1
00:00:07,312 --> 00:00:11,311
Mmmm-aaaaa
2
00:00:11,312 --> 00:00:16,104
Mmmm-aaaaa…
3
00:02:45,646 --> 00:02:47,854
No cześć, Kita. Co tam słychać?
4
00:02:49,604 --> 00:02:51,646
A w porządku. Ludzie się wydają mili.
5
00:02:54,979 --> 00:02:55,896
Aha.
6
00:03:00,271 --> 00:03:01,646
A co chcesz sprawdzić?
7
00:03:21,896 --> 00:03:23,521
Spóźniliśmy się.
8
00:03:24,146 --> 00:03:26,021
Tak, przepraszam.
9
00:03:29,187 --> 00:03:30,521
Ja też przepraszam.
10
00:03:31,271 --> 00:03:33,354
Zaaklimatyzował się pan już u nas?
11
00:03:33,979 --> 00:03:35,228
No, powoli.
12
00:03:35,229 --> 00:03:39,312
Ech… zesłali pana tutaj,
ale to nie koniec świata.
13
00:03:40,521 --> 00:03:43,646
Przyczai się pan na parę lat
14
00:03:44,187 --> 00:03:45,396
i zapomną.
15
00:03:45,937 --> 00:03:48,896
Nie można karać prokuratorów
za łapanie morderców.
16
00:03:50,104 --> 00:03:52,437
Kto wie, może się panu
u nas nawet spodoba.
17
00:03:55,937 --> 00:03:57,812
- Cześć.
- Cześć.
18
00:03:58,646 --> 00:03:59,729
Jak wieczór?
19
00:04:00,979 --> 00:04:03,353
Świetnie. Zwiedzałem miasto.
20
00:04:03,354 --> 00:04:05,062
- Serio?
- Nie.
21
00:04:05,937 --> 00:04:09,229
A powinieneś.
Historia Trulocza sięga neolitu.
22
00:04:11,437 --> 00:04:12,354
Co to?
23
00:04:14,062 --> 00:04:15,562
Twoja nowa sprawa.
24
00:04:18,896 --> 00:04:22,021
- Kradzież w monopolowym?
- Mroczna strona miasta.
25
00:04:31,271 --> 00:04:34,353
Czy ty pamiętasz sprawę
zaginionego chłopca sprzed dwóch lat,
26
00:04:34,354 --> 00:04:35,812
Adama Poznańskiego?
27
00:04:37,437 --> 00:04:39,395
Tak, eee…
28
00:04:39,396 --> 00:04:41,103
Matka zgłosiła zaginięcie.
29
00:04:41,104 --> 00:04:43,145
Helikoptery, psy,
30
00:04:43,146 --> 00:04:44,896
przeczesywanie lasu.
31
00:04:45,479 --> 00:04:48,520
Po dwóch dniach przypomniała sobie,
że mały jest u rodziny.
32
00:04:48,521 --> 00:04:50,937
To jak mogła tego nie wiedzieć?
33
00:04:53,021 --> 00:04:53,936
Dlaczego pytasz?
34
00:04:53,937 --> 00:04:56,895
Znajomy policjant z wojewódzkiej
ma problem ze statystyką.
35
00:04:56,896 --> 00:04:59,020
Chce zamknąć, wyskakuje błąd.
36
00:04:59,021 --> 00:05:01,311
Normalka.
Musisz iść do komendanta Adamczyka,
37
00:05:01,312 --> 00:05:03,104
żeby poprawili w systemie.
38
00:05:03,771 --> 00:05:06,312
Chłopak ładnie śpiewał.
Pamiętam z kościoła.
39
00:05:08,146 --> 00:05:09,436
Ty jesteś religijny?
40
00:05:09,437 --> 00:05:11,062
Raczej przesądny.
41
00:05:12,104 --> 00:05:13,021
A ty?
42
00:05:14,896 --> 00:05:17,312
- Ruchanki.
- Dzięki.
43
00:05:17,812 --> 00:05:18,728
Ruchanki?
44
00:05:18,729 --> 00:05:22,436
- Nie pytaj.
- O, a pana córeczka to kiedy przyjeżdża?
45
00:05:22,437 --> 00:05:24,270
- Jutro.
- O, to dobrze.
46
00:05:24,271 --> 00:05:26,811
Zobaczy nasze dożynki,
będzie wielki festyn.
47
00:05:26,812 --> 00:05:32,228
A pani jest tą pisarką kryminałów,
co kupiła sobie domek nad jeziorem?
48
00:05:32,229 --> 00:05:35,478
- Julian Sarman. Dzień dobry.
- A, dzień dobry.
49
00:05:35,479 --> 00:05:38,186
- A to mój syn, Piotruś.
- Ooo.
50
00:05:38,187 --> 00:05:41,936
Elżbieta Pakosz. Przepraszam,
to małe miasto, wszyscy wszystko wiedzą.
51
00:05:41,937 --> 00:05:44,146
O, tu ma pani dwóch kolegów po fachu.
52
00:05:44,687 --> 00:05:47,312
- Pisarze?
- Prawie. Prokuratorzy.
53
00:05:48,229 --> 00:05:49,936
Śliczny chłopczyk.
54
00:05:49,937 --> 00:05:52,146
Mm. Jak mój Michaś.
55
00:05:53,771 --> 00:05:55,853
Musi go pani poznać. Bardzo nieśmiały.
56
00:05:55,854 --> 00:05:58,103
- Mamo.
- Co?
57
00:05:58,104 --> 00:06:00,020
Rodziłam go 24 godziny,
58
00:06:00,021 --> 00:06:03,645
bo ustawił się tyłkiem do wyjścia,
i tak mu już zostało.
59
00:06:03,646 --> 00:06:05,270
Ja Piotrusia cztery.
60
00:06:05,271 --> 00:06:08,311
Urodził się oblepiony błoną.
Myślałam, że nie ma twarzy.
61
00:06:08,312 --> 00:06:09,854
W czepku urodzony!
62
00:06:13,479 --> 00:06:16,521
Ooo, a rachunek to kto zapłaci?
63
00:06:17,729 --> 00:06:19,395
W naturze oddam.
64
00:06:19,396 --> 00:06:21,479
Mój mąż.
65
00:06:28,187 --> 00:06:29,479
Panie komendancie.
66
00:06:30,396 --> 00:06:31,395
Dzień dobry.
67
00:06:31,396 --> 00:06:33,521
Dzień dobry, panie Leopoldzie.
68
00:06:34,729 --> 00:06:38,895
Pamięta pan sprawę zaginionego chłopca
dwa lata temu, Adama Poznańskiego?
69
00:06:38,896 --> 00:06:40,021
Pamiętam.
70
00:06:40,562 --> 00:06:43,686
Znajomy policjant z wojewódzkiej
robi statystyki
71
00:06:43,687 --> 00:06:46,645
i mówi, że nie ma raportu w systemie.
72
00:06:46,646 --> 00:06:50,436
To niech pański znajomy policjant
jeszcze raz sprawdzi.
73
00:06:50,437 --> 00:06:52,937
U mnie wszystko się zgadza. To nie Sopot.
74
00:06:53,771 --> 00:06:55,729
Przekażę. Dziękuję.
75
00:06:57,437 --> 00:06:59,645
Ale… chłopak się znalazł, tak?
76
00:06:59,646 --> 00:07:00,479
Jo.
77
00:07:01,021 --> 00:07:02,021
Ponoć był u rodziny?
78
00:07:03,396 --> 00:07:05,062
Przesłuchujesz mnie, synku?
79
00:07:06,646 --> 00:07:07,729
Tak pytam.
80
00:07:09,979 --> 00:07:11,520
Był u rodziny.
81
00:07:11,521 --> 00:07:13,729
Jego matka to kretynka. Dosłownie.
82
00:07:16,229 --> 00:07:17,770
Rozumiem. Dziękuję.
83
00:07:17,771 --> 00:07:18,979
Proszę.
84
00:07:19,646 --> 00:07:21,104
Warszawski chujek.
85
00:07:40,562 --> 00:07:43,811
Gdzie mogą być akta Adama Poznańskiego,
jeśli nie w archiwum?
86
00:07:43,812 --> 00:07:44,771
Muszą tam być.
87
00:07:45,271 --> 00:07:46,811
A jak nie ma, to gdzie są?
88
00:07:46,812 --> 00:07:47,811
Powinny tam być.
89
00:07:47,812 --> 00:07:49,186
Ale nie ma.
90
00:07:49,187 --> 00:07:51,311
To może na policji. Zapytaj Adamczyka.
91
00:07:51,312 --> 00:07:53,353
Pytałem. Kazał mi się odpierdolić.
92
00:07:53,354 --> 00:07:54,687
Naprawdę?
93
00:07:56,604 --> 00:07:59,103
Kojarzysz, gdzie mieszkają
rodzice tego chłopaka?
94
00:07:59,104 --> 00:08:00,687
A co, nudzisz się?
95
00:08:19,854 --> 00:08:24,353
Ewelina patrzy na niego jak w obrazek.
Ja wiem, że z tego będą tylko kłopoty.
96
00:08:24,354 --> 00:08:25,937
Ładny dom macie.
97
00:08:26,812 --> 00:08:29,937
Dziękuję. Nie wszystko wykończone.
Dopiero skończyliśmy budowę.
98
00:08:30,812 --> 00:08:33,395
No, przy trójce dzieci to musi być trudno.
99
00:08:33,396 --> 00:08:36,645
Jakiej trójce dzieci?
Ja mam czwórkę na utrzymaniu.
100
00:08:36,646 --> 00:08:39,103
Ale to dobrze, że jest 800 plus.
101
00:08:39,104 --> 00:08:40,853
No, mam nadzieję, że nie zabiorą.
102
00:08:40,854 --> 00:08:45,104
Mąż czasem coś dorobi, ale…
tyle dobrze, że rachunki same się płacą.
103
00:08:46,937 --> 00:08:48,896
Rachunki same się płacą?
104
00:08:49,937 --> 00:08:51,396
Tak mi się powiedziało.
105
00:08:52,187 --> 00:08:53,437
O co chodzi?
106
00:08:56,062 --> 00:08:57,770
Chodzi o pani syna, Adasia.
107
00:08:57,771 --> 00:08:58,686
A co z nim?
108
00:08:58,687 --> 00:09:00,936
Dwa lata temu
zgłosiła pani zaginięcie syna,
109
00:09:00,937 --> 00:09:03,020
a potem wycofała zgłoszenie.
110
00:09:03,021 --> 00:09:04,103
No i?
111
00:09:04,104 --> 00:09:06,562
- To znaczy, że syn się odnalazł, tak?
- Tak.
112
00:09:07,104 --> 00:09:08,521
I co, jest tutaj teraz?
113
00:09:09,604 --> 00:09:12,353
- Nie, mieszka u krewnych.
- W Truloczu?
114
00:09:12,354 --> 00:09:14,146
Nie, nie w Truloczu.
115
00:09:14,979 --> 00:09:16,061
No to gdzie?
116
00:09:16,062 --> 00:09:19,437
We wsi na drugim końcu Polski.
Zgubiłam adres przy przeprowadzce.
117
00:09:21,312 --> 00:09:22,687
A krewni jak się nazywają?
118
00:09:24,396 --> 00:09:25,646
Nie pamiętam.
119
00:09:26,729 --> 00:09:28,811
Nie pamięta pani nazwiska krewnych?
120
00:09:28,812 --> 00:09:31,186
Nie, to są dalecy krewni,
kuzynka mojej mamy.
121
00:09:31,187 --> 00:09:34,020
Chciała pomóc.
Jak znajdę adres, to panu powiem, dobrze?
122
00:09:34,021 --> 00:09:37,561
Może się wygłupiłam,
ale on naprawdę mi się podoba.
123
00:09:37,562 --> 00:09:40,436
Ewelina to młoda dziewczyna.
Wszystko bierze na serio.
124
00:09:40,437 --> 00:09:41,728
Ale to nawet zabawne…
125
00:09:41,729 --> 00:09:43,936
Czyli nie utrzymuje pani kontaktu z synem?
126
00:09:43,937 --> 00:09:46,936
Jak ma się tyle dzieci,
to nie ma czasu na nic.
127
00:09:46,937 --> 00:09:48,187
Pan ma dzieci?
128
00:09:48,896 --> 00:09:51,604
- Ja mam, tak.
- No to doskonale pan wie, jak jest.
129
00:09:52,312 --> 00:09:55,228
Jak umarła, mamo?
130
00:09:55,229 --> 00:09:58,312
Mamo?
131
00:10:01,146 --> 00:10:03,021
Mamo!
132
00:10:05,146 --> 00:10:07,562
Mamo!
133
00:10:09,729 --> 00:10:11,604
Znowu to zrobiłaś.
134
00:10:21,187 --> 00:10:22,187
Przepraszam.
135
00:10:29,354 --> 00:10:32,521
Nie poznajesz mnie? Patryk Deczer.
Chodziliśmy razem do liceum.
136
00:10:33,646 --> 00:10:34,562
Cześć.
137
00:10:35,062 --> 00:10:36,895
Wow, ale jaja.
138
00:10:36,896 --> 00:10:39,395
Kurczę, a dlaczego nie powiedziałaś,
że wróciłaś?
139
00:10:39,396 --> 00:10:41,186
Ludzie ze szkoły by się ucieszyli.
140
00:10:41,187 --> 00:10:43,271
Może jakiegoś grilla byśmy zorganizowali?
141
00:10:44,687 --> 00:10:45,812
A co u ciebie?
142
00:10:47,521 --> 00:10:51,646
Nie wiem… czy pamiętasz, ale…
malowałem w liceum.
143
00:10:52,146 --> 00:10:53,645
Dalej maluję.
144
00:10:53,646 --> 00:10:56,895
Ostatnio miałem
swój wernisaż w Kopenhadze.
145
00:10:56,896 --> 00:10:58,396
Wow.
146
00:10:59,687 --> 00:11:01,187
- To twój syn?
- Mhm.
147
00:11:01,687 --> 00:11:02,521
Piotruś.
148
00:11:03,271 --> 00:11:04,312
Cześć, Piotrek.
149
00:11:06,729 --> 00:11:10,104
Babcia pewnie… szczęśliwa, że ma wnuka.
150
00:11:11,604 --> 00:11:14,187
Nie mieliśmy czasu
jeszcze się z nią spotkać.
151
00:11:15,312 --> 00:11:17,853
Słuchaj, a… może odezwij się,
152
00:11:17,854 --> 00:11:21,146
to zorganizujemy
jakieś spotkanie ze znajomymi.
153
00:11:24,937 --> 00:11:26,854
- Okej.
- Okej?
154
00:11:27,354 --> 00:11:30,478
Mhm. Śpieszymy się. Cześć, Patryk.
155
00:11:30,479 --> 00:11:31,645
Cześć.
156
00:11:31,646 --> 00:11:32,729
Cześć, Piotrek!
157
00:11:38,146 --> 00:11:40,145
Czemu nie chodzimy do babci?
158
00:11:40,146 --> 00:11:43,104
Bo babcia nie chce mnie znać.
159
00:11:46,979 --> 00:11:48,229
Co się wtedy stało?
160
00:11:52,062 --> 00:11:53,396
Nie wiem dokładnie.
161
00:11:55,562 --> 00:11:57,021
Ale coś złego.
162
00:12:06,729 --> 00:12:07,729
O czym myślisz?
163
00:12:10,771 --> 00:12:12,021
O tacie.
164
00:12:14,104 --> 00:12:16,687
Czasami nie pamiętam już, jak wyglądał.
165
00:12:41,562 --> 00:12:42,937
Zobacz, pomachał!
166
00:12:43,937 --> 00:12:46,104
Beczka, beczka!
167
00:12:47,854 --> 00:12:49,604
Ale mają zamki!
168
00:12:50,104 --> 00:12:53,021
Zamek, zamek!
169
00:12:57,396 --> 00:13:00,312
- Chyba ten największy, co?
- Tak.
170
00:13:06,979 --> 00:13:09,062
No, leć.
171
00:13:14,521 --> 00:13:15,896
Pan prokurator?
172
00:13:16,896 --> 00:13:19,020
O, cześć. Leopold.
173
00:13:19,021 --> 00:13:20,687
- Julia.
- Miło mi.
174
00:13:22,687 --> 00:13:24,729
- Twoja córeczka?
- Monika.
175
00:13:25,229 --> 00:13:27,646
- Śliczna.
- Dzięki.
176
00:13:30,062 --> 00:13:31,479
Idzie teraz do szkoły?
177
00:13:32,021 --> 00:13:34,396
Za rok w Warszawie. Tam mieszka z mamą.
178
00:13:36,021 --> 00:13:37,770
A ty od dawna w Truloczu?
179
00:13:37,771 --> 00:13:39,229
Nie, od niedawna.
180
00:13:40,604 --> 00:13:42,062
A jak ci się podoba?
181
00:13:42,896 --> 00:13:45,896
No, może być.
182
00:13:47,104 --> 00:13:48,645
Spoko. Mi też nie.
183
00:13:48,646 --> 00:13:51,479
To dlaczego tu jesteś?
184
00:13:55,687 --> 00:13:59,146
Ludzie się spinają, jak się dowiadują,
że jesteś prokuratorem.
185
00:14:01,437 --> 00:14:04,436
- Jest coś takiego, tak.
- Nie przeszkadza ci to?
186
00:14:04,437 --> 00:14:06,978
- Przeszkadza.
- Czemu ten zawód?
187
00:14:06,979 --> 00:14:08,646
Sam się nad tym zastanawiam.
188
00:14:09,146 --> 00:14:10,521
Czemu Trulocz?
189
00:14:15,062 --> 00:14:17,520
Szukam materiału do książki.
190
00:14:17,521 --> 00:14:21,396
Mroczna przeszłość Kaszub, takie tam.
191
00:14:24,229 --> 00:14:25,895
A Monika na wakacjach u taty?
192
00:14:25,896 --> 00:14:26,729
Tak.
193
00:14:27,354 --> 00:14:29,186
- Na strzelnicę!
- Ach!
194
00:14:29,187 --> 00:14:31,603
To jak będziecie się nudzić,
zapraszamy do nas.
195
00:14:31,604 --> 00:14:33,228
Mamy dom nad jeziorem.
196
00:14:33,229 --> 00:14:34,687
Przekażę. Dzięki!
197
00:14:35,937 --> 00:14:37,604
Potrzymaj. Teraz.
198
00:14:47,271 --> 00:14:48,854
Dzisiaj promocja!
199
00:14:49,396 --> 00:14:52,103
Wystarczy, mały, że trafisz do tarczy,
200
00:14:52,104 --> 00:14:55,104
a śliczna mamusia
dostanie misia do przytulania.
201
00:14:59,562 --> 00:15:02,561
No, słyszałem, że wróciłaś.
202
00:15:02,562 --> 00:15:06,186
I co? Nie poznajesz mnie?
203
00:15:06,187 --> 00:15:08,229
- Co, to twój dzieciak?
- Chodź.
204
00:15:08,812 --> 00:15:10,811
- Wrócimy później.
- Młody!
205
00:15:10,812 --> 00:15:13,853
Popatrz, co twoja mamusia mi zrobiła!
206
00:15:13,854 --> 00:15:14,896
No spójrz!
207
00:15:15,396 --> 00:15:18,436
Witam państwa bardzo serdecznie.
208
00:15:18,437 --> 00:15:20,395
Tak licznie przyszliście dzisiaj.
209
00:15:20,396 --> 00:15:22,478
- Ale pamiętam…
- Okej?
210
00:15:22,479 --> 00:15:27,271
…kiedy 20 lat temu rozpoczynałam
swoją pierwszą kadencję jako burmistrz,
211
00:15:28,687 --> 00:15:30,021
dostałam radę:
212
00:15:30,646 --> 00:15:33,437
„Słuchaj ludzi, Fabiola”.
213
00:15:34,312 --> 00:15:35,895
Staram się to robić codziennie
214
00:15:35,896 --> 00:15:40,396
i mam nadzieję,
że widzicie to w mojej pracy.
215
00:15:43,104 --> 00:15:44,396
Dziękuję, dziękuję.
216
00:15:46,104 --> 00:15:50,311
Ale tak naprawdę
to miasto rozwija się dzięki wam.
217
00:15:50,312 --> 00:15:52,853
Dzięki mieszkańcom,
dzięki przedsiębiorcom,
218
00:15:52,854 --> 00:15:54,979
dzięki naszej współpracy.
219
00:15:55,479 --> 00:15:56,646
Brawo dla was!
220
00:16:00,562 --> 00:16:01,936
„Słuchaj ludzi”.
221
00:16:01,937 --> 00:16:04,436
Tę radę wtedy dostałam od nieżyjącego już
222
00:16:04,437 --> 00:16:07,561
ojca dzisiejszego naszego
specjalnego gościa,
223
00:16:07,562 --> 00:16:10,062
pana Marka Chojnackiego.
224
00:16:11,062 --> 00:16:16,437
Filantropa, przedsiębiorcy
i wielbiciela Trulocza!
225
00:16:17,562 --> 00:16:20,020
Zapraszam do mikrofonu.
226
00:16:20,021 --> 00:16:23,687
Dziękuję, pani burmistrz.
Dzień dobry, proszę państwa.
227
00:16:24,687 --> 00:16:27,561
Minął rok, jak odszedł mój ojciec…
228
00:16:27,562 --> 00:16:28,478
Piotruś?
229
00:16:28,479 --> 00:16:30,686
…który kochał nasze miasto.
230
00:16:30,687 --> 00:16:33,228
- Piotruś?
- I oddał mu serce.
231
00:16:33,229 --> 00:16:34,311
Piotr!
232
00:16:34,312 --> 00:16:38,061
Razem z panią burmistrz chcieliśmy…
233
00:16:38,062 --> 00:16:38,978
Piotruś!
234
00:16:38,979 --> 00:16:42,062
…ufundować stypendia…
235
00:16:56,187 --> 00:16:57,396
Piotruś!
236
00:17:04,354 --> 00:17:05,646
Stało się coś?
237
00:17:07,396 --> 00:17:09,937
Nie wiem, co się z tym gówniarzem stało.
238
00:17:11,646 --> 00:17:13,854
Zaraz po spotkaniu z tą szmatą
239
00:17:15,021 --> 00:17:18,853
wyszedłem z festynu,
poszedłem do Zagłoby na piwo.
240
00:17:18,854 --> 00:17:21,437
Barman to potwierdzi.
A potem poszedłem do domu.
241
00:17:22,021 --> 00:17:25,271
„Po spotkaniu z tą szmatą”?
Brzmi, jakbyś nie lubił tej pani.
242
00:17:26,396 --> 00:17:27,811
A widział pan moją twarz?
243
00:17:27,812 --> 00:17:29,936
Trudno nie zauważyć.
244
00:17:29,937 --> 00:17:32,978
No. To ona to zrobiła, z kolegami.
245
00:17:32,979 --> 00:17:34,936
Tak? A jak to się stało?
246
00:17:34,937 --> 00:17:38,646
Napadła na mnie, jak byliśmy w liceum,
i zostawiła nieprzytomnego
247
00:17:39,562 --> 00:17:40,895
twarzą w ognisku.
248
00:17:40,896 --> 00:17:44,062
- To ona jest stąd?
- Pan nie wie, kto to?
249
00:17:48,062 --> 00:17:49,436
To jest Julia Burchardt.
250
00:17:49,437 --> 00:17:52,354
Niegrzeczna córeczka
naszej pani burmistrz.
251
00:18:23,437 --> 00:18:26,311
Nie wiem, jak to było dokładnie.
252
00:18:26,312 --> 00:18:28,937
Syn na wakacjach
pilnował ośrodka nad jeziorem.
253
00:18:30,437 --> 00:18:31,979
Była tam ta Julia.
254
00:18:32,479 --> 00:18:33,895
I podobno się całowali.
255
00:18:33,896 --> 00:18:35,936
A potem jej koledzy go pobili
256
00:18:35,937 --> 00:18:38,770
i zostawili nieprzytomnego w ognisku.
257
00:18:38,771 --> 00:18:41,978
Ma zmarnowane życie z tą twarzą.
258
00:18:41,979 --> 00:18:45,146
To może chciał się zemścić?
259
00:18:53,396 --> 00:18:55,187
Arek nie porwałby dzieciaka.
260
00:18:58,312 --> 00:19:00,479
Nadal jest pan organistą w kościele?
261
00:19:01,021 --> 00:19:02,021
Byłem.
262
00:19:03,021 --> 00:19:05,229
Organistą i chór prowadziłem.
263
00:19:05,729 --> 00:19:08,771
- A jak długo prowadził pan chór?
- Ze 40 lat.
264
00:19:11,354 --> 00:19:12,812
Rok temu przestałem.
265
00:19:14,104 --> 00:19:15,437
Ciężko na wózku.
266
00:19:17,771 --> 00:19:20,645
Pamięta pan Adasia Poznańskiego?
Ponoć śpiewał w chórze.
267
00:19:20,646 --> 00:19:23,270
To ten, co to zaginął,
a potem się odnalazł?
268
00:19:23,271 --> 00:19:24,104
Tak.
269
00:19:26,104 --> 00:19:27,396
Ładny alt.
270
00:19:29,187 --> 00:19:32,521
Po tym, jak się odnalazł, widział go pan?
Przychodził na próby?
271
00:19:34,854 --> 00:19:36,021
Nie pamiętam.
272
00:19:50,771 --> 00:19:51,812
Monika!
273
00:19:53,229 --> 00:19:55,687
Tata!
274
00:19:58,062 --> 00:19:59,812
Nie znaleźliśmy Piotrusia.
275
00:20:01,437 --> 00:20:02,687
Ale może jest w domu?
276
00:20:07,271 --> 00:20:10,854
Piotr! Piotruś!
277
00:20:11,646 --> 00:20:13,312
Piotruś!
278
00:20:14,271 --> 00:20:15,312
Piotr!
279
00:20:18,937 --> 00:20:20,646
Tutaj zabijają dzieci, rozumiesz?
280
00:20:21,562 --> 00:20:22,686
Kto zabija?
281
00:20:22,687 --> 00:20:24,311
Moja siostra tak umarła.
282
00:20:24,312 --> 00:20:26,021
- Ktoś ją porwał?
- Nie.
283
00:20:26,521 --> 00:20:27,771
Jakie dzieci?
284
00:20:28,437 --> 00:20:29,437
Julia.
285
00:20:30,187 --> 00:20:32,854
- Julia, co się stało z twoją siostrą?
- Zabiła się.
286
00:20:33,354 --> 00:20:34,645
Kiedy to było?
287
00:20:34,646 --> 00:20:35,854
Jak byłam mała.
288
00:20:36,771 --> 00:20:39,895
Julia, może jest u twojej matki, co?
289
00:20:39,896 --> 00:20:40,936
Nie.
290
00:20:40,937 --> 00:20:42,395
Ona nie wie, że wróciłam.
291
00:20:42,396 --> 00:20:44,811
Ale może Piotruś jakoś się dowiedział?
292
00:20:44,812 --> 00:20:46,396
Może chciał poznać babcię?
293
00:21:00,229 --> 00:21:01,354
Jest u ciebie?
294
00:21:01,979 --> 00:21:02,937
Piotr?
295
00:21:05,104 --> 00:21:07,271
- Piotruś?
- Nie ma go tu.
296
00:21:07,854 --> 00:21:10,270
- Co z nim zrobiłaś?
- Ja?
297
00:21:10,271 --> 00:21:11,895
Co ty z nim zrobiłaś?
298
00:21:11,896 --> 00:21:14,145
Dopiero dowiedziałam się, że mam wnuka!
299
00:21:14,146 --> 00:21:15,187
Piotr!
300
00:21:19,062 --> 00:21:20,271
Co ty robisz?
301
00:21:23,604 --> 00:21:25,146
Szukam syna.
302
00:21:26,312 --> 00:21:29,187
Niektórzy nie nadają się,
żeby mieć dzieci.
303
00:21:34,396 --> 00:21:35,229
Piotr!
304
00:21:37,646 --> 00:21:38,729
Piotruś?
305
00:22:01,354 --> 00:22:02,604
I co, nie ma go?
306
00:22:04,937 --> 00:22:05,854
Nie.
307
00:22:06,437 --> 00:22:09,853
- Pan jest ojcem Piotrusia?
- Nie, pomagam szukać.
308
00:22:09,854 --> 00:22:11,812
Leopold Bilski, prokuratura.
309
00:22:12,354 --> 00:22:17,270
A. Rozmawiałam z komendantem Adamczykiem.
O świcie ruszą poszukiwania.
310
00:22:17,271 --> 00:22:19,854
- Dobrze.
- Musimy zachować zimną krew.
311
00:22:20,646 --> 00:22:22,937
Proszę jej to dać.
312
00:22:23,937 --> 00:22:25,729
Pomoże jej to przetrwać noc.
313
00:22:39,479 --> 00:22:40,521
Trzymaj.
314
00:22:41,812 --> 00:22:42,812
Proszę.
315
00:22:44,646 --> 00:22:45,562
Proszę.
316
00:23:12,437 --> 00:23:14,271
Jak się trzymasz?
317
00:23:14,937 --> 00:23:16,104
Przepraszam.
318
00:23:25,896 --> 00:23:27,770
Nie pozwolili mi go szukać.
319
00:23:27,771 --> 00:23:29,686
Szuka go całe miasto.
320
00:23:29,687 --> 00:23:32,229
Piotruś na pewno żyje.
321
00:23:36,104 --> 00:23:37,229
Wiesz coś?
322
00:23:37,979 --> 00:23:40,021
Yyy… nie, nie wiem.
323
00:23:41,062 --> 00:23:44,020
Ale pomyślałem sobie,
że może założę konto na Fejsie.
324
00:23:44,021 --> 00:23:45,979
Ludzie tak robią w takich sytuacjach.
325
00:23:46,479 --> 00:23:49,229
Liczy się przepływ informacji.
Może ktoś coś widział.
326
00:23:53,229 --> 00:23:55,812
Jesteś znaną pisarką
i to też na pewno pomoże.
327
00:23:57,312 --> 00:24:00,146
Już dobrze.
328
00:24:03,937 --> 00:24:05,312
Już dobrze.
329
00:24:13,687 --> 00:24:16,437
Ja kochałem się w tobie w liceum.
330
00:24:20,812 --> 00:24:22,687
Byłaś taka zagubiona.
331
00:24:32,646 --> 00:24:35,396
Jak zobaczyłem cię wtedy w sklepie, to…
332
00:24:39,562 --> 00:24:42,104
ja zrozumiałem, że mi nie przeszło.
333
00:25:04,062 --> 00:25:06,271
Kocham cię, Julia.
334
00:25:24,312 --> 00:25:26,271
Co ty, kurwa?
335
00:25:27,104 --> 00:25:30,021
- Pojebało cię?
- Przepraszam. Ja źle odczytałem sygnał.
336
00:25:31,562 --> 00:25:33,187
Wypierdalaj stąd.
337
00:25:33,687 --> 00:25:36,146
Wypierdalaj stąd!
338
00:25:39,021 --> 00:25:41,271
Jak założę ten profil,
to będę się odzywał.
339
00:29:59,104 --> 00:30:02,021
Znaleźliśmy ciało w lesie.
340
00:30:04,021 --> 00:30:05,895
Nie, przepraszam.
341
00:30:05,896 --> 00:30:07,895
Przepraszam, Julia. To nie twój syn.
342
00:30:07,896 --> 00:30:09,311
To nie jest Piotruś.
343
00:30:09,312 --> 00:30:11,604
To nie jest twój syn, słyszysz?
344
00:30:12,271 --> 00:30:15,896
To jest szkielet dziecka
w wieku Piotrusia. Szkielet, rozumiesz?
345
00:30:16,729 --> 00:30:19,396
Leżał w lesie
co najmniej rok, jak nie dłużej.
346
00:30:30,896 --> 00:30:34,479
Matka zmuszała mnie i siostrę,
żebyśmy śpiewały w chórze.
347
00:30:36,771 --> 00:30:39,604
W pewnym momencie siostra
zaczęła się dziwnie zachowywać.
348
00:30:40,437 --> 00:30:41,979
Nie chciała chodzić na próby.
349
00:30:43,021 --> 00:30:44,646
Nie spała. Bała się.
350
00:30:47,854 --> 00:30:49,104
Potem się otruła.
351
00:30:50,479 --> 00:30:52,354
Miała dziesięć lat, ja 12.
352
00:30:59,604 --> 00:31:02,354
Później widziałam mężczyznę,
który na zapleczu chóru…
353
00:31:03,812 --> 00:31:05,271
molestował chłopca.
354
00:31:06,354 --> 00:31:07,896
Jak to molestował?
355
00:31:10,354 --> 00:31:11,437
No wiesz.
356
00:31:14,187 --> 00:31:15,604
Mówiłaś o tym komuś?
357
00:31:16,646 --> 00:31:18,520
Mojej matce, ale nie uwierzyła mi.
358
00:31:18,521 --> 00:31:20,104
Jest na to zbyt religijna.
359
00:31:25,729 --> 00:31:27,229
Co to był za facet?
360
00:31:31,021 --> 00:31:31,979
Nie wiem.
361
00:31:32,812 --> 00:31:34,396
Ale rozpoznałam chłopca.
362
00:31:34,979 --> 00:31:37,437
To Michał Pakosz, syn twojego szefa.
363
00:31:59,812 --> 00:32:01,854
Monika? Jesteś tu?
364
00:32:04,812 --> 00:32:06,312
Po córkę przyszedłem.
365
00:32:07,396 --> 00:32:08,896
Yyy…
366
00:32:10,646 --> 00:32:12,687
Jeszcze przed chwilą tutaj siedziała.
367
00:32:13,187 --> 00:32:15,729
- To gdzie jest?
- Może jest w toalecie?
368
00:32:18,687 --> 00:32:19,812
Monika?
369
00:32:22,187 --> 00:32:24,146
Jesteś tu?
370
00:32:25,521 --> 00:32:26,896
Kochanie, jesteś tu?
371
00:32:28,771 --> 00:32:29,771
Monika?
372
00:32:33,479 --> 00:32:34,812
Nie ma jej w toalecie.
373
00:32:35,312 --> 00:32:37,146
Jeszcze przed chwilą tutaj rysowała.
374
00:32:37,646 --> 00:32:39,187
Może jest z twoją matką?
375
00:32:39,687 --> 00:32:41,896
Nie, no mama pojechała do hurtowni.
376
00:32:43,562 --> 00:32:44,687
Kurwa.
377
00:32:46,354 --> 00:32:48,812
Przepraszam.
Tylko na chwilę straciłem ją z oka.
378
00:32:49,437 --> 00:32:51,021
Sama tu siedziała, rysowała?
379
00:32:51,521 --> 00:32:52,604
Gdzie ona jest?
380
00:32:53,104 --> 00:32:56,104
- Kurwa, gdzie ona jest?
- Przepraszam. Nie wiem.
381
00:32:58,396 --> 00:32:59,729
Monika?
382
00:33:02,312 --> 00:33:03,521
Tam mogła pójść?
383
00:33:08,104 --> 00:33:11,895
- Przepraszam. Widziała pani dziewczynkę?
- Dziewczynkę?
384
00:33:11,896 --> 00:33:14,895
- Pięć lat, blondynka taka mniej więcej.
- Nie widziałam.
385
00:33:14,896 --> 00:33:16,854
A w co była ubrana?
386
00:33:21,729 --> 00:33:23,187
Monika!
387
00:33:25,104 --> 00:33:26,604
Monika!
388
00:33:32,646 --> 00:33:33,896
Monika!
389
00:33:34,854 --> 00:33:35,687
Monika!
390
00:33:42,979 --> 00:33:44,229
Monika!
391
00:33:54,146 --> 00:33:55,520
Tata!
392
00:33:55,521 --> 00:33:56,646
Kochanie.
393
00:33:57,562 --> 00:33:59,561
Nie możesz tak robić, okej?
394
00:33:59,562 --> 00:34:02,436
Nie możesz tak chodzić sama, dobrze?
395
00:34:02,437 --> 00:34:04,437
- Nie możesz.
- To pana córka?
396
00:34:05,021 --> 00:34:05,979
Tak.
397
00:34:06,562 --> 00:34:09,811
Pytałam, gdzie są jej rodzice.
Mówiła, że pracują.
398
00:34:09,812 --> 00:34:10,729
Dziękuję pani.
399
00:34:11,229 --> 00:34:13,478
Niech pan pilnuje córki.
400
00:34:13,479 --> 00:34:14,312
Dobrze.
401
00:34:14,812 --> 00:34:17,896
- Słyszał pan o tym porwanym chłopcu?
- Tak, słyszałem.
402
00:34:18,396 --> 00:34:19,271
Dziękuję!
403
00:34:19,771 --> 00:34:21,228
Nie możesz.
404
00:34:21,229 --> 00:34:23,061
- Dobrze?
- Dobrze.
405
00:34:23,062 --> 00:34:25,729
Przepraszam cię. Przepraszam.
406
00:35:05,312 --> 00:35:06,437
No cześć.
407
00:35:07,187 --> 00:35:08,978
Nie, nie, nic się nie stało.
408
00:35:08,979 --> 00:35:10,354
Eee…
409
00:35:11,687 --> 00:35:13,771
Przepraszam cię, ale musisz zabrać małą.
410
00:35:20,646 --> 00:35:22,228
Następnym razem morze.
411
00:35:22,229 --> 00:35:23,896
- Tak, kochanie?
- Mhm.
412
00:35:27,312 --> 00:35:30,854
- Słuchaj, tu nie jest bezpiecznie.
- Jesteś beznadziejnym ojcem.
413
00:35:32,229 --> 00:35:33,271
Chociaż nie.
414
00:35:34,312 --> 00:35:35,771
Nie jesteś beznadziejny.
415
00:35:37,354 --> 00:35:38,687
Najpierw musiałbyś być.
416
00:35:39,854 --> 00:35:41,396
A ciebie po prostu nie ma.
417
00:35:49,062 --> 00:35:50,687
Będziecie jechać ostrożnie, tak?
418
00:35:55,062 --> 00:35:56,229
- Pa, kochanie.
- Pa!
419
00:36:51,979 --> 00:36:53,896
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
420
00:36:55,937 --> 00:36:59,520
Przepraszam pana jeszcze raz.
Wie pan, nie widziałem, kiedy ona wyszła.
421
00:36:59,521 --> 00:37:02,311
Nic się nie stało.
Nie powinienem był jej zostawiać.
422
00:37:02,312 --> 00:37:04,520
Przyszedłem za obiad córki zapłacić.
423
00:37:04,521 --> 00:37:06,979
Nie, nie trzeba.
424
00:37:09,479 --> 00:37:11,979
Pan śpiewał w chórze kościelnym.
425
00:37:12,521 --> 00:37:14,895
Yyy… Jako chłopak.
426
00:37:14,896 --> 00:37:15,854
Dlaczego?
427
00:37:16,646 --> 00:37:20,062
- Nic się wtedy nie działo przykrego?
- Przykrego?
428
00:37:20,812 --> 00:37:23,854
Nie słyszał pan o molestowaniach w chórze?
429
00:37:24,604 --> 00:37:25,521
Nie.
430
00:37:30,896 --> 00:37:33,021
Czyli pana nic takiego nie spotkało?
431
00:37:33,562 --> 00:37:34,437
Nie.
432
00:37:36,646 --> 00:37:40,229
Nikt pana nie… molestował?
433
00:37:40,937 --> 00:37:43,062
Nie no… skąd takie informacje?
434
00:37:45,021 --> 00:37:46,896
W jakich latach pan śpiewał w chórze?
435
00:37:49,312 --> 00:37:51,146
Początek dwutysięcznych.
436
00:37:53,187 --> 00:37:55,354
Przepraszam. Muszę wracać do pracy.
437
00:38:03,354 --> 00:38:06,311
Szkielet z lasu
ułożony był w dziwaczny sposób.
438
00:38:06,312 --> 00:38:10,145
Głowa odcięta od ciała,
ułożona między nogami.
439
00:38:10,146 --> 00:38:11,270
Zwierzęta?
440
00:38:11,271 --> 00:38:15,061
Zwierzęta rozwłóczyłyby szczątki,
a nie wsadzały głowę między nogi.
441
00:38:15,062 --> 00:38:16,604
Jesteś myśliwym, sam wiesz.
442
00:38:17,354 --> 00:38:21,645
Szczątki trafiły do patologa.
Za wcześnie, żeby ustalić czas zgonu, ale…
443
00:38:21,646 --> 00:38:24,229
ciało może należeć do Adama Poznańskiego.
444
00:38:27,562 --> 00:38:29,603
Przecież on nawet nie zaginął.
445
00:38:29,604 --> 00:38:32,061
Jego matka
nie potrafi powiedzieć, gdzie jest.
446
00:38:32,062 --> 00:38:34,686
Trzeba wziąć od niej
próbki DNA do porównania.
447
00:38:34,687 --> 00:38:36,811
- Rozmawiałeś z nią?
- Tak.
448
00:38:36,812 --> 00:38:37,853
Po chuj?
449
00:38:37,854 --> 00:38:38,896
Spokojnie.
450
00:38:39,937 --> 00:38:42,854
Mi to wygląda
na jakiś rytuał satanistyczny.
451
00:38:44,312 --> 00:38:47,479
Trzeba ustalić, czy jakaś sekta tak robi.
452
00:38:48,062 --> 00:38:50,770
Adam Poznański
był członkiem chóru kościelnego.
453
00:38:50,771 --> 00:38:52,103
Warto sprawdzić ten trop.
454
00:38:52,104 --> 00:38:56,229
Już do szkoły też chodził.
I do sklepu też. Co to ma wspólnego?
455
00:38:56,979 --> 00:38:57,936
Mam informację,
456
00:38:57,937 --> 00:39:01,312
że w chórze mogło dochodzić
do niewłaściwych zachowań wobec dzieci.
457
00:39:02,312 --> 00:39:03,271
Od kogo?
458
00:39:03,854 --> 00:39:04,853
Od Julii Sarman.
459
00:39:04,854 --> 00:39:06,021
Od tej wariatki?
460
00:39:06,896 --> 00:39:10,229
Nawet jej tu nie było przez 20 lat.
To kiedy niby to było?
461
00:39:11,062 --> 00:39:12,396
Jak była nastolatką.
462
00:39:13,812 --> 00:39:16,228
Słyszysz go? Andrzej.
463
00:39:16,229 --> 00:39:19,936
Piotr Sarman może w każdej chwili zginąć,
jeśli w ogóle jeszcze żyje.
464
00:39:19,937 --> 00:39:20,978
Nie mamy czasu.
465
00:39:20,979 --> 00:39:22,186
To za mało.
466
00:39:22,187 --> 00:39:25,771
- Nie mamy nic innego na razie.
- Ale nie ulegajmy histerii.
467
00:39:27,021 --> 00:39:30,728
Ksiądz Wojciech to dobry człowiek.
Nie polujemy na czarownice.
468
00:39:30,729 --> 00:39:32,021
Idziemy po numerkach.
469
00:39:32,521 --> 00:39:36,061
DNA matki, patolog,
czas zgonu, okoliczności,
470
00:39:36,062 --> 00:39:38,228
przestępcy seksualni z okolicy,
471
00:39:38,229 --> 00:39:39,645
pacjenci psychiatryka,
472
00:39:39,646 --> 00:39:41,186
sataniści…
473
00:39:41,187 --> 00:39:42,062
Sami wiecie.
474
00:39:42,854 --> 00:39:43,687
No.
475
00:39:45,062 --> 00:39:47,229
Dobra, zrób plan śledztwa.
476
00:39:58,062 --> 00:40:01,646
Mmmm-aaaaa
477
00:40:05,979 --> 00:40:07,978
Chłopiec około 10 lat.
478
00:40:07,979 --> 00:40:10,854
Na pierwsze oględziny
przyczyną śmierci był uraz czaszki.
479
00:40:11,729 --> 00:40:13,895
Uderzenie jakimś tępym przedmiotem.
480
00:40:13,896 --> 00:40:15,896
Głowa usunięta po śmierci.
481
00:40:17,854 --> 00:40:19,354
A to mogły być zwierzęta?
482
00:40:19,854 --> 00:40:22,936
Samo przemieszczenie głowy tak,
chociaż nie sądzę.
483
00:40:22,937 --> 00:40:24,811
Ślady na kręgosłupie wskazują,
484
00:40:24,812 --> 00:40:28,228
że została odcięta
jakimś rodzajem niedużej piły.
485
00:40:28,229 --> 00:40:30,771
Może… Może taka ogrodowa.
486
00:40:31,687 --> 00:40:34,186
- Czas zgonu?
- Na oko dwa lata temu.
487
00:40:34,187 --> 00:40:36,396
Ale potrzebne są dodatkowe badania.
488
00:40:54,187 --> 00:40:55,312
No cześć.
489
00:40:55,979 --> 00:40:58,104
Co tam słychać? Jak tam mała?
490
00:41:01,104 --> 00:41:02,354
A dlaczego?
491
00:41:04,104 --> 00:41:04,979
No.
492
00:41:06,021 --> 00:41:07,062
Dobrze.
493
00:41:07,771 --> 00:41:09,104
Dobrze!
494
00:41:10,021 --> 00:41:12,979
Tak, dobrze. To zadzwonię później. No.
495
00:41:13,979 --> 00:41:15,437
Łopi.
496
00:41:16,062 --> 00:41:17,270
Co „łopi”?
497
00:41:17,271 --> 00:41:18,687
Kaszubski wampir.
498
00:41:19,396 --> 00:41:23,104
Najpierw zjada własne wnętrzności,
potem napada na ludzi i wypija ich krew.
499
00:41:23,604 --> 00:41:25,061
Podobno przed wojną
500
00:41:25,062 --> 00:41:28,436
ludziom z okolic często rozkopywali groby
501
00:41:28,437 --> 00:41:30,228
i odcinali im głowy.
502
00:41:30,229 --> 00:41:33,187
Nieboszczykom, kiedy bali się,
że zostaną wampirami.
503
00:41:33,896 --> 00:41:34,854
Jak w filmach.
504
00:41:35,396 --> 00:41:37,271
Dlatego jesteś przesądny.
505
00:41:38,062 --> 00:41:39,146
Jak każdy Kaszub.
506
00:41:40,437 --> 00:41:44,437
Zresztą u nas kilka lat temu na cmentarzu
ktoś tak zbezcześcił grób.
507
00:41:44,937 --> 00:41:46,521
Stary Filipiak, organista,
508
00:41:47,437 --> 00:41:49,353
ojciec tego poparzonego,
509
00:41:49,354 --> 00:41:51,354
zaskoczył go w nocy i został pobity.
510
00:41:51,854 --> 00:41:54,354
A co stary Filipiak
robił w nocy na cmentarzu?
511
00:41:54,854 --> 00:41:56,646
No nie wiem, jak to grabarz.
512
00:41:57,354 --> 00:41:59,812
A to organista był też grabarzem?
513
00:42:00,312 --> 00:42:01,354
Kaszuby.
514
00:42:25,187 --> 00:42:26,396
Proszę, synku.
515
00:42:33,312 --> 00:42:34,646
Jedz, kochanie.
516
00:42:38,979 --> 00:42:40,146
No jedz.
517
00:43:56,312 --> 00:43:58,312
Zobaczyłem rozkopany grób.
518
00:43:59,812 --> 00:44:01,479
Wyciągniętą trumnę.
519
00:44:02,479 --> 00:44:05,479
Głowa odcięta i ułożona między nogami.
520
00:44:07,062 --> 00:44:08,104
Jak łopi.
521
00:44:08,604 --> 00:44:09,479
Ten wampir?
522
00:44:10,687 --> 00:44:14,354
Mm. Miejscowa legenda,
ale ludzie w to wierzą.
523
00:44:17,271 --> 00:44:20,729
To nie jest łatwa robota.
Facet musiał kopać z godzinę jak nic.
524
00:44:21,229 --> 00:44:23,521
Facet? Skąd pan wie, że to facet?
525
00:44:25,396 --> 00:44:26,437
Nie wiem.
526
00:44:28,604 --> 00:44:30,271
Nie widziałem, kto to był.
527
00:44:30,812 --> 00:44:33,811
Zaszedł mnie od tyłu,
walnął w plecy łopatą.
528
00:44:33,812 --> 00:44:36,811
- Obudziłem się w szpitalu.
- O której to było?
529
00:44:36,812 --> 00:44:38,103
Po północy pewnie.
530
00:44:38,104 --> 00:44:40,646
Po północy?
Co pan robił po północy na cmentarzu?
531
00:44:41,146 --> 00:44:42,436
Pilnowałem.
532
00:44:42,437 --> 00:44:46,271
Już wcześniej ktoś się brał
za rozkopywanie, ale nie kończył.
533
00:44:48,271 --> 00:44:49,271
Dobrze.
534
00:44:52,104 --> 00:44:54,979
Czy coś złego się działo w chórze,
który pan prowadził?
535
00:44:56,479 --> 00:44:57,521
Co złego?
536
00:44:58,062 --> 00:45:00,479
Czy ktoś zaczepiał dzieci? Molestował?
537
00:45:01,687 --> 00:45:03,020
Widział pan coś takiego?
538
00:45:03,021 --> 00:45:05,353
Nie. Nie widziałem.
539
00:45:05,354 --> 00:45:07,395
Przez wszystkie te lata nic?
540
00:45:07,396 --> 00:45:09,187
Nie było żadnych takich zgłoszeń?
541
00:45:21,937 --> 00:45:22,854
Nie.
542
00:45:39,271 --> 00:45:40,187
Czołem.
543
00:45:41,604 --> 00:45:44,436
Piwo?
544
00:45:44,437 --> 00:45:45,437
Piwo.
545
00:45:46,937 --> 00:45:49,937
Albo nie.
Łeb mu do frytownicy wpierdolili.
546
00:45:52,146 --> 00:45:54,228
Co takie śmieszne?
547
00:45:54,229 --> 00:45:55,228
Daj spokój.
548
00:45:55,229 --> 00:45:58,229
- Z filtrem.
- Tak!
549
00:45:59,812 --> 00:46:00,812
Co?
550
00:46:11,854 --> 00:46:13,645
Pytałem, co jest takie śmieszne.
551
00:46:13,646 --> 00:46:17,645
Nic takiego. Kolega opowiadał dowcip.
552
00:46:17,646 --> 00:46:19,979
Tak? Ten kolega?
553
00:46:20,937 --> 00:46:22,061
I o czym ten dowcip?
554
00:46:22,062 --> 00:46:24,395
- Powiedz. Razem się pośmiejemy.
- Idź, typie.
555
00:46:24,396 --> 00:46:26,437
- Nie mamy nic do ciebie.
- Stul mordę.
556
00:46:29,562 --> 00:46:30,854
O czym ten dowcip?
557
00:46:31,396 --> 00:46:33,146
O twojej spalonej piździe.
558
00:46:52,146 --> 00:46:53,604
Ty, kurwa…
559
00:46:54,104 --> 00:46:55,396
Co jest, kurwa?
560
00:46:56,021 --> 00:46:59,229
Siadać na dupach
albo wypierdalać z mojego baru! Co jest?
561
00:47:08,479 --> 00:47:10,521
Siadajcie. Piwo na mój koszt.
562
00:48:05,687 --> 00:48:07,478
- Dzień dobry.
- Dobry.
563
00:48:07,479 --> 00:48:09,686
Możemy porozmawiać w środku?
564
00:48:09,687 --> 00:48:10,937
Tak, proszę.
565
00:48:15,521 --> 00:48:17,521
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
566
00:48:18,354 --> 00:48:21,020
W toku postępowania dowodowego
567
00:48:21,021 --> 00:48:26,437
ustaliliśmy, że próbki DNA zwłok z lasu
i te pobrane od pani są zgodne.
568
00:48:26,937 --> 00:48:31,979
To znaczy, że ciało znalezione w lesie
należy do pani syna Adama Poznańskiego.
569
00:48:33,562 --> 00:48:35,853
Ale mój syn Adam jest u rodziny.
570
00:48:35,854 --> 00:48:38,646
Nie jest. Pani syn Adam nie żyje.
571
00:48:39,729 --> 00:48:41,021
U jakiej rodziny?
572
00:48:42,521 --> 00:48:43,812
Adopcyjnej.
573
00:48:44,896 --> 00:48:46,562
I gdzie mieszka ta rodzina?
574
00:48:47,562 --> 00:48:48,729
W Belgii.
575
00:48:49,229 --> 00:48:50,186
W Belgii, tak?
576
00:48:50,187 --> 00:48:54,478
Nie. Szczątki pani syna Adama
zostały znalezione w lesie. Nie żyje.
577
00:48:54,479 --> 00:48:58,228
Ale powiedział pan, że Adam
jest u rodziny adopcyjnej w Belgii.
578
00:48:58,229 --> 00:48:59,561
Nieprawda.
579
00:48:59,562 --> 00:49:03,770
Pytałem tylko, kiedy zaginął,
czy nie oddała go pani do adopcji.
580
00:49:03,771 --> 00:49:07,061
Mówił pan, że to są dobrzy ludzie,
że tam mu będzie lepiej.
581
00:49:07,062 --> 00:49:09,436
Pytałem, czy sprzedała pani syna.
582
00:49:09,437 --> 00:49:12,311
Nie! Mówił pan, że oni są bogaci,
że jest mu tam dobrze.
583
00:49:12,312 --> 00:49:15,061
Pouczam panią,
że za składanie fałszywych zeznań
584
00:49:15,062 --> 00:49:17,436
grozi więzienie.
Dzieci pójdą do domu dziecka.
585
00:49:17,437 --> 00:49:19,811
Czy komendant mówił,
że syn trafił do adopcji?
586
00:49:19,812 --> 00:49:20,979
Co ty robisz?
587
00:49:21,479 --> 00:49:25,103
Czy mówił pani po zaginięciu syna,
że Adam trafił do adopcji?
588
00:49:25,104 --> 00:49:26,437
Nie wierzę, Bilski.
589
00:49:28,812 --> 00:49:32,521
Czy komendant powiedział pani,
że syn trafił do adopcji?
590
00:49:35,146 --> 00:49:36,311
Nie.
591
00:49:36,312 --> 00:49:39,312
Nic takiego nie powiedział?
592
00:49:41,604 --> 00:49:42,812
Nie.
593
00:49:45,812 --> 00:49:47,895
Komendant zastraszał świadka.
594
00:49:47,896 --> 00:49:50,270
Nie, mówiłem tylko
o odpowiedzialności karnej
595
00:49:50,271 --> 00:49:52,895
za składanie fałszywych zeznań.
Normalna procedura.
596
00:49:52,896 --> 00:49:55,021
Nie, to było zastraszanie świadka.
597
00:49:55,604 --> 00:49:58,603
Andrzej, ściągnij ze mnie tego dzieciaka.
598
00:49:58,604 --> 00:50:01,896
Dobrze, powiedz dokładnie,
co jej mówiłeś, jak chłopak zaginął.
599
00:50:02,396 --> 00:50:03,561
Podpuszczałem ją.
600
00:50:03,562 --> 00:50:04,478
To patologia.
601
00:50:04,479 --> 00:50:07,062
Równie dobrze
mogli opchnąć dzieciaka komuś.
602
00:50:07,896 --> 00:50:11,312
Dlaczego wycofała zgłoszenie
po dwóch dniach?
603
00:50:12,229 --> 00:50:14,728
Dla mnie to brzmi przekonująco.
Dla ciebie nie?
604
00:50:14,729 --> 00:50:17,478
Dla mnie to brzmi
jak zastraszanie świadka.
605
00:50:17,479 --> 00:50:19,270
To poważne oskarżenie.
606
00:50:19,271 --> 00:50:22,645
Mówię tylko, że widziałem
wiele przesłuchań, a nigdy takiego.
607
00:50:22,646 --> 00:50:24,936
Myślisz, że jak ci tatusia
odstrzeliła mafia,
608
00:50:24,937 --> 00:50:26,520
to możesz takie teksty walić?
609
00:50:26,521 --> 00:50:28,395
Wyciągnij kij z dupy!
610
00:50:28,396 --> 00:50:30,271
Dobra, zamknijmy ten temat.
611
00:50:31,604 --> 00:50:33,396
Mamy przerażoną matkę,
612
00:50:33,896 --> 00:50:36,395
chłopaka, który zaginął,
być może nie żyje.
613
00:50:36,396 --> 00:50:38,771
Wszystkie chwyty dozwolone.
Mamy go znaleźć.
614
00:50:39,396 --> 00:50:40,896
Dalej przeczesujemy lasy.
615
00:50:41,396 --> 00:50:43,312
Co z przestępcami seksualnymi?
616
00:50:43,812 --> 00:50:47,311
Kilku gości po wyrokach za gwałt,
ale normalny.
617
00:50:47,312 --> 00:50:48,603
Żadnych dzieci.
618
00:50:48,604 --> 00:50:49,686
Wszyscy mają alibi.
619
00:50:49,687 --> 00:50:51,395
To sprawdź jeszcze raz.
620
00:50:51,396 --> 00:50:53,978
Dobrze, sprawdźmy trop związany z chórem.
621
00:50:53,979 --> 00:50:56,645
- To żaden trop.
- Tak, ale nie mamy czasu.
622
00:50:56,646 --> 00:50:59,728
Bo rośnie prawdopodobieństwo,
że ten mały nie żyje.
623
00:50:59,729 --> 00:51:01,978
Naprawdę myślisz, że jeszcze żyje?
624
00:51:01,979 --> 00:51:05,562
Słuchaj, nie mamy żadnych poszlak,
żeby się pchać w takie gówno.
625
00:51:06,687 --> 00:51:08,729
Masz zakaz zbliżania się do kościoła.
626
00:51:16,937 --> 00:51:18,104
No cześć, Kita.
627
00:51:18,604 --> 00:51:21,187
Teraz to ty dla mnie
musisz sprawdzić kilka rzeczy.
628
00:51:57,896 --> 00:51:59,271
Ksiądz Wojciech?
629
00:51:59,854 --> 00:52:01,228
Eee…
630
00:52:01,229 --> 00:52:03,396
Niech będzie pochwalony. Tak.
631
00:52:04,312 --> 00:52:07,062
Leopold Bilski, prokuratura.
Możemy chwilę?
632
00:52:07,604 --> 00:52:09,271
No proszę, słucham.
633
00:52:12,229 --> 00:52:16,061
Znał pan Adama Poznańskiego?
Tego, którego znaleziono w lesie?
634
00:52:16,062 --> 00:52:19,770
Ja panu powiem jedną rzecz.
Ja jestem już starym człowiekiem.
635
00:52:19,771 --> 00:52:24,021
Pamiętam rzeczy
sprzed 20, nawet 40 lat, ale…
636
00:52:24,521 --> 00:52:26,521
to, co było wczoraj, to…
637
00:52:27,021 --> 00:52:28,478
to już nie pamiętam.
638
00:52:28,479 --> 00:52:30,978
A Julię Burchardt pamięta pan?
639
00:52:30,979 --> 00:52:32,020
To jej syn zaginął.
640
00:52:32,021 --> 00:52:34,728
Proszę do mnie mówić
„proszę księdza”, dobrze?
641
00:52:34,729 --> 00:52:37,312
Ja nie jestem tu jako wierny. Pamięta pan?
642
00:52:38,187 --> 00:52:39,395
Ach tak.
643
00:52:39,396 --> 00:52:40,479
Burchardt?
644
00:52:41,104 --> 00:52:44,436
No, pamiętam jej… jej siostrę nieszczęsną.
645
00:52:44,437 --> 00:52:46,479
No… No i…
646
00:52:48,021 --> 00:52:51,311
Julia powiedziała, że była świadkiem
molestowania chłopca tutaj,
647
00:52:51,312 --> 00:52:54,811
na terenie kościoła,
kiedy była chórzystką.
648
00:52:54,812 --> 00:52:57,895
W naszej parafii
takie rzeczy się nie zdarzały.
649
00:52:57,896 --> 00:53:00,104
Słyszałem, że gdzieś w Polsce
650
00:53:00,646 --> 00:53:01,978
byli księża,
651
00:53:01,979 --> 00:53:05,229
którzy nie byli z powołania,
ale nie u nas.
652
00:53:13,146 --> 00:53:14,229
Dziękuję.
653
00:53:15,229 --> 00:53:17,979
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
654
00:53:18,479 --> 00:53:19,687
Do widzenia.
655
00:53:21,521 --> 00:53:23,271
Pamiętasz coś jeszcze?
656
00:53:24,146 --> 00:53:27,937
Przypomnij sobie tego mężczyznę.
Nie wiem… był wysoki, niski, szczupły?
657
00:53:30,896 --> 00:53:32,145
Nie wiem.
658
00:53:32,146 --> 00:53:33,479
Ile miał lat?
659
00:53:37,854 --> 00:53:39,187
Był w sutannie?
660
00:53:39,896 --> 00:53:41,396
Nie, nie wydaje mi się.
661
00:53:41,896 --> 00:53:43,479
Mógł to być organista?
662
00:53:49,396 --> 00:53:51,729
Nie wiem. Nie… Chyba nie.
663
00:53:57,479 --> 00:53:58,854
A wiesz…
664
00:53:59,937 --> 00:54:05,020
Zostałem karnie przeniesiony do Trulocza
po poprzedniej sprawie, którą prowadziłem.
665
00:54:05,021 --> 00:54:08,103
A policjant, który mi pomagał,
trafił karnie za biurko.
666
00:54:08,104 --> 00:54:10,270
Robi statystyki. Nuda.
667
00:54:10,271 --> 00:54:12,229
Ale trafił na jedną dziwną rzecz.
668
00:54:13,062 --> 00:54:17,686
Że w całej Polsce występują
przestępstwa związane z małoletnimi.
669
00:54:17,687 --> 00:54:19,811
Seksualne, uprowadzenia, zaginięcia.
670
00:54:19,812 --> 00:54:20,895
No wszędzie.
671
00:54:20,896 --> 00:54:22,770
Ale nie tu.
672
00:54:22,771 --> 00:54:24,896
Od prawie 20 lat nic.
673
00:54:25,771 --> 00:54:29,270
Jedyna sprawa, jaką znalazł,
to zaginięcie Adama Poznańskiego,
674
00:54:29,271 --> 00:54:31,561
i to w jakimś artykule w internecie.
675
00:54:31,562 --> 00:54:33,604
Bo w policyjnych aktach nie ma nic.
676
00:54:37,312 --> 00:54:40,603
Ktoś… Ktoś kogoś chroni.
677
00:54:40,604 --> 00:54:41,979
No właśnie.
678
00:54:47,562 --> 00:54:49,562
Mogę się przytulić do ciebie?
679
00:55:51,479 --> 00:55:52,854
Przepraszam.
680
00:56:02,187 --> 00:56:05,311
O, widzę, że kolega poszedł w len.
681
00:56:05,312 --> 00:56:06,479
- Cześć, Kita.
- Cześć.
682
00:56:07,104 --> 00:56:09,146
- Trzymaj.
- Dzięki.
683
00:56:09,646 --> 00:56:11,396
Przejebana sprawa.
684
00:56:12,729 --> 00:56:16,396
Sprawdziłem w elektrowni i wodociągach
rachunki Poznańskich.
685
00:56:17,021 --> 00:56:20,646
Potem sprawdziłem firmę budowlaną,
która postawiła dom Poznańskim.
686
00:56:21,146 --> 00:56:24,061
A potem jeszcze
sprawdziłem rachunki za wodę i prąd
687
00:56:24,062 --> 00:56:25,562
tutejszej plebanii.
688
00:56:26,771 --> 00:56:28,478
Wie pan, co się okazało?
689
00:56:28,479 --> 00:56:30,604
No na pewno zaraz mi pan powie.
690
00:56:31,146 --> 00:56:34,729
Rachunki za dom Poznańskich i plebanię
płaci fundacja, którą założył
691
00:56:35,312 --> 00:56:38,561
Chojnacki, tutejszy baron mięsny.
692
00:56:38,562 --> 00:56:40,021
Wiem, kim on jest.
693
00:56:41,146 --> 00:56:42,354
Trzeba mu zrobić nalot.
694
00:56:45,562 --> 00:56:49,021
Zaginął Adam Poznański,
którego znaleźliśmy martwego w lesie.
695
00:56:49,771 --> 00:56:53,478
Jego matka najpierw zgłosiła zaginięcie,
potem wycofała.
696
00:56:53,479 --> 00:56:55,686
Nie umie powiedzieć, gdzie jest jej syn.
697
00:56:55,687 --> 00:56:57,395
Chojnacki po zaginięciu Adama
698
00:56:57,396 --> 00:57:00,520
kupił matce dom
i jeszcze opłaca za nią rachunki.
699
00:57:00,521 --> 00:57:02,311
Teraz zaginął Piotr Sarman,
700
00:57:02,312 --> 00:57:03,645
a Julia Sarman twierdzi,
701
00:57:03,646 --> 00:57:07,311
że w dzieciństwie była świadkiem
molestowania innego chłopca w chórze.
702
00:57:07,312 --> 00:57:09,145
Kto jest sponsorem chóru?
703
00:57:09,146 --> 00:57:10,937
Fundacja kościelna Chojnackiego.
704
00:57:15,771 --> 00:57:17,062
Którego chłopca?
705
00:57:18,062 --> 00:57:19,854
Pyta pan o syna Sarman?
706
00:57:20,354 --> 00:57:22,020
Nie. Powiedziałeś,
707
00:57:22,021 --> 00:57:24,436
że Julia Sarman była świadkiem
708
00:57:24,437 --> 00:57:26,354
molestowania jakiegoś chłopca.
709
00:57:27,437 --> 00:57:30,021
Więc pytam, jak się nazywał ten chłopiec.
710
00:57:31,187 --> 00:57:33,354
Twierdzi, że to pana syn, Michał.
711
00:58:05,104 --> 00:58:07,936
- Marek Chojnacki?
- Dzień dobry. O co chodzi?
712
00:58:07,937 --> 00:58:09,561
Mamy nakaz przeszukania.
713
00:58:09,562 --> 00:58:12,103
Proszę zaczekać.
Zadzwonię do pana przełożonego.
714
00:58:12,104 --> 00:58:14,229
- Gdzie jest piwnica?
- Tutaj!
715
00:58:19,687 --> 00:58:22,645
Chcę mieć każdy komputer,
twardy dysk, kartę pamięci,
716
00:58:22,646 --> 00:58:26,146
kliszę, kasetę magnetofonową,
płytę gramofonową, kurwa, wszystko.
717
00:58:29,437 --> 00:58:32,103
W czym facet robi?
718
00:58:32,104 --> 00:58:33,603
Świnie od pokoleń.
719
00:58:33,604 --> 00:58:34,771
Zazdrość.
720
00:58:39,104 --> 00:58:40,271
Daj latarkę.
721
00:59:10,271 --> 00:59:11,937
Piotruś!
722
00:59:12,562 --> 00:59:13,521
Cicho!
723
00:59:15,479 --> 00:59:16,854
Dobra, otwierajcie to.
724
00:59:17,604 --> 00:59:18,854
Dawaj łom!
725
00:59:21,146 --> 00:59:22,562
Piotruś!
726
00:59:34,021 --> 00:59:35,354
Oż kurwa!
727
00:59:41,187 --> 00:59:42,271
Piotruś?
728
01:00:16,021 --> 01:00:17,271
Mam coś!
729
01:00:19,896 --> 01:00:22,478
Dlaczego sfinansował pan dom
Irenie Poznańskiej
730
01:00:22,479 --> 01:00:24,270
i opłacał za nią rachunki?
731
01:00:24,271 --> 01:00:26,853
Jednym z celów fundacji
założonej przez mojego ojca
732
01:00:26,854 --> 01:00:29,436
jest wspieranie
biednych mieszkańców regionu.
733
01:00:29,437 --> 01:00:31,895
Myślę, że to dość naturalne,
734
01:00:31,896 --> 01:00:33,979
że pomagamy pani Poznańskiej.
735
01:00:34,479 --> 01:00:36,937
A ilu jeszcze rodzinom zbudował pan dom?
736
01:00:37,604 --> 01:00:41,103
Nie potrafię podać dokładnej liczby.
Nie nadzoruję tego osobiście.
737
01:00:41,104 --> 01:00:43,603
Czy opieka fundacji
nad rodziną Poznańskich
738
01:00:43,604 --> 01:00:48,103
to jedyny dowód, który ma łączyć
mojego klienta ze sprawą morderstwa?
739
01:00:48,104 --> 01:00:49,562
Znał pan Adama Poznańskiego?
740
01:00:51,396 --> 01:00:52,562
Nie, nie znałem.
741
01:01:05,437 --> 01:01:07,853
To zdjęcie o charakterze pedofilskim
742
01:01:07,854 --> 01:01:10,020
przedstawia Adama Poznańskiego.
743
01:01:10,021 --> 01:01:11,395
To zdjęcie i wiele innych
744
01:01:11,396 --> 01:01:13,979
zostały znalezione w pana domu
podczas przeszukania.
745
01:01:15,562 --> 01:01:17,104
Pan zrobił to zdjęcie?
746
01:01:20,312 --> 01:01:22,186
- Nie.
- Nie?
747
01:01:22,187 --> 01:01:23,437
To kto je zrobił?
748
01:01:25,187 --> 01:01:26,561
Nie wiem.
749
01:01:26,562 --> 01:01:27,812
Nie wie pan?
750
01:01:28,354 --> 01:01:31,103
To zostanie pan
osadzony w areszcie na okres
751
01:01:31,104 --> 01:01:33,021
na razie trzech miesięcy.
752
01:01:34,104 --> 01:01:36,187
Nie mam pewności, kto je zrobił.
753
01:01:41,479 --> 01:01:43,021
Myślę, że mój ojciec.
754
01:01:49,771 --> 01:01:51,271
To pana syn.
755
01:02:22,479 --> 01:02:26,437
No nic. Trzeba rozpoznać
ofiary ze zdjęcia, przesłuchać i…
756
01:02:28,229 --> 01:02:30,104
I spróbować ustalić sprawcę.
757
01:02:32,437 --> 01:02:35,686
Te zdjęcia zostały wykonane
na przestrzeni kilku dziesięcioleci.
758
01:02:35,687 --> 01:02:37,729
Najprawdopodobniej stary Chojnacki.
759
01:02:38,229 --> 01:02:40,604
Jego syn twierdzi,
że miał tego typu słabość.
760
01:02:41,187 --> 01:02:43,062
No, stary Chojnacki nie żyje.
761
01:02:43,646 --> 01:02:45,146
Nie mógł porwać Piotra.
762
01:02:47,187 --> 01:02:48,937
Co, młody Chojnacki?
763
01:02:49,604 --> 01:02:53,436
To możliwe, ale przeszukaliśmy dom,
zakłady mięsne, wszystkie nieruchomości.
764
01:02:53,437 --> 01:02:55,936
Nie ma chłopaka.
765
01:02:55,937 --> 01:02:57,228
Czyli nie on.
766
01:02:57,229 --> 01:02:58,437
Nie wydaje mi się.
767
01:02:58,937 --> 01:03:00,229
Co chcesz zrobić?
768
01:03:00,812 --> 01:03:01,811
Jak pan mówił,
769
01:03:01,812 --> 01:03:05,853
trzeba zidentyfikować, przesłuchać ofiary,
bo może ktoś pomagał staremu.
770
01:03:05,854 --> 01:03:06,937
Teraz porwał chłopca.
771
01:03:07,646 --> 01:03:09,770
I musimy porozmawiać z profilerem.
772
01:03:09,771 --> 01:03:10,729
Okej.
773
01:03:11,896 --> 01:03:13,353
Jest jeszcze jedna rzecz.
774
01:03:13,354 --> 01:03:15,229
Komendant Adamczyk.
775
01:03:16,021 --> 01:03:17,812
Wydaje mi się, że krył Chojnackich.
776
01:03:19,854 --> 01:03:21,146
To jego kuzyn.
777
01:03:24,562 --> 01:03:26,187
Odsunę komendanta.
778
01:03:48,354 --> 01:03:49,896
Rozpoznaje pan ofiarę?
779
01:03:51,729 --> 01:03:53,103
Angelika Burchardt.
780
01:03:53,104 --> 01:03:58,061
Ave
781
01:03:58,062 --> 01:04:03,146
Maria
782
01:04:04,521 --> 01:04:05,812
A kto to jest?
783
01:04:06,396 --> 01:04:09,478
Ave
784
01:04:09,479 --> 01:04:10,937
Patryk Deczer.
785
01:04:11,729 --> 01:04:16,478
Maria
786
01:04:16,479 --> 01:04:18,936
To zdjęcie?
787
01:04:18,937 --> 01:04:21,978
Gratia plena
788
01:04:21,979 --> 01:04:23,353
Arek Filipiak.
789
01:04:23,354 --> 01:04:27,978
Dominus tecum
790
01:04:27,979 --> 01:04:29,771
Be…
791
01:04:33,854 --> 01:04:35,811
Rozpoznaje pan tego chłopca?
792
01:04:35,812 --> 01:04:38,145
- Mhm.
- Maria
793
01:04:38,146 --> 01:04:39,395
Kto to?
794
01:04:39,396 --> 01:04:40,936
Michał Pakosz.
795
01:04:40,937 --> 01:04:46,686
Gratia plena
796
01:04:46,687 --> 01:04:50,021
Dominus…
797
01:04:52,062 --> 01:04:53,812
A ona?
798
01:04:54,604 --> 01:04:55,729
Kto to jest?
799
01:05:14,229 --> 01:05:17,270
Ja nie chcę tego oglądać.
Niech pan zabiera to zdjęcie!
800
01:05:17,271 --> 01:05:20,271
Musi pani zidentyfikować
dziewczynkę ze zdjęcia.
801
01:05:21,937 --> 01:05:26,021
Jeden ze świadków
wskazał ją jako pani córkę.
802
01:05:29,104 --> 01:05:30,271
Angelikę?
803
01:05:30,771 --> 01:05:32,437
Nie, to nie jest Angelika.
804
01:05:33,271 --> 01:05:35,645
Ofiara na zdjęciu jest bardzo młoda.
805
01:05:35,646 --> 01:05:38,021
I tylko pani może
potwierdzić jej tożsamość.
806
01:05:40,187 --> 01:05:42,854
Przepraszam, ale musimy to zrobić.
Chodzi o śledztwo.
807
01:05:58,021 --> 01:05:59,812
Jej…
808
01:06:00,396 --> 01:06:03,145
Twoja matka mówiła, że to niemożliwe.
809
01:06:03,146 --> 01:06:06,354
Że Chojnacki nie miał z tobą kontaktu,
gdy byłaś taka mała.
810
01:06:07,562 --> 01:06:09,687
Ale potem
przypomniała jej się pielgrzymka.
811
01:06:11,479 --> 01:06:14,479
I że pozwoliła Chojnackiemu
podwieźć cię do hotelu.
812
01:06:17,437 --> 01:06:19,396
Mówi, że to był jeden jedyny raz.
813
01:06:25,687 --> 01:06:27,229
Ja nic nie pamiętam.
814
01:06:32,479 --> 01:06:34,104
I nie chcę oglądać tego zdjęcia.
815
01:06:37,937 --> 01:06:40,562
Wtedy w liceum wpadłam w jakąś katatonię.
816
01:06:42,604 --> 01:06:43,604
W paraliż.
817
01:06:45,396 --> 01:06:48,520
Arek się do mnie dobierać,
a ja nie mogłam się ruszyć.
818
01:06:48,521 --> 01:06:50,687
Jakby mnie tam nie było w środku.
819
01:06:52,937 --> 01:06:55,646
Później w życiu
zdarzało mi się to wielokrotnie.
820
01:06:56,896 --> 01:06:58,229
Zawsze podczas seksu.
821
01:07:05,229 --> 01:07:06,520
Ale muszę cię prosić,
822
01:07:06,521 --> 01:07:09,771
żebyś pomogła mi
zidentyfikować inną dziewczynkę.
823
01:07:10,437 --> 01:07:12,021
Bo nikt jej nie pamięta.
824
01:07:18,437 --> 01:07:21,937
- Znasz ją?
- Nie, nie znam.
825
01:07:25,354 --> 01:07:26,979
- Nie znam.
- Na pewno?
826
01:07:38,062 --> 01:07:39,562
Twoja matka.
827
01:07:41,562 --> 01:07:43,229
Gdzie jest Piotruś?
828
01:07:44,771 --> 01:07:46,062
Znajdziemy go.
829
01:07:54,562 --> 01:07:57,146
Będę musiał was przesłuchać oficjalnie.
830
01:08:33,104 --> 01:08:34,687
O ja pierdolę!
831
01:08:35,729 --> 01:08:38,896
Chór pod wezwaniem Anioła Stróża.
832
01:08:43,937 --> 01:08:44,771
Ty też?
833
01:08:46,646 --> 01:08:47,479
Spierdalaj.
834
01:09:09,312 --> 01:09:10,771
Kurwa.
835
01:09:11,854 --> 01:09:13,437
Ja nie wiem, jak to zrobić.
836
01:09:14,771 --> 01:09:16,562
Razem czy pojedynczo?
837
01:09:17,271 --> 01:09:18,396
Pojedynczo.
838
01:09:19,437 --> 01:09:21,437
Dobra, to ja chcę pierwszy.
839
01:09:27,437 --> 01:09:28,979
Stary Chojnacki
840
01:09:29,646 --> 01:09:31,312
trzymał w garści całe miasto.
841
01:09:31,937 --> 01:09:33,145
Łożył na kościół,
842
01:09:33,146 --> 01:09:35,186
płacił… za remonty,
843
01:09:35,187 --> 01:09:36,395
zatrudniał ludzi.
844
01:09:36,396 --> 01:09:39,354
Mój ojciec dostawał pensję
od tego starego zboka.
845
01:09:40,687 --> 01:09:43,562
Opowiadał pan komuś o tym,
co robił Chojnacki?
846
01:09:45,812 --> 01:09:47,521
Nie, nikomu. Nigdy.
847
01:09:49,187 --> 01:09:50,603
On to robił sam?
848
01:09:50,604 --> 01:09:51,854
Czy ktoś mu pomagał?
849
01:09:52,646 --> 01:09:54,604
Nie, nikt mu nie… pomagał.
850
01:09:56,771 --> 01:09:58,229
Kiedy to się skończyło?
851
01:09:59,312 --> 01:10:00,478
Gdy mu powiedziałem,
852
01:10:00,479 --> 01:10:03,312
że jak znowu rozepnie rozporek,
to mu odgryzę chuja.
853
01:10:05,271 --> 01:10:06,354
Podziałało.
854
01:10:16,354 --> 01:10:17,354
Nie wiem.
855
01:10:21,146 --> 01:10:23,603
Nie wiem, czy to robił sam,
czy ktoś mu pomagał.
856
01:10:23,604 --> 01:10:24,645
Nic nie pamiętam.
857
01:10:24,646 --> 01:10:26,312
Ile mogłam wtedy mieć lat?
858
01:10:27,521 --> 01:10:28,562
Cztery?
859
01:10:32,146 --> 01:10:35,354
Opowiadał pan komuś o tym,
co panu zrobił Chojnacki?
860
01:10:36,271 --> 01:10:37,146
Nie.
861
01:10:38,896 --> 01:10:39,937
Dlaczego?
862
01:10:43,146 --> 01:10:44,187
Nie wiem.
863
01:10:45,937 --> 01:10:47,354
Miałem dziesięć lat.
864
01:10:47,854 --> 01:10:49,895
Moja mama wychowywała mnie sama.
865
01:10:49,896 --> 01:10:52,062
Pracowała u Chojnackiego i…
866
01:10:54,312 --> 01:10:56,562
Nie wiem. Może się bałem,
że jej to zaszkodzi.
867
01:11:01,229 --> 01:11:05,479
Dobrze. To ważne. Niech pan pomyśli.
Ta osoba mogła porwać Piotra Sarmana.
868
01:11:06,354 --> 01:11:09,146
Czy ktoś pana do niego zawoził, wysyłał?
869
01:11:13,771 --> 01:11:18,228
Kiedy to się wydarzyło po raz pierwszy,
to organista mnie wysłał na zaplecze,
870
01:11:18,229 --> 01:11:20,187
żeby stemplować święte obrazki.
871
01:11:20,937 --> 01:11:22,229
No tak, czyli wiedział?
872
01:11:22,729 --> 01:11:24,271
Mógł nie wiedzieć.
873
01:11:25,104 --> 01:11:26,937
To jest bardzo religijny człowiek.
874
01:11:29,062 --> 01:11:30,521
Kiedy to się skończyło?
875
01:11:35,979 --> 01:11:37,312
Jak powiedziałem mamie.
876
01:11:39,021 --> 01:11:41,186
Zabroniła mówić ojcu i…
877
01:11:41,187 --> 01:11:44,062
I chyba sama załatwiła to z Chojnackim,
bo się skończyło.
878
01:11:51,896 --> 01:11:53,687
A potem otworzyła restaurację.
879
01:11:58,812 --> 01:12:00,021
Co teraz zrobimy?
880
01:12:27,312 --> 01:12:30,811
Jeśli zbezczeszczenie zwłok na cmentarzu,
881
01:12:30,812 --> 01:12:33,061
zabójstwo Adama Poznańskiego
882
01:12:33,062 --> 01:12:35,353
i porwanie tego ostatniego chłopca
883
01:12:35,354 --> 01:12:37,186
są dziełem jednej osoby,
884
01:12:37,187 --> 01:12:40,561
to mamy do czynienia z seryjnym zabójcą
885
01:12:40,562 --> 01:12:43,562
w początkowej fazie działalności.
886
01:12:44,271 --> 01:12:46,187
Najpierw fantazjował,
887
01:12:46,937 --> 01:12:50,271
potem bawił się na cmentarzu,
888
01:12:51,104 --> 01:12:52,437
w końcu zabił.
889
01:12:53,521 --> 01:12:57,979
Ale to oczywiście, jeśli to ta sama osoba.
890
01:12:59,271 --> 01:13:02,061
Schizofrenia paranoidalna
rozwija się powoli.
891
01:13:02,062 --> 01:13:03,311
Człowiek z nią walczy,
892
01:13:03,312 --> 01:13:06,020
ale ma halucynacje, słyszy głosy,
893
01:13:06,021 --> 01:13:07,770
są silne emocje.
894
01:13:07,771 --> 01:13:09,895
Pojawia się też motyw przewodni.
895
01:13:09,896 --> 01:13:13,770
Może być to ten łopi,
o którym pan mówił. Ale niekoniecznie.
896
01:13:13,771 --> 01:13:16,103
To może być jakiś obraz z dzieciństwa,
897
01:13:16,104 --> 01:13:17,436
jakaś historia,
898
01:13:17,437 --> 01:13:20,395
walka na śmierć i życie
z urojonymi siłami,
899
01:13:20,396 --> 01:13:22,311
które zagrażają choremu.
900
01:13:22,312 --> 01:13:23,187
Cholera.
901
01:13:23,687 --> 01:13:25,186
- Proszę.
- O.
902
01:13:25,187 --> 01:13:27,603
Ale to nie znaczy, że szukamy osoby,
903
01:13:27,604 --> 01:13:30,479
która przejawia
zauważalne aberracje psychiczne?
904
01:13:30,979 --> 01:13:33,062
Hm. I tak, i nie.
905
01:13:34,146 --> 01:13:36,853
Może być to na przykład paragnomen,
906
01:13:36,854 --> 01:13:41,811
czyli… zaskakujące,
niespodziewane zachowanie osoby zdrowej,
907
01:13:41,812 --> 01:13:45,979
co też często świadczy
o początkowym stadium choroby.
908
01:13:46,771 --> 01:13:48,646
Ale jeśli jest tak, jak mówię…
909
01:13:50,812 --> 01:13:54,270
to nam się zawęża,
ponieważ sprawca jest stosunkowo młody,
910
01:13:54,271 --> 01:13:57,062
30, 40 lat, nie więcej.
911
01:13:57,854 --> 01:14:00,937
- A psychoza może być spowodowana traumą?
- Tak.
912
01:14:02,312 --> 01:14:06,061
Molestowanie,
doświadczenie przemocy, tragiczne wypadki.
913
01:14:06,062 --> 01:14:08,728
No ale trzeba mieć predyspozycje.
914
01:14:08,729 --> 01:14:11,353
Jeśli to psychopata, to jest stąd.
915
01:14:11,354 --> 01:14:14,186
Działa w bezpiecznym dla siebie
środowisku.
916
01:14:14,187 --> 01:14:17,646
Jeśli legenda o łopim ma sens,
917
01:14:18,187 --> 01:14:19,603
to jest z Kaszub.
918
01:14:19,604 --> 01:14:21,645
Jeśli przetrzymuje chłopca,
919
01:14:21,646 --> 01:14:25,020
to u siebie w domu
albo w miejscu, które należy do niego,
920
01:14:25,021 --> 01:14:28,646
czyli Trulocz i okolice.
921
01:14:29,146 --> 01:14:32,436
A jemu się wydaje, że jest łopim,
czy poluje na łopiego?
922
01:14:32,437 --> 01:14:35,937
To naprawdę trudno powiedzieć.
923
01:14:37,146 --> 01:14:38,561
Tu nie ma żadnej logiki.
924
01:14:38,562 --> 01:14:40,603
To jest choroba, zaburzone emocje.
925
01:14:40,604 --> 01:14:42,061
Odciął głowę ofierze,
926
01:14:42,062 --> 01:14:45,646
bo myślał, że do niego wróci,
albo bał się odciąć swoją głowę.
927
01:14:46,271 --> 01:14:48,646
Czy to może być
któraś z ofiar Chojnackiego?
928
01:14:49,146 --> 01:14:50,687
Może, ale nie musi.
929
01:14:51,312 --> 01:14:53,603
- Może ktoś, kto mu pomagał?
- Może.
930
01:14:53,604 --> 01:14:56,771
Ale to też musiałaby być jakaś trauma.
931
01:14:59,271 --> 01:15:01,062
Piotr Sarman jeszcze żyje?
932
01:15:05,229 --> 01:15:06,437
Raczej nie.
933
01:16:23,604 --> 01:16:24,687
Proszę.
934
01:16:40,937 --> 01:16:45,187
Mmmm-aaaaa
935
01:17:11,604 --> 01:17:13,146
I wszyscy.
936
01:17:19,437 --> 01:17:25,646
Mmmm-aaaaa
937
01:17:27,812 --> 01:17:32,021
Mmmm-aaaaa
938
01:17:34,229 --> 01:17:38,354
Mmmm-aaaaa
939
01:17:40,854 --> 01:17:42,186
Mmmm…
940
01:17:42,187 --> 01:17:45,396
Kita, bierz chłopaków,
jedź przeszukać dom Michała Pakosza.
941
01:17:46,479 --> 01:17:48,271
Nie mów staremu.
942
01:19:41,062 --> 01:19:42,896
Piotruś? Piotr!
943
01:19:46,812 --> 01:19:48,187
Piotr, jesteś tam?
944
01:21:11,604 --> 01:21:12,896
Nie ma tu Piotrusia.
945
01:22:30,646 --> 01:22:33,479
Na miejscu Pakosza
wyjebałbym cię na zbity ryj.
946
01:22:34,771 --> 01:22:36,229
Sam bym się wyjebał.
947
01:22:45,812 --> 01:22:47,395
A ty, Jerzyna, ile masz lat?
948
01:22:47,396 --> 01:22:48,895
Trzydzieści prawie.
949
01:22:48,896 --> 01:22:50,686
Trzydzieści lat około
950
01:22:50,687 --> 01:22:51,978
wierzysz w łopiego,
951
01:22:51,979 --> 01:22:52,896
jesteś stąd,
952
01:22:53,812 --> 01:22:55,604
początki psychozy.
953
01:22:56,229 --> 01:22:57,812
Pasujesz do profilu.
954
01:22:59,312 --> 01:23:00,187
Cały ja.
955
01:23:04,312 --> 01:23:05,271
Ochujałeś, Bilski?
956
01:23:08,437 --> 01:23:11,520
Wciągnąłem zbyt pochopne wnioski
po rozmowie z profilerem.
957
01:23:11,521 --> 01:23:12,687
Co powiedział?
958
01:23:14,229 --> 01:23:17,936
Mężczyzna, miejscowy, 30, 40 lat,
959
01:23:17,937 --> 01:23:20,895
doświadczenie traumy,
może jedna z naszych ofiar,
960
01:23:20,896 --> 01:23:21,937
psychoza.
961
01:23:25,687 --> 01:23:28,104
Co teraz?
962
01:23:30,437 --> 01:23:32,645
Trzeba zidentyfikować
dziewczynę ze zdjęcia
963
01:23:32,646 --> 01:23:35,187
i przejrzeć dokumentację
fundacji Chojnackiego.
964
01:23:43,229 --> 01:23:44,937
Tu, pod ścianę poproszę.
965
01:23:45,521 --> 01:23:46,896
Wejdźcie, wejdźcie.
966
01:23:49,146 --> 01:23:50,646
Nie. Tu, tu, tu.
967
01:24:10,187 --> 01:24:12,062
- A ty gdzie?
- Do organisty.
968
01:24:39,354 --> 01:24:40,312
Pomóż mi.
969
01:24:43,687 --> 01:24:45,271
Dlaczego nic nie zrobiłeś?
970
01:24:48,562 --> 01:24:49,521
Kiedy?
971
01:24:52,271 --> 01:24:53,604
Kiedy mi to robił.
972
01:24:56,937 --> 01:24:58,979
A dlaczego nigdy nic nie powiedziałeś?
973
01:25:01,062 --> 01:25:02,479
Bo byłem dzieckiem.
974
01:25:08,146 --> 01:25:10,312
On nigdy z niczym się nie zdradził.
975
01:25:13,687 --> 01:25:17,271
Czasem przytulił
jakieś dziecko, pogłaskał.
976
01:25:18,396 --> 01:25:20,062
I co, nic nie podejrzewałeś?
977
01:25:25,771 --> 01:25:27,312
Bardzo nam pomagał.
978
01:25:28,479 --> 01:25:29,729
Gdyby nie on…
979
01:25:32,187 --> 01:25:34,104
nie mógłbyś na ulicę wyjść.
980
01:25:36,021 --> 01:25:37,937
Pamiętasz, jak to wyglądało wtedy?
981
01:25:38,437 --> 01:25:41,645
On płacił za przeszczepy.
982
01:25:41,646 --> 01:25:43,229
Za rehabilitację.
983
01:25:46,646 --> 01:25:48,021
Czyli wiedziałeś.
984
01:26:01,312 --> 01:26:02,354
Arek!
985
01:26:05,771 --> 01:26:07,104
Arek!
986
01:26:13,604 --> 01:26:15,062
Arek…
987
01:26:28,187 --> 01:26:30,521
- Jest twój ojciec?
- Tak, w łazience.
988
01:26:31,354 --> 01:26:32,229
Ej!
989
01:26:33,896 --> 01:26:34,937
Pomóż mu.
990
01:26:43,437 --> 01:26:44,896
Panie Filipiak?
991
01:26:47,021 --> 01:26:48,354
Halo? Jest pan tu?
992
01:27:15,771 --> 01:27:17,354
Pamiętam, że przychodziła.
993
01:27:20,062 --> 01:27:21,937
Ale nie pamiętam, jak się nazywała.
994
01:27:24,812 --> 01:27:26,312
Kasia chyba.
995
01:27:28,771 --> 01:27:29,854
Albo Basia.
996
01:27:31,229 --> 01:27:32,646
To Kasia czy Basia?
997
01:27:35,896 --> 01:27:37,103
Nie pamiętam nazwiska.
998
01:27:37,104 --> 01:27:39,228
Dobrze, niech pan pomyśli chwilę.
999
01:27:39,229 --> 01:27:40,729
To jest bardzo ważne.
1000
01:27:42,646 --> 01:27:45,979
Pamiętam, że przyprowadzała ją matka.
1001
01:27:47,062 --> 01:27:49,103
Jak się nazywała? Jej wygląd? Wiek?
1002
01:27:49,104 --> 01:27:50,604
Jak się nazywała…
1003
01:27:53,354 --> 01:27:55,062
Zniszczona kobieta,
1004
01:27:55,854 --> 01:27:57,354
koło trzydziestki.
1005
01:27:58,271 --> 01:27:59,562
Drobna.
1006
01:28:03,271 --> 01:28:05,062
Pracowała w rzeźni.
1007
01:28:05,604 --> 01:28:06,854
U Chojnackiego?
1008
01:28:10,021 --> 01:28:12,646
Wszystkie rzeźnie należą do Chojnackich.
1009
01:28:14,354 --> 01:28:15,771
Dobrze. Coś jeszcze?
1010
01:28:19,437 --> 01:28:20,687
Wie pan…
1011
01:28:21,396 --> 01:28:22,229
Ja…
1012
01:28:25,396 --> 01:28:27,354
bardzo lubiłem tę pracę.
1013
01:28:31,854 --> 01:28:33,479
Pracowałem z dziećmi.
1014
01:28:38,021 --> 01:28:39,396
Dbałem o nie.
1015
01:28:53,979 --> 01:28:55,521
I co, masz coś nowego?
1016
01:28:56,062 --> 01:28:59,354
Musimy przejrzeć kadry
we wszystkich rzeźniach Chojnackich.
1017
01:29:00,646 --> 01:29:01,978
Szukamy drobnej kobiety,
1018
01:29:01,979 --> 01:29:06,436
która na początku dziewięćdziesiątych
miała 30 lat i córkę Kasię.
1019
01:29:06,437 --> 01:29:07,854
Albo Basię.
1020
01:29:09,521 --> 01:29:11,854
Zajebiście. Wezwij wojsko.
1021
01:29:14,562 --> 01:29:15,646
Jak u was?
1022
01:29:16,729 --> 01:29:19,521
Nic. Tego jest tyle, że sami nie obrobimy.
1023
01:29:26,354 --> 01:29:30,145
- Opowiedz mi jeszcze o tym łopim.
- Nie masz Internetu?
1024
01:29:30,146 --> 01:29:31,479
Lubię twój melodyjny głos.
1025
01:29:37,146 --> 01:29:38,396
Co chcesz wiedzieć?
1026
01:29:39,562 --> 01:29:41,228
Jak można było zostać łopim?
1027
01:29:41,229 --> 01:29:43,311
Inny łopi musiał cię ugryźć?
1028
01:29:43,312 --> 01:29:44,146
Nie.
1029
01:29:44,854 --> 01:29:48,271
Gdy rodziło się dziecko oblepione błonami,
to był zły znak.
1030
01:29:49,021 --> 01:29:50,770
Taką błonę suszyli,
1031
01:29:50,771 --> 01:29:51,895
ścierali na proszek
1032
01:29:51,896 --> 01:29:54,728
i podawali dziecku razem z mlekiem matki.
1033
01:29:54,729 --> 01:29:56,812
Inaczej stawało się łopim, a wtedy…
1034
01:29:58,521 --> 01:30:01,562
łopata i głowa między nogi.
1035
01:30:09,812 --> 01:30:11,686
Rodziłam go 24 godziny,
1036
01:30:11,687 --> 01:30:14,686
bo ustawił się tyłkiem do wyjścia,
i tak mu już zostało.
1037
01:30:14,687 --> 01:30:16,520
Ja Piotrusia cztery.
1038
01:30:16,521 --> 01:30:19,436
Urodził się oblepiony błoną.
Myślałam, że nie ma twarzy.
1039
01:30:19,437 --> 01:30:21,104
W czepku urodzony!
1040
01:30:43,479 --> 01:30:46,896
Mamo! Zobacz!
1041
01:30:58,562 --> 01:30:59,646
Był wtedy w knajpie.
1042
01:31:00,729 --> 01:31:02,103
- Kto?
- Porywacz.
1043
01:31:02,104 --> 01:31:05,395
Julia opowiadała wtedy,
że jej syn był w czepku urodzony.
1044
01:31:05,396 --> 01:31:09,561
- Ale kto był w knajpie?
- Facet z psem. Stłukł talerz, pamiętasz?
1045
01:31:09,562 --> 01:31:11,978
Widziałem go na festynie,
jak pilnował zamku.
1046
01:31:11,979 --> 01:31:13,937
To co? Teraz szukamy psa?
1047
01:31:16,979 --> 01:31:18,729
Kto organizował festyn?
1048
01:32:18,187 --> 01:32:20,396
Podoba ci się książka?
1049
01:32:22,646 --> 01:32:24,354
Będę w przyszłym tygodniu.
1050
01:32:25,271 --> 01:32:27,062
Uważajcie na siebie, Basiu.
1051
01:32:50,229 --> 01:32:51,646
Proszę, synku.
1052
01:32:58,479 --> 01:32:59,854
Jedz, kochanie.
1053
01:33:01,521 --> 01:33:03,979
No jedz.
1054
01:35:16,979 --> 01:35:18,646
Jeden do mnie!
1055
01:35:21,229 --> 01:35:22,396
Czysto!
1056
01:35:24,354 --> 01:35:25,771
Czysto!
1057
01:35:33,812 --> 01:35:35,436
Panowie, gdzie macie chłopaka?
1058
01:35:35,437 --> 01:35:37,020
Czysto.
1059
01:35:37,021 --> 01:35:38,228
Jak to, kurwa, czysto?
1060
01:35:38,229 --> 01:35:40,186
Nikogo nie ma.
1061
01:35:40,187 --> 01:35:41,396
Piwnica na wprost.
1062
01:36:17,062 --> 01:36:18,521
Noż kurwa!
1063
01:36:35,896 --> 01:36:38,396
- Drzwi były zamknięte?
- Otwarte.
1064
01:37:10,479 --> 01:37:11,604
Stój!
1065
01:37:19,937 --> 01:37:21,604
Policja! Na glebę!
1066
01:37:24,396 --> 01:37:25,354
Piotruś!
1067
01:37:49,937 --> 01:37:51,312
Dobra, ją zostaw.
1068
01:38:02,229 --> 01:38:03,937
- Piotruś!
- Mamo!
1069
01:38:05,479 --> 01:38:07,937
Mamo.
1070
01:38:15,187 --> 01:38:16,312
Jesteś cały?
1071
01:38:17,229 --> 01:38:18,062
Tak.
1072
01:38:44,146 --> 01:38:45,937
Wygodnie ci, skurwysynu?
1073
01:38:48,771 --> 01:38:50,687
Wygodnie ci, zjebie? Pytałem.
1074
01:40:03,062 --> 01:40:06,604
Nicki zeznał,
że śmierć Adama Poznańskiego to wypadek.
1075
01:40:07,146 --> 01:40:12,229
Komendant Adamczyk
miał zatrzeć ślady, a Nicki ukryć ciało.
1076
01:40:12,812 --> 01:40:15,062
Nicki jest synem tej…
1077
01:40:15,687 --> 01:40:17,395
dziewczynki ze zdjęcia?
1078
01:40:17,396 --> 01:40:18,729
I Chojnackiego.
1079
01:40:19,937 --> 01:40:22,437
Dziewczyna urodziła w wieku 14 lat.
1080
01:40:22,979 --> 01:40:25,521
Potem leczyła się psychiatrycznie.
1081
01:40:26,229 --> 01:40:28,771
W wieku 18 lat popełniła samobójstwo.
1082
01:40:29,354 --> 01:40:30,187
Na oczach syna.
1083
01:40:34,312 --> 01:40:36,896
Nie wiadomo,
kiedy zaczęła się u niego psychoza,
1084
01:40:37,396 --> 01:40:39,146
ale rozwijała się powoli.
1085
01:40:39,646 --> 01:40:41,812
Dlatego Piotr Sarman w ogóle jeszcze żyje.
1086
01:40:42,729 --> 01:40:44,312
Miał być jego pierwszą ofiarą.
1087
01:40:46,937 --> 01:40:49,603
Nicki nie był
wykorzystywany przez Chojnackiego?
1088
01:40:49,604 --> 01:40:51,229
Nic takiego nie mówił, nie.
1089
01:40:51,812 --> 01:40:53,271
Ale w ogóle mało mówi.
1090
01:40:54,271 --> 01:40:56,353
Chojnacki jakoś się nim opiekował.
1091
01:40:56,354 --> 01:40:57,729
Opiekował?
1092
01:40:59,521 --> 01:41:01,312
W jakiś pokrętny sposób – tak.
1093
01:41:03,104 --> 01:41:04,771
Dobra, postawimy…
1094
01:41:05,396 --> 01:41:08,395
…komendantowi Adamczykowi zarzuty,
1095
01:41:08,396 --> 01:41:11,979
a przy okazji
młodemu Chojnackiemu i Filipiakowi.
1096
01:41:12,771 --> 01:41:15,979
Chojnackiemu i Filipiakowi
ciężko będzie coś udowodnić.
1097
01:41:16,562 --> 01:41:19,937
Ach… Sąd rozstrzygnie, czy są winni.
1098
01:41:24,062 --> 01:41:25,479
Ech…
1099
01:41:28,271 --> 01:41:32,521
Nie mogę sobie wybaczyć,
że to samo spotkało Michała.
1100
01:41:35,979 --> 01:41:39,604
Myślałem jeszcze o tych
zaginionych aktach Adama Poznańskiego.
1101
01:41:40,271 --> 01:41:43,020
Tak, trzeba jak najszybciej
przeszukać dom komendanta,
1102
01:41:43,021 --> 01:41:47,062
ale obawiam się,
że do tej pory zdołał się ich pozbyć.
1103
01:41:48,187 --> 01:41:49,728
Też tak myślałem.
1104
01:41:49,729 --> 01:41:52,603
Potem przypomniałem sobie,
że w niektórych prokuraturach
1105
01:41:52,604 --> 01:41:55,186
chowa się akta w rejestrze pozakarnym,
1106
01:41:55,187 --> 01:41:56,687
żeby poprawić statystyki.
1107
01:41:59,021 --> 01:42:00,229
Ale nie u nas.
1108
01:42:01,187 --> 01:42:03,271
Sprawdziłem nasz rejestr pozakarny i…
1109
01:42:05,812 --> 01:42:08,271
…okazało się,
że akta sprawy cały czas tam były.
1110
01:42:11,229 --> 01:42:13,812
A co, sugerujesz,
że ukrył jej ktoś od nas?
1111
01:42:14,812 --> 01:42:15,729
Tak.
1112
01:42:18,021 --> 01:42:18,854
Kto?
1113
01:42:21,646 --> 01:42:22,521
Pan.
1114
01:42:25,187 --> 01:42:26,521
Żartujesz.
1115
01:42:27,187 --> 01:42:28,896
Adamczyk poszedł na współpracę.
1116
01:42:31,146 --> 01:42:34,354
Zeznał, że pomagał pan kryć Chojnackiego.
1117
01:42:37,896 --> 01:42:40,479
- Kłamie.
- Myślę, że nie.
1118
01:42:43,187 --> 01:42:46,312
Chronił pan człowieka,
który skrzywdził pańskiego syna.
1119
01:42:47,354 --> 01:42:49,562
Nie chroniłem Chojnackiego.
1120
01:42:50,229 --> 01:42:52,271
Nie wiedziałem, że skrzywdził Michała.
1121
01:42:57,562 --> 01:42:59,146
To już sąd rozstrzygnie.