1 00:00:11,053 --> 00:00:13,430 Powtórz mu to, co ci powiedziałam. 2 00:00:19,478 --> 00:00:22,564 Sam. Przywróciliśmy wam prąd. 3 00:00:22,648 --> 00:00:27,402 Zwrotnice przestawiono, więc wjedziecie na pustą linię U7. 4 00:00:27,986 --> 00:00:33,742 Dobrze. A teraz zróbcie to, co mówiłem. Przywieźcie mi Johna Baileya-Browna. 5 00:00:36,078 --> 00:00:38,580 Jeśli tam wsiądzie, 6 00:00:38,664 --> 00:00:40,749 to już nie wysiądzie. 7 00:00:40,832 --> 00:00:45,212 - Morderstwo sankcjonowane przez państwo. - Nie mówię, że go tam wsadzimy. 8 00:00:45,295 --> 00:00:47,840 Zaczniemy tylko proces. 9 00:00:48,340 --> 00:00:49,925 Zyskamy trochę czasu. 10 00:00:50,968 --> 00:00:52,052 Powiedz mu. 11 00:00:55,430 --> 00:00:56,598 Dobrze. 12 00:00:56,682 --> 00:00:59,977 Muszą znaleźć właściwą stację i zapewnić bezpieczeństwo, 13 00:01:00,060 --> 00:01:01,478 ale go dostaniesz. 14 00:01:02,062 --> 00:01:04,188 Clara. Żadnych sztuczek. 15 00:01:04,272 --> 00:01:07,317 Ostatnie ryzyko skończyło się ofiarą, prawda? 16 00:01:09,278 --> 00:01:10,445 Żadnych sztuczek. 17 00:01:33,010 --> 00:01:37,222 Pasażerowie, posłuchajcie mnie uważnie. 18 00:01:38,390 --> 00:01:44,730 Ten pociąg jest pod moją kontrolą. Znajdują się w nim ładunki wybuchowe. 19 00:01:45,689 --> 00:01:47,316 Rozmawiam z władzami, 20 00:01:47,399 --> 00:01:50,777 które zgadzają się spełnić moje żądania. 21 00:01:51,778 --> 00:01:56,491 Bądźcie spokojni, nie wchodźcie mi w drogę i nie próbujcie wysiadać. 22 00:01:57,034 --> 00:02:02,539 Jeśli mnie posłuchacie, przeżyjecie. W przeciwnym razie wszyscy zginiecie. 23 00:02:19,848 --> 00:02:21,517 Czemu on nie żyje? 24 00:02:23,519 --> 00:02:24,686 To była wiadomość. 25 00:02:27,981 --> 00:02:29,274 Że nas obserwują. 26 00:02:31,401 --> 00:02:33,695 Nie zgodziłem się być porywaczem. 27 00:02:34,780 --> 00:02:37,324 Zgodziłem się tylko prowadzić pociąg. 28 00:02:38,408 --> 00:02:40,953 Nie jestem mordercą. 29 00:02:47,125 --> 00:02:51,046 To nie my zabiliśmy Freddiego, ale jeśli dowiemy się, kto to zrobił… 30 00:02:53,590 --> 00:02:54,883 zyskamy przewagę. 31 00:03:04,017 --> 00:03:08,480 Trzymam głowę w górze Żeby dojrzeć niebo 32 00:03:09,565 --> 00:03:14,570 Gdy przyjdzie nam odejść Łatwo się nas nie pozbędą 33 00:03:15,237 --> 00:03:19,867 Pewnego dnia się staniesz Dokładnie tym, kim trzeba 34 00:03:20,367 --> 00:03:25,914 Tylko nie spuszczaj głowy Pocałuj pięść i dotknij nieba 35 00:03:26,498 --> 00:03:31,086 Za późno już, by uratować świat 36 00:03:32,296 --> 00:03:34,047 Pewnego dnia 37 00:03:36,466 --> 00:03:38,427 Wszyscy będziemy tam 38 00:03:54,276 --> 00:03:57,029 PORWANIE 39 00:04:09,791 --> 00:04:10,959 Faber. 40 00:04:11,043 --> 00:04:13,295 Poleciłam niemieckiemu wywiadowi, 41 00:04:13,378 --> 00:04:16,380 by natychmiast wydał mi Johna Baileya-Browna. 42 00:04:17,341 --> 00:04:19,551 Chyba źle to pan zinterpretował. 43 00:04:21,553 --> 00:04:24,973 Spełnianie żądań Sama Nelsona nic nie da. Zapewniam. 44 00:04:25,057 --> 00:04:28,143 Pracuję dla Berlińczyków. Mam wobec nich obowiązek. 45 00:04:28,227 --> 00:04:31,438 - Ich bezpieczeństwo jest priorytetem. - Zaczekaj. 46 00:04:32,064 --> 00:04:35,067 Ada, proszę. Tu się dzieje coś innego. 47 00:04:36,235 --> 00:04:39,071 - Musisz mi wierzyć. - Wystarczy, Peter. 48 00:04:39,821 --> 00:04:43,617 Nie żyje człowiek i Nelson bierze za to odpowiedzialność. 49 00:04:44,201 --> 00:04:45,869 Czego więcej ci trzeba? 50 00:04:52,668 --> 00:04:54,962 Wywiad zgodził się go wydać 51 00:04:55,045 --> 00:04:56,880 pod warunkiem dyskrecji. 52 00:04:57,214 --> 00:04:59,550 Odbierzcie go natychmiast z kryjówki. 53 00:04:59,633 --> 00:05:01,635 Dobrze. I co mamy mu powiedzieć? 54 00:05:02,261 --> 00:05:05,264 Nic. Po prostu go zabierzcie. 55 00:05:05,556 --> 00:05:08,976 Sam będzie chciał wiedzieć, gdzie dojdzie do przekazania. 56 00:05:10,060 --> 00:05:11,270 Tak. 57 00:05:11,353 --> 00:05:14,606 Panie Diehl, proszę znaleźć odpowiednie miejsce. 58 00:05:14,690 --> 00:05:16,733 Żeby było dyskretne. 59 00:05:19,319 --> 00:05:21,738 To ja. Zmiana planów. 60 00:05:21,822 --> 00:05:24,616 Potrzebuję samolotu. Wylot za godzinę. 61 00:05:27,077 --> 00:05:28,912 Nieważne. Wymyśl coś. 62 00:05:36,920 --> 00:05:38,839 Dysk na górze to kamera z kabiny. 63 00:05:44,595 --> 00:05:47,514 Dobra. Ktoś w pociągu musi mieć laptopa. 64 00:05:47,598 --> 00:05:49,850 Czekaj. Tak się nie da. 65 00:05:49,933 --> 00:05:52,186 Nie działa. Musisz znaleźć inny sposób. 66 00:05:52,686 --> 00:05:55,355 Nie mogę wyjść i spytać, kto zabił Freddiego. 67 00:05:55,439 --> 00:05:57,858 Miało wyglądać, że ja to zrobiłem. 68 00:05:58,609 --> 00:06:01,236 A tak dowiemy się, kto nas kontroluje. 69 00:06:01,320 --> 00:06:03,530 Tak, ale te dyski są… 70 00:06:04,823 --> 00:06:06,325 - Co? - Zaszyfrowane. 71 00:06:07,326 --> 00:06:08,952 Nie ma do nich dostępu. 72 00:06:13,624 --> 00:06:16,126 Musimy dostarczyć jakoś USB do centrali. 73 00:06:21,340 --> 00:06:22,758 Czekaj. 74 00:06:25,052 --> 00:06:28,805 Skoro już tam idziesz, musisz im coś powiedzieć. 75 00:06:39,525 --> 00:06:40,943 Wszystko dobrze? 76 00:06:41,026 --> 00:06:42,027 Tak. 77 00:06:44,196 --> 00:06:45,697 To nie wygląda dobrze. 78 00:06:48,075 --> 00:06:50,118 To nic takiego. Zwykłe zadrapanie. 79 00:06:50,661 --> 00:06:51,870 Poczekaj tu. 80 00:06:51,954 --> 00:06:54,623 - Serio, to nieważne. - Spokojnie. 81 00:06:55,374 --> 00:06:57,751 Dobrze słyszałem, że jest pani lekarką? 82 00:07:01,004 --> 00:07:03,340 - Mówiłem, że to nic. - To lekarka. 83 00:07:03,423 --> 00:07:05,801 Nie do końca, ale… co się stało? 84 00:07:06,718 --> 00:07:09,221 Zraniłem się o tamte drzwi. 85 00:07:12,516 --> 00:07:14,059 Co pan tam robił? 86 00:07:14,142 --> 00:07:16,812 Uciekałem od chaosu, kiedy zabrakło prądu. 87 00:07:26,363 --> 00:07:27,489 Pasażerowie. 88 00:07:28,407 --> 00:07:30,450 Proszę słuchać tego mężczyzny. 89 00:07:31,368 --> 00:07:33,662 Widzieliście, do czego jest zdolny. 90 00:07:34,371 --> 00:07:37,207 Nikt więcej nie musi ucierpieć. 91 00:07:49,303 --> 00:07:50,762 Wystarczy ekranów. 92 00:07:55,475 --> 00:07:56,476 Dobra. 93 00:07:57,269 --> 00:07:58,270 No już. 94 00:07:58,770 --> 00:08:00,731 Wszyscy wyrzucają telefony! 95 00:08:02,107 --> 00:08:04,109 Vanessa, Eli, telefony. 96 00:08:04,193 --> 00:08:05,694 Reszta też. Szybko. 97 00:08:09,406 --> 00:08:10,407 Dziękuję. 98 00:08:12,492 --> 00:08:13,535 Nowy telefon? 99 00:08:14,077 --> 00:08:16,288 Słyszeliście przecież. Proszę. 100 00:08:21,335 --> 00:08:22,336 No już. 101 00:08:30,636 --> 00:08:31,637 Co to jest? 102 00:08:37,351 --> 00:08:40,562 NIE WIERZĘ, ŻE TY TO ZROBIŁEŚ. 103 00:08:45,234 --> 00:08:48,028 Słuchajcie mnie, bo ucierpi więcej osób. 104 00:08:48,111 --> 00:08:49,238 Rozumiecie? 105 00:08:50,906 --> 00:08:52,282 Pytam, czy rozumiecie. 106 00:08:55,536 --> 00:08:56,620 Telefony. 107 00:08:59,665 --> 00:09:02,417 No dalej. Przez okno. Już. 108 00:09:02,501 --> 00:09:03,502 Wszystkie. 109 00:09:06,171 --> 00:09:08,465 Mówiłem, że mnie przysłałeś, ale nie słuchała. 110 00:09:09,049 --> 00:09:11,844 Zaatakowała mnie siekierą. O tym nie wspominałeś. 111 00:09:11,927 --> 00:09:13,095 Szlag. 112 00:09:13,178 --> 00:09:16,557 Gdybym wiedział, że tak będzie, to bym cię pogonił. 113 00:09:17,182 --> 00:09:18,892 To był nowy samochód. 114 00:09:20,018 --> 00:09:23,188 - Szkody są na jakieś pięć kawałków. - Zajmę się tym. 115 00:09:23,772 --> 00:09:25,607 Słuchaj, muszę coś zbadać. 116 00:09:25,691 --> 00:09:27,734 Sprawdź, czy nic jej nie jest. 117 00:09:27,818 --> 00:09:29,611 Proszę. 118 00:09:29,695 --> 00:09:33,657 - Dobra. Nie ma sprawy. - Dzięki, Nick. 119 00:09:35,701 --> 00:09:37,703 Choć chyba nie potrzebuje ochrony. 120 00:09:41,123 --> 00:09:43,542 Telefony! Za okno. 121 00:09:44,376 --> 00:09:45,627 Telefony. Już. 122 00:09:50,799 --> 00:09:53,719 Hej! Nie odbieraj. 123 00:09:54,720 --> 00:09:57,931 Proszę. To moja żona. Miałem wrócić dwie godziny temu. 124 00:09:58,015 --> 00:10:02,269 Mój syn jest astmatykiem. Ma tylko cztery miesiące. 125 00:10:05,731 --> 00:10:07,482 - To prawie koniec. - Proszę. 126 00:10:11,486 --> 00:10:14,823 Mówił pan, że władze spełniają pańskie żądania. 127 00:10:15,741 --> 00:10:18,327 Pewnie nie dotyczy to zakładników, ale proszę. 128 00:10:19,119 --> 00:10:21,288 Możemy go jakoś wypuścić? 129 00:10:28,545 --> 00:10:29,630 Jak ma na imię? 130 00:10:30,839 --> 00:10:31,965 Benji. 131 00:10:32,049 --> 00:10:33,133 Benji Dönitz. 132 00:10:38,263 --> 00:10:39,264 Benji. 133 00:10:45,812 --> 00:10:46,813 Nic nie obiecuję. 134 00:10:55,322 --> 00:10:58,492 Hej, mówi Timo. Zostaw wiadomość po sygnale. 135 00:11:44,872 --> 00:11:45,998 Co ona robi? 136 00:11:53,755 --> 00:11:55,174 Wiem, że go nie zabiłeś. 137 00:12:04,141 --> 00:12:07,060 Sam. Pozwól mi pomóc. 138 00:12:13,817 --> 00:12:15,068 Mei, mogę być szczery? 139 00:12:22,576 --> 00:12:23,744 Pamiętam cię. 140 00:12:24,578 --> 00:12:29,499 A dokładnie pamiętam to, że musisz się nauczyć, kiedy odpuścić. 141 00:12:32,169 --> 00:12:38,175 Jeśli chcesz mi pomóc, to wróć na miejsce i się, kurwa, zamknij. 142 00:12:51,855 --> 00:12:55,192 Już ci mówiłam. Nie potrzebuję twojej pomocy. 143 00:12:55,275 --> 00:12:56,985 Dan się o ciebie martwi. 144 00:12:57,069 --> 00:12:59,071 - Umiem o siebie zadbać. - Pewnie. 145 00:13:01,365 --> 00:13:04,826 Masz szczęście, że już nie służę, bo bym cię aresztował. 146 00:13:06,495 --> 00:13:08,455 Pracowałeś z nim w Manchesterze? 147 00:13:08,539 --> 00:13:12,000 Tak. Jakiś czas temu. Odszedłem na wcześniejszą emeryturę. 148 00:13:12,084 --> 00:13:15,003 Prowadzę z żoną pensjonat w Inverness. 149 00:13:15,087 --> 00:13:17,881 Powiedziałem Danowi, że mogę podjechać. 150 00:13:17,965 --> 00:13:20,384 Taka fucha? Szpiegowanie cudzych dziewczyn? 151 00:13:26,431 --> 00:13:27,766 Wiem o twoim synu. 152 00:13:29,768 --> 00:13:32,479 - O rocznicy i… - Nie będziemy o tym rozmawiać. 153 00:13:35,065 --> 00:13:36,108 W porządku. 154 00:13:39,987 --> 00:13:42,322 Nie pierwszy raz wzbudzam niechcianą uwagę. 155 00:13:44,616 --> 00:13:45,617 Od czasu Kaia. 156 00:13:47,035 --> 00:13:50,581 Sam, mój były mąż, puka do wielu drzwi. 157 00:13:51,415 --> 00:13:53,083 I wkurza niewłaściwe osoby? 158 00:13:54,418 --> 00:13:57,254 No cóż. To wyjaśnia atak siekierą. 159 00:14:01,341 --> 00:14:04,511 Bez urazy, ale nie jestem w nastroju na towarzystwo. 160 00:14:28,952 --> 00:14:31,038 Hej. Zrobił pani krzywdę? 161 00:14:31,121 --> 00:14:34,208 Nie, miałam to już wcześniej. Nic mi nie jest. 162 00:14:44,343 --> 00:14:45,969 Mogłaby pani zerknąć? 163 00:14:46,053 --> 00:14:47,513 Tak. Proszę usiąść. 164 00:14:55,521 --> 00:14:57,189 To rower Freddiego, prawda? 165 00:14:58,524 --> 00:14:59,525 Tak. 166 00:15:00,234 --> 00:15:01,944 Obiecałam go pilnować. 167 00:15:06,990 --> 00:15:08,408 Proszę posłuchać. 168 00:15:08,492 --> 00:15:11,370 Kiedy nie było prądu i zrobił się zamęt, 169 00:15:12,162 --> 00:15:14,957 - siedziała pani tutaj? - Tak. 170 00:15:15,040 --> 00:15:19,586 Nie widziała pani, kto przechodził obok, przez drzwi? 171 00:15:19,670 --> 00:15:22,840 Nie, przykro mi. Panował za duży chaos. 172 00:15:22,923 --> 00:15:24,049 Dlaczego pani pyta? 173 00:15:29,096 --> 00:15:31,223 A jeśli ktoś jeszcze jest zamieszany? 174 00:15:38,438 --> 00:15:40,649 Moim zdaniem działa sam. 175 00:15:41,191 --> 00:15:44,695 Po prostu desperat w desperackiej sytuacji. 176 00:15:49,616 --> 00:15:54,288 Hej… jest pani lekko posiniaczona, ale mogło być gorzej. 177 00:15:56,582 --> 00:15:57,708 Dziękuję. 178 00:16:11,054 --> 00:16:14,057 WIRALOWE NAGRANIE NIEPOTWIERDZONEGO ZAJŚCIA W METRZE 179 00:16:17,519 --> 00:16:20,314 Clara, jesteś tam? Gdzie on jest? 180 00:16:22,691 --> 00:16:25,861 Sam, słuchamy. O co chodzi? 181 00:16:27,487 --> 00:16:30,157 Clara, w pociągu jest niemowlę. Chore. 182 00:16:32,409 --> 00:16:33,702 Chcę je oddać matce. 183 00:16:35,370 --> 00:16:38,081 Tak, zdecydowanie możemy się tym zająć. 184 00:16:38,165 --> 00:16:40,709 Nazywa się Benji. Benji Dönitz. 185 00:16:40,792 --> 00:16:44,296 Jeśli potwierdzisz czas i miejsce przekazania Baileya-Browna, 186 00:16:45,422 --> 00:16:49,718 możemy zapewnić temu dziecku… potrzebną pomoc. 187 00:16:52,012 --> 00:16:53,347 Tak zrobimy, Sam. 188 00:16:54,056 --> 00:16:56,558 Dobrze. Bo jeśli nie… 189 00:16:59,603 --> 00:17:00,604 to wasz wybór. 190 00:17:25,212 --> 00:17:29,716 Jechał na spotkanie ze mną. Miał dowód z przejścia w Hamburgu. 191 00:17:29,800 --> 00:17:34,638 Nie rozumiem, czemu nie przyszedł do ambasady, by zrobić to jak należy. 192 00:17:34,721 --> 00:17:38,183 - Wszystko było gotowe. - Musiał zmienić zdanie. 193 00:17:40,102 --> 00:17:43,355 - Rozmawiała pani z jego byłą żoną? - Nie odbiera. 194 00:17:43,438 --> 00:17:44,648 Proszę próbować. 195 00:17:44,731 --> 00:17:48,735 Potrzebujemy jak najwięcej informacji o jego motywach. 196 00:17:49,361 --> 00:17:50,821 Bergmannstrasse. 197 00:17:50,904 --> 00:17:52,239 Tam to zrobimy. 198 00:17:52,531 --> 00:17:53,532 Bergmannstrasse? 199 00:17:54,408 --> 00:17:55,826 Co to za stacja? 200 00:17:56,326 --> 00:17:58,453 Bergmannstrasse to stacja widmo. 201 00:17:58,537 --> 00:18:00,873 Opuszczony przystanek na linii U6. 202 00:18:00,956 --> 00:18:03,000 Żadnych kamer. Żadnych pasażerów. 203 00:18:04,751 --> 00:18:05,961 Żadnych świadków. 204 00:18:06,420 --> 00:18:10,007 Jeśli naprawdę chcemy przekazać Baileya-Browna, to właśnie tam. 205 00:18:15,220 --> 00:18:18,015 Najpierw go tam zawieźmy. 206 00:18:28,775 --> 00:18:33,197 To wszystkie nagrania z peronów U5 między 9.00 a 9.45? 207 00:18:33,280 --> 00:18:34,573 Tak. 208 00:18:35,407 --> 00:18:39,578 Zawsze myślałem, że byłbym dobrym detektywem. 209 00:18:40,245 --> 00:18:43,123 Oglądam taki serial, w którym bohater ciągle mówi… 210 00:18:44,458 --> 00:18:46,126 „Prawo jazdy i rejestracja”. 211 00:18:48,045 --> 00:18:49,213 Co nie? 212 00:19:12,945 --> 00:19:15,614 Policyjna robota to łatwizna, nie? 213 00:19:17,491 --> 00:19:18,534 Proszę ze mną. 214 00:19:20,619 --> 00:19:21,620 Dokąd? 215 00:19:22,955 --> 00:19:24,164 Do metra. 216 00:19:27,209 --> 00:19:28,836 Sam. 217 00:19:28,919 --> 00:19:31,421 Wiemy, gdzie przekazać Baileya-Browna. 218 00:19:31,505 --> 00:19:32,506 Słucham. 219 00:19:33,423 --> 00:19:34,842 Bergmannstrasse. 220 00:19:36,260 --> 00:19:37,511 Bergmannstrasse? 221 00:19:38,303 --> 00:19:39,930 Dawno o niej nie słyszałem. 222 00:19:41,098 --> 00:19:44,935 Teoretycznie to możliwe, ale ta stacja jest na U6. 223 00:19:47,437 --> 00:19:48,939 Musisz nas przekierować. 224 00:19:51,358 --> 00:19:56,029 Dobrze, Sam. Ale najpierw musimy zabrać z pociągu to niemowlę. 225 00:19:56,113 --> 00:19:58,031 Oczywiście. Taka była umowa. 226 00:19:58,866 --> 00:20:02,995 Dobrze. Szukamy najbliższych krewnych. Odezwiemy się. 227 00:20:05,581 --> 00:20:07,666 Więzień jest w drodze. 228 00:20:08,083 --> 00:20:11,086 Przyjąłem. Policja federalna wkrótce dotrze. 229 00:20:14,673 --> 00:20:16,300 Świeże powietrze. 230 00:20:20,137 --> 00:20:21,221 Nie przywykaj. 231 00:20:27,060 --> 00:20:28,645 Murnau przyjechał. 232 00:20:30,105 --> 00:20:32,441 Dobra, John. Idziesz ze mną. 233 00:20:32,524 --> 00:20:33,609 Co on tu robi? 234 00:20:45,412 --> 00:20:49,124 Więzień do auta i prosto na Bergmannstrasse, już! 235 00:20:50,209 --> 00:20:53,504 Nie! Nie możemy znowu go wypuścić. 236 00:20:53,587 --> 00:20:55,422 Pańskie uprawnienia cofnięto. 237 00:20:55,506 --> 00:20:59,051 - Moje uprawnienia? - Proszę się wycofać, bo pana aresztuję. 238 00:21:02,137 --> 00:21:03,388 Przejedź kutasa. 239 00:21:04,223 --> 00:21:05,849 Wiozą go do pociągu. 240 00:21:06,934 --> 00:21:08,477 Co tam pociąg. 241 00:21:08,560 --> 00:21:11,939 Na Gatow czeka samolot z przedstawicielami ministerstwa. 242 00:21:12,731 --> 00:21:16,485 Mnie też się to nie podoba, ale nie rób tego na ulicy. 243 00:21:17,361 --> 00:21:20,489 Wciąż możemy wyjść na swoje, tyle że nie teraz. 244 00:21:25,494 --> 00:21:26,703 Ja się tym zajmę. 245 00:22:00,904 --> 00:22:03,490 Dzień dobry. Mówi Marsha Smith-Nelson. 246 00:22:03,574 --> 00:22:05,951 Nie jestem teraz dostępna, ale jeśli… 247 00:22:07,369 --> 00:22:10,789 Była żona Sama jest nieuchwytna. 248 00:22:10,873 --> 00:22:12,374 Zostawmy to na razie. 249 00:22:12,457 --> 00:22:15,544 Do centrali przez cały ranek wydzwania 250 00:22:15,627 --> 00:22:18,130 brytyjska obywatelka zaniepokojona o rodzinę. 251 00:22:18,630 --> 00:22:20,048 Nazywa się Leah Dönitz. 252 00:22:21,216 --> 00:22:22,593 Matka chorego dziecka. 253 00:22:23,177 --> 00:22:24,386 Tak. 254 00:22:26,096 --> 00:22:27,139 Czego wam trzeba? 255 00:22:37,691 --> 00:22:38,859 Pani jest lekarką? 256 00:22:41,403 --> 00:22:42,404 W pewnym sensie. 257 00:22:43,113 --> 00:22:44,114 Proszę ze mną. 258 00:22:53,957 --> 00:22:57,920 Ta kobieta jest lekarką. Powiedz jej, co się dzieje. 259 00:22:58,003 --> 00:22:59,004 Dzień dobry. 260 00:22:59,087 --> 00:23:03,175 Ma ostry atak astmy. Nie wiem, co jeszcze powiedzieć. 261 00:23:03,258 --> 00:23:04,801 Nie mogę go uspokoić. 262 00:23:04,885 --> 00:23:07,471 Dobrze. Możemy go obrócić? 263 00:23:08,472 --> 00:23:09,765 Jest zestresowany. 264 00:23:09,848 --> 00:23:12,434 Potrzebuje przynajmniej nebulizatora. 265 00:23:12,518 --> 00:23:15,062 Nie mam. Myślałem, że będę w metrze 20 minut. 266 00:23:15,145 --> 00:23:16,438 - No tak. - My też. 267 00:23:20,067 --> 00:23:21,527 Sprawdzę jego palce. 268 00:23:25,656 --> 00:23:27,324 Proszę z nim zostać. 269 00:23:27,407 --> 00:23:29,451 Dobrze, ale niewiele mogę poradzić. 270 00:23:53,600 --> 00:23:55,018 Jestem też szybki. 271 00:23:57,145 --> 00:24:00,190 Może tak nie wyglądam, ale dobrze biegam. 272 00:24:00,274 --> 00:24:02,109 - Jak masz na imię? - Leon. 273 00:24:02,192 --> 00:24:04,069 Leon. Możesz, proszę… 274 00:24:04,152 --> 00:24:05,487 - Tak. - Dziękuję. 275 00:24:12,870 --> 00:24:15,080 Ale szybkość jest ważna, nie? 276 00:24:15,163 --> 00:24:16,874 To nie jest żart. 277 00:24:16,957 --> 00:24:18,166 Jasne? 278 00:24:18,250 --> 00:24:21,253 Przepraszam, ale próbuję się skupić. 279 00:24:22,087 --> 00:24:23,088 Dziękuję. 280 00:25:13,347 --> 00:25:17,017 - Nawet nie przyniosłeś mi kawy? - Dzięki, że przyszłaś. 281 00:25:17,100 --> 00:25:19,603 Większość ludzi dzwoni do byłych po pijaku. 282 00:25:19,686 --> 00:25:21,772 Ty czekasz na atak terrorystyczny. 283 00:25:22,898 --> 00:25:23,982 Czyli to prawda? 284 00:25:24,775 --> 00:25:27,110 Tak. Dlatego nie chciałem przez telefon. 285 00:25:28,654 --> 00:25:30,197 W porządku. Rozumiem. 286 00:25:30,280 --> 00:25:31,532 Nie mam uprawnień, 287 00:25:31,615 --> 00:25:34,618 a w grę wchodzi zwalczanie terroryzmu. 288 00:25:36,370 --> 00:25:38,413 Ale jedno mi wyjaśnij. 289 00:25:38,914 --> 00:25:43,085 Według kumpla ze służby celnej Sam Nelson przyleciał wczoraj do Berlina. 290 00:25:43,168 --> 00:25:44,545 Chyba się nie wmieszał? 291 00:25:58,517 --> 00:26:00,936 - Danny. - Idź po nią. Już. 292 00:26:01,019 --> 00:26:04,189 Próbowałem. Po dobroci nie pójdzie, co? 293 00:26:04,273 --> 00:26:08,026 Sytuacja się zmieniła. Może jej coś grozić. Musimy ją chronić. 294 00:26:08,986 --> 00:26:11,488 Rozumiem, stary. Zajmę się tym. 295 00:26:22,291 --> 00:26:23,625 Wystraszyłeś ją. 296 00:26:28,255 --> 00:26:31,758 Nieładnie tak straszyć kobietę. 297 00:26:32,885 --> 00:26:34,136 Nieładnie. 298 00:26:36,722 --> 00:26:37,973 Bardzo nieładnie. 299 00:26:53,030 --> 00:26:54,698 Niedobrze to wygląda. 300 00:26:54,781 --> 00:26:57,868 Ma już jedną ofiarę i zagraża setkom osób. 301 00:26:59,119 --> 00:27:00,329 Ale czemu? Co mówi? 302 00:27:00,412 --> 00:27:02,623 - Czego żąda? - Już za dużo wiesz. 303 00:27:02,706 --> 00:27:05,083 Nie mogę wylecieć. Remontujemy loft. 304 00:27:05,167 --> 00:27:06,335 Zahra, no weź. 305 00:27:07,294 --> 00:27:10,130 Nie spodoba ci się to. Żąda pewnej osoby. 306 00:27:15,469 --> 00:27:16,553 John Bailey-Brown. 307 00:27:17,638 --> 00:27:20,807 Jak na ironię, MI5 miało go wydać Wielkiej Brytanii. 308 00:27:22,184 --> 00:27:23,268 Jezu. 309 00:27:25,771 --> 00:27:29,608 - Kiedy zamierzałaś mi powiedzieć? - To ściśle tajne. 310 00:27:29,691 --> 00:27:31,944 I sama wiem dopiero od rana. 311 00:27:33,570 --> 00:27:37,282 Wiesz, że według Sama to Bailey-Brown odpowiada za śmierć Kaia? 312 00:27:38,617 --> 00:27:40,035 To też ci powiedziano? 313 00:27:42,287 --> 00:27:43,539 Ja pierdolę. 314 00:27:50,254 --> 00:27:51,255 Daniel. 315 00:27:52,756 --> 00:27:57,177 Wiem, że nie chcesz wierzyć, że to Sam. Nikt nie chce. 316 00:27:57,261 --> 00:28:00,013 Ale w rocznicę śmierci Kaia… 317 00:28:00,097 --> 00:28:02,975 sam musisz przyznać, 318 00:28:03,642 --> 00:28:06,812 argumenty na jego obronę nie są najmocniejsze. 319 00:28:07,479 --> 00:28:09,565 Nie. Nie kupuję tego. 320 00:28:10,482 --> 00:28:14,736 Kiedy pada nazwisko Bailey-Brown, uzasadniona jest tylko jedna hipoteza. 321 00:28:15,696 --> 00:28:17,030 Cheapside Firm? 322 00:28:19,199 --> 00:28:20,200 Musimy z nim pogadać. 323 00:28:36,008 --> 00:28:37,092 Jak się pani trzyma? 324 00:28:53,483 --> 00:28:55,110 Wiem, co pani robi. 325 00:28:56,653 --> 00:29:00,741 Wiele lat temu wyszkolono mnie, żebym zauważała różne rzeczy. 326 00:29:01,575 --> 00:29:04,661 Jeśli zna pani historię tego miasta, to pani rozumie. 327 00:29:08,624 --> 00:29:10,083 Ma pani rację. 328 00:29:12,294 --> 00:29:14,796 Kiedy nie było prądu, poszłam do maszynisty. 329 00:29:15,714 --> 00:29:18,300 Ale kiedy dotarłam do pierwszego wagonu, 330 00:29:18,383 --> 00:29:20,552 ktoś już tam był. 331 00:29:22,012 --> 00:29:26,016 Ten mężczyzna klęczał przy środkowych drzwiach 332 00:29:26,099 --> 00:29:29,478 i wyglądało na to, że próbuje się czegoś pozbyć. 333 00:29:34,858 --> 00:29:40,781 Jeśli chce pani wyjść z tego cała, radzę się nie wychylać. 334 00:30:42,092 --> 00:30:43,093 Sam? 335 00:30:44,761 --> 00:30:46,805 Znaleźliśmy matkę dziecka 336 00:30:46,889 --> 00:30:49,016 i zgodziła się z tobą spotkać. 337 00:30:51,685 --> 00:30:53,395 Dobrze, wypuszczę je. 338 00:30:53,478 --> 00:30:55,314 Ale zrobimy tak. 339 00:30:55,397 --> 00:30:58,400 Jest punkt serwisowy pomiędzy… 340 00:30:59,526 --> 00:31:01,612 Zoologischer Garten i Hansaplatz. 341 00:31:04,907 --> 00:31:06,491 Tak. Znamy go. 342 00:31:07,075 --> 00:31:10,829 Nikt inny nie może wsiąść do pociągu ani z niego wysiąść, jasne? 343 00:31:11,830 --> 00:31:13,081 Jasne. 344 00:31:13,165 --> 00:31:16,335 Żadnych sztuczek. Żadnych zasadzek. 345 00:31:17,252 --> 00:31:20,422 Żadnych policjantek przebranych za matkę, jasne? 346 00:31:20,506 --> 00:31:24,676 Chcę dostać zdjęcie matki, żeby potwierdzić, że to ona. 347 00:31:29,932 --> 00:31:31,850 Dobrze, Sam. Załatwimy to. 348 00:31:32,518 --> 00:31:33,685 Clara. 349 00:31:34,561 --> 00:31:37,356 Jeśli będzie tam ktokolwiek poza nią, 350 00:31:38,023 --> 00:31:41,944 to pamiętaj, że na szali nie jest życie tylko jednej osoby, tak? 351 00:31:46,156 --> 00:31:47,824 Jesteś pewny, że się uda? 352 00:31:50,702 --> 00:31:53,872 Nie. W ogóle nie jestem pewny. 353 00:32:49,136 --> 00:32:50,470 Mogę prosić moją torbę? 354 00:32:52,514 --> 00:32:53,640 Już. 355 00:32:56,685 --> 00:32:58,353 Oddaj mi moją torbę! 356 00:32:59,396 --> 00:33:00,731 Oddawaj ją! 357 00:33:01,481 --> 00:33:02,482 Daj mi torbę! 358 00:33:05,652 --> 00:33:06,778 - Cholera! - Hej! 359 00:33:06,862 --> 00:33:08,322 Co tu się, kurwa, dzieje? 360 00:33:09,698 --> 00:33:11,366 - Co to jest? - Nic! 361 00:33:11,450 --> 00:33:14,036 To moja torba. To tylko moja torba. 362 00:33:14,912 --> 00:33:18,123 Schowałem ją, bo myślałem, że policja zrobi nalot. 363 00:33:20,000 --> 00:33:22,920 Wracaj na swoje miejsce. Już! 364 00:33:30,928 --> 00:33:33,305 - Co do… - To się nie trzyma kupy. 365 00:33:33,388 --> 00:33:35,140 Nikt inny mnie nie minął. 366 00:33:35,224 --> 00:33:37,226 - Co chcesz udowodnić? - Że to nie ty! 367 00:33:39,144 --> 00:33:41,063 Ale tak się kończy chęć pomocy. 368 00:33:47,903 --> 00:33:48,987 Wracaj na miejsce. 369 00:33:51,782 --> 00:33:52,783 No już. Idź. 370 00:34:13,929 --> 00:34:16,056 Kiedy go zabito, zatrzymaliśmy się. 371 00:34:16,139 --> 00:34:17,975 Nie było prądu. Pociąg stanął. 372 00:34:18,475 --> 00:34:19,851 Tak, byliśmy na torach. 373 00:34:19,935 --> 00:34:23,856 Więc jeśli nikt więcej nie przeszedł obok Mei, to sprawca… 374 00:34:24,398 --> 00:34:28,777 musiał wkraść się do pociągu za nią. 375 00:34:30,152 --> 00:34:32,155 Dlatego go nie widziała. 376 00:34:35,284 --> 00:34:39,454 Dobrze, Sam. Matka dziecka jedzie na miejsce spotkania. 377 00:34:58,807 --> 00:35:01,226 Cześć, Leah. Jestem Olivia. Rozmawiałyśmy. 378 00:35:02,686 --> 00:35:06,773 Przepraszam, muszę zrobić ci zdjęcie, żeby Timo potwierdził, że to ty. 379 00:35:06,857 --> 00:35:07,941 Dla porywacza? 380 00:35:26,293 --> 00:35:28,670 Żąda, żebyś spotkała się z nim sama. 381 00:35:28,754 --> 00:35:30,672 Ale będziemy niedaleko, dobrze? 382 00:35:35,719 --> 00:35:37,054 Dlaczego to robi? 383 00:35:38,430 --> 00:35:39,973 Na pewno wiesz, prawda? 384 00:35:40,057 --> 00:35:41,683 Musiał coś powiedzieć. 385 00:35:47,189 --> 00:35:50,776 Stracił syna. I domaga się odpowiedzi. 386 00:35:55,822 --> 00:35:56,823 Możemy? 387 00:35:57,950 --> 00:35:58,951 Dobrze. 388 00:36:02,412 --> 00:36:03,413 Dziękuję. 389 00:36:28,438 --> 00:36:29,565 Na bok. 390 00:36:29,648 --> 00:36:30,649 Odsuńcie się. 391 00:36:30,732 --> 00:36:32,359 Może pan nas puścić? 392 00:36:45,497 --> 00:36:46,582 Kto to jest? 393 00:36:51,211 --> 00:36:53,839 Dobrze. Chodźmy. 394 00:36:56,508 --> 00:36:57,509 Ty nie. 395 00:36:58,594 --> 00:36:59,678 Tylko dziecko. 396 00:37:01,680 --> 00:37:03,348 Co? Nie, muszę iść z nim. 397 00:37:03,432 --> 00:37:04,766 Nie możesz wysiąść. 398 00:37:05,726 --> 00:37:06,727 Tylko dziecko. 399 00:37:12,649 --> 00:37:15,068 Nie. Nie pozwolę ci go tknąć. 400 00:37:15,152 --> 00:37:16,236 Nie ja go wezmę. 401 00:37:17,905 --> 00:37:18,906 Tylko ona. 402 00:37:24,578 --> 00:37:25,662 Będzie czekać. 403 00:37:29,666 --> 00:37:32,294 Wiem, że to trudne. Będzie dobrze. 404 00:37:34,713 --> 00:37:36,215 Nic mu nie będzie. 405 00:37:44,890 --> 00:37:46,683 Na bok. 406 00:37:58,946 --> 00:38:00,239 Uwaga. 407 00:38:00,322 --> 00:38:03,951 Porywacz zgodził się wypuścić z pociągu chore dziecko. 408 00:38:04,034 --> 00:38:05,452 Nikt inny nie wysiada. 409 00:38:05,536 --> 00:38:09,122 Ktokolwiek spróbuje, narazi wszystkich na niebezpieczeństwo. 410 00:38:36,525 --> 00:38:38,360 Przynajmniej nie płacze. 411 00:38:38,861 --> 00:38:40,195 To nie jest dobry znak. 412 00:38:41,655 --> 00:38:42,865 Już dojeżdżamy. 413 00:39:34,625 --> 00:39:35,959 Mama tu jest. 414 00:39:39,087 --> 00:39:40,255 Dobrze, chodźmy. 415 00:39:46,220 --> 00:39:48,055 Wyjdź. Ja go wezmę. 416 00:40:07,157 --> 00:40:08,492 - Już mogę. - Tak. 417 00:40:12,496 --> 00:40:14,414 Już dobrze. W porządku. 418 00:40:34,810 --> 00:40:36,144 Podaj butelkę. 419 00:40:52,870 --> 00:40:53,871 Idź. 420 00:41:00,752 --> 00:41:02,087 Już dobrze. 421 00:41:04,965 --> 00:41:06,383 Nic mu nie będzie. 422 00:41:06,466 --> 00:41:08,552 Już dobrze. 423 00:41:10,179 --> 00:41:12,097 Wszystko dobrze. 424 00:41:13,515 --> 00:41:15,434 Już dobrze. 425 00:41:24,484 --> 00:41:26,445 Wygląda pan inaczej, niż myślałam. 426 00:41:28,322 --> 00:41:31,158 Myślałam… w sumie to nie wiem co. 427 00:41:31,241 --> 00:41:34,912 Ale teraz widzę, że jest pan po prostu zmęczony. 428 00:41:35,495 --> 00:41:39,124 Proszę, niech pan wypuści Timo. 429 00:41:40,751 --> 00:41:42,461 Niech wypuści pan wszystkich. 430 00:41:43,837 --> 00:41:44,838 Nie mogę. 431 00:41:46,924 --> 00:41:47,925 Dlaczego? 432 00:41:51,553 --> 00:41:52,888 Bo muszę to skończyć. 433 00:42:07,027 --> 00:42:08,153 Będzie potrzebna. 434 00:42:38,267 --> 00:42:39,268 Dzięki za pomoc. 435 00:42:46,942 --> 00:42:48,527 Zrobił pan dobry uczynek. 436 00:42:50,153 --> 00:42:51,321 Zaskoczył mnie pan. 437 00:42:55,367 --> 00:42:56,368 Dzięki. 438 00:43:09,673 --> 00:43:10,883 To była ona? 439 00:43:14,845 --> 00:43:18,015 Tak. I teraz wiemy, z kim się mierzymy. 440 00:43:29,067 --> 00:43:35,741 Po śmiechu przychodzą łzy 441 00:43:39,536 --> 00:43:42,414 Po śmiechu przychodzą łzy 442 00:43:42,497 --> 00:43:47,169 Będziesz śmiać się, a potem płakać 443 00:43:51,089 --> 00:43:57,971 Kiedy zakochasz się Szczęście przepełnia cię 444 00:43:59,056 --> 00:44:05,854 A potem, gdy jesteś w objęciach Patrzysz tęsknie 445 00:44:10,400 --> 00:44:17,324 - Po śmiechu przychodzą łzy - Nic nie trwa wiecznie 446 00:44:19,701 --> 00:44:21,703 Napisy: Marzena Falkowska