1
00:00:01,001 --> 00:00:02,920
Daj Morgan Gillory zagadkę,
2
00:00:03,003 --> 00:00:05,339
a nie spocznie, póki jej nie rozwiąże.
3
00:00:06,715 --> 00:00:07,633
POPRZEDNIO
4
00:00:07,716 --> 00:00:08,634
- I co?
- Mamy go.
5
00:00:09,176 --> 00:00:11,261
- Wysyłam zdjęcie.
- To nie Roman.
6
00:00:11,345 --> 00:00:13,347
Od kilku dni mam ogon.
7
00:00:13,430 --> 00:00:16,642
Ukryj ten plecak, bo temu,
kto szuka Romana, zależy,
8
00:00:16,725 --> 00:00:18,310
żeby nie odkryto zawartości.
9
00:00:19,478 --> 00:00:20,729
Zachowajmy dyskrecję.
10
00:00:21,480 --> 00:00:22,481
W miarę możliwości.
11
00:00:22,564 --> 00:00:25,234
Wrzućmy te zdjęcia w rozpoznawanie twarzy.
12
00:00:25,317 --> 00:00:26,443
Kim jesteś?
13
00:00:27,569 --> 00:00:29,071
Chcę mieć ten plecak.
14
00:00:29,821 --> 00:00:30,781
Kradzież obrazu...
15
00:00:30,864 --> 00:00:32,950
Namalował go Rembrandt w 1645.
16
00:00:33,033 --> 00:00:35,160
Komuś zależało na tym obrazie.
17
00:00:36,203 --> 00:00:38,830
Rhys przyleciał,
żeby pomóc w poszukiwaniach.
18
00:00:38,914 --> 00:00:40,123
Odnajduję dzieła sztuki.
19
00:00:40,207 --> 00:00:42,000
Jeśli odzyskam Rembrandta,
20
00:00:42,084 --> 00:00:44,628
firma uniknie wystawienia pokaźnego czeku.
21
00:00:44,711 --> 00:00:45,963
Wiemy coś o sprawcy?
22
00:00:46,046 --> 00:00:49,299
Internet ma swoje hipotezy.
Nazywają go Jean-Baptiste.
23
00:00:49,383 --> 00:00:50,926
Jeśli znajdziemy Dziewczynę,
24
00:00:51,009 --> 00:00:53,887
powinniśmy ją oddać Miriam Weisman,
nie Fosterom.
25
00:00:53,971 --> 00:00:57,641
Wróciłaś na miejsce przestępstwa
bez asysty policji?
26
00:00:57,724 --> 00:00:59,059
W ten sposób zdobyliśmy to.
27
00:00:59,142 --> 00:01:01,311
Detektyw Karadec i ja dokończymy sprawę.
28
00:01:01,395 --> 00:01:03,397
Odsuwasz mnie od śledztwa?
29
00:01:03,897 --> 00:01:06,275
Spokojnie, facet od okupu się pojawi.
30
00:01:06,358 --> 00:01:09,319
To on. Jazda! Ucieka.
31
00:01:09,403 --> 00:01:12,030
Może Jean-Baptiste to tylko mit.
32
00:01:12,114 --> 00:01:14,658
Strażnik postrzelił go w lewe ramię.
33
00:01:14,741 --> 00:01:17,160
Jestem przed muzeum. Musisz to zobaczyć.
34
00:01:19,288 --> 00:01:20,747
Sprawa nabrała rumieńców.
35
00:01:55,657 --> 00:01:56,867
O Boże.
36
00:01:59,369 --> 00:02:04,791
Jasna cholera, Clark,
nie rób mi takich rzeczy.
37
00:02:04,875 --> 00:02:07,627
Jaka dzika spina.
No co? Lubisz takie akcje.
38
00:02:07,711 --> 00:02:08,879
Ale nie w pracy.
39
00:02:08,962 --> 00:02:11,006
No sorka, ale przecież tak lubisz.
40
00:02:11,089 --> 00:02:13,091
Nie tak, jasne?
41
00:02:13,175 --> 00:02:17,179
Przepraszam, ale nie mogłem się doczekać.
Myślę o tobie od rana.
42
00:02:18,263 --> 00:02:19,973
- Cały czas?
- No, prawie.
43
00:02:21,725 --> 00:02:22,726
Daj mi nagrodę.
44
00:02:27,022 --> 00:02:29,107
- Dobra, chodźmy.
- Spadajmy stąd.
45
00:02:29,608 --> 00:02:30,609
Gdzie kluczyki?
46
00:02:36,740 --> 00:02:41,620
GENIALNA MORGAN
47
00:02:44,915 --> 00:02:48,168
MIEJSCE PRZESTĘPSTWA
NIE PRZEKRACZAĆ
48
00:02:48,251 --> 00:02:50,045
{\an8}Nie widzieliście nikogo innego?
49
00:02:50,128 --> 00:02:51,129
{\an8}Nikogo.
50
00:02:51,213 --> 00:02:53,840
{\an8}A trupa tylko dlatego, że upuściła klucze.
51
00:02:54,549 --> 00:02:55,884
{\an8}W razie czego...
52
00:02:55,967 --> 00:02:58,679
{\an8}To ma coś wspólnego
ze skradzionym obrazem?
53
00:03:08,230 --> 00:03:09,398
{\an8}Morgan.
54
00:03:09,481 --> 00:03:11,108
{\an8}- Dzwonił pan do niej?
- Tak.
55
00:03:32,003 --> 00:03:35,382
{\an8}Pamiętasz dyrektora muzeum.
Cyrus Carrow, 48 lat.
56
00:03:35,465 --> 00:03:38,009
{\an8}Cios tępym narzędziem w tył głowy.
57
00:03:38,093 --> 00:03:41,430
{\an8}Prawdopodobnie jego własnym lewarkiem,
który zniknął.
58
00:03:41,513 --> 00:03:45,934
{\an8}Z muzeum naszego znajomego
skradziono obraz wart 20 milionów,
59
00:03:46,017 --> 00:03:49,604
{\an8}a dwa dni później facet nie żyje.
Zbieżność przypadkowa?
60
00:03:50,147 --> 00:03:53,024
{\an8}Wiedział coś o kradzieży albo o sprawcy.
61
00:03:53,108 --> 00:03:54,734
{\an8}Może chciał nam to przekazać.
62
00:03:54,818 --> 00:03:56,945
A jeśli to jest Jean-Baptiste?
63
00:03:57,028 --> 00:03:59,865
Wątpię. Nasz złodziej
działa na całym świecie.
64
00:03:59,948 --> 00:04:01,032
Cyrus nie podróżował.
65
00:04:01,116 --> 00:04:03,869
Może współpracowali ze sobą.
66
00:04:03,952 --> 00:04:06,204
To on dzwonił z żądaniem okupu?
67
00:04:06,288 --> 00:04:09,541
Nie poznałem po głosie,
ale to on dał mi zdjęcie.
68
00:04:09,624 --> 00:04:12,711
{\an8}Ofiara mogła być świadkiem
albo wspólnikiem.
69
00:04:14,254 --> 00:04:15,797
{\an8}Kiedy zginął?
70
00:04:15,881 --> 00:04:18,175
{\an8}Nie dalej niż godzinę temu.
71
00:04:18,258 --> 00:04:19,301
{\an8}Dzięki Bogu.
72
00:04:20,760 --> 00:04:22,512
{\an8}Dobrze, że szybko dotarliśmy.
73
00:04:23,889 --> 00:04:25,390
To jego zegarek.
74
00:04:25,474 --> 00:04:28,977
Dlaczego zabójca zostawił zegarek
wart 200 tysięcy?
75
00:04:29,060 --> 00:04:32,606
Postanowił mu go zdjąć,
a potem co? Zapomniał?
76
00:04:32,689 --> 00:04:33,732
To podróbka.
77
00:04:34,775 --> 00:04:36,735
Widać przeskakiwanie wskazówki
78
00:04:36,818 --> 00:04:38,111
zamiast płynnego ruchu.
79
00:04:38,195 --> 00:04:39,362
I płytki grawerunek.
80
00:04:39,446 --> 00:04:40,614
Technicy to sprawdzą.
81
00:04:41,907 --> 00:04:43,867
{\an8}Świetnie. Zostawię was na chwilę.
82
00:04:44,826 --> 00:04:46,077
Wszystko dobrze?
83
00:04:46,161 --> 00:04:47,204
Tak, domowe sprawy.
84
00:04:47,704 --> 00:04:48,914
Podwieźć cię?
85
00:04:49,664 --> 00:04:50,665
{\an8}Przejdę się.
86
00:05:19,569 --> 00:05:22,197
{\an8}Pojemnik niewymagający
częstego opróżniania.
87
00:05:22,280 --> 00:05:25,617
{\an8}Pożyczam ręcznik.
Narobiłam bałaganu, ale posprzątam.
88
00:05:25,700 --> 00:05:26,701
{\an8}Proszę.
89
00:05:32,290 --> 00:05:33,792
{\an8}Morgan.
90
00:05:33,875 --> 00:05:35,752
{\an8}Śledziłeś mnie?
91
00:05:35,836 --> 00:05:40,090
{\an8}Tak, bo zmyłaś się z miejsca zbrodni
po dwóch minutach. Co się dzieje?
92
00:05:42,634 --> 00:05:44,094
{\an8}Podejrzewam Rhysa.
93
00:05:45,136 --> 00:05:46,513
{\an8}O kradzież obrazów?
94
00:05:46,596 --> 00:05:50,392
{\an8}Nie, o przechodzenie przez jezdnię
na czerwonym. Nie odzyskuje obrazów.
95
00:05:50,475 --> 00:05:52,519
{\an8}On je kradnie. Albo jedno i drugie.
96
00:05:52,602 --> 00:05:56,273
{\an8}Ma w pokoju skrzynię,
a w niej może trzymać naszą Dziewczynę.
97
00:05:57,607 --> 00:05:58,775
{\an8}No już, to obraz.
98
00:06:00,485 --> 00:06:04,948
{\an8}Usłyszałaś coś o jakiejś skrzyni
i stąd wniosek, że facet to król złodziei?
99
00:06:05,031 --> 00:06:08,618
{\an8}Widziałam ją. Ma też bliznę po kuli
na lewym ramieniu,
100
00:06:08,702 --> 00:06:10,829
tak jak Jean-Baptiste.
101
00:06:11,329 --> 00:06:13,999
- A jak zobaczyłaś tę bliznę?
- Co?
102
00:06:14,082 --> 00:06:15,709
Bliznę. Jakoś ją dojrzałaś.
103
00:06:21,006 --> 00:06:23,592
Widzę, że robisz minę.
Przetłumaczysz mi ją?
104
00:06:24,092 --> 00:06:29,598
Tak. No wiesz. Bo razem...
105
00:06:32,809 --> 00:06:35,812
No co? Też byłam w szoku.
Możemy to pominąć?
106
00:06:35,896 --> 00:06:39,357
- Musimy zrewidować całe śledztwo.
- Trochę dramatyzujesz.
107
00:06:39,441 --> 00:06:41,693
Rhys był z nami od napadu do morderstwa.
108
00:06:41,776 --> 00:06:44,362
Rozumiem. Dlatego muszę zajrzeć
do tej skrzyni.
109
00:06:44,446 --> 00:06:47,407
Nie możesz się włamać bez nakazu.
Wiesz o tym.
110
00:06:47,490 --> 00:06:50,827
Jak coś znajdę, powiem,
że widziałam to, kiedy mnie zaprosił.
111
00:06:50,910 --> 00:06:52,162
To żadne rozwiązanie.
112
00:06:52,245 --> 00:06:54,706
Do zarzutów dojdzie krzywoprzysięstwo.
113
00:06:55,415 --> 00:06:56,833
Słusznie. Zanotuję.
114
00:06:56,916 --> 00:06:57,917
Morgan.
115
00:07:03,506 --> 00:07:04,591
NIE PRZESZKADZAĆ
116
00:07:15,018 --> 00:07:16,227
DELIKATNA ZAWARTOŚĆ
117
00:07:29,991 --> 00:07:31,493
- Cześć.
- Halo, halo.
118
00:07:31,993 --> 00:07:33,578
Gdzie mi zniknęłaś?
119
00:07:34,663 --> 00:07:38,208
Musiałam popracować nad inną sprawą.
120
00:07:39,459 --> 00:07:44,297
Tak, wiem. Ludzie chociaż na chwilę
mogliby przestać się zabijać.
121
00:07:44,381 --> 00:07:46,591
Co za dużo, to niezdrowo.
122
00:07:47,634 --> 00:07:49,427
Chyba zaraz wracam do hotelu.
123
00:07:51,471 --> 00:07:55,809
Dlaczego? Na pewno macie tam
dużo do zrobienia.
124
00:07:55,892 --> 00:07:58,937
I w ogóle o co chodzi z tym zegarkiem?
125
00:08:00,063 --> 00:08:02,565
- Na pewno wszystko w porządku?
- Tak, tak.
126
00:08:04,651 --> 00:08:07,028
Bo trochę nam jakby przerwali.
127
00:08:07,112 --> 00:08:08,154
To prawda.
128
00:08:08,238 --> 00:08:12,742
Może wrócimy do tego,
na czym skończyliśmy?
129
00:08:24,379 --> 00:08:25,755
Znalazłaś obraz?
130
00:08:25,839 --> 00:08:28,383
Owszem, jakiś obraz.
131
00:08:28,883 --> 00:08:31,344
Więc nie wiemy, czy to Rhysa szukamy.
132
00:08:31,428 --> 00:08:32,887
Rhys to Jean-Baptiste,
133
00:08:32,971 --> 00:08:36,224
ale dyrektora nie zabił.
Ma alibi, pamiętasz?
134
00:08:36,307 --> 00:08:40,645
Racja. A za bliznę nikt go nie skaże.
Potrzebujemy czegoś więcej.
135
00:08:40,729 --> 00:08:42,188
Znajdę coś więcej.
136
00:08:42,689 --> 00:08:44,357
Boję się myśleć, w jaki sposób.
137
00:08:44,441 --> 00:08:46,860
Wiesz co? Nie chcę słuchać docinków.
138
00:08:46,943 --> 00:08:48,987
Wagner będzie bardziej dosadny.
139
00:08:49,070 --> 00:08:52,240
A musimy go powiadomić,
jeśli podejrzewasz Rhysa.
140
00:08:52,323 --> 00:08:53,950
Wykluczone. Nie.
141
00:08:54,034 --> 00:08:57,162
Przekonaj tylko kapitana,
żeby dopuścił mnie do śledztwa.
142
00:08:57,245 --> 00:08:59,122
A niby jak mam to zrobić?
143
00:08:59,205 --> 00:09:00,832
Najlepiej nie wspominając,
144
00:09:00,915 --> 00:09:03,043
co wydarzyło się w pokoju hotelowym.
145
00:09:03,126 --> 00:09:06,004
Mam skłamać,
gdzie byłaś i skąd nasze domysły.
146
00:09:06,087 --> 00:09:08,048
Sprzedaj mu coś, co ma sens
147
00:09:08,131 --> 00:09:09,674
i dzięki czemu mi zaufa.
148
00:09:09,758 --> 00:09:11,676
Niepotrzebnie utrudniasz.
149
00:09:20,351 --> 00:09:21,478
Przepraszam.
150
00:09:25,523 --> 00:09:27,650
11 POSTERUNEK
151
00:09:27,734 --> 00:09:28,735
OFIARY
152
00:09:28,818 --> 00:09:30,737
Szukamy i złodzieja, i mordercy.
153
00:09:31,237 --> 00:09:33,073
Detektywie, zapraszamy.
154
00:09:33,156 --> 00:09:34,616
Kapitanie.
155
00:09:34,699 --> 00:09:39,704
Gillory, na pewno jakieś inne śledztwo
skorzysta na twoich talentach.
156
00:09:43,249 --> 00:09:45,335
Dziennikarze będą pytać o ofiarę.
157
00:09:45,418 --> 00:09:47,462
Co wiemy o Cyrusie Carrow?
158
00:09:47,545 --> 00:09:50,548
Nienotowany, bezdzietny kawaler,
pochodzi z Filipin.
159
00:09:50,632 --> 00:09:52,550
W LA zrobił magistra z rzeźby.
160
00:09:52,634 --> 00:09:55,261
Pięć lat pracował jako dyrektor muzeum.
161
00:09:55,345 --> 00:09:57,931
Sprawdziliśmy personel po włamaniu.
Czysto.
162
00:09:58,014 --> 00:09:59,224
Media społecznościowe?
163
00:09:59,307 --> 00:10:02,560
{\an8}Zamieścił post
dwie godziny przed śmiercią.
164
00:10:03,311 --> 00:10:06,481
Dowiedz się gdzie.
A nasz rajdowiec z ciemnymi szybami?
165
00:10:06,564 --> 00:10:09,526
Samochód należy do Lou Fowlera.
166
00:10:09,609 --> 00:10:10,902
Powiadomiliśmy patrole.
167
00:10:10,985 --> 00:10:12,529
Powiązania z Jean-Baptiste’em?
168
00:10:12,612 --> 00:10:15,031
Nic. Nadal nie wiemy nawet,
czy on istnieje.
169
00:10:15,115 --> 00:10:17,909
Sam wątpię,
ale dam się wyprowadzić z błędu.
170
00:10:17,992 --> 00:10:19,869
Gość od okupu się nie odzywał?
171
00:10:20,870 --> 00:10:22,747
Nie. Moje kontakty donoszą,
172
00:10:22,831 --> 00:10:26,084
że w dark webie i wszędzie indziej cisza.
173
00:10:26,626 --> 00:10:30,130
Może to kwestia czasu,
a może sprawca jest ostrożny.
174
00:10:32,173 --> 00:10:34,259
Świetnie. Szukamy złodzieja obrazów
175
00:10:34,342 --> 00:10:36,803
i złodzieja samochodów
albo dwóch w jednym,
176
00:10:36,886 --> 00:10:39,514
a naszym jedynym podejrzanym
177
00:10:39,597 --> 00:10:42,600
{\an8}pozostaje wnuk Miriam Weisman.
178
00:10:42,684 --> 00:10:47,063
Ktoś się dowie, gdzie był,
kiedy my robiliśmy za piratów drogowych?
179
00:10:47,147 --> 00:10:51,651
Mój ojciec kupił ten obraz w 1932.
Mieszkaliśmy w Krakowie.
180
00:10:51,734 --> 00:10:55,155
Z naszej rodziny tylko ja przeżyłam.
181
00:10:55,238 --> 00:10:58,366
Kiedy przyszli naziści, zabrali wszystko.
182
00:10:59,325 --> 00:11:02,287
Możemy z Morgan
przeszukać mieszkanie Cyrusa.
183
00:11:02,370 --> 00:11:04,956
Tylko pan, detektywie. Morgan grzeje ławę.
184
00:11:05,039 --> 00:11:07,542
Forrester, Ozdil, szukajcie związku
185
00:11:07,625 --> 00:11:09,544
między Cyrusem i Jean-Baptiste’em.
186
00:11:10,253 --> 00:11:13,548
Chcę mieć czym nakarmić wygłodniałe media.
187
00:11:21,681 --> 00:11:22,724
Co dobrego tu dają?
188
00:11:23,683 --> 00:11:27,770
Możesz uszczknąć coś z moich marchewek
albo czyichś precli.
189
00:11:29,439 --> 00:11:33,276
Więc to jest kącik konsultantów?
Tu czekamy, aż nas wywołają?
190
00:11:34,319 --> 00:11:35,695
Ja siedzę w kozie.
191
00:11:38,072 --> 00:11:42,452
Jeśli chodzi o wcześniej,
to nie planowałem tego. Ja tylko...
192
00:11:42,535 --> 00:11:44,454
Naprawdę nie ma o czym mówić.
193
00:11:45,038 --> 00:11:47,957
Trochę nas poniosło. Nie przejmuj się.
194
00:11:49,167 --> 00:11:52,921
Dobrze. A jak to twoje drugie śledztwo?
195
00:11:53,004 --> 00:11:54,756
To, którym musiałaś się zająć.
196
00:11:54,839 --> 00:11:57,050
Doskonale. Sprawa rozwiązana.
197
00:11:57,133 --> 00:11:58,259
- Już?
- Tak.
198
00:11:58,343 --> 00:12:01,471
Czasem wylosuje się trudne.
199
00:12:01,554 --> 00:12:06,142
A inne prawie rozwiązują się same.
W wydziale zabójstw jak w kole fortuny.
200
00:12:08,686 --> 00:12:09,771
Gratulacje.
201
00:12:13,358 --> 00:12:14,609
Przemyślałem sprawę.
202
00:12:20,531 --> 00:12:22,283
Wybieram czyjeś precle.
203
00:12:38,007 --> 00:12:39,008
Kapitanie, można?
204
00:12:39,509 --> 00:12:43,137
Później, detektywie.
Wie pan, że media nie lubią czekać.
205
00:12:43,221 --> 00:12:45,848
Chciałbym dalej pracować nad tym z Morgan.
206
00:12:46,516 --> 00:12:49,978
- Tak?
- Pan też by chciał na moim miejscu.
207
00:12:53,940 --> 00:12:54,941
Gdzie pan był?
208
00:12:55,483 --> 00:12:56,526
Nie rozumiem.
209
00:12:56,609 --> 00:12:59,404
Oddalił się pan z miejsca zbrodni.
Ona również.
210
00:12:59,988 --> 00:13:02,407
Trudno nadążyć za wami obojgiem.
211
00:13:03,032 --> 00:13:04,742
Proszę się tym zająć solo.
212
00:13:05,451 --> 00:13:10,581
Kapitanie. Pracuję z Morgan.
Przy każdej sprawie.
213
00:13:11,207 --> 00:13:15,003
Wiem, na co się pisałem.
Jak znów coś wywinie, biorę to na siebie.
214
00:13:28,808 --> 00:13:30,935
Widziałeś, żeby otwierał tę swoją teczkę?
215
00:13:31,019 --> 00:13:32,061
Możemy się skupić?
216
00:13:32,854 --> 00:13:35,189
Dobra. Jak przekonałeś Wagnera?
217
00:13:35,273 --> 00:13:37,442
Pogadaliśmy jak glina z gliną. Tyle.
218
00:13:39,902 --> 00:13:41,738
- Nie odpuścisz?
- Zgadnij.
219
00:13:41,821 --> 00:13:44,449
- Wagner wie, że jesteś...
- Tak?
220
00:13:44,532 --> 00:13:45,908
...nieprzewidywalna.
221
00:13:45,992 --> 00:13:48,870
Chce się orientować we wszystkim,
co nas dotyczy.
222
00:13:48,953 --> 00:13:50,455
To go udobrucha.
223
00:13:50,538 --> 00:13:53,624
Jak będziemy coś ukrywać,
mnie się za to oberwie.
224
00:13:53,708 --> 00:13:56,085
- Właśnie coś ukrywamy.
- Zauważyłem.
225
00:13:56,836 --> 00:13:59,672
- To się wpakowałeś.
- Mieszkanie Cyrusa.
226
00:14:03,634 --> 00:14:04,719
Chwila, chwila.
227
00:14:07,680 --> 00:14:10,349
Cyrus mieszkał sam. Ktoś tam jest.
228
00:14:11,768 --> 00:14:13,770
Nie spodziewaliśmy się tu nikogo.
229
00:14:13,853 --> 00:14:17,273
Moje wyrazy współczucia, Emilio.
Jak długo znałeś Cyrusa?
230
00:14:17,815 --> 00:14:19,984
Poznaliśmy się kilka miesięcy temu,
231
00:14:20,818 --> 00:14:23,488
zaraz po moim powrocie z Kolumbii,
232
00:14:23,571 --> 00:14:25,031
i od razu zaiskrzyło.
233
00:14:25,865 --> 00:14:28,117
Zaproponował, żebym się wprowadził.
234
00:14:29,243 --> 00:14:32,288
Nie odpisywał, zaniepokoiłem się,
wróciłem do domu i...
235
00:14:33,873 --> 00:14:35,083
zobaczyłem wiadomości.
236
00:14:37,251 --> 00:14:41,798
Bardzo mi przykro.
Mieliśmy okazję poznać Cyrusa.
237
00:14:41,881 --> 00:14:43,382
Wydawał się naprawdę miły.
238
00:14:44,550 --> 00:14:45,885
To miało być na zawsze.
239
00:14:47,595 --> 00:14:49,764
Ktoś mógł mu źle życzyć?
240
00:14:49,847 --> 00:14:50,848
Cyrusowi? Nigdy.
241
00:14:52,016 --> 00:14:53,142
Gdzie pracujesz?
242
00:14:53,226 --> 00:14:55,770
Uczę języka w IFLA.
243
00:14:55,853 --> 00:14:58,064
To międzynarodowy program edukacyjny.
244
00:14:58,689 --> 00:15:00,983
To dopiero cacka.
245
00:15:01,859 --> 00:15:05,655
Dziękuję. Włoski barok, XVIII wiek.
246
00:15:05,738 --> 00:15:08,616
Wiem. Piękny motyw kwiatowy.
247
00:15:10,076 --> 00:15:11,369
Czyja to zajawka?
248
00:15:11,452 --> 00:15:13,621
Zarażałem Cyrusa pasją do antyków.
249
00:15:14,122 --> 00:15:17,250
Kupiliśmy je w zeszły weekend
na pchlim targu.
250
00:15:17,333 --> 00:15:20,711
Co za znalezisko. Ten aż się błyszczy.
251
00:15:20,795 --> 00:15:23,256
Czym go polerujesz? Tlenkiem żelaza?
252
00:15:28,302 --> 00:15:33,349
Użyliśmy jakiegoś specjalnego produktu.
Nie pamiętam. To ważne?
253
00:15:34,517 --> 00:15:37,645
Tlenku żelaza można używać
do polerowania metali,
254
00:15:37,728 --> 00:15:42,108
ale jeśli dodać odrobinę
sproszkowanego glinu, otrzymamy termit –
255
00:15:42,608 --> 00:15:48,656
mieszaninę pirotechniczną uzyskującą
temperaturę 2500 stopni Celsjusza.
256
00:15:48,739 --> 00:15:54,203
Wykorzystuje się go do spawania,
produkcji fajerwerków albo granatów.
257
00:16:02,503 --> 00:16:04,046
Może nawet stopić szkło.
258
00:16:04,589 --> 00:16:06,215
A więc szybę w świetliku.
259
00:16:07,300 --> 00:16:10,469
Myślicie, że mam coś wspólnego
ze skradzionym obrazem?
260
00:16:10,553 --> 00:16:14,640
Produktem ubocznym spalania termitu
jest tritlenek diglinu.
261
00:16:14,724 --> 00:16:17,018
Bardzo drobny proszek.
262
00:16:21,439 --> 00:16:22,523
Właśnie taki.
263
00:16:22,607 --> 00:16:26,110
Chyba dokończymy tę rozmowę
na posterunku, Emilio.
264
00:16:26,194 --> 00:16:28,571
Emilio!
265
00:16:35,912 --> 00:16:37,038
Z drogi.
266
00:16:55,598 --> 00:16:58,309
Kradzione pojazdy bywają zawodne.
267
00:16:59,268 --> 00:17:00,978
Wysiadamy. Powoli.
268
00:17:14,450 --> 00:17:18,079
- To Arthur. Muszę odebrać.
- Dobra. Zdam raport Wagnerowi.
269
00:17:24,293 --> 00:17:25,378
Wszystko okej?
270
00:17:25,920 --> 00:17:27,546
Bywało lepiej.
271
00:17:27,630 --> 00:17:28,673
Co masz na myśli?
272
00:17:28,756 --> 00:17:30,132
Napadł mnie jakiś koleś.
273
00:17:30,216 --> 00:17:32,051
Szukał plecaka Romana.
274
00:17:33,177 --> 00:17:37,223
- Nie ruszaj się.
- Uciekłem, ale kilka ciosów złapałem.
275
00:17:37,306 --> 00:17:39,267
O Boże. Jest bardzo źle?
276
00:17:40,017 --> 00:17:42,436
Mam twardą głowę. Przeżyję.
277
00:17:42,520 --> 00:17:43,521
Gdzie jesteś?
278
00:17:43,604 --> 00:17:45,690
- Właśnie mnie łatają.
- Który szpital?
279
00:17:45,773 --> 00:17:49,569
W szpitalu zadają za dużo pytań.
Mam własnego krawca. Zaczekaj.
280
00:17:49,652 --> 00:17:53,197
Harold, daj mi chwilę, co? Dzięki, bracie.
281
00:17:55,908 --> 00:17:57,910
Morgan, posłuchaj mnie uważnie.
282
00:17:58,536 --> 00:18:00,288
Ci ludzie nie żartują.
283
00:18:00,955 --> 00:18:03,457
Cokolwiek jest w tym plecaku od Romana,
284
00:18:03,541 --> 00:18:05,459
bardzo im na tym zależy.
285
00:18:07,211 --> 00:18:10,965
- Wiedzą, że mi go dałeś?
- Na pewno nie ode mnie.
286
00:18:13,009 --> 00:18:15,177
Byłbyś w stanie opisać tego faceta
287
00:18:15,261 --> 00:18:17,138
do portretu pamięciowego?
288
00:18:18,639 --> 00:18:21,100
Mamy to już obgadane.
Nie pójdę na policję.
289
00:18:21,183 --> 00:18:22,852
Padłeś ofiarą ataku.
290
00:18:23,352 --> 00:18:25,313
Zaraz mogą wpaść na mój trop.
291
00:18:25,855 --> 00:18:27,773
Mów, gdzie jesteś. Przyjedziemy.
292
00:18:33,404 --> 00:18:34,405
Proszę.
293
00:18:37,033 --> 00:18:38,159
Państwo Foster.
294
00:18:38,242 --> 00:18:39,410
Co wy odwalacie?
295
00:18:39,493 --> 00:18:41,329
Widzieliśmy konferencję prasową.
296
00:18:41,412 --> 00:18:43,789
Robimy wszystko, żeby znaleźć ten obraz.
297
00:18:43,873 --> 00:18:45,833
Naprawdę? A może jednak chodzi
298
00:18:45,916 --> 00:18:47,710
o zabłyśnięcie w mediach.
299
00:18:47,793 --> 00:18:51,172
Jeśli wystąpienie przed kamerami
pomoże złapać sprawcę...
300
00:18:51,255 --> 00:18:54,759
- A co z żądaniem okupu?
- Zatrzymaliśmy podejrzanego.
301
00:18:54,842 --> 00:18:57,219
Szukamy odpowiedzi na te pytania.
302
00:18:57,303 --> 00:18:59,013
Wciąż bez rezultatów.
303
00:18:59,096 --> 00:19:02,099
Wiemy, ile znaczy dla państwa Dziewczyna.
304
00:19:02,683 --> 00:19:06,062
Zapewniam, że kapitan Wagner
i cały wydział zabójstw
305
00:19:06,145 --> 00:19:07,563
robią co w ich mocy.
306
00:19:07,647 --> 00:19:08,939
Proszę nie utrudniać.
307
00:19:09,023 --> 00:19:11,442
Darujcie sobie. Czas zatrudnić detektywa.
308
00:19:11,525 --> 00:19:13,235
Dość się naczekaliśmy.
309
00:19:19,533 --> 00:19:22,244
Nie słucha pan. To nie mnie szukacie.
310
00:19:22,328 --> 00:19:23,579
Chcemy ci wierzyć,
311
00:19:23,663 --> 00:19:27,083
ale próbowałeś uciec
kradzionym autem. Dwukrotnie.
312
00:19:27,166 --> 00:19:29,752
A to znaleźliśmy w twoim mieszkaniu.
313
00:19:29,835 --> 00:19:31,462
Rzeczy związane z włamaniem.
314
00:19:31,545 --> 00:19:33,881
To nie moje. Pierwszy raz to widzę.
315
00:19:33,964 --> 00:19:35,591
- Czemu uciekałeś?
- Myślę...
316
00:19:36,384 --> 00:19:39,470
że spotykałeś się z Cyrusem,
żeby mieć dostęp do muzeum
317
00:19:40,304 --> 00:19:43,599
i uskutecznić akcję
rodem z Mission: Impossible.
318
00:19:43,683 --> 00:19:46,185
Kradzież, morderstwo, okup.
319
00:19:47,019 --> 00:19:48,354
Wszystko zaplanowane.
320
00:19:49,146 --> 00:19:52,608
Nie byliśmy parą idealną,
ale nie skrzywdziłbym Cyrusa.
321
00:19:53,150 --> 00:19:54,610
Nawet za 20 milionów?
322
00:19:55,152 --> 00:19:56,904
Gdzie ukryłeś obraz?
323
00:19:56,987 --> 00:19:58,364
Niczego nie ukrywam.
324
00:19:58,447 --> 00:20:02,451
A jednak przyjechałeś po okup.
Bałeś się, że nie znajdziesz kupca?
325
00:20:02,535 --> 00:20:04,870
Myślę, że Cyrus powiedział ci o Rhysie,
326
00:20:04,954 --> 00:20:07,873
a potem przejrzał twój plan.
Nie mogłeś ryzykować.
327
00:20:07,957 --> 00:20:11,001
Albo odkrył,
że to nie twoja pierwsza kradzież.
328
00:20:14,088 --> 00:20:15,089
Nie rozumiem.
329
00:20:15,172 --> 00:20:19,760
Myślę, że rozumiesz, Emilio.
Czy może raczej Jean-Baptiste?
330
00:20:20,928 --> 00:20:24,140
O kradzieży obrazu usłyszałem od Cyrusa.
331
00:20:26,058 --> 00:20:28,102
Nie odpowiem na więcej pytań.
332
00:20:29,562 --> 00:20:31,480
Twój wybór. Milcz jak grób.
333
00:20:32,565 --> 00:20:35,568
Ale ten nakaz sądowy pozwala nam sprawdzić
334
00:20:35,651 --> 00:20:37,653
znaki szczególne na twoim ramieniu.
335
00:20:38,612 --> 00:20:40,948
To od bezmyślnego krojenia awokado.
336
00:20:41,782 --> 00:20:43,159
Na szczęście przeżyłaś.
337
00:20:47,663 --> 00:20:49,665
- A ty?
- Blizny?
338
00:20:50,833 --> 00:20:54,128
Mam tylko tę jedną,
którą na pewno widziałaś.
339
00:20:55,171 --> 00:20:57,256
Musiałam przeoczyć.
340
00:20:58,174 --> 00:21:00,968
Z twoją spostrzegawczością? Nie wierzę.
341
00:21:03,387 --> 00:21:09,226
Lato 2010, festiwal sztuki we Florencji.
Sprawy przybrały bardzo przykry obrót.
342
00:21:09,310 --> 00:21:11,437
Nie widziałem broni, ale słyszałem.
343
00:21:11,937 --> 00:21:13,689
Było blisko tętnicy.
344
00:21:24,950 --> 00:21:27,536
Uzbierał całą kolekcję.
345
00:21:27,620 --> 00:21:28,954
Jak widać.
346
00:21:32,833 --> 00:21:37,379
Dwa lata służyłem w armii kolumbijskiej.
27 Batalion Dżunglowy w Putumayo.
347
00:21:37,463 --> 00:21:38,964
Spójrz na bok dłoni.
348
00:21:40,591 --> 00:21:42,468
Czerwony. Od uderzenia?
349
00:21:42,551 --> 00:21:45,763
Nie, to chyba tusz.
Emilio mówił, że uczy języka.
350
00:21:45,846 --> 00:21:49,433
Może zaznaczał błędy,
ale żadnych prac tam nie widziałam.
351
00:21:50,017 --> 00:21:53,062
- Gdzie pracujesz?
- Uczę języka.
352
00:21:54,814 --> 00:21:56,607
Może robił to w gabinecie,
353
00:21:57,107 --> 00:21:58,651
dla którego znalazł też
354
00:21:58,734 --> 00:22:00,069
inne zastosowanie.
355
00:22:00,653 --> 00:22:02,071
Chodźcie!
356
00:22:06,742 --> 00:22:07,952
Wyszła.
357
00:22:16,836 --> 00:22:20,506
Sprawdzamy, czy Emilio bywał tu
również w innym celu.
358
00:22:20,589 --> 00:22:21,757
Jak ukrycie obrazu?
359
00:22:21,841 --> 00:22:24,009
- Albo narzędzia zbrodni.
- Dużo pudeł.
360
00:22:24,093 --> 00:22:25,135
Zobaczę tutaj.
361
00:22:25,719 --> 00:22:26,804
Dobra, zaczynajmy.
362
00:22:32,893 --> 00:22:36,146
Uczenie języków uzasadnia podróżowanie.
363
00:22:36,230 --> 00:22:38,941
Przykrywka dla międzynarodowego złodzieja.
364
00:22:39,024 --> 00:22:41,485
Nie ma tu nic poza dokumentacją uczniów.
365
00:22:41,569 --> 00:22:43,904
- U mnie to samo.
- A co my tu mamy...
366
00:22:45,364 --> 00:22:48,450
- No, no.
- Wzywamy zespół.
367
00:22:57,126 --> 00:22:58,168
Ekipo...
368
00:23:04,967 --> 00:23:06,677
Jean-Baptiste zdemaskowany.
369
00:23:18,856 --> 00:23:23,402
Dzień dobry. Jestem kapitan Nick Wagner
z wydziału zabójstw policji Los Angeles.
370
00:23:24,278 --> 00:23:27,406
Nasi detektywi
aresztowali dziś podejrzanego
371
00:23:27,489 --> 00:23:31,911
o zabicie Cyrusa Carrowa.
372
00:23:32,620 --> 00:23:34,747
Nasze śledztwo jeszcze trwa,
373
00:23:34,830 --> 00:23:38,918
ale wkrótce zwrócimy skradzionego
Rembrandta prawowitym właścicielom.
374
00:23:40,085 --> 00:23:41,086
Są pytania?
375
00:23:42,171 --> 00:23:44,673
- Fosterowie już wiedzą?
- Powiadamiamy ich.
376
00:23:45,215 --> 00:23:47,968
Ucieszą się. Nie widać żadnych uszkodzeń.
377
00:23:49,845 --> 00:23:50,846
Mamy gości.
378
00:23:52,181 --> 00:23:55,768
- Dzień dobry.
- Ari, Miriam, co wy tu robicie?
379
00:23:55,851 --> 00:23:59,063
Chcieliśmy zobaczyć obraz.
Morgan nas zaprosiła.
380
00:24:23,087 --> 00:24:24,088
Ty jesteś Arthur?
381
00:24:25,839 --> 00:24:27,383
A ty – glina incognito?
382
00:24:28,175 --> 00:24:29,677
Jestem znajomą Morgan.
383
00:24:30,678 --> 00:24:33,639
Powiem, co mam powiedzieć,
i miejmy to już za sobą.
384
00:24:33,722 --> 00:24:34,765
Słucham.
385
00:24:36,016 --> 00:24:38,018
Facet czekał w moim samochodzie.
386
00:24:38,978 --> 00:24:43,065
Nie dostał tego, czego chciał,
sięgnął po nóż, poszła wymiana ciosów.
387
00:24:43,148 --> 00:24:44,525
Przyjrzałeś mu się?
388
00:24:44,608 --> 00:24:45,693
Pobieżnie.
389
00:24:45,776 --> 00:24:49,238
Wyturlaliśmy się na ulicę.
To była szybka akcja.
390
00:24:49,321 --> 00:24:50,489
Wszystko się przyda.
391
00:24:52,116 --> 00:24:53,659
No dobra.
392
00:24:53,742 --> 00:25:00,082
Biały, po pięćdziesiątce, chudy,
szpakowaty. Z wyrąbaną bródką.
393
00:25:00,165 --> 00:25:05,421
Miał też tatuaż jakiegoś ptaka
widoczny pod rękawem. W tym miejscu.
394
00:25:06,422 --> 00:25:07,423
Co robisz?
395
00:25:07,506 --> 00:25:10,009
W plecaku Romana były zdjęcia ludzi.
396
00:25:10,092 --> 00:25:12,428
Jednego nie zidentyfikowaliśmy.
397
00:25:14,763 --> 00:25:16,015
To on?
398
00:25:20,811 --> 00:25:21,979
Ten sam.
399
00:25:22,604 --> 00:25:26,066
Musisz pojechać ze mną na komisariat
złożyć zawiadomienie.
400
00:25:26,567 --> 00:25:30,237
Wybacz, ale poprzestanę
na nieoficjalnym zawiadomieniu.
401
00:25:30,320 --> 00:25:34,033
Może ci grozić
śmiertelne niebezpieczeństwo.
402
00:25:34,116 --> 00:25:38,287
I co? Mam siedzieć na komisariacie,
aż kolesia złapiecie?
403
00:25:38,370 --> 00:25:40,080
Po prostu go znajdźcie.
404
00:25:40,164 --> 00:25:43,834
Pilnujcie lepiej Morgan i jej rodziny.
Ja naprawdę podziękuję.
405
00:25:45,377 --> 00:25:47,504
Skończyliśmy? Świetnie.
406
00:25:47,588 --> 00:25:50,340
Daję ci mój numer. Zachowaj go.
407
00:25:50,424 --> 00:25:54,553
Jeśli znów tego faceta zobaczysz –
oby nie – natychmiast dzwoń.
408
00:25:58,724 --> 00:25:59,725
Niech będzie.
409
00:26:06,940 --> 00:26:08,317
- Zaprosiłaś ją?
- Tak.
410
00:26:09,359 --> 00:26:11,862
Myślisz, że Fosterowie
szybko wypożyczą obraz?
411
00:26:11,945 --> 00:26:14,865
Miriam Weisman
ma ostatnią szansę go zobaczyć.
412
00:26:14,948 --> 00:26:16,325
A sprawiedliwie byłoby,
413
00:26:16,408 --> 00:26:18,494
gdyby trafił do niej.
414
00:26:18,577 --> 00:26:20,704
Mamy obowiązek egzekwować prawo.
415
00:26:21,455 --> 00:26:23,248
Tak, dziękuję za przypomnienie.
416
00:26:23,332 --> 00:26:26,168
Przepraszam za pośpiech,
ale lecę do Palermo.
417
00:26:26,251 --> 00:26:29,296
Kolejne skradzione dzieło sztuki,
muszę się włączyć.
418
00:26:31,381 --> 00:26:33,759
Tym razem jakaś prowokująca dziewczyna?
419
00:26:34,968 --> 00:26:35,969
Pejzaż.
420
00:26:37,179 --> 00:26:40,307
Rhys, twoje zadanie chyba dobiegło końca.
Dziękuję.
421
00:26:40,390 --> 00:26:41,725
To była przyjemność.
422
00:26:42,226 --> 00:26:43,310
Dodam tylko,
423
00:26:44,186 --> 00:26:47,481
że też najchętniej widziałbym Dziewczynę
u Weismanów.
424
00:26:57,032 --> 00:26:58,325
W porządku?
425
00:26:59,743 --> 00:27:00,953
Tak.
426
00:27:02,246 --> 00:27:03,747
To nie ona.
427
00:27:05,624 --> 00:27:06,750
Nie ona.
428
00:27:09,586 --> 00:27:10,754
Jak to?
429
00:27:11,380 --> 00:27:13,006
Nie ma moich oczu.
430
00:27:16,051 --> 00:27:20,597
Ojciec uwielbiał w niej to,
że ma oczy takie same jak ja.
431
00:27:27,396 --> 00:27:28,438
Chyba ma rację.
432
00:27:28,522 --> 00:27:31,483
Karadec, spójrz na białka jej oczu.
Zbyt jasne.
433
00:27:32,693 --> 00:27:35,487
W 1645 malarze używali kredy
albo bieli ołowiowej,
434
00:27:35,571 --> 00:27:37,948
odznaczających się kremową miękkością.
435
00:27:38,031 --> 00:27:41,869
Tu efekt jest jaskrawy,
coś jak współczesna biel akwarelowa,
436
00:27:41,952 --> 00:27:43,829
dostępna trzy stulecia później.
437
00:27:43,912 --> 00:27:48,542
Żadna technika z 1645 roku
nie pozwalała uzyskać tak czystej barwy.
438
00:27:53,130 --> 00:27:55,799
Przepraszam za pośpiech,
ale lecę do Palermo.
439
00:28:01,763 --> 00:28:03,265
Jak to nie ona?
440
00:28:03,348 --> 00:28:04,808
Według Morgan to kopia.
441
00:28:04,892 --> 00:28:06,768
Muzeum się na tym nie poznało?
442
00:28:06,852 --> 00:28:10,689
Nie tak małe jak Harbach.
A Fosterowie to szanowani kolekcjonerzy.
443
00:28:10,772 --> 00:28:12,900
I oceniła to na oko?
444
00:28:12,983 --> 00:28:15,569
Znawca jest w drodze, ale wierzę Morgan.
445
00:28:16,528 --> 00:28:17,529
Gdzie ona jest?
446
00:28:20,198 --> 00:28:22,034
Pojedziesz następną?
447
00:28:22,534 --> 00:28:23,952
Dzięki, Gina.
448
00:28:24,745 --> 00:28:28,624
Nie jestem zwolennikiem długich pożegnań,
ale w tym przypadku...
449
00:28:28,707 --> 00:28:30,292
- Masz go?
- Słucham?
450
00:28:30,375 --> 00:28:33,253
- Pytam, czy masz obraz.
- Poważnie?
451
00:28:33,337 --> 00:28:35,422
Ani razu nie otworzyłeś tej walizki.
452
00:28:35,505 --> 00:28:36,590
Co jest w środku?
453
00:28:36,673 --> 00:28:41,720
Dlatego pytałaś o bliznę. Myślisz,
że Jean-Baptiste to ja. I jak to zrobiłem?
454
00:28:42,220 --> 00:28:44,473
Ukradkiem capnąłem Rembrandta,
455
00:28:44,556 --> 00:28:47,434
zwinąłem w rulon i schowałem w teczce?
456
00:28:50,437 --> 00:28:52,272
Można to łatwo zweryfikować.
457
00:28:52,356 --> 00:28:56,151
Mam tam jedynie poufne akta klientów,
zapewniam cię.
458
00:28:56,234 --> 00:29:00,238
Moja praca wiąże się
z nieznośną ilością papierkowej roboty.
459
00:29:00,322 --> 00:29:01,490
Z pewnością.
460
00:29:06,161 --> 00:29:07,454
Jak sobie życzysz.
461
00:29:20,801 --> 00:29:24,096
Przepraszam, naprawdę myślałam,
że ta znaleziona u Emilia
462
00:29:24,179 --> 00:29:26,932
- to kopia, a ty...
- Ukradłem oryginał, no tak.
463
00:29:28,183 --> 00:29:29,393
Ubezpieczyciel
464
00:29:29,476 --> 00:29:31,812
22 miliony dolarów
szacowana wartość
465
00:29:31,895 --> 00:29:33,397
Cały czas mnie sprawdzałaś?
466
00:29:34,731 --> 00:29:36,233
{\an8}WYCENA
467
00:29:37,442 --> 00:29:39,194
To nie było prawdziwe?
468
00:29:41,405 --> 00:29:42,406
Nie.
469
00:29:44,157 --> 00:29:45,158
Nie są prawdziwe.
470
00:29:52,290 --> 00:29:53,291
Co to jest?
471
00:29:53,375 --> 00:29:57,087
{\an8}Daphne sprawdziła polisę Fosterów
z ostatnich dziesięciu lat.
472
00:29:57,170 --> 00:29:59,339
Spójrzcie, co ubezpieczali w 2019.
473
00:30:00,549 --> 00:30:02,050
Sporo tego.
474
00:30:02,134 --> 00:30:04,261
Przeskoczcie kilka lat.
475
00:30:05,637 --> 00:30:07,180
- Tylko 12 pozycji.
- A teraz?
476
00:30:08,306 --> 00:30:09,307
Jedna.
477
00:30:09,391 --> 00:30:12,936
Właśnie. Jakie są szanse,
że ze zbioru bezcennych dzieł
478
00:30:13,020 --> 00:30:16,940
ktoś ukradnie to jedno jedyne,
które jest ubezpieczone?
479
00:30:17,024 --> 00:30:19,609
Myślę, że w domu Fosterów
widzieliśmy kopie.
480
00:30:19,693 --> 00:30:22,446
KOPIA
481
00:30:22,529 --> 00:30:24,156
Znaleźliśmy jedną z nich.
482
00:30:24,239 --> 00:30:27,034
Namierzyłam czarnorynkową sprzedaż
ośmiu przedmiotów
483
00:30:27,117 --> 00:30:29,453
z ich klauzuli ubezpieczeniowej.
484
00:30:29,953 --> 00:30:32,622
Mają też długi u nieciekawych typów.
485
00:30:32,706 --> 00:30:36,543
Mówisz, że Fosterowie zlecili kradzież
dla kasy z ubezpieczenia?
486
00:30:36,626 --> 00:30:38,378
Nie zamierzali oddać
487
00:30:38,462 --> 00:30:41,173
ukochanego obrazu,
nawet gdy zbankrutowali.
488
00:30:41,757 --> 00:30:43,633
Do czego zmierzasz?
489
00:30:43,717 --> 00:30:47,763
Któreś z nich wpadło na pomysł.
Nie wiem, czy Greg, czy Linda.
490
00:30:47,846 --> 00:30:51,892
Zorganizujmy kradzież naszego obrazu
i potajemne zwrócenie go nam.
491
00:30:51,975 --> 00:30:55,270
Ubezpieczyciel wypłaca środki,
a oni zachowują obraz.
492
00:30:57,064 --> 00:30:59,399
Ale po co ryzykować z oryginałem?
493
00:30:59,483 --> 00:31:02,861
Może Fosterowie
przygotowali dla muzeum kopię.
494
00:31:02,944 --> 00:31:06,865
Z pomocą fałszerza,
który namalował pozostałe w ich domu.
495
00:31:06,948 --> 00:31:08,658
Nie widzą im się wycinanki
496
00:31:08,742 --> 00:31:10,827
z ich ulubionym dziełem.
497
00:31:10,911 --> 00:31:13,246
Muzeum nie miało oryginału. To był kant?
498
00:31:13,330 --> 00:31:15,290
Owszem, a zlecenie kradzieży kosztuje.
499
00:31:15,373 --> 00:31:16,708
Pamiętacie zegarek?
500
00:31:16,792 --> 00:31:20,879
Podejrzewam, że Greg i Linda
dali go Cyrusowi w ramach zaliczki.
501
00:31:20,962 --> 00:31:23,256
Nim ten zorientował się, że to podróbka,
502
00:31:23,340 --> 00:31:26,676
zdążył dokonać kradzieży
w stylu Jean-Baptiste’a,
503
00:31:26,760 --> 00:31:28,136
tworząc fałszywy trop.
504
00:31:28,720 --> 00:31:31,640
Nie wiedział jednak, że ukradł kopię.
505
00:31:32,390 --> 00:31:34,893
Postanowił wykiwać Fosterów,
żądając okupu.
506
00:31:34,976 --> 00:31:35,977
13.00 WOODLEY PARK
507
00:31:36,061 --> 00:31:38,772
Fosterowie się dowiedzieli i zareagowali,
508
00:31:38,855 --> 00:31:40,732
zanim odkrył, że obraz to kopia.
509
00:31:41,691 --> 00:31:44,236
Zdążył przekazać Dziewczynę Emiliowi,
510
00:31:44,319 --> 00:31:47,447
który ukrył ją,
również sądząc, że jest prawdziwa.
511
00:31:47,531 --> 00:31:52,911
Fosterowie nie mogli ryzykować
ujawnienia prawdy. Uciszyli więc Cyrusa.
512
00:31:54,287 --> 00:31:56,248
Nie wiem, które z nich.
513
00:31:56,331 --> 00:31:57,499
Może obydwoje.
514
00:31:57,582 --> 00:31:59,751
Tania podróba? Bez jaj!
515
00:32:00,502 --> 00:32:02,254
Do tego nie dojdę.
516
00:32:02,838 --> 00:32:05,257
Trzeba zgarnąć Fosterów.
517
00:32:09,386 --> 00:32:10,387
Mają jacht.
518
00:32:13,515 --> 00:32:15,851
Fosterowie mają w domu zdjęcie jachtu.
519
00:32:15,934 --> 00:32:17,435
Nazywa się Miliony Monet.
520
00:32:18,478 --> 00:32:21,398
Jak ukryją narzędzie zbrodni,
zachowają wolność i obraz.
521
00:32:21,481 --> 00:32:26,778
Forrester, jedź z Ozdilem do ich domu.
Karadec, masz chorobę morską?
522
00:32:36,413 --> 00:32:37,414
Bywa pan tu?
523
00:32:37,497 --> 00:32:40,208
- Znajomy tu cumuje.
- To oni.
524
00:32:41,418 --> 00:32:43,003
Odbijają. Szybko.
525
00:32:53,388 --> 00:32:54,389
Tak.
526
00:32:54,472 --> 00:32:57,017
„Tak”, że prawdziwy, czy „tak”, że...
527
00:32:57,100 --> 00:33:00,770
Podmalówki nie wykonano
pigmentami dostępnymi,
528
00:33:00,854 --> 00:33:03,315
gdy powstawał oryginał.
529
00:33:13,617 --> 00:33:15,911
Państwo Foster, policja!
530
00:33:31,009 --> 00:33:32,302
Porucznik Soto.
531
00:33:32,385 --> 00:33:34,137
Znowu ktoś mnie śledzi.
532
00:33:35,680 --> 00:33:37,432
Gdzie? Wyślę radiowóz.
533
00:33:38,099 --> 00:33:41,436
Skrzyżowanie Temple i Grand.
Właśnie do ciebie jechałem.
534
00:33:41,519 --> 00:33:44,064
Może dotrze za mną aż na posterunek.
535
00:33:52,572 --> 00:33:54,115
- Tak?
- Fosterowie wybyli.
536
00:33:54,199 --> 00:33:55,200
W pośpiechu.
537
00:33:55,283 --> 00:33:57,244
Zabrali wszystko, co cenne.
538
00:33:57,327 --> 00:33:59,454
Czyli próbują uciec. Dobra, dzięki.
539
00:34:05,794 --> 00:34:07,003
To na pewno kopia?
540
00:34:07,087 --> 00:34:10,048
Lepszej nie widziałem.
Skąd ta pani wiedziała?
541
00:34:11,758 --> 00:34:12,926
Nie miała jej oczu.
542
00:34:14,886 --> 00:34:15,971
Widać rejestrację?
543
00:34:16,930 --> 00:34:21,184
Nie, lawiruje między autami.
To jakiś sedan.
544
00:34:21,268 --> 00:34:23,103
Manewruje jak zawodowiec.
545
00:34:23,186 --> 00:34:26,314
Będę za 15, góra 20 minut.
546
00:34:26,398 --> 00:34:28,566
Nie rozłączaj się,
547
00:34:28,650 --> 00:34:29,818
póki nie dotrzesz.
548
00:34:29,901 --> 00:34:32,112
Poradzę sobie. Do zobaczenia.
549
00:34:32,195 --> 00:34:33,446
Arthur?
550
00:34:40,662 --> 00:34:43,331
Policja, zatrzymaj łódź. Natychmiast!
551
00:34:43,415 --> 00:34:44,582
Rzuć broń.
552
00:34:46,126 --> 00:34:49,671
- Pistolet na race? Zrobisz komuś krzywdę.
- Broń na ziemię!
553
00:34:49,754 --> 00:34:52,299
Chciałbym, ale policja ma kilka zasad.
554
00:34:52,382 --> 00:34:55,218
Broń musimy mieć zawsze przy sobie.
555
00:34:55,302 --> 00:34:57,804
Greg, proszę cię, to zaszło za daleko.
556
00:34:57,887 --> 00:34:59,514
- Załatwię to.
- Nie załatwisz.
557
00:34:59,598 --> 00:35:02,892
- Nikt więcej nie musi umierać.
- Nie wiem, o czym mówisz!
558
00:35:03,935 --> 00:35:06,271
Jeśli tak, to wszystko wyjaśnimy.
559
00:35:06,354 --> 00:35:07,355
Ale odłóż broń.
560
00:35:07,439 --> 00:35:11,067
Kochanie, proszę cię, to koniec.
Dokąd uciekniemy?
561
00:35:11,151 --> 00:35:12,694
Jak będziemy żyć?
562
00:35:19,159 --> 00:35:20,660
- Gdzie?
- Z tyłu.
563
00:35:20,744 --> 00:35:21,745
DELIKATNA ZAWARTOŚĆ
564
00:35:29,210 --> 00:35:30,837
Ale jak to?
565
00:35:31,421 --> 00:35:36,217
Gdzie on jest? Był tutaj.
Przysięgam na Boga. Co się stało?
566
00:36:05,413 --> 00:36:06,956
Co tam masz?
567
00:36:08,124 --> 00:36:10,293
Uwierzysz, jeśli powiem, że tenisówki?
568
00:36:12,712 --> 00:36:14,005
Skąd wiedziałaś?
569
00:36:17,008 --> 00:36:18,760
Nie ma moich oczu.
570
00:36:20,387 --> 00:36:21,596
Czy to ważne?
571
00:36:22,222 --> 00:36:23,473
Nie jestem mordercą.
572
00:36:23,556 --> 00:36:26,559
- Tylko złodziejem.
- Naprawdę odzyskuję dzieła sztuki.
573
00:36:27,852 --> 00:36:30,230
A niektóre zachowujesz sobie na pamiątkę.
574
00:36:31,690 --> 00:36:32,774
Jesteś Jean-Baptiste?
575
00:36:32,857 --> 00:36:34,984
Nie wiem, kto wymyślił ten przydomek.
576
00:36:35,068 --> 00:36:37,070
To nie była moja pierwsza akcja.
577
00:36:37,153 --> 00:36:39,823
Poskarżysz się mojemu partnerowi.
578
00:36:46,329 --> 00:36:47,872
Nie dałaś mu znać.
579
00:36:48,998 --> 00:36:53,169
Może tak samo jak ja nie chcesz,
żeby Dziewczyna wróciła do Fosterów.
580
00:36:53,795 --> 00:36:56,673
Wiesz, że mogę ją zwrócić, komu należy.
581
00:36:58,508 --> 00:37:01,845
Ukradłeś obraz, żeby go oddać?
Myślisz, że w to uwierzę?
582
00:37:03,555 --> 00:37:04,556
Tak.
583
00:37:05,890 --> 00:37:08,685
- Kłamiesz.
- Próbuję postąpić właściwie.
584
00:37:09,811 --> 00:37:12,188
Nie mam żadnej gwarancji.
585
00:37:12,772 --> 00:37:15,525
To prawda. Będziesz musiała mi zaufać.
586
00:37:27,579 --> 00:37:29,748
Myślicie, że Fosterom się upiecze?
587
00:37:29,831 --> 00:37:32,417
Potrzebowaliby doskonałego prawnika.
588
00:37:32,500 --> 00:37:34,919
- Nie stać ich.
- Ale szkoda, nie?
589
00:37:35,003 --> 00:37:38,506
Mając tyle forsy, kupiłabym willę w Malibu
albo drużynę WNBA.
590
00:37:38,590 --> 00:37:40,717
Ja założyłbym azyl dla zwierząt.
591
00:37:41,259 --> 00:37:42,260
Teraz mi głupio.
592
00:37:42,343 --> 00:37:43,511
Podpuszcza cię.
593
00:37:43,595 --> 00:37:45,597
Jak nic. Idę po następną kolejkę.
594
00:37:46,097 --> 00:37:48,016
Może mieszkać w moim azylu.
595
00:37:48,099 --> 00:37:49,851
Pieskie życie.
596
00:37:53,813 --> 00:37:56,191
- Arthura nadal nie ma?
- Nie.
597
00:37:57,025 --> 00:37:59,110
Dzwonię jeszcze raz. Jak nie odbierze,
598
00:37:59,194 --> 00:38:01,571
- zawiadom patrole.
- Jasne.
599
00:38:04,324 --> 00:38:08,787
Hej. Podobno tutaj kończycie zmianę.
Wyśledziłem was.
600
00:38:08,870 --> 00:38:12,040
Zanim mnie zwolnisz,
mogę trochę bardziej się wstawić?
601
00:38:12,123 --> 00:38:17,337
Nie zamierzam.
Jesteś zbyt cenna dla zespołu i dla mnie.
602
00:38:18,588 --> 00:38:19,589
Zostajesz.
603
00:38:21,174 --> 00:38:22,342
To przeprosiny?
604
00:38:22,425 --> 00:38:24,010
A gdzie tam.
605
00:38:25,887 --> 00:38:28,598
Jak się czujesz
na bocznym torze? Nie przywykłaś.
606
00:38:28,681 --> 00:38:32,894
Sama się tam nie wysłałam.
Dzięki za troskę. Było do bani.
607
00:38:32,977 --> 00:38:35,563
Nie martw się. Będzie następny raz.
608
00:38:39,108 --> 00:38:40,360
Słyszałaś o obrazie?
609
00:38:40,443 --> 00:38:43,321
Oz myśli,
że Fosterowie wrzucili go do oceanu.
610
00:38:44,280 --> 00:38:48,451
To by było w ich stylu.
„Albo moje, albo niczyje”.
611
00:38:48,535 --> 00:38:50,453
Myślisz, że tak to było?
612
00:38:51,371 --> 00:38:52,997
Ja tu tylko konsultuję.
613
00:38:57,585 --> 00:38:59,295
Przesłuchaliśmy załogę jachtu.
614
00:38:59,379 --> 00:39:03,716
Ktoś widział mężczyznę w kombinezonie,
który uciekł z jakimś przedmiotem.
615
00:39:04,342 --> 00:39:07,804
Tak sobie myślę,
że to mógł być Jean-Baptiste.
616
00:39:09,222 --> 00:39:11,558
Daj spokój. Nikt taki nie istnieje.
617
00:39:12,267 --> 00:39:13,434
Tak uważasz?
618
00:39:27,615 --> 00:39:28,741
Babciu.
619
00:39:41,379 --> 00:39:42,463
Moja najdroższa.
620
00:39:47,302 --> 00:39:49,137
Moja Madeline.
621
00:40:00,690 --> 00:40:03,693
OGRODNICTWO
622
00:40:26,633 --> 00:40:28,551
Francuski pierwowzór: „Genialna Morgane”
623
00:40:50,573 --> 00:40:52,575
Napisy: Kamil Rogula