1 00:00:41,458 --> 00:00:44,961 CENA ZEZNANIA 2 00:00:46,046 --> 00:00:50,925 DYREKTOR FUNDACJI Z GOŚĆMI HONOROWYMI 3 00:01:19,037 --> 00:01:22,582 KILKA MIESIĘCY WCZEŚNIEJ 4 00:01:25,376 --> 00:01:27,378 To studenci wydziału muzyki. 5 00:01:27,921 --> 00:01:28,922 Dobry wieczór. 6 00:01:29,005 --> 00:01:32,008 To Jin Young-in, prawnik, który podarował ten obraz. 7 00:01:37,555 --> 00:01:38,640 Dobry wieczór. 8 00:01:45,438 --> 00:01:47,273 - Kochanie. - Cześć, kotku. 9 00:01:47,774 --> 00:01:49,776 Przepraszam za spóźnienie. 10 00:01:49,859 --> 00:01:52,153 Panie dyrektorze, to moja żona. 11 00:01:52,237 --> 00:01:54,656 Jestem Choi Su-yeon. 12 00:01:54,739 --> 00:01:57,992 Wiem, kim pani jest. Choi Su-yeon, wiolonczelistka. 13 00:01:59,035 --> 00:02:02,914 Dziękuję za podarowanie nam tak cennego obrazu. 14 00:02:02,997 --> 00:02:04,624 Galeria zyskała uznanie. 15 00:02:04,707 --> 00:02:06,042 - Dziękujemy. - Chodź. 16 00:02:06,751 --> 00:02:09,295 - Dobry wieczór. - Miło cię widzieć. 17 00:02:09,379 --> 00:02:10,380 Gratulacje. 18 00:02:10,463 --> 00:02:12,715 Lee Ki-dae, przedstawię was. 19 00:02:12,799 --> 00:02:14,634 To Jin Young-in, prawnik. 20 00:02:14,717 --> 00:02:17,262 Będzie wykładał u nas na prawie. 21 00:02:17,345 --> 00:02:20,140 Nie ma chyba w Korei drugiego prawnika, 22 00:02:20,223 --> 00:02:22,934 który zajmował się tyloma sprawami co on. 23 00:02:23,810 --> 00:02:24,978 Jin Young-in. 24 00:02:25,061 --> 00:02:26,813 Bardzo mi miło. 25 00:02:26,896 --> 00:02:28,106 Lee, podejdź. 26 00:02:29,649 --> 00:02:31,860 To Lee Ki-dae, artysta. 27 00:02:32,735 --> 00:02:35,822 Chciałem, żeby także dołączył do grona wykładowców, 28 00:02:36,406 --> 00:02:37,866 ale się opiera. 29 00:02:39,492 --> 00:02:41,161 Lee, pozwól na moment. 30 00:02:42,912 --> 00:02:45,915 To dzieło wschodzącego afrykańskiego artysty. 31 00:02:45,999 --> 00:02:47,375 Pewnie go kojarzysz. 32 00:02:48,001 --> 00:02:48,835 Tak. 33 00:02:48,918 --> 00:02:50,920 Podobno Hwang, prezes H Group, 34 00:02:51,004 --> 00:02:53,840 też kolekcjonuje dzieła Sokoboako. 35 00:02:55,842 --> 00:02:58,720 Jak to jest zobaczyć jedno z nich na żywo? 36 00:03:01,055 --> 00:03:01,890 No cóż. 37 00:03:02,640 --> 00:03:06,352 Sokoboako zasłynął ze względu na swój oryginalny styl, 38 00:03:07,228 --> 00:03:08,438 ale wkrótce 39 00:03:09,564 --> 00:03:11,232 ktoś zaczął go podrabiać. 40 00:03:11,316 --> 00:03:16,070 Teraz podobno musi ciągle biegać po sądach. 41 00:03:19,991 --> 00:03:21,409 Doprawdy? 42 00:03:22,452 --> 00:03:25,580 Dlatego potrzeba oceny eksperta. 43 00:03:49,562 --> 00:03:52,815 Dyrektor zawsze prosi mnie o weryfikację obrazów, 44 00:03:52,899 --> 00:03:54,525 które dostaje w darze. 45 00:03:55,109 --> 00:03:59,239 Przyznam, że czasem stawia mnie to w trudnej sytuacji. 46 00:03:59,322 --> 00:04:01,366 To brak szacunku dla sztuki. 47 00:04:01,991 --> 00:04:04,535 Dlatego tak się zachowałem. 48 00:04:21,552 --> 00:04:25,431 Cześć, skarbie. Wychodzę z uczelni i jadę do przedszkola. 49 00:04:26,099 --> 00:04:29,394 Dasz znać, że trochę się spóźnię? 50 00:04:30,228 --> 00:04:33,147 - Zaraz będę. Pojadę taksówką. - Panie Lee. 51 00:04:33,231 --> 00:04:34,482 Dzień dobry. 52 00:04:35,358 --> 00:04:37,485 Dzień dobry. 53 00:04:37,568 --> 00:04:39,445 Czy my się znamy? 54 00:04:41,656 --> 00:04:44,284 Tak. Jestem Jin Young-in, profesor prawa. 55 00:04:44,367 --> 00:04:47,245 Dyrektor Kim nas przedstawił na otwarciu galerii. 56 00:04:47,328 --> 00:04:50,123 Rozmawialiśmy o obrazie Sokoboako. 57 00:04:50,206 --> 00:04:54,711 - Tak, pamiętam. - Chciałem z panem porozmawiać. 58 00:04:54,794 --> 00:04:57,880 Zdaje się, że pan dyrektor źle zrozumiał to, 59 00:04:57,964 --> 00:05:00,591 co mówił pan wtedy o Sokoboako. 60 00:05:00,675 --> 00:05:01,592 Przepraszam, 61 00:05:01,676 --> 00:05:03,761 ale bardzo się spieszę. 62 00:05:03,845 --> 00:05:05,972 - Ale… - Już wsiadam. 63 00:05:18,901 --> 00:05:20,737 Jest mi pan winien przeprosiny. 64 00:05:20,820 --> 00:05:24,949 Panie Lee, sąd właśnie orzekł, że to nie jest kopia. 65 00:05:25,033 --> 00:05:27,285 - Powinien pan przeprosić. - Proszę… 66 00:05:27,368 --> 00:05:30,288 Przez pańskie słowa źle wypadłem przed panem Kimem. 67 00:05:30,371 --> 00:05:33,458 Czy to jest warte tych wszystkich rozmów i kłótni? 68 00:05:33,541 --> 00:05:37,378 Celowo ignoruje pan moje telefony i wiadomości. 69 00:05:37,962 --> 00:05:39,255 To niegrzeczne. 70 00:05:39,339 --> 00:05:42,550 - Musi pan przeprosić. - Nie. Proszę już nie dzwonić. 71 00:05:43,259 --> 00:05:44,344 Halo? 72 00:05:50,725 --> 00:05:51,726 Kochanie. 73 00:06:04,489 --> 00:06:06,491 LEE KI-DAE 74 00:06:18,461 --> 00:06:19,295 Halo. 75 00:06:19,379 --> 00:06:21,297 Dość, bo zadzwonię na policję. 76 00:06:21,381 --> 00:06:24,050 Chcę tylko, żeby pan nas przeprosił. 77 00:06:24,550 --> 00:06:25,385 Halo? 78 00:06:36,771 --> 00:06:37,688 Su-yeon. 79 00:07:44,088 --> 00:07:47,175 Panie prokuratorze, to chyba telefon Ko Dong-uka. 80 00:07:47,675 --> 00:07:49,594 Wiadomości z Ko Se-hunem. 81 00:07:50,178 --> 00:07:53,139 Zdjęcia, które przysłała nam An Yun-su. 82 00:07:54,015 --> 00:07:54,849 Proszę pana. 83 00:07:56,476 --> 00:07:57,727 Coś zniknęło? 84 00:07:58,811 --> 00:07:59,812 Nie. 85 00:08:00,813 --> 00:08:04,442 Ewidentnie Jin prowokował Ko Dong-uka. 86 00:08:04,942 --> 00:08:07,528 Zobaczył w sądzie, jaki jest wściekły. 87 00:08:12,783 --> 00:08:16,913 Czemu Ko Dong-uka nic nie zdziwiło w tych zdjęciach? 88 00:08:18,080 --> 00:08:20,500 Nie był ciekaw, kto je wysłał i dlaczego? 89 00:08:21,083 --> 00:08:22,335 Pewnie był w szoku, 90 00:08:23,794 --> 00:08:24,629 przez co 91 00:08:26,255 --> 00:08:28,299 skupiał się na tym, co widział. 92 00:08:35,473 --> 00:08:37,892 - Ko Dong-uk jest w szpitalu. - Dobrze. 93 00:08:37,975 --> 00:08:40,144 Znajdźcie Jin Young-ina. 94 00:08:40,228 --> 00:08:42,939 An Yun-su pewnie będzie w pobliżu. 95 00:08:43,022 --> 00:08:44,190 Tak jest. 96 00:08:45,733 --> 00:08:49,362 Nam, sprawdź tablice Jin Young-ina i namierz samochód. 97 00:08:49,445 --> 00:08:51,239 Bae, sprawdź, gdzie mieszka 98 00:08:51,948 --> 00:08:53,032 i pojedź tam. 99 00:08:53,115 --> 00:08:54,158 Tak jest. 100 00:09:01,249 --> 00:09:02,708 W sprawie Ko Se-huna 101 00:09:03,501 --> 00:09:05,336 nie ma żadnych dowodów. 102 00:09:06,921 --> 00:09:08,965 Skoro o tym wiedziałaś, 103 00:09:09,882 --> 00:09:11,050 czemu skłamałaś? 104 00:09:12,301 --> 00:09:13,761 To była przynęta. 105 00:09:14,637 --> 00:09:17,640 Podejrzewam, kto go zabił, ale sama nic nie wskóram. 106 00:09:21,936 --> 00:09:23,104 Jin Young-in? 107 00:09:26,482 --> 00:09:30,236 Podszył się pode mnie i wysłał ci pogróżki, 108 00:09:30,736 --> 00:09:32,113 gdy odwiedził mnie 109 00:09:33,197 --> 00:09:34,448 w areszcie. 110 00:09:35,658 --> 00:09:37,827 To nie było od ciebie? 111 00:09:38,619 --> 00:09:41,539 Gdybym miała telefon, napisałabym to samo, 112 00:09:42,623 --> 00:09:46,836 żebyś nie wahała się zabić Ko Se-huna. 113 00:09:49,589 --> 00:09:51,132 Nie zrobił tego sam. 114 00:09:53,384 --> 00:09:54,969 Pomagała mu jego żona. 115 00:09:57,263 --> 00:09:59,765 Dlaczego pan się w to pakuje? 116 00:10:00,433 --> 00:10:01,892 To pomysł mojej żony. 117 00:10:01,976 --> 00:10:06,731 Zauważyła, że pani zeznanie pozwoliło komuś innemu oczyścić imię, 118 00:10:08,399 --> 00:10:10,276 więc się zgodziłem. 119 00:10:14,614 --> 00:10:15,990 Mamy świadka. 120 00:10:17,575 --> 00:10:19,201 Jest ktoś, kto widział, 121 00:10:20,202 --> 00:10:21,829 jak ginął Ko Se-hun. 122 00:10:22,538 --> 00:10:24,290 Już z nim rozmawiałam. 123 00:10:24,915 --> 00:10:25,833 Kto to? 124 00:10:26,667 --> 00:10:27,501 Co… 125 00:10:28,127 --> 00:10:30,129 Co on widział i w jaki sposób? 126 00:10:34,175 --> 00:10:35,968 Kurwa, co jest? Puść mnie! 127 00:10:36,052 --> 00:10:37,762 Kim jesteś? Nie zabijaj mnie. 128 00:10:48,022 --> 00:10:49,774 Słyszysz mnie, prawda? 129 00:10:52,526 --> 00:10:53,361 Kto zabił 130 00:10:54,528 --> 00:10:55,821 Ko Se-huna? 131 00:10:58,407 --> 00:10:59,909 Przecież… 132 00:11:00,993 --> 00:11:01,827 Kto? 133 00:11:03,120 --> 00:11:05,456 Ta nauczycielka, która zabiła męża. 134 00:11:07,958 --> 00:11:10,086 To jest kara boska. 135 00:11:15,216 --> 00:11:16,175 Co było dalej? 136 00:11:17,843 --> 00:11:21,806 Nie obejrzałem, bo za bardzo się bałem. 137 00:11:25,101 --> 00:11:28,479 Miał nagranie z całego tamtego dnia. 138 00:11:29,146 --> 00:11:33,067 Ja pierdolę, myślałem, że już po mnie. Co za wariatka. 139 00:11:36,696 --> 00:11:38,572 Nieważne, gramy. 140 00:11:39,490 --> 00:11:41,534 Możemy wygrać kupę hajsu. 141 00:11:50,251 --> 00:11:52,044 Myślisz, że to Jin? 142 00:11:52,920 --> 00:11:55,256 Najważniejsze, że to nie ty. 143 00:12:04,598 --> 00:12:06,308 Sprawdźcie wiadomości. 144 00:12:10,771 --> 00:12:12,690 To był telefon Se-huna. 145 00:12:18,028 --> 00:12:20,740 Skąd wiedział, żeby wysłać to na ten numer? 146 00:12:24,660 --> 00:12:25,494 Proszę pana. 147 00:12:27,705 --> 00:12:30,416 Widział pan kiedyś tego mężczyznę? 148 00:12:34,211 --> 00:12:36,297 Przyszedł do mojego domu. 149 00:12:36,839 --> 00:12:39,550 Niedługo po tym, jak była An Yun-su 150 00:12:40,760 --> 00:12:41,969 i wy. 151 00:12:42,720 --> 00:12:44,346 O czym rozmawialiście? 152 00:12:44,430 --> 00:12:46,182 Przeprosił mnie 153 00:12:46,265 --> 00:12:50,436 jako prawnik tej kobiety i powiedział, 154 00:12:51,353 --> 00:12:54,857 że gdyby wiedział, że one zawarły swój układ, 155 00:12:56,233 --> 00:12:58,611 Se-hun nadal by żył. 156 00:13:02,448 --> 00:13:03,282 Tak? 157 00:13:05,743 --> 00:13:06,577 Ta kobieta. 158 00:13:08,412 --> 00:13:09,955 Ją też już widziałem. 159 00:13:11,165 --> 00:13:13,292 Pewnie czeka pan na wnuczkę. 160 00:13:17,546 --> 00:13:21,217 Mówią, że zawsze pozostają dziećmi, nawet gdy dorosną. 161 00:13:22,635 --> 00:13:26,180 Mam jednak nadzieję, że będą rosnąć powoli. 162 00:13:36,482 --> 00:13:37,566 Chcecie 163 00:13:38,776 --> 00:13:40,945 mi powiedzieć, 164 00:13:41,445 --> 00:13:43,781 że to oni zabili Se-huna? 165 00:13:45,032 --> 00:13:46,534 - Jeszcze nie… - Tak. 166 00:13:49,286 --> 00:13:50,913 Tak sądzę. 167 00:13:54,500 --> 00:13:57,002 Ta kobieta też tak powiedziała. 168 00:13:58,671 --> 00:14:00,381 Że to nie była An Yun-su. 169 00:14:03,801 --> 00:14:06,136 Skąd Jin miał to nagranie? 170 00:14:12,017 --> 00:14:13,143 Panie prokuratorze. 171 00:14:24,446 --> 00:14:25,573 Jang Jeong-gu. 172 00:14:25,656 --> 00:14:27,074 Mówi An Yun-su. 173 00:14:29,702 --> 00:14:31,287 Wysłałam panu nagranie. 174 00:14:31,370 --> 00:14:33,581 Widziałem. Gdzie pani jest? 175 00:14:34,081 --> 00:14:36,959 To nagranie z dnia, w którym zginął Ko Se-hun. 176 00:14:37,626 --> 00:14:39,378 Gdy obejrzy pan do końca, 177 00:14:39,461 --> 00:14:41,672 zobaczy pan, kto naprawdę go zabił. 178 00:14:43,007 --> 00:14:44,341 Jin Young-in? 179 00:14:48,345 --> 00:14:51,765 Zobaczyliśmy go na zdjęciu w galerii, gdy szukaliśmy pani. 180 00:14:52,766 --> 00:14:54,560 Był na nim też pani mąż. 181 00:14:55,311 --> 00:14:59,315 Ten szkic Choi Su-yeon, który zostawiła pani kurator Bae, 182 00:15:00,316 --> 00:15:01,442 zniknął. 183 00:15:02,109 --> 00:15:03,694 Miała pani rację. 184 00:15:04,194 --> 00:15:07,531 Nie musi już pani działać na własną rękę. 185 00:15:08,574 --> 00:15:10,284 Muszę coś sprawdzić. 186 00:15:10,367 --> 00:15:12,453 Znajdę was, gdy się upewnię. 187 00:15:12,536 --> 00:15:13,913 Pani Yun-su. 188 00:16:00,292 --> 00:16:01,293 Pani Yun-su. 189 00:16:04,880 --> 00:16:06,507 Wystraszyła mnie pani. 190 00:16:09,051 --> 00:16:10,761 Myślałem, że mi się upiekło. 191 00:16:13,055 --> 00:16:14,682 Jednak gdyby nie pani, 192 00:16:14,765 --> 00:16:17,476 nie wiedziałbym, że na płycie zostały odciski. 193 00:16:17,977 --> 00:16:20,604 Gdzie ona jest? 194 00:16:23,774 --> 00:16:25,025 Odłóż to. 195 00:16:34,076 --> 00:16:35,160 To prawda. 196 00:16:36,036 --> 00:16:38,831 To ja zabiłem twojego męża. 197 00:16:39,832 --> 00:16:40,666 Nie. 198 00:16:42,751 --> 00:16:44,420 Nie ciebie wtedy widziałam. 199 00:16:47,423 --> 00:16:48,924 To była twoja żona. 200 00:17:00,394 --> 00:17:01,937 Co za bzdura. 201 00:17:02,021 --> 00:17:05,816 Nie! To mnie widziałaś tego dnia! 202 00:17:10,863 --> 00:17:11,822 Pani mąż 203 00:17:13,115 --> 00:17:15,159 był dla nas niegrzeczny. 204 00:17:16,660 --> 00:17:18,579 To nie powód, żeby kogoś zabić. 205 00:17:18,662 --> 00:17:20,789 A kto o tym decyduje? 206 00:17:20,873 --> 00:17:22,458 Ofiara! 207 00:17:22,541 --> 00:17:23,834 Lee Ki-dae 208 00:17:24,626 --> 00:17:26,253 nas obraził. 209 00:17:29,673 --> 00:17:32,926 To wszystko przez ciebie! 210 00:17:33,010 --> 00:17:35,763 To mogło pozostać tajemnicą, 211 00:17:35,846 --> 00:17:37,556 ale ty wszystko ujawniłaś! 212 00:17:37,639 --> 00:17:39,767 Nie masz prawa nikogo winić. 213 00:17:41,643 --> 00:17:45,272 Oskarżona o zabójstwo pary dentystów Mo 214 00:17:45,355 --> 00:17:47,858 przyznała się w sądzie do kolejnej zbrodni. 215 00:17:48,358 --> 00:17:50,194 Po jej zeznaniu 216 00:17:50,277 --> 00:17:53,572 zebranych na sali sądowej poniosły emocje. 217 00:17:54,573 --> 00:17:56,408 Myślałem, że nam się upiekło. 218 00:17:56,492 --> 00:17:58,619 Co tu się wyprawia? 219 00:18:00,996 --> 00:18:03,832 Dopóki jej słowa nie zostaną potwierdzone… 220 00:18:30,192 --> 00:18:31,568 - Kochanie. - Tak? 221 00:18:35,239 --> 00:18:36,073 Co to? 222 00:18:37,199 --> 00:18:38,951 Daj to pani Mo. 223 00:18:39,535 --> 00:18:42,788 Takie drobiazgi zmiękczają ludzi. 224 00:19:12,693 --> 00:19:13,902 Dlaczego? 225 00:19:13,986 --> 00:19:17,906 Dlaczego nie mogłaś zabić Ko Se-huna? 226 00:19:17,990 --> 00:19:21,451 Gdybyś dotrzymała słowa, nie doszłoby do tego. 227 00:19:22,161 --> 00:19:25,581 A Mo Eun powinna mi dziękować, 228 00:19:25,664 --> 00:19:29,042 bo to ja pomściłem jej siostrę! 229 00:19:29,126 --> 00:19:32,296 Musiałem odwalić całą robotę za ciebie! 230 00:20:01,909 --> 00:20:03,076 Wyjmij telefon. 231 00:20:16,173 --> 00:20:17,549 To numer Janga. 232 00:20:32,022 --> 00:20:32,940 Cholera. 233 00:20:33,815 --> 00:20:36,944 Myślał pan, że to zbrodnia doskonała? 234 00:20:37,694 --> 00:20:41,907 To nagranie pewnie ogląda właśnie prokurator Baek. 235 00:20:44,618 --> 00:20:47,120 Jak myślisz, ile razy je widziałem? 236 00:20:47,204 --> 00:20:49,206 Dziesiątki? Setki? 237 00:20:50,415 --> 00:20:53,168 Wyjdzie na jaw, że nie zabiła go pani An. 238 00:20:56,004 --> 00:21:00,050 Dobrze wiem, że prokurator Baek mnie podejrzewa. 239 00:21:01,343 --> 00:21:04,221 Jak pani mówiła, mój konflikt z Lee Ki-daem 240 00:21:05,097 --> 00:21:07,140 to nie powód, żeby zabijać. 241 00:21:13,272 --> 00:21:14,106 „Zabiłam 242 00:21:14,856 --> 00:21:16,400 mojego męża, 243 00:21:17,025 --> 00:21:19,736 ale nie zabiłam Ko Se-huna”. 244 00:21:22,572 --> 00:21:26,034 To, co zeznałaś w Internecie, stanie się prawdą. 245 00:21:26,618 --> 00:21:29,079 Sama przyznałaś, że zabiłaś Lee Ki-daego. 246 00:21:29,579 --> 00:21:30,747 A Ko Se-huna 247 00:21:31,415 --> 00:21:34,126 zabił ktoś, kogo przysłała Mo Eun! 248 00:21:50,559 --> 00:21:51,727 Nie! 249 00:21:53,061 --> 00:21:54,187 Nie rób tego. 250 00:21:54,271 --> 00:21:58,191 Ja też spróbuję zawrzeć z panią umowę. 251 00:22:00,610 --> 00:22:02,904 Proszę polać płytę kwasem. 252 00:22:05,949 --> 00:22:07,200 Szybko. 253 00:22:07,701 --> 00:22:09,995 Pozbędziemy się tych odcisków 254 00:22:10,078 --> 00:22:12,581 i oboje będziemy mieć spokój! 255 00:22:13,290 --> 00:22:14,750 Powie pani, 256 00:22:15,417 --> 00:22:17,961 że Mo Eun zmusiła panią do zeznania. 257 00:22:18,045 --> 00:22:19,921 Dlatego ją też pani zabiła. 258 00:22:20,630 --> 00:22:21,715 Pojebało cię. 259 00:22:23,675 --> 00:22:26,428 Nic dziwnego. Jesteśmy po uszy w gównie. 260 00:22:27,596 --> 00:22:28,680 No więc? 261 00:22:29,890 --> 00:22:31,433 Przekonam cię, 262 00:22:32,059 --> 00:22:33,435 jeśli ją lekko dźgnę? 263 00:22:33,518 --> 00:22:34,728 Przestań! 264 00:22:34,811 --> 00:22:35,729 Przestań. 265 00:22:39,358 --> 00:22:40,192 Przestań. 266 00:23:11,431 --> 00:23:12,265 Świetnie. 267 00:23:13,266 --> 00:23:14,267 A teraz 268 00:23:14,768 --> 00:23:17,020 ją zabij. 269 00:23:19,815 --> 00:23:21,608 Skończmy z tym szaleństwem. 270 00:23:22,442 --> 00:23:24,194 Pozbyłam się odcisków. 271 00:23:25,654 --> 00:23:26,613 Wiedziałem. 272 00:23:27,114 --> 00:23:28,865 Wiedziałem, że nie dasz rady. 273 00:23:29,533 --> 00:23:31,118 Moja żona też tak mówiła. 274 00:23:31,868 --> 00:23:33,745 An Yun-su już taka jest. 275 00:23:36,331 --> 00:23:37,958 Jesteś tylko człowiekiem. 276 00:23:40,210 --> 00:23:41,628 Spytałaś mnie, 277 00:23:42,963 --> 00:23:44,881 dlaczego ci pomagałam. 278 00:23:49,177 --> 00:23:53,849 Chciałam ci wynagrodzić to, w co cię wmieszałam. 279 00:23:54,391 --> 00:23:55,434 Po prostu. 280 00:23:57,519 --> 00:23:59,020 W przeciwieństwie do mnie 281 00:24:00,730 --> 00:24:02,816 ty masz dokąd wracać. 282 00:24:08,113 --> 00:24:08,989 Co ty robisz? 283 00:24:15,078 --> 00:24:17,372 Jang, to nie moja wina! 284 00:24:17,456 --> 00:24:19,249 Ta wariatka sama się dźgnęła! 285 00:24:19,332 --> 00:24:21,418 - Nie wyciągaj! - Sama to zrobiła! 286 00:24:23,795 --> 00:24:25,005 Pani An! 287 00:25:08,465 --> 00:25:09,799 Nie… 288 00:25:15,597 --> 00:25:16,806 Czemu to zrobiłaś? 289 00:25:19,392 --> 00:25:20,310 Dlaczego? 290 00:25:26,441 --> 00:25:27,609 Dlaczego? 291 00:25:32,030 --> 00:25:32,864 Dlaczego… 292 00:26:35,552 --> 00:26:36,386 Powoli. 293 00:26:48,940 --> 00:26:50,317 Ja pierdolę. 294 00:26:50,817 --> 00:26:53,862 Myślałem, że już po mnie. Co za wariatka. 295 00:26:56,197 --> 00:26:57,198 Mój telefon. 296 00:27:15,425 --> 00:27:16,718 Kurwa mać. 297 00:27:25,977 --> 00:27:26,811 Stary. 298 00:27:27,312 --> 00:27:30,649 Właśnie prawie zszedłem. Serio. 299 00:27:30,732 --> 00:27:32,984 CO, KURWA? POSPIESZ SIĘ 300 00:27:37,405 --> 00:27:39,366 JAKAŚ POJEBKA CHCIAŁA MNIE ZABIĆ 301 00:27:39,449 --> 00:27:41,910 NIE PIERDOL. OGARNIASZ TĘ RUNDĘ! 302 00:27:41,993 --> 00:27:44,412 Te matoły mi nie uwierzą. 303 00:27:48,333 --> 00:27:50,669 Nieważne, gramy. 304 00:27:51,586 --> 00:27:53,380 Możemy wygrać kupę hajsu. 305 00:27:57,050 --> 00:27:57,884 Siema. 306 00:27:58,468 --> 00:28:00,470 To będzie ważna gierka, co? 307 00:28:02,764 --> 00:28:04,557 Tak, wezmę młot. 308 00:29:33,146 --> 00:29:34,272 Panie mecenasie. 309 00:29:34,814 --> 00:29:36,107 Zapraszam. 310 00:29:43,698 --> 00:29:45,617 Kiedy wszystko się zepsuło? 311 00:29:47,035 --> 00:29:49,496 15 kwietnia 2022 roku, 312 00:29:51,080 --> 00:29:53,625 gdy Lee Ki-dae, mąż pozwanej, został zabity. 313 00:29:55,043 --> 00:29:57,212 Pozwana przybyła na miejsce zbrodni, 314 00:29:58,046 --> 00:30:01,049 zobaczyła, że on umiera, i zadzwoniła na 112. 315 00:30:01,132 --> 00:30:04,636 Wtedy rozpoczęła się jej tragedia. 316 00:30:07,180 --> 00:30:08,973 W areszcie śledczym 317 00:30:09,557 --> 00:30:11,392 zawarła układ z zabójczynią. 318 00:30:12,560 --> 00:30:15,688 Wiedziała, że postępuje niemoralnie, 319 00:30:17,190 --> 00:30:20,276 ale była to dla niej jedyna droga. 320 00:30:22,195 --> 00:30:23,655 Gdyby na nią nie weszła, 321 00:30:24,906 --> 00:30:26,783 nie miałaby już żadnych szans. 322 00:30:30,078 --> 00:30:33,498 Pozwana An Yun-su nie jest ofiarą, 323 00:30:33,998 --> 00:30:35,708 ale ocalałą w tej sprawie. 324 00:30:36,709 --> 00:30:38,127 Przetrwała to wszystko, 325 00:30:38,211 --> 00:30:41,673 bo walczyła o życie swoje i swojej córeczki. 326 00:30:43,633 --> 00:30:44,467 A zatem 327 00:30:46,094 --> 00:30:47,387 pytam ponownie. 328 00:30:48,388 --> 00:30:50,473 Kiedy wszystko się zepsuło? 329 00:30:51,182 --> 00:30:53,309 Jeśli można naprawić to, co zepsute, 330 00:30:54,686 --> 00:30:57,146 czy jej życie będzie takie jak dawniej? 331 00:31:01,150 --> 00:31:02,694 Pomimo wszystko 332 00:31:03,736 --> 00:31:05,822 mam nadzieję, że tak będzie. 333 00:31:07,991 --> 00:31:08,992 Dziękuję. 334 00:31:11,870 --> 00:31:13,329 W sprawie o zabójstwo 335 00:31:13,413 --> 00:31:15,915 i połączone z nim zarzuty przeciw An Yun-su 336 00:31:16,499 --> 00:31:18,042 Sąd orzeka, co następuje. 337 00:31:19,627 --> 00:31:23,172 W głównej sprawie o zabójstwo Lee Ki-daego 338 00:31:23,256 --> 00:31:24,799 Sąd uznaje oskarżoną 339 00:31:25,300 --> 00:31:26,801 za niewinną. 340 00:31:30,471 --> 00:31:33,892 W odniesieniu do innych zarzutów Sąd orzeka, co następuje. 341 00:31:33,975 --> 00:31:37,186 Usiłowanie zabójstwa z art. 25 kodeksu karnego, 342 00:31:37,270 --> 00:31:38,104 winna. 343 00:31:38,813 --> 00:31:41,149 Przygotowanie do popełnienia zabójstwa 344 00:31:41,232 --> 00:31:43,610 na podstawie artykułu 255, winna. 345 00:31:44,319 --> 00:31:48,907 Bezprawne pozbawienie wolności na podstawie artykułu 276, winna. 346 00:31:49,407 --> 00:31:52,660 Na tej podstawie Sąd skazuje An Yun-su 347 00:31:53,786 --> 00:31:57,165 na dwa lata więzienia z trzyletnim okresem zawieszenia. 348 00:31:58,291 --> 00:32:00,585 Uzasadnienie wyroku jest następujące. 349 00:32:00,668 --> 00:32:04,005 Przy rozpatrywaniu zarzutów o usiłowanie zabójstwa 350 00:32:04,088 --> 00:32:05,632 i pozbawienie wolności 351 00:32:05,715 --> 00:32:09,677 Sąd wziął pod uwagę wniosek rodziny ofiary 352 00:32:10,178 --> 00:32:11,471 o złagodzenie wyroku. 353 00:32:19,520 --> 00:32:20,688 Oto petycja. 354 00:32:24,776 --> 00:32:26,152 Gdyby… 355 00:32:27,820 --> 00:32:30,448 Se-hun przyznał się do swoich win 356 00:32:31,157 --> 00:32:33,201 i został odpowiednio ukarany… 357 00:32:35,954 --> 00:32:37,789 doszłoby do tego wszystkiego? 358 00:32:38,706 --> 00:32:39,749 Podejrzewam, 359 00:32:41,042 --> 00:32:44,170 że wszystko potoczyłoby się inaczej. 360 00:32:46,839 --> 00:32:48,007 Gdyby tak było. 361 00:32:51,970 --> 00:32:53,638 Podczas śledztwa… 362 00:32:56,391 --> 00:32:58,977 były momenty, kiedy myślałem, 363 00:32:59,644 --> 00:33:01,771 że An Yun-su może być niewinna. 364 00:33:02,814 --> 00:33:04,607 Ignorowałem te myśli. 365 00:33:05,733 --> 00:33:08,528 Tłumaczyłem sobie, że przecież zginęli ludzie. 366 00:33:09,112 --> 00:33:13,366 Traktowałem moje płytkie poczucie sprawiedliwości jako wymówkę… 367 00:33:15,952 --> 00:33:18,746 żeby wierzyć tylko w to, co widzę. 368 00:33:22,208 --> 00:33:23,918 Zamiast się zawahać… 369 00:33:25,920 --> 00:33:27,296 tylko się fiksowałem. 370 00:33:31,050 --> 00:33:34,637 Choć czułem, że pański żałobny gniew jest niebezpieczny… 371 00:33:36,764 --> 00:33:38,016 ignorowałem to. 372 00:33:40,393 --> 00:33:42,311 Chciałem tylko dopaść An Yun-su. 373 00:33:45,023 --> 00:33:47,984 Teraz postaram się wszystko naprawić. 374 00:33:48,901 --> 00:33:49,986 To mój obowiązek. 375 00:33:50,069 --> 00:33:51,112 Pani An. 376 00:33:53,281 --> 00:33:55,700 Może pani wrócić do domu. 377 00:34:56,844 --> 00:34:59,889 W tym dziele warto zauważyć pewien detal. 378 00:34:59,972 --> 00:35:01,808 Są na nim odciski palców. 379 00:35:02,350 --> 00:35:03,518 - Odciski? - Tak. 380 00:35:03,601 --> 00:35:06,020 Dzieło wydrukowaliśmy po śmierci artysty, 381 00:35:06,104 --> 00:35:08,314 więc niczego w nim nie zmienialiśmy. 382 00:35:08,397 --> 00:35:10,650 Uznaliśmy, że niesie to znaczenie. 383 00:35:12,318 --> 00:35:13,444 Rozumiem. 384 00:35:13,945 --> 00:35:16,697 Wydrukowaliśmy tylko jeden egzemplarz. 385 00:35:16,781 --> 00:35:19,408 To niezwykle rzadkie przy akwaforcie. 386 00:35:19,492 --> 00:35:21,035 Ma wartość kolekcjonerską. 387 00:35:23,246 --> 00:35:24,455 Oryginał zniszczono? 388 00:35:25,081 --> 00:35:28,042 Nie, płyta została w pracowni artysty. 389 00:35:30,545 --> 00:35:31,712 Zapewniam jednak, 390 00:35:32,296 --> 00:35:34,340 że nie będzie więcej wydruków. 391 00:35:35,716 --> 00:35:37,009 Mam nadzieję. 392 00:36:01,075 --> 00:36:03,703 Myślała pani, że nie ma więcej dowodów, 393 00:36:04,287 --> 00:36:05,121 ale są. 394 00:36:05,204 --> 00:36:06,914 Był wydruk próbny. 395 00:36:08,124 --> 00:36:09,125 Oto on. 396 00:36:09,709 --> 00:36:11,169 Na nim też jest odcisk. 397 00:36:13,629 --> 00:36:15,131 To mój odcisk? 398 00:36:16,299 --> 00:36:17,133 Tak. 399 00:36:17,758 --> 00:36:18,843 To pani. 400 00:36:26,726 --> 00:36:28,269 Nie ma pani zegarka. 401 00:36:29,353 --> 00:36:31,189 Podobno wiele dla pani znaczył. 402 00:36:32,398 --> 00:36:33,524 Gdy mój mąż 403 00:36:34,150 --> 00:36:35,943 został profesorem, 404 00:36:36,527 --> 00:36:38,946 kupiliśmy sobie takie same zegarki. 405 00:36:41,991 --> 00:36:43,701 Gdy rozsypywałam jego prochy… 406 00:36:47,496 --> 00:36:49,207 wyrzuciłam go do morza. 407 00:36:54,503 --> 00:36:55,796 Czy to pani 408 00:36:56,422 --> 00:36:57,673 zabiła Lee Ki-daego? 409 00:37:06,807 --> 00:37:07,642 Nie. 410 00:37:11,062 --> 00:37:12,605 Mój mąż go zabił. 411 00:37:19,654 --> 00:37:22,823 Zrobił to tak szybko, że nie zdążyłam go powstrzymać. 412 00:37:24,533 --> 00:37:26,118 Zanim się odwróciłam, 413 00:37:26,953 --> 00:37:29,413 mój mąż trzymał już w dłoni nóż. 414 00:37:45,263 --> 00:37:46,639 Su-yeon. 415 00:38:44,363 --> 00:38:46,782 Był wobec ciebie taki niegrzeczny. 416 00:38:56,500 --> 00:38:57,335 Kochanie. 417 00:38:59,295 --> 00:39:01,047 Spokojnie. 418 00:39:17,646 --> 00:39:20,775 Ja tu wszystko ogarnę. Idź już. 419 00:39:24,862 --> 00:39:26,113 Nic mi nie jest. 420 00:39:26,197 --> 00:39:29,325 Nic ci nie jest. Nie przejmuj się. 421 00:39:29,867 --> 00:39:32,828 Posprzątam tu szybko i cię dogonię. 422 00:39:33,871 --> 00:39:34,997 Wszystko dobrze. 423 00:39:35,790 --> 00:39:36,916 Wszystko dobrze. 424 00:39:56,644 --> 00:39:59,146 Do której on dłubał przy tych akwafortach? 425 00:40:02,733 --> 00:40:04,860 Oddycha, ale nie… 426 00:40:04,944 --> 00:40:06,487 Ki-dae, spójrz na mnie. 427 00:40:07,446 --> 00:40:09,073 Otwórz oczy. 428 00:40:09,865 --> 00:40:10,866 Nie zamykaj oczu. 429 00:40:11,784 --> 00:40:13,869 Ki-dae, nie zostawiaj nas. 430 00:40:15,704 --> 00:40:16,539 Ki-dae. 431 00:40:17,039 --> 00:40:19,542 Szybciej, błagam! 432 00:40:19,625 --> 00:40:21,460 Wiem, że to nie w porządku, 433 00:40:23,337 --> 00:40:25,881 ale nie mogłam wydać męża… 434 00:40:30,094 --> 00:40:32,263 bo go rozumiałam. 435 00:40:38,811 --> 00:40:39,979 Pani Choi. 436 00:40:40,062 --> 00:40:43,315 Na razie jest pani podejrzana o współudział w zabójstwie 437 00:40:43,399 --> 00:40:45,109 Lee Ki-daego i Ko Se-huna. 438 00:40:45,860 --> 00:40:47,278 Czeka nas rozprawa, 439 00:40:48,279 --> 00:40:52,575 ale mamy mocne dowody na to, że to pani zabiła Lee Ki-daego. 440 00:40:59,415 --> 00:41:00,458 Zakładam… 441 00:41:03,169 --> 00:41:06,130 że z An Yun-su też zaczęło się od takich podejrzeń. 442 00:41:15,890 --> 00:41:18,767 Ma pani prawo do adwokata i do zachowania milczenia. 443 00:41:46,545 --> 00:41:51,967 Drogi księżycu, daj nam ryż i curry 444 00:41:52,051 --> 00:41:55,179 Daj nam bransoletkę z brązu Dla mojej siostrzyczki 445 00:41:55,262 --> 00:41:57,556 - Sop, cieszysz się? - Tak. 446 00:41:57,640 --> 00:42:03,187 Daj nam słonia i konia Na których będzie jeździć 447 00:42:03,270 --> 00:42:08,567 Daj nam krzesło Na którym będzie siedzieć 448 00:42:08,651 --> 00:42:14,031 Daj nam łóżko i kanapę Na których będzie spać 449 00:42:14,114 --> 00:42:19,537 Daj nam sztukę Którą będzie oglądać 450 00:42:19,620 --> 00:42:25,000 Daj nam babcię Choo Która się nią zaopiekuje 451 00:42:25,084 --> 00:42:30,172 Daj nam babcię Gert Która zaopiekuje się mną 452 00:42:48,482 --> 00:42:49,984 Sop, możesz wysiąść. 453 00:42:53,904 --> 00:42:55,197 Przywitaj się. 454 00:42:55,781 --> 00:42:57,199 Cześć. 455 00:43:44,455 --> 00:43:49,084 Chciałam ci wynagrodzić to, w co cię wmieszałam. 456 00:43:50,711 --> 00:43:52,254 W przeciwieństwie do mnie 457 00:43:53,505 --> 00:43:55,716 ty masz dokąd wracać. 458 00:44:00,888 --> 00:44:03,724 Oddamy Eun jej zegarek? 459 00:44:03,807 --> 00:44:04,808 Tak. 460 00:44:07,478 --> 00:44:09,063 Zawiesisz go? 461 00:44:14,234 --> 00:44:15,694 Brawo. 462 00:44:23,994 --> 00:44:24,953 Chodźmy. 463 00:45:36,316 --> 00:45:38,277 Złapiesz? 464 00:45:39,570 --> 00:45:40,404 Trzy! 465 00:45:42,614 --> 00:45:45,075 Gorzko, gorzko! 466 00:45:45,159 --> 00:45:47,286 - Co się dzieje? - Co oni robią? 467 00:45:47,369 --> 00:45:48,245 To chyba ślub. 468 00:45:50,247 --> 00:45:51,832 Ale pięknie. 469 00:45:52,958 --> 00:45:54,126 Dziękujemy. 470 00:45:55,419 --> 00:45:56,754 Dziękujemy! 471 00:45:58,505 --> 00:45:59,840 Zapraszamy! 472 00:46:04,136 --> 00:46:05,971 Fajnie, co? 473 00:46:06,930 --> 00:46:07,806 Pięknie. 474 00:46:08,307 --> 00:46:09,308 Gratulacje! 475 00:46:09,933 --> 00:46:13,479 - Będziemy razem szczęśliwi! - Powinnaś kiedyś wziąć ślub. 476 00:46:15,272 --> 00:46:16,106 Chodźmy. 477 00:46:18,942 --> 00:46:20,819 Dziękujemy! 478 00:50:16,513 --> 00:50:21,518 Napisy: Zofia Sław