1
00:00:01,293 --> 00:00:03,629
16 MARCA 2006
2
00:00:05,088 --> 00:00:07,466
Chcę przenieść się w czasie.
3
00:00:09,426 --> 00:00:10,802
No tak…
4
00:00:11,386 --> 00:00:13,722
Czyli ruszasz 12 lat w przyszłość.
5
00:00:14,431 --> 00:00:15,682
Będę tęsknić.
6
00:00:16,517 --> 00:00:19,478
Nie. Chcę się cofnąć o dwa dni.
7
00:00:20,812 --> 00:00:23,815
Dwa dni temu był Biały Dzień,
8
00:00:23,899 --> 00:00:26,693
a ja zapomniałem dać Hinie prezent!
9
00:00:26,777 --> 00:00:28,570
Hina mnie zabije!
10
00:00:28,654 --> 00:00:29,655
ŁUP, ŁUP
11
00:00:29,738 --> 00:00:31,949
Już po mnie, Chifuyu!
12
00:00:32,032 --> 00:00:33,867
Nie mogę spotkać się z Hiną!
13
00:00:33,951 --> 00:00:36,745
Idioto, nie puszczaj kierownicy!
Nie wierć się!
14
00:00:41,708 --> 00:00:44,002
Przepraszam, Chifuyu.
15
00:00:44,086 --> 00:00:45,087
Takemitchy.
16
00:00:45,170 --> 00:00:46,255
Tak?
17
00:00:46,338 --> 00:00:48,340
Po prostu w zamian
18
00:00:48,423 --> 00:00:50,467
zrób coś dla Hiny w Walentynki.
19
00:00:51,635 --> 00:00:53,053
Zostaw to mnie!
20
00:00:53,136 --> 00:00:55,097
Wielki plan T2D2!
21
00:00:55,597 --> 00:00:57,224
„T2”? Co to?
22
00:00:57,766 --> 00:00:59,893
W sensie?
23
00:00:59,977 --> 00:01:01,478
T2D2.
24
00:01:01,561 --> 00:01:04,398
Temporalna Terapia Doki Doki!
25
00:01:04,481 --> 00:01:06,942
TEMPORALNA TERAPIA DOKI DOKI
26
00:02:40,786 --> 00:02:41,787
{\an8}Na co to?
27
00:02:41,870 --> 00:02:42,996
{\an8}#52 Nie na czasie
28
00:02:43,080 --> 00:02:45,248
{\an8}- To tajna broń miłości.
- Co?
29
00:02:45,332 --> 00:02:50,754
{\an8}Zmienimy prezent, którego nie dałeś,
w wielką niespodziankę.
30
00:02:50,837 --> 00:02:53,715
Hina będzie wniebowzięta.
31
00:02:53,799 --> 00:02:56,802
Myślisz, że to zadziała?
32
00:02:56,885 --> 00:03:00,263
Dzięki pudełkom w kropki,
wstążkom i notesowi?
33
00:03:01,264 --> 00:03:02,724
Takemitchy,
34
00:03:02,808 --> 00:03:08,313
dziewczyny w każdym czasie lecą
na kropki, wstążki i niespodzianki.
35
00:03:09,022 --> 00:03:10,399
Wyczytałem to w mandze.
36
00:03:11,400 --> 00:03:12,984
Mogę na tobie polegać!
37
00:03:13,068 --> 00:03:14,444
16 MARCA
38
00:03:14,528 --> 00:03:17,864
Zapisz daty na trzech pudełkach,
od dwóch dni temu.
39
00:03:17,948 --> 00:03:21,493
I daj tę notkę Hinie.
40
00:03:22,953 --> 00:03:27,124
„Wchodzisz na mnie stopami,
a zjeżdżasz na tyłku. Czym jestem?”
41
00:03:27,833 --> 00:03:28,834
Zjeżdżalnią?
42
00:03:28,917 --> 00:03:31,545
{\an8}Zgadza się! Bystry jak zawsze, Takemitchy.
43
00:03:31,628 --> 00:03:34,714
Gdy Hina pójdzie na zjeżdżalnię…
44
00:03:35,924 --> 00:03:40,470
zobaczy pudełko z 16 marca
z kolejną zagadką w środku.
45
00:03:41,847 --> 00:03:45,851
„Pchasz mnie w przód i w tył,
ale nigdzie nie dotrę. Czym jestem?”
46
00:03:48,437 --> 00:03:49,438
Huśtawką!
47
00:03:49,521 --> 00:03:51,648
Istny geniusz!
48
00:03:51,731 --> 00:03:58,405
Gdy Hina sprawdzi huśtawkę,
pod nią będzie pudełko z 15 marca!
49
00:03:58,488 --> 00:04:01,074
Niesamowite, Chifuyu!
50
00:04:01,158 --> 00:04:03,743
Jakbym podróżował w czasie!
51
00:04:03,827 --> 00:04:05,787
Czas na ostatnią zagadkę.
52
00:04:07,330 --> 00:04:08,331
Dobra.
53
00:04:08,415 --> 00:04:11,376
{\an8}„Nie zrobisz sobie krzywdy,
wpadając we mnie,
54
00:04:11,460 --> 00:04:14,296
{\an8}ale możesz rzucić mnie komuś
w oczy. Czym jestem?”
55
00:04:19,092 --> 00:04:20,177
Co się stało?
56
00:04:20,260 --> 00:04:21,470
To do ciebie niepodobne.
57
00:04:21,553 --> 00:04:23,180
Nie rozumiem, Chifuyu.
58
00:04:23,263 --> 00:04:24,890
Ty idioto!
59
00:04:26,099 --> 00:04:29,436
Tak nigdy nie zdobędziesz serca Hiny!
60
00:04:32,814 --> 00:04:35,025
- Piasek!
- Wreszcie!
61
00:04:35,108 --> 00:04:39,112
Prezent z okazji Białego Dnia
jest w ostatnim pudełku!
62
00:04:39,196 --> 00:04:42,991
I wiadomość: „Ta niespodzianka
może się zdarzyć tylko dziś”.
63
00:04:43,074 --> 00:04:45,118
Niesamowite, Chifuyu.
64
00:04:45,202 --> 00:04:48,038
Jesteś mądrzejszy od Sokratesa!
65
00:04:48,121 --> 00:04:50,999
- To wszystko zmieni!
- Tak!
66
00:04:52,292 --> 00:04:54,336
Została tylko teraźniejszość.
67
00:04:55,504 --> 00:04:56,922
{\an8}Pierścionek?
68
00:04:57,005 --> 00:04:58,006
{\an8}Tak.
69
00:04:58,089 --> 00:05:00,467
Ciekawe, czy się spodoba Hinie.
70
00:05:00,550 --> 00:05:03,094
Na pewno. Zaproś ją tu.
71
00:05:03,178 --> 00:05:05,305
Będę obserwował z ukrycia.
72
00:05:05,388 --> 00:05:06,765
Jasne!
73
00:05:13,230 --> 00:05:14,523
Przyszła.
74
00:05:17,609 --> 00:05:18,610
Hina.
75
00:05:23,490 --> 00:05:24,491
Takemichi.
76
00:05:25,450 --> 00:05:30,205
Najpierw ją przeproszę,
a potem dam jej notkę.
77
00:05:30,789 --> 00:05:33,917
Cholera, nagle się stresuję.
78
00:05:36,670 --> 00:05:38,129
Przepraszam.
79
00:05:39,297 --> 00:05:40,423
Hina.
80
00:05:40,507 --> 00:05:42,717
Przepraszam, że byłam taka przybita.
81
00:05:43,969 --> 00:05:47,722
A ty cierpisz bardziej niż ja.
82
00:05:48,890 --> 00:05:50,183
Nie słyszę ich.
83
00:05:50,809 --> 00:05:52,894
Dlaczego Hina pochyla głowę?
84
00:05:53,520 --> 00:05:57,315
Ale od tamtego dnia nie mogę spać.
85
00:05:59,192 --> 00:06:02,571
Odkąd Kisaki zginął przy mnie.
86
00:06:04,489 --> 00:06:06,032
Na moich oczach.
87
00:06:06,616 --> 00:06:11,037
Od tamtej pory się boję.
88
00:06:13,957 --> 00:06:17,210
Zastanawiam się, czy to,
89
00:06:17,294 --> 00:06:21,172
co spotkało Kisakiego i Emmę,
to moja wina.
90
00:06:22,215 --> 00:06:23,383
Hina…
91
00:06:24,467 --> 00:06:26,887
nie wiedziałem, że tak się czujesz.
92
00:06:28,179 --> 00:06:30,557
Co ty robisz, Takemitchy?
93
00:06:30,640 --> 00:06:32,058
Zapomniałeś?
94
00:06:32,142 --> 00:06:34,686
Temporalna Terapia Doki Doki.
95
00:06:34,769 --> 00:06:36,062
Zajrzyj pod zjeżdżalnię!
96
00:06:39,065 --> 00:06:40,233
Hina.
97
00:06:43,486 --> 00:06:44,529
Idiota!
98
00:06:44,613 --> 00:06:45,864
Piaskownica jest ostatnia!
99
00:06:46,865 --> 00:06:48,909
Hina, proszę.
100
00:06:51,161 --> 00:06:52,287
Pierścionek?
101
00:06:52,370 --> 00:06:53,580
Tak.
102
00:06:53,663 --> 00:06:56,625
Wybacz za spóźniony prezent.
103
00:06:58,168 --> 00:07:00,295
Co się dzieje?
104
00:07:01,004 --> 00:07:06,593
Nie mam żadnych talentów
i pewnie nigdy nie będę bogaty.
105
00:07:07,802 --> 00:07:08,887
Ale…
106
00:07:10,013 --> 00:07:14,893
nikt nie uszczęśliwi cię bardziej niż ja.
107
00:07:18,521 --> 00:07:19,731
Proszę…
108
00:07:20,649 --> 00:07:22,192
wyjdź za mnie!
109
00:07:23,777 --> 00:07:26,321
- Co?
- Gdy będziesz się bać,
110
00:07:26,404 --> 00:07:28,990
będę cię chronił,
byś czuła się bezpiecznie.
111
00:07:30,367 --> 00:07:33,203
Więc proszę, nie płacz już.
112
00:07:36,498 --> 00:07:37,874
Co?
113
00:07:39,167 --> 00:07:41,836
Weźmy ślub za 12 lat.
114
00:07:42,712 --> 00:07:44,506
Pobieracie się?
115
00:07:44,589 --> 00:07:47,967
Nie musisz krzyczeć.
116
00:07:48,051 --> 00:07:50,303
Nie pobierzemy się, póki nie dorośniemy.
117
00:07:50,387 --> 00:07:52,722
Mega nagłe oświadczyny.
118
00:07:52,806 --> 00:07:54,516
Nawet moje serce robi „doki, doki”.
119
00:07:55,475 --> 00:07:57,977
Wybacz, że ściągnąłem cię tu tak nagle.
120
00:07:59,312 --> 00:08:01,981
W tym parku pierwszy raz
podaliśmy sobie ręce.
121
00:08:03,191 --> 00:08:06,027
I tutaj powinniśmy uścisnąć je
po raz ostatni.
122
00:08:06,653 --> 00:08:08,446
Dziękuję, Naoto.
123
00:08:09,072 --> 00:08:15,036
Jestem tu, bo we mnie wierzyłeś
i pomogłeś mi w przyszłości.
124
00:08:15,120 --> 00:08:16,121
Co?
125
00:08:16,204 --> 00:08:19,874
Czy to znaczy,
że ja i moja siostra zostaliśmy ocaleni?
126
00:08:19,958 --> 00:08:21,459
Tak. Jestem tego pewien.
127
00:08:23,336 --> 00:08:24,963
Naoto, uściśnij mi dłoń.
128
00:08:30,677 --> 00:08:32,595
Chifuyu. Hina.
129
00:08:34,097 --> 00:08:35,348
Widzimy się w przyszłości.
130
00:08:42,772 --> 00:08:44,190
Wróciłem.
131
00:08:45,358 --> 00:08:46,818
Czyli to musi być prawda.
132
00:08:46,901 --> 00:08:50,280
Naoto musi żyć!
133
00:08:51,406 --> 00:08:53,450
Ale dlaczego jestem w smokingu?
134
00:08:54,117 --> 00:08:56,786
I gdzie ja jestem?
135
00:08:58,329 --> 00:09:00,373
Smoking, dzwonią dzwony…
136
00:09:01,082 --> 00:09:02,959
Co? Czy to…
137
00:09:03,043 --> 00:09:04,669
Pobierzmy się.
138
00:09:05,670 --> 00:09:06,755
Niemożliwe!
139
00:09:11,051 --> 00:09:12,427
Spóźniłeś się.
140
00:09:13,011 --> 00:09:14,888
Ślub zaraz się zacznie.
141
00:09:15,847 --> 00:09:16,848
Hina…
142
00:09:18,391 --> 00:09:20,769
Wreszcie…
143
00:09:21,269 --> 00:09:22,395
W końcu…
144
00:09:24,856 --> 00:09:27,609
Chodź, gwiazda wieczoru nie może czekać.
145
00:09:27,692 --> 00:09:29,277
Gwiazda wieczoru?
146
00:09:29,360 --> 00:09:31,654
Dziś ślub Hayashidy, pamiętasz?
147
00:09:31,738 --> 00:09:33,490
Co? Hayashidy?
148
00:09:33,573 --> 00:09:34,991
Chodź, szybko.
149
00:09:35,075 --> 00:09:36,701
Moment!
150
00:09:36,785 --> 00:09:38,953
Nie nadążam za tym wszystkim!
151
00:09:42,999 --> 00:09:44,709
Spóźniłeś się, Takemitchy.
152
00:09:44,793 --> 00:09:46,878
- Co?
- Szybko, siadaj.
153
00:09:46,961 --> 00:09:51,341
A oto para młoda!
154
00:09:53,968 --> 00:09:55,720
Hayashida…
155
00:09:55,804 --> 00:09:57,347
To Pah-chin?
156
00:09:58,556 --> 00:10:02,102
Dziękuję za przybycie w ten piękny dzień,
157
00:10:02,185 --> 00:10:05,313
na niebie nie ma ani jednej chmury…
158
00:10:05,396 --> 00:10:06,773
To prognoza pogody?
159
00:10:06,856 --> 00:10:08,775
Cisza! Pah-chin zlasował mózg.
160
00:10:08,858 --> 00:10:11,361
Totalnie pusta czacha.
161
00:10:11,444 --> 00:10:13,530
Pah-yan nie ma litości.
162
00:10:13,613 --> 00:10:16,574
- Cicho, Mitsuya!
- Pah-yan, daj spokój.
163
00:10:16,658 --> 00:10:19,994
Muszę was chyba zabić,
żeby mieć trochę ciszy.
164
00:10:20,078 --> 00:10:21,538
Ty jesteś najgłośniejszy.
165
00:10:21,621 --> 00:10:24,290
Pa-chin jeszcze nie skończył przemowy.
166
00:10:24,374 --> 00:10:28,253
Ale służbiści. Co nie? Takemitchy.
167
00:10:28,336 --> 00:10:30,338
Dziękujemy, że z nami jesteście.
168
00:10:30,421 --> 00:10:32,924
Co jest? Stoisz taki nieobecny.
169
00:10:33,007 --> 00:10:35,385
To radosna okazja, Takemichi.
170
00:10:36,177 --> 00:10:38,763
Wszyscy żyją.
171
00:10:39,430 --> 00:10:43,601
Wszyscy się śmieją
i wyglądają na szczęśliwych.
172
00:10:45,311 --> 00:10:46,855
Co się stało?
173
00:10:47,397 --> 00:10:48,523
Po prostu…
174
00:10:49,023 --> 00:10:50,483
nie mogę w to uwierzyć.
175
00:10:52,026 --> 00:10:53,194
Tamtego dnia…
176
00:10:53,945 --> 00:10:58,950
Nie poddam się, póki nie dotrę
do przyszłości, w której będziecie żyć!
177
00:10:59,534 --> 00:11:00,535
Przysiągłem to.
178
00:11:02,370 --> 00:11:03,663
A teraz jesteście tu…
179
00:11:05,039 --> 00:11:06,291
Tuż przede mną.
180
00:11:07,250 --> 00:11:08,918
Pah-chin, pokaż, że jesteś facet!
181
00:11:09,002 --> 00:11:12,088
- Za jednym razem!
- Dawaj, w wielkim stylu!
182
00:11:12,172 --> 00:11:13,798
Krojenie tortu to pikuś.
183
00:11:13,882 --> 00:11:15,258
- Szybko!
- Ruchy.
184
00:11:15,341 --> 00:11:16,593
- Ruchy.
- Ruchy.
185
00:11:16,676 --> 00:11:18,845
- Dawaj.
- Zamknijcie się!
186
00:11:18,928 --> 00:11:21,306
Wiem, Takemichi.
187
00:11:21,389 --> 00:11:22,473
Co?
188
00:11:22,557 --> 00:11:26,060
Przeniosłeś się tu sprzed 12 lat, prawda?
189
00:11:28,980 --> 00:11:30,398
Niesamowite, co?
190
00:11:31,024 --> 00:11:35,195
Mentalnie byłeś w tym wieku,
co ja teraz.
191
00:11:37,655 --> 00:11:42,160
Cały czas czekałam na ten dzień.
192
00:11:43,578 --> 00:11:45,580
Witaj z powrotem, Takemichi.
193
00:11:47,957 --> 00:11:49,584
To nie sen, prawda?
194
00:11:49,667 --> 00:11:51,502
Uszczypnąć cię w policzek?
195
00:11:53,755 --> 00:11:55,757
Widać nie tylko ja czekałam.
196
00:11:56,382 --> 00:11:58,134
To w sumie zabawne.
197
00:11:58,218 --> 00:11:59,719
Dla nas minęło 12 lat.
198
00:12:00,303 --> 00:12:03,598
Ale z twojej perspektywy
dopiero co się pożegnaliśmy.
199
00:12:04,140 --> 00:12:06,059
W parku przed domem Hiny.
200
00:12:06,684 --> 00:12:08,519
Szaleństwo, co?
201
00:12:08,603 --> 00:12:13,358
To, że w ogóle żyjemy, zawdzięczamy tobie.
202
00:12:13,441 --> 00:12:14,734
Chifuyu…
203
00:12:15,276 --> 00:12:16,694
Draken…
204
00:12:16,778 --> 00:12:19,280
- Dziękuję.
- Dziękuję, Takemitchy.
205
00:12:20,782 --> 00:12:22,533
Jesteś niesamowity.
206
00:12:23,201 --> 00:12:25,787
Ciekawe, ile żyć uratowałeś.
207
00:12:27,080 --> 00:12:29,374
Sam nie dałabym rady.
208
00:12:29,457 --> 00:12:31,626
Wszyscy mi pomogliście.
209
00:12:33,795 --> 00:12:36,714
Co ten stół robi beze mnie?
210
00:12:36,798 --> 00:12:38,591
To mój dzień!
211
00:12:38,675 --> 00:12:39,676
Idiota.
212
00:12:39,759 --> 00:12:42,262
To nie twój dzień. To dzień panny młodej.
213
00:12:42,345 --> 00:12:43,930
Jesteś tylko dodatkiem.
214
00:12:44,013 --> 00:12:45,974
Może, ale…
215
00:12:46,683 --> 00:12:49,686
Pa-chin przejął rodzinny biznes
i się wzbogacił.
216
00:12:49,769 --> 00:12:52,063
Żona to przyjaciółka z dzieciństwa.
217
00:12:53,481 --> 00:12:56,359
Pe-yan wciąż jest u boku Pa-china
i go wspiera.
218
00:12:56,442 --> 00:13:00,446
Mitsuya jest projektantem mody.
Ale dopiero zaczyna.
219
00:13:01,030 --> 00:13:03,700
Wygrał nagrodę w dużym konkursie.
220
00:13:03,783 --> 00:13:04,784
Naprawdę?
221
00:13:04,867 --> 00:13:07,328
Posłuchaj tego.
222
00:13:07,412 --> 00:13:10,498
- Hakkai to top model, pracuje za granicą.
- Co?
223
00:13:10,581 --> 00:13:14,210
Taka-chan, rozwal system,
żebyśmy mogli razem pracować.
224
00:13:14,294 --> 00:13:16,129
Na bank odniesiesz sukces.
225
00:13:16,212 --> 00:13:18,965
Yuzuha to bystra i zdolna
menadżerka Hakkaia.
226
00:13:19,048 --> 00:13:22,844
Bracia Kawata prowadzą razem
lokal z ramenem.
227
00:13:22,927 --> 00:13:25,805
- Serio?
- Wpadnij kiedyś na nasz ramen.
228
00:13:25,888 --> 00:13:28,224
Jest obłędnie pyszny.
229
00:13:28,308 --> 00:13:30,393
Knajpa to Diabelscy Bliźniacy.
230
00:13:32,228 --> 00:13:34,814
Kazutora pomaga w sklepie Chifuyu.
231
00:13:34,897 --> 00:13:36,774
Co się tak gapisz?
232
00:13:36,858 --> 00:13:38,359
W sklepie Chifuyu?
233
00:13:38,443 --> 00:13:40,486
Tak jakby.
234
00:13:40,570 --> 00:13:42,655
- To sklep zoologiczny.
- Co?
235
00:13:42,739 --> 00:13:44,949
Zawsze o tym marzyłeś, Matsuno.
236
00:13:45,033 --> 00:13:47,493
To mały sklep, ale…
237
00:13:47,994 --> 00:13:49,203
Jasne.
238
00:13:49,787 --> 00:13:52,373
- To świetnie, Chifuyu.
- Jasne.
239
00:13:52,457 --> 00:13:55,835
A właśnie. Zamówiłeś gaźnik
do motocykla Takemitchy'ego?
240
00:13:55,918 --> 00:13:58,171
Tak, powinien dotrzeć jutro.
241
00:13:58,254 --> 00:14:00,006
Co? Mój…
242
00:14:00,089 --> 00:14:02,633
Cały czas dbałem o twój motocykl.
243
00:14:02,717 --> 00:14:06,095
Draken prowadzi sklep z motorami z Inupim.
244
00:14:07,638 --> 00:14:08,931
Rany…
245
00:14:09,015 --> 00:14:10,058
Wszyscy się…
246
00:14:11,017 --> 00:14:12,018
Takemichi.
247
00:14:14,937 --> 00:14:16,773
W końcu wróciłeś.
248
00:14:19,233 --> 00:14:21,402
Wiedziałem, że ci się uda.
249
00:14:23,446 --> 00:14:25,448
Naoto!
250
00:14:25,531 --> 00:14:28,117
Dzięki Bogu, żyjesz!
251
00:14:29,285 --> 00:14:32,371
Cóż, byłem zapalnikiem. Gdybym umarł,
252
00:14:32,455 --> 00:14:34,707
nigdy byś tu nie wrócił.
253
00:14:34,791 --> 00:14:36,709
Wiem, ale…
254
00:14:36,793 --> 00:14:37,960
Takemichi…
255
00:14:38,669 --> 00:14:40,797
Misja wykonana.
256
00:14:42,757 --> 00:14:44,509
To świat, w którym moja siostra żyje.
257
00:14:47,095 --> 00:14:48,096
Zgadza się.
258
00:14:49,514 --> 00:14:51,432
To najlepsza przyszłość.
259
00:14:52,141 --> 00:14:53,392
Obiecuję.
260
00:14:54,310 --> 00:14:56,729
Do dnia, w którym znów się
spotkamy za 12 lat,
261
00:14:56,813 --> 00:15:00,608
będę chronił wszystkich w Tomanie i Hinę.
262
00:15:01,192 --> 00:15:05,988
Tak jak obiecałeś,
ochroniłeś wszystkich, Mikey.
263
00:15:08,825 --> 00:15:11,911
A gdzie jest Mikey?
264
00:15:20,086 --> 00:15:24,340
Ma biznes za granicą?
265
00:15:24,423 --> 00:15:25,925
Niesamowite!
266
00:15:26,008 --> 00:15:29,512
Mówili, że robi w gastro,
ale co to może być?
267
00:15:29,595 --> 00:15:30,763
Może sieciówka z taiyaki?
268
00:15:30,847 --> 00:15:32,682
Na pewno coś pysznego.
269
00:15:32,765 --> 00:15:35,893
Skoro nie miał czasu przyjechać,
musi mu dobrze iść.
270
00:15:35,977 --> 00:15:37,937
Szkoda, ale tak to już jest!
271
00:15:38,020 --> 00:15:41,023
Tak. My też jesteśmy zajęci.
272
00:15:41,107 --> 00:15:43,651
Gdy będziemy mieć czas,
nadrobimy zaległości.
273
00:15:43,734 --> 00:15:45,236
Tak!
274
00:15:45,319 --> 00:15:47,238
Co? „My”?
275
00:15:47,321 --> 00:15:48,573
Tak.
276
00:15:48,656 --> 00:15:51,742
To dla nas najbardziej pracowity
okres w życiu.
277
00:15:51,826 --> 00:15:52,827
Serio?
278
00:15:52,910 --> 00:15:57,290
Nasz ślub jest w czerwcu,
za trzy miesiące.
279
00:15:57,373 --> 00:15:58,833
Co?
280
00:15:58,916 --> 00:16:01,419
Czekałam 12 lat.
281
00:16:01,502 --> 00:16:03,004
Hina.
282
00:16:03,588 --> 00:16:05,339
Przez ten czas ciężko pracowałeś,
283
00:16:05,423 --> 00:16:08,676
dźwigając na barkach życia ciężar innych.
284
00:16:10,303 --> 00:16:14,682
Bądźmy jak najszczęśliwsi,
żeby ci to wynagrodzić.
285
00:16:19,353 --> 00:16:21,606
Chodź, mamy dużo do zrobienia.
286
00:16:21,689 --> 00:16:25,193
Zarezerwowaliśmy już salę,
ale budżet się kurczy,
287
00:16:25,276 --> 00:16:26,944
a suknia nie jest gotowa.
288
00:16:28,613 --> 00:16:30,865
Już jestem szczęśliwy!
289
00:16:32,325 --> 00:16:34,619
Hina będzie dobrą żoną.
290
00:16:35,369 --> 00:16:38,080
Tak się targowała,
że nie mogłem nic powiedzieć.
291
00:16:38,164 --> 00:16:40,708
To twój salon?
292
00:16:41,209 --> 00:16:43,419
Należy do mojego znajomego.
293
00:16:43,502 --> 00:16:45,630
Wynajmuję strych po taniości.
294
00:16:47,381 --> 00:16:51,344
To suknia ślubna, jaką chciała Hina?
295
00:16:52,637 --> 00:16:54,305
Tak. Co myślisz?
296
00:16:54,388 --> 00:16:57,391
Jest cudowna! Rety.
297
00:16:57,475 --> 00:17:00,353
Taka, zakupy skończone!
298
00:17:00,436 --> 00:17:02,230
Trochę to trwało.
299
00:17:02,313 --> 00:17:07,235
Po drodze napadli na nas fani,
a ten znowu zastygł.
300
00:17:08,778 --> 00:17:10,154
Super.
301
00:17:10,238 --> 00:17:11,364
Co to?
302
00:17:11,447 --> 00:17:13,282
Materiał na twój smoking.
303
00:17:13,991 --> 00:17:16,244
Nie ruszaj się, Takemitchy.
304
00:17:16,327 --> 00:17:17,703
Dobrze.
305
00:17:17,787 --> 00:17:20,289
Taka poważnie podchodzi
do przymiarek.
306
00:17:20,373 --> 00:17:22,625
W końcu to kluczowy moment.
307
00:17:22,708 --> 00:17:24,168
Jasne.
308
00:17:25,169 --> 00:17:27,171
Ma piękny profil, gdy jest poważny.
309
00:17:27,255 --> 00:17:29,215
Zamknij się. Nie wygłupiaj się.
310
00:17:29,298 --> 00:17:30,716
Ale jesteś niesamowity.
311
00:17:30,800 --> 00:17:34,929
Dopiero co poszedłeś na swoje
i już masz zlecenia?
312
00:17:35,012 --> 00:17:37,390
To raczej ciężka orka.
313
00:17:37,473 --> 00:17:38,975
Podnieś ręce.
314
00:17:39,600 --> 00:17:42,061
Wracacie dziś do Francji, prawda?
315
00:17:42,144 --> 00:17:44,480
Wpadnijcie do Diabelskich Bliźniaków.
Jest pysznie.
316
00:17:44,564 --> 00:17:47,567
Nie mam ochoty na ich ramen.
317
00:17:47,650 --> 00:17:50,903
Chcę pogłaskać pieski,
więc wpadnę do Chifuyu.
318
00:17:51,779 --> 00:17:55,032
Ja zajrzę do Drakena i obczaję motocykl.
319
00:17:55,700 --> 00:17:59,412
Ten dźwięk zawsze przenosi mnie
do dawnych czasów.
320
00:18:00,830 --> 00:18:02,665
W sumie pierwszy raz
321
00:18:02,748 --> 00:18:05,668
robię ci przymiarki
od czasów munduru Tomanu.
322
00:18:05,751 --> 00:18:07,878
Chyba tak.
323
00:18:09,171 --> 00:18:10,590
Nie wszystko się zmienia.
324
00:18:13,593 --> 00:18:16,721
Wszyscy są tacy sami jak wtedy.
325
00:18:18,389 --> 00:18:20,141
Dziękuję!
326
00:18:21,726 --> 00:18:24,854
Nic się nie zmieniło!
327
00:18:24,937 --> 00:18:29,609
Jak tylko ktoś odda płytę,
od razu odstaw ją na półkę.
328
00:18:30,651 --> 00:18:31,819
Dobrze.
329
00:18:35,656 --> 00:18:37,825
Brudno tu jak zawsze.
330
00:18:40,536 --> 00:18:42,747
Ale jestem szczęśliwy.
331
00:18:44,373 --> 00:18:46,042
{\an8}KILKA DNI PÓŹNIEJ
332
00:18:46,125 --> 00:18:49,503
{\an8}Rosnący konflikt związany
z organizacją przestępczą Bonten
333
00:18:49,587 --> 00:18:53,090
{\an8}pochłonął pierwsze ofiary cywilne.
334
00:18:53,174 --> 00:18:55,635
{\an8}Gangi takie jak Toman nadal istnieją.
335
00:18:55,718 --> 00:18:59,347
{\an8}Zdobyliśmy nagranie,
na którym widać członków Bonten.
336
00:19:05,186 --> 00:19:07,188
Ten tatuaż…
337
00:19:08,439 --> 00:19:09,774
DIABELSCY BLIŹNIACY
RAMEN
338
00:19:09,857 --> 00:19:13,402
Gdzieś już widziałem ten motyw.
339
00:19:13,986 --> 00:19:16,364
Słuchasz mnie?
340
00:19:16,447 --> 00:19:18,449
Tak, słucham.
341
00:19:18,532 --> 00:19:19,617
Suknia, prawda?
342
00:19:19,700 --> 00:19:20,951
Jest prześliczna.
343
00:19:21,035 --> 00:19:23,496
Nie, mówiłam o próbie ślubu!
344
00:19:23,579 --> 00:19:24,747
Odpłynąłeś!
345
00:19:25,706 --> 00:19:26,791
Proszę bardzo.
346
00:19:26,874 --> 00:19:29,919
Wygląda świetnie! Która jest moja?
347
00:19:30,002 --> 00:19:34,131
Biały ramen to „Smiley”, a czarny „Angry”.
348
00:19:34,215 --> 00:19:38,344
Zawsze biorę „Angry”.
Ma subtelny smak, mimo nazwy.
349
00:19:42,473 --> 00:19:43,474
Ale ostre!
350
00:19:43,557 --> 00:19:45,768
„Smiley” wygląda łagodnie, a ma kopa!
351
00:19:47,478 --> 00:19:48,688
To zdjęcie…
352
00:19:48,771 --> 00:19:50,606
PIERWSZE POKOLENIE
TOKIO MANJI
353
00:19:50,690 --> 00:19:53,484
Pamiątkowe zdjęcie
z dnia rozwiązania Tomanu.
354
00:19:53,567 --> 00:19:56,654
Zostawiłem wtedy za sobą całą młodość.
355
00:19:57,196 --> 00:19:59,949
To było ósmego marca, 12 lat temu.
356
00:20:00,032 --> 00:20:02,618
Powinniśmy się kiedyś wszyscy spotkać.
357
00:20:03,160 --> 00:20:05,121
Mikeyowi chyba też się powodzi.
358
00:20:05,204 --> 00:20:08,332
- Co? Serio?
- Nic nie wiemy.
359
00:20:09,500 --> 00:20:12,044
Nie spotykacie się, gdy wraca do Japonii?
360
00:20:12,128 --> 00:20:14,380
Pracuje za granicą w gastro, nie?
361
00:20:14,463 --> 00:20:16,507
Nie wiem, pierwszy raz słyszę.
362
00:20:16,590 --> 00:20:17,591
Co?
363
00:20:17,675 --> 00:20:19,343
Ale Draken i Chifuyu mówili…
364
00:20:19,427 --> 00:20:23,013
- Czyli widzieli się z Mikeyem?
- Co?
365
00:20:23,097 --> 00:20:25,474
Nie widzieliśmy go ponad dziesięć lat.
366
00:20:25,558 --> 00:20:27,268
Ponad dziesięć lat?
367
00:20:27,351 --> 00:20:29,603
Myślałem, że nikt go nie widział.
368
00:20:30,896 --> 00:20:31,897
Co?
369
00:20:32,481 --> 00:20:33,816
Co się dzieje?
370
00:20:37,486 --> 00:20:39,113
Takemichi?
371
00:20:42,283 --> 00:20:44,201
Ten tatuaż…
372
00:20:45,286 --> 00:20:46,620
To z kolczyka.
373
00:20:47,496 --> 00:20:49,874
Kolczyka Izany Kurokawy!
374
00:20:50,458 --> 00:20:51,792
Dzięki za jedzenie!
375
00:20:52,376 --> 00:20:53,586
Takemichi?
376
00:20:56,380 --> 00:21:00,551
Mikey ma restaurację za granicą.
377
00:21:00,634 --> 00:21:02,678
Świetnie mu idzie, odnosi sukcesy.
378
00:21:02,762 --> 00:21:06,265
Nie wiem czemu, ale mam złe przeczucia!
379
00:21:07,224 --> 00:21:08,225
SKLEP MOTOCYKLOWY D&D
380
00:21:08,309 --> 00:21:10,686
- Draken!
- Takemitchy? Co jest?
381
00:21:10,770 --> 00:21:12,688
Co to za mina?
382
00:21:12,772 --> 00:21:14,273
Czemu mnie okłamałeś?
383
00:21:15,441 --> 00:21:17,318
Mikey za granicą…
384
00:21:17,401 --> 00:21:18,819
To kłamstwo, prawda?
385
00:21:21,280 --> 00:21:24,617
Smiley i reszta mówią,
że nie widzieli go dziesięć lat.
386
00:21:25,242 --> 00:21:27,703
Mitsuya powiedział mi to samo.
387
00:21:28,412 --> 00:21:34,084
Widziałem też w wiadomościach kogoś
podobnego do Izany Kurokawy.
388
00:21:35,127 --> 00:21:38,547
A jeśli Izana naprawdę żyje…
389
00:21:38,631 --> 00:21:40,049
Mikey…
390
00:21:40,925 --> 00:21:42,510
Mikey jest…
391
00:21:42,593 --> 00:21:43,594
{\an8}GANG MOTOCYKLOWY
392
00:21:43,677 --> 00:21:46,430
{\an8}Izana Kurokawa nienawidził Mikeya,
393
00:21:46,514 --> 00:21:50,726
{\an8}mimo że Mikey wybaczył mu zabicie Emmy.
394
00:21:51,769 --> 00:21:52,937
Nie mów…
395
00:21:53,521 --> 00:21:54,897
że zabił go Izana…
396
00:21:56,690 --> 00:21:59,485
A myślałem, że to najlepsza przyszłość…
397
00:22:00,736 --> 00:22:01,904
Czy Mikey…
398
00:22:03,572 --> 00:22:06,158
Czy Mikey żyje?
399
00:23:41,003 --> 00:23:42,004
BAJKOWY GANG
400
00:23:42,087 --> 00:23:42,922
2 ODZYSKAĆ RÓG
401
00:23:43,005 --> 00:23:45,799
Czemu mój róg jeszcze nie odrósł?
402
00:23:45,883 --> 00:23:48,093
Urwał się u podstawy.
403
00:23:48,177 --> 00:23:50,346
Trochę potrwa, zanim odrośnie.
404
00:23:51,305 --> 00:23:53,849
Cholerny brzoskwiniowy drań. Zabiję go!
405
00:23:53,933 --> 00:23:56,977
Ma ktoś coś, czym mogę zastąpić róg?
406
00:23:58,520 --> 00:23:59,521
KAMIEŃ
407
00:23:59,605 --> 00:24:01,106
Za mały. Coś innego!
408
00:24:01,190 --> 00:24:02,191
KWIAT
409
00:24:02,274 --> 00:24:04,360
Oni z kwiatem? Coś innego!
410
00:24:04,443 --> 00:24:05,945
KRÓLICZE USZY
411
00:24:06,028 --> 00:24:07,363
Jaja sobie robisz?
412
00:24:07,446 --> 00:24:08,447
Nieważne.
413
00:24:08,530 --> 00:24:11,200
Urwę własny róg i przykleję szefowi…
414
00:24:12,284 --> 00:24:14,787
Ale wtedy ty też będziesz cierpiał.
415
00:24:14,870 --> 00:24:17,539
Nie mogę zostawić cię bez rogu…
416
00:24:17,623 --> 00:24:19,625
- Nie potrzebuję go.
- Szefie…
417
00:24:19,708 --> 00:24:22,378
Wyrwę rogi draniowi z króliczymi uszami.
418
00:24:22,461 --> 00:24:24,463
Napisy: Małgorzata Fularczyk
419
00:24:24,546 --> 00:24:25,798
Szefie!
420
00:24:25,881 --> 00:24:26,924
{\an8}CIĄG DALSZY NASTĄPI