1 00:00:01,001 --> 00:00:02,294 Poprzednio… 2 00:00:02,878 --> 00:00:04,129 Me llamo Will Trent. 3 00:00:04,213 --> 00:00:05,339 Ciężko idzie. 4 00:00:05,422 --> 00:00:06,340 Po hiszpańsku. 5 00:00:06,715 --> 00:00:08,425 Nie znam swojej matki. 6 00:00:08,509 --> 00:00:11,094 Jest Portorykanką. 7 00:00:11,178 --> 00:00:13,472 - Antonio. - „Wujku” Antonio. 8 00:00:13,555 --> 00:00:14,723 Wyglądasz jak matka. 9 00:00:14,806 --> 00:00:16,600 - Zabiorę cię do Portoryka. - Co? 10 00:00:22,856 --> 00:00:23,815 Coraz lepiej. 11 00:00:23,899 --> 00:00:26,818 No nie wiem. Ale chętnie zobaczę twoje strony. 12 00:00:26,902 --> 00:00:28,570 Po części sam jesteś stąd. 13 00:00:28,654 --> 00:00:31,156 Jakoś tego nie czuję. 14 00:00:31,240 --> 00:00:35,661 Jesteś dla siebie taki surowy. Jesteś wyjątkowy. 15 00:00:45,754 --> 00:00:46,964 Catalina. 16 00:00:49,841 --> 00:00:52,886 MIĘDZYNARODOWE MISTRZOSTWA SALSY PÓŁFINAŁ – AFTERPARTY 17 00:02:02,914 --> 00:02:04,124 Co się stało? 18 00:02:05,083 --> 00:02:07,461 Javi, co z Cataliną? 19 00:02:13,258 --> 00:02:14,426 Catalina! 20 00:02:33,236 --> 00:02:34,237 MEDYCYNA SĄDOWA 21 00:02:34,321 --> 00:02:35,530 - Widzisz? - Tak. 22 00:02:37,824 --> 00:02:39,618 - I tam. - Tak. 23 00:02:40,452 --> 00:02:42,454 - I tam też. - Tak. 24 00:02:46,208 --> 00:02:47,918 Była dla nas jak rodzina. 25 00:02:48,001 --> 00:02:51,672 Jej mama jest załamana. Catalina była jedynaczką. 26 00:02:51,755 --> 00:02:53,465 Przykro mi. 27 00:02:54,049 --> 00:02:56,718 To Ramos Delgado i jego żona Isabella. 28 00:02:56,802 --> 00:03:01,390 To attaché kulturalny z Kolumbii. Sponsorował wizę Cataliny. 29 00:03:02,641 --> 00:03:07,020 Amanda Wagner, wicedyrektor GBI. Moje kondolencje. 30 00:03:07,104 --> 00:03:10,482 Dziękuję. Coś strasznego. Była taka młoda. 31 00:03:11,733 --> 00:03:15,737 - Mamy powód, by podejrzewać przestępstwo? - Biegły właśnie ogląda ciało. 32 00:03:15,821 --> 00:03:16,905 Sprawdzę. 33 00:03:20,492 --> 00:03:21,993 Zrobimy toksykologię. 34 00:03:22,911 --> 00:03:23,912 Jak idzie? 35 00:03:23,995 --> 00:03:26,540 Power couple z Bogoty czeka na wieści. 36 00:03:26,623 --> 00:03:27,874 - Otruta. - Otruta. 37 00:03:27,958 --> 00:03:29,459 - Skąd wiecie? - Sine usta. 38 00:03:29,543 --> 00:03:32,421 Gdy ją znaleźli, były sine. To sinica centralna. 39 00:03:32,504 --> 00:03:34,047 Palce też były sine. 40 00:03:34,131 --> 00:03:37,008 - Niedotlenienie. - Wiele trucizn tak działa. 41 00:03:37,092 --> 00:03:39,010 Tańczyła i upadła. 42 00:03:39,094 --> 00:03:41,263 - Nagle. - To skraca listę. 43 00:03:41,346 --> 00:03:43,974 - Brak wkłuć ani śladów. - Jeszcze bardziej. 44 00:03:44,057 --> 00:03:46,143 Jeśli truciznę podano z żywnością, 45 00:03:46,226 --> 00:03:47,894 każdy mógł ją otruć. 46 00:03:47,978 --> 00:03:49,312 Ludzie chcą już iść. 47 00:03:49,396 --> 00:03:51,857 No to złe wieści. Będę z nimi rozmawiał. 48 00:03:51,940 --> 00:03:54,359 Połowa to cudzoziemcy, nie mówią po angielsku. 49 00:03:54,443 --> 00:03:57,362 O tej porze nie znajdziemy tłumacza. 50 00:04:04,578 --> 00:04:09,249 Dwa lata uczyłem się hiszpańskiego. Poradzę sobie. 51 00:04:12,377 --> 00:04:14,629 Jak się nazywasz? Widziałeś coś? 52 00:04:14,713 --> 00:04:16,214 Skąd ty jesteś, koleś? 53 00:04:16,298 --> 00:04:18,592 Z Atlanty, ale moja mama jest Portorykanką. 54 00:04:18,675 --> 00:04:21,386 I tak kaleczysz hiszpański? 55 00:04:21,470 --> 00:04:24,055 A po angielsku mówisz za dobrze. 56 00:04:26,266 --> 00:04:29,436 Była świetną tancerką. Miała przed sobą całe życie. 57 00:04:29,728 --> 00:04:33,482 Takiego talentu zawsze ktoś zazdrości. 58 00:04:34,357 --> 00:04:36,151 Była niezrównana. 59 00:04:36,610 --> 00:04:37,611 Co powiedział? 60 00:04:39,237 --> 00:04:41,990 Catalina dobrze tańczyła. 61 00:04:42,949 --> 00:04:45,619 Ramos. Mów po angielsku, słońce. 62 00:04:47,662 --> 00:04:51,291 Przepraszam. Myślałem, że jest pan Portorykańczykiem. 63 00:04:51,374 --> 00:04:52,459 Też tak myślałem. 64 00:04:54,085 --> 00:04:57,422 Nie wierzę, że odeszła. Catalina była moją partnerką. 65 00:04:57,506 --> 00:04:59,966 Javi, wiem, że to trudne, 66 00:05:00,050 --> 00:05:02,636 ale musisz nam wszystko opowiedzieć. 67 00:05:02,719 --> 00:05:04,679 Spędziliśmy razem prawie cały wieczór. 68 00:05:04,763 --> 00:05:07,182 Ćwiczyliśmy układ na ceremonię zamknięcia. 69 00:05:07,974 --> 00:05:08,975 Tak późno? 70 00:05:09,059 --> 00:05:11,686 Prawdziwy taniec jest dopiero na afterze. 71 00:05:11,770 --> 00:05:13,230 Tancerze mogą się zrelaksować. 72 00:05:13,855 --> 00:05:16,483 Catalina była pyskata. I odważna. 73 00:05:17,067 --> 00:05:18,652 Jadła coś albo piła? 74 00:05:19,319 --> 00:05:20,487 Nie. 75 00:05:20,570 --> 00:05:22,823 Nie robiła tego, gdy tańczyła. 76 00:05:30,288 --> 00:05:31,915 Ciekawe, ilu jeszcze zostało. 77 00:05:37,045 --> 00:05:40,215 Nic nie powiesz? 78 00:05:41,550 --> 00:05:42,551 O czym? 79 00:05:43,385 --> 00:05:46,680 Poważnie? Nie zauważyłaś żadnej zmiany? 80 00:05:46,763 --> 00:05:48,139 Byłeś u fryzjera czy co? 81 00:05:50,141 --> 00:05:53,144 Garnitur. Nosiłeś zieleń z brązem. 82 00:05:53,228 --> 00:05:56,106 A teraz brąz z zielenią. Jak ogień i woda, co? 83 00:05:56,189 --> 00:06:00,068 Teraz widzę. Spora zmiana. 84 00:06:00,151 --> 00:06:03,113 Aż szokująca. Daj mi przywyknąć. 85 00:06:03,196 --> 00:06:04,531 Muszę to przetrawić. 86 00:06:06,074 --> 00:06:07,242 Sarkazm. 87 00:06:08,660 --> 00:06:12,080 Subtelność i dbałość o szczegóły nigdy nie były twoją mocną stroną. 88 00:06:12,163 --> 00:06:13,456 Proszę? 89 00:06:13,540 --> 00:06:15,417 Agent Trent. 90 00:06:16,209 --> 00:06:18,295 Przerzuciłeś się na brązowozielony? 91 00:06:19,004 --> 00:06:21,256 Aż ciężko wzrok oderwać. 92 00:06:21,339 --> 00:06:23,049 Bonbon Chiffon. 93 00:06:23,133 --> 00:06:24,926 Miło, że ktoś zauważył. 94 00:06:25,010 --> 00:06:26,136 Tak już mam. 95 00:06:26,219 --> 00:06:27,888 Tańczysz salsę. 96 00:06:27,971 --> 00:06:30,265 Jestem MC, ale oczywiście, że tańczę. 97 00:06:30,348 --> 00:06:33,727 Ludzie mogliby przestać przy mnie umierać. 98 00:06:33,810 --> 00:06:37,397 Moja wrażliwa, słodka, piękna, samotna dusza tego nie zniesie. 99 00:06:37,480 --> 00:06:40,108 Co wiesz o Catalinie? Znałaś ją? 100 00:06:40,191 --> 00:06:41,860 Czy znałam? Miałam obsesję. 101 00:06:41,943 --> 00:06:44,529 Jej buta, jej cera, jej tetas. 102 00:06:44,613 --> 00:06:47,908 Patrzyłam co wieczór, jak się maluje. 103 00:06:47,991 --> 00:06:50,493 To było jak rytuał. 104 00:06:50,577 --> 00:06:52,954 W życiu nie byłam bliżej Boga. 105 00:06:53,038 --> 00:06:55,540 - Jak dobrze ją znałaś? - Wcale. 106 00:06:56,374 --> 00:06:57,792 Jest dla mnie piękną ideą. 107 00:06:57,876 --> 00:06:59,711 Pokażesz nam, gdzie się malowała? 108 00:06:59,794 --> 00:07:00,795 Oczywiście. 109 00:07:04,341 --> 00:07:06,718 To było jej stanowisko. 110 00:07:07,719 --> 00:07:08,970 Pokój jej duszy. 111 00:07:09,471 --> 00:07:13,183 Drzwi były otwarte, nie ma tu kamer ani ochrony. 112 00:07:13,933 --> 00:07:17,479 Tancerze, muzycy, nawet fani mieli tu dostęp. 113 00:07:17,562 --> 00:07:20,940 Czemu teraz się dowiaduję, że jesteś Portorykańczykiem? 114 00:07:21,024 --> 00:07:23,610 Nie wiem, Bonbon. To nie miało znaczenia. 115 00:07:23,693 --> 00:07:26,446 Portoryko zawsze ma znaczenie. 116 00:07:26,529 --> 00:07:28,406 Odłóż to. To miejsce zbrodni. 117 00:07:28,490 --> 00:07:29,908 Skąd wiedziałaś? 118 00:07:29,991 --> 00:07:32,035 Wszyscy o tym mówią. 119 00:07:32,118 --> 00:07:33,578 Nie przepadają za tobą. 120 00:07:34,079 --> 00:07:35,747 Z której strony masz Portoryko? 121 00:07:36,289 --> 00:07:37,165 Matki. 122 00:07:37,248 --> 00:07:38,750 Czyli tatko jest Niemcem. 123 00:07:38,833 --> 00:07:40,377 Co? Nie. 124 00:07:40,460 --> 00:07:42,837 - To skąd ta niemiecka aura? - Nie ma takiej. 125 00:07:42,921 --> 00:07:44,589 A ja bym się doszukiwała. 126 00:07:44,673 --> 00:07:48,134 Może to dlatego, że jesteś taki spięty. 127 00:07:48,218 --> 00:07:49,636 Ale dogadujemy się, 128 00:07:49,719 --> 00:07:53,264 bo ty jesteś taki, a ja taka. 129 00:07:53,348 --> 00:07:55,266 Wracajmy do sprawy. 130 00:07:55,350 --> 00:08:00,188 Javi mówił, że Catalina nie je ani nie pije, gdy tańczy. 131 00:08:01,356 --> 00:08:03,316 Jeśli trucizny nie połknięto… 132 00:08:03,900 --> 00:08:05,527 Inna marka. 133 00:08:05,610 --> 00:08:07,195 Truciznę podano przez skórę. 134 00:08:07,278 --> 00:08:08,279 Nie. 135 00:08:08,363 --> 00:08:11,074 - Śmierć od podkładu? - Trzeba to zbadać. 136 00:08:11,157 --> 00:08:13,034 Macie laboratorium do kosmetyków? 137 00:08:13,118 --> 00:08:15,578 Możemy wypuścić zakładników? 138 00:08:16,246 --> 00:08:18,456 To nie zakładnicy, tylko świadkowie. 139 00:08:18,540 --> 00:08:20,625 I nie możemy. 140 00:08:26,381 --> 00:08:30,969 Hola. Cześć. Mikrofon włączony? 141 00:08:37,475 --> 00:08:40,770 Wie ktoś, jak to działa? 142 00:08:42,230 --> 00:08:43,231 O Boże. 143 00:08:43,314 --> 00:08:44,899 NIE WCHODZIĆ 144 00:08:49,654 --> 00:08:50,697 Co się dzieje? 145 00:08:53,783 --> 00:08:56,870 Chwileczkę. Widzicie? 146 00:08:58,204 --> 00:08:59,873 Słychać mnie? 147 00:08:59,956 --> 00:09:01,416 Przepraszam. Za blisko. 148 00:09:02,792 --> 00:09:04,085 Dziękuję za… 149 00:09:09,424 --> 00:09:11,593 Człowieku, mów po angielsku. 150 00:09:12,510 --> 00:09:15,138 - Możemy już iść? - Nie. 151 00:09:15,221 --> 00:09:16,931 Muszę przesłuchać kilka osób. 152 00:09:17,015 --> 00:09:18,725 No i czekamy na wyniki badań. 153 00:09:18,808 --> 00:09:21,019 To nie zajmie długo, góra kilka godzin. 154 00:09:24,564 --> 00:09:26,191 Ja mam próbę! 155 00:09:27,192 --> 00:09:29,944 - Przyniesiemy kanapki. - Jakie? 156 00:09:30,028 --> 00:09:32,906 Nie wiem. Pewnie z tuńczykiem. 157 00:09:32,989 --> 00:09:36,242 Na pewno będą też wege. I z indykiem. 158 00:09:36,993 --> 00:09:37,994 Chcę iść do domu! 159 00:09:50,965 --> 00:09:51,966 Długa noc? 160 00:09:52,634 --> 00:09:54,844 U Maxa nocowali koledzy. 161 00:09:54,928 --> 00:09:57,514 Pięciu. Na jedną łazienkę. 162 00:09:58,556 --> 00:09:59,974 Czyli tortury. 163 00:10:02,352 --> 00:10:03,561 Jezu, Heller. 164 00:10:03,645 --> 00:10:04,813 Nie wyskakuj tak. 165 00:10:04,896 --> 00:10:08,149 Pamiętacie sympozjum kryminalistyczne z zeszłej jesieni? 166 00:10:08,233 --> 00:10:10,693 Pozwoliłem im się zająć na zajęciach 167 00:10:10,777 --> 00:10:12,362 jedną ze starych spraw. 168 00:10:12,445 --> 00:10:16,574 Czekają w sali konferencyjnej. Przedstawią wam wnioski. 169 00:10:16,658 --> 00:10:19,619 - Nie ma mowy. A Franklin? - Co? A Franklin? 170 00:10:19,702 --> 00:10:22,247 Chory. Bądźcie mili. 171 00:10:22,330 --> 00:10:24,415 - Ile mają lat? - To studenci. 172 00:10:24,499 --> 00:10:26,334 - O nie. - Co ja im powiem? 173 00:10:26,417 --> 00:10:29,045 Wiesz, że on zaraz coś palnie. 174 00:10:29,129 --> 00:10:31,464 Będą problemy z kadrami. Tego chcesz? 175 00:10:32,048 --> 00:10:36,678 Wolę trupa. Spuchniętego, pożartego. Takiego, co go nie zapomnę. Błagam. 176 00:10:38,263 --> 00:10:39,389 Miłego. 177 00:10:40,598 --> 00:10:41,933 Wznowienie dochodzenia 178 00:10:42,016 --> 00:10:45,228 Beverly Rutledge, 63 lata, oddana pracy społecznej. 179 00:10:45,311 --> 00:10:48,273 Zadźgana w swojej pracowni w kwietniu 2003 roku. 180 00:10:48,815 --> 00:10:52,610 Mieszkała przy ośrodku resocjalizacji. Logiczny trop. 181 00:10:52,694 --> 00:10:54,404 Ma sens. Pełen przestępców. 182 00:10:54,487 --> 00:10:55,780 Mylili się. 183 00:10:56,447 --> 00:10:58,199 Darujcie sobie ten dźwięk. 184 00:10:58,283 --> 00:10:59,784 Obiekt A: ośrodek 185 00:10:59,868 --> 00:11:00,869 Obiekt B: Toni Holls 186 00:11:00,952 --> 00:11:02,662 Oto Toni Hollis. 187 00:11:02,745 --> 00:11:06,666 Mieszkała tam po czteroletniej odsiadce za zabicie chłopaka, Andre McCoya. 188 00:11:06,749 --> 00:11:08,835 Szła w nieumyślne w samoobronie. 189 00:11:08,918 --> 00:11:11,629 Widziano ją kilka razy w pracowni Beverly. 190 00:11:11,713 --> 00:11:14,883 Gliniarze byli pewni, że to ona. Sprawa zamknięta. 191 00:11:14,966 --> 00:11:16,885 Ale DNA nie pasowało. 192 00:11:16,968 --> 00:11:18,970 A potem sprawa stanęła. 193 00:11:20,638 --> 00:11:22,849 Dobrze. I co? 194 00:11:22,932 --> 00:11:25,685 Przejrzeliśmy notatki z przesłuchania Toni. 195 00:11:25,768 --> 00:11:28,396 Zeznała, że tamtego wieczoru jechał za nią 196 00:11:28,479 --> 00:11:30,356 mężczyzna w żółtym cutlassie. 197 00:11:30,440 --> 00:11:32,734 I uznaliście, że to on zabił Beverly? 198 00:11:33,526 --> 00:11:34,694 Ktoś to sprawdził? 199 00:11:34,777 --> 00:11:36,613 Nie, dobrze, że pani pyta. 200 00:11:36,696 --> 00:11:40,074 Toni uznano za niewiarygodną, bo była notowana i brała. 201 00:11:40,158 --> 00:11:42,327 Ten trop pominięto. 202 00:11:42,410 --> 00:11:46,998 Detektywi Wendy Severson i Lacey White. 203 00:11:47,957 --> 00:11:50,501 To powszechna mizoginia. 204 00:11:50,585 --> 00:11:52,962 Co wiemy o tym aucie? 205 00:11:53,046 --> 00:11:55,173 Przeczesaliśmy archiwa online 206 00:11:55,256 --> 00:11:58,092 pod kątem lokalnych gazet z czasu zabójstwa. 207 00:11:58,176 --> 00:11:59,427 Znaleźliśmy to. 208 00:12:01,221 --> 00:12:03,723 „Mieszkańcy Lakewood Heights powinni uważać. 209 00:12:03,806 --> 00:12:06,434 W Crawford Garden Park napadnięto kobietę. 210 00:12:06,517 --> 00:12:10,480 Sprawca to wysoki biały mężczyzna, ma brązowe włosy i wąsy, 211 00:12:10,563 --> 00:12:12,565 jeździ oldsmobile’em lub buickiem 212 00:12:12,649 --> 00:12:15,902 koloru kremowego lub żółtego”. 213 00:12:15,985 --> 00:12:18,112 To niedaleko domu Beverly, 214 00:12:18,196 --> 00:12:19,822 a cutlass to oldsmobile. 215 00:12:20,448 --> 00:12:22,450 - No tak. - Dzięki. 216 00:12:23,034 --> 00:12:24,077 Coś w tym jest. 217 00:12:24,160 --> 00:12:26,496 Trzeba przynieść akta tamtej napaści. 218 00:12:26,579 --> 00:12:27,580 Nie ja. 219 00:12:29,290 --> 00:12:31,417 Kurz przy nowotworze odpada. 220 00:12:32,627 --> 00:12:36,881 Ty i ja, Kiya. Idziemy. Weź moje ciastka. 221 00:12:45,056 --> 00:12:46,182 Bierz torbę. 222 00:12:52,981 --> 00:12:54,565 Dzięki. Idź spać. 223 00:12:56,150 --> 00:12:59,279 Catalinę zabiła akonityna. 224 00:12:59,362 --> 00:13:02,532 Toksykologia wykryła śladowe ilości w organizmie. 225 00:13:02,615 --> 00:13:04,534 To proszek na bazie kwiatu. 226 00:13:04,617 --> 00:13:09,122 Rozmawialiśmy ze wszystkimi tancerkami poza jedną, Roxy Vasquez. 227 00:13:09,872 --> 00:13:13,042 - La Roxy? Będzie ciekawie. - Dlaczego? 228 00:13:13,126 --> 00:13:15,378 Roxy. Catalina. 229 00:13:15,461 --> 00:13:16,921 Do rzeczy. 230 00:13:17,005 --> 00:13:18,715 - Drama. - Bonbon. 231 00:13:18,798 --> 00:13:20,216 Dobrze, no. 232 00:13:20,300 --> 00:13:22,844 Roxy Vasquez. Najseksowniejsza tutaj, 233 00:13:22,927 --> 00:13:24,804 do tego najlepsza, jaką znam. 234 00:13:24,887 --> 00:13:26,639 Też Portorykanka. 235 00:13:26,723 --> 00:13:28,599 Co ją łączy z Cataliną? 236 00:13:28,683 --> 00:13:31,561 Roxy tańczyła z Javim, 237 00:13:31,644 --> 00:13:35,106 ale Catalina go jej buchnęła. 238 00:13:35,940 --> 00:13:38,526 - Była niesamowita. - Z kim teraz tańczy? 239 00:13:38,609 --> 00:13:41,404 Z nikim. Tylko tu występuje. 240 00:13:41,487 --> 00:13:45,033 Ale jeśli Javi do niej wróci, zgarnie każdą nagrodę. 241 00:13:45,116 --> 00:13:47,285 I tę główną, czyli 100 000 dolarów. 242 00:13:47,368 --> 00:13:49,746 To cenne informacje. Mogłaś mówić wcześniej. 243 00:13:49,829 --> 00:13:52,540 Co ja, wróżka? Nie znam się. 244 00:13:52,623 --> 00:13:54,542 To wy musicie zadawać pytania. 245 00:13:54,625 --> 00:13:56,586 No to pytam. Gdzie jest Roxy? 246 00:13:56,669 --> 00:13:59,255 Sprawdź w garderobie w piwnicy. 247 00:13:59,338 --> 00:14:00,882 Idź. Ja znajdę Javiego. 248 00:14:02,759 --> 00:14:06,679 Jeszcze raz dziękujemy, Bonbon, za pomoc w rozwikłaniu sprawy. 249 00:14:06,763 --> 00:14:07,972 Oto klucze do miasta. 250 00:14:08,056 --> 00:14:09,265 I Medal Honoru. 251 00:14:10,016 --> 00:14:11,726 Bilety na Beyoncé. 252 00:14:29,952 --> 00:14:31,829 Roxy Vasquez? 253 00:14:31,913 --> 00:14:33,998 Chwileczkę. Nie skończyłam. 254 00:14:42,715 --> 00:14:44,092 Mogę w czymś pomóc? 255 00:14:47,845 --> 00:14:49,222 Agent Will Trent. 256 00:14:50,473 --> 00:14:52,809 No tak, człowiek znikąd. 257 00:14:54,769 --> 00:14:56,270 Tańczysz? 258 00:14:57,105 --> 00:14:58,106 Nie. 259 00:14:59,023 --> 00:15:01,901 Raz uczyłem się salsy z YouTube’a. Kiepsko poszło. 260 00:15:03,319 --> 00:15:04,487 Chodź, pokażę ci. 261 00:15:06,823 --> 00:15:08,950 Inaczej nie odpowiem na pytania. 262 00:15:10,618 --> 00:15:11,619 Czemu nie? 263 00:15:14,831 --> 00:15:18,167 Dobrze. Lewa stopa do przodu. 264 00:15:18,251 --> 00:15:19,418 Potem prawa… 265 00:15:20,086 --> 00:15:21,921 Możesz mi pokazać? 266 00:15:23,631 --> 00:15:25,758 Jasne. Lewa. 267 00:15:31,264 --> 00:15:35,017 Przesłuchujemy was od kilku godzin. Ukrywasz się? 268 00:15:35,977 --> 00:15:41,566 Nie. Musiałam poćwiczyć. Gubisz rytm. 269 00:15:42,984 --> 00:15:43,985 Przestań. 270 00:15:44,068 --> 00:15:45,403 Dobrze. Nie krzycz. 271 00:15:45,987 --> 00:15:49,365 Zauważysz, gdy zacznę. Spójrz na mnie. 272 00:15:52,660 --> 00:15:54,287 Po co ćwiczysz? 273 00:15:55,121 --> 00:15:56,289 Nie startujesz. 274 00:15:56,998 --> 00:15:58,875 Catalina ukradła ci partnera. 275 00:15:58,958 --> 00:16:01,711 Ale teraz jest wolny, prawda? 276 00:16:02,712 --> 00:16:04,088 Chyba tak. 277 00:16:04,172 --> 00:16:05,339 Pospiesz się. 278 00:16:06,841 --> 00:16:10,636 Może go złapiesz, agencie Trent. 279 00:16:10,720 --> 00:16:11,846 To zmyślone nazwisko? 280 00:16:12,805 --> 00:16:15,016 Jestem sierotą. Nadane. 281 00:16:17,560 --> 00:16:19,812 Skąd te okropne siniaki na nodze? 282 00:16:21,480 --> 00:16:23,316 Cały taniec. 283 00:16:23,399 --> 00:16:25,401 Tu się potkniesz, tam podeprzesz. 284 00:16:26,652 --> 00:16:27,653 Taka praca. 285 00:16:30,114 --> 00:16:32,533 Opowiedz mi o swojej relacji z Cataliną. 286 00:16:33,826 --> 00:16:35,453 Catalina była pendeja. 287 00:16:36,621 --> 00:16:37,955 Suką. 288 00:16:38,539 --> 00:16:42,001 Uważała, że zasługuje na wszystko, czego zapragnie. 289 00:16:43,169 --> 00:16:44,587 Na przykład Javiego? 290 00:16:45,838 --> 00:16:47,215 Pewnie się wkurzyłaś. 291 00:16:50,051 --> 00:16:51,219 Dam sobie radę. 292 00:16:51,761 --> 00:16:54,055 Nie chcę robić hecy, 293 00:16:55,389 --> 00:16:57,391 ale czemu nie zakrywasz siniaków? 294 00:16:58,226 --> 00:17:01,687 Wszyscy się malują, ale nie ty. 295 00:17:01,771 --> 00:17:04,732 Poświęcasz mi bardzo dużo uwagi. 296 00:17:04,815 --> 00:17:05,942 I nie przestanę. 297 00:17:06,776 --> 00:17:08,361 Wybaczcie. 298 00:17:10,571 --> 00:17:12,907 Panie Trent, partnerka pana szuka. 299 00:17:12,990 --> 00:17:14,325 Jest w korytarzu. 300 00:17:21,165 --> 00:17:22,291 Ciąg dalszy nastąpi. 301 00:17:25,378 --> 00:17:26,379 Dziękuję. 302 00:17:31,884 --> 00:17:34,637 Przyznał się. Miał to w plecaku. 303 00:17:35,972 --> 00:17:39,100 - Javi. - Przepraszam. 304 00:17:40,184 --> 00:17:41,561 Zabiłeś Catalinę? 305 00:17:42,687 --> 00:17:44,313 Tak. Zabiłem. 306 00:17:47,024 --> 00:17:48,776 PODKŁAD DO CIAŁA 307 00:17:48,859 --> 00:17:50,695 Mamy wyniki. To trucizna, 308 00:17:50,778 --> 00:17:52,738 którą zabito Catalinę. 309 00:17:52,822 --> 00:17:54,156 Opowiedz, jak to zrobiłeś. 310 00:17:54,782 --> 00:17:56,909 Dodałem truciznę do jej kosmetyków. 311 00:17:56,993 --> 00:17:57,994 To ją zabiło. 312 00:17:58,077 --> 00:17:59,161 Ile dodałeś? 313 00:18:00,496 --> 00:18:03,416 Nie wiem. Kilka ruchów, jakbym słodził kawę. 314 00:18:03,499 --> 00:18:05,209 - Kawę? - Tak. 315 00:18:06,085 --> 00:18:07,086 Kiedy to zrobiłeś? 316 00:18:09,088 --> 00:18:12,300 W porze lunchu. W południe. 317 00:18:12,925 --> 00:18:15,428 Czyli ponad 10 godzin przed jej śmiercią? 318 00:18:16,554 --> 00:18:17,638 Tak. 319 00:18:18,764 --> 00:18:19,849 Dobrze. 320 00:18:23,060 --> 00:18:24,061 To nie on. 321 00:18:25,062 --> 00:18:26,397 Skąd wiesz? 322 00:18:26,480 --> 00:18:28,149 Trucizna działa cztery godziny. 323 00:18:28,232 --> 00:18:30,401 Zaczęła się szykować o 19. 324 00:18:30,484 --> 00:18:31,652 Bierze na siebie winę. 325 00:18:31,736 --> 00:18:36,073 O tym mówię. Kłamie. Coś nam umyka. 326 00:18:38,409 --> 00:18:39,827 Ściągnijmy tu Roxy. 327 00:18:43,247 --> 00:18:44,707 Ile to zwykle trwa? 328 00:18:45,916 --> 00:18:49,962 Zależy od sprawy. Godziny, dni, tygodnie. 329 00:18:51,172 --> 00:18:52,173 Co? 330 00:18:52,256 --> 00:18:54,300 To 20-letnia kanapka z mortadelą. 331 00:18:54,383 --> 00:18:56,052 Pewnie jeszcze dobra. 332 00:18:56,135 --> 00:18:57,178 Ohyda. 333 00:18:57,261 --> 00:18:59,221 Czemu tego nie scyfryzowano? 334 00:18:59,305 --> 00:19:01,223 Można by porównać dowody, zeznania. 335 00:19:01,307 --> 00:19:03,476 To by zajęło pięć minut zamiast pięciu godzin. 336 00:19:03,559 --> 00:19:05,102 A tak jest zbyt trudno? 337 00:19:05,227 --> 00:19:07,980 Nie chcesz się narobić dla biednej Beverly? 338 00:19:08,731 --> 00:19:09,774 To stara sprawa. 339 00:19:09,857 --> 00:19:12,318 A my traktujemy was poważnie. 340 00:19:12,401 --> 00:19:13,319 Przestań narzekać. 341 00:19:13,402 --> 00:19:15,655 Wyrażanie emocji to nie narzekanie. 342 00:19:15,738 --> 00:19:17,823 - Zamknij się. - Dobra. Boże. 343 00:19:23,496 --> 00:19:25,206 Tego szukamy? 344 00:19:29,585 --> 00:19:32,088 Tak. 345 00:19:32,171 --> 00:19:34,590 To zeznanie świadka tej napaści. 346 00:19:34,674 --> 00:19:38,386 „Sam Lopez widział odjeżdżającego żółtego cutlassa”. 347 00:19:38,469 --> 00:19:42,598 Tego nie było w gazecie. Część tablic rejestracyjnych. 348 00:19:47,228 --> 00:19:49,814 No dobra. 349 00:19:49,897 --> 00:19:52,983 Numery każdego żółtego cutlassa 350 00:19:53,067 --> 00:19:56,362 w Georgii w 2003 roku. 351 00:20:01,242 --> 00:20:03,369 Kiya wysyła mi głosówki. Czemu? 352 00:20:03,869 --> 00:20:06,372 - Jest szybciej. - Dla was. Mnie to irytuje. 353 00:20:06,455 --> 00:20:08,958 To jak przymusowe słuchanie podcastu. 354 00:20:09,041 --> 00:20:11,544 Co teraz? Jak zawęzić tę listę? 355 00:20:11,627 --> 00:20:14,213 Sprawdzimy, czy ktoś był notowany. 356 00:20:14,296 --> 00:20:18,175 Będzie ciężko, bo połowa tych ludzi pewnie już nie żyje, 357 00:20:18,259 --> 00:20:19,927 a druga nie pamięta, 358 00:20:20,010 --> 00:20:21,512 gdzie wtedy była. 359 00:20:21,595 --> 00:20:23,806 Dlatego lubię świeże ciała. Ciepłe. 360 00:20:24,306 --> 00:20:25,891 Co robisz? 361 00:20:25,975 --> 00:20:27,977 Czemu tak dziwnie trzymasz telefon? 362 00:20:28,060 --> 00:20:29,770 - Trzymaj normalnie. - Czyli jak? 363 00:20:29,854 --> 00:20:30,855 Daj na głośnik. 364 00:20:30,938 --> 00:20:33,315 To przez pana jest tak głośno na ulicy. 365 00:20:33,399 --> 00:20:34,692 Nawet pan nie wie, 366 00:20:34,775 --> 00:20:37,361 że dziewczyny mają część blach. 367 00:20:37,486 --> 00:20:38,487 Początek to LF2. 368 00:20:40,906 --> 00:20:42,450 Coś odkryły. 369 00:20:42,533 --> 00:20:47,913 LF2. Wayne Hensley. 370 00:20:47,997 --> 00:20:53,461 Ma na koncie wiele wykroczeń, 371 00:20:53,544 --> 00:20:57,339 skargi dotyczące przemocy domowej, ale nie wniesiono oskarżeń. 372 00:20:57,423 --> 00:20:59,425 Mieszka w Atlancie i wciąż żyje. 373 00:20:59,508 --> 00:21:01,510 Dobra. Sprawdzę jego profile. 374 00:21:01,594 --> 00:21:02,720 Może jest na TikToku. 375 00:21:02,803 --> 00:21:03,971 Ma 65 lat. 376 00:21:04,054 --> 00:21:05,222 Dyskryminuje pan. 377 00:21:05,306 --> 00:21:08,142 Mam lepszy pomysł. Obserwacja. 378 00:21:08,726 --> 00:21:09,894 Serio? 379 00:21:10,978 --> 00:21:11,979 Idziemy, młody. 380 00:21:16,942 --> 00:21:18,277 Poznajesz? 381 00:21:20,821 --> 00:21:22,072 Tak, to mój podkład. 382 00:21:23,491 --> 00:21:25,201 Tak myślałem. 383 00:21:25,284 --> 00:21:28,454 Tego samego użyto, by otruć Catalinę. 384 00:21:29,830 --> 00:21:32,583 - Co? - Javi kłamie. 385 00:21:33,167 --> 00:21:34,835 Kryje kogoś. 386 00:21:35,878 --> 00:21:36,962 Myślę, że ciebie. 387 00:21:37,046 --> 00:21:39,298 Catalina ukradła ci partnera. 388 00:21:39,381 --> 00:21:41,759 Tym samym ukradła ci sto tysięcy. 389 00:21:41,842 --> 00:21:44,136 - Nie zabiłam jej. - To skąd to miała? 390 00:21:44,220 --> 00:21:45,221 Nie wiem. 391 00:21:45,971 --> 00:21:47,264 Pewnie ukradła. 392 00:21:47,807 --> 00:21:51,310 Jak wtedy, gdy ukradła mi sukienkę i kłamała mi w żywe oczy. 393 00:21:51,393 --> 00:21:52,853 Ma się za pępek świata. 394 00:21:52,937 --> 00:21:55,189 Każdy to wie. Wszystko zabiera. 395 00:22:00,778 --> 00:22:06,575 Jeśli ukradła ci podkład, to ty byłaś celem, nie ona. 396 00:22:08,160 --> 00:22:09,995 Czemu ktoś miałby cię zabić? 397 00:22:11,247 --> 00:22:15,209 Jeśli coś wiesz, to mi powiedz. 398 00:22:18,212 --> 00:22:20,923 Roxy, nie wiem, co się dzieje. 399 00:22:21,674 --> 00:22:25,302 Ale jeśli masz kłopoty, mogę ci pomóc. 400 00:22:28,806 --> 00:22:29,849 Jak? 401 00:22:31,517 --> 00:22:32,852 Jak chcesz mi pomóc? 402 00:22:34,353 --> 00:22:35,688 Nie znasz mnie. 403 00:22:35,771 --> 00:22:36,981 Ani tego świata. 404 00:22:37,064 --> 00:22:38,524 Tych ludzi. 405 00:22:40,901 --> 00:22:41,986 Nic nie powiem. 406 00:22:48,284 --> 00:22:54,498 PRALNIA – CZYNNE CAŁĄ DOBĘ 407 00:22:57,293 --> 00:22:59,628 Będziemy za nim jeździć cały dzień? 408 00:22:59,712 --> 00:23:01,088 Mam inne zajęcia. 409 00:23:02,089 --> 00:23:04,884 Kiedyś prowadziłem obserwację trzy dni. 410 00:23:04,967 --> 00:23:09,763 Bez prysznica i łóżka. Tylko ja i 400 paczek czipsów. 411 00:23:09,847 --> 00:23:11,223 Wolę krążki cebulowe. 412 00:23:11,307 --> 00:23:13,058 Nie można mu zbadać DNA i już? 413 00:23:14,101 --> 00:23:15,978 Za co? Robi pranie. 414 00:23:16,061 --> 00:23:19,315 Musimy czekać i mieć nadzieję, że zostawi DNA tam, 415 00:23:19,398 --> 00:23:22,192 gdzie nie ma co liczyć na prywatność. 416 00:23:22,276 --> 00:23:24,069 Może weźmiemy je z papierosa? 417 00:23:35,873 --> 00:23:36,999 No nie. 418 00:23:38,000 --> 00:23:39,084 Kto tak robi? 419 00:23:41,962 --> 00:23:43,881 No dobra. 420 00:23:45,799 --> 00:23:49,011 - Co mnie ominęło? - Nie używa płynu do płukania. 421 00:23:49,094 --> 00:23:51,805 Bo to ściema. Ubrania i tak są miękkie. 422 00:23:51,889 --> 00:23:53,349 Patrzcie. 423 00:24:00,856 --> 00:24:02,191 PRANIE SZYBKIE JAK WIATR 424 00:24:03,734 --> 00:24:05,069 Mamy to. 425 00:24:05,152 --> 00:24:07,029 Zostaw tam tę puszkę. 426 00:24:12,451 --> 00:24:14,703 - Facet mnie wykończy. - Co to ma być? 427 00:24:14,787 --> 00:24:16,997 Koleś będzie coś rzeźbił ze śmieci? 428 00:24:17,581 --> 00:24:18,916 Ja wysiadam. 429 00:24:18,999 --> 00:24:21,251 Idź się przejść. 430 00:24:28,968 --> 00:24:30,970 Krążki cebulowe 431 00:24:33,847 --> 00:24:36,809 Serio, prosto w ucho? 432 00:24:41,105 --> 00:24:42,731 Urodzę w tym samochodzie. 433 00:24:42,815 --> 00:24:43,941 Boli mnie brzuch. 434 00:24:44,024 --> 00:24:47,361 Jeśli ktoś się spierdzi, będzie kolejne ofiara. 435 00:24:47,444 --> 00:24:49,697 Żadna ława przysięgłych mnie nie skaże. 436 00:24:56,495 --> 00:24:58,956 Wychodzi. Zmarnowaliśmy czas. 437 00:24:59,039 --> 00:25:00,207 Dobra, poddaję się. 438 00:25:00,290 --> 00:25:01,959 Mam gdzieś, kto ją zabił. 439 00:25:02,042 --> 00:25:04,169 Mam gdzieś sprawiedliwość. Chcę do domu. 440 00:25:04,712 --> 00:25:06,463 Kiya, minęło 90 minut. 441 00:25:12,344 --> 00:25:13,345 Guma! 442 00:25:14,013 --> 00:25:18,767 Alleluja. Bierzmy tę morderczą gumę i wracajmy do domu. 443 00:25:24,398 --> 00:25:27,526 Gdy dowiedziałem się, że moja matka jest Portorykanką, 444 00:25:29,111 --> 00:25:33,991 po raz pierwszy w życiu odkryłem coś o sobie. 445 00:25:35,909 --> 00:25:40,039 Myślałem, że dzięki temu znajdę swoje miejsce. 446 00:25:40,122 --> 00:25:43,250 Nagle miałem historię. 447 00:25:43,917 --> 00:25:47,171 Rodzinę, przodków. 448 00:25:49,214 --> 00:25:50,632 Czułem się zakotwiczony. 449 00:25:53,343 --> 00:25:55,345 Jakbym nagle odnalazł namiastkę… 450 00:25:58,432 --> 00:25:59,641 domu. 451 00:26:00,851 --> 00:26:03,520 Ale dla nich jestem nikim. 452 00:26:03,604 --> 00:26:05,898 Gorzej. Obcym. 453 00:26:06,565 --> 00:26:08,192 Mój hiszpański jest tragiczny. 454 00:26:08,275 --> 00:26:09,485 Nie tańczę salsy. 455 00:26:10,152 --> 00:26:13,113 Historię kraju poznałem z książki. 456 00:26:13,197 --> 00:26:15,449 Nawet nie książki, tylko audiobooka. 457 00:26:18,243 --> 00:26:20,537 Zresztą to bez znaczenia. Skończyliśmy? 458 00:26:20,621 --> 00:26:22,498 Nie mam na to czasu. Mam sprawę. 459 00:26:22,581 --> 00:26:26,043 Wszystko, co mówisz, ma znaczenie. 460 00:26:26,126 --> 00:26:28,462 I rozmawiamy o tej sprawie. 461 00:26:34,968 --> 00:26:40,182 Gdy byłem mały i było naprawdę źle, 462 00:26:42,101 --> 00:26:44,144 próbowałem zniknąć. 463 00:26:45,354 --> 00:26:48,398 Nie zwracać na siebie uwagi. 464 00:26:48,482 --> 00:26:50,442 Wystarczyło się postarać, 465 00:26:54,863 --> 00:27:01,328 a czułem się tak, jakby mnie tam nie było. 466 00:27:02,454 --> 00:27:03,455 To takie uczucie. 467 00:27:04,123 --> 00:27:05,749 Jestem człowiekiem znikąd. 468 00:27:07,084 --> 00:27:09,086 To żałosne, wiem. 469 00:27:09,878 --> 00:27:14,424 Na studiach poleciałam do Korei z trzema Koreańczykami z Georgii. 470 00:27:14,508 --> 00:27:19,763 Ale nas przejrzeli. Głupich Koreańczyków ze Stanów. 471 00:27:20,597 --> 00:27:22,766 Co nie znaczy, że nie jesteśmy Koreańczykami. 472 00:27:22,850 --> 00:27:26,770 Masz wrażenie, że od własnej kultury dzieli cię mur, 473 00:27:26,854 --> 00:27:28,730 ale to wciąż twoja kultura. 474 00:27:28,814 --> 00:27:30,983 Niepodważalnie. 475 00:27:31,066 --> 00:27:33,068 Czuję się obcy. 476 00:27:33,151 --> 00:27:37,030 Co pomoże ci znów poczuć się lepiej? 477 00:27:37,781 --> 00:27:40,576 Rozwiązanie sprawy Cataliny Cortez. 478 00:27:40,659 --> 00:27:43,161 Dobrze. To mi się podoba. 479 00:27:43,829 --> 00:27:46,498 Rób swoje, broń jej. 480 00:27:46,582 --> 00:27:49,293 Oni cię nie znają, ale ja tak. 481 00:27:49,376 --> 00:27:52,212 Zabójca cię nie docenia. I dobrze. 482 00:27:53,088 --> 00:27:54,965 Zaskoczysz go. 483 00:27:59,386 --> 00:28:00,470 Ulga dla żołądka 484 00:28:00,971 --> 00:28:03,015 Pij. Musisz się uodpornić. 485 00:28:07,185 --> 00:28:08,228 To przez krążki. 486 00:28:08,979 --> 00:28:10,564 Pete, masz dobre wieści? 487 00:28:10,647 --> 00:28:12,024 Chyba macie sprawcę. 488 00:28:12,107 --> 00:28:12,983 - Tak! - Ekstra. 489 00:28:13,066 --> 00:28:14,526 Zbadaliśmy DNA z gumy. 490 00:28:14,610 --> 00:28:18,363 Jednoznacznie pasuje do trzech gwałtów. 491 00:28:18,447 --> 00:28:20,824 Nasi ludzie już po niego jadą. 492 00:28:20,908 --> 00:28:22,868 - A Beverly Rutledge? - Brak zgodności. 493 00:28:22,951 --> 00:28:24,578 To nie on. 494 00:28:24,661 --> 00:28:26,079 - Dzięki, Pete. - Jasne. 495 00:28:27,372 --> 00:28:32,586 Pomogliście trzem ofiarom gwałtu. 496 00:28:32,669 --> 00:28:33,670 To wielki sukces. 497 00:28:33,754 --> 00:28:37,841 Wiem. Ale myślałam, że rozwiązaliśmy sprawę morderstwa. 498 00:28:38,800 --> 00:28:41,428 I co, ta sprawa znowu trafi do archiwum? 499 00:28:42,054 --> 00:28:44,932 Nie. Chcę porozmawiać z Toni. 500 00:28:45,015 --> 00:28:48,352 Skreślili ją, bo była niewiarygodna. Miała problemy. 501 00:28:48,435 --> 00:28:50,187 Mój typ. Znajdźmy ją. 502 00:28:51,146 --> 00:28:54,232 Javi nas okłamuje, a Roxy nie mówi nam, co wie. 503 00:28:54,316 --> 00:28:57,027 Po to wam encyklopedia Bonbon. 504 00:28:57,110 --> 00:28:59,488 Zacznijmy od tego, co wiesz o Javim Amenosie. 505 00:29:00,864 --> 00:29:03,533 Javi tonie w długach. 506 00:29:03,617 --> 00:29:06,161 Jego rodzina próbuje uciec z Kolumbii. 507 00:29:06,244 --> 00:29:08,080 Chomikuje forsę, ile wlezie. 508 00:29:08,163 --> 00:29:11,124 To motyw. Płacą mu, żeby się podłożył. 509 00:29:12,334 --> 00:29:13,669 Co wiesz o Roxy Vasquez? 510 00:29:13,752 --> 00:29:17,881 - Roxy. Uwielbia ostrygi. - Dobra. 511 00:29:17,965 --> 00:29:21,969 Ma psa o imieniu Chu, Pikachu. Nic wulgarnego. 512 00:29:22,052 --> 00:29:25,222 Daj nam coś, co podpowie, kto chciał ją zabić. 513 00:29:26,056 --> 00:29:29,267 Wchodzę do pałacu pamięci. Cierpliwości. 514 00:29:29,351 --> 00:29:31,144 - Nie ma pośpiechu. - Dziękuję. 515 00:29:31,228 --> 00:29:35,148 Coś zauważyłam. Wy mi powiedzcie, czy to istotne. 516 00:29:35,232 --> 00:29:36,566 Detektywujcie. 517 00:29:36,650 --> 00:29:41,029 Gdy Ramos Delgado nocuje w jakimś hotelu, 518 00:29:41,613 --> 00:29:43,991 Roxy zaraz ląduje tuż obok. 519 00:29:44,074 --> 00:29:46,076 Roxy ma romans z Ramosem? 520 00:29:46,159 --> 00:29:49,413 Ty to powiedziałeś. Ja tylko stwierdzam fakty. 521 00:29:49,496 --> 00:29:53,083 Jeśli to prawda, musimy przyjrzeć się jego żonie, Isabelli. 522 00:29:53,166 --> 00:29:56,837 Zabiła kochankę męża, by zatrzymać pieniądze i status. 523 00:29:56,920 --> 00:29:59,256 Lepiej się pospieszcie, 524 00:29:59,339 --> 00:30:01,466 bo po finale jadą do Kolumbii. 525 00:30:01,550 --> 00:30:04,094 Ramos jest gościem honorowym na bankiecie dla bogaczy. 526 00:30:04,177 --> 00:30:05,804 Bankiet. Który mamy rok? 527 00:30:05,887 --> 00:30:07,097 Obiad, ludzie. 528 00:30:07,180 --> 00:30:09,808 Nie zatrzymamy Isabelli. Ma immunitet. 529 00:30:09,891 --> 00:30:13,186 Potrzebujemy dowodów, żeby rząd kolumbijski go uchylił. 530 00:30:13,270 --> 00:30:15,063 Mamy tylko 24 godziny. 531 00:30:15,147 --> 00:30:16,773 Dajmy znać Amandzie. 532 00:30:16,857 --> 00:30:19,234 Niech ich ściągnie pod pretekstem. 533 00:30:19,317 --> 00:30:21,611 Potrząśniemy drzewem, może coś spadnie. 534 00:30:26,116 --> 00:30:27,242 Mogę iść? 535 00:30:33,749 --> 00:30:36,084 Nie chcieliście mnie słuchać 20 lat temu. 536 00:30:36,168 --> 00:30:38,045 Czemu teraz mam gadać? 537 00:30:38,128 --> 00:30:42,049 Nie zawsze jest tak, jak powinno być. Chcemy naprawić błąd. 538 00:30:43,133 --> 00:30:44,718 Wtedy zeznałaś, 539 00:30:44,801 --> 00:30:47,679 że tylko Beverly przejęła się twoim losem. 540 00:30:47,763 --> 00:30:49,181 Co miałaś na myśli? 541 00:30:49,264 --> 00:30:50,599 Była miła. 542 00:30:51,892 --> 00:30:54,102 Mało kto jest miły dla skazańców. 543 00:30:54,728 --> 00:30:56,980 Bo niby się nie zmieniamy. 544 00:30:57,689 --> 00:31:00,567 Ale nie Bev. Zapraszała mnie do pracowni. 545 00:31:01,151 --> 00:31:02,986 - Stolarskiej? - Tak. 546 00:31:04,029 --> 00:31:07,240 Pachniało tam trocinami i sosną. 547 00:31:07,866 --> 00:31:09,743 Zawsze mogłam ją odwiedzać. 548 00:31:10,368 --> 00:31:11,745 Pomogła ci to zrobić? 549 00:31:11,828 --> 00:31:15,207 Tak. To już nawyk. 550 00:31:15,957 --> 00:31:17,375 Mogę? 551 00:31:22,839 --> 00:31:24,091 Piękne. 552 00:31:24,174 --> 00:31:25,592 Moje pierwsze dzieło. 553 00:31:26,384 --> 00:31:27,886 Pomogło mi przetrwać ośrodek. 554 00:31:29,137 --> 00:31:32,265 Ośrodek? A co tam się działo? 555 00:31:38,814 --> 00:31:42,234 Chętnie cię wysłucham. 556 00:31:43,735 --> 00:31:44,945 Zaczęło się od przysług. 557 00:31:45,737 --> 00:31:48,490 Jak ktoś złamał zasadę, Jim… 558 00:31:48,573 --> 00:31:49,574 Jaki Jim? 559 00:31:50,492 --> 00:31:51,827 Jim Branson. 560 00:31:52,494 --> 00:31:53,578 Zarządca. 561 00:31:55,372 --> 00:31:57,541 Za przysługę przymykał oko. 562 00:31:57,624 --> 00:31:59,167 Chodzi o usługi seksualne? 563 00:31:59,251 --> 00:32:02,337 Daj spokój. Przecież wiesz. 564 00:32:04,005 --> 00:32:06,591 Aż za dobrze. 565 00:32:06,675 --> 00:32:09,052 Przysługi zmieniły się w pakt z diabłem. 566 00:32:10,887 --> 00:32:14,558 Z wyrokiem w aktach niemal nie da się znaleźć lokum. Wiedział o tym. 567 00:32:15,100 --> 00:32:16,268 Ani zarobić na czynsz. 568 00:32:17,060 --> 00:32:21,022 Chyba że u Jima. 569 00:32:22,315 --> 00:32:24,151 Znajdował nam klientów. 570 00:32:25,735 --> 00:32:30,031 Bardzo mi przykro. Beverly o tym wiedziała? 571 00:32:30,615 --> 00:32:31,825 Powiedziałam jej. 572 00:32:31,908 --> 00:32:33,994 Obiecała, że z nim pogada. 573 00:32:34,077 --> 00:32:37,581 Że wezwie policję, jeśli będzie trzeba. Przerwie to. 574 00:32:39,291 --> 00:32:40,584 Pożyła tydzień. 575 00:32:45,881 --> 00:32:48,925 Zrobimy, co w naszej mocy, by znaleźć sprawcę. 576 00:32:51,052 --> 00:32:52,762 Nie tego się spodziewałam. 577 00:32:54,222 --> 00:32:55,223 Jak zawsze. 578 00:33:01,146 --> 00:33:03,315 Dziękuję, że znalazła pani czas 579 00:33:03,398 --> 00:33:05,400 na spotkanie przed wylotem. 580 00:33:05,483 --> 00:33:08,153 - Z przyjemnością. - Dziękuję. 581 00:33:08,236 --> 00:33:09,529 Zapraszam. 582 00:33:09,613 --> 00:33:11,156 - O mój Boże. - Co? 583 00:33:13,867 --> 00:33:16,661 Cóż to za wieści? 584 00:33:16,745 --> 00:33:19,039 Przepraszam, że przeszkadzam. 585 00:33:19,122 --> 00:33:22,250 Musimy wydać rzeczy Cataliny. 586 00:33:23,043 --> 00:33:26,713 Panie Delgado, odbierze je pan? 587 00:33:26,796 --> 00:33:29,174 Zgadza się. Zapomniałam. 588 00:33:29,257 --> 00:33:30,634 Dziękuję. 589 00:33:30,717 --> 00:33:33,094 Proszę ze mną. To nie potrwa długo. 590 00:33:33,887 --> 00:33:34,888 Oczywiście. 591 00:33:37,766 --> 00:33:38,975 Isabello. 592 00:33:40,518 --> 00:33:41,728 Mamy mało czasu. 593 00:33:42,312 --> 00:33:45,273 Widziałem tatuaż. Flor de maga. 594 00:33:45,941 --> 00:33:49,152 Roxy też ma tatuaż. Kolibra. 595 00:33:49,236 --> 00:33:50,820 Znasz tę historię, prawda? 596 00:33:53,531 --> 00:33:56,618 Rozdzieleni kochankowie. Nie mogli być razem. 597 00:34:01,581 --> 00:34:04,793 Bogowie się zlitowali i zmienili jedno z nich w kolibra. 598 00:34:07,462 --> 00:34:09,422 Drugie stało się kwiatem, 599 00:34:12,425 --> 00:34:14,719 aby zawsze mogli do siebie wracać. 600 00:34:25,939 --> 00:34:28,733 Masz romans z Roxy. 601 00:34:29,609 --> 00:34:33,238 Twój mąż się dowiedział. Dlatego próbował ją zabić. 602 00:34:34,281 --> 00:34:35,532 To prawda, pani Delgado? 603 00:34:35,615 --> 00:34:38,076 Nie. Proszę, nie. 604 00:34:39,869 --> 00:34:45,667 Wyruszamy po rundzie finałowej. Nic na to nie poradzicie. 605 00:34:45,750 --> 00:34:49,921 - Możemy panią ochronić. - Nie możecie. 606 00:34:52,048 --> 00:34:53,133 Nie znacie go. 607 00:34:55,552 --> 00:34:59,097 Proszę, odpuśćcie sobie. 608 00:35:00,307 --> 00:35:04,102 Dobrze? 609 00:35:10,400 --> 00:35:12,235 Przekaż mu, że czekam w aucie. 610 00:35:18,950 --> 00:35:20,243 Co teraz? 611 00:35:22,787 --> 00:35:23,788 Dorwiemy go. 612 00:35:24,873 --> 00:35:25,874 Dziękuję. 613 00:35:25,957 --> 00:35:27,000 Mamy to. 614 00:35:27,083 --> 00:35:29,502 Mamy nakaz aresztowania Jima Bransona. 615 00:35:29,586 --> 00:35:32,422 - Gdzie Kiya? Musimy iść. - Poszła po kawę. 616 00:35:33,006 --> 00:35:33,923 Uczysz się. 617 00:35:34,007 --> 00:35:36,426 Już dość dawno pytała, jaką wziąć. 618 00:35:36,509 --> 00:35:39,512 Przeklęte głosówki. Trzy w ciągu godziny. 619 00:35:39,596 --> 00:35:40,930 Odsłucha je pan kiedyś? 620 00:35:42,015 --> 00:35:45,185 Dobra. Ale na głośniku. I ani słowa. 621 00:35:45,810 --> 00:35:48,355 Dobry. Wiem, że chciał pan czarną, 622 00:35:48,438 --> 00:35:50,023 ale pił pan kiedyś matchę? 623 00:35:50,106 --> 00:35:51,650 Posmakowałaby panu. 624 00:35:51,733 --> 00:35:53,276 Jak coś, mogę zamienić. 625 00:35:53,360 --> 00:35:55,070 Matcha smakuje jak trawa. 626 00:35:55,904 --> 00:35:57,697 Ale kolejka, masakra. 627 00:35:57,781 --> 00:36:00,450 Jeszcze zdąży pan zmienić zdanie. 628 00:36:00,533 --> 00:36:03,787 Polecam z mlekiem owsianym. Wezmę kawę i matchę. 629 00:36:03,870 --> 00:36:05,872 Nie. Po co? 630 00:36:05,955 --> 00:36:08,375 - Ja wypiję. - Dużo jeszcze? 631 00:36:08,458 --> 00:36:09,751 Tylko jedna. 632 00:36:10,502 --> 00:36:13,922 Dobra, kupione. Wiecie, jaki przypał? 633 00:36:14,005 --> 00:36:16,633 Jim Branson mieszka kilka minut stąd. 634 00:36:16,716 --> 00:36:17,717 Wpadnę tam. 635 00:36:17,801 --> 00:36:20,220 Może wystawił śmietniki, to zgarnę coś z DNA. 636 00:36:20,303 --> 00:36:21,513 Będę informować. 637 00:36:21,596 --> 00:36:22,972 Cholera, Kiya. 638 00:36:35,652 --> 00:36:37,362 Co robisz na moim terenie? 639 00:36:39,030 --> 00:36:42,951 Dokonuję obywatelskiego zatrzymania. Zabiłeś Beverly Rutledge. 640 00:36:44,202 --> 00:36:45,662 Coś ty powiedziała? 641 00:36:46,329 --> 00:36:49,874 To zatrzymanie obywatelskie. 642 00:37:04,681 --> 00:37:08,977 Jimie Branson, jesteś zatrzymany za stręczycielstwo i handel ludźmi. 643 00:37:09,060 --> 00:37:12,313 - Zostań tu. - Masz prawo zachować milczenie. 644 00:37:12,397 --> 00:37:15,066 Wszystko, co powiesz, zostanie użyte przeciwko tobie. 645 00:37:15,150 --> 00:37:17,902 - Jesteś cała? - Tak. 646 00:37:17,986 --> 00:37:20,363 - Na pewno? - Tak. 647 00:37:20,864 --> 00:37:22,365 To było głupie. 648 00:37:22,449 --> 00:37:23,616 Idziemy. 649 00:37:25,410 --> 00:37:28,037 Koniec stażu. Zawiozę cię do domu. 650 00:37:31,833 --> 00:37:34,753 MIĘDZYNARODOWE MISTRZOSTWA SALSY FINAŁ 651 00:37:41,468 --> 00:37:42,552 To Javi i Roxy. 652 00:38:02,489 --> 00:38:05,283 Co on tu robi? To morderca. 653 00:38:05,366 --> 00:38:07,744 Obaj wiemy, że tego nie zrobił. 654 00:38:07,827 --> 00:38:10,205 Co takiego? Podobno się przyznał. 655 00:38:10,288 --> 00:38:12,081 Mam inną teorię. 656 00:38:12,957 --> 00:38:15,835 Catalina to przypadkowa ofiara. 657 00:38:15,919 --> 00:38:19,130 Chciałeś zabić Roxy, bo Isabella by cię dla niej zostawiła. 658 00:38:19,214 --> 00:38:22,175 Nie mogłeś tego znieść. Wziąłeś sprawy we własne ręce. 659 00:38:22,258 --> 00:38:24,177 To poważne oskarżenie. 660 00:38:24,260 --> 00:38:26,137 Mamy precedens, prawda? 661 00:38:26,721 --> 00:38:30,183 Sześć lat temu senator Ernesto Castaño, twój największy rywal, 662 00:38:30,266 --> 00:38:31,726 zmarł na wiecu. 663 00:38:32,727 --> 00:38:35,063 Dostaliśmy raport z sekcji zwłok. 664 00:38:36,314 --> 00:38:39,776 Karnityna. Tą samą trucizną zabiłeś Catalinę. 665 00:38:42,403 --> 00:38:45,156 Cwany jesteś. Pewnie wiesz, że nie było zarzutów. 666 00:38:45,240 --> 00:38:47,784 Bo sam wybrałeś prokuratora. 667 00:38:47,867 --> 00:38:51,371 Nawet gdyby to była prawda, nigdy mnie nie tkniesz. 668 00:38:51,454 --> 00:38:53,456 Chroni mnie immunitet. 669 00:38:53,540 --> 00:38:56,751 Dręczy cię to, prawda, hermano? 670 00:38:57,418 --> 00:38:58,586 Nie jestem twoim hermano. 671 00:38:59,587 --> 00:39:00,839 Nie jesteś. 672 00:39:00,922 --> 00:39:02,674 Też coś o tobie wiem. 673 00:39:02,757 --> 00:39:06,845 Nie możesz znieść, że jako człowiek znikąd jesteś obcy. 674 00:39:06,928 --> 00:39:09,681 Tak jak tego, że mnie nie przymkniesz. 675 00:39:10,390 --> 00:39:11,391 Wiesz o tym. 676 00:39:13,685 --> 00:39:15,562 Catalina na to nie zasłużyła. 677 00:39:15,645 --> 00:39:18,982 Nie. To cena interesów. 678 00:39:20,400 --> 00:39:22,277 Mnie nikt nie wchodzi w drogę. 679 00:39:23,486 --> 00:39:25,780 Nikt nie odbierze mi tego, co moje. 680 00:39:26,197 --> 00:39:27,991 Ani stanowiska, ani pieniędzy. 681 00:39:28,074 --> 00:39:28,992 Ani żony. 682 00:39:38,042 --> 00:39:39,085 Nagrałaś, Faith? 683 00:39:40,962 --> 00:39:43,381 Tak. 684 00:39:45,008 --> 00:39:47,677 Rozmawialiśmy z rządem Kolumbii i Departamentem Stanu. 685 00:39:47,760 --> 00:39:52,015 Straciłeś immunitet. Postawimy ci zarzuty. 686 00:39:57,395 --> 00:39:58,521 Chcę adwokata. 687 00:39:58,605 --> 00:40:01,065 - Dobry pomysł. - Idziemy. 688 00:40:13,786 --> 00:40:16,497 Koliber i flor de maga. 689 00:40:18,791 --> 00:40:20,209 Możemy być razem, 690 00:40:20,293 --> 00:40:24,881 bo człowiek znikąd znał legendę Tainów? 691 00:40:24,964 --> 00:40:27,008 Była o niej wzmianka w książce. 692 00:40:28,426 --> 00:40:30,553 Dziękuję, agencie. 693 00:40:31,054 --> 00:40:35,725 Portoryko to świetne miejsce, by zacząć od nowa. 694 00:40:37,810 --> 00:40:39,604 - Dobry pomysł. - Tak. 695 00:40:39,687 --> 00:40:42,148 Odwiedzę was przy okazji. 696 00:40:42,231 --> 00:40:43,733 Zapraszamy. 697 00:40:44,776 --> 00:40:47,737 Chcesz potańczyć? Poćwiczysz kroki. 698 00:40:51,407 --> 00:40:53,534 Muszę już iść. 699 00:40:53,618 --> 00:40:56,621 A co, dziewczyna czeka w domu? 700 00:40:58,164 --> 00:40:59,165 Być może. 701 00:41:03,544 --> 00:41:05,004 - Kocham cię. - Ja ciebie. 702 00:41:10,635 --> 00:41:13,596 I to nie byle jaka dziewczyna. 703 00:41:14,347 --> 00:41:16,849 Najpiękniejsza pod słońcem. 704 00:41:19,560 --> 00:41:20,645 Prawda, Betty? 705 00:41:23,773 --> 00:41:25,400 Pokażę ci, czego się nauczyłem. 706 00:41:26,943 --> 00:41:28,778 Gotowa? 707 00:41:30,613 --> 00:41:31,864 Zuch dziewczyna. 708 00:41:37,286 --> 00:41:38,830 Jakoś tak. Nie wiem. 709 00:41:50,008 --> 00:41:52,635 Pięknie. 710 00:42:23,082 --> 00:42:25,084 Napisy: Konrad Szabowicz