1
00:01:58,953 --> 00:02:00,579
Czas na spanko!
2
00:02:01,914 --> 00:02:02,915
Juhu! Spanko!
3
00:02:02,998 --> 00:02:04,542
- Tak!
- O nie…
4
00:02:04,625 --> 00:02:06,502
Spanko! Spanko! Spanko!
5
00:02:08,462 --> 00:02:11,257
- Hej, a ty umyłeś twarz?
- Tak.
6
00:02:11,966 --> 00:02:12,925
Nie.
7
00:02:16,887 --> 00:02:20,099
- Bajka! Ciekawe jaka?
- Ale fajnie!
8
00:02:29,275 --> 00:02:35,364
Dawno, dawno temu żyła sobie dzielna
i szlachetna księżniczka imieniem Peach.
9
00:02:35,447 --> 00:02:39,034
Pełniła zaszczytną funkcję
Strażniczki Grzybowego Królestwa.
10
00:02:39,118 --> 00:02:41,579
Jej historia zaczyna się w dniu, kiedy…
11
00:02:41,662 --> 00:02:44,373
Ja chcę tę o braciach hydraulikach!
12
00:02:44,874 --> 00:02:49,753
O braciach czytaliśmy wczoraj.
I przedwczoraj. I przedprzedwczoraj.
13
00:02:49,837 --> 00:02:51,672
Bra-cia! Bra-cia!
14
00:02:51,755 --> 00:02:54,758
Bra-cia! Bra-cia! Bra-cia!
15
00:02:55,676 --> 00:02:59,013
- OK.
- Blacia są ekstla fajni!
16
00:03:00,848 --> 00:03:04,852
- Mario i Luigi byli…
- Przeczytaj część o Donkey Kongu!
17
00:03:05,436 --> 00:03:12,276
Donkey Kong! Donkey Kong!
Donkey Kong!
18
00:03:17,781 --> 00:03:19,366
Dokończymy jutro.
19
00:03:20,284 --> 00:03:21,452
Ale…
20
00:03:21,535 --> 00:03:24,121
- Zmykajcie do łóżeczek.
- Buu…
21
00:03:27,541 --> 00:03:28,751
Zaraz wracam.
22
00:03:47,061 --> 00:03:51,148
Księżniczko Rosalino,
zabieram cię ze sobą.
23
00:04:44,284 --> 00:04:47,037
- Zadarłeś z niewłaściwą…
- Mama?
24
00:04:48,580 --> 00:04:49,957
Miałam zły sen.
25
00:04:51,083 --> 00:04:53,752
To nie był sen.
26
00:05:35,169 --> 00:05:40,007
Jak feniks z popiołów klęski swego ojca
rodzi się nowy zdobywca!
27
00:05:40,090 --> 00:05:43,844
A imię Bowser
znów będzie budzić grozę!
28
00:05:46,096 --> 00:05:47,264
Możesz się zamknąć?
29
00:05:47,347 --> 00:05:52,394
Chciałbym, ale to takie ekscytujące!
Pierwsza księżniczka, którą porwałeś!
30
00:05:54,021 --> 00:05:55,606
Zostaw moją mamę!
31
00:05:57,566 --> 00:05:58,859
Nie!
32
00:06:22,216 --> 00:06:25,219
SUPER MARIO GALAXY FILM
33
00:07:46,550 --> 00:07:49,303
Lu! Gdzie się tak nauczyłeś jeździć?
34
00:07:49,386 --> 00:07:53,098
- Mario, czy my naprawdę dajemy radę?
- No przecież.
35
00:07:54,391 --> 00:07:55,392
Nareszcie.
36
00:07:55,475 --> 00:07:58,520
No dobrze, to gdzie jest
ta wasza rura?
37
00:08:01,356 --> 00:08:04,276
OK, OK. To może pokażcie?
38
00:09:14,846 --> 00:09:17,641
Kierujmy się
tym przerażającym dźwiękiem.
39
00:09:25,941 --> 00:09:29,111
No dawaj. Nie jesteś już
takim tchórzem jak kiedyś.
40
00:09:29,820 --> 00:09:31,989
Jednak jestem.
Ludzie się nie zmieniają.
41
00:09:50,757 --> 00:09:52,426
Jest nasza rura.
42
00:10:06,773 --> 00:10:08,525
Zasypujemy! Zasypujemy!
43
00:10:08,608 --> 00:10:11,611
Spojrzałem w otchłań,
a ona spojrzała na mnie.
44
00:10:29,004 --> 00:10:31,381
Hej. Nie bój się.
45
00:10:41,141 --> 00:10:42,476
Powolutku.
46
00:10:50,150 --> 00:10:54,571
No już. Już dobrze.
Jak się nazywasz, kolego?
47
00:10:54,654 --> 00:10:55,822
Yoshi.
48
00:10:56,323 --> 00:10:59,534
- Miło cię poznać, Yoshi.
- Skąd się wziąłeś w tej rurze?
49
00:11:25,060 --> 00:11:26,061
Złaź z drogi!
50
00:11:40,617 --> 00:11:42,369
Kod 1-9-8-1, małpa na rusztowaniu.
51
00:12:05,934 --> 00:12:07,936
Pewnie nigdy się nie dowiemy.
52
00:12:14,067 --> 00:12:15,777
I po kłopocie.
53
00:12:23,076 --> 00:12:24,911
- Hola, Yoshi.
- Yoshi.
54
00:12:24,995 --> 00:12:25,954
Yoshi.
55
00:12:29,749 --> 00:12:32,252
Tyle krzyku o jednego Yoshi.
56
00:12:32,335 --> 00:12:35,255
No! A najlepsze,
że jak go znaleźliśmy…
57
00:12:36,923 --> 00:12:38,675
Gdzie on jest?
58
00:12:41,678 --> 00:12:43,263
A wydawał się taki miły.
59
00:12:49,853 --> 00:12:52,606
Wie, że to mój motocykl, prawda?
60
00:13:33,772 --> 00:13:35,774
Dokąd nas zabieracie?
61
00:13:35,857 --> 00:13:38,235
Baw się, póki możesz, księżniczko.
62
00:13:38,318 --> 00:13:41,696
Może to ostatnie miejsce,
jakie w życiu zobaczysz.
63
00:14:32,038 --> 00:14:34,040
Puśćmy tę rurę tamtędy!
64
00:14:34,374 --> 00:14:36,334
- Trzeba to umocnić.
- Rób, nie mędrkuj.
65
00:14:36,418 --> 00:14:37,961
Nie, nie, nie!
66
00:14:38,253 --> 00:14:41,965
Robi wrażenie, nie?
Mam nadzieję, że spodoba się tacie.
67
00:14:46,428 --> 00:14:48,013
Mamo, boję się.
68
00:14:48,513 --> 00:14:50,515
Wszystko będzie dobrze.
69
00:15:04,029 --> 00:15:08,408
I co, Żółwianie!
Kto porwał księżniczkę?
70
00:15:09,576 --> 00:15:11,620
I to nie pierwszą lepszą!
71
00:15:11,703 --> 00:15:15,957
Tylko księżniczkę kosmosu,
matkę wszystkich gwiazd.
72
00:15:16,041 --> 00:15:19,919
Dzięki jej mocom
zniszczymy cały znany wszechświat!
73
00:15:20,003 --> 00:15:26,176
Złożymy ją na ołtarzu naszej chwały!
Podoba się wam mój plan?
74
00:15:26,259 --> 00:15:28,470
Jasny i szczegółowy.
75
00:15:34,809 --> 00:15:38,188
Ręce precz od moich dzieci.
76
00:15:43,068 --> 00:15:43,943
Leć!
77
00:16:04,673 --> 00:16:07,926
Mam jeden cel
i już niebawem go zrealizuję.
78
00:16:08,426 --> 00:16:11,346
Nareszcie uwolnię swojego ojca.
79
00:16:17,769 --> 00:16:19,562
STO LAT, KSIĘŻNICZKO PEACH!
80
00:16:35,870 --> 00:16:37,038
Spodoba jej się?
81
00:16:37,122 --> 00:16:40,667
Mario! Czy ty się w niej zabujałeś?
82
00:16:40,750 --> 00:16:42,001
Co?
83
00:16:43,503 --> 00:16:46,589
Nie można dać prezentu kumpeli,
84
00:16:46,673 --> 00:16:48,967
żeby pokazać, że się ją ceni?
85
00:16:49,551 --> 00:16:56,266
Księżyc, czy widzisz go?
Pizzy kształt ma, więc to jest…
86
00:16:58,810 --> 00:17:01,104
Nie zakochałem się w Peach.
87
00:17:03,273 --> 00:17:04,816
Chodźmy już.
88
00:17:14,868 --> 00:17:16,202
Szczerzymy blaszki!
89
00:17:26,921 --> 00:17:30,675
- No hej.
- Hej, Toad. Kopę lat.
90
00:17:33,470 --> 00:17:34,471
A kto to jest?
91
00:17:35,972 --> 00:17:37,182
Yoshi.
92
00:17:37,640 --> 00:17:40,393
Kto by się oparł tej mordce?
93
00:17:41,936 --> 00:17:43,271
No chodźcie.
94
00:17:44,105 --> 00:17:47,942
Pojawia się znikąd
i od razu jest częścią bandy?
95
00:17:55,200 --> 00:17:57,410
- A wiecie, gdzie jest księżniczka?
- Nie.
96
00:18:31,110 --> 00:18:32,237
Hej.
97
00:18:32,320 --> 00:18:34,739
Przegapisz własną imprezę.
98
00:18:35,657 --> 00:18:37,242
Nie lubię urodzin.
99
00:18:38,159 --> 00:18:41,913
No. Luigi całe swoje dziesiąte
urodziny płakał.
100
00:18:41,996 --> 00:18:44,499
Mówił: „Skończyło się moje dzieciństwo!”.
101
00:18:45,959 --> 00:18:50,463
Najśmieszniejsze jest to,
że to nie są moje prawdziwe urodziny.
102
00:18:50,964 --> 00:18:53,508
Tylko dzień,
w którym znalazły mnie Toady.
103
00:18:53,591 --> 00:18:55,593
Nie mają pojęcia, jak tu trafiłam.
104
00:18:56,719 --> 00:19:01,224
Całe życie się zastanawiam,
gdzie może być moja rodzina.
105
00:19:01,307 --> 00:19:03,184
Musi ci być ciężko.
106
00:19:03,852 --> 00:19:06,980
Czasem czuję się strasznie samotna.
107
00:19:10,525 --> 00:19:14,654
No, skoro nie masz dzisiaj urodzin,
to nie ma prezentu.
108
00:19:14,737 --> 00:19:18,241
- Mario!
- OK.
109
00:19:28,418 --> 00:19:29,419
Jest świetna.
110
00:19:55,320 --> 00:19:56,404
Patrzcie.
111
00:21:28,746 --> 00:21:32,625
Księżniczka Peach!
Nareszcie cię znalazłam.
112
00:21:42,427 --> 00:21:44,012
Lepiej się czujesz?
113
00:21:46,431 --> 00:21:48,850
Nie mogę uwierzyć,
że to naprawdę ty.
114
00:21:48,933 --> 00:21:52,311
Mama czytała nam o tobie
tyle niesamowitych historii.
115
00:21:52,979 --> 00:21:55,398
O mnie?
Jesteś pewna?
116
00:21:55,481 --> 00:22:00,403
I mówiła, że jeśli coś jej się stanie,
to ty nam pomożesz.
117
00:22:01,320 --> 00:22:04,198
Księżniczko!
Naszą mamę porwano!
118
00:22:04,282 --> 00:22:05,324
Jak to się stało?
119
00:22:05,408 --> 00:22:10,246
Wielki robot zabrał ją na straszną
planetę na drugim końcu galaktyki.
120
00:22:10,747 --> 00:22:11,914
Uratujesz ją?
121
00:22:16,461 --> 00:22:19,130
Peach, wybacz. Chciałem ich…
122
00:22:19,213 --> 00:22:22,675
- Tak! Podsłuchiwaliśmy.
- Nawet nie myśl o wyjeździe!
123
00:22:22,759 --> 00:22:26,929
Może dajcie jej się zastanowić.
Na pewno coś wymyśli.
124
00:22:27,013 --> 00:22:29,182
Nie zgadzam się z tobą, Mario.
125
00:22:29,265 --> 00:22:31,225
Choć moja piżama mówi co innego.
126
00:22:31,309 --> 00:22:34,645
Nie ma się nad czym zastanawiać.
Nigdzie nie jedzie.
127
00:22:34,729 --> 00:22:37,273
- Właśnie.
- Dobra, idźcie już.
128
00:22:37,356 --> 00:22:39,025
Jutro o tym porozmawiamy.
129
00:22:39,108 --> 00:22:40,526
Dobrze, idziemy.
130
00:22:41,652 --> 00:22:43,237
Dobranoc, księżniczko.
131
00:22:53,247 --> 00:22:55,249
Toad, pakuj rzeczy.
132
00:23:43,381 --> 00:23:46,592
- Co się stało?
- Zostawiła wiadomość.
133
00:23:49,345 --> 00:23:50,638
Drogi Wąsaczu.
134
00:23:50,721 --> 00:23:54,559
Wyruszam do Galaktycznych Wrót,
żeby pomóc Lumom i ich mamie.
135
00:23:54,642 --> 00:23:57,145
Królestwo powierzam twojej pieczy.
136
00:23:57,228 --> 00:23:59,772
Szczerze oddana, Peach.
137
00:24:01,566 --> 00:24:04,735
„Szczerze oddana”!
Oh là là! To dobry znak.
138
00:24:04,819 --> 00:24:06,863
Księżniczka Peach odeszła?
139
00:24:06,946 --> 00:24:08,447
O nie!
140
00:24:12,743 --> 00:24:14,787
Kochani, bez paniki.
141
00:24:15,955 --> 00:24:19,250
Super bracia Mario
zajmą się królestwem.
142
00:26:03,896 --> 00:26:05,189
Co znowu?
143
00:26:40,099 --> 00:26:41,517
Cześć, olbrzymie!
144
00:26:43,352 --> 00:26:46,063
- Przestraszyłeś mnie.
- Podobno masz sprawę.
145
00:26:46,147 --> 00:26:48,482
Czekajcie, już do was idę.
146
00:26:51,068 --> 00:26:52,320
Zupki ciut zjem.
147
00:26:52,987 --> 00:26:54,363
I wytrę tu.
148
00:26:57,825 --> 00:27:01,704
Przytnę bonsaia, no i już!
149
00:27:07,835 --> 00:27:08,878
Siema, Luigi!
150
00:27:10,755 --> 00:27:11,964
No cześć, Mario.
151
00:27:13,924 --> 00:27:14,884
A oto
152
00:27:14,967 --> 00:27:17,887
moje nowe arcydzieło
dla księżniczki Peach.
153
00:27:18,721 --> 00:27:19,722
I co myślicie?
154
00:27:20,222 --> 00:27:21,682
Ale tak, szczerze.
155
00:27:23,392 --> 00:27:25,394
No kolory bardzo!
156
00:27:26,145 --> 00:27:29,315
Moim skromnym zdaniem to jakiś gniot.
157
00:27:29,982 --> 00:27:32,651
Jak śmiesz nie poznawać się
na moim arcydziele!
158
00:27:32,735 --> 00:27:36,864
Wiesz, jak to rani?
Spalę cię na popiół i zetrę w proch!
159
00:27:38,616 --> 00:27:41,535
Oj! Sorry za ten tekst.
160
00:27:41,619 --> 00:27:43,371
Siła przyzwyczajenia, co nie?
161
00:27:44,288 --> 00:27:47,208
Jak to się mówi,
odzywają się stare demony.
162
00:27:48,459 --> 00:27:50,836
No dobra. Nieważne przecież.
163
00:27:50,920 --> 00:27:53,506
W każdym razie,
to nie jest zwykły prezent.
164
00:27:54,131 --> 00:27:57,301
To gałązka oliwna.
Możecie mnie już wypuścić.
165
00:27:57,385 --> 00:28:00,513
Nie za dobre zachowanie.
Za świetne zachowanie!
166
00:28:00,596 --> 00:28:02,515
Nie zasługujesz na wolność.
167
00:28:02,598 --> 00:28:04,850
A już na pewno cię z powrotem
nie powiększymy.
168
00:28:04,934 --> 00:28:07,228
Ale ja się naprawdę
zmieniłem na lepsze.
169
00:28:07,311 --> 00:28:11,315
To akurat prawda. Co tydzień
spotykamy się w klubie książki.
170
00:28:11,399 --> 00:28:12,942
Przynoszę zupę.
171
00:28:13,025 --> 00:28:16,278
Księżniczka ci nie ufa.
A ja tym bardziej.
172
00:28:17,405 --> 00:28:21,409
To lepiej zacznij mi ufać,
bo wyrwę ci duszę z ciała…
173
00:28:24,578 --> 00:28:26,705
Przepraszam. Jakoś mi się… ojej.
174
00:28:27,915 --> 00:28:31,210
No nieźle. Dobra, idę się kimnąć.
175
00:28:31,293 --> 00:28:35,464
Jak nie prześpię ośmiu godzin,
zamieniam się w potwora.
176
00:28:40,511 --> 00:28:43,347
Rąbnąłem.
Rąbnąłem się w durny palec u nogi.
177
00:28:47,101 --> 00:28:48,436
To dobranoc!
178
00:28:49,937 --> 00:28:51,355
Co się…?
179
00:29:44,158 --> 00:29:46,243
Trzeba stąd wszystkich ewakuować.
180
00:29:46,327 --> 00:29:47,995
Szybko! Szybko! Szybko!
181
00:30:30,120 --> 00:30:31,872
To już wszyscy. Wiejemy.
182
00:30:53,811 --> 00:30:56,272
Mamma mia.
183
00:31:22,256 --> 00:31:27,011
W imieniu wszystkich Żółwian!
Żądam, byście uwolnili mojego ojca.
184
00:31:29,471 --> 00:31:31,557
Po moim trupie.
185
00:31:31,640 --> 00:31:33,309
Da się załatwić.
186
00:31:46,905 --> 00:31:50,242
A może zaczniemy jeszcze raz
i się lepiej poznamy.
187
00:31:50,326 --> 00:31:53,037
OK. Cześć, jestem Luigi.
188
00:31:54,079 --> 00:31:58,542
A ja Bowser Junior.
I zabieram stąd mojego ojca.
189
00:33:21,041 --> 00:33:24,837
Wiem, że wspaniale sobie radzisz,
ale może i tak ci pomogę.
190
00:34:04,543 --> 00:34:05,544
Co?
191
00:34:13,343 --> 00:34:14,845
Tato!
192
00:34:18,182 --> 00:34:19,308
O nie!
193
00:35:20,577 --> 00:35:22,412
Nic wam nie jest?
194
00:35:25,082 --> 00:35:27,125
Gdzie my jesteśmy?
195
00:35:33,590 --> 00:35:35,509
Niech żyje wolność!
196
00:35:35,592 --> 00:35:37,177
Tylko nie to!
197
00:35:37,803 --> 00:35:39,054
Pa, leszcze!
198
00:35:39,137 --> 00:35:41,849
- Hej! Wracaj tu, ale już!
- Nie!
199
00:35:41,932 --> 00:35:43,684
Nikt nie dogoni wiatru.
200
00:35:48,272 --> 00:35:49,940
Właśnie mi się udało.
201
00:35:50,023 --> 00:35:52,025
To była metafora!
202
00:36:01,368 --> 00:36:02,828
- Przestań!
- Nigdy!
203
00:36:08,625 --> 00:36:10,252
Może mimo wszystko go wypluj.
204
00:36:17,551 --> 00:36:18,635
Ale emocje.
205
00:36:19,344 --> 00:36:21,889
Trochę głupio wyszło.
206
00:36:22,514 --> 00:36:25,017
Jeszcze muszę nad sobą popracować.
207
00:36:25,309 --> 00:36:26,518
Sory, stary.
208
00:36:26,602 --> 00:36:30,647
Mam uścisnąć łapę jakiegoś żółwia,
którego syn właśnie na nas napadł?
209
00:36:31,315 --> 00:36:33,066
Mój syn?
210
00:36:36,111 --> 00:36:37,905
Od lat go już nie widziałem.
211
00:36:39,072 --> 00:36:41,909
Niestety, byłem beznadziejnym ojcem.
212
00:36:42,409 --> 00:36:43,994
Musi mnie nienawidzić.
213
00:36:44,077 --> 00:36:45,329
Że co?
214
00:36:45,412 --> 00:36:48,916
Twój syn chciał odrąbać mi głowę,
żeby cię uwolnić!
215
00:36:48,999 --> 00:36:50,918
Zależy mu na tobie.
216
00:36:51,001 --> 00:36:53,712
Przydałoby mu się
trochę ojcowskich wskazówek.
217
00:36:53,795 --> 00:36:55,130
Naprawdę?
218
00:36:55,547 --> 00:36:58,634
Myślisz, że jest szansa,
żebym pogodził się z synem?
219
00:36:59,384 --> 00:37:03,221
Widzisz, Mario?
To prawdziwy wrażliwiec.
220
00:37:03,305 --> 00:37:05,223
- No przecież, że tak!
- OK.
221
00:37:05,307 --> 00:37:09,353
Chodźmy już, dobrze? Opuśćmy wreszcie
tę planetę i znajdźmy Peach.
222
00:37:28,288 --> 00:37:30,248
Zobacz. To tutaj.
223
00:37:52,729 --> 00:37:54,189
No chodźcie. Bo się spóźnimy.
224
00:37:57,109 --> 00:37:58,819
Galaktyczne Wrota!
225
00:38:06,284 --> 00:38:10,747
Witajcie w Galaktycznych Wrotach.
Waszych wrotach do galaktyk.
226
00:38:15,627 --> 00:38:17,713
Toad! No gdzie ty lecisz?
227
00:38:17,796 --> 00:38:19,589
Zobacz. To chyba jej portret.
228
00:38:23,093 --> 00:38:24,720
POSZUKIWANA
KSIĘŻNICZKA ROSALINA
229
00:38:38,066 --> 00:38:41,361
Nie! Nie! Nie!
230
00:38:43,905 --> 00:38:46,533
Księżniczko? Coś się stało?
231
00:38:52,748 --> 00:38:54,499
Ukiki się zgubił.
232
00:38:55,083 --> 00:38:57,627
Ukiki szuka swoich przyjaciół.
233
00:38:59,671 --> 00:39:01,965
Jaka słodka małpka.
234
00:39:02,049 --> 00:39:03,884
Już dobrze.
235
00:39:07,054 --> 00:39:09,723
Ta małpa wykorzystała swój urok,
by mnie okraść!
236
00:39:09,806 --> 00:39:10,932
Toad! Czekaj!
237
00:39:11,016 --> 00:39:13,810
Tam są nasze wszystkie
power-apy i monety!
238
00:39:13,894 --> 00:39:16,229
I moja niedokończona powieść!
239
00:39:18,065 --> 00:39:20,358
- Z drogi!
- Przepraszam!
240
00:39:30,952 --> 00:39:32,162
Mam ją.
241
00:39:38,835 --> 00:39:40,253
Wskoczyła w ścianę!
242
00:40:09,825 --> 00:40:11,660
Trzymaj się blisko mnie.
243
00:40:33,223 --> 00:40:34,850
Ej, ty!
244
00:40:37,435 --> 00:40:38,979
Oddaj mój plecak!
245
00:40:47,237 --> 00:40:49,406
{\an8}SKANOWANIE W TOKU
246
00:40:51,241 --> 00:40:53,618
Wcześniej czy później cię znajdę, tato.
247
00:40:55,120 --> 00:40:57,581
To beznadziejna sprawa.
248
00:40:57,664 --> 00:41:00,208
Najważniejsze
to pogrążyć się w czarnej żałobie
249
00:41:00,292 --> 00:41:04,462
i wspierać się nawzajem.
250
00:41:04,546 --> 00:41:09,134
Możesz się opanować, gamoniu?
Musimy szukać mojego papy.
251
00:41:15,891 --> 00:41:18,768
Bowser chciałby
coś z tobą omówić.
252
00:41:21,563 --> 00:41:25,734
Bo widzisz, Mario. Dla syna największym
autorytetem jest ojciec.
253
00:41:26,401 --> 00:41:29,696
Ale zgodzisz się, że mnie
mój rozmiar to trochę utrudnia.
254
00:41:29,779 --> 00:41:32,532
Nie powiększę cię i koniec.
255
00:41:32,616 --> 00:41:35,285
Łatwo ci mówić,
bo zawsze byłeś pokurczem!
256
00:41:35,785 --> 00:41:37,954
Ale mnie pisana jest wielkość!
257
00:41:38,038 --> 00:41:40,165
Zdejmij ze mnie to nieszczęsne zaklęcie,
258
00:41:40,248 --> 00:41:43,710
a będę walczył u twego boku
do końca świata!
259
00:41:43,793 --> 00:41:46,504
Niezła oferta.
Do końca świata to szmat czasu.
260
00:41:46,588 --> 00:41:49,007
Razem będziemy niepokonani.
261
00:41:50,342 --> 00:41:52,260
- Nie.
- Weź, Mario, walnij mnie.
262
00:41:52,344 --> 00:41:53,511
No wal!
263
00:41:53,595 --> 00:41:56,306
- Właśnie, Mario. Zaufajmy mu.
- No wal!
264
00:41:56,389 --> 00:41:58,016
Walnij go. Śmiało.
265
00:41:58,850 --> 00:42:02,812
No walnij mnie,
najgorszy hydrauliku na świecie.
266
00:42:26,878 --> 00:42:28,672
Nie będziesz żałować.
267
00:42:33,802 --> 00:42:36,554
Co tak stoicie? Tam czeka na nas zamek.
268
00:42:36,638 --> 00:42:38,390
No chodźcie! Za mną.
269
00:42:42,811 --> 00:42:43,812
Hej!
270
00:42:51,945 --> 00:42:53,238
Niechcący!
271
00:43:30,984 --> 00:43:31,985
Księżniczko!
272
00:43:47,751 --> 00:43:51,671
Ukiki, nieźle się spisałeś.
273
00:43:56,092 --> 00:43:59,679
Księżniczki są bardzo cenne.
274
00:44:01,139 --> 00:44:03,391
A twoja powieść to chała!
275
00:44:10,190 --> 00:44:15,653
Co to jest, że wszystkie księżniczki
zawsze lądują w wieży?
276
00:44:15,737 --> 00:44:17,906
Wiesz coś o tej porwanej księżniczce?
277
00:44:20,784 --> 00:44:23,203
Nic a nic.
278
00:44:24,746 --> 00:44:26,915
Posłuchaj mnie, ty oślizgły płazie.
279
00:44:27,457 --> 00:44:30,251
Masz mi natychmiast powiedzieć,
gdzie jest Rosalina.
280
00:44:30,335 --> 00:44:32,087
Albo co?
281
00:45:04,619 --> 00:45:06,371
Oj, księżniczko.
282
00:45:06,454 --> 00:45:08,665
Skończyła ci się dobra passa.
283
00:46:26,659 --> 00:46:27,911
O tak!
284
00:46:54,354 --> 00:46:55,772
Gdzie ona jest?
285
00:46:56,564 --> 00:46:58,358
Nie jestem kapusiem, OK?
286
00:47:02,654 --> 00:47:05,031
- Ale mogę być.
- Dam ci jedną szansę.
287
00:47:05,114 --> 00:47:06,449
OK, posłuchaj.
288
00:47:06,533 --> 00:47:08,993
- Dzieciak Bowsera ją zabrał.
- Dokąd?
289
00:47:09,077 --> 00:47:11,788
Do Galaktyki Śmieciowej.
290
00:47:16,834 --> 00:47:17,835
Toad.
291
00:47:17,919 --> 00:47:19,295
Dawaj mi to.
292
00:47:21,756 --> 00:47:24,842
Dzwoń do Bowsera Juniora. No już!
293
00:47:28,638 --> 00:47:30,557
No, przebieraj nóżkami.
294
00:47:34,102 --> 00:47:37,355
Hej. Jak można opuścić tę planetę?
295
00:47:37,438 --> 00:47:41,568
Musicie porozmawiać z królową.
Ale ten wielkolud tu zaczeka.
296
00:47:42,777 --> 00:47:44,195
Poradzimy sobie.
297
00:47:50,410 --> 00:47:52,579
Dzień dobry, wasza wysokość.
298
00:47:52,662 --> 00:47:55,540
Otóż szukamy środka transportu
do Galaktycznych…
299
00:47:55,623 --> 00:47:59,794
To ci obcy, którzy ośmielili się
zniszczyć moje kwietne pola!
300
00:47:59,877 --> 00:48:03,172
Skuć ich! I do kopalni miodu!
301
00:48:05,800 --> 00:48:07,427
Nie na mojej zmianie.
302
00:48:11,055 --> 00:48:13,349
Ktoś musi zapłacić za tę zbrodnię!
303
00:48:13,433 --> 00:48:17,228
Uwolnij ich! Odpracuję za nich
wszystkie szkody.
304
00:48:17,895 --> 00:48:22,191
Sam zrobię tyle, co stu ludzi.
Albo dziesięć tysięcy pszczół.
305
00:48:22,275 --> 00:48:26,112
Weź mnie! A ich odeślij
do Galaktycznych Wrót!
306
00:48:33,453 --> 00:48:34,829
Dobrze, zgoda.
307
00:48:34,912 --> 00:48:37,165
Zabierzcie resztę
do Galaktycznych Wrót.
308
00:48:40,543 --> 00:48:42,086
Na pewno tego chcesz?
309
00:48:44,839 --> 00:48:47,216
Nie jesteś taki wredny,
jak myślałem.
310
00:48:47,300 --> 00:48:48,384
Dzięki.
311
00:48:49,802 --> 00:48:51,429
Co tak oficjalnie?
312
00:48:53,431 --> 00:48:55,141
Opiekuj się nim, OK?
313
00:48:55,808 --> 00:48:57,185
Zawsze to robię.
314
00:48:57,268 --> 00:49:01,147
Ten żałosny robak
zaniesie was na miejsce.
315
00:49:07,904 --> 00:49:10,907
Leć. Daj dawnemu wrogowi
powód do dumy.
316
00:49:32,970 --> 00:49:37,767
Jak to się skończy, biorę swoją panią
na łąkę i cały dzień bzykam serenady.
317
00:49:37,850 --> 00:49:39,769
A ty masz jakąś pszczółkę?
318
00:49:41,062 --> 00:49:45,233
Uciekła mi sprzed ołtarza.
319
00:49:45,316 --> 00:49:49,195
Wciąż goją się rany
na mojej umęczonej duszy.
320
00:49:50,446 --> 00:49:52,532
Jakie to piękne i mądre.
321
00:49:58,204 --> 00:50:02,125
Nie poddawaj się!
Kiedyś wreszcie spotkasz tę jedyną.
322
00:50:10,258 --> 00:50:11,467
Cześć, tato.
323
00:50:12,093 --> 00:50:13,136
Junior?
324
00:50:14,220 --> 00:50:15,638
Mój synek!
325
00:50:17,390 --> 00:50:19,183
Ależ ty urosłeś.
326
00:50:20,685 --> 00:50:22,311
I to wszystko jest twoje?
327
00:50:24,105 --> 00:50:26,524
Zaraz, a ty nie powinieneś być
w internacie?
328
00:50:26,607 --> 00:50:29,777
W internacie? W Internecie, jak już.
Wyrzucili mnie.
329
00:50:31,362 --> 00:50:34,240
Wydoroślałeś,
kiedy nie miałem dla ciebie czasu.
330
00:50:34,323 --> 00:50:39,662
Jeszcze trochę i będziemy najpotężniejszym
ojcem i synem na całym świecie.
331
00:50:40,204 --> 00:50:42,081
Pamiętasz, jak byłem małym żółwikiem?
332
00:50:42,165 --> 00:50:45,042
Wypruwałeś sobie żyły,
w pogoni za władzą.
333
00:50:45,126 --> 00:50:47,462
Ale od czasu do czasu
miałeś wolny wieczór.
334
00:50:47,545 --> 00:50:50,757
Kładłeś mnie do łóżka
i opowiadałeś mi ulubioną bajkę.
335
00:50:51,424 --> 00:50:53,593
To były najlepsze chwile mojego życia.
336
00:50:54,635 --> 00:50:57,263
- Opowiedz mi o nas.
- Znowu?
337
00:51:12,028 --> 00:51:14,280
Dawno, dawno temu…
338
00:51:14,363 --> 00:51:17,825
żył sobie kozacki złol, ale taki, że weź!
339
00:51:17,909 --> 00:51:19,994
Uwielbiał siać grozę i postrach.
340
00:51:22,955 --> 00:51:25,708
Ale co najważniejsze miał syna.
341
00:51:26,959 --> 00:51:31,255
Przemierzali wszechświat, szukając
miejsca, gdzie wreszcie mogliby osiąść.
342
00:51:31,339 --> 00:51:34,926
Ale wszystkie planety,
które znaleźli, były strasznie denne.
343
00:51:35,009 --> 00:51:36,344
Strasznie!
344
00:51:36,427 --> 00:51:39,055
Więc postanowili zbudować własną.
345
00:51:39,555 --> 00:51:42,099
To ona. Planeta Bowsera.
346
00:51:42,600 --> 00:51:46,687
Posępne sanktuarium,
gdzie mieli spędzić resztę swoich dni.
347
00:51:46,771 --> 00:51:51,150
Wyposażone w kolejkę grozy!
Otchłań z płonącą lawą.
348
00:51:51,234 --> 00:51:54,570
I wielką górę, w której kazali
wyryć swoje podobizny.
349
00:51:54,654 --> 00:51:59,242
A na biegunie północnym
zbudowali mega wielką armatę.
350
00:51:59,325 --> 00:52:02,161
Można nią zniszczyć cały wszechświat.
351
00:52:02,954 --> 00:52:06,249
- Nazwali ją…
- „Bum - działo zagłady”!
352
00:52:06,332 --> 00:52:08,251
Żeby je naładować, potrzebowali…
353
00:52:08,334 --> 00:52:11,295
Najpotężniejszej księżniczki
we wszechświecie!
354
00:52:12,129 --> 00:52:16,092
A kiedy już wyssali z niej całą moc
i działo było gotowe,
355
00:52:16,175 --> 00:52:18,094
lecieli planeta za planetą,
356
00:52:18,177 --> 00:52:21,973
niszcząc wszystkich,
którzy kiedykolwiek ich obrazili. Bum!
357
00:52:22,056 --> 00:52:23,307
Bum!
358
00:52:23,391 --> 00:52:24,225
Bum!
359
00:52:24,934 --> 00:52:27,770
A potem, tańczyli na czarnych
zgliszczach świata
360
00:52:27,854 --> 00:52:29,856
i pławili się w chwale.
361
00:52:30,857 --> 00:52:31,983
Koniec.
362
00:52:33,109 --> 00:52:35,194
Tato, ale jutro też mi to opowiesz?
363
00:52:35,695 --> 00:52:37,989
Oczywiście. Dobranoc, synku.
364
00:52:45,204 --> 00:52:47,665
Tato! Zbudowałem dla nas planetę.
365
00:52:48,249 --> 00:52:51,043
- Naprawdę?
- Możemy na nią lecieć.
366
00:52:51,127 --> 00:52:54,672
Ty i ja. Syn i ojciec.
Zero ograniczeń.
367
00:52:59,468 --> 00:53:01,220
Złe wieści…
368
00:53:01,596 --> 00:53:03,764
Jest pewien problem.
369
00:53:20,865 --> 00:53:22,992
Witajcie w punkcie informacji.
370
00:53:23,075 --> 00:53:26,537
Nazywam się ROB.
Potrzebne wam informacje?
371
00:53:26,621 --> 00:53:28,789
Tak, potrzebny nam pilot. I to już.
372
00:53:28,873 --> 00:53:32,126
Oczywiście. Pilotów najłatwiej
znaleźć w strefie odlotów,
373
00:53:32,209 --> 00:53:34,962
która znajduje się taa…
374
00:53:41,928 --> 00:53:44,263
ROB, dosyć. Dobijasz mnie!
375
00:53:44,847 --> 00:53:47,433
Przepraszam.
Nie mam funkcji dobijania.
376
00:53:48,017 --> 00:53:48,851
Toad!
377
00:53:48,935 --> 00:53:50,645
- Jestem ROB.
- Wiem!
378
00:53:50,728 --> 00:53:52,897
Świetnie.
Dziękuję za wizytę w informacji.
379
00:53:52,980 --> 00:53:54,941
Gdzie ta strefa odlotów?
380
00:53:55,024 --> 00:53:57,109
Strefa jest…
381
00:53:59,820 --> 00:54:00,863
tam.
382
00:54:00,947 --> 00:54:03,032
- No wreszcie!
- Nie ma za co.
383
00:54:55,710 --> 00:54:56,711
Halo!
384
00:54:56,794 --> 00:54:59,005
Możesz nas zabrać
do Galaktyki Śmieciowej?
385
00:54:59,588 --> 00:55:00,423
Nie.
386
00:55:02,466 --> 00:55:05,678
Przepraszam. Ile kosztowałby
lot do Galaktyki Śmieciowej?
387
00:55:05,761 --> 00:55:07,555
Za mało, żebym się odważył.
388
00:55:08,389 --> 00:55:09,765
A tak z ciekawości.
389
00:55:10,516 --> 00:55:14,270
Dlaczego księżniczka chce lecieć
do najgorszego miejsca w galaktyce?
390
00:55:15,146 --> 00:55:16,439
A ty kim jesteś?
391
00:55:16,522 --> 00:55:20,609
- Bez osobistych szczegółów proszę.
- Przepraszam, nie chciałem…
392
00:55:20,693 --> 00:55:22,695
Jestem Fox MacCloud.
393
00:55:24,113 --> 00:55:27,950
Dowódca legendarnej drużyny
Star Fox Team!
394
00:55:28,034 --> 00:55:29,827
Obchodzą mnie tylko trzy rzeczy:
395
00:55:29,910 --> 00:55:32,621
bezpieczeństwo systemu Lylat,
moi kumple z oddziału
396
00:55:32,705 --> 00:55:37,001
i kręcenie ekstremalnie
niebezpiecznych beczek.
397
00:55:37,084 --> 00:55:37,960
A jak!
398
00:55:38,753 --> 00:55:41,338
Ale pewnego dnia,
wybuchł mi hiper-napęd.
399
00:55:41,422 --> 00:55:43,924
Eksplozja wyrwała ogromną dziurę
w czasoprzestrzeni
400
00:55:44,008 --> 00:55:46,218
i wessało mnie do waszego wszechświata.
401
00:55:46,302 --> 00:55:48,721
Wszystko dlatego,
że mój inżynier był żabą.
402
00:55:48,804 --> 00:55:52,141
I teraz tułam się po galaktyce,
próbując wrócić do domu.
403
00:55:52,224 --> 00:55:55,311
Czyniąc dobro za odpowiednią cenę.
404
00:55:56,187 --> 00:55:57,855
A. I jeszcze mam fajne buty.
405
00:56:00,816 --> 00:56:05,029
No i to jest rys biograficzny kogoś,
kto zabierze nas do Galaktyki Śmieciowej.
406
00:56:05,112 --> 00:56:08,282
Naprawdę myślisz,
że aż tak mi zależy na kasie?
407
00:56:11,619 --> 00:56:12,953
OK, dogadane.
408
00:56:13,037 --> 00:56:15,706
Zatankuję Arwinga i już możemy lecieć.
409
00:56:20,169 --> 00:56:23,714
To najfajniejszy gość,
jaki w ogóle jest.
410
00:56:30,346 --> 00:56:33,099
Mario! Wpadłem na ekstra pomysł.
411
00:56:33,182 --> 00:56:35,726
Kiedy znajdziemy księżniczkę,
to zagadaj ją w stylu:
412
00:56:35,810 --> 00:56:38,395
„o bla, bla, bla, no, cześć, co jest”?
413
00:56:38,479 --> 00:56:42,441
A potem, bum!
Od razu ją zaproś na randkę.
414
00:56:43,067 --> 00:56:44,360
No nie wiem, Lu.
415
00:56:44,443 --> 00:56:47,279
Ona jest księżniczką,
a ja naprawiam rury.
416
00:56:48,239 --> 00:56:49,657
Mario.
417
00:56:50,491 --> 00:56:53,202
Będzie najszczęśliwszą księżniczką
na świecie,
418
00:56:53,285 --> 00:56:55,204
jeśli zostanie twoją dziewczyną.
419
00:56:55,287 --> 00:56:56,872
Na sto procent się zgodzi.
420
00:56:56,956 --> 00:57:00,417
A wtedy zapytasz ją,
czy ma jakąś fajną znajomą dla mnie!
421
00:57:02,169 --> 00:57:04,839
Ale najpierw musimy ją znaleźć.
422
00:57:04,922 --> 00:57:07,341
Ona znajduje się taaa…
423
00:57:12,513 --> 00:57:13,931
Peach!
424
00:57:14,014 --> 00:57:15,558
Peach!
425
00:57:15,641 --> 00:57:17,017
Mario?
426
00:57:20,896 --> 00:57:22,648
Yoshi tu jest. Ekstra.
427
00:57:22,731 --> 00:57:23,899
Mario!
428
00:57:26,360 --> 00:57:27,403
Ale że rękę?
429
00:57:28,112 --> 00:57:31,657
No tak jest cool. Znaczy ten.
Podobno tak jest cool.
430
00:57:31,740 --> 00:57:34,410
No wiesz. Na luzie. I cool.
431
00:57:34,493 --> 00:57:36,996
Mario, dowiedziałam się,
gdzie jest Rosalina.
432
00:57:37,079 --> 00:57:39,039
A ten gość może nas tam zabrać.
433
00:57:45,796 --> 00:57:47,256
Niezły statek.
434
00:57:47,339 --> 00:57:48,966
Niezłe wąsy.
435
00:57:49,967 --> 00:57:51,051
No to wio!
436
00:58:11,780 --> 00:58:13,991
Normalnie kosmiczny łotr, nie?
437
00:58:14,533 --> 00:58:18,621
Mnie on nie wygląda na łotra.
Raczej jak pies pani Castellano.
438
00:58:18,704 --> 00:58:21,165
A pies pani Castellano umie zrobić tak?
439
00:58:28,088 --> 00:58:30,090
Chłopak czai klimat!
440
00:58:40,976 --> 00:58:42,061
CEL NAMIERZONY
441
00:58:45,314 --> 00:58:46,857
Radzę się czegoś złapać.
442
00:59:25,854 --> 00:59:27,314
Zapłacą mi za to.
443
00:59:32,569 --> 00:59:35,572
Junior! Czekaj. To jednak moi znajomi.
444
00:59:36,073 --> 00:59:39,702
Są strasznie denni!
Ale jakoś głupio ich zabijać.
445
00:59:40,452 --> 00:59:41,996
To mam ich nie zabijać?
446
00:59:43,747 --> 00:59:45,124
Trochę dziwne.
447
00:59:45,207 --> 00:59:47,501
Ale OK. Dla ciebie zrobię wyjątek.
448
00:59:48,168 --> 00:59:51,505
W sumie to mogę zrobić im
coś jeszcze gorszego!
449
00:59:52,673 --> 00:59:53,799
A konkretnie co?
450
01:00:01,515 --> 01:00:04,310
Bowser! No jasne, zdradził nas.
451
01:00:06,437 --> 01:00:07,563
WYSZUKIWANIE CELU
452
01:00:07,646 --> 01:00:08,480
CEL WYKRYTY
453
01:00:17,406 --> 01:00:18,449
O, bobasy!
454
01:00:28,834 --> 01:00:29,668
O nie!
455
01:00:29,752 --> 01:00:30,878
Bum!
456
01:00:36,967 --> 01:00:38,344
Spokojnie, tato.
457
01:00:38,427 --> 01:00:43,140
Jutro o tej porze nawet nie będziesz
pamiętać o głupkach w ogrodniczkach!
458
01:00:43,223 --> 01:00:45,893
Cały wszechświat
będzie należał do nas!
459
01:01:11,085 --> 01:01:12,461
Teraz działa?
460
01:01:14,046 --> 01:01:15,047
Nie.
461
01:01:16,423 --> 01:01:17,591
Toad! A bobasy?
462
01:01:17,674 --> 01:01:18,842
Co?
463
01:01:19,426 --> 01:01:20,928
Co? No nie!
464
01:01:27,101 --> 01:01:28,102
Chodź tu!
465
01:01:57,589 --> 01:01:59,633
Yoshi! Wracaj!
466
01:01:59,716 --> 01:02:01,343
Yoshi! Yoshi!
467
01:02:01,427 --> 01:02:02,511
Yoshi!
468
01:02:13,689 --> 01:02:14,690
Wracaj!
469
01:02:18,944 --> 01:02:19,945
Luigi!
470
01:02:20,779 --> 01:02:21,947
Gdzie ty tam?
471
01:02:22,489 --> 01:02:23,490
Zostaw!
472
01:02:32,124 --> 01:02:33,125
Mario!
473
01:03:02,362 --> 01:03:03,739
Yoshi!
474
01:03:14,374 --> 01:03:15,375
Co?
475
01:03:31,308 --> 01:03:32,559
Weź!
476
01:03:34,019 --> 01:03:36,355
Czekaj. Nie! Oddawaj!
477
01:03:36,438 --> 01:03:38,023
Oddawaj to!
478
01:03:38,106 --> 01:03:39,399
No, dawaj!
479
01:05:02,316 --> 01:05:04,318
A mnie się podobało bycie bobasem.
480
01:05:04,401 --> 01:05:08,196
Ciągle się czymś przejmuję,
a tu nagle takie zero zmartwień.
481
01:05:09,781 --> 01:05:11,950
Naprawimy cię i będziesz jak nowy, OK?
482
01:05:12,492 --> 01:05:16,455
Nie martw się, nic ci nie będzie!
To tylko małe wgniecenie.
483
01:05:26,298 --> 01:05:27,382
Hej.
484
01:05:27,466 --> 01:05:29,676
Znajdziemy sposób,
by odlecieć z tej planety.
485
01:05:29,760 --> 01:05:32,638
Mario. Rosalina jest w innej galaktyce.
486
01:05:32,721 --> 01:05:36,350
Nasz statek nie działa.
I tylko ciągle przybywa nam dinozaurów!
487
01:05:38,518 --> 01:05:42,606
- Rozumiem, że się złościsz, ale…
- Księżniczki się nie złoszczą!
488
01:05:42,814 --> 01:05:46,360
Jasne. A czy w takim razie
mogę się nie złościć z tobą?
489
01:05:55,118 --> 01:05:58,830
Halo, halo? Tu Zielony Orzeł,
Czerwony Gołąb i Ruda Psina.
490
01:05:58,914 --> 01:06:02,084
Potrzebna jest nam pilna
ewakuacja na zaraz.
491
01:06:02,167 --> 01:06:04,628
Mieliśmy grubszą drakę
z lokalnym dinozaurem.
492
01:06:04,711 --> 01:06:07,506
Na liście przewozowej mamy księżniczkę,
dwie jaszczurki i…
493
01:06:07,589 --> 01:06:09,716
- Dobrze! Dajesz!
- Dasz radę!
494
01:06:20,644 --> 01:06:23,897
Tak to jest, jak nie ma komu
położyć nas spać.
495
01:06:25,941 --> 01:06:29,194
Mayday, mayday! To byłem ja,
nieustraszony Luigi. Bez odbioru.
496
01:06:29,736 --> 01:06:31,571
Luigi?
497
01:06:40,831 --> 01:06:44,918
To prawda, że mieli idiotyczne wąsy.
Ale nie zasłużyli na to.
498
01:06:46,086 --> 01:06:47,587
Przyjaźniliście się?
499
01:06:48,338 --> 01:06:50,882
Nie ma nic gorszego od przyjaciół.
500
01:06:50,966 --> 01:06:54,761
Jak tylko opuścisz gardę,
od razu wbiją ci nóż w plecy.
501
01:06:54,845 --> 01:06:56,555
A skąd możesz to wiedzieć?
502
01:06:56,638 --> 01:07:00,392
Tak mi powiedziałeś, gdy pierwszego dnia
mnie wysadziłeś pod szkołą.
503
01:07:00,475 --> 01:07:02,436
Jednak jestem dobrym ojcem.
504
01:07:02,519 --> 01:07:06,189
Ci twoi tak zwani przyjaciele
chcieli cię zniszczyć.
505
01:07:06,273 --> 01:07:08,442
Zamienić w kogoś, kim nie jesteś.
506
01:07:08,525 --> 01:07:10,444
Wiesz, kto cię nie zdradzi?
507
01:07:10,527 --> 01:07:11,737
Twoja rodzina.
508
01:07:12,612 --> 01:07:14,698
Rodzina jest na zawsze!
509
01:07:15,532 --> 01:07:16,742
Zamknij oczy.
510
01:07:22,748 --> 01:07:23,915
Tato!
511
01:07:23,999 --> 01:07:25,333
Jeszcze trochę.
512
01:07:26,293 --> 01:07:27,836
A teraz patrz.
513
01:07:46,104 --> 01:07:47,522
Ej.
514
01:07:47,606 --> 01:07:50,400
Coś bardzo dziwnego
leci w naszą stronę.
515
01:08:11,463 --> 01:08:12,631
No to wio!
516
01:08:31,149 --> 01:08:34,945
Melduję, że następny przystanek
to Galaktyka Śmieciowa!
517
01:09:17,571 --> 01:09:18,864
Dawno, dawno temu…
518
01:09:18,947 --> 01:09:23,076
żyła sobie dzielna i szlachetna
księżniczka imieniem Peach.
519
01:09:26,705 --> 01:09:29,875
Jej historia zaczęła się wiele lat temu
520
01:09:31,251 --> 01:09:35,338
na małej planecie, którą dzieliła
ze swoją siostrą, Rosaliną.
521
01:09:36,548 --> 01:09:39,426
Obie zrodziły się z gwiezdnego pyłu.
522
01:09:44,556 --> 01:09:48,560
Ich miłość jaśniała mocniej
niż tysiące słońc.
523
01:09:51,021 --> 01:09:55,150
Dzięki niej mogły władać
całym kosmosem.
524
01:10:08,204 --> 01:10:12,000
Ale siły zła pragnęły tej mocy
dla siebie.
525
01:10:14,544 --> 01:10:19,758
Rosalina musiała rozstać się z Peach,
żeby ją ocalić.
526
01:10:29,684 --> 01:10:30,936
Nie! Nie! Nie!
527
01:10:37,233 --> 01:10:39,861
Toady przygarnęły ją i chroniły.
528
01:10:39,945 --> 01:10:43,323
A od kiedy urosła, to ona chroni je.
529
01:11:01,341 --> 01:11:05,220
Tato, witaj na Planecie Bowsera!
530
01:11:25,031 --> 01:11:28,159
- Sam to wszystko zbudowałeś?
- To jeszcze nie koniec.
531
01:11:28,243 --> 01:11:32,706
Mamy też nasze własne
"Bum - działo zagłady"!
532
01:11:35,709 --> 01:11:39,295
I księżniczkę, którą porwałem,
żeby je naładować.
533
01:11:43,800 --> 01:11:46,261
Wszechświat wam tego
nigdy nie wybaczy.
534
01:11:46,845 --> 01:11:48,346
Zawsze tego chciałeś.
535
01:11:48,430 --> 01:11:50,140
To nasze przeznaczenie, tato!
536
01:11:50,724 --> 01:11:53,810
Jeszcze dziś możemy zniszczyć
Grzybowe Królestwo.
537
01:11:53,893 --> 01:11:56,021
A jutro cały wszechświat!
538
01:11:57,897 --> 01:12:02,819
Bowser! Bowser! Bowser!
539
01:12:02,902 --> 01:12:06,114
Bowser! Bowser! Bowser!
540
01:12:06,197 --> 01:12:09,034
Tak! Niech żyje Bowser!
541
01:12:10,160 --> 01:12:11,870
Czekali na ciebie.
542
01:12:14,497 --> 01:12:18,918
Czasami na tęczowej ścieżce życia
można się zagubić.
543
01:12:19,419 --> 01:12:21,588
Ale na szczęście
544
01:12:21,671 --> 01:12:25,759
ta trochę mniejsza wersja mnie
pomogła mi się odnaleźć.
545
01:12:27,343 --> 01:12:31,639
Tak, Żółwianie!
Wasz król znowu tu jest!
546
01:13:39,290 --> 01:13:40,750
Transport macie w cenie.
547
01:13:41,543 --> 01:13:44,796
Ale po drodze może być
trochę ekstremalnie.
548
01:13:46,923 --> 01:13:49,259
Załoga Star Fox gotowa.
549
01:13:51,678 --> 01:13:53,012
Szał…
550
01:14:20,123 --> 01:14:21,124
No to jazda.
551
01:14:27,130 --> 01:14:28,631
Alarm!
552
01:14:32,302 --> 01:14:34,137
Zrób beczkę!
553
01:14:37,182 --> 01:14:38,183
Jeeej!
554
01:14:48,693 --> 01:14:51,070
Wąsacz! Teraz wy. Powodzenia.
555
01:15:08,588 --> 01:15:09,714
Yoshi!
556
01:15:36,241 --> 01:15:38,826
Ale ja nie mam pojęcia, co to znaczy.
557
01:15:38,910 --> 01:15:41,454
To że ty idziesz w tę stronę,
a my w tę stronę.
558
01:15:41,537 --> 01:15:42,622
A, jasne.
559
01:16:33,548 --> 01:16:36,009
Obcy na terenie! Obcy na terenie!
560
01:16:36,092 --> 01:16:37,677
Brać ich!
561
01:16:41,681 --> 01:16:43,599
Za chwilę się podda, tato.
562
01:16:44,642 --> 01:16:45,810
Co?
563
01:16:45,893 --> 01:16:49,230
Złe wieści.
Powrócili nasi dręczyciele!
564
01:16:51,024 --> 01:16:52,775
Ja się nimi zajmę.
565
01:16:53,568 --> 01:16:56,279
Moje zabezpieczenia
są na najwyższym poziomie.
566
01:17:00,450 --> 01:17:02,452
Rozerwiemy ich na kawałki.
567
01:17:03,995 --> 01:17:05,747
Dobrze cię wychowałem.
568
01:17:06,331 --> 01:17:09,751
Czasem bywa ciężko,
ale i tak jest warto.
569
01:17:30,980 --> 01:17:33,358
Peach i Mario, witajcie.
570
01:17:35,651 --> 01:17:38,446
A teraz spotka was smutny koniec.
571
01:18:50,226 --> 01:18:51,477
No i co teraz?
572
01:19:29,015 --> 01:19:31,476
Nie pozwolę, żeby nam to odebrali, synu.
573
01:19:53,581 --> 01:19:54,540
Bowser.
574
01:19:56,542 --> 01:19:58,628
To nie musi się tak skończyć.
575
01:19:58,711 --> 01:20:01,881
Wiem, że gdzieś głęboko tkwi
w tobie odrobinka dobra.
576
01:20:08,346 --> 01:20:10,389
Daj nam przejść.
577
01:20:10,473 --> 01:20:11,557
Bo co?
578
01:20:11,641 --> 01:20:13,684
Upokorzysz mnie na moim ślubie?
579
01:20:14,268 --> 01:20:17,271
Zmniejszysz i wrzucisz
do kolejnego słoika?
580
01:20:17,355 --> 01:20:19,273
Zaciągniesz mnie do klubu książki?
581
01:20:19,357 --> 01:20:23,736
Miałeś swoje pięć minut, Mario.
Ale Bowser powrócił.
582
01:20:24,028 --> 01:20:26,489
I teraz poznasz smak mojej furii!
583
01:20:47,635 --> 01:20:51,722
Nie. Nie. Nie!
584
01:20:52,932 --> 01:20:54,559
Tato!
585
01:21:14,328 --> 01:21:15,705
Tato…
586
01:21:36,892 --> 01:21:39,520
Jestem Kościanym Królem!
587
01:21:39,604 --> 01:21:41,689
Jestem Panem Czerepu!
588
01:21:41,772 --> 01:21:44,233
A ja jego synem!
589
01:21:59,665 --> 01:22:00,625
Mario!
590
01:22:02,960 --> 01:22:05,004
No idź. Ratuj ją.
591
01:23:19,829 --> 01:23:21,455
Yoshi.
592
01:23:26,419 --> 01:23:27,586
Bardzo dziwne.
593
01:24:34,153 --> 01:24:35,488
Zakończ to, Lu.
594
01:24:41,952 --> 01:24:43,370
- Lu!
- Co?
595
01:24:43,454 --> 01:24:45,623
Nigdy nie mówiłem, że mam talent!
596
01:24:57,218 --> 01:24:58,093
Tak!
597
01:24:59,261 --> 01:25:00,471
Nie!
598
01:25:35,422 --> 01:25:37,508
W imieniu wszystkich Żółwian…
599
01:25:40,845 --> 01:25:41,929
Junior!
600
01:25:42,012 --> 01:25:44,890
Tato! Proszę, nie chcę!
601
01:25:49,270 --> 01:25:51,313
Junior!
602
01:26:24,638 --> 01:26:25,890
Tato!
603
01:26:25,973 --> 01:26:27,474
Mój synek!
604
01:26:58,839 --> 01:26:59,882
Rosalina!
605
01:27:07,222 --> 01:27:09,475
Nie możesz się teraz poddać.
606
01:28:02,319 --> 01:28:05,406
Wiedziałam, że kiedyś mnie znajdziesz.
607
01:28:08,075 --> 01:28:10,828
Hej! Znalazłem twoją nogę, tato.
608
01:28:10,911 --> 01:28:13,664
Bardzo dobrze, synku.
Teraz poszukajmy reszty.
609
01:28:14,999 --> 01:28:18,252
Mario! Mario. Poznaj moją siostrę.
610
01:28:19,628 --> 01:28:22,047
Tak się cieszę, że się odnalazłyście.
611
01:28:22,131 --> 01:28:24,800
No bo nie ma to jak rodzinka, co nie?
612
01:28:24,883 --> 01:28:25,843
Hejo!
613
01:28:38,188 --> 01:28:39,815
Mama?
614
01:28:39,898 --> 01:28:42,484
Mamo, jak dobrze, że nic ci nie jest.
615
01:28:43,152 --> 01:28:45,029
Moje maleństwa!
616
01:28:45,112 --> 01:28:47,239
Strasznie za tobą tęskniliśmy!
617
01:28:47,322 --> 01:28:48,741
I ja za wami też.
618
01:28:48,824 --> 01:28:52,119
Mamo, a polecimy do Grzybowego Królestwa?
619
01:28:52,202 --> 01:28:53,829
Bo chcemy zobaczyć zamek.
620
01:28:54,455 --> 01:28:56,081
No dobrze, zgoda.
621
01:29:03,088 --> 01:29:04,965
Ale gdzie ten twój zamek?
622
01:29:06,675 --> 01:29:08,010
A, że zamek.
623
01:29:08,093 --> 01:29:10,637
No więc zamek… zdechł.
624
01:29:12,931 --> 01:29:15,184
O czym ty w ogóle mówisz?
625
01:29:15,267 --> 01:29:16,602
Wiecie co, kochani?
626
01:29:16,685 --> 01:29:19,521
Zbudujemy nowy.
Taki najlepszy na świecie.
627
01:29:19,605 --> 01:29:20,689
Kto się zgłasza?
628
01:29:25,944 --> 01:29:26,987
O tak!
629
01:32:31,630 --> 01:32:33,257
No to jakie masz teraz plany?
630
01:32:33,340 --> 01:32:37,094
Księżniczka naprawiła mi hiper napęd,
więc wracam do domu.
631
01:32:39,137 --> 01:32:40,514
Szczęścia życzę.
632
01:32:40,597 --> 01:32:42,683
Z taką rodzinką na pewno ci się przyda.
633
01:32:51,858 --> 01:32:52,985
Nie martw się, synku.
634
01:32:53,527 --> 01:32:55,487
Żadna cela nas nie powstrzyma.
635
01:32:55,570 --> 01:32:56,905
No przecież, że nie.
636
01:33:05,664 --> 01:33:08,792
A co to, robaczki?
Próbujecie uciec?
637
01:33:09,918 --> 01:33:12,170
Zostaniecie tu już na wieczność.
638
01:33:12,754 --> 01:33:14,840
Nie bój się, synku. Nie złamie nas.
639
01:33:14,923 --> 01:33:17,968
Pierwsze poddaje się ciało,
potem kolej na kości.
640
01:33:18,844 --> 01:33:21,221
A potem zostaje jeno proch.
641
01:33:21,305 --> 01:33:23,807
Masz się zamknąć i to już!
642
01:33:23,890 --> 01:33:27,894
Nie można uciszyć prawdy.
I tak zawsze będzie ją słychać.
643
01:33:27,978 --> 01:33:31,315
Niczym werbel zapowiadający śmierć!
644
01:33:32,858 --> 01:33:34,776
Bum, bum!
645
01:33:34,860 --> 01:33:38,530
Nieee!
646
01:37:46,570 --> 01:37:49,281
Słodka małpeczka.
647
01:37:59,416 --> 01:38:02,919
Ojej! Bardzo dziękuję, Wasza Wysokość.
648
01:38:06,506 --> 01:38:08,508
Napisy: Agata Deka na podstawie
tekstu z dubbingu Bartosza Wierzbięty