1 00:00:42,084 --> 00:00:46,713 CENTRUM KOMIKSU 2 00:00:52,594 --> 00:00:54,972 - Cześć, Stuart. - Bert. 3 00:00:55,138 --> 00:00:56,723 Są jakieś nowości? 4 00:00:57,849 --> 00:00:59,184 Dalej śmieszy. 5 00:01:01,812 --> 00:01:04,898 Dojrzałem do zakupu Batmana 608. 6 00:01:05,732 --> 00:01:07,067 Świetny wybór. 7 00:01:08,110 --> 00:01:09,236 Co masz? 8 00:01:09,403 --> 00:01:12,948 Co powiesz na puszkę fasoli? 9 00:01:13,115 --> 00:01:16,285 Nie żartuj! Stan idealny. 10 00:01:16,451 --> 00:01:18,787 Wart co najmniej dwa gulasze. 11 00:01:18,954 --> 00:01:22,374 I... dorzucę kukurydzę. 12 00:01:23,041 --> 00:01:27,212 Trzymałem na urodziny, ale... 13 00:01:28,088 --> 00:01:29,631 kocia karma? 14 00:01:30,632 --> 00:01:32,134 - Jaki smak? - Łosoś. 15 00:01:32,301 --> 00:01:33,677 - Stoi. - Tak! 16 00:01:33,844 --> 00:01:37,723 Oszalałeś? Hawkeye jest za słaby na Avengera. 17 00:01:37,889 --> 00:01:39,683 Nie radzę! 18 00:01:39,850 --> 00:01:43,186 Ciul z łukiem w jednej drużynie 19 00:01:43,353 --> 00:01:47,357 z facetem w cybernetycznej zbroi i bogiem piorunów? 20 00:01:47,524 --> 00:01:49,026 Gdzie tu sens? 21 00:01:49,192 --> 00:01:52,154 Nie wiem. Chcesz poszukać? 22 00:01:55,657 --> 00:01:58,076 Dopiero sprzątałem. 23 00:01:58,243 --> 00:01:59,828 Prosiłem cię, Kyle. 24 00:01:59,995 --> 00:02:01,163 Przeholowałeś. 25 00:02:01,330 --> 00:02:03,707 Sorki, ale sam słyszałeś! 26 00:02:05,667 --> 00:02:07,794 Sorki. On zaczął. 27 00:02:08,420 --> 00:02:09,963 Zwariować można. Pomożesz? 28 00:02:10,130 --> 00:02:11,548 Tak. 29 00:02:11,715 --> 00:02:14,468 Mam ten sam problem z Green Arrowem. 30 00:02:14,635 --> 00:02:17,054 Ale nie trzeba zaraz mordować. 31 00:02:21,058 --> 00:02:24,186 - Nara! - Zastanawiasz się, gdzie trafiają? 32 00:02:24,353 --> 00:02:26,104 - Nie. - Słusznie. 33 00:02:26,271 --> 00:02:27,689 Stuart. 34 00:02:30,108 --> 00:02:31,443 Musimy porozmawiać. 35 00:02:32,778 --> 00:02:34,655 To się porobiło. 36 00:02:34,821 --> 00:02:36,573 NIE POMIJAJ! 37 00:02:36,740 --> 00:02:38,950 POROBI SIĘ, ŻE HEJ 38 00:02:41,036 --> 00:02:43,914 NAWET NIE MYŚL O POMINIĘCIU CZOŁÓWKI 39 00:02:44,289 --> 00:02:46,708 ZNACZY MYŚLEĆ MOŻESZ, ALE TYLKO STRACISZ 40 00:02:49,169 --> 00:02:51,922 BO TO PIOSENKA DANNY'EGO ELFMANA WPADA W UCHO, CO? 41 00:02:52,089 --> 00:02:53,090 A TA GRAFIKA? 42 00:02:53,256 --> 00:02:55,300 NIENAJGORSZA JAK NA ZEROWY BUDŻET 43 00:02:55,467 --> 00:02:56,510 TO BYŁA CZOŁÓWKA 44 00:02:56,677 --> 00:03:00,055 LICZYMY, ŻE BĘDZIE CORAZ LEPSZA ALBO WY OBNIŻYCIE WYMAGANIA 45 00:03:03,266 --> 00:03:06,645 STUART NIE RATUJE WSZECHŚWIATA SPOILER: GARY GINIE 46 00:03:11,525 --> 00:03:13,443 Masz brata bliźniaka? 47 00:03:14,444 --> 00:03:16,196 - Nie. - To dwa pytanka. 48 00:03:16,363 --> 00:03:17,447 Tylko? 49 00:03:17,614 --> 00:03:20,075 Mam kilka sekund, więc skup się. 50 00:03:20,242 --> 00:03:22,369 - Kim jesteś? - Moje pierwsze pytanie. 51 00:03:22,536 --> 00:03:24,996 Tobą z innej rzeczywistości. 52 00:03:25,163 --> 00:03:27,582 No to wiemy. Drugie pytanie. 53 00:03:27,749 --> 00:03:29,459 Słuchaj! 54 00:03:29,626 --> 00:03:35,048 Apokaliptyczne piekło, w którym żyjecie, nie musi istnieć. 55 00:03:35,215 --> 00:03:37,300 Teraz mam sześć pytań. 56 00:03:37,467 --> 00:03:39,553 - Nie może być mną. - Podobny. 57 00:03:39,720 --> 00:03:42,514 Bal maturalny. Emily Manhart. Likier brzoskwiniowy. 58 00:03:42,681 --> 00:03:44,641 Była napalona, a ty puściłeś pawia. 59 00:03:44,808 --> 00:03:47,352 - Cały ty. - Przynajmniej poszedłem. 60 00:03:47,519 --> 00:03:49,730 Ja byłem chory! 61 00:03:49,896 --> 00:03:51,273 Nie mam czasu! 62 00:03:51,481 --> 00:03:55,277 Leonard Hofstadter, Sheldon Cooper, Howard Wolowitz - pamiętacie ich? 63 00:03:55,444 --> 00:03:58,155 - Pewnie. Nerdy. - I kto to mówi! 64 00:03:58,321 --> 00:03:59,531 Racja. 65 00:03:59,698 --> 00:04:04,578 Wynaleźli jakiś splątany kwantowo dinks 66 00:04:04,745 --> 00:04:06,872 i byłeś tam, kiedy miał awarię. 67 00:04:07,038 --> 00:04:08,957 - Ja też czy tylko on? - Nieważne! 68 00:04:09,124 --> 00:04:10,292 Dla mnie tak. 69 00:04:10,459 --> 00:04:14,254 Ten dynks zmienił rzeczywistość. To nie powinno istnieć. 70 00:04:14,421 --> 00:04:16,548 Znaczy co konkretnie? 71 00:04:16,715 --> 00:04:18,175 Wszystko to! 72 00:04:19,134 --> 00:04:23,472 Przemoc, spustoszenie, szczeliny do innych wymiarów. 73 00:04:23,638 --> 00:04:26,433 - Tam! - Teraz wiemy. 74 00:04:26,600 --> 00:04:28,685 To nie jest normalne! 75 00:04:31,438 --> 00:04:33,440 - Ani to! - Wielkie ćmy? 76 00:04:33,607 --> 00:04:36,610 Tak! Wielkie ćmy! 77 00:04:36,777 --> 00:04:38,987 Jak się zgasi światło, nie lecą. 78 00:04:40,989 --> 00:04:44,826 Możecie wszystko naprawić. Wystarczy, że... 79 00:04:44,993 --> 00:04:50,916 Skoro jesteś z innej rzeczywistości, to jak możesz być tutaj? 80 00:04:51,082 --> 00:04:54,836 Nie wiem. Nie znam się, studiowałem grafikę. 81 00:04:55,003 --> 00:04:57,380 - Pierwsze słyszę. - Mam licencjat. 82 00:04:57,547 --> 00:04:59,508 Mogłeś zostać artystą! 83 00:04:59,674 --> 00:05:01,676 Raczej panem od plastyki. 84 00:05:01,843 --> 00:05:03,637 Błagam! 85 00:05:03,804 --> 00:05:06,556 Maszyna jest w Caltechu. Oto, co musicie zrobić. 86 00:05:06,723 --> 00:05:07,974 Czekaj, zapiszę. 87 00:05:10,936 --> 00:05:12,395 Caltech... 88 00:05:12,562 --> 00:05:14,356 Cholibka. 89 00:05:14,523 --> 00:05:17,734 - I po co tak machasz? - Cicho, słuchajcie! 90 00:05:17,901 --> 00:05:20,362 Chyba mam pisak. 91 00:05:21,238 --> 00:05:22,322 Słuchać! 92 00:05:24,074 --> 00:05:25,951 Jak znajdziecie maszynę... 93 00:05:28,203 --> 00:05:29,788 - Szlag. - Co się dzieje? 94 00:05:29,955 --> 00:05:34,334 Jestem w tunelu czasoprzestrzennym. 95 00:05:34,501 --> 00:05:36,378 Ważne, żebyście... 96 00:05:39,756 --> 00:05:42,509 Jak go znajdziecie... 97 00:05:44,928 --> 00:05:47,472 I to załatwi sprawę. 98 00:05:52,435 --> 00:05:54,354 Zrozumiałeś coś? 99 00:05:54,521 --> 00:05:56,064 Ogólny zarys. 100 00:06:05,282 --> 00:06:07,117 Brawo, Steve! 101 00:06:07,284 --> 00:06:08,785 Jak na dworze? 102 00:06:08,952 --> 00:06:11,162 Chłodnawo. Ubierz się na cebulkę. 103 00:06:14,165 --> 00:06:16,084 Idziemy? 104 00:06:16,251 --> 00:06:19,045 Nie wiem. Waham się. 105 00:06:19,212 --> 00:06:21,840 No co ty? Dostaliśmy misję! 106 00:06:22,007 --> 00:06:23,884 Ale czy można mu wierzyć? 107 00:06:24,050 --> 00:06:25,260 On był tobą. 108 00:06:25,427 --> 00:06:28,388 Właśnie. Od kiedy warto mnie słuchać? 109 00:06:28,555 --> 00:06:31,224 Może naprawimy świat. 110 00:06:31,391 --> 00:06:35,312 Ale zastanówmy się, czy tak nam tu źle? 111 00:06:37,522 --> 00:06:39,691 Mogłoby być lepiej. 112 00:06:49,492 --> 00:06:50,911 Co robisz? 113 00:06:51,119 --> 00:06:53,288 A jak myślisz? Szukam drogi do Caltechu. 114 00:06:53,455 --> 00:06:55,165 W atlasie? 115 00:06:55,332 --> 00:06:57,751 Włączyłbym GPS w iPhonie, 116 00:06:57,918 --> 00:07:00,337 ale cywilizacja upadła. 117 00:07:01,546 --> 00:07:02,714 Patrz. 118 00:07:02,881 --> 00:07:04,841 PENN & TELLER – WYSTĘPY ZA JEDZENIE 119 00:07:05,008 --> 00:07:09,554 Jak widzicie, żonglowanie dwoma głodnymi gryzoniami 120 00:07:09,721 --> 00:07:11,723 to łatwizna. 121 00:07:11,890 --> 00:07:13,391 Jednakowoż... 122 00:07:13,558 --> 00:07:17,896 trzema to już kretynizm. 123 00:07:20,106 --> 00:07:23,610 Widziałem ich w Vegas. Ubaw po pachy. 124 00:07:23,777 --> 00:07:26,905 Wiesz, kto mnie zachwycił w Vegas? 125 00:07:27,072 --> 00:07:29,074 Celine Dion. 126 00:07:29,240 --> 00:07:30,951 Sorki. 127 00:07:36,331 --> 00:07:37,791 Dobra. 128 00:07:46,383 --> 00:07:48,885 Dziękuję! Jesteśmy Penn & Teller. 129 00:07:49,052 --> 00:07:51,805 Będziemy tu do śmierci. 130 00:08:08,113 --> 00:08:09,280 Ćma! 131 00:08:13,868 --> 00:08:17,664 Rany, patrz. Nić dentystyczna! 132 00:08:17,831 --> 00:08:20,625 Tylko szybko, ściemnia się. 133 00:08:20,792 --> 00:08:23,628 Ile za rolkę nici? 134 00:08:23,795 --> 00:08:26,464 - Miętowej czy zwykłej? - Wezmę zwykłą. 135 00:08:33,430 --> 00:08:38,435 Dzięki. Zdrowe dziąsła to skarb. 136 00:08:41,229 --> 00:08:43,898 Co za rozkosz. 137 00:08:44,065 --> 00:08:46,109 Nie szalej, ja też chcę. 138 00:08:48,778 --> 00:08:50,030 Niedobrze. 139 00:08:53,450 --> 00:08:54,659 Stuart? 140 00:08:55,952 --> 00:08:57,037 Denise? 141 00:08:57,203 --> 00:08:59,622 - Myślałam, że nie żyjesz. - A ja, że ty. 142 00:09:01,374 --> 00:09:03,084 Co porabiasz? 143 00:09:03,251 --> 00:09:05,587 Tak sobie rabuję. I piszę scenariusz. 144 00:09:05,754 --> 00:09:08,465 - Brawo. - A ty? 145 00:09:08,631 --> 00:09:10,633 - Dalej mam sklep. - Super! 146 00:09:10,800 --> 00:09:12,260 Co się dzieje? 147 00:09:12,427 --> 00:09:13,762 Spoko, Gary, znam ich. 148 00:09:13,928 --> 00:09:16,347 Nie rabujemy, nie mordujemy. To jakie plany? 149 00:09:16,514 --> 00:09:17,849 Mówiłam ci o Stuarcie. 150 00:09:18,016 --> 00:09:20,226 Jasne. Jak się masz? Gary. 151 00:09:20,393 --> 00:09:22,228 Cześć! 152 00:09:22,395 --> 00:09:24,022 Jesteście... 153 00:09:24,189 --> 00:09:26,232 Myślałam, że nie żyjesz. 154 00:09:26,399 --> 00:09:28,151 Jasne. 155 00:09:28,318 --> 00:09:30,737 Zabawnie wyszło, Gary był z Lisą. 156 00:09:30,904 --> 00:09:32,405 Miła, Żydówka. 157 00:09:32,572 --> 00:09:35,742 Ale zjedli ją kanibale z Sherman Oaks. 158 00:09:35,909 --> 00:09:37,535 O nie. 159 00:09:37,702 --> 00:09:39,496 Ludzkie mięso nie jest koszerne, 160 00:09:39,662 --> 00:09:43,166 ale nie wiem, czy jedli ją Żydzi. 161 00:09:45,710 --> 00:09:48,296 Pocieszaliśmy się nawzajem. 162 00:09:48,463 --> 00:09:50,715 Ma dziewczyna dryg, co? 163 00:09:51,716 --> 00:09:55,345 Tak szczerze, to skupiałem się na swoim wykonawstwie. 164 00:09:56,846 --> 00:09:58,223 Musimy lecieć. 165 00:09:58,389 --> 00:10:00,892 Do Caltechu. Mamy misję. 166 00:10:01,059 --> 00:10:03,853 Ruiny Caltechu to śmiertelna pułapka. 167 00:10:04,020 --> 00:10:05,105 Nie mamy wyboru. 168 00:10:05,271 --> 00:10:09,818 Przyszedł równoległy ja i wyjaśnił, jak cofnąć apokalipsę. 169 00:10:09,984 --> 00:10:11,736 Było ekstra. 170 00:10:11,903 --> 00:10:13,196 "Równoległy ty"? 171 00:10:13,363 --> 00:10:15,698 Ten sam blady ryj i marudny głos. 172 00:10:15,865 --> 00:10:17,242 Jakbym patrzył w lustro. 173 00:10:17,408 --> 00:10:19,452 Powodzenia. 174 00:10:19,619 --> 00:10:21,079 Miło cię zobaczyć. 175 00:10:21,246 --> 00:10:22,664 I ciebie. 176 00:10:22,831 --> 00:10:25,792 Owocnych grabieży. 177 00:10:31,714 --> 00:10:33,174 Już po nich. 178 00:10:33,341 --> 00:10:34,509 Tak. 179 00:10:40,640 --> 00:10:42,559 Źle to wygląda. 180 00:10:42,725 --> 00:10:44,310 Bo mają broń? 181 00:10:45,603 --> 00:10:47,397 Właśnie dlatego. 182 00:10:50,150 --> 00:10:51,609 Denise, co ty robisz? 183 00:10:51,776 --> 00:10:53,611 Próbuję cię chronić. 184 00:10:53,778 --> 00:10:57,282 - A ja liczę, że pobzykam. - Gary... 185 00:10:57,448 --> 00:10:59,159 - Miło. - Jaki macie plan? 186 00:10:59,325 --> 00:11:02,537 Żaden. Sceny akcji to dla mnie nowość. 187 00:11:02,704 --> 00:11:03,997 Zrobimy tak. 188 00:11:04,164 --> 00:11:07,917 Ja ich ściągnę do bramy, a wy idźcie do wjazdu dla ciężarówek. 189 00:11:08,084 --> 00:11:09,169 I co dalej? 190 00:11:09,335 --> 00:11:13,173 Jak staną, wtaczacie się, łapiecie podwozie i jazda. 191 00:11:13,339 --> 00:11:15,508 Już to robiłeś. 192 00:11:15,675 --> 00:11:18,094 Byłem komandosem. 193 00:11:18,261 --> 00:11:20,263 Fajnie. Ja geologiem. 194 00:11:21,890 --> 00:11:22,974 - Gotowi? - Tak. 195 00:11:23,141 --> 00:11:26,186 Moment. Tocz się, biegnij, chwyć? 196 00:11:26,352 --> 00:11:28,396 Biegnij, tocz się, chwyć. 197 00:11:28,563 --> 00:11:30,440 Daruj, pamięć wzrokowa. 198 00:11:30,607 --> 00:11:33,985 Na trzy. Raz, dwa, trzy. 199 00:11:36,404 --> 00:11:37,822 Boże, Gary! 200 00:11:43,286 --> 00:11:45,914 Opowiedz im o drugim tobie. 201 00:11:47,582 --> 00:11:49,125 Boże, Gary. 202 00:11:49,292 --> 00:11:51,336 To straszne. 203 00:11:51,502 --> 00:11:55,006 Ale znajdziesz sobie kogoś. 204 00:11:55,173 --> 00:11:57,050 Może szybciej niż myślisz. 205 00:11:58,301 --> 00:11:59,302 Ruchy! 206 00:12:02,430 --> 00:12:05,808 - Co? - Moja sala do geologii. 207 00:12:05,975 --> 00:12:08,186 Otwierałem umysły młodych. 208 00:12:08,353 --> 00:12:09,729 Cicho tam. 209 00:12:11,397 --> 00:12:12,732 Raj? 210 00:12:14,609 --> 00:12:16,778 Może. 211 00:12:16,945 --> 00:12:18,488 Kto pyta? 212 00:12:18,655 --> 00:12:21,324 To ja! Stuart z komiksiarni. 213 00:12:24,118 --> 00:12:25,203 Stuart? 214 00:12:25,370 --> 00:12:28,373 I Bert Kibbler. Znasz go. 215 00:12:28,539 --> 00:12:31,084 - Bert? - I Denise. Pamiętasz ją? 216 00:12:33,503 --> 00:12:36,089 To się nie dzieje. Mam zwidy. 217 00:12:36,256 --> 00:12:38,591 Jesteśmy tu naprawdę. 218 00:12:38,758 --> 00:12:41,177 Tak mówią zwidy. 219 00:12:42,804 --> 00:12:43,846 Co tu robisz? 220 00:12:44,013 --> 00:12:46,182 Nie widać? Jestem w zamknięciu. 221 00:12:46,349 --> 00:12:49,269 Nie zmieniałem gaci od lat i sram do wiadra. 222 00:12:50,436 --> 00:12:51,521 Jesteś więźniem? 223 00:12:51,688 --> 00:12:54,941 Jechałem do ślubu na słoniu, a teraz sram do wiadra. 224 00:12:55,108 --> 00:12:56,317 Gratuluję. 225 00:12:57,568 --> 00:12:58,987 Ożenku. 226 00:12:59,153 --> 00:13:00,363 Ćma ją pożarła. 227 00:13:01,364 --> 00:13:05,702 Miałem czas na przemyślenia. 228 00:13:05,868 --> 00:13:08,621 Coś z tym światem jest nie tak. 229 00:13:08,788 --> 00:13:11,249 Widzicie? Mam dowód. I tutaj. 230 00:13:11,416 --> 00:13:12,709 Liczby nie kłamią. 231 00:13:12,875 --> 00:13:15,044 - A więc to prawda? - Nie uwierzyłaś? 232 00:13:15,211 --> 00:13:17,463 Że drugi ty kazał ci ratować wszechświat? 233 00:13:17,630 --> 00:13:18,965 No gdzie. 234 00:13:19,132 --> 00:13:20,842 Uwaga! 235 00:13:21,009 --> 00:13:23,553 Leonard, Sheldon i Howard 236 00:13:23,720 --> 00:13:27,348 zbudowali autorski interferometr kwantowy. 237 00:13:27,515 --> 00:13:28,725 Tak podejrzewałem. 238 00:13:28,891 --> 00:13:31,477 Miał awarię i zmienił wszystko: 239 00:13:31,644 --> 00:13:34,647 wszechświat, historię, rzeczywistość. 240 00:13:34,814 --> 00:13:36,649 Dobra, jak to naprawić? 241 00:13:36,816 --> 00:13:39,694 Zagwozdka! Dlaczego pytasz? 242 00:13:39,861 --> 00:13:41,779 Pytałeś? To odpowiem. 243 00:13:41,946 --> 00:13:46,159 Jesteśmy więźniami Złego. 244 00:13:46,326 --> 00:13:52,290 A on lubi obecny stan rzeczy. 245 00:13:53,833 --> 00:13:54,917 Kim jest Zły? 246 00:13:56,919 --> 00:14:00,298 Nie powiem, bo jego imię ściąga nieszczęście. 247 00:14:01,716 --> 00:14:02,925 Voldemort? 248 00:14:03,092 --> 00:14:05,053 Z nim dałoby się dogadać. 249 00:14:05,219 --> 00:14:09,682 Jeśli zdobędziemy urządzenie, zresetujesz wszechświat? 250 00:14:09,849 --> 00:14:11,851 Szast-prast, ale nie ma nadziei. 251 00:14:12,018 --> 00:14:14,979 Maszyny pilnują uzbrojeni ludzie. 252 00:14:15,146 --> 00:14:16,230 Jest nadzieja! 253 00:14:16,397 --> 00:14:19,859 Równoległy ja mówił, że jestem wybrańcem. 254 00:14:20,026 --> 00:14:21,736 Tak nie powiedział. 255 00:14:21,903 --> 00:14:23,613 Ale sugerował. 256 00:14:23,780 --> 00:14:26,532 W ogóle tak tego nie odebrałem. 257 00:14:28,368 --> 00:14:31,371 Klękajcie przed Wielkim Kalifem Południowej Pasadeny, 258 00:14:31,537 --> 00:14:32,789 Flintridge i Monrovii. 259 00:14:32,955 --> 00:14:35,583 Najwyższym Władcą San Gabriel Valley. 260 00:14:35,750 --> 00:14:37,668 Nie klękam przed nikim. 261 00:14:42,215 --> 00:14:44,050 Witajcie, więźniowie. 262 00:14:44,801 --> 00:14:46,636 - Kripke? - Lołd Kripke. 263 00:14:46,803 --> 00:14:48,513 Nie lołd, tylko lołd. 264 00:14:49,347 --> 00:14:51,099 - A co powiedziałem? - Lołd. 265 00:14:51,265 --> 00:14:54,060 To ten Zły? Barry Kripke? 266 00:14:54,227 --> 00:14:57,730 On przeprasza. Bądź miłosierny! 267 00:14:57,897 --> 00:15:02,902 O moim miłosiełdziu śpiewają tłubadurzy. 268 00:15:03,069 --> 00:15:04,320 Możemy wstać? 269 00:15:04,487 --> 00:15:06,572 Nikt nie stoi przed lołdem! 270 00:15:06,739 --> 00:15:10,785 Powtarzam: Lołdem, nie lołdem! Wstańcie, jak chcecie. 271 00:15:10,952 --> 00:15:13,371 Z całym szacunkiem, panie, 272 00:15:13,538 --> 00:15:15,748 jak zostałeś wielkim... 273 00:15:15,915 --> 00:15:18,751 - Kalifem. - Południowej Pasadeny? 274 00:15:19,377 --> 00:15:21,045 Znajdziemy czas na wspominki. 275 00:15:21,212 --> 00:15:23,965 Przepłaszam za tę powtółkę. 276 00:15:24,132 --> 00:15:26,467 Kiedy wszystko się posłało 277 00:15:26,634 --> 00:15:29,512 i cywilizacja upadła, 278 00:15:29,679 --> 00:15:32,807 utworzyła się płóżnia władzy, 279 00:15:32,974 --> 00:15:35,101 a jak wiemy... 280 00:15:36,853 --> 00:15:38,312 Natura nie znosi próżni. 281 00:15:38,479 --> 00:15:41,274 Bławo. Przejąłem dowodzenie. 282 00:15:41,441 --> 00:15:44,569 A także żywność, błoń i dziewczyny. 283 00:15:45,403 --> 00:15:46,946 Koniec histołii. 284 00:15:47,113 --> 00:15:49,574 Ten świat to koszmar. Nie chcesz go naprawić? 285 00:15:49,740 --> 00:15:52,994 Głucha jesteś? Mam dziewczyny. 286 00:15:53,161 --> 00:15:54,745 A tak przy okazji, 287 00:15:55,204 --> 00:15:57,123 spotykasz się z kimś? 288 00:15:57,290 --> 00:15:59,041 - Ze mną! - Nieprawda. 289 00:15:59,208 --> 00:16:01,335 Próbuję cię chronić. 290 00:16:02,962 --> 00:16:05,047 Błać dziewkę. Umyć i wysłać do mnie. 291 00:16:05,214 --> 00:16:07,967 - Wolę umrzeć. - Łozumiem. 292 00:16:08,134 --> 00:16:09,802 - Umyć i zabić. - Co? 293 00:16:09,969 --> 00:16:12,847 Nie! Łapy przy sobie! 294 00:16:17,602 --> 00:16:19,645 Stuart, wróć do nas. 295 00:16:19,937 --> 00:16:22,190 Albo idź w stronę światła. 296 00:16:23,774 --> 00:16:24,901 Nie. 297 00:16:25,318 --> 00:16:27,862 Obudź się. Mam pomysł. 298 00:16:28,821 --> 00:16:31,324 Denise? Gdzie Denise? 299 00:16:31,491 --> 00:16:32,575 Zabrali ją. 300 00:16:32,742 --> 00:16:35,161 Muszę ją ratować. 301 00:16:35,328 --> 00:16:38,080 - Albo... - Co? 302 00:16:38,247 --> 00:16:41,626 Odpuścić. Spotkasz inną i pożre ją ćma. 303 00:16:41,792 --> 00:16:44,545 - Mam pomysł! - Dawaj. 304 00:16:44,712 --> 00:16:49,800 Jak mówiłem, to była moja sala. 305 00:16:49,967 --> 00:16:52,637 W szufladach są próbki skał. 306 00:16:52,803 --> 00:16:56,390 Będziemy rzucać kamieniami w żołnierzy? 307 00:16:56,557 --> 00:16:58,726 Kamień tępi nożyce, nie broń. 308 00:16:58,893 --> 00:17:02,104 Nic z tych rzeczy. Zrobimy bomby. 309 00:17:02,271 --> 00:17:06,567 - Co? - Oto... potas! 310 00:17:06,734 --> 00:17:07,985 Trochę wody. 311 00:17:08,152 --> 00:17:10,613 Odsuńcie się! 312 00:17:18,829 --> 00:17:19,830 Dobre, co? 313 00:17:19,997 --> 00:17:22,416 Na strażników w wannie. 314 00:17:22,583 --> 00:17:25,795 Nie, zrobimy granaty! 315 00:17:27,797 --> 00:17:29,257 Że też na to nie wpadłem. 316 00:17:29,423 --> 00:17:31,050 Nie biczuj się. 317 00:17:31,217 --> 00:17:35,721 Wielu lekceważy potężną moc geologii. 318 00:17:42,562 --> 00:17:44,897 Przykro mi, pora umierać. 319 00:17:45,106 --> 00:17:47,233 Owszem, łap! 320 00:17:47,858 --> 00:17:48,859 Co jest? 321 00:17:52,697 --> 00:17:53,990 Kocham cię! 322 00:17:54,156 --> 00:17:55,366 A ja ciebie. 323 00:17:55,533 --> 00:17:57,368 Chodu! 324 00:18:42,288 --> 00:18:43,581 Kim byłeś dawniej? 325 00:18:43,748 --> 00:18:46,417 - Cisza! - Przecież i tak zginę. 326 00:18:47,835 --> 00:18:50,755 Miałem podcast o zdrowych jelitach. 327 00:18:50,921 --> 00:18:53,507 - Fajnie. - Gościłem Gwyneth Paltrow. 328 00:18:53,674 --> 00:18:57,511 O raju, słuchałam! Zdrowa mikrobiota zapobiega demencji? 329 00:18:57,678 --> 00:19:00,640 Tak! Dzięki! 330 00:19:04,101 --> 00:19:06,979 Moja dłoga, zmieniłaś zdanie? 331 00:19:07,146 --> 00:19:09,565 Mój wybór to seks z tobą lub śmierć? 332 00:19:09,732 --> 00:19:11,108 Nie jestem potwołem. 333 00:19:11,275 --> 00:19:15,529 Płoponuję kolację, film, a dalej zobaczymy. 334 00:19:15,696 --> 00:19:16,781 Zabij mnie. 335 00:19:17,865 --> 00:19:18,866 Zostaw nas. 336 00:19:24,622 --> 00:19:29,168 Tu na szczycie, w tym postapo, 337 00:19:29,335 --> 00:19:32,505 doskwieła mi samotność. 338 00:19:32,672 --> 00:19:33,756 A twój harem? 339 00:19:33,923 --> 00:19:39,637 Tym dziewczynom zależy tylko na jedzeniu, lekach i opiece dla dzieci. 340 00:19:43,974 --> 00:19:45,476 Wiesz co? 341 00:19:45,643 --> 00:19:48,062 Dobra, zjedzmy kolację. 342 00:19:48,854 --> 00:19:51,774 - Cudownie. - Ale mnie rozwiąż. 343 00:19:52,858 --> 00:19:55,486 Związek opiera się na zaufaniu. 344 00:19:55,653 --> 00:19:57,196 Od pierwszego momentu. 345 00:20:01,826 --> 00:20:04,036 Lubisz dziczyznę? 346 00:20:04,203 --> 00:20:08,374 Podaję z wiśniową glazułą, dobrze złedukowaną... 347 00:20:13,170 --> 00:20:18,426 Ty głupi, głupi, głupi człowieku! 348 00:20:31,188 --> 00:20:32,690 Zdrowia! 349 00:20:33,858 --> 00:20:35,025 Wzajemnie. 350 00:20:39,488 --> 00:20:40,990 Tak się cieszę, że żyjesz! 351 00:20:41,157 --> 00:20:43,451 A ja, że ty! 352 00:20:44,869 --> 00:20:47,913 Wybacz, jestem cały w ludziach. 353 00:20:48,080 --> 00:20:50,791 Wszyscy zdrowi, chodźmy! 354 00:20:57,757 --> 00:20:59,508 Dzięki składajmy geologii! 355 00:20:59,675 --> 00:21:01,343 Robię to codziennie. 356 00:21:03,262 --> 00:21:04,555 Oto urządzenie. 357 00:21:04,722 --> 00:21:07,183 Ten drogi wypiekacz do chleba? 358 00:21:07,349 --> 00:21:10,311 To interferometr kwantowy! 359 00:21:10,478 --> 00:21:11,645 Może jedno i drugie. 360 00:21:11,812 --> 00:21:14,064 - Naprawisz go? - Chyba tak. 361 00:21:14,565 --> 00:21:15,900 Rozkalibrowany... 362 00:21:16,901 --> 00:21:18,986 Muszę zrekonfigurować, poprzełączać... 363 00:21:19,153 --> 00:21:20,613 Co się stanie? 364 00:21:20,780 --> 00:21:22,907 Wszystko będzie po staremu? 365 00:21:23,073 --> 00:21:24,867 Oby. 366 00:21:25,034 --> 00:21:26,994 Bylibyśmy znów razem. 367 00:21:27,161 --> 00:21:29,455 Wolnego. Opłakuję chłopaka. 368 00:21:30,581 --> 00:21:31,665 Chyba się udało! 369 00:21:35,461 --> 00:21:36,504 Chyba nie. 370 00:21:36,670 --> 00:21:38,798 Coś ty narobił? 371 00:21:38,964 --> 00:21:41,008 Naprawiamy wszechświat! 372 00:21:41,175 --> 00:21:43,552 Mnie się podoba taki. 373 00:21:43,719 --> 00:21:45,095 Nam nie! 374 00:21:47,723 --> 00:21:49,350 Raj, powiedz coś. 375 00:21:49,517 --> 00:21:51,435 Jestem cały. 376 00:21:52,978 --> 00:21:54,438 Jednak nie. 377 00:22:00,444 --> 00:22:02,655 Co robimy? Jak to naprawić? 378 00:22:03,447 --> 00:22:08,369 Moja babka Ambulu mnie wzywa... 379 00:22:08,953 --> 00:22:10,454 Nie może poczekać? 380 00:22:11,247 --> 00:22:12,289 Widocznie nie. 381 00:22:16,460 --> 00:22:17,962 Co robimy? 382 00:22:18,128 --> 00:22:19,755 Ustaw impedancję na 0,7. 383 00:22:19,922 --> 00:22:22,132 - Co? - Patrz. 384 00:22:26,887 --> 00:22:28,597 Wyłącz tłumik. 385 00:22:34,687 --> 00:22:36,355 Przestaw główny przełącznik. 386 00:22:44,113 --> 00:22:45,948 - Już. - Ale wcześniej... 387 00:22:46,115 --> 00:22:48,158 "Wcześniej"? Jak to? 388 00:22:54,832 --> 00:22:55,875 Stresujące. 389 00:22:58,002 --> 00:22:59,086 Czemu tak świeci? 390 00:23:16,937 --> 00:23:18,105 Bert, dość! 391 00:23:21,400 --> 00:23:26,155 Nie ma zombie, ciem ani apokalipsy. 392 00:23:31,952 --> 00:23:33,245 Udało się. 393 00:23:35,247 --> 00:23:36,790 Jak tu pięknie! 394 00:23:37,750 --> 00:23:40,544 Choleła. Stłaciłem władzę. 395 00:23:42,171 --> 00:23:44,256 Znikły wam siniaki. 396 00:23:46,216 --> 00:23:49,261 Dobrze wyglądasz. Jak na ciebie. 397 00:23:50,179 --> 00:23:51,180 A gdzie Denise? 398 00:23:51,347 --> 00:23:52,723 Nie wiem. 399 00:23:54,141 --> 00:23:55,601 Nie mogę jej znów stracić. 400 00:23:55,768 --> 00:24:00,147 Spokojnie, znajdziemy ją. 401 00:24:02,191 --> 00:24:04,193 Wszystko wróciło do normy. 402 00:24:11,533 --> 00:24:15,162 Wersja polska na zlecenie HBO Transperfect Media Poland 403 00:24:15,329 --> 00:24:17,957 Tekst: Agnieszka Murawska