1 00:00:14,765 --> 00:00:16,975 NA PODSTAWIE MANGI: 2 00:00:18,477 --> 00:00:19,978 TBILISI GRUZJA 3 00:00:20,062 --> 00:00:23,565 Issei znalazł przewodnika, który zabierze nas do klasztoru. 4 00:00:23,649 --> 00:00:24,900 Gdzie on jest? 5 00:00:25,776 --> 00:00:30,364 Na pewno w Europie, ale chyba nie tak daleko od Azji. 6 00:00:30,948 --> 00:00:32,115 Mówiłaś o trzech dniach. 7 00:00:33,450 --> 00:00:34,701 Wiem. Robię, co mogę. 8 00:00:34,785 --> 00:00:36,078 Issei kiepsko się czuje. 9 00:00:36,787 --> 00:00:37,871 Myślałem, że z nim lepiej. 10 00:00:38,372 --> 00:00:39,373 Nie, gorzej. 11 00:00:39,957 --> 00:00:41,375 Wiesz, co wczoraj zrobił? 12 00:00:41,458 --> 00:00:43,460 Prawie zostawił mnie w Atenach i poleciał sam. 13 00:00:44,044 --> 00:00:45,254 Dlaczego? 14 00:00:45,337 --> 00:00:46,421 Nie wiem. 15 00:00:47,130 --> 00:00:48,757 Chyba mi już nie ufa. 16 00:00:48,841 --> 00:00:51,093 Nakręcił się na jakąś kretyńską rywalizację. 17 00:00:51,176 --> 00:00:52,177 Irytuje mnie to. 18 00:00:52,803 --> 00:00:54,513 Serio, Camille, odpuść. 19 00:00:54,596 --> 00:00:56,265 Musimy się przygotować na konkurs. 20 00:00:56,348 --> 00:00:57,975 Wiem, ale nie mogę. 21 00:00:58,058 --> 00:00:59,184 - On… - Tak. 22 00:00:59,268 --> 00:01:01,311 Jest twoim bratem. Wiem. 23 00:01:01,854 --> 00:01:03,105 Tak. 24 00:01:03,188 --> 00:01:04,188 Kocham cię. 25 00:01:04,272 --> 00:01:05,274 Ja ciebie też. 26 00:01:19,663 --> 00:01:21,623 - Dzień dobry. - Witam. 27 00:01:47,733 --> 00:01:51,028 KROPLE BOGA 28 00:02:04,416 --> 00:02:05,876 Jest przewodnik. 29 00:02:17,638 --> 00:02:18,847 Issei Tomine? 30 00:02:18,931 --> 00:02:20,641 Cześć. Gocha. Kolega Daïa. 31 00:02:20,724 --> 00:02:22,309 - Miło cię poznać. - Mnie również. 32 00:02:22,851 --> 00:02:24,436 Camille Léger. Razem pracujemy. 33 00:02:24,520 --> 00:02:25,521 Cześć, Camille. 34 00:02:26,980 --> 00:02:29,191 - Hej. - Cześć. 35 00:02:29,274 --> 00:02:31,109 Przyjaciel Daïa, prawda? 36 00:02:31,777 --> 00:02:32,986 Jestem niemal zazdrosny. 37 00:02:35,822 --> 00:02:37,491 Nie wiedziałam, że masz przyjaciela. 38 00:02:38,617 --> 00:02:39,743 Nigdy nie pytałaś. 39 00:02:42,412 --> 00:02:43,455 Dziękuję. 40 00:02:50,671 --> 00:02:51,672 To daleko? 41 00:02:52,297 --> 00:02:53,715 Dwie i pół godziny drogi. 42 00:02:54,424 --> 00:02:55,759 Mniej więcej. 43 00:02:59,847 --> 00:03:02,140 To wasz pierwszy raz w Gruzji? 44 00:03:02,224 --> 00:03:04,518 - Tak. - Macie szczęście. 45 00:03:06,353 --> 00:03:09,773 To Gori. Urodził się tu Stalin. 46 00:03:11,275 --> 00:03:15,654 A tu osiem tysięcy lat temu wynaleziono wino. 47 00:03:17,406 --> 00:03:18,740 Witajcie w Kartlii. 48 00:03:35,841 --> 00:03:38,594 To jest ten klasztor. 49 00:03:46,435 --> 00:03:49,313 To nie herbemont tylko saperavi. 50 00:03:50,981 --> 00:03:52,733 Wszystkie tutejsze winorośle to saperavi? 51 00:03:52,816 --> 00:03:53,859 Skąd mam wiedzieć? 52 00:03:54,401 --> 00:03:55,861 To wy jesteście detektywami. 53 00:03:56,653 --> 00:03:58,363 Jestem tylko waszym aniołem-stróżem. 54 00:04:01,617 --> 00:04:02,618 Dzień dobry! 55 00:04:03,577 --> 00:04:04,703 Dzień dobry. 56 00:04:07,289 --> 00:04:08,332 Dzień dobry. 57 00:04:14,546 --> 00:04:17,048 Dzień dobry. Mówi pan po angielsku? 58 00:04:18,382 --> 00:04:22,262 To moi znajomi z Francji i Japonii. 59 00:04:22,346 --> 00:04:26,099 Szukają wina, 60 00:04:26,183 --> 00:04:29,520 które podobno jest tu produkowane. 61 00:04:30,395 --> 00:04:32,773 Poznali w Atenach pewnego pszczelarza. 62 00:04:32,856 --> 00:04:34,191 Alexi Pipias. 63 00:04:34,983 --> 00:04:37,986 Alexi mówił im, że wino jest produkowane tutaj. 64 00:04:38,070 --> 00:04:40,697 Alexi Pipias? Urodził się w sąsiedniej wiosce. 65 00:04:40,781 --> 00:04:42,407 Znasz go? Przysyła tu wosk. 66 00:04:43,033 --> 00:04:44,952 Ojcze, pytam o coś, a ty odchodzisz. 67 00:04:45,035 --> 00:04:46,286 Co jest? 68 00:04:48,830 --> 00:04:50,290 Ojcze. 69 00:04:50,374 --> 00:04:52,876 Zapytamy o coś i sobie pójdziemy. 70 00:04:54,044 --> 00:04:55,796 Proszę pana… Ojcze. 71 00:04:55,879 --> 00:04:57,381 Czemu uciekasz? 72 00:04:57,464 --> 00:04:59,883 - Zaczekaj, ojcze. - Hej! 73 00:04:59,967 --> 00:05:02,010 Nie możemy porozmawiać? 74 00:05:02,094 --> 00:05:06,181 - Nie wierzę! - Proszę. 75 00:05:06,265 --> 00:05:07,391 - Hej! - Hej! 76 00:05:07,474 --> 00:05:08,475 Czekaj! 77 00:05:14,690 --> 00:05:15,899 Co to było? 78 00:05:17,067 --> 00:05:20,362 To wasze wino to chyba delikatny temat. 79 00:05:20,863 --> 00:05:22,030 To jakieś szaleństwo. 80 00:05:22,865 --> 00:05:25,659 To mnisi. I Gruzini. 81 00:05:26,159 --> 00:05:29,663 Nie zapominajcie, przez dziesięciolecia żyliśmy pod sowieckim młotem. 82 00:05:30,289 --> 00:05:33,625 Ludzie są nieufni, kiedy obcy zadają pytania. 83 00:05:34,501 --> 00:05:35,752 To co robimy? 84 00:05:36,420 --> 00:05:39,173 Może następnym razem nie zadawajcie tylu pytań. 85 00:05:41,341 --> 00:05:44,011 Chodziło mi o lunch. 86 00:05:54,188 --> 00:05:56,523 Tu chyba nie znajdziemy nic do jedzenia. 87 00:05:59,776 --> 00:06:01,820 Przepraszam! 88 00:06:03,447 --> 00:06:07,367 Wiesz, gdzie jest tu jakaś restauracja? 89 00:06:09,828 --> 00:06:10,996 Nie ma nic w okolicy. 90 00:06:11,079 --> 00:06:12,956 Restauracja jest zamknięta. 91 00:06:13,540 --> 00:06:14,708 Zamknięte. 92 00:06:15,667 --> 00:06:16,835 - Cześć. - Hej. 93 00:06:16,919 --> 00:06:17,920 Hej. 94 00:06:18,003 --> 00:06:20,339 Moi rodzice urządzają dziś suprę. 95 00:06:20,422 --> 00:06:22,758 Mieszkamy tu i chętnie was zaprosimy. 96 00:06:24,343 --> 00:06:26,178 Zaprasza nas na suprę. 97 00:06:26,261 --> 00:06:27,387 Co to jest supra? 98 00:06:27,471 --> 00:06:29,181 To taka gruzińska tradycja. 99 00:06:29,264 --> 00:06:31,558 Dużo jedzenia, znajomi i wino. 100 00:06:32,100 --> 00:06:33,727 Bardzo dobre wino. 101 00:06:34,770 --> 00:06:36,188 Okej. 102 00:06:36,271 --> 00:06:38,106 Jedźcie za mną. 103 00:06:43,654 --> 00:06:44,696 Chodźcie. 104 00:06:49,243 --> 00:06:50,244 Witajcie. 105 00:06:51,245 --> 00:06:52,496 Mamy szczęście. 106 00:06:52,579 --> 00:06:53,872 Wiem! 107 00:07:00,587 --> 00:07:01,630 Fajnie, co? 108 00:07:01,713 --> 00:07:03,757 Nieznajomi na suprze to błogosławieństwo. 109 00:07:03,841 --> 00:07:06,134 Proszę! Mamy troje gości! 110 00:07:06,218 --> 00:07:08,387 Mamo, tato, to wasz dzień. Przyjmiecie ich przy stole? 111 00:07:08,470 --> 00:07:10,806 - Chętnie. - Chodźcie, zapraszamy! 112 00:07:10,889 --> 00:07:12,558 To mój kuzyn, Levan. 113 00:07:12,641 --> 00:07:13,684 Witaj. 114 00:07:13,767 --> 00:07:15,602 To mój drugi kuzyn, Giorgi 115 00:07:15,686 --> 00:07:17,145 - i jego matka, Marita. - Hej. Gamarjoba. 116 00:07:17,229 --> 00:07:19,022 - Moja ciotka, Mariam. - Cześć. 117 00:07:19,106 --> 00:07:20,732 I mój wujek, Godertzi. 118 00:07:21,233 --> 00:07:22,901 - Miło was poznać. - Witajcie. 119 00:07:22,985 --> 00:07:23,986 - Cześć. - Witajcie. 120 00:07:24,069 --> 00:07:25,696 To moja siostra, Ketevan 121 00:07:25,779 --> 00:07:27,739 - i jej chłopak, Ramaz. - Miło mi. 122 00:07:27,823 --> 00:07:29,116 - Cześć. - Miło mi. 123 00:07:29,199 --> 00:07:30,909 Pierwsze spotkanie z naszą matką. 124 00:07:30,993 --> 00:07:34,496 To moja matka, Tamar i mój ojciec, Vasil. 125 00:07:34,580 --> 00:07:37,499 Świętujemy 25. rocznicę ich ślubu. 126 00:07:37,583 --> 00:07:38,959 - Siadajcie. - Gratulacje. 127 00:07:39,042 --> 00:07:42,462 To zaszczyt, że możemy gościć was w tym wyjątkowym dniu. 128 00:07:43,297 --> 00:07:45,257 Wszyscy mówią po angielsku lepiej ode mnie. 129 00:07:45,966 --> 00:07:47,217 Studiowała w Tbilisi. 130 00:07:47,301 --> 00:07:50,012 Dziadek chciał, żeby miała większe szanse, 131 00:07:50,095 --> 00:07:51,889 ale wolała wrócić do rodzinnej wioski. 132 00:07:51,972 --> 00:07:54,099 - A więc… - Nie lubię miasta. 133 00:07:55,475 --> 00:07:57,144 Musisz wypić na raz. 134 00:07:57,227 --> 00:07:59,271 - Na raz? - Tak. 135 00:07:59,354 --> 00:08:00,814 - Dziękujemy za zaproszenie. - Nie ma za co. 136 00:08:00,898 --> 00:08:02,983 Przyjaciele. 137 00:08:09,281 --> 00:08:10,991 Za życie, za miłość! 138 00:08:11,074 --> 00:08:14,119 Za życie, za miłość! 139 00:08:14,203 --> 00:08:15,412 Za życie, za miłość! 140 00:08:16,205 --> 00:08:19,499 - Za życie, za miłość! - Wstają tylko mężczyźni. 141 00:08:28,133 --> 00:08:29,760 - Inne. - Wiem. 142 00:08:33,096 --> 00:08:34,181 Smakuje? 143 00:08:57,996 --> 00:09:00,457 Gruzińskie wino jest fantastyczne. 144 00:09:00,541 --> 00:09:02,668 To miejscowe wino? 145 00:09:04,378 --> 00:09:05,379 Jak to? 146 00:09:06,004 --> 00:09:07,256 Wszystko jest tu miejscowe. 147 00:09:07,339 --> 00:09:08,715 Nasza matka jest genialna. 148 00:09:08,799 --> 00:09:10,259 To ona robi to wino. 149 00:09:10,342 --> 00:09:13,637 W wielkich amforach i w ogóle? 150 00:09:13,720 --> 00:09:15,722 Nazywamy je qvevri. 151 00:09:16,348 --> 00:09:17,850 - Qvevri? - Tak. 152 00:09:17,933 --> 00:09:21,353 Myślałam, że używacie ich tylko do wina pomarańczowego. 153 00:09:21,436 --> 00:09:24,022 Nie, wolimy nazywać je „białym winem”. 154 00:09:24,106 --> 00:09:25,274 „Białe”, tak. Przepraszam. 155 00:09:25,357 --> 00:09:29,444 To prawda. Ale używamy też qvevri do produkcji czerwonego wina. 156 00:09:29,528 --> 00:09:32,406 Mamo, chcą ci podziękować za wino. 157 00:09:32,489 --> 00:09:33,490 Są zachwyceni! 158 00:09:36,034 --> 00:09:37,911 Znacie nasze gruzińskie wino? 159 00:09:39,538 --> 00:09:41,123 Jest wyjątkowe i cudowne. 160 00:09:42,457 --> 00:09:43,500 Tak. 161 00:09:44,042 --> 00:09:45,419 Jesteśmy… 162 00:09:45,502 --> 00:09:49,006 botanikami. Szukamy rzadkiego kwiatu z Francji. 163 00:09:49,089 --> 00:09:51,508 Dotarliśmy do Grecji, gdzie poznaliśmy pszczelarza, 164 00:09:51,592 --> 00:09:55,012 który przesyła wosk mnichom z waszego klasztoru. 165 00:09:55,095 --> 00:09:56,388 Kłamiesz. 166 00:09:59,474 --> 00:10:01,977 Ojciec Zurab mnie ostrzegł. 167 00:10:03,353 --> 00:10:05,689 Jesteście tu, bo chcecie ich wino. 168 00:10:06,899 --> 00:10:09,776 Nic nie jest tu na sprzedaż. 169 00:10:15,616 --> 00:10:18,577 Powiedzcie Davitowi, że się nie boję. 170 00:10:19,578 --> 00:10:21,747 To jest mój dom. 171 00:10:23,582 --> 00:10:24,833 Kim jest Davit? 172 00:10:26,460 --> 00:10:28,879 Proszę, idźcie sobie. 173 00:10:29,505 --> 00:10:30,631 Przepraszamy. 174 00:10:30,714 --> 00:10:32,341 Nie chcieliśmy pani zdenerwować. 175 00:10:32,424 --> 00:10:33,842 To nieporozumienie. 176 00:10:34,760 --> 00:10:36,136 Proszę, idźcie sobie. 177 00:10:50,317 --> 00:10:51,527 Przepraszam, musimy iść. 178 00:10:51,610 --> 00:10:53,028 Ale dziękujemy. 179 00:10:58,283 --> 00:11:00,077 Dlaczego ją okłamałaś? 180 00:11:00,160 --> 00:11:02,663 Nie chciałam popełnić tego błędu, co z mnichem, 181 00:11:02,746 --> 00:11:04,122 ale chyba nie w tym problem. 182 00:11:04,206 --> 00:11:06,208 Wzięła nas za kogoś od tego Davita. 183 00:11:06,291 --> 00:11:07,876 Następnym razem po prostu milcz. 184 00:11:07,960 --> 00:11:08,961 Hej! 185 00:11:09,545 --> 00:11:12,172 Zastanów się, dlaczego była taka wściekła. 186 00:11:12,256 --> 00:11:13,507 Może ma coś do ukrycia. 187 00:11:34,695 --> 00:11:35,696 Dziękuję. 188 00:11:39,366 --> 00:11:41,201 O której jest śniadanie? 189 00:11:41,285 --> 00:11:42,995 Nie podajemy śniadań. 190 00:11:43,078 --> 00:11:46,498 Możecie iść na stację benzynową po drugiej stronie drogi. 191 00:11:46,582 --> 00:11:48,000 Nie ma śniadań. 192 00:11:48,083 --> 00:11:50,002 Ale możecie coś zjeść na stacji. 193 00:11:54,173 --> 00:11:57,718 Bez obaw. Jutro na pewno zaświeci słońce. 194 00:11:59,845 --> 00:12:02,139 Życzę miłego pobytu. 195 00:13:35,899 --> 00:13:39,027 Idziecie tam, skręcacie w tamtą stronę 196 00:13:39,111 --> 00:13:41,154 i macie tam kawiarnię. 197 00:13:41,238 --> 00:13:44,283 - Okej. Dziękuję. - Nie ma za co. 198 00:14:03,427 --> 00:14:04,845 Hej. Issei! 199 00:14:07,681 --> 00:14:09,099 Musisz z tym skończyć. 200 00:14:09,933 --> 00:14:11,393 - Z czym? - Ze wszystkim. 201 00:14:12,019 --> 00:14:13,061 Z tym wszystkim. 202 00:14:13,145 --> 00:14:14,980 Jesteśmy po tej samej stronie. 203 00:14:15,063 --> 00:14:17,274 - Nie kazałem ci tu przyjeżdżać. - Wiem. 204 00:14:17,357 --> 00:14:20,736 Ale pomyśl, jak Alexandre by się cieszył, gdyby nas widział. 205 00:14:25,365 --> 00:14:26,617 No to mów. 206 00:14:27,409 --> 00:14:28,577 Chcesz, żebym wyjechała? 207 00:14:29,953 --> 00:14:32,289 Jeśli poprosisz, żebym wyjechała, przestanę walczyć. 208 00:14:33,874 --> 00:14:35,209 I wyjadę. 209 00:14:39,254 --> 00:14:40,255 Okej. 210 00:14:41,423 --> 00:14:42,591 W jakim sensie „okej”? 211 00:14:46,136 --> 00:14:47,137 Okej. 212 00:14:47,971 --> 00:14:49,681 Chcę, żebyś została. 213 00:14:54,353 --> 00:14:57,523 Dobrze. Zostanę. 214 00:14:59,316 --> 00:15:00,901 Idźcie po bagaże. 215 00:15:01,401 --> 00:15:03,570 Zadzwoniłem do znajomego z działu ewidencji gruntów. 216 00:15:03,654 --> 00:15:06,114 Powiedział mi, gdzie są winorośle Tamar. 217 00:15:07,783 --> 00:15:09,409 Dobra, chodźmy. 218 00:15:12,162 --> 00:15:13,830 Możesz się czasem uśmiechnąć. 219 00:15:14,915 --> 00:15:17,334 - Bagaże. - Bagaże. 220 00:15:21,630 --> 00:15:23,173 No chodźcie. Szybciej. 221 00:16:04,214 --> 00:16:05,215 To wszystko? 222 00:16:35,037 --> 00:16:36,038 Camille. 223 00:17:17,913 --> 00:17:19,540 - Herbemont. - O Boże. 224 00:17:22,459 --> 00:17:23,460 Hej! 225 00:18:02,165 --> 00:18:03,166 Vasil! 226 00:18:05,085 --> 00:18:06,461 Vasil! 227 00:18:06,545 --> 00:18:07,963 Co ty tu robisz? 228 00:18:08,046 --> 00:18:09,923 Miałeś tu nie wracać! 229 00:18:10,757 --> 00:18:12,885 Pierdolcie się. To moja ziemia. 230 00:18:13,510 --> 00:18:15,262 Już nie, gnoju. 231 00:18:15,345 --> 00:18:16,847 Wynoście się! 232 00:18:16,930 --> 00:18:20,100 Chyba nie rozumiesz, do kogo należy ta ziemia. 233 00:18:20,184 --> 00:18:22,561 Doskonale rozumiem. Pierdolcie się! 234 00:18:26,440 --> 00:18:27,441 Ty chuju! 235 00:18:29,109 --> 00:18:30,819 Jesteśmy tu po raz ostatni. 236 00:18:30,903 --> 00:18:34,198 Powiedz swojej suce, że następnym razem będzie gorzej. 237 00:18:46,543 --> 00:18:47,544 Boli? 238 00:18:48,587 --> 00:18:50,422 Powinien iść do lekarza. 239 00:18:50,506 --> 00:18:52,883 Nie ma potrzeby. Nie ma żadnych złamań. 240 00:18:54,134 --> 00:18:56,470 Dziękuję, że pomogliście mojemu mężowi. 241 00:18:56,553 --> 00:18:58,013 Kim byli ci ludzie? 242 00:18:58,805 --> 00:19:01,266 Pracują dla mojego brata, Davita Abaszidzego. 243 00:19:03,810 --> 00:19:05,062 Kim on jest? 244 00:19:05,145 --> 00:19:07,064 No cóż… biznesmenem. 245 00:19:07,940 --> 00:19:09,525 Ten dom należał do mojego ojca. 246 00:19:10,108 --> 00:19:11,109 Zmarł w zeszłym roku. 247 00:19:11,860 --> 00:19:14,780 Przyłóż to tutaj i przytrzymaj. 248 00:19:16,323 --> 00:19:17,866 Davit chce go sprzedać. 249 00:19:18,867 --> 00:19:20,369 A ja nie mogę go powstrzymać. 250 00:19:21,703 --> 00:19:22,704 Herbaty? 251 00:19:22,788 --> 00:19:24,873 - Tak, zaparz mi, proszę. - Już idę. 252 00:19:24,957 --> 00:19:25,999 Przepraszam. 253 00:19:45,686 --> 00:19:46,687 Napijecie się? 254 00:19:47,771 --> 00:19:48,897 Nie, dziękujemy. 255 00:20:01,910 --> 00:20:06,331 Wino, którego szukacie, zostało nam ukradzione. 256 00:20:07,457 --> 00:20:08,750 Spróbowaliśmy go. 257 00:20:11,295 --> 00:20:14,089 I było… 258 00:20:16,675 --> 00:20:17,676 O rany. 259 00:20:19,803 --> 00:20:21,889 Nie przyjechaliśmy ukraść pani wina. 260 00:20:21,972 --> 00:20:24,141 Chcieliśmy tylko wiedzieć, kto je stworzył. 261 00:20:24,766 --> 00:20:26,185 A teraz możemy wracać do domu. 262 00:20:27,644 --> 00:20:29,354 Spowodowaliśmy już dość problemów. 263 00:20:30,355 --> 00:20:31,398 Przepraszamy. 264 00:20:54,671 --> 00:20:55,672 Chodźcie. 265 00:21:01,553 --> 00:21:03,639 Gocha, herbata gotowa. 266 00:21:03,722 --> 00:21:05,724 - Tamar, dokąd idziesz? - Co? 267 00:21:05,807 --> 00:21:07,309 Do marani. Zaraz wracam. 268 00:21:07,392 --> 00:21:08,894 Irakli, chodź. 269 00:21:11,522 --> 00:21:12,856 A twój mąż? 270 00:21:13,482 --> 00:21:15,776 Poradzi sobie. Jest twardy. 271 00:21:22,533 --> 00:21:23,992 Bardzo mi się tu podoba. 272 00:21:25,160 --> 00:21:26,870 Czyli piwnica jest niedaleko? 273 00:21:27,496 --> 00:21:29,456 - Tak, niedaleko. - Okej. 274 00:21:30,749 --> 00:21:31,750 Qvevri! 275 00:21:32,417 --> 00:21:34,753 - Tak. - Ogromne. 276 00:21:35,254 --> 00:21:37,256 - Sami je wypalacie? - Nie. 277 00:21:37,339 --> 00:21:39,675 - To niemal zapomniana sztuka. - Kuku. 278 00:21:39,758 --> 00:21:41,426 Wszystko się od tego zaczyna. 279 00:21:41,510 --> 00:21:44,972 To qvevri zastąpi inne, które pękło. 280 00:21:45,722 --> 00:21:49,226 Obyśmy zdążyli je zakopać przed zbiorami. 281 00:21:49,309 --> 00:21:50,727 Słyszałam o tym. 282 00:21:50,811 --> 00:21:53,480 W tym roku winogrona dojrzewają przed czasem. 283 00:22:14,501 --> 00:22:16,837 To nasz marani. 284 00:22:16,920 --> 00:22:18,255 Piękny. 285 00:22:19,089 --> 00:22:21,216 Więc naprawdę zakopujecie je w ziemi? 286 00:22:21,800 --> 00:22:22,801 Tak. 287 00:22:24,136 --> 00:22:26,847 Ile trwa fermentacja w qvevri? 288 00:22:26,930 --> 00:22:30,517 Wino dojrzewa trzy lata. 289 00:22:32,102 --> 00:22:35,022 Uważnie je obserwuję, jak jastrząb. 290 00:22:36,732 --> 00:22:40,903 I wtedy już wiem, które qvevri nada się na chacha, 291 00:22:40,986 --> 00:22:44,907 a które stanie się kimś. 292 00:22:45,449 --> 00:22:46,450 Kimś? 293 00:22:48,452 --> 00:22:49,453 Tak. 294 00:22:50,329 --> 00:22:55,167 Czasem, podczas fermentacji, wino choruje. 295 00:22:55,918 --> 00:22:58,837 Ale czasem dzieje się cud. 296 00:23:02,174 --> 00:23:04,426 I właśnie to was tutaj sprowadziło. 297 00:23:23,070 --> 00:23:27,032 Tutaj dojrzewa nasze wyjątkowe wino. 298 00:23:27,991 --> 00:23:32,955 Przede mną robił je mój ojciec razem ze swoim bratem, Teodorem. 299 00:23:34,206 --> 00:23:37,125 W młodości był na Zachodzie 300 00:23:38,001 --> 00:23:40,003 i w Szwajcarii 301 00:23:40,087 --> 00:23:44,132 poznał spadkobierców Rudolfa Steinera. 302 00:23:44,633 --> 00:23:46,385 - Steinera? - Tak. 303 00:23:46,468 --> 00:23:48,428 Ojca biodynamiki. 304 00:23:50,180 --> 00:23:52,891 Camille prowadzi czołowe gospodarstwo biodynamiczne we Francji. 305 00:23:54,685 --> 00:23:56,937 - Dokąd to prowadzi? - Do klasztoru. 306 00:23:57,437 --> 00:24:00,399 Mnisi przychodzą tu i biorą wino na msze. 307 00:24:03,277 --> 00:24:05,404 To wino nie należy do nas. 308 00:24:06,572 --> 00:24:09,199 Ani do mojego brata, ani do mnie. 309 00:24:09,700 --> 00:24:11,410 Należy do Boga. 310 00:24:12,911 --> 00:24:16,373 Właśnie to czyni je tak pięknym. 311 00:24:17,499 --> 00:24:19,626 Ale wujek Davit wszystko sprzedaje. 312 00:24:20,586 --> 00:24:23,380 Winnicę. Ziemię. Piwnice. 313 00:24:25,591 --> 00:24:27,593 Więc to wszystko się skończy. 314 00:24:44,943 --> 00:24:47,196 …substancję mineralną gleby, 315 00:24:48,280 --> 00:24:52,159 co stanowi klucz do powstania naprawdę wspaniałego wina. 316 00:24:53,410 --> 00:24:56,705 Dlaczego Teodore wybrał szczep herbemont? 317 00:24:58,040 --> 00:25:01,543 Jest bardzo odporny… To hybryda. 318 00:25:01,627 --> 00:25:03,086 Mój wujek mawiał: 319 00:25:03,170 --> 00:25:08,467 „Nie ma złych szczepów winorośli, są tylko źli winiarze”. 320 00:25:09,718 --> 00:25:12,387 - Dziękuję. - Dziękuję. 321 00:25:15,265 --> 00:25:16,934 Proszę. 322 00:25:17,559 --> 00:25:18,769 Dziękuję, Irakli. 323 00:25:19,311 --> 00:25:21,813 I to wszystko przez to? Dziwni jesteście. 324 00:25:23,899 --> 00:25:26,026 Za życie, za miłość. 325 00:25:26,109 --> 00:25:28,820 - Za życie, za miłość. - Za życie, za miłość. 326 00:25:28,904 --> 00:25:31,073 - Za życie, za miłość. - Za życie. 327 00:25:31,156 --> 00:25:32,491 - Zdrowie. - Zdrowie. 328 00:25:43,502 --> 00:25:44,503 Dziękujemy. 329 00:25:45,838 --> 00:25:46,839 Smakuje mi. 330 00:26:10,654 --> 00:26:11,655 Chodź. 331 00:26:15,284 --> 00:26:16,326 Okej. 332 00:26:20,247 --> 00:26:21,248 Hej. 333 00:26:21,790 --> 00:26:22,833 Wypij to. 334 00:26:24,459 --> 00:26:26,545 - Co się stało? - Zemdlałeś. 335 00:26:27,588 --> 00:26:28,589 Napij się wody. 336 00:26:33,302 --> 00:26:36,180 A to jest churchkhela. Potrzebujesz cukru. 337 00:26:36,763 --> 00:26:38,182 Zjedz to. 338 00:26:39,016 --> 00:26:41,268 Tydzień temu miał wypadek podczas nurkowania. 339 00:26:41,351 --> 00:26:42,686 Ledwo wyszedł ze szpitala. 340 00:26:44,062 --> 00:26:45,522 Jesteś zimny. 341 00:26:46,148 --> 00:26:50,903 Issei, nie możesz mnie tak straszyć. 342 00:26:51,570 --> 00:26:54,239 - Wybacz. - O nie, nie. 343 00:26:54,323 --> 00:26:55,365 Niech odetchnie. 344 00:26:56,742 --> 00:26:57,910 Dobrze? 345 00:26:57,993 --> 00:26:59,203 Camille, chodź. 346 00:26:59,703 --> 00:27:01,914 - Poradzisz sobie? - Tak. 347 00:27:19,264 --> 00:27:20,390 Mogę wejść? 348 00:27:20,933 --> 00:27:22,017 Tak. 349 00:27:29,816 --> 00:27:31,068 Wybacz. 350 00:27:34,238 --> 00:27:35,489 Dzwoniłam do Taliona. 351 00:27:35,572 --> 00:27:37,658 Uważa, że Tamar może zapobiec sprzedaży. 352 00:27:38,492 --> 00:27:41,078 Dał mi namiary na najlepszego prawnika w Tbilisi. 353 00:27:41,912 --> 00:27:43,330 Mam jutro spotkanie. 354 00:27:45,749 --> 00:27:47,167 Tamar się na to zgadza? 355 00:27:47,835 --> 00:27:48,836 Tak. 356 00:27:55,884 --> 00:27:57,678 Co? Nie wierzysz mi? 357 00:27:59,096 --> 00:28:00,305 Nie o to chodzi. 358 00:28:07,062 --> 00:28:10,023 Wiem, że chciałeś w tym uczestniczyć, ale źle się czujesz. 359 00:28:11,024 --> 00:28:12,234 Musisz odpoczywać. 360 00:28:20,117 --> 00:28:21,326 Wkrótce poczujesz się lepiej. 361 00:28:22,536 --> 00:28:23,662 I to dokończymy. 362 00:28:28,667 --> 00:28:29,793 Wspólnie? 363 00:28:34,381 --> 00:28:35,382 Tak. 364 00:28:43,682 --> 00:28:45,350 Nie czytałam artykułu tej kretynki. 365 00:28:45,434 --> 00:28:46,435 Nie miałam czasu. 366 00:28:46,518 --> 00:28:49,521 Thomas, znaleźliśmy to wino. Próbowaliśmy go. Jest nieziemskie! 367 00:28:49,605 --> 00:28:52,482 W takim razie wracaj. Potrzebujemy cię tu. 368 00:28:52,983 --> 00:28:56,069 Chciałbym, żebyśmy przed konkursem skorzystali z prawa do odpowiedzi. 369 00:28:56,153 --> 00:28:58,280 Konkurs już za pięć dni, Camille. 370 00:28:58,363 --> 00:29:00,449 Wiem, ale nie skończyłam tu. 371 00:29:00,532 --> 00:29:02,159 Muszę pomóc tym ludziom. 372 00:29:02,242 --> 00:29:03,619 Idę się spotkać z prawnikiem. 373 00:29:03,702 --> 00:29:05,120 O czym ty mówisz? 374 00:29:05,204 --> 00:29:07,289 Mam to gdzieś. Chcę, żebyś wróciła. 375 00:29:08,040 --> 00:29:09,958 Jeśli nie dla mnie, zrób to dla Philippe’a. 376 00:29:10,042 --> 00:29:11,752 Wiesz, jak ważny jest dla niego ten konkurs. 377 00:29:11,835 --> 00:29:12,836 Dla mnie też. 378 00:29:13,337 --> 00:29:15,088 Złożyłam obietnicę Tamar. To ona robi to wino. 379 00:29:15,172 --> 00:29:17,466 Bez naszej pomocy wszystko straci. To skomplikowane. 380 00:29:17,549 --> 00:29:19,343 Wyjaśnię ci to, ale muszę kończyć. 381 00:29:19,426 --> 00:29:21,178 - Kocham cię. - Kim jest Tamar? 382 00:29:27,976 --> 00:29:29,937 Zakończyła swoją misję. 383 00:29:30,854 --> 00:29:32,147 Teraz rusza na krucjatę. 384 00:29:36,151 --> 00:29:38,904 CAMILLE LÉGER, ROZPIESZCZONY BACHOR 385 00:29:38,987 --> 00:29:41,448 - Kurwa… - Kłopoty? 386 00:29:41,532 --> 00:29:43,450 Dziennikarka nazwała mnie rozpuszczonym bachorem. 387 00:29:45,619 --> 00:29:46,620 Co? 388 00:29:54,253 --> 00:29:56,004 Pan Abaszidze wykupił hipotekę 389 00:29:56,088 --> 00:29:58,298 i nagle zrobiło się z tego: „Kupił ziemię”. 390 00:29:58,382 --> 00:30:01,677 Ale nie tak działa dziedziczenie. To dużo bardziej skomplikowane. 391 00:30:03,345 --> 00:30:04,847 Nie jesteśmy we Francji. 392 00:30:08,100 --> 00:30:09,518 Ale prawo jest to samo. 393 00:30:10,477 --> 00:30:12,354 Pan Talion mi to tłumaczył. 394 00:30:12,437 --> 00:30:14,648 Mówił, że mogę na panią liczyć. 395 00:30:16,066 --> 00:30:18,485 Zawsze da się negocjować. To kwestia dobrej woli. 396 00:30:20,612 --> 00:30:23,073 Pan Abaszidze to potężny człowiek. 397 00:30:25,701 --> 00:30:27,786 Obiecuję, że to będzie lukratywne zlecenie. 398 00:30:30,122 --> 00:30:31,790 Jestem dobrą adwokatką. 399 00:30:32,624 --> 00:30:34,209 Bardzo dobrą. 400 00:30:34,835 --> 00:30:37,045 Czasem zdarza mi się bronić przegranych spraw, 401 00:30:37,754 --> 00:30:41,884 Robię to zawsze z przekonaniem, nawet gdy nie są to sprawy lukratywne. 402 00:30:43,719 --> 00:30:46,972 Ale wystąpienie przeciwko takiemu człowiekowi… 403 00:30:47,055 --> 00:30:48,223 Nie jestem idiotką. 404 00:30:49,641 --> 00:30:52,269 Śmiem sądzić, że pani też nie. 405 00:31:02,196 --> 00:31:04,031 Wezmę rzeczy i ruszymy. 406 00:31:04,114 --> 00:31:05,240 - Jasne. - Okej. 407 00:31:11,205 --> 00:31:12,206 Camille? 408 00:31:14,666 --> 00:31:15,876 Co wy tu robicie? 409 00:31:16,752 --> 00:31:17,836 Dzwonił do mnie brat. 410 00:31:18,712 --> 00:31:20,339 Mówił, że chcesz pomóc. 411 00:31:21,757 --> 00:31:23,383 Mam pewien pomysł. 412 00:31:23,467 --> 00:31:24,551 Okej. 413 00:31:25,511 --> 00:31:26,887 Pójdziemy w spokojne miejsce? 414 00:31:28,889 --> 00:31:30,599 Jasne. Chodźcie. 415 00:31:33,477 --> 00:31:36,396 Poznałam wujka Davita po przeprowadzce do Tbilisi. 416 00:31:37,731 --> 00:31:39,399 Poznał mnie z Ramazem. 417 00:31:41,360 --> 00:31:42,611 Znasz się z Davitem? 418 00:31:44,321 --> 00:31:45,322 Tak. 419 00:31:45,948 --> 00:31:50,160 Jeśli Davit dowie się, że działasz z Tamar, nie zechce z tobą rozmawiać. 420 00:31:50,244 --> 00:31:52,037 Nienawidzi jej. 421 00:31:52,829 --> 00:31:54,206 Musimy sprytnie to rozegrać. 422 00:31:56,333 --> 00:31:59,086 Dziś je kolację w twojej eleganckiej restauracji. 423 00:32:01,255 --> 00:32:02,923 Zarezerwujcie mi stolik. 424 00:32:06,635 --> 00:32:08,929 Ten złodziej, Michel Poulenc. 425 00:32:09,012 --> 00:32:10,138 Poznałaś go? 426 00:32:12,182 --> 00:32:13,600 Tak. 427 00:32:13,684 --> 00:32:16,520 Był w tym domu. 428 00:32:17,646 --> 00:32:24,027 Mówił, że francuskie wina są najlepsze na świecie. 429 00:32:24,111 --> 00:32:27,573 Doprowadzało to mojego ojca do szału. 430 00:32:28,115 --> 00:32:32,035 Dlatego podał mu nasze specjalne wino. 431 00:32:34,079 --> 00:32:38,876 Francuz powiedział: „Widzę Boga”. 432 00:32:41,587 --> 00:32:45,591 Kiedy spróbowałem twojego wina, nie zobaczyłem Boga. 433 00:32:47,301 --> 00:32:48,844 Ale coś zobaczyłem. 434 00:32:51,096 --> 00:32:53,682 Zobaczyłem Księżyc. 435 00:32:57,311 --> 00:33:02,566 Od tamtego czasu ta wizja przekształciła się w koszmar. 436 00:33:05,194 --> 00:33:08,989 Coś mnie chwyta i przytrzymuje pod wodą. 437 00:33:12,618 --> 00:33:16,038 Odkąd zacząłem nurkować, boję się ciemności. 438 00:33:17,247 --> 00:33:18,999 Nigdy nie wiedziałem dlaczego. 439 00:33:19,082 --> 00:33:22,419 Twoje wino otworzyło jakieś drzwi. 440 00:33:22,503 --> 00:33:23,879 Coś mi pokazało. 441 00:33:25,881 --> 00:33:27,549 Nie mogę spać. 442 00:33:28,550 --> 00:33:30,135 Boję się ciemności. 443 00:33:31,970 --> 00:33:33,222 To dziecinne. 444 00:33:39,436 --> 00:33:40,979 Jestem pełen gniewu. 445 00:33:43,232 --> 00:33:44,608 To nie gniew. 446 00:33:46,193 --> 00:33:47,819 Jesteś po prostu smutny. 447 00:34:42,916 --> 00:34:44,126 Tak? 448 00:34:45,627 --> 00:34:47,379 Hirokazu. To ja. 449 00:35:06,565 --> 00:35:08,108 To tutaj mieszkasz? 450 00:35:11,195 --> 00:35:12,571 Podoba mi się tu. 451 00:35:13,697 --> 00:35:14,990 Czego chcesz? 452 00:35:16,325 --> 00:35:17,701 Masz chwilę? 453 00:35:18,785 --> 00:35:20,037 W środku nocy? 454 00:35:21,788 --> 00:35:23,207 Masz jakieś wieści? 455 00:35:24,583 --> 00:35:25,834 Dzwoniłaś do niego? 456 00:35:26,752 --> 00:35:28,378 Dzwoniłam do szpitala. 457 00:35:30,964 --> 00:35:32,591 Nic mi nie powiedzieli. 458 00:35:34,760 --> 00:35:35,928 Co się dzieje? 459 00:35:36,637 --> 00:35:37,971 Wiesz coś? 460 00:35:40,891 --> 00:35:43,060 Zadzwoń do niego. 461 00:35:45,687 --> 00:35:46,688 To twój syn. 462 00:35:48,440 --> 00:35:49,858 Nie ugryzie cię. 463 00:35:51,818 --> 00:35:52,819 Dobranoc. 464 00:36:28,397 --> 00:36:30,023 - Dobry wieczór. - Dobry wieczór. 465 00:36:30,524 --> 00:36:31,650 Mam rezerwację. 466 00:36:32,150 --> 00:36:33,986 - Pani nazwisko? - Camille Léger. 467 00:36:36,363 --> 00:36:37,364 Tędy, proszę. 468 00:36:55,883 --> 00:36:58,051 Czy ktoś do pani dołączy? 469 00:36:59,386 --> 00:37:00,804 Nie, będę sama. 470 00:37:17,154 --> 00:37:21,617 Proponuję saperavi z marani qvevri, produkowane przez Giorgiego Abadaszoniego, 471 00:37:21,700 --> 00:37:25,537 mistrza biodynamiki z Kaukazu. 472 00:37:26,038 --> 00:37:30,501 Jego winnica mieści się na wapieniach, a nad nią piętrzą się ośnieżone szczyty. 473 00:37:30,584 --> 00:37:34,546 Zachwycą panią aromaty kandyzowanych jeżyn i grafitu. 474 00:37:34,630 --> 00:37:39,259 Dzięki słonemu finiszowi poczuje się pani jak na latającym dywanie. 475 00:37:41,261 --> 00:37:45,724 To mój pierwszy pobyt w Gruzji. Słyszałam o winie pomarańczowym. 476 00:37:45,807 --> 00:37:47,142 Czy macie takie? 477 00:37:47,226 --> 00:37:48,519 Kolor pani włosów. 478 00:37:48,602 --> 00:37:51,522 Kolor radości, hojności i ambicji. 479 00:37:56,693 --> 00:37:58,195 Możemy to potem uzgodnić. 480 00:38:01,323 --> 00:38:04,076 To wino pochodzi z tej samej winnicy. 481 00:38:04,159 --> 00:38:06,787 Giorgi jest mistrzem maceracji. 482 00:38:07,746 --> 00:38:09,206 Kisi, rocznik 2020. 483 00:38:14,545 --> 00:38:16,338 Bardzo złożone aromaty. 484 00:38:16,421 --> 00:38:19,675 Czy wyczuwa pani nutę kompotu śliwkowego? 485 00:38:23,095 --> 00:38:24,096 O mój Boże. 486 00:38:26,139 --> 00:38:27,140 Przepraszam. 487 00:38:28,350 --> 00:38:30,811 - Proszę zostawić butelkę. - Bardzo ambitnie. 488 00:38:32,396 --> 00:38:34,147 Chyba jest bardzo dobre. 489 00:38:35,399 --> 00:38:36,608 Niesamowite. 490 00:38:38,402 --> 00:38:39,945 Może powinienem zamówić butelkę. 491 00:38:40,028 --> 00:38:41,238 Wypijcie trochę ode mnie. 492 00:38:42,698 --> 00:38:45,033 Proszę do nas dołączyć, panno… 493 00:38:45,117 --> 00:38:46,118 Camille. 494 00:38:50,998 --> 00:38:52,249 Oczywiście. 495 00:39:01,425 --> 00:39:03,552 Czy możemy… Przepraszam. Poprosimy o kieliszki. 496 00:39:03,635 --> 00:39:04,970 - Oczywiście. - Dziękuję. 497 00:39:18,275 --> 00:39:19,276 Et voilà. 498 00:39:26,325 --> 00:39:27,326 Dobre. 499 00:39:28,118 --> 00:39:29,203 Śliwka. 500 00:39:30,662 --> 00:39:33,498 Produkują tu wina w wyjątkowy sposób. 501 00:39:33,582 --> 00:39:34,791 W ogromnych amforach. 502 00:39:34,875 --> 00:39:37,794 Nazywają je qvevri. 503 00:39:39,004 --> 00:39:40,923 Panna Léger doskonale o tym wie. 504 00:39:44,843 --> 00:39:47,638 Camille Léger… ta od przewodnika Légera? 505 00:39:49,264 --> 00:39:50,849 Jest tu w imieniu mojej siostry. 506 00:39:53,060 --> 00:39:54,353 Miałem dziś telefon. 507 00:39:54,436 --> 00:39:56,813 Od prawniczki, bliskiej przyjaciółki. Ostrzegła mnie. 508 00:39:57,689 --> 00:39:59,024 Jest gorsza, niż sądziłam. 509 00:40:00,817 --> 00:40:03,070 Anton wie o konflikcie między mną a moją siostrą. 510 00:40:03,153 --> 00:40:04,613 Ale pani chyba nie wie. 511 00:40:05,948 --> 00:40:08,283 - Trochę mi opowiedziała. - Trochę? 512 00:40:16,708 --> 00:40:18,377 Przykro mi, Davit, 513 00:40:18,460 --> 00:40:21,713 ale gniew na siostrę to nie powód, 514 00:40:21,797 --> 00:40:25,592 by niszczyć winnicę, która jest w twojej rodzinie od dekad. 515 00:40:28,720 --> 00:40:30,305 Czego pani chce? 516 00:40:36,812 --> 00:40:38,397 Proszę nie sprzedawać duszy. 517 00:40:42,025 --> 00:40:45,112 Proszę posłuchać. Jestem biznesmenem. 518 00:40:46,405 --> 00:40:47,865 Musi się pani bardziej postarać. 519 00:40:49,533 --> 00:40:51,785 A chwilowo prowadzę interesy. 520 00:40:53,203 --> 00:40:54,204 Więc to ja ją kupię. 521 00:40:56,331 --> 00:40:57,583 Stać mnie na to. 522 00:40:58,458 --> 00:41:00,210 Zapłacę więcej od niego. 523 00:41:04,590 --> 00:41:05,591 Nie. 524 00:41:08,385 --> 00:41:09,386 Dobranoc. 525 00:41:42,085 --> 00:41:44,463 I co? Jak poszło? 526 00:41:45,297 --> 00:41:46,340 Fatalnie. 527 00:41:50,969 --> 00:41:53,514 Ostrzegałem cię przed Abaszidzami. 528 00:41:55,974 --> 00:41:57,392 Bardzo uparta rodzina. 529 00:41:57,893 --> 00:41:59,019 Tak? 530 00:42:01,438 --> 00:42:02,564 A ja jestem z Légerów. 531 00:42:06,443 --> 00:42:08,487 NA PODSTAWIE MANGI: 532 00:42:39,810 --> 00:42:41,812 NAPISY: MARIA ZAWADZKA-STRĄCZEK