1 00:00:14,056 --> 00:00:16,517 Znowu kupiłeś rakietę z dark webu? 2 00:00:16,600 --> 00:00:19,686 To był rzadki prototyp, więc musiałem. 3 00:00:19,770 --> 00:00:22,439 Znalazłem bardzo rzadki marmurowy posąg! 4 00:00:22,523 --> 00:00:23,774 Ale tandetny! 5 00:00:23,857 --> 00:00:27,277 Piękny kamień! Cały w kwitnące kwiatki! 6 00:00:27,361 --> 00:00:30,489 To agat kwiatu wiśni. Jeśli chcesz, możesz go wziąć. 7 00:00:30,572 --> 00:00:31,573 MUTSUMI 8 00:00:31,657 --> 00:00:33,200 Kolejne pudełko Mutsumi. 9 00:00:33,784 --> 00:00:35,285 Chcesz zobaczyć, co w nim jest? 10 00:00:35,369 --> 00:00:38,163 Nie, po prostu to wynieś! 11 00:00:38,247 --> 00:00:39,456 Wracają wspomnienia! 12 00:00:39,540 --> 00:00:40,916 Wszyscy są tacy mali. 13 00:00:40,999 --> 00:00:42,000 ALBUM 14 00:00:42,084 --> 00:00:45,128 Skoro już się obijasz, to przynajmniej nie narób bałaganu! 15 00:00:46,129 --> 00:00:50,050 Mówiłam ci, żebyś wyrzucił tę poduszkę, 16 00:00:50,133 --> 00:00:51,301 prawda, braciszku? 17 00:00:51,385 --> 00:00:54,721 Ale to robota profesjonalnego twórcy protez, 18 00:00:54,805 --> 00:00:58,016 który idealnie oddał gęstość i masę twojego ciała. 19 00:00:58,100 --> 00:01:00,727 Nie ściskaj jej tak. Mam dreszcze. 20 00:01:00,811 --> 00:01:02,479 Zrozumiałem. 21 00:01:02,562 --> 00:01:05,566 Tak mówisz, ale znowu ją gdzieś ukryjesz. 22 00:01:05,649 --> 00:01:08,652 Mutsumi, wybacz, że dokładam ci pracy. 23 00:01:08,735 --> 00:01:11,238 Ta aktualizacja staruszka Łowcy zajmuje wieki. 24 00:01:11,321 --> 00:01:13,782 Do tego ostatnio słabo się czujesz, prawda? 25 00:01:13,865 --> 00:01:17,160 Spokojnie. W nocy mam tylko lekką gorączkę. 26 00:01:17,244 --> 00:01:21,915 To jasne, że zmartwychwstała głowa rodziny ma więź z tatą. 27 00:01:21,999 --> 00:01:25,252 W posiadłości Ninomae znaleziono ślady wizyty taty. 28 00:01:25,752 --> 00:01:30,382 To znaczy, że przyjrzenie się pani Ninomae to dobry pomysł. 29 00:01:30,465 --> 00:01:35,178 Ale pani Ninomae to osoba sprzed 200 lat. 30 00:01:35,804 --> 00:01:38,098 Najpierw musimy znaleźć dziennik Ninomae, 31 00:01:38,181 --> 00:01:41,810 najważniejszy zapis historii rodziny Yozakura, 32 00:01:41,893 --> 00:01:44,730 by zdobyć kilka wskazówek o naszym tacie! 33 00:01:44,813 --> 00:01:45,981 Właśnie. 34 00:01:46,648 --> 00:01:50,861 Znalezienie go to dobry pomysł, ale nie powinniśmy szukać go w bibliotece? 35 00:01:50,944 --> 00:01:53,613 To stary dom, więc nawet jeśli są jakieś zapiski, 36 00:01:53,697 --> 00:01:57,534 nie mamy pojęcia, gdzie mogą się znajdować. 37 00:01:58,118 --> 00:02:00,537 Na pewno biblioteka, magazyny, 38 00:02:00,620 --> 00:02:01,997 składziki, szafy. 39 00:02:02,080 --> 00:02:05,792 Podzielimy się pracą i przeczeszemy cały dom! 40 00:02:06,376 --> 00:02:09,796 Shinzo! Co zamierzasz zrobić z tymi łuskami? 41 00:02:10,380 --> 00:02:12,424 Nie mogę się tam dostać. Przeszkadzają mi! 42 00:02:12,507 --> 00:02:15,052 Przepraszam, zaraz je przesunę. 43 00:02:15,135 --> 00:02:19,222 Kto zawalił regał po północnej stronie magazynami o modzie? 44 00:02:19,306 --> 00:02:20,307 Ja! 45 00:02:20,390 --> 00:02:21,850 Nic dziwnego. 46 00:02:21,933 --> 00:02:24,561 W składziku na drugim piętrze są moje chemikalia, 47 00:02:24,645 --> 00:02:26,772 więc nie wchodźcie, póki ich nie wyniosę. 48 00:02:26,855 --> 00:02:29,232 Chcę te suszone kwiaty! 49 00:02:29,316 --> 00:02:32,110 Możesz je wziąć. To oset. 50 00:02:32,194 --> 00:02:34,279 Czyje to pudło? 51 00:02:34,363 --> 00:02:35,364 DYSK TWARDY 52 00:02:35,447 --> 00:02:37,449 Moje dyski! Myślałam, że je zgubiłam! 53 00:02:37,532 --> 00:02:40,911 - Co na nich jest, siostrzyczko? - Tam były? 54 00:02:40,994 --> 00:02:44,122 Nie wierzę, że masz tyle starych wydań „Stepu”. 55 00:02:44,206 --> 00:02:46,708 Ta okładka jest epicka! 56 00:02:49,252 --> 00:02:50,629 Chcę ją zobaczyć! 57 00:02:51,922 --> 00:02:54,299 Słuchajcie! 58 00:02:54,883 --> 00:02:56,968 Teraz wiem, jak bezmyślne 59 00:02:57,052 --> 00:03:01,264 byłoby szukanie jednej książki w tak zagraconej posiadłości. 60 00:03:01,348 --> 00:03:04,685 Zacznijmy więc misję 61 00:03:05,435 --> 00:03:09,523 sprzątania rezydencji Yozakura! 62 00:03:10,023 --> 00:03:12,901 Co? 63 00:03:29,960 --> 00:03:33,171 MISJA: RODZINA YOZAKURA 64 00:04:44,534 --> 00:04:48,079 Nawet jak na was, to strasznie niechlujne! 65 00:04:48,163 --> 00:04:49,331 Na przykład… 66 00:04:49,414 --> 00:04:50,582 Kengo! 67 00:04:50,665 --> 00:04:52,584 Ja? 68 00:04:52,667 --> 00:04:56,546 Zabierz te twoje posągi! 69 00:04:56,630 --> 00:04:59,925 Są w okropnych pozach, no i nie wiem, po co ci one! 70 00:05:00,008 --> 00:05:02,010 Poważnie? 71 00:05:02,093 --> 00:05:05,514 Myślałem, że będą miały kojące działanie i będą ucztą dla oczu. 72 00:05:05,597 --> 00:05:08,016 Stresują mnie wizualnie i mentalnie! 73 00:05:08,099 --> 00:05:10,727 Wezmę sobie ten mały! 74 00:05:10,811 --> 00:05:12,479 Następna, Shion! 75 00:05:13,647 --> 00:05:14,648 MISJA: RODZINA ASAGAO 76 00:05:14,731 --> 00:05:17,025 Zbieranie każdej wersji tej samej książki… 77 00:05:17,776 --> 00:05:20,987 Zbieranie gier według numerów seryjnych… 78 00:05:21,071 --> 00:05:23,323 Masz zbyt wiele tych samych rzeczy! 79 00:05:23,406 --> 00:05:27,202 Kto by pomyślał, że nie zrozumiesz poszukiwania kolekcjonerskiej perfekcji. 80 00:05:27,285 --> 00:05:29,120 Wciąż jesteś dzieckiem, Mutsumi. 81 00:05:29,204 --> 00:05:31,665 Nie ma nic bardziej dziecinnego niż kupowanie hurtem! 82 00:05:32,165 --> 00:05:36,503 Jeśli jesteś tak dumna ze swoich kolekcji, zechcesz zabrać swoje gadżety 83 00:05:36,586 --> 00:05:39,965 z serii „Magiczne Pyknięcie Wojowniczej Czarodziejki”, 84 00:05:40,048 --> 00:05:41,466 które mi pożyczyłaś? 85 00:05:41,550 --> 00:05:44,928 Mutsumi! To był nasz sekret! 86 00:05:45,011 --> 00:05:47,722 Ja też kocham Usa-Pink! 87 00:05:47,806 --> 00:05:50,684 - Ai, dam ci to, więc bądź cicho! - Super! 88 00:05:50,767 --> 00:05:52,143 Bracie Shinzo, 89 00:05:52,227 --> 00:05:53,645 nawet ty nie jesteś wyjątkiem! 90 00:05:56,815 --> 00:06:00,068 Kupiłeś pocisk balistyczny? Co z nim zrobisz? 91 00:06:00,151 --> 00:06:03,488 Jesteśmy szpiegami, nie handlarzami bronią! 92 00:06:03,572 --> 00:06:05,949 Co gorsza, nie kupiłeś go od naszych partnerów, 93 00:06:06,032 --> 00:06:08,869 tylko na aukcji w dark webie, co można łatwo wyśledzić! 94 00:06:08,952 --> 00:06:11,288 Był tak super, że nie mogłem się powstrzymać. 95 00:06:11,371 --> 00:06:13,957 Nie kupuj broni jak biżuterii! 96 00:06:14,040 --> 00:06:16,585 Jaki wielki! Jest super! 97 00:06:16,668 --> 00:06:20,338 Wielkie nieba. Nic dziwnego, że w domu jest bałagan. 98 00:06:20,922 --> 00:06:24,342 Co chwilę zmieniacie zainteresowania. 99 00:06:24,426 --> 00:06:28,847 W tym domu jest wiele pamiątek, jak książki i ceramika. 100 00:06:28,930 --> 00:06:31,600 Zgodzicie się, że ochrona takich tradycji 101 00:06:31,683 --> 00:06:34,811 powinna być najważniejsza dla rodziny Yozakura? 102 00:06:36,062 --> 00:06:39,774 To znaczy, że zgromadziłaś 103 00:06:39,858 --> 00:06:41,902 te zabytkowe pluszaki 104 00:06:41,985 --> 00:06:44,237 nie dlatego, że są urocze, ale… 105 00:06:44,905 --> 00:06:46,656 To pamiątki. 106 00:06:46,740 --> 00:06:49,868 A to, że ostatnio układasz je przy poduszce, 107 00:06:49,951 --> 00:06:52,621 to nie dlatego, że boisz się spać sama? 108 00:06:52,704 --> 00:06:54,831 Bo to pamiątki rodowe. 109 00:06:54,914 --> 00:06:57,584 Słodkie! 110 00:06:57,667 --> 00:07:00,629 Czy ja też czymś zaśmiecam dom? 111 00:07:00,712 --> 00:07:04,299 Nie, ty jesteś jednym z bardziej zorganizowanych, Nanao. 112 00:07:04,382 --> 00:07:06,134 Jedno małe zastrzeżenie… 113 00:07:06,217 --> 00:07:07,552 WŁOSY MUTSUMI (CZARNE) 114 00:07:08,178 --> 00:07:11,014 Wolałabym, żebyś przechowywał próbki włosów i paznokci 115 00:07:11,097 --> 00:07:14,267 członków rodziny w mniej widocznym miejscu. 116 00:07:14,351 --> 00:07:16,311 Bo to trochę dziwne. 117 00:07:16,394 --> 00:07:18,730 Przepraszam! 118 00:07:18,813 --> 00:07:21,149 Dzięki nim mogę dbać o wasze zdrowie, 119 00:07:21,232 --> 00:07:24,194 wykonując leki dostosowane do danej osoby. 120 00:07:24,277 --> 00:07:26,613 Przyznaję, że za dużo ich zebrałem. 121 00:07:26,696 --> 00:07:29,741 Ktokolwiek poza tobą już by skończył w kajdankach. 122 00:07:29,824 --> 00:07:31,117 Jeszcze jedno. 123 00:07:31,201 --> 00:07:35,246 Braciszek Kyoichiro poprosił, żebym dał mu twoje próbki. 124 00:07:35,330 --> 00:07:36,456 TAJNA KOLEKCJA MUTSUMI 125 00:07:36,539 --> 00:07:38,166 Do wyrzucenia! 126 00:07:38,249 --> 00:07:41,544 Co robisz z moją kolekcją Mutsumi? 127 00:07:41,628 --> 00:07:43,588 Goliat, zanieś je do spalarni. 128 00:07:43,672 --> 00:07:46,383 Nie chcę tego, to przerażające. 129 00:07:46,466 --> 00:07:47,467 Nie! 130 00:07:47,550 --> 00:07:48,551 ŚMIECI 131 00:07:48,635 --> 00:07:52,097 Teraz jest tu o wiele schludniej, 132 00:07:52,180 --> 00:07:54,808 więc możemy zacząć szukać dziennika. 133 00:07:54,891 --> 00:07:58,812 Muszę się pilnować, by nie zbierać za dużo. 134 00:07:58,895 --> 00:08:01,272 Skądże, Taiyo. 135 00:08:01,356 --> 00:08:04,484 To wszystko świadczy, czy chcemy, czy nie, 136 00:08:04,567 --> 00:08:06,986 o tym, jak długa jest historia naszej rodziny. 137 00:08:07,070 --> 00:08:09,948 Dopiero zaczynasz zbierać rzeczy. 138 00:08:10,782 --> 00:08:15,036 Przedmioty i wspomnienia. Zgromadźmy ich całą masę! 139 00:08:15,870 --> 00:08:17,372 Mutsumi. 140 00:08:18,039 --> 00:08:20,542 Muszę się upewnić, że stos nie będzie za duży, 141 00:08:20,625 --> 00:08:22,043 bo na mnie nakrzyczą. 142 00:08:23,420 --> 00:08:24,421 Co to? 143 00:08:24,504 --> 00:08:26,423 Co to jest? Ale super! 144 00:08:26,506 --> 00:08:27,507 TAIYO 145 00:08:27,590 --> 00:08:30,218 To wachlarz Taiyo! 146 00:08:30,301 --> 00:08:33,638 Nie używa się czegoś takiego do dopingowania idoli? 147 00:08:33,722 --> 00:08:34,764 Oczywiście. 148 00:08:34,848 --> 00:08:36,891 Wygląda na ręcznie robiony. 149 00:08:36,975 --> 00:08:39,978 Serio, Taiyo? Aż taki z ciebie narcyz? 150 00:08:40,061 --> 00:08:42,397 Nie jestem tobą, Kengo! 151 00:08:42,480 --> 00:08:44,691 Nigdy bym czegoś takiego nie zrobił! 152 00:08:44,774 --> 00:08:46,943 Więc kto to zrobił? 153 00:08:47,027 --> 00:08:49,612 Ai, gdzie to znalazłaś? 154 00:08:49,696 --> 00:08:51,072 Tutaj! 155 00:08:51,156 --> 00:08:52,157 NIE OTWIERAĆ 156 00:08:52,240 --> 00:08:54,576 Wypadł z pudełka Mutsumi! 157 00:09:04,586 --> 00:09:05,754 NIE WYJMOWAĆ 158 00:09:05,837 --> 00:09:07,547 Ręka mi się omsknęła! 159 00:09:09,758 --> 00:09:13,720 Plakaty, zdjęcia, torby na ramię, podstawki, 160 00:09:13,803 --> 00:09:17,140 okładki książek, czerwone latarki i czerwone ręczniki z Taiyo. 161 00:09:17,223 --> 00:09:19,601 Osiem rodzajów przypinek, 162 00:09:19,684 --> 00:09:21,811 dwa rodzaje breloków, 163 00:09:21,895 --> 00:09:24,522 pięć rodzajów stojaków i naturalnej wielkości sylwetka. 164 00:09:24,606 --> 00:09:27,108 Dwustronna poduszka z Taiyo! 165 00:09:27,692 --> 00:09:28,902 Serio? 166 00:09:28,985 --> 00:09:30,945 To wszystko 167 00:09:31,029 --> 00:09:33,156 zrobiłaś sama, Mutsumi? 168 00:09:35,867 --> 00:09:39,996 A co miałam zrobić? 169 00:09:40,914 --> 00:09:43,708 W końcu Taiyo 170 00:09:43,792 --> 00:09:47,796 to mój faworyt. 171 00:09:47,879 --> 00:09:51,049 Myślisz, że oszukasz nas tak pięknymi łzami? 172 00:09:51,925 --> 00:09:55,261 Kto by pomyślał, że masz taką stronę, Mutsumi? 173 00:09:55,345 --> 00:09:57,430 Dużo Taiyo! 174 00:09:57,514 --> 00:09:59,557 Jesteś jak braciszek Kyoichiro! 175 00:09:59,641 --> 00:10:01,392 Dlaczego, Mutsumi? 176 00:10:01,476 --> 00:10:03,520 Dlaczego, kiedy twój brat jest taki jak ty, 177 00:10:03,603 --> 00:10:05,605 nie chcesz zaoferować mi swojej miłości? 178 00:10:05,688 --> 00:10:07,649 W naszych żyłach płynie ta sama krew! 179 00:10:07,732 --> 00:10:09,025 Chyba umrę. 180 00:10:09,984 --> 00:10:12,070 Moje ciało się rozgrzewa. 181 00:10:12,570 --> 00:10:13,696 Mutsumi. 182 00:10:17,367 --> 00:10:20,203 Nie miałem pojęcia, że aż tak ci na mnie zależy. 183 00:10:21,371 --> 00:10:23,498 Wiedzieliśmy, że to powie! 184 00:10:24,749 --> 00:10:26,417 Dzięki, Taiyo! 185 00:10:26,960 --> 00:10:30,338 Od teraz nie musisz tego ukrywać. 186 00:10:34,425 --> 00:10:38,930 Chcę zrobić twoją figurkę w skali jeden do jednego! 187 00:10:39,013 --> 00:10:40,723 Mogę zdjąć z ciebie wymiary? 188 00:10:40,807 --> 00:10:42,308 Bardzo proszę! 189 00:10:42,392 --> 00:10:44,936 Nie mogę z tą parą. 190 00:10:47,438 --> 00:10:48,481 Co? 191 00:10:48,565 --> 00:10:50,567 To stara książka! 192 00:10:53,236 --> 00:10:54,821 To dziennik Ninomae! 193 00:10:54,904 --> 00:10:55,989 DZIENNIK NINOMAE 194 00:11:01,035 --> 00:11:03,621 Uporządkowałam wszystkie osoby, miejsca 195 00:11:03,705 --> 00:11:06,457 i obiekty z dziennika Ninomae. 196 00:11:06,541 --> 00:11:09,085 Po analizie i przesianiu ich 197 00:11:09,169 --> 00:11:13,214 wykryliśmy emisję someininy w miejscu, które początkowo przeoczyłem. 198 00:11:14,549 --> 00:11:17,135 Założona niegdyś przez panią Ninomae, 199 00:11:17,218 --> 00:11:19,345 fabryka jedwabiu Yozakura. 200 00:11:21,598 --> 00:11:25,602 Wciąż działa w przemyśle tekstylnym, w tym w jedwabnictwie. 201 00:11:25,685 --> 00:11:30,190 W ciągu dnia przewija się przez nią wielu pracowników i turystów. 202 00:11:30,273 --> 00:11:34,652 Nie mogę dokładnie wskazać źródła someininy z powodu zakłóceń. 203 00:11:34,736 --> 00:11:39,574 Nie wiadomo, kiedy tata i pani Ninomae mogą się pojawić. 204 00:11:39,657 --> 00:11:40,742 Uważajcie na siebie. 205 00:11:41,618 --> 00:11:44,120 Wszystko w porządku, Mutsumi? 206 00:11:44,204 --> 00:11:46,497 Tak. Dziękuję. 207 00:11:48,082 --> 00:11:50,293 Gorączka jeszcze nie spadła. 208 00:11:50,376 --> 00:11:53,087 Kurz ze sprzątania pewnie nie pomógł. 209 00:11:53,171 --> 00:11:55,423 Nic mi nie jest. 210 00:11:55,506 --> 00:11:57,467 Zaraz stanę na nogi. 211 00:11:57,550 --> 00:12:00,345 Mutsumi, chce ci zaśpiewać kołysankę… 212 00:12:00,428 --> 00:12:01,429 Nie trzeba. 213 00:12:02,013 --> 00:12:04,015 Wiedziałem, że było tam gorąco i ciężko, 214 00:12:04,098 --> 00:12:07,894 ale kto by pomyślał, że dostanie od tego gorączki. 215 00:12:07,977 --> 00:12:09,312 Co nie? 216 00:12:09,395 --> 00:12:11,231 Bez przesady. 217 00:12:13,358 --> 00:12:14,442 Co to takiego? 218 00:12:14,525 --> 00:12:16,569 Co za krzykliwa dekoracja. 219 00:12:17,070 --> 00:12:21,491 To piąta głowa Yozakury, 220 00:12:22,116 --> 00:12:24,744 przewodząca fabryce jedwabiu w jej najlepszych czasach, 221 00:12:24,827 --> 00:12:26,037 namiestniczka Itsuwa. 222 00:12:29,540 --> 00:12:33,127 Stworzyła wiele marek i pokazów, wykorzystując włókna z własnej firmy. 223 00:12:33,211 --> 00:12:35,004 Znana z miłości do blasku i blichtru, 224 00:12:35,088 --> 00:12:39,801 podobno nakazała, by jej ciało wystawiono na pokaz w całej okazałości. 225 00:12:40,468 --> 00:12:43,972 Można ją nazwać narcyzem rywalizującym z Kengo. 226 00:12:44,055 --> 00:12:47,100 Nawet ja bym się nie posunął do czegoś takiego. 227 00:12:49,143 --> 00:12:50,561 A może jednak tak. 228 00:12:50,645 --> 00:12:52,021 - Tak sądzimy. - Wiedzieliśmy. 229 00:12:52,105 --> 00:12:56,609 Zakłócenia nadal nie pozwalają mi wykryć someininy. 230 00:12:56,693 --> 00:12:59,570 Jasne. Na razie rozdzielmy się i… 231 00:13:05,618 --> 00:13:06,911 Wodny Bóg! 232 00:13:08,413 --> 00:13:11,916 Czy to Szafran Shinzo? 233 00:13:12,000 --> 00:13:14,585 Powinnam być szczęśliwa czy smutna? 234 00:13:14,669 --> 00:13:15,878 To skomplikowane. 235 00:13:17,046 --> 00:13:19,590 Miło mi poznać moje ukochane wnuki, 236 00:13:19,674 --> 00:13:24,429 ale nie jestem odpowiednio ubrana na taką okazję. 237 00:13:25,596 --> 00:13:27,849 Musicie być rozczarowani. 238 00:13:27,932 --> 00:13:30,560 Jestem bardzo zażenowana. 239 00:13:31,728 --> 00:13:33,062 Mówi? 240 00:13:33,646 --> 00:13:35,523 Widzę, że ktoś wdał we mnie. 241 00:13:35,606 --> 00:13:37,525 Jestem wzruszona. 242 00:13:38,234 --> 00:13:41,446 Normalnie przywitałabym was z entuzjazmem, 243 00:13:41,529 --> 00:13:45,158 pięknym strojem, chwałą i dostatkiem, 244 00:13:45,241 --> 00:13:48,161 genialnym początkiem konglomeratu Yozakura. 245 00:13:48,244 --> 00:13:50,997 Chciałam w pełni zaprezentować harmonijny pokaz piękna, 246 00:13:51,080 --> 00:13:54,125 stworzony przez moją wrażliwość artystyczną i przedsiębiorczość. 247 00:13:54,208 --> 00:13:55,251 Jednakże, 248 00:13:55,334 --> 00:13:58,046 ten zamek już został przeklęty. 249 00:13:59,297 --> 00:14:03,051 Przez naszego przodka założycielkę, Tsubomi Yozakurę. 250 00:14:04,677 --> 00:14:06,179 Ludzkie kości! 251 00:14:06,888 --> 00:14:08,890 Znaleźliśmy je też w posiadłości Ninomae. 252 00:14:09,766 --> 00:14:13,895 Te czarne kwiaty wiśni to korzenie osadzone przez Tsubomi. 253 00:14:14,979 --> 00:14:17,648 To demoniczne korzenie pochłaniające ludzi. 254 00:14:18,357 --> 00:14:22,195 Ich długowieczność skłoniła Tsubomi, ze strachu przed starzeniem się, 255 00:14:22,278 --> 00:14:25,531 do wyciągnięcia tych korzeni daleko, by móc żyć 256 00:14:25,615 --> 00:14:26,908 głęboko i długo. 257 00:14:28,284 --> 00:14:31,579 Użyła też własnej krwi, by przebudzić głowy rodu, jej potomków, 258 00:14:31,662 --> 00:14:34,624 spoczywających w różnych miejscach, 259 00:14:34,707 --> 00:14:39,420 wydobywając ukryte moce, które nigdy nie pojawiłyby się u głowy rodziny. 260 00:14:40,046 --> 00:14:44,383 Aby chronić swoje korzenie, 261 00:14:44,467 --> 00:14:48,846 zamieniła dawne głowy w marionetki, którymi mogła dowolnie sterować. 262 00:14:50,139 --> 00:14:53,101 Nie interesuje mnie los Tsubomi. 263 00:14:53,601 --> 00:14:57,980 Nigdy nie oddawałabym jej czci tak, jak Ninomae. 264 00:14:58,606 --> 00:15:03,069 Proszę, abyście wysłali mnie w zaświaty własnymi rękami. 265 00:15:04,237 --> 00:15:08,366 To nie tak, że nie mogę jej wyłapać z powodu zakłóceń. 266 00:15:08,449 --> 00:15:12,411 Cała fabryka jedwabiu jest przepełniona someininą! 267 00:15:12,995 --> 00:15:17,959 Specjalizuje się w takich zdolnościach jak Obserwacja i Śledzenie Kengo. 268 00:15:18,042 --> 00:15:20,586 Przekształca całą fabrykę. 269 00:15:22,421 --> 00:15:23,714 Zaczyna się. 270 00:15:23,798 --> 00:15:26,300 Trzymajmy się planu! 271 00:15:26,384 --> 00:15:27,385 Tak jest! 272 00:15:34,934 --> 00:15:38,688 Najprawdopodobniej to te czarne drzewa są źródłem energii wroga. 273 00:15:38,771 --> 00:15:39,772 Po pierwsze… 274 00:15:42,400 --> 00:15:43,776 Zniszczyć! 275 00:15:55,204 --> 00:15:57,498 Pięknie. 276 00:15:57,582 --> 00:16:00,251 Udało mi się wyciąć większość z nich. 277 00:16:00,334 --> 00:16:02,879 Zakończę jeszcze jednym ciosem, by zlikwidować… 278 00:16:10,136 --> 00:16:12,013 Funkcje życiowe Mutsumi są dziwne! 279 00:16:12,096 --> 00:16:13,139 Co takiego? 280 00:16:13,222 --> 00:16:14,724 Co się stało, Mutsumi? 281 00:16:14,807 --> 00:16:16,809 Hej, głupi bracie! 282 00:16:16,893 --> 00:16:18,144 Co tam się dzieje? 283 00:16:21,856 --> 00:16:25,610 Więc ta śmierdząca wiedźma… 284 00:16:25,693 --> 00:16:27,695 Uważaj, co mówisz, złotko. 285 00:16:29,238 --> 00:16:33,034 Okaż powściągliwość przed matką. 286 00:16:35,620 --> 00:16:37,038 Tsubomi? 287 00:16:37,705 --> 00:16:40,374 Jesteś zbyt gadatliwa. 288 00:16:40,458 --> 00:16:44,253 Tak mi dziękujesz za to, że ożywiłam cię moją krwią? 289 00:16:45,004 --> 00:16:49,759 Trzymanie się życia w tak niestosowny sposób nie leży w mojej naturze. 290 00:16:49,842 --> 00:16:52,136 To ta osoba, o której mówił nam Taiyo? 291 00:16:52,220 --> 00:16:53,638 Tsubomi? 292 00:16:53,721 --> 00:16:55,890 Przejmę dowodzenie na froncie. 293 00:16:55,973 --> 00:16:57,558 Nanao, pilnuj Mutsumi! 294 00:16:57,642 --> 00:16:58,976 Tak jest! 295 00:16:59,060 --> 00:17:02,104 Ale temperatura siostrzyczki stale rośnie. 296 00:17:02,188 --> 00:17:03,481 Jest kiepsko! 297 00:17:07,026 --> 00:17:08,277 Kwiaty wiśni? 298 00:17:09,111 --> 00:17:13,115 Moja więź z Mutsumi przebudziła się. 299 00:17:15,660 --> 00:17:18,371 Nawet wielkie drzewo, takie jak ja, kiedyś uschnie. 300 00:17:18,871 --> 00:17:22,375 By ożywić moje starzejące się, degradujące się ciało, 301 00:17:22,458 --> 00:17:26,963 potrzebowałem nawozu o zdumiewającej sile i soczystości. 302 00:17:28,339 --> 00:17:32,343 Dlatego zasiałam moje specjalne nasiona 303 00:17:32,426 --> 00:17:34,011 w rodzinie Yozakura 304 00:17:34,095 --> 00:17:37,682 i czekałam, aż rozkwitną w pełnej krasie. 305 00:17:37,765 --> 00:17:39,016 A potem… 306 00:17:39,600 --> 00:17:41,477 Nadszedł czas zbioru. 307 00:17:42,645 --> 00:17:44,981 Choć tamtego dnia mi się nie udało, 308 00:17:45,064 --> 00:17:48,109 udało mi się osadzić w niej silną więź. 309 00:17:48,985 --> 00:17:53,030 Korzenie zbyt cienkie, by je dostrzec, których nie da się zerwać. 310 00:17:54,073 --> 00:17:56,784 Mimo to, że przegapiłam idealną okazję, 311 00:17:56,867 --> 00:18:00,997 całkowicie uschłam i musiałam się przebudować. 312 00:18:02,164 --> 00:18:06,002 W solidne ciało, które wytrzymałoby silny nawóz. 313 00:18:07,169 --> 00:18:10,006 Momo, doktor Kawashita… 314 00:18:10,089 --> 00:18:12,925 Moi potomkowie, którzy stali się głowami rodziny, 315 00:18:13,009 --> 00:18:16,345 ludzie o nieznanych mi imionach, stali się źródłem mojego pożywienia. 316 00:18:17,054 --> 00:18:18,806 Należycie nawodniona, 317 00:18:18,889 --> 00:18:22,310 odzyskiwałam wigor, kawałek po kawałku. 318 00:18:23,561 --> 00:18:25,605 A teraz nadszedł czas. 319 00:18:26,105 --> 00:18:29,817 Jestem gotowa wchłonąć to dziecko poprzez moje korzenie. 320 00:18:30,735 --> 00:18:31,777 Tak. 321 00:18:33,362 --> 00:18:35,865 To dziecko urodziło się dla mnie 322 00:18:35,948 --> 00:18:38,618 i umrze dla mnie. 323 00:18:51,339 --> 00:18:54,717 Za bardzo skupiłaś się na gadce i wchłanianiu? 324 00:18:55,301 --> 00:18:57,136 Dzięki, teraz mogę się ruszać. 325 00:18:58,179 --> 00:19:00,598 Wy małe szkodniki, słuchajcie. 326 00:19:02,266 --> 00:19:06,479 Korzenie i poprzednie głowy rodu podtrzymują życie Tsubomi. 327 00:19:06,979 --> 00:19:09,649 Oznacza to, że trzeba zrobić jedno. 328 00:19:11,192 --> 00:19:13,319 Zniszczyć je wszystkie. 329 00:19:14,153 --> 00:19:16,989 Dzięki temu zerwiecie moc korzeni, 330 00:19:17,073 --> 00:19:19,492 które wysysają życie obecnej głowy rodu. 331 00:19:21,410 --> 00:19:23,996 Pokażecie tej babie, która nie chce umrzeć, 332 00:19:24,497 --> 00:19:26,624 prawdziwy przewrót. 333 00:19:31,879 --> 00:19:33,547 Co za niegrzeczna dziewczynka. 334 00:19:36,717 --> 00:19:39,637 Dopóki mam Mutsumi, nie potrzebuję niczego więcej. 335 00:19:40,221 --> 00:19:42,598 Wracajcie 336 00:19:44,975 --> 00:19:46,852 do mojego łona. 337 00:19:47,436 --> 00:19:49,605 Moje ciało… 338 00:19:50,398 --> 00:19:54,360 Niemożliwe! Wchłania ich someininę? 339 00:19:54,443 --> 00:19:55,528 Co to ma być? 340 00:19:55,611 --> 00:19:58,614 To może być śmiertelne! Uciekajcie stamtąd! 341 00:19:58,698 --> 00:20:00,616 Ale jeśli tego nie powstrzymamy, 342 00:20:00,700 --> 00:20:02,284 Mutsumi może… 343 00:20:04,453 --> 00:20:06,831 Zniszczyć je wszystkie. 344 00:20:08,582 --> 00:20:09,834 Co mam zrobić? 345 00:20:16,424 --> 00:20:19,468 Taiyo, słyszysz mnie? 346 00:20:20,261 --> 00:20:21,303 Uciekaj. 347 00:20:22,054 --> 00:20:24,306 Nic mi nie będzie. 348 00:20:25,099 --> 00:20:29,270 Jeśli jesteście bezpieczni, to mi wystarczy. 349 00:20:42,533 --> 00:20:45,202 Odepchnął moje korzenie. 350 00:20:50,332 --> 00:20:52,168 Jestem idiotą. 351 00:20:54,128 --> 00:20:57,047 Nie chroniłem Mutsumi. 352 00:20:57,131 --> 00:21:01,343 To Mutsumi zawsze chroniła mnie. 353 00:21:04,346 --> 00:21:06,515 Przysięga, którą wtedy złożyłem… 354 00:21:07,725 --> 00:21:09,143 Zamierzam 355 00:21:10,227 --> 00:21:11,395 cię ochronić! 356 00:21:13,773 --> 00:21:17,777 Tym razem, choćby nie wiem co, dam radę! 357 00:21:19,695 --> 00:21:23,741 AMATERASU - ROZKWIT CHAOSU 358 00:21:29,497 --> 00:21:32,166 Spotkajmy się ponownie. 359 00:21:39,423 --> 00:21:40,424 Taiyo! 360 00:21:40,508 --> 00:21:41,550 Wszystko w porządku? 361 00:21:42,134 --> 00:21:43,511 Taiyo… 362 00:21:51,477 --> 00:21:54,188 Nie pozwolę jej tego zrobić. 363 00:21:55,481 --> 00:21:59,235 Przysięgam, że cię uratuję, Mutsumi. 364 00:22:01,779 --> 00:22:02,822 Dobrze. 365 00:22:07,117 --> 00:22:10,913 Matko, korzenie przestały pulsować. 366 00:22:10,996 --> 00:22:13,749 Korzenie Itsuwy zostały zniszczone. 367 00:22:13,833 --> 00:22:16,627 Wyleczę je, a potem przywrócę. 368 00:22:17,670 --> 00:22:19,171 Nie ma powodu do paniki. 369 00:22:19,672 --> 00:22:23,425 To dziecko zawsze będzie w moim zasięgu. 370 00:24:01,899 --> 00:24:03,901 Napisy: Michał Kuźma