1
00:00:06,090 --> 00:00:08,592
W POPRZEDNICH ODCINKACH
2
00:00:08,968 --> 00:00:12,137
Ktoś kazał Addisonowi podpalić mój dom.
3
00:00:12,138 --> 00:00:13,596
Dowiedz się kto.
4
00:00:13,597 --> 00:00:14,806
To Cat Hardy.
5
00:00:14,807 --> 00:00:17,851
Jeśli dowie się, że to ona, zamorduje ją.
6
00:00:17,852 --> 00:00:19,853
Tylko pieniądze mówią prawdę.
7
00:00:19,854 --> 00:00:22,480
Skurczybyk znaczy
wszystkie swoje banknoty.
8
00:00:22,481 --> 00:00:25,483
Mam gdzieś, czy Silvermane cię najął.
Znajdę kreta.
9
00:00:25,484 --> 00:00:27,111
Idziemy, Gio.
10
00:00:29,572 --> 00:00:31,197
Poznałem go w Hooverville.
11
00:00:31,198 --> 00:00:34,368
Zna Addisona i Flinta Marko.
Zbieg okoliczności?
12
00:00:37,788 --> 00:00:40,415
Przestępczość szaleje.
Miasto potrzebuje porządku.
13
00:00:40,416 --> 00:00:41,958
Skontaktuj mnie z Pająkiem.
14
00:00:41,959 --> 00:00:44,628
Jeśli mnie kochasz, ucieknij ze mną teraz.
15
00:00:45,379 --> 00:00:46,546
Nie wyłączę tego.
16
00:00:46,547 --> 00:00:49,799
Mam dość ludzi, którzy mówią mi,
kim jestem i co mam robić.
17
00:00:49,800 --> 00:00:51,886
Tu jesteś.
18
00:00:53,262 --> 00:00:54,721
Znaczę banknoty.
19
00:00:54,722 --> 00:00:56,765
Jak wyglądają twoje?
20
00:00:56,766 --> 00:00:58,851
Sukinsynu. Wrobiłeś mnie.
21
00:00:59,685 --> 00:01:01,020
Wyrwę ci…
22
00:01:02,521 --> 00:01:04,106
Potrzebny nam kolejny grób.
23
00:01:46,649 --> 00:01:48,650
Winston był zimnym mordercą.
24
00:01:48,651 --> 00:01:52,737
Był przydatny, ale jest do zastąpienia.
25
00:01:52,738 --> 00:01:54,740
Podobnie jego koleś Gio.
26
00:02:08,504 --> 00:02:11,298
Zaryzykowałeś, nie mówiąc mi,
co planujesz.
27
00:02:11,799 --> 00:02:14,385
Ale to było mądre, od początku do końca.
28
00:02:15,719 --> 00:02:17,220
Słuchasz mnie?
29
00:02:17,221 --> 00:02:19,139
Próbuję cię pochwalić.
30
00:02:22,935 --> 00:02:24,727
Dobra robota.
31
00:02:24,728 --> 00:02:26,187
Jesteś bystry.
32
00:02:26,188 --> 00:02:27,439
Cierpliwy.
33
00:02:29,567 --> 00:02:31,777
Przydałby mi się ktoś taki.
34
00:02:32,236 --> 00:02:34,530
U pana trudno o emeryturę.
35
00:02:36,365 --> 00:02:37,741
Wyszczekany.
36
00:02:40,578 --> 00:02:42,538
To może cię zgubić.
37
00:02:52,631 --> 00:02:55,092
Jutro pogadam z komendantem.
38
00:02:55,634 --> 00:02:57,136
Jemu też pan płaci?
39
00:02:58,387 --> 00:03:00,764
To skąd ten nalot na port?
40
00:03:01,515 --> 00:03:02,725
Właśnie.
41
00:03:19,783 --> 00:03:21,285
Dobra jest.
42
00:03:22,369 --> 00:03:23,495
Pięknie, Cat.
43
00:03:25,164 --> 00:03:27,291
Szkoda byłoby ją zabić.
44
00:03:30,294 --> 00:03:31,377
Piękna piosenka.
45
00:03:31,378 --> 00:03:32,503
Pani?
46
00:03:32,504 --> 00:03:33,546
Tak.
47
00:03:33,547 --> 00:03:36,841
Wolimy efektowniejsze numery.
Myślałem, że dziś świętujemy?
48
00:03:36,842 --> 00:03:38,343
Zabijanie ludzi?
49
00:03:38,344 --> 00:03:42,013
Kretów, które chciały cię sprzątnąć.
50
00:03:42,014 --> 00:03:43,390
Reilly cię uratował.
51
00:03:44,475 --> 00:03:45,601
Za to wypiję.
52
00:03:47,353 --> 00:03:50,480
Żałujesz, że prawie
zabiłeś mnie za niewinność?
53
00:03:50,481 --> 00:03:51,898
Nie rozmyślam nad tym.
54
00:03:51,899 --> 00:03:53,108
Może powinieneś.
55
00:03:53,943 --> 00:03:56,194
Robi się późno.
56
00:03:56,195 --> 00:03:57,946
Nie ma mowy.
57
00:03:57,947 --> 00:03:59,573
Dziś pijemy.
58
00:04:00,282 --> 00:04:02,450
Bądź miła i przynieś nam Yellow Spota.
59
00:04:02,451 --> 00:04:05,663
Zasmakuje ci ta whiskey. To wyższa półka.
60
00:05:39,173 --> 00:05:41,550
{\an8}NA MOTYWACH KOMIKSÓW MARVEL COMICS
61
00:05:56,482 --> 00:06:00,235
Pan Reilly zadzwoni, jak tylko wróci.
62
00:06:00,736 --> 00:06:04,073
Tak, dopiszę pańską wiadomość
do pozostałych.
63
00:06:05,032 --> 00:06:07,242
{\an8}DZWOŃ DO BURMISTRZA, PILNE!
64
00:06:09,078 --> 00:06:10,287
Znowu burmistrz?
65
00:06:10,829 --> 00:06:12,664
Czy on wie, do kogo dzwoni?
66
00:06:16,585 --> 00:06:17,836
Cholera!
67
00:06:21,757 --> 00:06:23,133
Do tego typka.
68
00:06:24,718 --> 00:06:26,261
Chryste Panie!
69
00:06:30,557 --> 00:06:32,017
Rety.
70
00:06:41,026 --> 00:06:45,364
Silvermane jest, jaki jest,
ale ma mocną głowę.
71
00:06:45,906 --> 00:06:47,406
Facet umie pić.
72
00:06:47,407 --> 00:06:50,118
Lonnie jest w Harlemie, skoczę do niego,
73
00:06:50,119 --> 00:06:52,578
może wybaczy mi te bzdury w Bugle'u.
74
00:06:52,579 --> 00:06:53,704
Jaja.
75
00:06:53,705 --> 00:06:54,872
Słucham?
76
00:06:54,873 --> 00:06:57,041
Zjadłbym jajecznicę.
77
00:06:57,042 --> 00:07:02,130
Z kiełbaską i bułką.
78
00:07:02,131 --> 00:07:05,050
Skoro już tak sobie marzymy,
może jeszcze zasmażkę?
79
00:07:09,346 --> 00:07:11,347
Cholera.
80
00:07:11,348 --> 00:07:12,807
Nawet nie będę pytać.
81
00:07:12,808 --> 00:07:14,433
Może to i lepiej.
82
00:07:14,434 --> 00:07:16,269
Proszę. Padam z głodu.
83
00:07:16,270 --> 00:07:17,521
Najpierw burmistrz.
84
00:07:18,856 --> 00:07:21,482
- Boże.
- Idę szukać Lonniego.
85
00:07:21,483 --> 00:07:25,445
Daj znać jak tam Harlem.
86
00:07:30,617 --> 00:07:31,618
Kim jestem?
87
00:07:33,203 --> 00:07:34,371
Tobą.
88
00:07:48,760 --> 00:07:52,806
{\an8}POTWORY ATAKUJĄ POLICJĘ
89
00:08:29,843 --> 00:08:30,928
Dobrze spałaś?
90
00:08:31,762 --> 00:08:33,012
Jak kociątko.
91
00:08:33,013 --> 00:08:34,597
Czemu pytasz?
92
00:08:34,598 --> 00:08:36,808
Jesteś moją ulubioną dziewczyną.
93
00:08:43,315 --> 00:08:47,194
Ja nie spałem całą noc.
Za dużo adrenaliny z wczoraj.
94
00:08:49,988 --> 00:08:51,864
A nuż nie byłem jedyny.
95
00:08:51,865 --> 00:08:53,366
Czym przebiłaś tę ścianę?
96
00:08:53,367 --> 00:08:56,494
Pięścią. Głową. Popiersiem Cezara.
97
00:08:56,495 --> 00:08:58,080
Czy to ważne?
98
00:09:04,711 --> 00:09:06,088
Nie złap kataru.
99
00:09:07,005 --> 00:09:09,216
Stracisz głos, to ominie cię występ.
100
00:09:09,925 --> 00:09:11,927
Nie opuściłam występu od siedmiu lat.
101
00:09:13,345 --> 00:09:15,681
Wczoraj prawie do tego doszło.
102
00:09:16,431 --> 00:09:20,351
Chcesz coś powiedzieć, to mów.
Jest za wcześnie na podteksty.
103
00:09:20,352 --> 00:09:21,645
W porządku.
104
00:09:24,940 --> 00:09:25,941
Winston był kretem.
105
00:09:27,734 --> 00:09:30,404
Ale wciąż nie wiem, co robiłaś na dworcu.
106
00:09:39,246 --> 00:09:40,663
Może zapytaj Winstona.
107
00:09:40,664 --> 00:09:42,081
Nie mogę.
108
00:09:42,082 --> 00:09:43,165
Dlaczego?
109
00:09:43,166 --> 00:09:44,959
Bo go sprzątnąłem.
110
00:09:44,960 --> 00:09:47,296
A gdybyś usłyszał, że to ja jestem kretem?
111
00:09:47,796 --> 00:09:49,256
Sprzątnąłbym ciebie.
112
00:09:50,799 --> 00:09:52,259
Masz swoją odpowiedź.
113
00:09:55,470 --> 00:09:56,763
To nie odpowiedź.
114
00:09:58,056 --> 00:09:59,474
Ani prawda.
115
00:10:01,727 --> 00:10:04,312
Prawda jest taka, że się bałam.
116
00:10:04,313 --> 00:10:06,814
Nie byłam winna, ale ty oszalałeś.
117
00:10:06,815 --> 00:10:10,610
Chciałeś się wyżyć, by poczuć,
że wciąż jesteś niepokonany.
118
00:10:11,945 --> 00:10:13,530
Teraz rozumiem.
119
00:10:15,198 --> 00:10:16,867
Czemu Reilly był tam z tobą?
120
00:10:17,576 --> 00:10:19,577
Nie był tam ze mną.
121
00:10:19,578 --> 00:10:22,456
Pilnował mnie z twojego powodu.
122
00:10:23,332 --> 00:10:25,249
Musiał wiedzieć o Winstonie
123
00:10:25,250 --> 00:10:27,544
i pomyślał, że mam z tym coś wspólnego.
124
00:10:28,628 --> 00:10:31,923
Nie wiedział, że jestem niewinna,
aż Winston spróbował mnie wrobić.
125
00:10:37,637 --> 00:10:38,638
W porządku.
126
00:10:41,683 --> 00:10:46,645
Reilly mądrze robi, że nikomu nie ufa
i nikogo nie faworyzuje.
127
00:10:46,646 --> 00:10:48,940
Więc może go zatrudnij.
128
00:10:49,900 --> 00:10:52,652
Próbowałem. Był na tyle mądry, by odmówić.
129
00:10:55,155 --> 00:10:56,198
Dobrze, że jesteś.
130
00:10:56,740 --> 00:10:58,241
Tu mi jest najlepiej.
131
00:11:00,452 --> 00:11:01,328
Moja dziewczynka.
132
00:11:08,126 --> 00:11:10,420
No i proszę. Wiedziałam, że dasz radę.
133
00:11:17,886 --> 00:11:21,347
- Biurko się kiwa.
- Wiem. Skup się.
134
00:11:21,348 --> 00:11:23,265
Kiedy biurko się kiwa?
135
00:11:23,266 --> 00:11:25,519
Od trzech dni zadaję to samo pytanie.
136
00:11:27,479 --> 00:11:29,898
Ile razy mam powtarzać…
137
00:11:30,941 --> 00:11:32,483
Przepraszam.
138
00:11:32,484 --> 00:11:34,820
Biuro detektywa Reilly'ego. Kto mówi?
139
00:11:36,279 --> 00:11:38,280
Dzień dobry, panno Hardy.
140
00:11:38,281 --> 00:11:41,284
Pana Reilly'ego nie ma.
Zostawić mu wiadomość?
141
00:11:44,830 --> 00:11:45,747
Tak.
142
00:11:46,832 --> 00:11:49,334
W Calypso o 15.
143
00:11:49,793 --> 00:11:51,086
Przekażę.
144
00:11:52,379 --> 00:11:53,796
Koniec lekcji.
145
00:11:53,797 --> 00:11:54,965
- Tak.
- Daj to Benowi.
146
00:11:58,927 --> 00:12:00,137
Nie skończyliśmy!
147
00:12:03,390 --> 00:12:07,143
Johnny Cave? Świetny gość.
148
00:12:07,144 --> 00:12:09,812
- Sam tak mówi.
- Chyba nie wątpisz?
149
00:12:09,813 --> 00:12:11,272
Wpół do pierwszej.
150
00:12:11,273 --> 00:12:12,648
„Nie spóźnij się!”
151
00:12:12,649 --> 00:12:13,483
Ja i spóźnienie?
152
00:12:13,608 --> 00:12:15,776
Bezczelność.
153
00:12:15,777 --> 00:12:16,986
O czym ty mówisz?
154
00:12:16,987 --> 00:12:18,904
Zwykle to ja czekam po 20 minut,
155
00:12:18,905 --> 00:12:20,364
aż ty się zjawisz.
156
00:12:20,365 --> 00:12:22,533
- Dobra, dobra.
- „Dobra, dobra”.
157
00:12:22,534 --> 00:12:23,993
Słyszałaś.
158
00:12:23,994 --> 00:12:25,453
Nie spóźnij się.
159
00:12:25,454 --> 00:12:26,496
Co to znaczy?
160
00:12:34,588 --> 00:12:35,630
„Do czerwoności”.
161
00:13:01,823 --> 00:13:03,073
Nie.
162
00:13:03,074 --> 00:13:04,367
Ben, to ja. Otwórz.
163
00:13:06,703 --> 00:13:09,539
- Śpię.
- Więc jakim cudem mówisz?
164
00:13:10,540 --> 00:13:13,292
Słyszysz mnie?
Jak możesz mówić, skoro śpisz?
165
00:13:13,293 --> 00:13:14,376
Czego?
166
00:13:14,377 --> 00:13:17,129
Śpiewaczka zostawiła wiadomość. Ważną.
167
00:13:17,130 --> 00:13:18,507
Urwałem się z lekcji.
168
00:13:20,091 --> 00:13:21,635
Patrzcie, obudził się.
169
00:13:23,595 --> 00:13:24,970
No to lecę.
170
00:13:24,971 --> 00:13:26,139
- Jasne.
- Ale…
171
00:13:27,474 --> 00:13:28,683
Może weź prysznic.
172
00:13:30,393 --> 00:13:31,478
Ogól się.
173
00:13:32,437 --> 00:13:34,189
I zmień koszulę.
174
00:13:35,440 --> 00:13:36,900
Powodzenia!
175
00:13:50,789 --> 00:13:52,207
Kawy, szefie?
176
00:13:57,087 --> 00:13:58,421
Kawy?
177
00:13:58,922 --> 00:14:00,298
Myślisz, że jestem głuchy.
178
00:14:01,299 --> 00:14:03,175
- Tak?
- Nie.
179
00:14:03,176 --> 00:14:04,594
Po prostu…
180
00:14:15,063 --> 00:14:17,941
Komendant McNamara raczej nie przyjdzie.
181
00:14:21,778 --> 00:14:24,655
Więc znajdźcie go i przypomnijcie,
182
00:14:24,656 --> 00:14:28,576
że jeśli chce, żebym mu płacił,
183
00:14:28,577 --> 00:14:31,997
ma pojawiać się tu co tydzień.
184
00:14:37,502 --> 00:14:38,920
I posprzątajcie.
185
00:14:49,306 --> 00:14:51,098
- Jest pan.
- Tak.
186
00:14:51,099 --> 00:14:52,349
Jestem panu winna drinka.
187
00:14:52,350 --> 00:14:55,102
Innym razem. Nasz przyjaciel mnie napoił.
188
00:14:55,103 --> 00:14:58,063
Musimy o tym pogadać.
Ustalić wspólną wersję.
189
00:14:58,064 --> 00:15:00,691
Chciał wiedzieć,
co robił pan ze mną na dworcu.
190
00:15:00,692 --> 00:15:02,776
- Co pani powiedziała?
- Że mi pan nie ufał,
191
00:15:02,777 --> 00:15:04,653
bo mogłam działać z Winstonem.
192
00:15:04,654 --> 00:15:06,780
- Mądrze.
- On też jest mądry.
193
00:15:06,781 --> 00:15:08,824
Nie zatrzyma się na Winstonie.
194
00:15:08,825 --> 00:15:11,493
Będzie pytał o obławę,
co może doprowadzić go do…
195
00:15:11,494 --> 00:15:12,579
Burmistrza?
196
00:15:13,913 --> 00:15:15,497
Nie doceniłam pana.
197
00:15:15,498 --> 00:15:16,915
Zdarza się.
198
00:15:16,916 --> 00:15:18,626
Dlaczego pan to robi?
199
00:15:18,627 --> 00:15:20,294
Czemu chce pani zabić Silvermane'a?
200
00:15:20,295 --> 00:15:22,213
- Zapytałam pierwsza.
- Uratowałem panią.
201
00:15:25,925 --> 00:15:26,801
Nie tutaj.
202
00:15:35,101 --> 00:15:38,355
Spokojnie, kochani.
Mamy dość zupy dla wszystkich.
203
00:15:47,072 --> 00:15:48,990
- Dwa.
- Oczywiście.
204
00:15:49,783 --> 00:15:52,160
- Jak idzie interes?
- Coraz lepiej.
205
00:15:55,497 --> 00:15:58,499
Służysz swojemu krajowi,
a oni tak ci się odpłacają.
206
00:15:58,500 --> 00:16:00,209
Wszyscy dostaną jedzenie.
207
00:16:00,210 --> 00:16:02,753
- Też jesteś weteranem?
- Nie.
208
00:16:02,754 --> 00:16:03,963
Dziennikarzem.
209
00:16:05,423 --> 00:16:09,426
Szukam niejakiego Lonniego Lincolna.
Piszę artykuł o czarnych weteranach
210
00:16:09,427 --> 00:16:11,470
i o tym, jak idzie im w życiu.
211
00:16:11,471 --> 00:16:13,222
Jesteś we właściwym miejscu.
212
00:16:13,223 --> 00:16:16,266
Wszyscy weterani z Harlemu
stoją w kolejce po jedzenie.
213
00:16:16,267 --> 00:16:17,560
- Poważnie?
- Tak.
214
00:16:18,269 --> 00:16:19,561
Chcesz artykułu?
215
00:16:19,562 --> 00:16:21,605
Mogę opowiadać całymi dniami.
216
00:16:21,606 --> 00:16:23,023
Wyobraź to sobie.
217
00:16:23,024 --> 00:16:25,734
Skrzynka anchois spadła z ciężarówki.
218
00:16:25,735 --> 00:16:27,695
- Jasne.
- Mój kolega Steven
219
00:16:27,696 --> 00:16:30,447
zaczął zbierać puszki.
220
00:16:30,448 --> 00:16:31,865
Nawet nie lubi anchois.
221
00:16:31,866 --> 00:16:34,202
Mówię mu: „Nawet ich nie lubisz…”.
222
00:16:35,745 --> 00:16:38,540
- Co to za miejsce?
- Moje dawne życie.
223
00:16:40,792 --> 00:16:43,545
Występowałam tu,
zanim Silvermane mnie znalazł.
224
00:16:44,754 --> 00:16:46,381
Śpiewałam za grosze.
225
00:16:47,132 --> 00:16:51,386
Ledwo miałam za co żyć, ale kochałam to.
226
00:16:53,638 --> 00:16:57,850
Pewnego razu zapłacił mi pieniądze,
jakich nigdy wcześniej nie widziałam.
227
00:16:57,851 --> 00:16:59,643
Kolejnego dnia złożył propozycję.
228
00:16:59,644 --> 00:17:01,104
Własny klub.
229
00:17:01,855 --> 00:17:04,356
Powiedział, że dostanę, co zechcę,
230
00:17:04,357 --> 00:17:05,649
i mi to dał.
231
00:17:05,650 --> 00:17:07,568
Nie bezinteresownie.
232
00:17:07,569 --> 00:17:09,319
Z czasem interesował się
233
00:17:09,320 --> 00:17:11,406
moim życiem coraz bardziej.
234
00:17:14,033 --> 00:17:17,035
Nie. Nie chodziło o to.
235
00:17:17,036 --> 00:17:20,456
Silvermane'owi zależy tylko na władzy.
236
00:17:20,457 --> 00:17:23,877
Chce kontrolować to, co noszę, co robię,
237
00:17:25,462 --> 00:17:26,463
z kim się zadaję.
238
00:17:42,854 --> 00:17:44,439
Był pewien mężczyzna.
239
00:17:45,690 --> 00:17:46,608
Thomas.
240
00:17:47,609 --> 00:17:49,944
Przychodził regularnie,
241
00:17:50,695 --> 00:17:54,616
aż w końcu mnie zdobył.
242
00:17:56,034 --> 00:17:58,119
Był dentystą, dasz wiarę?
243
00:17:58,661 --> 00:18:00,163
Gorącym dentystą?
244
00:18:01,122 --> 00:18:03,040
Słyszałem o nich.
245
00:18:03,041 --> 00:18:06,543
Nie, ale był miły.
246
00:18:06,544 --> 00:18:10,799
Dla mnie było to coś nowego.
247
00:18:14,010 --> 00:18:17,138
Po roku zaskoczył mnie pierścionkiem,
248
00:18:18,181 --> 00:18:21,351
a ja zaskoczyłam jego, mówiąc „tak”.
249
00:18:24,813 --> 00:18:27,689
Kiedy Thomas nagle przestał przychodzić,
250
00:18:27,690 --> 00:18:30,610
pomyślałam, że zrobiłam coś nie tak.
251
00:18:39,619 --> 00:18:43,581
Silvermane mógł go tylko zastraszyć,
ale zamiast tego go zabił.
252
00:18:44,666 --> 00:18:47,043
Żebym nigdy nie popełniła tego błędu.
253
00:18:48,962 --> 00:18:51,422
Zrobiła to pani z Flintem.
254
00:18:52,298 --> 00:18:55,843
Pewnie też jest miły,
kiedy nie tłucze ludzi.
255
00:18:55,844 --> 00:18:57,970
To prawda.
256
00:18:57,971 --> 00:19:01,683
Ma w sobie więcej honoru i lojalności
niż ktokolwiek, kogo znam.
257
00:19:02,767 --> 00:19:04,936
Myślałam, że dam nam drugą szansę.
258
00:19:06,896 --> 00:19:10,149
Dlatego musiała pani
wyeliminować Silvermane'a.
259
00:19:10,775 --> 00:19:14,070
Byłam głupia, myśląc,
że mogę mieć wszystko.
260
00:19:18,199 --> 00:19:21,118
Proszę powiedzieć mi o Addisonie.
261
00:19:21,119 --> 00:19:25,123
Finn o nim wspomniał. Razem służyli.
262
00:19:25,832 --> 00:19:27,083
Martwił się o niego.
263
00:19:27,834 --> 00:19:31,670
Mówił, że Jimmy stracił pracę
i zajął się podpalaniem za pieniądze.
264
00:19:31,671 --> 00:19:33,381
Oszustwa ubezpieczeniowe.
265
00:19:34,090 --> 00:19:35,675
Pieniądze, które mu dałam
266
00:19:36,426 --> 00:19:38,511
przekonały go, by zabił Silvermane'a.
267
00:19:39,679 --> 00:19:44,183
Ale nie udało mu się, a Silvermane uciekł.
268
00:19:45,977 --> 00:19:50,272
A ten drugi dziwak, jak mu tam?
269
00:19:50,273 --> 00:19:51,608
Pająk…
270
00:19:52,650 --> 00:19:54,027
powstrzymał panią.
271
00:19:54,694 --> 00:19:55,945
I oto jesteśmy.
272
00:20:02,911 --> 00:20:07,498
Co to za rosół bez kurczaka i makaronu?
273
00:20:08,124 --> 00:20:10,834
Zostaje sama zupa. Nadążasz?
274
00:20:10,835 --> 00:20:14,380
Nie zapisujesz?
Opowiadam ci najlepsze kawałki.
275
00:20:15,131 --> 00:20:16,758
Mam wszystko tu.
276
00:20:17,842 --> 00:20:21,678
Dzięki za twoją perspektywę.
277
00:20:21,679 --> 00:20:23,805
Pewnie. Jesteśmy w kontakcie.
278
00:20:23,806 --> 00:20:28,728
Jestem tu codziennie,
co by się nie działo.
279
00:21:11,229 --> 00:21:12,270
Jestem sam!
280
00:21:12,271 --> 00:21:15,107
- Powinienem urwać ci łeb.
- Wiem, ale posłuchaj.
281
00:21:15,108 --> 00:21:17,568
Wydrukowali nie to, co im dałem.
282
00:21:18,444 --> 00:21:21,071
- Przyszedłem to naprawić.
- Mam ci uwierzyć?
283
00:21:21,072 --> 00:21:22,532
Pozwól sobie pomóc.
284
00:21:23,783 --> 00:21:25,994
Pogadajmy chociaż
w jakimś ustronnym miejscu.
285
00:21:27,328 --> 00:21:30,497
- Alcove, 79…
- Wiem, gdzie jest Alcove.
286
00:21:30,498 --> 00:21:32,375
Wszyscy wiedzą.
287
00:21:33,126 --> 00:21:35,211
- Dobry wieczór, panno Hardy.
- Czołem.
288
00:21:35,920 --> 00:21:37,796
Potwory grasują, co?
289
00:21:37,797 --> 00:21:39,214
Prawdziwe piekło.
290
00:21:39,215 --> 00:21:42,009
Myśli pani, że Pająk się pojawi?
Ja w to wątpię.
291
00:21:42,010 --> 00:21:45,638
- Nawet wtedy ledwo potrafił…
- Proszę po prostu jechać.
292
00:21:47,974 --> 00:21:49,267
Pewnie.
293
00:21:57,316 --> 00:21:59,193
Nie chcę być dziś sama.
294
00:22:06,117 --> 00:22:08,285
Możemy wrócić do centrum?
295
00:22:08,286 --> 00:22:10,663
Jasna sprawa.
296
00:22:21,841 --> 00:22:23,633
A kto to się pojawił?
297
00:22:23,634 --> 00:22:25,677
Znaleźliście komendanta.
298
00:22:25,678 --> 00:22:27,013
Nawet lepiej.
299
00:22:29,849 --> 00:22:30,933
Mój chłopcze.
300
00:22:32,560 --> 00:22:33,810
Gdzieś ty był?
301
00:22:33,811 --> 00:22:35,979
Szukałem cię po całym mieście.
302
00:22:35,980 --> 00:22:38,231
Musiałem się na chwilę schować.
303
00:22:38,232 --> 00:22:39,566
No tak.
304
00:22:39,567 --> 00:22:43,196
Po twojej jatce z gliniarzami
wszyscy o tobie piszą.
305
00:22:45,406 --> 00:22:47,116
O co chodzi?
306
00:22:48,993 --> 00:22:50,118
Nie przejmuj się.
307
00:22:50,119 --> 00:22:51,621
Cieszę się, że jesteś.
308
00:22:52,663 --> 00:22:54,540
Mieliśmy wśród nas zdrajcę.
309
00:22:56,709 --> 00:22:58,920
Nigdy nie lubiłeś Winstona, co?
310
00:23:00,088 --> 00:23:01,088
Winstona?
311
00:23:01,089 --> 00:23:03,381
Myślałeś, że chodziło o kogo innego?
312
00:23:03,382 --> 00:23:05,175
Ja też.
313
00:23:05,176 --> 00:23:07,844
Dlatego nikomu nie możemy ufać,
314
00:23:07,845 --> 00:23:10,389
nawet najwierniejszym sojusznikom.
315
00:23:11,182 --> 00:23:13,392
Władza i pieniądze skuszą każdego.
316
00:23:18,773 --> 00:23:20,024
Wszystko gra?
317
00:23:27,115 --> 00:23:28,324
Już dobrze.
318
00:23:29,867 --> 00:23:32,160
Zawsze jesteś tu mile widziany.
319
00:23:32,161 --> 00:23:33,830
Jesteś lojalny.
320
00:23:35,206 --> 00:23:37,249
To działa w obie strony.
321
00:23:37,250 --> 00:23:40,294
Ty dbasz o mnie, ja dbam o ciebie.
322
00:23:40,962 --> 00:23:44,132
Ale muszę cię ostrzec. Zbliża się bitka.
323
00:23:45,299 --> 00:23:46,550
Jesteś gotów?
324
00:23:46,551 --> 00:23:47,885
Tak.
325
00:23:49,387 --> 00:23:52,264
Cokolwiek pan zechce.
326
00:23:52,265 --> 00:23:53,474
Dobrze.
327
00:23:54,433 --> 00:23:56,686
Burmistrz musi wiedzieć, z kim zadarł.
328
00:24:04,527 --> 00:24:06,946
Porozmawiamy o twoich mocach?
329
00:24:10,366 --> 00:24:11,492
Od kiedy je masz?
330
00:24:17,248 --> 00:24:19,917
Skąd jesteś? Z Harlemu?
331
00:25:00,958 --> 00:25:02,043
Grywasz w karty?
332
00:25:03,252 --> 00:25:04,962
Zdarza mi się.
333
00:25:06,380 --> 00:25:07,590
Czyli jesteś dobry?
334
00:25:26,359 --> 00:25:27,526
Ciasne, ale własne.
335
00:25:28,778 --> 00:25:30,112
Przestań.
336
00:25:31,405 --> 00:25:33,616
- Co?
- Daruj sobie tę skromność.
337
00:25:39,872 --> 00:25:41,832
- Masz coś do picia?
- Jasne.
338
00:25:42,959 --> 00:25:44,710
Może włączę muzykę?
339
00:25:55,054 --> 00:25:58,391
Jedna szklanka. Rzadko miewam gości.
340
00:25:59,600 --> 00:26:00,518
Ben…
341
00:26:03,104 --> 00:26:05,730
Jest i druga. Używana.
342
00:26:05,731 --> 00:26:07,566
Napiję się z używanej.
343
00:26:24,583 --> 00:26:26,294
Usiądź. Rozgość się.
344
00:26:29,880 --> 00:26:30,798
Oto jesteśmy.
345
00:26:31,215 --> 00:26:32,300
Zgadza się.
346
00:26:34,760 --> 00:26:35,678
Twoja kolej.
347
00:26:36,929 --> 00:26:38,055
Dlaczego?
348
00:26:39,640 --> 00:26:41,392
No tak. Moja kolej.
349
00:26:42,226 --> 00:26:43,227
Moja kolej.
350
00:26:48,149 --> 00:26:49,483
Była pewna dziewczyna.
351
00:26:50,651 --> 00:26:54,113
Inteligentna, zabawna.
352
00:26:55,781 --> 00:26:56,991
Opowiesz mi o niej?
353
00:27:02,830 --> 00:27:05,374
Miała na imię Ruby, byliśmy…
354
00:27:07,293 --> 00:27:08,461
szczęśliwi.
355
00:27:24,727 --> 00:27:27,979
Pracowałem nad sprawą
pewnego paskudnego męża.
356
00:27:27,980 --> 00:27:31,733
Dostał pięć lat,
357
00:27:31,734 --> 00:27:35,112
a kiedy siedział, myślał tylko o jednym.
358
00:27:35,988 --> 00:27:37,073
O zemście.
359
00:27:40,201 --> 00:27:43,537
Jakimś cudem dowiedział się,
że jestem blisko z Ruby,
360
00:27:44,205 --> 00:27:45,873
i ją zabił.
361
00:27:49,043 --> 00:27:52,880
Miałem zabrać ją na kolację.
362
00:27:57,093 --> 00:27:59,010
Nigdy do niej nie doszło,
363
00:27:59,011 --> 00:28:05,558
bo byłem zbyt nawalony
w barze po drugiej stronie miasta,
364
00:28:05,559 --> 00:28:06,894
by czuć, że coś jej grozi.
365
00:28:08,187 --> 00:28:09,355
Spóźniłem się.
366
00:28:29,083 --> 00:28:31,668
Zabił ją, żebym cierpiał.
367
00:28:31,669 --> 00:28:35,923
To ją zabił, ale przeze mnie.
368
00:28:41,595 --> 00:28:44,723
Gdyby Ruby mnie nie poznała,
wciąż by żyła.
369
00:28:47,768 --> 00:28:48,769
To znaczy…
370
00:28:50,688 --> 00:28:53,356
że uratowałeś mnie,
bo nie udało ci się z nią.
371
00:28:53,357 --> 00:28:54,817
Nic temu nie wynagrodzi.
372
00:28:55,734 --> 00:28:57,945
Zrobiłem to, żeby nie czuć się gorzej.
373
00:29:01,740 --> 00:29:03,116
Jak się czujesz?
374
00:29:03,117 --> 00:29:04,493
Jak się czuję?
375
00:29:10,458 --> 00:29:11,542
Samotny.
376
00:29:15,838 --> 00:29:16,881
W takim razie…
377
00:29:18,674 --> 00:29:20,759
Bądźmy samotni razem.
378
00:29:33,522 --> 00:29:36,609
- Przepraszam.
- Ja cię kręcę.
379
00:29:37,651 --> 00:29:40,029
Lonnie, kim jest „H”?
380
00:29:44,325 --> 00:29:45,367
Helen.
381
00:29:46,160 --> 00:29:47,453
To moja mama.
382
00:29:48,871 --> 00:29:50,206
Musicie być blisko.
383
00:29:51,707 --> 00:29:53,501
A co z resztą twojej rodziny?
384
00:29:56,629 --> 00:29:57,630
Mam tylko mamę.
385
00:29:59,465 --> 00:30:00,841
Po wojnie…
386
00:30:02,510 --> 00:30:04,261
nie było ze mną łatwo.
387
00:30:06,263 --> 00:30:08,057
Trudno wrócić do cywila.
388
00:30:09,183 --> 00:30:10,975
Wszyscy moi trzej bracia służyli.
389
00:30:10,976 --> 00:30:12,770
Obaj moi też.
390
00:30:13,479 --> 00:30:15,481
Jack, najstarszy, był jeńcem.
391
00:30:16,982 --> 00:30:17,983
Naprawdę?
392
00:30:20,110 --> 00:30:21,194
Gdzie?
393
00:30:21,195 --> 00:30:22,363
We Frankfurcie.
394
00:30:24,156 --> 00:30:27,284
Dojście do siebie długo mu zajęło.
395
00:30:32,206 --> 00:30:33,707
Mnie też dorwali Niemcy.
396
00:30:44,593 --> 00:30:45,636
Cholera.
397
00:30:46,929 --> 00:30:48,180
Przepraszam.
398
00:30:52,226 --> 00:30:53,978
Zrobili wam coś, prawda?
399
00:31:15,332 --> 00:31:17,750
Silvermane! Miło cię widzieć.
400
00:31:17,751 --> 00:31:19,669
Znasz moją żonę.
401
00:31:19,670 --> 00:31:22,798
Skarbie, weź Phyllis
i przypudrujcie noski.
402
00:31:23,882 --> 00:31:25,134
Chrzań się, Alfred.
403
00:31:25,843 --> 00:31:27,344
- Chodź, Phyllis.
- W porządku.
404
00:31:28,929 --> 00:31:30,931
Brakowało nam cię na lunchu.
405
00:31:32,433 --> 00:31:34,767
Pewnie oszczędzałeś miejsce na kolację.
406
00:31:34,768 --> 00:31:36,102
Co słychać?
407
00:31:36,103 --> 00:31:38,188
Dobrze wyglądasz. Jak zdrówko?
408
00:31:39,398 --> 00:31:41,066
Jestem silny jak zwykle.
409
00:31:42,568 --> 00:31:43,694
A ty?
410
00:31:45,029 --> 00:31:48,031
Ciśnienie trochę mi skacze. Wiesz, wybory.
411
00:31:48,032 --> 00:31:51,284
Wiem, w końcu to dzięki mnie
jesteś burmistrzem.
412
00:31:51,285 --> 00:31:54,120
Okazuje się, że już niedługo.
413
00:31:54,121 --> 00:31:55,705
Czyja to wina?
414
00:31:55,706 --> 00:31:58,374
Dać ci całą listę czy tylko nagłówki?
415
00:31:58,375 --> 00:32:00,668
Zrzućmy to na przeznaczenie.
416
00:32:00,669 --> 00:32:02,170
I co dalej?
417
00:32:02,171 --> 00:32:05,215
Zmieniasz konia, a ja mam ci klaskać?
418
00:32:06,800 --> 00:32:12,264
Tylko ludzie gotowi posunąć się za daleko
dowiedzą się, jak daleko mogą zajść.
419
00:32:12,848 --> 00:32:15,683
Pokażę ci „za daleko”.
420
00:32:15,684 --> 00:32:17,352
Rozmawiajcie sobie.
421
00:32:17,353 --> 00:32:18,437
- Siadaj.
- Siadaj.
422
00:32:20,522 --> 00:32:22,815
Chodzi o to, że chcę znieść prohibicję?
423
00:32:22,816 --> 00:32:25,610
Daję ludziom to, czego oczekują.
424
00:32:25,611 --> 00:32:27,404
Myślisz, że jesteś wyjątkowy?
425
00:32:28,405 --> 00:32:32,575
Co cztery lata to ja wybieram burmistrza.
426
00:32:32,576 --> 00:32:34,160
Tym razem to będzie Hudson.
427
00:32:34,161 --> 00:32:37,789
Następnym inny fagas.
428
00:32:37,790 --> 00:32:41,627
Ten fagas najwyraźniej
ma jeszcze kilka kart na ręce.
429
00:32:42,378 --> 00:32:45,296
Dlaczego umówiłem się
z komendantem policji?
430
00:32:45,297 --> 00:32:47,800
Panowie, dogadajmy…
431
00:32:48,926 --> 00:32:52,638
Dobrze ci szło. Ale kiedyś musisz odejść.
432
00:32:54,848 --> 00:32:56,433
Jesteś pewien?
433
00:32:58,102 --> 00:32:59,561
Mój błąd.
434
00:33:00,938 --> 00:33:02,939
Nie przedstawiłem swojego kolegi.
435
00:33:02,940 --> 00:33:05,859
Flint, przywitaj się z burmistrzem.
436
00:33:15,244 --> 00:33:18,621
Wszystko gra. Jesteśmy przyjaciółmi.
437
00:33:18,622 --> 00:33:19,998
Wszystko w porządku.
438
00:33:22,793 --> 00:33:24,628
Nie odpuszczę.
439
00:33:26,255 --> 00:33:27,464
W porządku.
440
00:33:29,258 --> 00:33:31,969
Masz jaja, Morris. Tyle mogę ci przyznać.
441
00:33:34,221 --> 00:33:35,764
Niech przeżyje najlepszy.
442
00:33:41,520 --> 00:33:42,938
Co teraz, szefie?
443
00:33:43,981 --> 00:33:46,525
Sam się o to prosił, więc to dostanie.
444
00:33:53,407 --> 00:33:57,536
Dokąd chciałaś wyjechać,
kiedy byłaś na dworcu?
445
00:33:58,412 --> 00:33:59,455
Dokądkolwiek.
446
00:34:00,748 --> 00:34:01,956
Daleko.
447
00:34:01,957 --> 00:34:04,501
A gdybyś mogła wybrać?
448
00:34:05,961 --> 00:34:07,212
Na Santorini.
449
00:34:08,672 --> 00:34:12,133
To grecka wyspa
z plażami z czarnym piaskiem
450
00:34:12,134 --> 00:34:14,218
i urokliwymi miasteczkami,
451
00:34:14,219 --> 00:34:19,391
gdzie można tylko jeść, pić
i podziwiać zachody słońca.
452
00:34:21,059 --> 00:34:23,187
Brzmi nudno.
453
00:34:24,980 --> 00:34:26,690
Ale z odpowiednią osobą…
454
00:34:28,066 --> 00:34:29,443
Odpowiednią osobą?
455
00:34:40,078 --> 00:34:41,330
Przepraszam.
456
00:34:41,747 --> 00:34:43,081
Niepotrzebnie.
457
00:34:44,458 --> 00:34:46,168
Nie wyobrażałam sobie tego.
458
00:34:47,336 --> 00:34:48,504
Ja tak.
459
00:34:50,589 --> 00:34:52,924
Przerywamy program,
by nadać pilną wiadomość.
460
00:34:52,925 --> 00:34:54,091
Mamy doniesienie.
461
00:34:54,092 --> 00:34:56,803
Służby proszą o zostanie w domach.
462
00:34:56,804 --> 00:34:58,971
- Chwila.
- …potwór z supermocami
463
00:34:58,972 --> 00:35:00,681
terroryzuje Diamond District.
464
00:35:00,682 --> 00:35:02,183
- Zostańcie…
- Flint.
465
00:35:02,184 --> 00:35:03,601
…kiedy policja pracuje…
466
00:35:03,602 --> 00:35:05,937
- To musi być Flint.
- Będziemy informować
467
00:35:05,938 --> 00:35:07,480
o dalszym przebiegu spraw.
468
00:35:07,481 --> 00:35:10,441
Nie wiem tylko, czego ode mnie oczekujesz.
469
00:35:10,442 --> 00:35:12,318
Ostatnio był wściekły.
470
00:35:12,319 --> 00:35:13,403
Chodź!
471
00:35:14,196 --> 00:35:15,905
Chcę mu pomóc!
472
00:35:15,906 --> 00:35:17,616
Więc idź.
473
00:35:19,493 --> 00:35:21,744
Po tym, czym się podzieliliśmy,
474
00:35:21,745 --> 00:35:23,746
co dla mnie znaczył, a Ruby dla ciebie,
475
00:35:23,747 --> 00:35:25,749
masz zamiar nic nie robić?
476
00:35:29,628 --> 00:35:31,213
Naprawdę jesteś tchórzem.
477
00:35:42,975 --> 00:35:46,435
Wiem tylko, że kiedy już się zacznie,
szybko robi się gorzej.
478
00:35:46,436 --> 00:35:48,437
I nie da się tego cofnąć.
479
00:35:48,438 --> 00:35:50,481
Pogadajcie z doktor Faber.
480
00:35:50,482 --> 00:35:53,527
Wyjaśni wam to dużo lepiej niż ja.
481
00:35:55,487 --> 00:35:56,363
Robbie.
482
00:35:57,239 --> 00:35:58,323
- Ja?
- Tak.
483
00:36:02,369 --> 00:36:04,036
- Biuro Reilly'ego.
- To ja.
484
00:36:04,037 --> 00:36:06,414
Nie mam czasu na wyjaśnienia. Bierz aparat
485
00:36:06,415 --> 00:36:08,792
i natychmiast jedź do Diamond District.
486
00:36:29,396 --> 00:36:31,273
Flint, zaczekaj!
487
00:36:34,484 --> 00:36:36,694
Wziąłem cię za kogoś innego.
488
00:36:36,695 --> 00:36:39,114
Ja za to dobrze cię znam.
489
00:36:40,282 --> 00:36:42,408
- Czy to on?
- Pająk!
490
00:36:42,409 --> 00:36:43,659
To Pająk?
491
00:36:43,660 --> 00:36:46,371
Myślałem, że nie żyjesz. Co ty tu…
492
00:36:47,706 --> 00:36:48,665
Cholera!
493
00:36:49,541 --> 00:36:50,583
Jesteś tu po mnie.
494
00:36:50,584 --> 00:36:52,752
- Nie, mówiłem…
- Cholerka!
495
00:36:52,753 --> 00:36:55,838
Ja kontra Pająk na środku Sixth Ave?
496
00:36:55,839 --> 00:36:57,883
- Co?
- Szykujcie plakaty!
497
00:37:00,344 --> 00:37:01,178
Kolejny.
498
00:37:13,273 --> 00:37:14,274
On żyje.
499
00:37:15,817 --> 00:37:17,194
Ledwo.
500
00:37:22,240 --> 00:37:25,035
Pora na gwóźdź programu…
501
00:37:38,924 --> 00:37:41,634
Ja chromolę! Widzieliście?
502
00:37:41,635 --> 00:37:43,678
Co to za jeden?
503
00:37:43,679 --> 00:37:45,513
Nie do wiary.
504
00:37:45,514 --> 00:37:47,975
Mało ci, Pająku?
505
00:37:52,854 --> 00:37:54,647
Wstawaj. Walcz.
506
00:37:54,648 --> 00:37:56,649
To twoja praca. Masz chronić miasto.
507
00:37:56,650 --> 00:37:59,860
- Powstrzymać Silvermane'a.
- Raczej uratować ciebie.
508
00:37:59,861 --> 00:38:02,947
Jeden z tych dziwolągów
niszczy Diamond District.
509
00:38:02,948 --> 00:38:05,408
Silvermane nie traci czasu.
510
00:38:05,409 --> 00:38:08,120
- Pająk tam jest.
- Pająk?
511
00:38:12,207 --> 00:38:13,959
Powinien był zostać na emeryturze.
512
00:38:17,129 --> 00:38:18,630
Nie możemy pogadać?
513
00:38:23,010 --> 00:38:24,011
No nie wiem.
514
00:38:25,012 --> 00:38:26,430
Wciąż ma to coś.
515
00:38:29,391 --> 00:38:30,434
Złaź!
516
00:38:52,039 --> 00:38:53,040
Wynocha.
517
00:39:30,494 --> 00:39:31,661
Tak!
518
00:39:33,497 --> 00:39:35,582
Brawo, Pająku.
519
00:39:36,541 --> 00:39:38,752
Ale jestem naładowany.
520
00:39:40,754 --> 00:39:41,880
Na razie.
521
00:39:42,839 --> 00:39:44,341
Pająk! On wrócił!
522
00:39:45,258 --> 00:39:46,884
Nie możesz czegoś zrobić?
523
00:39:46,885 --> 00:39:48,845
Jestem burmistrzem Nowego Jorku.
524
00:39:51,848 --> 00:39:52,933
Zadowolony?
525
00:39:53,975 --> 00:39:55,769
Chwila! Proszę pana!
526
00:40:00,941 --> 00:40:01,983
No chodź!
527
00:40:07,823 --> 00:40:09,657
Dobrze, nie przestawaj.
528
00:40:09,658 --> 00:40:11,326
Mało ci?
529
00:40:11,618 --> 00:40:13,286
Niech będzie.
530
00:40:14,746 --> 00:40:15,997
Dawaj.
531
00:40:16,540 --> 00:40:17,457
Pudło.
532
00:40:20,043 --> 00:40:21,169
Peszek!
533
00:40:29,761 --> 00:40:32,054
Tracisz iskrę, kolego.
534
00:40:32,055 --> 00:40:33,848
Masz już dość?
535
00:40:33,849 --> 00:40:35,142
Postaraj się bardziej.
536
00:40:42,315 --> 00:40:43,483
Pomóc ci?
537
00:40:45,652 --> 00:40:46,695
Bierz go, Pająku!
538
00:40:50,907 --> 00:40:53,075
Widziałaś? Wciąż ma to coś.
539
00:40:53,076 --> 00:40:55,245
Przecież mówiłam.
540
00:41:05,714 --> 00:41:07,756
- Proszę bardzo.
- A ty skąd?
541
00:41:07,757 --> 00:41:08,884
Spokojnie.
542
00:41:09,467 --> 00:41:11,343
Do tyłu.
543
00:41:11,344 --> 00:41:13,221
Przepuśćcie go.
544
00:41:13,972 --> 00:41:16,473
- Chłopcze!
- Brawo, Pająku!
545
00:41:16,474 --> 00:41:17,558
O co chodzi?
546
00:41:17,559 --> 00:41:19,144
Uśmiechnij się.
547
00:41:19,728 --> 00:41:22,105
Robbie, nie.
548
00:41:22,939 --> 00:41:24,440
Już. Puść mnie.
549
00:41:24,441 --> 00:41:25,734
Słuchajcie!
550
00:41:26,568 --> 00:41:28,611
Połączyliśmy siły z Pająkiem…
551
00:41:28,612 --> 00:41:32,073
- Wcale nie.
- …by uratować to miasto!
552
00:41:36,286 --> 00:41:37,536
On wrócił!
553
00:41:37,537 --> 00:41:39,372
Wcale nie!
554
00:41:41,917 --> 00:41:43,918
Jeszcze jedno zdjęcie.
555
00:41:43,919 --> 00:41:45,127
Nie, dzięki.
556
00:41:45,128 --> 00:41:47,047
- Dobrze.
- Brawo, Pająku!
557
00:42:20,705 --> 00:42:21,790
Idź sobie.
558
00:42:43,186 --> 00:42:45,854
- Och.
- W rzeczy samej.
559
00:42:45,855 --> 00:42:47,983
Zapraszam. Rozgość się.
560
00:43:02,414 --> 00:43:03,415
Wszystko w porządku?
561
00:43:07,836 --> 00:43:11,756
- Nie chcesz wiedzieć, co się stało?
- Flint? Co z nim?
562
00:43:12,465 --> 00:43:13,508
To nie był on.
563
00:43:15,051 --> 00:43:16,094
Co ci się stało?
564
00:43:17,262 --> 00:43:19,723
Wpadłem na drzwi.
565
00:43:20,348 --> 00:43:21,558
Ile razy?
566
00:43:28,565 --> 00:43:29,816
Powiedz mi coś.
567
00:43:31,568 --> 00:43:33,319
- Mam rację?
- Pewnie tak.
568
00:43:33,320 --> 00:43:36,239
Ale nie wiem, o co pytasz.
569
00:44:04,559 --> 00:44:07,228
Miło pana poznać, panie Pająku.
570
00:46:21,779 --> 00:46:23,864
Napisy: Jakub Jadowski
571
00:46:23,865 --> 00:46:25,867
Krzysztof Wollschlaeger