1 00:00:08,875 --> 00:00:13,250 - [szum silnika] - [dramatyczna muzyka] 2 00:00:14,208 --> 00:00:16,708 - [Renee] Chcesz uratować Matkę? - [Sam] Tak. 3 00:00:16,791 --> 00:00:18,291 Przecież mamy już plan. 4 00:00:18,375 --> 00:00:21,625 Ratujemy ciebie, a potem zabijamy Matkę. 5 00:00:21,708 --> 00:00:24,625 - Zmieniam plan. - Drugi raz? Tak nie można. 6 00:00:24,708 --> 00:00:26,500 Ktoś mi powie, co się dzieje? 7 00:00:26,583 --> 00:00:28,125 To długa, dziwna historia. 8 00:00:28,208 --> 00:00:29,666 Może być krótka wersja. 9 00:00:29,750 --> 00:00:31,333 Włości są pojebane. 10 00:00:31,416 --> 00:00:36,000 W skrócie: mężczyzna imieniem Edward włamał się do mojego domu… 11 00:00:36,083 --> 00:00:38,875 - [telefon dzwoni] - … i opowiedział o sowie w ścianach… 12 00:00:38,958 --> 00:00:41,500 - Coś nie tak? - [Wally] Wszystko. Gdzie jesteś? 13 00:00:41,583 --> 00:00:43,708 [Renee] Na obrzeżach Włości. Co się dzieje? 14 00:00:43,791 --> 00:00:45,041 Mnóstwo. 15 00:00:45,125 --> 00:00:49,958 Zrobiłem coś bez zastanowienia i mam teraz duży problem. 16 00:00:50,541 --> 00:00:51,500 To znaczy? 17 00:00:51,583 --> 00:00:53,166 Tak jakby porwałem Matkę. 18 00:00:53,250 --> 00:00:54,500 Co takiego? 19 00:00:54,583 --> 00:00:57,875 Hej, próbuję tu ratować świat. Weź zmień może ton. 20 00:00:57,958 --> 00:00:59,458 [Sam] …wszedł do niego w nocy… 21 00:00:59,541 --> 00:01:01,541 Dobra, idź do domu kultury. 22 00:01:01,625 --> 00:01:03,875 Jest zamknięty. Tam się spotkamy. 23 00:01:03,958 --> 00:01:05,916 Czekaj. My, czyli kto? 24 00:01:06,000 --> 00:01:08,458 To teraz, kurde, cały projekt grupowy. 25 00:01:09,041 --> 00:01:09,875 [Renee] Bez odbioru. 26 00:01:09,958 --> 00:01:12,083 - Dobra, na pewno… Szlag. - [sygnał rozłączenia] 27 00:01:12,166 --> 00:01:13,958 Potem Art ukradł furgonetkę. 28 00:01:14,041 --> 00:01:14,916 Się wie! 29 00:01:15,000 --> 00:01:19,125 Mam dla was dobrą i złą wiadomość. 30 00:01:19,208 --> 00:01:21,291 Wally ma Matkę. 31 00:01:21,875 --> 00:01:22,750 [Sam] Naprawdę? 32 00:01:22,833 --> 00:01:25,125 Tak. Ma czekać na nas w domu kultury. 33 00:01:25,208 --> 00:01:27,875 - Art. - Trzecia zmiana planu. Trzymajcie się. 34 00:01:27,958 --> 00:01:30,375 [silnik warkocze potężnie] 35 00:01:30,458 --> 00:01:32,083 [muzyka cichnie] 36 00:01:32,166 --> 00:01:35,125 [Ernest] Kiedy robiłem obchód, Matka tu była. 37 00:01:35,208 --> 00:01:36,750 Wally nie mógł jej daleko… 38 00:01:36,833 --> 00:01:38,666 - [szeptem] Zamknij się. - Dobrze. 39 00:01:39,708 --> 00:01:42,791 Chuligani Sama Coopera wykradli go z Dworu. 40 00:01:43,666 --> 00:01:44,875 Uciekają. 41 00:01:47,208 --> 00:01:51,041 Nie martw się. Wysłałem najlepszych ludzi… 42 00:01:55,625 --> 00:01:58,416 Wysłałem najlepszych ludzi do pilnowania bram. 43 00:01:59,083 --> 00:02:02,208 Nikt nie ucieknie z Włości. 44 00:02:02,708 --> 00:02:04,208 A tymczasem… 45 00:02:06,833 --> 00:02:10,416 Tymczasem musimy zachować pozory. 46 00:02:10,500 --> 00:02:12,916 Ja wygłoszę mowę, a ty… 47 00:02:13,875 --> 00:02:15,708 Nie obchodzi mnie żadna mowa. 48 00:02:16,833 --> 00:02:18,416 Ani Sam Cooper. 49 00:02:19,833 --> 00:02:21,625 Liczy się tylko Matka. 50 00:02:23,916 --> 00:02:25,333 Znajdę ją. 51 00:02:27,458 --> 00:02:28,958 Musisz mi zaufać. 52 00:02:35,208 --> 00:02:37,166 Nie dość już wycierpieliśmy? 53 00:02:38,791 --> 00:02:40,250 Nie martw się, kochanie. 54 00:02:40,333 --> 00:02:42,916 Czas działa na naszą korzyść. 55 00:02:43,000 --> 00:02:45,541 [dramatyczna muzyka] 56 00:02:45,625 --> 00:02:47,291 [muzyka narasta] 57 00:02:47,375 --> 00:02:49,208 [muzyka cichnie nagle] 58 00:02:49,291 --> 00:02:51,041 [szum taśmy] 59 00:02:51,125 --> 00:02:52,833 [czołówka muzyczna] 60 00:04:01,416 --> 00:04:03,125 [czołówka cichnie] 61 00:04:03,208 --> 00:04:05,541 - [oklaski] - [pogodnie] Cześć wszystkim. 62 00:04:05,625 --> 00:04:07,875 - [muzyka swingowa] - No hej. 63 00:04:07,958 --> 00:04:09,458 Witajcie. 64 00:04:09,541 --> 00:04:10,750 [wrzawa] 65 00:04:10,833 --> 00:04:13,041 Ojej. 66 00:04:13,125 --> 00:04:14,916 Ale ludu. 67 00:04:17,500 --> 00:04:18,666 Cześć. 68 00:04:20,666 --> 00:04:21,666 Dobra. 69 00:04:25,666 --> 00:04:27,291 O nie, nie, nie. 70 00:04:27,375 --> 00:04:31,166 Trzeba się wtopić w tłum. Oj. 71 00:04:31,250 --> 00:04:32,291 [oklaski] 72 00:04:32,375 --> 00:04:34,541 Nie tędy. Nie tędy. 73 00:04:35,041 --> 00:04:39,833 Dziękuję, że przyszliście w ten zaskakująco chłodny wieczór. 74 00:04:39,916 --> 00:04:43,625 Trzymajmy kończyny przy sobie, żeby nikt nas… 75 00:04:43,708 --> 00:04:45,583 Przepraszam. Dokąd idziecie? 76 00:04:45,666 --> 00:04:49,083 [Wally] Chcieliśmy tylko trochę z małżonką poświętować. 77 00:04:49,166 --> 00:04:53,500 - [ochroniarz] Małżonka ma imię? - [Wally] Tak, oczywiście. Ma imię. 78 00:04:53,583 --> 00:04:55,500 Petunia. 79 00:04:55,583 --> 00:04:58,333 - [dramatyczna muzyka] - [dzieci krzyczą] 80 00:05:00,625 --> 00:05:02,166 Widzę, że jest pan zajęty. 81 00:05:02,250 --> 00:05:06,041 Chodź, Prudence, pójdziemy gdzie indziej. 82 00:05:06,125 --> 00:05:07,500 [muzyka budująca napięcie] 83 00:05:11,000 --> 00:05:12,583 Muszę pogadać z szefem. 84 00:05:12,666 --> 00:05:15,666 Do przyjścia Wally’ego powinniśmy być tu bezpieczni. 85 00:05:15,750 --> 00:05:17,333 Przynajmniej jest złowrogo. 86 00:05:17,416 --> 00:05:20,083 Psst! Nie zwracajmy na siebie uwagi. 87 00:05:20,166 --> 00:05:21,166 Jasne. 88 00:05:22,333 --> 00:05:25,041 Pod tamtym stołem są znalezione rzeczy. 89 00:05:25,125 --> 00:05:28,375 Gdyby ktoś chciał mniej się rzucać w oczy. 90 00:05:28,458 --> 00:05:34,333 - [złowroga muzyka] - [potworny szept] Sam, Sam… 91 00:05:35,875 --> 00:05:37,500 [Claire w oddali] Tato… 92 00:05:37,583 --> 00:05:38,750 Wszystko dobrze? 93 00:05:38,833 --> 00:05:40,833 [szepty cichną nieco] 94 00:05:40,916 --> 00:05:42,041 Tato? 95 00:05:43,083 --> 00:05:44,125 Co się dzieje? 96 00:05:47,416 --> 00:05:48,500 Ona tu jest. 97 00:05:52,333 --> 00:05:56,208 No! Cześć. Przepraszamy za spóźnienie. 98 00:05:56,291 --> 00:05:58,291 [muzyka narasta] 99 00:05:58,375 --> 00:06:01,458 [dramatyczna muzyka] 100 00:06:09,958 --> 00:06:12,208 Bez zbędnych ceregieli 101 00:06:12,291 --> 00:06:17,000 mam przyjemność przedstawić wam bohatera dzisiejszego wieczoru. 102 00:06:17,083 --> 00:06:21,083 Wszyscy go znacie i kochacie. Ja też go kocham. 103 00:06:21,166 --> 00:06:25,500 Nasz prezes, przystojny gagatek Blaine Shaw. 104 00:06:25,583 --> 00:06:28,125 [oklaski] 105 00:06:28,208 --> 00:06:31,625 Witam wszystkich. Dziękuję. To bardzo miłe. 106 00:06:31,708 --> 00:06:36,416 Miło mi powitać was na obchodach 75. rocznicy Włości. 107 00:06:36,500 --> 00:06:39,000 [oklaski] 108 00:06:39,791 --> 00:06:45,041 Rocznice dają nam okazję, by zastanowić się nad przeszłością 109 00:06:45,125 --> 00:06:47,166 i zaplanować przyszłość. 110 00:06:47,250 --> 00:06:51,708 Jak powiedział Robert Browning: „Najlepsze dopiero przed nami”. 111 00:06:55,458 --> 00:06:57,625 - Właściwie… - [niepokojąca muzyka] 112 00:06:57,708 --> 00:06:59,250 Właściwie to nieprawda. 113 00:06:59,333 --> 00:07:04,833 Cały cytat brzmi: „Zestarzej się ze mną. 114 00:07:05,708 --> 00:07:07,500 Najlepsze dopiero przed nami”. 115 00:07:10,708 --> 00:07:12,083 To też nieprawda. 116 00:07:14,375 --> 00:07:20,916 Jedyny pewnik w niepewnym wszechświecie jest taki, że wszystko się kończy. 117 00:07:23,416 --> 00:07:25,375 Czas jest jak złodziej w nocy. 118 00:07:25,458 --> 00:07:30,833 Kradnie naszą młodość. Naszą radość. Naszą miłość. 119 00:07:32,083 --> 00:07:35,833 Nieustannie nas mieli, aż… 120 00:07:36,750 --> 00:07:38,500 zostaje z nas tylko pył. 121 00:07:38,583 --> 00:07:40,125 [tajemnicza muzyka] 122 00:07:48,666 --> 00:07:49,916 Ale nie tutaj. 123 00:07:50,000 --> 00:07:52,375 [rzewna muzyka] 124 00:07:52,458 --> 00:07:55,250 Włości to twierdza. 125 00:07:56,875 --> 00:08:00,166 Płonąca w ciemności cytadela. 126 00:08:02,708 --> 00:08:07,000 Włości to zrealizowana w cegle i kamieniu obietnica, która mówi: 127 00:08:07,958 --> 00:08:09,708 „Najlepsze nie nadejdzie. 128 00:08:11,166 --> 00:08:12,291 Już nadeszło. 129 00:08:13,708 --> 00:08:14,875 Jest tutaj. 130 00:08:15,500 --> 00:08:16,583 Razem z nami”. 131 00:08:19,541 --> 00:08:23,041 [oklaski i wiwaty] 132 00:08:25,958 --> 00:08:28,958 Musimy ją zabrać z dala od Włości. 133 00:08:29,041 --> 00:08:31,666 Lepiej do lekarza. Nie wygląda na zdrową. 134 00:08:31,750 --> 00:08:33,208 Ja jestem lekarzem. 135 00:08:33,833 --> 00:08:35,833 - [Renee] A nasz plan? - Chcesz ją zabić? 136 00:08:35,916 --> 00:08:38,333 No… już nie. 137 00:08:38,416 --> 00:08:40,208 - Jest cudem. - Je kredę. 138 00:08:40,291 --> 00:08:43,208 Jej krew jest kluczem. Oddaj to, skarbie. 139 00:08:43,291 --> 00:08:45,916 Jej krew jest kluczem do leczenia chorób. 140 00:08:46,000 --> 00:08:47,166 Proszę, weź to. 141 00:08:47,250 --> 00:08:49,708 Koniec schorzeń. Koniec cierpienia. 142 00:08:49,791 --> 00:08:50,916 Koniec śmierci. 143 00:08:51,000 --> 00:08:52,916 Czyli wszyscy będą żyć wiecznie? 144 00:08:53,000 --> 00:08:54,458 Cuda mają swoją cenę. 145 00:08:54,541 --> 00:08:56,750 Tak, a kto ją płaci? Ty? 146 00:08:57,583 --> 00:08:58,583 Ty? 147 00:08:59,458 --> 00:09:01,791 Łatwo jest oddawać się hipotezom, 148 00:09:01,875 --> 00:09:04,333 kiedy to nie wasi pacjenci umierają. 149 00:09:04,416 --> 00:09:08,916 Kiedy to nie waszego męża wykańcza AIDS i to nie wasze komórki was atakują. 150 00:09:09,625 --> 00:09:12,916 Blaine i jego banda ze Stepford znaleźli źródło młodości 151 00:09:13,000 --> 00:09:15,208 i zamierzam je wykorzystać, jasne? 152 00:09:16,083 --> 00:09:18,416 W szczytnym celu. Opracuję terapie. 153 00:09:18,500 --> 00:09:21,875 - [przesterowany szept] - [Wally] Znajdę sposoby, by leczyć ludzi. 154 00:09:21,958 --> 00:09:23,833 Ludzi, którzy… 155 00:09:23,916 --> 00:09:25,458 Musimy jej pomóc. 156 00:09:25,541 --> 00:09:27,333 Wreszcie ktoś to rozumie. 157 00:09:27,416 --> 00:09:29,583 Jak przemycimy ją na wolność? 158 00:09:29,666 --> 00:09:31,791 - Nie. Nie tego chce. - [szept cichnie] 159 00:09:31,875 --> 00:09:33,875 - Skąd wiesz? - [Sam] Powiedziała mi. 160 00:09:33,958 --> 00:09:35,333 Rozmawia z tobą? 161 00:09:35,833 --> 00:09:36,833 W mojej głowie. 162 00:09:37,541 --> 00:09:39,833 - To czego chce, Sam? - [przesterowany szept] 163 00:09:39,916 --> 00:09:41,791 Chce umrzeć. 164 00:09:44,500 --> 00:09:46,583 [Sam] Musimy ją zabrać do jaskini Arta. 165 00:09:46,666 --> 00:09:49,375 - [przesterowany szept] - To tam się urodziła. 166 00:09:49,458 --> 00:09:52,375 Jej dzieci przygotowały ją na ten moment. 167 00:09:52,458 --> 00:09:54,541 - [rzewna muzyka] - Na jej koniec. 168 00:09:56,083 --> 00:09:57,583 To musi być tam. Teraz. 169 00:09:57,666 --> 00:09:59,000 Wykluczone. 170 00:09:59,583 --> 00:10:00,958 To jej decyzja. 171 00:10:01,041 --> 00:10:03,208 Nie. Nie pozwolę jej umrzeć. 172 00:10:03,291 --> 00:10:04,666 Wally, rozumiem. 173 00:10:05,583 --> 00:10:08,500 Trudno to przyjąć, a jeszcze trudniej zrobić, 174 00:10:08,583 --> 00:10:12,625 ale Blaine nie przestanie traktować Włości jak swojego bufetu. 175 00:10:13,875 --> 00:10:16,666 Myśli, że nikogo nie obchodzą seniorzy. 176 00:10:16,750 --> 00:10:18,041 Nawet ich samych. 177 00:10:18,875 --> 00:10:20,541 Musimy dowieść, że się myli. 178 00:10:20,625 --> 00:10:22,250 Musimy się postawić. 179 00:10:23,625 --> 00:10:27,125 Dla Matki, dla Włości, dla wszystkich. 180 00:10:28,500 --> 00:10:30,125 Pomścijmy Jacka. 181 00:10:31,083 --> 00:10:34,041 - Bądźmy bohaterami i naprawmy sytuację. - [epicka muzyka] 182 00:10:40,375 --> 00:10:41,750 Pozwól jej odejść. 183 00:10:42,500 --> 00:10:44,500 [strzela językiem] Nie. 184 00:10:45,875 --> 00:10:46,875 Wally. 185 00:10:47,458 --> 00:10:49,291 Nie mogę. Nie zrobię tego. 186 00:10:50,083 --> 00:10:51,291 Musimy. 187 00:10:53,500 --> 00:10:54,583 Nie chcę umierać. 188 00:10:54,666 --> 00:10:57,458 - Wiem, skarbie. Wiem. - [Wally pociąga nosem] 189 00:10:57,541 --> 00:10:59,583 I gdybym myślała, 190 00:10:59,666 --> 00:11:03,791 że torturowanie tej staruszki przez całą wieczność cię uratuje, 191 00:11:03,875 --> 00:11:05,875 stanęłabym u twojego boku. 192 00:11:06,916 --> 00:11:08,041 Ale nie uratuje. 193 00:11:11,625 --> 00:11:12,833 Tak, ale… 194 00:11:13,708 --> 00:11:15,041 byłbym żywy. 195 00:11:15,125 --> 00:11:19,083 Ale nie byłbyś… sobą. 196 00:11:20,541 --> 00:11:23,333 [Renee] Więc pozwól, że uratuję cię teraz, 197 00:11:24,583 --> 00:11:25,958 póki wciąż jest czas. 198 00:11:32,375 --> 00:11:34,083 Dobra. 199 00:11:34,166 --> 00:11:35,416 Niech będzie. 200 00:11:35,500 --> 00:11:38,291 - [epicka muzyka] - Ale będę cię nawiedzać. 201 00:11:38,375 --> 00:11:39,666 Mam nadzieję. 202 00:11:39,750 --> 00:11:41,583 - [Wally] Już zawsze. - Dobra. 203 00:11:44,166 --> 00:11:46,333 Sam, jesteśmy z tobą. 204 00:11:46,916 --> 00:11:50,000 - Jak się tam dostaniemy? - Wyjazdy są zablokowane. 205 00:11:53,083 --> 00:11:54,333 Mam pewien pomysł. 206 00:11:54,416 --> 00:11:57,375 [głos Arta zza ściany] Raz, dwa, trzy. 207 00:11:57,458 --> 00:11:58,875 - [trzask] - [Art] Wow. 208 00:11:58,958 --> 00:12:01,458 [Claire] Chwila, pod kuchnią są tunele? 209 00:12:01,541 --> 00:12:03,333 [Judy] Prowadzą aż do jaskini. 210 00:12:03,416 --> 00:12:05,416 - Głęboko. - Rzucamy monetą? 211 00:12:05,500 --> 00:12:08,458 Zanim tam wejdziemy, powinnam wiedzieć coś jeszcze? 212 00:12:08,541 --> 00:12:09,916 Nie. A nie, czekaj. 213 00:12:10,416 --> 00:12:14,791 Wally pobrał mi płyn mózgowo-rdzeniowy, a Renee zrzuciła Hanka z urwiska. 214 00:12:14,875 --> 00:12:16,916 - To chyba tyle. - [trzask drzwi] 215 00:12:17,000 --> 00:12:18,666 [wzdychają przestraszeni] 216 00:12:19,250 --> 00:12:22,500 - [Blaine] Halo! Jest tam kto? - Cholera. To Blaine. 217 00:12:23,000 --> 00:12:25,958 Idźcie do tuneli. Kupię wam trochę czasu. 218 00:12:26,041 --> 00:12:29,500 - Czemu to ty masz się poświęcać? - Byłam pierwsza. 219 00:12:29,583 --> 00:12:31,000 [Blaine] Jest tam kto? 220 00:12:31,916 --> 00:12:33,791 - No idźcie. - [Claire] Pomóż mi z Matką. 221 00:12:33,875 --> 00:12:35,791 - Zostanę z tobą. - [Claire] Weź to. 222 00:12:35,875 --> 00:12:37,291 [Sam] Weźmy Matkę do… 223 00:12:37,375 --> 00:12:39,083 [muzyka budująca napięcie] 224 00:12:50,000 --> 00:12:52,083 Wiemy, że tu jesteście! 225 00:12:52,166 --> 00:12:54,875 - [trzask wózka] - [niepokojąca muzyka] 226 00:12:57,666 --> 00:13:02,041 [muzyka latynoska dochodzi z pokoju obok] 227 00:13:20,875 --> 00:13:22,833 - [wyłącza muzykę] - [mruczy zirytowana] 228 00:13:24,458 --> 00:13:27,333 [dramatyczna muzyka] 229 00:13:27,416 --> 00:13:30,708 [kapanie] 230 00:13:30,791 --> 00:13:33,708 [Renee] Ugh. Jezu. W co ja właśnie wdepnęłam? 231 00:13:33,791 --> 00:13:35,125 [Paz] Nie chcesz wiedzieć. 232 00:13:35,208 --> 00:13:37,875 [Renee] Myślisz, że Judy i Art sobie poradzą? 233 00:13:37,958 --> 00:13:43,041 Widywałem ją wkurzoną. Czasem przeze mnie. Wierz mi, to Blaine powinien się martwić. 234 00:13:43,125 --> 00:13:48,625 [Matka popiskuje chrapliwie] 235 00:13:48,708 --> 00:13:50,875 Co jej jest? 236 00:13:51,583 --> 00:13:52,666 Jej dzieci tam są. 237 00:13:53,791 --> 00:13:56,291 Blaine trzyma je w piwnicy budynku ochrony. 238 00:13:56,375 --> 00:13:57,750 [popiskuje chrapliwie] 239 00:13:59,083 --> 00:14:01,916 - Mówi, że musimy je uratować. - Nie damy rady. 240 00:14:02,000 --> 00:14:03,625 To jej dzieci, Wally. 241 00:14:04,750 --> 00:14:05,875 Pójdę tam z Pazem. 242 00:14:05,958 --> 00:14:07,250 Dlaczego my? 243 00:14:08,083 --> 00:14:09,375 Wiesz, gdzie są. 244 00:14:10,458 --> 00:14:14,125 I Judy odegrała już bohaterkę, więc teraz twoja kolej. 245 00:14:15,416 --> 00:14:16,500 To też. 246 00:14:18,500 --> 00:14:19,500 [wzdycha] 247 00:14:22,708 --> 00:14:24,208 Uwolnimy twoje młode. 248 00:14:25,041 --> 00:14:26,083 Obiecuję. 249 00:14:27,333 --> 00:14:28,833 [Matka popiskuje spokojnie] 250 00:14:28,916 --> 00:14:30,541 Spotkamy się w jaskini. 251 00:14:30,625 --> 00:14:31,666 [epicka muzyka] 252 00:14:31,750 --> 00:14:33,541 Dobra. A my? 253 00:14:33,625 --> 00:14:34,916 Idziemy tam. 254 00:14:35,916 --> 00:14:37,083 Dobra. 255 00:14:42,583 --> 00:14:45,708 [Art dyszy] 256 00:14:45,791 --> 00:14:46,791 [Shaw] Gdzie Matka? 257 00:14:46,875 --> 00:14:48,833 Czyja matka? Twoja? 258 00:14:48,916 --> 00:14:52,000 Zgubiłeś mamę? Słabo, stary. 259 00:14:52,083 --> 00:14:54,708 - [Art śmieje się] - Widzę już, w czym problem. 260 00:14:54,791 --> 00:14:57,250 Ta przygoda wzburzyła w was krew, 261 00:14:57,833 --> 00:14:59,625 zakłóciła równowagę płynów. 262 00:14:59,708 --> 00:15:02,833 Czujecie się niezwyciężeni, ale niestety to pozory, 263 00:15:02,916 --> 00:15:07,083 więc powiedzcie mi, gdzie jest Matka. 264 00:15:07,166 --> 00:15:08,916 Sprawdzałeś w Señor Cocinas? 265 00:15:09,000 --> 00:15:10,458 [śmieje się] 266 00:15:10,541 --> 00:15:12,000 Wszyscy lubią ten lokal. 267 00:15:12,083 --> 00:15:13,583 [Art śmieje się] 268 00:15:14,333 --> 00:15:16,458 [Art uspokajająco] Ej, ej. 269 00:15:16,541 --> 00:15:23,500 Dobrze, weźmy wszyscy głęboki oddech, żeby się uspokoić, tak? 270 00:15:23,583 --> 00:15:24,625 Gdzie jest Matka? 271 00:15:24,708 --> 00:15:26,125 Idź do diabła, Blaine. 272 00:15:27,708 --> 00:15:29,166 [Art] Co ty robisz? 273 00:15:29,666 --> 00:15:30,916 Odsuń się od niej! 274 00:15:31,000 --> 00:15:32,125 Zostaw ją! 275 00:15:36,833 --> 00:15:40,083 [rzewna muzyka] 276 00:15:40,166 --> 00:15:42,958 Mimo wszystkiego, co ci zrobiła, 277 00:15:43,041 --> 00:15:44,541 wciąż ją kochasz. 278 00:15:46,458 --> 00:15:47,666 Jak uroczo. 279 00:15:52,166 --> 00:15:55,250 - [Judy wrzeszczy] - Judy! Judy! 280 00:15:55,333 --> 00:15:57,291 Nie. Spokojnie. 281 00:15:57,375 --> 00:15:58,583 Ostrze utkwiło 282 00:15:58,666 --> 00:16:02,541 w stosunkowo nieszkodliwym kawałku jelita. 283 00:16:03,125 --> 00:16:05,958 Wykrwawi się dopiero za niecałą dobę. 284 00:16:06,458 --> 00:16:09,625 Jedna operacja, może resekcja fragmentu jelita, 285 00:16:10,208 --> 00:16:11,750 i stanie na nogi. 286 00:16:11,833 --> 00:16:15,291 Więc… gdzie jest Matka? 287 00:16:15,875 --> 00:16:17,208 Dobra, dość. 288 00:16:18,125 --> 00:16:20,333 - [Judy wrzeszczy] - Przestań! 289 00:16:20,416 --> 00:16:22,541 [Blaine] Teraz robi się ciekawie. 290 00:16:22,625 --> 00:16:28,083 Ostrze jest tylko o kilka milimetrów od ważnych narządów. 291 00:16:28,166 --> 00:16:31,208 W grę wchodzą dwie, może trzy operacje. 292 00:16:31,291 --> 00:16:36,166 Potrzebny będzie worek kolostomijny, ale to krwotok wewnętrzny mnie martwi. 293 00:16:36,250 --> 00:16:37,125 [Art] Nie! 294 00:16:37,208 --> 00:16:40,041 W ciągu godziny utonie we własnej krwi. 295 00:16:40,125 --> 00:16:42,208 Czemu to robisz? 296 00:16:42,291 --> 00:16:44,250 Czemu w ogóle cokolwiek robimy? 297 00:16:45,500 --> 00:16:46,500 Z miłości. 298 00:16:48,250 --> 00:16:51,708 Powiedz mi, gdzie jest Matka. 299 00:16:52,208 --> 00:16:53,875 Piekarnik jest rozbebeszony. 300 00:16:53,958 --> 00:16:56,208 [tajemnicza muzyka] 301 00:16:56,291 --> 00:16:57,250 Są w tunelach. 302 00:16:58,458 --> 00:17:00,458 - Zabrali ją do jaskini? - Tak! 303 00:17:00,541 --> 00:17:02,208 [Judy wrzeszczy] 304 00:17:02,291 --> 00:17:04,666 [Art] Judy… Jestem przy tobie, kochanie. 305 00:17:04,750 --> 00:17:05,916 Idziemy po resztę? 306 00:17:06,000 --> 00:17:09,416 Nie trzeba. Idźcie do ochrony. Zagońcie ich do zaułka. 307 00:17:09,500 --> 00:17:12,208 A ich weźmiemy, będą kartą przetargową. 308 00:17:12,291 --> 00:17:15,333 [Paz i Renee stękają z wysiłku] 309 00:17:15,416 --> 00:17:18,291 [tajemnicza muzyka] 310 00:17:18,375 --> 00:17:19,541 Nikogo nie ma. 311 00:17:26,791 --> 00:17:27,791 Pomóż mi. 312 00:17:27,875 --> 00:17:29,041 [Paz] Ostrożnie. 313 00:17:30,166 --> 00:17:33,500 - Trzymam cię. O tak. - [skomlenie młodych] 314 00:17:36,750 --> 00:17:38,250 Ale tu śmierdzi. 315 00:17:38,333 --> 00:17:40,125 [jęczy] 316 00:17:40,208 --> 00:17:45,000 - [dudnienie klatek] - [młode jęczą i charczą] 317 00:17:45,083 --> 00:17:46,375 [popiskują] 318 00:17:47,791 --> 00:17:50,166 Patrzą na nas. 319 00:17:51,125 --> 00:17:54,333 Pewnie są ciekawe. 320 00:17:56,125 --> 00:17:58,625 Patrz, panel sterowania. 321 00:18:03,416 --> 00:18:06,208 Nie działa. Nie otwiera klatek. 322 00:18:06,291 --> 00:18:08,375 - Chyba trzeba mieć klucz. - [Renee] Tak. 323 00:18:08,458 --> 00:18:11,333 - [Hank] Cześć, gołąbeczki. - [złowroga muzyka] 324 00:18:12,916 --> 00:18:14,833 Witam w moich skromnych progach. 325 00:18:14,916 --> 00:18:16,833 - [śmieje się bezgłośnie] - [dramatyczna muzyka] 326 00:18:17,416 --> 00:18:21,250 [Claire] Największy system tuneli na świecie znajduje się pod Disney World. 327 00:18:21,333 --> 00:18:22,666 Tak zwane utilidory. 328 00:18:22,750 --> 00:18:25,708 [Sam] To nie jest największy system tuneli na świecie. 329 00:18:25,791 --> 00:18:29,333 - [Claire] Jest. - [Sam] Wodociągi w Delaware są większe. 330 00:18:29,416 --> 00:18:33,416 - [Claire] To nie są tunele użytkowe. - [Sam] Mówiłaś o tunelach w ogóle. 331 00:18:33,500 --> 00:18:36,416 Może dokończycie tę dyskusję po mojej śmierci? 332 00:18:36,500 --> 00:18:39,125 - Którędy teraz? - [Matka zipie] 333 00:18:39,208 --> 00:18:41,583 - Tędy. - Jesteś pewny? 334 00:18:41,666 --> 00:18:43,458 - [Matka charczy] - Ona jest pewna. 335 00:18:45,083 --> 00:18:46,541 [sygnał alarmowy] 336 00:18:46,625 --> 00:18:48,083 Co to ma być?! 337 00:18:49,416 --> 00:18:51,666 - Wiedzą, że tu jesteśmy. - To pułapka. 338 00:18:51,750 --> 00:18:54,083 Nie. Zaganiają nas. 339 00:18:54,583 --> 00:18:55,875 Prosto w pułapkę. 340 00:18:55,958 --> 00:18:58,250 Pewnie tak, ale jaki mamy wybór? 341 00:18:58,333 --> 00:19:00,083 - [Wally] No… - [Sam] Chodźcie. 342 00:19:00,916 --> 00:19:03,333 Zawsze był takim upartym skurczybykiem? 343 00:19:03,958 --> 00:19:05,708 Nawet sobie nie wyobrażasz. 344 00:19:09,625 --> 00:19:11,750 [Wally] Czekajcie na mnie. 345 00:19:13,250 --> 00:19:15,208 Spokojnie, kozaku. 346 00:19:15,875 --> 00:19:19,041 Po tamtej stłuczce nie będę się raczej dobrze bił, 347 00:19:19,125 --> 00:19:21,833 ale nie sprawdzajmy tej teorii, co? 348 00:19:21,916 --> 00:19:23,000 [śmieje się] 349 00:19:23,083 --> 00:19:24,041 [wzdycha obolały] 350 00:19:25,625 --> 00:19:27,458 Pamiętasz ten swój zespół? 351 00:19:28,666 --> 00:19:30,166 Cowboy Renegade? 352 00:19:31,375 --> 00:19:33,708 Dawaliście niezłego czadu. 353 00:19:34,625 --> 00:19:37,125 - Nie wiedziałem, że jesteś fanem. - [Hank] No ba. 354 00:19:38,041 --> 00:19:41,416 Myślałem, że fajnie byłoby się zaprzyjaźnić. 355 00:19:41,500 --> 00:19:45,791 Wiesz? Jak… dwóch hombre. [krztusi się] 356 00:19:46,583 --> 00:19:48,250 Ale szefowi nie jest łatwo. 357 00:19:48,333 --> 00:19:49,666 - [Hank krztusi się] - Jasne. 358 00:19:51,166 --> 00:19:54,250 A teraz zabrali mi pracę. 359 00:19:54,875 --> 00:19:59,000 Zamknęli mnie tu z młodymi, póki nie odzyskam dobrej prezencji. 360 00:20:01,208 --> 00:20:06,333 Blaine mógł ci chociaż załatwić jakiś pokój w hotelu czy coś. 361 00:20:06,416 --> 00:20:09,791 [parska] Święta prawda. [chichocze] 362 00:20:11,083 --> 00:20:17,750 [wzdycha] Wiecie, pracowałem w więzieniu, a teraz w nim mieszkam… 363 00:20:18,500 --> 00:20:20,250 Dzięki Blaine’owi. 364 00:20:22,375 --> 00:20:24,791 Może mógłbyś nam pomóc. 365 00:20:27,000 --> 00:20:30,041 Czemu niby miałbym wam pomagać? 366 00:20:31,041 --> 00:20:35,500 Bo nie ma nic lepszego niż odpłacić się komuś 367 00:20:35,583 --> 00:20:37,583 pięknym za nadobne. 368 00:20:37,666 --> 00:20:38,583 Ha. 369 00:20:43,875 --> 00:20:45,208 [wzdycha] 370 00:20:50,166 --> 00:20:51,916 [tajemnicza muzyka] 371 00:20:53,458 --> 00:20:56,000 - [klucze brzęczą] - [Hank] Walić Blaine’a. 372 00:20:56,791 --> 00:21:00,125 [Hank krztusi się] 373 00:21:00,208 --> 00:21:01,625 A co z tobą? 374 00:21:01,708 --> 00:21:02,791 [Hank] Ze mną? 375 00:21:03,541 --> 00:21:06,416 Niech czas zrobi swoje… 376 00:21:07,791 --> 00:21:09,458 i wymaże wszystkie plamy. 377 00:21:09,541 --> 00:21:11,291 [Hank oddycha świszcząco] 378 00:21:15,083 --> 00:21:16,083 [stukot rury] 379 00:21:16,750 --> 00:21:18,916 [dramatyczna muzyka] 380 00:21:19,000 --> 00:21:20,708 [panel szumi] 381 00:21:20,791 --> 00:21:23,000 Jesteś pewna, że nas nie rozszarpią? 382 00:21:23,083 --> 00:21:24,541 [młode piszczą] 383 00:21:24,625 --> 00:21:25,625 Nie. 384 00:21:26,333 --> 00:21:29,875 - [trzask drzwi klatek] - [młode ryczą] 385 00:21:31,125 --> 00:21:31,958 [trzask] 386 00:21:33,333 --> 00:21:34,166 [trzask] 387 00:21:35,000 --> 00:21:36,166 [trzask] 388 00:21:36,250 --> 00:21:37,416 [stęka z wysiłku] 389 00:21:44,625 --> 00:21:46,333 - Pusto. - [Sam] Wally, pomożesz? 390 00:21:46,416 --> 00:21:48,875 [Wally] Dobra. Złap jej rękę. 391 00:21:48,958 --> 00:21:50,125 Nie, twoją rękę. 392 00:21:50,708 --> 00:21:51,833 Gdzie ją dać? 393 00:21:51,916 --> 00:21:53,250 [Sam] Na fotel. 394 00:21:53,916 --> 00:21:55,833 - [Claire] Dobra. - [Sam] Tak, tutaj. 395 00:21:58,708 --> 00:22:00,541 [Wally] Halo! Ma ktoś wolną rękę? 396 00:22:00,625 --> 00:22:01,750 [Claire] W porządku? 397 00:22:01,833 --> 00:22:03,375 [Wally] Halo? 398 00:22:03,458 --> 00:22:05,625 [Claire] Dobrze. Już idę. 399 00:22:05,708 --> 00:22:08,916 - [Claire] Spokojnie. Jestem. - Świetnie. Wow. 400 00:22:09,000 --> 00:22:12,500 [Sam] Musimy założyć, że Blaine już tu jedzie. 401 00:22:12,583 --> 00:22:15,291 - [Sam] Nie ma chwili do stracenia. - Weźmy mój wóz. 402 00:22:15,375 --> 00:22:17,750 Po co? Nie możemy wyjechać z Włości. 403 00:22:17,833 --> 00:22:19,583 To tu stawimy im czoła. 404 00:22:19,666 --> 00:22:21,958 Czoła? Nie mamy żadnej broni. 405 00:22:22,041 --> 00:22:24,083 Chyba że są uczuleni na vintage. 406 00:22:24,833 --> 00:22:27,291 - Mamy broń. - To nie działa. 407 00:22:27,375 --> 00:22:28,333 Działa. 408 00:22:28,416 --> 00:22:31,500 Wymieniłam transformator, żeby uniknąć przegrzewania. 409 00:22:31,583 --> 00:22:34,250 Dodałam cewkę, żeby zwiększyć moc wiązki. 410 00:22:34,333 --> 00:22:36,000 A co ze skokami napięcia? 411 00:22:36,083 --> 00:22:37,875 Kondensatory mikowe. 412 00:22:38,916 --> 00:22:41,916 - [sentymentalna muzyka] - [Claire mruczy czule] 413 00:22:42,000 --> 00:22:44,208 Wybaczcie, że przerywam to nerdzenie, 414 00:22:44,291 --> 00:22:45,500 ale zaraz tu będą. 415 00:22:45,583 --> 00:22:48,458 Dobra. Zanieśmy telewizory do garażu. Mam plan. 416 00:22:48,541 --> 00:22:51,250 [muzyka bojowa] 417 00:22:52,625 --> 00:22:53,541 Och. 418 00:22:58,500 --> 00:23:00,958 [muzyka narasta] 419 00:23:01,041 --> 00:23:03,041 [dramatyczna muzyka] 420 00:23:08,916 --> 00:23:10,208 [Wally] Dobra. 421 00:23:12,666 --> 00:23:14,375 Oby to zadziałało, Sam. 422 00:23:16,083 --> 00:23:17,500 [trzask otwieranych drzwi] 423 00:23:23,958 --> 00:23:26,125 - Cześć. - [dramatyczna muzyka] 424 00:23:27,000 --> 00:23:27,875 Yyy… 425 00:23:28,833 --> 00:23:30,333 Muszę wam coś powiedzieć. 426 00:23:30,416 --> 00:23:31,666 Czyżby? 427 00:23:31,750 --> 00:23:34,041 Tak. Zamierzam… 428 00:23:35,708 --> 00:23:37,291 [muzyka narasta] 429 00:23:37,375 --> 00:23:40,208 Zamierzam… odejść z pracy. 430 00:23:40,291 --> 00:23:42,208 - [muzyka cichnie nagle] - [pstryknięcie] 431 00:23:42,291 --> 00:23:43,291 [brama szumi] 432 00:23:45,375 --> 00:23:47,708 [niepokojąca muzyka] 433 00:23:50,000 --> 00:23:54,583 [muzyka narasta] 434 00:23:56,916 --> 00:23:58,333 Witamy we Włościach. 435 00:23:58,416 --> 00:24:00,583 Wasze miejsce, wasz czas. 436 00:24:01,625 --> 00:24:04,375 - [dramatyczna muzyka] - [telewizory trzeszczą] 437 00:24:07,791 --> 00:24:09,958 Uciekajcie. Uciekajcie! 438 00:24:13,625 --> 00:24:14,625 [trzeszczą głośniej] 439 00:24:14,708 --> 00:24:16,041 [jęczy] 440 00:24:23,125 --> 00:24:24,833 [krztusi się] 441 00:24:27,791 --> 00:24:28,833 Musimy im pomóc! 442 00:24:29,333 --> 00:24:31,041 - Nie! - [szum rozbryzgu] 443 00:24:32,500 --> 00:24:34,916 - Ja spadam. - [rzewna muzyka] 444 00:24:37,000 --> 00:24:39,708 [tkanki bulgoczą] 445 00:24:41,416 --> 00:24:44,000 [muzyka narasta] 446 00:24:45,416 --> 00:24:46,666 [dyszy] 447 00:24:48,208 --> 00:24:52,083 [chrapliwie] Kocham cię. 448 00:24:54,250 --> 00:24:56,083 [dramatyczna muzyka] 449 00:24:56,166 --> 00:25:01,000 [wrzeszczy wynaturzenie] 450 00:25:05,791 --> 00:25:08,166 - [telewizory cichną] - [muzyka cichnie] 451 00:25:08,250 --> 00:25:09,791 [cykanie świerszczy w tle] 452 00:25:12,875 --> 00:25:16,083 [szum instalacji elektrycznej] 453 00:25:16,166 --> 00:25:18,166 [spokojna muzyka] 454 00:25:40,416 --> 00:25:41,458 Już po wszystkim? 455 00:25:43,791 --> 00:25:45,041 Chyba tak. 456 00:25:45,875 --> 00:25:47,916 - [Art] Pomocy! - [dramatyczna muzyka] 457 00:25:48,000 --> 00:25:49,125 Pomóżcie Judy! 458 00:25:52,250 --> 00:25:53,916 - [Wally] Połóżcie ją. - [Art] Spokojnie. 459 00:25:54,000 --> 00:25:56,500 - [Judy jęczy] - [Art] Jestem przy tobie. 460 00:25:56,583 --> 00:25:59,083 Jestem, kochanie. Dzwońcie po karetkę. 461 00:25:59,166 --> 00:26:02,208 - Telefon mi padł. - Telewizory je usmażyły. 462 00:26:02,291 --> 00:26:06,416 Przynieście mi ręcznik. Potrzebuję go. Dzięki. 463 00:26:07,333 --> 00:26:10,208 [Wally] Judy, odsunę ci ręce. Podaj mi dłoń. 464 00:26:10,291 --> 00:26:13,875 Pozwól, że to zabiorę. Muszę zobaczyć, co się dzieje. 465 00:26:13,958 --> 00:26:15,125 Dobrze. 466 00:26:15,208 --> 00:26:17,875 [przygnębiająco] Oj. 467 00:26:17,958 --> 00:26:20,708 - Dobrze. Jezu. - [Judy jęczy] 468 00:26:24,041 --> 00:26:27,125 [wzdycha] Potrzebuje szpitala. Nie mogę… 469 00:26:27,208 --> 00:26:28,833 - [Art] To ją tam zabierz. - Ja… 470 00:26:31,041 --> 00:26:32,458 Nie zdążymy. 471 00:26:33,041 --> 00:26:35,166 [Art desperacko] Nie! Nie! 472 00:26:36,000 --> 00:26:38,208 - Nie! Nie! Nie! - Już. 473 00:26:38,958 --> 00:26:41,208 Trzymaj się, kochanie. Jestem tu. 474 00:26:41,291 --> 00:26:42,416 Nie odchodź. 475 00:26:42,500 --> 00:26:44,875 Zostań ze mną. Nie odchodź. 476 00:26:45,583 --> 00:26:46,583 [Judy] Pamiętasz… 477 00:26:46,666 --> 00:26:48,625 [spokojna muzyka] 478 00:26:48,708 --> 00:26:53,916 …jak pojechaliśmy z dziećmi do Wielkiego Kanionu? 479 00:26:55,083 --> 00:26:58,000 Pamiętam, jak próbowaliśmy tam dotrzeć. 480 00:26:59,791 --> 00:27:01,791 Zgubiliśmy się. 481 00:27:03,333 --> 00:27:05,166 Wiedziałem, gdzie jestem. 482 00:27:07,416 --> 00:27:10,666 Nie wiedziałem tylko, jak dotrzeć do celu. 483 00:27:12,500 --> 00:27:16,791 Zatrzymaliśmy się przy dużym, pustym jeziorze… 484 00:27:17,625 --> 00:27:19,083 na zupełnym odludziu. 485 00:27:19,583 --> 00:27:20,833 [Judy] Wskoczyliśmy do wody. 486 00:27:22,416 --> 00:27:24,708 Pływaliśmy w ubraniach. 487 00:27:26,375 --> 00:27:29,666 Tak pięknie wyglądałaś… [pociąga nosem] 488 00:27:30,708 --> 00:27:33,958 …stojąc w wodzie i śmiejąc się z dziećmi. 489 00:27:34,708 --> 00:27:37,958 [mruczy błogo] To był dobry dzień. 490 00:27:39,541 --> 00:27:43,625 Nigdy nie dotarliśmy do Wielkiego Kanionu. 491 00:27:45,875 --> 00:27:48,791 Nie, Judy, nie! 492 00:27:48,875 --> 00:27:51,333 Nie, Judy! 493 00:27:51,416 --> 00:27:53,791 No już, kochanie. [łka] 494 00:27:53,875 --> 00:27:55,333 Kochanie! 495 00:27:58,208 --> 00:28:01,000 Judy. 496 00:28:01,083 --> 00:28:02,541 [Art łka] 497 00:28:06,416 --> 00:28:08,041 [tajemnicza muzyka] 498 00:28:13,958 --> 00:28:15,291 Czego ona chce? 499 00:28:15,375 --> 00:28:16,833 Chce pomóc. 500 00:28:18,000 --> 00:28:21,500 Art, spokojnie. Możesz jej zaufać. 501 00:28:35,541 --> 00:28:39,958 - [szklisty szum] - [epicka muzyka] 502 00:28:42,458 --> 00:28:46,166 [muzyka narasta] 503 00:28:52,875 --> 00:28:54,500 [muzyka cichnie] 504 00:28:58,500 --> 00:28:59,541 [krztusi się] 505 00:29:01,250 --> 00:29:03,958 - To jakiś cud. - [epicka muzyka] 506 00:29:12,333 --> 00:29:14,750 - [śmieje się] - To cud. 507 00:29:15,291 --> 00:29:17,333 [Matka stęka wykończona] 508 00:29:22,916 --> 00:29:25,083 Muszę ją zabrać do jaskini. Już. 509 00:29:25,166 --> 00:29:28,125 [niepokojąca muzyka] 510 00:29:35,458 --> 00:29:38,541 - [Art] Ostrożnie. - [Wally] Trzymam. 511 00:29:39,458 --> 00:29:41,416 Już prawie. Raz, dwa, powoli. 512 00:29:43,583 --> 00:29:45,875 - [Wally] Dobra. - Idę z tobą. 513 00:29:45,958 --> 00:29:48,458 - Mam iść sam. - [Claire] Nie obchodzi mnie to. 514 00:29:48,541 --> 00:29:51,916 - Jesteś moim tatą. Nie puszczę cię… - [Sam] Claire. 515 00:29:52,541 --> 00:29:53,708 [wzdycha] 516 00:29:55,416 --> 00:29:57,083 Nie mogłem pomóc mamie. 517 00:29:57,750 --> 00:30:00,375 - [rzewna muzyka] - I nie pomogłem tobie. 518 00:30:01,583 --> 00:30:03,166 Ale jej mogę pomóc. 519 00:30:05,750 --> 00:30:07,833 Musisz mi zaufać, Claire. 520 00:30:09,416 --> 00:30:10,416 Proszę. 521 00:30:13,875 --> 00:30:16,208 Dobrze, ale nie będę zadowolona. 522 00:30:22,041 --> 00:30:23,416 Papatki dla piratki. 523 00:30:25,458 --> 00:30:27,291 Narka dla kanarka. 524 00:30:30,833 --> 00:30:33,375 Hej, kowboju, uważaj na siebie. 525 00:30:38,458 --> 00:30:39,916 Szerokiej drogi. 526 00:30:41,375 --> 00:30:42,791 Zadzwoń, jak dojedziesz. 527 00:30:45,166 --> 00:30:46,166 Dziękuję. 528 00:30:51,208 --> 00:30:54,416 [muzyka narasta] 529 00:31:09,833 --> 00:31:12,916 [niepokojąca muzyka] 530 00:31:17,541 --> 00:31:19,541 [ręka trzeszczy] 531 00:31:21,583 --> 00:31:26,000 [dramatyczna muzyka] 532 00:31:36,833 --> 00:31:39,125 [muzyka cichnie] 533 00:31:39,208 --> 00:31:40,375 [Sam] Ostrożnie. 534 00:31:42,250 --> 00:31:43,625 Proszę bardzo. 535 00:31:47,541 --> 00:31:48,750 Udało się. 536 00:31:48,833 --> 00:31:50,875 - [spokojna muzyka] - [charczy cicho] 537 00:31:52,166 --> 00:31:53,250 Nie ma za co. 538 00:31:54,041 --> 00:31:56,875 [przesterowany szept] 539 00:31:57,791 --> 00:32:00,375 Eksplozja? Co to znaczy? 540 00:32:01,000 --> 00:32:03,166 Że niby ty eksplodujesz? 541 00:32:03,250 --> 00:32:05,416 Poczekaj. Daj mi odejść. 542 00:32:06,666 --> 00:32:07,625 [jęczy ostrzegawczo] 543 00:32:07,708 --> 00:32:10,083 [Matka jęczy rozpaczliwie] 544 00:32:10,791 --> 00:32:13,333 Wiesz co, po namyśle… 545 00:32:13,416 --> 00:32:14,666 [Sam stęka] 546 00:32:16,125 --> 00:32:19,958 Postanowiłem anulować twoją umowę. 547 00:32:21,375 --> 00:32:25,166 Nie nadajesz się do Włości, Sam. 548 00:32:25,250 --> 00:32:27,041 - [Sam stęka] - [jęczy rozpaczliwie] 549 00:32:27,125 --> 00:32:29,750 - Zabrałeś mi żonę. - [Sam stęka] 550 00:32:29,833 --> 00:32:33,291 To nie miało się tak skończyć, Sam. 551 00:32:33,375 --> 00:32:34,833 [charczy] 552 00:32:34,916 --> 00:32:36,208 Ożywię ją. 553 00:32:36,291 --> 00:32:40,833 Nie masz pojęcia, do czego Matka… 554 00:32:41,333 --> 00:32:43,333 Do czego jest zdolna. 555 00:32:43,416 --> 00:32:44,583 [Matka charczy] 556 00:32:45,166 --> 00:32:49,958 Wszystko, co niby osiągnąłeś, wciąż można cofnąć. 557 00:32:53,166 --> 00:32:54,083 Już dobrze. 558 00:32:54,166 --> 00:32:55,625 [Matka jęczy] 559 00:32:55,708 --> 00:32:56,833 Odpuść. 560 00:32:56,916 --> 00:32:58,125 Nigdy. 561 00:32:58,208 --> 00:32:59,750 [przesterowany krzyk w oddali] 562 00:32:59,833 --> 00:33:02,541 [dramatyczna muzyka] 563 00:33:10,208 --> 00:33:11,916 Nie! Nie! 564 00:33:12,000 --> 00:33:13,833 Puść mnie! 565 00:33:14,333 --> 00:33:16,708 [młode popiskują] 566 00:33:18,708 --> 00:33:21,000 [młode popiskują] 567 00:33:21,083 --> 00:33:22,083 [stęka] 568 00:33:22,166 --> 00:33:24,541 [młode skowyczą] 569 00:33:25,208 --> 00:33:26,541 Nie mogę… 570 00:33:27,416 --> 00:33:28,875 Nie mogę umrzeć! 571 00:33:28,958 --> 00:33:30,708 Każdy umiera. 572 00:33:31,208 --> 00:33:32,708 Witaj w klubie. 573 00:33:38,916 --> 00:33:39,875 [wrzeszczy] 574 00:33:39,958 --> 00:33:41,958 [muzyka narasta] 575 00:33:42,750 --> 00:33:44,750 [huk] 576 00:33:44,833 --> 00:33:48,291 - [pisk] - [muzyka cichnie] 577 00:33:48,375 --> 00:33:52,125 [utwór Thunder Road Bruce’a Springsteena gra w tle] 578 00:33:52,208 --> 00:33:53,666 [skwierczenie] 579 00:34:37,208 --> 00:34:38,208 Lilly? 580 00:34:39,833 --> 00:34:41,458 Cześć, stary zrzędo. 581 00:34:41,541 --> 00:34:43,541 [łka] 582 00:34:46,625 --> 00:34:47,791 To naprawdę ty? 583 00:34:49,000 --> 00:34:50,000 To ja. 584 00:34:52,750 --> 00:34:53,750 Jak? 585 00:34:54,458 --> 00:34:56,083 Matka ci dziękuje. 586 00:34:57,375 --> 00:34:59,541 Czas to dar. 587 00:35:03,708 --> 00:35:04,958 Ile go mamy? 588 00:35:06,541 --> 00:35:09,583 Będziesz tak stał i pytał, czy… 589 00:35:11,000 --> 00:35:13,125 zatańczysz ze swoją piękną żoną? 590 00:35:16,791 --> 00:35:19,958 [Thunder Road gra coraz głośniej] 591 00:35:56,625 --> 00:35:59,833 [utwór cichnie stopniowo] 592 00:36:03,250 --> 00:36:04,916 Znowu będziemy razem. 593 00:36:07,458 --> 00:36:11,041 Zawsze jesteśmy razem. 594 00:36:21,625 --> 00:36:23,875 [echo utworu Thunder Road] 595 00:36:28,916 --> 00:36:31,333 - [dramatyczna muzyka] - [jęczy] 596 00:36:32,416 --> 00:36:33,500 [wzdycha] 597 00:36:34,625 --> 00:36:35,541 [wzdycha] 598 00:36:36,458 --> 00:36:37,416 [Renee] Sam! 599 00:36:39,166 --> 00:36:40,041 Sam. 600 00:36:41,083 --> 00:36:43,666 - Sam. - [pogodna muzyka] 601 00:36:43,750 --> 00:36:44,666 Hej. 602 00:36:46,708 --> 00:36:47,750 [Sam stęka] 603 00:36:47,833 --> 00:36:49,333 Co wy tu robicie? 604 00:36:49,416 --> 00:36:51,791 Umówiliśmy się w jaskini, pamiętasz? 605 00:36:51,875 --> 00:36:52,916 No tak. 606 00:36:54,083 --> 00:36:56,291 [Paz] Czy to Matka? 607 00:36:56,791 --> 00:36:57,875 Tak. 608 00:37:00,083 --> 00:37:01,375 Ma już spokój. 609 00:37:02,541 --> 00:37:04,375 [epicka muzyka] 610 00:37:04,458 --> 00:37:06,125 To co, wracamy do domu? 611 00:37:07,416 --> 00:37:08,875 Mnie pasuje. 612 00:37:09,791 --> 00:37:16,208 [muzyka narasta] 613 00:37:16,291 --> 00:37:17,791 [muzyka cichnie] 614 00:37:18,750 --> 00:37:22,541 - [utwór rockowy gra w domu] - [śmiechy w tle] 615 00:37:23,500 --> 00:37:24,375 Wow! 616 00:37:25,916 --> 00:37:27,291 Kolacja gotowa. 617 00:37:28,541 --> 00:37:30,583 - Pomogę ci, tato. - [Sam] Jest gorące. 618 00:37:30,666 --> 00:37:32,208 - Wiem. - [Sam] Trzymasz? 619 00:37:32,958 --> 00:37:37,458 Dobra, Art. Są tu dzieci. Schowaj magiczne grzybki. 620 00:37:37,541 --> 00:37:43,208 Kochanie, poza tobą nie potrzebuję już żadnej magii. 621 00:37:43,291 --> 00:37:44,708 [zaśmiewa się] 622 00:37:45,625 --> 00:37:47,125 - [Sam] Idą wędliny. - O! 623 00:37:47,208 --> 00:37:49,708 Dzięki. Mam już swoje przekąski. 624 00:37:49,791 --> 00:37:53,041 - Co to jest? - [Sam] Salami, ser, owoce. 625 00:37:53,125 --> 00:37:54,958 - [Sam] Częstujcie się. - Proszę. 626 00:37:56,333 --> 00:37:58,291 - Coś ci cieknie. - [Sam] Hę? 627 00:37:58,375 --> 00:38:00,833 - [Sam] Mało to apetyczne. - Idź się wytrzyj. 628 00:38:00,916 --> 00:38:03,125 Czekaj. Mam coś dla ciebie. 629 00:38:09,583 --> 00:38:11,625 - Pamiętałeś? - Pamiętałem. 630 00:38:14,958 --> 00:38:16,000 Dziękuję. 631 00:38:16,500 --> 00:38:18,333 - [Renee] Tydzień w Rzymie. - Super. 632 00:38:18,416 --> 00:38:21,666 - Potem Florencja. - Boże. Uwielbiam Florencję. 633 00:38:22,416 --> 00:38:23,875 - Musisz lecieć! - Serio? 634 00:38:23,958 --> 00:38:25,500 O Boże, tak. 635 00:38:26,791 --> 00:38:30,250 Ostrzegam. Wally chyba wprosi się wam na wycieczkę. 636 00:38:30,333 --> 00:38:32,625 - Jakoś mnie to nie dziwi. - [Sam chichocze] 637 00:38:33,666 --> 00:38:35,500 [Paz] O czym rozmawiacie? 638 00:38:35,583 --> 00:38:37,833 - [Wally] O naszej podróży. - [Paz] Naszej… 639 00:38:43,166 --> 00:38:44,708 [utwór gra dalej w tle] 640 00:38:47,625 --> 00:38:50,541 [Claire zza drzwi] Tato, chcesz burgera czy hot doga? 641 00:38:50,625 --> 00:38:52,666 [mruczy zamyślony] 642 00:38:52,750 --> 00:38:54,458 Poproszę jedno i drugie. 643 00:38:54,958 --> 00:38:57,541 - [Claire] Dobra. Pośpiesz się. - Jasne. 644 00:38:57,625 --> 00:38:58,541 [trzeszczy] 645 00:39:01,166 --> 00:39:02,416 [trzeszczy] 646 00:39:12,458 --> 00:39:14,458 - [tajemnicza muzyka] - [parska] 647 00:39:16,291 --> 00:39:19,208 [dokazywanie w domu] 648 00:39:20,458 --> 00:39:25,541 [epicka muzyka] 649 00:39:56,041 --> 00:40:01,333 [muzyka narasta] 650 00:40:01,416 --> 00:40:03,125 - [trzask] - [muzyka cichnie nagle] 651 00:40:03,208 --> 00:40:05,958 [muzyka rockowa]