1
00:00:35,452 --> 00:00:36,453
Pani profesor!
2
00:00:37,955 --> 00:00:38,956
Co się stało?
3
00:00:40,040 --> 00:00:41,041
Numer 22!
4
00:00:42,793 --> 00:00:43,794
Proszę ze mną!
5
00:00:44,294 --> 00:00:48,215
STANOWISKO 22
PUSTYNIA ATAKAMA, CHILE
6
00:01:00,686 --> 00:01:01,895
Działa.
7
00:01:05,065 --> 00:01:06,066
Piękne.
8
00:01:06,900 --> 00:01:08,776
Kiedy to pani opublikuje,
9
00:01:08,777 --> 00:01:10,361
kiedy powie pani światu…
10
00:01:10,362 --> 00:01:12,698
Nikt nie może o tym wiedzieć.
11
00:01:13,824 --> 00:01:14,825
Co?
12
00:01:15,325 --> 00:01:17,703
Ogłosimy to, kiedy będzie gotowe.
13
00:01:19,121 --> 00:01:22,290
Musimy przetestować to
w innych środowiskach.
14
00:01:22,291 --> 00:01:23,374
W dżunglach,
15
00:01:23,375 --> 00:01:25,335
na oceanach, Arktyce.
16
00:01:27,838 --> 00:01:29,130
Tak.
17
00:01:29,131 --> 00:01:30,549
Rozumiem.
18
00:01:41,602 --> 00:01:43,020
Ale tu pięknie.
19
00:01:47,649 --> 00:01:49,610
Kto to?
20
00:02:08,669 --> 00:02:10,380
- Hej.
- Jak tam?
21
00:02:11,381 --> 00:02:12,382
Dobrze.
22
00:02:12,966 --> 00:02:13,967
Opowiadaj.
23
00:02:15,427 --> 00:02:19,847
Mówi o seksie i o tym,
jak świetnie się bawi.
24
00:02:19,848 --> 00:02:20,933
Mówiłam ci.
25
00:02:21,600 --> 00:02:24,228
Nawet najlepsi z nas mogą się tu zagubić.
26
00:02:25,854 --> 00:02:27,356
Gdzie jesteś? Dziwnie brzmisz.
27
00:02:29,107 --> 00:02:32,069
Po prostu dawno nie mówiłam po angielsku.
28
00:02:34,071 --> 00:02:40,285
Wszystko gra. Ale powinnam chyba kończyć.
Chciałam tylko powiedzieć, że cię kocham.
29
00:02:41,537 --> 00:02:43,872
Dobrze. Ja też cię kocham.
30
00:02:50,879 --> 00:02:52,798
Nie!
31
00:02:56,552 --> 00:02:57,678
Udało ci się.
32
00:03:04,434 --> 00:03:05,477
Gratulacje.
33
00:03:20,242 --> 00:03:22,369
Moja siostra.
34
00:04:28,435 --> 00:04:29,436
To jak będzie?
35
00:04:30,854 --> 00:04:32,481
Bo zaraz cię zabiję.
36
00:04:39,321 --> 00:04:42,741
Nasi bracia i siostry
przypominają nam, że musimy…
37
00:04:45,494 --> 00:04:47,203
przygotować się
38
00:04:47,204 --> 00:04:51,124
na żywot wieczny,
obiecany nam po doczesnym życiu.
39
00:04:52,209 --> 00:04:55,545
Niech Bóg da nam siłę,
pociechę i cierpliwość
40
00:04:55,546 --> 00:04:57,213
w tym trudnym czasie.
41
00:04:57,214 --> 00:04:58,548
I niech da nam też
42
00:04:58,549 --> 00:05:02,093
wytrwałość, żebyśmy przeżyli
resztę naszych dni
43
00:05:02,094 --> 00:05:03,594
w głębokiej wierze.
44
00:05:03,595 --> 00:05:05,680
Pamiętamy o tych ludziach…
45
00:05:05,681 --> 00:05:06,806
NAZWISKO NIEZNANE
46
00:05:06,807 --> 00:05:10,893
…w tym pięknym miejscu,
w tym pięknym momencie,
47
00:05:10,894 --> 00:05:14,188
gdzie nigdy was już nie zgubimy.
48
00:05:14,189 --> 00:05:19,069
Kiedy stoję przed tymi 2719 duszami,
49
00:05:19,736 --> 00:05:21,195
jasno widzę, że wciąż…
50
00:05:21,196 --> 00:05:22,823
KU PAMIĘCI ZMARŁYCH W 2025
51
00:05:23,407 --> 00:05:24,615
…wiele przed nami.
52
00:05:24,616 --> 00:05:26,367
Pani posłanko, John Sugar.
53
00:05:26,368 --> 00:05:27,827
- Tak.
- Miło mi.
54
00:05:27,828 --> 00:05:31,539
Mnie również.
Dziękuję za wszystko, co pan zrobił.
55
00:05:31,540 --> 00:05:32,915
Oczywiście.
56
00:05:32,916 --> 00:05:35,960
Zastępcy szeryfa, koroner, szef sztabu.
57
00:05:35,961 --> 00:05:37,796
Wszystkich aresztowano.
58
00:05:40,924 --> 00:05:42,885
Cholera.
59
00:05:44,052 --> 00:05:45,554
A porucznik Vega?
60
00:05:47,306 --> 00:05:48,515
Nadal go szukają.
61
00:05:49,349 --> 00:05:50,975
FBI.
62
00:05:50,976 --> 00:05:52,351
- Stać.
- Dobra, już.
63
00:05:52,352 --> 00:05:56,315
- Czasem najgorsi uciekają.
- Chyba nie był najgorszy. Nie sądzi pani?
64
00:05:57,566 --> 00:05:58,775
- Nie wiem.
- Nie?
65
00:06:00,068 --> 00:06:01,152
Peter Bruno.
66
00:06:01,153 --> 00:06:03,863
Sprzedaż narkotyków
i fałszowanie aktów to jedno,
67
00:06:03,864 --> 00:06:06,073
ale zdobywanie rządowych kontraktów
68
00:06:06,074 --> 00:06:08,827
wymaga już innego poziomu dostępu.
69
00:06:09,578 --> 00:06:12,915
Musiało być więcej osób.
Wyprzedaż to duża akcja.
70
00:06:13,457 --> 00:06:15,791
Jonathan Siegel wspierał panią
71
00:06:15,792 --> 00:06:17,752
- podczas wyborów, prawda?
- Tak.
72
00:06:17,753 --> 00:06:19,545
Już w 1998.
73
00:06:19,546 --> 00:06:20,881
Nazwał panią…
74
00:06:22,132 --> 00:06:24,259
kolejną wielką obrończynią bezbronnych.
75
00:06:32,684 --> 00:06:38,814
Na tym świecie polityka
to jeden długi kompromis.
76
00:06:38,815 --> 00:06:40,358
Nie zawsze mi to pasuje.
77
00:06:40,359 --> 00:06:42,653
- I jeśli chce się wygrać…
- Betty.
78
00:06:43,403 --> 00:06:45,405
Nie wygrałaś. Znowu przegrałaś.
79
00:07:14,852 --> 00:07:16,478
To jak się miewasz?
80
00:07:18,814 --> 00:07:19,897
Dobrze.
81
00:07:19,898 --> 00:07:23,068
Mało gadaliśmy od czasu, no wiesz, Vegi.
82
00:07:23,861 --> 00:07:25,361
Jak się z tym czujesz?
83
00:07:25,362 --> 00:07:26,446
W porządku.
84
00:07:31,577 --> 00:07:34,078
Wiesz, słucham takiego podcastu.
85
00:07:34,079 --> 00:07:36,832
Szczęście, zdrowie, dobrostan
czy jakoś tak.
86
00:07:38,834 --> 00:07:43,254
Facet mówił, że główny powód,
dla którego kobiety żyją dłużej jest taki,
87
00:07:43,255 --> 00:07:44,882
że mężczyźni nie rozmawiają.
88
00:07:48,135 --> 00:07:51,013
Brak rozmów
niekorzystnie wpływa na zdrowie.
89
00:08:01,106 --> 00:08:03,233
- No…
- Stallings to nie była samoobrona.
90
00:08:06,153 --> 00:08:07,279
Tak?
91
00:08:09,907 --> 00:08:12,242
Tak ci powiedziałem. Ale nie była.
92
00:08:14,661 --> 00:08:15,954
To samo z Vegą.
93
00:08:17,164 --> 00:08:18,956
A potem… zachorowałem.
94
00:08:18,957 --> 00:08:20,917
Nie byłem w stanie zrozumieć…
95
00:08:20,918 --> 00:08:22,419
co się ze mną dzieje.
96
00:08:25,339 --> 00:08:27,840
Nawet nie pamiętałem tamtej chwili.
97
00:08:27,841 --> 00:08:29,259
To było jak ślepy szał.
98
00:08:30,427 --> 00:08:31,595
I nie mogę…
99
00:08:35,057 --> 00:08:38,018
Nie mogę pogodzić tego
z moim wyobrażeniem o sobie.
100
00:08:41,188 --> 00:08:44,732
Na świecie jest dwóch łotrów mniej.
Mnie to pasi.
101
00:08:44,733 --> 00:08:48,236
Tak, ale Vega miał córkę,
która go kochała. Stallings mamę.
102
00:08:48,237 --> 00:08:50,989
Ale czasem możemy być jedynie…
103
00:08:51,907 --> 00:08:54,034
odrobinę lepsi niż alternatywa.
104
00:08:57,829 --> 00:08:58,830
Chyba tak.
105
00:09:02,125 --> 00:09:06,212
Dawne słowo na „ptasi”, sześć liter.
106
00:09:06,213 --> 00:09:07,214
Ptaszy.
107
00:09:08,799 --> 00:09:09,882
RTG
108
00:09:09,883 --> 00:09:11,175
Kurde, pasuje.
109
00:09:11,176 --> 00:09:12,177
Panie Flybjerg.
110
00:09:16,265 --> 00:09:18,100
Hej. Mogę wejść?
111
00:09:19,852 --> 00:09:20,853
Jasne.
112
00:09:39,705 --> 00:09:41,123
- Chwileczkę.
- Dobrze.
113
00:09:49,673 --> 00:09:50,883
- W porządku?
- Tak.
114
00:09:53,510 --> 00:09:54,887
Wcale nie.
115
00:09:57,139 --> 00:09:58,389
Skończyłeś sprawę.
116
00:09:58,390 --> 00:10:00,475
Ne wiesz, co ze sobą zrobić.
117
00:10:01,685 --> 00:10:02,769
Trochę.
118
00:10:03,979 --> 00:10:05,271
Może jakiś film?
119
00:10:05,272 --> 00:10:08,108
Gdzieś w mieście musi lecieć
coś czarno-białego.
120
00:10:08,817 --> 00:10:10,818
Grają Człowieka z przeszłością.
121
00:10:10,819 --> 00:10:11,944
O czym to?
122
00:10:11,945 --> 00:10:14,865
Robert Mitchum
nie radzi sobie z Jane Greer.
123
00:10:15,699 --> 00:10:17,742
To do Mitchuma niepodobne.
124
00:10:17,743 --> 00:10:19,077
Zdarza się.
125
00:10:21,413 --> 00:10:23,331
- Poszłabym.
- Jesteś zajęta.
126
00:10:23,332 --> 00:10:26,375
Tak, to… przez tę prezentację.
127
00:10:26,376 --> 00:10:27,920
Pełna mobilizacja.
128
00:10:28,670 --> 00:10:31,507
- Zapomnij o mnie i odpocznij.
- Nie przemęcz się.
129
00:10:32,591 --> 00:10:35,010
- Plaża jutro aktualna?
- Oczywiście.
130
00:10:38,388 --> 00:10:40,014
Po zastanowieniu
131
00:10:40,015 --> 00:10:41,558
nie miałem ochoty na kino.
132
00:10:57,699 --> 00:10:59,076
Dobra. Dawaj.
133
00:11:00,118 --> 00:11:01,995
To tak to jest być człowiekiem?
134
00:11:03,413 --> 00:11:05,666
Dawaj, gościu!
135
00:11:40,576 --> 00:11:41,827
Dawaj!
136
00:11:56,341 --> 00:11:58,760
„Jadę do Abu Zabi w nowej sprawie”.
137
00:12:02,764 --> 00:12:06,101
„Hendrik skłamał w sprawie
ostatniego spotkania z ojcem”.
138
00:12:11,231 --> 00:12:15,694
„Oglądałam murmuracje szpaków
nad Sassari”.
139
00:14:38,253 --> 00:14:42,048
Dr Livingstone, jak mniemam?
Mówi Stanley Ondaatje.
140
00:14:42,049 --> 00:14:45,093
- Proszę zostawić wiadomość.
- To ja. Oddzwoń.
141
00:14:48,597 --> 00:14:49,598
Gotowy?
142
00:14:53,393 --> 00:14:54,394
Tak.
143
00:14:57,814 --> 00:14:59,023
Pięknie wyglądasz.
144
00:14:59,024 --> 00:15:00,025
Dziękuję.
145
00:15:28,512 --> 00:15:29,555
Już.
146
00:15:35,853 --> 00:15:40,023
Największy ocean mamy tuż obok,
a i tak zawsze zapominam, że tu jest.
147
00:15:40,732 --> 00:15:42,192
Jak większość z nas.
148
00:15:46,488 --> 00:15:48,490
Ostatnio jest mi ciężko.
149
00:15:50,325 --> 00:15:55,581
Czuję, jakby wymykało mi się to,
kim jestem, skąd jestem, jak zacząłem.
150
00:15:58,166 --> 00:16:02,921
Kiedyś miałem we wszystkim jasność,
a teraz jestem…
151
00:16:04,840 --> 00:16:07,718
Sam nie wiem.
Po prostu ostatnio mi ciężko.
152
00:16:09,052 --> 00:16:10,429
Tak, widzę.
153
00:16:11,346 --> 00:16:12,431
Przykro mi.
154
00:16:14,892 --> 00:16:16,435
Wracamy do hotelu?
155
00:16:19,771 --> 00:16:23,150
To źle, że chcę zostać tu na plaży z tobą?
156
00:16:26,528 --> 00:16:29,907
Jeśli będziemy czekać ze szczęściem,
aż skończy się ból,
157
00:16:30,824 --> 00:16:32,034
plaży już nie będzie.
158
00:16:52,679 --> 00:16:54,847
Coś się pojawiło.
159
00:16:54,848 --> 00:16:56,307
Mediolan.
160
00:16:56,308 --> 00:16:57,767
Mediolan?
161
00:16:57,768 --> 00:17:03,065
Tu skończyłam, więc lecę tam,
by złożyć raport i dostać nowe zlecenie.
162
00:17:05,108 --> 00:17:06,317
Wyjeżdżasz?
163
00:17:06,318 --> 00:17:07,569
Tak.
164
00:17:09,863 --> 00:17:10,864
Kiedy?
165
00:17:11,448 --> 00:17:12,491
Wkrótce.
166
00:17:16,703 --> 00:17:18,329
Miło było.
167
00:17:20,040 --> 00:17:21,290
To prawda.
168
00:17:22,416 --> 00:17:23,460
To poleć ze mną.
169
00:17:26,964 --> 00:17:28,423
Z tobą? Do Mediolanu?
170
00:17:29,383 --> 00:17:30,384
Zobacz, jak jest.
171
00:17:34,263 --> 00:17:36,973
Byłem. Jest ślicznie.
172
00:17:36,974 --> 00:17:38,392
I jak jest z nami.
173
00:17:44,106 --> 00:17:48,151
Penelope, moja znajoma,
ma kafejkę w Cinque Vie.
174
00:17:48,819 --> 00:17:52,154
Siedzi się na zewnątrz, pije espresso
175
00:17:52,155 --> 00:17:55,659
i cały dzień ogląda
chodzących po Via Santa Maria ludzi.
176
00:18:00,205 --> 00:18:02,832
Czyli mam po prostu wyjechać?
177
00:18:02,833 --> 00:18:04,250
Czemu nie?
178
00:18:04,251 --> 00:18:08,504
Potrzebujesz przerwy. Skończyłeś sprawę.
Wszyscy przyjaciele odeszli.
179
00:18:08,505 --> 00:18:11,216
- Nieźle nam ze sobą.
- Wszyscy przyjaciele?
180
00:18:12,551 --> 00:18:14,761
Co cię tu trzyma? Przestępstwa?
181
00:18:16,346 --> 00:18:17,556
Korki?
182
00:18:24,104 --> 00:18:25,564
Co cię tu trzyma?
183
00:18:58,597 --> 00:19:02,518
Nie naciskam w sprawie Mediolanu.
Przemyśl to.
184
00:19:03,644 --> 00:19:04,645
Dobrze.
185
00:20:11,128 --> 00:20:14,131
Wygadałam się. Wie. Przepraszam.
186
00:20:16,300 --> 00:20:17,301
Co mam robić?
187
00:20:22,806 --> 00:20:23,890
Świetnie.
188
00:20:23,891 --> 00:20:27,226
Do zobaczenia wieczorem. Dziękuję.
189
00:20:27,227 --> 00:20:29,562
Pani Fischer, auto na panią czeka.
190
00:20:29,563 --> 00:20:30,564
Dziękuję.
191
00:21:53,605 --> 00:21:54,898
Dobry wieczór.
192
00:21:55,983 --> 00:21:57,066
Proszę.
193
00:21:57,067 --> 00:21:58,068
Dziękuję.
194
00:22:04,491 --> 00:22:06,742
Dobry wieczór. Wpisze się pan?
195
00:22:06,743 --> 00:22:07,827
Nie.
196
00:22:07,828 --> 00:22:10,705
Przepraszam pana.
197
00:22:10,706 --> 00:22:13,625
Wszystko w porządku. To John Sugar.
198
00:22:20,299 --> 00:22:21,300
Przepraszam.
199
00:22:26,680 --> 00:22:28,182
Ktoś chce cię widzieć.
200
00:22:39,651 --> 00:22:42,237
{\an8}WITAMY NA GALI INAUGURACYJNEJ
201
00:22:45,324 --> 00:22:46,325
John.
202
00:22:47,743 --> 00:22:48,744
John.
203
00:23:12,893 --> 00:23:13,977
Pan Sugar.
204
00:23:16,146 --> 00:23:17,147
Senator Pavich.
205
00:23:18,398 --> 00:23:19,399
Miło mi.
206
00:23:20,234 --> 00:23:21,527
Witam w moim domu.
207
00:23:26,281 --> 00:23:29,409
- Dokąd idziesz?
- To Pavich. Muszę z nim pogadać.
208
00:23:30,160 --> 00:23:32,287
To nie jego szukasz.
209
00:23:52,558 --> 00:23:53,892
To będzie trudne.
210
00:23:55,269 --> 00:23:56,352
Ale się cieszę.
211
00:23:56,353 --> 00:23:57,354
Jak to?
212
00:24:01,316 --> 00:24:02,693
Czekaj. Kto to?
213
00:24:04,236 --> 00:24:05,237
Kto to?
214
00:24:34,099 --> 00:24:37,769
- Bracie.
- Djen.
215
00:24:40,272 --> 00:24:41,273
O Boże.
216
00:24:42,649 --> 00:24:45,903
Boże, tak bardzo
za tobą tęskniłam, bracie.
217
00:24:48,822 --> 00:24:49,907
Wiem.
218
00:24:50,741 --> 00:24:51,867
Tak mi przykro.
219
00:24:57,080 --> 00:24:59,583
Gdzie byłaś przez wszystkie te lata?
220
00:25:01,585 --> 00:25:04,879
Tak bardzo mnie bolało, że mnie szukasz,
221
00:25:04,880 --> 00:25:06,214
że cierpisz.
222
00:25:06,215 --> 00:25:08,633
Nie przestałem. Szukałem cię wszędzie.
223
00:25:08,634 --> 00:25:10,427
- Wiem.
- Myślałem, że nie żyjesz.
224
00:25:11,053 --> 00:25:12,136
Jak?
225
00:25:12,137 --> 00:25:16,307
- Boże, tak bardzo tęskniłam.
- Gdzie byłaś?
226
00:25:16,308 --> 00:25:17,391
Co się stało?
227
00:25:17,392 --> 00:25:20,354
- To był Henry? Czy on…
- Nie.
228
00:25:20,896 --> 00:25:22,271
Nie skrzywdziłby mnie.
229
00:25:22,272 --> 00:25:25,525
To on mi powiedział, że nie żyjesz.
Zwiódł mnie, żebym…
230
00:25:25,526 --> 00:25:26,735
Dlatego…
231
00:25:27,945 --> 00:25:29,279
że go o to poprosiłam.
232
00:25:32,533 --> 00:25:35,827
Nie mogliśmy się widzieć,
choć bardzo przez to cierpiałam.
233
00:25:36,328 --> 00:25:40,039
Miałam pracę do wykonania.
Widziałam, że nie jesteś gotowy.
234
00:25:40,040 --> 00:25:44,127
Na co? Jaką pracę? Ja też miałem pracę.
Jak my wszyscy. Mogłem pomóc.
235
00:25:44,878 --> 00:25:46,088
Nie z tym.
236
00:25:51,051 --> 00:25:55,931
Nie znałeś jeszcze tego miejsca.
Dopiero niedawno tu dotarłeś.
237
00:25:57,015 --> 00:26:01,186
Nie widziałeś tego, co widziałam ja.
Nie tylko piękna, ale…
238
00:26:01,687 --> 00:26:04,314
ale też potworności, okrucieństwa.
239
00:26:05,399 --> 00:26:08,068
Ich braku poszanowania
dla świętości natury.
240
00:26:09,695 --> 00:26:13,698
Nie mogłam wciągnąć cię do tej pracy.
241
00:26:13,699 --> 00:26:15,033
Było za wcześnie.
242
00:26:17,703 --> 00:26:19,871
Jakiej pracy? O czym ty mówisz?
243
00:26:19,872 --> 00:26:24,084
- Obserwacja i meldunki. To nasza misja.
- Wiesz, że to za mało.
244
00:26:25,669 --> 00:26:26,670
Prawda?
245
00:26:27,462 --> 00:26:31,924
Nie mogłam biernie się przypatrywać,
jak ta planeta umiera,
246
00:26:31,925 --> 00:26:34,468
więc stworzyłam technologię.
247
00:26:34,469 --> 00:26:36,053
- Kręgi.
- Tak.
248
00:26:36,054 --> 00:26:37,346
- To byłaś ty.
- Tak.
249
00:26:37,347 --> 00:26:39,016
Henry mnie popierał.
250
00:26:39,975 --> 00:26:43,937
A Ruby i pozostali byli przeciwni.
251
00:26:44,980 --> 00:26:46,064
Więc zrobiłaś…
252
00:26:47,107 --> 00:26:48,192
To, co musiałam.
253
00:26:49,818 --> 00:26:51,111
Odesłałam ich do domu.
254
00:26:53,113 --> 00:26:54,323
Ujawniłaś nas.
255
00:26:56,742 --> 00:27:00,078
Powiedziałaś ludziom, że tu jesteśmy.
Poświęciłaś…
256
00:27:01,455 --> 00:27:02,539
Polowali na nas.
257
00:27:03,624 --> 00:27:05,876
Niektórych zabili. Naszych przyjaciół.
258
00:27:06,627 --> 00:27:11,047
Djen, to jest w niewłaściwych rękach zło.
Zabawa z czymś nieokiełznanym.
259
00:27:11,048 --> 00:27:14,092
- Jesteśmy gotowi.
- Zaraz przyjdziemy.
260
00:27:14,843 --> 00:27:16,136
Wiem, że to dużo.
261
00:27:17,304 --> 00:27:18,889
Otworzysz umysł?
262
00:27:19,890 --> 00:27:21,475
Zobaczysz, co stworzyłam?
263
00:27:22,559 --> 00:27:24,520
A potem powiesz, co myślisz.
264
00:27:27,356 --> 00:27:29,065
Charlotte da ci krzesło.
265
00:27:29,066 --> 00:27:30,067
Ona wie?
266
00:27:31,193 --> 00:27:33,278
Kim jestem? Kim jesteśmy?
267
00:27:35,822 --> 00:27:37,449
Porozmawiamy po pokazie.
268
00:27:39,952 --> 00:27:41,161
Boję się.
269
00:27:42,037 --> 00:27:45,165
Siostro, zmieniłaś się.
270
00:27:49,336 --> 00:27:50,963
Ale ty też się zmieniłeś.
271
00:27:57,261 --> 00:27:59,972
Słuchajcie, już czas. Chodźmy na zewnątrz.
272
00:28:13,193 --> 00:28:14,278
Wszystko dobrze?
273
00:28:17,155 --> 00:28:19,365
Zaraz się zacznie. Chodźmy.
274
00:28:19,366 --> 00:28:22,743
Wszyscy żyjemy na wyjątkowej planecie.
275
00:28:22,744 --> 00:28:24,663
Ma kruchą biosferę,
276
00:28:25,330 --> 00:28:32,004
która przez ludzkie działanie
lub jego brak szybko się ociepla.
277
00:28:33,130 --> 00:28:38,177
Dlatego wiele lat temu
stworzyłam projekt Acalica.
278
00:28:38,677 --> 00:28:42,556
Żeby zabezpieczyć bogactwa
tej niezwykłej planety
279
00:28:43,056 --> 00:28:48,270
i chronić je przed tymi,
którzy nierozważnie je niszczą.
280
00:28:49,104 --> 00:28:51,481
Dzisiaj… trzymam kciuki, że się uda…
281
00:28:54,026 --> 00:28:56,528
Ziemia jest w końcu gotowa do obrony.
282
00:29:03,076 --> 00:29:04,995
Za chwilę pokażemy…
283
00:29:06,205 --> 00:29:07,664
Zresztą sami zobaczycie.
284
00:29:53,043 --> 00:29:54,253
Wszyscy gotowi?
285
00:30:36,837 --> 00:30:37,838
Już.
286
00:30:57,357 --> 00:31:01,028
I wreszcie, co nie mniej ważne,
niech stanie się…
287
00:31:02,237 --> 00:31:03,238
światłość.
288
00:31:29,264 --> 00:31:30,432
- John.
- Tak?
289
00:31:55,249 --> 00:31:56,959
Znów muszę wyjechać.
290
00:31:59,378 --> 00:32:00,629
Obiecaj mi, bracie.
291
00:32:01,171 --> 00:32:03,465
Znajdziesz mnie, kiedy będziesz gotów.
292
00:32:04,174 --> 00:32:06,718
Ponieważ… Posłuchaj.
293
00:32:08,804 --> 00:32:10,931
Oni myślą, że to dla nich.
294
00:32:12,140 --> 00:32:13,141
Dla nich.
295
00:32:13,851 --> 00:32:15,310
Nie mają pojęcia…
296
00:32:17,104 --> 00:32:18,355
że to dla nas.
297
00:32:24,486 --> 00:32:26,321
„Poznaj Johna Sugara.
298
00:32:26,989 --> 00:32:28,490
Porozmawiaj z nim.
299
00:32:29,992 --> 00:32:32,035
Jaki jest? Jak się ma?
300
00:32:33,161 --> 00:32:35,664
Spisz swoje wrażenia i mi je wyślij”.
301
00:32:38,250 --> 00:32:40,794
To wszystko. Reszta była moja.
302
00:32:44,548 --> 00:32:45,841
Reszta była szczera.
303
00:32:49,344 --> 00:32:50,470
Reszta była moja.
304
00:32:58,604 --> 00:32:59,730
Ma rację.
305
00:33:01,356 --> 00:33:02,733
Jesteś niezwykły.
306
00:33:58,705 --> 00:34:00,999
Ostatnia scena z Trzeciego człowieka.
307
00:34:01,834 --> 00:34:05,420
Sprawa jest zamknięta.
Dokonano aresztowań.
308
00:34:06,797 --> 00:34:07,798
Bohater wygrał.
309
00:34:09,757 --> 00:34:13,971
Czeka już tylko na poboczu,
310
00:34:14,804 --> 00:34:18,559
żeby dziewczyna, którą kocha,
wpadła mu w ramiona.
311
00:34:20,726 --> 00:34:21,937
Tak myśli.
312
00:34:23,856 --> 00:34:25,107
Ale jest głupcem.
313
00:34:26,065 --> 00:34:28,985
Amerykanin za granicą,
w świecie, którego nie pojmuje.
314
00:34:30,946 --> 00:34:32,697
I jego miłość przechodzi obok…
315
00:34:34,992 --> 00:34:36,451
nawet nie spoglądając.
316
00:34:46,712 --> 00:34:48,714
Może nie byłem całkiem zaskoczony.
317
00:34:49,797 --> 00:34:52,676
Może gdzieś w środku
cały czas podejrzewałem.
318
00:34:54,261 --> 00:34:55,554
Moją siostrę.
319
00:34:56,679 --> 00:34:58,097
Charlotte. To miejsce.
320
00:34:58,098 --> 00:35:01,185
Może chciałem tylko wierzyć
w coś innego. Nie wiem.
321
00:35:02,811 --> 00:35:05,606
Wiedziałem tylko, że mam ważne spotkanie.
322
00:35:17,576 --> 00:35:18,577
Podbródek.
323
00:35:19,578 --> 00:35:20,661
Podbródek.
324
00:35:20,662 --> 00:35:22,413
- Co?
- Unosisz go.
325
00:35:22,414 --> 00:35:23,581
- Nie.
- Braciak…
326
00:35:23,582 --> 00:35:24,707
Na 100% unosiłeś.
327
00:35:24,708 --> 00:35:26,584
Pieprzysz, człowieku.
328
00:35:26,585 --> 00:35:27,753
Znowu. Szybka seria.
329
00:35:30,464 --> 00:35:33,591
Dobra! Co tam, kochany? Gotowy?
330
00:35:33,592 --> 00:35:35,760
- Filmik na socjale?
- Jasne.
331
00:35:35,761 --> 00:35:37,470
Możemy? Chodźcie.
332
00:35:37,471 --> 00:35:39,848
Złapcie to wszystko.
333
00:35:43,185 --> 00:35:44,186
Tak?
334
00:35:44,686 --> 00:35:45,979
Od razu na odwyk.
335
00:35:46,605 --> 00:35:49,316
Po walce żadnych kasyn, klubów, niczego.
336
00:35:50,400 --> 00:35:52,860
Ściemniał coś o striptizach bez alko.
337
00:35:52,861 --> 00:35:54,738
- Co?
- Spytałam, czy one istnieją.
338
00:35:56,323 --> 00:35:59,450
Pieprzony Ji.
Tak czy siak, braciszek wraca.
339
00:35:59,451 --> 00:36:02,204
To biznes usługowy. Część naszej roboty.
340
00:36:02,871 --> 00:36:04,665
Ale niejedyna. Patrz na nich.
341
00:36:05,582 --> 00:36:06,707
Tak.
342
00:36:06,708 --> 00:36:09,043
Bez ciebie nie byliby razem.
343
00:36:09,044 --> 00:36:10,504
Tak, to miła część.
344
00:36:12,089 --> 00:36:14,716
Val. Dziękuję.
345
00:36:16,134 --> 00:36:18,345
Dobra. Pogadamy potem.
346
00:36:28,272 --> 00:36:30,566
Hej, Sugar. Dokąd idziesz?
347
00:36:31,149 --> 00:36:33,568
Chciałem się pożegnać, ale byłeś zajęty.
348
00:36:33,569 --> 00:36:35,528
- Nie będziesz na walce?
- Będę.
349
00:36:35,529 --> 00:36:38,323
Ale przy tylu osobach
możemy się nie złapać.
350
00:36:45,038 --> 00:36:46,039
Dziękuję.
351
00:36:47,583 --> 00:36:48,876
Nie ma za co.
352
00:36:51,461 --> 00:36:52,796
Pogniotłem ci garnitur.
353
00:36:53,338 --> 00:36:54,423
Mam inne.
354
00:36:55,340 --> 00:36:56,341
No jasne.
355
00:36:58,886 --> 00:36:59,887
Hej, Danny.
356
00:37:01,305 --> 00:37:02,556
Podbródek nisko.
357
00:37:26,788 --> 00:37:32,126
To były lata ’70, ’80, nawet ’90.
358
00:37:32,127 --> 00:37:34,004
Pokazywaliśmy filmy w Vegas.
359
00:37:34,922 --> 00:37:38,007
I jeśli udało nam się zrobić coś dobrego,
360
00:37:38,008 --> 00:37:42,638
kina przeczołgałyby się po rozbitym szkle,
żeby móc to pokazać.
361
00:37:43,263 --> 00:37:46,350
Cóż, w branży filmowej bywało lepiej.
362
00:37:48,018 --> 00:37:50,853
Przynajmniej mogę nadal
przychodzić tu na lunch.
363
00:37:50,854 --> 00:37:53,690
No myślę. Zbudowałeś to miejsce.
364
00:37:56,026 --> 00:37:57,236
Jak się miewasz?
365
00:37:59,446 --> 00:38:00,613
Co?
366
00:38:00,614 --> 00:38:04,909
Nic. Rozmawiałem ostatnio z Melanie i…
367
00:38:04,910 --> 00:38:08,121
I co? Powiedziała ci?
368
00:38:10,040 --> 00:38:13,126
O mnie? O tym, skąd jestem?
369
00:38:18,966 --> 00:38:23,387
Sugar, jesteś z Ohio. Każdy to wie.
370
00:38:29,560 --> 00:38:30,602
Nie martw się.
371
00:38:32,479 --> 00:38:36,149
W sprawie mojego życia prywatnego
zawsze byłeś dyskretny.
372
00:38:37,609 --> 00:38:39,570
Mogę się przynajmniej odwdzięczyć.
373
00:38:46,410 --> 00:38:47,619
Prawie.
374
00:38:49,288 --> 00:38:52,082
- Cieszysz się?
- Tak. Ale i trochę stresuję.
375
00:38:55,711 --> 00:38:58,547
Nie tylko po niego tu przyszedłem.
376
00:38:59,631 --> 00:39:00,715
Słucham.
377
00:39:00,716 --> 00:39:03,552
Mam pytanie, które mnie męczy
378
00:39:04,678 --> 00:39:07,055
i nie wiedziałem, komu innemu je zadać.
379
00:39:07,681 --> 00:39:08,682
Śmiało.
380
00:39:10,976 --> 00:39:12,186
Jaki ci się wydaję?
381
00:39:13,979 --> 00:39:18,525
Od naszego ostatniego spotkania.
Wydaję się… inny?
382
00:39:19,693 --> 00:39:20,985
W jakim sensie?
383
00:39:20,986 --> 00:39:22,738
Niektórzy moi przyjaciele…
384
00:39:24,364 --> 00:39:26,158
przyjaciele z Ohio…
385
00:39:27,201 --> 00:39:28,202
ostrzegali…
386
00:39:30,120 --> 00:39:33,916
Ostrzegali mnie przed asymilacją.
387
00:39:34,499 --> 00:39:37,419
Im dłużej tu jesteśmy,
tym bardziej nas to zmienia.
388
00:39:39,004 --> 00:39:40,422
I mieli rację?
389
00:39:42,841 --> 00:39:45,677
Robiłem tu pewne rzeczy, które…
390
00:39:48,180 --> 00:39:51,058
Nigdy nie myślałem,
że jestem do nich zdolny.
391
00:39:54,561 --> 00:39:58,190
Zwątpienie, gniew, ambicja, grzech.
392
00:39:59,274 --> 00:40:02,319
Są wszędzie. Rosną na drzewach.
393
00:40:04,071 --> 00:40:08,659
Trudno, żeby na nas nie wpływały.
Może to nawet niemożliwe.
394
00:40:11,578 --> 00:40:13,121
Ale nie wszystko jest złe.
395
00:40:15,916 --> 00:40:17,751
Dobre rzeczy też mamy.
396
00:40:21,046 --> 00:40:22,255
Na przykład filmy.
397
00:40:22,256 --> 00:40:24,258
{\an8}Niektóre filmy.
398
00:40:25,342 --> 00:40:26,676
I niektórych ludzi.
399
00:40:26,677 --> 00:40:29,179
{\an8}No i plażę, Lakersów.
400
00:40:29,847 --> 00:40:32,891
I psa, który zaraz podjedzie tu limuzyną.
401
00:40:34,685 --> 00:40:38,564
Ale powiem jedno.
I dla mnie to komplement.
402
00:40:39,481 --> 00:40:41,942
Nigdy nie będziesz taki
jak Kalifornijczycy.
403
00:40:44,194 --> 00:40:46,738
Pewnie nie jesteś też taki
jak ludzie z Ohio.
404
00:40:50,325 --> 00:40:51,827
Jaki mi się wydajesz?
405
00:40:53,704 --> 00:40:56,039
Wydajesz mi się taki jak Sugar.
406
00:41:08,552 --> 00:41:09,635
Dziękuję.
407
00:41:09,636 --> 00:41:11,471
Za co? To twój pies.
408
00:41:16,810 --> 00:41:17,936
Hej, piesku.
409
00:41:29,573 --> 00:41:31,992
Djen mówiła,
żeby ją znaleźć, gdy będę gotów.
410
00:41:33,327 --> 00:41:35,120
Nawet nie wiem, co to znaczy.
411
00:41:36,038 --> 00:41:37,039
Ale na razie…
412
00:41:38,707 --> 00:41:39,875
zadomawiam się.
413
00:41:41,376 --> 00:41:42,669
Odzyskałem pieska.
414
00:41:43,712 --> 00:41:46,214
Poznamy nowych ludzi.
415
00:41:46,215 --> 00:41:47,715
Pooglądam filmy.
416
00:41:47,716 --> 00:41:49,343
Pójdziemy do parku dla psów.
417
00:41:51,428 --> 00:41:52,513
Taki jest plan.
418
00:41:53,514 --> 00:41:55,098
Może znajdę nową sprawę.
419
00:41:55,724 --> 00:41:56,934
Może nie.
420
00:41:58,268 --> 00:41:59,686
Zobaczymy, jak będzie.
421
00:42:09,071 --> 00:42:10,364
Wiem tylko…
422
00:42:11,782 --> 00:42:13,075
że to miejsce…
423
00:42:15,202 --> 00:42:17,913
ci ludzie…
424
00:42:22,084 --> 00:42:23,335
Dobrze być w domu.
425
00:43:48,545 --> 00:43:50,464
Napisy: Marzena Falkowska