamiaru znosić ‎twojego czepialstwa. 342 00:33:27,505 --> 00:33:29,132 ‎Poza tym 343 00:33:29,716 --> 00:33:31,925 ‎nie potrzebujesz mojej pomocy. 344 00:33:31,926 --> 00:33:34,471 ‎Po prostu odmów, jeśli nie chcesz. 345 00:33:35,055 --> 00:33:36,555 ‎Nie odpuszczasz, co? 346 00:33:36,556 --> 00:33:37,682 ‎Jasne, że nie. 347 00:33:38,558 --> 00:33:40,435 ‎Dlatego chciałem cię dopaść. 348 00:33:45,356 --> 00:33:46,441 ‎Fajnie dziś było. 349 00:33:48,109 --> 00:33:49,069 ‎Dzięki. 350 00:33:53,448 --> 00:33:55,241 ‎Miłego wieczoru. Odpocznij. 351 00:33:57,160 --> 00:33:58,411 ‎Do zobaczenia. 352 00:33:58,995 --> 00:33:59,913 ‎Dobrze. 353 00:34:30,985 --> 00:34:31,944 ‎Halo? 354 00:34:31,945 --> 00:34:33,320 ‎Pi-o. 355 00:34:33,321 --> 00:34:35,782 ‎Rozmawiałeś ostatnio z Jeong-yo? 356 00:34:36,616 --> 00:34:37,909 ‎Spotkaliśmy się wczoraj. 357 00:34:38,660 --> 00:34:39,910 ‎A o co chodzi? 358 00:34:39,911 --> 00:34:43,540 ‎Jeong-yo złożył rezygnację ‎i nie odbiera telefonu. 359 00:34:44,541 --> 00:34:46,584 ‎Mówił ci coś wczoraj? 360 00:34:51,506 --> 00:34:53,340 ‎Abonent jest niedostępny. 361 00:34:53,341 --> 00:34:55,885 ‎Zostaw wiadomość po sygnale… 362 00:34:57,846 --> 00:34:59,556 ‎Przygotował się do tego. 363 00:35:00,265 --> 00:35:03,893 ‎Wysłał maila zarówno do mnie, ‎jak i do kadr oraz pracowników. 364 00:35:04,394 --> 00:35:06,813 ‎Na pewno o niczym nie wspominał? 365 00:35:09,190 --> 00:35:10,732 ‎Abonent jest niedostępny. 366 00:35:10,733 --> 00:35:14,904 ‎Zostaw wiadomość po sygnale… 367 00:35:40,513 --> 00:35:41,389 ‎Kang Pi-o. 368 00:35:42,098 --> 00:35:43,600 ‎Wiedziałem, że tu przyjdziesz. 369 00:35:44,475 --> 00:35:46,436 ‎Zanim znajdziesz ten list, 370 00:35:47,061 --> 00:35:48,646 ‎ja już zniknę. 371 00:35:49,898 --> 00:35:50,857 ‎Wybacz, 372 00:35:51,733 --> 00:35:54,485 ‎ale nie wyświadczę ci ‎tej ostatniej przysługi. 373 00:35:57,530 --> 00:35:59,616 ‎Może to, co się między nami wydarzyło… 374 00:36:01,951 --> 00:36:06,706 ‎miało swoje źródło w głębokiej ‎tęsknocie za muzyką i miłości do niej. 375 00:36:09,834 --> 00:36:12,377 ‎Choć sprawiłem ci wiele bólu, 376 00:36:12,378 --> 00:36:16,257 ‎twoja pasja do muzyki wiele mnie nauczyła. 377 00:36:18,092 --> 00:36:19,177 ‎Dlatego odchodzę, 378 00:36:19,969 --> 00:36:22,013 ‎by tworzyć muzykę uszczęśliwiającą innych, 379 00:36:23,223 --> 00:36:26,559 ‎a nie przepełnioną gniewem i nienawiścią. 380 00:36:27,435 --> 00:36:30,521 ‎Moja mylna interpretacja sytuacji ‎sprawiła ci ból, 381 00:36:31,105 --> 00:36:33,816 ‎ale może chęć zemsty ‎pochłonęła mnie tak bardzo, 382 00:36:35,193 --> 00:36:39,279 ‎gdyż tęskniłem ‎za wspólną grą na fortepianie. 383 00:36:39,280 --> 00:36:42,282 ‎MUZYCZNY PASAŻ HANDLOWY ‎TRADYCYJNY TARG 384 00:36:42,283 --> 00:36:43,534 ‎Przepraszam za wszystko. 385 00:36:44,577 --> 00:36:45,536 ‎I dziękuję. 386 00:36:46,913 --> 00:36:51,084 ‎Cokolwiek zamierzasz, nie poddawaj się. ‎Będziesz wspaniałym muzykiem. 387 00:37:14,857 --> 00:37:18,152 {\an8}‎3 LATA PÓŹNIEJ 388 00:37:31,791 --> 00:37:32,792 ‎Cześć, Pi-o. 389 00:37:34,502 --> 00:37:36,254 ‎Rany, wygląda wspaniale. 390 00:37:37,964 --> 00:37:40,340 ‎Nie musiała pani przyjeżdżać. 391 00:37:40,341 --> 00:37:43,051 ‎Powtarzałam, że przyjadę, ‎i nigdy tego nie zrobiłam. 392 00:37:43,052 --> 00:37:45,430 ‎Dziś byłam zdeterminowana. 393 00:37:47,098 --> 00:37:48,182 ‎Jak ci idzie? 394 00:39:06,177 --> 00:39:08,012 ‎Jak kierowanie agencją? Dajesz radę? 395 00:39:08,805 --> 00:39:10,806 ‎Jest ciężko, ale fajnie. 396 00:39:10,807 --> 00:39:12,682 ‎Teraz, gdy ja to robię, 397 00:39:12,683 --> 00:39:15,478 ‎rozumiem, jak trudno było mamie. 398 00:39:16,270 --> 00:39:19,272 ‎Nabrałam do niej większego szacunku. 399 00:39:19,273 --> 00:39:21,233 ‎Hyun-jeong jest niesamowita. 400 00:39:21,234 --> 00:39:23,944 ‎Tak po prostu odeszła ‎i przekazała ci stery? 401 00:39:23,945 --> 00:39:25,196 ‎Nie wtrąca się? 402 00:39:25,947 --> 00:39:27,280 ‎Zupełnie. 403 00:39:27,281 --> 00:39:30,575 ‎Ale to jeszcze bardziej mnie stresuje. 404 00:39:30,576 --> 00:39:32,120 ‎Nie chcę jej rozczarować. 405 00:39:33,621 --> 00:39:36,249 ‎Jae-in, naprawdę dorosłaś. 406 00:39:37,917 --> 00:39:39,544 ‎Na koszt firmy. 407 00:39:41,045 --> 00:39:43,381 ‎Małe podziękowanie za koncert. 408 00:39:44,757 --> 00:39:45,842 ‎Dziękujemy. 409 00:39:46,467 --> 00:39:49,052 ‎Jak pani zadzwoni, chętnie znów zagram. 410 00:39:49,053 --> 00:39:50,596 ‎Naprawdę? 411 00:39:51,180 --> 00:39:53,682 ‎Raju, dziękuję. Jak wspaniale. 412 00:39:53,683 --> 00:39:55,309 ‎Smacznego. 413 00:39:55,893 --> 00:39:57,520 ‎Dziękujemy. 414 00:39:58,020 --> 00:40:00,815 ‎Jak zwykle, ‎ludzie wszędzie cię uwielbiają. 415 00:40:02,358 --> 00:40:04,694 ‎- Zapytaj go. ‎- Nie, ty. 416 00:40:05,278 --> 00:40:06,903 ‎- No idź. ‎- Ty zapytaj. 417 00:40:06,904 --> 00:40:08,947 ‎- Nie, ty idź. ‎- Nie, ty. 418 00:40:08,948 --> 00:40:10,241 ‎Chcecie o coś zapytać? 419 00:40:12,034 --> 00:40:14,829 ‎Oglądaliśmy pana występ. 420 00:40:15,496 --> 00:40:19,292 ‎- Jak się pan nazywa? ‎- Jest pan sławny, nie? Da pan autograf? 421 00:40:21,669 --> 00:40:23,546 ‎Nie jestem sławny. 422 00:40:30,052 --> 00:40:33,138 ‎I tak mi się podobał pana występ. 423 00:40:33,139 --> 00:40:34,140 ‎Mnie też. 424 00:40:34,724 --> 00:40:35,641 ‎Dzięki. 425 00:40:36,267 --> 00:40:37,225 ‎Smacznego. 426 00:40:37,226 --> 00:40:38,227 ‎Dziękujemy! 427 00:40:39,020 --> 00:40:40,562 ‎Widzisz? Nie jest sławny. 428 00:40:40,563 --> 00:40:41,939 ‎Mama mówiła co innego. 429 00:40:42,523 --> 00:40:44,775 ‎Czemu się nie przedstawiłeś? 430 00:40:45,401 --> 00:40:46,402 ‎Specjalnie? 431 00:40:47,487 --> 00:40:48,404 ‎Chyba… 432 00:40:50,156 --> 00:40:52,492 ‎nie chcę, by pamiętano ‎tylko moje nazwisko. 433 00:41:02,627 --> 00:41:04,544 ‎WIĘZIENIE DLA KOBIET SEOKGYEONG 434 00:41:04,545 --> 00:41:06,547 ‎- Mamo! ‎- Rany, Yun-jeong! 435 00:41:07,673 --> 00:41:09,633 ‎- Wybacz, skarbie. ‎- Wytrzymałaś. 436 00:41:09,634 --> 00:41:10,510 ‎Ji-hye. 437 00:41:53,594 --> 00:41:54,470 ‎Seon-ju. 438 00:42:17,660 --> 00:42:20,663 ‎POZOSTAWIŁ DZIEDZICTWO ‎DYRYGENT KANG SEUNG-WOON 439 00:42:37,305 --> 00:42:38,264 ‎Tato. 440 00:42:39,223 --> 00:42:41,142 ‎ZMARŁY KANG SEUNG-WOON JOHN 441 00:42:44,312 --> 00:42:45,271 ‎Jestem. 442 00:42:55,239 --> 00:42:56,324 ‎Hyun-soo. 443 00:42:58,367 --> 00:42:59,577 ‎Dziękuję za dzisiaj. 444 00:43:01,412 --> 00:43:04,957 ‎Ciążyło mi, ‎że nie byłam przy śmierci ojca, 445 00:43:05,958 --> 00:43:07,585 ‎ale dziś ten ciężar 446 00:43:08,252 --> 00:43:09,545 ‎częściowo ustąpił. 447 00:43:10,296 --> 00:43:11,922 ‎Pewnie nie było ci łatwo. 448 00:43:12,965 --> 00:43:13,841 ‎Nie. 449 00:43:14,383 --> 00:43:15,718 ‎Już jest lepiej. 450 00:43:17,094 --> 00:43:18,721 ‎Nie martw się o mnie więcej. 451 00:43:19,305 --> 00:43:20,597 ‎Od teraz 452 00:43:20,598 --> 00:43:23,266 ‎nie marnuj na mnie czasu. 453 00:43:23,267 --> 00:43:24,685 ‎Głupio mi. 454 00:43:25,853 --> 00:43:26,729 ‎Nie mogę. 455 00:43:28,689 --> 00:43:31,359 ‎Dla własnego szczęścia… 456 00:43:33,235 --> 00:43:34,862 ‎potrzebuję cię obok. 457 00:43:36,530 --> 00:43:37,907 ‎Nie zasługuję na to. 458 00:43:47,291 --> 00:43:49,669 ‎Potrzebuję tylko ciebie, Ji-hye. 459 00:43:50,753 --> 00:43:52,004 ‎Nie spieszmy się. 460 00:43:56,467 --> 00:43:57,426 ‎Jak przyjaciele. 461 00:44:17,405 --> 00:44:18,572 ‎Przepraszam. 462 00:44:19,407 --> 00:44:20,658 ‎Długo czekasz? 463 00:44:21,659 --> 00:44:23,077 ‎Nie, dopiero zamówiłem. 464 00:44:23,577 --> 00:44:25,121 ‎Jedz, póki ciepłe. 465 00:44:26,038 --> 00:44:26,997 ‎To chciałaś. 466 00:44:27,873 --> 00:44:30,333 ‎Nie widziałem jeszcze tak dużego burgera. 467 00:44:30,334 --> 00:44:33,462 ‎Tak go uwielbiam, ‎że jem go codziennie na lunch. 468 00:44:39,885 --> 00:44:40,720 ‎Jaki pyszny. 469 00:44:41,887 --> 00:44:43,722 ‎Dawaj, spróbuj. 470 00:44:43,723 --> 00:44:44,640 ‎Dobrze. 471 00:44:51,480 --> 00:44:52,356 ‎Dobry. 472 00:45:03,033 --> 00:45:03,868 ‎Jae-in. 473 00:45:05,119 --> 00:45:06,328 ‎Praca jest dobra, 474 00:45:06,996 --> 00:45:08,539 ‎ale czy nie przesadzasz? 475 00:45:09,498 --> 00:45:10,458 ‎Nic mi nie mów. 476 00:45:11,167 --> 00:45:12,584 ‎Już wychodziłam, 477 00:45:12,585 --> 00:45:15,462 ‎gdy okazało się, ‎że nasz artysta ma kłopoty. 478 00:45:15,463 --> 00:45:17,882 ‎Spóźniłam się, ‎bo mieliśmy spotkanie kryzysowe. 479 00:45:20,384 --> 00:45:24,804 ‎Myślałem, że tylko ja rozrabiałem. ‎Masz kolejne utrapienie. 480 00:45:24,805 --> 00:45:27,056 ‎W porównaniu z tobą 481 00:45:27,057 --> 00:45:29,142 ‎cała reszta to pestka. 482 00:45:29,143 --> 00:45:32,271 ‎Ty już jesteś legendą. 483 00:45:39,361 --> 00:45:42,448 ‎Dziennikarz z ‎Dziennika Donggwang, ‎Joo Jae-geun, 484 00:45:43,157 --> 00:45:47,244 ‎błaga o spotkanie, ‎ale udało mi się go okiełznać. 485 00:45:48,245 --> 00:45:50,456 ‎Później dam ci jego numer. 486 00:45:50,956 --> 00:45:52,374 ‎Nie odbieraj od niego. 487 00:45:53,542 --> 00:45:54,959 ‎Ani od reporterki Han Su-jin. 488 00:45:54,960 --> 00:45:58,172 ‎Pytała, czy dziś występujesz, 489 00:45:58,839 --> 00:46:00,424 ‎ale zaprzeczyłam. 490 00:46:01,133 --> 00:46:01,967 ‎Dobrze. 491 00:46:02,635 --> 00:46:03,469 ‎Dzięki. 492 00:46:04,136 --> 00:46:06,430 ‎Gdzie dziś grasz? 493 00:46:09,767 --> 00:46:10,768 ‎Dzisiaj? 494 00:46:21,111 --> 00:46:23,072 ‎REGIONALNE CENTRUM MEDYCZNE 495 00:47:03,028 --> 00:47:04,655 ‎Przepraszam. Pan Kang? 496 00:47:06,448 --> 00:47:08,617 ‎Bardzo podobał mi się pana występ. 497 00:47:09,368 --> 00:47:13,788 ‎Nie znam się na muzyce klasycznej, ‎ale wydaje się, że ma pan dar, 498 00:47:13,789 --> 00:47:15,249 ‎gdyż pana muzyka porusza. 499 00:47:15,874 --> 00:47:16,709 ‎Dziękuję. 500 00:47:17,751 --> 00:47:19,211 ‎Przy okazji, 501 00:47:20,045 --> 00:47:23,173 ‎wie pan, jak się czuje ‎dyrygent Choi Jeong-yo? 502 00:47:25,092 --> 00:47:26,217 ‎Nie. 503 00:47:26,218 --> 00:47:28,095 ‎Rozumiem. 504 00:47:29,680 --> 00:47:33,601 ‎Pytam, bo martwiłem się o jego zdrowie. 505 00:47:35,060 --> 00:47:35,936 ‎Przepraszam. 506 00:47:36,770 --> 00:47:39,064 ‎Chwileczkę. Co pan ma na myśli? 507 00:47:39,940 --> 00:47:41,567 ‎Jeong-yo jest chory? 508 00:47:43,402 --> 00:47:46,447 ‎Szukam go, odkąd zniknął. 509 00:47:47,364 --> 00:47:51,118 ‎Proszę powiedzieć, co pan wie. 510 00:47:51,994 --> 00:47:54,662 ‎Nie powinienem był nic mówić. 511 00:47:54,663 --> 00:47:56,665 ‎Nie mogę ujawniać danych pacjenta. 512 00:47:58,459 --> 00:47:59,543 ‎Proszę. 513 00:48:00,085 --> 00:48:02,755 ‎Chcę odnaleźć Jeong-yo. 514 00:48:10,304 --> 00:48:12,097 ‎Dyrygent Choi Jeong-yo 515 00:48:12,723 --> 00:48:15,643 ‎był jednym z moich regularnych pacjentów. 516 00:48:16,435 --> 00:48:19,187 ‎Postrzał w ramię sprzed lat 517 00:48:19,188 --> 00:48:21,940 ‎doprowadził do uszkodzenia ‎splotu ramiennego 518 00:48:22,441 --> 00:48:25,819 ‎i powodował powolną ‎utratę funkcji motorycznych w ręce. 519 00:48:28,656 --> 00:48:31,532 ‎Pewnego dnia powiedział, ‎że musi coś zrobić, 520 00:48:31,533 --> 00:48:33,118 ‎i poprosił o zastrzyk. 521 00:48:33,827 --> 00:48:36,664 ‎Ostrzegłem go, ‎że takie przeciążenie lekami 522 00:48:37,247 --> 00:48:40,042 ‎może doprowadzić ‎do utraty sprawności ręki. 523 00:48:40,959 --> 00:48:42,628 ‎Ale nie mogłem go przekonać. 524 00:48:44,088 --> 00:48:45,798 ‎Więc zrobiłem mu zastrzyk. 525 00:48:46,632 --> 00:48:47,841 ‎Po jakimś czasie 526 00:48:48,592 --> 00:48:50,385 ‎przestał do mnie przychodzić. 527 00:48:50,386 --> 00:48:52,553 ‎Wtedy usłyszałem o jego emeryturze, 528 00:48:52,554 --> 00:48:54,390 ‎więc zrobiło mi się go żal. 529 00:48:54,890 --> 00:48:55,891 ‎Dlatego 530 00:48:56,433 --> 00:48:59,186 ‎uznałem, że zapytam pana. 531 00:49:04,525 --> 00:49:05,734 ‎Dziewięć lat temu 532 00:49:06,652 --> 00:49:08,779 ‎zostałem postrzelony w prawe ramię. 533 00:49:09,780 --> 00:49:11,447 ‎Doznałem uszkodzenia nerwu. 534 00:49:11,448 --> 00:49:14,243 ‎Na co dzień daję radę, ale nie mogę grać. 535 00:49:16,870 --> 00:49:18,079 ‎Jak to? 536 00:49:18,080 --> 00:49:20,499 ‎No co? Zaskoczony? 537 00:49:21,291 --> 00:49:24,544 ‎Na wszelki wypadek kontynuowałem leczenie. 538 00:49:24,545 --> 00:49:27,464 ‎I w pewnym momencie ‎palce znów zaczęły działać. 539 00:49:29,341 --> 00:49:30,466 ‎No i jak? 540 00:49:30,467 --> 00:49:31,677 ‎Dobrze było? 541 00:49:47,234 --> 00:49:49,278 ‎CHOI JEONG-YO 542 00:50:02,249 --> 00:50:04,168 ‎NEMEZIS: KONCERT FORTEPIANOWY C-MOLL 543 00:51:35,425 --> 00:51:38,554 ‎SOLO NEMEZIS ‎ANONIMOWY PIANISTA 544 00:51:44,977 --> 00:51:47,062 ‎INACZEJ UKŁADA NADGARSTKI, ‎ALE TO CHYBA ON. 545 00:52:00,576 --> 00:52:01,909 ‎KOLEJNY MISTRZ NEMEZIS? 546 00:52:01,910 --> 00:52:04,246 ‎TO CHYBA KANG PI-O. PROSZĘ, WRÓĆ 547 00:52:43,368 --> 00:52:45,620 ‎SPRÓBUJ SPOKOJNIEJSZEGO RUBATO ‎W 2. CZĘŚCI. 548 00:52:45,621 --> 00:52:47,456 ‎I DARUJ SOBIE OZDOBNIKI W ŚRODKOWEJ. 549 00:52:52,920 --> 00:52:54,171 ‎CZECHY 550 00:53:10,395 --> 00:53:12,064 ‎KOŚCIOŁY W CZECHACH 551 00:53:44,137 --> 00:53:45,305 ‎PASZPORT 552 00:53:57,985 --> 00:53:59,611 {\an8}‎MIĘDZYNARODOWE LOTNISKO VITEZSLAVA 553 00:54:07,786 --> 00:54:09,495 ‎Po co pan tam jedzie? 554 00:54:09,496 --> 00:54:11,831 ‎To nie jest turystyczne miejsce. 555 00:54:11,832 --> 00:54:14,459 ‎Nie dojedzie się tam samochodem. 556 00:54:15,377 --> 00:54:17,004 ‎Odwiedzam przyjaciela. 557 00:54:17,921 --> 00:54:19,923 ‎Rozumiem. 558 00:56:01,149 --> 00:56:02,608 ‎Brawo. 559 00:56:02,609 --> 00:56:06,238 ‎Jeszcze trochę, ‎a będziecie gotowi na występ na scenie. 560 00:56:06,947 --> 00:56:10,617 ‎Niech alty sobie odpoczną, a soprany… 561 00:57:49,799 --> 00:57:51,760 ‎CZTERY RĘCE, DWIE SONATY 562 00:57:53,261 --> 00:57:55,262 ‎Ej, naprawdę mnie nie pamiętasz? 563 00:57:55,263 --> 00:57:57,891 {\an8}‎Pożyczyłeś mi poszetkę, gdy poprosiłem. 564 00:57:58,642 --> 00:57:59,893 {\an8}‎Graliśmy na cztery ręce. 565 01:00:57,487 --> 01:00:58,321 {\an8}‎Graj swobodnie… 566 01:00:59,280 --> 01:01:00,240 {\an8}‎tak jak wtedy. 567 01:01:08,456 --> 01:01:13,461 {\an8}‎Napisy: Karolina Gruszczyńska