1 00:00:59,421 --> 00:01:04,671 GÓRY SKALISTE, KOLORADO, 1957 2 00:01:04,754 --> 00:01:06,171 Halo? 3 00:01:08,754 --> 00:01:11,712 Hope. Hope Adler. Kto mówi? 4 00:01:15,796 --> 00:01:17,380 Z Alpine Lake. 5 00:01:19,004 --> 00:01:21,338 Z obozu młodzieżowego w górach. 6 00:01:27,213 --> 00:01:28,296 Ja... 7 00:01:30,921 --> 00:01:32,838 Wciąż mam ten sen. 8 00:01:33,921 --> 00:01:35,338 Siedem cyfr. 9 00:01:36,338 --> 00:01:39,712 Brak kierunkowego, więc to numer lokalny. 10 00:01:39,796 --> 00:01:42,380 Jesteś tu, w Kolorado, prawda? 11 00:01:46,380 --> 00:01:48,754 Cyfry zostały wyryte w lodzie. 12 00:01:50,796 --> 00:01:52,004 Tak. 13 00:01:52,796 --> 00:01:54,004 Tak! 14 00:01:56,963 --> 00:01:58,505 Kto mówi? 15 00:01:59,213 --> 00:02:00,712 Kim jesteś? 16 00:02:03,629 --> 00:02:04,796 Halo? 17 00:02:05,879 --> 00:02:08,213 Halo? Słyszysz mnie? 18 00:02:09,629 --> 00:02:10,629 Halo? 19 00:02:42,712 --> 00:02:44,754 CZARNY TELEFON 2 20 00:02:46,296 --> 00:02:47,879 POMOCY 21 00:02:56,213 --> 00:02:58,463 NAWRÓĆCIE SIĘ KRÓLESTWO BOŻE JEST BLISKO 22 00:03:20,004 --> 00:03:20,921 Miasto skute lodem 23 00:03:32,421 --> 00:03:34,505 POGODA W DENVER ŚNIEG, TEMP. -32 C, WIATR 24 00:03:34,588 --> 00:03:37,004 NA PODSTAWIE OPOWIADANIA „CZARNY TELEFON” JOEGO HILLA 25 00:03:41,796 --> 00:03:44,296 Przywal mu! Przywal mu! 26 00:03:45,921 --> 00:03:49,338 PÓŁNOCNE DENVER, 1982 27 00:03:57,712 --> 00:03:58,712 Finn! 28 00:03:59,380 --> 00:04:00,754 Finn! 29 00:04:01,629 --> 00:04:02,629 Finney! 30 00:04:03,171 --> 00:04:05,171 Proszę, przestań. 31 00:04:06,171 --> 00:04:07,463 Wystarczy? 32 00:04:08,921 --> 00:04:09,921 Tak. 33 00:04:10,004 --> 00:04:12,213 Trzymaj się ode mnie z daleka. 34 00:04:18,963 --> 00:04:20,380 Ktoś jeszcze? 35 00:04:31,296 --> 00:04:32,296 Hej. 36 00:04:33,879 --> 00:04:35,712 Co to było, do cholery? 37 00:04:35,879 --> 00:04:38,671 - Nowy. - Teraz bijesz nowych? 38 00:04:38,754 --> 00:04:41,296 - On zaczął. - O co poszło tym razem? 39 00:04:42,046 --> 00:04:43,547 O to, co zwykle. 40 00:04:43,754 --> 00:04:46,463 „Nie wyglądasz na twardziela, który zabił 41 00:04:46,547 --> 00:04:49,129 - seryjnego mordercę”. - Nie powiedział tego. 42 00:04:49,213 --> 00:04:51,296 A jednak. 43 00:04:52,088 --> 00:04:54,129 Musiałeś go aż tak zlać? 44 00:04:54,921 --> 00:04:58,838 W takich sytuacjach, im więcej krwi, tym lepiej. 45 00:04:58,921 --> 00:05:01,547 Dla gapiów. Bardziej przemawia do wyobraźni. 46 00:05:01,629 --> 00:05:06,004 Nie raz już im przemówiłeś. Domyślam się, że obecnie 47 00:05:06,088 --> 00:05:08,838 przekaz już nie brzmi: „nie zadzieraj ze mną”, 48 00:05:08,921 --> 00:05:11,004 tylko: „spróbuj ze mną wygrać”. 49 00:05:11,629 --> 00:05:12,796 Hej, Gwen. 50 00:05:12,879 --> 00:05:14,921 Finn, świetna walka, stary. 51 00:05:15,463 --> 00:05:17,171 - Dzięki, Ernesto. - Hej, Ernie. 52 00:05:17,255 --> 00:05:21,921 Wieczorem jadę do Civic Center, stać po bilety na Duran Duran. 53 00:05:22,004 --> 00:05:24,255 - Na Duran Duran? - Przecież powiedział. 54 00:05:24,338 --> 00:05:26,505 Simon Le Bon jest boski. 55 00:05:27,171 --> 00:05:29,171 Idziesz, Gwen? 56 00:05:29,255 --> 00:05:31,629 Chciałabym, ale bilety kosztują fortunę. 57 00:05:31,712 --> 00:05:34,338 Zapraszam cię. I tak miałem kupić dwa. 58 00:05:34,421 --> 00:05:37,838 Fajnie pójść z kimś, kto też jest ich fanem. 59 00:05:38,671 --> 00:05:40,213 - Serio? - Serio. 60 00:05:40,296 --> 00:05:41,921 Odlotowo. 61 00:05:42,004 --> 00:05:43,463 Zrobione. 62 00:05:44,338 --> 00:05:46,463 Dobra. Lecę na warsztaty. 63 00:05:46,547 --> 00:05:47,547 Narka. 64 00:05:50,921 --> 00:05:52,547 Wiesz, że to randka? 65 00:05:52,712 --> 00:05:54,712 - Wcale nie. - Ależ tak. 66 00:05:55,629 --> 00:05:57,754 Dobra, a jeśli nawet, to co? 67 00:05:59,463 --> 00:06:02,296 Nie wiem. Po prostu go nie lubię. 68 00:06:02,963 --> 00:06:05,796 Nie rozumiem, dlaczego. Jest naprawdę fajny. 69 00:06:05,879 --> 00:06:09,671 A Robin pewnie chciałby, żebyś miał oko na jego młodszego brata. 70 00:06:09,754 --> 00:06:12,046 To nie znaczy, że ma bzykać moją siostrę. 71 00:06:12,129 --> 00:06:15,004 - No co? - Nie bądź obleśny, panie prześcieradło. 72 00:06:16,171 --> 00:06:17,796 Witajcie w Night Flight. 73 00:06:17,879 --> 00:06:21,879 Oto niemiecki zespół Fex z nowym hitem „Subways of Your Mind”. 74 00:06:27,671 --> 00:06:30,129 Dobranoc, synu. Idę spać. 75 00:06:31,046 --> 00:06:32,296 Dobranoc. 76 00:06:33,004 --> 00:06:34,754 Nie siedź długo. 77 00:06:35,088 --> 00:06:36,296 Jasne. 78 00:07:34,255 --> 00:07:37,088 Dotknij mnie, a podrapię ci twarz. 79 00:07:42,505 --> 00:07:44,004 Tę twarz? 80 00:07:55,629 --> 00:07:56,629 Hej. 81 00:08:05,255 --> 00:08:06,463 Nie lubię. 82 00:08:07,671 --> 00:08:08,671 Nie mów tacie. 83 00:08:08,754 --> 00:08:11,380 Spadaj, głupku. Nie jestem kablem. 84 00:08:14,171 --> 00:08:15,754 Wszystko w porządku? 85 00:08:16,963 --> 00:08:18,171 Nic mi nie jest. 86 00:08:19,754 --> 00:08:21,255 Miałam na myśli... 87 00:08:21,338 --> 00:08:22,879 Nie chcę o tym rozmawiać. 88 00:08:28,629 --> 00:08:30,712 To normalne, że tak się czujesz. 89 00:08:32,629 --> 00:08:34,629 Nie wiesz, co czuję. 90 00:08:36,754 --> 00:08:38,421 Nie, ale... 91 00:08:39,421 --> 00:08:42,921 Wiem, że masz prawo czuć to, co czujesz. 92 00:11:25,547 --> 00:11:27,547 Hej, co robisz? 93 00:11:28,171 --> 00:11:29,171 Hej. 94 00:11:31,588 --> 00:11:32,921 Hej, Gwen. 95 00:11:34,796 --> 00:11:36,629 Gwen, obudź się. Co ty... 96 00:11:37,129 --> 00:11:39,213 Dlaczego jesteś taka zimna? 97 00:11:40,588 --> 00:11:41,629 Finn? 98 00:11:43,963 --> 00:11:46,547 Już dobrze. Znów lunatykowałaś. 99 00:11:48,421 --> 00:11:51,296 Jezu. Masz skórę zimną jak lód. 100 00:11:52,671 --> 00:11:54,712 Miałam zły sen. 101 00:11:58,463 --> 00:11:59,547 Już dobrze. 102 00:12:00,255 --> 00:12:01,921 Wracaj do łóżka. 103 00:12:02,004 --> 00:12:05,838 - Powiedziałam, że miałam zły sen. - Słyszałem. Wracaj do łóżka. 104 00:12:07,921 --> 00:12:10,421 WYMIARY DUCHOWOŚCI 105 00:12:10,505 --> 00:12:13,088 JUNGOWSKA INTERPRETACJA MARZEŃ SENNYCH 106 00:12:14,629 --> 00:12:15,838 Cześć, wiedźmo. 107 00:12:26,421 --> 00:12:28,213 Cześć, Gwen. 108 00:12:28,296 --> 00:12:29,712 Cześć, Ernie. 109 00:12:30,338 --> 00:12:31,547 Proszę. 110 00:12:32,588 --> 00:12:34,754 Extra! Nie mogę uwierzyć. 111 00:12:36,463 --> 00:12:38,963 Widzę, że cię kręcą te różne 112 00:12:39,046 --> 00:12:40,921 czary-mary? 113 00:12:41,671 --> 00:12:44,547 Chodzi ci o duchy? Zjawy? 114 00:12:44,629 --> 00:12:47,046 Przejawy istnienia innego świata? 115 00:12:48,129 --> 00:12:49,213 Tak. 116 00:12:49,296 --> 00:12:52,879 No to zgadza się. Wierzę w te czary-mary. 117 00:12:55,588 --> 00:12:56,879 Ekstra. 118 00:12:58,671 --> 00:13:00,754 Mam coś jeszcze dla ciebie. 119 00:13:02,213 --> 00:13:04,547 Ernesto! Czy to Lotería? 120 00:13:04,629 --> 00:13:05,754 Tak. 121 00:13:05,838 --> 00:13:09,380 Moja abuela ma je w swoim sklepie. Spodobały mi się. 122 00:13:10,338 --> 00:13:13,088 - Są jak tarot. - Piękne. 123 00:13:13,171 --> 00:13:15,171 Można ich używać jak tarota. 124 00:13:15,255 --> 00:13:18,712 Jeśli masz dar, mogą ci mówić różne rzeczy. 125 00:13:18,796 --> 00:13:21,712 Ty go masz, prawda? 126 00:13:21,796 --> 00:13:22,879 Co mam? 127 00:13:23,421 --> 00:13:26,088 Śnią ci się różne rzeczy. 128 00:13:26,171 --> 00:13:28,463 Widzisz w snach zdarzenia. 129 00:13:30,754 --> 00:13:32,338 Skąd o tym wiesz? 130 00:13:34,421 --> 00:13:35,712 Od rodziców. 131 00:13:36,879 --> 00:13:40,547 Podobno policja dostała anonimowe zgłoszenie o tym... 132 00:13:41,421 --> 00:13:44,004 gdzie jest ciało Robina. 133 00:13:45,129 --> 00:13:46,921 Ale ludzie mówią, że to ty. 134 00:13:47,004 --> 00:13:49,004 Że tobie... 135 00:13:49,088 --> 00:13:52,088 Że ci się to przyśniło, czy coś. 136 00:13:52,171 --> 00:13:54,671 Nie lubię o tym mówić. 137 00:13:55,796 --> 00:13:57,380 Dlaczego? 138 00:13:58,380 --> 00:14:01,712 Bo to wszystko dziwne. Ja jestem dziwna. 139 00:14:02,838 --> 00:14:05,629 Może ja lubię dziwnych ludzi. 140 00:14:07,879 --> 00:14:10,629 PAPIEROSY I UPOMINKI MAMY ZIMNE PIWO! 141 00:14:31,338 --> 00:14:33,671 Przykro mi, nie mogę pomóc. 142 00:14:38,754 --> 00:14:41,754 NIECZYNNY 143 00:17:54,754 --> 00:17:55,754 Halo? 144 00:17:57,380 --> 00:17:58,380 Halo? 145 00:17:59,629 --> 00:18:00,963 Kto mówi? 146 00:18:02,088 --> 00:18:03,629 Hope. Hope Adler. 147 00:18:03,712 --> 00:18:05,463 Kto mówi? 148 00:18:06,712 --> 00:18:08,712 Mam na imię Gwen. 149 00:18:09,380 --> 00:18:11,463 Skąd dzwonisz? 150 00:18:13,129 --> 00:18:14,463 Z Alpine Lake. 151 00:18:15,421 --> 00:18:17,588 Z obozu młodzieżowego w górach. 152 00:18:18,129 --> 00:18:20,338 Skąd masz ten numer? 153 00:18:21,004 --> 00:18:22,171 Ja... 154 00:18:22,255 --> 00:18:24,255 Wciąż mam ten sen. 155 00:18:24,588 --> 00:18:26,255 Siedem cyfr. 156 00:18:26,796 --> 00:18:29,338 Brak kierunkowego, więc to numer lokalny. 157 00:18:29,421 --> 00:18:31,629 Jesteś tu, w Kolorado, prawda? 158 00:18:31,712 --> 00:18:33,004 Tak. 159 00:18:35,004 --> 00:18:37,421 Cyfry zostały wyryte w lodzie. 160 00:18:37,963 --> 00:18:39,213 Przez chłopców. 161 00:18:39,296 --> 00:18:40,963 Spod wody. 162 00:18:41,046 --> 00:18:43,171 Tak. Tak! 163 00:18:43,255 --> 00:18:47,129 Miałam taki sam sen, ale w moim chłopcy wyryli litery. 164 00:18:47,796 --> 00:18:49,629 Kim jesteś? 165 00:18:50,129 --> 00:18:51,796 Kim jesteś? 166 00:18:51,879 --> 00:18:54,380 - Mam na imię Gwen. - Halo? 167 00:18:55,338 --> 00:18:59,296 - Mówię, że mam na imię Gwen. - Halo? Słyszysz mnie? 168 00:19:11,671 --> 00:19:13,505 Nie powinnaś tu być. 169 00:19:42,547 --> 00:19:43,671 Hej. 170 00:19:44,629 --> 00:19:47,213 Hej, Gwen. Gwen. 171 00:19:47,296 --> 00:19:49,380 WYŁAPYWACZ SMAŻY SIĘ W PIEKLE 172 00:19:53,046 --> 00:19:54,547 Naprawdę tu jestem? 173 00:19:55,213 --> 00:19:56,505 Już dobrze. 174 00:19:57,046 --> 00:19:59,963 Znowu lunatykowałaś. Przyszłaś tu we śnie. 175 00:20:00,046 --> 00:20:03,004 Usłyszałem, że wychodzisz i poszedłem za tobą. 176 00:20:04,421 --> 00:20:07,338 Chyba zaczynam wariować. Co się dzieje? 177 00:20:07,421 --> 00:20:10,296 - Spójrz na mnie. Już dobrze. - Co się dzieje? 178 00:20:14,547 --> 00:20:16,879 Rozmawiałam przez telefon. 179 00:20:18,629 --> 00:20:19,921 Finn... 180 00:20:21,213 --> 00:20:23,129 Rozmawiałam z mamą. 181 00:20:27,129 --> 00:20:28,296 To był tylko sen. 182 00:20:28,921 --> 00:20:32,088 To był sen, ale… 183 00:20:32,171 --> 00:20:33,588 to była ona. 184 00:20:33,671 --> 00:20:36,796 Zadzwoniła do mnie. Z obozu młodzieżowego. 185 00:20:37,588 --> 00:20:38,921 Z obozu młodzieżowego? 186 00:20:41,421 --> 00:20:43,796 Skontaktowała się ze mną z jakiegoś powodu. 187 00:20:45,712 --> 00:20:48,380 Chodźmy stąd. 188 00:21:14,463 --> 00:21:16,505 WITAMY NA OBOZIE MŁODZIEŻOWYM ALPINE LAKE 189 00:21:17,380 --> 00:21:18,629 Co to jest? 190 00:21:18,712 --> 00:21:21,754 Obóz Alpine Lake. Stamtąd dzwoniła mama. 191 00:21:22,712 --> 00:21:26,171 - Musimy tam jechać. - Gwen. Przestań. 192 00:21:26,838 --> 00:21:28,255 To był tylko sen. 193 00:21:29,171 --> 00:21:31,879 O prawdziwym miejscu. Znalazłam je. 194 00:21:31,963 --> 00:21:33,671 Dlatego mi się przyśniło. 195 00:21:33,754 --> 00:21:36,046 Obóz młodzieży chrześcijańskiej pod Silverthorne. 196 00:21:36,129 --> 00:21:37,505 Co to jest? 197 00:21:37,588 --> 00:21:40,588 Przyjmują OTS-ów na obóz zimowy dla gimnazjalistów. 198 00:21:40,671 --> 00:21:43,963 - Co znaczy OTS? - Opiekun w trakcie szkolenia. 199 00:21:46,296 --> 00:21:51,629 Nie będę opiekunem gimnazjalistów na obozie religijnym z twojego snu. 200 00:21:51,712 --> 00:21:54,255 Nie. Będziesz się szkolił na opiekuna. 201 00:21:54,338 --> 00:21:55,463 Nie będę. 202 00:21:55,547 --> 00:21:57,838 Proszę. Tata cię męczy, żebyś znalazł pracę. 203 00:21:57,921 --> 00:22:00,421 Tam płacą. I może dowiemy się, co mama... 204 00:22:00,505 --> 00:22:02,505 Powiedziałem nie. 205 00:22:04,547 --> 00:22:06,463 Co tu się dzieje? 206 00:22:07,213 --> 00:22:10,754 Gwen namawia mnie na pracę na jakimś chrześcijańskim obozie. 207 00:22:12,963 --> 00:22:15,255 Obóz Alpine? 208 00:22:18,129 --> 00:22:20,380 Wasza mama tam pracowała. 209 00:22:22,671 --> 00:22:23,754 Kiedy? 210 00:22:24,547 --> 00:22:27,171 Na długo zanim ją poznałem. 211 00:22:27,754 --> 00:22:30,171 Zamknęli go w 1958. 212 00:22:30,963 --> 00:22:33,171 Jak się dowiedziałaś o obozie? 213 00:22:33,838 --> 00:22:36,547 - Usłyszałam... - Od znajomych w szkole. 214 00:22:36,629 --> 00:22:39,255 Podobno można trochę zarobić. 215 00:22:41,796 --> 00:22:43,963 Obóz młodzieży chrześcijańskiej. 216 00:22:46,255 --> 00:22:51,505 Wiecie, że nie przepadam za religią i podobnymi sprawami, prawda? 217 00:22:51,588 --> 00:22:53,505 To tylko praca, tato. 218 00:22:59,171 --> 00:23:00,963 Mama tam pracowała. 219 00:23:01,046 --> 00:23:02,712 Nie zwariowałam. 220 00:23:04,421 --> 00:23:06,671 Nie mówiłem, że zwariowałaś. 221 00:23:09,421 --> 00:23:13,380 Nie chcę słyszeć, że jechałeś szybciej niż 90 km/h. 222 00:23:13,463 --> 00:23:14,463 Tak, proszę pana. 223 00:23:14,547 --> 00:23:17,838 Chcę, żeby moja córka wróciła cała i zdrowa, jasne? 224 00:23:17,921 --> 00:23:18,921 Tak, proszę pana. 225 00:23:20,547 --> 00:23:22,213 Umiesz powiedzieć coś poza tym? 226 00:23:22,296 --> 00:23:23,463 Tak, proszę pana. 227 00:23:23,838 --> 00:23:25,380 To znaczy... 228 00:23:27,129 --> 00:23:29,588 Nie podoba mi się, jak on na nią patrzy. 229 00:23:29,671 --> 00:23:31,255 Mnie też nie. 230 00:23:32,796 --> 00:23:33,879 Cholera. 231 00:23:33,963 --> 00:23:35,213 Czekaj. 232 00:23:36,171 --> 00:23:37,505 O co chodzi? 233 00:23:49,004 --> 00:23:52,046 Dobrze. Jedź, przypilnuj siostry. 234 00:23:54,088 --> 00:23:55,921 Mam prośbę, tato. 235 00:23:56,004 --> 00:23:57,463 Dla ciebie wszystko. 236 00:23:58,671 --> 00:24:00,088 Nie pij. 237 00:24:01,380 --> 00:24:05,505 Hej, proszę. Kiedy w końcu uwierzysz, że to rzuciłem? 238 00:24:06,046 --> 00:24:08,838 Za dwa tygodnie dostaję medal za 3 lata trzeźwości. 239 00:24:09,004 --> 00:24:10,963 Pokażę wam, kiedy wrócicie. 240 00:24:12,046 --> 00:24:13,879 Do zobaczenia za kilka tygodni. 241 00:24:14,255 --> 00:24:16,088 Dobra, super. 242 00:24:16,171 --> 00:24:19,004 Wreszcie będę tu miał trochę spokoju. 243 00:25:44,213 --> 00:25:45,921 Nie widzę drogi. 244 00:25:46,505 --> 00:25:48,463 To niebezpieczne. 245 00:25:48,547 --> 00:25:51,046 Możemy spaść z urwiska. 246 00:25:53,338 --> 00:25:54,754 Zatrzymaj się. 247 00:25:57,004 --> 00:25:58,046 Co robisz? 248 00:25:58,129 --> 00:26:01,296 Pobiegnę przed samochodem, żeby widzieć drogę. 249 00:26:02,171 --> 00:26:03,671 Jedźcie za mną! 250 00:26:21,129 --> 00:26:22,380 Za mną! 251 00:26:29,171 --> 00:26:33,004 Mando, znalazłam twoich zagubionych opiekunów! 252 00:26:44,004 --> 00:26:47,421 Prosto, jakieś 20 metrów. Zaparkujcie, gdzie chcecie. 253 00:26:52,838 --> 00:26:55,296 Dziękuję. Pewnie Blake'owie? 254 00:26:55,380 --> 00:26:56,421 Tak, skąd pan wie? 255 00:26:56,505 --> 00:26:59,088 W Silverthorne zamknęli I-6. 256 00:26:59,171 --> 00:27:02,255 Tylko do was nie zdążyliśmy się dodzwonić. 257 00:27:02,338 --> 00:27:05,380 Jestem Armando. Albo po prostu Mando, jeśli wolicie. 258 00:27:05,463 --> 00:27:08,171 Chodźcie ze mną. Wejdźmy do środka. 259 00:27:10,046 --> 00:27:11,671 A dzieciaki? 260 00:27:11,754 --> 00:27:13,963 Mają przyjechać jutro? 261 00:27:14,046 --> 00:27:16,129 Obóz jest odwołany. 262 00:27:16,213 --> 00:27:19,671 Nie odśnieżą dróg, póki burza nie przejdzie. 263 00:27:19,754 --> 00:27:21,921 Ile osób zdążyło dojechać? 264 00:27:22,004 --> 00:27:23,629 Tylko wasza trójka. 265 00:27:23,712 --> 00:27:26,505 Personel pomocniczy jest tu od tygodnia, 266 00:27:26,588 --> 00:27:28,380 ale poza tym - tylko wy. 267 00:27:28,463 --> 00:27:31,671 Przykro mi, ale na razie tu utknęliście. 268 00:27:44,004 --> 00:27:45,213 Chodź, Gwen. 269 00:27:46,088 --> 00:27:47,338 Idziesz ze mną. 270 00:27:49,088 --> 00:27:51,463 To tutaj. Wybierzcie sobie łóżka. 271 00:27:51,547 --> 00:27:54,963 Ogrzewanie jest włączone, trzeba tylko chwilę zaczekać. 272 00:27:55,838 --> 00:27:58,712 Zaraz będzie cieplutko. 273 00:27:59,338 --> 00:28:01,921 Dobranoc, dzieciaki. Miłych snów. 274 00:28:02,796 --> 00:28:04,380 Mam tu spać sama? 275 00:28:04,463 --> 00:28:08,838 Niestety tak. Zgodnie z prawem nieletni różnej płci są zakwaterowani osobno. 276 00:28:08,921 --> 00:28:11,671 Zostałabym z tobą, ale nie jestem wychowawczynią, 277 00:28:11,754 --> 00:28:13,296 więc mi nie wolno. 278 00:28:14,796 --> 00:28:18,463 Ale mój domek jest tuż obok, gdybyś czegoś potrzebowała. 279 00:28:20,171 --> 00:28:21,463 Dobranoc. 280 00:29:22,171 --> 00:29:24,505 Jezus Zbawca 281 00:31:11,255 --> 00:31:13,380 Przykro mi, nie mogę pomóc. 282 00:31:40,588 --> 00:31:42,338 Kto mówi? 283 00:32:29,963 --> 00:32:31,088 Halo? 284 00:32:31,838 --> 00:32:33,129 Jest tam ktoś? 285 00:32:33,213 --> 00:32:35,046 Cześć, Finney. 286 00:33:12,796 --> 00:33:17,129 W piekle nie ma ognia, Finney. 287 00:33:17,629 --> 00:33:18,796 Jest lód. 288 00:33:30,921 --> 00:33:34,629 Nic nie pali tak mocno jak mróz. 289 00:33:53,088 --> 00:33:54,421 Gwen! Gwen! 290 00:33:56,754 --> 00:33:58,838 Gwen! Gwen! Gwen! 291 00:33:58,921 --> 00:34:01,338 Gwen. Spójrz na mnie. Spójrz na mnie! 292 00:34:01,421 --> 00:34:03,088 Obudź się! 293 00:34:03,171 --> 00:34:04,963 Hej. 294 00:34:05,046 --> 00:34:07,255 Co się ze mną dzieje? 295 00:34:07,838 --> 00:34:11,046 - Boże. Czuję się jak wariatka. - Coś ci się śniło. 296 00:34:11,129 --> 00:34:14,547 - Nic ci nie jest. Już dobrze. - Czuję się jak wariatka. 297 00:34:18,421 --> 00:34:22,296 Już dobrze. Już dobrze. Już dobrze. 298 00:34:54,629 --> 00:34:55,629 Gwen? 299 00:34:58,838 --> 00:35:00,754 Miałam zły sen. 300 00:35:01,796 --> 00:35:04,296 Jasne. Wszystko w porządku? 301 00:35:09,255 --> 00:35:11,338 Chodź. Kładź się. 302 00:35:33,255 --> 00:35:34,547 Jezu, 303 00:35:36,046 --> 00:35:39,088 proszę, nie pozwól, bym dziś miała kolejny sen. 304 00:35:39,463 --> 00:35:40,712 Proszę. 305 00:35:42,171 --> 00:35:43,255 Hej, 306 00:35:44,380 --> 00:35:46,380 wszystko w porządku? 307 00:35:47,088 --> 00:35:48,129 Tak. 308 00:35:48,796 --> 00:35:50,463 Obudziłam cię? 309 00:35:51,963 --> 00:35:53,129 Nie. 310 00:35:55,171 --> 00:35:57,171 To było na serio? 311 00:35:58,171 --> 00:35:59,380 Co? 312 00:36:00,380 --> 00:36:04,171 Rozmawiasz z Jezusem tak po prostu? 313 00:36:05,671 --> 00:36:06,671 Tak. 314 00:36:07,255 --> 00:36:09,296 Myślisz, że to dziwne? 315 00:36:09,754 --> 00:36:12,213 Nie. Wcale. 316 00:36:14,171 --> 00:36:16,255 Myślę, że to seksowne. 317 00:36:17,296 --> 00:36:20,296 To seksowne, że rozmawiam z Jezusem? 318 00:36:20,629 --> 00:36:21,671 Tak. 319 00:36:21,754 --> 00:36:25,338 Byłoby jeszcze bardziej seksowne, gdybyś go nazywała Jesús. 320 00:36:26,046 --> 00:36:28,296 Moja mama jest masakrycznie katolicka. 321 00:36:29,046 --> 00:36:32,421 Byłaby zachwycona, gdybym chodził z wierzącą dziewczyną. 322 00:36:33,879 --> 00:36:35,629 My ze sobą chodzimy? 323 00:36:36,421 --> 00:36:39,921 Znaczy, miałem na myśli, że… 324 00:36:40,004 --> 00:36:42,171 Jestem dobrą chrześcijanką? 325 00:36:43,796 --> 00:36:46,255 Jasne. Czemu nie? 326 00:36:50,171 --> 00:36:52,754 Moja mama też była chrześcijanką. 327 00:36:53,505 --> 00:36:56,921 Tata nie chciał, żebyśmy się wychowywali w kościele, ale... 328 00:36:57,046 --> 00:36:59,463 Zadawałam mnóstwo pytań. 329 00:37:00,588 --> 00:37:04,004 I kiedy go nie było, ona odpowiadała. 330 00:37:05,547 --> 00:37:08,296 Wiedziała o twoich snach? 331 00:37:10,463 --> 00:37:12,463 Mam to po niej. 332 00:37:14,380 --> 00:37:16,796 Doprowadzało ją to do szału. 333 00:37:18,213 --> 00:37:21,213 Boję się, że spotka mnie ten sam los. 334 00:37:22,463 --> 00:37:23,588 Nie. 335 00:37:24,754 --> 00:37:26,796 Jesteś silna. 336 00:37:33,963 --> 00:37:36,712 Twoim zdaniem nie jestem dziwna? 337 00:37:37,255 --> 00:37:39,879 Co jest złego w byciu dziwnym? 338 00:37:39,963 --> 00:37:42,547 Jestem dziwna jak moja mama. 339 00:37:43,255 --> 00:37:45,255 Byłaś z nią zżyta? 340 00:37:46,129 --> 00:37:47,255 Tak. 341 00:37:48,463 --> 00:37:50,879 Myślę o niej codziennie. 342 00:37:51,547 --> 00:37:54,547 Wciąż widzę jej twarz bardzo wyraźnie. 343 00:37:55,505 --> 00:37:57,255 Była piękna. 344 00:37:59,338 --> 00:38:02,921 Ty też… jesteś piękna. 345 00:38:11,213 --> 00:38:14,046 A ja? Myślisz, że jestem piękny? 346 00:38:14,129 --> 00:38:18,712 Finn, zboczeńcu! Cały czas nas podsłuchiwałeś? 347 00:38:20,296 --> 00:38:21,338 Cóż... 348 00:38:21,421 --> 00:38:25,004 cały czas tu jestem, więc nie za bardzo mam wybór. 349 00:38:27,171 --> 00:38:28,712 Myślałem, że on śpi. 350 00:38:29,547 --> 00:38:31,380 Mówiłem ci, Duran Duran to randka. 351 00:38:47,046 --> 00:38:49,963 Ernesto, muszę porozmawiać z Gwen na osobności. 352 00:38:50,463 --> 00:38:53,838 Jeśli chodzi o wczoraj, to on wie. 353 00:38:54,421 --> 00:38:57,046 - Co wie? - Jak myślisz, dlaczego tu jest? 354 00:38:57,129 --> 00:39:01,338 - Przyjechał, żeby nam pomóc. - Powiedziałaś mu o swoich snach? 355 00:39:02,004 --> 00:39:03,088 Tak, Finn. 356 00:39:03,171 --> 00:39:07,046 Wiem o jej snach i o telefonach do ciebie. 357 00:39:08,255 --> 00:39:10,171 - Gwen. - Możemy mu ufać. 358 00:39:10,255 --> 00:39:13,255 Dobrze, ale nie powinnaś była mu mówić. 359 00:39:14,129 --> 00:39:18,129 - Ja nie powiedziałem nikomu. - Bo nie masz przyjaciół. 360 00:39:18,421 --> 00:39:19,754 Mam przyjaciół. 361 00:39:19,838 --> 00:39:22,338 Wymień jednego. Odwiedził cię w domu? 362 00:39:22,421 --> 00:39:25,004 Wspomniałeś o kimś w rozmowie? 363 00:39:25,088 --> 00:39:27,421 Gwen, nie powinnaś była mu mówić. 364 00:39:27,505 --> 00:39:31,088 Muszę z kimś rozmawiać. Ty nie chcesz słyszeć o moich snach! 365 00:39:31,171 --> 00:39:32,380 To nieprawda. 366 00:39:32,463 --> 00:39:33,671 Widzisz to? 367 00:39:33,754 --> 00:39:36,296 To stało się w nocy. We śnie. 368 00:39:37,588 --> 00:39:40,255 Jeden z tych dzieciaków mnie złapał. 369 00:39:41,629 --> 00:39:44,463 - We śnie? - Gwen, nie jest dobrze. 370 00:39:44,547 --> 00:39:45,963 Dzień dobry, obozowicze! 371 00:39:46,046 --> 00:39:49,879 Kolejny piękny dzień dany nam przez Boga w Alpine Lake! 372 00:39:50,547 --> 00:39:54,380 Śniadanie jest w stołówce! Chodźcie coś zjeść! 373 00:40:08,963 --> 00:40:11,046 Skąd ma pan te tatuaże? 374 00:40:11,963 --> 00:40:14,963 Z więzienia. Ale to dawne dzieje. 375 00:40:16,129 --> 00:40:20,838 W wiadomościach podali, że to największa zamieć od 1946 roku. 376 00:40:22,171 --> 00:40:26,046 Denver jest sparaliżowane. To może potrwać ze dwa dni. Może trzy. 377 00:40:26,129 --> 00:40:27,754 Ale może dłużej. 378 00:40:28,255 --> 00:40:32,879 To moja siostrzenica, Mustang. Pracuje w stajni i pomaga mi w kuchni. 379 00:40:33,296 --> 00:40:35,380 Mustang? Jak samochód? 380 00:40:36,712 --> 00:40:38,380 Jak koń. 381 00:40:41,547 --> 00:40:43,547 Jest tu więcej osób? 382 00:40:43,879 --> 00:40:46,963 Jeszcze tylko Kenneth i Barbara, administratorzy. 383 00:40:47,046 --> 00:40:50,838 Reszta obsługi wyjechała przed zamknięciem dróg. 384 00:40:51,879 --> 00:40:54,838 Jak się wam spało? 385 00:40:55,338 --> 00:40:56,879 - Dobrze. - Dobrze. 386 00:40:58,421 --> 00:41:01,588 Spałaś u chłopaków. Za coś takiego mogę stracić licencję. 387 00:41:01,671 --> 00:41:03,671 Więcej tego nie rób. 388 00:41:05,088 --> 00:41:09,338 A teraz pytanie za 64 tysiące dolarów. 389 00:41:09,421 --> 00:41:12,088 Dlaczego tu jesteście? 390 00:41:14,171 --> 00:41:16,255 Chcemy zrobić kurs na wychowawcę. 391 00:41:17,129 --> 00:41:19,879 To wiem. 392 00:41:19,963 --> 00:41:22,796 Nigdy nie byliście uczestnikami obozu, 393 00:41:22,879 --> 00:41:26,671 a w zgłoszeniu nie podaliście przynależności do kościoła. 394 00:41:26,754 --> 00:41:30,088 To znaczy, że nie dostaliście od nas ulotki. 395 00:41:31,046 --> 00:41:34,004 Więc… dlaczego tu jesteście? 396 00:41:43,671 --> 00:41:45,629 Mnie proszę do tego nie mieszać. 397 00:41:50,046 --> 00:41:52,213 Nasza mama tu była. 398 00:41:52,547 --> 00:41:54,921 Uczestniczka czy wychowawczyni? 399 00:41:55,004 --> 00:41:57,255 Wychowawczyni. Nazywała się Hope Adler. 400 00:41:57,838 --> 00:41:59,629 Nazywała się? 401 00:41:59,796 --> 00:42:01,712 Zmarła siedem lat temu. 402 00:42:02,712 --> 00:42:03,796 Przykro mi. 403 00:42:05,213 --> 00:42:06,421 Pamięta ją pan? 404 00:42:07,671 --> 00:42:10,505 Przewija się tu mnóstwo dzieciaków. 405 00:42:11,547 --> 00:42:13,712 Znacie jej obozowy pseudonim? 406 00:42:13,963 --> 00:42:16,754 Personel i wychowawcy mają swoje ksywki. 407 00:42:16,838 --> 00:42:19,921 Dzieciakom łatwiej je zapamiętać. 408 00:42:25,547 --> 00:42:26,879 Gwiazdeczka. 409 00:42:29,046 --> 00:42:31,004 Jesteście dziećmi Gwiazdeczki? 410 00:42:31,588 --> 00:42:33,338 Pamięta ją pan? 411 00:42:34,463 --> 00:42:36,088 Bardzo dobrze. 412 00:42:36,171 --> 00:42:38,921 Od tej dziewczyny biła jasność. 413 00:42:42,671 --> 00:42:45,588 Przykro mi, że ją straciliście. 414 00:42:48,129 --> 00:42:50,463 Mogę zapytać, jak zmarła? 415 00:42:53,088 --> 00:42:54,921 Odebrała sobie życie. 416 00:42:59,171 --> 00:43:01,255 Bardzo mi przykro. 417 00:43:06,463 --> 00:43:07,963 Wiecie co? 418 00:43:09,296 --> 00:43:11,963 Cieszę się, że nas znaleźliście. 419 00:43:13,046 --> 00:43:17,046 Gdy zjecie, zadzwońcie do domu, dajcie znać, że jesteście cali. 420 00:43:18,046 --> 00:43:20,255 Telefon jest w biurze. 421 00:43:20,671 --> 00:43:22,921 A ta budka telefoniczna? 422 00:43:23,754 --> 00:43:27,796 Telefon w budce zdechł. Od dziesięciu lat nie działa. 423 00:43:34,879 --> 00:43:37,380 Wczoraj w nocy dzwonił. 424 00:43:37,754 --> 00:43:39,255 Odebrałeś? 425 00:43:40,004 --> 00:43:41,421 Tak. 426 00:43:41,505 --> 00:43:44,629 - Jestem pewien, że to był on. - On? 427 00:43:44,712 --> 00:43:46,879 Ten… „on”? 428 00:43:46,963 --> 00:43:48,088 O Boże. 429 00:43:48,171 --> 00:43:49,421 Co powiedział? 430 00:43:50,796 --> 00:43:52,754 Czego chciał? 431 00:43:55,255 --> 00:43:57,046 - Co? - Znowu dzwoni? 432 00:43:57,129 --> 00:44:00,129 Idź, zadzwoń do taty. Zobaczymy się, jak skończę. 433 00:44:09,421 --> 00:44:12,421 Masz coś do powiedzenia? To mów! 434 00:44:13,629 --> 00:44:15,463 Tu jest zimno. 435 00:44:18,004 --> 00:44:19,505 Kto mówi? 436 00:44:21,338 --> 00:44:23,171 Nie pamiętam. 437 00:44:24,171 --> 00:44:25,754 Co się stało? 438 00:44:26,255 --> 00:44:27,754 Nie wiemy. 439 00:44:28,213 --> 00:44:30,255 Nic nie pamiętasz? 440 00:44:30,671 --> 00:44:33,879 - Jest nas trzech. - Dobra. Gdzie jesteście? 441 00:44:34,629 --> 00:44:37,588 - Tu jest zimno. - Ale gdzie? 442 00:44:39,255 --> 00:44:41,004 I ciemno. 443 00:44:42,547 --> 00:44:44,338 Powiedz, gdzie jesteście. 444 00:44:44,421 --> 00:44:45,879 Nie wiemy. 445 00:44:48,004 --> 00:44:49,838 Mam na imię Finn. 446 00:44:50,171 --> 00:44:52,171 Pomóż nam, Finn. 447 00:44:53,088 --> 00:44:55,629 Spróbujcie coś sobie przypomnieć. 448 00:44:55,712 --> 00:44:57,629 Jak umarliście? 449 00:44:58,255 --> 00:45:00,088 Nie pamiętamy. 450 00:45:00,963 --> 00:45:02,838 Boimy się, Finn. 451 00:45:02,921 --> 00:45:04,421 Rozumiem. 452 00:45:04,921 --> 00:45:07,505 - A co… - Nie powinniśmy tu być. 453 00:45:09,046 --> 00:45:12,547 - Co masz na myśli? - To nie jest nasze miejsce. 454 00:45:12,629 --> 00:45:15,129 Nie powinniśmy tu być. 455 00:45:17,296 --> 00:45:19,547 Stało się coś złego. 456 00:45:19,921 --> 00:45:22,629 Pomóż nam. Proszę, pomóż nam. 457 00:45:23,129 --> 00:45:24,380 Powiedz... 458 00:45:24,921 --> 00:45:27,796 - Jak mogę pomóc? - Znajdź nas, Finn. 459 00:45:27,879 --> 00:45:29,963 - Proszę, znajdź nas. - Pomóż nam. 460 00:45:30,046 --> 00:45:33,338 Chcemy stąd odejść. Znajdź nas. Nie chcemy tu być. 461 00:45:53,380 --> 00:45:56,463 Tak, nas też zasypało. Trzymajcie się tam dzielnie. 462 00:45:56,547 --> 00:45:59,296 Na pewno niedługo was wyciągną. 463 00:46:00,338 --> 00:46:02,088 Kocham cię. 464 00:46:03,754 --> 00:46:04,796 Pa. 465 00:46:06,629 --> 00:46:10,338 Jedź w góry. 466 00:46:10,421 --> 00:46:12,712 Wracamy do wiadomości. 467 00:46:12,796 --> 00:46:15,463 Zamieć śnieżna sparaliżowała cały region. 468 00:46:15,547 --> 00:46:18,921 Z powodu silnych wiatrów i zasp drogi są nieprzejezdne. 469 00:46:19,004 --> 00:46:21,421 W kilku miastach policja 470 00:46:21,505 --> 00:46:24,588 wprowadziła zakaz ruchu pojazdów. 471 00:46:24,671 --> 00:46:28,171 Za jego złamanie grożą kary. 472 00:46:28,255 --> 00:46:30,380 - Dowiedzieliśmy się… - Cześć, Jake. 473 00:46:30,463 --> 00:46:33,421 Muszę cię prosić o przysługę. 474 00:46:33,547 --> 00:46:36,796 Skończyliście odśnieżać teren? 475 00:46:37,338 --> 00:46:40,046 WITAJCIE NA OBOZIE ALPINE LAKE 476 00:46:49,921 --> 00:46:51,296 Przepraszam. 477 00:46:52,505 --> 00:46:55,046 Są tu jakieś materiały o historii Alpine Lake? 478 00:46:57,671 --> 00:47:00,505 Mamy broszurę. 479 00:47:01,921 --> 00:47:04,213 Cholerka. I nic więcej? 480 00:47:05,046 --> 00:47:08,629 Nie. Nikt nie napisał historii Alpine Lake. 481 00:47:08,712 --> 00:47:11,796 To obóz młodzieżowy, a nie towarzystwo historyczne. 482 00:47:11,879 --> 00:47:15,712 - Barbara. To goście. - Nie, Kenneth. 483 00:47:15,796 --> 00:47:20,754 Ta pannica zakradła się wczoraj do domku chłopaków. 484 00:47:21,838 --> 00:47:24,547 Zatem jak możemy ci pomóc, skarbie? 485 00:47:24,629 --> 00:47:27,838 Chcemy się czegoś dowiedzieć o tych dzieciakach, 486 00:47:27,921 --> 00:47:31,171 które mogły tu kiedyś zginąć. 487 00:47:32,296 --> 00:47:34,088 To wam do niczego niepotrzebne. 488 00:47:34,796 --> 00:47:35,796 Nie? 489 00:47:36,505 --> 00:47:37,671 Nie. 490 00:47:38,255 --> 00:47:42,463 List do Filipian 4:8 zaleca zajmować myśli tym, co miłe. 491 00:47:43,463 --> 00:47:47,338 Zaleca też zajmować myśli tym, co prawdziwe, godne i sprawiedliwe. 492 00:47:47,421 --> 00:47:48,421 Prawda, Barb? 493 00:47:50,338 --> 00:47:53,296 - Barbaro. - Nie znamy szczegółów. 494 00:47:53,380 --> 00:47:56,380 To nie wycieczka do miejsc nawiedzonych ani obóz fanów duchów. 495 00:47:56,463 --> 00:48:00,171 To organizacja chrześcijańska. Nie rozmawiamy tu o takich rzeczach. 496 00:48:00,796 --> 00:48:04,004 Ale odeszła tu jakaś popieprzona jazda? 497 00:48:04,588 --> 00:48:07,671 Zawsze jesteś taka wulgarna? 498 00:48:07,754 --> 00:48:10,588 A ty zawsze jesteś taką nadętą świętoszkowatą pindą? 499 00:48:10,671 --> 00:48:14,463 Hej. Myślę, że powinniście stąd wyjść. Już! 500 00:48:16,463 --> 00:48:17,712 Idziemy. 501 00:48:19,338 --> 00:48:21,255 Pomodlę się za ciebie. 502 00:48:45,046 --> 00:48:46,380 Halo? 503 00:48:47,296 --> 00:48:49,046 Kto mówi? 504 00:48:49,129 --> 00:48:50,338 Hope. 505 00:48:51,421 --> 00:48:54,046 Hope Adler. Kto mówi? 506 00:48:54,547 --> 00:48:56,171 Nie widzę cię. 507 00:48:56,671 --> 00:48:57,838 Gdzie jesteś? 508 00:48:57,921 --> 00:48:59,463 W Alpine Lake. 509 00:49:01,754 --> 00:49:04,088 Na obozie młodzieżowym w górach. 510 00:49:04,712 --> 00:49:08,046 Tu jest ciemno. Jak mnie znalazłaś? 511 00:49:08,838 --> 00:49:10,838 Wciąż mam ten sen. 512 00:49:11,588 --> 00:49:13,255 Siedem cyfr. 513 00:49:14,671 --> 00:49:17,046 Brak kierunkowego, więc to numer lokalny. 514 00:49:17,129 --> 00:49:19,129 Jesteś tu, w Kolorado, prawda? 515 00:49:20,338 --> 00:49:22,338 Gdzie były te cyfry? 516 00:49:23,421 --> 00:49:25,712 Cyfry były wyryte w lodzie. 517 00:49:25,796 --> 00:49:29,629 - Na zamarzniętym jeziorze? - Tak. Tak! 518 00:49:30,255 --> 00:49:34,421 Tak trudno tu coś pamiętać. Tu jest zimno i ciemno. 519 00:49:34,505 --> 00:49:35,838 Kto mówi? 520 00:49:36,963 --> 00:49:38,296 Kim jesteś? 521 00:49:38,838 --> 00:49:40,338 Nie pamiętamy. 522 00:49:40,838 --> 00:49:42,088 Halo? 523 00:49:43,547 --> 00:49:45,547 Halo? Słyszysz mnie? 524 00:49:48,213 --> 00:49:50,338 Nie powinniśmy tu być. 525 00:51:16,754 --> 00:51:19,046 Ernesto! Obudź się! 526 00:51:19,712 --> 00:51:21,171 WSCHÓD SŁOŃCA... 527 00:51:49,380 --> 00:51:51,629 Nie musisz tego odbierać. 528 00:51:52,671 --> 00:51:54,171 Muszę. 529 00:51:56,963 --> 00:51:58,963 Masz jedno zadanie. 530 00:51:59,171 --> 00:52:01,255 Pilnuj mojej siostry. 531 00:52:02,004 --> 00:52:03,421 Obiecuję. 532 00:52:36,879 --> 00:52:38,463 Cześć, Finney. 533 00:52:41,796 --> 00:52:43,380 Czego chcesz? 534 00:52:44,421 --> 00:52:46,754 Zajęło mi to sporo czasu, 535 00:52:46,838 --> 00:52:49,255 ale przypomniałem sobie. 536 00:52:49,712 --> 00:52:51,421 Ty nie żyjesz. 537 00:52:51,921 --> 00:52:53,754 Och, Finney. 538 00:52:54,963 --> 00:52:57,629 Kto jak kto... 539 00:52:58,421 --> 00:53:01,588 ale ty wiesz najlepiej, że „śmierć” to tylko słowo. 540 00:53:05,671 --> 00:53:08,004 Powiedz, dlaczego tu jesteś. 541 00:53:09,213 --> 00:53:11,505 A jak myślisz, dlaczego? 542 00:53:12,588 --> 00:53:14,754 Wiedziałeś, że tu utkniemy. 543 00:53:16,380 --> 00:53:17,505 Gwen? 544 00:53:18,421 --> 00:53:19,505 Gwen! 545 00:53:20,380 --> 00:53:21,380 Gwen! 546 00:54:25,171 --> 00:54:30,046 Myślałeś, że to koniec naszej historii, Finney? 547 00:54:31,505 --> 00:54:36,296 Naprawdę wierzyłeś, że możesz mi zrobić to, co zrobiłeś, 548 00:54:36,380 --> 00:54:39,171 - i na tym koniec? - Nie boję się ciebie. 549 00:54:39,796 --> 00:54:44,879 Czemu miałbyś się bać? Zabiłeś mnie. Wygrałeś. 550 00:54:45,588 --> 00:54:47,004 Czego chcesz? 551 00:54:47,088 --> 00:54:50,671 Tego, czego zawsze chciałem. 552 00:54:50,754 --> 00:54:53,296 Chcesz mnie przestraszyć? 553 00:54:56,505 --> 00:54:58,963 Wiesz tak samo dobrze jak ja... 554 00:54:59,879 --> 00:55:03,213 że strach to tylko rozgrzewka. 555 00:55:05,838 --> 00:55:07,255 Gwen! 556 00:55:08,296 --> 00:55:09,463 Gwen! 557 00:55:09,547 --> 00:55:12,421 Hej! Hej! Co robisz? 558 00:55:13,671 --> 00:55:15,338 Jest trzecia w nocy! 559 00:55:15,421 --> 00:55:18,671 Gwen nie ma w domku. Nie wiem, gdzie jest. 560 00:55:55,046 --> 00:55:57,879 Domyślasz się już, o co chodzi? 561 00:55:58,754 --> 00:56:03,754 Czego tak naprawdę chcę od ciebie? 562 00:56:06,046 --> 00:56:09,671 „Chcę” to nie jest właściwe słowo. 563 00:56:10,255 --> 00:56:14,838 To raczej niezaspokojona potrzeba. 564 00:56:16,046 --> 00:56:18,296 Wiesz już, o co chodzi? 565 00:56:19,088 --> 00:56:20,712 Nie? 566 00:56:20,796 --> 00:56:23,629 Dobrze, powiem ci, Finney. 567 00:56:25,046 --> 00:56:29,171 Oto, czego chcę... 568 00:56:31,838 --> 00:56:37,088 Chcę, żeby cię bolało 569 00:56:37,171 --> 00:56:41,088 bardziej, niż sobie możesz wyobrazić. 570 00:56:41,171 --> 00:56:45,921 Zapłacisz za to, co mi zrobiłeś. 571 00:56:46,004 --> 00:56:49,921 Przez ciebie zabiłem swojego brata, 572 00:56:50,629 --> 00:56:56,171 którego kochałem najbardziej na świecie. 573 00:56:56,255 --> 00:56:58,879 A potem ty zabiłeś mnie! 574 00:57:00,671 --> 00:57:05,421 Więc teraz cię zniszczę, Finney... 575 00:57:07,129 --> 00:57:11,171 niszcząc to, co kochasz najbardziej. 576 00:57:13,004 --> 00:57:17,338 Czas na zemstę. 577 00:57:54,671 --> 00:57:55,879 Gwen! 578 00:57:55,963 --> 00:57:56,963 Gwen! 579 00:58:07,421 --> 00:58:09,088 O Boże! Puść mnie! 580 00:58:23,963 --> 00:58:25,255 Pomocy! 581 00:58:26,171 --> 00:58:27,213 Pomocy! 582 00:59:04,213 --> 00:59:06,463 Hej, Gwen! 583 00:59:06,547 --> 00:59:08,712 Gwen, obudź się! Obudź się! 584 00:59:09,963 --> 00:59:11,963 Gwen, nie śpisz? 585 00:59:12,171 --> 00:59:13,796 Nie śpisz? 586 00:59:21,463 --> 00:59:22,879 Nie śpisz? 587 00:59:26,463 --> 00:59:29,296 Masz w sobie diabła, dziecko. 588 00:59:48,463 --> 00:59:52,213 Przeżyłem na tym świecie wiele lat. 589 00:59:52,629 --> 00:59:55,629 Widziałem wiele rzeczy, których nie potrafię wyjaśnić. 590 00:59:55,712 --> 00:59:59,712 Ale nigdy nie słyszałem, żeby ktoś miał takie sny jak ty. 591 00:59:59,963 --> 01:00:02,879 - Skąd się one mogą brać? - Jest opętana. 592 01:00:02,963 --> 01:00:05,213 Na Boga, Mando, przecież to oczywiste. 593 01:00:05,296 --> 01:00:08,255 Nie jestem opętana, głupia cipo. 594 01:00:09,463 --> 01:00:11,421 Twoim zdaniem to zabawne, Mustang? 595 01:00:12,046 --> 01:00:15,171 Że cię sprowadziła do parteru? Tak, to zabawne. 596 01:00:15,255 --> 01:00:16,547 Pilnuj swego nosa. 597 01:00:16,629 --> 01:00:19,463 A ty nie udawaj, że nigdy nie widziałaś tu nic przerażającego. 598 01:00:19,547 --> 01:00:20,629 Przestań. 599 01:00:20,712 --> 01:00:24,879 Wszyscy widzieliśmy albo słyszeliśmy tu dziwne rzeczy. 600 01:00:24,963 --> 01:00:26,879 - Zwłaszcza ty, Barb. - Barbaro. 601 01:00:26,963 --> 01:00:28,338 Zamknijcie się obydwie. 602 01:00:29,921 --> 01:00:31,004 Gwen... 603 01:00:32,046 --> 01:00:35,671 czy twoje sny dotyczą przyszłości? 604 01:00:37,213 --> 01:00:38,338 Czasami. 605 01:00:38,963 --> 01:00:42,171 Innym razem zmarli pokazują mi to, co się wydarzyło kiedyś. 606 01:00:42,255 --> 01:00:43,588 Co na przykład? 607 01:00:44,213 --> 01:00:47,129 Na przykład ten najmłodszy zaginiony chłopiec. 608 01:00:47,796 --> 01:00:49,338 Felix? 609 01:00:49,421 --> 01:00:52,671 Uciekał przed kimś. Był w żółtej pikowanej kurtce. 610 01:00:52,754 --> 01:00:56,463 A najwyższy z chłopców miał białą kurtkę. 611 01:00:56,547 --> 01:00:57,380 Spike. 612 01:00:57,463 --> 01:01:00,380 I wydrapał w lodzie litery. 613 01:01:00,463 --> 01:01:01,921 „WBH”. 614 01:01:03,255 --> 01:01:06,296 Rozłupano mu głowę na pieńku w lesie. 615 01:01:06,380 --> 01:01:07,838 Boże drogi. 616 01:01:07,921 --> 01:01:12,004 Trzeci chłopak był w dżinsowej kurtce. Został spalony, 617 01:01:12,754 --> 01:01:14,879 jakby upieczony w piekarniku. 618 01:01:16,547 --> 01:01:17,671 Skąd o tym wiesz? 619 01:01:17,754 --> 01:01:19,421 - Mando… - Czekaj… 620 01:01:20,255 --> 01:01:24,213 Gwen, nie zwracaj na nich uwagi. 621 01:01:24,296 --> 01:01:26,129 Jesteśmy tylko ty i ja. 622 01:01:26,963 --> 01:01:30,671 Skąd wiesz, że jeden chłopak został spalony? 623 01:01:31,671 --> 01:01:35,213 Przecież mówię. Przyszedł do mnie we śnie. 624 01:01:36,255 --> 01:01:38,671 Chce, żebym go znalazła. Wszyscy tego chcą. 625 01:01:38,754 --> 01:01:40,921 Dopiero wtedy zaznają spokoju. 626 01:01:41,588 --> 01:01:43,588 - W porządku, Mando? - Mando? 627 01:01:46,547 --> 01:01:52,129 Policja znalazła spalone strzępki dżinsowej kurtki Calvina O'Keefe'a. 628 01:01:53,088 --> 01:01:55,380 Tylko oni o tym wiedzieli. 629 01:01:55,463 --> 01:01:58,421 Policja, były właściciel obozu i ja. 630 01:01:59,171 --> 01:02:02,380 A to, co widzieliśmy w kuchni? To nie był sen. 631 01:02:03,588 --> 01:02:05,088 Słyszeliście o Wyłapywaczu? 632 01:02:05,921 --> 01:02:07,171 Kto by nie słyszał. 633 01:02:07,796 --> 01:02:11,879 Zabił paru chłopców, ale zginął, gdy kolejnemu udało się uciec. 634 01:02:11,963 --> 01:02:14,963 Ten, który uciekł, nazywał się Finney... 635 01:02:19,380 --> 01:02:21,129 Finney Blake. 636 01:02:22,754 --> 01:02:23,754 Finn Blake. 637 01:02:25,129 --> 01:02:27,671 Jasna cholera! 638 01:02:29,255 --> 01:02:32,338 Gwen, kiedy to wszystko się zaczęło? 639 01:02:32,879 --> 01:02:36,629 Parę tygodni temu przyśniło mi się, że mama dzwoni do mnie z tego obozu. 640 01:02:36,712 --> 01:02:41,255 - Chciała, żebym tu przyjechała. - Co to ma wspólnego z Wyłapywaczem? 641 01:02:41,712 --> 01:02:44,796 To nie diabeł atakował mnie w kuchni. To był on. 642 01:02:44,879 --> 01:02:46,879 Widziałam go. On tu jest. 643 01:02:47,380 --> 01:02:50,338 To zdjęcie zrobiono na rok przed likwidacją obozu. 644 01:02:51,046 --> 01:02:53,921 Byłem tu wtedy kucharzem. 645 01:02:54,004 --> 01:02:55,421 To ja, 646 01:02:56,213 --> 01:02:57,838 a to wasza mama. 647 01:02:59,505 --> 01:03:02,505 Harlan, właściciel, zlikwidował obóz, 648 01:03:03,129 --> 01:03:05,547 ale ja tu wciąż przyjeżdżałem. 649 01:03:05,629 --> 01:03:08,796 Chodziłem po okolicy i szukałem tych chłopców. 650 01:03:10,547 --> 01:03:11,754 Kiedy Harlan umarł, 651 01:03:11,838 --> 01:03:15,505 kupiłem to miejsce za bezcen i ponownie je otworzyłem. 652 01:03:16,088 --> 01:03:19,547 Obiecałem ich rodzicom, że będę szukać, dopóki ich nie znajdę. 653 01:03:19,629 --> 01:03:24,588 Więc codziennie, jeśli tylko pogoda pozwala, 654 01:03:25,129 --> 01:03:26,712 idę na szlak, 655 01:03:26,796 --> 01:03:28,921 i rozkopuję każdy kopczyk ziemi. 656 01:03:29,004 --> 01:03:30,421 Nie ma poranka, 657 01:03:30,505 --> 01:03:33,588 żebym nie modlił się o pomoc w znalezieniu chłopców. 658 01:03:34,213 --> 01:03:36,463 Nie wiedziałem, że to was mi zesłał. 659 01:03:38,296 --> 01:03:40,588 Skoro tu jesteście, 660 01:03:41,171 --> 01:03:42,588 nie zmarnuję tej szansy. 661 01:03:42,671 --> 01:03:45,296 Niech ci chłopcy zaznają spokoju. 662 01:03:45,380 --> 01:03:48,421 Oni, ich rodziny i ja. 663 01:03:50,171 --> 01:03:51,380 Ja cię pieprzę. 664 01:03:51,712 --> 01:03:53,046 Co jest z tą rodziną? 665 01:03:53,921 --> 01:03:55,171 To on. 666 01:03:55,505 --> 01:03:56,629 Wyłapywacz. 667 01:03:56,712 --> 01:03:59,463 - Jesteś pewien? - Znam go, znam jego twarz. 668 01:03:59,921 --> 01:04:01,796 To Bill. 669 01:04:02,296 --> 01:04:05,255 Wild Bill. Był tu dozorcą. 670 01:04:07,088 --> 01:04:09,879 Nazywaliśmy go Wild Bill, 671 01:04:09,963 --> 01:04:14,338 bo nosił brązowy pas z narzędziami luźno, jak rewolwerowiec, 672 01:04:14,421 --> 01:04:17,588 i miał długie faliste włosy, jak Wild Bill Hickok. 673 01:04:19,754 --> 01:04:21,754 Wild Bill Hickok. 674 01:04:22,255 --> 01:04:23,921 „WBH”. 675 01:04:24,712 --> 01:04:28,296 To tu zaczął. Ci chłopcy to jego pierwsze ofiary. 676 01:04:28,380 --> 01:04:30,213 Wild Bill stał się Wyłapywaczem. 677 01:04:30,296 --> 01:04:33,712 Mando, kiedy zaczęły się tu dziać dziwne rzeczy? 678 01:04:34,421 --> 01:04:36,255 Jakieś kilka lat temu. 679 01:04:36,338 --> 01:04:37,712 W 1978? 680 01:04:38,629 --> 01:04:41,004 - Mniej więcej. - Wtedy go zabiłem. 681 01:04:41,505 --> 01:04:43,505 Jego duch tu wrócił. 682 01:04:44,046 --> 01:04:45,754 Dobra, ale po co? 683 01:04:46,963 --> 01:04:50,088 Może czerpie moc z lęku swoich ofiar, 684 01:04:50,171 --> 01:04:52,879 bo ich dusze nie zaznały spokoju. 685 01:04:53,380 --> 01:04:54,921 Jak znaleźć tych chłopców? 686 01:04:56,338 --> 01:05:00,171 Ich ciała są pod wodą, chyba w jakimś zamarzniętym jeziorze. 687 01:05:00,255 --> 01:05:02,004 Policja nie przeszukała jezior? 688 01:05:02,088 --> 01:05:05,338 Nie. Po co? Były wtedy zamarznięte. 689 01:05:07,296 --> 01:05:10,213 Zabieramy obozowiczów na łowienie ryb w jeziorze Maru. 690 01:05:10,296 --> 01:05:12,380 Tam trzymamy sprzęt. 691 01:05:12,463 --> 01:05:13,754 A... 692 01:05:13,838 --> 01:05:17,879 Wild Bill organizował tam mecze hokejowe. Był świetnym łyżwiarzem. 693 01:05:18,547 --> 01:05:22,921 Tylko tam mógł mieć narzędzia, żeby zrobić dziurę w lodzie i... 694 01:05:23,712 --> 01:05:25,004 wrzucić ciała. 695 01:05:25,879 --> 01:05:29,629 Dobra, więc jeśli znajdziemy Feliksa, Cala i Spike'a, 696 01:05:29,712 --> 01:05:33,129 i, jak powiedziałaś, pozwolimy im zaznać spokoju, 697 01:05:33,380 --> 01:05:35,712 pozbawimy Wyłapywacza mocy? 698 01:05:37,421 --> 01:05:39,671 Myślę, że tak. Tak. 699 01:05:41,588 --> 01:05:42,879 No dobrze. 700 01:05:43,171 --> 01:05:47,547 O świcie jedziemy nad jezioro Maru i szukamy chłopców. 701 01:06:23,588 --> 01:06:25,713 Bardzo śmieszne, Mustang. 702 01:06:38,047 --> 01:06:42,254 Widzisz, do czego doprowadziłeś. 703 01:06:43,005 --> 01:06:46,129 Przez ciebie zabiłem brata. 704 01:06:52,421 --> 01:06:54,504 Wiem, że tam jesteś, Bill. 705 01:06:55,671 --> 01:06:58,713 Nie możesz wiecznie więzić tych chłopców. 706 01:06:59,880 --> 01:07:04,088 Nie nazywam się Bill. 707 01:07:05,379 --> 01:07:06,713 Wild Bill. 708 01:07:07,629 --> 01:07:08,880 Wyłapywacz. 709 01:07:09,880 --> 01:07:11,463 Zło to zło. 710 01:07:44,463 --> 01:07:51,338 Chcę, żebyś cierpiał. 711 01:07:57,629 --> 01:08:00,047 Uwolnimy tych chłopców, Bill. 712 01:08:00,129 --> 01:08:03,504 Nie nazywam się Bill! 713 01:08:31,212 --> 01:08:35,838 Diabelskie zioło nie jest dozwolone na terenie obozu Alpine. 714 01:08:38,671 --> 01:08:40,338 Więc mnie wywal. 715 01:08:49,088 --> 01:08:51,838 Sporo przeszedłeś, prawda? 716 01:08:58,838 --> 01:09:02,588 Znam to spojrzenie młodego człowieka. 717 01:09:03,880 --> 01:09:09,838 Ten cichy gniew, głęboki i przejmujący, 718 01:09:09,921 --> 01:09:13,254 kiedy widziało się za dużo albo za dużo zrobiło. 719 01:09:18,421 --> 01:09:20,129 Często się bijesz? 720 01:09:23,504 --> 01:09:24,713 Co z tego? 721 01:09:24,796 --> 01:09:27,047 Powiem ci, co wiem. 722 01:09:28,588 --> 01:09:32,338 Za takim gniewem kryje się strach. 723 01:09:34,671 --> 01:09:37,421 - Niczego się nie boję. - Jednego boisz się na pewno. 724 01:09:37,963 --> 01:09:40,005 Tak? Ciekawe czego? 725 01:09:40,088 --> 01:09:42,838 Że nie uda ci się ochronić siostry. 726 01:09:47,088 --> 01:09:49,088 Kiedy żyłem na ulicy, 727 01:09:49,671 --> 01:09:51,504 wybrałem złą drogę. 728 01:09:52,047 --> 01:09:55,171 Zamiast stawić czoła lękom, wybrałem gniew. 729 01:09:55,254 --> 01:09:57,047 Ty robisz to samo, widzę to. 730 01:09:59,296 --> 01:10:00,296 Finn. 731 01:10:01,296 --> 01:10:04,171 Synu, na tym polega moja praca. 732 01:10:04,254 --> 01:10:07,921 Co roku spotykam tu kilkoro dzieciaków takich jak ty. 733 01:10:08,005 --> 01:10:11,671 Dzieciaków, którym mówiono, jakie muszą być. 734 01:10:13,588 --> 01:10:16,212 Jesteś silniejszy, niż myślisz. 735 01:10:18,129 --> 01:10:20,129 Byłeś dość silny, by zabić Wyłapywacza, 736 01:10:20,212 --> 01:10:24,129 i jesteś dość silny, by puścić w niepamięć to, co zaszło. 737 01:10:28,838 --> 01:10:30,713 Nie wiem, jak to zrobić. 738 01:10:31,755 --> 01:10:33,047 Musisz... 739 01:10:34,005 --> 01:10:36,588 się zmierzyć ze swoimi uczuciami. 740 01:10:37,047 --> 01:10:39,713 Nie możesz ich tłumić, całkiem się znieczulić. 741 01:10:39,796 --> 01:10:42,338 By móc zapomnieć, musisz im stawić czoła. 742 01:10:44,713 --> 01:10:47,880 On chce zabić Gwen. Żeby mnie zranić. 743 01:10:48,421 --> 01:10:50,421 Nie pozwolimy na to. 744 01:11:01,129 --> 01:11:03,005 Zabieram to ze sobą. 745 01:11:03,504 --> 01:11:05,088 Potrzebuję tego. 746 01:11:05,338 --> 01:11:08,129 Robię ci przysługę. Poza tym, to marny towar. 747 01:11:08,755 --> 01:11:12,047 O świcie ruszamy nad jezioro. 748 01:11:12,546 --> 01:11:14,129 Bądź gotowy. 749 01:12:15,713 --> 01:12:18,671 Ja i Ernesto będziemy cię na zmianę pilnować. 750 01:12:19,963 --> 01:12:22,379 Jak znów będziesz miała koszmary, zbudzimy cię. 751 01:12:24,129 --> 01:12:25,880 A jeśli nie dacie rady? 752 01:12:28,047 --> 01:12:29,713 Wtedy musisz walczyć. 753 01:12:31,005 --> 01:12:32,588 To twój sen, tak czy nie? 754 01:12:34,338 --> 01:12:36,629 On sprawia, że sen staje się czymś więcej. 755 01:12:41,629 --> 01:12:44,463 A te twoje książki o snach? 756 01:12:45,254 --> 01:12:47,421 Coś na pewno da się zrobić. 757 01:12:48,629 --> 01:12:50,796 On jest zbyt silny. 758 01:12:55,963 --> 01:12:58,588 Też tak kiedyś myślałem. 759 01:13:06,796 --> 01:13:08,088 Zasnęła. 760 01:13:08,629 --> 01:13:10,880 Mogę cię o coś spytać? 761 01:13:15,005 --> 01:13:17,504 Naprawdę rozmawiałeś z moim bratem w tej piwnicy? 762 01:13:31,629 --> 01:13:32,796 Tak. 763 01:13:33,338 --> 01:13:34,671 Rozmawiałem. 764 01:13:35,588 --> 01:13:36,838 Co ci powiedział? 765 01:13:37,379 --> 01:13:41,005 Powiedział, że twój tata nie wrócił z Wietnamu, 766 01:13:41,088 --> 01:13:43,504 bo nie potrafił zostawić kumpli. 767 01:13:44,296 --> 01:13:46,379 Więc i on mnie nie zostawi. 768 01:13:46,755 --> 01:13:47,838 Tak? 769 01:13:49,588 --> 01:13:52,171 Tak, taki właśnie był Robin. 770 01:13:55,880 --> 01:13:57,963 Myślisz, że on wciąż tu jest? 771 01:14:00,921 --> 01:14:03,671 Nie wiem, co jest po tamtej stronie, 772 01:14:04,671 --> 01:14:06,088 ale coś jest. 773 01:14:07,504 --> 01:14:10,005 Mam nadzieję, że coś dobrego. 774 01:14:10,880 --> 01:14:12,504 I że on tam jest. 775 01:14:13,379 --> 01:14:14,755 Ale jeśli nie, 776 01:14:15,338 --> 01:14:17,755 to nie mną się tutaj opiekuje. 777 01:14:21,588 --> 01:14:23,713 Obudź mnie za cztery godziny. 778 01:15:26,296 --> 01:15:27,629 Wild Bill. 779 01:15:54,921 --> 01:15:58,088 Nie, nie, nie. Dziś zostajesz w łóżku. 780 01:18:54,504 --> 01:18:56,338 Jesteś podobna do matki. 781 01:19:00,088 --> 01:19:02,212 Dlaczego ją zabrałeś? 782 01:19:03,421 --> 01:19:05,671 To akt mojej życzliwości. 783 01:19:06,296 --> 01:19:08,796 Życzliwości wobec ciebie. 784 01:19:11,212 --> 01:19:12,838 „Życzliwości”? 785 01:19:13,963 --> 01:19:15,963 Na tyle mnie stać. 786 01:19:19,171 --> 01:19:23,379 Mamie śnił się Billy Showalter, ten chłopak roznoszący gazety. 787 01:19:24,088 --> 01:19:26,379 Pierwszy zaginiony w naszej okolicy. 788 01:19:28,005 --> 01:19:31,546 Domyśliła się, że to ty go porwałeś, prawda? 789 01:19:32,880 --> 01:19:35,005 Czyż to nie oczywiste? 790 01:19:36,963 --> 01:19:41,546 Przez życzliwość pokażę ci prawdę, 791 01:19:42,671 --> 01:19:45,088 zanim zrobię to, co muszę. 792 01:20:00,296 --> 01:20:05,212 Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie. 793 01:20:18,296 --> 01:20:20,588 Ona się nie zabiła. 794 01:20:23,921 --> 01:20:25,838 Ty ją zabiłeś! 795 01:20:29,963 --> 01:20:32,796 Nie, nie, nie. 796 01:20:32,880 --> 01:20:35,129 Nie, nie, nie. 797 01:20:35,212 --> 01:20:36,755 Nie! 798 01:20:36,838 --> 01:20:39,880 Coś ty zrobiła? Coś ty zrobiła? 799 01:20:39,963 --> 01:20:41,796 Co ja takiego zrobiłem? 800 01:20:42,296 --> 01:20:44,671 Nie! Nie! 801 01:20:44,755 --> 01:20:47,171 To nie jest zwykły sen. 802 01:20:47,838 --> 01:20:50,755 Ukułem go ze swojej nienawiści, 803 01:20:50,838 --> 01:20:54,129 i ze wspomnień, które piekło pozwoliło mi zachować. 804 01:20:54,796 --> 01:20:58,921 Piekło wygląda inaczej, niż myślisz. 805 01:20:59,880 --> 01:21:04,212 Odbierają ci to, co w tobie najlepsze, człowieczeństwo, 806 01:21:04,713 --> 01:21:09,629 a zostawiają to, co najgorsze, same grzechy. 807 01:21:10,171 --> 01:21:15,088 Jestem bezdenną przepaścią pełną grzechów. 808 01:21:17,212 --> 01:21:21,338 Jak myślisz, co będzie, kiedy umrzesz w świecie snu? 809 01:21:23,963 --> 01:21:25,463 Obudziłabym się. 810 01:21:26,296 --> 01:21:27,671 Może. 811 01:21:28,379 --> 01:21:29,671 A może... 812 01:21:30,963 --> 01:21:32,963 po prostu umrzesz. 813 01:21:36,212 --> 01:21:37,546 Czas się przekonać. 814 01:21:58,254 --> 01:22:00,379 - Halo? - Musisz się ukryć. 815 01:22:46,296 --> 01:22:48,671 Gwen! Gwen! Obudź się! 816 01:22:48,755 --> 01:22:50,880 Gwen! Gwen, obudź się! 817 01:22:51,421 --> 01:22:53,296 Finn! Mustang! 818 01:22:53,379 --> 01:22:54,504 Gwen. 819 01:22:55,421 --> 01:22:56,755 Co się z nią dzieje? 820 01:23:11,796 --> 01:23:13,421 - Gwen! - Gwen! 821 01:23:14,047 --> 01:23:15,005 Gwen, zbudź się! 822 01:23:15,088 --> 01:23:16,629 Gwen! 823 01:23:41,838 --> 01:23:43,379 Gwen, obudź się. 824 01:23:43,463 --> 01:23:44,463 Obudź się. 825 01:23:44,546 --> 01:23:45,838 Gwen, obudź się! 826 01:23:47,296 --> 01:23:48,463 Obudź się! 827 01:23:48,546 --> 01:23:50,671 - Gwen, obudź się! - Gwen! 828 01:23:51,212 --> 01:23:52,546 Obudź się! 829 01:23:54,005 --> 01:23:55,088 - Hej! - Gwen! 830 01:24:05,963 --> 01:24:08,171 Łobuziara, Gwen. 831 01:24:09,629 --> 01:24:11,755 Wal się fiutem dinozaura. 832 01:24:11,838 --> 01:24:15,546 Ostro jak na tak młodą dziewczynę. 833 01:24:17,338 --> 01:24:18,546 Co robisz? 834 01:24:19,088 --> 01:24:23,963 Ktoś próbuje odebrać mi moc. 835 01:24:24,047 --> 01:24:28,129 Mam pełne prawo się bronić. 836 01:24:30,005 --> 01:24:31,005 Mando. 837 01:24:36,338 --> 01:24:38,129 Powiedz chłopakom, że tęsknię. 838 01:24:45,463 --> 01:24:46,880 Mando! 839 01:24:59,212 --> 01:25:01,421 Gwen, obudź się! 840 01:25:25,379 --> 01:25:26,796 - Gwen! - Gwen! 841 01:25:41,338 --> 01:25:42,171 Gwen! 842 01:25:42,254 --> 01:25:44,296 - Uciskaj. - Dobra. 843 01:25:44,379 --> 01:25:45,713 Obróćmy ją. 844 01:25:46,838 --> 01:25:47,838 Gwen. 845 01:25:49,379 --> 01:25:50,963 Gwen, obudź się. Gwen? 846 01:25:53,047 --> 01:25:54,212 Gwen. 847 01:25:54,296 --> 01:25:56,088 - Dobra. - Gwen, słyszysz? 848 01:25:56,171 --> 01:25:57,588 Gwen, obudź się. 849 01:25:57,880 --> 01:25:59,588 - Obudź się! - Uciskaj ranę. 850 01:25:59,671 --> 01:26:00,671 - Jasne. - Gwen? 851 01:26:00,755 --> 01:26:03,088 - Obudź się! - Trzeba wezwać pomoc. 852 01:26:03,171 --> 01:26:05,463 Jeśli to słyszysz, sprzeciw się mu. 853 01:26:05,629 --> 01:26:07,463 Gwen, walcz z nim! 854 01:26:28,671 --> 01:26:30,338 Ty mnie tu nie sprowadziłeś. 855 01:26:30,421 --> 01:26:31,921 Sama przyszłam. 856 01:26:32,671 --> 01:26:36,212 To była moja decyzja i mogę odejść, kiedy zechcę. 857 01:26:37,463 --> 01:26:39,171 Teraz to rozumiem. 858 01:26:39,546 --> 01:26:42,212 We śnie ja też mam moc. 859 01:26:42,880 --> 01:26:44,379 Co z tego? 860 01:26:47,171 --> 01:26:49,254 Co zrobisz? 861 01:26:49,338 --> 01:26:50,963 Czyż to nie oczywiste? 862 01:26:51,047 --> 01:26:54,296 Będę z tobą walczyć, ohydna, przebrzydła gnido. 863 01:26:59,212 --> 01:27:00,796 Do zobaczenia, Wild Bill. 864 01:27:07,671 --> 01:27:08,963 Mando. 865 01:27:09,047 --> 01:27:10,129 Mando! 866 01:27:21,088 --> 01:27:22,379 Nie żyje? 867 01:27:25,629 --> 01:27:27,212 Znalazłem Felixa. 868 01:27:28,504 --> 01:27:31,005 Znalazłem go. Znalazłem Felixa. 869 01:27:42,212 --> 01:27:44,254 Mustang? Która jest godzina? 870 01:27:44,338 --> 01:27:45,838 Koło wpół do piątej. 871 01:27:45,921 --> 01:27:48,088 - Wszystko w porządku? - Ze mną tak. 872 01:27:48,171 --> 01:27:51,047 - Mando wpadł pod lód na jeziorze Maru. - O nie. 873 01:27:51,129 --> 01:27:55,546 Nic mu nie jest. Ale znalazł ciało jednego z zaginionych chłopców. 874 01:27:56,963 --> 01:27:59,546 O świcie zaczniemy szukać dwóch pozostałych. 875 01:27:59,629 --> 01:28:01,504 Musicie nam pomóc. 876 01:28:01,671 --> 01:28:04,463 Nie z tym diabelskim nasieniem. 877 01:28:05,047 --> 01:28:06,713 Ma na imię Gwen. 878 01:28:06,796 --> 01:28:09,546 I dzięki niej zdążyliśmy uratować Mando. 879 01:28:09,629 --> 01:28:12,588 To „diabelskie nasienie” uratowało mu życie. 880 01:28:13,254 --> 01:28:14,671 Nie wiem, Mustang... 881 01:28:14,755 --> 01:28:17,963 Skoro tak się boicie, zamknijcie się tu na klucz, 882 01:28:18,047 --> 01:28:20,546 i czekajcie, aż będzie po wszystkim. 883 01:28:20,671 --> 01:28:23,171 Ale tak nie postępują prawdziwi chrześcijanie. 884 01:28:27,713 --> 01:28:29,338 Słońce wstaje o siódmej. 885 01:28:53,671 --> 01:28:54,713 Gwen! 886 01:28:56,713 --> 01:28:58,463 Jesteś. Wszystko w porządku? 887 01:29:13,296 --> 01:29:15,129 - Tata? - Cześć, dzieciaki. 888 01:29:15,212 --> 01:29:16,504 Co ty tu robisz? 889 01:29:17,921 --> 01:29:20,921 Podobno was zasypało, więc poprosiłem o pomoc. 890 01:29:21,005 --> 01:29:22,546 Dzięki Bogu. 891 01:29:22,629 --> 01:29:24,129 Możemy cię stąd zabrać. 892 01:29:24,212 --> 01:29:25,629 Musimy zostać. 893 01:29:26,129 --> 01:29:27,796 - Co? - Co? 894 01:29:27,880 --> 01:29:29,296 Musimy zostać. 895 01:29:32,047 --> 01:29:33,338 Gwen, o co chodzi? 896 01:29:33,963 --> 01:29:35,671 Nie skończyliśmy tutaj. 897 01:29:35,755 --> 01:29:37,546 On chce ją dorwać, tato. 898 01:29:38,629 --> 01:29:40,338 On? Jaki „on”? 899 01:29:41,338 --> 01:29:42,296 On. 900 01:29:48,171 --> 01:29:49,546 Nie wiem... 901 01:29:50,047 --> 01:29:51,129 Gwen... 902 01:29:54,047 --> 01:29:55,755 To znowu jakieś sny? 903 01:29:55,838 --> 01:29:57,005 Tato, przestań. 904 01:30:00,088 --> 01:30:01,921 Zabierajmy się stąd. 905 01:30:02,005 --> 01:30:03,963 - Chodźcie. - Wezmę rzeczy. 906 01:30:04,047 --> 01:30:05,713 Nigdzie nie jadę. 907 01:30:07,546 --> 01:30:08,629 Gwen, 908 01:30:09,546 --> 01:30:11,005 on cię zabije. 909 01:30:11,588 --> 01:30:15,504 A ja nie umiem go powstrzymać. Ale mamy szansę 910 01:30:15,588 --> 01:30:18,504 - …cię chronić. - Ty mnie ochronisz? 911 01:30:18,588 --> 01:30:20,838 Nie potrafisz zadbać o samego siebie. 912 01:30:20,921 --> 01:30:23,338 Jesteś taki sam jak cholerny tata. 913 01:30:23,421 --> 01:30:26,338 Chowasz głowę w piasek i nie czujesz nic. 914 01:30:27,254 --> 01:30:28,796 Skąd ten pomysł? 915 01:30:28,880 --> 01:30:31,546 Wiesz, co on robi. I to ignorujesz. Udajesz, 916 01:30:31,629 --> 01:30:34,796 - …że nie czujesz tego zapachu. - Kabel. 917 01:30:34,880 --> 01:30:37,713 Nie kabluję. Wszyscy o tym wiedzą, dzbanie. 918 01:30:37,796 --> 01:30:41,338 Puszczasz życie z dymem trawki. Udajesz, że nic się nie stało. 919 01:30:41,880 --> 01:30:43,588 - Ale to się stało. - Zamknij się. 920 01:30:43,671 --> 01:30:46,088 - Tamci chłopcy zginęli. I to nie koniec. - Milcz. 921 01:30:46,171 --> 01:30:48,379 A wy dwaj tylko uciekacie, jak zawsze. 922 01:30:48,463 --> 01:30:50,796 - Butelka i skręt. W każdy piątek. - Milcz! 923 01:30:50,880 --> 01:30:52,713 Byle tylko stłumić ból. 924 01:30:52,796 --> 01:30:54,838 Żeby przez parę godzin nie czuć, 925 01:30:54,921 --> 01:30:58,338 - …że to, w tej piwnicy, było naprawdę. - Milcz! 926 01:30:58,755 --> 01:31:01,338 Myślisz, że nie wiem, że to się stało? 927 01:31:02,921 --> 01:31:05,921 Myślisz, że tego, kurwa, nie wiem? 928 01:31:07,880 --> 01:31:10,463 O niczym innym nie potrafię myśleć! 929 01:31:11,379 --> 01:31:14,338 Nie masz pojęcia... nie masz pojęcia, jak to było! 930 01:31:14,421 --> 01:31:16,338 Nikt tego nie wie! 931 01:31:19,254 --> 01:31:21,088 Rozumiesz? Byłem... 932 01:31:21,212 --> 01:31:23,921 tak cholernie przerażony! 933 01:31:32,005 --> 01:31:34,755 Boże, nie chcę już czuć tej wściekłości. 934 01:31:51,379 --> 01:31:53,212 Nie chcę się więcej bać. 935 01:31:58,254 --> 01:31:59,254 Hej. 936 01:32:02,921 --> 01:32:05,338 Jesteś najodważniejszym człowiekiem, jakiego znam. 937 01:32:12,546 --> 01:32:13,546 Dobra. 938 01:32:13,629 --> 01:32:16,671 Gwen, spójrz na mnie. Wiem, że chcesz tu zostać. 939 01:32:16,755 --> 01:32:19,379 Ale jeśli grozi ci niebezpieczeństwo, 940 01:32:19,463 --> 01:32:21,796 musimy jechać. W tej chwili. 941 01:32:21,880 --> 01:32:22,880 Nie. 942 01:32:24,713 --> 01:32:28,629 Skarbie, przykro mi, ale to nie jest prośba. 943 01:32:28,713 --> 01:32:31,296 I co zrobisz, tato? Zbijesz mnie? 944 01:32:31,379 --> 01:32:33,463 Siłą zaciągniesz mnie do auta? 945 01:32:33,546 --> 01:32:36,421 - Nie... - Spróbuj. Zobaczymy, czy to pomoże. 946 01:32:36,963 --> 01:32:38,963 Zupełnie jak twoja matka. 947 01:32:39,047 --> 01:32:41,171 Jesteś tak samo uparta! 948 01:32:41,254 --> 01:32:44,963 Uparta do końca, na przekór rzeczywistości. 949 01:32:45,047 --> 01:32:47,338 Do końca? Do końca? 950 01:32:47,421 --> 01:32:49,629 Powiem o tym końcu, tato. 951 01:32:49,713 --> 01:32:52,047 Mama się nie zabiła. 952 01:32:54,629 --> 01:32:57,755 Dobra. Dość. Wszyscy do pieprzonego auta. 953 01:32:57,838 --> 01:32:59,129 Nie, czekaj. Gwen... 954 01:33:00,504 --> 01:33:02,005 O czym ty mówisz? 955 01:33:03,379 --> 01:33:04,671 O snach mamy... 956 01:33:05,629 --> 01:33:08,379 Śnił się jej zaginiony chłopak, prawda? 957 01:33:08,880 --> 01:33:12,838 Mówiła o tym obozie, zanim umarła. Dlatego o nim pamiętasz. 958 01:33:13,379 --> 01:33:14,796 Tak. Co z tego? 959 01:33:14,880 --> 01:33:17,546 Ona go odnalazła, na długo zanim porwał Finna. 960 01:33:17,629 --> 01:33:20,921 Zobaczył ją i przyszedł do nas do domu. 961 01:33:22,713 --> 01:33:23,713 Nie. 962 01:33:25,880 --> 01:33:26,880 O cholera. 963 01:33:28,421 --> 01:33:30,296 Pokazał mi, jak ją zabił. 964 01:33:31,546 --> 01:33:34,796 Tato, co powiedziałeś, kiedy zobaczyłeś mamę? 965 01:33:36,588 --> 01:33:37,671 Co? 966 01:33:37,755 --> 01:33:41,755 Zapytałeś: „Coś ty zrobiła? Coś ty zrobiła?”. 967 01:33:42,921 --> 01:33:44,671 I obwiniałeś siebie. 968 01:33:45,755 --> 01:33:48,504 Powiedziałeś: „Co ja takiego zrobiłem?”. 969 01:33:51,088 --> 01:33:54,171 Spaliśmy, kiedy to się stało, kiedy ją znalazłeś. 970 01:33:55,129 --> 01:33:57,755 Skąd miałabym wiedzieć, co powiedziałeś? 971 01:33:57,838 --> 01:33:59,921 To nie była twoja wina, tato. 972 01:34:00,296 --> 01:34:01,755 O Boże. 973 01:34:02,755 --> 01:34:04,005 Ani jej. 974 01:34:04,088 --> 01:34:05,421 O Boże. 975 01:34:05,504 --> 01:34:08,504 Człowiek, który porwał Finna, odebrał ją nam. 976 01:34:09,421 --> 01:34:10,838 Bo odkryła, co zrobił. 977 01:34:12,713 --> 01:34:15,713 Bo jej sny nie były zwykłymi snami. 978 01:34:18,880 --> 01:34:20,713 Tak samo jak moje. 979 01:34:35,929 --> 01:34:37,388 Dobra, podaj linę. 980 01:34:48,846 --> 01:34:50,263 Hej, Panie Jezu. 981 01:34:51,888 --> 01:34:54,138 Nie jest ze mną najlepiej. 982 01:34:54,554 --> 01:34:58,055 Potrzebuję pomocy, cholernie na serio. 983 01:34:59,929 --> 01:35:03,638 Musimy znaleźć tych dwóch chłopców, żeby odebrać mu moc. 984 01:35:04,971 --> 01:35:06,971 Boję się, że on mnie zabije. 985 01:35:08,096 --> 01:35:09,763 Tym razem naprawdę. 986 01:35:10,846 --> 01:35:14,554 Proszę, nie pozwól na to. Wyciągnij nas stąd żywych. 987 01:35:15,846 --> 01:35:17,888 Nie pozwól, żeby wygrał. 988 01:35:20,305 --> 01:35:21,638 Zrobiło się za ciemno. 989 01:35:22,971 --> 01:35:25,804 Spike i Cal mogą być głębiej. 990 01:35:25,888 --> 01:35:28,971 Też tak myślę. Inaczej już byśmy ich znaleźli. 991 01:35:48,429 --> 01:35:49,929 Hej, dziewczyno. 992 01:35:50,596 --> 01:35:52,013 Dość masz na dziś. 993 01:36:06,679 --> 01:36:07,721 O nie. Gwen. 994 01:36:08,929 --> 01:36:09,929 Gwen! 995 01:36:10,471 --> 01:36:11,971 Gwen, obudź się. 996 01:36:12,347 --> 01:36:13,512 Pomóżcie! 997 01:36:24,804 --> 01:36:26,596 Hej, Gwen, obudź się. 998 01:36:27,347 --> 01:36:29,347 Przypadkiem zasnęła. 999 01:36:30,013 --> 01:36:31,721 Przypadkiem, jak cholera. 1000 01:37:18,638 --> 01:37:19,763 On tu jest. 1001 01:37:55,638 --> 01:37:57,888 O Boże. Ken! Barbara! 1002 01:38:06,721 --> 01:38:09,055 On wciąż tu jest. Szukajcie dalej. 1003 01:38:09,429 --> 01:38:11,471 Gdzie on jest? 1004 01:38:12,096 --> 01:38:13,763 Lód pęka! 1005 01:38:17,055 --> 01:38:18,679 Lina! 1006 01:38:38,347 --> 01:38:39,679 Finn! 1007 01:38:46,638 --> 01:38:49,138 Karty się odwróciły. 1008 01:38:53,804 --> 01:38:56,263 Ernesto, zabierz ją stąd. 1009 01:39:06,638 --> 01:39:08,429 Pamiętam to uczucie. 1010 01:39:09,471 --> 01:39:11,763 Bez tchu, przerażony. 1011 01:39:11,846 --> 01:39:15,221 Jakby cały świat zaczynał blednąć. 1012 01:39:15,305 --> 01:39:16,347 Mam Gwen. Uważaj. 1013 01:39:16,429 --> 01:39:18,263 - W porządku? - Tutaj. 1014 01:39:26,929 --> 01:39:28,180 - Trzymasz go? - Tak. 1015 01:39:59,679 --> 01:40:02,721 Gdzież jest, o grobie, zwycięstwo twoje? 1016 01:40:03,971 --> 01:40:06,638 Gdzież jest, o śmierci, oścień twój? 1017 01:40:12,221 --> 01:40:13,679 Pismo Święte? 1018 01:40:16,138 --> 01:40:17,804 Boga tu nie ma. 1019 01:40:18,512 --> 01:40:19,721 Jesteś sama. 1020 01:40:22,221 --> 01:40:24,721 Nie, przyprowadziłam przyjaciół. 1021 01:41:19,596 --> 01:41:23,138 Znaleźliśmy tych chłopców. Nie masz już mocy. 1022 01:41:51,055 --> 01:41:53,055 Masz tak bardzo przesrane. 1023 01:41:53,638 --> 01:41:55,846 Piekło to nie ogień, Bill. 1024 01:41:55,971 --> 01:41:57,554 To lód. 1025 01:42:07,596 --> 01:42:09,429 Nie boję się ciebie. 1026 01:43:28,721 --> 01:43:31,013 Hej. W porządku? 1027 01:43:47,096 --> 01:43:48,679 Spisałeś się, tato. 1028 01:43:53,263 --> 01:43:55,679 To koniec. Już go nie ma. 1029 01:43:56,888 --> 01:43:58,471 Co się z nim stało? 1030 01:43:58,638 --> 01:44:01,471 Chłopcy zabrali go tam, gdzie jego miejsce. 1031 01:44:12,512 --> 01:44:15,180 Mówi Armando Reyes z Alpine Lake. 1032 01:44:18,429 --> 01:44:21,055 Tak. Wszystko dobrze. 1033 01:44:21,138 --> 01:44:23,638 Wiem, trochę czasu minęło. 1034 01:44:24,471 --> 01:44:26,554 Dzwonię, ponieważ... 1035 01:44:27,429 --> 01:44:29,596 mam informację o Calvinie. 1036 01:44:31,429 --> 01:44:32,429 Tak. 1037 01:44:35,055 --> 01:44:37,638 W końcu go znaleźliśmy. 1038 01:44:47,471 --> 01:44:48,763 Co? 1039 01:44:50,471 --> 01:44:52,055 Nie słyszysz? 1040 01:44:53,679 --> 01:44:55,763 - Nie wiem. - Telefon dzwoni. 1041 01:45:00,429 --> 01:45:02,429 To musi być do ciebie. 1042 01:45:22,138 --> 01:45:23,263 Halo? 1043 01:45:24,804 --> 01:45:26,429 Cześć, skarbie. 1044 01:45:31,429 --> 01:45:32,721 Mama? 1045 01:45:33,096 --> 01:45:36,763 Tak, kochanie. Nie mam dużo czasu, ale to ja. 1046 01:45:41,013 --> 01:45:42,596 Gdzie jesteś? 1047 01:45:43,554 --> 01:45:45,138 Wiesz, gdzie. 1048 01:45:45,429 --> 01:45:47,263 Tu jest pięknie. 1049 01:45:49,429 --> 01:45:50,846 Naprawdę? 1050 01:45:51,971 --> 01:45:54,221 Tak, bardzo pięknie. 1051 01:45:55,471 --> 01:45:57,221 Tak jak ty jesteś piękna. 1052 01:46:01,013 --> 01:46:03,512 Tęsknię, mamo. 1053 01:46:05,096 --> 01:46:07,429 I ja za tobą tęsknię, skarbie. 1054 01:46:08,471 --> 01:46:10,471 Dobrze się spisałaś. 1055 01:46:10,638 --> 01:46:12,846 Uratowałaś tych chłopców. 1056 01:46:14,971 --> 01:46:17,804 - Nikogo nie uratowałam. - Uratowałaś. 1057 01:46:18,888 --> 01:46:22,263 Uwolniłaś ich. Teraz są tutaj, gdzie jest ich miejsce. 1058 01:46:23,596 --> 01:46:24,596 Zaraz. 1059 01:46:25,554 --> 01:46:27,388 Muszę cię o coś spytać. 1060 01:46:28,721 --> 01:46:30,638 O co tylko chcesz. 1061 01:46:36,596 --> 01:46:39,347 Czy ja zawsze będę taka przeklęta? 1062 01:46:43,929 --> 01:46:46,180 To nie przekleństwo, kochanie. 1063 01:46:47,512 --> 01:46:49,846 To nigdy nie było przekleństwem. 1064 01:46:52,929 --> 01:46:54,347 Muszę iść. 1065 01:46:55,804 --> 01:46:58,055 Powiedz bratu, że go kocham... 1066 01:46:59,638 --> 01:47:01,388 i że Robin go pozdrawia. 1067 01:48:10,055 --> 01:48:11,055 Dzieciaki! 1068 01:48:12,221 --> 01:48:14,512 Czas ruszać. Zbierajcie się. 1069 01:48:26,388 --> 01:48:28,971 Co myślisz o tym całym Ernesto? 1070 01:48:30,263 --> 01:48:32,013 Mogła trafić gorzej. 1071 01:48:32,721 --> 01:48:34,971 - A ty? - Nie, tato... 1072 01:48:35,055 --> 01:48:37,971 Ta dziewczyna, Mustang, jest niczego sobie. 1073 01:48:38,055 --> 01:48:40,055 Tato, proszę. Po prostu… jedź. 1074 01:48:41,055 --> 01:48:42,554 Mówię tylko. 1075 01:48:43,347 --> 01:48:45,013 Patrz na drogę. 1076 01:48:45,221 --> 01:48:47,512 Dobra, tak tylko mówię. 1077 01:53:58,754 --> 01:54:00,754 Tekst: Agata Deka