1 00:00:20,938 --> 00:00:22,021 KORONER 2 00:00:22,022 --> 00:00:23,023 To jakiś żart? 3 00:00:26,527 --> 00:00:27,528 Dzięki. 4 00:00:31,823 --> 00:00:33,074 Mogę w czymś pomóc? 5 00:00:33,075 --> 00:00:34,076 Chcę zobaczyć zwłoki. 6 00:00:35,202 --> 00:00:36,328 W porządku, Joel. 7 00:01:15,742 --> 00:01:18,370 Nie wolno być podobnym do jakiegoś trupa? To nielegalne? 8 00:01:26,336 --> 00:01:28,630 Keller i Mason, za mną. 9 00:01:29,965 --> 00:01:31,091 Nie rozumiem. 10 00:01:31,967 --> 00:01:34,343 To agent Mitchel MacNamara. 11 00:01:34,344 --> 00:01:35,553 Od teraz to jego sprawa. 12 00:01:35,554 --> 00:01:37,055 No cóż. 13 00:01:38,307 --> 00:01:39,474 To nic osobistego. 14 00:01:40,100 --> 00:01:41,810 Na pewno świetni z was detektywi. 15 00:01:43,395 --> 00:01:44,396 To nie jest seksizm. 16 00:01:47,858 --> 00:01:48,984 Dzięki za pączka. 17 00:01:51,403 --> 00:01:52,404 No cóż… 18 00:02:01,371 --> 00:02:02,539 Ma pan rację. 19 00:02:03,040 --> 00:02:08,086 To, że wyglądasz jak banda trupów, nie jest nielegalne… Jasonie Dessen. 20 00:02:14,343 --> 00:02:16,802 I co teraz? Nie jestem aresztowany. 21 00:02:16,803 --> 00:02:19,848 Chwileczkę. Nie zdążyłem się z tym zapoznać. 22 00:02:22,768 --> 00:02:25,520 To prawda? Trzynastu Jasonów Dessenów? 23 00:02:25,521 --> 00:02:28,314 Wszyscy mają te same odciski palców, grupę krwi, DNA. 24 00:02:28,315 --> 00:02:29,565 Ciekawe. 25 00:02:29,566 --> 00:02:32,276 Nie da się tak szybko zbadać DNA. 26 00:02:32,277 --> 00:02:35,155 Naprawdę? Mam wrażenie, że się udało. 27 00:02:38,992 --> 00:02:41,452 - To może być sfabrykowane. - No cóż… 28 00:02:41,453 --> 00:02:44,163 - To też. - A to? Co z tym? 29 00:02:44,164 --> 00:02:45,248 To też sfabrykowane? 30 00:02:45,249 --> 00:02:47,333 To ty. To też. I to. 31 00:02:47,334 --> 00:02:48,544 To zdecydowanie ty. 32 00:02:49,127 --> 00:02:50,212 Nie pokazuj tego mamie. 33 00:02:57,052 --> 00:02:59,263 A tak w ogóle, przyjąłeś błędne założenie. 34 00:03:01,181 --> 00:03:02,515 Tak? To znaczy? 35 00:03:02,516 --> 00:03:03,517 Że jestem gliną. 36 00:03:05,561 --> 00:03:07,646 Albo agentem FBI. 37 00:03:13,694 --> 00:03:16,238 Albo przedstawicielem jakiegokolwiek organu ścigania. 38 00:03:24,121 --> 00:03:26,248 Ale lubię komisariaty. 39 00:03:27,040 --> 00:03:28,041 Są dużo bardziej… 40 00:03:29,418 --> 00:03:30,419 przyjazne. 41 00:03:31,461 --> 00:03:32,713 Jest tylko jeden problem… 42 00:03:35,883 --> 00:03:37,217 Ktoś zawsze podsłuchuje. 43 00:03:38,385 --> 00:03:41,471 Zwykle pracuję w tajnych więzieniach. 44 00:03:42,347 --> 00:03:43,640 Ależ tam jest nieprzyjemnie. 45 00:03:44,766 --> 00:03:45,934 Chociaż są skuteczne. 46 00:03:49,021 --> 00:03:50,480 Jak oni to, kurwa, zrobili? 47 00:03:52,107 --> 00:03:53,108 Co? 48 00:03:59,489 --> 00:04:02,284 Wiedzieliśmy, że są bliscy sklonowania. 49 00:04:03,744 --> 00:04:07,748 Ale stworzenie pełnej komórki? W Chicago? 50 00:04:10,959 --> 00:04:12,085 Śmiały ruch. 51 00:04:12,794 --> 00:04:15,839 A ta historia z Jasonem Dessenem to świetna przykrywka. 52 00:04:18,050 --> 00:04:19,384 Jak cię postarzyli? 53 00:04:29,561 --> 00:04:30,562 O rany. 54 00:04:31,813 --> 00:04:35,441 Nie chcę być niecierpliwy, ale mam za sobą trudny proces ekstrakcji, 55 00:04:35,442 --> 00:04:39,029 a potem 13-godzinny lot w tylnej części samolotu C-17… 56 00:04:39,947 --> 00:04:41,073 To twoja szansa. 57 00:04:51,083 --> 00:04:52,084 No cóż… 58 00:04:54,211 --> 00:04:57,463 Mam w areszcie jeszcze dwóch Jasonów. Pierwszy, który się na coś przyda, 59 00:04:57,464 --> 00:04:58,966 ominie stół do autopsji. 60 00:05:03,011 --> 00:05:04,513 Wszystkich was wypatroszę. 61 00:05:06,723 --> 00:05:09,351 Dobra. Posłuchaj. 62 00:05:13,272 --> 00:05:16,233 Nie znam wszystkich odpowiedzi, na które liczysz. 63 00:05:18,902 --> 00:05:21,071 Ale pomogę ci znaleźć tego, kto je zna. 64 00:05:47,264 --> 00:05:48,682 To on. 65 00:05:50,726 --> 00:05:51,727 To ten skurwysyn. 66 00:05:54,354 --> 00:05:56,773 To on za to wszystko odpowiada. 67 00:05:58,984 --> 00:06:00,694 Pomogę ci. 68 00:06:07,701 --> 00:06:08,702 Wiesz, co to jest? 69 00:06:09,786 --> 00:06:11,121 Jebana złota gwiazdka. 70 00:06:14,583 --> 00:06:15,709 Znajdźmy go. 71 00:07:14,434 --> 00:07:16,395 {\an8}NA PODSTAWIE POWIEŚCI BLAKE’A CROUCHA 72 00:07:24,194 --> 00:07:30,200 MROCZNA MATERIA 73 00:08:18,165 --> 00:08:19,249 O nie. 74 00:08:21,084 --> 00:08:23,003 Czemu nie śpisz? 75 00:08:23,587 --> 00:08:25,172 Nie chcę wstawać. 76 00:08:26,048 --> 00:08:27,341 Nie musisz. 77 00:08:28,342 --> 00:08:30,092 Muszę dziś wcześniej zacząć. 78 00:08:30,093 --> 00:08:32,429 Chcą jak najszybciej wykończyć dom. 79 00:08:33,972 --> 00:08:36,140 A co z moją kawą? 80 00:08:44,358 --> 00:08:46,651 Tak się składa, że właśnie ją parzę. 81 00:08:46,652 --> 00:08:47,986 Tak! 82 00:08:49,363 --> 00:08:51,031 Kurwa, prawdziwy z ciebie anioł. 83 00:09:31,572 --> 00:09:32,948 - Dziękuję. - To dla ciebie. 84 00:09:34,783 --> 00:09:35,784 No dobrze… 85 00:09:37,327 --> 00:09:39,328 A ty co dziś planujesz? 86 00:09:39,329 --> 00:09:41,497 Biuro jest zamknięte, 87 00:09:41,498 --> 00:09:44,710 więc pomyślałam, że zabiorę się za dach. 88 00:09:45,335 --> 00:09:46,961 Kupiłam ostatnio dachówki. 89 00:09:46,962 --> 00:09:48,963 Może zajmiemy się tym w weekend? 90 00:09:48,964 --> 00:09:50,673 Powtarzasz to od dwóch tygodni. 91 00:09:50,674 --> 00:09:51,757 Wiem. 92 00:09:51,758 --> 00:09:53,802 W nocy napadało nam do sypialni. 93 00:09:56,180 --> 00:09:58,056 Błagam, nie wspinaj się tam. 94 00:10:00,142 --> 00:10:01,143 Dobrze. 95 00:10:01,977 --> 00:10:04,855 Wróć wcześniej, to nie będę musiała. 96 00:10:05,689 --> 00:10:06,982 To chyba da się zrobić. 97 00:10:10,986 --> 00:10:12,196 Co powiesz na trzecią? 98 00:10:14,990 --> 00:10:17,242 Hasło bezpieczeństwa to: „Cierpliwość”. 99 00:10:20,495 --> 00:10:21,705 - O trzeciej. - Tak. 100 00:10:22,331 --> 00:10:23,832 Nie wchodź na dach! 101 00:10:35,761 --> 00:10:36,762 O, cho… 102 00:10:38,347 --> 00:10:39,348 Nie ma mowy. 103 00:11:52,671 --> 00:11:54,089 Na dachu jest niebezpiecznie. 104 00:12:05,142 --> 00:12:06,393 Pewnie jesteś głodny. 105 00:12:11,690 --> 00:12:13,400 Tak, umieram z głodu. 106 00:12:30,501 --> 00:12:32,169 - Dziękuję. - Nie ma za co. 107 00:12:39,593 --> 00:12:40,636 Przyniosę ci wodę. 108 00:12:41,678 --> 00:12:42,679 Dobra. 109 00:13:11,583 --> 00:13:12,668 Tamten pierwszy wieczór… 110 00:13:16,463 --> 00:13:18,131 był jak zderzenie światów. 111 00:13:20,467 --> 00:13:21,593 Gdy na mnie spojrzałaś… 112 00:13:23,720 --> 00:13:24,721 Pamiętasz? 113 00:13:27,808 --> 00:13:30,978 Tak jakby nikt mnie wcześniej nie widział… 114 00:13:32,271 --> 00:13:33,272 Aż do tamtej chwili… 115 00:13:37,609 --> 00:13:38,861 …gdy byłem przy tobie. 116 00:13:40,737 --> 00:13:42,114 Tamtej nocy w mieszkaniu… 117 00:13:44,741 --> 00:13:45,993 To ja się z tobą ożeniłem. 118 00:13:50,289 --> 00:13:51,790 Trzymałem z tobą Maxa 119 00:13:53,166 --> 00:13:54,626 tej nocy w szpitalu… 120 00:13:56,628 --> 00:14:00,048 Gdy jego serduszko… przestało bić. 121 00:14:02,301 --> 00:14:03,343 Byłem… 122 00:14:04,094 --> 00:14:11,101 Byłem przy tobie każdej nocy, każdego dnia naszego chaotycznego, pięknego życia. 123 00:14:12,936 --> 00:14:14,980 Aż pocałowałem cię na pożegnanie, 124 00:14:16,148 --> 00:14:18,025 a ten potwór wszystko mi odebrał. 125 00:14:21,778 --> 00:14:24,114 Odnalazłem cię. 126 00:14:24,740 --> 00:14:25,741 Hej. 127 00:14:26,366 --> 00:14:27,825 Spójrz na mnie. 128 00:14:27,826 --> 00:14:28,827 To ja. 129 00:14:32,164 --> 00:14:33,165 To ja. 130 00:14:37,503 --> 00:14:38,962 Nie rozwiążemy tego. 131 00:14:41,423 --> 00:14:42,424 Rozwiążemy. 132 00:14:43,425 --> 00:14:44,426 Nie. 133 00:14:47,221 --> 00:14:48,388 Dokonałam wyboru. 134 00:14:52,684 --> 00:14:54,311 To teraz dokonaj innego wyboru. 135 00:14:57,439 --> 00:14:59,107 Możesz zostać w tym domu. 136 00:15:00,484 --> 00:15:02,486 Charlie nie musi wiedzieć. 137 00:15:05,906 --> 00:15:07,658 Mogę się wszystkim zająć. 138 00:15:14,915 --> 00:15:17,835 Powinieneś już iść. 139 00:15:19,920 --> 00:15:23,006 Nie mogę tego zrobić. Nie mogę. 140 00:15:24,132 --> 00:15:26,385 Chcę, żebyś sobie poszedł. 141 00:15:27,052 --> 00:15:29,304 Zaczekaj. 142 00:15:30,472 --> 00:15:32,266 - Chodź tu. - Jason, idź sobie! 143 00:15:33,600 --> 00:15:36,228 Jesteś moją żoną. A to jest moje dziecko. 144 00:15:36,937 --> 00:15:40,314 Daniela. Hej! 145 00:15:40,315 --> 00:15:41,399 Nie chciałem… 146 00:15:41,400 --> 00:15:42,568 Czekaj! 147 00:15:47,948 --> 00:15:49,240 Co? 148 00:15:49,241 --> 00:15:50,616 Nie. 149 00:15:50,617 --> 00:15:54,037 Nic dla ciebie nie znaczę? 150 00:15:56,248 --> 00:15:57,249 Nie. 151 00:15:58,417 --> 00:15:59,418 Po prostu odejdź. 152 00:16:01,628 --> 00:16:02,629 Odejdź. 153 00:16:04,464 --> 00:16:05,465 Proszę. 154 00:16:06,633 --> 00:16:07,634 Proszę. 155 00:16:15,767 --> 00:16:16,810 Nie, nie. 156 00:17:01,522 --> 00:17:02,523 Powiedz to. 157 00:17:04,233 --> 00:17:05,400 Podaj hasło. 158 00:17:07,236 --> 00:17:09,238 „Cierpliwość”. 159 00:17:13,200 --> 00:17:14,660 „Cierpliwość”. To ja. 160 00:17:17,119 --> 00:17:18,247 O Boże. 161 00:18:01,498 --> 00:18:04,042 Dobra. W porządku? 162 00:18:09,006 --> 00:18:10,424 - W porządku? - Tak. 163 00:18:22,811 --> 00:18:23,812 Gotowa? 164 00:18:55,969 --> 00:18:57,513 Tutaj. Okej? 165 00:18:59,264 --> 00:19:01,391 Dobra. Zrzućmy go. 166 00:19:02,976 --> 00:19:03,977 Dobra. 167 00:19:25,207 --> 00:19:26,750 Myślisz, że możemy tu zostać? 168 00:19:28,877 --> 00:19:30,462 On nie jest z tego świata. 169 00:19:31,338 --> 00:19:32,756 Nikt za nim nie zatęskni. 170 00:19:34,216 --> 00:19:37,302 Zakopmy go i żyjmy dalej tak, jak do tej pory. 171 00:19:39,721 --> 00:19:41,305 Zajmę się sypialnią. 172 00:19:41,306 --> 00:19:42,516 A ja wykopię dół. 173 00:20:08,876 --> 00:20:09,877 Dzień dobry. 174 00:20:11,545 --> 00:20:12,546 Halo! 175 00:20:13,672 --> 00:20:15,674 Przepraszam. Nie chciałem pana wystraszyć. 176 00:20:16,508 --> 00:20:19,052 Chciałem zapukać, ale usłyszałem hałas… 177 00:20:19,803 --> 00:20:21,095 Funkcjonariusz Jay Stringer. 178 00:20:21,096 --> 00:20:22,680 - Jak tam? - Świetnie. 179 00:20:22,681 --> 00:20:24,057 To dobrze. Co to za dół? 180 00:20:28,520 --> 00:20:30,731 Nie uwierzy pan. Zmarł nam pies. 181 00:20:31,982 --> 00:20:33,317 - O cholera. - Tak. 182 00:20:34,651 --> 00:20:35,902 Przykro mi. 183 00:20:35,903 --> 00:20:37,862 Wszyscy jesteśmy załamani. 184 00:20:37,863 --> 00:20:38,946 Tak. 185 00:20:38,947 --> 00:20:41,909 No nic. W czym mogę pomóc? 186 00:20:42,701 --> 00:20:44,327 Parę godzin temu 187 00:20:44,328 --> 00:20:46,537 dostaliśmy zgłoszenie o porzuconym samochodzie 188 00:20:46,538 --> 00:20:49,916 na stacji benzynowej z pół kilometra stąd. Kojarzy ją pan? 189 00:20:49,917 --> 00:20:50,918 Tak. 190 00:20:51,585 --> 00:20:52,668 Sprawdziliśmy tablice. 191 00:20:52,669 --> 00:20:55,588 Wóz skradziono w Chicago jakieś pięć dni temu. 192 00:20:55,589 --> 00:20:57,716 Nie będę pana zanudzał szczegółami. 193 00:20:58,884 --> 00:21:01,803 Wśród przedmiotów, które znaleźliśmy, było to. 194 00:21:03,472 --> 00:21:06,308 W środku są różne dziwne notatki. 195 00:21:06,975 --> 00:21:08,267 Dlatego tu jestem. 196 00:21:08,268 --> 00:21:10,978 Na ostatniej stronie jest adres. 197 00:21:10,979 --> 00:21:11,980 Wasz adres. 198 00:21:13,273 --> 00:21:15,733 - Nasz adres? - Wie pan dlaczego? 199 00:21:15,734 --> 00:21:17,861 Nie… Nie. 200 00:21:19,988 --> 00:21:21,114 To wasz dom? 201 00:21:21,865 --> 00:21:24,409 Tak. To znaczy… Wynajmujemy go. 202 00:21:25,410 --> 00:21:27,036 - Jak ma pan na imię? - Bruce. 203 00:21:27,037 --> 00:21:28,663 - Bruce, miło mi. - Bruce Cheney. 204 00:21:28,664 --> 00:21:29,747 - Tak. - Miło mi. 205 00:21:29,748 --> 00:21:33,626 - Mieszka pan tu z kimś? - Z żoną i synem. 206 00:21:33,627 --> 00:21:34,795 Jak się nazywają? 207 00:21:35,379 --> 00:21:36,921 Lynn i Aidan. 208 00:21:36,922 --> 00:21:39,215 Aidan chodzi tu do szkoły? 209 00:21:39,216 --> 00:21:41,009 Tak, jest w ostatniej klasie. 210 00:21:41,927 --> 00:21:44,303 To dobry dzieciak. 211 00:21:44,304 --> 00:21:47,223 Nie sądzę, żeby miał z tym coś wspólnego. 212 00:21:47,224 --> 00:21:48,475 Ma pan przy sobie dowód? 213 00:21:52,896 --> 00:21:56,023 Jest w środku. 214 00:21:56,024 --> 00:21:58,610 Rzucę tylko okiem i dam panu spokój. 215 00:21:59,403 --> 00:22:00,737 Świetnie. Jasne. 216 00:22:02,030 --> 00:22:03,447 Zapraszam. 217 00:22:03,448 --> 00:22:04,449 Co się stało? 218 00:22:08,412 --> 00:22:09,413 Chodzi mi o to. 219 00:22:13,917 --> 00:22:15,794 Nasz pies wpadł pod samochód… 220 00:22:16,587 --> 00:22:19,005 To straszne. Znaleźliśmy go przy drodze. 221 00:22:19,006 --> 00:22:21,299 Musiałem go nieść. To było… 222 00:22:21,300 --> 00:22:24,678 Nie chcę… wdawać się w szczegóły, ale było mnóstwo krwi. 223 00:22:25,345 --> 00:22:26,847 Syn bardzo to przeżył? 224 00:22:28,307 --> 00:22:30,642 Jak my wszyscy. 225 00:22:32,436 --> 00:22:34,897 Mój portfel jest w furgonetce. Chodźmy. 226 00:22:40,152 --> 00:22:41,235 Hej. 227 00:22:41,236 --> 00:22:43,322 Ręce do góry. Nie ruszaj się! 228 00:22:45,032 --> 00:22:46,992 Centrala, radiowóz numer piętnaście. 229 00:22:47,492 --> 00:22:50,620 Proszę o natychmiastowe wsparcie. Sparrow Lane 301. 230 00:22:50,621 --> 00:22:51,954 Podejrzenie zabójstwa. 231 00:22:51,955 --> 00:22:53,623 Kurwa, nie ruszaj się! 232 00:22:53,624 --> 00:22:56,167 Funkcjonariusze z okolicy, zgłoście się. 233 00:22:56,168 --> 00:22:57,502 Odsuń się od niego! 234 00:22:57,503 --> 00:22:58,670 Hej! 235 00:23:10,682 --> 00:23:11,683 Nie ruszaj się. 236 00:23:12,684 --> 00:23:15,729 Centrala. Radiowóz numer 8. Będziemy za dziesięć minut. 237 00:23:17,314 --> 00:23:18,397 Uciekajmy. 238 00:23:18,398 --> 00:23:19,399 Tak. 239 00:23:20,651 --> 00:23:22,026 Bierz plecaki ewakuacyjne. 240 00:23:22,027 --> 00:23:24,278 Widzimy się w furgonetce. 241 00:23:24,279 --> 00:23:25,280 Biegnij. 242 00:23:30,911 --> 00:23:31,912 Wstawaj. 243 00:23:36,250 --> 00:23:37,334 Dobra. Spokojnie. 244 00:23:39,503 --> 00:23:41,713 Nie jesteśmy złymi ludźmi. Okej? 245 00:23:50,889 --> 00:23:51,890 Przepraszam. 246 00:24:11,118 --> 00:24:12,952 - Hej. - Tato? Gdzie jesteście? 247 00:24:12,953 --> 00:24:14,037 Już jedziemy. 248 00:24:31,847 --> 00:24:33,806 - A zakupy? - Nieważne. Zostaw je. 249 00:24:33,807 --> 00:24:35,349 - Musimy jechać. - Wszystko okej. 250 00:24:35,350 --> 00:24:36,560 Wsiadaj. Ruszajmy. 251 00:25:13,847 --> 00:25:15,848 RODZICE WYSŁALI MNIE NA ZAKUPY. 252 00:25:15,849 --> 00:25:17,558 DALI MI CAŁĄ LISTĘ. 253 00:25:17,559 --> 00:25:18,726 CO ONI W OGÓLE ROBIĄ? 254 00:25:18,727 --> 00:25:20,521 SPOTYKAMY SIĘ PÓŹNIEJ? 255 00:25:55,514 --> 00:25:56,723 Chodźcie! 256 00:26:00,018 --> 00:26:01,395 Nie! Czekajcie. 257 00:26:02,145 --> 00:26:04,022 Czemu mama ma krew na ubraniach? 258 00:26:04,940 --> 00:26:07,483 Czemu opuszczamy ten świat po siedmiu miesiącach? 259 00:26:07,484 --> 00:26:08,734 Wszystko się układało. 260 00:26:08,735 --> 00:26:09,819 Charlie… 261 00:26:09,820 --> 00:26:13,949 Nie zbliżę się do tej skrzyni, dopóki nie powiecie, co się dzieje. 262 00:26:14,533 --> 00:26:16,325 To jest też moje życie. 263 00:26:16,326 --> 00:26:17,411 Wiem. 264 00:26:18,871 --> 00:26:21,372 Znalazła nas jedna z wersji twojego ojca. 265 00:26:21,373 --> 00:26:23,000 Zjawił się w domu i… 266 00:26:24,793 --> 00:26:25,961 Zastrzeliłam go. 267 00:26:31,592 --> 00:26:32,593 Nie żyje? 268 00:26:34,428 --> 00:26:35,511 Tak. 269 00:26:35,512 --> 00:26:38,515 Przyjechała policja. Musieliśmy uciekać. 270 00:26:41,435 --> 00:26:42,436 Musimy ruszać. 271 00:27:23,894 --> 00:27:24,895 Hej. 272 00:27:27,773 --> 00:27:29,316 Wzięłam zieloną herbatę. 273 00:27:32,319 --> 00:27:35,905 {\an8}- Hej. - Dobrze cię widzieć. Dziękuję. 274 00:27:35,906 --> 00:27:39,243 {\an8}Proszę nie panikować, ale ten dziwny facet się na panią gapi. 275 00:27:39,993 --> 00:27:41,453 Mam mu zwrócić uwagę? 276 00:27:56,510 --> 00:27:57,511 Znasz mnie? 277 00:27:59,972 --> 00:28:02,015 Przybyłem do tego świata z czymś takim. 278 00:28:10,566 --> 00:28:12,276 Ludzie myśleli, że to Banksy. 279 00:28:12,901 --> 00:28:16,446 Dzieciaki to nagrywały. Na wypadek, gdyby artysta wrócił. 280 00:28:17,906 --> 00:28:19,032 To ty. 281 00:28:22,661 --> 00:28:27,291 Kilka dni przed tym, jak cię tu zostawił, Jason zrobił mi to samo. 282 00:28:31,712 --> 00:28:32,713 Usiądź. 283 00:28:34,965 --> 00:28:37,425 - Przyjaźnisz się z Jasonem Dessenem? - Tak. 284 00:28:37,426 --> 00:28:40,178 Czy znany ci Jason Dessen jest mężem Danieli? 285 00:28:40,179 --> 00:28:43,431 - Uczy fizyki na małej uczelni? - Irytujący miłośnik szkockiej. 286 00:28:43,432 --> 00:28:45,558 Słabo tańczy i jeszcze gorzej gra w planszówki. 287 00:28:45,559 --> 00:28:46,643 Tak, to mój przyjaciel. 288 00:28:47,352 --> 00:28:48,687 Ja pierdolę. 289 00:28:49,479 --> 00:28:50,563 Co? 290 00:28:50,564 --> 00:28:52,232 Jason, który cię tu zostawił… 291 00:28:53,567 --> 00:28:55,484 Nazwijmy go „Jasonem 2”. 292 00:28:55,485 --> 00:28:56,486 Okej. 293 00:28:56,987 --> 00:28:59,489 Nie jest tym, z którym tu przybyłam. 294 00:29:00,782 --> 00:29:01,991 Nie rozumiem. 295 00:29:01,992 --> 00:29:03,994 Chyba przybyłam tu z twoim Jasonem. 296 00:29:07,539 --> 00:29:08,624 Jak to? 297 00:29:10,417 --> 00:29:14,462 Jason 2 porwał twojego Jasona, 298 00:29:14,463 --> 00:29:16,965 bo chciał ukraść mu jego życie. 299 00:29:22,137 --> 00:29:25,265 Zaczekaj. Czekaj! 300 00:29:54,211 --> 00:29:55,212 Hej… 301 00:29:58,257 --> 00:30:01,635 Skupmy się na tym, czego chcemy. 302 00:30:02,761 --> 00:30:05,763 W Chicago nie mogą mieszkać inne nasze wersje. 303 00:30:05,764 --> 00:30:08,350 Nie możemy być sławni. Nie możemy być przestępcami. 304 00:30:12,479 --> 00:30:13,480 Okej. 305 00:30:38,589 --> 00:30:41,008 - Hej, plecak! - Ampułki! 306 00:30:43,719 --> 00:30:45,137 - Mam cię. - Tato! 307 00:30:47,973 --> 00:30:49,600 Mamo! Mamo! 308 00:30:51,476 --> 00:30:52,561 Charlie! 309 00:30:53,353 --> 00:30:55,105 - Charlie! - Co się dzieje? 310 00:30:56,315 --> 00:30:57,399 Charlie! 311 00:31:00,277 --> 00:31:01,361 Wiatr je zatrzasnął. 312 00:31:05,532 --> 00:31:07,158 Dobra. Pchaj. 313 00:31:07,159 --> 00:31:08,535 Pchaj! 314 00:31:15,000 --> 00:31:16,251 O Boże! 315 00:31:25,469 --> 00:31:27,678 Ciągnij, Charlie! 316 00:31:27,679 --> 00:31:28,680 Ciągnij! 317 00:31:43,445 --> 00:31:45,239 Pchaj dalej. 318 00:31:53,747 --> 00:31:57,125 Więc Jason 2 po prostu cię tu porzucił. 319 00:31:57,626 --> 00:31:58,627 Tak. 320 00:31:59,545 --> 00:32:03,882 Powiedział, że chce zabrać swojego najlepszego przyjaciela w miejsce, 321 00:32:04,466 --> 00:32:06,134 które na pewno pokocham. 322 00:32:07,970 --> 00:32:10,013 A potem zatrzasnął za mną drzwi. 323 00:32:12,558 --> 00:32:15,811 Dopiero po chwili zrozumiałem, że to się dzieje naprawdę. 324 00:32:17,312 --> 00:32:19,564 Nic nie miałem. Poza ubraniami na grzbiecie. 325 00:32:19,565 --> 00:32:21,108 Nie miałem dokąd pójść. 326 00:32:22,693 --> 00:32:26,654 Ale uznałem, że jeśli moja siostra Camilla żyje i w tym świecie, 327 00:32:26,655 --> 00:32:28,657 to jest najbezpieczniejszą opcją. 328 00:32:29,366 --> 00:32:31,784 Źle oceniłem sytuację. 329 00:32:31,785 --> 00:32:34,872 Ryan Holder z tego świata zmarł dziesięć lat wcześniej. 330 00:32:43,422 --> 00:32:45,924 Czekaj. Zaczekaj. 331 00:32:46,758 --> 00:32:50,971 Camillo, muszę ci coś wyjaśnić. Proszę. 332 00:32:52,639 --> 00:32:54,308 Powiedziałem jej prawdę. 333 00:32:57,102 --> 00:32:58,270 Uwierzyła mi. 334 00:33:02,065 --> 00:33:03,482 Przygarnęła mnie. 335 00:33:03,483 --> 00:33:04,484 Dziękuję. 336 00:33:11,617 --> 00:33:15,329 W magiczny sposób odzyskała brata. 337 00:33:21,293 --> 00:33:23,754 Ale z mojej perspektywy nie powinno tak być. 338 00:33:26,131 --> 00:33:28,342 Camilla przypomina mi o wszystkim, co utraciłem. 339 00:33:30,552 --> 00:33:32,054 Jest mi naprawdę ciężko. 340 00:33:34,389 --> 00:33:36,349 Camilla ma znajomą w laboratorium, 341 00:33:36,350 --> 00:33:39,393 więc usiłowałem za wszelką cenę 342 00:33:39,394 --> 00:33:41,604 odtworzyć środek, za sprawą którego tu trafiłem. 343 00:33:41,605 --> 00:33:44,607 - To Lawendowe Skrzydła. - Ja to nazywam Liliowymi Skrzydłami. 344 00:33:44,608 --> 00:33:46,652 Nazwę nadała inna wersja ciebie. 345 00:33:47,236 --> 00:33:48,319 To takie dziwne. 346 00:33:48,320 --> 00:33:49,613 - Tak, to dziwne. - Kurwa. 347 00:33:51,865 --> 00:33:53,575 Po wielu miesiącach 348 00:33:54,493 --> 00:33:56,787 stworzyłem coś, co powinno działać. 349 00:33:57,496 --> 00:34:00,123 W końcu mogłem wrócić do domu, do własnego życia. 350 00:34:01,500 --> 00:34:02,708 I wtedy… 351 00:34:02,709 --> 00:34:04,377 Przenieśli skrzynię. 352 00:34:04,378 --> 00:34:06,630 Przenieśli jebaną skrzynię. 353 00:34:08,130 --> 00:34:11,384 - Tak jest. - Ostrożnie. 354 00:34:11,385 --> 00:34:12,469 To tak… 355 00:34:16,806 --> 00:34:18,141 Jakby spłonął mój dom 356 00:34:19,810 --> 00:34:22,312 i zmarła każda osoba, jaką znam. 357 00:34:24,022 --> 00:34:26,190 A mnie wysłano na inną planetę. 358 00:34:28,277 --> 00:34:30,403 Więc nie mogę o tym z nikim rozmawiać. 359 00:34:30,404 --> 00:34:32,656 Doskonale wiem, co masz na myśli. 360 00:34:33,239 --> 00:34:34,658 A wszystko przez Jasona 2. 361 00:34:36,702 --> 00:34:38,203 Przez tego gnojka. 362 00:34:41,415 --> 00:34:43,250 Jebany gnojek. 363 00:34:44,918 --> 00:34:45,918 Tak. 364 00:35:16,325 --> 00:35:17,910 Może obniżymy poprzeczkę? 365 00:35:20,162 --> 00:35:23,749 Wystarczy świat z hotelem, żebyśmy nie musieli spać w skrzyni. 366 00:35:27,961 --> 00:35:28,962 Zgoda. 367 00:35:35,928 --> 00:35:37,262 Zgoda. 368 00:35:45,229 --> 00:35:48,690 HOTEL MILSHIRE 369 00:36:24,935 --> 00:36:26,269 Idę się umyć. 370 00:36:26,270 --> 00:36:27,271 Dobra. 371 00:37:29,333 --> 00:37:30,417 Hej. 372 00:37:42,054 --> 00:37:43,222 Wszystko okej? 373 00:37:50,604 --> 00:37:51,605 Przepraszam. 374 00:37:54,399 --> 00:37:56,985 Przepraszam. 375 00:37:58,403 --> 00:37:59,404 Nie. 376 00:38:01,490 --> 00:38:04,159 Nie masz za co przepraszać. 377 00:38:06,370 --> 00:38:07,538 Za nic nie przepraszaj. 378 00:38:12,626 --> 00:38:13,627 Za nic. 379 00:38:17,506 --> 00:38:21,259 Zacznijcie powracać do tej przestrzeni. 380 00:38:21,260 --> 00:38:22,845 Wdech przez nos. 381 00:38:25,848 --> 00:38:26,849 Wstrzymajcie go. 382 00:38:27,432 --> 00:38:29,059 I wydech ustami. 383 00:38:32,855 --> 00:38:34,356 Poczujcie, jak ciało się rozluźnia. 384 00:38:36,984 --> 00:38:40,444 Poczujcie, jak się rozszerza. Głęboki wdech nosem. 385 00:38:40,445 --> 00:38:41,864 Dobrze. 386 00:38:43,574 --> 00:38:44,783 Wydech ustami. 387 00:38:46,326 --> 00:38:49,079 Zacznijcie powracać do tej przestrzeni. 388 00:38:51,874 --> 00:38:52,875 Głęboki wdech. 389 00:38:56,211 --> 00:38:57,212 Wstrzymajcie go. 390 00:39:00,048 --> 00:39:01,049 Wstrzymajcie. 391 00:39:04,428 --> 00:39:05,429 A teraz wypuśćcie. 392 00:39:30,245 --> 00:39:31,246 Dziękuję, Oluko. 393 00:40:04,821 --> 00:40:07,574 Nie masz pojęcia, jak to zmieniło moje życie. 394 00:40:08,325 --> 00:40:13,162 Sandro, cieszę się, że mogę dzielić z tobą tę przestrzeń. 395 00:40:13,163 --> 00:40:14,164 Dziękuję. 396 00:40:47,906 --> 00:40:49,950 Przykro mi, kolejne zajęcia dopiero jutro. 397 00:40:54,538 --> 00:40:59,209 Wiem, że to bardzo, bardzo dziwne. 398 00:41:02,796 --> 00:41:03,797 Wypijemy drinka? 399 00:41:12,556 --> 00:41:13,557 Dziękuję. 400 00:41:20,939 --> 00:41:25,693 Nawet w ciężkich chwilach nie tykam szkockiej. 401 00:41:25,694 --> 00:41:27,070 Smakuje jak ognisko. 402 00:41:28,030 --> 00:41:29,031 Ile czasu minęło? 403 00:41:31,158 --> 00:41:33,160 O rany. Nie piję od trzech lat. 404 00:41:37,247 --> 00:41:38,790 Mój przyjaciel uwielbiał szkocką. 405 00:41:39,374 --> 00:41:40,792 Wyjaśnił mi wszystkie niuanse. 406 00:41:42,252 --> 00:41:43,336 To o czym myślę? 407 00:41:43,337 --> 00:41:44,463 Dlaczego ja? 408 00:41:45,797 --> 00:41:46,881 O cholera. 409 00:41:46,882 --> 00:41:49,676 Kontrola nad skrzynią okazała się trudniejsza, niż myślałem. 410 00:41:50,219 --> 00:41:52,554 Ktoś musi mnie nauczyć wyciszać umysł. 411 00:41:55,432 --> 00:41:57,058 To nie jest odpowiedź. 412 00:41:57,059 --> 00:41:58,936 Mój wspólnik mnie zdradził. 413 00:42:00,187 --> 00:42:02,606 Pracowaliśmy razem dwadzieścia lat, aż pewnego dnia… 414 00:42:04,691 --> 00:42:05,859 po prostu zniknął. 415 00:42:06,360 --> 00:42:08,110 Myślisz, że możesz mi zaufać? 416 00:42:08,111 --> 00:42:11,490 Zawsze byliśmy sami, uwięzieni gdzieś pomiędzy światami. 417 00:42:12,074 --> 00:42:14,535 Zbyt czarni, by akceptowali nas inni bogacze. 418 00:42:15,118 --> 00:42:17,538 Z kolei bracia z ulicy uważają, że mówimy jak biali. 419 00:42:18,372 --> 00:42:21,333 Zbyt queerowi… choć nie homoseksualni. 420 00:42:21,917 --> 00:42:23,876 Zbyt zarozumiali, zbyt skromni. 421 00:42:23,877 --> 00:42:26,379 Nieufni, choć zawsze ufamy nieodpowiednim osobom. 422 00:42:26,380 --> 00:42:27,381 Jesteśmy przesadzeni. 423 00:42:29,925 --> 00:42:31,093 Ale też zbyt ograniczeni. 424 00:42:36,890 --> 00:42:38,976 Ale ty i ja… 425 00:42:40,519 --> 00:42:42,436 nie musimy się dłużej ukrywać. 426 00:42:42,437 --> 00:42:43,730 Koniec ciągłych zmian kodu. 427 00:42:44,314 --> 00:42:45,691 Będziemy się rozumieli. 428 00:42:47,943 --> 00:42:49,695 A jeśli mnie wydymasz, 429 00:42:50,571 --> 00:42:54,867 gdzieś głęboko w sercu chyba to zrozumiem. 430 00:43:02,791 --> 00:43:04,042 Dlaczego to robisz? 431 00:43:04,710 --> 00:43:09,464 Kiedy wszedłem do skrzyni, nie miałem pojęcia, jak to działa. 432 00:43:12,593 --> 00:43:13,594 Ale się nauczyłem. 433 00:43:15,721 --> 00:43:20,517 To był długi i bolesny proces. 434 00:43:21,685 --> 00:43:23,103 Spędziłem tam wiele miesięcy. 435 00:43:23,896 --> 00:43:26,899 Wiele dowiedziałem się o sobie, a siłą rzeczy i o tobie. 436 00:43:28,984 --> 00:43:32,905 Skrzynia to najpotężniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek stworzono. 437 00:43:35,908 --> 00:43:36,992 Chcę ją wykorzystać. 438 00:43:37,868 --> 00:43:39,995 Chcę zrobić dzięki niej coś dobrego. 439 00:43:40,621 --> 00:43:43,790 Nie tylko w tym świecie. We wszystkich światach. 440 00:43:46,793 --> 00:43:47,794 Okej. 441 00:43:50,672 --> 00:43:51,673 Pokaż mi to. 442 00:43:56,845 --> 00:43:57,846 Dzień dobry. 443 00:43:58,847 --> 00:44:00,806 - Kawy? - Nie, dziękuję. 444 00:44:00,807 --> 00:44:03,267 Muszę lecieć. Co dziś porabiasz? 445 00:44:03,268 --> 00:44:06,812 Mam spotkania, które spokojnie mogłyby zastąpić maile. 446 00:44:06,813 --> 00:44:08,648 - Prawda? - A ty? 447 00:44:08,649 --> 00:44:11,109 Znów trochę tajnej chemicznej zabawy. 448 00:44:11,818 --> 00:44:13,444 Szkoda, że nie kręcą mnie dragi. 449 00:44:13,445 --> 00:44:16,281 - Byłbym jak Heisenberg. - Wiesz, że nie kumam tych odniesień. 450 00:44:16,990 --> 00:44:18,992 Nauczyciel chemii, który produkuje metę. 451 00:44:19,535 --> 00:44:21,286 Najlepszą metę. 452 00:44:21,828 --> 00:44:24,372 To jakiś twój kumpel? 453 00:44:24,373 --> 00:44:25,832 Nieważne. To nic takiego. 454 00:44:27,125 --> 00:44:28,543 Przyjdzie też Amanda. 455 00:44:28,544 --> 00:44:31,713 Pójdziemy razem na uroczystość w Millennium Park. 456 00:44:32,714 --> 00:44:34,174 Między wami robi się poważnie? 457 00:44:35,259 --> 00:44:36,801 Nie mam pojęcia, o czym mówisz. 458 00:44:36,802 --> 00:44:38,302 Myślę, że masz. 459 00:44:38,303 --> 00:44:40,179 Może zjedlibyśmy kolację we trójkę? 460 00:44:40,180 --> 00:44:41,807 Co ty na to? 461 00:44:42,808 --> 00:44:43,809 Bardzo chętnie. 462 00:44:45,060 --> 00:44:46,352 Świetnie. 463 00:44:46,353 --> 00:44:48,604 - A co ty na to, żebyś coś ugotowała? - Dobra. 464 00:44:48,605 --> 00:44:50,482 - Byłoby super. - Okej. 465 00:44:51,567 --> 00:44:53,318 - Do zobaczenia. - Pa. 466 00:45:00,242 --> 00:45:01,993 Dziękuję, że przyszłaś. 467 00:45:01,994 --> 00:45:04,830 Nie ma sprawy. Jestem częścią tego wszystkiego. 468 00:45:05,497 --> 00:45:06,498 To prawda. 469 00:45:06,999 --> 00:45:08,249 Jasne, że jesteś. 470 00:45:08,250 --> 00:45:09,960 Niewiele dzieje się w pracy, 471 00:45:10,586 --> 00:45:12,128 moi klienci są w podróży, 472 00:45:12,129 --> 00:45:14,213 a ja zerwałam z facetem. Więc… 473 00:45:14,214 --> 00:45:16,591 Co się stało? Opowiadaj. 474 00:45:16,592 --> 00:45:19,760 Nie potrafiliśmy zrozumieć swoich potrzeb. 475 00:45:19,761 --> 00:45:21,554 To twoja oficjalna diagnoza? 476 00:45:21,555 --> 00:45:22,556 Tak? 477 00:45:23,265 --> 00:45:26,018 Znalezienie kogoś, z kim mogłabym zbudować więź, 478 00:45:26,643 --> 00:45:30,313 okazało się trudniejsze, niż sądziłam. 479 00:45:30,314 --> 00:45:33,650 Tak. Czasem mam wrażenie, że mówię w innym języku. 480 00:45:34,401 --> 00:45:36,027 Wszyscy są tu tacy… 481 00:45:36,028 --> 00:45:38,822 Dojrzali emocjonalnie. Pozytywni. 482 00:45:39,781 --> 00:45:41,365 Irytująco cierpliwi. 483 00:45:41,366 --> 00:45:42,451 Tak. 484 00:45:43,160 --> 00:45:44,493 Świat ugrzecznionego seksu. 485 00:45:44,494 --> 00:45:45,746 Prawda? 486 00:45:46,330 --> 00:45:47,830 Co z nimi? 487 00:45:47,831 --> 00:45:50,167 Nikt tu nikogo nie pieprzy. Delikatnie się pukają. 488 00:45:52,336 --> 00:45:55,171 Dziękuję, że znaleźliście czas, 489 00:45:55,172 --> 00:45:57,216 by wspólnie doświadczyć tej chwili. 490 00:45:58,383 --> 00:46:01,511 Gdy ten anonimowy artysta obdarzył nasze miasto swoim talentem, 491 00:46:01,512 --> 00:46:03,055 byłem zachwycony. 492 00:46:04,181 --> 00:46:08,101 Wszystkich mieszkańców zaintrygowało to dzieło. 493 00:46:09,436 --> 00:46:10,521 Jak to interpretować? 494 00:46:11,688 --> 00:46:16,485 Czy to zagadka? Dar? Portret tego, co nieznane? 495 00:46:18,153 --> 00:46:20,821 Niestety pierwotna lokalizacja w parku Shikaakwa 496 00:46:20,822 --> 00:46:22,406 okazała się nieodpowiednia. 497 00:46:22,407 --> 00:46:25,868 Ale jako że od początku miała to być sztuka publiczna, 498 00:46:25,869 --> 00:46:28,120 z radością oddajemy dzieło mieszkańcom. 499 00:46:28,121 --> 00:46:30,666 Właśnie tu, w sercu Chicago. 500 00:46:54,523 --> 00:46:55,983 Co o tym sądzimy? 501 00:46:58,902 --> 00:47:00,404 Wygląda całkiem dobrze. 502 00:47:01,363 --> 00:47:04,408 Znajdźmy miejsce z wi-fi. Poszukajmy czegoś na swój temat. 503 00:47:05,075 --> 00:47:07,577 W Excellent Bean na rogu North Kedzie i Milwaukee 504 00:47:07,578 --> 00:47:08,661 mają darmowe wi-fi. 505 00:47:08,662 --> 00:47:10,788 Danielo Dessen, jako stałej klientce 506 00:47:10,789 --> 00:47:14,083 przysługuje ci tam darmowa kawa. 507 00:47:14,084 --> 00:47:15,502 Co jest, kurwa? 508 00:47:17,546 --> 00:47:19,046 Skąd znasz moje nazwisko? 509 00:47:19,047 --> 00:47:22,341 Prenumerata Velocity „Świat bez portfela” 510 00:47:22,342 --> 00:47:27,180 zapewnia pełen dostęp do naszych cyfrowych konsjerżów. 511 00:47:27,181 --> 00:47:32,144 Potwierdziliśmy twoją tożsamość poprzez rozpoznawanie głosu i twarzy. 512 00:47:32,895 --> 00:47:34,145 Wiesz, kim jestem? 513 00:47:34,146 --> 00:47:39,442 Jason Ashley Dessen, główny naukowiec Velocity Tech od 2015 roku. 514 00:47:39,443 --> 00:47:44,572 Razem z prezesem Leightonem Vance’em zaprojektowałeś całe Velocity Tech. 515 00:47:44,573 --> 00:47:46,365 Dziękuję, że mnie stworzyłeś. 516 00:47:46,366 --> 00:47:48,743 Nie. Nie ma mowy. 517 00:47:48,744 --> 00:47:53,331 Charlie Dessen. Jesteś poza szkołą w porze lekcji. 518 00:47:53,332 --> 00:47:55,333 Zgodnie z ustawieniami konta Velocity 519 00:47:55,334 --> 00:47:59,504 przesyłam Danieli i Jasonowi dokładne miejsce pobytu Charliego. 520 00:47:59,505 --> 00:48:02,174 Zostałeś też zgłoszony do kontrolera obecności. 521 00:48:04,635 --> 00:48:05,636 Okej. 522 00:48:08,222 --> 00:48:09,223 Dobra. 523 00:48:10,766 --> 00:48:12,309 Czy kiedykolwiek będzie lepiej? 524 00:48:12,893 --> 00:48:15,229 Ostatnia doba była straszna. 525 00:48:15,771 --> 00:48:17,105 Znajdziemy bezpieczne miejsce. 526 00:48:17,648 --> 00:48:18,815 Nie. 527 00:48:19,942 --> 00:48:22,945 Charlie. To bardzo trudne, 528 00:48:23,820 --> 00:48:27,281 ale jesteśmy razem i tylko to się liczy. 529 00:48:27,282 --> 00:48:28,283 Chodź. 530 00:48:29,368 --> 00:48:30,953 Choćbyśmy znaleźli idealny świat, 531 00:48:31,703 --> 00:48:33,204 wytropi nas inna wersja ciebie. 532 00:48:33,205 --> 00:48:34,288 Charlie. 533 00:48:34,289 --> 00:48:36,500 Wiesz, że tak będzie. Raz za razem. 534 00:48:37,251 --> 00:48:38,709 Nie będziemy bezpieczni. 535 00:48:38,710 --> 00:48:40,711 Ta skrzynia wszystko zniszczyła! 536 00:48:40,712 --> 00:48:41,964 Nie, ja to zrobiłam. 537 00:48:42,881 --> 00:48:45,091 - Kochanie. - Wszystko zepsułam. 538 00:48:45,092 --> 00:48:48,678 Znaleźliśmy spokojne życie. 539 00:48:48,679 --> 00:48:50,471 To było dobre życie. 540 00:48:50,472 --> 00:48:52,056 Zniszczyłam je, Charlie. 541 00:48:52,057 --> 00:48:53,140 To nie twoja wina. 542 00:48:53,141 --> 00:48:54,226 To moja wina. 543 00:48:54,935 --> 00:48:57,271 Spanikowałam, gdy zjawił się tamten Jason. 544 00:48:58,063 --> 00:48:59,272 To się nie powtórzy. 545 00:48:59,273 --> 00:49:01,357 Jak możesz tak mówić? 546 00:49:01,358 --> 00:49:03,860 Pojawią się kolejni. Nie przestaną się pojawiać. 547 00:49:03,861 --> 00:49:05,445 Chyba że zniszczę skrzynię. 548 00:49:12,911 --> 00:49:13,912 Tak. 549 00:49:14,955 --> 00:49:16,999 Znajdźmy świat, który nam odpowiada. 550 00:49:21,170 --> 00:49:23,130 A potem to rozpierdolę. 551 00:49:59,041 --> 00:50:03,544 Pytanie za milion dolarów. Czy jeśli weźmiemy Lawendowe Skrzydła 552 00:50:03,545 --> 00:50:06,507 i wejdziemy do tej skrzyni, to zadziała? 553 00:50:07,257 --> 00:50:09,675 Od tamtego miejsca dzieli nas wiele kilometrów. 554 00:50:09,676 --> 00:50:14,848 Zakładam, że połączenie kwantowe ze źródłem zasilania zostało zerwane. 555 00:50:15,599 --> 00:50:18,018 - Teraz to tylko skrzynia. - Dobra. 556 00:50:19,811 --> 00:50:21,522 Czyli utknąłem tu na zawsze. 557 00:50:23,023 --> 00:50:25,859 Chodźmy coś zjeść. Camilla bardzo chce cię poznać. 558 00:50:26,568 --> 00:50:28,529 Ja też. Jestem głodna. 559 00:50:34,826 --> 00:50:38,997 Bezpieczne miejsce, gdzie zaczniemy od nowa. 560 00:50:41,250 --> 00:50:42,918 Gdzie ludzie są mili. 561 00:50:44,628 --> 00:50:47,840 Gdzie znów będziemy mogli wieść dobre życie. 562 00:50:50,634 --> 00:50:51,635 Od nowa. 563 00:51:22,833 --> 00:51:23,917 To niemożliwe. 564 00:51:25,961 --> 00:51:26,962 Co? 565 00:51:31,300 --> 00:51:32,509 Zaczekajcie. 566 00:51:50,235 --> 00:51:51,320 Co się stało? 567 00:51:51,987 --> 00:51:52,988 Nic. 568 00:51:54,323 --> 00:51:55,449 Po prostu… 569 00:51:57,284 --> 00:51:59,161 Chyba już tu byłem. 570 00:52:04,041 --> 00:52:05,292 To się nie nada. 571 00:53:17,322 --> 00:53:19,324 NAPISY: MARIA ZAWADZKA-STRĄCZEK