1 00:01:16,827 --> 00:01:19,162 To będzie wielki dzień, kochanie. 2 00:01:48,567 --> 00:01:54,448 PRZEPIÓRKI W PŁATKACH RÓŻY 3 00:02:14,343 --> 00:02:16,345 Postępuję słusznie, prawda? 4 00:02:16,595 --> 00:02:22,184 Jeżeli twoja decyzja płynie z serca, to postępujesz słusznie. 5 00:03:20,033 --> 00:03:21,535 Jazda! 6 00:04:09,499 --> 00:04:12,002 Kiedy Grace ci powie, podasz obrączki. 7 00:04:12,169 --> 00:04:14,337 - Dobrze. - Bardzo ładnie. 8 00:04:16,464 --> 00:04:19,843 Tata powiedział, że mi powiesz, kiedy podać... 9 00:04:20,010 --> 00:04:21,970 - Właśnie. - Ale skąd mam wiedzieć... 10 00:04:22,137 --> 00:04:24,848 Wszystko ci powiem. Nie martw się. 11 00:04:34,816 --> 00:04:36,860 Jedzie! Jedzie panna młoda! 12 00:04:37,027 --> 00:04:38,361 Dobrze wyglądam? 13 00:04:48,997 --> 00:04:50,582 Dziękuję, Delfino. 14 00:04:55,754 --> 00:04:57,130 Dziękuję. 15 00:05:02,177 --> 00:05:03,595 Pomożesz mi? 16 00:05:11,436 --> 00:05:12,813 Dziękuję. 17 00:06:06,116 --> 00:06:07,784 Jaka śliczna! 18 00:06:22,841 --> 00:06:24,968 Witajcie, bracia i siostry. 19 00:06:25,427 --> 00:06:30,849 Niechaj wam błogosławi Bóg Wszechmogący. 20 00:06:32,726 --> 00:06:34,394 Pan rzekł: 21 00:06:35,395 --> 00:06:38,106 "Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam, 22 00:06:38,398 --> 00:06:42,068 uczynię mu zatem pomoc odpowiednią dla niego". 23 00:06:43,612 --> 00:06:48,283 Poślubiając tę kobietę, nie czynisz tego, kierując się pożądaniem, 24 00:06:48,450 --> 00:06:50,784 ale najlepszymi intencjami. 25 00:06:51,161 --> 00:06:55,582 Boże wszechmogący, zmiłuj się nad nami 26 00:06:55,999 --> 00:07:00,337 i pozwól nam przyjść do królestwa Twego, wszystkim razem. 27 00:07:00,503 --> 00:07:03,423 Oto słowo boże. 28 00:07:03,590 --> 00:07:05,842 Bogu niech będą dzięki. 29 00:07:06,217 --> 00:07:08,219 Wstańmy. 30 00:07:10,430 --> 00:07:14,684 Stajemy tu, przed ołtarzem Boga, aby przed Nim, 31 00:07:14,851 --> 00:07:17,479 w Jego nieskończonej chwale 32 00:07:17,646 --> 00:07:22,233 potwierdzić waszą wolę zawarcia sakramentu małżeństwa. 33 00:07:23,485 --> 00:07:27,530 Stańcie twarzami do siebie. Popatrzcie sobie w oczy. 34 00:07:28,823 --> 00:07:30,492 Teraz pytam was. 35 00:07:31,076 --> 00:07:34,663 Czy chcecie zawrzeć związek małżeński 36 00:07:34,829 --> 00:07:37,374 dobrowolnie i bez żadnego przymusu? 37 00:07:38,416 --> 00:07:41,127 Tak, ojcze. Dobrowolnie. 38 00:07:47,550 --> 00:07:51,346 Czy jesteście gotowi kochać się i szanować wzajemnie, 39 00:07:51,554 --> 00:07:55,976 oraz żyć w małżeństwie do końca waszych dni? 40 00:08:09,823 --> 00:08:13,493 Czy jesteście gotowi kochać się i szanować wzajemnie, 41 00:08:13,660 --> 00:08:18,456 oraz żyć przykładnie w małżeństwie do końca waszych dni? 42 00:08:35,097 --> 00:08:36,725 Przebacz mi. 43 00:08:38,351 --> 00:08:39,977 Nie mogę. 44 00:08:50,405 --> 00:08:51,948 Co się stało? 45 00:09:03,960 --> 00:09:05,545 Pedro! 46 00:09:28,193 --> 00:09:30,779 - Proszę uważać, panienko. - Dziękuję. 47 00:09:46,503 --> 00:09:49,422 Tita! Tita! 48 00:09:49,589 --> 00:09:52,550 - Gdzie ona jest? - Co się stało? - Tita! 49 00:09:53,134 --> 00:09:54,552 Rosauro? 50 00:09:56,805 --> 00:10:00,558 Wiedziałaś, prawda? Ty jej doradziłaś ucieczkę?! 51 00:10:00,725 --> 00:10:03,853 Nie wiem, o czym mówisz. Uspokój się. 52 00:10:11,444 --> 00:10:14,489 Rosauro opanuj się, proszę. Musisz się uspokoić. 53 00:12:51,896 --> 00:12:53,398 Wróciłeś. 54 00:12:57,610 --> 00:12:59,153 Rosauro? 55 00:13:00,196 --> 00:13:03,491 Co się stało? Dokąd poszedłeś? 56 00:13:03,825 --> 00:13:05,326 Musimy porozmawiać. 57 00:13:06,160 --> 00:13:10,164 Nie. Nic nie mów, nie chcę cię słuchać. 58 00:13:21,884 --> 00:13:23,428 Wyjeżdżam z Titą. 59 00:13:29,309 --> 00:13:31,352 Nie mogę tak dłużej żyć. 60 00:13:33,271 --> 00:13:35,315 Nie, tak być nie może. 61 00:13:38,568 --> 00:13:41,195 Nie uważasz, że dość już wycierpieliśmy? 62 00:13:42,864 --> 00:13:46,826 Gdybyś nie przyjął warunków mojej mamy, nikt by nie cierpiał! 63 00:13:47,869 --> 00:13:49,829 Nikogo nie oszukałam! 64 00:13:50,330 --> 00:13:52,957 Wyszłam za ciebie, bo cię kochałam. 65 00:13:56,336 --> 00:13:58,254 Nigdy cię nie pokocham. 66 00:14:03,801 --> 00:14:07,305 Wiem. Wiem o tym. 67 00:14:07,972 --> 00:14:09,682 Już mi wszystko jedno. 68 00:14:11,476 --> 00:14:14,854 Tak czy inaczej będę przy twoim boku, aż do śmierci. 69 00:14:18,107 --> 00:14:19,942 Jeszcze mamy czas. 70 00:14:23,071 --> 00:14:25,156 Ty też możesz jeszcze znaleźć szczęście. 71 00:14:30,787 --> 00:14:32,955 Ja nigdy nie będę szczęśliwa. 72 00:14:37,877 --> 00:14:40,296 I wy też na to nie pozwolę! 73 00:14:41,881 --> 00:14:45,468 Jeśli opuścisz ten dom, nigdy więcej nie zobaczysz Esperanzy. 74 00:14:46,761 --> 00:14:48,679 Już straciłeś syna. 75 00:14:49,472 --> 00:14:51,557 Chcesz stracić też córkę? 76 00:15:01,234 --> 00:15:03,861 Wyjeżdżacie? Gdzie będziecie mieszkać? 77 00:15:04,028 --> 00:15:05,863 Na razie nie wiem nic. 78 00:15:06,280 --> 00:15:08,741 Liczy się to, że zrobiłam to, co musiałam. 79 00:15:09,158 --> 00:15:11,327 Nie byłaś tego pewna. 80 00:15:11,536 --> 00:15:13,496 Za długo zwlekałam z podjęciem decyzji. 81 00:15:14,747 --> 00:15:18,292 Miałaś obowiązek wyjść za doktora! Tylko tyle. 82 00:15:18,459 --> 00:15:20,586 Obowiązek, tradycja, konwenanse? 83 00:15:20,753 --> 00:15:25,049 Mówisz, jak mama. To nie jest ważne, zrozum! 84 00:15:25,466 --> 00:15:27,218 Nie bij jej. 85 00:15:28,428 --> 00:15:30,763 Gdyby mama żyła, nic takiego by się nie wydarzyło. 86 00:15:30,930 --> 00:15:32,265 Jej byś była posłuszna! 87 00:15:32,432 --> 00:15:34,767 Mama nas okłamała. Zmuszono ją do ślubu. 88 00:15:34,934 --> 00:15:36,727 Kochała innego. 89 00:15:37,353 --> 00:15:38,604 Nieprawda. 90 00:15:38,771 --> 00:15:40,815 Na to się zdały dobre obyczaje. 91 00:15:41,566 --> 00:15:45,278 To kłamstwo, zwariowałyście. Mówicie tak, żeby mnie zranić. 92 00:15:45,445 --> 00:15:47,280 Zawsze byłyście przeciwko mnie! 93 00:15:47,447 --> 00:15:49,198 A tobie zależało na tym żeby dobrze wypaść. 94 00:15:49,365 --> 00:15:51,117 A nigdy na nas. 95 00:15:55,663 --> 00:15:58,875 Wynoście się z mojego domu, raz na zawsze! 96 00:16:12,972 --> 00:16:15,141 Kiedy wyjedziecie z Pedrem, daj znać. 97 00:16:17,101 --> 00:16:18,603 Jedź ostrożnie. 98 00:16:22,315 --> 00:16:23,733 Kocham cię. 99 00:16:25,067 --> 00:16:26,444 Kocham cię. 100 00:16:32,158 --> 00:16:35,369 Jeśli Juan się nie zjawi, przyprowadzę go za uszy! 101 00:16:35,870 --> 00:16:37,622 Lepiej za jaja. 102 00:16:56,057 --> 00:16:57,266 John? 103 00:16:58,976 --> 00:17:00,686 Co tu robisz? 104 00:17:03,064 --> 00:17:04,857 Chciałem się pożegnać. 105 00:17:09,987 --> 00:17:13,907 To dla ciebie. Twój prezent ślubny. 106 00:17:28,548 --> 00:17:30,424 Wszyscy mamy w środku pudełeczko. 107 00:17:32,301 --> 00:17:35,388 Musimy tylko znaleźć detonator, który rozpali ogień. 108 00:17:36,097 --> 00:17:38,182 Legenda mówi coś jeszcze. 109 00:17:39,225 --> 00:17:42,812 Trzeba być ostrożnym i zapalać jedną zapałkę po drugiej. 110 00:17:44,522 --> 00:17:47,233 Bo jeżeli uczucia są zbyt silne 111 00:17:47,400 --> 00:17:51,237 i wszystkie zapałki zapłoną naraz, ognia nie można ugasić. 112 00:17:57,076 --> 00:17:58,828 Nie chciałam cię skrzywdzić. 113 00:18:12,216 --> 00:18:13,718 Wiem. 114 00:18:18,055 --> 00:18:19,473 Wiem... 115 00:19:22,370 --> 00:19:25,665 Przyjechałeś po wyjaśnienia? Bo nie zamierzam ich udzielać. 116 00:19:26,040 --> 00:19:27,333 Nie. 117 00:19:28,209 --> 00:19:30,670 Przyjechałem, bo nie mogę bez was wytrzymać. 118 00:19:30,836 --> 00:19:32,421 Więc teraz to twój syn? 119 00:19:32,588 --> 00:19:33,714 Jestem dupkiem. 120 00:19:33,881 --> 00:19:35,925 Owszem. Dupkiem. 121 00:19:37,426 --> 00:19:39,345 Wybacz mi. 122 00:19:40,096 --> 00:19:41,597 Co jeszcze? 123 00:19:44,058 --> 00:19:46,018 Wiem, że mnie nie zdradziłaś, 124 00:19:48,312 --> 00:19:50,272 że mogę ci ufać. 125 00:19:51,065 --> 00:19:52,483 I co jeszcze? 126 00:19:54,860 --> 00:19:56,612 Co jeszcze chciałeś powiedzieć? 127 00:19:58,572 --> 00:20:00,866 Opanowała mnie zazdrość. 128 00:20:01,450 --> 00:20:05,329 Głupi byłem, wściekłem się. 129 00:20:06,163 --> 00:20:08,249 Myślałem, że kochasz innego. 130 00:20:10,084 --> 00:20:11,502 I co jeszcze? 131 00:20:11,752 --> 00:20:13,421 Przepraszam cię. 132 00:20:15,256 --> 00:20:19,301 Bardzo za tobą tęskniłem. Wybacz mi. 133 00:20:21,470 --> 00:20:22,847 Gertrudis? 134 00:20:24,515 --> 00:20:26,517 Idziesz czy nie? 135 00:20:35,568 --> 00:20:37,236 Połóż go. 136 00:20:58,758 --> 00:21:00,301 Czego chcesz? 137 00:21:01,719 --> 00:21:03,637 Nie będę miała więcej dzieci. 138 00:21:05,264 --> 00:21:07,558 Esperanza zostanie przy mnie aż do śmierci. 139 00:21:11,937 --> 00:21:15,065 Nie widzisz, jaką krzywdę wyrządziła nam tradycja? 140 00:21:16,650 --> 00:21:18,652 To wszystko, co mam. 141 00:21:22,031 --> 00:21:25,618 Esperanza ma prawo żyć po swojemu. 142 00:21:41,884 --> 00:21:43,844 Jestem gotowa się na to zgodzić, 143 00:21:47,723 --> 00:21:50,267 pod warunkiem, że nie odbierzesz jej ojca. 144 00:21:52,728 --> 00:21:55,606 Wyjedź daleko stąd i nie wracaj. 145 00:22:48,784 --> 00:22:50,452 Tęskniłam. 146 00:22:50,870 --> 00:22:52,371 Ja - bardziej. 147 00:23:14,685 --> 00:23:16,228 Przechowaj ją. 148 00:23:16,395 --> 00:23:19,273 Kiedyś pokażesz ją naszemu José. 149 00:23:20,316 --> 00:23:21,901 Właśnie. 150 00:23:25,112 --> 00:23:26,780 Muszę wracać. 151 00:23:28,490 --> 00:23:31,702 Na pewno można inaczej zmienić świat. 152 00:23:35,247 --> 00:23:38,000 Przecież walczyłaś razem ze mną. Co się stało? 153 00:23:38,167 --> 00:23:40,044 To, że mamy dziecko. 154 00:23:42,755 --> 00:23:44,173 No, tak. 155 00:23:47,843 --> 00:23:50,763 Ale ja nie mogę porzucić towarzyszy. 156 00:23:52,306 --> 00:23:56,477 Zniknąć bez słowa. Nie jestem dezerterem. 157 00:23:56,644 --> 00:24:00,356 Oczywiście. Wiem, o tym. 158 00:24:02,608 --> 00:24:04,360 José cię potrzebuje. 159 00:24:08,948 --> 00:24:10,741 Jedźcie ze mną. 160 00:24:11,784 --> 00:24:15,412 Nie chcę, żebyś rezygnował z ideałów, ale ja tez mam swoje. 161 00:24:25,756 --> 00:24:27,466 Nie mam wyjścia. 162 00:24:31,512 --> 00:24:33,263 Czego ode mnie chcesz? 163 00:24:33,555 --> 00:24:35,557 Żebyś na siebie uważał. 164 00:24:42,731 --> 00:24:44,316 Wrócę po was. 165 00:24:48,278 --> 00:24:49,363 Przysięgam. 166 00:25:25,065 --> 00:25:26,567 Tutaj jesteś. 167 00:25:44,501 --> 00:25:45,836 Gotowa? 168 00:25:49,381 --> 00:25:50,799 Tak. 169 00:25:51,717 --> 00:25:53,343 O co chodzi? 170 00:25:55,721 --> 00:25:57,514 To był długi dzień. 171 00:26:00,684 --> 00:26:02,186 Ale cudowny. 172 00:26:40,224 --> 00:26:41,600 Dobrej nocy. 173 00:26:43,477 --> 00:26:44,978 Dobranoc. 174 00:27:07,543 --> 00:27:08,877 "Pedro! 175 00:27:09,837 --> 00:27:14,925 Piszę ten list, bo nie mam odwagi pożegnać się, patrząc ci w oczy... 176 00:27:15,425 --> 00:27:20,305 Zawarłam układ z Rosaurą. Odchodzę na zawsze. 177 00:27:23,851 --> 00:27:28,313 Jeśli będziemy razem - tutaj czy gdzie indziej - 178 00:27:30,023 --> 00:27:32,985 Rosaura nie pozwoli ci widywać Esperanzy. 179 00:27:33,735 --> 00:27:39,074 A co gorsza, skarze ją na absurdalną tradycję, która zniszczyła mi życie. 180 00:27:40,450 --> 00:27:42,703 Nie pozwolę na to. 181 00:27:42,870 --> 00:27:45,038 Ta tradycja umrze ze mną. 182 00:27:47,040 --> 00:27:48,667 Opiekuj się Esperanzą. 183 00:27:48,834 --> 00:27:51,128 Będę się nią zajmowała każdego lata. 184 00:27:51,587 --> 00:27:57,050 Wierzę, że we dwoje dopilnujemy tego, by wyrosłą na wolną kobietę. 185 00:27:58,969 --> 00:28:03,348 Wyrzekam się szczęścia, aby Esperanza mogła je odnaleźć. 186 00:28:05,767 --> 00:28:10,772 Jednocześnie wyrzekam się ciebie i wybieram wolność. 187 00:28:12,482 --> 00:28:16,570 Proszę, abyś nigdy nie zwątpił w moją miłość. 188 00:28:19,531 --> 00:28:23,118 Od dzieciństwa kochaliśmy się na odległość. 189 00:28:25,537 --> 00:28:28,582 Dla wszystkich będzie najlepiej, jeśli odejdę. 190 00:28:34,421 --> 00:28:36,048 Żegnaj, Pedro". 191 00:28:54,775 --> 00:28:59,947 Tego dnia odmieniło się życie kobiet z rodziny De La Garza. 192 00:29:30,644 --> 00:29:33,355 Tita prowadziła wewnętrzną rewolucję, 193 00:29:33,522 --> 00:29:38,652 a buntownicy, choć słabsi każdego dnia, nadal walczyli. 194 00:29:38,819 --> 00:29:41,321 Gertrudis! Przyjechał jeździec. 195 00:29:41,488 --> 00:29:44,700 Kto? Pomóż mi, weź go. 196 00:29:45,784 --> 00:29:48,495 Zajmę się małym. Biegnij! 197 00:30:54,811 --> 00:30:57,856 Przeminęły lata, a Rosaura dotrzymała słowa. 198 00:30:58,023 --> 00:31:01,485 Przywoziła Esperanzę do Tity każdego lata. 199 00:31:05,697 --> 00:31:07,282 Ostrożnie! 200 00:31:15,415 --> 00:31:18,251 - Dzień dobry, Esperanzo! - Dzień dobry, ciociu! 201 00:31:31,390 --> 00:31:35,769 Tita również dotrzymała słowa i nigdy nie szukała Pedra. 202 00:31:36,103 --> 00:31:39,564 W zamian za to mogła się widywać z Esperanzą. 203 00:31:41,942 --> 00:31:46,738 Mijał czas, a Tita odnalazła spokój, który był jej tak potrzebny. 204 00:31:47,906 --> 00:31:53,328 Jej życie biegło spokojnie, między krosnem a kuchnią 205 00:31:53,537 --> 00:31:56,748 i czekaniem na kolejne latoz Esperanzą. 206 00:32:02,921 --> 00:32:08,510 I tak, jak niegdyś Nacha jej samej, powierzyła dziewczynce sekrety kuchni. 207 00:32:08,677 --> 00:32:11,304 I jak się nazywa to zioło? 208 00:32:11,471 --> 00:32:13,890 To zioło? Mięta. 209 00:32:14,057 --> 00:32:17,185 Tak, mięta. 210 00:32:23,442 --> 00:32:26,736 Pokrój cieniej, to się szybciej ugotują. 211 00:32:30,657 --> 00:32:33,785 Pedro już nigdy nie zbliżył się do Rosaury. 212 00:32:34,077 --> 00:32:36,163 Za to był przykładnym ojcem. 213 00:32:36,455 --> 00:32:42,419 Ciałem i duszą poświęcił się swojej córce oraz walce o prawa najbiedniejszych. 214 00:32:43,712 --> 00:32:45,797 Jako właściciel ziemski, 215 00:32:45,964 --> 00:32:51,344 pisał ustawy poprawiające warunki pracy w całym kraju. 216 00:32:59,519 --> 00:33:00,854 Wracaj bezpiecznie. 217 00:33:01,021 --> 00:33:02,564 Dziękuję, ciociu. 218 00:33:03,398 --> 00:33:04,941 Do zobaczenia. 219 00:33:06,067 --> 00:33:08,403 I tak miały lata. 220 00:33:09,237 --> 00:33:15,076 Wyobrażam sobie, że Tita i Pedro nie przestali myśleć o sobie nawzajem. 221 00:33:15,994 --> 00:33:21,249 Ale w głębi serca wiedzieli, że lepiej będzie żyć z dala od siebie. 222 00:33:41,895 --> 00:33:43,230 Gdzie Esperanza? 223 00:33:52,614 --> 00:33:54,115 Gdzie moja córka? 224 00:33:55,158 --> 00:33:56,576 Nie wiem. 225 00:34:17,304 --> 00:34:18,806 Esperanzo! 226 00:34:20,600 --> 00:34:21,976 Mamy gości! 227 00:34:22,143 --> 00:34:23,436 Idę, mamo. 228 00:34:24,353 --> 00:34:26,398 - Na razie, Alex. - Na razie. 229 00:34:32,027 --> 00:34:33,487 Do widzenia pani. 230 00:34:36,116 --> 00:34:38,743 Co robiłaś z synem doktora Browna? 231 00:34:40,161 --> 00:34:42,664 Panienka nie powinna się tak zachowywać. 232 00:34:43,164 --> 00:34:46,251 Słabo się czuję. Musisz się mną zająć. 233 00:35:07,355 --> 00:35:10,275 Stan zdrowia Rosaury się pogarszał. 234 00:35:10,942 --> 00:35:13,153 Odtrącenie ze strony Pedra, 235 00:35:14,487 --> 00:35:18,825 skrywane pragnienie by odebrać Esperanzie szansę na miłość 236 00:35:19,784 --> 00:35:22,954 i cała gorycz sprawiły, 237 00:35:23,121 --> 00:35:27,375 że powoli gniła od środka. 238 00:36:02,744 --> 00:36:05,246 Mamo! Mamo! 239 00:36:05,413 --> 00:36:07,999 Co się stało? Mamusiu? 240 00:36:16,132 --> 00:36:17,634 Nie żyje. 241 00:36:29,688 --> 00:36:31,648 Po śmierci Rosaury 242 00:36:31,815 --> 00:36:37,112 Esperanza poprosiła Titę o pomoc w gotowaniu na wielką uroczystość. 243 00:36:38,571 --> 00:36:40,407 Tita się zgodziła, 244 00:36:40,573 --> 00:36:44,285 wiedząc, że w tym czasie Pedro będzie zajęty sprawami w mieście. 245 00:36:55,213 --> 00:37:00,093 Powrót na ranczo przypomniał Ticie o bardzo trudnych chwilach. 246 00:37:00,593 --> 00:37:06,266 Ale też obudził piękne wspomnienia, które latami pozostawały uśpione. 247 00:37:39,674 --> 00:37:43,052 Tego dnia przygotowały chile w sosie orzechowym. 248 00:37:43,219 --> 00:37:48,266 Danie, które w Meksyku podaje się na święto niepodległości. 249 00:37:54,355 --> 00:37:57,484 Powiadają, że jeśli chile dobrze się przyrządzi, 250 00:37:57,650 --> 00:38:00,528 może rozświetlić duszę tego, kto go spróbuje. 251 00:38:24,719 --> 00:38:27,388 Przygotowywała danie razem z Esperanzą. 252 00:38:27,555 --> 00:38:30,642 W kuchni, w której się urodziła. W której dorastała. 253 00:38:30,809 --> 00:38:36,648 W której nauczyła się tylu rzeczy. Titę ogarnęło wzruszenie. 254 00:38:39,943 --> 00:38:44,656 A także silne poczucie wolności. 255 00:38:44,906 --> 00:38:49,786 I znów przeniosła stan ducha na produkty, które przeszły przez jej ręce. 256 00:38:53,915 --> 00:38:59,879 CHILE W SOSIE ORZECHOWYM 257 00:39:31,661 --> 00:39:35,123 Tato, przedstawię ci moich przyjaciół. 258 00:39:35,290 --> 00:39:36,374 Dobrze. 259 00:39:39,335 --> 00:39:40,587 Jak się miewasz? 260 00:39:41,921 --> 00:39:45,508 Benedicto i jego żona. 261 00:39:45,675 --> 00:39:47,218 Bardzo mi miło. 262 00:39:51,598 --> 00:39:56,936 Dziękuję losowi za to, że skrzyżował nasze drogi przed wielu laty. 263 00:39:57,770 --> 00:40:03,526 Wznoszę toast za ciebie, piękna Esperanzo 264 00:40:05,069 --> 00:40:07,322 i za was wszystkich. Na zdrowie! 265 00:40:07,488 --> 00:40:09,073 - Na zdrowie! - Ja też! 266 00:40:09,240 --> 00:40:13,244 Ja też chcę coś powiedzieć, zanim zaczniemy jeść. 267 00:40:13,786 --> 00:40:17,415 Jeśli wzruszenie mi pozwoli... 268 00:40:19,208 --> 00:40:23,713 Chcę podziękować mojemu ojcu, mojej matce, 269 00:40:24,672 --> 00:40:27,091 mojemu kochanemu teściowi, 270 00:40:28,760 --> 00:40:33,306 tobie, Alex, za to, że uczyniłeś mnie najszczęśliwszą kobietą na świecie. 271 00:40:33,848 --> 00:40:38,394 I chcę też podziękować wspaniałej osobie, 272 00:40:40,563 --> 00:40:45,944 która na swoim przykładzie nauczyła mnie, że mogę osiągnąć wszystko, 273 00:40:47,654 --> 00:40:49,280 że nie ma granic 274 00:40:50,573 --> 00:40:53,242 i że wolność nie jest nam dana w prezencie. 275 00:40:53,660 --> 00:40:55,787 Że trzeba o nią walczyć każdego dnia... 276 00:40:58,539 --> 00:41:01,292 Wiem, że jestem tutaj dzisiaj 277 00:41:04,462 --> 00:41:06,089 dzięki tobie, 278 00:41:06,255 --> 00:41:07,924 Tito. 279 00:41:08,132 --> 00:41:10,510 Jestem szczęśliwa, że cię mam. 280 00:41:11,844 --> 00:41:16,057 Naprawdę, byłaś dla mnie drugą matką. 281 00:41:25,400 --> 00:41:26,567 Na zdrowie! 282 00:41:27,026 --> 00:41:28,403 Na zdrowie! 283 00:41:33,449 --> 00:41:34,867 Na zdrowie! 284 00:41:35,034 --> 00:41:36,536 Synu! 285 00:41:50,800 --> 00:41:52,176 Ktoś jedzie? 286 00:41:53,761 --> 00:41:55,722 - Kto to? - Nie wiem. 287 00:41:55,888 --> 00:41:58,850 - Zaprosiłaś ich? - Czy to nie José? 288 00:42:01,394 --> 00:42:05,273 Ciocia Gertrudis! Ciocia przyjechała! 289 00:42:10,194 --> 00:42:11,571 Siostrzyczko! 290 00:42:14,824 --> 00:42:18,286 Pięknie wyglądacie! Fina! 291 00:42:19,203 --> 00:42:22,206 Bardzo mi miło. Tita. 292 00:42:22,832 --> 00:42:25,043 José! Jak ty wyrosłeś! 293 00:42:25,543 --> 00:42:28,046 Cieszę się, że mogę cię poznać. 294 00:42:28,838 --> 00:42:30,590 To moja rodzina. 295 00:42:32,759 --> 00:42:34,427 Bardzo dziękujemy. 296 00:42:47,857 --> 00:42:50,068 Pycha! 297 00:42:51,652 --> 00:42:53,446 Wspaniałe danie! 298 00:42:54,739 --> 00:42:57,325 Jakie delikatne. 299 00:42:58,701 --> 00:43:00,078 Och! Kuchnia Tity de la Garza! 300 00:43:00,244 --> 00:43:05,374 W mgnieniu oka chile znikały z półmisków. 301 00:43:06,375 --> 00:43:09,545 Goście jedli je ze smakiem. 302 00:43:09,796 --> 00:43:14,967 I powoli ogarniało ich to samo poczucie wolności, 303 00:43:15,134 --> 00:43:18,596 jakiego Tita doświadczała przy gotowaniu. 304 00:43:23,309 --> 00:43:26,437 Leo? Zagrajcie! 305 00:43:27,730 --> 00:43:29,190 Brawo! 306 00:43:39,951 --> 00:43:41,828 Synu! 307 00:45:59,465 --> 00:46:03,261 Musiało minąć dwadzieścia lat, aby Pedro i Tita 308 00:46:03,427 --> 00:46:06,264 mogli swobodnie być razem. 309 00:46:07,306 --> 00:46:10,685 Czekali na tę chwilę przez całe życie. 310 00:46:19,318 --> 00:46:23,823 I tego dnia ich miłość rzuciła wyzwanie upływowi czasu. 311 00:47:48,282 --> 00:47:50,826 Pragnienie gromadzone przez tyle lat. 312 00:47:51,035 --> 00:47:53,204 Niekończące się oczekiwanie. 313 00:47:53,746 --> 00:47:56,582 Intensywność ponownego spotkania. 314 00:47:57,958 --> 00:48:02,546 Emocje były tak silne, a miłość tak gorąca, 315 00:48:03,089 --> 00:48:08,511 że wszystkie zapałki w ich wnętrzu zapłonęły jednocześnie. 316 00:50:23,020 --> 00:50:27,233 Z czasem nauczyłam się, że historie nie są ani całkiem prawdziwe, 317 00:50:27,399 --> 00:50:29,026 ani całkiem fałszywe. 318 00:50:29,568 --> 00:50:33,822 Bo karmią się zarówno zgrabnie brzmiącymi kłamstwami, 319 00:50:33,989 --> 00:50:36,033 jak i zatartymi wspomnieniami. 320 00:50:37,868 --> 00:50:42,164 Wspomnieniami, które się gubią w dymie z paleniska. 321 00:50:42,414 --> 00:50:45,209 Przesiąkają zapachem przypraw 322 00:50:45,376 --> 00:50:50,965 i jak przy gotowaniu mieszają się z innymi składnikami potrawy. 323 00:51:00,724 --> 00:51:05,062 To jest historia mojej ciotecznej praprababki, Tity, 324 00:51:05,729 --> 00:51:09,358 opowiedziana dzięki mojej prababci, Esperanzie, 325 00:51:09,692 --> 00:51:13,362 która odnalazła jej dziennik i dzięki każdej kobiecie z rodu De La Garza, 326 00:51:13,529 --> 00:51:15,406 które narodziły się po niej. 327 00:51:15,990 --> 00:51:18,909 Historia, która - prawdziwa czy nie - 328 00:51:19,493 --> 00:51:23,414 przypomina nam, że jesteśmy paniami swego przeznaczenia. 329 00:51:28,210 --> 00:51:30,671 Historia, która pozostanie żywa, 330 00:51:30,838 --> 00:51:34,383 dopóki ktoś będzie gotował według przepisów Tity. 331 00:52:04,371 --> 00:52:05,497 NA PODSTAWIE POWIEŚCI LAURY ESQUIVEL 332 00:52:05,664 --> 00:52:06,915 "PRZEPIÓRKI W PŁATKACH RÓŻY" I "DZIENNIK TITY" 333 00:52:07,082 --> 00:52:09,585 WYSTĄPILI 334 00:52:25,934 --> 00:52:27,936 REŻYSERIA 335 00:52:28,520 --> 00:52:30,689 SCENARIUSZ 336 00:52:44,536 --> 00:52:46,872 ZDJĘCIA 337 00:52:53,879 --> 00:52:55,589 MUZYKA 338 00:53:10,646 --> 00:53:15,567 WERSJA POLSKA NA ZLECENIE HBO TRANSPERFECT MEDIA POLAND 339 00:53:16,026 --> 00:53:17,695 Tekst: Antonina Kasprzak