1 00:00:10,135 --> 00:00:11,136 Są pewne zasady. 2 00:00:14,181 --> 00:00:17,351 Zachowania, które pomagają nam zgrać się z otoczeniem. 3 00:00:19,144 --> 00:00:22,314 Różnią się w zależności od planety i jej zwyczajów. 4 00:00:23,148 --> 00:00:24,316 Ale jedna zasada… 5 00:00:25,317 --> 00:00:26,318 pierwsza zasada… 6 00:00:28,028 --> 00:00:29,321 nie zmienia się nigdy. 7 00:00:38,080 --> 00:00:39,456 Nie zabijaj. 8 00:01:02,020 --> 00:01:05,941 {\an8}8 DNI WCZEŚNIEJ 9 00:01:12,656 --> 00:01:13,949 Proszę wejść. 10 00:01:15,450 --> 00:01:16,785 Miłego wieczoru. 11 00:01:22,624 --> 00:01:23,709 Chwila. 12 00:01:53,238 --> 00:01:54,907 Drukarka coś szwankuje. 13 00:01:56,158 --> 00:01:57,826 Może musi się rozgrzać. 14 00:01:59,661 --> 00:02:00,954 PERSONEL 15 00:02:11,381 --> 00:02:12,466 DO UTYLIZACJI 16 00:02:17,012 --> 00:02:19,014 {\an8}WSTĘP TYLKO DLA PERSONELU 17 00:02:40,077 --> 00:02:42,037 OCHRONA 18 00:02:47,376 --> 00:02:49,044 WYJŚCIE EWAKUACYJNE 19 00:03:32,296 --> 00:03:33,297 Kurwa. 20 00:03:44,850 --> 00:03:46,018 Telefon? 21 00:04:08,790 --> 00:04:10,042 Jezus rzekł: 22 00:04:10,834 --> 00:04:12,252 „Pokój zostawiam wam, 23 00:04:13,253 --> 00:04:14,505 pokój mój daję wam. 24 00:04:15,631 --> 00:04:17,673 Nie tak jak daje świat. 25 00:04:19,134 --> 00:04:20,677 Niech się nie lęka serce wasze”. 26 00:04:22,221 --> 00:04:23,722 Nie bój się. 27 00:04:26,683 --> 00:04:27,976 Nie bój się. 28 00:04:42,491 --> 00:04:43,700 Nie bój się. 29 00:05:56,565 --> 00:05:57,608 Uciekaj. 30 00:07:01,505 --> 00:07:03,507 Wtedy zrozumiałem swój błąd. 31 00:07:04,174 --> 00:07:06,844 To była pułapka. Wziął mnie tam, by mnie zabić. 32 00:07:07,553 --> 00:07:11,389 Rozpętało się piekło. Krzyki, strzały. 33 00:07:11,390 --> 00:07:15,226 Nawet nie wiedziałem, kto wchodzi. Dzięki Bogu, że to byliście wy. 34 00:07:15,227 --> 00:07:17,311 Szczęście, że pan nie dostał. 35 00:07:17,312 --> 00:07:20,731 - Tak. - Nie. Moi ludzie zawsze są ostrożni. 36 00:07:20,732 --> 00:07:27,280 Choć przyznam, że kiedyś towarzyszył nam przy pracy pewien VIP. 37 00:07:27,281 --> 00:07:28,990 Bierzemy czasem aktorów, 38 00:07:28,991 --> 00:07:31,659 którzy szykują się do roli gliny czy coś tam. 39 00:07:31,660 --> 00:07:33,995 Wie pan… Jak on się nazywał? 40 00:07:33,996 --> 00:07:35,788 - Jude Law. - Tak. 41 00:07:35,789 --> 00:07:38,958 Przypadkiem trafiliśmy na strzelaninę w Inglewood. 42 00:07:38,959 --> 00:07:41,294 Strzały, ranny policjant, chaos. 43 00:07:41,295 --> 00:07:44,338 Kule latały. Trafiały w radiowóz. 44 00:07:44,339 --> 00:07:47,718 Wjechaliśmy z nim prosto w ten rozpierdol. 45 00:07:49,428 --> 00:07:51,846 Wszystko skończyło się dobrze, 46 00:07:51,847 --> 00:07:55,850 choć byłem pewien, że będą skargi, opieprz. 47 00:07:55,851 --> 00:07:58,812 Ale gość zachował spokój pod ostrzałem. 48 00:08:00,772 --> 00:08:01,857 Lubię Jude’a Lawa. 49 00:08:02,941 --> 00:08:04,193 Tak, dobry jest. 50 00:08:06,195 --> 00:08:08,070 Coś jeszcze? Czy kończymy? 51 00:08:08,071 --> 00:08:10,156 Wszystko gra. Dziękujemy bardzo. 52 00:08:10,157 --> 00:08:13,201 - Damy znać, jeśli… - Daj mi jeszcze chwilę, Pete. 53 00:08:13,202 --> 00:08:14,620 - Dobra. - Dzięki. 54 00:08:28,550 --> 00:08:29,885 Jak mnie rozpoznałeś? 55 00:08:33,554 --> 00:08:34,639 Przez głos. 56 00:08:34,640 --> 00:08:36,308 Głos? Z jednego nagrania? 57 00:08:36,892 --> 00:08:38,769 Plus monitoring ze szpitala. 58 00:08:39,394 --> 00:08:41,229 Widziałem, jak chodzisz. 59 00:08:41,230 --> 00:08:44,732 Zerknąłeś na zegarek, na wnętrzu nadgarstka. Nawyk z woja? 60 00:08:44,733 --> 00:08:46,108 Z piechoty morskiej. 61 00:08:46,109 --> 00:08:49,571 No tak. Semper fi. Zawsze wierni. 62 00:08:56,370 --> 00:08:59,540 Ji Moon widział, jak zabijasz w szpitalu Chuya Jaqueza. 63 00:09:00,582 --> 00:09:03,502 Teraz musisz zabić Ji, żeby zatrzeć ślady. 64 00:09:04,044 --> 00:09:05,963 Pech, ogólnie rzecz biorąc. 65 00:09:07,214 --> 00:09:11,093 Ale rozumiem. Chuy musiał zginąć przez Wyprzedaż. 66 00:09:12,886 --> 00:09:15,055 To o to właśnie chodzi. Tak? 67 00:09:17,808 --> 00:09:18,975 W jakim sensie? 68 00:09:18,976 --> 00:09:22,229 O te twoje machlojki. Interesy z Ez4, narkotyki… 69 00:09:22,813 --> 00:09:23,814 To twój sekret. 70 00:09:24,815 --> 00:09:26,483 Stąd ta desperacja. 71 00:09:31,113 --> 00:09:34,533 Ktoś do mnie zadzwonił. Jakąś godzinę temu. 72 00:09:36,368 --> 00:09:37,369 „Daj mu spokój”. 73 00:09:38,495 --> 00:09:39,913 Miał na myśli ciebie. 74 00:09:40,747 --> 00:09:41,748 Kto to był? 75 00:09:43,458 --> 00:09:44,543 Kto wie? 76 00:09:45,836 --> 00:09:48,422 Masz anioła stróża. Gratuluję. 77 00:09:49,548 --> 00:09:53,135 Ale… twojemu chłopakowi nie gratuluję. 78 00:09:53,927 --> 00:09:55,804 Jego mają w dupie. 79 00:09:56,722 --> 00:09:59,265 - Ja nie. - Ale nie wiesz, gdzie jest. 80 00:09:59,266 --> 00:10:02,519 - Ty też nie. - Wiem, gdzie będzie. Prędzej czy później. 81 00:10:03,896 --> 00:10:04,897 To znaczy? 82 00:10:09,401 --> 00:10:12,362 To znaczy, że to ćpun. 83 00:10:13,947 --> 00:10:17,826 Z takimi kolesiami to tylko kwestia czasu. 84 00:10:21,580 --> 00:10:25,458 Nic o tobie nie wiem, poruczniku. 85 00:10:25,459 --> 00:10:28,044 Kim jesteś, czego chcesz. Ale będę robił swoje. 86 00:10:28,045 --> 00:10:30,589 Jeśli będę wchodził ci w drogę, trudno. 87 00:10:32,382 --> 00:10:33,509 Poza tym… 88 00:10:35,427 --> 00:10:37,095 nie ma chyba o czym gadać. 89 00:10:41,517 --> 00:10:42,518 Zgadzam się. 90 00:10:55,989 --> 00:10:58,242 Składasz przysięgę, przypinasz odznakę. 91 00:11:00,869 --> 00:11:03,247 Tak zaczynasz, ale gdzieś po drodze… 92 00:11:06,542 --> 00:11:07,918 się zmieniasz. 93 00:11:09,920 --> 00:11:11,797 Czasem się martwię, że ja też. 94 00:11:13,507 --> 00:11:14,967 Nie ma nowych wiadomości. 95 00:12:34,546 --> 00:12:35,881 - Tak. - Nie. 96 00:12:38,217 --> 00:12:42,513 To Iain i Peter, moi koledzy albo współpracownicy… 97 00:12:43,180 --> 00:12:44,681 Nie wiem kto. 98 00:12:45,516 --> 00:12:46,641 To John, znajomy. 99 00:12:46,642 --> 00:12:48,185 - Miło mi. - Co pijecie? 100 00:12:48,685 --> 00:12:52,564 Ja Pinot Grigio, a ci pozerzy martini. 101 00:12:53,065 --> 00:12:54,357 Zamówić ci coś? 102 00:12:54,358 --> 00:12:55,359 Nie, dzięki. 103 00:12:56,401 --> 00:12:58,820 Mogę o coś spytać? Byłaś w moim pokoju? 104 00:12:59,988 --> 00:13:00,989 Co? 105 00:13:03,242 --> 00:13:04,409 Weszłaś do niego. 106 00:13:09,248 --> 00:13:10,249 Dajcie nam chwilę. 107 00:13:18,674 --> 00:13:21,008 Zachowujesz się… Co się stało? 108 00:13:21,009 --> 00:13:23,971 - Chyba wiesz, Charlotte od pajęczyny. - Nie wiem. 109 00:13:25,264 --> 00:13:26,265 O co chodzi? 110 00:13:26,849 --> 00:13:28,851 Nie wiem, czego oczekiwałem. 111 00:13:29,726 --> 00:13:34,273 Raczej nie tego, ale to… dobre. Sprytne. 112 00:13:34,898 --> 00:13:38,025 Pokazujesz się, flirtujesz. Nie za bardzo. Troszeczkę. 113 00:13:38,026 --> 00:13:40,486 - Powoli się spoufalasz… - Sorry, ale nie… 114 00:13:40,487 --> 00:13:41,822 Mam w pokoju kamery. 115 00:13:42,447 --> 00:13:43,531 Kamery? 116 00:13:43,532 --> 00:13:46,159 Dla bezpieczeństwa, ciekawości, tego. 117 00:13:48,745 --> 00:13:50,038 Widziałem cię. 118 00:13:51,164 --> 00:13:52,958 Grzebałaś mi w szufladach. 119 00:13:53,834 --> 00:13:54,835 O Boże. 120 00:13:56,378 --> 00:13:58,921 Wpuściła mnie pokojówka. 121 00:13:58,922 --> 00:14:00,507 Chciałam zostawić ci notkę. 122 00:14:01,091 --> 00:14:03,385 - Notkę? - Zalotny liścik. 123 00:14:05,721 --> 00:14:06,972 Sprawdź, ty dupku. 124 00:14:39,046 --> 00:14:41,215 Nie za wiele o nim wiadomo. 125 00:14:41,798 --> 00:14:45,301 Nie ma przyjaciół ani rodziny. Mieszka sam w dobrym hotelu. 126 00:14:45,302 --> 00:14:48,471 To nikt ważny. Odgrywa detektywa dla bogaczy. 127 00:14:48,472 --> 00:14:52,809 Może. Ale jeśli wejdzie nam w paradę, komuś się to nie spodoba. 128 00:14:53,685 --> 00:14:54,978 Co myślisz, szefie? 129 00:14:58,357 --> 00:15:00,317 Że nie ma co się martwić. 130 00:15:06,281 --> 00:15:07,365 Hannah McDaniels? 131 00:15:07,366 --> 00:15:08,699 Tak. 132 00:15:08,700 --> 00:15:12,496 Chciałbym porozmawiać chwilę o Ji Moonie. Możemy? 133 00:15:15,666 --> 00:15:17,458 Nigdy nie był w szpitalu? 134 00:15:17,459 --> 00:15:18,709 Nie. 135 00:15:18,710 --> 00:15:20,587 Luann Baker twierdzi inaczej. 136 00:15:21,880 --> 00:15:25,383 - Luann Baker? - Pani koleżanka z pracy. No, była. 137 00:15:25,384 --> 00:15:29,304 Zwolniono ją przez kradzież narkotyków, do której tam doszło. 138 00:15:29,888 --> 00:15:33,517 Powiedziała, że ktoś ukradł jej kartę i zyskał dostęp do leków. 139 00:15:34,601 --> 00:15:36,436 Że ktoś ją wrobił. 140 00:15:38,647 --> 00:15:39,648 Ojej. 141 00:15:45,571 --> 00:15:49,031 Na szczęście zajmuję się gangami, nie narkotykami. 142 00:15:49,032 --> 00:15:51,326 Nie obchodzi mnie taki rabunek. 143 00:15:52,494 --> 00:15:55,329 Rozumiem. A co pana obchodzi? 144 00:15:55,330 --> 00:15:56,747 Dobre pytanie. 145 00:15:56,748 --> 00:15:58,667 Moi współpracownicy i ja myślimy, 146 00:15:59,334 --> 00:16:03,087 że Ji mógł być świadkiem zabójstwa powiązanego z gangami. 147 00:16:03,088 --> 00:16:04,797 Tak. Słyszałam o tym. 148 00:16:04,798 --> 00:16:08,134 - Mówił, co widział? - Nie. Tylko że… 149 00:16:08,135 --> 00:16:11,262 Słyszałam, że szukają go źli ludzie. 150 00:16:11,263 --> 00:16:12,346 To prawda. 151 00:16:12,347 --> 00:16:14,891 Dlatego chcemy go znaleźć. Żeby go ochronić. 152 00:16:14,892 --> 00:16:18,395 Mówiąc mi, gdzie jest, wyświadczyłaby mu pani dużą przysługę. 153 00:16:20,564 --> 00:16:22,149 Ji nie jest zły. 154 00:16:22,774 --> 00:16:24,484 Jest dziki, ale nie zły. 155 00:16:26,987 --> 00:16:28,322 Nic mu się nie stanie? 156 00:16:30,157 --> 00:16:32,326 Zależy, kto znajdzie go pierwszy. 157 00:16:34,161 --> 00:16:35,704 Poczekajmy, aż zadzwoni. 158 00:16:37,289 --> 00:16:38,290 Dobra. 159 00:17:02,814 --> 00:17:04,858 - Hej. - Hej, Val, gdzie jesteś? 160 00:17:05,483 --> 00:17:08,653 Jadę za tą… jak jej tam? Hannah. A co? 161 00:17:08,654 --> 00:17:11,949 - Nic. Tak tylko sprawdzam. - Na pewno? 162 00:17:13,075 --> 00:17:14,826 Czuję po prostu… Nie wiem. 163 00:17:16,453 --> 00:17:18,038 Jakby coś nam umykało. 164 00:17:18,747 --> 00:17:21,208 To tylko lunch. Jeszcze nic pewnego. 165 00:17:21,791 --> 00:17:24,669 Ja i Nestor Rodrigues? Wodzą mnie tylko za nos. 166 00:17:24,670 --> 00:17:26,671 Może, ale umiesz walczyć. 167 00:17:26,672 --> 00:17:30,424 Nie jestem ekspertem, ale masz dobrą pracę nóg. 168 00:17:30,425 --> 00:17:34,136 Dobry lewy prosty. Jesteś twardy. Uwierz w siebie. 169 00:17:34,137 --> 00:17:35,847 Co z tym, kurwa? 170 00:17:35,848 --> 00:17:36,849 Mogę? 171 00:17:41,770 --> 00:17:44,106 Znajdę go, jasne? 172 00:17:48,026 --> 00:17:49,027 Ten… 173 00:17:50,696 --> 00:17:52,239 Ten typ, z którym był Ji… 174 00:17:52,906 --> 00:17:53,907 Tak? 175 00:17:56,827 --> 00:17:57,911 Znam go. 176 00:17:58,620 --> 00:17:59,621 Skąd? 177 00:18:02,332 --> 00:18:03,333 Z pracy? 178 00:18:04,710 --> 00:18:06,879 Danny. Jezu. 179 00:18:07,421 --> 00:18:08,422 To Tyler Ko. 180 00:18:09,173 --> 00:18:11,048 Mieszka z tatą na Mariposie. 181 00:18:11,049 --> 00:18:14,385 - To było dwa dni temu. Czemu nie mówiłeś? - Nie wiem. 182 00:18:14,386 --> 00:18:16,220 Po co kłamać? Już bym go miał. 183 00:18:16,221 --> 00:18:18,097 - Mógłby tu z tobą być. - Może. 184 00:18:18,098 --> 00:18:20,766 - Czemu mnie okłamałeś? - Co za różnica? 185 00:18:20,767 --> 00:18:21,934 „Co za różnica?” 186 00:18:21,935 --> 00:18:27,607 Posłuchaj. Bardzo niebezpieczny człowiek szuka Ji, i jeśli go znajdzie, to zabije. 187 00:18:27,608 --> 00:18:29,026 On i tak się zabija! 188 00:18:31,403 --> 00:18:33,906 I dobrze, kurwa. Mniej kłopotów dla mnie. 189 00:18:36,909 --> 00:18:40,662 Jak mówiłem, rodzeństwo to komplikacje. 190 00:18:46,376 --> 00:18:48,212 Dzień dobry. Szukam Tylera Ko. 191 00:18:49,671 --> 00:18:50,672 Proszę. 192 00:18:57,596 --> 00:18:59,430 Mogę z nim porozmawiać? 193 00:18:59,431 --> 00:19:01,475 Zaraz powinni wrócić. 194 00:19:02,059 --> 00:19:03,602 Jest z Ji. 195 00:19:04,478 --> 00:19:05,603 Tak. 196 00:19:05,604 --> 00:19:08,314 A oto i on! Jak tam, młody? 197 00:19:08,315 --> 00:19:10,525 Patrz, kogo przyprowadziłem. 198 00:19:10,526 --> 00:19:11,609 Nestor Rodrigues. 199 00:19:11,610 --> 00:19:13,153 - Miło poznać. - Siema. 200 00:19:13,737 --> 00:19:17,823 Jesteś sam? Bez agentów? Bez Teddy'ego? 201 00:19:17,824 --> 00:19:18,825 Tak, jestem sam. 202 00:19:20,869 --> 00:19:23,497 - Może pan tu poczekać. - Dziękuję. 203 00:19:24,957 --> 00:19:30,796 Dostaniesz pełną gwarancję na tę sumę. 204 00:19:33,966 --> 00:19:35,299 Ej, co jest? 205 00:19:35,300 --> 00:19:37,802 Nic, gościu. Podpisz papiery. 206 00:19:37,803 --> 00:19:39,762 Joao, nie bądź fiutem. 207 00:19:39,763 --> 00:19:41,014 Chłopakowi nie gratuluję. 208 00:19:42,140 --> 00:19:44,809 - Jego mają w dupie. - Ja nie. 209 00:19:44,810 --> 00:19:46,811 - Co mu powiedziałeś? - Przestańcie. 210 00:19:46,812 --> 00:19:51,441 Że twój brat był niezłym trenerem… jak na ćpuna. 211 00:19:55,946 --> 00:19:57,488 Nie wiesz, gdzie jest. 212 00:19:57,489 --> 00:19:58,656 Ty też nie. 213 00:19:58,657 --> 00:20:00,701 Wiem, gdzie będzie. 214 00:20:01,785 --> 00:20:02,994 Wiem, gdzie będzie. 215 00:20:02,995 --> 00:20:04,078 To znaczy? 216 00:20:04,079 --> 00:20:05,789 Wpakował się w kabałę. 217 00:20:07,124 --> 00:20:09,667 Mieliśmy się potem spotkać, ale nie przyszedł. 218 00:20:09,668 --> 00:20:11,043 Dostał bzika. 219 00:20:11,044 --> 00:20:12,587 Szuka po omacku. 220 00:20:12,588 --> 00:20:15,174 Ciśnie wszystkich, żeby cokolwiek znaleźć. 221 00:20:18,635 --> 00:20:21,638 - Dzwoniła. Szykujcie się. - Do roboty. 222 00:20:28,103 --> 00:20:31,440 - Podjeżdżamy pod galerię handlową. - Którą? Gdzie? 223 00:20:55,631 --> 00:20:58,299 - Halo. - I jak? Jesteś blisko? 224 00:20:58,300 --> 00:21:00,426 Tak. Siedzę jej, kurde, na ogonie. 225 00:21:00,427 --> 00:21:02,261 Widzisz jakichś szeryfów? 226 00:21:02,262 --> 00:21:04,889 - Szeryfów? - Kogoś, kto może być gliną? 227 00:21:04,890 --> 00:21:08,309 Hannah spotyka się z Ji na transakcję i Vega o tym wie. 228 00:21:08,310 --> 00:21:10,437 {\an8}Nie. Nikogo nie widzę. 229 00:21:13,065 --> 00:21:15,191 Czekaj. 230 00:21:15,192 --> 00:21:16,443 - W porządku? - Kurde! 231 00:21:17,653 --> 00:21:18,903 Kurwa, zgubiłam ją. 232 00:21:18,904 --> 00:21:20,322 Dobra, prawie jestem. 233 00:21:20,906 --> 00:21:23,533 - Gdzie jesteś, Hannah? - Na miejscu. A wy? 234 00:21:23,534 --> 00:21:26,035 My też. Nawet jeśli nas nie widzisz. 235 00:21:26,036 --> 00:21:28,956 - Dobra… - Na razie idzie ci świetnie. 236 00:21:31,041 --> 00:21:32,708 Działaj zgodnie z planem. 237 00:21:32,709 --> 00:21:35,504 Daj pieniądze, weź narkotyki i go puść. 238 00:21:36,088 --> 00:21:37,339 Zajmiemy się resztą. 239 00:21:40,425 --> 00:21:41,426 Walić to. 240 00:21:41,927 --> 00:21:43,720 Dobra, bądźcie czujni. 241 00:21:44,638 --> 00:21:45,889 Wchodzę. 242 00:21:47,516 --> 00:21:48,809 Jestem za tobą. 243 00:21:50,519 --> 00:21:51,936 Masz kasę? 244 00:21:51,937 --> 00:21:53,188 Tak. 245 00:22:03,991 --> 00:22:09,288 Przepraszam za te środki ostrożności. Szukają mnie jacyś porąbani ludzie. 246 00:22:09,872 --> 00:22:12,916 Nie szkodzi. Wiem, że to nie twoja wina. 247 00:22:17,504 --> 00:22:18,588 Fajne włosy. 248 00:22:18,589 --> 00:22:20,632 - Zajebiste, nie? - Tak. 249 00:22:26,013 --> 00:22:27,014 Widziałeś ich? 250 00:22:27,806 --> 00:22:28,807 Nie. 251 00:22:29,600 --> 00:22:31,184 - Tak! - Co się stało? 252 00:22:31,185 --> 00:22:33,228 - Nie było was. - Nie, byliśmy. 253 00:22:35,981 --> 00:22:37,024 To koniec, Hannah. 254 00:22:38,483 --> 00:22:40,652 Dzięki. Świetnie ci poszło. 255 00:22:45,449 --> 00:22:46,657 Sorry, to z pracy. 256 00:22:46,658 --> 00:22:49,243 Myślałam, że SWAT wpierdoli się z bronią. 257 00:22:49,244 --> 00:22:50,662 Nie. Za dużo tu ludzi. 258 00:22:51,413 --> 00:22:53,415 Długo by wyjaśniać. 259 00:23:00,756 --> 00:23:01,757 Zdjęcie. 260 00:23:03,008 --> 00:23:04,468 Czekaj. 261 00:23:04,968 --> 00:23:06,011 Co? 262 00:23:06,637 --> 00:23:08,472 Zdjęcie. Muszę iść. 263 00:23:10,057 --> 00:23:12,350 - Co jest? - Wiem, dokąd jedzie Ji. 264 00:23:12,351 --> 00:23:13,519 Pilnuj telefonu. 265 00:23:19,024 --> 00:23:21,568 Ji ci powiedział, że jedzie na pustynię, nie? 266 00:23:22,736 --> 00:23:24,071 Póki sprawa nie przycichnie? 267 00:23:25,197 --> 00:23:28,575 Skąd jest to wasze zdjęcie, które masz na lodówce? 268 00:23:29,618 --> 00:23:31,327 Z rancza Teddy’ego na Mojave. 269 00:23:31,328 --> 00:23:33,538 Czasem jeździliśmy tam trenować. 270 00:23:33,539 --> 00:23:36,958 Dobra. Wyślij mi współrzędne. 271 00:23:36,959 --> 00:23:38,043 - Dobra? - Jasne. 272 00:25:30,405 --> 00:25:31,907 Co do chu… 273 00:25:35,077 --> 00:25:37,245 Dobra. Spokojnie. 274 00:25:37,246 --> 00:25:41,457 To kimś innym musisz się przejmować. Zapewniam, że tu jedzie. 275 00:25:41,458 --> 00:25:42,835 Zanieśmy go do auta. 276 00:25:44,461 --> 00:25:46,296 - No już. - Dobra. 277 00:25:49,842 --> 00:25:51,260 Noż kurwa. 278 00:25:53,720 --> 00:25:54,721 Czekaj. 279 00:26:00,811 --> 00:26:02,145 Połóż go. 280 00:26:16,368 --> 00:26:17,536 To on? 281 00:26:22,332 --> 00:26:23,458 Schowaj się. 282 00:26:25,127 --> 00:26:28,296 Szlag. Ji, obudź się. 283 00:26:28,297 --> 00:26:29,798 - No już. - Nie ma czasu. 284 00:26:30,507 --> 00:26:33,176 Ukryj się na pustyni. Czekaj, aż cię zawołam. 285 00:26:33,177 --> 00:26:36,471 Jeśli nie usłyszysz mnie w ciągu 15 minut, uciekaj. 286 00:26:37,764 --> 00:26:38,890 Idź. 287 00:26:38,891 --> 00:26:39,892 - Idź. - Dobra. 288 00:27:09,296 --> 00:27:10,589 Idziemy. 289 00:28:25,205 --> 00:28:26,415 Młody? 290 00:28:27,749 --> 00:28:30,586 - Skurwiel nie żyje? - Chyba przedawkował. 291 00:28:31,545 --> 00:28:33,964 - To było łatwe. - Tak. 292 00:28:35,674 --> 00:28:37,633 - Co? - Miał z kimś być. 293 00:28:37,634 --> 00:28:40,219 Może zostawił go, żeby balować samemu. 294 00:28:40,220 --> 00:28:42,097 Mamy z głowy problem z ciałem. 295 00:28:43,557 --> 00:28:44,558 Sprawdźcie dom. 296 00:28:58,739 --> 00:29:00,991 Pusto. 297 00:29:04,828 --> 00:29:05,996 Trzy minuty. 298 00:29:09,583 --> 00:29:12,252 Po przedawkowaniu zostają trzy minuty na pomoc. 299 00:29:13,170 --> 00:29:14,421 Przepraszam. 300 00:29:16,340 --> 00:29:19,718 Żeby kogoś ocucić i wskrzesić. 301 00:29:23,847 --> 00:29:25,224 Co myślisz, szefie? 302 00:29:35,734 --> 00:29:39,112 Weźcie kasę. Telefon. Lokalizator. Jedziemy. 303 00:30:33,125 --> 00:30:35,752 Hej. Dawaj. No już. 304 00:30:47,556 --> 00:30:49,558 No już. Dawaj! 305 00:31:17,961 --> 00:31:19,755 Już dobrze. 306 00:31:20,339 --> 00:31:21,965 Nic ci nie jest. 307 00:32:25,696 --> 00:32:27,698 Napisy: Marzena Falkowska