1 00:00:22,040 --> 00:00:23,520 Wiedziałaś... 2 00:00:24,120 --> 00:00:25,600 Gówno wiedziałam! 3 00:00:26,200 --> 00:00:28,080 Ale nie mogłam zboka znieść! 4 00:00:28,280 --> 00:00:30,520 Łaził tu i ślinił się do ciebie! 5 00:00:30,720 --> 00:00:32,800 Trzeba było mówić, kurwa! 6 00:00:33,160 --> 00:00:35,040 Sama nas zapoznałaś! 7 00:00:35,160 --> 00:00:37,600 Skoro miałaś obawy co do tego, 8 00:00:37,840 --> 00:00:41,760 czy przypadkiem nie pakujesz mnie w życiową katastrofę! 9 00:00:41,960 --> 00:00:45,680 Przestań tak do mnie mówić! 10 00:00:46,280 --> 00:00:49,200 Nie masz prawa, zwłaszcza teraz! 11 00:00:51,200 --> 00:00:53,240 Co mamy robić, Yas? 12 00:00:54,880 --> 00:00:56,840 Co ja, kurwa, pocznę?! 13 00:00:57,000 --> 00:00:59,040 "To ciebie obwinią"? 14 00:00:59,280 --> 00:01:00,400 Co to ma być?! 15 00:01:00,560 --> 00:01:02,560 Bzdurna automitologizacja! 16 00:01:02,720 --> 00:01:04,480 Manifest guru terroryzmu! 17 00:01:04,680 --> 00:01:06,400 Grozi ci. 18 00:01:09,720 --> 00:01:13,520 Chyba chce powiedzieć... 19 00:01:14,120 --> 00:01:16,320 że nie wybronię się nieświadomością 20 00:01:16,480 --> 00:01:19,560 - i więzienie mnie nie ominie. - Boże... 21 00:01:20,000 --> 00:01:22,440 Mam wyczyścić telefon i pocztę? 22 00:01:22,600 --> 00:01:24,560 Zły pomysł! 23 00:01:25,680 --> 00:01:27,920 - To jak się przyznać. - Jestem niewinny! 24 00:01:28,080 --> 00:01:30,440 To już nie ma znaczenia, Henry! 25 00:01:32,680 --> 00:01:34,759 Już widzę pieprzone nagłówki... 26 00:01:35,080 --> 00:01:37,720 Mieszkamy w domu opłacanym przez Tender. 27 00:01:38,440 --> 00:01:41,560 Oboje stracimy zarobki. Nasze akcje są nic niewarte. 28 00:01:42,000 --> 00:01:43,960 Gdzie jest reszta pieniędzy? 29 00:01:47,479 --> 00:01:48,479 No? 30 00:01:50,039 --> 00:01:53,200 Gdzie forsa, Henry? Nie da się tyle wsadzić w kieszeń! 31 00:01:53,800 --> 00:01:57,200 Rusz głową, do chuja! Gdzie jest reszta pieniędzy?! 32 00:02:01,200 --> 00:02:04,880 Dokupiłem... akcji Tendera. 33 00:02:09,639 --> 00:02:10,919 Mój Boże! 34 00:02:11,640 --> 00:02:13,760 Znów rozmawiamy o pieniądzach, 35 00:02:14,880 --> 00:02:18,960 a tu waży się publiczne postrzeganie mojej moralnej postawy! 36 00:02:19,079 --> 00:02:21,800 Chociaż cię kocham, muszę powiedzieć, 37 00:02:21,960 --> 00:02:25,800 że ludzi ogólnie chuj obchodzi, jak wyjdziesz z tej sytuacji! 38 00:02:26,040 --> 00:02:27,400 Kpisz sobie?! 39 00:02:27,560 --> 00:02:29,280 Skończymy z niczym! 40 00:02:29,440 --> 00:02:33,000 A ty mi pierdolisz o swoim wizerunku?! 41 00:02:33,280 --> 00:02:35,040 Bo to ważne! 42 00:02:36,640 --> 00:02:38,560 Bo chcę być lepszy! 43 00:02:39,560 --> 00:02:42,320 Bo celem życia jest być lepszym! 44 00:02:43,200 --> 00:02:45,200 Jestem dobrym człowiekiem! 45 00:02:45,360 --> 00:02:48,680 I świat musi o tym wiedzieć, bo inaczej nic nie ma sensu! 46 00:02:48,840 --> 00:02:50,360 - Po to istnieję! - Boże... 47 00:03:00,720 --> 00:03:01,920 Masz rację. 48 00:03:05,880 --> 00:03:07,640 Oczywiście. Przepraszam. 49 00:03:40,120 --> 00:03:42,320 Nie my jesteśmy winni. 50 00:03:44,600 --> 00:03:46,680 Dopuścili do tego inni. 51 00:03:47,760 --> 00:03:49,079 Pamiętaj. 52 00:03:53,000 --> 00:03:54,000 Jasne. 53 00:04:09,320 --> 00:04:12,360 BRANŻA 54 00:04:13,360 --> 00:04:15,720 Kurwa, jest odbicie! 55 00:04:16,200 --> 00:04:17,880 Tender odrobił 10%. 56 00:04:18,040 --> 00:04:21,240 W kolejnym oświadczeniu Tony Day wszystkiemu zaprzecza. 57 00:04:21,360 --> 00:04:22,800 Coś nowego? 58 00:04:23,000 --> 00:04:27,440 "Bezpodstawne zarzuty wobec firmy oderwane od realiów finansowych". 59 00:04:27,600 --> 00:04:29,920 "Solidne podstawy działania spółki". 60 00:04:30,120 --> 00:04:33,600 Gładkie kawałki dla uspokojenia publiczności. 61 00:04:33,760 --> 00:04:35,640 Odgrzewane kotlety. 62 00:04:36,120 --> 00:04:40,120 - Coś o nowym audycie? - Tylko uwiarygodnianie poprzednich. 63 00:04:41,000 --> 00:04:44,240 Czekamy, aż potwierdzą datę kolejnego. 64 00:04:44,680 --> 00:04:46,159 Kto ich zmusi? 65 00:04:46,600 --> 00:04:49,200 A bez nowego audytu leżymy i kwiczymy. 66 00:04:51,480 --> 00:04:56,640 Może czas się zastanowić, jak sprowokować tę zabójczą kontrolę. 67 00:05:01,400 --> 00:05:03,120 Co powiedziałby Eric? 68 00:05:04,680 --> 00:05:06,200 Skąd mam wiedzieć? 69 00:05:07,000 --> 00:05:09,040 Postanowił się ulotnić. 70 00:05:38,360 --> 00:05:39,760 Zamknij drzwi. 71 00:05:49,120 --> 00:05:51,159 Pozwól mi zebrać myśli. 72 00:05:53,640 --> 00:05:54,920 Proszę. 73 00:05:56,320 --> 00:05:57,880 Czas ucieka. 74 00:05:59,480 --> 00:06:01,480 Jesteś jak gad. 75 00:06:02,520 --> 00:06:04,320 Zwykły ze mnie człowiek. 76 00:06:07,320 --> 00:06:10,120 Zrzuć ciężar z serca. Musisz się skupić. 77 00:06:15,320 --> 00:06:18,680 Myślałem, czy nie iść z tym do władz. Właściwie czemu nie? 78 00:06:19,360 --> 00:06:22,080 Dobrze wiesz. Inaczej byś poszedł. 79 00:06:23,760 --> 00:06:25,440 Jestem narzędziem. 80 00:06:25,600 --> 00:06:27,600 - Twarzą firmy. - Współsprawcą. 81 00:06:28,120 --> 00:06:30,600 Oszustwa, defraudacje, manipulacje rynkiem... 82 00:06:31,440 --> 00:06:34,520 Nawet śmietanka palestry nie wybroni cię przed odsiadką. 83 00:06:39,680 --> 00:06:41,400 Po co był ten list? 84 00:06:41,640 --> 00:06:45,400 Jak by to wyglądało, gdyby CEO urwał mi się ze smyczy? 85 00:06:46,080 --> 00:06:47,240 Zresztą... 86 00:06:48,400 --> 00:06:50,120 stać nas na szczerość. 87 00:06:51,680 --> 00:06:52,920 Pierdol się. 88 00:06:53,200 --> 00:06:56,680 Jako wspólnicy osiągnęliśmy prawdziwy sukces. 89 00:06:58,120 --> 00:06:59,800 Maję odebrać nam całą chwałę, 90 00:06:59,960 --> 00:07:03,400 bo uciekliśmy się do koniecznej kreatywnej księgowości? 91 00:07:04,200 --> 00:07:06,360 Kurs akcji odzyska stratę. 92 00:07:06,640 --> 00:07:10,680 Tender 2.0 pozwoli nam przejść do sektora realnych zysków 93 00:07:10,840 --> 00:07:14,520 i zakończyć fazę dętych zakupów pomniejszych podmiotów. 94 00:07:15,000 --> 00:07:16,200 Fejk. 95 00:07:17,200 --> 00:07:19,320 Przyznaj, że to wszystko lipa! 96 00:07:19,560 --> 00:07:20,720 Fejk! 97 00:07:22,240 --> 00:07:25,680 Czy w prezentacji SternTao było choć słowo nieprawdy? 98 00:07:25,920 --> 00:07:28,960 To tylko niedopasowanie dynamiki mojej wizji 99 00:07:29,080 --> 00:07:30,640 do tempa deregulacji. 100 00:07:30,800 --> 00:07:33,880 Otworzyło się okienko. Sprytni na tym zarabiają. 101 00:07:35,240 --> 00:07:36,480 Spójrz na mnie... 102 00:07:38,280 --> 00:07:39,920 Trzeba grać na czas. 103 00:07:41,040 --> 00:07:43,720 Opóźniać i przewlekać realny audyt, 104 00:07:44,320 --> 00:07:47,080 piętrzyć przeszkody i komplikacje, 105 00:07:47,400 --> 00:07:51,360 aż nadmierne niezasadne przepływy znikną w zwielokrotnionym bilansie. 106 00:07:51,800 --> 00:07:52,840 Jak? 107 00:07:53,920 --> 00:07:55,760 Dzięki celowym nabytkom 108 00:07:56,480 --> 00:07:59,360 - i wrogim przejęciom. - To niby takie proste? 109 00:07:59,800 --> 00:08:01,800 Jak to się ma, kurwa, udać? 110 00:08:01,960 --> 00:08:04,440 Kilka miesięcy temu powiedziałeś, 111 00:08:04,840 --> 00:08:07,400 że powinniśmy zwiększyć udziały w Pierpoincie. 112 00:08:08,040 --> 00:08:12,840 Za pośrednictwem spółek na Kajmanach i w Luksemburgu zacząłem anonimowo 113 00:08:13,040 --> 00:08:15,120 skupować jego akcje. 114 00:08:17,560 --> 00:08:20,680 Al-Miraj próbował rozkręcić tę firmę, 115 00:08:20,920 --> 00:08:23,520 ale chętnie się starej dziwki pozbędzie. 116 00:08:23,720 --> 00:08:26,360 - Co ty wygadujesz? - To będzie tak... 117 00:08:27,320 --> 00:08:32,039 Powiemy, że z uwagi na "fuzję transformacyjną" 118 00:08:32,520 --> 00:08:37,400 jakikolwiek audyt musi uwzględnić konsolidację pro forma. 119 00:08:38,200 --> 00:08:40,159 Zatrudnimy więcej doradców. 120 00:08:40,320 --> 00:08:43,440 Skoro zwolniłeś mojego audytora, znajdziemy pośredników. 121 00:08:43,600 --> 00:08:47,240 Do złożoności sprawy i nieprzejrzystości prawnej audytorów 122 00:08:47,400 --> 00:08:51,120 dojdzie medialna zasłona dymna pewnej i opanowanej narracji. 123 00:08:54,520 --> 00:08:58,360 Nie ma na świecie człowieka, który zrealizuje taki scenariusz. 124 00:09:00,360 --> 00:09:02,000 Na szczęście masz mnie. 125 00:09:08,320 --> 00:09:09,680 Co mam robić? 126 00:09:11,280 --> 00:09:12,280 Uwierzyć. 127 00:09:15,480 --> 00:09:16,480 Jeszcze raz. 128 00:09:19,920 --> 00:09:21,880 Zarząd zbierze się za godzinę. 129 00:09:29,920 --> 00:09:32,680 Uwagi pani sekretarz z pewnością nie uszły 130 00:09:32,880 --> 00:09:37,120 dobiegające z City podszepty, że część zysków Tendera 131 00:09:37,360 --> 00:09:39,520 pochodzi z zamiłowania do striptizu. 132 00:09:39,960 --> 00:09:43,000 Liczę, że pański kwiecisty styl będzie nadal lajkowany 133 00:09:43,280 --> 00:09:46,280 przez klony Andrew Tate'a i rosyjskie boty. 134 00:09:46,560 --> 00:09:48,400 Nie osuwajmy się w sprzeczkę. 135 00:09:48,920 --> 00:09:51,920 W interesie publicznym leży wyjaśnienie, 136 00:09:52,080 --> 00:09:54,360 sytuacji, w której znajduje się Tender, 137 00:09:54,560 --> 00:09:57,400 - oraz potencjalnego ryzyka. - Zgoda. 138 00:09:57,560 --> 00:10:01,880 Niech zatem pani sekretarz stanu przybliży nam naturę swoich relacji 139 00:10:02,120 --> 00:10:03,720 z kierownictwem firmy. 140 00:10:03,880 --> 00:10:06,800 Panie Sebastianie, jako były przedsiębiorca wie pan, 141 00:10:06,960 --> 00:10:10,480 że pracownicy ministerstwa spotykają się z biznesmenami, 142 00:10:10,640 --> 00:10:12,520 udziałowcami i przemysłowcami, 143 00:10:12,680 --> 00:10:16,760 co odbywa się zgodnie z procedurami i jest należycie rejestrowane. 144 00:10:16,920 --> 00:10:21,400 Mówi się, że pani departament chodzi za rączkę z szefami Tendera 145 00:10:21,560 --> 00:10:25,240 i rozdaje im zgody i licencje w nadzieje na dobrą prasę. 146 00:10:25,400 --> 00:10:29,600 Rozdawanie licencji to poważny zarzut pod adresem pani minister. 147 00:10:29,760 --> 00:10:30,880 A dowody? 148 00:10:31,080 --> 00:10:33,800 Podrywa pan zaufanie do naszych dobrych praktyk. 149 00:10:33,920 --> 00:10:35,360 Nie zaprzecza pani? 150 00:10:35,520 --> 00:10:39,880 - Za rączkę chodzę tylko z mężem... - A liczyliśmy na rewelacje! 151 00:10:40,520 --> 00:10:42,160 Dowodów pan nie ma. 152 00:10:42,360 --> 00:10:46,200 Mainstreamowe media oczywiście o tym nie napiszą, 153 00:10:46,400 --> 00:10:50,160 ale tu chodzi zwykłych ludzi i ich ciężko zarobione pieniądze... 154 00:10:50,240 --> 00:10:53,200 SŁUCHAM ROZMOWY LISY W RADIU MOŻE MOGŁABYM POMÓC 155 00:10:53,720 --> 00:10:56,280 ... a nie o pionki na politycznej szachownicy. 156 00:10:56,400 --> 00:10:58,520 Pani sekretarz zrobiła karierę, 157 00:10:58,680 --> 00:11:02,400 punktując niejasne kontakty konserwatystów z biznesem. 158 00:11:02,600 --> 00:11:04,760 Słuchaczom powiem tylko tyle, 159 00:11:04,920 --> 00:11:09,320 że gdy spotyka się hipokrytę, warto dać mu do ręki lustro. 160 00:11:09,480 --> 00:11:11,960 To już słyszeliśmy. Proszę się nie powtarzać. 161 00:11:12,120 --> 00:11:15,120 Pytanie, jak bardzo narażony jest ten bank? 162 00:11:15,680 --> 00:11:18,680 W social mediach pojawiają się sugestie... 163 00:11:18,920 --> 00:11:20,120 Alexandrze? 164 00:11:20,360 --> 00:11:21,880 Jesteś w Londynie? 165 00:11:26,880 --> 00:11:31,200 Jaki będzie promień rażenia, kiedy to pierdolnie, i kiedy? 166 00:11:31,440 --> 00:11:34,280 Robimy, co do nas należy według wytycznych premiera. 167 00:11:34,440 --> 00:11:37,800 Ciągle mi każą mówić o postbrexitowym dynamizmie. 168 00:11:37,960 --> 00:11:39,320 Tysiąc razy słyszałam: 169 00:11:39,520 --> 00:11:42,400 "Nie możemy tracić dealów we Frankfurcie i Dubaju!". 170 00:11:42,600 --> 00:11:44,160 "Jesteśmy za biznesem!". 171 00:11:44,320 --> 00:11:48,480 Przerzucanie winy na Downing Street to nie jest dobry pomysł! 172 00:11:48,640 --> 00:11:50,520 Nie wiadomo, co z tego wyniknie. 173 00:11:50,680 --> 00:11:52,000 Mamy kruchą większość, 174 00:11:52,160 --> 00:11:55,560 a premier próbuje rządzić jak wylękniony kremlowszczyk. 175 00:11:55,720 --> 00:11:56,920 Ryzyko jest duże. 176 00:11:57,080 --> 00:11:59,680 Przetnijmy wrzód. Zarządźmy własny audyt. 177 00:11:59,840 --> 00:12:02,280 Nie możemy oceniać sami siebie! 178 00:12:02,880 --> 00:12:04,120 Kurwa... 179 00:12:04,360 --> 00:12:08,840 Co będzie z naszą kruchą większością, jak się na tym wyłożymy? 180 00:12:10,720 --> 00:12:12,560 Premier spyta o winnych, kurwa! 181 00:12:20,320 --> 00:12:22,760 Dzięki, że nie rzuciłaś mnie na pożarcie. 182 00:12:22,920 --> 00:12:27,040 Już wolałam Davida Camerona od tego zasranego wazeliniarza! 183 00:12:28,000 --> 00:12:31,440 - Jestem ci winna przeprosiny. - Daruj sobie. 184 00:12:31,600 --> 00:12:32,920 Wsparłam cię 185 00:12:33,200 --> 00:12:35,880 i nie mogłam nadziwić się twojej naiwności. 186 00:12:36,040 --> 00:12:39,680 - Rozmasujemy to... - Ile miałaś nieoficjalnych spotkań 187 00:12:39,920 --> 00:12:41,880 z szefostwem Tendera? 188 00:12:42,000 --> 00:12:43,840 Ile razy Muck za ciebie płacił? 189 00:12:44,000 --> 00:12:46,480 Jak często byłaś w jego biurze albo w domu? 190 00:12:47,920 --> 00:12:49,200 Jeśli to się wyda, 191 00:12:49,360 --> 00:12:52,520 zostaniesz rozszarpana na oczach telewidzów, 192 00:12:52,760 --> 00:12:55,800 bo z każdą odpowiedzią będziesz się sama pogrążać! 193 00:12:56,840 --> 00:12:58,080 Przykro mi. 194 00:13:06,960 --> 00:13:08,640 Yasmin, tu Jenni. 195 00:13:09,720 --> 00:13:11,400 Dzięki, że się odezwałaś. 196 00:13:11,560 --> 00:13:14,480 Myślę, że powinnam pomówić z Nortonem. 197 00:13:14,680 --> 00:13:17,040 I z Kevinem z brukowca. 198 00:13:17,360 --> 00:13:20,360 Kevin uważa premiera za marksistę. 199 00:13:20,520 --> 00:13:23,440 Dla niego Marine Le Pen jest nieśmiałą libką. 200 00:13:23,600 --> 00:13:27,080 A jednak uważam, że potrzebuję pomocy tabloidów Nortona. 201 00:13:27,800 --> 00:13:31,440 Muszę zapewnić sobie bezpieczne lądowanie. 202 00:13:32,400 --> 00:13:34,000 Słyszę, że się boisz. 203 00:13:35,520 --> 00:13:37,360 Muszę sprawdzić opcje. 204 00:13:37,760 --> 00:13:39,400 I być sprytna. 205 00:13:39,920 --> 00:13:41,000 Okej. 206 00:13:41,800 --> 00:13:43,960 Zobaczę, co da się zrobić. 207 00:13:44,360 --> 00:13:45,600 Dobra? 208 00:13:52,160 --> 00:13:53,920 Chyba się sypią. 209 00:13:56,320 --> 00:13:59,600 Dla rodziny najlepiej będzie ukształtować narrację, 210 00:14:00,440 --> 00:14:02,600 która przypisze winę winnym. 211 00:14:04,840 --> 00:14:06,960 Relacje laburzystów z Halberstramem 212 00:14:07,120 --> 00:14:09,320 są dłuższe niż nasza obecność w firmie. 213 00:14:11,040 --> 00:14:12,640 To można opisać. 214 00:14:13,360 --> 00:14:15,640 Tabloidy się przydadzą. 215 00:14:15,800 --> 00:14:16,960 Kevin też. 216 00:14:21,360 --> 00:14:23,040 To właściwy człowiek. 217 00:14:24,920 --> 00:14:29,600 Jak pójdziemy na zderzenie z rządem, firma raczej nie ma szans przetrwać. 218 00:14:30,440 --> 00:14:32,120 Wzięłaś to pod uwagę? 219 00:14:35,600 --> 00:14:37,920 Liczy się dobro rodziny. 220 00:14:39,880 --> 00:14:41,640 Już mówiłaś. 221 00:14:43,640 --> 00:14:46,240 Może mógłbym staranniej dobrać słowa, 222 00:14:46,960 --> 00:14:50,200 ale jak wam się właściwie układa w małżeństwie? 223 00:14:54,240 --> 00:14:56,280 Przecież widzisz. 224 00:14:56,960 --> 00:15:00,320 Czy jego zachowanie wobec ciebie się nie polepszyło? 225 00:15:04,160 --> 00:15:06,200 Nie mówię, że jestem bez winy. 226 00:15:08,200 --> 00:15:09,920 Mamy wysokie wzloty... 227 00:15:11,440 --> 00:15:13,120 i bolesne upadki. 228 00:15:15,480 --> 00:15:17,280 Jest niewierny... 229 00:15:18,880 --> 00:15:20,080 i uzależniony. 230 00:15:20,320 --> 00:15:21,800 Wrócił do nałogu? 231 00:15:21,920 --> 00:15:24,520 - Pije? - Na pewno. 232 00:15:30,640 --> 00:15:32,480 Ale to nie wszystko... 233 00:15:34,160 --> 00:15:35,920 Zażywa też kokainę. 234 00:15:39,400 --> 00:15:41,200 A kiedyś brał heroinę. 235 00:15:50,320 --> 00:15:51,600 Często. 236 00:15:58,600 --> 00:15:59,720 Często? 237 00:16:02,280 --> 00:16:03,320 Tak. 238 00:16:07,920 --> 00:16:09,480 Dzień dobry. 239 00:16:09,640 --> 00:16:13,000 Inicjujemy wrogie przejęcie Pierpointu metodą stock-for-stock 240 00:16:13,200 --> 00:16:15,120 przed walnym zgromadzeniem spółki. 241 00:16:15,400 --> 00:16:16,760 Mocne. 242 00:16:16,920 --> 00:16:18,960 Wskoczymy dziś z Henrym w samolot. 243 00:16:19,120 --> 00:16:21,720 Nasze akcje rosną, więc dobijemy targu na peaku. 244 00:16:22,080 --> 00:16:24,480 Dlaczego nie przyspieszamy nowego audytu? 245 00:16:24,640 --> 00:16:26,160 Nie mamy nic do ukrycia. 246 00:16:26,800 --> 00:16:30,440 Skoro nie ma trupów w szafie, czy nie lepiej ją otworzyć? 247 00:16:30,760 --> 00:16:33,440 Chodzi o dobór właściwego momentu 248 00:16:33,720 --> 00:16:38,800 oraz o kwestie poufności wokół ujawnienia warunków transakcji. 249 00:16:39,640 --> 00:16:40,720 Henry? 250 00:16:41,000 --> 00:16:44,880 Jesteś wybrańcem Whitneya. Popierasz jego decyzję? 251 00:16:49,880 --> 00:16:51,080 Noż kurwa! 252 00:16:51,240 --> 00:16:54,480 Powiedz, jak do tego parłeś, nasz nieustraszony dyrektorze! 253 00:16:58,320 --> 00:17:00,440 Al-Miraj Pierpoint 254 00:17:00,840 --> 00:17:03,680 znajduje się obecnie pod nadzorem audytorskim. 255 00:17:04,400 --> 00:17:07,720 Dokonamy konsolidacji po przejęciu 256 00:17:08,480 --> 00:17:13,280 i dopuścimy audyt zewnętrzny całej grupy w przyszłym roku. 257 00:17:14,240 --> 00:17:17,880 To posunięcie istotne dla trwałości naszej firmy. 258 00:17:17,920 --> 00:17:21,480 Wyślemy światu i rynkom sygnał, że się nie boimy. 259 00:17:22,160 --> 00:17:23,599 Nie uciekamy. 260 00:17:25,119 --> 00:17:26,760 Uciec zresztą się nie da. 261 00:17:27,599 --> 00:17:31,440 Dla jasności, na przejęcie potrzebna jest zgoda zarządu. 262 00:17:31,600 --> 00:17:35,400 Głosujemy kwestię przekazania prerogatyw osobom CEO i CFO. 263 00:17:35,600 --> 00:17:38,320 We współpracy z naszym działem prawnym 264 00:17:38,560 --> 00:17:41,640 przygotujemy transakcję i przedłożymy warunki zarządowi. 265 00:17:42,440 --> 00:17:43,680 Kto przeciw? 266 00:17:47,080 --> 00:17:50,040 Najwyższa pora, by ci, którzy kierują firmą, 267 00:17:50,240 --> 00:17:52,480 przestali unikać zasadniczych pytań. 268 00:17:52,920 --> 00:17:54,560 Spoko. Kto za? 269 00:18:06,920 --> 00:18:08,480 Dziękuję państwu. 270 00:18:09,000 --> 00:18:10,960 Uchwałę przyjęto. 271 00:18:21,960 --> 00:18:23,880 Nigdy go nie odkładasz? 272 00:18:24,000 --> 00:18:26,120 To jedna z moich przywar. 273 00:18:26,960 --> 00:18:30,000 Jak zobaczysz mnie bez niego, będę martwy. 274 00:18:32,120 --> 00:18:34,560 Yasmin zasugerowała... 275 00:18:36,920 --> 00:18:41,320 że masz jakieś kompromitujące dla nas materiały. 276 00:18:42,920 --> 00:18:44,440 Że nas nagrałeś. 277 00:18:45,720 --> 00:18:46,960 Z kim? 278 00:18:48,640 --> 00:18:49,840 Nagrałeś? 279 00:18:50,960 --> 00:18:52,520 A jak sądzisz? 280 00:18:53,880 --> 00:18:55,520 Byłbym do tego zdolny? 281 00:18:57,480 --> 00:18:59,360 Tak uważam. 282 00:19:00,040 --> 00:19:01,640 Sam sobie odpowiedziałeś. 283 00:19:10,880 --> 00:19:13,360 - Tak? - Wilhelmino, lecimy do ciebie. 284 00:19:13,760 --> 00:19:16,040 Uprzedzam, że przed jutrzejszym walnym 285 00:19:16,200 --> 00:19:19,040 pojawiło się dużo negatywnych opinii wobec Tendera. 286 00:19:19,400 --> 00:19:23,200 Są plotki, że Al-Miraj puścił w obieg warunki i chce was sprzedać. 287 00:19:23,680 --> 00:19:26,200 Prosty deal przy śmiesznej dźwigni. 288 00:19:26,920 --> 00:19:30,600 To nie jest całkowicie nieprawdziwe. 289 00:19:31,440 --> 00:19:33,000 Na ile was wycenili? 290 00:19:33,160 --> 00:19:36,680 Wartość plus 20% i 90-dniowe okno na clawback? 291 00:19:37,200 --> 00:19:38,720 Jesteś blisko. 292 00:19:39,360 --> 00:19:41,000 Zamierzają nas zbyć. 293 00:19:41,960 --> 00:19:43,880 Możemy przyspieszyć ten proces. 294 00:19:46,200 --> 00:19:47,800 Henry coś ci powie. 295 00:19:58,720 --> 00:20:00,920 Al-Miraj nigdy was nie kochał 296 00:20:01,240 --> 00:20:04,000 i nie wiedział, co z wami zrobić. 297 00:20:06,920 --> 00:20:09,160 Stworzymy transatlantyckiego giganta. 298 00:20:09,840 --> 00:20:11,960 To nie jest, kurwa, lizak! 299 00:20:12,120 --> 00:20:15,560 Trzeba przekonać udziałowców, zarząd. To potrwa. 300 00:20:16,280 --> 00:20:19,000 - Udziel mi głosu. - Jak to? Na walnym? 301 00:20:19,840 --> 00:20:24,560 - Nie masz żadnego umocowania. - Zrobisz to na "specjalny wniosek". 302 00:20:24,760 --> 00:20:26,720 Nie jesteś nawet akcjonariuszem. 303 00:20:26,880 --> 00:20:30,240 Posiadamy udziały Pierpointu nabyte przez struktury podległe. 304 00:20:30,400 --> 00:20:32,040 Jesteśmy partnerami. 305 00:20:32,240 --> 00:20:34,480 Nie będę rozpowiadał o tłumieniu cen 306 00:20:34,720 --> 00:20:37,840 ani o niezadeklarowanych kwotach po rekapitalizacji. 307 00:20:38,840 --> 00:20:40,240 One nie istnieją. 308 00:20:40,800 --> 00:20:43,200 Samo wspomnienie o nich byłoby szkodliwe. 309 00:20:43,360 --> 00:20:48,120 Mógłbym też przekazać prasie moją własną wycenę lub, co gorsza, 310 00:20:48,360 --> 00:20:53,240 ogłosić, że Al-Miraj jest na musiku i nie ma innego wyjścia niż sprzedać. 311 00:20:54,280 --> 00:20:56,760 To byłby istny kamień do szyi Pierpointa. 312 00:20:57,360 --> 00:20:58,600 Kurs na dno! 313 00:21:00,280 --> 00:21:01,720 Już rozumiem. 314 00:21:02,560 --> 00:21:05,480 Chcesz ogłosić na walnym wrogie przejęcie? 315 00:21:06,000 --> 00:21:07,440 Ale bez wrogości. 316 00:21:07,920 --> 00:21:09,600 Zaproponuję warunki premium. 317 00:21:11,440 --> 00:21:14,600 Al-Miraj chce się wycofać, ja dam cenę powyżej szacunków. 318 00:21:14,760 --> 00:21:16,480 Załatwimy to na czysto. 319 00:21:18,880 --> 00:21:21,560 Media zrobią z tego zajebiste halo. 320 00:21:22,160 --> 00:21:24,520 Wypatruj dwóch uśmiechów. 321 00:21:27,080 --> 00:21:29,080 Podchodzimy do lądowania na Newark. 322 00:21:39,680 --> 00:21:41,920 Obsmarowaliśmy twojego starego. 323 00:21:42,120 --> 00:21:44,520 - Przeszłaś męczarnie. - W porządku. 324 00:21:45,000 --> 00:21:48,400 - Był łajdakiem. - Tak to wtedy sprzedaliśmy. 325 00:21:49,040 --> 00:21:51,560 Cześć. Pójdę po Jen. 326 00:21:53,880 --> 00:21:55,160 Usiądź, Jenni. 327 00:21:57,440 --> 00:21:59,880 Wiemy, że to wszystko cię przytłacza. 328 00:22:00,360 --> 00:22:02,240 Ale jesteś wśród przyjaciół. 329 00:22:02,440 --> 00:22:04,280 Mamy dla ciebie plan działania. 330 00:22:04,440 --> 00:22:06,920 Nie musisz nic robić, tylko posłuchaj. 331 00:22:07,840 --> 00:22:10,880 Nie muszę mówić, że dla rządu sprawa jest toksyczna. 332 00:22:12,360 --> 00:22:14,320 Ktoś za to poleci. 333 00:22:14,440 --> 00:22:17,600 - Lisa szykuje sobie miękki upadek. - Co słyszałaś? 334 00:22:18,480 --> 00:22:22,120 Nie dochodzi się do jej pozycji bez właściwego pragmatyzmu. 335 00:22:22,720 --> 00:22:26,240 Zamierza zachować się jak osoba w pełni dojrzała. 336 00:22:28,040 --> 00:22:29,080 Jenni, 337 00:22:29,440 --> 00:22:33,520 zgłaszałaś kiedyś zastrzeżenia co do Tendera? 338 00:22:34,320 --> 00:22:38,160 Czy czułaś się zobligowana oczekiwaniami przełożonych? 339 00:22:39,080 --> 00:22:42,160 Nie miałam w ogóle szansy na refleksję. 340 00:22:44,440 --> 00:22:47,920 Podlegałam presji kierownictwa partii. 341 00:22:48,960 --> 00:22:52,520 - Lisa była ostrożniejsza... - To bym wycięła. 342 00:22:53,320 --> 00:22:55,320 Przekaz jest prosty: 343 00:22:55,480 --> 00:22:58,560 Odrębny głos młodej działaczki 344 00:22:58,800 --> 00:23:01,280 zagłuszali ponurzy, starzy biurokraci. 345 00:23:01,560 --> 00:23:03,840 Twoje ostrzeżenia ignorowano. 346 00:23:04,040 --> 00:23:07,440 A ty byłaś zasadnicza, młoda i bez skazy. 347 00:23:07,640 --> 00:23:09,800 Nadawałam bieg tej sprawie. 348 00:23:10,440 --> 00:23:14,400 Byłam gościem na prywatnym przyjęciu. Ciąży na mnie piętno! 349 00:23:14,560 --> 00:23:15,600 Kto o tym wie? 350 00:23:17,960 --> 00:23:21,320 - Ja nikomu nie powiem. - Nie potrzebuje mnie pani. 351 00:23:21,600 --> 00:23:23,560 Rozwiązanie jest, kurwa, proste. 352 00:23:23,640 --> 00:23:27,160 Jeśli to trafi na pierwsze strony, firma będzie skończona. 353 00:23:27,880 --> 00:23:31,600 Ja zawsze mogę się wyprzeć. Byłam trybikiem w globalnej machinie. 354 00:23:41,840 --> 00:23:44,480 - Co jest wam potrzebne? - Byle co. 355 00:23:44,640 --> 00:23:47,240 Jakiekolwiek notatki, zapiski czy dokumenty, 356 00:23:47,360 --> 00:23:50,440 które pozwolą uwydatnić bliskie kontakty Lisy z Tenderem 357 00:23:50,680 --> 00:23:53,680 i twierdzić, że forowała go za wszelką cenę. 358 00:23:55,920 --> 00:23:57,160 To kłamstwo. 359 00:23:57,840 --> 00:23:59,520 Kwestia rozkładu akcentów. 360 00:24:12,360 --> 00:24:17,280 Dziennikarstwo nie powinno polegać na wzmacnianiu mitu 361 00:24:17,840 --> 00:24:19,680 klasy arystokratycznej. 362 00:24:19,880 --> 00:24:21,560 Nie mogę... 363 00:24:21,760 --> 00:24:24,480 Lisa wprowadziła mnie do polityki. 364 00:24:24,560 --> 00:24:26,760 Nie zamierzałam kandydować. 365 00:24:26,840 --> 00:24:29,840 Wylobbowała mi tekę na krajowej egzekutywie, 366 00:24:30,160 --> 00:24:31,720 wolała być w cieniu. 367 00:24:31,920 --> 00:24:34,280 Czego pani się tu właściwie spodziewała? 368 00:24:34,520 --> 00:24:39,560 Skoro wyłożono mi to tak wprost, już wiem, że jej tego nie zrobię. 369 00:24:39,800 --> 00:24:43,080 Cała nasza rozmowa miała charakter nieoficjalny. 370 00:24:44,320 --> 00:24:45,960 - Zgadza się? - Naturalnie. 371 00:24:51,520 --> 00:24:53,560 Cenimy pani przywiązanie... 372 00:24:54,560 --> 00:24:55,800 do zasad. 373 00:24:59,040 --> 00:25:00,960 Kobiety bywają zabawne. 374 00:25:01,200 --> 00:25:02,920 Czego ona się spodziewa? 375 00:25:03,160 --> 00:25:07,040 Skoro Bevan nie współpracuje, przykleimy to Lisie Dearn inaczej. 376 00:25:07,920 --> 00:25:10,000 A gdybyśmy nie podali źródła? 377 00:25:10,160 --> 00:25:15,240 Uniknęlibyśmy odpowiedzialności i konieczności weryfikacji przecieku. 378 00:25:15,560 --> 00:25:17,440 Musiałby taki nastąpić. 379 00:25:17,760 --> 00:25:21,200 Jakaś notatka, którą można by rozdmuchać, aż pęknie. 380 00:25:21,480 --> 00:25:26,000 A skoro tu chodzi o sprawy publiczne, ryzyko pozwu o zniesławienie maleje. 381 00:25:26,240 --> 00:25:28,960 Trzeba opakować to jako dziennikarstwo śledcze 382 00:25:29,120 --> 00:25:30,800 dla większej wiarygodności. 383 00:25:31,040 --> 00:25:34,200 Zanim opublikujemy, w Westminsterze zapłonie od doniesień 384 00:25:34,360 --> 00:25:36,040 i wtedy zadamy cios łaski. 385 00:25:36,200 --> 00:25:39,160 Amatorzy chcą lekceważyć moc mediów! 386 00:25:39,680 --> 00:25:41,600 Strona tytułowa bulwarówki 387 00:25:41,800 --> 00:25:44,120 może nadal przekuć pomniejszego newsa 388 00:25:44,280 --> 00:25:47,360 w pełnoprawnego i zajebiście skutecznego egzekutora. 389 00:25:50,760 --> 00:25:52,920 Na razie się nie ciesz. 390 00:25:53,920 --> 00:25:55,320 Wiem, co robić. 391 00:25:56,720 --> 00:25:58,240 Dzięki za spotkanie. 392 00:26:01,320 --> 00:26:03,360 Cholerna hetera! 393 00:26:13,480 --> 00:26:14,880 Cieszysz się? 394 00:26:15,600 --> 00:26:19,080 - Czy to teraz niemożliwe? - Jestem cokolwiek zaskoczona. 395 00:26:27,760 --> 00:26:29,400 To jest wasz mózg? 396 00:26:31,280 --> 00:26:32,920 Gdzie są wszyscy? 397 00:26:33,120 --> 00:26:34,720 Jestem dziś sama. 398 00:26:37,400 --> 00:26:38,440 Samotna? 399 00:26:39,840 --> 00:26:40,920 Zawsze. 400 00:26:49,520 --> 00:26:51,840 Nie pozabijaliście się jeszcze? 401 00:26:52,000 --> 00:26:54,960 Odszedł z funduszu, więc tak jakby. 402 00:26:55,080 --> 00:26:56,120 Kawy? 403 00:26:59,200 --> 00:27:00,240 Dziękuję. 404 00:27:05,160 --> 00:27:07,320 Wiem z dobrego źródła, 405 00:27:07,560 --> 00:27:10,800 że Dearn i Bevan spędziły poranek w gabinecie Nortona. 406 00:27:11,240 --> 00:27:13,560 Ratują się i przerzucają winą. 407 00:27:13,920 --> 00:27:15,400 Tuszują ślady. 408 00:27:15,720 --> 00:27:17,440 Sprawa śmierdzi. 409 00:27:17,880 --> 00:27:19,440 Mogę zaświadczyć osobiście, 410 00:27:19,600 --> 00:27:23,240 że urzędnicy rządowi trzymali się blisko z szefostwem Tendera. 411 00:27:24,280 --> 00:27:27,120 To była stała presja. Wszystko chcieli na wczoraj. 412 00:27:27,480 --> 00:27:29,760 Dearn zapowiadała Henry'ego na WebHorizon. 413 00:27:29,920 --> 00:27:35,120 - A Bevan nie była na jego 40-tce? - Owszem, na prośbę Dearn. 414 00:27:35,400 --> 00:27:39,560 Ale zależności było więcej. Dearn wysiadywała w naszych biurach. 415 00:27:40,400 --> 00:27:45,400 Gabinet uważał ją za antybiznesową wielbicielkę związków zawodowych. 416 00:27:45,520 --> 00:27:49,200 Henry miał posłużyć jako antidotum na tę famę, być jej trofeum. 417 00:27:49,920 --> 00:27:52,160 Może Dycker coś przeoczył. 418 00:27:52,720 --> 00:27:54,680 Tak to właśnie wyglądało. 419 00:27:59,920 --> 00:28:01,840 I jeszcze ta notatka... 420 00:28:06,400 --> 00:28:07,480 Która? 421 00:28:08,520 --> 00:28:12,600 Bevan twierdzi, że Dearn nakazała jej zniszczyć zapisy z narady. 422 00:28:13,520 --> 00:28:17,120 O tym, że Tender stanowi zagrożenie dla brytyjskiej wiarygodności. 423 00:28:17,240 --> 00:28:20,160 Informację zablokowano na szczeblu ministerialnym. 424 00:28:21,800 --> 00:28:24,520 Gdzie była komisja nadzoru? Rządowi audytorzy? 425 00:28:24,760 --> 00:28:26,360 Nie wiem... 426 00:28:26,560 --> 00:28:29,840 Nie widziałam tej notatki. Słyszałam o niej tylko. 427 00:28:35,040 --> 00:28:38,960 Założę się, że polityczna burza przyspieszy upadek firmy. 428 00:28:41,040 --> 00:28:43,160 Zakłady to twoja działka. 429 00:28:46,520 --> 00:28:48,200 Interpelacje w parlamencie, 430 00:28:48,480 --> 00:28:50,160 publiczne dochodzenie, 431 00:28:50,280 --> 00:28:53,400 niezależny audyt w sprawie rządowych wpływów w firmie... 432 00:28:53,560 --> 00:28:56,160 A może i rządowa kontrola w Tenderze. 433 00:28:59,040 --> 00:29:01,000 Nie graj ze mną w chuja, Yas! 434 00:29:01,880 --> 00:29:03,520 Czego chcesz? 435 00:29:06,360 --> 00:29:08,080 Gram na siebie. 436 00:29:09,120 --> 00:29:10,160 Żeby uciec. 437 00:29:11,840 --> 00:29:14,200 W wybranym czasie złożę rezygnację, 438 00:29:14,400 --> 00:29:19,200 gdy już wybrzmi, że byłam w firmie odosobnionym głosem odrębnym. 439 00:29:19,600 --> 00:29:20,880 A nie byłaś? 440 00:29:23,640 --> 00:29:25,280 Co za różnica? 441 00:29:28,720 --> 00:29:30,920 Nasze interesy są wreszcie zbieżne. 442 00:29:33,320 --> 00:29:36,080 Podsuń temat komuś, kto o tym napisze. 443 00:29:37,520 --> 00:29:39,880 Kurs akcji sam nie zatonie. 444 00:29:42,440 --> 00:29:44,240 Pomóżmy sobie. 445 00:29:49,320 --> 00:29:51,440 Stypa była ekstra. 446 00:29:52,440 --> 00:29:54,560 Jego matka wygłosiła piękną mowę. 447 00:29:55,720 --> 00:29:58,200 Jim był wobec mnie bardzo uczciwy. 448 00:29:58,320 --> 00:29:59,640 Możesz mi wierzyć. 449 00:29:59,800 --> 00:30:03,840 Nie było żadnych podtekstów - ani osobistych, ani finansowych. 450 00:30:09,360 --> 00:30:10,440 Dowiedziałam się, 451 00:30:10,600 --> 00:30:13,400 że w sprawie Tendera zignorowano ostrzeżenia 452 00:30:13,960 --> 00:30:18,680 i że w departamencie ds. biznesu ruszyła poszukiwanie kozła ofiarnego. 453 00:30:18,960 --> 00:30:22,040 Ta wasza Sweetpea Golightly 454 00:30:22,280 --> 00:30:26,480 prawie naraiła nam informatora, w każdym razie na to wyglądało. 455 00:30:28,040 --> 00:30:31,520 Chyba powinniście pozostawić dziennikarstwo dziennikarzom. 456 00:30:32,960 --> 00:30:35,440 Mówi się o jakichś notatkach służbowych. 457 00:30:36,080 --> 00:30:40,080 O wszechobecnej zasadzie: Rób i nie zadawaj pytań! 458 00:30:40,320 --> 00:30:42,720 Yasmin Muck, dyrektorka od komunikacji, 459 00:30:42,880 --> 00:30:45,640 zgłaszała zastrzeżenia, ale nikt nie słuchał. 460 00:30:46,560 --> 00:30:49,160 Masz dostęp do tych notatek? 461 00:30:49,400 --> 00:30:51,440 Tylko słyszałam, że istnieją. 462 00:30:54,320 --> 00:30:55,880 Co mam niby zrobić? 463 00:30:56,120 --> 00:30:58,040 Sformułować tezę w formie pytania. 464 00:30:58,520 --> 00:31:00,240 Nie wymieniać mnie z nazwiska. 465 00:31:00,400 --> 00:31:02,880 Powołać się na dojścia i wewnętrzne źródła. 466 00:31:04,240 --> 00:31:06,240 Nikt jeszcze o tym nie wie. 467 00:31:06,920 --> 00:31:10,840 Trzeba ostrożnie dobierać słowa, ale pytania prowokują odpowiedzi. 468 00:31:11,640 --> 00:31:14,040 Poza tym chodzi o pieniądze publiczne. 469 00:31:17,200 --> 00:31:21,360 Twoja twarz przechodzi przemianę, gdy uderzasz w moralizatorstwo. 470 00:31:21,640 --> 00:31:23,280 Oczy ci się szklą, 471 00:31:23,400 --> 00:31:25,840 jakbyś usiłowała przekonać sama siebie, 472 00:31:26,040 --> 00:31:28,760 że to wszystko cokolwiek cię obchodzi. 473 00:31:31,440 --> 00:31:33,080 To jest gruby cynk. 474 00:31:33,280 --> 00:31:35,040 Nie dotarło? 475 00:31:35,440 --> 00:31:38,440 Podzwoń tu i tam. Podpytaj w rządzie i instytucjach. 476 00:31:38,720 --> 00:31:40,760 Zgłęb temat. To nie moja robota. 477 00:31:42,600 --> 00:31:45,720 - Przejmij pałeczkę od Jima. - Przestań... 478 00:31:46,520 --> 00:31:47,720 Jezu Chryste! 479 00:31:47,880 --> 00:31:51,360 Powiedzmy sobie, że to jakaś pieprzona groteska! 480 00:31:56,240 --> 00:31:58,360 Jakie to strasznie smutne... 481 00:31:59,720 --> 00:32:00,760 Niby co? 482 00:32:03,040 --> 00:32:04,880 Niespełniony potencjał. 483 00:32:48,080 --> 00:32:49,800 Ani słowa, kurwa! 484 00:33:14,200 --> 00:33:16,280 Tu Halberstram. Zostaw wiadomość. 485 00:33:30,040 --> 00:33:31,200 Kurwa! 486 00:33:34,960 --> 00:33:37,960 Byłem tak drobiazgowy. Jak się dowiedziałeś? 487 00:33:38,240 --> 00:33:40,320 Podmieniliśmy ci telefon. 488 00:33:42,560 --> 00:33:44,520 Ten, na który często się gapisz, 489 00:33:45,880 --> 00:33:48,880 rzadko go włączasz i wyjmujesz z niego kartę. 490 00:33:49,160 --> 00:33:51,880 Po wylądowaniu połączył się z lotniskowym wi-fi. 491 00:33:53,240 --> 00:33:54,960 Kurwa! 492 00:33:55,520 --> 00:33:58,440 Lotnisko stanowi wąskie gardło. 493 00:33:58,960 --> 00:34:00,640 Znaleźliśmy twojego fiksera 494 00:34:00,800 --> 00:34:03,560 i zmapowaliśmy twoje przelewy według numerów. 495 00:34:04,200 --> 00:34:06,440 Przekazałeś 120 tysięcy dolarów 496 00:34:06,600 --> 00:34:09,840 za formalności pobytowe firmie "Słoneczny żywot"? 497 00:34:10,320 --> 00:34:13,000 Chciałeś kupić johatsu w japońskiej Saitamie? 498 00:34:13,679 --> 00:34:16,159 Te szemrane firemki są nic niewarte. 499 00:34:16,679 --> 00:34:18,840 Skuteczne jak program ochrony świadka. 500 00:34:19,040 --> 00:34:20,960 Jeśli chcą cię znaleźć, to znajdą. 501 00:34:21,239 --> 00:34:24,360 Wypuśćcie mnie! Wsiądę w samolot i zniknę... 502 00:34:24,520 --> 00:34:25,920 Nie ma mowy! 503 00:34:27,480 --> 00:34:31,000 Dopóki Tender dycha, pozostaje przydatną bazą danych. 504 00:34:32,920 --> 00:34:34,280 Czyli co...? 505 00:34:35,199 --> 00:34:36,960 Jak umrze, to ja z nim? 506 00:34:37,520 --> 00:34:38,880 Przeciwnie. 507 00:34:39,639 --> 00:34:42,679 Pozostaniesz żywy i poniesiesz konsekwencje, 508 00:34:43,000 --> 00:34:45,800 nie obciążając mnie - ani nas. 509 00:34:47,000 --> 00:34:49,159 Ucieczka to mrzonka. 510 00:34:50,000 --> 00:34:51,800 Żyjesz, bo oni tak chcą. 511 00:34:52,239 --> 00:34:55,000 Istniejesz tylko w granicach ich tolerancji. 512 00:35:00,960 --> 00:35:03,880 Ten dziennikarz, Dycker... 513 00:35:06,520 --> 00:35:10,320 jego też wykończyliście? 514 00:35:11,200 --> 00:35:15,120 Szybko się nauczysz, że jedyna możliwość to pełne podporządkowanie. 515 00:35:15,840 --> 00:35:19,160 Idź na walne zgromadzenie. Wszystko da się poukładać. 516 00:35:19,600 --> 00:35:22,720 Kupno Pierpointu otworzy przed nami nową bazę danych. 517 00:35:23,480 --> 00:35:25,280 Tender to przyszłość. 518 00:35:26,400 --> 00:35:27,880 Rzeczywista... 519 00:35:29,000 --> 00:35:30,600 i piękna. 520 00:35:32,360 --> 00:35:36,000 Udawaj, że twoje zakłamanie jest jedyną prawdą. 521 00:35:36,720 --> 00:35:38,760 Pokaż światową klasę. 522 00:35:40,960 --> 00:35:44,160 Przypomnij sobie, kurwa, jak to robiłeś dotąd. 523 00:35:47,160 --> 00:35:48,200 No! 524 00:35:48,320 --> 00:35:49,440 Spierdalaj. 525 00:36:09,440 --> 00:36:11,600 - Czemu nie odbierasz? - Idź spać! 526 00:36:11,880 --> 00:36:14,160 - Co to za jeden? - Wisiałem mu kasę. 527 00:36:14,680 --> 00:36:17,440 - Kto to był? - Miejscowy wierzyciel. 528 00:36:17,600 --> 00:36:20,000 - Kim jest? - Zwykłym gościem! 529 00:36:22,240 --> 00:36:24,760 Nigdy nie miałeś długów? Śpij, kurwa! 530 00:36:36,520 --> 00:36:38,560 Czytałaś artykuł, 531 00:36:38,880 --> 00:36:41,240 który pojawił się na "FinDigest"? 532 00:36:41,400 --> 00:36:44,520 "FinDigest" to cyfrowy szmatławiec. 533 00:36:44,760 --> 00:36:45,920 Który prześwietlił, 534 00:36:46,080 --> 00:36:48,880 jak twój departament przymilał się do Tendera. 535 00:36:49,440 --> 00:36:52,360 Dostałem już zapowiedź kolejnej publikacji. 536 00:36:52,640 --> 00:36:55,360 Tabloidy Nortona podchwyciły temat 537 00:36:55,600 --> 00:37:00,480 i chcą z ciebie zrobić główną orędowniczkę Tendera w rządzie. 538 00:37:04,320 --> 00:37:08,280 Trudno będzie ci się wykręcić od nastu wizyt w siedzibie firmy 539 00:37:08,400 --> 00:37:12,280 - i występu z Muckiem na WebHorizon. "APP-SOLUTNA HAŃBA" 540 00:37:12,960 --> 00:37:17,080 Jest też o wyciszaniu zastrzeżeń wewnętrznej komisji oceny ryzyka 541 00:37:17,360 --> 00:37:19,680 przed wejściem Tendera na nasz rynek. 542 00:37:20,120 --> 00:37:22,440 Wiesz, czemu tu stoi "źródła podają"? 543 00:37:22,600 --> 00:37:24,400 Bo to wszystko wyssane z palca! 544 00:37:24,920 --> 00:37:28,400 Twoje podpisy widnieją pod roboczą autoryzacją fuzji 545 00:37:28,560 --> 00:37:32,320 i zgodzie na wydaniu licencji bankowej na Wielką Brytanię. 546 00:37:32,560 --> 00:37:34,840 A co jest w notatce ze spotkania? 547 00:37:35,040 --> 00:37:38,800 Że wpadłeś tam, mówiąc, że sam premier życzy sobie zgody! 548 00:37:39,040 --> 00:37:42,160 Zabawne, że Nortonowska szmata o tym nie wspomina! 549 00:37:42,640 --> 00:37:44,720 A ty, co pominąłeś? 550 00:37:44,880 --> 00:37:49,160 Na ile ostrzeżeń przymknąłeś oko, żeby ci tchórze mogli się lansować? 551 00:37:50,600 --> 00:37:52,880 Ulży ci, jak się wygadasz? 552 00:37:57,200 --> 00:38:00,680 "Czyń swą powinność, bom z dawna gotowa." 553 00:38:01,080 --> 00:38:02,360 Co, proszę? 554 00:38:02,640 --> 00:38:06,600 Ostatnie słowa Anny Boleyn, zanim kat ściął jej głowę. 555 00:38:08,360 --> 00:38:10,000 Rób swoje, kurwa! 556 00:38:10,720 --> 00:38:13,840 Przyjmuję odpowiedzialność jako sekretarz ministerstwa. 557 00:38:14,000 --> 00:38:17,120 Rozważę złożenie rezygnacji w duchu poszanowania zasad. 558 00:38:19,280 --> 00:38:21,120 Chuja rozważysz! 559 00:38:22,400 --> 00:38:27,920 Premier oczekuje, że złożysz tekę, zanim artykuł trafi do dystrybucji. 560 00:38:30,240 --> 00:38:33,040 Dla niego sprawa jest prosta i oczywista. 561 00:38:34,160 --> 00:38:36,360 Zawsze byłaś zbyt romantyczna, Liso. 562 00:38:37,920 --> 00:38:40,160 Mówisz do sekretarz stanu. 563 00:38:41,400 --> 00:38:42,840 Otóż nie. 564 00:38:58,480 --> 00:39:00,800 Zachowujemy solidną kapitalizację 565 00:39:00,960 --> 00:39:03,040 przy współczynniku Core Tier 1... 566 00:39:03,240 --> 00:39:05,240 Co ci jest? Wyglądasz okropnie. 567 00:39:06,480 --> 00:39:08,120 Źle się czuję. 568 00:39:10,000 --> 00:39:12,720 - Chyba nie dam rady. - Musisz! 569 00:39:14,560 --> 00:39:15,720 Nie mogę. 570 00:39:18,760 --> 00:39:20,760 Weź się, kurwa, w garść! 571 00:39:21,720 --> 00:39:24,600 Poproszę teraz o pytania z sali... 572 00:39:25,080 --> 00:39:26,560 Spójrz na mnie! 573 00:39:26,720 --> 00:39:28,080 Są chętni... 574 00:39:30,160 --> 00:39:32,520 To twoja brocha, kurwa. 575 00:39:41,720 --> 00:39:45,360 Udzielam głosu panu Halberstramowi, 576 00:39:46,440 --> 00:39:50,800 śmiało poczynającemu sobie za sterami naszego strategicznego partnera. 577 00:39:51,880 --> 00:39:53,520 Słuchamy, Whitney. 578 00:39:53,680 --> 00:39:56,240 Masz dla nas jakieś robocze uwagi? 579 00:40:03,480 --> 00:40:07,160 Mówię w imieniu swoim i naszego CEO, Henry'ego Mucka. 580 00:40:09,360 --> 00:40:11,760 Obecność tutaj to dla nas zaszczyt. 581 00:40:14,720 --> 00:40:17,040 Czuję się znów jak w domu. 582 00:40:19,040 --> 00:40:21,360 Tender także wraca do siebie. 583 00:40:29,480 --> 00:40:31,120 Nie mam pytania... 584 00:40:40,160 --> 00:40:41,760 Mam propozycję. 585 00:40:45,400 --> 00:40:48,400 Nie uważamy jej za opcjonalną... 586 00:40:53,200 --> 00:40:55,120 ale za deterministyczną. 587 00:40:58,880 --> 00:41:01,400 Chcemy powrócić do środowiska dolarowego. 588 00:41:01,760 --> 00:41:05,800 Oferujemy za Pierpoint przelicznik 1,9 wartości księgowej, 589 00:41:06,520 --> 00:41:10,000 choć realny szacowany jest na 1,3. Skąd ta premia? 590 00:41:13,520 --> 00:41:17,800 To wyraz naszej wiary w przyszłość tego połączenia, 591 00:41:21,280 --> 00:41:24,200 mariażu naszych bilansów 592 00:41:24,400 --> 00:41:27,440 i wspólnej infrastruktury regulacyjnej. 593 00:41:29,600 --> 00:41:31,640 Chcemy nabyć 90% akcji... 594 00:41:32,000 --> 00:41:34,160 Wasz kurs jest zbyt zmienny. 595 00:41:34,520 --> 00:41:37,360 Nie powinniśmy tego słuchać. To niepoważne! 596 00:41:37,560 --> 00:41:40,960 - Wasza firma upada! - Fake news... 597 00:41:42,200 --> 00:41:44,280 Krytycy biją w nas od początku, 598 00:41:44,440 --> 00:41:46,840 bo "za wcześnie, za szybko, za śmiało". 599 00:41:48,200 --> 00:41:52,480 Cała historia przemysłu tego kraju w epoce przedinternetowej 600 00:41:52,680 --> 00:41:55,640 to ciąg dezinformacji rozgłaszanej przez tych, 601 00:41:55,920 --> 00:42:01,120 którzy nie korzystają na radykalnych zmianach zastarzałych struktur. 602 00:42:01,560 --> 00:42:02,760 Same bzdury! 603 00:42:05,120 --> 00:42:08,880 Propozycja zostanie wysłuchana. Proszę mówić. 604 00:42:09,680 --> 00:42:10,720 Dziękuję. 605 00:42:11,800 --> 00:42:14,160 Proponujemy transakcję akcje za akcje. 606 00:42:14,720 --> 00:42:18,160 W pierwszym roku oczekujemy kumulacji przychodów. 607 00:42:18,320 --> 00:42:20,480 W drugim transakcja przyniesie zysk 608 00:42:20,640 --> 00:42:25,120 przez efektywność kapitałową i eliminację powielonych struktur. 609 00:42:27,000 --> 00:42:31,080 Na koniec powtórzę słowa, które przez ostatnie sto lat 610 00:42:31,240 --> 00:42:34,240 stały się bliskie każdemu przedsiębiorcy: 611 00:42:37,640 --> 00:42:39,240 Pragniemy tempa, 612 00:42:40,800 --> 00:42:42,600 skali, 613 00:42:44,120 --> 00:42:45,560 pewności. 614 00:42:49,120 --> 00:42:50,880 Pragniemy Ameryki. 615 00:43:07,840 --> 00:43:10,800 Panie Halberstram, dziękujemy za wypowiedź. 616 00:43:11,040 --> 00:43:14,440 Nasze kierownictwo przedyskutuje pańskie uwagi. 617 00:43:22,080 --> 00:43:23,280 Alexandrze? 618 00:43:24,960 --> 00:43:27,440 Uprzedziłaś Henry'ego o publikacji? 619 00:43:34,000 --> 00:43:35,040 Nie. 620 00:43:35,160 --> 00:43:38,080 Firma nie ma żadnych szans tego przetrwać. 621 00:43:41,120 --> 00:43:42,160 Wiem. 622 00:43:43,240 --> 00:43:47,800 Klamka jeszcze nie zapadła. Wciąż mogę zmienić treść numeru. 623 00:43:49,880 --> 00:43:51,440 Mogę to zdjąć. 624 00:43:52,680 --> 00:43:54,400 To nie byłoby rozsądne. 625 00:43:57,240 --> 00:44:01,800 Henry tego nie przeżyje. To więcej niż prztyczek od bliskich. 626 00:44:04,400 --> 00:44:08,840 Przez całe swoje życie nie ponosił konsekwencji. 627 00:44:10,000 --> 00:44:12,520 Spójrz, dokąd go to zawiodło. 628 00:44:14,480 --> 00:44:18,080 - Ale nadal go kochamy. - Tak, Alexandrze... 629 00:44:19,120 --> 00:44:20,440 To miłość. 630 00:44:22,400 --> 00:44:24,920 Zrobiliśmy dla niego, co mogliśmy. 631 00:44:25,680 --> 00:44:27,160 Ty też. 632 00:44:28,160 --> 00:44:30,000 Więcej niż ktokolwiek. 633 00:44:30,600 --> 00:44:32,640 Zrobiliśmy, co się dało. 634 00:44:38,080 --> 00:44:39,760 Muszę kończyć. 635 00:44:44,400 --> 00:44:45,840 Kurwa... 636 00:45:18,160 --> 00:45:19,720 Pobudka! 637 00:45:23,080 --> 00:45:25,440 Budź się. Zaraz będziemy w domu. 638 00:45:26,960 --> 00:45:28,520 Źle spałem. 639 00:45:30,560 --> 00:45:33,760 - Miałem koszmary... - Co ci się śniło? 640 00:45:35,120 --> 00:45:38,240 Tak jak często, że ojciec mnie porzuca... 641 00:45:40,480 --> 00:45:42,000 że ludzie odchodzą. 642 00:45:43,600 --> 00:45:47,240 Wszyscy, których kochamy, stopniowo się od nas oddalają. 643 00:45:54,600 --> 00:45:56,040 Ja niewiele spałem. 644 00:45:58,600 --> 00:46:00,720 Czekałem na telefon od Wilhelminy. 645 00:46:03,400 --> 00:46:04,760 Powiedz, 646 00:46:05,960 --> 00:46:10,120 ten dyrektor z Al-Miraj, który pozwolił ci mówić dalej... 647 00:46:11,400 --> 00:46:13,200 czemu wyszedł przed szereg? 648 00:46:13,600 --> 00:46:16,120 Może naprawdę wierzy w transparentność. 649 00:46:18,960 --> 00:46:20,440 A może poznał Hayley. 650 00:46:22,400 --> 00:46:23,600 Poznał? 651 00:46:25,440 --> 00:46:26,480 Właśnie. 652 00:46:31,200 --> 00:46:32,960 - Szlag! - Co jest? 653 00:46:33,720 --> 00:46:36,480 Wysiudali Dearn ze stołka sekretarz ds. biznesu. 654 00:46:38,160 --> 00:46:39,400 Za co? 655 00:46:42,160 --> 00:46:43,440 Czekaj... 656 00:46:43,920 --> 00:46:45,240 Mój Boże! 657 00:46:46,240 --> 00:46:49,840 Kevin Rawle pisze do mnie, 658 00:46:50,080 --> 00:46:55,280 że "mam możliwość odpowiedzenia na tezy w planowanej publikacji". 659 00:46:55,360 --> 00:46:57,880 Puszczą tekst o naszych kontaktach z Dearn. 660 00:46:59,800 --> 00:47:02,760 - To nie twoja sprawka? - Co ty pierdolisz? 661 00:47:03,960 --> 00:47:06,760 Muszę zadzwonić do Yasmin. 662 00:47:07,320 --> 00:47:11,080 Ten zabetonowany pizduś naprawdę przegina! 663 00:47:11,440 --> 00:47:13,080 Jebany zasięg! 664 00:47:13,280 --> 00:47:14,840 Henry, wyluzuj. 665 00:47:15,600 --> 00:47:17,360 Teraz liczy się Pierpoint. 666 00:47:17,800 --> 00:47:20,600 Pierpoint? Co ty gadasz? 667 00:47:21,360 --> 00:47:25,040 Nie możesz budować na nieistniejącym fundamencie. 668 00:47:25,200 --> 00:47:26,760 Tak się nie da! 669 00:47:31,080 --> 00:47:33,600 Wiesz, czemu nie umiesz powściągać emocji? 670 00:47:36,600 --> 00:47:38,600 Bo jesteś, kurwa, dzieckiem. 671 00:47:39,680 --> 00:47:40,960 Zamknij się! 672 00:47:43,040 --> 00:47:45,240 Muszę zadzwonić do Yasmin... 673 00:47:46,720 --> 00:47:48,080 do wuja... 674 00:47:48,600 --> 00:47:52,400 Ponoć nienawidzisz matki, a wciąż wisisz na jej cycu. 675 00:47:56,240 --> 00:47:58,520 Czemu to chujstwo nie działa?! 676 00:47:59,600 --> 00:48:00,800 Kurwa! 677 00:48:04,400 --> 00:48:05,480 Noż kurwa! 678 00:48:11,240 --> 00:48:12,920 Pani minister! 679 00:48:16,440 --> 00:48:18,160 Dostarczono do pani gabinetu. 680 00:48:19,560 --> 00:48:20,760 Od kogo...? 681 00:48:25,160 --> 00:48:28,800 "PIĘKNIE PATRZEĆ, JAK ROZKWITASZ" LISA 682 00:48:41,840 --> 00:48:43,200 Ja pierdolę! 683 00:48:44,080 --> 00:48:46,920 - Ty, kurwa, kto? - Na zastępstwie... 684 00:48:47,120 --> 00:48:49,280 - Gdzie Whitney? - Nie wiem. 685 00:48:49,480 --> 00:48:52,320 - Nie pojawił się? - Był, ale wyszedł. 686 00:48:53,560 --> 00:48:57,840 - Yasmin też nie ma w domu ani tu... - Złożyła wymówienie. 687 00:48:59,600 --> 00:49:03,360 - Co?! - Zrezygnowała dziś z pracy. 688 00:49:06,880 --> 00:49:09,560 - Delegacja LGBTQI czeka... - Whitney?! 689 00:49:09,720 --> 00:49:12,800 Mówi Wilhelmina Fassbinder z Al-Miraj Pierpoint. 690 00:49:13,200 --> 00:49:16,320 Dzwonię do ciebie, bo do niego mam pewne zastrzeżenia. 691 00:49:16,560 --> 00:49:18,440 TENDER POD LUPĄ ZMIANA W RZĄDZIE 692 00:49:18,600 --> 00:49:20,880 Pozwoliłam mu na tę szopkę na walnym, 693 00:49:21,040 --> 00:49:23,360 by podbić cenę dla Temaseku. 694 00:49:24,840 --> 00:49:28,280 Szykowaliśmy tę transakcję i jego spekulacyjne szacunki 695 00:49:28,480 --> 00:49:31,080 dały mi narzędzie nacisku w negocjacjach. 696 00:49:34,000 --> 00:49:37,200 - Rozmawiałaś z nim w ogóle? - Nie. 697 00:49:37,840 --> 00:49:40,520 Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, 698 00:49:40,720 --> 00:49:43,920 że gadka o wykupie udziałów w Pierpoincie to był blef. 699 00:49:44,880 --> 00:49:47,200 Sprawdziłam rzekomych pośredników. 700 00:49:47,440 --> 00:49:52,160 Nie ma żadnych dokumentów, kapitału ani potwierdzeń międzybankowych, nic! 701 00:49:52,720 --> 00:49:55,400 Czary-mary i zaklinanie rzeczywistości. 702 00:49:55,560 --> 00:49:58,960 Będziemy przyglądać się uważnie sytuacji w Tenderze. 703 00:49:59,120 --> 00:50:03,320 Jeśli wartość będzie dalej spadać, wystąpimy o uregulowanie zobowiązań. 704 00:50:05,800 --> 00:50:09,840 Będziemy się domagać pełnego zwrotu, by nasza strona nie ucierpiała. 705 00:50:12,240 --> 00:50:13,520 Powodzenia. 706 00:51:04,800 --> 00:51:06,440 - Cześć. - Jenni? 707 00:51:06,600 --> 00:51:10,720 Jak się czujesz, po dzisiejszym twardym lądowaniu? 708 00:51:11,120 --> 00:51:13,760 - Słuchałaś mowy pożegnalnej Dearn? - Nie. 709 00:51:15,040 --> 00:51:17,800 Obejrzę podsumowanie na Twitterze. 710 00:51:18,080 --> 00:51:20,680 Same wymijające sformułowania. 711 00:51:20,840 --> 00:51:22,400 Nic o premierze. 712 00:51:22,560 --> 00:51:26,880 Tyle było w tych słowach treści, ile w materiałach prasowych Tendera. 713 00:51:27,360 --> 00:51:29,360 To wczorajsza sprawa... 714 00:51:30,720 --> 00:51:32,320 Właściwie jutrzejsza. 715 00:51:34,760 --> 00:51:36,840 Życzę udanego występu w telewizji. 716 00:51:37,440 --> 00:51:41,560 To prawdziwe votum zaufania. Premier wysuwa cię na czoło. 717 00:51:41,880 --> 00:51:46,000 Zadzwoń po wywiadzie. Omówimy kwestię dalszej komunikacji. 718 00:51:47,360 --> 00:51:48,400 Przepraszam, 719 00:51:48,560 --> 00:51:51,240 dlaczego miałabym korzystać z twojej pomocy? 720 00:51:52,920 --> 00:51:55,000 Jak dużo wiedziałaś? 721 00:51:55,520 --> 00:51:56,880 O Tenderze? 722 00:51:57,360 --> 00:52:00,960 Przeciek do "FinDigest", za którym poszedł tekst w brukowcu... 723 00:52:02,200 --> 00:52:03,520 wyszedł od ciebie? 724 00:52:04,400 --> 00:52:05,840 Lepiej, że nie wiesz. 725 00:52:06,360 --> 00:52:08,480 Nie miałaś prawa, kurwa! 726 00:52:09,000 --> 00:52:12,000 - Wszystko się wali... - Przetrwają ci, co trzeba. 727 00:52:12,160 --> 00:52:16,200 Miałam dotąd do czynienia z tobą tylko w dobrym usposobieniu, 728 00:52:16,360 --> 00:52:19,360 ale chyba tylko dlatego, że jadłam ci z ręki! 729 00:52:19,560 --> 00:52:24,080 Wiem, że to stresująca sytuacja, ale nie wyżywaj się na mnie. 730 00:52:24,240 --> 00:52:25,880 Plagą naszej polityki 731 00:52:26,040 --> 00:52:29,120 są zasrane, tępe miernoty, które nie wierzą w nic 732 00:52:29,200 --> 00:52:31,560 i chcą się tylko pchać do przodu. 733 00:52:31,840 --> 00:52:35,160 Wiedziałaś, co z tego wyniknie z tego spotkania! 734 00:52:35,320 --> 00:52:38,960 - Łączyła nas przyjaźń... - Jaka przyjaźń?! 735 00:52:39,800 --> 00:52:43,120 To było małżeństwo z rozsądku. Do takich masz rękę. 736 00:52:45,960 --> 00:52:47,840 Nic nie wiesz o moim małżeństwie. 737 00:52:47,960 --> 00:52:51,680 Wiem, że twój mąż jest nałogowcem i że skazałaś go na ruinę. 738 00:52:51,840 --> 00:52:56,600 Porzuciłaś go, gdy cię potrzebował, a teraz próbujesz zagłuszyć sumienie! 739 00:52:57,400 --> 00:52:58,520 Spieprzaj! 740 00:53:03,960 --> 00:53:07,160 Jak śmiesz, ty pierdolona dziwko?! 741 00:53:20,440 --> 00:53:22,920 Tak, wielkie dzięki za informację. 742 00:53:23,200 --> 00:53:24,760 Do usłyszenia. 743 00:53:27,440 --> 00:53:29,480 Dzwonił Burgess. 744 00:53:29,800 --> 00:53:31,760 Tabloidy walną z grubej rury. 745 00:53:32,880 --> 00:53:36,000 Wydział policji ds. poważnych oszustw zarządza kontrolę. 746 00:53:36,160 --> 00:53:40,440 Rząd sięga po ustęp 166. ustawy tyczący powołania biegłego rewidenta 747 00:53:40,600 --> 00:53:43,200 w sprawie naruszeń przepisów przez Tender. 748 00:53:43,560 --> 00:53:45,760 Komisja nadzoru zleci zadanie PWC. 749 00:53:45,920 --> 00:53:48,880 Przewidywany kurs na otwarciu to minus 77%. 750 00:53:52,360 --> 00:53:54,240 Nikt nie łapie spadającego noża. 751 00:53:55,480 --> 00:53:58,280 Jutro rano likwidujemy pozycję 752 00:53:58,480 --> 00:54:00,720 przy maksymalnej wydajności. 753 00:54:03,120 --> 00:54:05,160 Dawajcie dolary! 754 00:54:09,760 --> 00:54:10,960 Dobra. 755 00:54:11,120 --> 00:54:13,120 To ja, kurwa, rozumiem! 756 00:54:14,240 --> 00:54:15,320 Co tam? 757 00:54:22,680 --> 00:54:24,400 Fruwasz z radości? 758 00:54:26,240 --> 00:54:27,280 No. 759 00:54:28,040 --> 00:54:29,840 O ironio przy tobie. 760 00:54:32,360 --> 00:54:34,920 Kiedyś sprawiałaś, że czułam się samotna. 761 00:54:37,200 --> 00:54:40,440 Dziś tylko przy tobie taka się nie czuję. 762 00:54:44,200 --> 00:54:47,080 Nie zależało mi, by to się odbyło twoim kosztem. 763 00:54:48,760 --> 00:54:52,640 Przecież właśnie tego chciałaś, żebyśmy były tu, gdzie jesteśmy. 764 00:54:56,320 --> 00:54:57,560 To prawda. 765 00:54:59,880 --> 00:55:01,040 Tak. 766 00:55:02,320 --> 00:55:03,880 Dzięki za szczerość. 767 00:55:07,880 --> 00:55:10,560 Jak to się wszystko, kurwa, stało? 768 00:55:11,480 --> 00:55:12,840 Chuj wie! 769 00:55:13,840 --> 00:55:16,000 Co nami w ogóle kieruje? 770 00:55:16,680 --> 00:55:19,040 Ślepy traf i konieczność. 771 00:55:26,200 --> 00:55:28,280 Jak ja ci zazdroszczę! 772 00:55:30,240 --> 00:55:33,000 Jesteś taka inteligentna... 773 00:55:34,040 --> 00:55:37,280 I masz to wypisane na twarzy, tę władczość... 774 00:55:38,680 --> 00:55:41,840 Jesteś niezależna, a nie rozlazła i miękka jak ja. 775 00:55:45,640 --> 00:55:49,120 Nie wiem, jak to powiedzieć, żeby cię... 776 00:55:53,320 --> 00:55:55,160 Zrobiłabym wszystko, 777 00:55:55,400 --> 00:55:57,680 żeby przeżyć dzień w twoim ciele 778 00:55:59,080 --> 00:56:03,480 i zobaczyć, jak otwiera się wokół mnie świat wielkich możliwości. 779 00:56:08,640 --> 00:56:11,960 Zazdrościłam ci, bo byłaś żywym przykładem na to, 780 00:56:12,120 --> 00:56:13,600 że jestem gorsza. 781 00:56:19,000 --> 00:56:21,720 Pokochałam cię z wyboru, 782 00:56:22,040 --> 00:56:25,720 bo byłaś żywym przykładem, że jestem lepsza. 783 00:56:28,400 --> 00:56:30,400 Chcę tylko być potrzebna. 784 00:56:33,000 --> 00:56:34,800 A nigdy nie byłam. 785 00:56:35,240 --> 00:56:37,040 Skąd się to bierze? 786 00:56:38,240 --> 00:56:40,680 Twoja potrzeba kontroli 787 00:56:41,040 --> 00:56:43,000 i pragnienie dominacji? 788 00:56:43,880 --> 00:56:46,800 Czy to po to, żebyś mogła stwierdzić, 789 00:56:48,600 --> 00:56:51,320 że nigdy nie byłaś zdana na nikogo? 790 00:56:54,640 --> 00:56:55,880 Nie... 791 00:56:59,760 --> 00:57:01,440 Nie wiem... 792 00:57:04,120 --> 00:57:05,440 Ale... 793 00:57:06,480 --> 00:57:09,400 zawsze byłam zdana na czyjąś łaskę. 794 00:57:26,920 --> 00:57:27,960 Przykro mi. 795 00:57:37,360 --> 00:57:38,800 Pójdziemy gdzieś? 796 00:57:42,000 --> 00:57:45,760 Można by się trochę odstresować. 797 00:57:48,280 --> 00:57:51,000 Zrobić to, o czym śpiewa Lorde. 798 00:57:51,280 --> 00:57:53,520 - On ma 17 lat. - Właśnie! 799 00:57:55,360 --> 00:57:58,000 - Też bym chciała tyle mieć. - Laska... 800 00:58:00,120 --> 00:58:03,000 Jako 17-latka miałam każdego na skinienie. 801 00:58:09,640 --> 00:58:11,440 Obiecasz mi coś? 802 00:58:14,200 --> 00:58:16,240 Zaopiekujesz się mną dziś? 803 00:58:16,760 --> 00:58:19,280 A kiedy ty się, kurwa, zajmiesz mną? 804 00:58:21,680 --> 00:58:22,800 Dzisiaj. 805 00:59:30,840 --> 00:59:33,400 Nie masz pojęcia, jak mi dobrze! 806 00:59:36,880 --> 00:59:39,560 To nasze miejsce, nawet jak nas tu nie ma. 807 00:59:56,520 --> 00:59:58,960 SCENARIUSZ I REŻYSERIA 808 01:00:09,880 --> 01:00:12,360 WYSTĄPILI 809 01:00:20,800 --> 01:00:24,280 Wersja polska na zlecenie HBO TRANSPERFECT MEDIA POLAND 810 01:00:24,640 --> 01:00:27,640 Tekst: Tomasz Tworkowski