1 00:00:01,668 --> 00:00:03,128 A co, jeśli… 2 00:00:03,629 --> 00:00:06,465 po tym, jak zmienię przyszłość, 3 00:00:07,382 --> 00:00:11,553 ktoś inny zmieni ją jeszcze bardziej? 4 00:00:12,763 --> 00:00:15,515 A jeśli Kisaki też może podróżować w czasie? 5 00:00:17,392 --> 00:00:19,061 Takemitchy… 6 00:00:19,561 --> 00:00:20,562 Jestem! 7 00:00:21,563 --> 00:00:23,482 Zadbaj o Mikeya… 8 00:00:24,566 --> 00:00:25,692 dla mnie… 9 00:00:26,193 --> 00:00:27,277 dobrze? 10 00:00:31,782 --> 00:00:37,538 Nie jestem bratem ani Shinichiro, ani twoim, ani Emmy. 11 00:00:38,705 --> 00:00:40,165 Powiedz mi, Mikey… 12 00:00:41,375 --> 00:00:44,419 Możesz mnie uratować? 13 00:00:49,424 --> 00:00:50,842 Nie uciekniesz! 14 00:00:50,926 --> 00:00:55,472 Nie pozwolę ci wrócić do przyszłości! 15 00:01:00,602 --> 00:01:03,313 „Wrócić do przyszłości”? 16 00:01:04,523 --> 00:01:09,069 Masz mnie za podróżnika w czasie? 17 00:01:09,695 --> 00:01:11,113 A nie jesteś nim? 18 00:01:11,655 --> 00:01:12,739 Ja… 19 00:01:16,285 --> 00:01:17,995 Kisaki nie żyje. 20 00:01:18,745 --> 00:01:20,872 Więc moja bitwa dobiegła końca. 21 00:01:22,374 --> 00:01:23,584 A jednak 22 00:01:24,710 --> 00:01:30,549 od dnia śmierci Kisakiego drżenie nie ustaje. 23 00:03:01,973 --> 00:03:03,934 {\an8}POGRZEB ŚP. EMMY SANO 24 00:03:04,017 --> 00:03:06,019 {\an8}#51 Rozstanie 25 00:03:06,103 --> 00:03:07,229 {\an8}RECEPCJA 26 00:03:30,419 --> 00:03:31,753 {\an8}ŚP. EMMA SANO 27 00:03:31,837 --> 00:03:36,299 {\an8}Dziękuję za przybycie na pogrzeb mojej młodszej siostry Emmy. 28 00:03:37,175 --> 00:03:40,220 Emma zmarła niespodziewanie 22 lutego 29 00:03:40,303 --> 00:03:42,139 z powodu wypadku. 30 00:03:42,222 --> 00:03:45,350 Wszystkim, którzy wspierali ją przez całe życie 31 00:03:45,434 --> 00:03:47,853 i są tu dziś, 32 00:03:48,437 --> 00:03:51,064 by ją upamiętnić, serdecznie dziękuję. 33 00:03:58,864 --> 00:04:01,199 Mikey był opanowany. 34 00:04:08,915 --> 00:04:10,292 Draken. 35 00:04:16,006 --> 00:04:17,466 Kochałem Emmę. 36 00:04:22,804 --> 00:04:24,264 Tak mi przykro. 37 00:04:24,765 --> 00:04:27,851 Nie udało mi się jej ochronić. 38 00:04:35,358 --> 00:04:37,152 Rozumiem. 39 00:04:37,235 --> 00:04:39,237 Więc ty też ją kochałeś. 40 00:04:42,032 --> 00:04:44,993 Teraz jestem pewien, że spocznie w pokoju. 41 00:05:20,529 --> 00:05:21,530 Hej. 42 00:05:25,242 --> 00:05:26,243 Koko. 43 00:05:31,706 --> 00:05:33,667 Pójdę własną drogą. 44 00:05:39,047 --> 00:05:44,511 Nie będę mógł cię już wspierać, więc nie skręć w złą stronę, dobra? 45 00:05:48,098 --> 00:05:49,182 Do zobaczenia. 46 00:05:51,351 --> 00:05:52,477 Jasne. 47 00:05:56,273 --> 00:05:58,358 Dziękuję za wszystko. 48 00:05:59,609 --> 00:06:00,610 Idiota. 49 00:06:01,111 --> 00:06:02,571 Wzajemnie. 50 00:06:16,126 --> 00:06:17,127 Śnieg! 51 00:06:26,011 --> 00:06:27,721 Paskudna rana, co? 52 00:06:30,473 --> 00:06:32,183 Co robisz? 53 00:06:35,145 --> 00:06:38,273 Spoczywaj w pokoju, Izana. 54 00:06:54,205 --> 00:06:58,376 Oficjalnie uznano, że za zabójstwa Emmy Sano i Izany Kurokawy 55 00:06:58,877 --> 00:07:00,837 odpowiadają dwaj sprawcy. 56 00:07:00,920 --> 00:07:05,550 Główny sprawca to Tetta Kisaki, a pomagał mu Shuji Hanma. 57 00:07:26,571 --> 00:07:28,948 Co? Kolejny incydent? 58 00:07:29,532 --> 00:07:31,910 Ostatnio robi się coraz niebezpieczniej. 59 00:07:31,993 --> 00:07:34,412 - Proszę pana, rachunek proszę. - Dobrze! 60 00:07:35,497 --> 00:07:38,750 Rany, ale nuda. 61 00:07:39,376 --> 00:07:41,002 Dzięki za żarcie! 62 00:07:46,925 --> 00:07:49,302 Też mam dość bycia zbiegiem. 63 00:07:52,472 --> 00:07:55,934 Shuji Hanma wciąż nie został pojmany. 64 00:08:06,361 --> 00:08:08,405 Dobra. Już wiem. 65 00:08:12,450 --> 00:08:16,413 Raz, dwa, trzy, cztery, pięć, sześć, siedem, osiem, dziewięć… 66 00:08:17,247 --> 00:08:19,082 Widziałeś, Takemitchy? 67 00:08:19,165 --> 00:08:20,625 Dwanaście razy! 68 00:08:28,007 --> 00:08:30,301 Rany. 69 00:08:31,344 --> 00:08:33,471 To zrozumiałe. 70 00:08:34,013 --> 00:08:37,642 Emma odeszła, Kurokawa też nie żyje. 71 00:08:37,726 --> 00:08:39,436 - A na dodatek… - Kisaki. 72 00:08:40,603 --> 00:08:44,274 Zastanawiam się, jakim człowiekiem był Kisaki. 73 00:08:48,403 --> 00:08:50,530 Myliłem się. 74 00:08:51,406 --> 00:08:54,409 - Kisaki nie podróżował w czasie. - Co? 75 00:08:54,492 --> 00:08:58,955 W ciągu tylko jednego życia zmanipulował Toman, 76 00:08:59,456 --> 00:09:01,082 zabił mnóstwo ludzi 77 00:09:01,791 --> 00:09:04,461 i wspiął się na szczyt japońskich gangów. 78 00:09:06,004 --> 00:09:10,383 Ciekawe, przez ile nocy przez to drżał. 79 00:09:11,217 --> 00:09:14,387 Bić to on się nie umiał, no nie? 80 00:09:15,305 --> 00:09:17,682 Wspiął się na szczyt dzięki sprytowi i odwadze. 81 00:09:18,391 --> 00:09:19,601 To robi wrażenie. 82 00:09:20,185 --> 00:09:21,770 Hej! Takemitchy! 83 00:09:21,853 --> 00:09:24,814 Co za różnica, czy robi wrażenie? 84 00:09:24,898 --> 00:09:26,316 To cholerny drań! 85 00:09:27,317 --> 00:09:29,778 Nie myśl o nim. 86 00:09:29,861 --> 00:09:31,780 To drań, który zasłużył na śmierć. 87 00:09:32,363 --> 00:09:33,615 I dlatego… 88 00:09:38,078 --> 00:09:39,579 Hej! Takemitchy! 89 00:09:42,665 --> 00:09:43,833 Takemitchy! 90 00:09:50,632 --> 00:09:52,801 Co ty robisz? Idiota! 91 00:09:53,301 --> 00:09:54,427 Chifuyu! 92 00:09:55,678 --> 00:09:59,182 Nienawidzę Kisakiego! 93 00:09:59,265 --> 00:10:01,059 Nic nie poradzę, nie znoszę go! 94 00:10:04,145 --> 00:10:06,898 Nigdy bym go nie polubił, ale… 95 00:10:12,403 --> 00:10:14,114 powiedział mi! 96 00:10:14,614 --> 00:10:16,574 Że to wszystko dla Hiny! 97 00:10:17,283 --> 00:10:19,786 Powiedział mi, że mnie szanuje! 98 00:10:21,204 --> 00:10:22,455 Dlatego… 99 00:10:22,539 --> 00:10:23,790 To dlatego! 100 00:10:24,499 --> 00:10:27,877 Chciałem się z nim zmierzyć jak mężczyzna z mężczyzną! 101 00:10:29,921 --> 00:10:31,131 Cholera! 102 00:10:34,592 --> 00:10:36,678 Przeziębisz się, Takemitchy. 103 00:10:38,555 --> 00:10:41,432 Czujesz się trochę lepiej? 104 00:10:42,642 --> 00:10:46,271 Powinno być inaczej. 105 00:10:46,855 --> 00:10:48,982 Tak. Wiem. 106 00:10:55,321 --> 00:11:00,994 Mimo że był draniem, trudno pogodzić się ze stratą znajomej osoby. 107 00:11:02,328 --> 00:11:04,873 Powiedział, że mnie podziwia. 108 00:11:05,957 --> 00:11:08,751 Tak to zabrzmiało, na samym końcu. 109 00:11:09,460 --> 00:11:11,045 Podziwianie kogoś jak ja… 110 00:11:11,546 --> 00:11:13,715 Nie wiem, czemu to powiedział, ale… 111 00:11:13,798 --> 00:11:16,551 To chyba znaczy, że znał się na ludziach. 112 00:11:17,177 --> 00:11:18,469 Co? 113 00:11:18,553 --> 00:11:19,762 Nieważne. 114 00:11:31,232 --> 00:11:33,067 ŚWIĄTYNIA MUSASHI 115 00:11:35,403 --> 00:11:36,446 Mikey. 116 00:11:37,030 --> 00:11:38,448 Wybacz, że cię tu ściągnąłem. 117 00:11:39,365 --> 00:11:41,451 Chciałem pogadać w cztery oczy. 118 00:11:42,493 --> 00:11:43,828 Powiesz mi? 119 00:11:45,538 --> 00:11:49,292 Powiesz mi, co robiłeś, odkąd przeniosłeś się tu z przyszłości? 120 00:11:52,378 --> 00:11:53,379 Dobra. 121 00:11:55,298 --> 00:12:00,929 W przyszłości miałem 26 lat i pracowałem dorywczo. 122 00:12:01,512 --> 00:12:03,806 Kompletnie nic mi nie wychodziło. 123 00:12:04,390 --> 00:12:07,977 A raczej wszystko przestało mnie obchodzić. 124 00:12:08,978 --> 00:12:10,480 Usłyszałem w wiadomościach, 125 00:12:10,563 --> 00:12:13,524 że Hina zmarła, bo została wplątana w konflikt Tomanu, 126 00:12:13,608 --> 00:12:15,944 który stał się gangiem yakuzy. 127 00:12:16,736 --> 00:12:19,364 Byłem wtedy facetem bez celu, 128 00:12:19,447 --> 00:12:23,076 który zapomniał o swojej byłej, Hinie. 129 00:12:25,119 --> 00:12:31,459 Ale 4 lipca 2017 potrącił mnie pociąg na stacji Shibuya. 130 00:12:32,460 --> 00:12:37,423 Myślałem, że umarłem, ale nagle znów byłem w gimnazjum, w 2005. 131 00:12:38,967 --> 00:12:41,427 To był dzień, gdy Kiyomasa i jego ekipa 132 00:12:41,511 --> 00:12:43,596 pobili mnie i Piątkę z Mizo. 133 00:12:43,680 --> 00:12:46,599 Zmusili nas do zostania jego żołnierzami. 134 00:12:47,517 --> 00:12:51,396 Myślałem, że życie przelatuje mi przed oczami tuż przed śmiercią. 135 00:12:51,938 --> 00:12:54,315 Ale czułem się jakoś inaczej. 136 00:12:57,652 --> 00:13:03,032 Potem spotkałem Hinę i wiedziałem, że nie mogę pozwolić jej umrzeć. 137 00:13:04,284 --> 00:13:05,994 Tak to się zaczęło. 138 00:13:09,205 --> 00:13:10,707 Jak długo rozmawialiśmy? 139 00:13:11,749 --> 00:13:17,839 Mikey od czasu do czasu potakiwał, słuchając w ciszy tego, co mówiłem. 140 00:13:19,215 --> 00:13:23,386 A gdy mówiłem, przypominałem sobie wszystko 141 00:13:23,469 --> 00:13:26,347 i nie mogłem powstrzymać emocji. 142 00:13:29,892 --> 00:13:31,894 Przepraszam, Mikey. 143 00:13:32,395 --> 00:13:38,276 Nie zdołałem uratować Emmy ani Bajiego. 144 00:13:42,071 --> 00:13:43,239 Przepraszam. 145 00:13:43,740 --> 00:13:44,782 Bardzo… 146 00:13:45,825 --> 00:13:47,910 przepraszam! 147 00:13:55,209 --> 00:13:56,836 To było dziwne. 148 00:13:57,503 --> 00:13:58,880 Co? 149 00:13:59,380 --> 00:14:01,257 Gdy zobaczyłem cię pierwszy raz, 150 00:14:02,008 --> 00:14:05,344 Kiyomasa spuszczał ci łomot w jakiejś podziemnej walce. 151 00:14:05,887 --> 00:14:09,891 A jednak wyglądałeś, jakbyś mógł znieść więcej niż inni, 152 00:14:10,475 --> 00:14:13,311 jakbyś był przyzwyczajony do dźwigania ciężaru. 153 00:14:14,437 --> 00:14:17,190 Serio jesteś gimnazjalistą? 154 00:14:19,192 --> 00:14:20,943 Jesteś niesamowity. 155 00:14:22,737 --> 00:14:25,073 Takemitchy, jesteś moim bohaterem. 156 00:14:31,412 --> 00:14:33,372 LIDER PIERWSZEGO POKOLENIA 157 00:14:33,456 --> 00:14:36,334 {\an8}Zawsze myślałem, że to ja stworzę „erę”. 158 00:14:40,463 --> 00:14:42,173 Wstawaj, Takemitchy. 159 00:14:43,424 --> 00:14:44,801 Słyszysz to? 160 00:14:44,884 --> 00:14:46,260 GANG TOKIO MANJI 161 00:14:46,844 --> 00:14:48,429 To kroki nowej ery. 162 00:14:50,765 --> 00:14:53,059 Walczyłeś raz za razem, nigdy się nie poddając, 163 00:14:53,142 --> 00:14:56,020 ile razy byś nie upadał, by chronić innych. 164 00:14:57,063 --> 00:14:59,565 To ty stworzyłeś tę „erę”. 165 00:15:11,869 --> 00:15:13,246 To twoja era. 166 00:15:19,377 --> 00:15:20,795 Podjąłem decyzję. 167 00:15:22,505 --> 00:15:23,673 Słuchajcie wszyscy! 168 00:15:24,173 --> 00:15:26,968 Zapłaciliśmy wysoką cenę, ale zmiażdżyliśmy Tenjiku, 169 00:15:27,051 --> 00:15:29,762 a Toman jest na szczycie Japonii. 170 00:15:30,346 --> 00:15:34,016 Stworzyliśmy erę, którą zapamiętają pokolenia. 171 00:15:35,393 --> 00:15:38,980 Dlatego chcę to zakończyć, póki jesteśmy na szczycie. 172 00:15:42,150 --> 00:15:46,070 Rozwiązuję Gang Tokio Manji! 173 00:15:49,740 --> 00:15:53,286 Rozwiązuję Gang Tokio Manji! 174 00:15:54,829 --> 00:15:56,455 - Co? - Rozwiązujesz? 175 00:15:58,749 --> 00:16:01,544 O czym ty mówisz? 176 00:16:01,627 --> 00:16:02,920 To koniec? 177 00:16:03,004 --> 00:16:04,213 Co to znaczy? 178 00:16:04,297 --> 00:16:05,882 Czy to koniec Tomanu? 179 00:16:07,508 --> 00:16:10,970 Kapitanie Pierwszej Dywizji, Takemichi Hanagaki, wystąp! 180 00:16:11,053 --> 00:16:12,638 - Czemu? - W takiej sytuacji? 181 00:16:12,722 --> 00:16:14,182 Gdy zaszliśmy tak daleko? 182 00:16:14,265 --> 00:16:17,602 To najlepszy sposób na zmianę przyszłości, no nie? 183 00:16:17,685 --> 00:16:18,853 Mikey. 184 00:16:18,936 --> 00:16:19,937 Ale… 185 00:16:20,021 --> 00:16:22,982 Kapitanie Drugiej Dywizji, Takashi Mitsuya, wystąp! 186 00:16:28,863 --> 00:16:29,864 Mikey. 187 00:16:30,531 --> 00:16:33,659 Dzięki tobie Toman zaszedł tak daleko. 188 00:16:34,493 --> 00:16:36,120 Zaczekaj, Mikey. 189 00:16:36,204 --> 00:16:39,457 Zastępco Kapitana Trzeciej Dywizji, Ryohei Hayashi! 190 00:16:41,500 --> 00:16:44,503 Ciężko pracowałeś pod nieobecność Pah-china. 191 00:16:44,587 --> 00:16:47,089 Byłeś najlepszym zastępcą kapitana. 192 00:16:47,173 --> 00:16:48,341 Mikey. 193 00:16:48,424 --> 00:16:51,427 Kapitanie Czwartej Dywizji, Nahoya Kawata! 194 00:16:53,721 --> 00:16:56,515 Dzięki, że trzymałeś Toman w ryzach. 195 00:16:57,099 --> 00:16:59,143 Nie mów tak, Mikey. 196 00:16:59,685 --> 00:17:01,479 Nie chcę tego. 197 00:17:01,562 --> 00:17:04,440 Kapitan Piątej Dywizji, Yasuhiro Muto! 198 00:17:04,941 --> 00:17:07,068 Mimo że siedzi i nie ma go tu z nami, 199 00:17:07,151 --> 00:17:09,904 zawsze będzie członkiem Tomanu! 200 00:17:11,239 --> 00:17:16,452 No i Wicelider Gangu Tokio Manji, Ken Ryuguji. 201 00:17:23,042 --> 00:17:26,504 Manjiro Sano, ty samolubny draniu. 202 00:17:27,004 --> 00:17:29,590 Myślisz, że jesteś pępkiem świata. 203 00:17:30,967 --> 00:17:35,888 Ale to twoja charyzma nas tu przyciągnęła, podążaliśmy za tobą. 204 00:17:37,139 --> 00:17:39,559 Nie mam obiekcji do decyzji naszego lidera. 205 00:17:41,477 --> 00:17:44,230 Dziękujemy za wszystko, co dla nas zrobiłeś! 206 00:17:58,911 --> 00:18:00,705 Dziękuję, Kenchin. 207 00:18:01,289 --> 00:18:02,665 Toman! 208 00:18:02,748 --> 00:18:09,171 Toman! Toman! 209 00:18:09,755 --> 00:18:11,424 Toman zostaje dziś rozwiązany. 210 00:18:12,091 --> 00:18:15,428 Nawet najlepsze chwile muszą się skończyć! 211 00:18:15,511 --> 00:18:17,013 Dziś nadszedł ten dzień! 212 00:18:17,597 --> 00:18:18,973 Ale nie zapominajcie, 213 00:18:19,056 --> 00:18:22,268 {\an8}że Toman zawsze będzie w waszych sercach! 214 00:18:27,481 --> 00:18:30,860 TYDZIEŃ PÓŹNIEJ, 15 MARCA 2006 215 00:18:38,242 --> 00:18:39,535 Dobra. 216 00:18:51,631 --> 00:18:53,424 Nie wierzę. 217 00:18:54,675 --> 00:18:57,845 To serio koniec Tomanu, nie? 218 00:18:57,928 --> 00:18:59,263 No. 219 00:18:59,805 --> 00:19:03,684 Ale wiesz, na miejscu Mikeya pewnie zrobiłbym to samo. 220 00:19:04,268 --> 00:19:08,105 W końcu tak dużo stracił. 221 00:19:09,815 --> 00:19:11,192 Hej. 222 00:19:11,776 --> 00:19:14,028 Co teraz zrobisz, Takemitchy? 223 00:19:14,111 --> 00:19:15,279 Chifuyu. 224 00:19:15,946 --> 00:19:18,783 To koniec Tomanu, Kisakiego też już nie ma. 225 00:19:19,283 --> 00:19:21,744 Nie ma powodu, byś tkwił w przeszłości. 226 00:19:21,827 --> 00:19:23,788 Skoro Kisaki nie żyje, 227 00:19:23,871 --> 00:19:27,166 Naoto, którego Kisaki zabił w przyszłości, powinien żyć. 228 00:19:28,876 --> 00:19:31,128 Powinienem móc wrócić do przyszłości. 229 00:19:31,212 --> 00:19:32,922 Teraźniejszość powinna być lepsza. 230 00:19:33,005 --> 00:19:34,382 Tak. 231 00:19:34,465 --> 00:19:37,510 Chcę jak najszybciej wrócić do teraźniejszości. 232 00:19:40,680 --> 00:19:41,889 Co jest? 233 00:19:41,972 --> 00:19:45,893 Jak to zrobię, nie zobaczę się już z niektórymi z przeszłości. 234 00:19:46,852 --> 00:19:47,853 No tak. 235 00:19:47,937 --> 00:19:51,315 Trochę słabo. 236 00:19:51,399 --> 00:19:52,817 Takemitchy. 237 00:19:53,859 --> 00:19:55,736 Będę za wszystkimi tęsknić. 238 00:19:57,780 --> 00:19:58,823 Słuchajcie! 239 00:19:59,699 --> 00:20:02,702 Zakopiemy kapsułę czasu, by uczcić koniec Tomanu? 240 00:20:02,785 --> 00:20:05,079 - Co? - Kapsułę czasu? 241 00:20:05,162 --> 00:20:06,163 O co chodzi? 242 00:20:06,247 --> 00:20:07,456 Dobry pomysł. 243 00:20:08,666 --> 00:20:09,792 No to… 244 00:20:11,293 --> 00:20:13,379 napiszmy listy do nas z przyszłości. 245 00:20:13,462 --> 00:20:14,714 Listy? 246 00:20:16,132 --> 00:20:17,341 Pomyślmy… 247 00:20:19,176 --> 00:20:20,678 Otworzymy ją za 12 lat. 248 00:20:21,470 --> 00:20:22,680 Za 12 lat? 249 00:20:26,392 --> 00:20:28,227 Czemu 12 lat? 250 00:20:28,310 --> 00:20:30,396 Kto wie? Ale brzmi spoko. 251 00:20:31,856 --> 00:20:33,441 Spotkajmy się tu za tydzień 252 00:20:33,524 --> 00:20:36,902 z listem do nas samych i jakimś ważnym przedmiotem. 253 00:20:38,654 --> 00:20:40,114 Co zakopałeś? 254 00:20:40,197 --> 00:20:43,075 Głupek. Nie możemy powiedzieć, to zepsuje zabawę. 255 00:20:43,159 --> 00:20:44,160 Dwanaście lat… 256 00:20:44,243 --> 00:20:45,870 To dużo czasu. 257 00:20:45,953 --> 00:20:47,872 Chyba zapomnę, co tu włożyłem. 258 00:20:47,955 --> 00:20:49,123 Właśnie. 259 00:20:49,206 --> 00:20:51,500 To najlepsze w kapsule czasu. 260 00:20:51,584 --> 00:20:54,003 - Hakkai, robiłeś już to kiedyś? - Nie. 261 00:20:54,086 --> 00:20:56,213 - Ale to ekscytujące. - Tak. 262 00:20:56,297 --> 00:20:58,382 Mega się jaram. 263 00:21:00,968 --> 00:21:02,845 Pamiętajcie. 264 00:21:03,429 --> 00:21:05,806 Za 12 lat, w dzień założenia Tomanu, 265 00:21:05,890 --> 00:21:09,101 19 czerwca, spotkamy się tu w tym samym składzie. 266 00:21:15,691 --> 00:21:18,319 Dzięki za podwózkę. 267 00:21:20,863 --> 00:21:22,698 To pożegnanie, Takemitchy. 268 00:21:24,325 --> 00:21:27,703 Każdy ma swoje miejsce. 269 00:21:28,579 --> 00:21:30,414 Twoje nie jest tutaj, prawda? 270 00:21:33,167 --> 00:21:34,168 Ale ja… 271 00:21:34,251 --> 00:21:37,338 Takemitchy, obiecuję. 272 00:21:38,088 --> 00:21:40,257 Do dnia, w którym znów się spotkamy za 12 lat, 273 00:21:40,758 --> 00:21:44,345 będę chronił wszystkich w Tomanie i Hinę. 274 00:21:47,056 --> 00:21:48,349 Za wszelką cenę. 275 00:21:50,059 --> 00:21:51,268 Mikey. 276 00:21:51,894 --> 00:21:54,522 Trudno się pożegnać, 277 00:21:55,523 --> 00:21:57,525 ale wracaj do przyszłości. 278 00:21:58,609 --> 00:22:01,487 Do przyszłości za 12 lat, gdzie czeka na ciebie Hina. 279 00:22:02,196 --> 00:22:03,489 Tak! 280 00:23:40,920 --> 00:23:42,504 BAJKOWY GANG 1 POWRÓT MOMOTARO 281 00:23:42,588 --> 00:23:43,589 Bajkowy gang! 282 00:23:43,672 --> 00:23:45,925 Patrz, obiecane żeberka! 283 00:23:46,008 --> 00:23:47,843 Wyglądają smacznie. 284 00:23:47,927 --> 00:23:50,429 Fajnie było na łódce, co? 285 00:23:54,016 --> 00:23:56,143 Chcę jeszcze kiedyś popływać ze wszystkimi. 286 00:23:56,727 --> 00:23:58,312 - Niuch, niuch. - Niuch, niuch. 287 00:23:58,395 --> 00:24:01,190 Ale ładnie pachnie. 288 00:24:01,273 --> 00:24:02,983 Też chcecie? 289 00:24:03,525 --> 00:24:04,568 Serio? 290 00:24:04,652 --> 00:24:06,737 - Dzięki! - Co? 291 00:24:07,237 --> 00:24:08,822 Zwolnij. 292 00:24:08,906 --> 00:24:10,658 Jesz za szybko. 293 00:24:11,283 --> 00:24:12,743 Zjadłem tylko jedną porcję. 294 00:24:14,787 --> 00:24:16,121 Hej, to oni! 295 00:24:16,872 --> 00:24:17,915 Nigdy się nie nauczą! 296 00:24:17,998 --> 00:24:20,793 Znów ukradliście mi żeberka! 297 00:24:20,876 --> 00:24:22,419 - O nie. - Zniszczę was! 298 00:24:22,503 --> 00:24:23,671 {\an8}- Czekaj! - Hej! 299 00:24:23,754 --> 00:24:24,755 {\an8}CIĄG DALSZY NASTĄPI 300 00:24:24,838 --> 00:24:26,840 {\an8}Napisy: Małgorzata Fularczyk