1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ
2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ
3
00:03:17,880 --> 00:03:19,800
Uspokój swojego psa.
4
00:03:39,280 --> 00:03:40,160
Otwierać!
5
00:04:18,522 --> 00:04:24,282
Uwaga, towarzysze!
Stół po lewej - generałowie i pułkownicy.
6
00:04:24,358 --> 00:04:26,881
Po prawej - pozostali oficerowie.
7
00:04:26,962 --> 00:04:28,402
Po kolei!
8
00:04:52,360 --> 00:04:53,320
Konie?
9
00:04:54,240 --> 00:04:55,800
Piękne zwierzęta.
10
00:04:55,881 --> 00:04:57,839
Ale przeciw czołgom
mało skuteczne.
11
00:05:00,090 --> 00:05:03,081
Wojna może nie,
ale polska armia tak.
12
00:05:03,162 --> 00:05:04,360
Następny!
13
00:05:04,678 --> 00:05:07,282
- Baczność! Towarzysz major!
- Kontynuujcie.
14
00:05:07,359 --> 00:05:08,879
Spocznij! Kontynuujemy.
15
00:05:12,640 --> 00:05:14,038
Pańskie dokumenty.
16
00:05:17,198 --> 00:05:18,600
Jak to?
17
00:05:18,880 --> 00:05:20,719
Bez książeczki nie ma żołnierza.
18
00:05:24,200 --> 00:05:25,801
Albo mi pan da książeczkę...
19
00:05:28,557 --> 00:05:30,239
Jaki ma pan stopień?
20
00:05:38,680 --> 00:05:40,082
Rezerwista?
21
00:05:41,120 --> 00:05:42,241
Zawód?
22
00:05:47,838 --> 00:05:50,215
- Idź w cholerę, kundlu!
- Durny pies!
23
00:05:51,919 --> 00:05:53,720
Nie strzelajcie do psa!
24
00:07:49,719 --> 00:07:51,439
Stein, wracaj na miejsce!
25
00:08:03,197 --> 00:08:04,238
Szybciej!
26
00:08:10,639 --> 00:08:11,599
Szybciej!
27
00:08:23,680 --> 00:08:25,078
Towarzyszu majorze!
28
00:08:26,199 --> 00:08:27,800
Proszę wejść,
panie Lubiński.
29
00:08:45,679 --> 00:08:49,277
A myślałem,
że cała polska elita zna francuski.
30
00:08:50,959 --> 00:08:53,920
- A jak u pana z angielskim?
- Radzę sobie.
31
00:08:53,997 --> 00:08:54,957
Świetnie.
32
00:08:55,037 --> 00:08:56,919
Języki to moja pasja.
33
00:08:57,000 --> 00:09:01,039
Znam włoski, niemiecki, hiszpański.
W zanadrzu mam nawet mandaryński.
34
00:09:01,957 --> 00:09:03,278
Angielski wystarczy.
35
00:09:03,958 --> 00:09:04,918
Dobrze.
36
00:09:09,357 --> 00:09:13,677
Pamiątka z czasów rewolucji.
37
00:09:21,718 --> 00:09:24,198
To jakiego przedmiotu pan uczy?
38
00:09:24,959 --> 00:09:26,840
Ma pan dobre papierosy.
39
00:09:35,837 --> 00:09:37,477
Uczę muzyki.
40
00:09:38,399 --> 00:09:39,877
Na to właśnie liczyłem.
41
00:09:40,357 --> 00:09:42,277
Otóż mój syn...
42
00:09:42,358 --> 00:09:44,677
Widział pan Saszkę.
43
00:09:45,318 --> 00:09:47,519
Bardzo polubił pańskiego psa.
44
00:09:48,198 --> 00:09:50,199
To nie mój pies.
45
00:09:50,437 --> 00:09:53,240
Zachowywał się,
jakby był pański.
46
00:09:53,759 --> 00:09:54,957
Nieważne.
47
00:09:55,759 --> 00:09:58,597
Mógłby pan uczyć Saszki
gry na fortepianie?
48
00:10:00,997 --> 00:10:02,518
Gram tylko na gitarze.
49
00:10:05,997 --> 00:10:07,517
Wielka szkoda.
50
00:10:10,079 --> 00:10:11,557
Niech będzie gitara.
51
00:10:12,678 --> 00:10:15,677
Nawet nie wiem,
czy chłopak w ogóle ma talent.
52
00:10:16,399 --> 00:10:18,200
Biedak umiera tu z nudów.
53
00:10:18,719 --> 00:10:20,600
Przynajmniej będzie miał zajęcie.
54
00:10:21,080 --> 00:10:24,037
Na pewno pan znajdzie
lepszego nauczyciela niż ja.
55
00:10:27,478 --> 00:10:29,920
A może ja chcę właśnie pana?
56
00:11:40,960 --> 00:11:41,997
Otwierać!
57
00:11:49,239 --> 00:11:52,760
Panowie, patrzcie,
kto nas odwiedził!
58
00:11:54,319 --> 00:11:55,517
Pilocikowie.
59
00:11:56,239 --> 00:11:58,317
Czyściutcy, uczesani...
60
00:12:02,798 --> 00:12:04,157
Pilotka!
61
00:12:06,557 --> 00:12:07,959
Baczność!
62
00:12:09,119 --> 00:12:11,119
Powiedziałem: baczność!
63
00:12:22,958 --> 00:12:24,797
- Zostaw ich!
- Tak jest!
64
00:12:24,878 --> 00:12:27,800
Spokój, do jasnej cholery!
65
00:12:28,357 --> 00:12:31,237
Wracać do szeregu!
Ale już!
66
00:14:56,320 --> 00:14:57,280
STALIN
67
00:15:58,797 --> 00:15:59,999
Oddajcie mi psa!
68
00:16:00,559 --> 00:16:01,838
I to już!
69
00:16:04,960 --> 00:16:07,160
Piesku!
70
00:16:09,480 --> 00:16:10,920
Jak się nazywa?
71
00:16:31,199 --> 00:16:33,718
Widziałem cię przy pomniku,
zasrańcu!
72
00:16:33,798 --> 00:16:36,079
Powiem, komu trzeba.
73
00:17:19,360 --> 00:17:21,280
Na miejsca!
74
00:17:22,678 --> 00:17:23,638
Odsuń się!
75
00:17:24,920 --> 00:17:25,880
Z drogi!
76
00:17:28,319 --> 00:17:29,317
Tu tego nie ma.
77
00:17:29,878 --> 00:17:31,878
- Złodziej!
- Wstawaj.
78
00:17:33,119 --> 00:17:34,440
Sprawdź kieszenie.
79
00:17:50,598 --> 00:17:51,877
Co to za diabelstwo?
80
00:17:54,719 --> 00:17:55,798
Nuty?
81
00:18:01,677 --> 00:18:03,078
Milcz!
82
00:18:04,399 --> 00:18:07,037
A te długie kreski?
Co to ma być?
83
00:18:13,677 --> 00:18:14,998
Znaczy się szpieg.
84
00:18:15,478 --> 00:18:16,480
Idziesz z nami.
85
00:18:20,600 --> 00:18:21,879
Nazwisko?
86
00:18:24,878 --> 00:18:26,038
Zawód?
87
00:18:29,678 --> 00:18:31,118
Milcz!
88
00:18:34,079 --> 00:18:38,879
Paweł Lubiński został zastrzelony
17 września pod Tarnopolem.
89
00:18:39,439 --> 00:18:41,198
Okłamałeś nas.
90
00:18:43,717 --> 00:18:47,480
Rozstrzeliwałeś
radzieckich komisarzy w 1920 roku.
91
00:18:48,517 --> 00:18:50,118
Ilu zabiłeś?
92
00:18:53,198 --> 00:18:54,438
Gdzie to było?
93
00:18:56,558 --> 00:18:58,478
Dość tych bzdur.
94
00:19:00,878 --> 00:19:02,437
Policz sobie, kretynie.
95
00:19:04,319 --> 00:19:06,799
W 1920 roku on miał 13 lat.
96
00:19:10,758 --> 00:19:11,999
Wystarczy!
97
00:19:16,200 --> 00:19:17,878
Zapraszam do mojego gabinetu.
98
00:19:24,598 --> 00:19:26,080
To chyba pańskie.
99
00:19:37,999 --> 00:19:39,359
Okłamał mnie pan.
100
00:19:40,718 --> 00:19:42,957
Okłamał pan władzę radziecką.
101
00:19:43,679 --> 00:19:44,639
Nieprawda.
102
00:19:45,798 --> 00:19:47,319
Jest pan pewien?
103
00:19:47,400 --> 00:19:51,117
I kategorycznie odmawia pan
uczenia Saszki gry na fortepianie?
104
00:19:52,157 --> 00:19:54,400
Jak mówiłem,
gram tylko na gitarze.
105
00:20:17,797 --> 00:20:18,757
Co to jest?
106
00:20:20,040 --> 00:20:21,038
Proszę otworzyć.
107
00:20:34,720 --> 00:20:36,400
MISTRZ FORTEPIANU
PODBIJA ŚWIAT
108
00:20:36,479 --> 00:20:39,478
Filharmonia Warszawska.
Wiosna, trzy lata temu.
109
00:20:40,637 --> 00:20:42,799
WIELKI POLSKI PIANISTA
KAROL GRABOWSKI
110
00:20:42,880 --> 00:20:46,117
Niezapomniany koncert,
panie Grabowski.
111
00:20:46,678 --> 00:20:48,360
Byłem na wielu, ale ten...
112
00:20:48,717 --> 00:20:51,758
wyjątkowo zapadł mi w pamięć.
113
00:20:52,200 --> 00:20:54,277
Moja żona również
była pod wrażeniem.
114
00:20:54,880 --> 00:20:57,238
Jest pan żonaty, poruczniku?
115
00:20:57,998 --> 00:20:58,958
Nie.
116
00:20:59,357 --> 00:21:02,959
Z pewnością trudno pogodzić
sławę i sukcesy z życiem rodzinnym.
117
00:21:07,279 --> 00:21:09,357
Uwielbia pan Chopina,
rzecz jasna.
118
00:21:09,437 --> 00:21:11,119
Ja wolę Czajkowskiego.
119
00:21:12,160 --> 00:21:13,957
Lubi pan też Beethovena.
120
00:21:14,518 --> 00:21:16,799
Teraz już chyba mniej,
bo to Niemiec.
121
00:21:18,039 --> 00:21:20,278
Osobiście wolę Strawińskiego.
122
00:21:21,038 --> 00:21:24,160
Chyba tylko prywatnie,
skoro partia go zakazała.
123
00:21:24,237 --> 00:21:25,400
Oczywiście.
124
00:21:25,477 --> 00:21:29,478
O wszystkim, o czym tu rozmawiamy,
rozmawiamy prywatnie.
125
00:21:30,638 --> 00:21:31,798
Oczywiście.
126
00:21:31,878 --> 00:21:35,119
Co pan sądzi
o jego „Capriccio” na fortepian?
127
00:21:35,757 --> 00:21:37,999
Zerżnął od Webera.
128
00:21:38,760 --> 00:21:40,718
Ma pan prawo do opinii.
129
00:21:41,359 --> 00:21:44,439
Nasza partia wspiera
wszystkich artystów,
130
00:21:44,520 --> 00:21:46,597
nawet nieprzejednanych, jak pan.
131
00:21:47,158 --> 00:21:51,800
Ale by tak wybitny talent,
jak pański w pełni zakwitł,
132
00:21:51,919 --> 00:21:53,759
trzeba go pielęgnować.
133
00:21:57,357 --> 00:21:58,559
Chciałbym już iść.
134
00:22:01,320 --> 00:22:03,397
Przypominam,
że uczy pan mojego syna.
135
00:22:06,957 --> 00:22:08,558
Nie zmusi mnie pan.
136
00:22:08,800 --> 00:22:11,158
Przecież to tylko dziecko,
żaden wróg.
137
00:22:11,238 --> 00:22:12,598
Gdzie pańska empatia?
138
00:22:12,678 --> 00:22:14,199
Nie lubię dzieci.
139
00:22:14,679 --> 00:22:16,157
Może warto polubić?
140
00:22:16,998 --> 00:22:19,118
Na wypadek,
gdyby przeżył pan wojnę.
141
00:22:26,637 --> 00:22:30,999
- Proszę bardzo, profesorze.
- Dzień dobry, komendancie.
142
00:22:36,997 --> 00:22:41,797
Zapoznałem się z pańskim dossier.
Naprawdę godne podziwu.
143
00:24:24,559 --> 00:24:27,320
Tylko szaleniec
myślałby o czymś takim.
144
00:24:29,160 --> 00:24:30,277
Rozumiem.
145
00:24:30,358 --> 00:24:33,599
Ale czemu
ja miałbym ryzykować?
146
00:24:40,438 --> 00:24:42,638
A jeśli mnie złapią?
147
00:24:44,957 --> 00:24:45,998
Nie.
148
00:24:46,639 --> 00:24:48,440
Ukrainiec.
149
00:24:49,320 --> 00:24:51,240
Jestem więźniem jak pan.
150
00:24:56,838 --> 00:24:58,317
To tylko tak wygląda.
151
00:24:58,559 --> 00:25:00,118
Bywa różnie.
152
00:25:00,678 --> 00:25:03,919
Te dranie mają humory.
153
00:25:04,238 --> 00:25:05,797
Raz nic ich nie obchodzi,
154
00:25:05,878 --> 00:25:09,357
innym razem
gówno im śmierdzi i mnie leją.
155
00:25:09,480 --> 00:25:11,277
Jakbym to ja zawinił.
156
00:25:12,079 --> 00:25:14,157
Nie, za duże ryzyko.
157
00:27:59,557 --> 00:28:01,120
Kurwa!
158
00:28:05,198 --> 00:28:06,277
Raport?
159
00:28:06,358 --> 00:28:07,598
Po co raport?
160
00:28:08,159 --> 00:28:09,879
Towarzyszu,
nie trzeba raportu.
161
00:28:11,000 --> 00:28:12,717
Samo przejdzie.
162
00:28:14,237 --> 00:28:15,558
O proszę, już.
163
00:28:15,639 --> 00:28:17,079
Wszystko w porządku.
164
00:28:17,359 --> 00:28:18,719
Dziękuję za pomoc.
165
00:28:18,799 --> 00:28:20,120
Pójdę już.
166
00:29:40,918 --> 00:29:42,838
Co tu się dzieje, do cholery?
167
00:29:42,918 --> 00:29:44,558
Rozejść się, skurwysyny!
168
00:29:45,080 --> 00:29:46,397
Ruszać się!
169
00:29:47,757 --> 00:29:50,637
Za zniszczenie socjalistycznego mienia
170
00:29:50,917 --> 00:29:55,318
jest taka sama kara
jak za każde inne przestępstwo
171
00:29:55,798 --> 00:30:00,198
przeciw naszej ludowej
i umiłowanej władzy sowieckiej.
172
00:30:00,797 --> 00:30:02,437
Dotyczy to również
173
00:30:03,159 --> 00:30:05,398
zbezczeszczenia pomnika
174
00:30:07,398 --> 00:30:08,477
naszego wodza,
175
00:30:09,837 --> 00:30:11,557
towarzysza Stalina.
176
00:30:12,079 --> 00:30:13,677
To też twoja robota?
177
00:30:14,080 --> 00:30:15,359
Przyznaj się!
178
00:30:27,958 --> 00:30:31,640
Kto pomagał mu
w zniszczeniu głośnika?
179
00:30:39,040 --> 00:30:40,438
Do karceru z nim.
180
00:30:40,637 --> 00:30:41,920
A reszta...
181
00:30:42,277 --> 00:30:44,397
dwudziestoczterogodzinna głodówka.
182
00:30:44,800 --> 00:30:45,837
Cały obóz!
183
00:31:00,759 --> 00:31:03,558
Bardzo mi przykro,
że Polski już nie ma.
184
00:31:04,480 --> 00:31:07,160
Ale sztuka jest ponad granicami.
185
00:31:09,560 --> 00:31:11,277
Za wielkich artystów.
186
00:31:23,039 --> 00:31:25,439
Należymy do dwóch innych światów.
187
00:31:26,118 --> 00:31:27,877
Ale jest pan wykształcony
188
00:31:27,958 --> 00:31:29,359
i utalentowany.
189
00:31:29,797 --> 00:31:32,397
To, że różnimy się światopoglądowo...
190
00:31:33,637 --> 00:31:34,797
nie ma znaczenia.
191
00:31:36,118 --> 00:31:37,400
Od kiedy?
192
00:31:39,597 --> 00:31:40,879
Mam niespodziankę.
193
00:32:10,920 --> 00:32:12,517
Kazałem nastroić.
194
00:32:13,757 --> 00:32:17,198
Zagra pan ten utwór,
który Strawiński zerżnął od Webera?
195
00:32:17,640 --> 00:32:20,239
Wiem, że zrobi to pan należycie.
196
00:32:23,238 --> 00:32:24,559
A właśnie.
197
00:32:24,640 --> 00:32:26,998
Saszka ucieszył się
na wieść o lekcjach.
198
00:32:27,117 --> 00:32:28,718
Możecie zacząć jutro.
199
00:32:34,958 --> 00:32:36,479
Co się stało, majorze?
200
00:32:38,318 --> 00:32:39,639
Słucham?
201
00:32:40,918 --> 00:32:42,600
Co pan tu robi?
202
00:32:44,520 --> 00:32:47,757
Jest pan szpiegiem,
który popadł w niełaskę?
203
00:32:49,277 --> 00:32:50,479
To pańskie wygnanie?
204
00:32:51,040 --> 00:32:54,438
- Uważaj, co mówisz!
- Może mi pan powiedzieć.
205
00:32:56,239 --> 00:32:57,960
Nie ma pan nic do stracenia.
206
00:33:00,717 --> 00:33:03,078
Może mnie pan zabić,
kiedy pan zechce.
207
00:33:03,877 --> 00:33:05,440
Prawda?
208
00:33:11,238 --> 00:33:13,519
Co pan robi w tej dziurze?
209
00:33:14,998 --> 00:33:16,837
Jestem tu, bo tego chcę.
210
00:33:17,797 --> 00:33:19,997
Bo to mój obowiązek.
211
00:33:21,679 --> 00:33:23,638
Zgłosiłem się na ochotnika.
212
00:33:26,760 --> 00:33:29,359
Mówi pan po angielsku,
213
00:33:29,597 --> 00:33:31,717
załatwia fortepian,
214
00:33:31,798 --> 00:33:35,277
częstuje przednim koniakiem,
sili się na sztuczne maniery.
215
00:33:36,479 --> 00:33:39,278
Chyba chce mi pan zaimponować.
216
00:33:41,720 --> 00:33:43,398
Żeby być majorem NKWD,
217
00:33:43,479 --> 00:33:47,077
trzeba pochodzić
z klasy robotniczej, racja?
218
00:33:50,280 --> 00:33:53,079
Kogo pan udaje?
219
00:33:57,399 --> 00:34:01,197
Myśli pan, że takie gadanie
odciągnie mnie od pańskich kłamstw?
220
00:34:03,397 --> 00:34:04,960
Jakich kłamstw?
221
00:34:17,920 --> 00:34:19,840
Może to zrobi na panu wrażenie.
222
00:34:25,558 --> 00:34:27,597
Wybór jest prosty, Karolu.
223
00:34:30,039 --> 00:34:32,358
Zagrasz dla Związku Radzieckiego
224
00:34:33,199 --> 00:34:35,119
albo nigdy nie zobaczysz rodziny.
225
00:34:46,920 --> 00:34:49,638
Na co mi tutaj pieniądze?
226
00:34:50,840 --> 00:34:51,800
Nie.
227
00:34:53,240 --> 00:34:54,358
Weź je.
228
00:34:54,957 --> 00:34:56,477
Zachowaj.
229
00:35:19,237 --> 00:35:20,639
Czekaj!
230
00:35:27,439 --> 00:35:31,840
Załatw jakąś wódę,
bo zdechniesz w tym gównie.
231
00:35:32,397 --> 00:35:36,198
To takie obrzydlistwo,
że inaczej nie wytrzymasz.
232
00:36:25,919 --> 00:36:27,159
Wnoście.
233
00:36:29,678 --> 00:36:30,838
Tutaj.
234
00:36:33,679 --> 00:36:35,238
Możecie iść.
235
00:36:49,400 --> 00:36:51,877
Kto mógł wiedzieć,
że on taki delikatny?
236
00:36:52,518 --> 00:36:54,799
Trzeba coś wykombinować,
panie doktorze.
237
00:36:54,880 --> 00:36:56,758
Żeby się nie zbuntowali.
238
00:37:02,959 --> 00:37:04,119
Kurwa.
239
00:37:04,599 --> 00:37:05,759
Towarzyszu doktorze!
240
00:37:34,559 --> 00:37:36,317
Szybciej! Przejeżdżaj!
241
00:38:35,519 --> 00:38:37,120
Nie znoszę jajek.
242
00:38:42,158 --> 00:38:43,360
Co ci powiedziałem?
243
00:38:43,959 --> 00:38:45,357
Co mówiłem?
244
00:38:48,160 --> 00:38:49,558
Ćwicz angielski.
245
00:38:56,919 --> 00:38:58,278
Mogę już iść?
246
00:38:58,958 --> 00:39:00,517
Odrobiłeś lekcje?
247
00:39:02,080 --> 00:39:04,680
- Później zrobimy dyktando.
- Czemu, tato?
248
00:39:05,279 --> 00:39:07,640
To już drugie w tym tygodniu.
249
00:39:10,639 --> 00:39:13,439
Wybaczcie, towarzyszu majorze,
ale brakuje jeńca.
250
00:39:13,519 --> 00:39:15,397
Uznałem, że wam powiem.
251
00:39:16,399 --> 00:39:18,200
Niech strażnicy go szukają.
252
00:39:19,080 --> 00:39:20,439
Tylko że...
253
00:39:21,599 --> 00:39:25,078
chodzi o tego...
słynnego pianistę.
254
00:39:26,360 --> 00:39:28,480
- Grabowskiego?
- Tak.
255
00:39:28,998 --> 00:39:31,199
Dwa razy
przeszukaliśmy teren.
256
00:39:31,279 --> 00:39:33,318
Macie go znaleźć.
257
00:39:34,397 --> 00:39:36,360
- Zrozumiano?
- Tak jest.
258
00:39:36,440 --> 00:39:38,080
Nie mógł uciec daleko.
259
00:39:38,399 --> 00:39:39,677
Jest pieszo.
260
00:39:42,358 --> 00:39:45,318
Od kiedy wiecie, że zniknął?
261
00:39:46,359 --> 00:39:48,198
Wieczorem jeszcze tu był.
262
00:39:48,279 --> 00:39:50,318
Widziałem go na „Marszałkowskiej”.
263
00:39:51,078 --> 00:39:54,120
- Gdzie?
- Nie znasz własnego obozu?
264
00:39:54,799 --> 00:39:56,800
Tak nazywają główną ulicę.
265
00:39:58,920 --> 00:40:01,600
Chcę go mieć żywego.
266
00:40:01,880 --> 00:40:05,920
Naszą misją tutaj
jest agitować, nie zabijać.
267
00:40:06,719 --> 00:40:08,877
- Zrozumiano?
- Tak jest.
268
00:40:17,317 --> 00:40:19,160
Mówisz „na Marszałkowskiej”?
269
00:40:19,679 --> 00:40:20,877
Opowiadaj.
270
00:42:20,397 --> 00:42:21,718
Tu go nie ma.
271
00:42:22,877 --> 00:42:24,317
Tam też ani śladu.
272
00:42:25,158 --> 00:42:27,078
- Dawaj psa.
- Tak jest.
273
00:43:30,799 --> 00:43:32,278
Strata uboczna.
274
00:43:39,919 --> 00:43:41,359
To był mój pomysł.
275
00:43:42,077 --> 00:43:43,160
Pewnie.
276
00:43:44,239 --> 00:43:46,758
Musi pan żyć
z nieczystym sumieniem.
277
00:43:51,159 --> 00:43:52,599
Paskudna rana.
278
00:43:55,160 --> 00:43:57,318
Ale z palcami
wszystko w porządku.
279
00:44:14,917 --> 00:44:15,877
Morderca!
280
00:44:16,438 --> 00:44:17,878
Nie pomagaj bandycie!
281
00:44:17,958 --> 00:44:19,959
Chciał zabić mojego psa!
282
00:44:25,757 --> 00:44:26,798
To zwierzę!
283
00:44:26,879 --> 00:44:29,240
Jak mogłeś je skrzywdzić?
284
00:44:36,517 --> 00:44:39,040
Jesteś Rosjaninem czy Polakiem?
285
00:45:42,838 --> 00:45:45,000
Towarzyszu Ławrientiju Pawłowiczu.
286
00:45:46,159 --> 00:45:48,398
To nie parada, Wasilij.
287
00:45:49,477 --> 00:45:51,597
Coś pan taki poważny?
288
00:45:53,640 --> 00:45:55,560
A może prawdę gadają?
289
00:45:56,600 --> 00:46:00,317
Że malkontent się z pana zrobił.
290
00:46:02,917 --> 00:46:04,319
Kto tak mówi?
291
00:46:04,960 --> 00:46:08,919
Ci sami, którzy twierdzą,
że pracuje pan dla Gestapo.
292
00:46:11,918 --> 00:46:14,840
Przecież to pan
wysłał mnie do Berlina.
293
00:46:17,478 --> 00:46:19,160
Spokojnie, Wasilij.
294
00:46:19,959 --> 00:46:21,599
Tylko żartuję.
295
00:46:25,677 --> 00:46:27,240
Ufam ci, Wasia.
296
00:46:29,398 --> 00:46:33,357
Nikt by sobie z tymi Polakami
lepiej nie poradził.
297
00:46:33,917 --> 00:46:34,958
Wypijmy.
298
00:46:35,837 --> 00:46:39,919
Tylko pamiętaj, jak wiele zależy
od powodzenia twojej misji.
299
00:46:40,637 --> 00:46:42,438
Nie zazdroszczę ci.
300
00:46:43,318 --> 00:46:44,397
Wypijmy.
301
00:47:14,157 --> 00:47:15,359
Możesz iść...
302
00:47:16,599 --> 00:47:17,797
do swoich spraw.
303
00:47:21,998 --> 00:47:23,077
Nie wierzysz?
304
00:47:23,960 --> 00:47:25,600
Idź, pożal się majorowi.
305
00:49:59,718 --> 00:50:01,439
Zostańcie na swoich miejscach.
306
00:50:20,159 --> 00:50:22,397
Chciałbym pokrótce
przedstawić kogoś,
307
00:50:22,478 --> 00:50:26,237
kto ma na swoim koncie
długą listę osiągnięć i wyróżnień.
308
00:50:27,159 --> 00:50:28,357
To genialny pianista
309
00:50:28,438 --> 00:50:30,638
o międzynarodowej sławie,
310
00:50:30,719 --> 00:50:33,080
laureat Konkursu Chopinowskiego.
311
00:50:33,157 --> 00:50:38,479
Zbyt skromny, by chwalić się
swoją znakomitą karierą.
312
00:50:50,437 --> 00:50:51,397
Poruczniku...
313
00:50:52,157 --> 00:50:55,437
Proszę się nie wstydzić.
Chcemy usłyszeć, jak pan gra.
314
00:51:11,880 --> 00:51:14,199
Może ten utwór Strawińskiego?
315
00:51:16,680 --> 00:51:19,118
Zagram Chopina albo wcale.
316
00:51:23,918 --> 00:51:27,197
Strawiński albo szlaban na listy.
317
00:54:14,118 --> 00:54:15,677
Oddawaj psa!
318
00:54:19,997 --> 00:54:22,198
Pytam po raz ostatni!
319
00:54:22,278 --> 00:54:25,358
Gdzie jest mój pies?
320
00:55:27,800 --> 00:55:29,559
Polski czy rosyjski, nieważne!
321
00:55:30,120 --> 00:55:31,318
Pies to pies.
322
00:55:39,359 --> 00:55:40,319
Dla ciebie.
323
00:56:04,119 --> 00:56:05,559
Cholera.
324
00:56:35,519 --> 00:56:36,479
Cholera!
325
00:57:19,798 --> 00:57:20,957
Piękny dzień.
326
00:57:26,437 --> 00:57:28,038
Może wspólny spacer?
327
00:57:28,718 --> 00:57:29,997
Nie chodzę na spacery.
328
00:57:30,638 --> 00:57:31,598
Jasne.
329
00:57:32,397 --> 00:57:33,637
Pan ucieka.
330
00:57:37,600 --> 00:57:41,440
Proszę się nie opierać.
Tylko zapomniałem coś panu dać.
331
00:57:46,639 --> 00:57:50,479
- Nie czytam po rosyjsku.
- Bez obaw, to po angielsku.
332
00:58:28,998 --> 00:58:30,120
Towarzysze!
333
00:58:35,960 --> 00:58:37,880
Towarzysze, nie tłoczcie się tu.
334
00:59:53,317 --> 00:59:55,437
Dlaczego sam pan
nie uczy syna?
335
01:00:01,800 --> 01:00:04,518
Pamiętam, że po tym
koncercie w Warszawie,
336
01:00:08,120 --> 01:00:11,039
jeden z krytyków
nazwał pana „nowym Rubinsteinem”.
337
01:00:12,479 --> 01:00:13,919
Jak pan to odebrał?
338
01:00:15,478 --> 01:00:16,680
Miałem to gdzieś.
339
01:00:18,120 --> 01:00:19,437
Jak pana palce?
340
01:00:20,197 --> 01:00:21,760
Sztywne z braku ćwiczeń?
341
01:00:21,837 --> 01:00:24,079
Rozruszam je po wojnie.
342
01:00:27,439 --> 01:00:28,960
Czyli nieprędko.
343
01:00:32,159 --> 01:00:35,277
To dopiero preludium
do nadchodzącej wojny.
344
01:00:36,479 --> 01:00:37,999
Ogromne straty.
345
01:00:38,717 --> 01:00:40,438
Miliony ofiar.
346
01:00:42,918 --> 01:00:45,760
Uczeni, artyści, intelektualiści.
347
01:00:48,317 --> 01:00:51,478
Nowy świat
będzie potrzebował nowych elit.
348
01:00:52,038 --> 01:00:53,640
Nowej inteligencji.
349
01:00:54,638 --> 01:00:56,197
Dlatego tu jestem.
350
01:00:58,720 --> 01:01:00,797
Tworzę ten zalążek od podstaw.
351
01:01:03,839 --> 01:01:05,920
Bawi się pan
w komunistycznego boga?
352
01:01:06,918 --> 01:01:07,959
Nie.
353
01:01:08,919 --> 01:01:11,438
Daję wam szansę
zagrać po słusznej stronie.
354
01:01:12,878 --> 01:01:15,800
Niektórzy z pańskich kolegów
już skorzystali.
355
01:01:17,997 --> 01:01:20,800
Mógłbym od razu
zorganizować kilka koncertów.
356
01:01:22,359 --> 01:01:23,880
W którym więzieniu?
357
01:01:25,197 --> 01:01:28,119
Wielbimy wszystkich artystów,
nawet tych trudnych.
358
01:01:29,878 --> 01:01:31,959
Nie chciałby pan
znów błyszczeć?
359
01:01:33,318 --> 01:01:36,237
Tworzyć i być podziwianym?
360
01:01:43,479 --> 01:01:44,800
Wystarczy podpisać.
361
01:01:49,838 --> 01:01:51,558
Koncerty w Paryżu?
362
01:01:52,399 --> 01:01:54,557
- W Buenos Aires?
- Oczywiście.
363
01:01:56,320 --> 01:01:58,678
W Nowym Jorku? Carnegie Hall?
364
01:01:59,319 --> 01:02:02,598
To akurat nie zależy ode mnie,
ale powiedzmy, że tak.
365
01:02:08,439 --> 01:02:09,637
Wie pan...
366
01:02:11,000 --> 01:02:13,638
Gdybym to usłyszał
kilka miesięcy temu,
367
01:02:14,118 --> 01:02:15,597
nie uwierzyłbym.
368
01:02:15,677 --> 01:02:16,760
Śmiałbym się.
369
01:02:18,757 --> 01:02:19,959
Ale pan
370
01:02:20,838 --> 01:02:23,599
uświadomił mi coś
bardzo ważnego.
371
01:02:28,280 --> 01:02:31,080
Mam w dupie,
czy kiedykolwiek jeszcze zagram.
372
01:04:05,720 --> 01:04:06,838
Bardzo dobrze.
373
01:04:07,840 --> 01:04:09,718
Pokażesz,
czego się nauczyłeś?
374
01:04:11,158 --> 01:04:12,118
Dobrze.
375
01:05:30,557 --> 01:05:32,278
Proszę usiąść.
376
01:05:35,599 --> 01:05:37,078
Zaraz wrócę.
377
01:05:59,357 --> 01:06:01,999
W końcu mam
pańską pracę doktorską.
378
01:06:03,397 --> 01:06:06,239
Bardzo pochlebne recenzje.
379
01:06:07,598 --> 01:06:11,238
- Ile miał pan wtedy lat?
- Dwadzieścia siedem.
380
01:06:11,799 --> 01:06:13,677
Dwadzieścia siedem?
381
01:06:15,240 --> 01:06:17,279
Młody geniusz, co?
382
01:06:18,638 --> 01:06:20,358
Z tym to chyba przesada.
383
01:06:21,318 --> 01:06:23,880
Jest pan zbyt skromny.
384
01:08:51,758 --> 01:08:56,120
- Dlaczego pan mi to robi?
- Chcę tylko, byśmy wrócili do rozmowy.
385
01:08:57,480 --> 01:09:00,037
Nie lepiej mnie zajebać?
386
01:09:00,840 --> 01:09:02,560
I zmarnować pański talent?
387
01:09:04,718 --> 01:09:06,438
Niech mi pan odda mój list.
388
01:09:10,559 --> 01:09:12,640
Na pewno
chce go pan przeczytać?
389
01:09:13,477 --> 01:09:14,560
Proszę.
390
01:09:16,960 --> 01:09:18,918
Musi pan za niego zapłacić.
391
01:10:51,919 --> 01:10:54,799
Proszę obiecać,
że zagra to pan w Moskwie.
392
01:13:34,040 --> 01:13:35,757
Wychodzić! I to szybko!
393
01:13:38,118 --> 01:13:39,919
Rozładować!
394
01:14:23,557 --> 01:14:26,518
Zdrowie towarzysza Zarubina!
395
01:14:29,317 --> 01:14:31,237
- Muzyka!
- Do dna!
396
01:14:35,238 --> 01:14:38,118
Na drugą nóżkę!
397
01:14:39,677 --> 01:14:41,079
Tania!
398
01:15:03,597 --> 01:15:04,599
A ty dokąd?
399
01:15:06,319 --> 01:15:09,879
Jasne, ale najpierw toast.
400
01:15:18,039 --> 01:15:19,598
I strzemiennego.
401
01:15:30,999 --> 01:15:32,477
Dziękuję.
402
01:15:35,357 --> 01:15:36,797
Tania!
403
01:15:40,918 --> 01:15:42,239
Czekaj.
404
01:15:48,198 --> 01:15:49,277
Chodź.
405
01:15:51,439 --> 01:15:52,680
Przestań!
406
01:16:04,799 --> 01:16:05,997
To tutaj.
407
01:16:08,040 --> 01:16:09,637
Tylko się nie utop.
408
01:19:38,679 --> 01:19:39,839
Jedź!
409
01:21:58,079 --> 01:21:59,400
O co chodzi?
410
01:22:05,640 --> 01:22:08,040
Co to, kurwa,
życie ci niemiłe?
411
01:22:11,238 --> 01:22:12,198
Towarzyszu!
412
01:22:12,279 --> 01:22:14,518
- Zastrzelę jak psa!
- Zarubin zabronił!
413
01:22:14,598 --> 01:22:16,438
Jaki Zarubin?
414
01:22:17,678 --> 01:22:20,439
- Zgnijesz w karcerze, ścierwo!
- Sasza...
415
01:22:22,958 --> 01:22:25,120
Zostaw go, słyszysz?
416
01:22:28,799 --> 01:22:30,158
Saszka...
417
01:22:31,759 --> 01:22:32,957
Oddaj to.
418
01:22:34,639 --> 01:22:36,840
Do aparatu! Raz!
419
01:22:37,400 --> 01:22:38,917
Zrób mi zdjęcie!
420
01:22:39,597 --> 01:22:42,438
- Rozkaz ojca!
- Do aparatu!
421
01:23:53,878 --> 01:23:56,758
Ziemię mogę wynosić
na koniec zmiany,
422
01:23:56,957 --> 01:23:58,958
więc przygotujcie ją zawczasu.
423
01:24:00,198 --> 01:24:02,360
Worki zostawiać
przy wejściu do tunelu.
424
01:24:03,597 --> 01:24:05,678
I najważniejsze:
pieniądze są?
425
01:24:06,557 --> 01:24:07,878
Są.
426
01:25:29,160 --> 01:25:30,719
Ławrientiju Pawłowiczu.
427
01:25:38,318 --> 01:25:40,238
Kiedy to podpisał?
428
01:25:40,718 --> 01:25:42,200
Dziś rano.
429
01:25:45,760 --> 01:25:48,279
Gdybym miał jeszcze miesiąc...
430
01:25:48,797 --> 01:25:50,437
Już się dokonało.
431
01:25:50,518 --> 01:25:52,038
Jest pan perfekcjonistą.
432
01:25:52,119 --> 01:25:54,638
Wiem, że zrobił pan wszystko,
co w pana mocy.
433
01:25:58,559 --> 01:26:01,600
Mają ten jebany opór we krwi.
434
01:26:01,677 --> 01:26:06,477
Czego bym im nie proponował:
sławę, wolność, bogactwo,
435
01:26:06,557 --> 01:26:09,038
nie miało to znaczenia.
436
01:26:09,998 --> 01:26:11,119
Polacy.
437
01:26:12,360 --> 01:26:16,680
Skoro brak im
instynktu samozachowawczego,
438
01:26:16,879 --> 01:26:18,880
by przetrwać w nowym świecie,
439
01:26:19,160 --> 01:26:21,119
to się nam nie przydadzą.
440
01:26:22,040 --> 01:26:24,237
Jest pan niczym anioł śmierci.
441
01:26:26,637 --> 01:26:29,478
Pojawia się pan
niespodziewanie w środku nocy...
442
01:26:29,920 --> 01:26:32,477
Dobrze powiedziane.
Podoba mi się.
443
01:26:34,478 --> 01:26:36,317
Zatem poleje się krew.
444
01:26:37,999 --> 01:26:41,597
Będzie na pańskich rękach, Wasilij.
445
01:27:28,319 --> 01:27:30,719
Nigdy nie będę
radzieckim pianistą.
446
01:27:30,918 --> 01:27:33,318
To bądź pan polskim!
Mam to gdzieś.
447
01:27:33,399 --> 01:27:35,880
Wykorzystał pan moją żonę
jako pieprzoną przynętę.
448
01:27:35,960 --> 01:27:37,320
Po co się upierać?
449
01:27:37,400 --> 01:27:40,599
Już w niedzielę
mógłby pan zagrać w Moskwie!
450
01:27:41,478 --> 01:27:42,557
Nie jestem zdrajcą.
451
01:27:43,798 --> 01:27:46,359
Niech pan się,
kurwa, zastanowi!
452
01:27:46,958 --> 01:27:48,878
Jak można być takim egoistą?
453
01:27:48,959 --> 01:27:51,839
Nie myśleć o żonie i dziecku...
454
01:27:53,117 --> 01:27:55,237
Lepiej pan się zajmie
swoim dzieckiem.
455
01:27:55,997 --> 01:27:59,880
Pański syn jest tak samotny,
że aż przykro patrzeć.
456
01:28:04,000 --> 01:28:05,359
Wynocha.
457
01:32:02,917 --> 01:32:04,038
Piękne.
458
01:32:06,600 --> 01:32:08,159
Powie mi pan, co to jest?
459
01:32:08,877 --> 01:32:10,797
Utwór, który napisałem dla córki.
460
01:32:11,438 --> 01:32:13,400
Polacy to dziwny gatunek.
461
01:32:14,798 --> 01:32:16,399
Nie da się was zrozumieć.
462
01:32:18,120 --> 01:32:20,639
Czyżbym słyszał gorycz
w pańskim głosie?
463
01:32:22,278 --> 01:32:25,439
Cała pana ciężka praca
poszła na marne?
464
01:32:28,077 --> 01:32:29,317
Trafił pan w sedno.
465
01:32:30,438 --> 01:32:32,239
Jesteście wszyscy zbyt uparci,
466
01:32:32,558 --> 01:32:35,077
zbyt krótkowzroczni.
467
01:32:36,279 --> 01:32:39,117
Trzymacie się wzniosłych,
ulotnych ideałów,
468
01:32:39,197 --> 01:32:42,277
bez względu na wszystko,
zamiast myśleć rozsądnie.
469
01:32:49,477 --> 01:32:51,720
A co z pańskimi ideałami?
470
01:32:52,599 --> 01:32:54,918
- Nie są ulotne?
- Nie.
471
01:32:55,479 --> 01:32:56,800
One przetrwają.
472
01:32:59,319 --> 01:33:01,158
Muszę iść się spakować
473
01:33:01,239 --> 01:33:04,038
i kupić prezenty
dla żony i dziecka.
474
01:33:04,599 --> 01:33:06,438
Ten jest ode mnie.
475
01:33:09,238 --> 01:33:10,920
Na pożegnanie.
476
01:33:12,037 --> 01:33:13,519
I na nowy początek.
477
01:33:24,398 --> 01:33:25,677
Dokumenty! Nazwisko?
478
01:33:29,240 --> 01:33:30,319
Następny!
479
01:33:30,557 --> 01:33:32,040
Dokumenty! Nazwisko?
480
01:35:50,998 --> 01:35:53,398
Wasilij Michajłowicz Zarubin.
481
01:35:55,959 --> 01:35:56,919
Tak.
482
01:35:59,319 --> 01:36:01,039
Grabowski Karol.
483
01:36:45,960 --> 01:36:46,920
Do domu.
484
01:36:48,118 --> 01:36:49,477
Jedziecie do domu.
485
01:36:51,558 --> 01:36:53,079
Ruszajcie się!
486
01:37:10,040 --> 01:37:11,000
Nazwisko?
487
01:37:21,480 --> 01:37:22,440
Nazwisko?
488
01:37:37,400 --> 01:37:41,198
Twierdzicie, że nie jesteście
Karolem Grabowskim?
489
01:37:48,717 --> 01:37:49,677
Jak to możliwe?
490
01:37:49,757 --> 01:37:53,398
Na liście jest
tylko jeden Grabowski. Karol.
491
01:37:54,077 --> 01:37:59,238
Zapewne dobrze znaliście
tego pianistę Grabowskiego.
492
01:38:05,398 --> 01:38:08,677
Natychmiast łączcie mnie
z Kozielskiem.
493
01:38:09,157 --> 01:38:11,918
- Najlepiej z samym Zarubinem.
- Tak jest.
494
01:38:21,837 --> 01:38:23,000
Jaka wojna?
495
01:38:23,837 --> 01:38:26,157
Nie prowadzimy z wami
żadnej wojny.
496
01:38:26,237 --> 01:38:27,558
Rozmawiamy sobie.
497
01:38:30,477 --> 01:38:33,599
Towarzyszu majorze,
major Zarubin opuścił już obóz.
498
01:38:34,159 --> 01:38:37,677
W ewidencji powiedzieli,
że mieli tam trzech Grabowskich.
499
01:38:37,957 --> 01:38:40,637
Nie wiedzą, który jest który.
500
01:38:43,917 --> 01:38:45,917
A co za różnica?
501
01:38:47,077 --> 01:38:48,037
Zabierzcie go.
502
01:38:52,680 --> 01:38:53,640
Idziemy.
503
01:39:16,399 --> 01:39:17,559
Oddaj zegarek.
504
01:39:19,279 --> 01:39:20,600
Pokaż kieszenie.
505
01:39:30,358 --> 01:39:32,477
Dystynkcje nie będą ci
już potrzebne.
506
01:39:47,158 --> 01:39:49,439
Kurwa, ile można czekać?
507
01:40:29,878 --> 01:40:31,318
Otwieraj!
508
01:40:34,797 --> 01:40:37,358
Otwieraj! Wyłaź stamtąd!
509
01:40:38,199 --> 01:40:39,439
Otwieraj! Już!
510
01:40:41,839 --> 01:40:42,880
Stój!
511
01:40:43,237 --> 01:40:45,437
Stój! Nic ci nie zrobimy!