1 00:00:31,800 --> 00:00:32,840 Lekka. 2 00:00:33,880 --> 00:00:38,440 Wstrzymują się, bo hera nam się kończy. Manchester dostał tylko połowę towaru. 3 00:00:38,520 --> 00:00:41,680 Glasgow jedzie na oparach, a Birmingham grozi zmianą dostawcy. 4 00:00:41,760 --> 00:00:43,400 A to drugie? 5 00:00:47,480 --> 00:00:48,880 Nie ma mowy. 6 00:00:50,160 --> 00:00:52,440 Nieważne, co się stało, nie ma mowy. 7 00:00:52,520 --> 00:00:53,480 A co się stało? 8 00:00:54,000 --> 00:00:55,960 Popytaliśmy, jak chciałeś, 9 00:00:56,640 --> 00:00:57,720 o Eddiego. 10 00:01:00,280 --> 00:01:04,200 Jeden diler na osiedlu Ford jest wystraszony. 11 00:01:04,280 --> 00:01:05,720 Bał się gadać. 12 00:01:07,120 --> 00:01:10,120 Sprzedał herę dzieciakowi, który umarł. 13 00:01:11,080 --> 00:01:13,520 Dragi ponoć były czyste, a młody przedawkował. 14 00:01:13,600 --> 00:01:16,280 Tak czy siak, umarł. 15 00:01:16,360 --> 00:01:18,640 To hera, dzieciaki umierają. 16 00:01:18,720 --> 00:01:21,800 Nie chodzi o chłopaka, tylko o jego ojca. 17 00:01:34,680 --> 00:01:37,960 Ogarnąłem Birmingham, ale to tylko odroczy nieuniknione. 18 00:01:39,320 --> 00:01:40,160 Jasne. 19 00:01:42,640 --> 00:01:43,800 Też tak sądzę. 20 00:01:45,760 --> 00:01:49,480 Powinniśmy sami odebrać towar, jak okręt przypłynie. 21 00:01:50,280 --> 00:01:51,520 A niby dlaczego? 22 00:01:52,400 --> 00:01:54,640 To nie kilka kilo w dokach. 23 00:01:55,960 --> 00:01:58,400 Nasza działka jest warta 40-50 baniek. 24 00:01:58,480 --> 00:02:00,600 Ufasz, że tamci to ogarną? 25 00:02:02,480 --> 00:02:04,840 To moja połowa, nie nasza. 26 00:02:06,160 --> 00:02:09,840 Nie wiem, komu mogę teraz ufać. 27 00:02:12,200 --> 00:02:13,800 Czemu mi nie powiedziałeś? 28 00:02:15,600 --> 00:02:16,640 O czym? 29 00:02:17,760 --> 00:02:18,920 O twoim synu. 30 00:02:30,160 --> 00:02:31,680 Bo był ćpunem. 31 00:02:35,320 --> 00:02:36,680 A jego matka 32 00:02:37,520 --> 00:02:40,080 nie chce, aby ludzie o tym wiedzieli. 33 00:02:42,440 --> 00:02:45,760 Gdy trzeba, mówimy ludziom, że zginął, służąc ojczyźnie, 34 00:02:45,840 --> 00:02:48,960 a gdy nie trzeba – milczymy. 35 00:02:51,520 --> 00:02:54,880 Jeśli masz dobre rady, jak mam się uporać ze śmiercią syna 36 00:02:55,800 --> 00:02:58,280 na osiedlu Ford z igłą wbitą w ramię, 37 00:02:58,360 --> 00:03:01,440 to przyrzekam, że rozwalę tobą tę pieprzoną ścianę. 38 00:03:07,680 --> 00:03:09,240 Cholera, stary. 39 00:03:11,440 --> 00:03:12,680 Biedny chłopak. 40 00:03:13,280 --> 00:03:14,320 Chodź tu. 41 00:03:25,560 --> 00:03:26,640 Dobra. 42 00:03:28,440 --> 00:03:29,840 Rzucamy to. 43 00:03:31,360 --> 00:03:34,280 Musisz zadbać o rodzinę. Sam wolę porobić rzeczy, 44 00:03:34,360 --> 00:03:37,080 których nie trzeba ukrywać na tyłach magazynu. 45 00:03:37,960 --> 00:03:40,720 Przywieziemy tu towar, szybko go opchniemy 46 00:03:40,800 --> 00:03:43,280 i zarobimy więcej kasy, niż zdołamy wydać. 47 00:03:43,960 --> 00:03:45,760 Dotyczy to też ciebie. 48 00:03:47,200 --> 00:03:48,920 Dostaniesz, co ci się należy. 49 00:03:50,520 --> 00:03:52,400 Zwieźmy tu wszystko, co mamy. 50 00:03:52,480 --> 00:03:56,840 Każdą spluwę, każdy pocisk, każdy gram hery. 51 00:03:57,920 --> 00:03:59,760 Aby mieć wszystko pod kontrolą. 52 00:04:02,840 --> 00:04:04,520 Zostaliśmy tylko my, stary… 53 00:04:07,000 --> 00:04:08,080 Aż do końca. 54 00:04:11,120 --> 00:04:13,280 - Warto ryzykować? - Posłuchaj. 55 00:04:13,360 --> 00:04:16,800 Kiedy zdejmiecie mnie i Cartera, inni zechcą to przejąć. 56 00:04:16,880 --> 00:04:19,360 Bez spluw i hery będzie trudniej. 57 00:04:19,960 --> 00:04:21,080 Będzie przerwa. 58 00:04:21,160 --> 00:04:24,480 Chwila oddechu od gówna, którym dzieciaki się szprycują. 59 00:04:24,560 --> 00:04:28,040 Może któreś z nich wykorzysta ten czas, aby dać sobie pomóc. 60 00:04:28,560 --> 00:04:29,520 Więc tak… 61 00:04:30,040 --> 00:04:31,760 Warto, kurwa, ryzykować. 62 00:04:32,280 --> 00:04:34,720 - Uzbrojona policja! - Uzbrojona policja! 63 00:04:35,680 --> 00:04:38,960 - Czysto z prawej. - Czysto z lewej. 64 00:04:39,040 --> 00:04:40,560 - Pusto. - Pokój czysty. 65 00:04:40,640 --> 00:04:41,920 Nic tu nie ma. 66 00:04:42,800 --> 00:04:44,080 Spocznijcie. 67 00:05:18,080 --> 00:05:19,320 Słucham? 68 00:05:19,400 --> 00:05:20,680 Kapuś. 69 00:05:22,480 --> 00:05:23,720 To Eddie. 70 00:05:25,600 --> 00:05:27,160 Co Eddie wie? 71 00:05:28,760 --> 00:05:29,800 Wszystko. 72 00:05:33,200 --> 00:05:34,880 To mamy pracę do wykonania. 73 00:05:37,320 --> 00:05:38,160 Tak jest. 74 00:05:41,720 --> 00:05:42,640 Mamy. 75 00:05:44,560 --> 00:05:49,400 LEGENDY 76 00:05:50,040 --> 00:05:53,720 ZATOKA ADEŃSKA 77 00:06:00,200 --> 00:06:01,120 Tak? 78 00:06:01,640 --> 00:06:04,400 Witaj, przyjacielu. Tu Aziz. 79 00:06:05,280 --> 00:06:06,800 Jadę się z tobą spotkać. 80 00:06:07,800 --> 00:06:09,120 Nie taki był plan. 81 00:06:09,200 --> 00:06:12,320 Chyba nie powinniśmy omawiać planów przez telefon. 82 00:06:14,240 --> 00:06:15,320 Dlaczego nie? 83 00:06:16,200 --> 00:06:18,160 Dlatego do ciebie jadę. 84 00:06:46,720 --> 00:06:47,920 Wsiadaj, Eddie. 85 00:06:50,520 --> 00:06:52,640 Ty głupi bydlaku. 86 00:06:56,200 --> 00:06:57,320 Jestem zaskoczony. 87 00:06:58,840 --> 00:07:00,720 Carter zna mnie od dawna. 88 00:07:02,520 --> 00:07:04,200 A wysłał tylko was dwóch. 89 00:07:19,040 --> 00:07:23,080 ANTALYA, TURCJA 90 00:07:34,280 --> 00:07:35,120 No i? 91 00:07:36,120 --> 00:07:37,480 Człowiek Cartera. 92 00:07:38,760 --> 00:07:39,600 Eddie. 93 00:07:41,160 --> 00:07:42,480 To informator. 94 00:07:46,400 --> 00:07:48,360 Co wy pieprzycie? 95 00:07:48,880 --> 00:07:50,440 Wie o nas, 96 00:07:51,040 --> 00:07:54,560 o tym i o tobie. 97 00:07:58,160 --> 00:07:59,800 To zmienię plany. 98 00:07:59,880 --> 00:08:02,520 - Przejmiemy opium tutaj. - Nie ma szans. 99 00:08:07,280 --> 00:08:08,120 Czekajcie. 100 00:08:12,480 --> 00:08:13,840 Pracuje z nami. 101 00:08:14,360 --> 00:08:15,840 To biznes. 102 00:08:16,360 --> 00:08:17,720 Dotrzymamy umowy. 103 00:08:22,320 --> 00:08:24,120 I tak dostaniesz zapłatę. 104 00:08:24,800 --> 00:08:28,520 Zarobisz, a my weźmiemy na siebie ryzyko. Powinno ci to pasować. 105 00:08:29,920 --> 00:08:33,120 Więc jeśli ci nie pasuje, zastanawiam się dlaczego. 106 00:08:37,800 --> 00:08:39,160 I jak to wwieziecie? 107 00:08:39,760 --> 00:08:42,680 To teraz nasz problem, nie twój. 108 00:08:50,720 --> 00:08:51,920 Rozładujcie. 109 00:08:53,800 --> 00:08:55,960 No dalej. Zdejmujcie. Z życiem! 110 00:08:56,560 --> 00:08:58,360 Kabestan w górę! Ruchy, ruchy! 111 00:09:20,920 --> 00:09:22,000 Co się stało? 112 00:09:23,640 --> 00:09:25,080 A jak myślisz? 113 00:09:26,200 --> 00:09:27,280 Odkrył prawdę. 114 00:09:29,480 --> 00:09:30,960 Chcesz ochrony? 115 00:09:36,680 --> 00:09:39,960 Kiedy dorastałem, Liverpool było cudownym miejscem. 116 00:09:42,480 --> 00:09:44,400 Teraz jest stolicą heroiny. 117 00:09:45,120 --> 00:09:46,200 Przez nas. 118 00:09:48,560 --> 00:09:50,120 To po sobie zostawią. 119 00:09:50,640 --> 00:09:52,800 Odejdę też bez syna. 120 00:09:54,320 --> 00:09:57,280 Zasłużyłem na to, bo to również nasza wina. 121 00:09:58,120 --> 00:09:59,440 Zrobiłeś, co mogłeś. 122 00:09:59,520 --> 00:10:02,600 Pomogłem tylko przywieźć dwie tony hery do Anglii. 123 00:10:03,640 --> 00:10:05,320 Ty też. 124 00:10:07,960 --> 00:10:11,000 Wciąż mogę zrobić coś, czego wy nie możecie. 125 00:10:13,240 --> 00:10:14,160 Mieliśmy umowę. 126 00:10:14,240 --> 00:10:16,880 I wciąż mamy, ale wasz czas się kończy. 127 00:10:20,040 --> 00:10:23,240 Wywiozę moją rodzinę z dala od Liverpoolu. 128 00:10:24,120 --> 00:10:26,360 Potem wrócę i go zabiję. 129 00:10:27,200 --> 00:10:30,600 Zrób z tym, co chcesz. Zeznaj, że ci to powiedziałem. 130 00:10:31,160 --> 00:10:32,680 Podałbym ci rękę. 131 00:10:33,200 --> 00:10:38,200 Zgodzę się na każdą odsiadkę, o ile będzie leżał w pieprzonym grobie. 132 00:10:40,400 --> 00:10:41,560 Dopadniemy go. 133 00:10:43,160 --> 00:10:44,000 Jak? 134 00:10:46,080 --> 00:10:47,120 No jak? 135 00:10:52,880 --> 00:10:54,720 Wiesz, co zrobi Carter? 136 00:10:56,880 --> 00:10:58,160 Zaszyje się. 137 00:10:58,640 --> 00:11:01,240 Potem sprzeda herę i zniknie. 138 00:11:04,440 --> 00:11:08,360 Wszystko, co myślicie, że macie, cała wasza iluzja władzy 139 00:11:08,440 --> 00:11:09,720 też zniknie. 140 00:11:11,040 --> 00:11:12,040 Zniknie. 141 00:11:14,320 --> 00:11:17,440 Nie wrócicie do punktu wyjścia. Będzie jeszcze gorzej. 142 00:11:18,280 --> 00:11:20,760 Bo teraz wiedzą nie tylko o mnie. 143 00:11:22,840 --> 00:11:24,160 Wiedzą też o tobie. 144 00:11:33,520 --> 00:11:36,400 Dla jasności: dwie tony heroiny, 145 00:11:37,000 --> 00:11:41,160 100 milionów funtów narkotyków klasy A jest poza waszą kontrolą. 146 00:11:41,240 --> 00:11:44,160 Raczej 120. Cena skoczyła z racji niskiej podaży. 147 00:11:44,240 --> 00:11:47,600 To zahacza o karalne zaniedbanie. Zwolnią nas. Może nawet zamkną. 148 00:11:47,680 --> 00:11:50,080 To tymczasowa sytuacja. 149 00:11:50,680 --> 00:11:52,520 Straciliście jedynego informatora. 150 00:11:53,040 --> 00:11:56,080 Liverpoolczycy i Turcy zniknęli wam z radarów, 151 00:11:56,160 --> 00:11:57,640 a narkotyki się ulotniły. 152 00:11:57,720 --> 00:12:00,160 Mało to „tymczasowe”. 153 00:12:00,680 --> 00:12:02,160 Mam inne wejście. 154 00:12:02,240 --> 00:12:04,440 Obyś nie mówiła o sprzedajnym glinie. 155 00:12:05,560 --> 00:12:09,480 Jeśli najlepszą szansą na odnalezienie dwóch ton heroiny w Turcji 156 00:12:09,560 --> 00:12:12,240 jest milczący, przekupny glina w Manchesterze, 157 00:12:12,320 --> 00:12:15,640 równie dobrze możecie dać sobie spokój! 158 00:12:15,720 --> 00:12:17,520 Chryste. 159 00:12:17,600 --> 00:12:19,640 Byłby finisz, gdybyś upilnował swego gościa. 160 00:12:19,720 --> 00:12:21,480 Byłby, gdybyś nie oddał dragów. 161 00:12:21,560 --> 00:12:23,840 - Musiałem. - Bo ładnie poprosili? 162 00:12:23,920 --> 00:12:25,120 Co ty pieprzysz? 163 00:12:25,200 --> 00:12:27,160 - Słyszałeś mnie! - Dość tego! 164 00:12:27,240 --> 00:12:29,600 Dość. Co za amatorszczyzna. 165 00:12:31,920 --> 00:12:35,240 Jedź z Kate na północ. Wróćcie z czymś na Cartera. 166 00:12:40,520 --> 00:12:42,640 Zawieszam cię w czynnej służbie. 167 00:12:43,600 --> 00:12:44,600 Że co? 168 00:12:45,120 --> 00:12:49,240 Wróć do domu i przypomnij sobie, kim jesteś, bo na pewno nie sobą. 169 00:12:49,320 --> 00:12:51,520 Nigdzie nie idę, kolego. Mam robotę. 170 00:12:51,600 --> 00:12:52,920 Nie jest twoim kolegą. 171 00:12:53,400 --> 00:12:55,560 To twój szef, a ty wracasz do domu. 172 00:13:25,520 --> 00:13:26,480 Przepraszam. 173 00:13:28,600 --> 00:13:33,360 Nie wchodź tu z nim. Przyprowadzenie go to nie powrót do domu. 174 00:13:35,480 --> 00:13:37,200 Zawiozę ją do szkoły. 175 00:13:38,120 --> 00:13:39,120 Nie. 176 00:13:39,200 --> 00:13:41,440 Jestem tutaj. Zabiorę ją do szkoły. 177 00:13:41,520 --> 00:13:43,080 Są ferie. 178 00:13:44,280 --> 00:13:45,960 I to od jakiegoś czasu. 179 00:13:49,080 --> 00:13:51,320 No jasne. 180 00:13:52,240 --> 00:13:54,080 Wrócimy później. 181 00:13:55,560 --> 00:13:57,560 - Dokąd idziecie? - Do miasta. 182 00:13:58,160 --> 00:14:01,600 Chce iść do zoo. Czytała o pingwinach. 183 00:14:01,680 --> 00:14:02,840 Pojadę. 184 00:14:02,920 --> 00:14:04,320 Nie w tym stanie. 185 00:14:09,760 --> 00:14:12,200 Odesłali mnie do domu. Dlatego tu jestem. 186 00:14:13,720 --> 00:14:15,400 Dręczy mnie to, 187 00:14:15,480 --> 00:14:17,600 bo moja sprawa wciąż jest w toku. 188 00:14:17,680 --> 00:14:20,040 Nie zamknęliśmy jej i nie wiem… 189 00:14:23,120 --> 00:14:26,120 Nie wiem, jak przejść nad tym do porządku dziennego. 190 00:14:26,200 --> 00:14:29,720 Nie wiem, jak być tutaj, 191 00:14:30,800 --> 00:14:33,240 kiedy tam wciąż toczą się sprawy. 192 00:14:35,640 --> 00:14:36,720 W porządku. 193 00:14:40,120 --> 00:14:42,200 Pojedź z nami zobaczyć pingwiny. 194 00:14:49,640 --> 00:14:50,760 Blake ma rację. 195 00:14:51,280 --> 00:14:55,080 Mamy tylko milczącego, przekupnego glinę w Manchesterze. 196 00:14:56,760 --> 00:15:00,200 - Spróbujmy znowu z Goodwinem. - To ślepa uliczka. 197 00:15:00,680 --> 00:15:03,200 Nie ma nic do powiedzenia i chce prawnika. 198 00:15:08,640 --> 00:15:10,120 To dajmy mu prawnika. 199 00:15:14,640 --> 00:15:16,760 Opowiedz mi o tych pingwinach. 200 00:15:17,280 --> 00:15:19,960 Gdzie mieszkają? Mało ich w naszych okolicach. 201 00:15:20,040 --> 00:15:22,680 Bo żyją na biegunie południowym. 202 00:15:22,760 --> 00:15:24,640 - Co ty nie powiesz? - Tak. 203 00:15:24,720 --> 00:15:29,800 Ludzie sądzą, że na północnym, ale tam nie mogą, bo jest sam lód. 204 00:15:29,880 --> 00:15:33,080 One muszą żyć na lądzie, aby wychowywać dzieci. 205 00:15:33,680 --> 00:15:37,000 A w morzu jest też mnóstwo drapieżników, co bywa groźne. 206 00:15:38,160 --> 00:15:40,760 Wiesz, że najwyższy pingwin… 207 00:15:59,360 --> 00:16:02,360 - Jest też pingwin mały… - Skarbie, nasz przystanek. 208 00:16:02,440 --> 00:16:05,160 - Chodźmy, szybko. - No dobra. 209 00:16:05,240 --> 00:16:07,040 - Prędko. - Tata idzie? 210 00:16:07,120 --> 00:16:10,840 Dogoni nas. Szybko, zanim zamkną drzwi. 211 00:16:33,440 --> 00:16:34,880 Gdzie jest Hakan? 212 00:16:35,760 --> 00:16:37,680 Nie mieszkasz już na blokowisku. 213 00:16:37,760 --> 00:16:40,760 Nie martw się o to, gdzie mieszkam, młody. 214 00:16:41,640 --> 00:16:44,280 Powiedz Hakanowi, że chcę swoją jebaną kasę! 215 00:17:11,840 --> 00:17:13,840 Nie sądziłem, że to się stanie. 216 00:17:16,160 --> 00:17:19,320 Że się nałożą. 217 00:17:21,200 --> 00:17:22,400 Te światy. 218 00:17:25,200 --> 00:17:26,520 Czemu miałoby być inaczej? 219 00:17:29,440 --> 00:17:33,320 U mnie już dawno się nałożyły. 220 00:17:39,560 --> 00:17:41,680 Nie wiem, jak to zmienić. 221 00:17:45,920 --> 00:17:46,920 Ja wiem. 222 00:17:49,720 --> 00:17:52,520 Wróć do domu, gdy to się już zakończy. 223 00:17:54,520 --> 00:17:57,960 Don mówił, że kiedyś będę musiała ci pomóc. To ten moment. 224 00:17:59,280 --> 00:18:03,280 Musisz tam wrócić i być nim, dopóki to się nie skończy. 225 00:18:03,360 --> 00:18:06,080 Inaczej nie wrócisz w pełni do domu. 226 00:18:06,960 --> 00:18:12,320 Bo sprowadzasz ze sobą jego, jego życie i niebezpieczeństwo. 227 00:18:20,560 --> 00:18:21,880 Słuchaj… 228 00:18:30,200 --> 00:18:31,760 Zostawiłem dwa listy 229 00:18:32,960 --> 00:18:34,200 w garażu. 230 00:18:37,000 --> 00:18:39,560 Nie otwieraj ich, chyba że będziesz musiała, 231 00:18:41,360 --> 00:18:43,520 ale w garażu są dwa listy. 232 00:18:46,320 --> 00:18:49,000 Zabierzesz je stamtąd, gdy wrócisz do domu. 233 00:19:03,120 --> 00:19:04,120 Kocham cię. 234 00:19:06,360 --> 00:19:07,360 Kocham cię. 235 00:19:33,720 --> 00:19:36,560 - Dlaczego jest nieogolony? - Ryzyko samobójstwa. 236 00:19:36,640 --> 00:19:39,840 - Ma pan myśli samobójcze? - A ty to, kurwa, kto? 237 00:19:40,920 --> 00:19:45,440 Tak robią służby celne czy policja. Sprawiają, abyś wyglądał jak gówno, 238 00:19:45,520 --> 00:19:49,120 biorą do sądu na rozprawę i mówią, że jesteś w rozsypce. 239 00:19:49,200 --> 00:19:51,720 Bo jesteś winny. 240 00:19:52,400 --> 00:19:56,160 Panie Goodwin, ma pan myśli samobójcze? 241 00:19:57,480 --> 00:19:58,760 Raczej nie, 242 00:19:59,480 --> 00:20:01,200 ale dzień dopiero się zaczął. 243 00:20:01,800 --> 00:20:02,960 Dajcie mu golarkę. 244 00:20:09,680 --> 00:20:13,000 Dzień dobry, Arthurze. Jestem prawnikiem. 245 00:20:13,640 --> 00:20:16,720 - Nie moim. - Zgadza się. 246 00:20:17,240 --> 00:20:20,040 Pan Carter się martwi. 247 00:20:20,120 --> 00:20:21,080 Niepotrzebnie. 248 00:20:21,160 --> 00:20:23,960 - A dlaczego? - Bo to ja tu siedzę, a nie on. 249 00:20:24,040 --> 00:20:28,120 Pytanie brzmi, co zrobisz lub powiesz, aby stąd wyjść. 250 00:20:28,200 --> 00:20:31,120 Nie siedziałbym tu, gdyby mogli mnie oskarżyć. 251 00:20:31,200 --> 00:20:32,800 Muszę to przeczekać. 252 00:20:35,640 --> 00:20:36,480 Ale… 253 00:20:38,720 --> 00:20:40,920 po tym wszystkim będę bezrobotny. 254 00:20:41,000 --> 00:20:43,080 Pan Carter jest biznesmenem. 255 00:20:43,840 --> 00:20:47,120 Zawsze przychylnie spojrzy na obopólnie korzystny układ. 256 00:20:52,840 --> 00:20:57,600 - Konieczna będzie przeprowadzka. - Na pewno z aprobatą pana Cartera. 257 00:20:57,680 --> 00:20:59,040 Odbiorą mi emeryturę. 258 00:20:59,120 --> 00:21:03,600 Pan Carter zapewne zechce naprawić ten stan rzeczy. 259 00:21:04,120 --> 00:21:06,640 Przekaż mu, że doceniam jego wsparcie. 260 00:21:12,200 --> 00:21:15,000 Czy powinien martwić się o coś jeszcze? 261 00:21:16,280 --> 00:21:19,440 Urząd Celny Jej Królewskiej Mości chce go poznać. 262 00:21:20,040 --> 00:21:22,400 Dali znać, jak mieliby to zrobić? 263 00:21:22,920 --> 00:21:27,000 Zapewne spróbują go namierzyć. 264 00:21:27,520 --> 00:21:31,720 Carter pewnie sam to rozgryzł, więc nie fakturujcie go za to. 265 00:21:31,800 --> 00:21:36,160 Pan Carter to odnoszący sukcesy przedsiębiorca, panie Goodwin. 266 00:21:36,640 --> 00:21:39,080 Nie martwi się o finanse. Nie to, co pan. 267 00:21:39,160 --> 00:21:42,400 Pan Carter może przywdziać dowolny gajer 268 00:21:42,480 --> 00:21:46,800 i jeździć najlepszymi wozami, ale wiem, kim jest. 269 00:21:46,880 --> 00:21:48,400 - Ja też. - Tak? 270 00:21:48,480 --> 00:21:52,680 Pan Carter jest uczciwym biznesmenem, który dba o swoją społeczność. 271 00:21:52,760 --> 00:21:56,680 Nie ściemniaj mi tu. To dzieciak z blokowisk Boot. 272 00:21:56,760 --> 00:21:59,280 Tatuś siedzi w Waltonie, a matka go tam wsadziła. 273 00:22:00,520 --> 00:22:03,200 Wiem, kim jest Carter. 274 00:22:03,280 --> 00:22:05,000 On wie, kim ja jestem. 275 00:22:06,040 --> 00:22:07,240 Więc powiedz mu, 276 00:22:07,840 --> 00:22:11,600 że ma wiele powodów do obaw, ale nie jestem jednym z nich. 277 00:22:14,280 --> 00:22:15,360 Dziękuję za pomoc. 278 00:22:19,160 --> 00:22:21,280 - Tak. - Sprawdziliśmy mamę Cartera? 279 00:22:22,200 --> 00:22:23,200 Nie żyje. 280 00:22:24,240 --> 00:22:25,280 Jasne. 281 00:22:28,000 --> 00:22:29,600 - Cholera. - Co? 282 00:22:31,040 --> 00:22:33,160 To od niego wiem, że matka nie żyje. 283 00:22:34,520 --> 00:22:36,440 On mi to powiedział. 284 00:22:47,640 --> 00:22:48,760 Miałeś odpocząć. 285 00:22:56,640 --> 00:22:59,200 Wciąż robię to, o co mnie prosisz. 286 00:22:59,720 --> 00:23:01,120 Kazałeś mi go stworzyć. 287 00:23:01,200 --> 00:23:03,080 Stać się nim. 288 00:23:03,600 --> 00:23:06,360 Nie każ mi go pożegnać, gdy koniec jest blisko. 289 00:23:06,440 --> 00:23:10,440 Mogę robić, co mi się żywnie podoba. Staram się o ciebie zadbać. 290 00:23:11,040 --> 00:23:12,360 Nic mi nie jest. 291 00:23:15,400 --> 00:23:16,400 To on. 292 00:23:17,360 --> 00:23:18,520 Jest wkurzony. 293 00:23:19,480 --> 00:23:22,160 I słusznie. Turcy wiszą mu kasę 294 00:23:22,240 --> 00:23:25,160 i się ukrywają, a on wie, że nie dostanie wypłaty. 295 00:23:25,240 --> 00:23:28,320 Też tak mówiłem, gdy byłem na twoim miejscu, 296 00:23:28,400 --> 00:23:32,520 a szef kazał mi zrobić sobie wolne. Twierdziłem, że nic mi nie jest. 297 00:23:34,320 --> 00:23:37,760 Że to moja legenda się sypie, a nie ja… 298 00:23:37,840 --> 00:23:39,600 Nie zrobiłem sobie przerwy. 299 00:23:41,120 --> 00:23:42,520 Wróciłem tam. 300 00:23:43,160 --> 00:23:44,560 Wszedłem głębiej. 301 00:23:46,560 --> 00:23:49,600 Ale to nie moja legenda się sypała, tylko ja. 302 00:23:50,840 --> 00:23:52,000 Ja. 303 00:23:55,480 --> 00:23:56,840 Nie widziałem tego. 304 00:23:58,880 --> 00:24:00,760 Bo zapomniałem, kim jestem. 305 00:24:02,320 --> 00:24:04,080 Gdy sobie przypomniałem, 306 00:24:05,120 --> 00:24:06,920 straciłem już wszystko. 307 00:24:12,880 --> 00:24:16,000 Zabawna rzecz ta mądrość po szkodzie. 308 00:24:17,400 --> 00:24:19,080 Zawsze przychodzi za późno. 309 00:24:24,760 --> 00:24:26,280 Powiedz mi: 310 00:24:27,680 --> 00:24:29,520 gdybyś tam teraz był 311 00:24:31,200 --> 00:24:32,680 i to robił, 312 00:24:33,400 --> 00:24:35,040 z tym, co teraz wiesz… 313 00:24:36,480 --> 00:24:38,520 ze świadomością konsekwencji… 314 00:24:40,400 --> 00:24:41,400 przerwałbyś to? 315 00:24:45,240 --> 00:24:46,120 Nie. 316 00:24:50,600 --> 00:24:51,600 Dziękuję. 317 00:24:54,120 --> 00:24:55,520 Wracam do pracy. 318 00:24:56,720 --> 00:24:57,560 No tak. 319 00:25:05,640 --> 00:25:08,520 Lat 64, niekarana, 320 00:25:08,600 --> 00:25:12,840 wynajmuje dom od samorządu i ma 500 funtów w kasie mieszkaniowej. 321 00:25:13,360 --> 00:25:16,200 - Niczego tu nie ma. - Należało ją sprawdzić. 322 00:25:16,280 --> 00:25:19,720 Nie są zbyt blisko. Carter mieszka w penthousie, a ona tu. 323 00:25:22,280 --> 00:25:24,320 Dorastałam w takim miejscu. 324 00:25:24,840 --> 00:25:27,520 Ojciec robił, co mógł, 325 00:25:27,600 --> 00:25:29,320 a mama wręcz przeciwnie. 326 00:25:30,600 --> 00:25:35,200 Mój tata pił, uprawiał hazard, ale nigdy nie złamał prawa 327 00:25:35,720 --> 00:25:40,480 i nie lubił tych, którzy to robili. Tak to wygląda w tych miejscach. 328 00:25:40,560 --> 00:25:44,280 Nie każdy facet to oszust, a nie wszystkie kobiety są aniołami. 329 00:26:20,960 --> 00:26:23,560 Pieprzona żenada. 330 00:26:42,360 --> 00:26:43,920 Zabierz mnie do Turków. 331 00:26:45,200 --> 00:26:47,480 - Nie. - Dlaczego nie? 332 00:26:48,600 --> 00:26:51,040 Bo skończyłem. 333 00:26:51,560 --> 00:26:54,520 Zrobiłem dość, ty też, 334 00:26:54,600 --> 00:26:57,120 a teraz jestem w domu. 335 00:26:58,080 --> 00:27:01,080 - Też wróć do domu. - Próbowałem. Nie wyszło. 336 00:27:02,000 --> 00:27:03,200 To trudne. 337 00:27:05,080 --> 00:27:10,440 Kto raz żył w tym świecie, ten wie, jak ciężko jest odejść. 338 00:27:11,480 --> 00:27:12,920 Dlaczego mi pomogłeś? 339 00:27:14,480 --> 00:27:16,440 Bo pan Blake dał mi pieniądze. 340 00:27:17,040 --> 00:27:21,120 - Chodziło tylko o kasę? - Bo pan Blake dał mi pieniądze. 341 00:27:22,120 --> 00:27:25,440 Nie przejmujesz się tym, że wiozą tu dwie tony hery? 342 00:27:26,640 --> 00:27:29,600 I tym, jak to może zmienić ten kraj? 343 00:27:30,560 --> 00:27:33,160 Sądzisz, że powinno mi zależeć na Anglii? 344 00:27:34,360 --> 00:27:36,480 Że zasługuje na moją wdzięczność? 345 00:27:37,080 --> 00:27:38,800 Opowiem ci o Anglii. 346 00:27:39,920 --> 00:27:41,600 Złapała mnie, 347 00:27:42,280 --> 00:27:45,440 gdy w wieku 16 lat ukrywałem się w drzewach oliwnych 348 00:27:46,560 --> 00:27:50,440 z pistoletem, który nie strzelał, i w mundurku uszytym przez mamę. 349 00:27:51,680 --> 00:27:54,640 Anglia zabrała mnie do obozu i zadawała pytania, 350 00:27:54,720 --> 00:27:58,080 na które nie odpowiedziałem, więc mnie rozebrała, 351 00:27:58,160 --> 00:28:00,280 biła, 352 00:28:00,360 --> 00:28:02,720 przypalała, cięła, 353 00:28:03,360 --> 00:28:06,600 wcierała sól w rany 354 00:28:07,720 --> 00:28:11,960 i zostawiła na słońcu, abym zdechł w brudzie jak pies. 355 00:28:13,680 --> 00:28:17,640 Aż przyszedł mężczyzna, który okrzyczał innych, 356 00:28:18,480 --> 00:28:21,360 aby umieścili mnie w cieniu i podali wodę… 357 00:28:23,360 --> 00:28:24,520 Uratował mi życie. 358 00:28:25,920 --> 00:28:30,640 Służyłem mu do końca wojny. 359 00:28:32,200 --> 00:28:33,920 Nie służyłem Anglii. 360 00:28:34,840 --> 00:28:37,040 Służyłem tylko jemu. 361 00:28:39,480 --> 00:28:40,480 Blake? 362 00:28:42,120 --> 00:28:43,520 Pan Blake. 363 00:28:45,680 --> 00:28:50,360 Jeśli potrzebujesz mojej pomocy, wiedz, przyjacielu, 364 00:28:50,440 --> 00:28:53,400 że zrobię to dla pieniędzy, dla pana Blake’a, 365 00:28:53,480 --> 00:28:57,640 a nawet trochę dla ciebie. 366 00:28:58,160 --> 00:29:00,760 Anglia? 367 00:29:03,280 --> 00:29:04,720 Anglia może się jebać. 368 00:29:11,600 --> 00:29:12,640 Umowa stoi. 369 00:29:15,200 --> 00:29:16,680 Wiem, gdzie jest Hakan, 370 00:29:17,520 --> 00:29:22,720 ale nie możesz do niego pójść, jeśli nie masz niczego do zaoferowania. 371 00:29:23,920 --> 00:29:27,920 Jeśli o to nie zadbasz, 372 00:29:29,000 --> 00:29:30,480 nie wrócisz. 373 00:29:34,960 --> 00:29:36,640 Wtorkowy gulasz, co? 374 00:29:37,400 --> 00:29:40,880 Nieważne co, we wtorki zawsze był gulasz. 375 00:29:40,960 --> 00:29:44,320 Jebać kolacyjkę. Czy Turcy się odezwali? 376 00:29:44,400 --> 00:29:45,800 Jeszcze nie. 377 00:29:45,880 --> 00:29:48,200 Zrobią cię na szaro. Wiesz o tym. 378 00:29:48,880 --> 00:29:51,320 - Nie zrobią. - Tak? To gdzie towar? 379 00:29:51,400 --> 00:29:54,160 - W drodze. - Ale nie wiesz, gdzie i jak. 380 00:29:55,000 --> 00:29:58,680 Zrobią cię na szaro, gdy pojawi się okazja. 381 00:30:00,560 --> 00:30:01,840 Wiesz, co zrobiłem? 382 00:30:03,720 --> 00:30:04,920 Co zbudowałem? 383 00:30:06,720 --> 00:30:07,680 To imponujące. 384 00:30:08,200 --> 00:30:10,960 Czego chcesz? Aby poklepać cię po głowie? 385 00:30:11,040 --> 00:30:12,160 Nie. 386 00:30:12,240 --> 00:30:14,480 Tylko słabeusz szuka pochwał matki, 387 00:30:14,560 --> 00:30:17,320 a nie chcę mieć w domu kolejnego. 388 00:30:17,400 --> 00:30:19,080 Prędzej umrę, niż mnie pochwalisz. 389 00:30:22,000 --> 00:30:24,880 Doceń to, co zrobiłem. Na tyle cię stać. 390 00:30:24,960 --> 00:30:27,840 Będziemy wiedzieć, kiedy to się skończy. 391 00:30:28,360 --> 00:30:32,560 Chwilowo kończy się to dożywociem w Walton lub śmiercią w rynsztoku. 392 00:30:32,640 --> 00:30:33,760 Nieprawda. 393 00:30:33,840 --> 00:30:37,560 Inwestuję pieniądze. Piorę je. Szukam okazji biznesowych. 394 00:30:37,640 --> 00:30:39,000 Patrzcie no! 395 00:30:39,080 --> 00:30:42,480 Znaj swoje miejsce. Jesteś dilerem narkotyków. 396 00:30:42,560 --> 00:30:44,120 - A czyja to wina? - Co? 397 00:30:44,200 --> 00:30:47,240 - Kazałaś mi coś zrobić z życiem! - Ale nie to! 398 00:30:47,320 --> 00:30:49,160 Nie zakazałaś mi tego! 399 00:30:57,720 --> 00:30:59,240 Nie zakazałaś mi tego! 400 00:31:06,400 --> 00:31:10,160 Ufałam dwóm osobom na tym świecie. 401 00:31:13,640 --> 00:31:15,000 Zostałaś mi tylko ty. 402 00:31:21,000 --> 00:31:23,040 Twój tata pił, bo był słaby. 403 00:31:24,240 --> 00:31:27,400 A kiedy mu to wypominałam, pił jeszcze więcej. 404 00:31:28,920 --> 00:31:30,320 Ale miałam to gdzieś. 405 00:31:32,160 --> 00:31:33,680 Bo miałam ciebie. 406 00:31:35,160 --> 00:31:38,000 Widziałam, że jesteś inny. 407 00:31:38,080 --> 00:31:41,520 Że nigdy nie będziesz słaby. 408 00:31:42,120 --> 00:31:43,720 Nie w kluczowych momentach. 409 00:31:45,520 --> 00:31:47,680 Wiele osiągnąłeś 410 00:31:48,680 --> 00:31:51,080 i nie obchodzi mnie, jak tego dokonałeś. 411 00:31:51,800 --> 00:31:55,680 Zależy mi na tym, aby tego nie zaprzepaścić. 412 00:31:58,880 --> 00:32:00,800 Bo jesteś ważny. 413 00:32:04,640 --> 00:32:06,120 Dla Turków. 414 00:32:07,880 --> 00:32:09,720 Chyba o tym zapomnieli. 415 00:32:11,280 --> 00:32:13,160 Pojedź tam 416 00:32:13,760 --> 00:32:15,680 i im to, kurwa, uświadom. 417 00:32:21,360 --> 00:32:24,280 Najważniejsze jest to, że to nie są przeprosiny. 418 00:32:24,360 --> 00:32:28,680 - Świetny początek. - Chcę docenić waszą pracę. 419 00:32:28,760 --> 00:32:32,200 Przekabacenie Eddiego było imponujące. I to nie twoja wina, że wpadł. 420 00:32:32,280 --> 00:32:35,480 Dobra robota z gliną i wyciągnięciem informacji. 421 00:32:35,560 --> 00:32:36,880 A ty jesteś kluczowa. 422 00:32:37,480 --> 00:32:40,440 Zagalopowałem się. I tyle. 423 00:32:42,080 --> 00:32:44,000 - I to nie są przeprosiny? - Nie. 424 00:32:44,480 --> 00:32:46,720 - Nie zgadłabym. - Bierzemy się do roboty? 425 00:32:47,560 --> 00:32:48,560 Na czym stoimy? 426 00:32:48,640 --> 00:32:51,560 - Mylonas wskaże mi Turków. - Znaleźliśmy Cartera. 427 00:32:51,640 --> 00:32:52,640 A narkotyki? 428 00:32:52,720 --> 00:32:56,840 Jeśli podróżują szlakiem bałkańskim, zapewne są w Jugosławii. 429 00:32:56,920 --> 00:32:59,520 Ani Turcy, ani Carter nie mają systemu, 430 00:32:59,600 --> 00:33:01,600 aby wwieźć tyle prochów do kraju. 431 00:33:01,680 --> 00:33:03,200 Spróbują czegoś nowego. 432 00:33:03,280 --> 00:33:06,680 Nie podzlecą nikomu przewozu. To dwie tony. 433 00:33:06,760 --> 00:33:09,480 Wiemy, gdzie są oni i narkotyki. 434 00:33:09,560 --> 00:33:12,240 Wiemy, że któryś z nich po nie ruszy. 435 00:33:12,320 --> 00:33:14,520 Ktokolwiek to będzie – wwiezie je. 436 00:33:23,840 --> 00:33:25,760 Miałeś przyjść sam. 437 00:33:29,600 --> 00:33:31,240 Robię, co chcę. 438 00:33:32,760 --> 00:33:33,840 Gdzie jest towar? 439 00:33:34,440 --> 00:33:35,480 W drodze. 440 00:33:36,440 --> 00:33:38,040 Czyżbyś zapomniał, 441 00:33:38,680 --> 00:33:41,520 co się stało z twoim kolegą w Glasgow? 442 00:33:42,920 --> 00:33:44,800 Mam sieć dystrybucji. 443 00:33:45,960 --> 00:33:47,000 Ty nie. 444 00:33:48,800 --> 00:33:51,040 Mogę sprzedać dwie tony w jeden dzień. 445 00:33:51,960 --> 00:33:54,080 Tobie zajmie to rok i cię złapią. 446 00:33:55,720 --> 00:33:58,840 To tak samo mój towar, jak i twój. 447 00:33:59,360 --> 00:34:02,560 Powiedz mi, gdzie jest. 448 00:34:02,640 --> 00:34:04,160 W Jugosławii. 449 00:34:04,920 --> 00:34:06,200 I co potem? 450 00:34:06,280 --> 00:34:08,640 Niemcy, Francja, potem prom. 451 00:34:09,720 --> 00:34:11,400 Kto to wwiezie? 452 00:34:12,280 --> 00:34:13,280 My. 453 00:34:16,080 --> 00:34:16,920 Nie. 454 00:34:18,280 --> 00:34:23,160 Ktokolwiek ma nas na oku wie, że dwie tony heroiny zmierzają na wyspy. 455 00:34:24,480 --> 00:34:27,840 Od razu zatrzymają dwóch Turków w ciężarówce. 456 00:34:29,440 --> 00:34:30,800 Dostarczcie do Niemiec. 457 00:34:32,240 --> 00:34:33,920 Ja je stamtąd przewiozę. 458 00:34:55,800 --> 00:34:57,480 Zostawia go samego sobie. 459 00:35:05,520 --> 00:35:06,640 Co robisz? 460 00:35:07,440 --> 00:35:09,400 Ktokolwiek się ruszy, wwiezie je. 461 00:35:12,040 --> 00:35:13,240 To koniec. 462 00:35:14,480 --> 00:35:18,600 Z całym szacunkiem, ale powiadomię pana ministra, gdy będzie koniec. 463 00:35:18,680 --> 00:35:21,640 Oficjalnie rozwiązuję twoją operację. 464 00:35:21,720 --> 00:35:24,720 Wszelkie osiągnięcia proszę przedstawić jako sukces 465 00:35:24,800 --> 00:35:27,240 i przerwać operację. 466 00:35:29,200 --> 00:35:32,840 To nie nasz czas się skończył, panie ministrze. 467 00:35:34,080 --> 00:35:36,760 Pan wie, że ona odchodzi. Ja to wiem. 468 00:35:37,720 --> 00:35:39,840 W głębi duszy ona chyba też to wie. 469 00:35:40,320 --> 00:35:44,520 Ona pozostaje premierem, Blake, a ja – ministrem spraw wewnętrznych. 470 00:35:44,600 --> 00:35:46,520 Jeśli zamkniemy operację, 471 00:35:46,600 --> 00:35:50,840 dwie tony heroiny trafią do kraju w ostatnich dniach waszego rządu. 472 00:35:52,880 --> 00:35:57,160 Druga opcja jest taka, że sfotografują pana obok tych dwóch ton, 473 00:35:57,240 --> 00:36:01,640 co może pomóc przy wyborze następcy na fotel premiera. 474 00:36:02,800 --> 00:36:04,880 To ja cię mianowałem. 475 00:36:04,960 --> 00:36:08,360 Chyba zapominasz, komu powinieneś być lojalny. 476 00:36:10,240 --> 00:36:11,920 Nie zapomniałem. 477 00:36:12,440 --> 00:36:13,720 Przypomniałem sobie… 478 00:36:15,360 --> 00:36:18,840 że nigdy nie chciałem stać się częścią pana świata. 479 00:36:19,360 --> 00:36:22,640 To świat pozbawiony realnego niebezpieczeństwa i ryzyka, 480 00:36:23,560 --> 00:36:27,080 w którym słabi walczą o władzę z zerową odpowiedzialnością. 481 00:36:28,640 --> 00:36:31,240 Jestem lojalny wobec zespołu. 482 00:36:31,880 --> 00:36:34,240 Przyszłość moją i mojego zespołu 483 00:36:34,760 --> 00:36:38,040 poznam w ciągu najbliższych dni. 484 00:36:39,920 --> 00:36:41,680 Godzę się na to, 485 00:36:42,480 --> 00:36:45,280 bo mój zespół podejmuje olbrzymie ryzyko, 486 00:36:45,360 --> 00:36:47,480 niewyobrażalne w pana świecie. 487 00:36:48,440 --> 00:36:50,360 Czynią to całym sercem, 488 00:36:50,880 --> 00:36:54,320 z poświęceniem i bez większych ambicji 489 00:36:54,400 --> 00:36:58,000 niż powstrzymanie przywozu dwóch ton narkotyków na wyspy. 490 00:37:00,440 --> 00:37:03,600 Koniec spotka nas wszystkich, panie ministrze. 491 00:37:05,360 --> 00:37:07,720 Ale niektórych z nas wciąż czeka praca. 492 00:37:10,600 --> 00:37:12,840 - Gdzie teraz są? - W porcie Harwich. 493 00:37:13,360 --> 00:37:16,200 Płyną promem do Hamburga. Tam przekażą towar. 494 00:37:16,280 --> 00:37:18,320 Carter go odbierze i przywiezie. 495 00:37:18,400 --> 00:37:21,560 Zakłóć przekazanie dostawy tak, aby się nie połapali. 496 00:37:21,640 --> 00:37:25,120 Potem wrócę do Turków, aby przejąć to zadanie. 497 00:37:25,200 --> 00:37:27,720 Mamy operować w Niemczech bez wsparcia? 498 00:37:28,720 --> 00:37:30,840 Nieźle mówię po niemiecku. 499 00:37:32,040 --> 00:37:33,840 Co to znaczy? 500 00:37:38,040 --> 00:37:39,840 Pani jest z MI6? 501 00:37:40,840 --> 00:37:41,880 Słucham? 502 00:37:44,120 --> 00:37:47,040 Służby wywiadowcze poprosiły, abyśmy pani pomogli. 503 00:37:47,760 --> 00:37:51,040 Mówi pani doskonale po niemiecku. 504 00:37:51,560 --> 00:37:55,720 Więc pani jest z MI6? 505 00:37:56,240 --> 00:38:00,040 Nie, jestem zwykłą sekretarką. 506 00:38:08,360 --> 00:38:11,480 DOLNA SAKSONIA, NIEMCY 507 00:38:41,240 --> 00:38:42,280 To oni? 508 00:38:51,400 --> 00:38:52,280 Tak. 509 00:38:53,280 --> 00:38:55,760 Rozbijmy to tak, aby się nie skapnęli. 510 00:39:23,480 --> 00:39:24,520 Guten Tag. 511 00:39:33,360 --> 00:39:34,560 W czym mogę pomóc? 512 00:39:35,080 --> 00:39:37,480 Ma pan zaświadczenie o zdatności do ruchu? 513 00:39:38,880 --> 00:39:39,880 Że co? 514 00:39:41,720 --> 00:39:43,760 Ma pan zaświadczenie dla autobusu? 515 00:39:44,520 --> 00:39:46,040 Nic nie rozumiem. 516 00:39:48,240 --> 00:39:49,680 W czym problem? 517 00:39:50,320 --> 00:39:52,920 Potrzebujemy dokumentów autobusu. 518 00:39:53,720 --> 00:39:55,320 Nie mówi pan po niemiecku? 519 00:39:55,400 --> 00:39:57,040 Nie mówię po niemiecku. 520 00:39:57,120 --> 00:40:01,200 Chcą dokumenty pojazdu. 521 00:40:01,760 --> 00:40:05,520 Nie znam angielskiego terminu. Nazywamy to TÜV. 522 00:40:07,120 --> 00:40:09,040 Nic o tym nie wiem. 523 00:40:09,120 --> 00:40:11,400 Nie pomogę. Wybacz. 524 00:40:12,440 --> 00:40:13,880 - Powodzenia. - Danke schön. 525 00:40:23,480 --> 00:40:24,640 No zobacz. 526 00:40:26,240 --> 00:40:27,320 Dała radę. 527 00:40:31,360 --> 00:40:33,560 Dziwię się, że jesteś w Green Lanes. 528 00:40:33,640 --> 00:40:35,280 Daj mi mój hajs. 529 00:40:35,360 --> 00:40:36,960 Dałbym ci, gdybym go miał. 530 00:40:37,560 --> 00:40:41,120 Mój ojciec trzyma kasę, a to prosty człowiek. 531 00:40:41,840 --> 00:40:43,920 Taniej jest cię zabić niż zapłacić. 532 00:40:44,800 --> 00:40:47,120 To do ciebie mam interes, nie do ojca. 533 00:40:48,680 --> 00:40:50,920 Potrzebuję pieniędzy na coś innego. 534 00:40:51,000 --> 00:40:52,440 Na firmę import-eksport. 535 00:40:52,520 --> 00:40:55,840 Dobre umowy i linie zaopatrzenia. Właściciel ma długi hazardowe. 536 00:40:56,720 --> 00:40:58,920 Mogę nabyć całość za pół darmo. 537 00:40:59,920 --> 00:41:02,480 Załatw mi kasę, a zostaniesz wspólnikiem. 538 00:41:03,200 --> 00:41:06,160 Chcesz mieć coś własnego, wejść w legalny biznes. 539 00:41:06,240 --> 00:41:09,480 Proszę bardzo, stary. 540 00:41:12,280 --> 00:41:14,520 Jeśli mamy współpracować, przyjacielu, 541 00:41:15,760 --> 00:41:17,000 to tu i teraz. 542 00:41:19,440 --> 00:41:21,800 - Co odwalił ten twój? - Zobaczył gliny. 543 00:41:21,880 --> 00:41:23,800 Zdenerwował się. I słusznie. 544 00:41:23,880 --> 00:41:26,560 Łatwo ci mówić. To nie ty wysłałeś 10 babć do Niemiec. 545 00:41:26,640 --> 00:41:30,320 To nie pomaga. Mamy problem i potrzebne jest rozwiązanie. 546 00:41:30,400 --> 00:41:32,880 Takie krzyki to żadne rozwiązanie. 547 00:41:37,320 --> 00:41:39,000 Gdzie moja pieprzona kasa? 548 00:41:40,480 --> 00:41:44,080 - Ma rację, Hakanie. Zapłać mu. - Tak do mnie przychodzisz? 549 00:41:44,160 --> 00:41:45,960 Wykonałem swoją pracę. Zapłać. 550 00:41:46,040 --> 00:41:47,960 Jak tu wszedł? Chujowa ochrona. 551 00:41:48,040 --> 00:41:50,760 - Mówisz tak do Hakana? - W kogo tym celujesz? 552 00:41:58,200 --> 00:42:01,880 Widzicie? To nie są zabawki, którymi się macha, 553 00:42:01,960 --> 00:42:04,680 więc schowajcie je, pomówmy o interesach, 554 00:42:05,280 --> 00:42:06,640 a Guy zapłaci za sufit. 555 00:42:14,320 --> 00:42:15,960 Dam ci pieniądze, 556 00:42:17,400 --> 00:42:19,560 ale nie zapomnę, jak je dostałeś. 557 00:42:19,640 --> 00:42:20,520 Nie. 558 00:42:22,120 --> 00:42:23,480 Nie damy mu ani grosza, 559 00:42:24,520 --> 00:42:28,720 ale jeśli sprowadzi narkotyki do Anglii, zapłacimy mu podwójnie. 560 00:42:28,800 --> 00:42:29,960 Że co? 561 00:42:30,640 --> 00:42:32,480 Mówisz, że Turcy odpadają, 562 00:42:32,560 --> 00:42:35,320 a my odrzucamy autobusy pełne staruszek. 563 00:42:35,400 --> 00:42:37,760 Obserwowaliśmy go. Wiemy, co potrafi. 564 00:42:37,840 --> 00:42:39,560 Jest profesjonalistą 565 00:42:39,640 --> 00:42:41,560 i właśnie tego potrzebujemy. 566 00:42:42,160 --> 00:42:43,000 Nie. 567 00:42:47,840 --> 00:42:49,040 Dlaczego nie? 568 00:42:49,560 --> 00:42:51,920 Nie pozwoliliście mi działać po swojemu. 569 00:42:52,840 --> 00:42:55,120 A jak chcesz to zrobić? 570 00:42:56,720 --> 00:42:58,960 Celnicy będą obserwować Kanał. 571 00:42:59,440 --> 00:43:03,560 Popłynę przez Morze Północne z Holandii. Wzburzone wody, mniej patroli. 572 00:43:04,040 --> 00:43:06,720 Dotrę w ustronne miejsce, które ja znam, a wy nie. 573 00:43:06,800 --> 00:43:08,600 Tylko tyle wam powiem. 574 00:43:09,480 --> 00:43:10,920 Chcę potrójną zapłatę. 575 00:43:14,680 --> 00:43:16,800 Chyba zapominasz, kim jestem. 576 00:43:19,760 --> 00:43:21,880 Gościem, na którego czatują celnicy, 577 00:43:21,960 --> 00:43:23,600 z kumplem kapusiem, 578 00:43:23,680 --> 00:43:26,400 dzieciakiem o wyglądzie cienkiego bolka 579 00:43:26,480 --> 00:43:29,080 i dwoma tonami hery gnijącymi w Niemczech. 580 00:43:31,200 --> 00:43:34,280 - Skąd wiesz, że to celnicy? - Że co? 581 00:43:34,360 --> 00:43:38,840 Skąd wiesz, że to celnicy nas obserwują? 582 00:43:48,320 --> 00:43:50,960 Próbujemy sprowadzić narkotyki do Anglii. 583 00:43:51,960 --> 00:43:56,120 Zadaniem celników jest powstrzymanie ich przemytu. 584 00:43:56,640 --> 00:44:00,840 Jeśli cię obserwują, nie pytaj, skąd wiem, że to celnicy, 585 00:44:00,920 --> 00:44:04,400 tylko dlaczego ty, kurwa, tego nie wiesz. 586 00:44:11,120 --> 00:44:16,440 Jeśli tylko przejdzie ci przez myśl, żeby nas wydymać… 587 00:44:18,720 --> 00:44:19,840 zabiję cię. 588 00:44:21,240 --> 00:44:23,320 Tego sam bym się domyślił. 589 00:44:32,920 --> 00:44:34,720 Mylonas zostanie z nami. 590 00:44:35,680 --> 00:44:37,160 Jeśli stracisz narkotyki, 591 00:44:38,320 --> 00:44:40,080 stracisz też Mylonasa. 592 00:44:42,480 --> 00:44:43,640 Zgoda. 593 00:44:44,800 --> 00:44:45,640 A teraz 594 00:44:47,440 --> 00:44:48,680 ruszaj, przyjacielu. 595 00:44:57,360 --> 00:44:59,720 Zamaskujemy łódź straży przybrzeżnej. 596 00:44:59,800 --> 00:45:02,480 - Potrzebny okręt wspierający. - Co z załogą? 597 00:45:02,560 --> 00:45:05,520 Pete pewnie wrócił z Malty. Uzna, że go wkręcamy. 598 00:45:05,600 --> 00:45:07,400 Zamykają nas. 599 00:45:12,480 --> 00:45:14,000 Możecie podomykać sprawy. 600 00:45:14,080 --> 00:45:16,320 Uznam to za sprawę do domknięcia, 601 00:45:16,400 --> 00:45:18,920 ale nie możecie nikogo w to wciągać 602 00:45:19,840 --> 00:45:21,640 ani prosić o przysługi. 603 00:45:25,400 --> 00:45:28,320 Musicie dotrzeć do mety o własnych siłach. 604 00:45:29,960 --> 00:45:33,200 Pewnie. Bo jesteśmy zbędni. 605 00:45:33,280 --> 00:45:34,560 Nic z tych rzeczy. 606 00:45:34,640 --> 00:45:37,800 Minister spraw wewnętrznych zna w ogóle nasze imiona? 607 00:45:39,800 --> 00:45:43,400 Skoro tak nisko nas cenią wasi szefowie, po cholerę to robimy? 608 00:45:43,480 --> 00:45:46,760 - Bo to wasza praca. - Ale to nieprawda. 609 00:45:46,840 --> 00:45:50,560 W kontrakcie mam 9000 rocznie i 21 dni urlopu. 610 00:45:50,640 --> 00:45:52,760 Nie ma tam nic o byciu postrzelonym. 611 00:45:58,840 --> 00:46:00,440 Silver Pit. 612 00:46:02,320 --> 00:46:04,240 To 115 km od wybrzeża Hull. 613 00:46:05,160 --> 00:46:07,520 Najlepsze łowiska na Morzu Północnym. 614 00:46:07,600 --> 00:46:08,920 Gdy byłem mały, 615 00:46:09,000 --> 00:46:11,840 Hull miał największą flotę do połowu dorszy na świecie. 616 00:46:12,360 --> 00:46:14,480 Mój dziadek był właścicielem łodzi. 617 00:46:15,080 --> 00:46:16,840 I lubił pić. 618 00:46:17,360 --> 00:46:20,600 Umiem pływać łodzią. 619 00:46:28,880 --> 00:46:33,440 Obecna pozycja: szerokość geograficzna 51 stopni, 45 minut na północ. 620 00:46:33,520 --> 00:46:37,200 Długość zero-zero-dwa stopnie, 31 minut na wschód. 621 00:46:37,280 --> 00:46:38,880 Szacowane przybicie do lądu 622 00:46:38,960 --> 00:46:41,000 o 17.00. Odbiór. 623 00:46:42,920 --> 00:46:47,000 Raczej 18.30. I zboczyłeś z kursu, Donaldzie. 624 00:46:47,080 --> 00:46:48,600 No, wyszedłem z wprawy. 625 00:46:49,120 --> 00:46:51,760 Straż przybrzeżna podała mi prognozę pogody. 626 00:46:51,840 --> 00:46:53,600 Nie wszystko zrozumiałam, 627 00:46:53,680 --> 00:46:56,440 ale to, co wyłapałam, nie brzmiało dobrze. 628 00:46:56,520 --> 00:47:00,640 Skupmy się na odnalezieniu Holandii. Potem pomartwimy się o pogodę. 629 00:47:18,800 --> 00:47:20,360 On nie ma przyjaciół. 630 00:47:21,960 --> 00:47:25,280 - Co? - Moja legenda nie ma przyjaciół. 631 00:47:26,440 --> 00:47:27,560 Wierzę ci. 632 00:47:28,160 --> 00:47:31,640 To moja wymówka na moje zachowanie wobec ciebie. 633 00:47:33,160 --> 00:47:35,360 Robisz, co musisz, aby przeżyć. 634 00:47:36,520 --> 00:47:37,680 Rozumiem to. 635 00:47:38,880 --> 00:47:40,480 Ja tak robię od dawna. 636 00:47:42,440 --> 00:47:43,440 Skąd pochodzisz? 637 00:47:44,480 --> 00:47:45,320 Z Battersea. 638 00:47:45,840 --> 00:47:50,080 A ja z drugiej strony rzeki. Sands End, ulica Emerton. 639 00:47:50,160 --> 00:47:51,040 Tak? 640 00:47:52,280 --> 00:47:54,280 Dobrze, że się nie poznaliśmy. 641 00:47:54,360 --> 00:47:57,240 Byłem młodym gniewnym. 642 00:47:57,760 --> 00:47:58,880 Ja też. 643 00:47:59,400 --> 00:48:02,320 - Teraz obaj jesteśmy tacy spokojni. - No cóż… 644 00:48:02,400 --> 00:48:05,440 Ta praca wyzwala w tobie najgorsze instynkty. 645 00:48:07,000 --> 00:48:08,000 I najlepsze. 646 00:48:10,520 --> 00:48:11,440 Tak. 647 00:48:38,920 --> 00:48:41,480 ZELANDIA, HOLANDIA 648 00:48:43,840 --> 00:48:46,200 - Wszystko załadowane, Azizie. - Dobra. 649 00:48:51,520 --> 00:48:53,840 Spotkamy się tu w Londynie za dwa dni. 650 00:48:54,440 --> 00:48:57,320 Jeśli cię nie będzie, Mylonas zniknie. 651 00:48:58,680 --> 00:49:00,240 A jeśli będzie opóźnienie? 652 00:49:01,680 --> 00:49:03,160 Pogoda daje popalić. 653 00:49:03,240 --> 00:49:05,880 Przyjacielu, namęczyłem się, aby to dogadać. 654 00:49:06,400 --> 00:49:09,040 Hakan najchętniej już pozbyłby się Mylonasa. 655 00:49:15,720 --> 00:49:18,840 Potem wszystko się zmieni. 656 00:49:20,560 --> 00:49:21,520 Tak. 657 00:49:22,120 --> 00:49:23,200 Zmieni się. 658 00:49:40,200 --> 00:49:44,160 Tu statek rybacki Alba Spirit. Słychać nas? Odbiór. 659 00:49:44,240 --> 00:49:46,800 Głośno i wyraźnie. Mów, Alba Spirit. Odbiór. 660 00:49:46,880 --> 00:49:49,200 Zboczyliśmy z kursu. Pogoda się psuje. 661 00:49:49,280 --> 00:49:51,440 Proszę podać swoje położenie. 662 00:49:51,520 --> 00:49:55,640 Około 40 mil morskich na wschód od Deben Point. 663 00:49:56,480 --> 00:49:57,640 Nic się nie zgadza. 664 00:49:57,720 --> 00:50:01,520 Tracimy widoczność. Pomów ze strażą przybrzeżną. 665 00:50:01,600 --> 00:50:04,160 - Potrzebują waszej pozycji. - Halo? 666 00:50:04,240 --> 00:50:06,400 - Słyszę cię. Spróbuj znowu. - Halo? 667 00:50:06,480 --> 00:50:08,320 - Zalało kadłub. - Don! 668 00:50:08,400 --> 00:50:11,440 - Don? Słyszysz mnie? - Co zrobimy, Don? 669 00:50:11,520 --> 00:50:14,640 Don, możesz potwierdzić swoje położenie? 670 00:50:14,720 --> 00:50:17,040 - Proszę! Don! - Tratwy ratunkowe! 671 00:50:51,840 --> 00:50:54,160 - Wciąż nic. - Dziękuję. 672 00:50:58,560 --> 00:51:01,920 Sprawdzę współrzędne. Może podałam zły obszar poszukiwań. 673 00:51:02,000 --> 00:51:03,360 Wykonują swoją pracę. 674 00:51:05,280 --> 00:51:06,560 To właśnie robimy. 675 00:51:07,400 --> 00:51:08,960 Chronimy granicę. 676 00:51:10,280 --> 00:51:11,840 Jeśli wody są wzburzone, 677 00:51:12,560 --> 00:51:15,280 akceptujemy ryzyko i wypływamy w morze. 678 00:51:16,720 --> 00:51:18,280 Wykonują swoją pracę. 679 00:51:19,120 --> 00:51:21,120 A ja ich tam wysłałem. 680 00:51:21,640 --> 00:51:24,080 Ja za to odpowiem. Nikt inny. 681 00:51:24,720 --> 00:51:26,600 Na pewno nie ty. 682 00:51:30,440 --> 00:51:31,800 Znajdą ich? 683 00:51:34,200 --> 00:51:35,320 Oczywiście. 684 00:52:26,200 --> 00:52:28,680 Jeśli umrzemy, wyjawią, co robiliśmy? 685 00:52:29,640 --> 00:52:30,520 Nie. 686 00:52:31,920 --> 00:52:35,280 Wykonujemy tę robotę mimo ryzyka, 687 00:52:35,360 --> 00:52:37,080 a jeśli zginiemy w trakcie, 688 00:52:38,080 --> 00:52:40,240 nikt się nigdy o tym nie dowie? 689 00:52:43,560 --> 00:52:45,080 Dwanaście lat temu 690 00:52:45,160 --> 00:52:48,320 pracowałem pod przykrywką dla policji w Manchesterze. 691 00:52:49,320 --> 00:52:51,960 Kibice futbolowi. Banał. 692 00:52:52,040 --> 00:52:55,600 Wszedłem głęboko, dołączyłem do gangu i zapuszkowałem ich. 693 00:52:57,240 --> 00:53:00,640 Kilka lat później moja córka chciała pójść na plażę. 694 00:53:00,720 --> 00:53:02,200 Zabrałem ją do Blackpool. 695 00:53:02,280 --> 00:53:05,400 Święto państwowe. Ruch niemiłosierny. 696 00:53:07,440 --> 00:53:08,880 Nawet go nie zobaczyłem. 697 00:53:09,880 --> 00:53:11,240 Tego, który to zrobił. 698 00:53:14,920 --> 00:53:15,800 Po prostu… 699 00:53:17,000 --> 00:53:20,600 dźgnął mnie w plecy, gdy stałem w kolejce po lody. 700 00:53:21,200 --> 00:53:23,800 Przeciął mi tętnicę… 701 00:53:24,480 --> 00:53:26,720 Prawie się wykrwawiłem. 702 00:53:31,920 --> 00:53:33,760 Przy mojej córce. 703 00:53:37,040 --> 00:53:40,440 Dostałem papiery rozwodowe w szpitalu. 704 00:53:45,080 --> 00:53:47,640 To nie jest praca. To zostaje. 705 00:53:50,640 --> 00:53:53,240 Do końca życia będziecie mieć się na baczności. 706 00:53:53,320 --> 00:53:57,880 I kiedy uznacie, że zagrożenie minęło, wtedy stanie się coś, co wam uświadomi… 707 00:54:00,200 --> 00:54:01,960 że ono nigdy nie mija. 708 00:54:06,760 --> 00:54:08,720 A legendy są wieczne. 709 00:54:15,920 --> 00:54:17,440 Chyba masz rację. 710 00:54:33,280 --> 00:54:36,800 Tu HMCC Vigilance Straży Przybrzeżnej Jej Królewskiej Mości. Odbiór. 711 00:54:41,720 --> 00:54:42,960 Mówcie. Odbiór. 712 00:54:43,040 --> 00:54:45,040 Ktoś chce z wami pomówić. 713 00:54:47,800 --> 00:54:49,000 Kto tam jest? 714 00:54:52,280 --> 00:54:54,800 Ja i pan Blake. 715 00:54:54,880 --> 00:54:57,080 To dobrze. Nie będę musiał dzwonić. 716 00:54:57,600 --> 00:55:00,760 Potrzebna jest furgonetka i uzbrojone wsparcie. 717 00:55:00,840 --> 00:55:03,040 Pomiń MSW. Wal do policji stołecznej. 718 00:55:04,160 --> 00:55:06,560 Zakładam, że wszyscy żyją. 719 00:55:06,640 --> 00:55:07,920 No tak. 720 00:55:08,000 --> 00:55:10,320 Nie liczyłem ich, ale chyba wszyscy są. 721 00:55:10,400 --> 00:55:13,400 Erin trafiła w punkt ze współrzędnymi, 722 00:55:13,480 --> 00:55:15,840 więc to jej wina, że nas odratowali. 723 00:55:16,960 --> 00:55:21,160 Ocaliliśmy ładunek, a jutro mamy go przekazać w Londynie. 724 00:55:22,440 --> 00:55:26,320 Teraz wystarczy dociągnąć to do końca. 725 00:55:41,280 --> 00:55:42,680 Zauważyliśmy coś? 726 00:55:43,200 --> 00:55:45,840 Nie. Musi być inne wejście. 727 00:55:46,960 --> 00:55:49,960 Wybrali to miejsce i nie wiemy dlaczego? 728 00:55:50,600 --> 00:55:52,040 Musisz się skupić. 729 00:55:52,120 --> 00:55:55,320 Wejdź tam, nagraj ich na podsłuchu i wyjdź. 730 00:55:56,560 --> 00:55:57,560 Pestka, co nie? 731 00:55:58,080 --> 00:55:59,720 Nic tu nie jest pestką. 732 00:56:02,080 --> 00:56:04,880 Nie założę słuchawki. Jest zbyt widoczna. 733 00:56:04,960 --> 00:56:09,240 - Nie przybliżymy ci sytuacji na zewnątrz. - Nie to będzie problemem. 734 00:56:10,280 --> 00:56:13,560 Słuchaj, to koniec. 735 00:56:14,080 --> 00:56:16,400 Dla ciebie i dla niego. 736 00:56:16,480 --> 00:56:21,080 Daj mu wszystko, co masz w zanadrzu, bo cokolwiek się stanie, on tam zostanie. 737 00:56:22,360 --> 00:56:25,080 Ale zadbaj o to, żebyś stamtąd wyszedł. 738 00:57:26,400 --> 00:57:28,000 Ufam, że macie jakiś plan. 739 00:57:43,240 --> 00:57:45,680 Sprowadziliście dwie tony hery. 740 00:57:45,760 --> 00:57:48,600 Bez planu czeka nas po 20 lat pierdla. 741 00:57:55,520 --> 00:57:57,080 Nie martw się o nasz plan. 742 00:57:58,560 --> 00:58:01,200 Ale lepiej, żeby wciąż tam były dwie tony. 743 00:58:01,280 --> 00:58:02,720 Albo przyjdę po ciebie. 744 00:58:04,560 --> 00:58:06,720 Towar jest za czysty. Zabijecie wszystkich. 745 00:58:07,800 --> 00:58:09,880 Bez obaw. Zmieszamy go. 746 00:58:11,400 --> 00:58:14,440 Słabe opium dla słabych mas. 747 00:58:19,920 --> 00:58:24,160 - Zapłać mu. - Dobra robota, przyjacielu. 748 00:58:26,560 --> 00:58:29,040 Zatrzymajcie furgonetkę, ale jego zabieram. 749 00:58:33,280 --> 00:58:34,240 Dobrze. 750 00:58:36,400 --> 00:58:38,600 My pierwsi, potem wy. 751 00:58:52,960 --> 00:58:54,960 - Co to ma być? - Chodź. 752 00:59:17,520 --> 00:59:20,000 - Dach. - Wychodzą przez dach. 753 00:59:22,200 --> 00:59:23,920 Brawo, przyjacielu. 754 00:59:24,440 --> 00:59:25,760 To koniec. 755 00:59:26,560 --> 00:59:27,840 Zabiją nas. 756 00:59:27,920 --> 00:59:29,240 Ruszajcie. 757 00:59:39,600 --> 00:59:41,320 Dobrze cię znowu widzieć. 758 00:59:46,120 --> 00:59:47,360 Jakieś to lekkie. 759 00:59:48,520 --> 00:59:51,000 - Cofnij się. - Zdzierstwo. Gdzie mój hajs? 760 00:59:51,080 --> 00:59:53,480 - Słyszałeś go. - To tylko interesy. 761 00:59:53,560 --> 00:59:55,520 Policz. Powiedz, że nie brakuje. 762 00:59:55,600 --> 00:59:58,520 - Kazałem się cofnąć. - Spokojnie. To normalne. 763 00:59:58,600 --> 00:59:59,560 Ostatnia szansa. 764 01:00:05,920 --> 01:00:07,600 Uzbrojona policja! Stać! 765 01:00:10,080 --> 01:00:12,040 Stać! 766 01:00:12,120 --> 01:00:13,400 Stać! 767 01:00:38,520 --> 01:00:40,120 Ja go wezmę. 768 01:00:40,200 --> 01:00:42,520 Puszczaj, ty ciołku. Przecież idę. 769 01:00:43,600 --> 01:00:46,400 A nie mówiłem? Banda jebanych amatorów. 770 01:00:47,080 --> 01:00:48,720 Jezu Chryste. 771 01:00:53,200 --> 01:00:54,720 Co się tak szczerzysz? 772 01:01:01,400 --> 01:01:02,280 Ty. 773 01:01:03,440 --> 01:01:04,320 Ja. 774 01:01:17,880 --> 01:01:22,760 Nigdy już do mnie nie dzwoń, przyjacielu. Jesteś dla mnie zbyt niebezpieczny. 775 01:01:25,760 --> 01:01:28,080 Stary, jeśli znów do ciebie zadzwonię, 776 01:01:29,080 --> 01:01:31,400 to znaczy, że sprawy się popierniczyły. 777 01:01:52,800 --> 01:01:54,160 Potrzebuję schronienia. 778 01:01:57,880 --> 01:01:58,880 Schronienie. 779 01:01:58,960 --> 01:02:00,440 Oczywiście. Proszę. 780 01:02:09,360 --> 01:02:11,520 Nie pamiętasz mnie, Hakanie? 781 01:02:13,160 --> 01:02:15,520 Bez obaw. Wiem, kim jesteś. 782 01:02:20,760 --> 01:02:22,640 Zawierzam cię Bogu. 783 01:02:59,520 --> 01:03:01,600 Uzbrojona policja! 784 01:03:14,160 --> 01:03:16,480 - Halo? - Dorwaliśmy go. 785 01:03:21,320 --> 01:03:23,280 No to już nie wracam. 786 01:03:25,240 --> 01:03:26,360 Gdzie jesteś? 787 01:03:28,440 --> 01:03:29,720 Na razie, stary. 788 01:03:36,880 --> 01:03:39,080 Tato, pospiesz się! 789 01:03:39,160 --> 01:03:40,200 Już idę. 790 01:03:46,080 --> 01:03:48,400 - Panie ministrze! - Panie ministrze! 791 01:03:48,480 --> 01:03:50,360 Proszę tu spojrzeć! Dziękuję. 792 01:03:51,880 --> 01:03:54,360 - Proszę się pochylić. - Nieco do przodu. 793 01:03:54,440 --> 01:03:55,960 Do przodu. Właśnie. 794 01:03:57,680 --> 01:03:58,680 Akcja! 795 01:04:20,640 --> 01:04:22,760 Kiedyś wyjdziecie z cienia. 796 01:04:27,880 --> 01:04:29,600 Takie osiągnięcie, 797 01:04:30,720 --> 01:04:32,240 taka opowieść 798 01:04:33,240 --> 01:04:35,360 w końcu ujrzy światło dzienne. 799 01:04:37,360 --> 01:04:38,680 Ale na razie 800 01:04:39,640 --> 01:04:40,920 dziękuję wam. 801 01:04:42,720 --> 01:04:47,040 Wielka Brytania wam dziękuje. Obyśmy się jeszcze spotkali. 802 01:04:48,000 --> 01:04:49,880 - Chcesz coś dodać? - Wiadomo. 803 01:04:49,960 --> 01:04:53,640 Dni wolne uzbierane podczas operacji trzeba wykorzystać w roku kalendarzowym. 804 01:04:54,440 --> 01:04:57,760 Koszty podróży należy przedłożyć przed 28. 805 01:04:57,840 --> 01:05:00,360 Wydatki powyżej pięciu funtów muszą mieć paragon. 806 01:05:00,440 --> 01:05:02,760 Wrócicie do swoich poprzednich posad, 807 01:05:02,840 --> 01:05:06,720 ale rozpatrzymy awans pół roku szybciej niż każą procedury. 808 01:05:08,040 --> 01:05:11,520 Poza tym wracamy do normalnego życia, cokolwiek to znaczy. 809 01:05:12,120 --> 01:05:16,240 W poniedziałek idziemy do pracy. Dopóki nie będą nas znów potrzebować. 810 01:05:16,720 --> 01:05:18,440 O ile w ogóle będą. 811 01:05:19,360 --> 01:05:20,760 No i dobra robota. 812 01:05:21,360 --> 01:05:23,600 Bezpiecznej podróży do domu. 813 01:05:44,880 --> 01:05:46,560 Idziemy się napić. 814 01:05:49,520 --> 01:05:52,680 - On nie. - Też tak sądzę. 815 01:05:52,760 --> 01:05:54,120 Muszę wracać do domu, 816 01:05:54,200 --> 01:05:56,680 ale innym razem. 817 01:05:57,480 --> 01:05:58,520 Na to liczę. 818 01:06:01,880 --> 01:06:02,720 Ejże. 819 01:06:07,360 --> 01:06:08,400 Dokonaliśmy tego. 820 01:06:11,040 --> 01:06:12,080 Tak, stary. 821 01:06:13,520 --> 01:06:14,520 Dokonaliśmy tego. 822 01:06:20,840 --> 01:06:24,240 - Kto stawia? - Możemy wrzucić to w koszty? 823 01:06:50,400 --> 01:06:51,640 Podobało ci się. 824 01:06:54,080 --> 01:06:55,800 Nic z tych rzeczy. 825 01:07:27,520 --> 01:07:29,320 Proszę państwa, 826 01:07:29,840 --> 01:07:32,560 wyjeżdżamy z Downing Street po raz ostatni 827 01:07:32,640 --> 01:07:36,040 po 11,5 cudownych latach. 828 01:07:36,120 --> 01:07:37,520 Bardzo się cieszymy, 829 01:07:37,600 --> 01:07:42,680 że zostawiamy Wielką Brytanię w dużo lepszym stanie, 830 01:07:42,760 --> 01:07:46,240 niż ją zastaliśmy 11,5 roku temu. 831 01:07:46,320 --> 01:07:47,480 To było niezwykłe… 832 01:07:56,600 --> 01:07:57,600 …tak dobrze. 833 01:07:57,680 --> 01:08:02,120 Chciałabym też podziękować wszystkim, którzy… 834 01:08:12,960 --> 01:08:13,960 To koniec. 835 01:08:15,600 --> 01:08:16,600 Wróciłem. 836 01:08:29,560 --> 01:08:30,800 Na pewno? 837 01:08:32,120 --> 01:08:33,000 Tak. 838 01:08:34,000 --> 01:08:35,040 To ja. 839 01:08:36,520 --> 01:08:37,720 To tylko ja. 840 01:08:44,680 --> 01:08:46,080 Tatusiu! 841 01:10:19,240 --> 01:10:20,240 W latach 90. 842 01:10:20,320 --> 01:10:23,640 tajni śledczy Urzędu Celnego Jej Królewskiej Mości 843 01:10:23,720 --> 01:10:28,440 pomogli brytyjskim organom ścigania przechwycić ponad 12 ton heroiny 844 01:10:28,520 --> 01:10:31,840 o wartości rynkowej ponad miliarda funtów. 845 01:10:33,920 --> 01:10:37,480 Zrobili to mimo procenta zasobów i szkoleń 846 01:10:37,560 --> 01:10:40,080 ich międzynarodowych odpowiedników 847 01:10:40,160 --> 01:10:44,360 i przy braku szerszej świadomości opinii publicznej na temat ich wkładu. 848 01:10:46,320 --> 01:10:50,640 Aż do dziś. 849 01:12:01,240 --> 01:12:04,160 Napisy: Przemysław Stępień