1 00:00:04,046 --> 00:00:06,423 Dostałem właśnie wiadomość. 2 00:00:06,507 --> 00:00:10,677 Ktoś napisał, cytuję: „Może to ty stanowisz problem. 3 00:00:10,761 --> 00:00:14,598 Ty i reszta dinozaurów kurczowo trzymających się przeszłości”. 4 00:00:15,474 --> 00:00:16,642 Co za maniery! 5 00:00:16,725 --> 00:00:20,938 Ponoć my stanowimy problem. Kyle, jak na to odpowiesz? 6 00:00:21,021 --> 00:00:22,689 Nie my jesteśmy problemem. 7 00:00:22,773 --> 00:00:25,442 Sprowokowano nas do wojny cywilizacyjnej, 8 00:00:25,526 --> 00:00:30,030 której nie możemy przegrać, i jestem z tobą, żołnierzu. Jestem. 9 00:00:30,113 --> 00:00:32,698 Jesteśmy sojusznikami w tym światowym konflikcie. 10 00:00:32,783 --> 00:00:37,579 Obserwujemy, co dzieje się w Londynie, jak demaskujesz te wszystkie kłamstwa. 11 00:00:37,663 --> 00:00:39,623 A ja jestem z tobą. 12 00:00:39,706 --> 00:00:41,333 Jesteśmy zaszczyceni, 13 00:00:41,416 --> 00:00:44,127 służąc u twojego boku. 14 00:00:44,211 --> 00:00:46,004 Bo wiesz co, Kyle? 15 00:00:47,297 --> 00:00:50,926 Osobiście lubię swój styl życia 16 00:00:51,885 --> 00:00:53,428 i oddam za niego życie. 17 00:00:57,057 --> 00:00:58,934 Zatrzymali mnie ostatnio. 18 00:00:59,560 --> 00:01:00,769 Próbujcie dalej. 19 00:01:01,311 --> 00:01:04,897 Cokolwiek robicie, tylko nas wzmacnia. 20 00:01:05,941 --> 00:01:08,694 Jebać policję. 21 00:01:11,864 --> 00:01:14,741 KARTOTEKA POLICYJNA 22 00:02:21,975 --> 00:02:23,602 Skąd znasz mój adres? 23 00:02:23,685 --> 00:02:26,104 Mam szczególny zestaw umiejętności. 24 00:02:26,188 --> 00:02:27,356 Ktoś mógł zobaczyć. 25 00:02:27,856 --> 00:02:28,857 Tak? 26 00:02:29,608 --> 00:02:30,609 Tak. 27 00:02:36,949 --> 00:02:38,992 - Jezu. - Często to słyszę. 28 00:02:43,121 --> 00:02:44,122 Dobra. 29 00:02:52,256 --> 00:02:53,465 - Co? - Tęsknię. 30 00:02:53,549 --> 00:02:54,508 Przestań. 31 00:02:54,591 --> 00:02:56,301 Serio, przestań wydzwaniać. 32 00:02:56,385 --> 00:02:58,679 - Nękasz stalkera. - To ty dzwonisz. 33 00:02:58,762 --> 00:03:01,306 Nieważne. Jezu. Do zobaczenia. 34 00:03:01,390 --> 00:03:03,308 Wszyscy mają szukać tej łodzi. 35 00:03:03,392 --> 00:03:04,768 Pamiętam. 36 00:03:04,852 --> 00:03:06,812 - Widzimy się w pracy. - Cześć. 37 00:03:09,815 --> 00:03:14,570 Dziewięciometrowy holownik. Czarno-biały. Odpowiada na Alfie Buchanan. 38 00:03:14,653 --> 00:03:15,654 Przyjąłem. 39 00:03:16,238 --> 00:03:18,073 Płynął na wschód od Wapping. 40 00:03:18,782 --> 00:03:20,951 Obserwować. Namierzyć i zgłosić. 41 00:03:21,034 --> 00:03:23,745 Nie zbliżać się ani nie wchodzić na pokład. 42 00:03:23,829 --> 00:03:24,830 Czyli to prawda? 43 00:03:25,789 --> 00:03:27,332 Są ukryte na łodzi? 44 00:03:27,416 --> 00:03:30,169 Taki dostaliśmy cynk, więc trzymajmy kciuki. 45 00:03:30,919 --> 00:03:32,296 Oczy szeroko otwarte. 46 00:03:32,379 --> 00:03:34,506 Od Mostu Southwark do Londyńskiego czysto. 47 00:03:34,590 --> 00:03:36,216 Płyniemy w stronę Mostu Tower. 48 00:03:37,092 --> 00:03:40,429 Nabrzeże Wapping czyste. Kierujemy się do Ratcliff. Odbiór. 49 00:03:51,190 --> 00:03:52,983 Hej, stój. 50 00:03:58,113 --> 00:03:59,114 Mam cię. 51 00:04:00,908 --> 00:04:03,952 Znaleźliście ją? Znaleźliście łódź? 52 00:04:04,036 --> 00:04:07,247 Tak, jedziemy tam. Ile detonatorów widziałeś? 53 00:04:07,331 --> 00:04:08,498 Sześć, siedem? 54 00:04:08,582 --> 00:04:11,960 Mówiłem, że budują bomby. Podpałki. 55 00:04:12,044 --> 00:04:13,378 To był, kurwa, obłęd. 56 00:04:14,046 --> 00:04:16,173 Ze spokojem. Dobrze się spisałeś. 57 00:04:16,255 --> 00:04:17,341 To co teraz? 58 00:04:17,423 --> 00:04:18,675 Saperzy są w drodze. 59 00:04:18,759 --> 00:04:23,764 Przeszukanie, konfiskata, zatrzymania. A ty wrócisz do domu przed kolacją. 60 00:04:24,473 --> 00:04:27,267 - Tak? - Tak. Ostatnia prosta. Wytrzymaj. 61 00:04:28,727 --> 00:04:31,271 - Wszystko gra? - Dzień dobry, szefie. 62 00:04:32,022 --> 00:04:33,023 I jak? 63 00:04:33,106 --> 00:04:34,107 Trwa ewakuacja. 64 00:04:34,858 --> 00:04:36,735 - Saperzy? - Oceniają ryzyko. 65 00:04:36,818 --> 00:04:38,695 - Diwy. - Pogonię ich. 66 00:04:39,696 --> 00:04:41,782 - Na czym stoimy, Bren? - Tędy. 67 00:04:41,865 --> 00:04:45,452 Zabrać wszystkich z łodzi i trzymać z dala od pomostu. 68 00:04:45,536 --> 00:04:46,537 Przyjąłem. 69 00:04:47,287 --> 00:04:49,206 Wycofać się na co najmniej 100 m. 70 00:04:49,289 --> 00:04:51,708 Póki Pavel nie da zielonego światła. 71 00:04:51,792 --> 00:04:53,085 - Jasne? - Działamy. 72 00:04:55,671 --> 00:04:57,214 Dobra, ze spokojem. 73 00:04:57,297 --> 00:04:59,925 Cisza na łączach. To tajna operacja. 74 00:05:00,884 --> 00:05:03,428 Powtarzam, wyłączcie radia. Żadnych śladów. 75 00:05:05,472 --> 00:05:07,307 Czekamy na znak. 76 00:05:07,391 --> 00:05:09,726 Szefie, dam znać, kiedy będziemy gotowi. 77 00:05:12,020 --> 00:05:14,898 Mam wrażenie, jakbym słyszał Cosmo we śnie. 78 00:05:15,816 --> 00:05:17,109 Posłuchaj. 79 00:05:23,198 --> 00:05:24,950 A co z tymi, którzy zapomną? 80 00:05:25,033 --> 00:05:26,034 Spójrz tam. 81 00:05:31,373 --> 00:05:34,251 Nadal widzę, jak odchodził tamtego dnia. 82 00:05:34,334 --> 00:05:37,588 Ubrany w swoją elegancką kurtkę zapiętą pod samą szyję. 83 00:05:37,671 --> 00:05:41,550 Spojrzał na mnie, gdy obserwowałem go z okna, i pomachał, 84 00:05:41,633 --> 00:05:44,136 jakby wiedział, że już nie wróci. 85 00:05:45,220 --> 00:05:46,221 Co tu nie gra? 86 00:05:47,347 --> 00:05:50,142 Wiesz, jak długo Len Baker mieszkał pod piątką? 87 00:05:50,726 --> 00:05:54,021 Trzy miesiące. Wyniósł się w październiku ’93. 88 00:05:54,104 --> 00:05:56,398 Trzy lata przed tym, jak wysadził pub. 89 00:05:56,481 --> 00:05:59,234 Zaraz, czyli Cosmo nawet go nie znał? 90 00:05:59,318 --> 00:06:02,321 Tak, ale niby machał mu w swojej kurteczce. 91 00:06:03,405 --> 00:06:05,073 Czyli on to sobie zmyślił? 92 00:06:05,157 --> 00:06:08,035 Mówię, więc to prawda. Bóg wie, w co on wierzy. 93 00:06:08,118 --> 00:06:09,995 Ewakuacja zakończona, szefie. 94 00:06:10,495 --> 00:06:11,580 Pavel, działajcie. 95 00:06:16,460 --> 00:06:18,712 Jesteśmy tuż przy podejrzanej łodzi. 96 00:06:32,935 --> 00:06:34,269 Sprawdzam drzwi. 97 00:06:35,062 --> 00:06:36,063 Zamknięte. 98 00:06:36,647 --> 00:06:38,398 Szukajcie kluczy. 99 00:06:42,736 --> 00:06:43,737 Mam. 100 00:06:48,450 --> 00:06:50,160 Dobrze. 101 00:06:51,870 --> 00:06:53,789 Szukacie zielonej walizki. 102 00:06:54,456 --> 00:06:55,582 Nie widzę… 103 00:06:58,585 --> 00:06:59,711 Czekajcie. 104 00:07:01,505 --> 00:07:03,298 Widzę walizkę. 105 00:07:05,050 --> 00:07:06,176 Pusta. 106 00:07:06,260 --> 00:07:07,344 Powtórz. 107 00:07:07,427 --> 00:07:09,555 Nie ma ich w walizce. 108 00:07:09,638 --> 00:07:12,683 Wycofać się. Detonatorów nie ma na łodzi. 109 00:07:12,766 --> 00:07:16,019 Albo Billy je zmyślił, albo przez noc je wyładowano. 110 00:07:18,146 --> 00:07:21,400 Pavel, wezwij techników. Może coś znajdą. 111 00:07:22,401 --> 00:07:24,695 Przyjąłem. Technicy w gotowości. 112 00:07:30,033 --> 00:07:31,243 Baza do V4. 113 00:07:31,326 --> 00:07:34,454 Niebieskooki z dwójką wychodzą i idą w waszą stronę. 114 00:07:34,538 --> 00:07:37,416 Przyjąłem. Widzimy dwójkę. 115 00:07:44,006 --> 00:07:45,716 - Szefie? - Słucham. 116 00:07:45,799 --> 00:07:47,509 Billy i Nigel wyszli. 117 00:07:48,093 --> 00:07:50,220 Dokąd jadą? Do przystani? 118 00:07:50,304 --> 00:07:52,431 Nie. Kierują się na wschód. 119 00:07:52,514 --> 00:07:53,682 Jedziemy za nimi. 120 00:07:53,765 --> 00:07:57,394 Śledźcie ich. Może doprowadzą nas do detonatorów. 121 00:09:13,804 --> 00:09:15,347 Jest. 122 00:09:15,430 --> 00:09:17,057 Młodociany skrytobójca. 123 00:09:17,140 --> 00:09:18,392 Co jest? 124 00:09:19,142 --> 00:09:20,519 - Wycieczka. - Siema. 125 00:09:21,103 --> 00:09:22,104 W fajne miejsce? 126 00:09:22,771 --> 00:09:26,525 Połączenie świętowania z obozem szkoleniowym. 127 00:09:26,608 --> 00:09:27,818 Praca mnie zarzymała. 128 00:09:27,901 --> 00:09:29,862 - Czyżby? - Tak. 129 00:09:29,945 --> 00:09:32,614 Jakim cudem z taką twarzą nie trafiłeś do KRK? 130 00:09:35,325 --> 00:09:36,326 Co świętujemy? 131 00:09:37,244 --> 00:09:40,122 - Kto mu powie? - Ludzie przejrzeli na oczy. 132 00:09:44,293 --> 00:09:45,544 Ludzie? Jacy ludzie? 133 00:09:46,336 --> 00:09:48,297 Dobrzy ludzie. Właściwy sort. 134 00:09:49,256 --> 00:09:52,050 W końcu zaczęli słuchać. Sorry, ale to co jest? 135 00:09:52,134 --> 00:09:53,302 Brioszka. 136 00:09:53,802 --> 00:09:55,929 Brioszka. Wygląda paskudnie. 137 00:09:56,013 --> 00:09:59,099 I tak już zjedliśmy. Jedziesz z nami, Billy. 138 00:10:00,142 --> 00:10:01,727 - Ze mną. - Wy za nami. 139 00:10:01,810 --> 00:10:02,811 Jasne. 140 00:10:04,980 --> 00:10:07,191 Możemy pogadać, Cos? To ważne. 141 00:10:07,691 --> 00:10:09,401 Nie teraz. Wsiadaj do busa. 142 00:10:09,902 --> 00:10:11,778 Spoko, to może poczekać. 143 00:10:18,452 --> 00:10:19,995 Weź to sobie, stary. 144 00:10:31,507 --> 00:10:34,718 - Finn, raportuj. - Ruszyli. 145 00:10:34,801 --> 00:10:38,639 Kierują się na wschód. Auto jedynki i minibus. 146 00:10:38,722 --> 00:10:41,058 Sian, jak sytuacja? Masz ich? 147 00:10:41,141 --> 00:10:45,312 Telefon Niebieskookiego włączony. Sygnał jest czysty. Słuchamy. 148 00:10:47,189 --> 00:10:49,358 Świętowanie z obozem szkoleniowym? 149 00:10:53,779 --> 00:10:56,573 Pojechali na wycieczkę. Czemu nie? 150 00:10:56,657 --> 00:10:58,033 Cosmo stał się sławny. 151 00:10:58,116 --> 00:11:00,369 - Celebryta. - No, celebryta i kretyn. 152 00:11:00,452 --> 00:11:04,915 Jedź za nimi. Zastąp Finna. Poproś Sian o wsparcie techniczne. 153 00:11:05,916 --> 00:11:06,959 Ty też. 154 00:11:07,042 --> 00:11:09,503 No weź. Niech on niańczy wtyczkę. 155 00:11:09,586 --> 00:11:13,006 Konstruktor bomb przepadł. Nie mogę zgubić nikogo innego. 156 00:11:15,008 --> 00:11:16,260 Gdzie June? 157 00:11:16,760 --> 00:11:18,679 Pojechała na posterunek w Hackney. 158 00:11:19,263 --> 00:11:20,597 Po co? 159 00:11:21,306 --> 00:11:23,767 Jakieś problemy z matką Cerys. 160 00:11:23,851 --> 00:11:27,312 Wrzeszczała o Billym Fieldingu. Morderca na wolności. 161 00:11:29,940 --> 00:11:31,483 - Ashley Jones? - Tak. 162 00:11:32,276 --> 00:11:34,611 - Znów przed posterunkiem? - Zgadza się. 163 00:11:35,487 --> 00:11:37,155 I czemu June się w to miesza? 164 00:11:54,673 --> 00:11:56,425 Ostrożnie z nią. 165 00:11:58,010 --> 00:11:59,011 Z… 166 00:11:59,636 --> 00:12:00,762 June. 167 00:12:01,471 --> 00:12:02,890 To się źle skończy. 168 00:12:04,641 --> 00:12:05,851 A to dlaczego? 169 00:12:07,394 --> 00:12:08,729 Bo jesteś za miękki. 170 00:12:23,702 --> 00:12:24,828 Cześć. 171 00:12:24,912 --> 00:12:26,663 - Gdzie ona jest? - W vanie. 172 00:12:26,747 --> 00:12:27,748 Dzięki. 173 00:12:31,376 --> 00:12:32,419 Ashley. 174 00:12:35,339 --> 00:12:40,469 Chodźmy. Albo ja, albo sędzia pokoju. A mam dziś urwanie głowy, więc… 175 00:12:52,105 --> 00:12:53,106 O cholera. 176 00:12:53,190 --> 00:12:54,191 - Co? - Orzeszki. 177 00:12:54,274 --> 00:12:57,194 Kieran, podaj mieszankę studencką. 178 00:12:59,655 --> 00:13:01,406 - Ktoś ma focha. - Co do cholery? 179 00:13:01,490 --> 00:13:02,950 - Wiesz, o co biega? - No? 180 00:13:03,033 --> 00:13:06,828 Jeździł z Cosmo jak królewna. A teraz musi się bujać z nami, nie? 181 00:13:06,912 --> 00:13:08,372 Zszedłeś na drugi plan. 182 00:13:08,455 --> 00:13:10,582 Ja pieprzę. Rzucać tak w szybę? 183 00:13:10,666 --> 00:13:12,668 Chcesz? Banany są dobre. 184 00:13:12,751 --> 00:13:14,169 - Nie trafiły mi się. - Nie? 185 00:13:14,253 --> 00:13:15,754 ŁĄCZENIE Z DARKNETEM 186 00:13:15,838 --> 00:13:18,048 - Kokos. - Nie rzucaj tym we mnie. 187 00:13:18,131 --> 00:13:19,132 Rozbijemy się. 188 00:13:19,216 --> 00:13:21,510 MAM PROŚBĘ 189 00:13:22,094 --> 00:13:23,220 OMAR PISZE… 190 00:13:23,303 --> 00:13:24,346 A ty co? 191 00:13:25,931 --> 00:13:27,599 OMAR: JOŁ! ZALEŻY JAKĄ 192 00:13:33,730 --> 00:13:35,232 CO TO ZA JEDNA? 193 00:13:35,315 --> 00:13:37,276 HARRY PISZE… 194 00:13:37,359 --> 00:13:38,485 HARRY: CZEGO POTRZEBUJESZ? 195 00:13:39,903 --> 00:13:44,032 NAZWISKO, DANE, COKOLWIEK 196 00:13:49,830 --> 00:13:52,666 HARRY: ZNALAZŁEM JĄ. TO JAKAŚ POLICJANTKA. 197 00:13:52,749 --> 00:13:54,751 JUNE LENKER. ZARAZ WRZUCĘ ADRES… 198 00:13:57,212 --> 00:13:58,714 BANKOWO POLICJANTKA SZMATA POLECI 199 00:13:58,797 --> 00:14:00,549 ZAPCHLONY PIES!!!! ZOBACZYSZ, SUKO 200 00:14:16,773 --> 00:14:17,774 Proszę. 201 00:14:25,657 --> 00:14:28,285 No dobrze, chyba… 202 00:14:32,831 --> 00:14:33,957 Ashley… 203 00:14:35,042 --> 00:14:37,211 JP: H O CIEBIE PYTA! 204 00:14:39,046 --> 00:14:41,757 Wzywają mnie. Zajrzę do pani później. 205 00:14:45,219 --> 00:14:46,303 Przepraszam. 206 00:14:48,305 --> 00:14:50,641 Nie jestem konfliktowa. 207 00:14:51,433 --> 00:14:52,434 Konfliktowa? 208 00:14:53,185 --> 00:14:54,353 Tak. 209 00:14:55,479 --> 00:14:59,650 Tylko że głos w mojej głowie mówi… 210 00:15:02,110 --> 00:15:04,488 „W ten sposób trzymasz ją przy sobie”. 211 00:15:04,571 --> 00:15:05,614 Tak. 212 00:15:06,281 --> 00:15:07,908 Wiem, rozumiem. 213 00:15:09,326 --> 00:15:11,453 Ale nie ma pani czasem ochoty… 214 00:15:13,205 --> 00:15:15,123 Po prostu… 215 00:15:15,207 --> 00:15:16,708 Próbowałam. 216 00:15:17,918 --> 00:15:18,919 Poszłam tam. 217 00:15:20,295 --> 00:15:22,464 Ale chodziło wyłącznie o niego. 218 00:15:22,548 --> 00:15:25,676 Wszyscy się spuszczają nad jego cierpieniem… 219 00:15:26,176 --> 00:15:27,386 Gdzie pani poszła? 220 00:15:28,053 --> 00:15:30,055 Do więzienia. Zobaczyć Billy’ego. 221 00:15:30,556 --> 00:15:32,057 Wybaczyć mu. 222 00:15:32,766 --> 00:15:34,059 Ale to był przekręt. 223 00:15:37,104 --> 00:15:39,523 DANIEL HEGARTY: JESTEŚ POTRZEBNA 224 00:15:41,149 --> 00:15:44,278 Muszę… Przepraszam, muszę iść, ale odezwę się, dobrze? 225 00:15:44,361 --> 00:15:46,864 Podaj mi tylko wodę, dobrze? 226 00:15:50,576 --> 00:15:51,618 Dzięki. 227 00:16:00,127 --> 00:16:01,545 - Halo? - Hej. 228 00:16:01,628 --> 00:16:04,173 Ponoć zajmujesz się przegraną sprawą. 229 00:16:04,256 --> 00:16:07,551 Trzymasz za rączkę. Sądziłem, że to poniżej twojej godności. 230 00:16:07,634 --> 00:16:10,095 Staczam się coraz niżej, prawda? 231 00:16:10,179 --> 00:16:12,097 To były ciężkie dni. 232 00:16:12,639 --> 00:16:14,391 - Ale jesteśmy coraz bliżej. - Tak? 233 00:16:16,018 --> 00:16:18,228 Tak. Kiedy zakończymy operację, 234 00:16:18,896 --> 00:16:21,273 dorwiesz go. Tego z Placu Suffolk. 235 00:16:21,356 --> 00:16:24,860 - Wiem, zrozumiałam. - Dałem ci słowo i go dotrzymam. 236 00:16:28,113 --> 00:16:29,489 Oglądaliście go rano? 237 00:16:30,699 --> 00:16:32,201 - Kogo? - Cosmonautę. 238 00:16:33,994 --> 00:16:35,329 „Jebać policję”? 239 00:16:35,412 --> 00:16:38,040 Wiem, ale depczemy mu po piętach. 240 00:16:38,123 --> 00:16:42,044 Mimo potknięcia z łodzią, zamkniemy go raz na zawsze. 241 00:16:43,921 --> 00:16:46,089 Co? Co ci chodzi po głowie? 242 00:16:46,173 --> 00:16:48,675 - Pytaj o cokolwiek. - Proszę nie kusić. 243 00:16:51,011 --> 00:16:52,930 Z matką ofiary wszystko dobrze? 244 00:16:53,514 --> 00:16:54,932 Ona ma imię. 245 00:16:55,015 --> 00:16:56,016 Ashley. 246 00:16:56,099 --> 00:16:57,809 Tak. Dobrze. 247 00:16:57,893 --> 00:17:00,354 A czy coś mówiła? 248 00:17:00,437 --> 00:17:01,605 Tak. 249 00:17:02,523 --> 00:17:03,941 Ciekawe wspominki. 250 00:17:04,525 --> 00:17:07,319 Ale wzięła coś na uspokojenie. 251 00:17:08,819 --> 00:17:09,988 Czyli… 252 00:17:10,071 --> 00:17:12,074 To dobrze. Wspominki. 253 00:17:14,701 --> 00:17:15,702 Dobrze, więc… 254 00:17:17,996 --> 00:17:19,498 To… ja już jadę. 255 00:17:19,580 --> 00:17:22,501 Pośpiesz się, mamy mało ludzi. 256 00:17:38,100 --> 00:17:39,226 Przepraszam. 257 00:17:40,060 --> 00:17:41,728 W porządku, kochana. 258 00:17:44,982 --> 00:17:50,529 Mówiła pani, że poszła zobaczyć się z Billym w więzieniu. Kiedy to było? 259 00:17:51,154 --> 00:17:53,907 - Ze trzy miesiące temu. - Okej. 260 00:17:54,491 --> 00:17:56,076 To był przekręt. 261 00:17:56,159 --> 00:17:57,786 Przekręt? Dlaczego? 262 00:17:57,870 --> 00:17:59,329 Ustawka. 263 00:18:01,540 --> 00:18:02,541 Tak? 264 00:18:03,500 --> 00:18:06,253 - Tak. - Jak to „ustawka”? 265 00:18:06,336 --> 00:18:11,008 Do ostatniej chwili słowa nie pisnęli. 266 00:18:11,091 --> 00:18:13,260 Tak? I co było potem? 267 00:18:14,428 --> 00:18:17,890 Powiedzieli, że dobrze mi to zrobi. 268 00:18:18,473 --> 00:18:20,642 Że mnie ukoi. 269 00:18:21,935 --> 00:18:26,398 Ale na miejscu odkryłam, że jeśli się z nim zobaczę, 270 00:18:26,899 --> 00:18:29,943 a on okaże skruchę… 271 00:18:30,027 --> 00:18:32,821 Dzięki mnie wypuszczą go wcześniej. 272 00:18:33,906 --> 00:18:36,575 Nie mogłam jej tego zrobić. 273 00:18:36,658 --> 00:18:38,285 Kto to pani powiedział? 274 00:18:50,088 --> 00:18:52,716 Kto powiedział pani o ustawce? 275 00:19:03,769 --> 00:19:05,312 Kto to był? 276 00:19:06,980 --> 00:19:08,899 Mój dobry Samarytanin. 277 00:19:19,868 --> 00:19:22,329 I jak, Sian? Postępy w sprawie detonatorów? 278 00:19:22,412 --> 00:19:25,499 Jeszcze nie, ale pracujemy nad tym. 279 00:19:36,301 --> 00:19:38,011 Co mamy dziś w menu? 280 00:19:38,762 --> 00:19:40,097 Liczymy na dziczyznę. 281 00:19:48,939 --> 00:19:50,190 Co tam, młody? 282 00:19:52,192 --> 00:19:53,360 O czym myślisz? 283 00:19:55,571 --> 00:19:56,613 O niczym. 284 00:19:57,698 --> 00:19:59,241 Znowu o niej? 285 00:19:59,950 --> 00:20:00,951 Nie. 286 00:20:03,370 --> 00:20:04,371 Słodko. 287 00:20:09,710 --> 00:20:12,588 Chciałbym móc przywrócić ją do życia… 288 00:20:14,173 --> 00:20:15,924 żebyś znów mógł ją zamordować. 289 00:20:17,217 --> 00:20:19,678 Ją i jej puszczalską matkę. 290 00:20:23,182 --> 00:20:25,100 Żartuję, Billy. 291 00:20:26,018 --> 00:20:29,062 Żartuję. Kijem bym jej nie tknął. 292 00:20:30,314 --> 00:20:32,065 Nawet twoim, Nige. 293 00:20:33,066 --> 00:20:34,401 A to o czymś świadczy. 294 00:20:50,918 --> 00:20:54,171 Szefie, podejrzani zaparkowali w lesie Thetford. 295 00:20:54,254 --> 00:20:56,256 Dzięki. Rozstawcie się i obserwujcie. 296 00:20:56,840 --> 00:20:57,841 Przyjąłem. 297 00:20:57,925 --> 00:21:00,844 Sian, rozstawiamy się na północ od obozu podejrzanego. 298 00:21:00,928 --> 00:21:02,221 Wysyłam ci lokalizację. 299 00:21:03,430 --> 00:21:05,140 Mam, już jadę. 300 00:21:30,791 --> 00:21:32,251 Umieram z głodu. 301 00:21:44,054 --> 00:21:46,473 Okej, widzę chłopaka. 302 00:21:54,064 --> 00:21:56,233 - JP? - Jestem dosłownie… 303 00:21:57,651 --> 00:22:01,780 Jestem dosłownie w lesie, z robalami i resztą syfu. 304 00:22:01,864 --> 00:22:02,990 Ale gdzie… 305 00:22:03,073 --> 00:22:04,449 - Co? - Gdzie… 306 00:22:04,533 --> 00:22:06,368 Co? Nie słyszę… June? 307 00:22:06,451 --> 00:22:09,329 Słuchaj, JP. Znowu to samo. 308 00:22:09,413 --> 00:22:11,456 Wiedziałam… On kłamie. 309 00:22:11,540 --> 00:22:15,043 Nie wiem konkretnie, co się dzieje, ale… 310 00:22:15,127 --> 00:22:17,087 Dosłownie słyszę co piąte słowo. 311 00:22:17,171 --> 00:22:18,338 - Szlag. - June. 312 00:22:19,965 --> 00:22:21,842 - June. - Słuchaj… 313 00:22:21,925 --> 00:22:23,719 Muszę się z tobą spotkać. 314 00:22:24,428 --> 00:22:25,429 Nie bardzo. 315 00:22:25,512 --> 00:22:27,598 Przyjedziesz? Jest nas za mało. 316 00:22:27,681 --> 00:22:29,725 Wyślę ci swoją lokalizację. 317 00:22:33,312 --> 00:22:35,355 - Dobra, mam. - O cokolwiek chodzi, 318 00:22:35,439 --> 00:22:37,774 - załatwimy to, okej? - Tak. 319 00:22:37,858 --> 00:22:38,942 - Dobra. - Na razie. 320 00:22:39,026 --> 00:22:40,027 No, pa. 321 00:22:43,071 --> 00:22:46,617 No. Coś w stylu obozu wojskowego, baraków. 322 00:22:46,700 --> 00:22:48,076 Opuszczone. 323 00:22:49,912 --> 00:22:51,330 Co nowego? 324 00:22:51,413 --> 00:22:53,248 Wiesz… relację górze. 325 00:22:53,332 --> 00:22:55,834 - Boże dopomóż. - Słyszysz mnie? Szefie? 326 00:22:56,335 --> 00:22:57,336 Cholera. 327 00:22:57,419 --> 00:22:58,670 - Przerwało? - Tak. 328 00:22:58,754 --> 00:23:01,048 Sian! Co tak długo? 329 00:23:01,131 --> 00:23:02,424 Dzięki za pomoc. 330 00:23:02,508 --> 00:23:04,009 A to co? Wyprzedaż? 331 00:23:04,092 --> 00:23:05,969 Straciliśmy dźwięk z telefonu. 332 00:23:06,053 --> 00:23:07,679 - Jak to? - Jak to możliwe? 333 00:23:07,763 --> 00:23:09,306 Sygnał padł. Nie ma zasięgu. 334 00:23:09,389 --> 00:23:11,975 - Szlag. - Musimy improwizować. 335 00:23:13,352 --> 00:23:15,437 Proszę. Co wy na to? 336 00:23:18,732 --> 00:23:20,442 - Powiedz coś. - Stara szkoła. 337 00:23:21,735 --> 00:23:23,487 Próba mikrofonu. 338 00:23:25,072 --> 00:23:26,114 Zbastuj. 339 00:23:26,198 --> 00:23:28,116 To Essex, a nie Mur Berliński. 340 00:23:28,742 --> 00:23:31,119 Trzeba nakierować. Wprawicie się. 341 00:23:31,203 --> 00:23:32,746 Podejdźmy bliżej. 342 00:23:37,793 --> 00:23:38,961 Gdzie masz kurtkę? 343 00:23:39,628 --> 00:23:43,006 Jak widać nie wziąłem. A gdzie ty masz swoją? 344 00:23:45,092 --> 00:23:46,093 Kurtkę? 345 00:23:47,010 --> 00:23:48,136 Ciepło mi. 346 00:23:49,471 --> 00:23:50,931 To po ciula pytasz mnie? 347 00:23:51,640 --> 00:23:55,310 Żeby podtrzymać… Po prostu… Chodź już. 348 00:24:50,866 --> 00:24:53,744 Kto by pomyślał, że Bambi, będzie taki smaczny. 349 00:24:53,827 --> 00:24:55,829 - Zajebisty. - Oby. 350 00:24:55,913 --> 00:24:59,499 - Słyszałeś o przyprawach? - A ty o wdzięczności? 351 00:25:00,292 --> 00:25:01,293 Nie, dzięki. 352 00:25:01,376 --> 00:25:03,337 - Jedz. - Nie chcę. 353 00:25:03,420 --> 00:25:05,589 - Jedz. - Dokładkę, Kieran? 354 00:25:05,672 --> 00:25:07,007 Nie, dość już zjadł. 355 00:25:10,511 --> 00:25:12,638 - Kurwa, grubo. - Nie dla ciebie. 356 00:25:12,721 --> 00:25:14,431 Grubo. 357 00:25:14,515 --> 00:25:17,184 Śmiało, podaj dalej. 358 00:25:17,768 --> 00:25:19,102 Chcesz moje? 359 00:25:19,186 --> 00:25:20,437 Co masz? 360 00:25:25,567 --> 00:25:27,653 Zostaw to zwiędłe mięcho dziewczynie. 361 00:25:29,821 --> 00:25:31,323 On ma dziewczynę. 362 00:25:34,243 --> 00:25:35,327 Nie mówił? 363 00:25:37,371 --> 00:25:38,997 - Spierdalaj. - To prawda. 364 00:25:39,623 --> 00:25:41,208 Mogę do niej zadzwonić. 365 00:25:41,750 --> 00:25:43,210 - Co? - No. 366 00:25:43,293 --> 00:25:44,962 Mam jej numer i w ogóle. 367 00:25:45,045 --> 00:25:46,255 Jak to szło? 368 00:25:46,839 --> 00:25:48,257 Jak to szło? Kurde. 369 00:25:49,675 --> 00:25:51,426 Już wiem, 997. 370 00:25:55,973 --> 00:25:57,057 Że co? 371 00:25:57,724 --> 00:26:00,894 Twój kolega tutaj? Pracuje dla policji. 372 00:26:03,564 --> 00:26:06,483 Co? Pogrzało go. 373 00:26:06,567 --> 00:26:07,860 Pierdoli od rzeczy. 374 00:26:07,943 --> 00:26:10,279 No, jesteś jebanym kretem! 375 00:26:10,362 --> 00:26:11,363 - Tak? - Tak. 376 00:26:11,446 --> 00:26:13,198 Naprawdę! 377 00:26:13,282 --> 00:26:15,742 - I pocisz się jak jebana świnia! - Tak? 378 00:26:15,826 --> 00:26:17,202 - No dalej. - Puść! 379 00:26:17,286 --> 00:26:18,412 - Dalej! - Dowal mu! 380 00:26:18,495 --> 00:26:19,538 - Siadać! - Już. 381 00:26:19,621 --> 00:26:21,832 Zostań tu. Nie ruszaj się! 382 00:26:22,416 --> 00:26:24,501 Nazywa się June Lenker. 383 00:26:25,794 --> 00:26:26,795 Szlag. 384 00:26:26,879 --> 00:26:30,048 - Co? - Nazywa się June Lenker. 385 00:26:30,132 --> 00:26:32,384 - Że, kurwa, co? - Kryminalna z Dalston. 386 00:26:32,467 --> 00:26:33,760 - Dzwoń do szefa. - Szlag. 387 00:26:33,844 --> 00:26:36,430 - Dzwoń. - Nie mam zasięgu. 388 00:26:37,014 --> 00:26:38,015 Sian? 389 00:26:38,098 --> 00:26:39,808 Sian, mamy sytuację krytyczną. 390 00:26:39,892 --> 00:26:41,602 Patrzcie, to ona. 391 00:26:41,685 --> 00:26:43,312 - Co, kurwa? - Mam zdjęcie. 392 00:26:43,395 --> 00:26:44,813 Widzicie? 393 00:26:45,856 --> 00:26:47,900 - Szlag! - Zamknij się! 394 00:26:58,535 --> 00:26:59,661 Kto to? 395 00:27:06,043 --> 00:27:07,669 W życiu jej nie widziałem. 396 00:27:07,753 --> 00:27:09,087 - Nie? - Nie. 397 00:27:09,171 --> 00:27:10,506 O Boże. 398 00:27:10,589 --> 00:27:11,757 Widziałem ją. 399 00:27:12,925 --> 00:27:14,259 Słyszałeś? 400 00:27:14,343 --> 00:27:15,594 - Co? - Dał sygnał. 401 00:27:15,677 --> 00:27:18,847 Kaszlnął trzy razy. Musimy wkroczyć. 402 00:27:18,931 --> 00:27:20,682 - I co zrobić? - Zabrać go. 403 00:27:20,766 --> 00:27:22,059 - Widziałem ją. - Gdzie? 404 00:27:22,142 --> 00:27:24,353 Pamiętacie, jak uciekł? 405 00:27:25,187 --> 00:27:26,438 Posłuchaj. 406 00:27:26,522 --> 00:27:28,190 Powieszą go na drzewie. 407 00:27:28,982 --> 00:27:32,569 Sian, wezwij uzbrojone wsparcie, na, kurwa, cito. 408 00:27:32,653 --> 00:27:34,655 Przyjęłam, wzywam. 409 00:27:35,364 --> 00:27:36,949 - Kiedy będą? - Pół godziny. 410 00:27:37,032 --> 00:27:38,617 - Pół? - Ja pierdolę! 411 00:27:38,700 --> 00:27:41,620 Szukaliśmy go, a ja wszedłem do tego bloku. 412 00:27:41,703 --> 00:27:43,121 Jakiego, kurwa, bloku? 413 00:27:45,499 --> 00:27:46,500 Z dostawą. 414 00:27:46,583 --> 00:27:48,418 Mieszkanie, w którym się ukrywał. 415 00:27:50,170 --> 00:27:52,005 I ta… 416 00:27:52,089 --> 00:27:53,841 Ta suka! Posłuchaj mnie. 417 00:27:53,924 --> 00:27:56,301 Szła do mieszkania, w którym się ukrywał. 418 00:27:56,385 --> 00:27:59,513 - Widziałem ją! - Ściema! 419 00:27:59,596 --> 00:28:01,265 - Ryj! - Pieprzy głupoty. 420 00:28:01,348 --> 00:28:03,725 Ktoś to ogarnia? Bo ja nie bardzo. 421 00:28:03,809 --> 00:28:06,645 Mówiła: „Ja tu mieszkam. Co tu robisz? 422 00:28:06,728 --> 00:28:08,397 Którego mieszkania szukasz?”. 423 00:28:08,897 --> 00:28:11,525 - To policjantka! - Kłamie. Łże jak z nut. 424 00:28:11,608 --> 00:28:12,943 To ta sama laska! 425 00:28:14,111 --> 00:28:15,779 Chrypka cię dopadła? 426 00:28:15,863 --> 00:28:16,989 Znowu daje sygnał. 427 00:28:17,072 --> 00:28:19,950 - Widzisz? - Słuchaj, ich jest pięciu. 428 00:28:20,033 --> 00:28:21,702 Mają pierdoloną kuszę. 429 00:28:21,785 --> 00:28:23,996 Jakoś nigdy o tym nie wspominałeś. 430 00:28:25,664 --> 00:28:28,625 Myślałem, że to sąsiadka. Serio. 431 00:28:29,126 --> 00:28:31,920 To było wczoraj, zobaczyłem jej zdjęcie. 432 00:28:32,004 --> 00:28:33,964 - Widziałem je. - Jasne, tak. 433 00:28:34,047 --> 00:28:35,924 To się kupy nie trzyma, prawda? 434 00:28:37,176 --> 00:28:38,260 Zapytaj go o nóż. 435 00:28:40,596 --> 00:28:42,973 - Jaki, kurwa, nóż? - Ten z placu… 436 00:28:43,056 --> 00:28:44,349 Ukradł go z szafki! 437 00:28:45,142 --> 00:28:46,727 I pewnie przekazał policji! 438 00:28:46,810 --> 00:28:48,937 Policji… Billy? O czym on mówi? 439 00:28:52,065 --> 00:28:54,234 Mówię, jak było. To kret! 440 00:28:54,318 --> 00:28:56,486 - Pogrzało cię? - Serio. 441 00:28:57,529 --> 00:29:00,657 - To jebany kret! - Skoro tak, to gdzie oni są? 442 00:29:01,491 --> 00:29:02,534 Gdzie ta policja? 443 00:29:04,828 --> 00:29:07,998 Gdybym był kretem, wszyscy bylibyście już zakuci. 444 00:29:09,458 --> 00:29:10,542 A ty pierwszy. 445 00:29:14,046 --> 00:29:17,132 Nie jestem taki jak wy, tak? 446 00:29:18,175 --> 00:29:19,218 Ja nie pajacuję. 447 00:29:21,094 --> 00:29:23,180 Jestem mordercą, zbiegiem. 448 00:29:24,097 --> 00:29:25,974 Jestem, kurwa, Billy Kidem. 449 00:29:28,477 --> 00:29:29,770 A wy co macie na koncie? 450 00:29:32,314 --> 00:29:33,857 Co macie na koncie? 451 00:29:33,941 --> 00:29:35,651 Farbę na ryjach. Tak? 452 00:29:35,734 --> 00:29:37,236 Jesteście, kurwa, żałośni. 453 00:29:38,820 --> 00:29:40,906 Myślałem, że wypowiadamy wojnę! 454 00:29:40,989 --> 00:29:42,616 Miałem was za żołnierzy. 455 00:29:42,699 --> 00:29:46,870 Przestańcie marudzić jak pizdy i weźcie się do roboty! Walczcie! 456 00:29:47,538 --> 00:29:48,539 Widziałem ją. 457 00:29:48,622 --> 00:29:49,831 Zamknij się! 458 00:29:50,582 --> 00:29:51,583 Schowaj się. 459 00:29:58,757 --> 00:29:59,925 Co jest? 460 00:30:00,008 --> 00:30:02,594 Właśnie po to tu przyjechaliśmy. 461 00:30:06,849 --> 00:30:07,850 On ma rację. 462 00:30:07,933 --> 00:30:10,060 Policja siedzi mi na dupie. 463 00:30:10,143 --> 00:30:12,521 Czują krew. Co robimy? 464 00:30:12,604 --> 00:30:13,689 Atakujemy pierwsi. 465 00:30:13,772 --> 00:30:14,773 - Tak. - Tak. 466 00:30:14,857 --> 00:30:17,109 Póki oni jeszcze buty wkładają. 467 00:30:17,192 --> 00:30:19,695 Witamy na imprezie, Marco. 468 00:30:19,778 --> 00:30:21,613 - Dobrze cię widzieć. - Was też. 469 00:30:21,697 --> 00:30:23,031 Dobra, chodź. 470 00:30:23,115 --> 00:30:24,575 Wszystko przygotowane… 471 00:30:24,658 --> 00:30:27,703 Szlag. To Marco, zabójca z pl. Suffolk. 472 00:30:27,786 --> 00:30:30,247 - Sian, kiedy będą? - 20 minut. 473 00:30:30,330 --> 00:30:32,124 - W porządku, Marco? - Tak. 474 00:30:32,207 --> 00:30:34,334 Masz wszystko? Są tam? 475 00:30:36,712 --> 00:30:38,714 Dobra, kto chce coś wysadzić? 476 00:30:38,797 --> 00:30:41,550 Głodny? Została nam dziczyzna. 477 00:30:41,633 --> 00:30:42,759 Potem. 478 00:30:42,843 --> 00:30:44,136 Co on tam ma? 479 00:30:44,219 --> 00:30:45,387 Materiały wybuchowe. 480 00:30:57,482 --> 00:30:58,483 W końcu. 481 00:31:04,364 --> 00:31:06,450 - Kim. - Siódemka. 482 00:31:06,533 --> 00:31:09,077 Marco, zabójca z pl. Suffolk, przyjechał. 483 00:31:09,161 --> 00:31:11,288 I przywiózł cholerną bombę w vanie. 484 00:31:12,206 --> 00:31:14,416 Tak twierdzi. Wygląda na to… 485 00:31:14,499 --> 00:31:16,627 Nie wiem, że wysadzą ją w lesie. 486 00:31:16,710 --> 00:31:18,170 - A wsparcie? - Daleko. 487 00:31:18,253 --> 00:31:21,298 - Pożytek z nich jak z dziurawego wiadra. - A wtyczka? 488 00:31:21,381 --> 00:31:23,300 Jest z nimi. On… 489 00:31:23,383 --> 00:31:24,676 Co? 490 00:31:24,760 --> 00:31:26,637 Nic mu nie grozi, chyba. 491 00:31:26,720 --> 00:31:27,763 To się nagrywa? 492 00:31:27,846 --> 00:31:29,890 Nie, dzwonię z komórki na kartę. 493 00:31:31,058 --> 00:31:32,643 - Co robimy? - Nic. 494 00:31:33,977 --> 00:31:35,354 Nic? 495 00:31:35,437 --> 00:31:37,564 Niech to się samo rozegra. 496 00:31:38,148 --> 00:31:39,608 Zrobią… test. 497 00:31:39,691 --> 00:31:40,734 Szefie? 498 00:31:43,695 --> 00:31:45,572 Pozwól mnie. Ja chcę. 499 00:31:46,073 --> 00:31:48,951 Żebym wiedział jak. Jak już zrobimy to na serio. 500 00:31:49,785 --> 00:31:51,620 - Tak? - Tak. Zrobię, co chcesz. 501 00:31:52,120 --> 00:31:53,914 - Cos? - Co? W porządku. 502 00:31:53,997 --> 00:31:56,834 Dobra, Billy Kidzie. Dobra, działaj. 503 00:31:56,917 --> 00:31:58,585 Pokaż, na co cię stać. 504 00:31:59,753 --> 00:32:00,921 Weź torbę. 505 00:32:02,256 --> 00:32:03,298 Spokojnie. 506 00:32:03,799 --> 00:32:05,133 Dobrze. 507 00:32:05,217 --> 00:32:08,178 - Dobrze. Gotowy? - Tak, gotowy. 508 00:32:08,262 --> 00:32:10,138 Zatrzymujemy ich czy nie? 509 00:32:10,222 --> 00:32:11,723 Mamy to. 510 00:32:12,307 --> 00:32:13,308 Co ty robisz? 511 00:32:13,392 --> 00:32:16,061 Zostajemy, oczy otwarte, dziób zamknięty. 512 00:32:16,562 --> 00:32:19,189 Jasne? To rozsądne posunięcie. 513 00:32:22,067 --> 00:32:23,569 Dobra, chodź. 514 00:32:38,876 --> 00:32:40,919 Dobra, to… odsuńmy się. 515 00:32:59,146 --> 00:33:00,397 To cholerna bomba. 516 00:33:00,480 --> 00:33:01,982 Nie ma minusów. 517 00:33:03,066 --> 00:33:05,527 To nasza wtyczka. A jeśli zginie? 518 00:33:08,030 --> 00:33:10,115 Zostaw wiadomość po sygnale. 519 00:33:10,199 --> 00:33:13,577 Aby ponownie nagrać wiadomość, wciśnij krzyżyk. 520 00:33:14,244 --> 00:33:16,413 Hej, to znowu ja. Gdzie jesteś? 521 00:33:16,496 --> 00:33:19,082 Jestem tuż obok pinezki. 522 00:33:20,417 --> 00:33:21,543 Połóż ją. 523 00:33:24,129 --> 00:33:27,466 Delikatnie, jak szklankę mleka. 524 00:33:31,136 --> 00:33:32,930 Nie słyszę ich. 525 00:33:34,598 --> 00:33:35,599 Nie. 526 00:33:36,308 --> 00:33:38,560 Nie, nie teraz. 527 00:33:39,228 --> 00:33:40,479 Nie. 528 00:33:40,562 --> 00:33:42,481 Szlag… Sian, komunikacja padła. 529 00:33:46,735 --> 00:33:48,487 No dalej, JP. Odbierz. 530 00:33:53,367 --> 00:33:54,493 Dalej. 531 00:33:59,540 --> 00:34:00,541 Ostrożnie. 532 00:34:02,835 --> 00:34:04,086 Walić to. 533 00:34:04,169 --> 00:34:05,712 Co ty wyprawiasz? 534 00:34:05,796 --> 00:34:06,839 To nasza wtyczka. 535 00:34:06,922 --> 00:34:09,174 JP. Kurwa mać. 536 00:34:20,601 --> 00:34:21,978 Podłącz. 537 00:34:23,522 --> 00:34:24,815 O tak. 538 00:34:31,405 --> 00:34:32,406 Gdzie jesteś? 539 00:34:36,909 --> 00:34:38,286 To ten numer. 540 00:34:38,370 --> 00:34:39,830 Oddalasz się. 541 00:34:39,913 --> 00:34:41,998 A kiedy powiem, wciskasz słuchawkę. 542 00:34:42,081 --> 00:34:43,166 Nic więcej. 543 00:35:04,438 --> 00:35:05,689 Billy? 544 00:35:07,399 --> 00:35:08,567 DZWONIĘ… 545 00:35:08,650 --> 00:35:10,110 - Chłopaki! - Billy! 546 00:36:46,123 --> 00:36:48,125 Napisy: Daria Okoniewska