1 00:00:06,006 --> 00:00:10,510 - [dynamiczna muzyka z głośników w oddali] - [skrzypienie] 2 00:00:14,222 --> 00:00:15,432 [Josh stęka] 3 00:00:17,142 --> 00:00:20,770 [mężczyzna po koreańsku] Jak się pisze „defraudacja”? 4 00:00:20,854 --> 00:00:22,605 [Josh ciężko oddycha] 5 00:00:22,689 --> 00:00:28,028 [po angielsku] „Jeśli to czytasz, udało mi się rozwiązać pewien problem. 6 00:00:29,487 --> 00:00:32,866 Pewnie się zastanawiacie, dlaczego się zabiłem. 7 00:00:32,949 --> 00:00:36,578 Przyznaję się, że kradłem pieniądze z Monte Vista Point 8 00:00:36,661 --> 00:00:38,580 za pomocą fałszywych faktur. 9 00:00:38,663 --> 00:00:42,500 Stała za tym moja była żona, Lindsay Crane, 10 00:00:42,584 --> 00:00:44,961 dlatego nie mogłem się przyznać. 11 00:00:45,670 --> 00:00:49,841 Manipulowała członkami klubu, by zapisywali się na procedury w Trochos, 12 00:00:49,924 --> 00:00:54,220 i wyolbrzymiała koszty, byśmy mogli zdefraudować różnicę. 13 00:00:54,304 --> 00:00:57,182 Gdybym był mężczyzną, nie pozwoliłbym na to. 14 00:00:57,265 --> 00:01:01,019 Niestety nigdy nie miałem kręgosłupa. 15 00:01:01,561 --> 00:01:02,395 Josh”. 16 00:01:02,896 --> 00:01:04,773 [stłumione jęki Josha] 17 00:01:05,315 --> 00:01:09,486 [mężczyzna wzdycha] Nieczęsto to robię. To trudna praca. 18 00:01:09,569 --> 00:01:11,529 [stłumiony krzyk] 19 00:01:11,613 --> 00:01:14,783 Nie mogę jeść. Źle sypiam. 20 00:01:14,866 --> 00:01:16,868 Większość czasu obserwuję. 21 00:01:16,951 --> 00:01:21,498 Bardzo szybko da się powiedzieć, kto jest dobrym człowiekiem. 22 00:01:22,207 --> 00:01:25,085 Bardzo przykro jest przerywać takie życie. 23 00:01:26,795 --> 00:01:31,174 Na szczęście przy tobie nie będzie tego problemu. 24 00:01:32,217 --> 00:01:35,053 - [stłumiony krzyk] - [muzyka pełna napięcia] 25 00:01:35,136 --> 00:01:36,846 [Josh jęczy, charczy] 26 00:01:42,811 --> 00:01:44,145 [charczy] 27 00:01:56,574 --> 00:01:58,576 [muzyka cichnie] 28 00:02:01,538 --> 00:02:03,748 [muzyka pełna napięcia] 29 00:02:04,707 --> 00:02:07,127 [dyszy, kaszle] 30 00:02:10,213 --> 00:02:12,632 [stękają] 31 00:02:25,645 --> 00:02:28,606 [zabójca jęczy] 32 00:02:28,690 --> 00:02:30,692 [Josh głośno dyszy] 33 00:02:32,235 --> 00:02:33,319 [zabójca jęczy] 34 00:02:33,403 --> 00:02:36,823 - [Josh ciężko dyszy] - [zabójca charczy] 35 00:02:36,906 --> 00:02:38,908 [muzyka cichnie] 36 00:02:45,707 --> 00:02:47,876 AWANTURA 37 00:02:47,959 --> 00:02:49,919 [pulsujący elektroniczny ton] 38 00:02:50,003 --> 00:02:53,631 TAK JUŻ ZOSTANIE, A TY USŁUCHASZ 39 00:02:53,715 --> 00:02:56,718 [tajemnicza muzyka pełna napięcia] 40 00:03:00,263 --> 00:03:02,223 [radca] Po kolacji odzyskacie telefony. 41 00:03:02,307 --> 00:03:04,976 Pani prezes chce was osobiście przywitać. 42 00:03:05,059 --> 00:03:07,937 Czeka na nas na dziedzińcu wraz z doktorem Kimem. 43 00:03:08,021 --> 00:03:10,523 [Ava] Traktują nas jak VIP-ów. 44 00:03:10,607 --> 00:03:12,734 Zobaczę koreańską korporację! 45 00:03:12,817 --> 00:03:15,528 - [Ashley] Oj! Kurwa! - [Lindsay] O Boże! Żyjesz? 46 00:03:15,612 --> 00:03:17,572 [Ashley jęczy] Bolało. 47 00:03:17,655 --> 00:03:20,742 [Lindsay] Biedactwo. Tak to właśnie wyglądało. 48 00:03:20,825 --> 00:03:22,285 [Eunice] To wystarczy. 49 00:03:23,661 --> 00:03:24,787 [po koreańsku] Za nią! 50 00:03:24,871 --> 00:03:27,582 [ochroniarze pokrzykują po koreańsku] 51 00:03:34,797 --> 00:03:37,467 [po angielsku] Co jej odjebało? 52 00:03:39,928 --> 00:03:40,970 [muzyka cichnie] 53 00:03:41,054 --> 00:03:42,430 [przełyka] 54 00:03:42,513 --> 00:03:44,224 [dzwonek do drzwi] 55 00:03:44,807 --> 00:03:46,017 [głęboki wdech] 56 00:03:48,144 --> 00:03:50,939 [ze śmiechem] Cześć, stary. Jak się masz? 57 00:03:52,106 --> 00:03:53,274 Wszystko dobrze? 58 00:03:53,775 --> 00:03:55,360 Już późno. 59 00:03:55,443 --> 00:03:59,322 Wiem, przepraszam. Po prostu… yy… 60 00:04:00,240 --> 00:04:01,699 Możemy pogadać? 61 00:04:04,911 --> 00:04:06,537 Jesteś! 62 00:04:07,580 --> 00:04:08,498 Dzięki. 63 00:04:08,998 --> 00:04:10,083 - Zdrówko. - Zdrówko. 64 00:04:11,000 --> 00:04:14,295 Wiesz, co sobie pomyślałem? 65 00:04:14,379 --> 00:04:20,260 Może chciałbyś odpalić samolot i polecieć do Seulu? 66 00:04:22,345 --> 00:04:27,100 Niespodzianka dla Avy. Zapunktowałbyś u niej. 67 00:04:27,183 --> 00:04:28,935 [śmieje się] Tak? 68 00:04:29,852 --> 00:04:34,941 Szybka wycieczka na 14 godzin, żeby zapunktować u żony? 69 00:04:36,067 --> 00:04:40,613 Ciągle gdzieś latamy na spontanie. 70 00:04:40,697 --> 00:04:41,781 [śmieje się] 71 00:04:41,864 --> 00:04:43,157 [telefon wibruje] 72 00:04:45,493 --> 00:04:47,704 LINDSAY: ZABIERAJĄ MI TELEFON, ODPISZ 73 00:04:47,787 --> 00:04:48,955 [Troy] Wszystko gra? 74 00:04:49,038 --> 00:04:50,415 [niepokojąca muzyka] 75 00:04:50,498 --> 00:04:51,374 [Josh] Tak. 76 00:04:51,457 --> 00:04:53,209 Po prostu… 77 00:04:53,918 --> 00:04:57,630 nosi mnie po rozwodzie. 78 00:04:57,714 --> 00:04:59,340 - Jasne. - Tak. 79 00:04:59,841 --> 00:05:02,552 I wiesz co? 80 00:05:02,635 --> 00:05:03,970 [cmoka] 81 00:05:04,053 --> 00:05:06,389 No dobra. [śmieje się] 82 00:05:06,472 --> 00:05:07,765 Między nami: 83 00:05:08,433 --> 00:05:10,893 Lindsay chyba się z kimś spotka w Korei. 84 00:05:10,977 --> 00:05:14,856 Wiem, muszę odpuścić. Tak, to źle, ale muszę wiedzieć. 85 00:05:14,939 --> 00:05:18,568 Pomożesz mi? 86 00:05:19,319 --> 00:05:21,029 Będę twoim dłużnikiem. 87 00:05:21,738 --> 00:05:22,905 Mi amigo. 88 00:05:22,989 --> 00:05:23,990 [śmieje się] 89 00:05:33,541 --> 00:05:36,461 Zadzwonię, niech szykują samolot. 90 00:05:37,128 --> 00:05:40,381 Tak! Dziękuję! Ogromnie cię doceniam. 91 00:05:40,465 --> 00:05:41,466 Ja ciebie też. 92 00:05:41,549 --> 00:05:43,843 Super! Jak myślisz, kiedy lecimy? 93 00:05:44,344 --> 00:05:46,220 Za 30 minut? Może kwadrans? 94 00:05:46,846 --> 00:05:48,431 - [Troy] Postaram się. - Okej. 95 00:05:48,514 --> 00:05:50,808 - [Troy] Czekaj. - Dobrze. 96 00:05:59,525 --> 00:06:03,237 [duszna muzyka] 97 00:06:05,907 --> 00:06:08,659 [Ava] Ale dziwne. Kto tak odbiega? 98 00:06:09,410 --> 00:06:10,953 [Lindsay] Tak, to dziwne. 99 00:06:11,621 --> 00:06:13,748 Austin, przyjaźnicie się, prawda? 100 00:06:13,831 --> 00:06:16,876 - Yy… - Yy, nie bardzo. 101 00:06:16,959 --> 00:06:19,670 To wyłącznie zawodowa relacja, prawda? 102 00:06:19,754 --> 00:06:22,840 Tak. Profeska, w godzinach pracy. 103 00:06:22,924 --> 00:06:25,760 [Ava] Kiedyś Eunice powiedziała, że nie jest głodna, 104 00:06:25,843 --> 00:06:27,345 a potem widziałam, że je. 105 00:06:27,845 --> 00:06:30,431 Nigdy tego nie zapomnę. Dziwna dziewczyna. 106 00:06:31,015 --> 00:06:34,852 [Park] Nie pozwólmy, by Eunice zepsuła nam kolację. 107 00:06:34,936 --> 00:06:36,979 Jedzcie, proszę. 108 00:06:38,689 --> 00:06:41,359 Poproszę dużą miskę ryżu i dużo kawy. 109 00:06:42,151 --> 00:06:43,152 Bardzo dużo. 110 00:06:43,236 --> 00:06:45,613 [Park] Austin, musisz spróbować wszystkiego. 111 00:06:45,696 --> 00:06:48,199 Mamy najlepszego kucharza w Korei. 112 00:06:48,783 --> 00:06:50,701 [Austin] Mhm. 113 00:06:50,785 --> 00:06:52,120 [po koreańsku] Dobrze. 114 00:06:52,703 --> 00:06:59,085 [po koreańsku] Widać, że nie mówią prawdy. 115 00:07:00,378 --> 00:07:03,047 [po angielsku] Mąż ogromnie się cieszy, że jesteście. 116 00:07:03,131 --> 00:07:04,507 [burczenie w brzuchu] 117 00:07:05,591 --> 00:07:10,179 - [po koreańsku] Spokojnie, idzie dobrze. - Dobrze. 118 00:07:10,263 --> 00:07:12,265 [śmieje się uprzejmie] 119 00:07:12,348 --> 00:07:14,016 [łamanym angielskim] Na zdrowie. 120 00:07:14,100 --> 00:07:15,518 - Na zdrowie. - Na zdrowie. 121 00:07:15,601 --> 00:07:16,686 Na zdrowie. 122 00:07:18,020 --> 00:07:22,066 [Park] Lindsay, podobno to ty sprowadziłaś tu Avę i Ashley. 123 00:07:22,150 --> 00:07:25,903 Dziękuję za napędzanie biznesu w Trochos. 124 00:07:25,987 --> 00:07:27,530 To bardzo miłe, 125 00:07:27,613 --> 00:07:32,326 ale tak naprawdę to Ashley sprzedała wszystkie pakiety. 126 00:07:32,410 --> 00:07:34,203 Lindsay jest skromna. 127 00:07:34,287 --> 00:07:38,332 Przekonała do zapisu chyba połowę klubu. [śmieje się] 128 00:07:38,416 --> 00:07:40,460 [Ava] Obie się wykazałyście. 129 00:07:40,543 --> 00:07:43,629 Pani prezes, to powinny być twarze Trochos. 130 00:07:43,713 --> 00:07:44,964 Gdzie jest łazienka? 131 00:07:45,047 --> 00:07:46,924 [po koreańsku] Nigdzie nie idzie. 132 00:07:48,885 --> 00:07:54,599 Jeśli był blisko z Eunice, trzeba go jeszcze raz przeszukać. 133 00:07:54,682 --> 00:07:56,392 Uspokój się. 134 00:07:57,185 --> 00:07:59,562 [po angielsku] Panie doktorze, nie mam telefonu. 135 00:07:59,645 --> 00:08:01,689 Eunice zostawiła go w Montecito. 136 00:08:01,772 --> 00:08:05,318 Może ktoś mógłby go znaleźć i przysłać? 137 00:08:05,401 --> 00:08:08,654 Nie obchodzi mnie telefon. Mogę kupić nowy. 138 00:08:09,280 --> 00:08:15,745 [po koreańsku] Jeśli Eunice ma telefon, to mamy przejebane. 139 00:08:15,828 --> 00:08:17,538 Zamknij się i jedz. 140 00:08:18,498 --> 00:08:23,669 [po angielsku] Dosłownie co tydzień wychodzi nowy iPhone. Nie cierpię tego. 141 00:08:23,753 --> 00:08:25,671 [Austinowi burczy w brzuchu] 142 00:08:25,755 --> 00:08:30,051 Steve Jobs i Sean Penn jedli przy tym stole. 143 00:08:30,134 --> 00:08:31,552 Sean Penn? 144 00:08:33,054 --> 00:08:34,305 Wow. 145 00:08:36,807 --> 00:08:38,726 [po koreańsku] JB nie wykonał zadania. 146 00:08:48,277 --> 00:08:50,279 [muzyka cichnie] 147 00:08:58,871 --> 00:09:00,957 [tajemnicza, złowieszcza muzyka] 148 00:09:08,506 --> 00:09:10,091 [Troy po angielsku] Tak. 149 00:09:11,092 --> 00:09:14,095 Tak, jest u mnie w domu. 150 00:09:16,472 --> 00:09:20,977 Wiem, ale nie możecie wezwać go na przesłuchanie? 151 00:09:22,019 --> 00:09:24,939 Ja przekazywałem podejrzane faktury. 152 00:09:25,690 --> 00:09:29,777 Nie wiem, kto je wysyłał, ale Josh ruchał laskę od napojów. 153 00:09:29,860 --> 00:09:31,654 Może ona go wydała. 154 00:09:31,737 --> 00:09:32,822 Tak. 155 00:09:32,905 --> 00:09:35,074 Tak po prostu nie wolno. 156 00:09:35,157 --> 00:09:36,867 On okrada klub. 157 00:09:37,868 --> 00:09:39,954 A tyle dla niego zrobiliśmy! 158 00:09:40,037 --> 00:09:45,084 Osobiście zapłacę miastu, żeby go powstrzymano. 159 00:09:45,668 --> 00:09:46,669 Tak. 160 00:09:48,170 --> 00:09:50,381 Super, po prostu wpadnij. 161 00:09:50,464 --> 00:09:52,675 Może pojedzie z tobą na komendę. 162 00:09:53,551 --> 00:09:57,013 Dobrze, spróbuję grać na czas. Dziękuję, szeryfie. 163 00:09:58,806 --> 00:10:01,892 - Zaraz będę. Mam karmę i smaczki. - [muzyka pełna napięcia] 164 00:10:01,976 --> 00:10:04,353 Musi jeść powoli, bo wymiotuje. 165 00:10:04,437 --> 00:10:08,482 [siostra Josha] Jadę do ciebie i powiesz mi, co się dzieje. 166 00:10:08,566 --> 00:10:10,651 - Nie, nie, nie. - Josh. 167 00:10:10,735 --> 00:10:13,904 Serio, już do ciebie jadę. 168 00:10:13,988 --> 00:10:16,574 Bardzo mi pomożesz, jak się nim zajmiesz. 169 00:10:16,657 --> 00:10:19,201 Czuję, że coś nie gra. 170 00:10:19,285 --> 00:10:21,454 To tylko nagła podróż służbowa. 171 00:10:21,537 --> 00:10:24,999 Dzwonili do mnie z pytaniem o faktury na nazwisko mamy. 172 00:10:25,082 --> 00:10:26,792 - Masz kłopoty? - Nie, to… 173 00:10:26,876 --> 00:10:28,919 Nie mam teraz czasu wyjaśniać. 174 00:10:29,003 --> 00:10:30,963 Nawet nie chcę wiedzieć. 175 00:10:31,047 --> 00:10:35,843 Nieważne, co się dzieje. Dzwoń do tío Luisa i leć do Hawany. 176 00:10:35,926 --> 00:10:39,180 Ma wolny pokój, możesz tam zostać. 177 00:10:39,263 --> 00:10:41,140 - Ja… - [Burberry popiskuje] 178 00:10:42,308 --> 00:10:43,184 No tak. 179 00:10:45,227 --> 00:10:46,062 Yy… 180 00:10:46,145 --> 00:10:50,149 Obiecaj, że pojedziesz. Tam będziesz bezpieczny. 181 00:10:52,276 --> 00:10:54,070 [nadal muzyka pełna napięcia] 182 00:10:54,153 --> 00:10:55,488 [radca] Wasze telefony. 183 00:10:55,571 --> 00:10:59,033 - Rano kierowca zawiezie was do kliniki. - [Ava piszczy] Super. 184 00:10:59,116 --> 00:11:00,242 [radca] Wyśpijcie się. 185 00:11:00,326 --> 00:11:01,243 [Ashley] Och. 186 00:11:02,286 --> 00:11:05,498 [radca] Dla waszego bezpieczeństwa będzie tu ochrona. Dobranoc. 187 00:11:05,581 --> 00:11:06,582 Dziękujemy. 188 00:11:09,794 --> 00:11:11,879 [Josh] Mamy przejebane, Lindsay. 189 00:11:11,962 --> 00:11:13,964 Park zwala na nas swoje machloje. 190 00:11:14,048 --> 00:11:16,759 JB próbował mnie zabić, upozorować samobójstwo. 191 00:11:16,842 --> 00:11:19,136 Policja ma faktury, nie uwierzą nam. 192 00:11:19,220 --> 00:11:22,640 Nikomu nie możemy ufać. Lecę do ciebie. 193 00:11:22,723 --> 00:11:25,101 Park nie może się dowiedzieć, że wiesz. 194 00:11:25,184 --> 00:11:28,270 Uważaj na siebie, proszę. Kocham cię. 195 00:11:30,439 --> 00:11:32,316 [sygnał łączenia] 196 00:11:32,400 --> 00:11:34,276 Tu Joshua Mart… 197 00:11:35,861 --> 00:11:38,239 [nadal muzyka pełna napięcia] 198 00:11:50,960 --> 00:11:52,169 [szeptem] Ava. 199 00:11:53,838 --> 00:11:55,047 Ava. 200 00:11:58,634 --> 00:12:00,720 Jesteś tam? Ava! 201 00:12:01,887 --> 00:12:03,347 - Tak? - [muzyka cichnie] 202 00:12:03,431 --> 00:12:07,643 Ava, pomóż mi. Jesteśmy w niebezpieczeństwie. 203 00:12:07,727 --> 00:12:12,356 Park używała klubu do zatuszowania śmierci w klinice męża. 204 00:12:12,440 --> 00:12:13,607 - [Ava] Wow. - No. 205 00:12:13,691 --> 00:12:15,067 [Ava] Szkoda. 206 00:12:15,151 --> 00:12:19,822 Ale nie wiem, jak miałabym pomóc. Lepiej już nie pukaj. 207 00:12:19,905 --> 00:12:21,115 Nie, Ava, my… 208 00:12:21,198 --> 00:12:22,324 Auć! Ava! 209 00:12:23,325 --> 00:12:25,411 O co ci chodzi? 210 00:12:27,163 --> 00:12:29,540 Wiedziałaś, że Josh kradnie? 211 00:12:30,291 --> 00:12:31,834 Cały czas wiedziałaś? 212 00:12:32,418 --> 00:12:34,879 Nie kłam, wiem od Troya. Cały klub wie. 213 00:12:34,962 --> 00:12:36,672 Okej. [wzdycha] 214 00:12:36,756 --> 00:12:41,093 Mieliśmy małą chwilę słabości, a potem przestaliśmy. 215 00:12:41,177 --> 00:12:46,348 Park wyolbrzymia całą sprawę, żeby zwalić na nas własne machlojki. 216 00:12:46,432 --> 00:12:49,643 Czy możesz poprosić Troya, żeby zebrał członków? 217 00:12:51,312 --> 00:12:54,315 Muszę iść spać. Jutro ważny dzień. 218 00:12:54,398 --> 00:12:55,316 [Lindsay] Ava. 219 00:12:55,399 --> 00:12:58,235 Proszę cię, pomóż nam. 220 00:12:58,319 --> 00:13:00,821 Zadzwonisz do Troya? Jako przyjaciółka. 221 00:13:00,905 --> 00:13:03,240 Pomyśl, ile Josh dla was robił. 222 00:13:04,325 --> 00:13:06,535 Bo musiał. To jego praca. 223 00:13:08,412 --> 00:13:11,499 - Poważnie? - Przepraszam. 224 00:13:11,582 --> 00:13:14,251 Ten dzień wyczerpał mnie emocjonalnie. 225 00:13:14,335 --> 00:13:16,337 Nie chcę się angażować. 226 00:13:17,004 --> 00:13:18,339 - Ava. - Dobranoc. 227 00:13:18,422 --> 00:13:19,423 [jąka się] Nie. 228 00:13:19,507 --> 00:13:23,219 Jutro pojadę do kliniki osobno. 229 00:13:23,886 --> 00:13:25,429 A… Auć! 230 00:13:25,513 --> 00:13:26,514 [szczęk zamka] 231 00:13:26,597 --> 00:13:27,932 [ponura muzyka] 232 00:13:28,015 --> 00:13:29,308 [wzdycha] 233 00:13:30,267 --> 00:13:34,271 DOBRE WIEŚCI! ZNALAZŁ SIĘ ODPOWIEDNI ZARODEK 234 00:13:34,355 --> 00:13:35,648 [Austin stęka] 235 00:13:36,232 --> 00:13:37,983 [Austin] Nic się nie dzieje. 236 00:13:38,067 --> 00:13:39,068 [kaszle] 237 00:13:42,279 --> 00:13:44,782 Spróbuj przykucnąć na desce. 238 00:13:45,366 --> 00:13:46,367 [Austin stęka] 239 00:13:47,368 --> 00:13:49,453 Połknięcie USB było sprytne. 240 00:13:49,537 --> 00:13:52,081 [Austin] Nie mów do mnie, przeszkadzasz. 241 00:13:53,249 --> 00:13:54,250 [Austin stęka] 242 00:13:55,501 --> 00:13:56,877 Próbuję pomóc. 243 00:13:59,088 --> 00:14:01,423 [Austin stęka przeciągle] 244 00:14:01,507 --> 00:14:03,384 [Ashley] Przynajmniej miałam rację. 245 00:14:04,552 --> 00:14:07,221 - Mówiłam, że Korea coś kombinuje. - O kurde. 246 00:14:07,304 --> 00:14:09,515 Widzę. Widzę USB! 247 00:14:11,100 --> 00:14:12,268 Super. 248 00:14:12,935 --> 00:14:14,186 Kucanie pomogło? 249 00:14:14,270 --> 00:14:17,523 - [telefon pika] - [Austin] Hej, Eunice, to ja. Mam USB. 250 00:14:17,606 --> 00:14:19,859 Zadzwoń i powiedz mi, dokąd pójść. 251 00:14:19,942 --> 00:14:21,193 Uważaj na siebie. 252 00:14:22,611 --> 00:14:24,613 [dźwięk wody z kranu] 253 00:14:25,698 --> 00:14:28,200 Dobrze, że nie zamówiłeś deserów jak ja. 254 00:14:29,785 --> 00:14:31,370 Nie wierzę, że to się dzieje. 255 00:14:31,453 --> 00:14:35,291 Zwykle słyszy się o takich rzeczach, 256 00:14:35,374 --> 00:14:38,377 ale jak naprawdę się dzieją, to aż trudno uwierzyć. 257 00:14:38,961 --> 00:14:39,920 Rozumiesz? 258 00:14:40,004 --> 00:14:41,463 [drzwi odsuwają się] 259 00:14:47,595 --> 00:14:49,221 Przesadziłam, przepraszam. 260 00:14:49,972 --> 00:14:52,099 Myślałam, że mnie zdradzasz. 261 00:14:52,182 --> 00:14:54,852 Wiem, że to się powtarza. Zmienię się. 262 00:14:54,935 --> 00:14:56,854 Ściągnęłam apkę do medytacji i… 263 00:14:56,937 --> 00:14:58,439 Już cię nie kocham. 264 00:14:59,732 --> 00:15:01,233 [muzyka cichnie] 265 00:15:01,317 --> 00:15:04,028 Nigdy cię nie zdradziłem, przysięgam. 266 00:15:04,111 --> 00:15:06,530 Ale te ostatnie miesiące 267 00:15:08,324 --> 00:15:10,242 dały mi nową perspektywę. 268 00:15:12,119 --> 00:15:13,829 Przecież było coraz lepiej. 269 00:15:13,913 --> 00:15:17,458 W szpitalu grzebałaś mi w telefonie i okłamałaś mnie. 270 00:15:18,125 --> 00:15:20,377 Zabiłaś psa szefowi i też kłamałaś. 271 00:15:21,211 --> 00:15:23,964 Nie chcę wiedzieć, co jeszcze ukrywasz. 272 00:15:24,924 --> 00:15:26,634 Będziemy mieć dziecko. 273 00:15:36,060 --> 00:15:39,229 Będziesz miał dziecko z kimś, kogo nienawidzisz. 274 00:15:43,609 --> 00:15:45,694 - O Boże. - No. 275 00:15:48,322 --> 00:15:50,074 [głośno wypuszcza powietrze] 276 00:15:52,826 --> 00:15:53,994 Będziemy rodzicami? 277 00:15:57,289 --> 00:15:58,290 Jeśli chcemy. 278 00:15:59,917 --> 00:16:01,752 Mamy odpowiedni zarodek. 279 00:16:02,461 --> 00:16:04,004 [telefon wibruje] 280 00:16:04,088 --> 00:16:05,422 [Austin wzdycha] 281 00:16:05,506 --> 00:16:08,550 - Nie odbieraj. - Muszę. Chcę, żeby była bezpieczna. 282 00:16:08,634 --> 00:16:10,886 - Nie musisz. - Muszę. 283 00:16:11,387 --> 00:16:13,514 Kocham Eunice. 284 00:16:14,139 --> 00:16:14,974 Co? 285 00:16:15,474 --> 00:16:18,435 Nie, nie. Tak ci się tylko wydaje. 286 00:16:19,019 --> 00:16:21,897 Jest za wcześnie, żebyś to wiedział. 287 00:16:22,481 --> 00:16:26,568 My przynajmniej wiemy, do czego jesteśmy zdolni. 288 00:16:26,652 --> 00:16:29,113 Skąd wiesz, że z nią będzie lepiej? 289 00:16:29,196 --> 00:16:32,908 A może po prostu powtórzysz z nią ten sam cykl? 290 00:16:33,534 --> 00:16:34,618 [telefon wibruje] 291 00:16:34,702 --> 00:16:36,495 Posłuchaj. 292 00:16:37,371 --> 00:16:39,415 Mamy coś, czego Park chce. 293 00:16:39,498 --> 00:16:40,833 [melancholijna muzyka] 294 00:16:40,916 --> 00:16:42,459 Jeśli jej to oddamy, 295 00:16:43,043 --> 00:16:45,170 to możemy dostać, co zechcemy. 296 00:16:45,254 --> 00:16:46,463 [Austin wzdycha] 297 00:16:47,214 --> 00:16:50,175 Zamknij oczy na chwilę. 298 00:16:51,301 --> 00:16:54,471 Wyobraź sobie nas za dziesięć lat. 299 00:16:54,972 --> 00:16:57,057 Ze słodkim dzieciakiem. 300 00:16:59,184 --> 00:17:01,061 Ma twój uśmiech. 301 00:17:01,770 --> 00:17:03,230 I moje oczy. 302 00:17:03,313 --> 00:17:05,441 Jest przesłodki. 303 00:17:06,650 --> 00:17:09,945 Mamy swój dom z ogródkiem. 304 00:17:10,571 --> 00:17:13,240 Uczysz go grać w futbol. 305 00:17:13,323 --> 00:17:16,744 W niedzielę przed meczem robię wam kanapki. 306 00:17:19,413 --> 00:17:20,247 Austin. 307 00:17:21,373 --> 00:17:23,459 Już wiemy, jak działa świat. 308 00:17:25,961 --> 00:17:27,713 Wiemy, że jest trudno. 309 00:17:37,056 --> 00:17:38,307 Ma mój uśmiech? 310 00:17:39,725 --> 00:17:40,768 Tak! 311 00:17:42,311 --> 00:17:44,480 I twoje poczucie humoru. 312 00:17:45,439 --> 00:17:47,149 Twoje dobre serce. 313 00:17:47,941 --> 00:17:51,862 Może się pojawić za dziewięć miesięcy, jeśli oddamy USB Park. 314 00:17:51,945 --> 00:17:54,948 A jeśli nie oddamy, to kto wie? 315 00:17:56,408 --> 00:17:58,494 Widzieliśmy to na własne oczy. 316 00:17:58,577 --> 00:18:01,455 Jest niewyobrażalnie bogata. Może nas zniszczyć. 317 00:18:02,539 --> 00:18:05,667 Zrobilibyśmy, co trzeba, ale po co? 318 00:18:10,172 --> 00:18:11,423 Możesz… 319 00:18:12,424 --> 00:18:13,926 przespać się z tym? 320 00:18:14,885 --> 00:18:15,719 Proszę. 321 00:18:17,179 --> 00:18:21,058 Jeśli rano wciąż będziesz chciał, to pójdziemy na policję. 322 00:18:21,642 --> 00:18:22,768 Obiecuję. 323 00:18:29,024 --> 00:18:29,858 Dobrze. 324 00:18:31,985 --> 00:18:33,070 Prześpię się. 325 00:18:39,993 --> 00:18:42,371 [niewyraźne ogłoszenie z głośników] 326 00:18:42,454 --> 00:18:45,457 - Tu Lindsay, zostaw wiadomość. - [muzyka cichnie] 327 00:18:45,541 --> 00:18:47,626 Lindsay, właśnie wylądowałem. 328 00:18:48,127 --> 00:18:49,878 Jadę do ciebie. 329 00:18:50,671 --> 00:18:52,881 - Prosto do twojego hotelu. - [gwar ulicy] 330 00:18:52,965 --> 00:18:57,511 Oddzwoń, jak to odbierzesz. Kocham cię. Pa. 331 00:18:57,594 --> 00:18:58,929 [muzyka pełna napięcia] 332 00:18:59,012 --> 00:18:59,847 Hej! 333 00:19:00,806 --> 00:19:02,808 Jesteś wolny? Dobrze. 334 00:19:03,308 --> 00:19:06,395 - Nie! Zaczekaj! - [złowieszczy ton] 335 00:19:06,478 --> 00:19:08,480 [muzyka cichnie] 336 00:19:09,189 --> 00:19:10,440 Gdzie to jest, Ash? 337 00:19:13,152 --> 00:19:14,278 Co zrobiłaś? 338 00:19:14,361 --> 00:19:15,654 [Ashley] Co się stało? 339 00:19:16,196 --> 00:19:17,531 Wszystko w porządku? 340 00:19:18,031 --> 00:19:20,200 Schowałem tu USB. Gdzie jest? 341 00:19:20,909 --> 00:19:22,161 Nie wiem. 342 00:19:22,661 --> 00:19:23,996 Nie ruszałam go. 343 00:19:24,079 --> 00:19:27,583 Nikogo innego tu nie było. Oddaj. 344 00:19:27,666 --> 00:19:28,584 Austin. 345 00:19:29,084 --> 00:19:31,753 Przysięgam na nasze dziecko, nic nie wiem. 346 00:19:32,588 --> 00:19:35,382 Spałam całą noc, mam jet lag. 347 00:19:35,465 --> 00:19:36,466 Kurwa mać. 348 00:19:39,261 --> 00:19:41,096 Może ktoś się tu zakradł. 349 00:19:41,638 --> 00:19:44,975 Byłam kiedyś z mamą w motelu i weszła sobie pokojówka. 350 00:19:51,899 --> 00:19:52,941 Austin. 351 00:19:56,987 --> 00:19:58,906 Ona jest potężna. 352 00:20:00,949 --> 00:20:02,826 Nie odpuści łatwo. 353 00:20:03,952 --> 00:20:05,287 Co mamy zrobić? 354 00:20:05,913 --> 00:20:06,788 Hm? 355 00:20:08,207 --> 00:20:10,375 Chyba niewiele możemy. 356 00:20:10,459 --> 00:20:14,963 Można spytać w hotelu, ale może też pracują już dla niej. 357 00:20:16,215 --> 00:20:21,053 Możemy udawać, że nic się nie stało, i wrócić cali do domu. 358 00:20:21,720 --> 00:20:23,388 [telefon dzwoni] 359 00:20:31,104 --> 00:20:32,272 [po koreańsku] Halo? 360 00:20:32,356 --> 00:20:35,067 [mężczyzna po angielsku] Pani prezes informuje, 361 00:20:35,150 --> 00:20:36,652 że jej ochrona czeka na dole. 362 00:20:36,735 --> 00:20:38,654 Zawiozą was do kliniki. 363 00:20:38,737 --> 00:20:41,698 - [dźwięk zakończonego połączenia] - [tajemnicza muzyka] 364 00:20:41,782 --> 00:20:44,243 [gwar ulicy] 365 00:20:49,790 --> 00:20:50,791 [muzyka urywa się] 366 00:20:50,874 --> 00:20:55,462 Pod ściółką w moim domu jest zakopany martwy Koreańczyk. 367 00:20:55,545 --> 00:20:57,839 Nikt z nas tego nie planował. 368 00:20:58,340 --> 00:21:02,761 Mamy wspólny problem. Współpracujmy. 369 00:21:02,844 --> 00:21:07,766 Dopuścił się pan poważnych przestępstw. Nie ma możliwości ugody. 370 00:21:07,849 --> 00:21:10,644 Zawsze jest możliwość. [śmieje się nerwowo] 371 00:21:10,727 --> 00:21:12,312 Zawsze. 372 00:21:12,396 --> 00:21:15,357 Klub musi zatuszować śmierć w Trochos. 373 00:21:15,440 --> 00:21:16,692 Ja kieruję klubem. 374 00:21:16,775 --> 00:21:20,237 Myślicie, że jak mnie nie będzie, to wszystko się ułoży? 375 00:21:20,737 --> 00:21:25,075 Zostaną ślady. Praca z ludźmi zawsze zostawia ślady. 376 00:21:25,158 --> 00:21:28,287 Pomogę wam je zatrzeć. 377 00:21:28,370 --> 00:21:31,415 Śmierć nastąpiła w wyniku istniejącego schorzenia. 378 00:21:31,498 --> 00:21:33,834 To się czasem zdarza. 379 00:21:33,917 --> 00:21:37,129 Dlatego pacjenci podpisują zgodę na zabieg. 380 00:21:37,212 --> 00:21:40,299 [krzyki protestujących] 381 00:21:40,382 --> 00:21:45,137 [po koreańsku] Znowu te protesty! Zawsze robią się od nich korki. 382 00:21:46,054 --> 00:21:49,308 [radca] Dlatego sugerowałem dłuższą trasę. 383 00:21:49,391 --> 00:21:50,642 [Kim] Słusznie. 384 00:21:50,726 --> 00:21:52,602 [krzyki protestujących] 385 00:21:53,228 --> 00:21:57,357 Patrz na tych idiotów. 386 00:21:57,441 --> 00:22:00,027 Myślą, że to coś zmieni? 387 00:22:00,110 --> 00:22:02,404 Wszystko i tak jest ustawione. 388 00:22:02,487 --> 00:22:06,283 [radca] To ważne, by zapewniać iluzję demokratyczności. 389 00:22:06,366 --> 00:22:11,663 [Kim] Wiem o tym! Kto nie wie? Ale to i tak frustrujące. 390 00:22:11,747 --> 00:22:15,667 - Zaraz, czy to Hae-mi? - [radca] Gdzie? 391 00:22:15,751 --> 00:22:17,919 O tam. Hae-mi! 392 00:22:18,003 --> 00:22:21,548 Co ona tu robi? Powinna być w pracy! 393 00:22:21,631 --> 00:22:23,383 To chyba nie ona. 394 00:22:23,467 --> 00:22:27,846 Ona. Spójrz na jej cycki. Sam je zrobiłem. 395 00:22:27,929 --> 00:22:32,017 - Rozpoznałbym je z kilometra. - Nie znam się na tym. 396 00:22:32,100 --> 00:22:33,977 [muzyka pełna napięcia] 397 00:22:34,061 --> 00:22:37,522 Skurwiel próbuje uciec! Nic ci nie jest? 398 00:22:37,606 --> 00:22:39,608 - Jebany! - [wrzawa protestujących] 399 00:22:39,691 --> 00:22:41,026 [po angielsku] Uderz mnie! 400 00:22:41,109 --> 00:22:42,110 - Uderzyć? - Tak. 401 00:22:43,403 --> 00:22:44,363 [jęczy] 402 00:22:44,446 --> 00:22:47,449 [lider krzyczy przez megafon] 403 00:22:47,532 --> 00:22:49,534 [protestujący skandują] 404 00:22:52,079 --> 00:22:53,080 [muzyka się urywa] 405 00:22:53,163 --> 00:22:56,958 [Lindsay] Potrzebuję telefonu. Mam tam zdjęcia do pokazania lekarzowi. 406 00:22:57,042 --> 00:22:59,419 - [kobieta] Przykro mi. - Czemu to taki problem? 407 00:22:59,503 --> 00:23:02,381 [kobieta] Może pani wyszukać zdjęcia na naszym komputerze. 408 00:23:02,464 --> 00:23:04,257 Firma zabrania telefonów. 409 00:23:04,341 --> 00:23:06,635 [Lindsay] Chcę mój telefon! Kurwa mać. 410 00:23:06,718 --> 00:23:08,428 [spokojna muzyka z głośników] 411 00:23:08,512 --> 00:23:11,390 Proszę się przebrać, jak wyjdzie pani koleżanka. 412 00:23:11,890 --> 00:23:13,308 Dziękuję. 413 00:23:14,684 --> 00:23:16,144 [kobieta mówi po koreańsku] 414 00:23:16,228 --> 00:23:17,687 Ona taka jest. 415 00:23:18,355 --> 00:23:21,358 W internecie nie ma zdjęć z jej telefonu. 416 00:23:21,441 --> 00:23:25,112 Są z dodatków specjalnych na płycie z Kosogłosem. 417 00:23:25,612 --> 00:23:28,740 Kto nie chce wyglądać jak Jennifer Lawrence? [śmieje się] 418 00:23:29,491 --> 00:23:32,494 Proszę się napić kawy, jest cukier i śmietanka. 419 00:23:32,994 --> 00:23:35,163 - Zaraz wracam. - Dziękuję. 420 00:23:35,747 --> 00:23:38,917 [po koreańsku] Państwa pokój jest gotowy, zapraszam. 421 00:23:49,678 --> 00:23:52,681 - [po angielsku] Jesteś na mnie zły? - Hę? Co? 422 00:23:52,764 --> 00:23:55,934 - [szeptem] Nie ruszałam USB. - Wiem. 423 00:23:57,144 --> 00:23:58,437 Chcę już wracać. 424 00:24:06,570 --> 00:24:08,905 [szeptem] Okno w przebieralni się nie otwiera. 425 00:24:10,198 --> 00:24:11,324 Nie przebrałaś się. 426 00:24:11,408 --> 00:24:13,493 Jasne, że nie, idiotko. 427 00:24:13,577 --> 00:24:15,912 Nie przyszłyśmy tu na metamorfozę. 428 00:24:15,996 --> 00:24:17,998 Musimy się stąd wydostać. 429 00:24:18,498 --> 00:24:21,918 - Nie róbmy zamieszania. - Czemu jesteś taka spokojna? 430 00:24:22,586 --> 00:24:23,920 Co się z wami dzieje? 431 00:24:24,004 --> 00:24:28,133 [Ashley] Nic. Musimy zachować spokój i zrobić, co trzeba. 432 00:24:28,216 --> 00:24:32,554 [Lindsay] Co ty pierdolisz? Tu jest pełno facetów z bronią. 433 00:24:32,637 --> 00:24:35,682 [Ashley] Oni nas chronią. Austin, pomóż mi. 434 00:24:35,765 --> 00:24:37,476 - [cichy szum] - Austin. 435 00:24:38,477 --> 00:24:39,644 - Austin. - Hm? 436 00:24:39,728 --> 00:24:41,897 - [szum cichnie] - [zbliżające się kroki] 437 00:24:42,981 --> 00:24:44,816 Hej. 438 00:24:44,900 --> 00:24:46,860 [tajemnicza, stonowana muzyka] 439 00:24:46,943 --> 00:24:48,862 [Kim po koreańsku] To jest tak. 440 00:24:48,945 --> 00:24:52,699 W pierwszym małżeństwie się kochacie, 441 00:24:52,782 --> 00:24:57,996 ale ważniejsze staje się czerpanie z życia. 442 00:24:58,079 --> 00:25:02,792 Dlatego w drugim małżeństwie nie szuka się już miłości. 443 00:25:02,876 --> 00:25:05,629 Chcesz się z kimś cieszyć życiem. 444 00:25:05,712 --> 00:25:11,927 Pani prezes powiedziała mi to na pierwszej randce. 445 00:25:12,427 --> 00:25:17,599 Wtedy myślałem, że ma rację. 446 00:25:17,682 --> 00:25:19,267 Teraz już wiem, 447 00:25:19,976 --> 00:25:24,814 że oślepiły ją własne przywileje. 448 00:25:25,732 --> 00:25:31,029 Dla tych ludzi życie jest jak… 449 00:25:31,780 --> 00:25:37,536 szczodry, miły i uprzejmy kochanek? 450 00:25:37,619 --> 00:25:40,247 Tak, tak postrzegają życie. 451 00:25:41,122 --> 00:25:43,583 Ale życie takie nie jest. 452 00:25:44,459 --> 00:25:48,046 Maskują to władzą i pieniędzmi. 453 00:25:48,547 --> 00:25:50,382 Ale jak zdejmie się maskę, 454 00:25:50,924 --> 00:25:54,219 to życie ma niewyobrażalnie zimne oczy. 455 00:25:54,302 --> 00:25:55,136 Aha. 456 00:25:55,220 --> 00:25:58,431 [Kim] Czeka na twój koniec. 457 00:25:58,515 --> 00:25:59,516 No tak. 458 00:26:01,643 --> 00:26:07,274 [Kim] Ale życie zawsze pokazuje prawdziwą twarz. 459 00:26:07,357 --> 00:26:10,527 Miliarderom też, tak jak każdemu. 460 00:26:11,027 --> 00:26:14,030 I co wtedy? 461 00:26:14,698 --> 00:26:15,532 Co? 462 00:26:16,283 --> 00:26:21,246 Jeśli wyszła za mnie z miłości do życia, nie do mnie, 463 00:26:21,329 --> 00:26:23,123 to co, jak życie ją kopnie? 464 00:26:23,206 --> 00:26:26,084 - Co ona wtedy zrobi? - [Austin] Mhm. 465 00:26:26,167 --> 00:26:28,211 - [Kim] Co ty byś zrobił? - [Austin] Mhm… 466 00:26:28,920 --> 00:26:32,173 [Kim wzdycha] Naprawdę nie wiem. 467 00:26:33,133 --> 00:26:38,597 Może to jest właśnie prawdziwy sprawdzian z życia? 468 00:26:38,680 --> 00:26:40,181 Czuję się jak na teście. 469 00:26:40,265 --> 00:26:44,144 Jeśli zostaniesz, nie będziesz kochany. 470 00:26:44,769 --> 00:26:46,980 Ale i tak musisz zostać. 471 00:26:47,063 --> 00:26:49,983 Już samo to wydaje się sprawdzianem. 472 00:26:52,527 --> 00:26:56,906 Skoro telefon zniknął, ona zwróci się przeciwko mnie. 473 00:26:57,407 --> 00:27:01,411 Zrobię to pierwszy, pójdę na współpracę z władzami. 474 00:27:01,494 --> 00:27:04,623 Dostanę niższy wyrok. O to mi chodzi. 475 00:27:04,706 --> 00:27:06,082 - Rozumiesz? - [Austin] Tak. 476 00:27:07,917 --> 00:27:11,504 [po angielsku] Na pewno powiedział „zimny” i „żona”. 477 00:27:11,588 --> 00:27:13,423 I chyba też „zupa”. 478 00:27:13,506 --> 00:27:18,303 Może pani prezes szykuje jakieś koreańskie gazpacho? 479 00:27:18,386 --> 00:27:21,765 O, o, wiem. Pewnie chodzi o kolację. 480 00:27:22,390 --> 00:27:26,102 Powiedz mu, że [wyraźnie] jemy wszystko. 481 00:27:26,186 --> 00:27:27,937 - [Lindsay] Ja nie… - [Austin] Nie. 482 00:27:28,021 --> 00:27:30,649 [po koreańsku] Posiłek. Kolacja. Jemy wszystko. 483 00:27:31,441 --> 00:27:33,401 O ja pierdolę. 484 00:27:35,028 --> 00:27:36,196 To znaczy… 485 00:27:36,279 --> 00:27:39,783 Reagujesz zupełnie jak native speaker. 486 00:27:39,866 --> 00:27:41,242 Patrzcie. 487 00:27:41,743 --> 00:27:45,413 Policja. [po angielsku] Policja. 488 00:27:45,497 --> 00:27:47,040 - Mówi „policja”. - Och! 489 00:27:47,123 --> 00:27:47,999 [Kim] Policja! 490 00:27:48,083 --> 00:27:52,128 - [po koreańsku] Trzeba aresztować Park. - [po angielsku] Co policja? 491 00:27:52,212 --> 00:27:55,215 [po koreańsku] Jak się mówi „aresztować”? 492 00:27:55,298 --> 00:27:58,593 - Aresztować. Jak policja. - [po angielsku] Znowu „policja”. 493 00:27:58,677 --> 00:28:00,887 [po koreańsku] Aresztujmy panią prezes Park. 494 00:28:00,970 --> 00:28:03,556 [po angielsku] Policja! O, o, o! Yy, aresztować! 495 00:28:03,640 --> 00:28:06,976 - Aresztować! - Pomaga aresztować Park! 496 00:28:07,060 --> 00:28:09,229 - Aresztować Park. - Tak! 497 00:28:09,312 --> 00:28:12,315 - [Austin] Współpracuje z policją! - [Lindsay] O Boże. 498 00:28:12,399 --> 00:28:13,900 [mężczyzna po koreańsku] Hej! 499 00:28:13,983 --> 00:28:16,194 - Kochanie! - [muzyka pełna napięcia] 500 00:28:16,277 --> 00:28:18,196 - [Ashley] O szlag. - [okrzyki szoku] 501 00:28:18,279 --> 00:28:20,532 Kurwa, biegniemy! 502 00:28:21,866 --> 00:28:23,451 [Austin] Aj, szlag. 503 00:28:23,535 --> 00:28:25,328 [ochroniarz krzyczy po koreańsku] 504 00:28:25,412 --> 00:28:27,247 - [Austin] Uwaga! - [Lindsay piszczy] 505 00:28:27,330 --> 00:28:29,332 Szlag. Szlag. 506 00:28:30,542 --> 00:28:31,459 [stękają] 507 00:28:31,543 --> 00:28:32,919 [Lindsay] O kurwa! 508 00:28:34,295 --> 00:28:36,297 [stękają] 509 00:28:37,924 --> 00:28:40,260 - [Lindsay krzyczy wściekle] - [okrzyk bólu] 510 00:28:41,010 --> 00:28:42,887 [muzyka narasta] 511 00:28:42,971 --> 00:28:45,014 [krzyczą i stękają] 512 00:28:45,098 --> 00:28:45,932 Dobra. 513 00:28:50,729 --> 00:28:52,731 [jęczy] 514 00:28:53,231 --> 00:28:55,358 - [Austin] Ava! - [Lindsay] Ava! Obudź się! 515 00:28:55,442 --> 00:28:57,861 Natychmiast! [krzyczy] Wstawaj! 516 00:28:57,944 --> 00:28:59,946 [stękają] 517 00:29:00,947 --> 00:29:02,157 [Lindsay] Biegiem! 518 00:29:02,240 --> 00:29:03,199 O Boże! 519 00:29:04,951 --> 00:29:07,829 [krzyczą, stękają] 520 00:29:14,043 --> 00:29:15,295 [po koreańsku] Uciekajmy. 521 00:29:15,378 --> 00:29:18,256 Będzie was przesłuchiwać, aż posracie się krwią. 522 00:29:18,339 --> 00:29:19,674 - [huk] - [Lindsay krzyczy] 523 00:29:19,758 --> 00:29:22,844 Wstrzymać ogień! Nie strzelać do reszty! Pani prezes ich chce. 524 00:29:22,927 --> 00:29:24,137 [po angielsku] Szlag! 525 00:29:27,807 --> 00:29:28,641 Austin! 526 00:29:28,725 --> 00:29:30,602 Nic ci nie jest? 527 00:29:33,730 --> 00:29:34,814 Chodźcie! 528 00:29:48,953 --> 00:29:50,455 [muzyka cichnie] 529 00:29:50,538 --> 00:29:54,542 [szeptem] Musimy odwrócić uwagę strażników i przedostać się tam. 530 00:29:56,085 --> 00:29:58,922 Nie damy rady. Idą do nas. 531 00:29:59,464 --> 00:30:00,590 Patrzcie. 532 00:30:01,090 --> 00:30:03,259 Nie będę patrzeć! Co ty robisz? 533 00:30:03,343 --> 00:30:07,764 Rzucę to, oni się odwrócą, uciekamy. Proste. 534 00:30:08,515 --> 00:30:11,267 - Dorzucisz tak daleko? - No pewnie. 535 00:30:11,351 --> 00:30:15,104 Oczywiście wierzę w ciebie, ale jak się nie uda, to nas zabiją. 536 00:30:15,188 --> 00:30:17,857 Zabronili im strzelać. Park chce nas żywych. 537 00:30:17,941 --> 00:30:21,027 Naprawdę? Nie wierzę w twój koreański. 538 00:30:21,110 --> 00:30:22,862 Musi być inna droga. 539 00:30:24,572 --> 00:30:25,448 Jebać to. 540 00:30:25,532 --> 00:30:28,535 [muzyka pełna napięcia] 541 00:30:32,705 --> 00:30:34,082 Biegiem! Już! 542 00:30:34,707 --> 00:30:36,793 [Josh] Lindsay! Hej! 543 00:30:36,876 --> 00:30:38,837 Lindsay! To ja! 544 00:30:38,920 --> 00:30:40,672 O Boże, Lindsay! 545 00:30:40,755 --> 00:30:43,174 - [ochroniarze pokrzykują] - [Josh] Hej, Lindsay! 546 00:30:43,675 --> 00:30:44,968 [z westchnieniem] Kurwa. 547 00:30:45,051 --> 00:30:46,886 [dyszą] 548 00:30:47,846 --> 00:30:49,514 [złowieszcza muzyka] 549 00:30:49,597 --> 00:30:55,603 [Park] Mój drugi mąż mawiał, że miłość to wybieranie partnera zamiast siebie. 550 00:30:56,104 --> 00:31:01,109 Ale kiedy tylko się rodzisz, płaczesz za mlekiem matki. 551 00:31:01,192 --> 00:31:05,029 Ona cię nie obchodzi. Dbasz tylko o siebie. 552 00:31:05,113 --> 00:31:07,615 - [Josh] Lindsay! Lindsay! - [drzwi trzaskają] 553 00:31:07,699 --> 00:31:11,619 Najwyżej parę razy wybierasz dobro kogoś innego, nie siebie. 554 00:31:11,703 --> 00:31:14,289 Wtedy, kiedy to łatwe. 555 00:31:14,789 --> 00:31:17,458 Wszechświat tak nie działa. 556 00:31:18,042 --> 00:31:18,918 [śmieje się] 557 00:31:19,002 --> 00:31:22,630 Całe szczęście przetrwaliśmy miliardy lat, 558 00:31:22,714 --> 00:31:26,885 od małych komórek, przez bakterie i małpy, 559 00:31:26,968 --> 00:31:29,929 bo dbamy tylko o siebie. 560 00:31:31,598 --> 00:31:34,350 Dlatego kapitalizm działa. 561 00:31:34,851 --> 00:31:37,353 To naturalny system. 562 00:31:37,854 --> 00:31:39,689 System zbudowany na „ja”. 563 00:31:40,607 --> 00:31:43,151 Żyje w nim miłość. 564 00:31:43,651 --> 00:31:47,196 Działają w nim wszystkie związki. 565 00:31:47,697 --> 00:31:49,198 Wszystkie takie same. 566 00:31:49,282 --> 00:31:51,659 Służą zaspokajaniu siebie. 567 00:31:51,743 --> 00:31:54,495 Tym byłam dla doktora Kima. 568 00:31:54,996 --> 00:31:57,624 I tym był on dla mnie. 569 00:31:59,208 --> 00:32:02,045 Dlatego teraz nie płaczę. 570 00:32:02,545 --> 00:32:06,507 Dlatego też nie martwię się o was. 571 00:32:10,178 --> 00:32:13,431 [drzwi otwierają się i zamykają] 572 00:32:14,307 --> 00:32:18,561 [po koreańsku] Trzymajcie ich tu, aż zadecyduję, co dalej. 573 00:32:19,520 --> 00:32:20,647 [muzyka cichnie] 574 00:32:20,730 --> 00:32:24,859 Jeśli Park oskarży całą czwórkę, podzielimy się i wyjdziemy wcześniej. 575 00:32:24,943 --> 00:32:29,072 Ale dzieciaki pewnie zwalą wszystko na nas. 576 00:32:29,656 --> 00:32:34,077 Wtedy my idziemy do więzienia na długo, a oni wcale. 577 00:32:34,160 --> 00:32:39,624 Czyli my powinniśmy zwalić wszystko na dzieciaki? 578 00:32:40,875 --> 00:32:42,585 I co wtedy? 579 00:32:42,669 --> 00:32:43,836 [Lindsay] Yy… 580 00:32:43,920 --> 00:32:48,383 Wtedy będzie słowo przeciwko słowu. Albo… 581 00:32:49,425 --> 00:32:54,180 Nie wiem. Może sprawdzą, czyja wersja zgadza się z zeznaniami Park. 582 00:32:54,263 --> 00:32:56,683 Albo… Nie mam pojęcia. 583 00:32:56,766 --> 00:32:58,643 Ja też nie. Nic nie wiemy. 584 00:32:59,727 --> 00:33:00,937 Nie wiemy. 585 00:33:02,105 --> 00:33:03,898 - Usiądź. - Co? 586 00:33:03,982 --> 00:33:06,025 [Josh] Chcesz ze mną usiąść? 587 00:33:07,151 --> 00:33:09,612 [śmieje się z frustracją] Musimy wymyślić plan. 588 00:33:10,446 --> 00:33:14,033 [Josh] Możemy usiąść i nic nie wiedzieć razem. 589 00:33:27,296 --> 00:33:29,799 [rzewna muzyka] 590 00:33:31,592 --> 00:33:32,927 [wzdycha] 591 00:33:33,636 --> 00:33:34,554 Tak. 592 00:33:36,097 --> 00:33:37,223 No wiem. 593 00:33:39,142 --> 00:33:40,184 Wiem. 594 00:33:43,312 --> 00:33:46,524 Ale nas urządziłeś z tą ucieczką. 595 00:33:46,607 --> 00:33:49,819 - [cmoka] To prawda. - [gorzki śmiech] 596 00:33:50,528 --> 00:33:54,032 - Trzeba było jechać na Kubę. - [śmieje się] 597 00:33:55,992 --> 00:33:57,827 Nie cierpisz rodziny. 598 00:33:57,910 --> 00:34:02,123 - [cichy śmiech] Ty ich nie cierpisz. - [śmieje się] To oni mnie nie lubią. 599 00:34:02,206 --> 00:34:03,624 [Josh się śmieje] 600 00:34:06,044 --> 00:34:08,046 [śmieje się] 601 00:34:11,841 --> 00:34:15,470 Będziesz się śmiała, ale słyszałem taki podcast. 602 00:34:16,471 --> 00:34:20,850 Przeciętny człowiek żyje tylko 960 miesięcy. 603 00:34:21,809 --> 00:34:23,269 - Co? - Tak. 604 00:34:23,770 --> 00:34:26,522 - Tylko 960? - Szaleństwo, no nie? 605 00:34:27,273 --> 00:34:28,649 960 miesięcy. 606 00:34:39,827 --> 00:34:41,621 Nie zmarnowaliśmy ich. 607 00:34:52,006 --> 00:34:52,882 Nie. 608 00:34:55,468 --> 00:34:56,552 To prawda. 609 00:35:09,190 --> 00:35:15,363 Chyba masz rację. Dzieciaki spróbują zwalić to na nas. 610 00:35:15,446 --> 00:35:18,199 Musimy zrobić to samo, bronić się. 611 00:35:18,282 --> 00:35:19,200 Tak. 612 00:35:19,867 --> 00:35:21,911 Chyba tak. 613 00:35:22,495 --> 00:35:26,958 Jak przyjdzie strażnik, poproszę o spotkanie z Park. 614 00:35:28,334 --> 00:35:29,168 Dobrze. 615 00:35:36,050 --> 00:35:37,510 Chciałbym cię widzieć. 616 00:35:40,596 --> 00:35:41,514 Tak. 617 00:35:46,394 --> 00:35:47,353 [cicho] Tak. 618 00:35:48,646 --> 00:35:49,814 Ja też. 619 00:35:53,860 --> 00:35:55,945 [niewyraźne głosy] 620 00:35:56,028 --> 00:35:57,613 Nie słyszę, co mówią. 621 00:35:58,197 --> 00:36:00,741 - Ale na pewno coś kombinują. - [muzyka cichnie] 622 00:36:00,825 --> 00:36:03,452 Spróbują zwalić wszystko na nas. 623 00:36:03,536 --> 00:36:05,329 Musimy działać pierwsi. 624 00:36:11,669 --> 00:36:13,796 - Słyszałeś mnie? - [Austin] Tak. 625 00:36:15,214 --> 00:36:18,718 [Ashley] Halo, nie możemy się poddać. 626 00:36:20,011 --> 00:36:21,804 Może da się wyjść przez sufit. 627 00:36:21,888 --> 00:36:24,849 Nie wiem, gdzie trafimy, ale to jakiś początek. 628 00:36:25,349 --> 00:36:27,977 Nic nie zrobimy bez USB. 629 00:36:29,103 --> 00:36:30,938 Nie wiesz, gdzie jest, prawda? 630 00:36:32,106 --> 00:36:33,900 [Ashley] Możemy nie zaczynać? 631 00:36:43,492 --> 00:36:44,368 Dobra. 632 00:36:45,161 --> 00:36:49,207 Uważasz, że jestem beznadziejna i że się zmieniłam. 633 00:36:49,290 --> 00:36:50,708 [melancholijna muzyka] 634 00:36:50,791 --> 00:36:53,628 Może i tak. 635 00:36:54,128 --> 00:36:56,881 Ale ludzie się zmieniają. 636 00:36:56,964 --> 00:36:59,133 Przykro mi, ale tak jest. 637 00:36:59,217 --> 00:37:01,594 Dorastają, popełniają błędy. 638 00:37:01,677 --> 00:37:07,016 Błędy popełnione, żeby zostać z kimś, kogo się kocha, to nic strasznego. 639 00:37:07,099 --> 00:37:11,604 Będę się ciebie trzymać, Austin. Nigdy nie odpuszczę. 640 00:37:11,687 --> 00:37:13,314 Wcale mnie nie kochasz. 641 00:37:14,941 --> 00:37:15,775 Co? 642 00:37:17,068 --> 00:37:18,945 Kocham cię nad życie. 643 00:37:19,612 --> 00:37:20,988 [Austin] Tak ci się wydaje. 644 00:37:22,365 --> 00:37:24,742 Tak naprawdę to lęk przed odrzuceniem. 645 00:37:25,326 --> 00:37:26,452 Wcale nie. 646 00:37:27,995 --> 00:37:29,914 Patrz na mnie, jak rozmawiamy! 647 00:37:29,997 --> 00:37:33,251 Każde działanie w twoim życiu jest napędzane przez to, 648 00:37:33,334 --> 00:37:36,629 że twoi rodzice rozwiedli się, jak byłaś mała, 649 00:37:36,712 --> 00:37:39,507 i ułożyli sobie życia bez ciebie. 650 00:37:42,510 --> 00:37:45,137 Nie… Nieprawda. 651 00:37:45,888 --> 00:37:48,891 [Austin] Chcesz tylko jednego: być dla kogoś najważniejsza. 652 00:37:49,892 --> 00:37:50,810 Kogokolwiek. 653 00:37:56,857 --> 00:37:58,234 Nie oceniam cię. 654 00:38:00,278 --> 00:38:01,862 Każdy ma swoje problemy. 655 00:38:03,281 --> 00:38:07,368 Zachowujemy się jakoś, bo kiedyś coś się wydarzyło. 656 00:38:09,412 --> 00:38:11,789 Wcale mnie nie chcesz, Ash. 657 00:38:13,874 --> 00:38:16,168 Nie chcesz zostać porzucona. 658 00:38:22,133 --> 00:38:23,175 Przykro mi. 659 00:38:24,093 --> 00:38:25,136 To koniec. 660 00:38:32,893 --> 00:38:34,145 [cicho szlocha] 661 00:38:36,230 --> 00:38:39,233 [ta sama melancholijna muzyka] 662 00:38:50,494 --> 00:38:53,205 [Josh] Nie, zaczekaj! Annyeonghaseyo. 663 00:38:54,206 --> 00:38:55,166 Yy… 664 00:38:55,750 --> 00:38:59,253 Pani prezes. Ja. Spotkanie. 665 00:39:00,379 --> 00:39:01,380 Hm? 666 00:39:01,464 --> 00:39:04,800 Spotkanie. Park. Ja. Razem. 667 00:39:05,593 --> 00:39:07,887 Mów normalnie albo cię walnę. 668 00:39:07,970 --> 00:39:12,767 Och. Przepraszam. Chciałbym się spotkać z panią prezes. 669 00:39:12,850 --> 00:39:14,769 - Domyśliłem się. - No tak. 670 00:39:16,896 --> 00:39:19,482 Chcę się przyznać do wszystkiego. 671 00:39:20,399 --> 00:39:22,777 - Będzie miała łatwo. - Josh, co robisz? 672 00:39:22,860 --> 00:39:25,446 - [Josh] Chcę tylko gwarancji… - Josh! 673 00:39:25,529 --> 00:39:28,908 …że ukarze tylko mnie i że Lindsay będzie bezpieczna. 674 00:39:28,991 --> 00:39:31,577 [Lindsay] Nie! Josh, co ty robisz?! Josh! 675 00:39:31,660 --> 00:39:33,412 - Dobrze. - [Lindsay] Przestań! 676 00:39:33,496 --> 00:39:35,247 Co ty wyprawiasz?! 677 00:39:35,331 --> 00:39:36,332 Josh! 678 00:39:36,415 --> 00:39:38,417 [przytłumione] Nie, Josh! 679 00:39:38,501 --> 00:39:39,502 Josh? 680 00:39:40,378 --> 00:39:42,129 Josh! 681 00:39:42,213 --> 00:39:45,216 [emocjonalna muzyka] 682 00:39:58,229 --> 00:40:00,231 [Ashley] Zawsze będę cię kochać, Austin. 683 00:40:00,773 --> 00:40:01,774 [stukot] 684 00:40:16,080 --> 00:40:17,039 Ashley. 685 00:40:20,918 --> 00:40:21,919 Przepraszam. 686 00:40:31,554 --> 00:40:33,556 [szuranie mebla] 687 00:40:34,557 --> 00:40:37,560 [melancholijna piosenka post-rockowa] 688 00:40:57,705 --> 00:40:59,874 Taksówka! Taksówka! 689 00:41:02,001 --> 00:41:04,462 Taksówka! Kurwa, koreański. 690 00:41:05,296 --> 00:41:08,674 - [po koreańsku] Policja. Szybko. - [taksówkarz] Komenda policji? 691 00:41:08,757 --> 00:41:12,011 [po angielsku] Mogę skorzystać z telefonu? Haendeupon? To pilne. 692 00:41:12,094 --> 00:41:14,680 - [po koreańsku] Proszę. - Bardzo dziękuję. 693 00:41:17,433 --> 00:41:20,019 [sygnał łączenia] 694 00:41:21,312 --> 00:41:22,271 [Eunice] Halo? 695 00:41:22,354 --> 00:41:24,106 - [po angielsku] Eunice. - Austin! 696 00:41:24,190 --> 00:41:26,692 Mam USB i jadę na policję. 697 00:41:26,775 --> 00:41:30,237 [oddycha z ulgą] Bardzo ci dziękuję! Przekażę policjantom. 698 00:41:30,321 --> 00:41:31,864 Zerwałem z Ashley. 699 00:41:32,781 --> 00:41:33,866 O. 700 00:41:33,949 --> 00:41:35,576 Yy, dobrze. 701 00:41:35,659 --> 00:41:40,623 Za… Zadzwonię do władz i przekażę im dobre wieści. 702 00:41:41,457 --> 00:41:42,833 Dobrze. 703 00:41:44,585 --> 00:41:46,128 - Kocham cię. - [jąka się] 704 00:41:46,212 --> 00:41:49,548 Napisz mi adres komendy. Przyjadą do ciebie. 705 00:41:49,632 --> 00:41:50,591 Dobrze. 706 00:41:52,343 --> 00:41:54,512 - Kocham cię. - [Eunice wzdycha] 707 00:41:55,804 --> 00:41:58,933 - Ja ciebie też. Muszę lecieć. - [sygnał rozłączenia] 708 00:42:26,210 --> 00:42:31,924 [po koreańsku] Przepraszam, chcę jechać pod inny adres. 709 00:42:33,217 --> 00:42:36,595 [duszna, ponura muzyka] 710 00:42:47,106 --> 00:42:49,108 [niesłyszalna rozmowa] 711 00:42:53,654 --> 00:42:55,656 [odgłosy migawek] 712 00:43:02,705 --> 00:43:05,791 [ledwo słyszalny gwar gapiów] 713 00:43:14,508 --> 00:43:17,511 [niesłyszalna rozmowa] 714 00:43:22,391 --> 00:43:24,768 [po angielsku] Josh! Josh! 715 00:43:32,151 --> 00:43:33,277 Josh! 716 00:43:35,029 --> 00:43:38,282 [przejmujące akordy syntezatorowe] 717 00:43:59,053 --> 00:44:00,262 [Lindsay] Przepraszam. 718 00:44:00,929 --> 00:44:02,765 [szlocha] 719 00:44:09,021 --> 00:44:10,481 Będzie dobrze. 720 00:44:11,023 --> 00:44:12,483 Poradzisz sobie? 721 00:44:12,983 --> 00:44:13,901 [Josh] Tak. 722 00:44:15,694 --> 00:44:16,528 Tak. 723 00:44:17,196 --> 00:44:18,697 Zaczekam na ciebie. 724 00:44:28,040 --> 00:44:29,041 Nie. 725 00:44:31,627 --> 00:44:33,253 [Josh] Kocham cię. Kocham cię. 726 00:44:36,215 --> 00:44:38,467 - Kocham cię. - Ja ciebie też. Uważaj. 727 00:44:47,267 --> 00:44:49,269 [muzyka się urywa] 728 00:44:53,816 --> 00:44:58,278 OSIEM LAT PÓŹNIEJ 729 00:44:58,779 --> 00:44:59,613 [śmiechy] 730 00:44:59,697 --> 00:45:02,408 [Ashley] Ależ mamy dziś frekwencję! 731 00:45:02,491 --> 00:45:03,951 [brawa] 732 00:45:04,034 --> 00:45:07,663 To cudowne, jak zżyła się nasza społeczność. 733 00:45:07,746 --> 00:45:08,664 [eteryczna muzyka] 734 00:45:08,747 --> 00:45:11,834 Mówi się, że najszybciej idzie ten, kto idzie sam. 735 00:45:12,334 --> 00:45:14,962 Ale najdalej dociera się razem. 736 00:45:15,629 --> 00:45:19,967 Serdecznie dziękuję naszym hojnym sponsorom: 737 00:45:20,050 --> 00:45:23,095 Montecito Jewelers, Lewis and Lewis. 738 00:45:23,178 --> 00:45:26,348 Panie Young, tęsknimy. Proszę spoczywać w pokoju. 739 00:45:26,432 --> 00:45:30,185 Dziękuję naszym szczodrym członkom i niesamowitej ekipie 740 00:45:30,269 --> 00:45:34,314 oraz oczywiście naszej królowej, pani prezes Park. 741 00:45:34,398 --> 00:45:36,650 Nie mogła przyjechać, ale pozdrawia was. 742 00:45:36,734 --> 00:45:38,944 - [wiwaty, brawa] - Kochamy ją. 743 00:45:39,027 --> 00:45:43,574 W pewnym sensie jesteśmy jak pszczoły, które dziś ratujemy. 744 00:45:43,657 --> 00:45:47,035 Pracujemy wspólnie na rzecz większego dobra. 745 00:45:47,536 --> 00:45:51,165 Jestem ogromnie wdzięczna, że mogę wam służyć 746 00:45:51,248 --> 00:45:54,752 jako menedżerka w Monte Vista Point. 747 00:45:56,545 --> 00:46:00,257 To nie byłoby możliwe bez mojego cudownego męża. 748 00:46:00,340 --> 00:46:03,177 - Ma co robić. - [Austin] Przywitaj się, Ashton. 749 00:46:03,260 --> 00:46:04,386 [Ashton] Cześć! 750 00:46:04,470 --> 00:46:05,804 [wiwaty, brawa] 751 00:46:08,891 --> 00:46:10,893 [stonowana, duszna muzyka] 752 00:46:12,561 --> 00:46:16,273 Ash, wciśniesz nas na parę dołków o 10? 753 00:46:16,356 --> 00:46:17,316 Jasne. 754 00:46:17,399 --> 00:46:20,944 [Ava] Musimy się znów umówić we czwórkę. Ostatnio było cudnie. 755 00:46:21,028 --> 00:46:23,405 Chyba mamy wolny weekend, prawda? 756 00:46:23,489 --> 00:46:25,574 Tak, zarezerwuję stolik w Lucky’s. 757 00:46:25,657 --> 00:46:27,117 - Super. - Do zobaczenia. 758 00:46:27,201 --> 00:46:29,077 Jesteście najlepsi, serio. 759 00:46:29,161 --> 00:46:30,496 - Kocham was. - Pa! 760 00:46:30,579 --> 00:46:31,997 [Troy] Uwielbiam ich. 761 00:46:33,832 --> 00:46:35,834 [Ashley oddycha głęboko] 762 00:46:40,297 --> 00:46:42,132 Poczytasz mu dzisiaj? 763 00:46:42,716 --> 00:46:44,551 Mam sporo do nadrobienia. 764 00:46:45,177 --> 00:46:46,053 Aha. 765 00:46:48,931 --> 00:46:50,015 Co się stało? 766 00:46:50,974 --> 00:46:51,850 Nic. 767 00:46:53,769 --> 00:46:55,062 [warkot silnika] 768 00:46:55,854 --> 00:46:57,856 [ta sama muzyka] 769 00:46:58,941 --> 00:47:01,485 [Josh] Siema, stary. Jak tam, w porządku? 770 00:47:02,069 --> 00:47:04,404 Super. Żyjemy chwilą, bracie. 771 00:47:06,031 --> 00:47:07,199 Jak się macie? 772 00:47:07,741 --> 00:47:09,368 Damon, głowa do góry. 773 00:47:09,868 --> 00:47:11,745 - [strażnik] Co słychać? - Hej. 774 00:47:15,207 --> 00:47:17,751 Papito, mam dla ciebie fajki. 775 00:47:17,835 --> 00:47:20,629 Trochę to zajęło, wiem. Dzięki za cierpliwość. 776 00:47:20,712 --> 00:47:23,549 Żelki dla Wendella. Proszę, stary. 777 00:47:27,010 --> 00:47:27,970 Gav. 778 00:47:28,971 --> 00:47:30,597 Trudno było je zdobyć. 779 00:47:30,681 --> 00:47:32,683 - Tylko do paznokci, tak? - Mhm. 780 00:47:32,766 --> 00:47:33,851 - Paznokcie. - Tak. 781 00:47:33,934 --> 00:47:34,852 Dobrze. 782 00:47:35,477 --> 00:47:37,437 - Dzięki. - To ja dziękuję. 783 00:47:37,521 --> 00:47:41,650 Mój człowiek w końcu ma informacje o Lindsay. 784 00:47:42,442 --> 00:47:44,069 - Tak? - No. 785 00:47:44,152 --> 00:47:46,989 Miałeś rację. Przeprowadziła się. 786 00:47:47,489 --> 00:47:50,534 - Wyniosła się na wieś. - Ha. 787 00:47:50,617 --> 00:47:53,287 Mniej więcej wtedy przestała tyle dzwonić. 788 00:47:54,955 --> 00:47:55,831 Jasne. 789 00:47:56,707 --> 00:47:57,791 To ma sens. 790 00:47:58,292 --> 00:48:02,462 [Gav] Nie wiem, czy chcesz to wiedzieć, ale wyszła za mąż. 791 00:48:02,963 --> 00:48:04,923 Wiem, że niedługo wychodzisz. 792 00:48:05,007 --> 00:48:07,301 Chcesz jej adres? 793 00:48:10,220 --> 00:48:11,138 Nie. 794 00:48:11,930 --> 00:48:13,015 Nie trzeba. 795 00:48:18,145 --> 00:48:19,187 [cichy śmiech] 796 00:48:19,271 --> 00:48:20,230 Nie trzeba. 797 00:48:21,523 --> 00:48:22,566 Dziękuję. 798 00:48:24,568 --> 00:48:26,320 Jak się macie? W porządku? 799 00:48:26,403 --> 00:48:27,905 [reporterka] Minęło osiem lat, 800 00:48:27,988 --> 00:48:31,658 odkąd skandal wstrząsnął społecznością w Montecito w Kalifornii. 801 00:48:31,742 --> 00:48:36,413 Pewnego wiosennego poranka członkowie klubu Monte Vista Point 802 00:48:36,496 --> 00:48:39,374 dowiedzieli się, że ich ukochany menedżer, 803 00:48:39,458 --> 00:48:42,836 Joshua Martín, defraudował i prał pieniądze, 804 00:48:42,920 --> 00:48:47,466 by pomóc dr. Kimowi ukryć śmierć pacjentki w klinice w Korei. 805 00:48:47,549 --> 00:48:50,719 Doktor Kim odebrał sobie życie. 806 00:48:50,802 --> 00:48:55,140 A teraz z nami Elaine Percival i unikalny wywiad z panem Martínem. 807 00:48:55,223 --> 00:48:57,726 [Elaine] Jakie to uczucie być wolnym człowiekiem? 808 00:48:57,809 --> 00:48:59,686 O czym dziś myślisz? 809 00:49:00,437 --> 00:49:02,731 Czuję się całkiem nieźle. 810 00:49:02,814 --> 00:49:03,815 [śmieje się] 811 00:49:04,650 --> 00:49:06,944 Miałem sporo czasu na rozmyślania. 812 00:49:07,027 --> 00:49:09,905 Popełniłem dużo błędów. 813 00:49:10,405 --> 00:49:11,615 Zraniłem ludzi. 814 00:49:12,491 --> 00:49:16,828 Życie nie ułożyło się tak, jak myślałem. [cicho parska] 815 00:49:16,912 --> 00:49:20,040 Ale czekam na następny rozdział. 816 00:49:20,123 --> 00:49:25,671 I cieszę się, że ci, których kocham, są szczęśliwi. 817 00:49:29,883 --> 00:49:32,594 - Tata zrobił kiełbaski! - [Lindsay] Pycha! 818 00:49:32,678 --> 00:49:34,596 Przepraszam, spokojnie dokończ. 819 00:49:34,680 --> 00:49:37,766 Nie szkodzi. Zaraz będę, wezmę prysznic. 820 00:49:37,849 --> 00:49:39,351 - Kocham cię. - [córka] Ja też. 821 00:49:39,434 --> 00:49:41,311 Kochamy cię. Chodź. 822 00:49:50,320 --> 00:49:53,323 [spokojna, pogodna piosenka indiepopowa] 823 00:49:58,704 --> 00:50:02,124 [Park po koreańsku] Pamiętasz, co zawsze mówiłam? 824 00:50:03,208 --> 00:50:06,795 Nie chciałam być jak moja matka. 825 00:50:07,587 --> 00:50:10,424 Stara i przepełniona żalem. 826 00:50:12,217 --> 00:50:13,927 Bardzo się starałam, 827 00:50:15,470 --> 00:50:17,681 ale teraz jestem stara 828 00:50:18,682 --> 00:50:21,268 i przepełnia mnie żal. 829 00:50:22,102 --> 00:50:22,936 [wzdycha] 830 00:50:23,729 --> 00:50:26,314 Za żadne pieniądze świata nie da się kupić 831 00:50:26,815 --> 00:50:30,610 mijającego czasu, upływających pór roku. 832 00:50:33,155 --> 00:50:37,659 Wspaniały krąg życia. 833 00:50:38,493 --> 00:50:44,166 Możemy go tylko zaakceptować. 834 00:50:51,882 --> 00:50:56,595 - [Ashley] Bogaci ludzie są obleśni. - [Austin ze śmiechem] To prawda. 835 00:50:56,678 --> 00:50:59,639 No. Dobra. [śmieje się] 836 00:50:59,723 --> 00:51:02,059 [Josh] Mam iść i rozrzucić ściółkę? 837 00:51:02,142 --> 00:51:06,730 - Zaraz to zrobię. Będzie dobrze? - [Lindsay] Ale z ciebie dzieciak. 838 00:51:06,813 --> 00:51:09,858 [Josh] Musi być miło na twoim jebanym brytyjskim tronie. 839 00:51:09,941 --> 00:51:11,777 [Troy] Kocham twoją twarz. 840 00:51:11,860 --> 00:51:12,944 [Ava] Dziękuję. 841 00:51:13,028 --> 00:51:15,822 [głosy stają się niewyraźne] 842 00:51:19,659 --> 00:51:22,662 [głosy nachodzą jeden na drugi] 843 00:51:31,546 --> 00:51:34,549 [ostatni akord piosenki powoli cichnie] 844 00:52:02,119 --> 00:52:04,121 [ćwierkanie ptaków] 845 00:52:22,472 --> 00:52:26,393 Napisy dla niesłyszących: Juliusz P. Braun 846 00:52:26,476 --> 00:52:30,522 na podstawie tłumaczenia Anny Radwan-Żbikowskiej