1 00:00:10,135 --> 00:00:12,763 Wiem, że to brzmi, jakbym zwariował, 2 00:00:13,805 --> 00:00:19,353 ale Penny dowodziła ruchem oporu 3 00:00:20,103 --> 00:00:24,066 przeciwko AI-owemu rządowi, 4 00:00:24,233 --> 00:00:26,777 który umieścił ludziom na karku czipy. 5 00:00:27,528 --> 00:00:32,741 Umieścił je za pomocą magii? 6 00:00:32,908 --> 00:00:38,580 Nie ten wszechświat. Zupełnie inna para kaloszy. 7 00:00:39,414 --> 00:00:40,666 Tak, przepraszam. 8 00:00:41,792 --> 00:00:45,587 "Inna para kaloszy". 9 00:00:45,754 --> 00:00:48,173 Znam też panią. 10 00:00:48,340 --> 00:00:50,801 Z mojego wszechświata. 11 00:00:50,968 --> 00:00:56,139 Ale nie jako psychiatrę, tylko neurobiolożkę. 12 00:00:56,306 --> 00:00:58,141 Jak miło. 13 00:00:58,308 --> 00:01:04,356 To wszystko wydarzyło się przed apokalipsą czy po niej? 14 00:01:04,523 --> 00:01:06,441 Przed. 15 00:01:06,608 --> 00:01:10,320 Po upadku cywilizacji nie było popytu na neurobiologów. 16 00:01:10,487 --> 00:01:12,155 Raczej hodowców szczurów. 17 00:01:12,948 --> 00:01:14,324 Ludzie muszą jeść. 18 00:01:18,328 --> 00:01:21,873 Okej. Zrobimy tak. 19 00:01:22,916 --> 00:01:26,003 Shamoxil bez zmian. 20 00:01:26,169 --> 00:01:30,215 Podwoimy Trafederynę. Może się panu poprawi. 21 00:01:31,800 --> 00:01:33,468 Uważa pani, że zwariowałem? 22 00:01:35,012 --> 00:01:38,098 Tego słowa unikamy, ale... 23 00:01:40,601 --> 00:01:44,062 Nieważne. Nie mogę tu zostać. 24 00:01:44,229 --> 00:01:46,690 Chce pan do innego świata? 25 00:01:47,524 --> 00:01:49,401 Przede wszystkim dobrego. 26 00:01:49,568 --> 00:01:52,279 Bez wielkich ciem i demonów. 27 00:01:52,446 --> 00:01:53,739 Jasne. 28 00:01:56,992 --> 00:01:59,786 Jeśli zrobi pan postępy, 29 00:01:59,953 --> 00:02:03,915 może kiedyś nas pan opuści. 30 00:02:04,082 --> 00:02:07,377 "Kiedyś"? Co to znaczy? 31 00:02:08,003 --> 00:02:11,840 W mgliście pojętej przyszłości. 32 00:02:13,050 --> 00:02:14,301 To brzmi jak "nigdy". 33 00:02:14,468 --> 00:02:19,306 Tego słowa unikamy. Budzi emocje. 34 00:02:24,645 --> 00:02:26,438 NIE POMIJAJ! 35 00:02:26,605 --> 00:02:30,400 JEŚLI MUSISZ DO TOALETY, TO JEST DOBRY MOMENT 36 00:02:31,568 --> 00:02:33,945 ŚMIAŁO, POCZEKAMY 37 00:02:34,279 --> 00:02:36,657 PA RAM PAM PAM 38 00:02:39,242 --> 00:02:41,703 PA RAM PAM PAM 39 00:02:41,870 --> 00:02:42,954 O WOW, TAK SZYBKO? 40 00:02:43,121 --> 00:02:45,123 A RĄCZKI UMYTE? 41 00:02:45,290 --> 00:02:46,291 NIE ŚCIEMNIAJ 42 00:02:46,458 --> 00:02:49,795 TAK MYŚLAŁEM, IDŹ MYĆ RĘCE 43 00:02:53,006 --> 00:02:56,301 STUART NIE RATUJE WSZECHŚWIATA SPOILER: STUART SZYJE PORTFEL 44 00:03:27,499 --> 00:03:28,500 Otwieramy. 45 00:03:30,961 --> 00:03:32,212 Dziękuję. 46 00:03:32,379 --> 00:03:35,090 Doktor Fowler zwiększyła dawkę, 47 00:03:35,257 --> 00:03:36,758 więc musimy się oszczędzać. 48 00:03:36,925 --> 00:03:38,802 "My"? Pani też je łyka? 49 00:03:41,138 --> 00:03:42,264 Zgrywus z pana! 50 00:03:45,517 --> 00:03:46,518 Lubię pana. 51 00:04:16,631 --> 00:04:19,301 WYJŚCIE 52 00:04:53,001 --> 00:04:55,003 Kto to budował? 53 00:05:15,565 --> 00:05:17,234 Bert! 54 00:05:17,400 --> 00:05:18,527 Dzięki Bogu. 55 00:05:20,278 --> 00:05:21,780 Uciekajmy... 56 00:05:26,243 --> 00:05:27,994 Ostrożnie, kolego! 57 00:05:29,371 --> 00:05:33,124 - Kim jesteś? - Ja? Mamie Eisenhower! 58 00:05:35,836 --> 00:05:37,295 Jestem Szerpą. 59 00:05:37,462 --> 00:05:39,297 Szerpą? 60 00:05:39,464 --> 00:05:41,508 Myślałem, że to grupa etniczna. 61 00:05:41,675 --> 00:05:44,177 Tak. Jestem konwertytą. 62 00:05:44,344 --> 00:05:48,765 Poznałem w sieci dziewczynę, razem poszliśmy na kurs, 63 00:05:48,932 --> 00:05:51,601 a potem wróciła do eksa. 64 00:05:51,768 --> 00:05:54,312 Nie wiem, co powiedzieć. Współczuję. 65 00:05:54,479 --> 00:05:57,190 Przepracowuję to na terapii. 66 00:05:57,357 --> 00:05:59,317 Kusi mnie ayahuasca. 67 00:05:59,484 --> 00:06:01,611 To chyba dobry pomysł. 68 00:06:01,778 --> 00:06:03,196 Zobaczymy. 69 00:06:05,782 --> 00:06:07,576 Z drzwiami jest coś nie tak. 70 00:06:08,410 --> 00:06:11,705 Halo, dziewczyno, halo, kochanie Ty ze mną ragtime tańcz 71 00:06:11,872 --> 00:06:15,125 Depeszą całus gna W sercu roznieca żar 72 00:06:15,292 --> 00:06:18,253 Kosza mi nie daj, bo się pogniewam Zostaniesz sama tu 73 00:06:18,420 --> 00:06:21,840 Telefonuj i mów, żem jest twój! 74 00:06:23,967 --> 00:06:25,802 Stuart? 75 00:06:25,969 --> 00:06:29,848 - Jak wyszedłeś? - Nie wyszedłem. Mocno cię wzięło. 76 00:06:34,728 --> 00:06:36,187 Koniec, ludziska! 77 00:06:37,772 --> 00:06:42,193 - Jak tu wyszedłeś? - Nie mogę tu zostać! 78 00:06:42,360 --> 00:06:45,113 - To wszystko nie istnieje. - Nie w tym świecie! 79 00:06:45,280 --> 00:06:46,865 To nie istnieje! 80 00:06:47,032 --> 00:06:48,575 Co? 81 00:06:54,664 --> 00:06:56,583 Panie Bloom, ma pan gościa. 82 00:07:01,963 --> 00:07:04,549 - Denise? - Mój kochany! 83 00:07:07,260 --> 00:07:11,014 - Wyciągnij mnie stąd. - Skarbie, chciałabym. 84 00:07:11,806 --> 00:07:15,060 - Ale musisz wyzdrowieć. - Nic mi nie jest. 85 00:07:15,226 --> 00:07:18,313 Potrzebujesz pomocy. Tęsknię. 86 00:07:18,480 --> 00:07:20,023 Dzieci też. 87 00:07:21,066 --> 00:07:22,442 Mam dzieci? 88 00:07:23,360 --> 00:07:26,112 - Mój Boże. - Jestem tatą? 89 00:07:26,279 --> 00:07:30,408 I to wspaniałym. Jaden i Talia bardzo cię kochają. 90 00:07:30,575 --> 00:07:32,702 Postaram się. 91 00:07:32,869 --> 00:07:34,996 - Wyzdrowieję. - Dziękuję. 92 00:07:38,041 --> 00:07:40,293 Kto wybrał imiona dla dzieci? 93 00:07:40,460 --> 00:07:43,213 - Ty. - Nie jest ze mną dobrze. 94 00:07:46,675 --> 00:07:49,010 Ciekawa interpretacja. 95 00:07:49,761 --> 00:07:52,555 Stuarcie, chcesz coś dodać? 96 00:07:54,432 --> 00:07:55,725 Stuart? 97 00:08:14,119 --> 00:08:18,081 Mamo? Tato? Muszę wam coś wyznać. 98 00:08:18,248 --> 00:08:20,625 Posłuchaj! Dlatego czułem się niewidzialny. 99 00:08:20,792 --> 00:08:22,919 Tato, nie przerywaj! 100 00:08:40,895 --> 00:08:42,856 Potem urodził się nam syn, Stuart. 101 00:08:43,023 --> 00:08:44,315 Oto on. 102 00:08:44,482 --> 00:08:46,985 Wrócił do domu! 103 00:08:47,152 --> 00:08:49,738 Kiedyś przepełniał mnie strach. 104 00:08:49,904 --> 00:08:52,907 Teraz czuję miłość, która płynie ze środka. 105 00:08:55,368 --> 00:08:57,495 Dobra robota. Brawa! 106 00:09:09,049 --> 00:09:10,842 Widzę, że ciężko pan pracuje. 107 00:09:11,009 --> 00:09:12,177 Tak. 108 00:09:12,343 --> 00:09:14,554 Terapeutka zajęciowa pana chwali. 109 00:09:14,721 --> 00:09:15,889 Naprawdę? 110 00:09:16,056 --> 00:09:20,143 "Pan Bloom z dużym entuzjazmem podchodzi do zadań kaletniczych". 111 00:09:20,310 --> 00:09:22,353 Uszyłem portfel. 112 00:09:23,104 --> 00:09:26,524 Trzy przegródki i monetnik. 113 00:09:27,984 --> 00:09:30,278 Przydatna rzecz. 114 00:09:30,904 --> 00:09:34,908 A jak tam sytuacja wielu wszechświatów? 115 00:09:35,075 --> 00:09:40,413 Cieszę się, że pani pyta. Zrozumiałem, że mnie porypało. 116 00:09:41,289 --> 00:09:45,585 Nie tak bym to ujęła, ale tak bym pomyślała. 117 00:09:46,544 --> 00:09:48,129 Nadal mam zastrzeżenia. 118 00:09:48,296 --> 00:09:52,175 Zdrowo jem, dobrze sypiam, 119 00:09:52,342 --> 00:09:55,345 śmiałem się na Braciach przyrodnich. 120 00:09:56,638 --> 00:09:58,598 We właściwych momentach. 121 00:09:58,765 --> 00:10:00,850 Jestem zdrów jak ryba. 122 00:10:01,017 --> 00:10:03,144 Nie pan o tym decyduje. 123 00:10:03,311 --> 00:10:05,814 Nie ja. Pani doktor. 124 00:10:07,816 --> 00:10:10,068 - I jak? - Zdecydowałam. 125 00:10:15,490 --> 00:10:17,325 Zrobię pani ładny pasek. 126 00:10:18,368 --> 00:10:21,579 Nie trzeba. Może pan wracać do domu. 127 00:10:24,999 --> 00:10:28,294 - Dziękuję! - Nie ma za co. 128 00:10:29,587 --> 00:10:31,673 Berta też pani wypuści? 129 00:10:32,799 --> 00:10:35,135 Nie mamy żadnego Berta. 130 00:10:36,261 --> 00:10:38,179 Wiadomo, to był test. 131 00:10:39,180 --> 00:10:40,765 Zdała pani! 132 00:10:42,475 --> 00:10:43,685 Pójdę sobie. 133 00:10:45,186 --> 00:10:49,440 Pa! Jak ktoś zeświruje, będę was polecał! 134 00:11:13,214 --> 00:11:15,800 - Dobrze się czujesz? - Świetnie. 135 00:11:15,967 --> 00:11:17,343 To dobrze. 136 00:11:17,510 --> 00:11:22,056 - Tak się cieszę, że wracasz. - Ja też. 137 00:11:23,391 --> 00:11:27,520 Nie chcę cię przytłoczyć ani pospieszać, ale wiesz... 138 00:11:29,439 --> 00:11:31,566 Mamuśka tęskniła za Wielkim Tatką. 139 00:11:34,235 --> 00:11:36,070 - Czyli mną? - Tak. 140 00:11:36,237 --> 00:11:38,031 Upewniam się. 141 00:11:38,198 --> 00:11:41,201 "Wielki" to świetny przymiotnik. 142 00:11:43,036 --> 00:11:45,955 Chyba że mowa o guzie. 143 00:11:46,706 --> 00:11:49,459 - Zrobimy jeszcze mały przystanek. - Po co? 144 00:11:49,751 --> 00:11:51,044 Zobaczysz. 145 00:11:52,837 --> 00:11:54,881 Wielki Tatko kocha niespodzianki. 146 00:11:57,759 --> 00:11:59,093 O tak. 147 00:12:01,679 --> 00:12:05,475 WSZECHŚWIATY 148 00:12:07,393 --> 00:12:09,729 - Co to jest? - Twój wernisaż! 149 00:12:09,896 --> 00:12:12,523 - Jesteś wziętym artystą. - Naprawdę? 150 00:12:21,115 --> 00:12:23,201 - Nasz bohater! - Bert! 151 00:12:23,368 --> 00:12:24,535 Co ty tu robisz? 152 00:12:24,702 --> 00:12:26,746 Jak to co? To moja galeria. 153 00:12:26,913 --> 00:12:28,665 Chodź, wszyscy chcą cię poznać. 154 00:12:28,831 --> 00:12:33,628 Jestem bardziej swój chłop czy bufon? 155 00:12:33,795 --> 00:12:35,672 - Bufon. - Super. 156 00:12:35,838 --> 00:12:38,091 Przybyłem! 157 00:12:38,258 --> 00:12:39,926 Miło cię widzieć. 158 00:12:41,177 --> 00:12:44,347 Dziękuję. Denise, odkażacz. 159 00:12:44,514 --> 00:12:45,640 Dziękuję. 160 00:12:46,391 --> 00:12:51,646 Nie pamiętam, że to malowałem. Jak miło. 161 00:12:55,149 --> 00:12:56,526 Słucham? 162 00:13:07,245 --> 00:13:08,705 Okej! 163 00:13:10,540 --> 00:13:13,209 - Kto chce hot doga? - Ja! 164 00:13:13,376 --> 00:13:16,379 Świeża lemoniada. 165 00:13:18,965 --> 00:13:20,633 - Jak się czujesz? - Wspaniale. 166 00:13:20,800 --> 00:13:24,220 Jak mogłem wierzyć, że istnieje lepszy świat niż ten? 167 00:13:25,972 --> 00:13:27,557 Witaj w domu, sąsiedzie. 168 00:13:29,434 --> 00:13:30,560 Kripke? 169 00:13:31,060 --> 00:13:32,395 We własnej osobie. 170 00:13:32,562 --> 00:13:34,022 Jesteśmy sąsiadami? 171 00:13:34,188 --> 00:13:37,900 Nie tylko. Trzymałem twojego syna do obrzezania. 172 00:13:39,110 --> 00:13:40,653 Jesteśmy Żydami? 173 00:13:41,863 --> 00:13:43,197 Jak było w wałiatkowie? 174 00:13:43,364 --> 00:13:44,907 To jest szpital. 175 00:13:45,074 --> 00:13:46,743 Dla wałiatów. 176 00:13:46,909 --> 00:13:49,078 - Barry! - Lubię pożałtować. 177 00:13:49,245 --> 00:13:51,998 - Spytaj mojego męża. - Dokucza wam? 178 00:13:52,623 --> 00:13:54,334 - Gary? - Hej, Stuart. 179 00:13:56,878 --> 00:14:00,131 - Muszę się położyć. - Wszystko okej? 180 00:14:00,298 --> 00:14:01,758 Nie wiem. 181 00:14:02,550 --> 00:14:05,136 Chyba nie wyłównali mu pod sufitem. 182 00:14:05,303 --> 00:14:07,597 - Wredny jesteś. - A ty to kochasz. 183 00:14:11,267 --> 00:14:15,104 Przejdę się, przewietrzę głowę. 184 00:14:15,271 --> 00:14:18,399 - Iść z tobą? - Nie trzeba. Niedługo wrócę. 185 00:14:28,659 --> 00:14:31,412 OBUDŹ SIĘ 186 00:14:36,125 --> 00:14:38,544 HALO? 187 00:14:44,717 --> 00:14:47,261 WITAMY 188 00:15:22,964 --> 00:15:27,552 CENTRUM KOMIKSU 189 00:15:36,978 --> 00:15:39,814 Nie słuchasz! 190 00:15:40,022 --> 00:15:44,694 Siła odśrodkowa młota pozwala Thorowi latać. 191 00:15:44,902 --> 00:15:48,406 Ale Thor go rzuca, to wbrew zasadom dynamiki. 192 00:15:50,158 --> 00:15:51,826 Rozstrzygnij spór. 193 00:15:51,993 --> 00:15:55,913 Prawa fizyki nie obowiązują nordyckich bogów, prawda? 194 00:15:56,080 --> 00:15:57,081 Jasne, że nie. 195 00:15:57,248 --> 00:15:59,417 Thor i inni Asgardczycy istnieją 196 00:15:59,584 --> 00:16:02,336 poza paradygmatem fizycznego wszechświata. 197 00:16:02,503 --> 00:16:04,213 Skąd ja to wiem? 198 00:16:23,441 --> 00:16:24,484 Ojej. 199 00:16:24,650 --> 00:16:26,319 STUART NIE RATUJE WSZECHŚWIATA 200 00:16:45,171 --> 00:16:47,048 - Miły spacer? - Tak. 201 00:16:47,215 --> 00:16:48,758 Co tam masz? 202 00:16:49,634 --> 00:16:50,968 Komiks. 203 00:16:51,928 --> 00:16:54,222 - Czytasz komiksy? - To normalne zajęcie! 204 00:16:54,388 --> 00:16:55,848 O co ci chodzi? 205 00:17:00,186 --> 00:17:02,605 Wybacz, przesadziłem. 206 00:17:24,085 --> 00:17:28,464 To był zwykły wtorek na Caltechu. Mózgowcy wysilali mózgi. 207 00:17:29,590 --> 00:17:34,178 Leonard, Sheldon i Howard skonstruowali autorski interferometr kwantowy. 208 00:17:35,596 --> 00:17:38,891 Stuart wpadł, podzielić się dobrym wynikiem kolonoskopii. 209 00:17:40,017 --> 00:17:43,229 Rozradowany, strącił urządzenie ze stołu. 210 00:17:43,396 --> 00:17:45,231 Wszystko w porządku? 211 00:17:45,398 --> 00:17:47,400 Tak, daj mi chwilę. 212 00:17:47,567 --> 00:17:51,696 Od tamtej chwili losy wszechświata były w rękach Stuarta. 213 00:17:51,862 --> 00:17:53,447 - Jezu. - Masz zaparcie? 214 00:17:53,614 --> 00:17:56,534 - Nie, nic mi nie jest. - Nie rób na siłę. 215 00:17:56,701 --> 00:18:00,329 - To zabiło Elvisa. - Jasne. 216 00:18:00,496 --> 00:18:04,250 Wysyłano do niego wiadomości, ale palant ich nie widział. 217 00:18:04,417 --> 00:18:06,627 Sam jesteś palant. 218 00:18:06,794 --> 00:18:08,963 Wlewka do lewatywy jest pod umywalką. 219 00:18:09,130 --> 00:18:10,506 Dzięki! 220 00:18:10,673 --> 00:18:12,133 Musisz naprawić wszechświat. 221 00:18:12,300 --> 00:18:16,637 Będziemy wysyłać instrukcje, ale najpierw ucieknij z tego więzienia. 222 00:18:16,804 --> 00:18:18,139 Więzienia? 223 00:18:19,390 --> 00:18:21,684 To wszystko nie istnieje! 224 00:18:22,226 --> 00:18:23,477 Idę! 225 00:18:28,232 --> 00:18:31,694 NUDA? PODRÓŻUJ MIĘDZY ŚWIATAMI ZAIMPONUJ INNYM, PRZERAŹ DZIEWCZYNY 226 00:18:48,502 --> 00:18:49,837 Co tam masz, sąsiedzie? 227 00:18:50,004 --> 00:18:51,631 Nic, nic. 228 00:18:51,797 --> 00:18:53,174 Chyba jednak coś. 229 00:18:53,341 --> 00:18:54,967 Pilnuj swego nosa! 230 00:18:56,844 --> 00:18:58,054 Jaki niemiły. 231 00:19:08,064 --> 00:19:09,607 Co to? 232 00:19:11,359 --> 00:19:14,362 - Widzisz je? - Oczywiście. Co to? 233 00:19:16,739 --> 00:19:20,910 Wątpiłaś kiedyś, czy to wszystko istnieje? 234 00:19:21,577 --> 00:19:22,620 Skąd ten pomysł? 235 00:19:22,787 --> 00:19:28,542 Nie niepokoi cię, że wszystko jest idealne? 236 00:19:28,709 --> 00:19:31,712 - Nie. Marzyliśmy o takim życiu. - Właśnie! 237 00:19:31,879 --> 00:19:35,341 Od kiedy moje marzenia się spełniają? 238 00:19:35,508 --> 00:19:38,469 - Przerażasz mnie. - To dopiero początek. 239 00:19:39,887 --> 00:19:42,306 Lepiej zaciśnij poślady. 240 00:20:24,181 --> 00:20:25,516 Jestem łysy! 241 00:20:26,642 --> 00:20:28,894 Coś ty narobił? Gdzie jesteśmy? 242 00:20:32,273 --> 00:20:34,650 Chyba w Matriksie. 243 00:20:35,526 --> 00:20:38,154 A dokładniej poza Matriksem. 244 00:20:38,320 --> 00:20:42,116 Dom, dzieci, kablówka. To nie było naprawdę? 245 00:20:42,283 --> 00:20:44,452 A tak było fajnie. 246 00:20:44,618 --> 00:20:48,038 Może byłem homo, ale mój mąż był ciachem. 247 00:20:48,205 --> 00:20:50,833 To jest Matrix! 248 00:20:51,000 --> 00:20:54,837 - Wiemy. - Nie, to konkretna scena z filmu. 249 00:20:57,798 --> 00:20:58,883 Fakt. 250 00:20:59,884 --> 00:21:02,052 - Nadal jesteśmy uwięzieni. - Na pewno? 251 00:21:02,219 --> 00:21:03,971 Wygląda, jakbyśmy uciekli. 252 00:21:04,138 --> 00:21:07,016 - Chcą nas nabrać. - Kto? 253 00:21:07,183 --> 00:21:08,517 Nie wiem! 254 00:21:11,479 --> 00:21:12,605 Czekajcie. 255 00:21:51,435 --> 00:21:52,645 Gotowi? 256 00:21:53,938 --> 00:21:56,148 Nie wiadomo, gdzie wylądujemy. 257 00:21:56,315 --> 00:21:58,651 Ważne, żebym był heteło. 258 00:21:58,818 --> 00:22:00,152 To niestosowne. 259 00:22:00,986 --> 00:22:03,197 Wiem, wiem... "To nie jest wybół". 260 00:22:16,961 --> 00:22:18,963 Nie jesteśmy w Pasadenie. 261 00:22:19,964 --> 00:22:21,924 - To realny świat? - Chyba tak. 262 00:22:23,634 --> 00:22:26,554 Piasek, materia organiczna, glinka. 263 00:22:26,720 --> 00:22:29,014 Kaolinit albo montmorylonit. 264 00:22:29,181 --> 00:22:30,516 Czyli co? 265 00:22:31,267 --> 00:22:34,520 - Ziemia. - Nie można tak od razu? 266 00:22:35,229 --> 00:22:36,689 Popisywałem się. 267 00:22:37,565 --> 00:22:38,732 Słyszycie? 268 00:22:54,456 --> 00:22:55,916 Nie krzywdzić. 269 00:22:57,167 --> 00:22:58,502 My pokój. 270 00:22:58,669 --> 00:23:00,754 My z daleka. 271 00:23:01,338 --> 00:23:02,756 My dobrzy. 272 00:23:03,924 --> 00:23:05,426 Co myślisz? 273 00:23:05,593 --> 00:23:08,721 Nie wiem. Chyba głupi jacyś. 274 00:23:14,894 --> 00:23:18,314 Wersja polska na zlecenie HBO Transperfect Media Poland 275 00:23:18,480 --> 00:23:20,900 Tekst: Agnieszka Murawska