1 00:00:20,521 --> 00:00:21,605 Ogarnę go. 2 00:00:22,648 --> 00:00:23,857 No już. Uspokój się, mały. 3 00:00:23,941 --> 00:00:25,275 - Cholera. - Kłamaliście. 4 00:00:25,359 --> 00:00:27,194 Uspokój się. Staraliśmy się. 5 00:00:27,277 --> 00:00:28,904 Staraliście się? Jebać to! 6 00:00:28,987 --> 00:00:30,989 - Cicho! - Ty zjebie! Nienawidzę cię! 7 00:00:31,073 --> 00:00:33,116 - Chcesz pomóc… Kur… - Max tu jest. 8 00:00:33,200 --> 00:00:34,743 - Co? - Max tu jest. 9 00:00:35,410 --> 00:00:38,413 Nie wiem, co zrobi, jeśli się dowie, że Anna uciekła. 10 00:00:38,497 --> 00:00:40,123 Weź się w garść. 11 00:00:44,253 --> 00:00:45,587 Hej. Gdzie ona jest? 12 00:00:46,171 --> 00:00:48,841 Niezbyt ciepłe powitanie. 13 00:00:48,924 --> 00:00:50,801 Nie przywitasz się najpierw? 14 00:00:50,884 --> 00:00:52,302 Gdzie Anna? 15 00:00:52,386 --> 00:00:53,470 O rany. 16 00:00:55,055 --> 00:00:57,224 Jak dziwnie cię tu widzieć. 17 00:00:58,350 --> 00:01:01,103 Pamiętam, jak chodziłeś na spacery wzdłuż rzeki, 18 00:01:01,186 --> 00:01:03,021 a ja łaziłam za tobą. Pamiętasz? 19 00:01:03,105 --> 00:01:04,272 Nie macie jej. 20 00:01:05,941 --> 00:01:07,442 Ona… 21 00:01:07,526 --> 00:01:10,988 Kłócili się, a ja nie mogłam jej utrzymać. Wybiegła. 22 00:01:11,071 --> 00:01:12,573 I wskoczyła do wody. 23 00:01:12,656 --> 00:01:16,159 Miałam jej poszukać, ale oni… Kłócili się. 24 00:01:18,912 --> 00:01:21,540 To było dosłownie kilka minut temu. 25 00:01:24,168 --> 00:01:25,377 Nie dotykaj jej. 26 00:01:26,044 --> 00:01:27,296 Kim ty, kurwa, jesteś? 27 00:01:27,379 --> 00:01:28,380 Jestem Luke. 28 00:01:28,881 --> 00:01:32,134 Chcę ci tylko powiedzieć, że… Przepraszam. 29 00:01:34,052 --> 00:01:35,470 Byłam dla ciebie taka wredna. 30 00:01:37,014 --> 00:01:38,348 Nie zasługiwałeś na to. 31 00:01:40,267 --> 00:01:41,727 Ale ty też byłeś wredny. 32 00:01:46,899 --> 00:01:50,027 Teraz jesteśmy kwita, prawda? 33 00:01:50,903 --> 00:01:52,112 Jesteśmy kwita. 34 00:01:54,865 --> 00:01:56,783 Wybaczę ci, jeśli ty mi wybaczysz. 35 00:01:59,036 --> 00:02:00,329 Nie! 36 00:02:02,831 --> 00:02:03,999 Luke! 37 00:02:07,669 --> 00:02:08,669 Boże. 38 00:02:08,753 --> 00:02:10,172 O cholera. 39 00:02:11,256 --> 00:02:12,841 Strzeliłem ci w bebechy. 40 00:02:13,425 --> 00:02:17,054 Pilnie potrzebujesz pomocy. Ale tutaj masz przejebane. 41 00:02:17,888 --> 00:02:20,307 - Siostrzyczko. Spójrz na mnie. - Co? 42 00:02:20,390 --> 00:02:25,562 Hej, spójrz na mnie. Umierając, dobrze sobie zapamiętaj tę twarz. 43 00:02:26,104 --> 00:02:29,691 Nie zapomnij twarzy chłopczyka, którego tak długo dręczyłaś. 44 00:02:31,068 --> 00:02:32,319 Teraz też cię to bawi? 45 00:02:34,655 --> 00:02:35,656 Zdychaj. 46 00:02:36,657 --> 00:02:38,200 Cześć, tatku. 47 00:02:38,283 --> 00:02:39,368 Tylko diabeł 48 00:02:41,078 --> 00:02:42,412 zabiłby własną siostrę. 49 00:02:43,247 --> 00:02:45,082 Jeśli jestem diabłem, to kim ty jesteś? 50 00:02:45,666 --> 00:02:47,084 Chłopcze, dam ci popalić. 51 00:03:34,256 --> 00:03:35,257 Wiesz, co to znaczy? 52 00:03:35,340 --> 00:03:38,427 Jasne, że nie. Nie zadałeś sobie trudu, by się nauczyć. 53 00:03:38,510 --> 00:03:40,220 To znaczy: „Niegrzeczny pies”. 54 00:03:41,221 --> 00:03:42,723 Zapłacisz za to, co tu zrobiłeś. 55 00:03:44,308 --> 00:03:46,059 Nie wydaje mi się. 56 00:03:49,354 --> 00:03:51,773 Nie rób tego! Do cholery! 57 00:03:52,566 --> 00:03:54,109 Chryste! 58 00:03:54,943 --> 00:03:58,864 A teraz wybacz, ale muszę zdążyć na otwarcie restauracji. 59 00:03:58,947 --> 00:04:03,160 Hej. Hej. Wracaj tu w tej chwili. 60 00:04:03,243 --> 00:04:04,536 Dość tego. 61 00:04:05,287 --> 00:04:07,414 Otwieraj to cholerstwo, słyszysz? 62 00:04:08,790 --> 00:04:11,418 Nie rób tego, skurwysynu! Nie rób tego! 63 00:04:11,502 --> 00:04:13,795 Dość tego! Przestań! Wypuść mnie! 64 00:04:15,297 --> 00:04:17,798 Nie! Nie! 65 00:05:16,441 --> 00:05:21,280 PRZYLĄDEK STRACHU 66 00:05:27,870 --> 00:05:30,122 NA PODSTAWIE POWIEŚCI „EGZEKUCJA” 67 00:05:30,622 --> 00:05:33,333 NA PODSTAWIE FILMÓW „PRZYLĄDEK STRACHU” SCENARIUSZ: 68 00:05:44,428 --> 00:05:46,430 To nie są ćwiczenia. 69 00:05:46,513 --> 00:05:48,932 Huragan Wesley będzie potężny. 70 00:05:49,016 --> 00:05:52,769 Spodziewamy się, że na ląd dotrze jako huragan piątej kategorii. 71 00:05:52,853 --> 00:05:54,229 Wiatr o prędkości ponad 270… 72 00:05:54,313 --> 00:05:55,981 Kurwa, użyj Waze. 73 00:05:56,481 --> 00:05:58,692 - Mieszkańcy Georgii… - Holly śpi. 74 00:05:59,401 --> 00:06:02,070 Może nie powinieneś był zjeżdżać z autostrady. 75 00:06:02,154 --> 00:06:04,615 A ty pieprzyć się z trenerem Holly. 76 00:06:04,698 --> 00:06:06,408 To było ze dwa lata temu. 77 00:06:06,909 --> 00:06:08,952 Wybaczenie wymaga czasu, Heidi. 78 00:06:09,703 --> 00:06:11,830 Błagam. Wciąż mi to wypominasz. 79 00:06:11,914 --> 00:06:12,915 - Co? - Próbuję… 80 00:06:12,998 --> 00:06:14,166 Cholera! 81 00:06:14,249 --> 00:06:17,002 O mój Boże. O Boże. 82 00:06:17,085 --> 00:06:18,420 Co się stało? 83 00:06:21,798 --> 00:06:23,800 - Wybiegła! - Jest pani cała? 84 00:06:23,884 --> 00:06:25,511 - Okej… - Mamo? 85 00:06:30,641 --> 00:06:31,892 Odkupię ci to. 86 00:06:33,435 --> 00:06:34,937 Podrzucicie mnie do mojego wozu? 87 00:06:44,488 --> 00:06:46,573 Bowden, dobre wieści. 88 00:06:47,366 --> 00:06:51,036 Wpłacono za ciebie kaucję, wyjdziesz za parę godzin. 89 00:06:52,621 --> 00:06:54,790 Idealny moment. Nadchodzi huragan. 90 00:07:02,422 --> 00:07:05,008 Izba Handlowa Savannah wita Maxa Cady’ego. 91 00:07:07,719 --> 00:07:08,929 Witajcie. 92 00:07:11,431 --> 00:07:13,267 Bardzo dziękuję za obecność. 93 00:07:13,767 --> 00:07:17,521 Stara restauracja nosiła imię mojej żony. 94 00:07:17,604 --> 00:07:21,775 Zastanawiałem się, jak mógłbym otworzyć ją na nowo, skoro jej już nie ma? 95 00:07:23,527 --> 00:07:24,528 MAX BYŁ OFIARĄ 96 00:07:24,611 --> 00:07:26,488 Ale chyba źle na to patrzyłem. 97 00:07:26,572 --> 00:07:30,242 Uświadomiłem sobie, że to może być hołd dla mojej żony i dla naszego syna. 98 00:07:32,119 --> 00:07:36,623 Właśnie dlatego ta restauracja nosi nazwę „Melissa i Adam”. 99 00:07:37,666 --> 00:07:39,209 Dziękuję. 100 00:07:46,341 --> 00:07:48,260 Hej, Anno. 101 00:07:50,387 --> 00:07:51,555 Okej. 102 00:07:56,018 --> 00:07:58,478 Świetnie… że przyszłaś. 103 00:07:59,396 --> 00:08:00,397 Ale… 104 00:08:02,274 --> 00:08:04,401 Wszelkie nasze spory mogą zaczekać. 105 00:08:04,484 --> 00:08:07,279 - Nie tutaj, nie teraz. - Nie zajmę dużo czasu. 106 00:08:08,363 --> 00:08:11,491 Twoja siostra nieźle mnie pocięła i muszę jechać do szpitala. 107 00:08:18,040 --> 00:08:20,250 Moja córka jest w poprawczaku… 108 00:08:20,334 --> 00:08:22,169 Tak. Bo mnie postrzeliła. Zgadza się. 109 00:08:22,252 --> 00:08:23,253 …z jego córką. 110 00:08:23,337 --> 00:08:24,421 Tak, on ma dziecko. 111 00:08:25,172 --> 00:08:27,382 I są tam razem, co… 112 00:08:29,134 --> 00:08:32,429 Moja córka ryzykowała życiem, żeby to dla mnie zdobyć. 113 00:08:39,727 --> 00:08:41,480 Okej. 114 00:08:41,563 --> 00:08:44,316 Dobra, przygotowałaś widowisko… 115 00:08:44,399 --> 00:08:47,319 Nie, to tylko krótka rozmowa naszych córek. 116 00:08:47,402 --> 00:08:48,987 Okej, Anno… 117 00:08:49,071 --> 00:08:51,031 Max zmusił cię do tego wszystkiego? 118 00:08:51,114 --> 00:08:54,159 Tak. Kazał mi się włamać do twojego domu. 119 00:08:55,327 --> 00:08:56,912 Dolać kwasu do mrożonej herbaty. 120 00:08:56,995 --> 00:09:01,041 Uwieść twojego brata… i skłonić go do odgryzienia sobie palca. 121 00:09:04,670 --> 00:09:06,755 Czego teraz od ciebie żąda? 122 00:09:06,839 --> 00:09:08,507 Chce, żebym cię zabiła. 123 00:09:10,092 --> 00:09:13,387 Nie odpuści, dopóki nie zniszczy całej twojej rodziny. 124 00:09:15,806 --> 00:09:18,100 Okej. Wielkie dzięki, że to przyniosłaś. 125 00:09:19,476 --> 00:09:20,769 Co z ciebie za człowiek, Anno? 126 00:09:20,853 --> 00:09:24,147 Przychodzisz tu, żeby mnie upokorzyć tym szajsem? 127 00:09:24,231 --> 00:09:26,066 Sfabrykowanym nagraniem? Daj spokój. 128 00:09:27,150 --> 00:09:29,194 Myślisz, że mam tylko to? To nie wszystko. 129 00:09:31,697 --> 00:09:33,740 A co z ciebie za człowiek, Max? 130 00:09:34,575 --> 00:09:35,993 Max, sama nie wiem. 131 00:09:37,369 --> 00:09:39,246 Nie wiem, czy potrafię to zrobić. 132 00:09:39,329 --> 00:09:41,915 Potrafisz. Masz to na wyciągnięcie ręki. 133 00:09:43,375 --> 00:09:45,544 Napisz list i… pociągnij za spust. 134 00:09:47,337 --> 00:09:48,755 - Nie, Max. - Wyłącz to. 135 00:09:48,839 --> 00:09:50,632 Tak, Amy, uwolnij nas oboje. 136 00:09:51,216 --> 00:09:52,634 Oto, kim on jest. 137 00:09:54,052 --> 00:09:56,054 - Tym właśnie jest. - Tak. Razem. 138 00:09:56,138 --> 00:09:57,598 Chcę, żebyś był wolny. 139 00:09:58,098 --> 00:09:59,933 Po prostu się przyznaj, Max. 140 00:10:00,017 --> 00:10:01,727 Wiem, że tego chcesz. No już. 141 00:10:01,810 --> 00:10:06,064 Amy Brancato przyznała się do winy, ale to ty zabiłeś żonę. 142 00:10:06,148 --> 00:10:09,318 Wiesz, że to nieprawda. Okej? Wiesz, że to nieprawda. 143 00:10:09,902 --> 00:10:11,195 Słuchaj swojego serca. 144 00:10:11,278 --> 00:10:12,654 Max, Melissa była… 145 00:10:12,738 --> 00:10:13,989 Nie, nie była. 146 00:10:14,072 --> 00:10:15,991 Pamiętasz, jak pieprzyliśmy się w jej łóżku? 147 00:10:16,074 --> 00:10:18,243 Wyłącz to! 148 00:10:19,077 --> 00:10:20,913 Nic dla mnie nie znaczyła. 149 00:10:23,248 --> 00:10:25,501 Jeździsz po Melissie, 150 00:10:26,084 --> 00:10:29,296 bo chcesz przekonać kochankę, żeby strzeliła sobie w łeb. 151 00:10:32,341 --> 00:10:34,343 Chyba naprawdę chciałeś pozbyć się Melissy. 152 00:10:36,553 --> 00:10:38,847 I musiałeś ją zabić przed narodzinami dziecka. 153 00:10:40,516 --> 00:10:44,520 Miałbyś udawać, że jesteś dobrym mężem i dobrym ojcem? Broń Boże. 154 00:10:47,189 --> 00:10:48,732 Anno! 155 00:10:51,944 --> 00:10:52,945 Pierdol się. 156 00:10:57,032 --> 00:10:58,825 Nie ruszaj się. 157 00:11:04,706 --> 00:11:05,874 Leż. 158 00:11:13,549 --> 00:11:15,300 Dobra. Wstawaj. 159 00:11:21,098 --> 00:11:22,349 Hej! 160 00:11:36,280 --> 00:11:38,031 Chodź. Powinnaś jechać do szpitala. 161 00:12:02,890 --> 00:12:04,933 - Halo? - Siema, Nat, jesteś w domu? 162 00:12:05,017 --> 00:12:06,768 Jestem u Paula. A co? 163 00:12:06,852 --> 00:12:09,730 Mijaliśmy właśnie wasz dom, bo wyjeżdżamy z miasta. 164 00:12:09,813 --> 00:12:13,150 Zack po prostu tam stał. 165 00:12:13,233 --> 00:12:15,611 Czy on nie powinien być w jakimś szpitalu? 166 00:12:15,694 --> 00:12:17,905 Gdybyś chciała przeczekać huragan, 167 00:12:17,988 --> 00:12:19,573 mamy w domu na wsi masę miejsca. 168 00:12:19,656 --> 00:12:20,824 Chciałbym… 169 00:12:20,908 --> 00:12:22,534 - …żebyś tam była. - Muszę lecieć. 170 00:12:23,702 --> 00:12:25,120 ARESZT HRABSTWA CHATHAM 171 00:12:27,998 --> 00:12:28,999 Tom. 172 00:12:38,383 --> 00:12:40,469 Skłoniłam sędziego Levine’a do rozważenia kaucji. 173 00:12:41,470 --> 00:12:43,889 Przekonałam go, że jesteś gratką dla prokuratora. 174 00:12:43,972 --> 00:12:47,518 - Wniosłaś o zwolnienie za kaucją? - Jesteś gnojkiem. 175 00:12:48,602 --> 00:12:49,603 Ale nie mordercą. 176 00:12:51,188 --> 00:12:52,189 Dzięki, Lex. 177 00:13:02,574 --> 00:13:04,743 Pewnie nie widziałeś, co zrobiła twoja żona. 178 00:13:05,244 --> 00:13:06,245 Co? 179 00:13:07,663 --> 00:13:08,872 Obejrzyj nagranie. 180 00:13:09,915 --> 00:13:11,166 Twarda sztuka. 181 00:13:24,012 --> 00:13:25,013 Zack! 182 00:13:31,019 --> 00:13:32,020 Zack! 183 00:14:21,570 --> 00:14:22,571 Nat. 184 00:14:24,364 --> 00:14:25,365 Wybacz. 185 00:14:25,449 --> 00:14:27,534 - Jezu, Zack. - Cześć. 186 00:14:30,245 --> 00:14:32,122 - Dobrze cię widzieć. - Tak się cieszę. 187 00:14:33,457 --> 00:14:34,833 Jesteś cały? 188 00:14:34,917 --> 00:14:36,335 - Wszystko okej. - Nie jesteś ranny? 189 00:14:36,877 --> 00:14:37,878 - Nie. - Nie? 190 00:14:38,545 --> 00:14:39,963 Jak tu dotarłeś? 191 00:14:40,047 --> 00:14:42,299 Na piechotę. Nie mam kluczy. 192 00:14:44,885 --> 00:14:46,595 Gdzie się wszyscy podziali? 193 00:14:48,180 --> 00:14:50,599 Opowiem ci w środku. Sporo się wydarzyło. 194 00:14:51,183 --> 00:14:53,185 - Dobra. - Wszystko ci opowiem. 195 00:15:02,069 --> 00:15:03,111 Hej. 196 00:15:03,862 --> 00:15:04,863 Hej. 197 00:15:06,240 --> 00:15:09,785 Max wciąż jest w areszcie i… 198 00:15:09,868 --> 00:15:12,079 Rozmawiałem przez telefon z Nat. 199 00:15:12,829 --> 00:15:14,998 Są z Zackiem w domu. 200 00:15:16,708 --> 00:15:17,709 Nic im nie jest. 201 00:15:19,336 --> 00:15:20,546 Jak się masz? Jak ręka? 202 00:15:21,296 --> 00:15:22,297 Będzie dobrze. 203 00:15:23,131 --> 00:15:24,550 A jak nie, wstawią mi hak. 204 00:15:29,221 --> 00:15:30,347 Tak mi przykro. 205 00:15:36,436 --> 00:15:37,437 Widziałem nagranie. 206 00:15:39,314 --> 00:15:40,482 To było bardzo odważne. 207 00:15:41,733 --> 00:15:42,734 Mamy go. 208 00:15:44,611 --> 00:15:45,612 Tak. 209 00:15:50,951 --> 00:15:52,411 To co teraz zrobimy? 210 00:16:00,085 --> 00:16:01,503 Na razie zabierzmy cię do domu. 211 00:16:02,171 --> 00:16:03,172 A potem? 212 00:16:13,765 --> 00:16:16,143 - Wiem, że zjebałam, Tom… - Nie. 213 00:16:17,436 --> 00:16:20,606 Nie obwiniam cię o to wszystko. 214 00:16:22,983 --> 00:16:24,067 Ja… 215 00:16:26,904 --> 00:16:29,406 Cieszę się, że znasz prawdę. 216 00:16:35,996 --> 00:16:36,997 Kocham cię. 217 00:16:51,053 --> 00:16:52,471 Nadchodzi huragan Wesley. 218 00:16:52,554 --> 00:16:55,182 Obowiązuje natychmiastowy nakaz ewakuacji Savannah. 219 00:16:55,265 --> 00:16:57,351 Miasto powinien opuścić każdy, kto może. 220 00:16:57,434 --> 00:16:58,602 O rany. 221 00:16:58,685 --> 00:17:01,021 Najpierw wyciągnijmy mnie stąd. 222 00:17:20,123 --> 00:17:22,125 Areszty stanowe pozamykane, 223 00:17:22,209 --> 00:17:23,669 więc czeka nas długa droga. 224 00:17:23,752 --> 00:17:26,128 Funkcjonariuszu, proszę. 225 00:17:26,213 --> 00:17:27,214 O co chodzi? 226 00:17:27,297 --> 00:17:30,425 Miewam ataki i potrzebuję swoich leków. 227 00:17:30,509 --> 00:17:33,554 Są w mojej kieszeni. Proszę, nie zdołam ich wyjąć. 228 00:17:34,596 --> 00:17:35,639 Dziękuję. 229 00:17:57,828 --> 00:17:58,829 Natalie. 230 00:17:59,413 --> 00:18:02,124 - Zack. - Mamo. 231 00:18:02,207 --> 00:18:03,709 - Hej. - Cześć. 232 00:18:05,502 --> 00:18:06,920 Jesteście w domu. Bezpieczni. 233 00:18:09,923 --> 00:18:11,425 Mamo, co ci się stało w rękę? 234 00:18:12,217 --> 00:18:13,218 Hej. 235 00:18:14,970 --> 00:18:17,264 Całe szczęście, że nie straciłam palca. 236 00:18:19,683 --> 00:18:21,185 Czemu uciekłeś? 237 00:18:22,102 --> 00:18:24,229 Chciałem wrócić do domu. 238 00:18:24,313 --> 00:18:25,731 - Tak? - Tak. 239 00:18:28,108 --> 00:18:29,860 - Nic mi nie jest… - Okej. 240 00:18:29,943 --> 00:18:31,528 Przepraszam, daj mi chwilę. 241 00:18:50,631 --> 00:18:52,841 Hej, czy mogę… 242 00:19:02,184 --> 00:19:05,687 Zack, kiedy siedziałem w areszcie i nie miałem pojęcia, gdzie jesteś, 243 00:19:05,771 --> 00:19:06,897 i co ci się stało… 244 00:19:08,690 --> 00:19:10,025 Jest tam Zack, prawda? 245 00:19:12,319 --> 00:19:13,320 Tak. 246 00:19:14,571 --> 00:19:15,572 To ja. 247 00:19:17,115 --> 00:19:21,119 Nie musisz się bać. Ani nic… 248 00:19:25,082 --> 00:19:29,503 Kiedy mój brat cierpiał… 249 00:19:32,130 --> 00:19:33,215 Głęboko to pogrzebał. 250 00:19:34,883 --> 00:19:36,885 Nikt z nas nie wiedział, jak źle z nim jest. 251 00:19:44,685 --> 00:19:47,437 Nie zginął w wypadku samochodowym. 252 00:19:49,857 --> 00:19:52,109 Rodzice mówili tak ludziom. 253 00:19:54,111 --> 00:19:56,697 A ja miałem 14 lat, więc robiłem to, co oni. 254 00:19:58,115 --> 00:19:59,867 Czemu teraz mi o tym mówisz? 255 00:20:01,326 --> 00:20:03,287 Po prostu przez długi czas 256 00:20:04,538 --> 00:20:09,418 nie chciałem widzieć, jak źle z tobą jest. 257 00:20:12,045 --> 00:20:17,885 Łatwiej było mi sobie wmawiać, że ci się poprawi. 258 00:20:22,556 --> 00:20:25,225 Ale czasem jest po prostu… 259 00:20:26,560 --> 00:20:27,895 do dupy. 260 00:20:27,978 --> 00:20:31,982 I nie możemy udawać, że jest inaczej. 261 00:20:32,065 --> 00:20:35,319 Przejdziemy przez to razem. 262 00:20:39,448 --> 00:20:41,283 Nie wiem, co mam ci powiedzieć. 263 00:20:52,377 --> 00:20:53,462 Kogo zabiłem tym razem? 264 00:20:54,046 --> 00:20:56,423 No tak, jeśli o to chodzi… 265 00:20:56,507 --> 00:20:57,966 Gdzie jest Max? 266 00:20:58,050 --> 00:20:59,259 Możemy wejść? 267 00:21:00,761 --> 00:21:01,803 Tak. 268 00:21:07,309 --> 00:21:08,393 Max zaatakował policjanta. 269 00:21:10,270 --> 00:21:12,439 Uciekł kilka godzin temu. 270 00:21:12,523 --> 00:21:14,691 Nie byłby na tyle głupi, by tu wracać. 271 00:21:14,775 --> 00:21:16,443 Ale biorąc pod uwagę waszą historię 272 00:21:16,527 --> 00:21:19,780 i rany, które zadał temu funkcjonariuszowi, 273 00:21:20,572 --> 00:21:21,740 lepiej dmuchać na zimne. 274 00:21:21,823 --> 00:21:23,075 Jak długo jesteście w domu? 275 00:21:24,910 --> 00:21:25,911 Niedługo. 276 00:21:27,120 --> 00:21:28,705 Huragan się nie pierdoli. 277 00:21:31,083 --> 00:21:33,502 Możemy sprawdzić, czy nikt nie bawi się w chowanego? 278 00:21:34,628 --> 00:21:36,797 - Tak. - Dobra. 279 00:21:36,880 --> 00:21:38,382 Ty na górę. Wy tam. 280 00:21:40,551 --> 00:21:43,887 Nie wiem, czy Cady zabił swoją żonę, 281 00:21:43,971 --> 00:21:47,975 ale jest już jasne, że postanowił zamienić wasze życie w piekło. 282 00:21:48,600 --> 00:21:51,270 Przepraszam, że to spieprzyliśmy. 283 00:21:53,480 --> 00:21:56,441 Upewnijmy się, że jesteście bezpieczni i się stąd wynośmy. 284 00:21:59,069 --> 00:22:02,072 Nat, Zack, spakujcie się. Wyjeżdżamy. 285 00:22:23,343 --> 00:22:24,887 NIE WIEM, CZY WCIĄŻ TO CHCESZ… 286 00:22:24,970 --> 00:22:27,264 TYLE MAM NA TEMAT CRYSTAL CADY 287 00:22:27,347 --> 00:22:29,349 ZNALAZŁAM AKT URODZENIA LUKE’A CADY’EGO 288 00:22:29,433 --> 00:22:31,310 LUKE-CADY-AKT-URODZENIA.PDF PORÓD DOMOWY 289 00:22:32,728 --> 00:22:34,146 IMIĘ I NAZWISKO: LUKE CADY 290 00:22:34,229 --> 00:22:36,773 DANE MATKI/RODZICA: CRYSTAL DELILAH CADY 291 00:22:39,026 --> 00:22:41,653 MIEJSCE URODZENIA: PORÓD DOMOWY - NIENADZOROWANY 292 00:22:41,737 --> 00:22:43,739 Możemy pogadać na górze? 293 00:22:54,499 --> 00:22:56,960 Przeanalizujmy sytuację. 294 00:22:57,044 --> 00:22:59,755 Przenosimy się do innego stanu, zmieniamy nazwiska. 295 00:22:59,838 --> 00:23:02,090 Czekamy, aż nas znajdzie. 296 00:23:02,174 --> 00:23:03,592 I co w związku z tym? 297 00:23:07,137 --> 00:23:09,139 Zabierzesz dzieci. Ja na niego zaczekam. 298 00:23:11,517 --> 00:23:12,851 Po prostu go zabijesz? 299 00:23:13,393 --> 00:23:16,021 Wyeliminuję zagrożenie. Na dobre. 300 00:23:18,649 --> 00:23:19,650 A jeśli to on cię zabije? 301 00:23:19,733 --> 00:23:22,402 - Brałeś to pod uwagę? - Już nas zabija. 302 00:23:23,111 --> 00:23:24,321 Śmierć przez tysiąc cięć. 303 00:23:24,404 --> 00:23:27,824 Teraz mamy prawdziwe dowody. Max Cady pójdzie do więzienia. 304 00:23:27,908 --> 00:23:29,201 Kiedy? 305 00:23:29,284 --> 00:23:30,285 On nie przestanie. 306 00:23:31,370 --> 00:23:36,792 Ten strach, który nam towarzyszy, będzie częścią życia naszego i dzieci. 307 00:23:38,752 --> 00:23:39,753 Jesteście? 308 00:23:41,588 --> 00:23:44,883 Wyjąłeś strzelbę. Przyznam, że się nie dziwię. 309 00:23:45,926 --> 00:23:48,178 Pod gankiem macie rozwścieczonego oposa, 310 00:23:48,262 --> 00:23:50,264 ale ani śladu po Maxie Cadym. 311 00:24:16,290 --> 00:24:19,126 Włączcie alarm i jak najszybciej wyjedźcie z miasta. 312 00:24:19,710 --> 00:24:20,919 Huragan przybiera na sile. 313 00:24:21,003 --> 00:24:24,131 Spakujemy trochę rzeczy do torby i ruszymy za 15 minut. 314 00:24:24,214 --> 00:24:25,215 To dobrze. 315 00:26:11,905 --> 00:26:13,156 Dzieciaki? 316 00:26:15,200 --> 00:26:16,368 Spakowani? 317 00:26:22,499 --> 00:26:23,500 Nat? 318 00:26:26,420 --> 00:26:27,421 Nat? 319 00:26:30,883 --> 00:26:31,925 Tom! 320 00:26:33,302 --> 00:26:35,220 Tom! 321 00:26:35,304 --> 00:26:37,556 Puść go! Puszczaj! 322 00:26:37,639 --> 00:26:39,057 - Rzuć broń. - Puść go! 323 00:26:39,141 --> 00:26:40,267 Rzuć broń! 324 00:26:40,934 --> 00:26:42,811 Jeśli go skrzywdzisz, zastrzeli cię. 325 00:26:43,395 --> 00:26:44,646 Dawaj. Zrób to. 326 00:26:45,856 --> 00:26:47,900 Hej, hej! Już dobrze! 327 00:26:47,983 --> 00:26:49,443 Rzuć broń! 328 00:26:50,068 --> 00:26:51,069 Już! 329 00:26:53,447 --> 00:26:54,948 Do tyłu! 330 00:27:04,625 --> 00:27:06,668 Hej! Już! Przestań! 331 00:27:06,752 --> 00:27:08,045 - Dobra. - Okej… 332 00:27:10,005 --> 00:27:11,006 Okej. 333 00:27:12,049 --> 00:27:15,636 Wszyscy obecni. Kontynuujmy zatem. 334 00:27:19,515 --> 00:27:21,391 - Tam. - Dobrze. 335 00:27:21,475 --> 00:27:25,938 Dobra. Panno Deveraux i panie prokuratorze. 336 00:27:26,021 --> 00:27:27,606 Proszę zająć miejsca. 337 00:27:27,689 --> 00:27:29,149 Siadać, kurwa. Tam. 338 00:27:29,233 --> 00:27:30,234 Wy dwoje. 339 00:27:31,026 --> 00:27:32,069 Dobra. 340 00:27:32,152 --> 00:27:36,156 A teraz przywiąż im nadgarstki do krzeseł. 341 00:27:36,240 --> 00:27:38,742 - Chłopcze, nie ruszaj się. - Wszystko dobrze. 342 00:27:38,825 --> 00:27:40,285 Tylko mocno. 343 00:27:40,994 --> 00:27:42,538 Dawaj. 344 00:27:42,621 --> 00:27:44,831 Do krzeseł. No już. 345 00:27:44,915 --> 00:27:46,875 Dobra, wstawaj. Wstań. 346 00:27:46,959 --> 00:27:49,378 Teraz ty. Jej nadgarstki. 347 00:27:52,005 --> 00:27:53,423 Proszę, nie rób tego, tato. 348 00:27:53,507 --> 00:27:56,844 Tato? Powiedziałaś: „Tato”? Dobra. Powiedz: „Papá”. 349 00:27:57,970 --> 00:28:00,722 Zabierz mnie ze sobą. Pojadę, dokąd zechcesz. 350 00:28:01,515 --> 00:28:03,350 - Mówiłeś, że chcesz mi pomóc. - Natalie. 351 00:28:03,433 --> 00:28:06,144 Tak, mówiłem coś takiego, ale potem mnie postrzeliłaś. 352 00:28:06,228 --> 00:28:09,147 Dobra. Odwróć się, kurwa. Usiądziesz tutaj. 353 00:28:10,274 --> 00:28:11,567 Dobra. 354 00:28:11,650 --> 00:28:12,651 A teraz… 355 00:28:13,819 --> 00:28:17,197 Upewnijmy się, że sobie nie zagraża. 356 00:28:17,281 --> 00:28:18,448 - Nie. - Nie. 357 00:28:18,532 --> 00:28:19,533 Nie, nie. Max. 358 00:28:19,616 --> 00:28:21,785 - Nie musisz tego robić. Nie! - Nie. Zack! 359 00:28:21,869 --> 00:28:24,037 - Dobra. Chodź. - Zack, jestem tu. 360 00:28:24,121 --> 00:28:25,163 - O tak. - Kurwa. 361 00:28:25,247 --> 00:28:26,707 - Pewnie się uodporniłeś… - Max! 362 00:28:26,790 --> 00:28:28,959 - Nie rób tego, Max! - Ale bez obaw. 363 00:28:29,042 --> 00:28:30,919 - To końska dawka. - Nie, nie! 364 00:28:31,003 --> 00:28:32,296 Drobne ukłucie. 365 00:28:32,379 --> 00:28:33,505 Nie! 366 00:28:33,589 --> 00:28:35,299 - Już odlatuje. - Spójrz na mnie. 367 00:28:35,382 --> 00:28:37,342 Jestem tutaj. Tuż obok. 368 00:28:37,426 --> 00:28:39,094 - Proszę. - Jestem tu. 369 00:28:39,178 --> 00:28:40,470 No chodź. 370 00:28:45,184 --> 00:28:46,476 O tak. 371 00:28:46,560 --> 00:28:52,733 No dobra. Mamy całą rodzinkę. Nareszcie. 372 00:28:53,400 --> 00:28:54,818 Ale zanim zaczniemy… 373 00:28:54,902 --> 00:28:59,114 Tom, wielkie dzięki za to, że wychowałeś moje dzieci. 374 00:29:00,240 --> 00:29:01,658 To chcesz usłyszeć? 375 00:29:01,742 --> 00:29:03,827 Mam powiedzieć, że ona jest twoją córką? 376 00:29:03,911 --> 00:29:05,370 Jest twoją córką… 377 00:29:05,454 --> 00:29:07,289 To twój syn. Uczyniłeś go swoim synem. 378 00:29:07,915 --> 00:29:10,501 Okej? Wygrałeś. Po prostu pozwól im odejść. 379 00:29:10,584 --> 00:29:12,503 - Nie mogę. - Powinieneś. 380 00:29:12,586 --> 00:29:14,171 Nie mogę pozwolić im odejść, bo… 381 00:29:14,254 --> 00:29:15,464 Hej, przestań. 382 00:29:15,547 --> 00:29:18,050 Jeśli ich wypuszczę, nie będę miał ławników. 383 00:29:18,133 --> 00:29:19,760 Proszę powstać. 384 00:29:21,386 --> 00:29:25,474 Naród kontra Anna Deveraux i Tom Bowden. 385 00:29:26,099 --> 00:29:27,434 Rozpoczynamy rozprawę. 386 00:29:27,935 --> 00:29:31,688 Panie i panowie, szanowni przysięgli. 387 00:29:32,189 --> 00:29:38,612 Dowody wykażą, że panna Deveraux i pan Bowden spiskowali, 388 00:29:38,695 --> 00:29:41,406 by wysłać Maxa Cady’ego do więzienia dla własnych korzyści. 389 00:29:41,490 --> 00:29:43,492 Siadaj. Hej, masz Biblię? 390 00:29:44,201 --> 00:29:45,494 Co? 391 00:29:45,577 --> 00:29:47,871 Wniosek o zadanie ciosu, Wysoki Sądzie. 392 00:29:48,789 --> 00:29:50,123 Biblia. 393 00:29:50,207 --> 00:29:53,293 Zwykle są czarne, jest na nich krzyż. 394 00:29:53,377 --> 00:29:54,586 Co ty odpierdalasz? 395 00:29:54,670 --> 00:29:56,922 Co ja odpierdalam? Spójrz na to. 396 00:29:57,589 --> 00:29:58,590 Hej. 397 00:29:59,758 --> 00:30:02,052 Chcę, żebyś odgryzł sobie dla mnie język. 398 00:30:02,135 --> 00:30:03,720 Zack, nie słuchaj! 399 00:30:04,930 --> 00:30:07,432 - Nie, nie. Zack. - Zack, nie rób tego. Nie! 400 00:30:07,516 --> 00:30:09,518 - Gryź bardzo powoli. - Zack! 401 00:30:09,601 --> 00:30:10,769 - Zack! - Nie. 402 00:30:11,353 --> 00:30:14,273 - Trochę mocniej. Dalej. - Okej, dobra. Przysięgam. 403 00:30:14,356 --> 00:30:15,482 Powiem prawdę. 404 00:30:15,566 --> 00:30:16,859 Przysięgamy, powiemy całą prawdę. 405 00:30:16,942 --> 00:30:18,318 Powiem całą prawdę. 406 00:30:18,402 --> 00:30:22,072 Dobrze, okej. Chłopcze, zaczekaj. Dobra robota. 407 00:30:23,031 --> 00:30:24,241 Panno Deveraux. 408 00:30:26,118 --> 00:30:31,623 Proszę powiedzieć ławnikom prawdę o ugodzie, którą kazała pani przyjąć 409 00:30:32,332 --> 00:30:33,375 Maximiliano Cady’emu. 410 00:30:33,876 --> 00:30:35,961 Ja… Załatwiłam ci ugodę… 411 00:30:36,837 --> 00:30:38,714 …żeby oddalić zagrożenie kary śmierci. 412 00:30:38,797 --> 00:30:41,049 Przypominam świadkini, że zeznaje pod przysięgą. 413 00:30:41,133 --> 00:30:42,718 Dokładnie tak było, Max. 414 00:30:42,801 --> 00:30:45,929 Proszę o zgodę na potraktowanie drugiego świadka jako wroga. 415 00:30:46,930 --> 00:30:49,266 Tom. Dobrze, spiskowaliśmy. 416 00:30:49,349 --> 00:30:50,934 To chcesz usłyszeć? Zmyśliliśmy to. 417 00:30:51,018 --> 00:30:55,314 Anno, chcę usłyszeć prawdę. Raz w życiu, do kurwy nędzy. Prawda. 418 00:30:57,733 --> 00:30:58,734 Dobrze. 419 00:31:06,325 --> 00:31:09,077 Był przeciek. 420 00:31:10,245 --> 00:31:11,288 Z sali obrad ławników. 421 00:31:12,414 --> 00:31:16,460 Utknęli w martwym punkcie i rozważali wypuszczenie cię na wolność. 422 00:31:16,543 --> 00:31:18,128 Ale ja się ciebie bałam, Max. 423 00:31:19,713 --> 00:31:22,466 Mogłam wywalczyć ci dobry układ, ale tego nie zrobiłam. 424 00:31:22,549 --> 00:31:25,552 Postąpiłam odwrotnie i zamknęliśmy cię na długi czas. 425 00:31:34,353 --> 00:31:35,687 Mogłem zostać uniewinniony? 426 00:31:37,397 --> 00:31:38,649 Mogłem zostać uniewinniony. 427 00:31:40,817 --> 00:31:42,110 Mogłem zostać uniewinniony. 428 00:31:42,694 --> 00:31:43,862 Słyszeliście to, ławnicy? 429 00:31:44,947 --> 00:31:48,200 Zdradziła własnego klienta. Tak? Okej. 430 00:31:50,577 --> 00:31:52,996 Ale to nie wszystko, prawda? Nie wszystko. 431 00:31:54,915 --> 00:31:56,416 Powiedz ławnikom, co odjebałaś. 432 00:31:56,500 --> 00:31:57,709 Tak, zdradziłam cię. 433 00:31:57,793 --> 00:32:00,963 - Nie. Czemu chciałaś się mnie pozbyć? - Bo myślałam, że zabiłeś żonę. 434 00:32:01,046 --> 00:32:04,466 - Nie, nie! Okej. - Nie! Nie! 435 00:32:04,550 --> 00:32:07,803 W tym sądzie krzywoprzysięstwa nie karze się zwykłym prztyczkiem. 436 00:32:07,886 --> 00:32:10,180 - Są poważne kary… - Dobra. 437 00:32:10,264 --> 00:32:11,390 …za kłamstwa. 438 00:32:11,473 --> 00:32:12,474 Rozumiesz? 439 00:32:12,558 --> 00:32:16,144 Okej, dobra. Bałam się, że Nat jest twoją córką. 440 00:32:18,814 --> 00:32:20,482 Co takiego? Co powiedziałaś? 441 00:32:22,776 --> 00:32:24,695 Bałam się, że Nat jest twoją córką. 442 00:32:24,778 --> 00:32:26,613 - Nie chciałam, by cię znała. - Córką. 443 00:32:26,697 --> 00:32:29,199 Nie chciałam, by wiedziała, że jej ojciec jest potworem. 444 00:32:29,283 --> 00:32:32,494 „Potworem”. Wniosek o wykreślenie krzywdzącego stwierdzenia. 445 00:32:32,578 --> 00:32:35,038 Jeśli nie byłeś potworem, to jesteś nim teraz. 446 00:32:35,122 --> 00:32:36,373 Słuchaj… 447 00:32:38,250 --> 00:32:41,837 Kimkolwiek dziś jestem… To ty mnie stworzyłaś. 448 00:32:42,421 --> 00:32:43,839 Rozumiesz to? 449 00:32:43,922 --> 00:32:46,175 Oboje mnie stworzyliście. Zrobiliście to razem. 450 00:32:46,258 --> 00:32:48,844 Skazaliście niewinnego człowieka! 451 00:32:48,927 --> 00:32:50,345 - Oboje… - Wiedzieliście! 452 00:32:50,429 --> 00:32:52,723 - Myśleliśmy, że jesteś winny! - Skurwysyny! 453 00:32:52,806 --> 00:32:55,601 Skurwysyny! Kłamcy! 454 00:32:55,684 --> 00:32:58,437 - Mówimy prawdę. - Mam wierzyć w wasze kłamstwa? 455 00:32:58,520 --> 00:33:00,647 - Mówimy prawdę! - Chcesz wiedzieć? 456 00:33:00,731 --> 00:33:02,691 Nie ma prawdy w twoim jebanym życiu! 457 00:33:02,774 --> 00:33:04,401 Jesteś wcielonym kłamstwem! 458 00:33:05,277 --> 00:33:06,278 Wiecznie kłamiesz! 459 00:33:06,361 --> 00:33:10,866 Wczoraj próbowała mi wmówić, że mam dziecko z moją siostrą. 460 00:33:11,742 --> 00:33:13,243 Co to ma, kurwa, być? 461 00:33:13,327 --> 00:33:15,579 Tak, ten chłopak, Luke, to twój syn. 462 00:33:17,206 --> 00:33:18,749 Chłopak jest twoim synem. 463 00:33:18,832 --> 00:33:19,958 Był. 464 00:33:20,042 --> 00:33:22,961 Jest teraz na dnie rzeki, razem z moją zjebaną siostrą 465 00:33:23,045 --> 00:33:25,047 i tym chujem, którego nazywałem ojcem. 466 00:33:25,130 --> 00:33:26,131 I wiesz co? 467 00:33:26,715 --> 00:33:32,054 Nie był moim dzieckiem, bo Crystal nie mogła mieć dzieci. 468 00:33:32,137 --> 00:33:34,723 Miała wypadek samochodowy. Rozjebał ją. 469 00:33:35,307 --> 00:33:39,144 Dobrze. Panie i panowie, szanowni ławnicy. 470 00:33:39,228 --> 00:33:43,273 Prokurator zakończył na razie przesłuchiwanie tej świadkini. 471 00:33:47,903 --> 00:33:54,576 Shangó, Shangó! Sí, gracias. Gracias! 472 00:33:54,660 --> 00:34:00,499 Nosiłem cię w swojej skórze, aby nadszedł ten dzień. 473 00:34:01,333 --> 00:34:02,584 Sprawiedliwość. 474 00:34:02,668 --> 00:34:03,919 Ogień. 475 00:34:04,002 --> 00:34:05,754 Grzmot i błyskawica. 476 00:34:05,838 --> 00:34:09,632 To ten dzień, a ty jesteś sędzią! 477 00:34:11,426 --> 00:34:13,887 Sala sądowa przecieka, ale kogo to obchodzi? 478 00:34:13,971 --> 00:34:15,889 Sprawiedliwość nie może czekać. 479 00:34:15,973 --> 00:34:19,016 Wzywam teraz na świadka Toma Bowdena. 480 00:34:21,895 --> 00:34:25,232 Skoro o przeciekach mowa… Wiedziałeś o przysięgłych, prawda? 481 00:34:25,315 --> 00:34:28,025 Moje zadanie nie polegało na byciu twoim drugim obrońcą. 482 00:34:28,110 --> 00:34:29,777 To na czym polegało? 483 00:34:30,362 --> 00:34:33,907 Może na dochodzeniu sprawiedliwości. Ale na czym ci zależało? 484 00:34:33,991 --> 00:34:37,077 Na utrzymaniu idealnego wskaźnika skazań. 485 00:34:37,661 --> 00:34:38,829 Skurwysynu. 486 00:34:38,911 --> 00:34:42,916 To nie wszystko. Ruchałeś moją prawniczkę. 487 00:34:44,126 --> 00:34:47,713 Zbudowaliście uprzywilejowane życie na moich plecach. 488 00:34:47,795 --> 00:34:51,632 Na moim cierpieniu, na moim bólu, na moim czasie w więzieniu. 489 00:34:51,717 --> 00:34:53,467 To właśnie zrobiliście. 490 00:34:54,303 --> 00:34:56,513 Powiem wszystko, co chcesz usłyszeć. 491 00:34:57,222 --> 00:35:00,434 Ale nie sypialiśmy ze sobą podczas twojego procesu. 492 00:35:03,812 --> 00:35:05,147 Zakochiwałem się w niej. 493 00:35:07,441 --> 00:35:08,775 Ale do niczego nie doszło. 494 00:35:11,028 --> 00:35:12,070 Cholera. 495 00:35:13,614 --> 00:35:15,282 Kurwa. 496 00:35:17,951 --> 00:35:21,163 Max, mocno uderzyłeś się dziś w głowę. Jeśli masz uszkodzony mózg, 497 00:35:21,246 --> 00:35:23,248 musisz jechać do szpitala. Grozi ci śmierć. 498 00:35:28,045 --> 00:35:30,672 Dziś będę z wami. 499 00:35:31,798 --> 00:35:33,550 To już dziś. Nareszcie. 500 00:35:36,637 --> 00:35:37,888 Nie mogę się doczekać. 501 00:35:41,642 --> 00:35:45,103 No dobrze. Mogę przejść do mowy końcowej. 502 00:35:45,187 --> 00:35:48,440 Na pewno sobie wyobrażacie, jak będzie wyglądała. 503 00:35:48,524 --> 00:35:52,945 Ale… Czy przysięgli ustalili werdykt? 504 00:35:55,072 --> 00:35:56,865 Tak jak mówił mój tata: pierdol się. 505 00:35:56,949 --> 00:35:59,785 Okej, niewinni. No cóż. Co? 506 00:35:59,868 --> 00:36:02,120 Masz rację, Wysoki Sądzie. 507 00:36:02,204 --> 00:36:05,791 Nie jest bezstronna, zostaje wykluczona z ławy przysięgłych. 508 00:36:05,874 --> 00:36:07,334 Ty. Hej, chłopcze. 509 00:36:08,627 --> 00:36:11,171 O kurwa. Wciąż tam jesteś? 510 00:36:11,255 --> 00:36:15,634 Wygląda na to, że wyrok wyda sędzia. 511 00:36:15,717 --> 00:36:19,638 Posłuchajmy. Posłuchajmy, co ma do powiedzenia. 512 00:36:21,014 --> 00:36:22,015 Shangó… 513 00:36:24,101 --> 00:36:25,602 Boże sprawiedliwości. 514 00:36:27,563 --> 00:36:29,064 Oriszo grzmotu. 515 00:36:32,484 --> 00:36:33,902 Jak brzmi wyrok? 516 00:36:38,866 --> 00:36:40,117 Winni. 517 00:36:41,326 --> 00:36:44,997 Karę śmierci wykonać natychmiast. Dobrze. 518 00:36:45,080 --> 00:36:47,624 Nie, nie! Nie! 519 00:36:47,708 --> 00:36:50,294 Max! Ten chłopak, Luke, to syn twój i Melissy. 520 00:36:50,377 --> 00:36:52,796 Zastanów się. Pomyśl tylko. 521 00:36:52,880 --> 00:36:54,590 Syn mój i Melissy? 522 00:36:54,673 --> 00:36:56,258 Mogę to udowodnić. 523 00:36:57,217 --> 00:36:58,886 Jaja sobie, kurwa, robisz? 524 00:36:58,969 --> 00:37:01,471 Pozwól mi przedstawić dowód. Jest w moim telefonie. 525 00:37:04,766 --> 00:37:06,268 Wrócę do ciebie później. 526 00:37:07,436 --> 00:37:10,439 To jedyne wyjaśnienie. Ostatni SMS od Noi. 527 00:37:10,939 --> 00:37:12,566 To akt urodzenia. Poród domowy. 528 00:37:12,649 --> 00:37:15,235 Matką Luke’a Cady’ego była rzekomo Crystal Cady. 529 00:37:15,319 --> 00:37:17,029 Ale Crystal nie może mieć dzieci. 530 00:37:17,112 --> 00:37:18,488 - Prawda? - Nie może. 531 00:37:18,572 --> 00:37:20,073 To skąd wzięło się to dziecko? 532 00:37:23,118 --> 00:37:24,536 - To twój telefon? - Tak. 533 00:37:27,581 --> 00:37:28,582 Otwórz. 534 00:37:31,168 --> 00:37:32,252 Spójrz na datę. 535 00:37:33,837 --> 00:37:34,880 Co? 536 00:37:34,963 --> 00:37:36,924 Tuż po zaginięciu Melissy. 537 00:37:37,007 --> 00:37:38,008 Tak. 538 00:37:39,801 --> 00:37:43,305 Skoro Crystal nie może mieć dzieci, to skąd wzięła dziecko? 539 00:37:43,388 --> 00:37:45,057 Widziałeś bliznę na jego boku? 540 00:37:51,980 --> 00:37:57,819 Myślę, że Crystal zabiła Melissę. I go z niej wyrwała. 541 00:37:59,530 --> 00:38:02,658 Twoja siostra wykradła twoje dziecko, Max. 542 00:38:04,117 --> 00:38:05,536 Nie, nie, nie. 543 00:38:05,619 --> 00:38:09,373 - Tak. Luke to twój syn. Twój i Melissy. - Nie, to nie może… 544 00:38:09,998 --> 00:38:12,626 Chłopak na łodzi był twoim synem, Adamem. 545 00:38:14,127 --> 00:38:16,338 Żył przez cały ten czas. Dopóki go nie zabiłeś. 546 00:38:16,421 --> 00:38:18,298 - Zabiłeś go, Max. - Nie. 547 00:38:19,800 --> 00:38:21,426 Zabiłeś własnego syna. 548 00:38:21,510 --> 00:38:22,594 Nie! 549 00:38:23,512 --> 00:38:25,055 Zabiłeś go. 550 00:38:40,153 --> 00:38:41,780 Mam. 551 00:38:41,864 --> 00:38:43,031 Biegnij! 552 00:39:17,024 --> 00:39:18,275 Obowiązki ławniczki wzywają. 553 00:39:20,986 --> 00:39:23,363 Nie! Nie! 554 00:40:13,247 --> 00:40:16,458 - Natalie. - Bierz nóż. Dawaj… 555 00:40:18,585 --> 00:40:19,670 Nat! 556 00:40:26,301 --> 00:40:27,469 Nie! 557 00:40:29,179 --> 00:40:30,764 Nie! 558 00:40:48,282 --> 00:40:49,533 Dobra robota. 559 00:41:14,099 --> 00:41:15,142 Nie. 560 00:41:16,852 --> 00:41:18,145 Nie. 561 00:41:19,354 --> 00:41:20,856 Nie! 562 00:41:26,361 --> 00:41:27,362 Cholera. 563 00:41:28,197 --> 00:41:29,489 Nie. 564 00:41:38,790 --> 00:41:40,417 Zack, daj mi nóż. 565 00:42:43,021 --> 00:42:44,314 Tom! 566 00:43:06,128 --> 00:43:07,462 Zabijcie go! 567 00:43:14,553 --> 00:43:16,180 Zabijcie go! 568 00:43:20,893 --> 00:43:21,977 Tom! 569 00:43:30,611 --> 00:43:31,987 Tom! 570 00:43:33,572 --> 00:43:34,948 Niech umrze w klatce. 571 00:44:43,475 --> 00:44:48,105 Wszyscy wiecie, co wydarzyło się tutaj, w domu, w którym mieszkał Max Cady, 572 00:44:48,188 --> 00:44:51,692 gdy planował zemstę na prawnikach, którzy wsadzili go do więzienia. 573 00:44:52,818 --> 00:44:53,944 Ale nie wiecie… 574 00:44:54,027 --> 00:44:55,404 CADY: OFIARA CZY ZŁOCZYŃCA 575 00:44:55,487 --> 00:44:56,572 …i już się nie dowiecie, 576 00:44:57,239 --> 00:44:59,992 jak to było, gdy przebywało się w obecności Maxa Cady’ego. 577 00:45:01,159 --> 00:45:03,787 Gdy można było ogrzewać się w cieple jego spojrzenia. 578 00:45:05,414 --> 00:45:06,415 Ale ja to wiem. 579 00:45:07,416 --> 00:45:09,042 Bo kochałam Maxa. 580 00:45:26,101 --> 00:45:27,853 Natalie, chodź zjeść. 581 00:45:30,397 --> 00:45:31,899 DNA POUFNE INFORMACJE ZDROWOTNE 582 00:45:31,982 --> 00:45:33,233 DO RĄK WŁASNYCH 583 00:45:39,781 --> 00:45:41,617 Nie lubię przesadzać, 584 00:45:42,117 --> 00:45:46,205 ale jeśli świat się dowie, jak dobre są te cheeseburgery… 585 00:45:46,288 --> 00:45:48,123 Bez obaw. Nikt się nie dowie. 586 00:46:15,442 --> 00:46:17,444 Tato, potrzebujesz pomocy? 587 00:46:18,987 --> 00:46:20,072 Pewnie. 588 00:46:21,156 --> 00:46:23,158 Dołącz do linii montażowej. 589 00:46:25,452 --> 00:46:26,954 Otwórz jedną z nich. 590 00:46:34,378 --> 00:46:35,712 Wszystko dobrze? 591 00:46:37,506 --> 00:46:38,841 Wszystko dobrze. 592 00:46:43,345 --> 00:46:46,932 Co za psychopata zamówił burgera bez sera, bez sałaty i bez bułki? 593 00:46:47,516 --> 00:46:49,351 - Winna. - W takim razie 594 00:46:49,434 --> 00:46:50,519 wygląda fantastycznie. 595 00:48:42,047 --> 00:48:44,049 NAPISY: MARIA ZAWADZKA-STRĄCZEK