1 00:00:10,010 --> 00:00:11,803 BADANIE NARRACJI 2 00:00:11,887 --> 00:00:13,931 LITERATURA AMERYKAŃSKA 3 00:00:18,101 --> 00:00:20,020 OSTATECZNE WEZWANIE DO ZAPŁATY 4 00:01:03,730 --> 00:01:05,649 NA PODSTAWIE POWIEŚCI RUFI THORPE 5 00:01:09,820 --> 00:01:12,781 MARGO JEST SPŁUKANA 6 00:01:23,125 --> 00:01:24,918 Myślałam, że umarłeś, heh. 7 00:01:25,836 --> 00:01:27,379 Nie, nie umarłem. 8 00:01:28,547 --> 00:01:31,967 Dopiero się dowiedziałem. Na odwyku zabierają telefony. 9 00:01:32,050 --> 00:01:34,386 - Na odwyku? - Przyjechałem najszybciej… 10 00:01:36,263 --> 00:01:37,264 Przepraszam. 11 00:01:38,307 --> 00:01:39,516 Ale już jestem. 12 00:01:45,814 --> 00:01:46,815 Już jestem. 13 00:01:59,369 --> 00:02:00,662 O kurwości. 14 00:02:02,831 --> 00:02:03,832 Cześć. 15 00:02:05,626 --> 00:02:07,920 Susie, to jest Licho. 16 00:02:10,881 --> 00:02:12,216 Mój ojciec. 17 00:02:15,969 --> 00:02:17,137 To jest twój tata? 18 00:02:17,930 --> 00:02:21,141 I nie powiedziałaś mi, bo… 19 00:02:21,225 --> 00:02:22,267 No… 20 00:02:22,351 --> 00:02:23,810 Susie jest twoją fanką. 21 00:02:23,894 --> 00:02:25,604 A ja się wstydziłam… 22 00:02:26,271 --> 00:02:29,066 Nie wiem. Nie ciebie. Po prostu to krępujące. 23 00:02:31,318 --> 00:02:32,319 To on? 24 00:02:33,987 --> 00:02:35,030 Mogę go poznać? 25 00:02:48,335 --> 00:02:49,461 Jesteś dziadkiem. 26 00:02:52,256 --> 00:02:56,301 Wszyscy mówią, że jest piękny, więc tego się trzymam. 27 00:02:57,803 --> 00:02:59,513 Najpiękniejszy. 28 00:03:01,932 --> 00:03:03,976 Mam dla ciebie czek. 29 00:03:04,768 --> 00:03:06,061 Sprzedałem motor. 30 00:03:06,144 --> 00:03:12,025 To niewiele, ale… Przykro mi, że nie mogłem oddzwonić. 31 00:03:14,736 --> 00:03:16,071 Gdzie nocujesz? 32 00:03:18,156 --> 00:03:22,119 Dzisiaj muszę coś wykombinować, ale od jutra 33 00:03:22,786 --> 00:03:25,873 też muszę coś wykombinować. 34 00:03:25,956 --> 00:03:26,999 Mogę go potrzymać? 35 00:03:29,710 --> 00:03:30,794 Jest trochę marudny. 36 00:03:41,972 --> 00:03:43,140 Cześć, maluchu. 37 00:03:47,686 --> 00:03:48,854 Lubi cię. 38 00:03:59,281 --> 00:04:01,992 Możesz przespać się tutaj. 39 00:05:31,206 --> 00:05:33,542 Twój tata szoruje łazienkę szczoteczką do zębów. 40 00:05:34,126 --> 00:05:36,920 Wiem, przepraszam. Niedługo się wyniesie. 41 00:05:37,004 --> 00:05:38,005 Nie, spoko. 42 00:05:38,088 --> 00:05:42,301 Po prostu nie wierzę, że Licho jest w moim mieszkaniu. 43 00:05:42,384 --> 00:05:43,427 Dzień dobry. 44 00:05:43,927 --> 00:05:46,722 Cześć, dzień dobry. Jak spałeś? 45 00:05:46,805 --> 00:05:48,140 Jak dziecko. 46 00:05:48,223 --> 00:05:53,562 Przy okazji, nadal nie wierzę, że ten malutki człowieczek… 47 00:05:55,230 --> 00:05:57,649 Przy mamie ciągle płacze. 48 00:05:59,318 --> 00:06:01,778 Jak ona się ma? Shayenne. 49 00:06:01,862 --> 00:06:03,280 Dobrze. Dopiero co… 50 00:06:05,199 --> 00:06:07,242 wymieniła implanty na lepsze. 51 00:06:07,826 --> 00:06:08,827 Są niesamowite. 52 00:06:08,911 --> 00:06:10,412 Zawsze miała najlepsze. 53 00:06:12,331 --> 00:06:16,919 Jeśli mogę. Chciałabym przeprosić za moje wczorajsze niezborne zachowanie. 54 00:06:17,503 --> 00:06:19,421 Po prostu jest pan… 55 00:06:21,757 --> 00:06:22,925 moim idolem. 56 00:06:24,635 --> 00:06:27,721 Rozumiem. I dziękuję. 57 00:06:31,725 --> 00:06:33,227 Jakie masz dziś plany? 58 00:06:33,810 --> 00:06:37,648 Rozmowa o pracę, a potem spotkanie. 59 00:06:38,815 --> 00:06:39,900 Mam się nim zająć? 60 00:06:40,943 --> 00:06:43,320 Nie, walczymy dziś w duecie. 61 00:06:44,780 --> 00:06:46,281 No dobrze. Powodzenia. 62 00:06:49,868 --> 00:06:50,994 Smoczek? 63 00:06:55,499 --> 00:06:56,583 Bądź grzeczny. 64 00:06:57,543 --> 00:06:59,753 Mamusia ma rozmowę o pracę. Tak. 65 00:06:59,837 --> 00:07:00,963 Panno Millet. 66 00:07:01,588 --> 00:07:02,589 Tak. 67 00:07:03,841 --> 00:07:05,008 Wzięła pani dziecko? 68 00:07:05,676 --> 00:07:07,761 Tak, to jest Bodhi. 69 00:07:07,845 --> 00:07:11,598 Oczywiście zadbam o opiekę, jeśli otrzymam posadę. 70 00:07:11,682 --> 00:07:14,434 Nie zamierzam zabierać go do pracy. 71 00:07:15,394 --> 00:07:16,562 Ale tu go pani zabrała. 72 00:07:19,690 --> 00:07:22,192 Przepraszam, jeśli to pani przeszkadza. 73 00:07:26,947 --> 00:07:29,241 Ma pani doświadczenie jako kelnerka. 74 00:07:29,324 --> 00:07:32,452 „Sprawne dostarczanie dań przy zachowaniu bezzwłoczności”. 75 00:07:32,536 --> 00:07:33,787 Masło maślane. 76 00:07:34,663 --> 00:07:39,126 „Froyo Go, obsługa klienta. Kontrola zapasów jogurtu i dodatków”. 77 00:07:39,209 --> 00:07:42,796 Tu jest „podatków”. Literówka, ale przymknę na nią oko. 78 00:07:43,881 --> 00:07:46,884 Coś jeszcze? 79 00:07:46,967 --> 00:07:50,345 Tak, moją mocną stroną są umiejętności pisarskie. 80 00:07:50,429 --> 00:07:53,724 Studiowałam je, kiedy zaszłam w ciążę. 81 00:07:55,017 --> 00:07:57,477 Mój wykładowca powiedział nawet… 82 00:07:58,896 --> 00:08:00,230 Co powiedział? 83 00:08:01,899 --> 00:08:04,568 Że… mam talent. 84 00:08:05,611 --> 00:08:07,571 W sensie pisarski. 85 00:08:11,033 --> 00:08:12,075 Fajnie. 86 00:08:12,159 --> 00:08:16,747 Czyli pisanie, księgi rachunkowe, kelnerowanie. 87 00:08:16,830 --> 00:08:17,831 Wszystko? 88 00:08:17,915 --> 00:08:19,082 Właśnie. 89 00:08:19,166 --> 00:08:20,250 Słucham? 90 00:08:20,334 --> 00:08:24,463 Wszystko. Jakakolwiek praca. Nawet fizyczna. 91 00:08:24,546 --> 00:08:26,215 Mogę nawet kopać rowy. 92 00:08:27,758 --> 00:08:29,343 Jeden już wykopałaś. 93 00:08:31,553 --> 00:08:33,304 Straszna jędza. 94 00:08:33,388 --> 00:08:36,850 - No, trochę tak. - I co, nic ci nie znalazła? 95 00:08:36,933 --> 00:08:40,854 Nie, ale da znać, jak ktoś będzie szukał kelnerki. 96 00:08:41,605 --> 00:08:44,107 Powinnaś prowadzić kronikę. 97 00:08:44,191 --> 00:08:48,070 Wychowywanie dziecka. W stylu horrorów Stephena Kinga. 98 00:08:48,153 --> 00:08:50,822 - Może. - Kiedy życie ci dowala, spisujesz to. 99 00:08:50,906 --> 00:08:53,700 Za 60 metrów miejsce docelowe będzie… 100 00:08:53,784 --> 00:08:57,538 Dobra, muszę kończyć. Mam ważne spotkanie z Godzillą. 101 00:08:58,247 --> 00:09:00,207 Kocham cię. Do zgadania później. 102 00:09:05,045 --> 00:09:06,213 W czym mogę pomóc? 103 00:09:06,296 --> 00:09:08,048 Mam spotkanie z panem Bochem. 104 00:09:08,131 --> 00:09:09,341 Szóste piętro. 105 00:09:28,694 --> 00:09:29,695 Dzień dobry. 106 00:09:30,279 --> 00:09:31,864 No cóż, 107 00:09:31,947 --> 00:09:35,200 tego się nie spodziewaliśmy. 108 00:09:36,326 --> 00:09:37,828 Przepraszam, moja… 109 00:09:37,911 --> 00:09:41,206 Moja niania musiała wrócić do Szwecji, żeby odebrać Nobla. 110 00:09:42,875 --> 00:09:45,169 Witaj. Jestem Lawrence J. Boch. 111 00:09:45,252 --> 00:09:47,421 Margo M. Millet. 112 00:09:47,504 --> 00:09:48,881 Usiądź, proszę. 113 00:09:57,306 --> 00:10:01,101 Mark poinformował nas o twojej groźbie. 114 00:10:01,810 --> 00:10:02,895 Nie groziłam mu. 115 00:10:02,978 --> 00:10:07,524 Posłuchaj mnie. Zarzucono mi, że wyglądam jak szop pracz. 116 00:10:07,608 --> 00:10:10,777 Tak się składa, że charakter mam podobny. 117 00:10:10,861 --> 00:10:13,655 Słodka i przytulaśna, póki ze mną nie zadrzesz. 118 00:10:13,739 --> 00:10:16,033 W porządku, Elizabeth. Pozwól mnie. 119 00:10:18,202 --> 00:10:22,915 Margo, moje podejście do praktyki prawa jest nieco niekonwencjonalne. 120 00:10:23,874 --> 00:10:27,544 Lubię podążać najszybszą drogą do szczęścia. 121 00:10:29,129 --> 00:10:31,548 Czy taka droga by cię interesowała? 122 00:10:32,090 --> 00:10:33,425 Brzmi cudownie. 123 00:10:33,509 --> 00:10:34,635 I taka jest. 124 00:10:35,177 --> 00:10:38,597 Twoja wczorajsza wizyta zdenerwowała mojego klienta. 125 00:10:38,680 --> 00:10:40,349 Wręcz wytrąciła z równowagi. 126 00:10:40,933 --> 00:10:42,976 Wyczuł próbę szantażu. 127 00:10:43,060 --> 00:10:45,646 - Szantażu? - Masz się za taką sprytną. 128 00:10:45,729 --> 00:10:48,482 - Z tą twoją pułapką. - Elizabeth, proszę. 129 00:10:48,565 --> 00:10:52,402 Jesteśmy gotowi wystawić czek. 130 00:10:52,986 --> 00:10:57,199 Dziecko otrzymałoby 50 000 $ w formie funduszu powierniczego. 131 00:10:58,325 --> 00:11:00,327 Zostaną zainwestowane. 132 00:11:00,410 --> 00:11:02,663 Pieniądze będą się pomnażać. 133 00:11:03,205 --> 00:11:07,292 Kiedy dziecko skończy 18 lat, ich wartość osiągnie szacunkowo… 134 00:11:08,043 --> 00:11:09,753 300 000 $. 135 00:11:11,755 --> 00:11:14,299 W tym momencie staną się jego własnością. 136 00:11:17,219 --> 00:11:18,470 W zamian… 137 00:11:19,763 --> 00:11:22,933 zgodzisz się nigdy nie kontynuować nauki w Fullerton. 138 00:11:24,268 --> 00:11:27,437 Nie kontaktować się z Markiem ani jego rodziną. 139 00:11:27,521 --> 00:11:29,898 I podpiszesz umowę poufności, 140 00:11:29,982 --> 00:11:32,860 jak również zrzeczenie się przyszłych roszczeń. 141 00:11:36,446 --> 00:11:37,447 Zatem? 142 00:11:38,991 --> 00:11:40,117 Zgadzasz się? 143 00:11:45,664 --> 00:11:46,832 Tak. 144 00:11:49,918 --> 00:11:53,088 Jesteś pewna? Nie masz dostępu do tej kasy. 145 00:11:53,172 --> 00:11:55,465 Jak opłacisz następny czynsz? 146 00:11:55,549 --> 00:11:56,550 No wiem. 147 00:11:57,050 --> 00:11:58,510 Ale fundusz dla Bodhiego? 148 00:11:59,178 --> 00:12:00,345 No. 149 00:12:00,429 --> 00:12:02,389 Gdzie teraz jesteś? 150 00:12:02,472 --> 00:12:04,224 Zaraz będę w domu. 151 00:12:04,308 --> 00:12:06,476 To dobrze, bo… 152 00:12:07,728 --> 00:12:08,729 Co? 153 00:12:14,067 --> 00:12:16,111 Co się dzieje? 154 00:12:16,195 --> 00:12:20,490 Od rana nic tylko sprząta. Twój tata. 155 00:12:20,574 --> 00:12:23,577 A w tej chwili poleruje nasze sprzęty AGD. 156 00:12:23,660 --> 00:12:24,661 Co? 157 00:12:26,205 --> 00:12:28,874 Tato, co ty robisz? 158 00:12:28,957 --> 00:12:31,126 To piekarnik, a nie wok. 159 00:12:32,211 --> 00:12:34,838 Nie musisz tego robić. 160 00:12:34,922 --> 00:12:37,674 W sumie muszę. To mi daje zajęcie. 161 00:12:40,552 --> 00:12:41,553 Głodny? 162 00:12:41,637 --> 00:12:44,223 - Jak tam mój wnuk? - Dobrze. 163 00:12:44,306 --> 00:12:47,809 Może przerzuć się na drugą, bo inaczej będą nierówne. 164 00:12:49,811 --> 00:12:50,812 Otworzę. 165 00:12:52,356 --> 00:12:53,774 Nie wstawaj, Susie. 166 00:13:00,197 --> 00:13:01,198 Że, kurwa, co? 167 00:13:03,700 --> 00:13:04,952 Co ty tu robisz? 168 00:13:05,869 --> 00:13:09,373 Trochę się spóźniłem na początek imprezy. 169 00:13:10,374 --> 00:13:11,583 Co ty nie powiesz. 170 00:13:12,835 --> 00:13:13,919 Świetnie wyglądasz. 171 00:13:14,670 --> 00:13:16,672 Mamo. Czemu przyszłaś? 172 00:13:17,172 --> 00:13:19,675 Bo moja córka tu mieszka. I wnuk. 173 00:13:19,758 --> 00:13:22,177 No tak, zawsze jesteś mile widziana. 174 00:13:22,261 --> 00:13:24,346 Po prostu nie uprzedziłaś mnie. 175 00:13:24,429 --> 00:13:26,348 Chciałam cię zaskoczyć. 176 00:13:26,431 --> 00:13:29,142 Przyniosłam twoją sukienkę. 177 00:13:29,726 --> 00:13:32,771 - Sukienkę? - No. Na mój… no wiesz. 178 00:13:33,272 --> 00:13:34,273 Co wiem? 179 00:13:35,357 --> 00:13:36,775 Sukienkę świadkowej. 180 00:13:37,609 --> 00:13:38,819 Będę świadkową? 181 00:13:38,902 --> 00:13:40,404 Wychodzisz za mąż? 182 00:13:40,904 --> 00:13:45,951 Tak, jestem zaręczona z przemiłym mężczyzną. 183 00:13:48,245 --> 00:13:49,454 Gratuluję. 184 00:13:49,997 --> 00:13:51,248 Dziękuję. 185 00:13:51,832 --> 00:13:57,880 Może być ciasna w biuście, ale pewnie do ślubu… 186 00:13:58,422 --> 00:14:00,591 Mamy przymiarkę. W środę o 9:00 rano. 187 00:14:01,133 --> 00:14:02,843 O Boże, jest niesamowita. 188 00:14:02,926 --> 00:14:05,262 Tak? Podoba ci się? Na pewno? 189 00:14:05,345 --> 00:14:08,724 Jedna z najpiękniejszych sukienek, jakie w życiu widziałam. 190 00:14:08,807 --> 00:14:10,392 Tak, naprawdę piękna. 191 00:14:13,437 --> 00:14:15,314 Masz tłuste… ręce. 192 00:14:16,607 --> 00:14:20,027 No dobrze. Za pół godziny zaczynam pracę, 193 00:14:20,110 --> 00:14:23,947 więc lepiej już pójdę. 194 00:14:24,031 --> 00:14:27,242 Licho, miło było cię znowu zobaczyć. 195 00:14:27,326 --> 00:14:30,537 - Spoko. - Prześlę ci adres krawcowej. 196 00:14:30,621 --> 00:14:32,831 Okej. Pa! 197 00:14:32,915 --> 00:14:33,957 Pa. 198 00:14:34,583 --> 00:14:35,584 No. 199 00:14:39,379 --> 00:14:41,173 Wszystko dobrze, tato? 200 00:14:41,256 --> 00:14:42,549 Tak, jasne. 201 00:14:44,009 --> 00:14:46,053 Mam sporo szorowania. 202 00:14:51,850 --> 00:14:53,477 Skoczę po pieluchy. 203 00:14:53,560 --> 00:14:55,562 Popilnujesz go przez godzinkę? 204 00:14:56,230 --> 00:14:57,231 Jasne. 205 00:14:57,314 --> 00:14:58,315 Dzięki. 206 00:14:59,233 --> 00:15:03,654 PIELUCHY 207 00:15:17,835 --> 00:15:20,170 W sumie 238 $. 208 00:15:34,726 --> 00:15:35,811 Końcowe kopnięcie! 209 00:15:36,979 --> 00:15:38,981 - To trochę dramatyczne. - Maluchu. 210 00:15:39,064 --> 00:15:40,816 Daj mi go. 211 00:15:42,985 --> 00:15:45,112 Trzeba go trochę pobujać. 212 00:15:46,321 --> 00:15:47,322 Właśnie tak. 213 00:15:47,906 --> 00:15:49,658 Wszystko dobrze. 214 00:15:52,160 --> 00:15:53,495 - Hej, mały. - Hej. 215 00:15:53,579 --> 00:15:56,081 Hej. Jak on się ma? 216 00:15:56,164 --> 00:15:58,917 Świetnie. 217 00:15:59,001 --> 00:16:01,086 Bo jest świetnym maluchem. 218 00:16:01,628 --> 00:16:02,880 Dobra. 219 00:16:02,963 --> 00:16:06,049 Idziemy sobie. Pora na drzemkę. 220 00:16:06,133 --> 00:16:09,928 Powalenie w zwolnionym tempie. 221 00:16:13,056 --> 00:16:15,184 Zaraz, to Arabella. 222 00:16:15,934 --> 00:16:17,936 Nie wiedziałem, że walczy w AEW. 223 00:16:18,020 --> 00:16:19,354 No, już od dawna. 224 00:16:19,438 --> 00:16:24,526 Wcześnej walczyła w WWE, ale zerwano z nią współpracę, bo… 225 00:16:25,819 --> 00:16:26,945 Kojarzycie OnlyFans? 226 00:16:27,029 --> 00:16:30,115 Jasne, wszyscy kojarzą. Amatorskie porno. 227 00:16:30,199 --> 00:16:31,366 Nie tylko porno. 228 00:16:31,450 --> 00:16:33,869 Cosplayowcy też zbijają tam fortunę. 229 00:16:33,952 --> 00:16:36,997 Ponoć Arabella nieźle tam sobie radziła. 230 00:16:37,080 --> 00:16:40,042 Ale WWE nie chciało być z tym kojarzone. 231 00:16:40,125 --> 00:16:41,168 Ile? 232 00:16:42,127 --> 00:16:43,504 Słucham? 233 00:16:43,587 --> 00:16:45,005 Ile zarabiała? 234 00:16:45,088 --> 00:16:48,008 W miesiąc zarabiała więcej na OnlyFans 235 00:16:48,091 --> 00:16:49,801 niż przez rok na wrestlingu. 236 00:16:50,969 --> 00:16:53,514 Ćśś, zaraz zrobi swoją popisówkę. 237 00:16:57,309 --> 00:16:58,352 Tak! 238 00:16:59,353 --> 00:17:02,731 Dobra, gdybym miała kogoś zabić, właśnie tak bym to zrobiła. 239 00:17:07,569 --> 00:17:08,694 Słuchaj. 240 00:17:09,655 --> 00:17:14,076 Susie wspomniała, że będziecie szukać współlokatora. 241 00:17:14,617 --> 00:17:17,162 A ja szukam lokum. 242 00:17:22,416 --> 00:17:23,627 No… 243 00:17:23,710 --> 00:17:26,338 Nie dorzucę wiele do czynszu. 244 00:17:26,421 --> 00:17:30,175 Po rozwodzie jestem spłukany, ale mogę gotować i sprzątać. 245 00:17:31,760 --> 00:17:35,681 No i mógłbym nadrobić czas z tobą. Stracony czas. 246 00:17:41,436 --> 00:17:42,938 Okej, zrozumiałem. 247 00:17:43,021 --> 00:17:44,147 Nie… 248 00:17:45,816 --> 00:17:51,655 Potrzebujemy współlokatora i byłoby miło spędzać z tobą czas. 249 00:17:52,948 --> 00:17:53,949 Ale? 250 00:17:55,534 --> 00:17:57,870 Znam statystyki dotyczące narkomanów. 251 00:17:58,912 --> 00:18:02,749 Jeśli miałbyś tu mieszkać, musiałbyś być czysty… 252 00:18:04,918 --> 00:18:07,462 skoro masz przebywać z Bodhim. 253 00:18:08,922 --> 00:18:12,509 Margo, jestem czysty. 254 00:18:14,011 --> 00:18:17,472 Sam zgłosiłem się na odwyk. 255 00:18:18,932 --> 00:18:22,436 Czemu tutaj? Czemu nie zapytasz Andrei albo któregoś z kumpli? 256 00:18:22,519 --> 00:18:25,522 Widziałam na Insta, że pieniędzy im nie brakuje. 257 00:18:25,606 --> 00:18:28,233 Mój terapeuta uważa, że to mogłoby sprzyjać 258 00:18:28,317 --> 00:18:29,902 powrotowi do nałogu. 259 00:18:31,320 --> 00:18:33,363 A gdybyś znalazł swoje mieszkanie? 260 00:18:33,447 --> 00:18:35,741 Wtedy na pewno wróciłbym do nałogu. 261 00:18:35,824 --> 00:18:38,744 Nie musiałbym się przed nikim starać. 262 00:18:43,498 --> 00:18:45,334 Wy zdecydujcie. 263 00:18:46,835 --> 00:18:48,086 Mnie pasują obie opcje. 264 00:19:03,143 --> 00:19:04,520 Jak źle było? 265 00:19:07,523 --> 00:19:11,401 Przez lata przeszedłem wiele operacji kręgosłupa. 266 00:19:12,694 --> 00:19:16,782 Niebranie leków przeciwbólowych nie wchodziło w grę. 267 00:19:16,865 --> 00:19:19,451 Przyjmowanie zalecanych dawek nie wystarczało. 268 00:19:20,577 --> 00:19:24,122 Gromadzenie ich, nadużywanie, przyjmowanie dużych dawek naraz. 269 00:19:27,459 --> 00:19:28,710 A potem była heroina. 270 00:19:33,966 --> 00:19:35,300 Ale jestem zdeterminowany… 271 00:19:37,177 --> 00:19:40,806 i desperacko nie chcę znów znaleźć się w tym stanie. 272 00:19:46,353 --> 00:19:47,855 Wiesz, że cię kocham. 273 00:19:51,316 --> 00:19:52,734 Wiesz o tym, tato? 274 00:20:09,918 --> 00:20:11,211 Możesz zostać. 275 00:20:16,133 --> 00:20:19,553 Przemyśl to. Przemyśl i przegadaj to jeszcze z Susie. 276 00:20:20,512 --> 00:20:22,264 Chcę, żebyś został. 277 00:20:32,566 --> 00:20:37,863 Weź całe życie też 278 00:20:38,614 --> 00:20:43,410 Bo nic nie poradzę 279 00:20:43,493 --> 00:20:49,791 Że zakochuję się w tobie 280 00:20:50,751 --> 00:20:54,087 Tak jak rzeka 281 00:20:54,171 --> 00:20:56,882 Spokojnie zmierza do morza 282 00:20:56,965 --> 00:20:59,760 Skarbie, tak to już jest 283 00:20:59,843 --> 00:21:04,181 Nasza miłość jest namoczona 284 00:21:04,264 --> 00:21:05,641 Dobrze, stop. 285 00:21:07,392 --> 00:21:08,519 „Nam przeznaczona”. 286 00:21:10,479 --> 00:21:12,898 - Słucham? - „Miłość jest nam przeznaczona”. 287 00:21:12,981 --> 00:21:15,234 Zaśpiewałaś: „Miłość jest namoczona”. 288 00:21:19,613 --> 00:21:21,365 I śpiewałaś trochę nieczysto. 289 00:21:23,617 --> 00:21:24,868 Że co, proszę? 290 00:21:24,952 --> 00:21:30,082 Na miłość boską, Shayanne. To Elvis Presley. 291 00:21:31,625 --> 00:21:33,293 Zaśpiewajmy coś Beatlesów. 292 00:21:33,877 --> 00:21:38,549 Bierzemy ślub w kaplicy Elvisa Presleya. 293 00:21:39,299 --> 00:21:42,135 Wiesz, ile Elvis dla mnie znaczy. 294 00:21:42,219 --> 00:21:46,181 Ta piosenka nie gloryfikuje miłości. „Głupcy się śpieszą”. 295 00:21:46,265 --> 00:21:48,642 - Myślisz, że robimy głupotę? - Nie. 296 00:21:49,810 --> 00:21:53,397 To piosenka o sile miłości. 297 00:21:53,480 --> 00:21:56,900 I byciu bezbronnym wobec niej. 298 00:21:56,984 --> 00:22:00,195 Tak się czuję, gdy jestem z tobą. 299 00:22:00,946 --> 00:22:06,034 Całkowicie obezwładniony żarliwą miłością, którą cię darzę. 300 00:22:07,327 --> 00:22:08,954 A może „Burning Love”? 301 00:22:11,999 --> 00:22:14,501 Pójdziemy na kompromis. 302 00:22:15,210 --> 00:22:18,839 Beatlesi mają taki kawałek „Let It Be”. 303 00:22:20,924 --> 00:22:22,926 Może zaśpiewamy „Let It Be Me” Elvisa? 304 00:22:26,096 --> 00:22:27,681 To w sumie słodkie. 305 00:22:27,764 --> 00:22:29,892 - Daj spokój. - Naprawdę. 306 00:22:29,975 --> 00:22:34,396 Nie mam nic do Kenny’ego, ale raczej nie przeżył wielu takich chwil 307 00:22:34,479 --> 00:22:36,982 i dlatego chce z niej wycisnąć, ile się da. 308 00:22:37,649 --> 00:22:38,817 Nawiasem mówiąc. 309 00:22:38,901 --> 00:22:41,403 Wszystko sprowadzisz do karmienia? 310 00:22:41,486 --> 00:22:44,489 Oddzwonię, jak skończę. 311 00:22:46,325 --> 00:22:47,409 Skończyłeś? 312 00:23:27,783 --> 00:23:29,868 Jezus Maria. 313 00:23:40,295 --> 00:23:41,922 Ludzie by za to płacili. 314 00:23:57,104 --> 00:24:00,274 ZAREJESTRUJ SIĘ, ABY WESPRZEĆ ULUBIONYCH TWÓRCÓW 315 00:24:03,026 --> 00:24:05,112 Nazwa profilu. 316 00:24:09,575 --> 00:24:12,202 CYCE JAK DONICE 317 00:24:17,499 --> 00:24:19,877 CYCATA LALA 318 00:24:30,345 --> 00:24:33,432 GŁODNA ZMORA 319 00:24:37,352 --> 00:24:39,646 GŁODOZMORA 320 00:24:46,153 --> 00:24:47,821 BETHANY PIECZE 321 00:24:47,905 --> 00:24:49,323 NAUCZ SIĘ ZE MNĄ WŁOSKIEGO! 322 00:24:49,406 --> 00:24:50,991 JEN NA TERENÓWCE 323 00:24:52,618 --> 00:24:54,286 KUSZĄCE STÓPKI ZABAWA ZABAWKAMI 324 00:24:58,207 --> 00:24:59,499 ŚRODY MNIE PODNIECAJĄ 325 00:25:03,378 --> 00:25:05,380 Co robimy na Halloween? 326 00:25:07,049 --> 00:25:08,425 Ciastka i mleko. 327 00:25:09,801 --> 00:25:13,138 Na masło orzechowe z dżemem czas 328 00:25:13,222 --> 00:25:15,891 Masło orzechowe 329 00:25:15,974 --> 00:25:17,809 - Masło orzechowe - Czekaj. 330 00:25:19,186 --> 00:25:20,229 PYTOLOSZKA 331 00:25:20,312 --> 00:25:23,815 ZA 50 $ OBRAŻĘ TWOJEGO FIUTA. 332 00:25:28,153 --> 00:25:30,405 Wystarczyłoby na paczkę pieluch. 333 00:25:47,047 --> 00:25:49,258 Może ktoś zechce przelecieć mamusię. 334 00:25:51,760 --> 00:25:53,428 Jest taka jedna dziewczyna, 335 00:25:53,512 --> 00:25:57,683 której klienci wysyłają zdjęcia fiutów, a ona je obraża. 336 00:25:58,267 --> 00:26:01,812 Czemu faceci mieliby płacić, żeby ktoś im krytykował fiuta? 337 00:26:02,396 --> 00:26:05,566 Odraza do penisa to cała subkultura. 338 00:26:05,649 --> 00:26:08,068 Nie chodzi tylko o wygląd czy osiągi, 339 00:26:08,151 --> 00:26:11,905 ale po MeToo również o to, czy był etycznie stosowany. 340 00:26:14,199 --> 00:26:15,534 Może to powinnam robić. 341 00:26:16,577 --> 00:26:19,329 Wykorzystam swoje zdolności, oferując konstruktywną 342 00:26:19,413 --> 00:26:22,624 analizę narządów rekreacyjnych. 343 00:26:22,708 --> 00:26:24,543 Dzień dobry wszystkim. 344 00:26:24,626 --> 00:26:29,047 Zająłeś łazienkę na 35 minut. Jeśli to problem zdrowotny, okej, ale… 345 00:26:30,215 --> 00:26:32,217 Coś z prostatą? 346 00:26:32,301 --> 00:26:35,137 Mojej prostacie nic nie jest. Dzięki za troskę. 347 00:26:35,220 --> 00:26:39,474 Medytowałem. Potrzebuję małej przestrzeni, w której mogę wygodnie usiąść. 348 00:26:39,558 --> 00:26:41,935 Słyszałam… odgłosy. 349 00:26:42,019 --> 00:26:44,021 To moja mantra. 350 00:26:44,104 --> 00:26:47,357 O Boże, spóźnię się na przymiarkę. 351 00:26:48,650 --> 00:26:50,485 Tato, popilnowałbyś Bodhiego? 352 00:26:50,569 --> 00:26:52,446 - Jasne. - Albo nie, wezmę go. 353 00:26:52,529 --> 00:26:55,490 Nie, Margo. Zajmę się nim. 354 00:27:03,457 --> 00:27:04,458 Bajer. 355 00:27:06,293 --> 00:27:08,629 Czy jest życie? 356 00:27:08,712 --> 00:27:11,131 Tyle jeszcze nie zrobiła 357 00:27:11,215 --> 00:27:16,220 Czy jest życie poza rodziną i domem? 358 00:27:16,303 --> 00:27:18,305 Zrobiła, co powinna 359 00:27:18,388 --> 00:27:21,266 Czy powinna zrobić to, na co się odważy? 360 00:27:21,350 --> 00:27:23,435 Nie chce odejść 361 00:27:23,519 --> 00:27:30,359 Zastanawia się tylko, czy jest tam życie? 362 00:27:36,782 --> 00:27:37,783 Dziękuję. 363 00:27:38,700 --> 00:27:40,786 Obie wyglądacie wspaniale. 364 00:27:40,869 --> 00:27:42,996 Najpiękniejsza panna młoda i świadkowa. 365 00:27:43,080 --> 00:27:45,165 Matka i córka. O Boże. 366 00:27:45,249 --> 00:27:46,500 Za chwilę wrócę. 367 00:27:54,049 --> 00:27:56,385 Już. Dobrze. 368 00:27:57,052 --> 00:28:00,639 Ta sukienka jest przepiękna. Wyglądasz cudownie. 369 00:28:01,348 --> 00:28:02,766 Nawet jak na mnie. 370 00:28:03,684 --> 00:28:06,687 - Ty też wyglądasz zabójczo. - Dziękuję. 371 00:28:10,065 --> 00:28:13,235 Jestem wzruszona, że wybrałaś mnie na świadkową. 372 00:28:15,654 --> 00:28:17,447 Nie mam nikogo innego, więc… 373 00:28:18,699 --> 00:28:21,952 Nie sądzisz, że mogłaś to jakoś inaczej ubrać w słowa? 374 00:28:22,035 --> 00:28:26,665 Choćby: „Nie mogłabym poprosić nikogo innego, skarbie. 375 00:28:26,748 --> 00:28:30,419 To ciebie kocham i cenię najbardziej”. 376 00:28:30,502 --> 00:28:32,004 Dobra, to. 377 00:28:40,220 --> 00:28:42,723 Widziałaś minę taty, jak się dowiedział? 378 00:28:43,515 --> 00:28:44,600 Nie. 379 00:28:44,683 --> 00:28:46,018 Widziałaś. 380 00:28:46,101 --> 00:28:48,520 Odnotowałeś jego zdruzgotanie. 381 00:28:48,604 --> 00:28:53,525 Zastanawiasz się czasem, jak by to było do siebie wrócić? 382 00:28:55,569 --> 00:28:59,072 Jestem zaręczona z Kennym. 383 00:29:02,910 --> 00:29:05,329 Wprowadza się do nas. Tata. 384 00:29:07,247 --> 00:29:08,248 Słucham? 385 00:29:09,833 --> 00:29:12,169 On nie ma mieszkania, a my sublokatora… 386 00:29:14,796 --> 00:29:15,797 Chwileczkę. 387 00:29:15,881 --> 00:29:18,967 Licho się do ciebie wprowadza? 388 00:29:19,051 --> 00:29:20,969 - Ryzykowne, wiem. - Nie ryzykowne. 389 00:29:21,053 --> 00:29:23,263 - Szalone. Rozum postradałaś? - Mamo. 390 00:29:23,347 --> 00:29:24,473 Masz dziecko. 391 00:29:24,556 --> 00:29:27,059 Tak, a on pomoże w opiece. 392 00:29:27,142 --> 00:29:30,979 Straciłam pracę, pamiętasz? A na żłobek czeka się pół roku. 393 00:29:31,063 --> 00:29:32,231 Ja pierdolę. 394 00:29:32,898 --> 00:29:35,317 - Wszystko dobrze? - Proszę dać nam chwilę. 395 00:29:36,068 --> 00:29:37,569 Co ty sobie myślałaś? 396 00:29:38,403 --> 00:29:40,572 On nie wpłynie dobrze na Bodhiego. 397 00:29:40,656 --> 00:29:42,991 Na mnie też źle wpłynął? 398 00:29:43,075 --> 00:29:45,744 Nie przebywał z tobą wystarczająco długo. 399 00:29:45,827 --> 00:29:47,663 Czemu się tak wściekasz? 400 00:29:47,746 --> 00:29:50,457 Musisz się z tego wyrwać. 401 00:29:50,541 --> 00:29:51,583 Z czego? 402 00:29:51,667 --> 00:29:54,586 Z podejmowania decyzji… 403 00:29:54,670 --> 00:29:56,922 bez myślenia o konsekwencjach. 404 00:29:57,005 --> 00:29:59,424 Pijesz do tego, że wpadłam? 405 00:29:59,508 --> 00:30:03,428 Tak. Studentka pierwszego roku wpadła ze swoim wykładowcą. 406 00:30:03,512 --> 00:30:05,597 - Właśnie do tego piję. - Spierdalaj. 407 00:30:07,140 --> 00:30:09,059 - Coś ty powiedziała? - Spierdalaj! 408 00:30:09,142 --> 00:30:12,229 Jestem twoją matką! A on nigdy nie był twoim ojcem. 409 00:30:12,312 --> 00:30:14,982 Ale jemu nie każesz spierdalać, co? 410 00:30:15,065 --> 00:30:18,861 Nie, tylko: „Wprowadź się, tato. Podzielę się hasłem do Netfliksa”. 411 00:30:18,944 --> 00:30:23,156 Wiesz, jak trudno było być samodzielną matką? 412 00:30:23,240 --> 00:30:24,449 Coś tam kojarzę. 413 00:30:24,533 --> 00:30:25,701 Kojarzysz. 414 00:30:25,784 --> 00:30:28,829 Bo uwierz mi, robi się trudniej. 415 00:30:28,912 --> 00:30:32,332 Czyli za moje poczęcie też mam cię przeprosić? 416 00:30:33,750 --> 00:30:35,252 To cały on. 417 00:30:36,003 --> 00:30:42,009 Wpadał raz na pół roku, wręczał ci zabawkę i zbierał laury. 418 00:30:43,886 --> 00:30:48,640 Czy wpadło ci w ogóle do głowy zapytać: 419 00:30:48,724 --> 00:30:51,977 „Hej, mamo. Możemy zamieszkać z tobą?”. 420 00:30:52,477 --> 00:30:53,604 Co? 421 00:30:54,438 --> 00:31:00,527 Zawaliłaś cały dom swoimi ciuchami, butami i kosmetykami. 422 00:31:00,611 --> 00:31:03,488 Nie ma tam miejsca na kojec. 423 00:31:03,572 --> 00:31:05,324 Mogłaś chociaż zapytać! 424 00:31:13,999 --> 00:31:15,834 Ja pierdolę! 425 00:31:23,050 --> 00:31:24,635 Masz własne nosidło. 426 00:31:24,718 --> 00:31:26,470 No, lepsze dla kręgosłupa. 427 00:31:26,553 --> 00:31:28,555 Nie obciąża tak bardzo kręgu L5. 428 00:31:29,723 --> 00:31:30,724 To Becca. 429 00:31:31,475 --> 00:31:32,476 Hej, słońce. 430 00:31:32,559 --> 00:31:33,894 Cześć, słońce. 431 00:31:33,977 --> 00:31:37,856 - Drugi raz w tym tygodniu. - No, tak sobie myślałam… 432 00:31:39,900 --> 00:31:41,527 Studia tak na ciebie wpływają. 433 00:31:41,610 --> 00:31:42,611 Co tam? 434 00:31:42,694 --> 00:31:45,447 Nie jestem pewna tej wprowadzki Licha. 435 00:31:46,448 --> 00:31:48,283 Wiem, to szaleństwo. 436 00:31:49,451 --> 00:31:52,120 Może to przez niego twoja mama ześwirowała. 437 00:31:53,121 --> 00:31:56,166 Dobrze zajmuje się dzieckiem i sprząta łazienkę, więc… 438 00:31:56,708 --> 00:31:58,377 Szczoteczką do zębów. 439 00:31:59,461 --> 00:32:01,380 Margo, to sporo naraz. 440 00:32:01,463 --> 00:32:03,757 Tak, sporo naraz. 441 00:32:05,384 --> 00:32:06,385 Dwie sekundy. 442 00:32:06,468 --> 00:32:10,556 Mogę zaproponować coś radykalnego? Ale nie wściekaj się na mnie. 443 00:32:10,639 --> 00:32:11,890 No? 444 00:32:12,641 --> 00:32:15,561 Ten twój wykładowca miał rację w jednej kwestii. 445 00:32:16,061 --> 00:32:18,063 Umiesz pisać. Możesz coś osiągnąć. 446 00:32:19,523 --> 00:32:20,858 To nie propozycja. 447 00:32:21,733 --> 00:32:25,279 - Powinnaś studiować. - Jasne, bo to możliwe. 448 00:32:25,362 --> 00:32:28,782 To jest możliwe. I teraz wchodzi radykalna propozycja. 449 00:32:28,866 --> 00:32:32,619 Rodzina zastępcza. Tymczasowo, póki nie staniesz na nogi. 450 00:32:32,703 --> 00:32:36,206 Oddajesz Bodhiego kochającej rodzinie, która mieszka w pobliżu… 451 00:32:36,290 --> 00:32:37,958 Na głowę upadłaś? 452 00:32:38,041 --> 00:32:40,586 Mogłabyś go codziennie odwiedzać. 453 00:32:42,171 --> 00:32:44,256 Jak możesz coś takiego proponować? 454 00:32:45,215 --> 00:32:47,426 Bodhi potrzebuje ogarniętej matki. 455 00:32:47,509 --> 00:32:49,344 Jestem ogarnięta. 456 00:32:49,887 --> 00:32:51,221 Nie musisz się unosić. 457 00:32:51,305 --> 00:32:52,472 Ale to robię. 458 00:32:52,556 --> 00:32:56,059 Co za człowiek ot tak oddaje dziecko obcym? 459 00:32:56,143 --> 00:32:59,980 Ty mi tu nie moralizuj. Przeleciałaś czyjegoś męża. 460 00:33:13,327 --> 00:33:16,580 Sam spuściłem kilkoro przyjaciół w kiblu. 461 00:33:17,289 --> 00:33:18,665 Padł? 462 00:33:18,749 --> 00:33:20,667 Nie, są wytrzymałe. 463 00:33:20,751 --> 00:33:22,794 Dobrze, że muszla ma wąski odpływ. 464 00:33:33,263 --> 00:33:35,098 Przyszłam przeprosić. 465 00:33:36,099 --> 00:33:40,437 Nie powinnam była tak się na ciebie zdenerwować. 466 00:33:45,567 --> 00:33:46,568 Ale na ciebie. 467 00:33:47,569 --> 00:33:49,488 Zostawisz nas na chwilę? 468 00:33:49,571 --> 00:33:51,490 Co? To moje mieszkanie. 469 00:33:51,573 --> 00:33:54,576 Chciałabym porozmawiać z twoim ojcem, dobrze? 470 00:34:07,464 --> 00:34:09,299 Popełniasz błąd. 471 00:34:09,382 --> 00:34:11,217 To niewłaściwe. 472 00:34:12,261 --> 00:34:14,137 Przykro mi, że tak uważasz. 473 00:34:22,020 --> 00:34:25,607 Jakim samolubem trzeba być? 474 00:34:28,193 --> 00:34:31,196 Niemal zniszczyłeś jej życie, odchodząc. 475 00:34:32,656 --> 00:34:33,824 A teraz co? 476 00:34:34,574 --> 00:34:38,161 Chcesz dokończyć dzieła, wracając? 477 00:34:38,245 --> 00:34:41,456 Jak na moje oko naszej córce daleko do bycia zniszczoną. 478 00:34:41,540 --> 00:34:44,376 Tak, bo ja temu zapobiegłam. 479 00:34:45,293 --> 00:34:47,795 I będę dalej zapobiegać. 480 00:34:50,424 --> 00:34:53,927 Margo to wciąż dziecko. Z dzieckiem. 481 00:34:54,011 --> 00:34:57,347 Nie potrzebuje dokładać sobie drugiego. 482 00:34:57,431 --> 00:35:00,017 Mamo, wystarczy już. 483 00:35:00,851 --> 00:35:04,605 Ledwo się trzymasz. 484 00:35:04,688 --> 00:35:08,567 To nie przytyk do ciebie. Tak po prostu wygląda życie matki, 485 00:35:08,650 --> 00:35:11,653 która nie ma pieniędzy ani pomocy. 486 00:35:12,404 --> 00:35:14,865 Ja to przerabiałam. On nie. 487 00:35:14,948 --> 00:35:16,825 A jego obecność tutaj… 488 00:35:16,909 --> 00:35:18,327 Wystarczy. 489 00:35:30,297 --> 00:35:31,632 Pa, pa, tatuśku. 490 00:35:43,101 --> 00:35:44,353 Przepraszam. 491 00:35:45,938 --> 00:35:47,105 To było nie fair. 492 00:35:48,440 --> 00:35:49,775 Miała rację. 493 00:35:50,275 --> 00:35:55,197 Nie mam prawa być widzianym w świetle, w którym mnie postrzegasz. 494 00:35:55,989 --> 00:35:57,908 Ale zasłużę na to. 495 00:35:57,991 --> 00:36:03,080 Stanę się kimś, z kogo będziecie dumni, ty i mój wnuk. 496 00:36:07,376 --> 00:36:10,045 Twoja wyprowadzka miałaby sens. 497 00:36:13,924 --> 00:36:15,175 Ale nie rób tego. 498 00:36:34,945 --> 00:36:37,823 O TOBIE JESTEM TU NOWA. 499 00:36:39,825 --> 00:36:42,828 Samotna i atrakcyjna w finansowej kropce. 500 00:36:44,621 --> 00:36:46,623 Ja również oceniam fiuty. 501 00:36:48,166 --> 00:36:51,253 Jeśli ciekawi cię, którego Pokemona przypomina 502 00:36:51,336 --> 00:36:55,340 i jakimi atakami może dysponować, zapłać mi 20 $. 503 00:37:15,402 --> 00:37:18,113 ZAPISZ 504 00:37:24,328 --> 00:37:27,039 GŁODOZMORA SUBSKRYBUJ ZA 8,99 $ 505 00:37:37,382 --> 00:37:38,717 Nie myliłaś się. 506 00:37:38,800 --> 00:37:41,303 Jesteś jej matką i babcią Bodhiego. 507 00:37:42,012 --> 00:37:45,182 Postrzegasz go jako wewnętrzne zagrożenie. 508 00:37:45,265 --> 00:37:46,433 No wiesz… 509 00:37:46,517 --> 00:37:48,936 masz obowiązek zainterweniować. 510 00:37:49,520 --> 00:37:50,854 Narkoman? 511 00:37:52,481 --> 00:37:53,690 Po odwyku? 512 00:37:55,234 --> 00:38:00,155 No nie wiem, ale pewnie mogłam być mniej… 513 00:38:00,239 --> 00:38:01,240 Mniej jaka? 514 00:38:02,783 --> 00:38:04,868 Maciora chroni swoje prosięta. 515 00:38:10,624 --> 00:38:12,292 Moja maciorka. 516 00:38:28,433 --> 00:38:29,852 A temu co? 517 00:38:29,935 --> 00:38:31,353 Dobra, przestań. 518 00:38:39,653 --> 00:38:41,905 Lubimy się myć, co? 519 00:38:42,573 --> 00:38:47,911 Tak. Pan Czyścioszek. 520 00:38:48,871 --> 00:38:51,748 Czyścioszek. 521 00:39:04,887 --> 00:39:05,971 Wiesz co? 522 00:39:08,348 --> 00:39:13,312 Nie słuchaj tych bzdur, które wszyscy wokół wygadują. 523 00:39:15,189 --> 00:39:19,693 Że niby zrujnowałeś mi życie 524 00:39:19,776 --> 00:39:22,863 albo mogłeś zrujnować, albo… 525 00:39:27,326 --> 00:39:29,119 Ty nadałeś mu sens. 526 00:39:31,914 --> 00:39:34,166 Utrudniłeś też, ale… 527 00:39:35,501 --> 00:39:37,628 jednocześnie nadałeś mu sens. 528 00:39:41,381 --> 00:39:43,383 I nadałeś też sens mnie. 529 00:39:46,678 --> 00:39:47,679 Oto jestem. 530 00:39:50,849 --> 00:39:54,937 O krok od osiągnięcia czegoś wielkiego. 531 00:39:56,313 --> 00:39:58,315 Czego konkretnie… 532 00:39:58,815 --> 00:40:01,818 jeszcze nie wiem, ale… 533 00:40:04,321 --> 00:40:05,322 czuję to. 534 00:40:07,741 --> 00:40:10,244 Niedługo zabrzmi dzwon naszej wielkości. 535 00:40:20,045 --> 00:40:22,965 WYKUPIONO SUBSKRYPCJĘ OTRZYMUJESZ 20 $ NAPIWKU 536 00:40:24,174 --> 00:40:26,385 Ożeż kurwa. 537 00:40:28,095 --> 00:40:29,388 Mam fana! 538 00:41:30,824 --> 00:41:32,826 Napisy: Daria Okoniewska