1
00:00:10,135 --> 00:00:12,763
Wiem, że to brzmi, jakbym zwariował,
2
00:00:13,805 --> 00:00:19,353
ale Penny dowodziła ruchem oporu
3
00:00:20,103 --> 00:00:24,066
przeciwko AI-owemu rządowi,
4
00:00:24,233 --> 00:00:26,777
który umieścił ludziom na karku czipy.
5
00:00:27,528 --> 00:00:32,741
Umieścił je za pomocą magii?
6
00:00:32,908 --> 00:00:38,580
Nie ten wszechświat.
Zupełnie inna para kaloszy.
7
00:00:39,414 --> 00:00:40,666
Tak, przepraszam.
8
00:00:41,792 --> 00:00:45,587
"Inna para kaloszy".
9
00:00:45,754 --> 00:00:48,173
Znam też panią.
10
00:00:48,340 --> 00:00:50,801
Z mojego wszechświata.
11
00:00:50,968 --> 00:00:56,139
Ale nie jako psychiatrę,
tylko neurobiolożkę.
12
00:00:56,306 --> 00:00:58,141
Jak miło.
13
00:00:58,308 --> 00:01:04,356
To wszystko wydarzyło się
przed apokalipsą czy po niej?
14
00:01:04,523 --> 00:01:06,441
Przed.
15
00:01:06,608 --> 00:01:10,320
Po upadku cywilizacji
nie było popytu na neurobiologów.
16
00:01:10,487 --> 00:01:12,155
Raczej hodowców szczurów.
17
00:01:12,948 --> 00:01:14,324
Ludzie muszą jeść.
18
00:01:18,328 --> 00:01:21,873
Okej. Zrobimy tak.
19
00:01:22,916 --> 00:01:26,003
Shamoxil bez zmian.
20
00:01:26,169 --> 00:01:30,215
Podwoimy Trafederynę.
Może się panu poprawi.
21
00:01:31,800 --> 00:01:33,468
Uważa pani, że zwariowałem?
22
00:01:35,012 --> 00:01:38,098
Tego słowa unikamy, ale...
23
00:01:40,601 --> 00:01:44,062
Nieważne. Nie mogę tu zostać.
24
00:01:44,229 --> 00:01:46,690
Chce pan do innego świata?
25
00:01:47,524 --> 00:01:49,401
Przede wszystkim dobrego.
26
00:01:49,568 --> 00:01:52,279
Bez wielkich ciem i demonów.
27
00:01:52,446 --> 00:01:53,739
Jasne.
28
00:01:56,992 --> 00:01:59,786
Jeśli zrobi pan postępy,
29
00:01:59,953 --> 00:02:03,915
może kiedyś nas pan opuści.
30
00:02:04,082 --> 00:02:07,377
"Kiedyś"? Co to znaczy?
31
00:02:08,003 --> 00:02:11,840
W mgliście pojętej przyszłości.
32
00:02:13,050 --> 00:02:14,301
To brzmi jak "nigdy".
33
00:02:14,468 --> 00:02:19,306
Tego słowa unikamy. Budzi emocje.
34
00:02:24,645 --> 00:02:26,438
NIE POMIJAJ!
35
00:02:26,605 --> 00:02:30,400
JEŚLI MUSISZ DO TOALETY,
TO JEST DOBRY MOMENT
36
00:02:31,568 --> 00:02:33,945
ŚMIAŁO, POCZEKAMY
37
00:02:34,279 --> 00:02:36,657
PA RAM PAM PAM
38
00:02:39,242 --> 00:02:41,703
PA RAM PAM PAM
39
00:02:41,870 --> 00:02:42,954
O WOW, TAK SZYBKO?
40
00:02:43,121 --> 00:02:45,123
A RĄCZKI UMYTE?
41
00:02:45,290 --> 00:02:46,291
NIE ŚCIEMNIAJ
42
00:02:46,458 --> 00:02:49,795
TAK MYŚLAŁEM, IDŹ MYĆ RĘCE
43
00:02:53,006 --> 00:02:56,301
STUART NIE RATUJE WSZECHŚWIATA
SPOILER: STUART SZYJE PORTFEL
44
00:03:27,499 --> 00:03:28,500
Otwieramy.
45
00:03:30,961 --> 00:03:32,212
Dziękuję.
46
00:03:32,379 --> 00:03:35,090
Doktor Fowler zwiększyła dawkę,
47
00:03:35,257 --> 00:03:36,758
więc musimy się oszczędzać.
48
00:03:36,925 --> 00:03:38,802
"My"? Pani też je łyka?
49
00:03:41,138 --> 00:03:42,264
Zgrywus z pana!
50
00:03:45,517 --> 00:03:46,518
Lubię pana.
51
00:04:16,631 --> 00:04:19,301
WYJŚCIE
52
00:04:53,001 --> 00:04:55,003
Kto to budował?
53
00:05:15,565 --> 00:05:17,234
Bert!
54
00:05:17,400 --> 00:05:18,527
Dzięki Bogu.
55
00:05:20,278 --> 00:05:21,780
Uciekajmy...
56
00:05:26,243 --> 00:05:27,994
Ostrożnie, kolego!
57
00:05:29,371 --> 00:05:33,124
- Kim jesteś?
- Ja? Mamie Eisenhower!
58
00:05:35,836 --> 00:05:37,295
Jestem Szerpą.
59
00:05:37,462 --> 00:05:39,297
Szerpą?
60
00:05:39,464 --> 00:05:41,508
Myślałem, że to grupa etniczna.
61
00:05:41,675 --> 00:05:44,177
Tak. Jestem konwertytą.
62
00:05:44,344 --> 00:05:48,765
Poznałem w sieci dziewczynę,
razem poszliśmy na kurs,
63
00:05:48,932 --> 00:05:51,601
a potem wróciła do eksa.
64
00:05:51,768 --> 00:05:54,312
Nie wiem, co powiedzieć. Współczuję.
65
00:05:54,479 --> 00:05:57,190
Przepracowuję to na terapii.
66
00:05:57,357 --> 00:05:59,317
Kusi mnie ayahuasca.
67
00:05:59,484 --> 00:06:01,611
To chyba dobry pomysł.
68
00:06:01,778 --> 00:06:03,196
Zobaczymy.
69
00:06:05,782 --> 00:06:07,576
Z drzwiami jest coś nie tak.
70
00:06:08,410 --> 00:06:11,705
Halo, dziewczyno, halo, kochanie
Ty ze mną ragtime tańcz
71
00:06:11,872 --> 00:06:15,125
Depeszą całus gna
W sercu roznieca żar
72
00:06:15,292 --> 00:06:18,253
Kosza mi nie daj, bo się pogniewam
Zostaniesz sama tu
73
00:06:18,420 --> 00:06:21,840
Telefonuj i mów, żem jest twój!
74
00:06:23,967 --> 00:06:25,802
Stuart?
75
00:06:25,969 --> 00:06:29,848
- Jak wyszedłeś?
- Nie wyszedłem. Mocno cię wzięło.
76
00:06:34,728 --> 00:06:36,187
Koniec, ludziska!
77
00:06:37,772 --> 00:06:42,193
- Jak tu wyszedłeś?
- Nie mogę tu zostać!
78
00:06:42,360 --> 00:06:45,113
- To wszystko nie istnieje.
- Nie w tym świecie!
79
00:06:45,280 --> 00:06:46,865
To nie istnieje!
80
00:06:47,032 --> 00:06:48,575
Co?
81
00:06:54,664 --> 00:06:56,583
Panie Bloom, ma pan gościa.
82
00:07:01,963 --> 00:07:04,549
- Denise?
- Mój kochany!
83
00:07:07,260 --> 00:07:11,014
- Wyciągnij mnie stąd.
- Skarbie, chciałabym.
84
00:07:11,806 --> 00:07:15,060
- Ale musisz wyzdrowieć.
- Nic mi nie jest.
85
00:07:15,226 --> 00:07:18,313
Potrzebujesz pomocy. Tęsknię.
86
00:07:18,480 --> 00:07:20,023
Dzieci też.
87
00:07:21,066 --> 00:07:22,442
Mam dzieci?
88
00:07:23,360 --> 00:07:26,112
- Mój Boże.
- Jestem tatą?
89
00:07:26,279 --> 00:07:30,408
I to wspaniałym.
Jaden i Talia bardzo cię kochają.
90
00:07:30,575 --> 00:07:32,702
Postaram się.
91
00:07:32,869 --> 00:07:34,996
- Wyzdrowieję.
- Dziękuję.
92
00:07:38,041 --> 00:07:40,293
Kto wybrał imiona dla dzieci?
93
00:07:40,460 --> 00:07:43,213
- Ty.
- Nie jest ze mną dobrze.
94
00:07:46,675 --> 00:07:49,010
Ciekawa interpretacja.
95
00:07:49,761 --> 00:07:52,555
Stuarcie, chcesz coś dodać?
96
00:07:54,432 --> 00:07:55,725
Stuart?
97
00:08:14,119 --> 00:08:18,081
Mamo? Tato? Muszę wam coś wyznać.
98
00:08:18,248 --> 00:08:20,625
Posłuchaj!
Dlatego czułem się niewidzialny.
99
00:08:20,792 --> 00:08:22,919
Tato, nie przerywaj!
100
00:08:40,895 --> 00:08:42,856
Potem urodził się nam syn, Stuart.
101
00:08:43,023 --> 00:08:44,315
Oto on.
102
00:08:44,482 --> 00:08:46,985
Wrócił do domu!
103
00:08:47,152 --> 00:08:49,738
Kiedyś przepełniał mnie strach.
104
00:08:49,904 --> 00:08:52,907
Teraz czuję miłość,
która płynie ze środka.
105
00:08:55,368 --> 00:08:57,495
Dobra robota. Brawa!
106
00:09:09,049 --> 00:09:10,842
Widzę, że ciężko pan pracuje.
107
00:09:11,009 --> 00:09:12,177
Tak.
108
00:09:12,343 --> 00:09:14,554
Terapeutka zajęciowa pana chwali.
109
00:09:14,721 --> 00:09:15,889
Naprawdę?
110
00:09:16,056 --> 00:09:20,143
"Pan Bloom z dużym entuzjazmem
podchodzi do zadań kaletniczych".
111
00:09:20,310 --> 00:09:22,353
Uszyłem portfel.
112
00:09:23,104 --> 00:09:26,524
Trzy przegródki i monetnik.
113
00:09:27,984 --> 00:09:30,278
Przydatna rzecz.
114
00:09:30,904 --> 00:09:34,908
A jak tam sytuacja wielu wszechświatów?
115
00:09:35,075 --> 00:09:40,413
Cieszę się, że pani pyta.
Zrozumiałem, że mnie porypało.
116
00:09:41,289 --> 00:09:45,585
Nie tak bym to ujęła,
ale tak bym pomyślała.
117
00:09:46,544 --> 00:09:48,129
Nadal mam zastrzeżenia.
118
00:09:48,296 --> 00:09:52,175
Zdrowo jem, dobrze sypiam,
119
00:09:52,342 --> 00:09:55,345
śmiałem się na Braciach przyrodnich.
120
00:09:56,638 --> 00:09:58,598
We właściwych momentach.
121
00:09:58,765 --> 00:10:00,850
Jestem zdrów jak ryba.
122
00:10:01,017 --> 00:10:03,144
Nie pan o tym decyduje.
123
00:10:03,311 --> 00:10:05,814
Nie ja. Pani doktor.
124
00:10:07,816 --> 00:10:10,068
- I jak?
- Zdecydowałam.
125
00:10:15,490 --> 00:10:17,325
Zrobię pani ładny pasek.
126
00:10:18,368 --> 00:10:21,579
Nie trzeba. Może pan wracać do domu.
127
00:10:24,999 --> 00:10:28,294
- Dziękuję!
- Nie ma za co.
128
00:10:29,587 --> 00:10:31,673
Berta też pani wypuści?
129
00:10:32,799 --> 00:10:35,135
Nie mamy żadnego Berta.
130
00:10:36,261 --> 00:10:38,179
Wiadomo, to był test.
131
00:10:39,180 --> 00:10:40,765
Zdała pani!
132
00:10:42,475 --> 00:10:43,685
Pójdę sobie.
133
00:10:45,186 --> 00:10:49,440
Pa!
Jak ktoś zeświruje, będę was polecał!
134
00:11:13,214 --> 00:11:15,800
- Dobrze się czujesz?
- Świetnie.
135
00:11:15,967 --> 00:11:17,343
To dobrze.
136
00:11:17,510 --> 00:11:22,056
- Tak się cieszę, że wracasz.
- Ja też.
137
00:11:23,391 --> 00:11:27,520
Nie chcę cię przytłoczyć ani pospieszać,
ale wiesz...
138
00:11:29,439 --> 00:11:31,566
Mamuśka tęskniła za Wielkim Tatką.
139
00:11:34,235 --> 00:11:36,070
- Czyli mną?
- Tak.
140
00:11:36,237 --> 00:11:38,031
Upewniam się.
141
00:11:38,198 --> 00:11:41,201
"Wielki" to świetny przymiotnik.
142
00:11:43,036 --> 00:11:45,955
Chyba że mowa o guzie.
143
00:11:46,706 --> 00:11:49,459
- Zrobimy jeszcze mały przystanek.
- Po co?
144
00:11:49,751 --> 00:11:51,044
Zobaczysz.
145
00:11:52,837 --> 00:11:54,881
Wielki Tatko kocha niespodzianki.
146
00:11:57,759 --> 00:11:59,093
O tak.
147
00:12:01,679 --> 00:12:05,475
WSZECHŚWIATY
148
00:12:07,393 --> 00:12:09,729
- Co to jest?
- Twój wernisaż!
149
00:12:09,896 --> 00:12:12,523
- Jesteś wziętym artystą.
- Naprawdę?
150
00:12:21,115 --> 00:12:23,201
- Nasz bohater!
- Bert!
151
00:12:23,368 --> 00:12:24,535
Co ty tu robisz?
152
00:12:24,702 --> 00:12:26,746
Jak to co? To moja galeria.
153
00:12:26,913 --> 00:12:28,665
Chodź, wszyscy chcą cię poznać.
154
00:12:28,831 --> 00:12:33,628
Jestem bardziej swój chłop czy bufon?
155
00:12:33,795 --> 00:12:35,672
- Bufon.
- Super.
156
00:12:35,838 --> 00:12:38,091
Przybyłem!
157
00:12:38,258 --> 00:12:39,926
Miło cię widzieć.
158
00:12:41,177 --> 00:12:44,347
Dziękuję. Denise, odkażacz.
159
00:12:44,514 --> 00:12:45,640
Dziękuję.
160
00:12:46,391 --> 00:12:51,646
Nie pamiętam, że to malowałem. Jak miło.
161
00:12:55,149 --> 00:12:56,526
Słucham?
162
00:13:07,245 --> 00:13:08,705
Okej!
163
00:13:10,540 --> 00:13:13,209
- Kto chce hot doga?
- Ja!
164
00:13:13,376 --> 00:13:16,379
Świeża lemoniada.
165
00:13:18,965 --> 00:13:20,633
- Jak się czujesz?
- Wspaniale.
166
00:13:20,800 --> 00:13:24,220
Jak mogłem wierzyć,
że istnieje lepszy świat niż ten?
167
00:13:25,972 --> 00:13:27,557
Witaj w domu, sąsiedzie.
168
00:13:29,434 --> 00:13:30,560
Kripke?
169
00:13:31,060 --> 00:13:32,395
We własnej osobie.
170
00:13:32,562 --> 00:13:34,022
Jesteśmy sąsiadami?
171
00:13:34,188 --> 00:13:37,900
Nie tylko.
Trzymałem twojego syna do obrzezania.
172
00:13:39,110 --> 00:13:40,653
Jesteśmy Żydami?
173
00:13:41,863 --> 00:13:43,197
Jak było w wałiatkowie?
174
00:13:43,364 --> 00:13:44,907
To jest szpital.
175
00:13:45,074 --> 00:13:46,743
Dla wałiatów.
176
00:13:46,909 --> 00:13:49,078
- Barry!
- Lubię pożałtować.
177
00:13:49,245 --> 00:13:51,998
- Spytaj mojego męża.
- Dokucza wam?
178
00:13:52,623 --> 00:13:54,334
- Gary?
- Hej, Stuart.
179
00:13:56,878 --> 00:14:00,131
- Muszę się położyć.
- Wszystko okej?
180
00:14:00,298 --> 00:14:01,758
Nie wiem.
181
00:14:02,550 --> 00:14:05,136
Chyba nie wyłównali mu pod sufitem.
182
00:14:05,303 --> 00:14:07,597
- Wredny jesteś.
- A ty to kochasz.
183
00:14:11,267 --> 00:14:15,104
Przejdę się, przewietrzę głowę.
184
00:14:15,271 --> 00:14:18,399
- Iść z tobą?
- Nie trzeba. Niedługo wrócę.
185
00:14:28,659 --> 00:14:31,412
OBUDŹ SIĘ
186
00:14:36,125 --> 00:14:38,544
HALO?
187
00:14:44,717 --> 00:14:47,261
WITAMY
188
00:15:22,964 --> 00:15:27,552
CENTRUM KOMIKSU
189
00:15:36,978 --> 00:15:39,814
Nie słuchasz!
190
00:15:40,022 --> 00:15:44,694
Siła odśrodkowa młota
pozwala Thorowi latać.
191
00:15:44,902 --> 00:15:48,406
Ale Thor go rzuca,
to wbrew zasadom dynamiki.
192
00:15:50,158 --> 00:15:51,826
Rozstrzygnij spór.
193
00:15:51,993 --> 00:15:55,913
Prawa fizyki nie obowiązują
nordyckich bogów, prawda?
194
00:15:56,080 --> 00:15:57,081
Jasne, że nie.
195
00:15:57,248 --> 00:15:59,417
Thor i inni Asgardczycy istnieją
196
00:15:59,584 --> 00:16:02,336
poza paradygmatem
fizycznego wszechświata.
197
00:16:02,503 --> 00:16:04,213
Skąd ja to wiem?
198
00:16:23,441 --> 00:16:24,484
Ojej.
199
00:16:24,650 --> 00:16:26,319
STUART NIE RATUJE WSZECHŚWIATA
200
00:16:45,171 --> 00:16:47,048
- Miły spacer?
- Tak.
201
00:16:47,215 --> 00:16:48,758
Co tam masz?
202
00:16:49,634 --> 00:16:50,968
Komiks.
203
00:16:51,928 --> 00:16:54,222
- Czytasz komiksy?
- To normalne zajęcie!
204
00:16:54,388 --> 00:16:55,848
O co ci chodzi?
205
00:17:00,186 --> 00:17:02,605
Wybacz, przesadziłem.
206
00:17:24,085 --> 00:17:28,464
To był zwykły wtorek na Caltechu.
Mózgowcy wysilali mózgi.
207
00:17:29,590 --> 00:17:34,178
Leonard, Sheldon i Howard skonstruowali
autorski interferometr kwantowy.
208
00:17:35,596 --> 00:17:38,891
Stuart wpadł, podzielić się
dobrym wynikiem kolonoskopii.
209
00:17:40,017 --> 00:17:43,229
Rozradowany,
strącił urządzenie ze stołu.
210
00:17:43,396 --> 00:17:45,231
Wszystko w porządku?
211
00:17:45,398 --> 00:17:47,400
Tak, daj mi chwilę.
212
00:17:47,567 --> 00:17:51,696
Od tamtej chwili losy wszechświata
były w rękach Stuarta.
213
00:17:51,862 --> 00:17:53,447
- Jezu.
- Masz zaparcie?
214
00:17:53,614 --> 00:17:56,534
- Nie, nic mi nie jest.
- Nie rób na siłę.
215
00:17:56,701 --> 00:18:00,329
- To zabiło Elvisa.
- Jasne.
216
00:18:00,496 --> 00:18:04,250
Wysyłano do niego wiadomości,
ale palant ich nie widział.
217
00:18:04,417 --> 00:18:06,627
Sam jesteś palant.
218
00:18:06,794 --> 00:18:08,963
Wlewka do lewatywy jest pod umywalką.
219
00:18:09,130 --> 00:18:10,506
Dzięki!
220
00:18:10,673 --> 00:18:12,133
Musisz naprawić wszechświat.
221
00:18:12,300 --> 00:18:16,637
Będziemy wysyłać instrukcje,
ale najpierw ucieknij z tego więzienia.
222
00:18:16,804 --> 00:18:18,139
Więzienia?
223
00:18:19,390 --> 00:18:21,684
To wszystko nie istnieje!
224
00:18:22,226 --> 00:18:23,477
Idę!
225
00:18:28,232 --> 00:18:31,694
NUDA? PODRÓŻUJ MIĘDZY ŚWIATAMI
ZAIMPONUJ INNYM, PRZERAŹ DZIEWCZYNY
226
00:18:48,502 --> 00:18:49,837
Co tam masz, sąsiedzie?
227
00:18:50,004 --> 00:18:51,631
Nic, nic.
228
00:18:51,797 --> 00:18:53,174
Chyba jednak coś.
229
00:18:53,341 --> 00:18:54,967
Pilnuj swego nosa!
230
00:18:56,844 --> 00:18:58,054
Jaki niemiły.
231
00:19:08,064 --> 00:19:09,607
Co to?
232
00:19:11,359 --> 00:19:14,362
- Widzisz je?
- Oczywiście. Co to?
233
00:19:16,739 --> 00:19:20,910
Wątpiłaś kiedyś,
czy to wszystko istnieje?
234
00:19:21,577 --> 00:19:22,620
Skąd ten pomysł?
235
00:19:22,787 --> 00:19:28,542
Nie niepokoi cię,
że wszystko jest idealne?
236
00:19:28,709 --> 00:19:31,712
- Nie. Marzyliśmy o takim życiu.
- Właśnie!
237
00:19:31,879 --> 00:19:35,341
Od kiedy moje marzenia się spełniają?
238
00:19:35,508 --> 00:19:38,469
- Przerażasz mnie.
- To dopiero początek.
239
00:19:39,887 --> 00:19:42,306
Lepiej zaciśnij poślady.
240
00:20:24,181 --> 00:20:25,516
Jestem łysy!
241
00:20:26,642 --> 00:20:28,894
Coś ty narobił? Gdzie jesteśmy?
242
00:20:32,273 --> 00:20:34,650
Chyba w Matriksie.
243
00:20:35,526 --> 00:20:38,154
A dokładniej poza Matriksem.
244
00:20:38,320 --> 00:20:42,116
Dom, dzieci, kablówka.
To nie było naprawdę?
245
00:20:42,283 --> 00:20:44,452
A tak było fajnie.
246
00:20:44,618 --> 00:20:48,038
Może byłem homo,
ale mój mąż był ciachem.
247
00:20:48,205 --> 00:20:50,833
To jest Matrix!
248
00:20:51,000 --> 00:20:54,837
- Wiemy.
- Nie, to konkretna scena z filmu.
249
00:20:57,798 --> 00:20:58,883
Fakt.
250
00:20:59,884 --> 00:21:02,052
- Nadal jesteśmy uwięzieni.
- Na pewno?
251
00:21:02,219 --> 00:21:03,971
Wygląda, jakbyśmy uciekli.
252
00:21:04,138 --> 00:21:07,016
- Chcą nas nabrać.
- Kto?
253
00:21:07,183 --> 00:21:08,517
Nie wiem!
254
00:21:11,479 --> 00:21:12,605
Czekajcie.
255
00:21:51,435 --> 00:21:52,645
Gotowi?
256
00:21:53,938 --> 00:21:56,148
Nie wiadomo, gdzie wylądujemy.
257
00:21:56,315 --> 00:21:58,651
Ważne, żebym był heteło.
258
00:21:58,818 --> 00:22:00,152
To niestosowne.
259
00:22:00,986 --> 00:22:03,197
Wiem, wiem... "To nie jest wybół".
260
00:22:16,961 --> 00:22:18,963
Nie jesteśmy w Pasadenie.
261
00:22:19,964 --> 00:22:21,924
- To realny świat?
- Chyba tak.
262
00:22:23,634 --> 00:22:26,554
Piasek, materia organiczna, glinka.
263
00:22:26,720 --> 00:22:29,014
Kaolinit albo montmorylonit.
264
00:22:29,181 --> 00:22:30,516
Czyli co?
265
00:22:31,267 --> 00:22:34,520
- Ziemia.
- Nie można tak od razu?
266
00:22:35,229 --> 00:22:36,689
Popisywałem się.
267
00:22:37,565 --> 00:22:38,732
Słyszycie?
268
00:22:54,456 --> 00:22:55,916
Nie krzywdzić.
269
00:22:57,167 --> 00:22:58,502
My pokój.
270
00:22:58,669 --> 00:23:00,754
My z daleka.
271
00:23:01,338 --> 00:23:02,756
My dobrzy.
272
00:23:03,924 --> 00:23:05,426
Co myślisz?
273
00:23:05,593 --> 00:23:08,721
Nie wiem. Chyba głupi jacyś.
274
00:23:14,894 --> 00:23:18,314
Wersja polska na zlecenie HBO
Transperfect Media Poland
275
00:23:18,480 --> 00:23:20,900
Tekst: Agnieszka Murawska