1 00:00:47,255 --> 00:00:54,221 100 DNI OSZUSTWA 2 00:00:55,096 --> 00:00:56,515 LOMBARD JONGNO 3 00:00:57,015 --> 00:00:57,932 {\an8}ODCINEK 3 4 00:00:57,933 --> 00:00:59,267 {\an8}Jaka znowu złodziejko? 5 00:01:00,018 --> 00:01:02,269 {\an8}Nie mam pojęcia, o czym mówisz. 6 00:01:02,270 --> 00:01:05,440 {\an8}Właśnie, to moja klientka. 7 00:01:08,151 --> 00:01:09,068 {\an8}Proszę. 8 00:01:09,069 --> 00:01:11,029 {\an8}Przyszła to zastawić. 9 00:01:14,908 --> 00:01:15,867 {\an8}A co to jest? 10 00:01:17,035 --> 00:01:19,620 {\an8}Ojciec dał mi portfel, gdy skończyłem studia. 11 00:01:19,621 --> 00:01:21,789 {\an8}Taki sam jak ten. 12 00:01:21,790 --> 00:01:22,624 {\an8}Niech spojrzę. 13 00:01:23,625 --> 00:01:25,293 {\an8}Jest napis. 14 00:01:25,961 --> 00:01:28,838 {\an8}„Hideo Sato”. 15 00:01:28,839 --> 00:01:30,673 {\an8}Brzmi znajomo. 16 00:01:30,674 --> 00:01:31,883 {\an8}Jak myślisz? 17 00:01:33,760 --> 00:01:36,221 {\an8}Szukałeś lombardu Jongno? 18 00:01:36,972 --> 00:01:40,057 Przykro mi, to nie tutaj. 19 00:01:40,058 --> 00:01:42,226 Przestań kłamać. Nie oszukasz mnie. 20 00:01:42,227 --> 00:01:45,187 No mówię ci. Spójrz na szyld. 21 00:01:45,188 --> 00:01:46,730 Widziałem go. 22 00:01:46,731 --> 00:01:48,816 Chcesz mnie wykiwać i uciec. 23 00:01:48,817 --> 00:01:50,025 Przejrzałem cię. 24 00:01:50,026 --> 00:01:52,236 Nie kłamię. 25 00:01:52,237 --> 00:01:53,779 PIERWSZY LOMBARD JONGNO 26 00:01:53,780 --> 00:01:54,738 „Pierwszy”. 27 00:01:54,739 --> 00:01:57,199 To pierwszy lombard Jongno. „Pierwszy”. 28 00:01:57,200 --> 00:01:59,201 Choć ma tylko trzy lata. 29 00:01:59,202 --> 00:02:00,119 Zgadza się. 30 00:02:00,120 --> 00:02:03,081 „Pierwszy” lombard Jongno. 31 00:02:03,915 --> 00:02:07,126 Wiesz, ile tu jest lombardów? 32 00:02:07,127 --> 00:02:08,377 Dziesiątki. 33 00:02:08,378 --> 00:02:10,630 Na tej ulicy jest z dziesięć… 34 00:02:12,007 --> 00:02:14,341 Nie obchodzi mnie, który był ten. 35 00:02:14,342 --> 00:02:16,052 Dość kłamstw. 36 00:02:19,055 --> 00:02:20,599 Dam ci ostatnią szansę. 37 00:02:21,391 --> 00:02:23,143 Daj mi to, pókim miły. 38 00:02:27,689 --> 00:02:30,858 Nie wiem, czego ode mnie chcesz. 39 00:02:30,859 --> 00:02:32,819 Daję ci ostatnią szansę. 40 00:02:34,070 --> 00:02:35,780 Ręce do góry! 41 00:02:38,241 --> 00:02:39,951 Nie ruszać się! Ręce! 42 00:02:41,244 --> 00:02:42,913 Sprowadzić ich tu! 43 00:02:45,123 --> 00:02:46,166 Niech to. 44 00:02:47,083 --> 00:02:49,126 Nie wierzę, że powiadomiłeś policję. 45 00:02:49,127 --> 00:02:51,213 Dobrze być synem inspektora generalnego. 46 00:02:52,631 --> 00:02:53,965 Czemu podnosisz ręce? 47 00:02:54,549 --> 00:02:55,591 Nie wzywałem ich. 48 00:02:55,592 --> 00:02:56,760 Wy dwoje. 49 00:02:57,677 --> 00:02:58,511 Cisza! 50 00:03:00,388 --> 00:03:03,599 Jestem Hideo Sato, tłumacz Gubernatorstwa. 51 00:03:03,600 --> 00:03:04,809 Ani drgnij. 52 00:03:06,853 --> 00:03:09,606 Chciałem pokazać dokumenty. 53 00:03:17,739 --> 00:03:20,032 Tłumacz Gubernatorstwa. 54 00:03:20,033 --> 00:03:21,493 Tak, Hideo Sato. 55 00:03:23,954 --> 00:03:25,956 Nie chciałem mówić, 56 00:03:26,665 --> 00:03:29,417 ale inspektor generalny Sato to mój ojciec. 57 00:03:30,293 --> 00:03:31,127 Zgadza się. 58 00:03:32,212 --> 00:03:33,838 Widziałem go na stacji. 59 00:03:36,299 --> 00:03:38,426 Pan wybaczy, nie wiedziałem! 60 00:03:39,135 --> 00:03:40,761 Opuścić broń! 61 00:03:40,762 --> 00:03:42,180 Przepraszamy! 62 00:03:44,266 --> 00:03:45,183 Nie szkodzi. 63 00:03:46,559 --> 00:03:49,228 Umiesz wykorzystać wpływy. 64 00:03:49,229 --> 00:03:51,564 Dobrze być synem inspektora generalnego. 65 00:03:55,151 --> 00:03:56,902 Co się dzieje? 66 00:03:56,903 --> 00:04:00,364 Szukamy członków Gugukdan, którzy przeprowadzili zamach. 67 00:04:00,365 --> 00:04:02,616 Byłem tam. 68 00:04:02,617 --> 00:04:04,118 Gugukdan? 69 00:04:04,119 --> 00:04:06,371 Ta organizacja z Szanghaju? 70 00:04:06,913 --> 00:04:08,414 Ten człowiek był od nich? 71 00:04:08,415 --> 00:04:09,665 Owszem. 72 00:04:09,666 --> 00:04:12,084 Wiemy, że członek Gugukdan jest w Keijo 73 00:04:12,085 --> 00:04:14,337 i zmierza do Jongno, więc go szukamy. 74 00:04:15,588 --> 00:04:17,006 To pański motel? 75 00:04:17,007 --> 00:04:19,466 Ukrywa pan zamachowców? 76 00:04:19,467 --> 00:04:21,760 Chwileczkę, cho… 77 00:04:21,761 --> 00:04:23,512 Chwileczkę. Nie strzelaj. 78 00:04:23,513 --> 00:04:25,098 Moment. Co on mówi? 79 00:04:27,183 --> 00:04:28,143 Przetłumaczę. 80 00:04:31,271 --> 00:04:32,105 Tak że… 81 00:04:32,689 --> 00:04:36,317 Pyta, czy ukrywa pan zamachowców z Gugukdan. 82 00:04:36,318 --> 00:04:38,944 Zamachowców? To niedorzeczne. 83 00:04:38,945 --> 00:04:40,195 Nigdy w życiu. 84 00:04:40,196 --> 00:04:41,613 Mój motel… 85 00:04:41,614 --> 00:04:43,073 Ten motel… 86 00:04:43,074 --> 00:04:45,034 Nie pomagam bojownikom. 87 00:04:45,035 --> 00:04:46,660 Nie pomaga im. 88 00:04:46,661 --> 00:04:49,163 To przecież… 89 00:04:49,164 --> 00:04:51,666 To bardziej młyn. 90 00:04:52,417 --> 00:04:53,625 To młyn. 91 00:04:53,626 --> 00:04:55,252 Co ty bredzisz? „Murure”? 92 00:04:55,253 --> 00:04:56,628 „Murure”? 93 00:04:56,629 --> 00:04:59,381 Tak, młyn. Wiedzą, co to oznacza? 94 00:04:59,382 --> 00:05:01,884 - Przetłumacz. - Co? 95 00:05:01,885 --> 00:05:05,846 Jak to w młynie, młócenie… 96 00:05:05,847 --> 00:05:07,306 Chwileczkę! 97 00:05:07,307 --> 00:05:08,891 Sama im wytłumaczę. 98 00:05:08,892 --> 00:05:09,892 No cóż. 99 00:05:09,893 --> 00:05:11,019 W tym motelu 100 00:05:12,145 --> 00:05:16,273 zwykle wynajmuje się pokoje na godziny w ciągu dnia. 101 00:05:16,274 --> 00:05:18,150 A po co? 102 00:05:18,151 --> 00:05:20,194 Są tu bojownicy? 103 00:05:20,195 --> 00:05:21,195 Nie! 104 00:05:21,196 --> 00:05:22,154 Co jest? 105 00:05:22,155 --> 00:05:23,947 W Japonii nie mają młynów? 106 00:05:23,948 --> 00:05:24,908 No… 107 00:05:27,619 --> 00:05:30,954 Pary przychodzą tu uprawiać sport. 108 00:05:30,955 --> 00:05:31,915 Co? 109 00:05:32,624 --> 00:05:34,792 Sport? 110 00:05:34,793 --> 00:05:36,878 Tak, sport. 111 00:05:45,011 --> 00:05:46,012 Rozumiem. 112 00:05:49,057 --> 00:05:51,475 Sprawdźcie dokumenty. 113 00:05:51,476 --> 00:05:53,185 - Tak jest! - Sprawdzą ich. 114 00:05:53,186 --> 00:05:54,104 Co? 115 00:05:55,814 --> 00:05:56,856 Dobrze. 116 00:06:00,401 --> 00:06:03,154 Co pan tu robi, panie Sato? 117 00:06:04,155 --> 00:06:05,115 Kim ona jest? 118 00:06:08,451 --> 00:06:09,493 To… 119 00:06:09,494 --> 00:06:10,620 Jeśli mnie aresztują, 120 00:06:11,621 --> 00:06:14,207 nie znajdziesz już kwitu z lombardu. 121 00:06:15,500 --> 00:06:18,127 Skąd wiesz, że to kwit z lombardu? 122 00:06:18,128 --> 00:06:19,712 Nie mówiłem ci. 123 00:06:21,089 --> 00:06:22,089 Ta kobieta… 124 00:06:22,090 --> 00:06:24,967 Shin Tae-jin! Kto to jest? 125 00:06:24,968 --> 00:06:26,803 Na niego wystawiono kwit. 126 00:06:30,807 --> 00:06:33,267 Czy inspektor generalny go zna? 127 00:06:33,268 --> 00:06:34,853 Nagle chcę wiedzieć. 128 00:06:36,771 --> 00:06:38,022 Ta kobieta… 129 00:06:40,733 --> 00:06:41,734 jest tu ze mną. 130 00:06:43,403 --> 00:06:44,279 Z panem? 131 00:06:45,405 --> 00:06:46,239 Zgadza się. 132 00:06:47,073 --> 00:06:48,324 Jesteśmy parą. 133 00:06:49,826 --> 00:06:51,452 Uprawiamy sport. 134 00:06:53,705 --> 00:06:55,331 No tak, sport. 135 00:06:56,416 --> 00:06:59,544 Przepraszam, nie załapałem. 136 00:07:00,128 --> 00:07:01,670 - Odłóż broń. - Tak jest. 137 00:07:01,671 --> 00:07:04,173 Co powiedziałeś? 138 00:07:04,174 --> 00:07:05,132 Puść mnie. 139 00:07:05,133 --> 00:07:07,677 Lepiej współpracuj. 140 00:07:08,344 --> 00:07:09,636 Dziękuję. 141 00:07:09,637 --> 00:07:11,221 Pospieszcie się. 142 00:07:11,222 --> 00:07:12,472 Trochę się spieszę. 143 00:07:12,473 --> 00:07:14,224 Rozumiem. 144 00:07:14,225 --> 00:07:17,145 Wolałbym, żeby to zostało 145 00:07:18,480 --> 00:07:19,438 między nami. 146 00:07:19,439 --> 00:07:21,190 Oczywiście. 147 00:07:21,191 --> 00:07:23,525 Pospieszymy się. 148 00:07:23,526 --> 00:07:26,487 Życzę miłego meczu. Z doliczonym czasem. 149 00:07:26,488 --> 00:07:28,323 Grajcie zdrowo! 150 00:07:29,073 --> 00:07:29,991 Ruchy! 151 00:07:31,910 --> 00:07:32,744 Widzisz? 152 00:07:35,705 --> 00:07:38,249 Jak skończą, załatwimy naszą sprawę. 153 00:07:39,167 --> 00:07:40,001 Dobrze? 154 00:07:43,254 --> 00:07:44,714 Mamy kogoś podejrzanego. 155 00:07:45,715 --> 00:07:47,634 Na zewnątrz. 156 00:07:49,427 --> 00:07:50,677 Panie Sato. 157 00:07:50,678 --> 00:07:53,680 Był pan wczoraj na miejscu. Widział pan sprawcę. 158 00:07:53,681 --> 00:07:55,183 Proszę go zidentyfikować. 159 00:07:57,644 --> 00:07:58,520 Oczywiście. 160 00:08:01,231 --> 00:08:03,065 Zaraz wrócę. 161 00:08:03,066 --> 00:08:05,776 Nawet nie myśl o ucieczce. 162 00:08:05,777 --> 00:08:07,904 Przecież jesteś bystra. 163 00:08:08,571 --> 00:08:10,573 - Owszem. - Dobrze wiedzieć. 164 00:08:11,324 --> 00:08:12,325 Wybacz. 165 00:08:25,255 --> 00:08:26,965 Oszaleć można. 166 00:08:29,676 --> 00:08:30,510 Przepraszam. 167 00:08:31,302 --> 00:08:32,345 Tak? 168 00:08:32,887 --> 00:08:35,306 - Proszę? - Co tu się dzieje? 169 00:08:36,891 --> 00:08:40,270 Zeszłej nocy… 170 00:08:46,109 --> 00:08:47,235 No bo… 171 00:08:52,031 --> 00:08:52,907 To nie on. 172 00:08:54,200 --> 00:08:56,451 Jest w zupełnie innym wieku. 173 00:08:56,452 --> 00:08:58,746 - Zabrać go na komisariat. - Tak jest! 174 00:09:00,707 --> 00:09:02,124 Mówię, że to nie on. 175 00:09:02,125 --> 00:09:03,042 Brać go! 176 00:09:04,460 --> 00:09:06,295 Mimo wszystko uciekał. 177 00:09:06,296 --> 00:09:08,046 Niewinny by tak nie zrobił. 178 00:09:08,047 --> 00:09:10,424 Gonili mnie Japończycy z bronią. 179 00:09:10,425 --> 00:09:12,217 Kto by się nie bał? 180 00:09:12,218 --> 00:09:13,427 Milcz! 181 00:09:13,428 --> 00:09:14,929 Chwileczkę! 182 00:09:19,267 --> 00:09:20,643 - Lećcie! - Tak jest! 183 00:09:24,397 --> 00:09:25,523 Proszę iść. 184 00:09:26,482 --> 00:09:28,358 Ja z nim zostanę. 185 00:09:28,359 --> 00:09:30,361 Zatem zostawię go panu. 186 00:09:40,663 --> 00:09:41,705 Idź. 187 00:09:41,706 --> 00:09:43,791 Jest pan Koreańczykiem? 188 00:09:44,542 --> 00:09:45,376 Jestem… 189 00:09:50,965 --> 00:09:52,382 Idź już. 190 00:09:52,383 --> 00:09:53,468 Dziękuję. 191 00:09:55,428 --> 00:09:56,429 Dziękuję! 192 00:10:11,819 --> 00:10:14,321 PIERWSZY LOMBARD JONGNO 193 00:10:14,322 --> 00:10:15,323 Serio? 194 00:10:16,658 --> 00:10:18,451 {\an8}Faktycznie „pierwszy”. 195 00:10:26,876 --> 00:10:27,710 Chodźmy. 196 00:10:29,587 --> 00:10:30,880 Chwileczkę. 197 00:10:32,423 --> 00:10:33,466 O co chodzi? 198 00:10:34,133 --> 00:10:36,386 Gdzie jest osoba, która to nosiła? 199 00:10:38,137 --> 00:10:39,013 Cóż… 200 00:10:40,139 --> 00:10:41,765 Jakiś mężczyzna zgłosił, 201 00:10:41,766 --> 00:10:44,267 że żona go tu zdradzała. 202 00:10:44,268 --> 00:10:46,520 Policja ich przyłapała. 203 00:10:46,521 --> 00:10:49,564 Istny chaos. Ten mąż tam czeka. 204 00:10:49,565 --> 00:10:50,525 Ale… 205 00:10:51,109 --> 00:10:53,068 Widziała go pani? 206 00:10:53,069 --> 00:10:54,987 Miał czerwone oczy. 207 00:10:55,530 --> 00:10:59,366 Pytał o kobietę z pierścionkiem z czerwonym kamieniem. 208 00:10:59,367 --> 00:11:00,867 Jest tutaj? 209 00:11:00,868 --> 00:11:01,744 O rety. 210 00:11:02,745 --> 00:11:06,332 Mogę jakoś pomóc? 211 00:11:08,501 --> 00:11:10,711 Zaproponowała, że włoży mój strój 212 00:11:10,712 --> 00:11:13,715 i mój mąż pójdzie za nią. 213 00:11:15,049 --> 00:11:16,008 Co? 214 00:11:36,237 --> 00:11:38,322 Nie spotykajmy się więcej. 215 00:11:40,992 --> 00:11:43,035 Jak ulał. 216 00:11:43,786 --> 00:11:45,872 Może lepiej to zatrzymam? 217 00:12:07,560 --> 00:12:14,233 100 DNI OSZUSTWA 218 00:12:15,318 --> 00:12:17,028 Tamta klientka? 219 00:12:18,112 --> 00:12:22,199 Skąd mam wiedzieć, gdzie mieszkają moi klienci? 220 00:12:22,200 --> 00:12:23,493 Bardzo mi przykro. 221 00:12:24,577 --> 00:12:25,786 Rozumiem. 222 00:12:26,704 --> 00:12:28,206 Proszę już iść. 223 00:12:28,789 --> 00:12:31,334 Nie wie pan nic o lombardzie Jongno. 224 00:12:32,084 --> 00:12:33,335 A zna pan może 225 00:12:33,336 --> 00:12:35,420 niejakiego Sin Tae-jina? 226 00:12:35,421 --> 00:12:36,922 Sin Tae-jin? 227 00:12:36,923 --> 00:12:40,259 Sin Tae-jin… 228 00:12:40,843 --> 00:12:42,719 Pierwsze słyszę. 229 00:12:42,720 --> 00:12:44,430 Kto to taki? 230 00:12:45,306 --> 00:12:47,433 Miłego dnia. 231 00:12:47,934 --> 00:12:50,060 Tak, proszę już iść. 232 00:12:50,061 --> 00:12:53,481 WYCENA 233 00:12:56,776 --> 00:12:58,610 Posiwieję. 234 00:12:58,611 --> 00:13:00,153 {\an8}GŁÓWNY LOMBARD JONGNO 235 00:13:00,154 --> 00:13:01,155 {\an8}ODDZIAŁ 2 JONGNO 236 00:13:02,657 --> 00:13:04,200 {\an8}LOMBARD JUNGRO 237 00:13:05,493 --> 00:13:07,161 {\an8}ORYGINALNY LOMBARD JONGNO 238 00:13:07,954 --> 00:13:09,454 {\an8}NOWY LOMBARD JONGNO 239 00:13:09,455 --> 00:13:11,081 {\an8}LOMBARD JONGRU 240 00:13:11,082 --> 00:13:12,582 {\an8}LOMBARD JEONGRO 241 00:13:12,583 --> 00:13:14,210 {\an8}PRAWDZIWY LOMBARD JONGNO 242 00:13:16,295 --> 00:13:19,673 Więc to prawda. 243 00:13:19,674 --> 00:13:21,676 LOMBARD JONGNO 244 00:14:06,804 --> 00:14:08,097 Matko. 245 00:14:26,908 --> 00:14:28,242 Kim pan jest? 246 00:14:30,369 --> 00:14:33,497 Hideo Sato, znajomy pana Suzukiego z Gubernatorstwa. 247 00:14:34,081 --> 00:14:35,541 Rozumiem. 248 00:14:37,460 --> 00:14:40,086 Nie ma rodziny. 249 00:14:40,087 --> 00:14:42,089 Tak że proszę informować mnie. 250 00:14:43,215 --> 00:14:44,383 Proszę o niego dbać. 251 00:14:45,718 --> 00:14:46,594 Dobrze. 252 00:14:51,849 --> 00:14:54,392 To wielki zaszczyt znów służyć panu 253 00:14:54,393 --> 00:14:57,355 jako komendant policji Generalnego Gubernatorstwa. 254 00:14:58,981 --> 00:15:01,943 {\an8}Wyjechał pan do Japonii w 1920 roku, prawda? 255 00:15:02,735 --> 00:15:04,028 Tak. 256 00:15:04,779 --> 00:15:06,279 Jak się pan miewa? 257 00:15:06,280 --> 00:15:08,282 Bardzo dobrze, dzięki panu. 258 00:15:10,242 --> 00:15:14,580 {\an8}Przed przyjazdem do Joseon w 1912 roku umierałem z głodu. 259 00:15:15,247 --> 00:15:16,832 Keijo to raj. 260 00:15:19,168 --> 00:15:21,003 W 1912 roku… 261 00:15:21,754 --> 00:15:24,048 Mieszka pan w Joseon od 20 lat. 262 00:15:24,590 --> 00:15:25,590 Tak. 263 00:15:25,591 --> 00:15:27,510 Pamięta pan, co mi powiedział, 264 00:15:28,469 --> 00:15:31,055 gdy się wtedy poznaliśmy? 265 00:15:32,723 --> 00:15:35,976 „Po kilku latach w Joseon nawet kamień się ogrzeje. 266 00:15:35,977 --> 00:15:38,478 Powiadają, że i zimny kamień ogrzejemy, 267 00:15:38,479 --> 00:15:39,855 siedząc na nim trzy lata. 268 00:15:40,481 --> 00:15:43,233 Nieważne, jak ciężkie jest życie w Joseon, 269 00:15:43,234 --> 00:15:44,443 będzie lepsze 270 00:15:45,111 --> 00:15:48,406 niż los głodującego śmiecia w Japonii”. 271 00:15:49,657 --> 00:15:51,617 Kazał mi pan o tym pamiętać. 272 00:15:53,411 --> 00:15:56,287 Dzięki tym słowom zaszedłem tak daleko. 273 00:15:56,288 --> 00:15:57,707 Rozumiem. 274 00:15:58,624 --> 00:16:00,584 Dla ludzi takich jak my 275 00:16:01,752 --> 00:16:03,503 Joseon wciąż jest 276 00:16:03,504 --> 00:16:06,257 krainą możliwości. Długo nią pozostanie. 277 00:16:07,591 --> 00:16:08,968 - Fukuda. - Tak? 278 00:16:09,927 --> 00:16:12,346 Czy po 20 latach w Joseon 279 00:16:13,180 --> 00:16:14,598 chcesz być tylko komendantem? 280 00:16:16,308 --> 00:16:17,268 Proszę? 281 00:16:26,652 --> 00:16:28,195 Będę panu absolutnie lojalny! 282 00:16:28,863 --> 00:16:30,406 Udowodnij to, 283 00:16:31,157 --> 00:16:33,284 niszcząc Gugukdan. 284 00:16:33,868 --> 00:16:34,785 Tak jest! 285 00:16:46,630 --> 00:16:50,383 Nie było klientów, nie nabiegałem się. 286 00:16:50,384 --> 00:16:53,971 To dlaczego podeszwy tak mi się zużywają? 287 00:16:54,722 --> 00:16:56,557 Nie miałeś dziś klientów? 288 00:16:57,349 --> 00:16:58,558 Nie. 289 00:16:58,559 --> 00:17:02,604 Jest tyle taksówek, że ciężko choć o jednego pasażera. 290 00:17:02,605 --> 00:17:05,356 „Epoka prędkości”. Tak mówią. 291 00:17:05,357 --> 00:17:07,525 Dziś miałem jednego klienta. 292 00:17:07,526 --> 00:17:08,694 Zdrajcę. 293 00:17:09,904 --> 00:17:11,989 Koreańskie ścierwo z Gubernatorstwa. 294 00:17:12,656 --> 00:17:14,157 Koreańczyk w rządzie? 295 00:17:14,158 --> 00:17:16,534 Nie, koreańskie ścierwo. 296 00:17:16,535 --> 00:17:19,205 Koreańczyk by tam nie pracował. 297 00:17:20,623 --> 00:17:21,706 Rety. 298 00:17:21,707 --> 00:17:22,750 Moje plecy. 299 00:17:23,334 --> 00:17:24,542 No-ma. 300 00:17:24,543 --> 00:17:27,962 Może spróbuj dostarczać jedzenie, zamiast ciągać rikszę. 301 00:17:27,963 --> 00:17:29,964 - Jedzenie? - Tak. 302 00:17:29,965 --> 00:17:31,091 Na rowerze? 303 00:17:31,092 --> 00:17:33,426 Coraz więcej osób zamawia 304 00:17:33,427 --> 00:17:35,179 seolleongtang i naengmyeon. 305 00:17:36,180 --> 00:17:38,516 Myślisz, że mnie stać? 306 00:17:39,016 --> 00:17:41,102 Rowery nie są tanie. 307 00:17:41,685 --> 00:17:44,355 Co zrobić? Mówiłeś, że nie ma klientów. 308 00:17:49,151 --> 00:17:50,069 Śpisz? 309 00:17:55,282 --> 00:17:57,493 Nie zarobił ani grosza, a zasnął. 310 00:18:27,189 --> 00:18:29,900 Prawie trafiłam do więzienia, a nie do Ameryki. 311 00:18:39,451 --> 00:18:41,537 Co mogło zostać w lombardzie? 312 00:18:42,872 --> 00:18:43,747 Moment. 313 00:18:44,248 --> 00:18:47,209 Sin Tae-jin to koreańskie imię. 314 00:18:49,545 --> 00:18:50,670 Niewiarygodne. 315 00:18:50,671 --> 00:18:53,924 Mało im, że nam kraj odebrali? Jeszcze kwity będą brać? 316 00:18:56,719 --> 00:18:57,553 No nie. 317 00:19:00,389 --> 00:19:02,474 {\an8}300 WONÓW NAGRODY 318 00:19:03,309 --> 00:19:05,895 500 WONÓW NAGRODY 319 00:19:08,063 --> 00:19:11,399 KLINIKA HANSEONG 320 00:19:11,400 --> 00:19:13,694 {\an8}PODEJRZANY HAN CHEOL-YONG 321 00:19:15,696 --> 00:19:17,113 Proszę. 322 00:19:17,114 --> 00:19:19,450 To pozwoli się ukryć na jakiś czas. 323 00:19:20,201 --> 00:19:21,576 O rety. 324 00:19:21,577 --> 00:19:22,952 Dziękuję, 325 00:19:22,953 --> 00:19:25,121 ale nie chcę się narzucać. 326 00:19:25,122 --> 00:19:26,207 Wiesz, kim jestem. 327 00:19:26,832 --> 00:19:29,542 Jedyną córką prezesa fabryki Joil, 328 00:19:29,543 --> 00:19:31,378 największego zdrajcy i markiza. 329 00:19:36,133 --> 00:19:38,719 Chciałabym go własnoręcznie ukarać. 330 00:19:39,303 --> 00:19:41,262 Tylko tak mogę zadośćuczynić. 331 00:19:41,263 --> 00:19:42,097 Dziękuję. 332 00:19:43,224 --> 00:19:45,016 Lee Young-bok, sekretarz ojca, 333 00:19:45,017 --> 00:19:47,102 zdołał wyprowadzić środki firmy. 334 00:19:48,145 --> 00:19:51,357 Szybsze to niż sprzedaż biżuterii. 335 00:19:53,734 --> 00:19:54,901 Jak tam Suzuki? 336 00:19:54,902 --> 00:19:57,863 Najgorsze minęło, ale jeszcze zdrowieje. 337 00:19:58,739 --> 00:20:01,492 Hideo Sato odwiedził Suzukiego kilka dni temu. 338 00:20:02,534 --> 00:20:04,535 Kazał mi o niego dbać, 339 00:20:04,536 --> 00:20:06,413 bo Suzuki nie ma krewnych. 340 00:20:07,289 --> 00:20:09,375 Jakby mu zależało. 341 00:20:09,959 --> 00:20:12,043 To syn Shinichiego Sato. 342 00:20:12,044 --> 00:20:14,171 Zastrzeliłby nas bez wahania. 343 00:20:14,713 --> 00:20:18,300 Świetnie się spisał, chroniąc ojca. 344 00:20:18,884 --> 00:20:20,928 To kto wtedy strzelił do Sato? 345 00:20:22,179 --> 00:20:25,390 Dlaczego władze nas ścigają? 346 00:20:25,391 --> 00:20:29,103 Zrozumiałbym, gdybyśmy go zabili. Ale to niesprawiedliwe. 347 00:20:30,771 --> 00:20:34,357 Bez Suzukiego nie dowiemy się, co tam się dzieje. 348 00:20:34,358 --> 00:20:36,610 Poczynań Sato też nie znamy. 349 00:20:38,279 --> 00:20:40,322 {\an8}TŁUMACZ GUBERNATORSTWA 350 00:20:44,451 --> 00:20:48,998 Zwolniło się stanowisko tłumacza. 351 00:20:49,832 --> 00:20:53,626 Hideo Sato ma zastąpić Suzukiego. 352 00:20:53,627 --> 00:20:56,170 Muszą znaleźć tłumacza. 353 00:20:56,171 --> 00:20:57,047 Chcesz wysłać 354 00:20:57,756 --> 00:21:01,009 kolejnego szpiega jako tłumacza? 355 00:21:01,010 --> 00:21:01,885 Tak. 356 00:21:02,720 --> 00:21:04,972 Musimy mieć kogoś wewnątrz. 357 00:21:05,556 --> 00:21:06,973 Wiemy o tym. 358 00:21:06,974 --> 00:21:08,850 Ale jak tego dokonać? 359 00:21:08,851 --> 00:21:10,893 Tłumacz musi znać angielski. 360 00:21:10,894 --> 00:21:13,146 Trudno znaleźć taką osobę. 361 00:21:13,147 --> 00:21:14,273 Jest ktoś taki? 362 00:21:15,316 --> 00:21:16,442 Jest. 363 00:21:17,067 --> 00:21:18,235 Kto? 364 00:21:20,070 --> 00:21:22,573 Dziewczyna, która udawała naszą pokojówkę. 365 00:21:23,157 --> 00:21:24,741 Pokojówkę? 366 00:21:24,742 --> 00:21:27,285 Jest bystra i umie kłamać. 367 00:21:27,286 --> 00:21:29,037 Jest szybka. 368 00:21:29,038 --> 00:21:30,455 Przyszła do nas, 369 00:21:30,456 --> 00:21:32,957 gdy gościliśmy Sato, by wywrzeć presję. 370 00:21:32,958 --> 00:21:37,296 Jest zwinna i zaskakująco dobrze mówi po angielsku. 371 00:21:40,883 --> 00:21:41,799 To prawda. 372 00:21:41,800 --> 00:21:44,052 Sprawdziłem jej angielski. 373 00:21:44,053 --> 00:21:46,971 Ale na szpiega się nie nadaje. 374 00:21:46,972 --> 00:21:48,599 Miałaby w garści nas 375 00:21:49,475 --> 00:21:51,727 i całe dowództwo w Szanghaju. 376 00:21:53,062 --> 00:21:54,145 Nie weźmiemy kogoś, 377 00:21:54,146 --> 00:21:56,565 komu nie zależy na niepodległości. 378 00:21:57,232 --> 00:21:59,609 I tak się martwię, bo ją puściliśmy. 379 00:21:59,610 --> 00:22:00,694 No tak. 380 00:22:01,195 --> 00:22:04,781 Podobno zależy jej tylko na pieniądzach. 381 00:22:04,782 --> 00:22:08,117 Jeśli zrobimy z niej szpiega, może nas zdradzić. 382 00:22:08,118 --> 00:22:10,161 Nie obchodzi jej wolność, 383 00:22:10,162 --> 00:22:11,747 więc można ją kupić. 384 00:22:12,331 --> 00:22:13,415 Właśnie. 385 00:22:14,416 --> 00:22:16,502 Zrobi to, za co jej zapłacimy. 386 00:22:17,169 --> 00:22:20,672 Ale czegoś chce bardziej niż pieniędzy. 387 00:22:21,799 --> 00:22:23,383 Chce 388 00:22:23,384 --> 00:22:24,885 popłynąć do Ameryki. 389 00:22:25,844 --> 00:22:27,845 Do Ameryki? 390 00:22:27,846 --> 00:22:31,475 Dla niej pieniądze to tylko sposób na realizację celu. 391 00:22:31,975 --> 00:22:34,393 Jeśli obiecamy jej Amerykę, 392 00:22:34,394 --> 00:22:36,730 nie odrzuci naszej oferty 393 00:22:37,397 --> 00:22:39,066 i nas nie zdradzi. 394 00:22:40,400 --> 00:22:42,402 Po co chce tam płynąć? 395 00:22:45,114 --> 00:22:46,739 Nie jesteś Koreanką? 396 00:22:46,740 --> 00:22:50,827 Urodziłam się w kraju, którym władała już Japonia. 397 00:22:50,828 --> 00:22:52,287 To moja wina? 398 00:22:52,788 --> 00:22:54,580 Nie moja. 399 00:22:54,581 --> 00:22:57,167 Mam walczyć tylko przez narodowość? 400 00:22:59,336 --> 00:23:01,839 Co zrobiło dla mnie Joseon? 401 00:23:04,842 --> 00:23:06,760 Nie znam jej historii. 402 00:23:07,344 --> 00:23:10,138 Ale chce opuścić Joseon tak bardzo, 403 00:23:10,139 --> 00:23:13,600 jak my odzyskać niepodległość. 404 00:23:14,226 --> 00:23:16,561 Wiem, że w głębi duszy 405 00:23:16,562 --> 00:23:17,980 kieruje nią nienawiść. 406 00:23:19,731 --> 00:23:23,360 A ta bywa równie potężna co miłość. 407 00:23:24,278 --> 00:23:25,320 Mimo to 408 00:23:25,904 --> 00:23:28,365 nie wiemy, jak się nazywa i gdzie mieszka. 409 00:23:29,283 --> 00:23:30,909 Może i tak. 410 00:23:31,869 --> 00:23:33,912 Ale wiem, gdzie ją znaleźć. 411 00:23:44,214 --> 00:23:45,632 Nigdzie jej nie widzę. 412 00:23:46,383 --> 00:23:47,885 O rety! 413 00:23:50,429 --> 00:23:51,596 - W porządku? - Wybacz. 414 00:23:51,597 --> 00:23:52,847 Przepraszam. 415 00:23:52,848 --> 00:23:53,891 Niech mnie. 416 00:23:54,683 --> 00:23:55,642 Dziękuję. 417 00:24:06,737 --> 00:24:07,654 Mój zegarek. 418 00:24:08,906 --> 00:24:10,866 Ja nie mam portfela. 419 00:24:14,536 --> 00:24:15,537 PIERWSZA KLASA 420 00:24:44,524 --> 00:24:47,693 {\an8}„Pani Hong Gil-sun, liczę, że zdrowie dopisuje. 421 00:24:47,694 --> 00:24:51,490 Jestem Lee Yang-buk, sekretarz prezesa fabryki tekstyliów Joil”. 422 00:24:52,407 --> 00:24:53,575 Fabryka Joil? 423 00:24:54,201 --> 00:24:55,827 Ta fabryka. 424 00:24:56,495 --> 00:25:00,748 „Serdecznie dziękujemy 425 00:25:00,749 --> 00:25:04,794 za chęć towarzyszenia naszej młodej dziedziczce 426 00:25:04,795 --> 00:25:07,005 podczas jej studiów w Ameryce. 427 00:25:08,090 --> 00:25:09,007 Ameryka? 428 00:25:09,549 --> 00:25:13,469 „Zapraszamy na rozmowę kwalifikacyjną 429 00:25:13,470 --> 00:25:18,891 w domu prezesa dziewiątego kwietnia o godzinie 13. 430 00:25:18,892 --> 00:25:23,896 {\an8}„Jesteśmy gotowi pokryć wszelkie wydatki związane z pobytem w USA 431 00:25:23,897 --> 00:25:25,482 przez dwa lata”. 432 00:25:26,316 --> 00:25:27,192 Co? 433 00:25:28,318 --> 00:25:29,194 Moment. 434 00:25:29,945 --> 00:25:32,447 {\an8}„Towarzyszenie podczas studiów”. 435 00:25:35,575 --> 00:25:37,411 A niech mnie. 436 00:25:39,162 --> 00:25:40,289 {\an8}Który dzisiaj? 437 00:25:41,581 --> 00:25:42,832 Ósmy. 438 00:25:42,833 --> 00:25:44,167 To jutro. 439 00:25:46,878 --> 00:25:48,546 Nie wierzę. 440 00:25:48,547 --> 00:25:51,299 No-ma! 441 00:25:51,300 --> 00:25:53,009 - Chwileczkę. - Co jest? 442 00:25:53,010 --> 00:25:54,635 Kkot-nim, zaraz wrócimy. 443 00:25:54,636 --> 00:25:55,678 Zaraz będę. 444 00:25:55,679 --> 00:25:56,804 Dokąd to? 445 00:25:56,805 --> 00:25:57,806 Zaraz będziemy. 446 00:26:06,398 --> 00:26:08,858 Widzieliście kogoś takiego? 447 00:26:08,859 --> 00:26:10,776 - Nie. - Kiepski rysunek, co? 448 00:26:10,777 --> 00:26:12,446 Rysownik miał zamknięte oczy? 449 00:26:15,032 --> 00:26:16,782 Mieliście taką klientkę? 450 00:26:16,783 --> 00:26:18,659 - Nosi okulary. - Nie wiem. 451 00:26:18,660 --> 00:26:20,286 Nie da się rozpoznać. 452 00:26:20,287 --> 00:26:22,496 - Przyjrzyjcie się. - Idź już. 453 00:26:22,497 --> 00:26:23,415 Chwileczkę. 454 00:26:23,915 --> 00:26:25,875 Proszę pana. 455 00:26:25,876 --> 00:26:29,128 Miał pan kiedyś taką klientkę? 456 00:26:29,129 --> 00:26:30,881 Z Pusanu, mówi z akcentem. 457 00:26:33,050 --> 00:26:33,966 Okulary. 458 00:26:33,967 --> 00:26:35,634 Tak, okulary. 459 00:26:35,635 --> 00:26:37,512 Prawda? 460 00:26:39,181 --> 00:26:40,140 Znamy się? 461 00:26:42,392 --> 00:26:44,226 Pani Hong Gil-sun? 462 00:26:44,227 --> 00:26:46,395 Tak, a pani…? 463 00:26:46,396 --> 00:26:49,649 Przysyła mnie prezes fabryki tekstyliów Joil. 464 00:26:50,442 --> 00:26:52,818 Prezes Joil? 465 00:26:52,819 --> 00:26:53,904 Co panią sprowadza? 466 00:26:54,780 --> 00:26:59,242 Miałam przekazać, że dzisiejszą rozmowę odwołano. 467 00:26:59,993 --> 00:27:02,536 Odwołano? 468 00:27:02,537 --> 00:27:03,496 Dlaczego? 469 00:27:03,497 --> 00:27:05,999 Wybrano inną kandydatkę. 470 00:27:06,750 --> 00:27:09,293 Prezes przeprasza za niedogodności 471 00:27:09,294 --> 00:27:11,170 i kazał to przekazać. 472 00:27:11,171 --> 00:27:12,464 Co to jest? 473 00:27:13,048 --> 00:27:15,174 Przyjechała pani aż z Pusanu. 474 00:27:15,175 --> 00:27:18,344 To pokryje koszt biletu 475 00:27:18,345 --> 00:27:20,180 w ramach przeprosin. 476 00:27:24,267 --> 00:27:25,226 To 20 wonów. 477 00:27:25,227 --> 00:27:27,269 Miesięczna pensja sprzedawcy. 478 00:27:27,270 --> 00:27:28,562 Przepraszam. 479 00:27:28,563 --> 00:27:29,689 Spora kwota. 480 00:27:30,565 --> 00:27:32,024 Aby zrealizować cel, 481 00:27:32,025 --> 00:27:34,151 czasem trzeba coś poświęcić. 482 00:27:34,152 --> 00:27:35,320 Ona to rozumie. 483 00:27:41,076 --> 00:27:42,077 O rety. 484 00:27:45,122 --> 00:27:47,499 Proszę zaczekać, pani Hong. 485 00:27:48,291 --> 00:27:49,334 Oczywiście. 486 00:27:49,918 --> 00:27:50,836 Dziękuję. 487 00:27:53,004 --> 00:27:54,047 To panienka? 488 00:27:55,924 --> 00:27:57,676 Śliczności. 489 00:27:58,552 --> 00:28:01,972 Wygląda jak aktorka Kim Yeon-sil. 490 00:28:03,765 --> 00:28:06,934 Nie, jest ładniejsza. 491 00:28:06,935 --> 00:28:08,145 Prawda? 492 00:28:08,770 --> 00:28:10,272 Przyprowadzę ją. 493 00:28:11,273 --> 00:28:12,274 Dobrze. 494 00:28:15,569 --> 00:28:17,320 A jemu co? Ładna jest. 495 00:28:48,268 --> 00:28:50,562 Muszę zrobić dobre wrażenie. Zerknę. 496 00:28:51,229 --> 00:28:53,148 Myśl przyszłościowo. 497 00:29:01,656 --> 00:29:04,409 Dzień dobry. Jestem Hong Gil-sun… 498 00:29:18,298 --> 00:29:19,549 Zatem to wy 499 00:29:20,091 --> 00:29:22,218 wszystko zorganizowaliście, 500 00:29:22,219 --> 00:29:24,387 a ja dałam się nabrać? 501 00:29:25,222 --> 00:29:27,306 Jeśli tak chcesz to ująć, 502 00:29:27,307 --> 00:29:28,266 to tak. 503 00:29:31,311 --> 00:29:33,938 Ostatnio mówiłaś, że wam przeszkodziłam. 504 00:29:33,939 --> 00:29:34,940 Jesteśmy kwita. 505 00:29:36,817 --> 00:29:38,693 Obyśmy się już nie zobaczyły. 506 00:29:40,278 --> 00:29:43,156 A moje 20 wonów? Straciłam je? 507 00:29:48,787 --> 00:29:50,038 Wyślę cię do Ameryki. 508 00:29:51,790 --> 00:29:52,706 Co takiego? 509 00:29:52,707 --> 00:29:54,835 Chciałaś popłynąć do Ameryki. 510 00:29:55,961 --> 00:29:57,254 Pomóż nam. 511 00:29:58,547 --> 00:30:00,131 Pracuj w Gubernatorstwie. 512 00:30:01,967 --> 00:30:03,134 Co takiego? 513 00:30:05,846 --> 00:30:06,930 Żartujesz. 514 00:30:07,514 --> 00:30:09,015 Dobrze rozumiem? 515 00:30:09,850 --> 00:30:11,642 Mam być szpiegiem? 516 00:30:11,643 --> 00:30:12,644 Tak. 517 00:30:13,353 --> 00:30:16,273 Przenikniesz do władz i będziesz dla nas szpiegować. 518 00:30:17,357 --> 00:30:21,277 Japończycy wciąż infiltrują nasz rząd i bojowników. 519 00:30:21,278 --> 00:30:23,989 Nie tylko oni tak potrafią. 520 00:30:25,115 --> 00:30:27,700 Nie jestem idiotką. 521 00:30:27,701 --> 00:30:30,119 Dziś rano dałam się nabrać, 522 00:30:30,120 --> 00:30:33,247 ale z reguły to ja robię w konia innych. 523 00:30:33,248 --> 00:30:35,959 Po co to ciągnąć? 524 00:30:37,419 --> 00:30:40,713 Nie zrobię tego nawet za 1000 wonów. 525 00:30:40,714 --> 00:30:43,299 Nie chcę pomagać bojownikom. 526 00:30:43,300 --> 00:30:45,342 Chcę dotrzeć do Ameryki żywa. 527 00:30:45,343 --> 00:30:48,929 Już ci mówiłam. Teraz tam nie popłyniesz. 528 00:30:48,930 --> 00:30:51,682 Ciągle mi to mówisz. 529 00:30:51,683 --> 00:30:54,184 Ładnie to igrać z czyimiś marzeniami? 530 00:30:54,185 --> 00:30:56,730 Mówię o obecnej sytuacji w Ameryce. 531 00:30:57,647 --> 00:31:00,441 Amerykanie zakazali imigracji Azjatom 532 00:31:00,442 --> 00:31:01,859 na podstawie ustawy. 533 00:31:01,860 --> 00:31:03,360 Bez żartów. 534 00:31:03,361 --> 00:31:04,821 Pierwsze słyszę. 535 00:31:06,114 --> 00:31:08,991 Co nie znaczy, że to nieprawda. 536 00:31:08,992 --> 00:31:12,203 Ale wyślemy cię tam, 537 00:31:12,704 --> 00:31:14,580 jeśli przyjmiesz naszą ofertę. 538 00:31:14,581 --> 00:31:15,873 Wybacz. 539 00:31:15,874 --> 00:31:18,250 To nie ma sensu. 540 00:31:18,251 --> 00:31:21,921 Sama się powołałaś na jakąś ustawę. 541 00:31:21,922 --> 00:31:25,299 Jak chcecie mi pomóc? 542 00:31:25,300 --> 00:31:26,509 Zapomniałaś? 543 00:31:27,385 --> 00:31:30,095 Mój mąż jest Amerykaninem i dziennikarzem. 544 00:31:30,096 --> 00:31:32,098 Nie jest zwykłym Koreańczykiem. 545 00:31:32,682 --> 00:31:34,643 Nieważne, wychodzę. 546 00:31:36,478 --> 00:31:39,772 Nie próbuj mnie skrzywdzić. 547 00:31:39,773 --> 00:31:41,273 Jeśli nie wrócę do domu, 548 00:31:41,274 --> 00:31:45,277 naboje i walizka trafią na komisariat w Jongno. 549 00:31:45,278 --> 00:31:48,322 Myślisz, że policja ci uwierzy? 550 00:31:48,323 --> 00:31:50,325 Jesteście z Gugukdan, prawda? 551 00:31:51,326 --> 00:31:53,035 Albo odejdę po cichu… 552 00:31:53,036 --> 00:31:54,037 Lee Ga-kyung. 553 00:31:56,581 --> 00:31:58,750 Kto to jest? 554 00:32:00,251 --> 00:32:01,210 Lee Ga-kyung? 555 00:32:01,211 --> 00:32:04,713 Sierota. Byłaś pokojówką amerykańskiego misjonarza. 556 00:32:04,714 --> 00:32:08,134 Od kilku lat mieszkasz w slumsach w Gyodang-ri. 557 00:32:08,843 --> 00:32:10,803 Z młodym rikszarzem 558 00:32:10,804 --> 00:32:12,846 i chromą dziewczynką. 559 00:32:12,847 --> 00:32:14,808 Nie z mężem i córką. 560 00:32:15,392 --> 00:32:16,893 Lee No-ma i Bang Kkot-nim. 561 00:32:17,769 --> 00:32:19,520 Nie wiem, o czym mówisz. 562 00:32:19,521 --> 00:32:22,189 Kazałaś im to zgłosić, prawda? 563 00:32:22,190 --> 00:32:25,234 Jak myślisz, z kim teraz są? 564 00:32:25,235 --> 00:32:28,697 Nie mam pojęcia, o czym mowa. 565 00:32:29,406 --> 00:32:30,448 Dobrze. 566 00:32:32,742 --> 00:32:34,118 Spytam cię o coś. 567 00:32:34,119 --> 00:32:37,121 Jesteś mądra, zaradna, biegle mówisz po angielsku. 568 00:32:37,122 --> 00:32:38,622 Dlaczego tak żyjesz? 569 00:32:38,623 --> 00:32:40,834 Nie twoja sprawa. 570 00:32:41,668 --> 00:32:44,253 A dlaczego ty tak żyjesz? 571 00:32:44,254 --> 00:32:46,505 Dlaczego walczysz o niepodległość? 572 00:32:46,506 --> 00:32:48,173 Możesz zginąć. 573 00:32:48,174 --> 00:32:50,551 Mogłam umrzeć dawno temu. 574 00:32:50,552 --> 00:32:51,928 Nie boję się śmierci. 575 00:32:56,558 --> 00:32:58,601 Mam nadzieję, że pewnego dnia 576 00:32:59,310 --> 00:33:01,521 dotrzesz do Ameryki, Ga-kyung. 577 00:33:02,856 --> 00:33:03,982 Życzę ci tego. 578 00:33:04,566 --> 00:33:06,109 Bądź szczęśliwa. 579 00:33:07,777 --> 00:33:10,030 Nie jestem Lee Ga-kyung. 580 00:33:19,706 --> 00:33:20,623 Ale wiesz co? 581 00:33:21,875 --> 00:33:25,170 Jeśli planujesz zginąć w tej walce, nie rób sobie dzieci. 582 00:33:26,171 --> 00:33:27,546 Bez względu na powód 583 00:33:27,547 --> 00:33:30,175 nie ma nic gorszego niż zostawienie dziecka. 584 00:33:47,233 --> 00:33:51,237 Dlaczego pozwoliła jej pani odejść? 585 00:34:01,289 --> 00:34:02,707 Sama się zastanawiam. 586 00:34:03,792 --> 00:34:05,668 Kto mi zabroni płynąć do Stanów? 587 00:34:06,252 --> 00:34:07,128 Nie do wiary. 588 00:34:08,129 --> 00:34:11,132 Popłynę tam sama. Już ty się o mnie nie martw! 589 00:34:16,346 --> 00:34:19,641 {\an8}KONSULAT GENERALNY USA 590 00:34:23,061 --> 00:34:26,064 Nie wpuszczą mnie do Ameryki, nawet jak odłożę pieniądze? 591 00:34:27,190 --> 00:34:28,024 Dlaczego? 592 00:34:30,026 --> 00:34:30,944 Szlag. 593 00:34:32,278 --> 00:34:33,947 Mówiła prawdę. 594 00:34:37,492 --> 00:34:38,827 Lee No-ma, Bang Kkot… 595 00:34:39,327 --> 00:34:40,452 Kkot-nim! 596 00:34:40,453 --> 00:34:42,079 No-ma! 597 00:34:42,080 --> 00:34:43,164 Kkot-nim! 598 00:34:49,963 --> 00:34:50,797 Całe szczęście. 599 00:34:51,381 --> 00:34:52,382 Nic im nie jest. 600 00:34:56,845 --> 00:34:59,556 Co jest, też kłamała? 601 00:35:01,933 --> 00:35:02,851 Nie mam siły. 602 00:35:03,560 --> 00:35:04,394 Kkot-nim. 603 00:35:08,481 --> 00:35:09,315 Kkot-nim. 604 00:35:10,733 --> 00:35:13,570 Czemu płaczesz? 605 00:35:14,696 --> 00:35:16,156 Dlaczego płaczesz? 606 00:35:16,823 --> 00:35:18,074 Znów ci dokuczali? 607 00:35:19,367 --> 00:35:20,201 Ej. 608 00:35:21,077 --> 00:35:21,911 Co… 609 00:35:23,163 --> 00:35:24,539 Co ci się stało? 610 00:35:25,707 --> 00:35:26,541 Dlaczego… 611 00:35:35,216 --> 00:35:36,050 Jesteś? 612 00:35:45,560 --> 00:35:46,895 Co robisz? 613 00:35:47,812 --> 00:35:49,062 A jak myślisz? 614 00:35:49,063 --> 00:35:51,024 Sprawdzam, co piękna Ga-kyung 615 00:35:51,524 --> 00:35:56,070 ukrywa pod moim dachem. 616 00:35:57,697 --> 00:35:59,573 Ile tu jest? 617 00:35:59,574 --> 00:36:03,035 Jeden won, pięć wonów. Imponujące. 618 00:36:03,036 --> 00:36:05,204 To nie jest skrytka, a moje pieniądze. 619 00:36:05,205 --> 00:36:06,039 Oddaj to. 620 00:36:06,664 --> 00:36:07,707 Twoje? 621 00:36:08,333 --> 00:36:10,168 Zdziro jedna. 622 00:36:10,710 --> 00:36:13,838 Kłamczucha z ciebie, co? 623 00:36:14,505 --> 00:36:16,506 Zostaw to. To moje. 624 00:36:16,507 --> 00:36:17,884 Oddawaj moje pieniądze! 625 00:36:19,552 --> 00:36:20,595 Twoje pieniądze? 626 00:36:21,262 --> 00:36:22,096 Twoje! 627 00:36:23,514 --> 00:36:25,140 Nie masz pieniędzy. 628 00:36:25,141 --> 00:36:28,478 Jak myślisz, kto pozwala ci zarabiać na okradaniu innych? 629 00:36:29,729 --> 00:36:30,687 Ga-kyung. 630 00:36:30,688 --> 00:36:33,273 Wciąż masz u mnie dług, pamiętasz? 631 00:36:33,274 --> 00:36:34,733 Nie bij jej! 632 00:36:34,734 --> 00:36:36,986 - Puszczaj! - Odłożyła sobie. 633 00:36:37,570 --> 00:36:38,571 Zostaw mnie! 634 00:36:40,990 --> 00:36:41,866 Mów. 635 00:36:42,492 --> 00:36:43,492 Mów, mówię! 636 00:36:43,493 --> 00:36:46,662 Stacja Gyeongseong to czyje terytorium? 637 00:36:46,663 --> 00:36:48,705 Kto przekupuje policję, 638 00:36:48,706 --> 00:36:51,084 by odpuszczała kieszonkowcom? 639 00:36:51,584 --> 00:36:53,335 Jak myślisz, czyj to dom? 640 00:36:53,336 --> 00:36:55,545 Gdybym cię wtedy nie przyjął, 641 00:36:55,546 --> 00:36:58,383 {\an8}puszczałabyś się w dzielnicy Sinjeong. 642 00:36:59,008 --> 00:36:59,842 Wiesz o tym? 643 00:37:00,593 --> 00:37:01,802 Pomogłem ci. 644 00:37:01,803 --> 00:37:04,055 A ty mnie okradłaś i chciałaś uciec! 645 00:37:04,764 --> 00:37:08,059 Raz ci odpuściłem, a ty sobie chomikujesz szmal? 646 00:37:08,643 --> 00:37:10,520 Wystarczy już, szefie. 647 00:37:13,314 --> 00:37:15,024 Knujesz z nią? 648 00:37:15,566 --> 00:37:18,068 Prosiłeś, żebym pozwolił jej zostać. 649 00:37:18,069 --> 00:37:19,027 Co mówiłem? 650 00:37:19,028 --> 00:37:21,905 Ostrzegałem, żebyś mnie nie zdradził przez babę. 651 00:37:21,906 --> 00:37:23,533 Prawda? 652 00:37:25,118 --> 00:37:26,368 To nie tak! 653 00:37:26,369 --> 00:37:27,495 Nie bij go! 654 00:37:34,669 --> 00:37:35,878 Ty suko! 655 00:37:37,880 --> 00:37:41,174 Mówiłem, że jak znajdę przy tobie forsę, 656 00:37:41,175 --> 00:37:43,177 to zapłacisz mi w naturze. 657 00:37:45,013 --> 00:37:46,431 Nastał ten dzień. 658 00:37:48,766 --> 00:37:49,600 Chodź tutaj. 659 00:37:51,561 --> 00:37:52,478 Chodź. 660 00:37:54,856 --> 00:37:56,024 Nie ruszaj się. 661 00:38:00,695 --> 00:38:03,322 Szefie, oddam pieniądze. 662 00:38:03,323 --> 00:38:05,199 Zostaw ją w spokoju. 663 00:38:07,785 --> 00:38:09,161 Niech was szlag! 664 00:38:09,162 --> 00:38:10,746 Życie ci niemiłe? 665 00:38:10,747 --> 00:38:11,831 Odsuń się. 666 00:38:12,874 --> 00:38:14,082 Nie. 667 00:38:14,083 --> 00:38:15,334 Przestań, szefie. 668 00:38:15,335 --> 00:38:17,045 - Puść. - Szefie. 669 00:38:17,837 --> 00:38:20,131 Puszczaj, mówię! 670 00:38:22,508 --> 00:38:24,092 Ty śmieciu. 671 00:38:24,093 --> 00:38:25,928 Przepraszam. Błagam. 672 00:38:27,221 --> 00:38:29,264 - Puść! - Szefie. 673 00:38:29,265 --> 00:38:31,351 - Zostaw mnie! - Szefie. 674 00:38:34,562 --> 00:38:37,273 Proszę mi wybaczyć. 675 00:38:40,151 --> 00:38:41,694 Zostaw mnie! 676 00:38:46,282 --> 00:38:48,575 No-ma, ty idioto. 677 00:38:48,576 --> 00:38:50,118 Ogarnij się. 678 00:38:50,119 --> 00:38:52,287 Wiesz, co to za zdzira? 679 00:38:52,288 --> 00:38:54,040 Jej matka 680 00:38:54,957 --> 00:38:56,876 dawała Japońcom. 681 00:38:58,252 --> 00:38:59,629 Była dziwką. 682 00:39:00,588 --> 00:39:02,048 I dawała Japońcom. 683 00:39:05,593 --> 00:39:08,136 Twoi rodzice ginęli 684 00:39:08,137 --> 00:39:12,307 za niepodległą ojczyznę, 685 00:39:12,308 --> 00:39:15,310 a jej matkę tarmosił Japoniec. 686 00:39:15,311 --> 00:39:16,562 Nie wiedziałeś? 687 00:39:17,980 --> 00:39:18,815 Nie. 688 00:39:19,774 --> 00:39:20,942 To nieprawda. 689 00:39:21,484 --> 00:39:25,654 Matka Ga-kyung zmarła na gruźlicę, gdy ta była mała. 690 00:39:25,655 --> 00:39:26,697 Na gruźlicę? 691 00:39:30,535 --> 00:39:31,786 Gruźlica. 692 00:39:34,205 --> 00:39:35,872 Ga-kyung, 693 00:39:35,873 --> 00:39:39,919 ściemniasz jak mało kto. 694 00:39:40,586 --> 00:39:44,047 Jak mogłaś mu nie powiedzieć? 695 00:39:44,048 --> 00:39:46,049 Bałaś się, 696 00:39:46,050 --> 00:39:48,010 że cię wyrzuci, jeśli się dowie? 697 00:39:48,803 --> 00:39:49,719 Powiedz. 698 00:39:49,720 --> 00:39:51,596 Wiesz, czemu ta zdzira 699 00:39:51,597 --> 00:39:53,516 tak dobrze kradnie? 700 00:39:55,059 --> 00:39:56,727 Ma to we krwi. 701 00:39:57,311 --> 00:40:00,063 Ma krew Japończyków, którzy ukradli nasz kraj. 702 00:40:00,064 --> 00:40:03,109 Tego się nie wyrzeknie. 703 00:40:04,277 --> 00:40:07,572 Myślisz, że twoja matka raz dała Japońcowi i już? 704 00:40:08,156 --> 00:40:11,492 W tobie płynie japońska krew. 705 00:40:12,243 --> 00:40:13,202 Prawda? 706 00:40:16,497 --> 00:40:17,582 Żałosna wywłoko. 707 00:40:19,876 --> 00:40:21,376 Uważaj, co mówisz. 708 00:40:21,377 --> 00:40:22,377 Bo co? 709 00:40:22,378 --> 00:40:23,920 To wciąż twoja matka, 710 00:40:23,921 --> 00:40:25,922 więc jesteś zła, bo ją obraziłem? 711 00:40:25,923 --> 00:40:27,091 Nie! 712 00:40:28,885 --> 00:40:30,970 Uważaj, co mówisz o mnie. 713 00:40:31,512 --> 00:40:32,346 Co? 714 00:40:33,890 --> 00:40:34,724 Nie jestem 715 00:40:36,517 --> 00:40:38,102 żałosna. 716 00:40:39,437 --> 00:40:40,313 To jak? 717 00:40:42,732 --> 00:40:44,859 Nie jesteś żałosną wywłoką? 718 00:40:46,027 --> 00:40:47,236 To kim? 719 00:41:04,170 --> 00:41:06,130 - Widziałaś ją? - Tak. 720 00:41:10,134 --> 00:41:11,551 Obrzydliwe. 721 00:41:11,552 --> 00:41:12,969 Brudna krew! 722 00:41:12,970 --> 00:41:14,388 Wynocha z mojego domu! 723 00:41:21,646 --> 00:41:24,690 Spokojnie, dzieci, to wszystko dla was. 724 00:41:27,235 --> 00:41:30,947 Czemu tak mocno tłuczesz? Mąż ci podpadł? 725 00:41:31,447 --> 00:41:33,115 Tak. 726 00:41:33,908 --> 00:41:36,326 Ostatnio nie widziałam wdowy ze sklepu. 727 00:41:36,327 --> 00:41:39,329 Miała romans z Japończykiem i uciekła do Japonii. 728 00:41:39,330 --> 00:41:41,040 Nic dziwnego, że jej nie ma. 729 00:41:45,169 --> 00:41:46,796 Zaczekaj. 730 00:41:47,380 --> 00:41:50,007 Służysz w domu Amerykanina, prawda? 731 00:41:51,926 --> 00:41:53,636 Pewnie ci ciężko. 732 00:41:54,262 --> 00:41:55,971 Czemu nie pracujesz w fabryce? 733 00:41:55,972 --> 00:41:58,641 Tam jest miło i przytulnie. 734 00:42:01,602 --> 00:42:02,937 Nie zbliżaj się! 735 00:42:04,730 --> 00:42:06,065 Czemu mi odmawiasz? 736 00:42:06,732 --> 00:42:09,693 Nie wolisz Japończyka? 737 00:42:09,694 --> 00:42:11,237 Jak twoja matka? 738 00:42:47,315 --> 00:42:48,399 Zrobię to. 739 00:42:50,318 --> 00:42:52,903 W zamian za bilet do Ameryki. 740 00:42:53,529 --> 00:42:54,363 Będę szpiegiem. 741 00:43:21,891 --> 00:43:23,351 Ale mam warunki. 742 00:43:24,018 --> 00:43:26,228 {\an8}Chcę dostawać dodatek. 743 00:43:26,937 --> 00:43:28,271 {\an8}Dodatek? 744 00:43:28,272 --> 00:43:31,358 Pracownicy rządowi taki dostają. 745 00:43:31,359 --> 00:43:33,234 Tylko Japończycy. 746 00:43:33,235 --> 00:43:34,986 Koreanka go nie dostanie. 747 00:43:34,987 --> 00:43:35,821 Czyżby? 748 00:43:36,530 --> 00:43:40,075 To Gugukdan mi zapłaci. 749 00:43:40,076 --> 00:43:41,410 To pierwszy warunek. 750 00:43:43,371 --> 00:43:44,497 Jaki jest drugi? 751 00:43:45,748 --> 00:43:48,125 Chcę tu jeść i spać za darmo. 752 00:43:50,628 --> 00:43:52,421 Robię to dla pieniędzy. 753 00:43:52,922 --> 00:43:54,297 Ale mieszkając z wami, 754 00:43:54,298 --> 00:43:56,175 nie będę wzbudzać podejrzeń. 755 00:43:56,801 --> 00:43:59,136 Jako lokatorka, nie pokojówka. 756 00:44:00,137 --> 00:44:02,056 Zgadzam się 757 00:44:02,765 --> 00:44:04,225 na trzy miesiące. 758 00:44:57,945 --> 00:45:00,573 Potem wyślecie mnie do Ameryki. 759 00:45:01,323 --> 00:45:03,409 My też mamy warunki. 760 00:45:04,285 --> 00:45:05,619 Żadnych pytań. 761 00:45:06,704 --> 00:45:09,165 Rób, co ci każemy. 762 00:45:10,374 --> 00:45:11,917 Nie pytaj dlaczego. 763 00:45:12,668 --> 00:45:13,502 Po drugie, 764 00:45:14,295 --> 00:45:16,213 nie kradnij nic z tego domu. 765 00:45:17,465 --> 00:45:18,591 Ostatni warunek. 766 00:45:19,925 --> 00:45:21,343 Nie zdradź nas. 767 00:45:22,511 --> 00:45:24,387 Zdrajca zawsze zapłaci. 768 00:45:24,388 --> 00:45:26,390 Miałam powiedzieć to samo. 769 00:45:27,975 --> 00:45:31,729 Hideo nie jest synem inspektora. To adoptowany Koreańczyk. 770 00:45:32,855 --> 00:45:33,980 Koreańczyk? 771 00:45:33,981 --> 00:45:34,939 Zgadza się. 772 00:45:34,940 --> 00:45:37,650 Był sierotą, mieszkał na ulicy w Gyeongseongu. 773 00:45:37,651 --> 00:45:40,279 Został adoptowany przez Sato w wieku 12 lat. 774 00:45:42,072 --> 00:45:44,324 Inspektor generalny pochodzi 775 00:45:44,325 --> 00:45:47,452 z rodziny samurajów. Jego ojciec przybył do Joseon. 776 00:45:47,453 --> 00:45:49,579 Nie chciał być wyrzutkiem, 777 00:45:49,580 --> 00:45:51,790 więc poszedł do akademii wojskowej 778 00:45:52,500 --> 00:45:55,252 i wrócił do Joseon jako żołnierz. 779 00:45:56,504 --> 00:45:58,838 Adoptował koreańską sierotę, 780 00:45:58,839 --> 00:46:01,926 by pokazać, jak wiernie wspiera japońską politykę. 781 00:46:05,679 --> 00:46:08,056 Jego adoptowany syn, Hideo Sato, 782 00:46:08,057 --> 00:46:09,557 nie ma w sercu Korei. 783 00:46:09,558 --> 00:46:11,893 Także ukończył akademię 784 00:46:11,894 --> 00:46:13,896 i pracuje dla Gubernatorstwa. 785 00:46:14,980 --> 00:46:18,024 Jest Japończykiem. 786 00:46:18,025 --> 00:46:20,986 No i synem inspektora generalnego. 787 00:46:22,279 --> 00:46:23,864 Bądź ostrożna. 788 00:46:24,740 --> 00:46:25,574 Dobrze. 789 00:46:26,492 --> 00:46:27,660 Zapamiętam. 790 00:46:28,410 --> 00:46:31,121 TŁUMACZ SATO HIDEO STAŻYSTKA KEUM SEO-HEE 791 00:46:33,415 --> 00:46:34,500 Dzień dobry. 792 00:46:36,126 --> 00:46:40,922 Jestem Keum Seo-hee, nowa tłumaczka. 793 00:46:40,923 --> 00:46:43,175 Nie mogę się doczekać współpracy. 794 00:46:43,968 --> 00:46:46,554 Ja również. 795 00:46:48,138 --> 00:46:50,224 Postaram się pomóc. 796 00:46:51,433 --> 00:46:52,643 Dziękuję. 797 00:46:56,313 --> 00:46:59,149 Komisja Ligi Narodów wkrótce przyjedzie do Keijo. 798 00:47:01,193 --> 00:47:03,737 Incydent mandżurski, incydent w Szanghaju. 799 00:47:04,905 --> 00:47:08,116 Chiny twierdzą, że Japonia nielegalnie najechała Mandżurię. 800 00:47:08,117 --> 00:47:12,079 Japonia twierdzi, że korzystała z prawa do samoobrony. 801 00:47:13,539 --> 00:47:16,165 Dlatego Komisja Ligi Narodów 802 00:47:16,166 --> 00:47:19,460 prowadzi śledztwo w Mandżurii. 803 00:47:19,461 --> 00:47:22,047 W końcu za to im płacą. 804 00:47:23,924 --> 00:47:26,175 Ale przyjadą też tutaj. 805 00:47:26,176 --> 00:47:27,218 To oczywiste. 806 00:47:27,219 --> 00:47:29,262 Chcąc poznać przyszłość Mandżurii, 807 00:47:29,263 --> 00:47:32,515 mogą obejrzeć Joseon pod rządami Japonii. 808 00:47:32,516 --> 00:47:34,934 Wiemy, że Komisja zamierza 809 00:47:34,935 --> 00:47:37,521 odwiedzić naszą redakcję w Gyeongseongu. 810 00:47:38,022 --> 00:47:38,856 Doprawdy? 811 00:47:39,440 --> 00:47:41,816 Jak pan wie, 812 00:47:41,817 --> 00:47:44,569 jednym z dwóch zachodnich dziennikarzy jest szef 813 00:47:44,570 --> 00:47:46,447 biura na Dalekim Wschodzie. 814 00:47:48,032 --> 00:47:48,866 No tak. 815 00:47:50,784 --> 00:47:54,496 Jestem Koreańczykiem i Amerykaninem. 816 00:47:55,289 --> 00:47:57,165 Gdybym powiedział delegacji, 817 00:47:57,166 --> 00:48:00,711 że Japonia świetnie rozwija Joseon, 818 00:48:02,004 --> 00:48:03,546 taka wzmianka w raporcie 819 00:48:03,547 --> 00:48:05,715 bardzo by wam pomogła, prawda? 820 00:48:05,716 --> 00:48:08,384 Jeśli wszystko pójdzie dobrze, 821 00:48:08,385 --> 00:48:11,138 Liga uzna Mandżukuo za niepodległe państwo. 822 00:48:13,349 --> 00:48:15,476 Zostawię to panu. 823 00:48:17,561 --> 00:48:19,480 Zrobię, co w mojej mocy. 824 00:48:20,814 --> 00:48:22,148 Na czas pobytu 825 00:48:22,149 --> 00:48:25,736 będą potrzebować tłumacza. 826 00:48:26,654 --> 00:48:27,488 Owszem. 827 00:48:29,448 --> 00:48:32,200 Wydział Spraw Zagranicznych 828 00:48:32,201 --> 00:48:34,536 zapewni tłumaczenie podczas wizyty. 829 00:48:35,454 --> 00:48:36,538 Tak myślałem. 830 00:48:41,335 --> 00:48:44,046 Pamiętacie naszą pokojówkę? 831 00:48:45,631 --> 00:48:46,965 Pokojówkę…? 832 00:48:48,926 --> 00:48:49,842 Pamiętam. 833 00:48:49,843 --> 00:48:51,428 To dobrze. 834 00:48:53,180 --> 00:48:54,723 Mówi płynnie po angielsku. 835 00:48:55,974 --> 00:48:59,143 Jest bystra. Poradzi sobie. 836 00:48:59,144 --> 00:49:02,897 Byłoby wspaniale, gdyby mogła pracować w Gubernatorstwie, 837 00:49:02,898 --> 00:49:06,610 i pomóc mi przy wizycie Komisji. 838 00:49:07,778 --> 00:49:10,239 Obaj byśmy skorzystali. 839 00:49:14,493 --> 00:49:15,327 Zastanawiam się… 840 00:49:25,170 --> 00:49:27,005 Tak, to moja kochanka. 841 00:49:29,133 --> 00:49:31,093 To wiele wyjaśnia. 842 00:49:48,861 --> 00:49:51,196 Najpierw złodziejka, potem pokojówka, 843 00:49:52,197 --> 00:49:54,116 a teraz rządowa tłumaczka. 844 00:49:55,451 --> 00:49:56,826 O co chodzi? 845 00:49:56,827 --> 00:49:58,661 Muszę z czegoś żyć. 846 00:49:58,662 --> 00:50:00,873 Rząd dobrze płaci. 847 00:50:03,542 --> 00:50:06,628 Wiesz w ogóle, czym zajmuje się rząd? 848 00:50:07,379 --> 00:50:10,965 Jeśli szukasz romansu, znajdź pracę w gazecie chłopaka. 849 00:50:10,966 --> 00:50:13,509 Nie traktuj tej instytucji jak placu zabaw. 850 00:50:13,510 --> 00:50:16,180 Myślisz, że to miejsce na gierki? 851 00:50:20,934 --> 00:50:22,351 Tak sądziłem. 852 00:50:22,352 --> 00:50:24,145 Znasz kilka słów po angielsku 853 00:50:24,146 --> 00:50:26,439 i chcesz zgrywać karierowiczkę. 854 00:50:26,440 --> 00:50:27,733 Nie skończyłam szkoły. 855 00:50:28,484 --> 00:50:33,405 Obecnie nawet absolwenci z Keijo nie mogą znaleźć dobrej pracy. 856 00:50:34,364 --> 00:50:35,865 No i jestem kobietą. 857 00:50:35,866 --> 00:50:38,117 Jak mam znaleźć pracę 858 00:50:38,118 --> 00:50:39,620 bez małego oszustwa? 859 00:50:40,662 --> 00:50:44,082 Nawet telefonistki muszą mieć skończoną podstawówkę. 860 00:50:45,751 --> 00:50:49,630 Nie mogę pracować w gazecie Philipa, 861 00:50:50,422 --> 00:50:53,050 bo za dużo tam wścibskich osób. 862 00:50:57,387 --> 00:50:58,972 Mam mówić dalej? 863 00:51:00,557 --> 00:51:02,684 Myślałam, że to wiesz. 864 00:51:04,102 --> 00:51:08,231 Kto trzymałby kochankę tak blisko? 865 00:51:08,232 --> 00:51:09,691 Szybko by się wydało. 866 00:51:14,196 --> 00:51:17,699 Powiedziałaś kiedyś prawdę? 867 00:51:18,283 --> 00:51:19,200 Co takiego? 868 00:51:19,201 --> 00:51:22,079 Czy choć raz byłaś szczera? 869 00:51:23,038 --> 00:51:24,664 Oczywiście, że tak. 870 00:51:24,665 --> 00:51:26,791 Myślisz, że cały czas kłamię? 871 00:51:26,792 --> 00:51:28,085 To kolejne kłamstwo? 872 00:51:29,586 --> 00:51:32,338 Naprawdę nikomu nie ufasz, co? 873 00:51:32,339 --> 00:51:33,757 Możesz mnie winić? 874 00:51:34,633 --> 00:51:37,135 Sama pomyśl, co mi zrobiłaś. 875 00:51:39,680 --> 00:51:40,514 Pani Keum. 876 00:51:41,807 --> 00:51:44,100 To już nasze czwarte spotkanie. 877 00:51:44,101 --> 00:51:45,768 Najpierw na stacji, 878 00:51:45,769 --> 00:51:48,187 potem w domu pana Yoo. 879 00:51:48,188 --> 00:51:50,773 Trzeci raz w lombardzie. 880 00:51:50,774 --> 00:51:52,692 Uznajmy to za zbieg okoliczności. 881 00:51:52,693 --> 00:51:54,486 Czwarty raz to nie przypadek. 882 00:51:56,530 --> 00:51:58,114 Poprosiłaś pana Yoo, 883 00:51:58,115 --> 00:52:00,576 by załatwił ci pracę w moim wydziale. 884 00:52:03,328 --> 00:52:04,288 Daję ci słowo. 885 00:52:05,080 --> 00:52:08,834 Jeśli choć raz będziesz ze mną szczera, 886 00:52:10,043 --> 00:52:11,628 to się dogadamy. 887 00:52:12,170 --> 00:52:14,463 Dlaczego pan Yoo pomógł ci 888 00:52:14,464 --> 00:52:16,466 z Gubernatorstwem? 889 00:52:20,846 --> 00:52:22,806 Dlaczego ciągle na ciebie wpadam? 890 00:52:27,019 --> 00:52:28,395 Wiedziałem. Milczysz. 891 00:52:29,187 --> 00:52:30,063 Lubię cię. 892 00:52:33,692 --> 00:52:36,278 Czuję coś do ciebie, odkąd się poznaliśmy. 893 00:52:39,531 --> 00:52:41,992 Dlatego tu jestem. 894 00:52:55,464 --> 00:52:58,592 To co, dogadamy się? 895 00:53:01,219 --> 00:53:02,554 Łatwo cię oszukać. 896 00:53:03,347 --> 00:53:04,389 Proszę? 897 00:53:05,390 --> 00:53:06,516 Kłamałem. 898 00:53:07,351 --> 00:53:09,978 Nie tylko ty to potrafisz. 899 00:53:12,230 --> 00:53:14,106 Świetnie kłamiesz. 900 00:53:14,107 --> 00:53:17,152 Wtedy też prawie ci uwierzyłam. 901 00:53:17,945 --> 00:53:18,862 Że to księżniczka? 902 00:53:19,529 --> 00:53:21,365 Gdy ukradłaś mi portfel? 903 00:53:31,541 --> 00:53:35,212 Jeśli mnie tkniesz, już go nie odzyskasz. 904 00:53:39,466 --> 00:53:43,136 Myślałaś, że cię uderzę? 905 00:53:45,097 --> 00:53:47,348 Za kogo ty mnie masz? 906 00:53:47,349 --> 00:53:48,724 Daj mi ten kwit. 907 00:53:48,725 --> 00:53:50,142 Inaczej 908 00:53:50,143 --> 00:53:52,145 powiem wszystko panu Yoo. 909 00:53:54,147 --> 00:53:55,398 Ale co? 910 00:53:55,399 --> 00:53:57,609 To, co mi powiedziałaś. 911 00:54:00,946 --> 00:54:03,240 A co powiedziałam? 912 00:54:04,908 --> 00:54:06,242 Nie pamiętasz? 913 00:54:06,243 --> 00:54:08,744 Wszystkim tak mówisz? 914 00:54:08,745 --> 00:54:11,665 Nie. Tylko tobie. 915 00:54:12,332 --> 00:54:13,834 Pierwszy raz w życiu. 916 00:54:17,421 --> 00:54:21,132 Powiedziałeś, że jeśli będę szczera, to się dogadamy. 917 00:54:21,133 --> 00:54:22,300 No to byłam. 918 00:54:24,761 --> 00:54:27,264 A teraz chcesz donieść panu Yoo. 919 00:54:32,102 --> 00:54:35,897 Czyżbyś mi uwierzył? 920 00:54:48,952 --> 00:54:50,620 Pani Keum. 921 00:54:53,248 --> 00:54:54,666 Dobrze panią widzieć. 922 00:54:57,836 --> 00:55:00,212 Dam z siebie wszystko. 923 00:55:00,213 --> 00:55:02,466 Służba panu będzie zaszczytem. 924 00:55:10,724 --> 00:55:11,725 Yamada. 925 00:55:16,521 --> 00:55:18,314 To mój grafik. 926 00:55:18,315 --> 00:55:20,108 - Zapoznaj się. - Tak jest. 927 00:55:22,778 --> 00:55:24,071 To pani pierwszy dzień. 928 00:55:25,405 --> 00:55:27,240 Zwiedziła już pani gmach? 929 00:55:33,413 --> 00:55:36,249 To biuro gubernatora, a to sala konferencyjna. 930 00:55:37,417 --> 00:55:38,251 Sala… 931 00:55:38,960 --> 00:55:40,170 To magazyn. 932 00:55:40,295 --> 00:55:42,421 Magazyn? 933 00:55:42,422 --> 00:55:44,006 BIURO INSPEKTORA GENERALNEGO 934 00:55:44,007 --> 00:55:46,217 Biuro inspektora generalnego. 935 00:55:46,218 --> 00:55:47,344 Inspektor… 936 00:55:48,428 --> 00:55:49,304 Z życiem. 937 00:56:00,398 --> 00:56:01,858 Nigdy nie widziałaś windy? 938 00:56:41,565 --> 00:56:43,315 TOALETA DAMSKA 939 00:56:43,316 --> 00:56:44,860 Toaleta jest tutaj. 940 00:56:56,788 --> 00:56:57,622 {\an8}ZAKAZ WSTĘPU 941 00:57:16,308 --> 00:57:20,103 Zgodziłem się, bo ufam tobie, nie jej. 942 00:57:20,687 --> 00:57:23,648 Ja też jej nie ufam. I słusznie. 943 00:57:24,357 --> 00:57:26,317 Dlatego Suzuki musi działać. 944 00:57:26,318 --> 00:57:28,820 A my pozostaniemy małżeństwem. 945 00:57:29,571 --> 00:57:31,740 Ona narazi nas na ryzyko. 946 00:57:33,116 --> 00:57:34,409 Prawdopodobnie. 947 00:57:35,785 --> 00:57:37,703 Ale sobie poradzi. 948 00:57:37,704 --> 00:57:39,915 To o ciebie się martwię. 949 00:57:45,378 --> 00:57:48,047 Nie obchodzi mnie, co będzie z nią. 950 00:57:48,048 --> 00:57:50,383 Dla mnie liczysz się tylko ty, So-ran. 951 00:57:57,599 --> 00:58:00,602 Dae-seong! 952 00:58:01,561 --> 00:58:02,603 Kolacja! 953 00:58:02,604 --> 00:58:03,980 - Dobrze! - Dobrze! 954 00:58:06,399 --> 00:58:08,610 Pospieszcie się. 955 00:58:22,374 --> 00:58:24,708 Co nam dała Ga-kyung? 956 00:58:24,709 --> 00:58:26,585 {\an8}SZYBKA ULGA NA ZAPARCIA 957 00:58:26,586 --> 00:58:28,213 Nie przeczytam. 958 00:58:36,805 --> 00:58:38,181 Co to za rysunek? 959 00:58:39,432 --> 00:58:40,267 Nakarmić kwiaty 960 00:58:41,476 --> 00:58:42,726 nawozem? 961 00:58:42,727 --> 00:58:44,479 Ga-kyung. 962 00:58:45,063 --> 00:58:47,148 Nie idź. 963 00:58:56,533 --> 00:58:58,742 Naprawdę popłynęła do Ameryki? 964 00:58:58,743 --> 00:59:00,245 Nie mówiąc nam o tym? 965 00:59:07,460 --> 00:59:09,588 Myślała, że ucieszy mnie rower? 966 00:59:10,589 --> 00:59:12,048 Mogła się pożegnać. 967 00:59:14,968 --> 00:59:16,553 Nie powinna była wyjeżdżać. 968 00:59:33,903 --> 00:59:35,989 Zdobądź grafik inspektora. 969 01:00:02,015 --> 01:00:04,309 Niczego nie kradnę. 970 01:00:05,518 --> 01:00:08,897 Słyszałaś, że winny się tłumaczy? 971 01:00:16,655 --> 01:00:17,781 Do jutra. 972 01:00:40,679 --> 01:00:42,889 Po co zamykać? To bez sensu. 973 01:00:55,902 --> 01:00:56,736 I już. 974 01:01:01,825 --> 01:01:04,452 {\an8}NIE KRADNIJ 975 01:01:08,206 --> 01:01:10,458 To nawet nie jest śmieszne. 976 01:01:21,720 --> 01:01:22,928 Nie ukradnę tego. 977 01:01:22,929 --> 01:01:25,055 Tylko skopiuję. 978 01:01:25,056 --> 01:01:26,975 {\an8}HARMONOGRAM INSPEKTORA 979 01:01:32,522 --> 01:01:33,815 Podobam się jej? 980 01:01:35,066 --> 01:01:37,193 Że też tak łatwo jej to przyszło. 981 01:02:00,633 --> 01:02:03,219 Daj to panu z cytryną w filiżance. 982 01:02:05,555 --> 01:02:07,515 Kawa na koszt firmy. 983 01:02:08,808 --> 01:02:11,144 Tak tu jest napisane. 984 01:02:17,192 --> 01:02:19,861 Dziękuję. Arigato. 985 01:02:20,987 --> 01:02:22,906 Pani również. Arigato. 986 01:02:23,865 --> 01:02:24,991 Zapraszamy częściej. 987 01:02:35,043 --> 01:02:36,628 Prościzna. 988 01:02:43,426 --> 01:02:44,385 Stój. 989 01:02:46,095 --> 01:02:47,931 Jesteś szpiegiem, prawda? 990 01:02:50,517 --> 01:02:51,518 Keum Seo-hee. 991 01:02:52,560 --> 01:02:54,521 Nie, Lee Ga-kyung. 992 01:03:10,537 --> 01:03:13,665 NIE KRADNIJ 993 01:03:45,363 --> 01:03:49,284 100 DNI OSZUSTWA 994 01:03:51,494 --> 01:03:52,911 {\an8}Nie martw się o nią. 995 01:03:52,912 --> 01:03:54,663 {\an8}Ona chce do Ameryki. 996 01:03:54,664 --> 01:03:56,164 {\an8}Kto za tym stoi? 997 01:03:56,165 --> 01:03:57,792 {\an8}Nie zdradzi nas tak łatwo. 998 01:03:58,710 --> 01:04:01,253 {\an8}Nadgarstki, siniaki, kostki. 999 01:04:01,254 --> 01:04:03,046 {\an8}On ci to zrobił? 1000 01:04:03,047 --> 01:04:05,382 {\an8}Zgodnie z grafikiem, który skopiowałaś, 1001 01:04:05,383 --> 01:04:06,925 {\an8}w poniedziałek o 19… 1002 01:04:06,926 --> 01:04:09,428 {\an8}Kobiety z Joseon zawsze zdradzają. 1003 01:04:09,429 --> 01:04:11,639 {\an8}To ona skopiowała grafik. 1004 01:04:12,223 --> 01:04:14,016 {\an8}Pan Yoo nie może się dowiedzieć. 1005 01:04:14,017 --> 01:04:16,435 {\an8}Musimy wykorzystać okazję. 1006 01:04:16,436 --> 01:04:19,647 {\an8}Jeśli ją narazisz, też nie będziesz bezpieczna. 1007 01:04:27,363 --> 01:04:29,365 {\an8}Napisy: Konrad Szabowicz