1 00:00:30,000 --> 00:00:35,000 Tłumaczenie: Marcin Leśniewski Synchro pod Blu-ray: GrupaFOX 2 00:01:13,380 --> 00:01:15,820 Sprawdziłem księgę rachunkową. 3 00:01:16,140 --> 00:01:21,860 Płyty twojej matki nie są już sprzedawane, więc nie będzie tantiem. 4 00:01:23,910 --> 00:01:28,870 - A za zeszłe lata? - Zostały wypłacone. 5 00:01:29,830 --> 00:01:32,950 Za ostatnie pięć nie ma zysku. 6 00:01:34,600 --> 00:01:37,560 Czy twoja matka czuje się lepiej? 7 00:01:40,080 --> 00:01:42,160 Nie masz dziś zajęć? 8 00:01:43,000 --> 00:01:45,970 - Rzuciłam studia. - Kiedy? 9 00:01:50,650 --> 00:01:55,740 Nie mogę wiele pomóc. Mamy kiepską sytuację finansową. 10 00:01:55,980 --> 00:02:01,620 Wciąż widzę płyty mamy w sklepach, a w radiu grają jej piosenki. 11 00:02:01,860 --> 00:02:08,710 Płyty leżą, bo nikt ich nie kupuje, a radio nie płaci 12 00:02:08,950 --> 00:02:11,270 za prawa autorskie. 13 00:02:15,520 --> 00:02:18,800 Twoja matka choruje od trzech lat. 14 00:02:19,040 --> 00:02:24,440 Jest stara i nie tak popularna, jak dawniej. 15 00:02:34,170 --> 00:02:35,620 Dziękuję. 16 00:02:43,100 --> 00:02:45,670 WYSTĘPUJĄ 17 00:03:32,830 --> 00:03:35,350 ZDJĘCIA 18 00:03:56,330 --> 00:03:59,380 MUZYKA 19 00:04:21,440 --> 00:04:25,680 SCENARIUSZ I REŻYSERIA 20 00:04:27,240 --> 00:04:32,210 Bondiemu znów pękły szkolne spodenki? Zszywałam je w zeszłym tygodniu. 21 00:04:32,450 --> 00:04:36,210 Dużo je i szybko rośnie. 22 00:04:39,460 --> 00:04:42,340 Nie wolno cofać ruchu. 23 00:04:42,580 --> 00:04:45,940 Naucz się zachowywać spokój. 24 00:04:46,180 --> 00:04:49,870 - Jak mignąć "nie oszukuj"? - Nie oszukuj. 25 00:04:50,110 --> 00:04:52,270 Nie oszukuj. 26 00:05:00,800 --> 00:05:04,240 - Jak poszło, Rini? - Tak, jak przewidywaliśmy 27 00:05:04,520 --> 00:05:07,760 nie będzie tantiem, tato. 28 00:05:08,000 --> 00:05:11,610 Nie powinieneś zaciągać kredytu pod dom. 29 00:05:11,890 --> 00:05:16,050 A co miałem zrobić? Oszczędności skończyły się, 30 00:05:16,290 --> 00:05:20,620 a musieliśmy zapłacić za leczenie mamy. 31 00:05:20,900 --> 00:05:25,340 Mogłeś go sprzedać, kupić mniejszy i zostałoby na leki. 32 00:05:25,580 --> 00:05:30,790 Nie było czasu. Miałem skazać ją na śmierć? 33 00:05:38,270 --> 00:05:42,520 Poza tym to dom twojej babci, nie nasz. 34 00:05:51,170 --> 00:05:53,410 Sprawdź czego chce mama. 35 00:06:00,940 --> 00:06:02,820 Twoja mama. 36 00:06:11,390 --> 00:06:17,510 Bondi, nie słyszałeś, że mama dzwoni? Nie słyszałeś? 37 00:06:20,320 --> 00:06:24,320 Czemu się jej boisz? 38 00:06:24,920 --> 00:06:30,040 - Dlaczego nie jest w szpitalu? - Bo nie mamy na to pieniędzy. 39 00:06:30,290 --> 00:06:33,850 Musimy pomóc tacie opiekować się nią. 40 00:07:10,720 --> 00:07:12,650 Mamo? 41 00:07:15,530 --> 00:07:17,490 Zrobiłaś siku? 42 00:07:21,180 --> 00:07:23,180 Jesteś głodna? 43 00:08:28,480 --> 00:08:32,760 SŁUDZY DIABŁA 44 00:09:12,080 --> 00:09:15,610 - Mamo, chodź do środka. - Zaraz. 45 00:09:17,170 --> 00:09:21,490 - Bo zaostrzy ci się astma. - Za chwilkę. 46 00:09:30,380 --> 00:09:33,380 Jest późno. Gdzie byłeś? 47 00:09:33,700 --> 00:09:37,190 Jeździłem sobie, żeby nie tęsknić za motocyklem. 48 00:09:37,430 --> 00:09:41,630 - Pokój z tobą. - I z tobą. Wróciłem w samą porę. 49 00:09:43,710 --> 00:09:45,760 Przepraszam, Tony. 50 00:09:46,040 --> 00:09:52,200 - Nie szkodzi. Potrzebujemy pieniędzy. - Jak dotrzesz do szkoły? 51 00:09:52,440 --> 00:09:58,450 Dojdę do autobusu, a potem do drugiego. 52 00:09:59,450 --> 00:10:04,530 - Jesteś pewien? - Zmieniłem zdanie... 53 00:10:11,420 --> 00:10:13,500 Zabiorę go. 54 00:10:14,340 --> 00:10:15,990 Dziękuję. 55 00:10:24,790 --> 00:10:29,360 Katecheta powiedział, że gdy ostatni członek rodziny 56 00:10:29,600 --> 00:10:33,680 odejdzie 40 kroków od grobu po pogrzebie, zmarły budzi się. 57 00:10:33,920 --> 00:10:36,450 - Dlaczego? - Na chwilę, 58 00:10:36,690 --> 00:10:40,210 a gdy zdaje sobie sprawę, że owija go całun, znów umiera. 59 00:10:40,450 --> 00:10:42,850 Mają kamery w grobach? 60 00:10:48,020 --> 00:10:52,940 - Już wsypałam glutaminian sodu. - Więcej. Jest pyszny i słony. 61 00:10:53,220 --> 00:10:56,470 Wiesz, co się stanie jeśli przesadzę z ilością? 62 00:10:56,710 --> 00:11:01,590 - Co? - Wyrosną ci kły i nie zamkniesz buzi. 63 00:11:06,150 --> 00:11:09,840 Nie uwzględniłam cię na kolacji. 64 00:11:10,400 --> 00:11:14,280 Już jadłem. I tak nie lubię twojej kuchni. 65 00:11:14,880 --> 00:11:18,090 - Przywiozłem wołowinę z sosem. - A skąd pieniądze? 66 00:11:18,330 --> 00:11:19,970 Nie potrzebowałem. 67 00:11:23,330 --> 00:11:26,650 - Gdzie masz zegarek? - Zawieruszył się. 68 00:11:26,900 --> 00:11:28,860 Co jeszcze sprzedałeś? 69 00:11:29,260 --> 00:11:34,060 - Swoje ciało. Zostałem żigolakiem. - Kim? 70 00:11:34,420 --> 00:11:39,390 To prosty zawód. Kochają cię i płacą. 71 00:11:39,630 --> 00:11:41,510 Coś dla mnie. 72 00:11:45,270 --> 00:11:47,590 Uczesałaś mamę? 73 00:11:48,520 --> 00:11:52,320 Mówiłem ci, że lubi mieć wyszczotkowane włosy przed snem. 74 00:11:52,560 --> 00:11:54,520 To twoje zadanie. 75 00:12:02,010 --> 00:12:05,250 Tony... 76 00:12:13,820 --> 00:12:15,340 Mamo. 77 00:12:22,630 --> 00:12:26,590 Uczeszę ci włosy. Wykąpali cię? 78 00:12:30,320 --> 00:12:32,640 Ładnie pachniesz. 79 00:12:41,010 --> 00:12:45,290 Gdy wyzdrowiejesz i postanowisz znów śpiewać, 80 00:12:45,530 --> 00:12:48,980 będę twoim gitarzystą. Jestem w tym dobry. 81 00:12:57,340 --> 00:12:59,750 Co z twoimi włosami? 82 00:13:28,890 --> 00:13:34,300 Mamo, jutro kupię ci coś przeciwko wypadaniu włosów. 83 00:13:55,680 --> 00:13:57,760 Zlituj się nad dziećmi. 84 00:14:14,780 --> 00:14:16,420 Idź spać. 85 00:15:48,750 --> 00:15:50,310 Mamo... 86 00:15:57,640 --> 00:15:59,680 Już wstałaś? 87 00:17:35,220 --> 00:17:40,140 Mamo. Już wstałaś? 88 00:17:43,980 --> 00:17:45,540 Mamo? 89 00:18:07,010 --> 00:18:08,650 Mamo! 90 00:18:09,450 --> 00:18:11,210 Mamo! 91 00:18:11,490 --> 00:18:14,850 - Tato! - Idę! 92 00:18:29,790 --> 00:18:33,030 Twoja matka nie żyje. 93 00:19:51,270 --> 00:19:55,350 - Dziękuję za pomoc, imamie. - Drobiazg. 94 00:19:55,830 --> 00:19:59,600 Nie poznaliśmy się wcześniej. 95 00:20:00,880 --> 00:20:04,880 Dopiero przeprowadziłem się tutaj z synem Hendrą. 96 00:20:05,800 --> 00:20:10,010 Jego matka też zmarła, 10 lat temu. 97 00:20:12,370 --> 00:20:16,570 Nie widziałem twojej rodziny w meczecie. 98 00:20:16,970 --> 00:20:19,900 Nie modlimy się. 99 00:20:29,460 --> 00:20:32,870 Jestem Hendra, syn imama. 100 00:20:35,510 --> 00:20:38,350 Liczę, że kiedyś się spotkamy. 101 00:20:47,600 --> 00:20:49,480 Co robisz? 102 00:20:50,450 --> 00:20:54,970 Gdy ostatni członek rodziny odejdzie 40 kroków od grobu 103 00:20:55,210 --> 00:20:58,970 zmarły budzi się. Zrobiłem 39. 104 00:20:59,330 --> 00:21:02,020 To bzdury. Chodź. 105 00:21:02,540 --> 00:21:07,420 A jeśli mama obudzi się i wstanie z grobu? 106 00:21:07,700 --> 00:21:13,550 Zamierzasz zostać tu całą noc, a potem jutro i tak dalej? 107 00:21:37,290 --> 00:21:43,300 Nie ma boga nad Allaha... 108 00:22:24,140 --> 00:22:27,780 Tato, mogę jutro nie iść do szkoły? 109 00:22:28,740 --> 00:22:32,790 Czemu? Jesteś chory? 110 00:22:34,190 --> 00:22:37,830 Nie, ale wciąż opłakujemy mamę, prawda? 111 00:22:41,470 --> 00:22:46,560 Byliśmy w żałobie od kiedy zachorowała. 112 00:22:46,840 --> 00:22:52,050 Teraz jest szczęśliwa w lepszym miejscu. 113 00:22:52,520 --> 00:22:59,090 Nie powinniśmy się smucić. Nie ma potrzeby. 114 00:23:01,770 --> 00:23:07,620 Czas przyłożyć się do nauki i pracy, 115 00:23:07,900 --> 00:23:13,350 żebyśmy dużo zarabiali. Zgadzasz się? 116 00:23:15,990 --> 00:23:19,590 Możemy z lanem przenieść się do drugiego pokoju? 117 00:23:19,870 --> 00:23:25,560 - Dlaczego? - Bo tu z okna widać cmentarz. 118 00:23:28,480 --> 00:23:33,450 Nieboszczycy nikogo nie skrzywdzą. 119 00:23:34,530 --> 00:23:41,330 To żywi są niebezpieczni: porywacze, kieszonkowcy, złodzieje. 120 00:23:42,050 --> 00:23:48,900 Nasza rodzina nie jest przesądna. Ty też nie powinieneś. Śpij. 121 00:23:56,870 --> 00:24:01,950 - Znów masz podarte spodnie? - Nie martw się, to taka moda. 122 00:24:04,520 --> 00:24:06,680 Kupię ci nowe. 123 00:24:06,960 --> 00:24:11,000 Nie, bo będę wyglądał na grzecznego, a tacy obrywają. 124 00:24:12,960 --> 00:24:16,370 Dobra, więc idź do szkoły w szmatach. 125 00:24:25,100 --> 00:24:29,740 Jest ci smutno? Boisz się? 126 00:24:31,180 --> 00:24:34,140 Chcesz spać ze mną? 127 00:24:34,380 --> 00:24:39,630 - Ty się boisz, prawda? - Głupek! Śpij! 128 00:24:44,270 --> 00:24:46,400 Nie za wcześnie? 129 00:24:46,640 --> 00:24:52,160 Mama zmarła wczoraj, a jutro wyjeżdżasz z miasta. 130 00:24:52,400 --> 00:24:55,170 Potrzeby rodziny nie mogą czekać. 131 00:24:56,970 --> 00:25:02,770 Jeśli nie nazbieram pieniędzy, bank zajmie dom. Opiekuj się braćmi. 132 00:25:03,690 --> 00:25:05,940 A jeśli będziesz nam potrzebny? 133 00:25:07,020 --> 00:25:10,340 Nie skontaktujemy się, bo wyłączyli telefon. 134 00:25:11,380 --> 00:25:13,780 A po co będę wam potrzebny? 135 00:25:19,150 --> 00:25:21,470 Wrócę jak najszybciej. 136 00:25:23,590 --> 00:25:25,750 Jesteście dorośli. 137 00:26:12,640 --> 00:26:15,360 Ian! Nie strasz mnie! 138 00:26:16,720 --> 00:26:19,850 Spójrz. To zombie. 139 00:26:27,740 --> 00:26:31,420 Zombie jest sprytny. Używa latarki. 140 00:26:41,550 --> 00:26:45,390 To pewnie dozorca cmentarza. Idź do łóżka. 141 00:28:52,160 --> 00:28:54,880 - Tata wyjechał? - Tak. 142 00:28:58,360 --> 00:29:00,570 Czemu zostałeś? 143 00:29:01,410 --> 00:29:03,890 Koledzy by ze mnie drwili, 144 00:29:04,170 --> 00:29:08,170 że poszedłem do szkoły tuż po śmierci mamy. 145 00:29:08,410 --> 00:29:10,540 Cwaniaczek. 146 00:29:11,980 --> 00:29:13,860 Skąpiradło. 147 00:29:21,470 --> 00:29:23,190 Pokaż! 148 00:29:29,750 --> 00:29:34,320 - Tony, przynieś wody ze studni. - Jestem spóźniony! 149 00:29:36,960 --> 00:29:40,120 - Kończ jeść. - Dobrze. 150 00:29:42,370 --> 00:29:43,970 Co? 151 00:29:44,970 --> 00:29:46,890 Zaczekaj. 152 00:29:47,890 --> 00:29:51,290 - Chwila. - Co tak długo? 153 00:29:51,540 --> 00:29:56,940 Policz do stu i wtedy ci dam. 154 00:32:13,630 --> 00:32:14,750 1... 155 00:32:16,520 --> 00:32:17,600 2... 156 00:32:19,440 --> 00:32:20,440 3... 157 00:32:22,200 --> 00:32:23,200 4... 158 00:32:24,720 --> 00:32:25,730 5... 159 00:32:25,970 --> 00:32:29,370 8, 9, 10. 160 00:32:29,394 --> 00:32:33,394 GrupaFOX 161 00:34:46,620 --> 00:34:48,750 Tony. 162 00:34:53,110 --> 00:34:55,630 Tony... 163 00:35:03,200 --> 00:35:05,560 Uczesz mnie! 164 00:35:41,960 --> 00:35:45,120 - Chcę siku. - To idź. 165 00:35:46,600 --> 00:35:48,400 Chodź ze mną. 166 00:37:07,560 --> 00:37:12,610 Prosiłeś, żebym ci towarzyszył, ale poszedłeś sam. 167 00:37:43,240 --> 00:37:45,800 - Co się dzieje? - To straszne... 168 00:37:46,040 --> 00:37:48,600 - Co? - Mama... 169 00:38:58,750 --> 00:39:05,120 - Tu jest duch! - Gdzie? Nie ma żadnego ducha. 170 00:39:05,920 --> 00:39:09,840 - Ian też go widział! - Znów zmyślasz. 171 00:39:10,080 --> 00:39:14,560 - Ian go widział! - Widziałeś ducha? 172 00:39:15,170 --> 00:39:20,290 Nie. Bondi się na mnie rzucił. Wystraszyłem się. 173 00:39:44,430 --> 00:39:46,120 Mamo... 174 00:39:47,800 --> 00:39:50,280 To należy do ciebie. 175 00:39:51,560 --> 00:39:54,200 Spoczywaj w spokoju. 176 00:40:04,770 --> 00:40:08,460 Podczas pogrzebu waszej matki widziałem coś. 177 00:40:08,900 --> 00:40:11,300 - Co? - Kobietę. 178 00:40:11,540 --> 00:40:13,260 Kogo? 179 00:40:13,540 --> 00:40:17,150 Myślałem, że to jakaś wieśniaczka. 180 00:40:18,190 --> 00:40:22,870 Tamtej nocy wróciłem na grób waszej matki, aby to sprawdzić. 181 00:40:23,110 --> 00:40:25,310 Niczego nie znalazłem. 182 00:40:26,240 --> 00:40:30,080 - Jesteś odważny. - Bałem się, 183 00:40:30,680 --> 00:40:35,040 ale chciałem mieć pewność, że twoja rodzina jest bezpieczna. 184 00:40:35,280 --> 00:40:38,330 Niestety moje obawy spełniły się. 185 00:40:39,250 --> 00:40:44,970 Kilka dni później mijając wasz dom zobaczyłem ją znowu. 186 00:40:45,650 --> 00:40:47,540 Jak wygląda? 187 00:40:50,540 --> 00:40:52,620 Jak twoja zmarła matka. 188 00:40:54,900 --> 00:40:58,710 Ale jest kim innym? 189 00:41:06,070 --> 00:41:09,280 Myślę, że to nie człowiek. 190 00:41:12,600 --> 00:41:14,480 W takim razie kto? 191 00:41:14,720 --> 00:41:20,170 Zła istota żyjąca w cudzym ciele często naśladuje wygląd tej osoby. 192 00:41:20,890 --> 00:41:24,090 Syn imama wierzy w zabobony. 193 00:41:24,490 --> 00:41:28,460 To ojciec jest religijny, ja mam otwarty umysł. 194 00:41:31,060 --> 00:41:33,900 - Co byś nam doradził? - Wyprowadźcie się. 195 00:41:34,140 --> 00:41:37,260 Stanie się tak jeśli bank zabierze nam dom. 196 00:41:37,500 --> 00:41:42,430 Zróbcie to wcześniej. Możecie zamieszkać u nas do powrotu twojego ojca. 197 00:41:42,670 --> 00:41:46,630 - Nie chcę robić kłopotu. - Skądże. 198 00:41:47,840 --> 00:41:51,680 Dzięki za życzliwość, ale zaczekamy do powrotu taty. 199 00:42:04,530 --> 00:42:05,970 Babciu? 200 00:42:07,850 --> 00:42:09,620 Babciu? 201 00:42:13,140 --> 00:42:15,540 Gdzie ona jest? 202 00:42:17,780 --> 00:42:19,430 Babciu? 203 00:42:33,160 --> 00:42:35,000 Co jest?! 204 00:42:51,180 --> 00:42:56,540 Nabierała wodę. Poślizgnęła się i wpadła do studni. 205 00:43:01,030 --> 00:43:02,830 Ostrożnie. 206 00:43:22,050 --> 00:43:23,930 Przepraszam. 207 00:43:25,770 --> 00:43:30,540 Wyciągnąłem cię na spacer i wtedy to się stało. 208 00:43:34,980 --> 00:43:36,180 Co z nim? 209 00:43:38,460 --> 00:43:42,110 Gorączka spadła, ale wciąż ma dreszcze. 210 00:43:43,390 --> 00:43:45,150 Pewnie doznał szoku. 211 00:43:46,550 --> 00:43:49,630 - Ja też. - Macie wieści od taty? 212 00:44:32,400 --> 00:44:34,200 Hendra! 213 00:44:40,440 --> 00:44:42,890 Mówiłeś, że chcesz nam pomóc. 214 00:44:43,930 --> 00:44:46,570 - Jasne. - Zawieziesz mnie do miasta? 215 00:45:12,190 --> 00:45:15,040 - Słucham? - Moja babcia, Rahma Saidah, 216 00:45:15,280 --> 00:45:19,760 przed śmiercią napisała do pana list, ale nie wysłała go. 217 00:45:20,120 --> 00:45:21,600 Dziękuję. 218 00:45:21,840 --> 00:45:28,050 Prosi w nim pana o ratunek. Przed czym? 219 00:45:28,810 --> 00:45:33,740 Czy babcia nie uczyła cię, że nie czyta się cudzych listów? 220 00:45:34,900 --> 00:45:36,460 Przepraszam. 221 00:45:38,820 --> 00:45:44,350 Zaczekajcie w środku, aż przeczytam, żebym wiedział o czym mówisz. 222 00:45:49,350 --> 00:45:51,590 Nie chcę... 223 00:45:52,550 --> 00:45:55,440 Nie chcę... 224 00:45:58,720 --> 00:46:02,920 Przyjaźniłem się z twoją babcią od podstawówki. 225 00:46:04,530 --> 00:46:09,770 Byliśmy tak z zżyci, że nigdy ze sobą nie chodziliśmy. 226 00:46:13,090 --> 00:46:16,380 Poślubiła mojego kolegę z klasy. 227 00:46:18,820 --> 00:46:22,020 Mieli tylko jednego syna, twojego ojca. 228 00:46:24,630 --> 00:46:29,710 Gdy ożenił się, nie dała błogosławieństwa synowej. 229 00:46:29,950 --> 00:46:31,550 Czemu? 230 00:46:37,480 --> 00:46:41,440 Dawniej artyści nie byli poważani. 231 00:46:41,800 --> 00:46:45,050 Twoja matka długo nie mogła zajść w ciążę. 232 00:46:45,330 --> 00:46:48,850 Żyły ze sobą w zgodzie. 233 00:46:49,570 --> 00:46:52,250 Od twoich narodzin, 234 00:46:53,330 --> 00:46:56,740 ale gdy zachorowała, 235 00:46:57,420 --> 00:47:02,140 - twoja babcia zaczęła coś podejrzewać. - Co? 236 00:47:02,380 --> 00:47:07,750 Że twoja matka nie wyprosiła dzieci u Boga. 237 00:47:08,630 --> 00:47:10,630 A od kogo? 238 00:47:11,230 --> 00:47:12,950 Od szatana. 239 00:47:14,950 --> 00:47:18,360 - Wierzysz w to? - Twoja babcia wierzyła. 240 00:47:19,480 --> 00:47:25,480 Nie rozumiem tego kultu szatana. Naprawdę go uprawiają czy jest fikcją? 241 00:47:25,730 --> 00:47:29,090 Skoro tak uważasz, po co tu przyszłaś? 242 00:47:35,210 --> 00:47:37,900 Coś stało się w domu? 243 00:47:39,300 --> 00:47:46,710 Nie chcę zabijać braciszka. Kocham go. 244 00:47:47,990 --> 00:47:52,590 Nie chcę. Kocham go. 245 00:47:59,800 --> 00:48:05,440 Tu jest mój artykuł. Przeczytaj go. To ci pomoże. 246 00:48:19,020 --> 00:48:23,580 - Czas na masaż. - Znów zgubiłeś okulary? 247 00:48:23,820 --> 00:48:28,070 Kupiłem nowe, ale ludzie powiedzieli, że są brzydkie. 248 00:48:32,270 --> 00:48:35,590 Idźcie już. Mam teraz masaż. 249 00:48:41,160 --> 00:48:45,040 - W razie czego proszę o kontakt. - Kim jesteś? 250 00:48:45,640 --> 00:48:47,360 Kolegą Rini. 251 00:48:49,250 --> 00:48:50,970 Do widzenia. 252 00:48:56,730 --> 00:49:02,380 Nie będą w stanie zabrać żadnego z was, jeśli się kochacie. 253 00:49:04,340 --> 00:49:05,980 Kto? 254 00:49:07,020 --> 00:49:08,990 Przeczytaj artykuł. 255 00:49:20,400 --> 00:49:24,760 - Czemu Bondi nie je? - Je, ale nie chce z nami. 256 00:49:28,200 --> 00:49:31,890 Bondi, czemu jesz sam? 257 00:49:33,850 --> 00:49:35,890 Wciąż jesteś chory? 258 00:49:38,690 --> 00:49:42,500 Wstawaj. Chodź jeść. 259 00:49:45,860 --> 00:49:47,420 Tutaj. 260 00:49:50,830 --> 00:49:52,430 Siadaj. 261 00:50:00,360 --> 00:50:04,760 Od tej pory musimy trzymać się razem i troszczyć się o siebie. 262 00:50:05,000 --> 00:50:07,000 Zostaliśmy sami. 263 00:50:08,960 --> 00:50:13,210 Mogę jeść przed telewizorem? 264 00:50:29,340 --> 00:50:32,270 Kocham cię. 265 00:50:37,950 --> 00:50:43,480 Nie musisz wstawać wcześnie. Zostaniesz w domu, aż wydobrzejesz. 266 00:51:25,680 --> 00:51:27,440 Chcę... 267 00:51:32,010 --> 00:51:34,250 Chcę... 268 00:51:39,410 --> 00:51:41,450 żebyś... 269 00:51:42,220 --> 00:51:44,420 umarł. 270 00:56:17,570 --> 00:56:19,490 Gdzie Ian? 271 00:56:34,980 --> 00:56:37,420 - Widziałeś Iana? - Dopiero wstałem. 272 00:56:37,700 --> 00:56:39,110 Znajdź go! 273 00:57:21,830 --> 00:57:26,790 Zawsze będziemy przy tobie. Tony i Bondi też. 274 00:57:40,010 --> 00:57:43,650 - Skąd to masz? - Od przyjaciela babci. 275 00:57:43,930 --> 00:57:47,010 - Czytałaś? - Po co? 276 00:57:47,250 --> 00:57:50,500 To głupi magazyn o okultyzmie. No co? 277 00:57:50,780 --> 00:57:53,780 O KULCIE PŁODNOŚCI CZCICIELI SZATANA 278 00:57:54,020 --> 00:57:58,700 Piszą o kobiecie, która 10 lat nie mogła zajść w ciążę, aż wreszcie urodziła. 279 00:57:58,980 --> 00:58:04,870 Proszą szatana w grocie albo na świętej górze. 280 00:58:05,110 --> 00:58:09,390 Wcale nie. Autor twierdzi, że w miastach istnieją 281 00:58:09,630 --> 00:58:13,680 satanistyczne sekty związane z płodnością. 282 00:58:14,480 --> 00:58:16,320 Co to znaczy? 283 00:58:16,840 --> 00:58:22,250 Przystępują do nich bezpłodne kobiety i zachodzą w ciążę. 284 00:58:22,490 --> 00:58:25,610 To dobrze, że mogą mieć potomstwo. 285 00:58:25,890 --> 00:58:32,620 Ale ostatnie dziecko musi zostać oddane sekcie w ofierze gdy skończy 7 lat. 286 00:58:32,900 --> 00:58:37,140 - Więc po co je mieć? - Tylko ostatnie 287 00:58:37,380 --> 00:58:41,710 - kiedy skończy 7 lat. - Do czego zmierzasz? 288 00:58:42,630 --> 00:58:46,590 - Ile masz lat? - 22. 289 00:58:46,870 --> 00:58:50,470 - Ja 16, Bondi 10... - I? 290 00:58:50,910 --> 00:58:54,280 Mama nie miała serca oddać nas sekcie, 291 00:58:54,520 --> 00:58:58,400 więc nim ostatnie dziecko skończyło 7 lat zawsze miała następne. 292 00:58:59,720 --> 00:59:02,650 Nikt nie traktuje tego magazynu poważnie. 293 00:59:05,610 --> 00:59:11,410 Pamiętasz, że gdy mama wciąż występowała, zawsze jej towarzyszyłem? 294 00:59:11,660 --> 00:59:14,180 Nienawidziłam tych imprez. 295 00:59:14,540 --> 00:59:21,580 Na każdej pojawiała się grupka ludzi nie zadająca się z innymi. 296 00:59:22,510 --> 00:59:24,870 Zawsze tam byli. 297 00:59:24,894 --> 00:59:28,894 GrupaFOX 298 00:59:32,880 --> 00:59:37,280 To oni. Ten i ten. 299 00:59:38,880 --> 00:59:41,320 Ten oraz tamten. 300 00:59:45,050 --> 00:59:52,660 - Może to jej znajomi ze szkoły? - Raz ich spytałem, ale milczeli. 301 00:59:55,260 --> 00:59:58,020 Ostatnie dziecko. Siedem lat. 302 00:59:59,100 --> 01:00:01,500 Ian kończy 7 lat za 3 dni. 303 01:00:04,470 --> 01:00:08,630 W artykule piszą, że dziecko może zostać zabrane 304 01:00:08,910 --> 01:00:13,440 - tylko, jeśli odda je rodzina. - Jak zabrane? 305 01:00:15,000 --> 01:00:18,680 - To brzmiało niewiarygodnie. - Czyli? 306 01:00:19,840 --> 01:00:23,570 Ponoć obiecane dziecko zabierają... 307 01:00:25,690 --> 01:00:27,250 żywe trupy. 308 01:00:31,290 --> 01:00:37,140 Ulżyło mi. Może uwierzyłabym, gdyby miało zostać porwane. 309 01:00:38,180 --> 01:00:41,020 A jeśli to jakaś metafora? 310 01:00:42,260 --> 01:00:44,470 Jestem głodny. 311 01:00:46,070 --> 01:00:49,590 Przestań czytać te głupoty, bo zwariujesz. 312 01:01:54,850 --> 01:01:57,580 Jesteś pewna, że ją widziałaś? 313 01:01:59,100 --> 01:02:00,580 Tak, imamie. 314 01:02:00,820 --> 01:02:03,380 - Twoją babcię? - Tak. 315 01:02:38,860 --> 01:02:40,860 Pokaż mi pokój waszej matki. 316 01:03:05,520 --> 01:03:08,690 Zmarli nie niepokoją żyjących. 317 01:03:09,770 --> 01:03:17,130 Zwykle to inne byty udają tych, których kochacie, aby rozbić rodzinę. 318 01:03:17,740 --> 01:03:20,660 Teraz będziemy bezpieczni? 319 01:03:21,100 --> 01:03:26,540 Mogę tylko prosić o pomoc Boga, żeby nic was nie niepokoiło. 320 01:03:26,980 --> 01:03:29,230 Dziękujemy, imamie. 321 01:03:32,190 --> 01:03:34,150 Modlicie się? 322 01:03:36,830 --> 01:03:38,480 Nie. 323 01:03:39,680 --> 01:03:41,720 Ale potraficie? 324 01:03:42,480 --> 01:03:43,960 Tak. 325 01:03:45,280 --> 01:03:53,210 Więc módlcie się przed Bogiem i poddajcie się mu całym sercem. 326 01:03:56,370 --> 01:04:00,180 Boją się go wszystkie istoty. 327 01:04:01,460 --> 01:04:07,300 Jeśli nie modlicie się całym sercem, wciąż będziecie bezbronni. 328 01:08:29,840 --> 01:08:31,480 Już! 329 01:08:32,520 --> 01:08:35,730 - Czy możemy? - Wchodźcie. 330 01:08:52,060 --> 01:08:54,700 Nie powinniśmy uciekać. 331 01:08:55,550 --> 01:09:00,630 Jeśli to była mama, poprosimy ją, aby dała nam spokój. 332 01:09:01,270 --> 01:09:03,310 To nie ona. 333 01:09:04,430 --> 01:09:06,120 Dżin? 334 01:09:08,680 --> 01:09:15,330 Są inne istoty niż człowiek i dżiny. Były już zanim pojawiły się religie. 335 01:09:16,850 --> 01:09:19,530 Czego chcą od ludzi? 336 01:09:21,090 --> 01:09:24,010 Zbierają zasadzone dusze. 337 01:09:25,900 --> 01:09:28,340 Jak je pokonać? 338 01:09:29,660 --> 01:09:33,500 Według artykułu nie da się tego zrobić, 339 01:09:34,180 --> 01:09:38,510 - ale możemy nie przestrzegać ich zasad. - To znaczy? 340 01:09:39,270 --> 01:09:43,830 Nie mogą zabrać dziecka zanim nie odda go jego rodzina, 341 01:09:44,070 --> 01:09:46,920 więc musimy trzymać się razem. 342 01:09:48,240 --> 01:09:49,800 Odbiorę. 343 01:09:54,960 --> 01:09:58,890 Siostro, w magazynie jest coś jeszcze. 344 01:09:59,130 --> 01:10:00,410 Co? 345 01:10:01,810 --> 01:10:06,700 Te kobiety nie zachodzą w ciążę z mężami. 346 01:10:07,060 --> 01:10:11,060 - Więc z kim? - Z mężczyznami z sekty. 347 01:10:11,340 --> 01:10:13,340 To znaczy, że... 348 01:10:17,430 --> 01:10:22,710 Zastanawiałaś się kiedyś czemu nasza czwórka nie jest do siebie podobna? 349 01:10:22,950 --> 01:10:27,160 - To się zdarza. - Ale nie w takim stopniu. 350 01:10:30,400 --> 01:10:35,120 - Dzwonił Budinam. To coś pilnego. - Muszę pilnować braci. 351 01:10:35,360 --> 01:10:37,450 - Zajmę się tym. - Pojadę z tobą. 352 01:10:37,730 --> 01:10:40,370 - Nie trzeba. - Muszę wiedzieć. 353 01:10:40,650 --> 01:10:43,330 Opiekuj się siostrą i braćmi. 354 01:10:43,890 --> 01:10:46,690 - Jesteś pewien? - Oczywiście. 355 01:10:48,940 --> 01:10:52,300 Wrócę od razu. Do zobaczenia. 356 01:11:04,110 --> 01:11:07,470 Będziemy się wspólnie modlić w waszym domu. 357 01:11:07,990 --> 01:11:10,640 Zaprosimy mieszkańców wsi. 358 01:11:11,040 --> 01:11:15,240 Dziękuję, imamie, i przepraszam za kłopot. 359 01:11:15,760 --> 01:11:20,890 Drobiazg. Domy, których mieszkańcy się nie modlą, 360 01:11:21,130 --> 01:11:26,730 łatwo mogą zostać zajęte przez szatana. Będzie trudno się go pozbyć. 361 01:11:49,920 --> 01:11:53,200 - Gdzie Rini? - Opiekuje się braćmi. 362 01:11:53,520 --> 01:11:56,040 Przekażę jej wiadomość. 363 01:12:26,510 --> 01:12:30,320 To mój najnowszy artykuł. Jeśli zaczekamy do publikacji, 364 01:12:30,560 --> 01:12:32,960 - będzie za późno. - Na co? 365 01:12:33,200 --> 01:12:37,000 - Daj go Rini. - To moja przyjaciółka. Pomagam jej. 366 01:12:37,440 --> 01:12:40,250 Niech pan powie o co chodzi. 367 01:12:40,274 --> 01:12:44,274 GrupaFOX 368 01:13:23,330 --> 01:13:25,410 Gdzie nóż? 369 01:13:26,770 --> 01:13:30,690 Tutaj. Dobrze, że się nie skaleczyłeś. 370 01:13:42,390 --> 01:13:45,350 - Kto tam? - Masaż. 371 01:13:47,750 --> 01:13:51,270 - Miałeś przyjść później. - Dziś nie mogę. 372 01:14:00,880 --> 01:14:02,410 Proszę otworzyć. 373 01:14:18,420 --> 01:14:21,180 Imamie, pokój z tobą! 374 01:17:20,480 --> 01:17:22,280 Tato! 375 01:17:23,600 --> 01:17:27,410 Nie było was w domu. Co tu robicie? 376 01:17:27,650 --> 01:17:30,090 Dużo się wydarzyło. 377 01:17:30,970 --> 01:17:33,210 Chodźmy do domu. 378 01:18:02,640 --> 01:18:07,400 Jutro pakujemy rzeczy. Tylko najpotrzebniejsze. 379 01:18:09,610 --> 01:18:12,890 Wyprowadzamy się do mieszkania w mieście. 380 01:18:14,170 --> 01:18:18,060 Idźcie do łóżek. Wstajemy wcześnie. 381 01:19:03,100 --> 01:19:06,060 Przepraszam, że was zostawiłem. 382 01:19:06,300 --> 01:19:09,510 Powinieneś nie tylko za to. 383 01:19:11,750 --> 01:19:16,030 Słyszałam twoją rozmowę z mamą w noc, gdy zmarła. 384 01:19:27,560 --> 01:19:29,250 Co jej powiedziałeś? 385 01:19:35,050 --> 01:19:37,130 Chciałem dobrze. 386 01:19:39,290 --> 01:19:43,860 Żebyście byli szczęśliwi, a mama znalazła spokój. 387 01:19:44,140 --> 01:19:46,580 Co jej powiedziałeś? 388 01:19:52,790 --> 01:19:57,190 Kocham moje dzieci i waszą matkę. 389 01:19:58,470 --> 01:20:02,440 Nie powinniście cierpieć. 390 01:20:04,840 --> 01:20:07,320 Poświęciłeś ją. 391 01:20:17,250 --> 01:20:21,140 Ian! Tato! Pomocy! 392 01:20:26,580 --> 01:20:29,660 - Co się stało? - Ktoś zamknął lana! 393 01:20:30,220 --> 01:20:32,350 Odsuńcie się! 394 01:20:49,800 --> 01:20:51,570 Tato! 395 01:21:31,600 --> 01:21:33,090 Rzućcie linę! 396 01:21:35,370 --> 01:21:36,530 Łap! 397 01:21:45,980 --> 01:21:48,380 Ciągnij mocno. 398 01:22:14,330 --> 01:22:15,970 Weźcie najpierw lana! 399 01:22:16,250 --> 01:22:17,810 Weź go. 400 01:22:27,580 --> 01:22:31,140 - Kto to? - Na pewno nie sąsiedzi. 401 01:22:33,580 --> 01:22:35,710 Czego od nas chcecie?! 402 01:22:36,870 --> 01:22:39,110 Rini, chodź do środka! 403 01:22:43,350 --> 01:22:45,720 Zajmij się bratem. 404 01:22:47,560 --> 01:22:49,520 Otaczają nas. 405 01:22:53,600 --> 01:22:56,130 - Co oni robią? - Przyszli po lana, 406 01:22:56,410 --> 01:22:59,610 ale nie mogą go zabrać, dopóki im nie pozwolimy. 407 01:23:21,630 --> 01:23:23,270 Bondi! 408 01:23:39,850 --> 01:23:42,210 Kocham cię. 409 01:23:45,410 --> 01:23:47,860 Mamo! Pomóż moim dzieciom! 410 01:23:52,620 --> 01:23:55,350 Bondi! 411 01:23:59,470 --> 01:24:03,910 Mawarni, ratuj nasze dzieci. 412 01:24:05,310 --> 01:24:07,440 Bondi! 413 01:24:10,480 --> 01:24:12,560 To moja wina. 414 01:24:13,880 --> 01:24:15,240 Wybacz mi. 415 01:24:15,520 --> 01:24:19,530 Bondi! Kocham cię! 416 01:24:36,710 --> 01:24:38,150 Tato! 417 01:24:53,840 --> 01:24:55,400 Jesteś cały? 418 01:25:10,660 --> 01:25:15,300 Nie dostaniecie moich dzieci! Nie pozwolimy wam! 419 01:25:16,500 --> 01:25:23,070 Jak się nie boicie, to chodźcie! Walczcie ze mną! No, dalej! 420 01:25:26,990 --> 01:25:29,320 Tato, chodź do środka. 421 01:25:49,860 --> 01:25:52,060 Wszyscy odeszli! 422 01:26:10,800 --> 01:26:14,480 - O której przyjedzie samochód? - O 16:00. 423 01:26:14,880 --> 01:26:20,130 - Masz pieniądze na czynsz? - Bóg nam pomoże. 424 01:26:20,490 --> 01:26:25,770 Jak będę ciężko pracował, spłacę dom. 425 01:26:27,890 --> 01:26:31,700 - Nie powinieneś tego robić. - Jak chcecie. 426 01:26:31,940 --> 01:26:34,980 Lepiej kupmy mniejszy, ale wśród ludzi. 427 01:26:35,220 --> 01:26:38,780 Zostawmy meble. Kupimy nowe. 428 01:26:39,990 --> 01:26:47,070 Teraz jestem bogaczem. Wierzycie w to? Nie? Ja też nie. 429 01:26:50,360 --> 01:26:55,600 W mieście zostawimy rzeczy, a potem wyjdziemy świętować 430 01:26:55,840 --> 01:26:59,200 urodziny lana o północy. 431 01:27:43,730 --> 01:27:45,970 To pewnie kierowca. 432 01:27:49,930 --> 01:27:53,340 - Witaj, imamie. - Pokój z wami. 433 01:27:55,940 --> 01:27:58,540 Słyszałem, że się wyprowadzacie. 434 01:27:58,780 --> 01:28:02,550 Przyszedłem wam życzyć szczęśliwej podróży. 435 01:28:02,790 --> 01:28:05,710 - Dziękujemy. - Pójdę na spacer. 436 01:28:06,390 --> 01:28:07,870 Zapraszam. 437 01:29:00,440 --> 01:29:03,730 Dziękuję za opiekę nad moimi dziećmi. 438 01:29:07,050 --> 01:29:12,330 Przepraszam, że nie pomogłem wam w nocy. 439 01:29:15,220 --> 01:29:18,780 Wciąż jestem w szoku. 440 01:29:22,100 --> 01:29:24,670 Moje najgłębsze kondolencje. 441 01:29:24,990 --> 01:29:28,470 Proszę traktować moje dzieci jak własne. 442 01:29:28,750 --> 01:29:30,470 Doceniam to. 443 01:29:30,750 --> 01:29:32,750 Coś do picia? 444 01:29:33,640 --> 01:29:34,880 Dziękuję. 445 01:29:35,120 --> 01:29:37,360 - A dla ciebie, tato? - Herbatę. 446 01:29:45,890 --> 01:29:49,290 Gdybym miał auto, zawiózłbym was do miasta. 447 01:29:49,530 --> 01:29:52,570 Auto pewnie ma problem z silnikiem. 448 01:29:52,930 --> 01:29:56,660 Jest 22:30. Powinniśmy iść spać. 449 01:29:56,900 --> 01:29:59,060 O północy Ian ma urodziny. 450 01:29:59,300 --> 01:30:04,990 Możemy nastawić budzik. Od rana pakowaliście rzeczy. 451 01:30:07,270 --> 01:30:14,600 Mogę jeszcze zostać? W domu czuję się samotny. 452 01:30:14,880 --> 01:30:20,400 Oczywiście. Idźcie do łóżek. Obudzę was. 453 01:30:26,370 --> 01:30:29,010 Nie zapłaciliście za prąd? 454 01:30:30,690 --> 01:30:33,210 To awaria. 455 01:30:34,210 --> 01:30:37,700 Przyniosę lampy naftowe. Chodź, Tony. 456 01:32:12,350 --> 01:32:15,550 "Wielki plan szatana rozsiewania jego nasienia". 457 01:32:27,090 --> 01:32:29,090 Tony, wstawaj. 458 01:32:29,330 --> 01:32:33,650 - Zaczęliście imprezę urodzinową? - Nawiedzał cię duch babci? 459 01:32:34,090 --> 01:32:35,210 Nie. 460 01:32:35,450 --> 01:32:39,380 Mnie też nie, ani Bondiego, tylko lana. 461 01:32:39,620 --> 01:32:42,260 - I? - To nowy artykuł Budimana. 462 01:32:42,500 --> 01:32:47,020 Dał go Hendrze. Skorygował poprzednie teorie. 463 01:32:47,270 --> 01:32:48,750 Jakie? 464 01:32:49,030 --> 01:32:52,870 Ostatnie dziecko nie jest zabierane na ofiarę, 465 01:32:53,110 --> 01:32:58,680 ale dlatego, że jest potomkiem szatana. A jeśli babcia próbowała nam pomóc? 466 01:33:00,120 --> 01:33:04,440 Siostro, posłuchaj sama siebie. To wariactwo. 467 01:33:04,680 --> 01:33:08,370 Ian jest naszym bratem, niańczyliśmy go od dzieciństwa. 468 01:33:08,610 --> 01:33:12,210 - To nie wszystko. - Mów. 469 01:33:12,450 --> 01:33:16,490 Członkowie sekty nie przychodzą do domu, aby zabrać dziecko, 470 01:33:16,730 --> 01:33:20,380 - ale zostawić znaki dla jego pasterzy. - Kto to taki? 471 01:33:56,730 --> 01:33:58,410 To mama. 472 01:34:32,410 --> 01:34:34,130 Ian, co robisz? 473 01:34:36,370 --> 01:34:39,050 Rozmawiam z przyjaciółmi. 474 01:36:36,370 --> 01:36:37,810 Hendra... 475 01:37:06,520 --> 01:37:07,920 Mavarni! 476 01:37:33,020 --> 01:37:34,710 Wasi bracia. 477 01:37:52,320 --> 01:37:53,600 Imamie... 478 01:38:05,260 --> 01:38:06,700 Tato! 479 01:38:18,390 --> 01:38:20,710 Gdzie Ian? 480 01:39:09,880 --> 01:39:13,200 Co się dzieje? Gdzie Ian? 481 01:39:13,680 --> 01:39:16,080 - Co robimy? - Zostajemy tu. 482 01:39:16,370 --> 01:39:17,930 - Musimy go znaleźć. - Nie. 483 01:39:18,210 --> 01:39:21,850 To wasz brat. Odsuń się. 484 01:39:41,110 --> 01:39:42,870 Ian? 485 01:39:46,550 --> 01:39:48,160 Chodź, tato. 486 01:39:48,840 --> 01:39:50,800 Wracaj. 487 01:39:51,400 --> 01:39:53,120 Chodź. 488 01:41:21,210 --> 01:41:22,890 Babciu! 489 01:41:24,050 --> 01:41:27,410 Rini! Chodźcie szybko! 490 01:41:43,990 --> 01:41:46,990 Jedź już! Dawaj! 491 01:41:50,920 --> 01:41:52,760 Ruszaj! 492 01:41:53,680 --> 01:41:57,200 Szybko! Zbliżają się! 493 01:41:59,760 --> 01:42:00,770 Teraz! 494 01:42:03,770 --> 01:42:04,810 Ian! 495 01:42:05,050 --> 01:42:08,010 Nie jest twoim synem. Nigdy nie był. 496 01:42:30,590 --> 01:42:34,800 ROK PÓŹNIEJ 497 01:42:38,080 --> 01:42:42,610 Cześć. Przyniosłam trochę jedzenia. Ugotowałam za dużo. 498 01:42:43,010 --> 01:42:46,450 Dziękuję. Dziś mamy tylko jajka. 499 01:42:47,610 --> 01:42:51,020 Jak chcecie więcej, daj znać. 500 01:42:51,340 --> 01:42:54,300 - Dziękuję. - Nie ma za co. 501 01:43:05,070 --> 01:43:06,910 Zamknij drzwi. 502 01:43:15,440 --> 01:43:20,080 - Dałaś im jedzenie? - Tak. Biedne dzieciaki. 503 01:43:24,810 --> 01:43:27,690 Nie mogą się stąd wyprowadzić. 504 01:43:29,170 --> 01:43:31,650 Czas na kolejne żniwa. 505 01:43:34,540 --> 01:43:36,780 Cierpliwości, Darminah. 506 01:45:45,750 --> 01:45:51,910 Tłumaczenie: Marcin Leśniewski