1 00:00:09,092 --> 00:00:12,930 Opowiem wam historię. Zamknijcie oczy. 2 00:00:13,514 --> 00:00:15,307 TEKSAŃCZYK 3 00:00:15,807 --> 00:00:17,935 „BIZNESMEN” 4 00:00:18,018 --> 00:00:19,019 MIŁOŚNIK ZWIERZĄT 5 00:00:19,102 --> 00:00:20,646 Macie okazję… 6 00:00:21,146 --> 00:00:22,439 „TRENER” 7 00:00:22,523 --> 00:00:25,359 …powstać z popiołów i sięgnąć po chwałę. 8 00:00:25,442 --> 00:00:30,280 Nie jestem aktorem, który gra polityka, ale politykiem, który jest też aktorem. 9 00:00:30,864 --> 00:00:31,865 ŻARLIWY 10 00:00:31,949 --> 00:00:33,492 To nasza przeszłość. 11 00:00:33,575 --> 00:00:34,576 NAPRAWDĘ ŻARLIWY 12 00:00:34,660 --> 00:00:36,203 Tak się tu znaleźliśmy. 13 00:00:36,286 --> 00:00:37,287 NAJSEKSOWNIEJSZY 14 00:00:37,371 --> 00:00:38,455 I zrobię wszystko… 15 00:00:38,539 --> 00:00:39,540 CHRZEŚCIJANIN 16 00:00:39,623 --> 00:00:40,749 …dla Teksasu. 17 00:00:40,832 --> 00:00:42,334 Oscara otrzymuje… 18 00:00:42,417 --> 00:00:43,418 ZWYCIĘZCA 19 00:00:43,502 --> 00:00:45,838 - …Matthew McConaughey. - Na gubernatora. 20 00:00:48,173 --> 00:00:51,593 Powinieneś za to zgarnąć cholernego Oscara. 21 00:00:52,094 --> 00:00:56,223 Widziałam to już niemal dwa razy i zawsze się wzruszam. 22 00:00:56,306 --> 00:01:00,227 Taa… Myślę, że musimy zdecydować się na jedną strategię. 23 00:01:00,310 --> 00:01:04,815 Powtarzasz, że powinienem być bardziej poważny jako polityk, 24 00:01:05,399 --> 00:01:06,984 ale to mówi co innego. 25 00:01:07,067 --> 00:01:12,614 Jeśli mogę, Matthew, ten spot to kompletna ejajowa sieczka. 26 00:01:12,698 --> 00:01:15,450 I nie ma w nim ani jednego klipu z Detektywa. 27 00:01:15,534 --> 00:01:18,579 Mówiąc szczerze, Matthew wyglądał tam jak obłąkany. 28 00:01:18,662 --> 00:01:21,456 Ten jego kucyk nie przypadł do gustu kobietom. 29 00:01:21,540 --> 00:01:24,960 I myliłam się. Wyborcom nie zależy na twojej kompetencji. 30 00:01:25,043 --> 00:01:29,298 Nieważne, co mówisz. Ważne, żebyś świecił tyłkiem w szortach. 31 00:01:29,381 --> 00:01:33,093 Amen! Lud prawdę ci powie! 32 00:01:33,802 --> 00:01:37,723 Matthew, ta twoja śliczna buźka – to ona wygra nam wybory. 33 00:01:37,806 --> 00:01:41,685 Nie mówię, że poprowadzę kampanię z papierową torbą na twarzy. 34 00:01:41,768 --> 00:01:46,732 Mówię tylko, że rozumiem wartości, które stanowią oblicze Teksasu. 35 00:01:46,815 --> 00:01:48,692 Dziedzictwo ojca, 36 00:01:48,775 --> 00:01:52,362 uczciwość, moralność, wiara, ciężka praca, nowatorstwo. 37 00:01:52,446 --> 00:01:56,950 Z całym szacunkiem, ale gdy mówisz o ojcu, kleją mi się oczy. 38 00:01:57,034 --> 00:01:58,035 Uważaj sobie. 39 00:01:58,118 --> 00:01:59,286 Z całym szacunkiem. 40 00:01:59,369 --> 00:02:02,581 Nie oprę kampanii na mojej rozpoznawalności i sławie. 41 00:02:02,664 --> 00:02:06,043 To tak, jakby Sydney Sweeney została aktorką dubbingową. 42 00:02:06,126 --> 00:02:09,670 Taki biust zdarza się raz na pokolenie, Matthew. 43 00:02:09,755 --> 00:02:11,590 Posłuchaj, 44 00:02:11,673 --> 00:02:17,304 wszystko, co w życiu osiągnąłem, zawdzięczam swojej pasji, 45 00:02:17,387 --> 00:02:19,765 wiedzy, determinacji i ciężkiej pracy. 46 00:02:19,848 --> 00:02:21,767 Bestsellery New York Timesa. 47 00:02:21,850 --> 00:02:23,685 Mam wziętą markę tequili, 48 00:02:23,769 --> 00:02:28,357 prowadzę dwa autorskie kursy na Uniwersytecie Teksańskim. 49 00:02:28,440 --> 00:02:31,318 Czy osiągnąłem to dlatego, że jestem sławny? 50 00:02:31,401 --> 00:02:34,863 Właśnie! Tak jakbyś powiedziała, że mój sklep z marihuaną, 51 00:02:34,947 --> 00:02:38,492 który założyłem z Johnem McEnroem i Billem Maherem, 52 00:02:38,575 --> 00:02:40,410 hula tylko dzięki mojej sławie. 53 00:02:41,078 --> 00:02:43,121 Dokładnie o to mi… 54 00:02:45,916 --> 00:02:47,376 Zaraz, wkręcacie mnie? 55 00:02:47,459 --> 00:02:48,460 Z czym? 56 00:03:25,581 --> 00:03:28,458 BRACIA 57 00:03:33,922 --> 00:03:35,174 TEST DNA 58 00:03:35,257 --> 00:03:36,633 Nareszcie jest. 59 00:03:36,717 --> 00:03:39,678 I kto jest teraz detektywką? 60 00:03:49,688 --> 00:03:52,065 O tak. 61 00:03:52,149 --> 00:03:53,901 Bingo. 62 00:03:55,402 --> 00:03:57,070 - Okej… - Co tu robisz? 63 00:03:58,363 --> 00:04:00,199 O Boże. Wystraszyłaś mnie. 64 00:04:00,282 --> 00:04:02,159 I czemu masz rękawiczki? 65 00:04:04,119 --> 00:04:06,580 Taki nowy trend na TikToku. Mega durny. 66 00:04:06,663 --> 00:04:07,998 Tak czy owak, 67 00:04:08,081 --> 00:04:11,335 Matthew powiedział, że mogę sobie pożyczyć… krem. 68 00:04:11,418 --> 00:04:13,170 To moja strona. Ta jest jego. 69 00:04:15,339 --> 00:04:17,007 To jest umywalka Matthew? 70 00:04:17,089 --> 00:04:19,259 - Tak. - O nie… 71 00:04:19,343 --> 00:04:20,552 Znaczy… 72 00:04:20,636 --> 00:04:22,471 Rany, jest taka nieskazitelna. 73 00:04:23,764 --> 00:04:26,600 Gdyby złamał prawo, nigdy nie znaleźliby jego DNA. 74 00:04:26,683 --> 00:04:30,312 W życiu. Jest jak bezwłosy kot. I to tak wiesz, wszędzie. 75 00:04:30,395 --> 00:04:31,396 No tak. 76 00:04:35,067 --> 00:04:36,068 Szlag! 77 00:04:36,151 --> 00:04:40,280 Znienacka Seymour 78 00:04:40,781 --> 00:04:44,076 Stoi tuż przy mnie… 79 00:04:44,159 --> 00:04:45,577 Nadążaj. 80 00:04:45,661 --> 00:04:50,290 Nie wydaje poleceń 81 00:04:50,374 --> 00:04:55,504 Nie ocenia z góry 82 00:04:58,382 --> 00:05:01,593 A czyja to księżniczka ma taki głos? 83 00:05:01,677 --> 00:05:02,803 Pięknie! 84 00:05:02,886 --> 00:05:05,097 - Brawo! - Nie pobłażaj mi, proszę. 85 00:05:05,180 --> 00:05:07,683 To było słabe, nie tylko przez akompaniament. 86 00:05:09,351 --> 00:05:11,270 Nie dadzą mi głównej roli. 87 00:05:11,353 --> 00:05:12,813 Nie mów tak. 88 00:05:13,313 --> 00:05:15,440 Pięknie śpiewasz, ćwicz dalej. 89 00:05:15,524 --> 00:05:18,694 Dadzą ci rolę, to dadzą, a jak nie, to nie koniec świata. 90 00:05:18,777 --> 00:05:22,114 A może zadzwonisz do nauczycielki i mi ją załatwisz? 91 00:05:22,197 --> 00:05:25,158 Nie, może tego nie zrobię. 92 00:05:25,242 --> 00:05:28,078 W tej rodzinie nie jedziemy na nazwisku. 93 00:05:28,954 --> 00:05:31,623 Posłuchaj, właśnie o tym rozmawialiśmy. 94 00:05:31,707 --> 00:05:34,793 Jesteś gotowa na ŻZZ, życiową złotą zasadę? 95 00:05:34,877 --> 00:05:40,174 Nazwisko otworzy ci pewne drzwi, ale na wszystko i tak musisz zapracować. 96 00:05:40,257 --> 00:05:42,551 Zakasać rękawy, zaangażować się 97 00:05:42,634 --> 00:05:45,762 i ufać, że uznanie przyjdzie w swoim czasie. 98 00:05:45,846 --> 00:05:47,806 Czyli „odrobić swoje”. 99 00:05:47,890 --> 00:05:51,185 Masz do dyspozycji dwóch niezłych aktorów: 100 00:05:51,268 --> 00:05:55,105 laureata Oscara i… Jak nazywają tych, co nie dostali? 101 00:05:55,189 --> 00:05:56,190 Nominowany. 102 00:05:56,273 --> 00:05:57,441 Nominowanego. 103 00:05:57,524 --> 00:06:01,570 Trudno to wywnioskować po grze Rivera, ale to ma być musical. 104 00:06:01,653 --> 00:06:03,655 Jasne, wszystko moja wina. 105 00:06:03,739 --> 00:06:06,825 Mówię tylko, że kluczowy jest śpiew, 106 00:06:06,909 --> 00:06:08,785 więc wy mi nie pomożecie. 107 00:06:10,037 --> 00:06:12,873 Nic bardziej mylnego, panienko. 108 00:06:12,956 --> 00:06:16,251 Jesteśmy świetnymi muzykami. 109 00:06:16,335 --> 00:06:22,216 Właściwie gdyby nie aktorstwo, zgarnialibyśmy nagrody Grammy. 110 00:06:22,299 --> 00:06:25,677 Ale to Sklepik z horrorami, więc raczej nie wasz styl. 111 00:06:25,761 --> 00:06:27,930 - Nie nasz styl? - Błagam cię. 112 00:06:28,013 --> 00:06:31,141 - A co ty wiesz o naszym stylu? - Nie nasz styl. 113 00:06:31,225 --> 00:06:32,893 - Sami go nie znamy. - Okej. 114 00:06:32,976 --> 00:06:35,521 - Wymykamy się ramom. - To trzeba usłyszeć. 115 00:06:35,604 --> 00:06:40,442 Nigdy nie zawiodę cię… 116 00:06:40,526 --> 00:06:41,693 Jak to leci? 117 00:06:42,444 --> 00:06:46,406 Kochanie, nigdy nie zawiodę cię 118 00:06:47,491 --> 00:06:49,493 Nie 119 00:06:49,576 --> 00:06:53,580 Kochanie, nigdy nie… 120 00:06:53,664 --> 00:06:54,873 Dobrze, kontynuuj. 121 00:06:54,957 --> 00:06:58,126 Pamiętam czasy, gdy mężczyźni czegoś dokonywali. 122 00:06:58,210 --> 00:07:01,463 - Jakichś istotnych rzeczy. - Kochanie 123 00:07:01,547 --> 00:07:03,882 Nigdy nie zawiodę cię 124 00:07:05,133 --> 00:07:07,803 Będę przy tobie 125 00:07:11,515 --> 00:07:13,267 Prawdziwe gwiazdy rocka. 126 00:07:13,350 --> 00:07:16,562 Dziękujemy za ten popis. To ważne mieć w życiu hobby. 127 00:07:16,645 --> 00:07:18,647 To było coś. 128 00:07:18,730 --> 00:07:23,360 Od dawna próbujemy wam uświadomić, że jesteśmy ludźmi wielu talentów. 129 00:07:27,322 --> 00:07:28,323 Tak jest. 130 00:07:28,407 --> 00:07:29,825 To jaki jest plan? 131 00:07:30,450 --> 00:07:36,248 Jeśli pójdziemy z Matthew na kompromis w kwestii brzmienia, 132 00:07:36,331 --> 00:07:39,376 to najpierw Europa, zyskanie grupy oddanych fanów, 133 00:07:39,459 --> 00:07:41,920 kluby, potem festiwale… 134 00:07:42,004 --> 00:07:43,589 Gdzieś ty odpłynął? 135 00:07:43,672 --> 00:07:46,008 - Skup się, tato. - Skupiam się. 136 00:07:46,091 --> 00:07:47,843 Mówię o DNA Matthew. 137 00:07:47,926 --> 00:07:50,429 Zebrałeś coś po waszej grze w tenisa? 138 00:07:50,512 --> 00:07:53,515 Może trochę krwi albo potu? 139 00:07:53,599 --> 00:07:55,684 Jak graliśmy z braćmi Wilson? 140 00:07:55,767 --> 00:07:57,644 To wymaga pełnego skupienia. 141 00:07:57,728 --> 00:08:01,523 Widziałaś uderzenie od ziemi Owena, odkąd regularnie gra w golfa? 142 00:08:01,607 --> 00:08:04,610 Nie. Poza tym próbka DNA to twoja działka. 143 00:08:04,693 --> 00:08:07,070 Moja? Nie mogę być tu jedyną detektywką. 144 00:08:07,154 --> 00:08:10,490 Wszyscy wysiadują kanapę, nikt nie wychodzi z domu. 145 00:08:10,991 --> 00:08:15,871 Jak mam być geniuszką zbrodni w tych warunkach? Musisz mi pomóc. 146 00:08:15,954 --> 00:08:20,125 Czyli potrzebujesz pustego domu na jakiś czas? 147 00:08:20,209 --> 00:08:22,419 - Tak. - Okej. 148 00:08:22,503 --> 00:08:24,796 Nie rób tego… 149 00:08:29,718 --> 00:08:33,472 O rany, jaki ty masz piękny umysł, Wood. 150 00:08:35,097 --> 00:08:39,061 Jak idziesz na casting, musisz od razu wejść w rolę. 151 00:08:39,144 --> 00:08:42,105 Reżyserzy nie chcą aktorki, która gra postać. 152 00:08:42,188 --> 00:08:45,359 Chcą spojrzeć i stwierdzić: „Rany, ona jest tą postacią”. 153 00:08:45,442 --> 00:08:48,445 Mój pierwszy casting u Nolana… 154 00:08:48,987 --> 00:08:49,988 Muszę odebrać. 155 00:08:50,948 --> 00:08:52,282 Skąd masz komórkę? 156 00:08:52,366 --> 00:08:53,700 To taniocha na kartę. 157 00:08:54,201 --> 00:08:56,453 Dziękuję za telefon, dyrektorko. 158 00:08:57,120 --> 00:08:59,331 Nie ogarniam tego dziecka. 159 00:08:59,998 --> 00:09:02,167 Chyba wiem, co mogłoby pomóc. 160 00:09:02,251 --> 00:09:05,420 Raz, że na bank zostaniemy następnymi Sonny i Cher, 161 00:09:05,504 --> 00:09:07,798 a dwa, że to nauczy twoją córkę, 162 00:09:07,881 --> 00:09:11,051 jak ważna jest ciężka praca i nieżerowanie na sławie. 163 00:09:11,134 --> 00:09:12,553 Słucham. 164 00:09:13,679 --> 00:09:16,098 Pora, żebyśmy dali koncert. 165 00:09:17,307 --> 00:09:19,893 - My? - Wiem. Pomyśl o tym. 166 00:09:19,977 --> 00:09:23,313 - Wyatt pracuje w kawiarni. - No tak. 167 00:09:23,939 --> 00:09:25,440 Idealna miejscówka. 168 00:09:26,024 --> 00:09:31,488 Bob Dylan, Jimi Hendrix, Jason Mraz: wszyscy zaczynali w kawiarniach. 169 00:09:31,572 --> 00:09:35,701 Wesprzemy Wyatta i udzielimy Clarze lekcji, 170 00:09:35,784 --> 00:09:37,870 której wyraźnie potrzebuje. 171 00:09:37,953 --> 00:09:41,748 Występując jako Woody i Matthew, nie mamy co liczyć na szczerą reakcję. 172 00:09:41,832 --> 00:09:43,584 - No tak. - Łapiesz? 173 00:09:43,667 --> 00:09:46,253 Dokładnie tego nie chcę jej uczyć. 174 00:09:46,336 --> 00:09:49,590 Nic nie poradzisz na te facjaty – są uwielbiane. 175 00:09:49,673 --> 00:09:51,258 Zostaw to mnie. 176 00:10:16,867 --> 00:10:18,410 Jak leci? 177 00:10:18,493 --> 00:10:20,162 Nie. 178 00:10:20,245 --> 00:10:21,663 To jakiś obłęd. 179 00:10:21,747 --> 00:10:23,081 Dziękuję. 180 00:10:23,165 --> 00:10:25,334 - Kto wam to zrobił? - Fachury. 181 00:10:25,417 --> 00:10:29,922 Zajęła się nami ekipa, która ogarnęła Toma Cruise’a w Jajach w tropikach. 182 00:10:30,631 --> 00:10:31,924 Co to za akcent? 183 00:10:32,007 --> 00:10:33,008 Antypody. 184 00:10:33,091 --> 00:10:34,259 Liverpool. 185 00:10:34,760 --> 00:10:36,512 Nie umiem australijskiego… 186 00:10:36,595 --> 00:10:38,847 Tak, bo liverpoolski ci wychodzi. 187 00:10:39,598 --> 00:10:42,226 - To twoi znajomi? - Chyba cię groomingują. 188 00:10:42,309 --> 00:10:43,685 Nie, nic z tych rzeczy. 189 00:10:43,769 --> 00:10:47,648 Będę zamykał do końca tygodnia, jeśli pozwolicie im zagrać. 190 00:10:49,525 --> 00:10:50,651 Przemyślimy to. 191 00:10:50,734 --> 00:10:52,402 Dziękuję. 192 00:10:52,486 --> 00:10:53,737 To kara? 193 00:10:53,820 --> 00:10:56,782 Czemu znowu muszę słuchać tej okropnej muzyki? 194 00:10:57,366 --> 00:11:01,495 Bo twój tata, w swój unikalny sposób, próbuje cię czegoś nauczyć. 195 00:11:01,578 --> 00:11:04,831 McConaugheyowie nie chodzą na skróty. Jak mówiła moja mama: 196 00:11:04,915 --> 00:11:08,752 „Skrótem dojdziesz do celu szybciej, ale to praca nada mu wartość”. 197 00:11:08,836 --> 00:11:10,671 To po co być sławnym? 198 00:11:10,754 --> 00:11:13,131 Wejdź tam, obejrzyj głupi występ taty 199 00:11:13,215 --> 00:11:16,301 i wyciągnij z niego lekcję, żebyśmy mieli to z głowy. 200 00:11:16,385 --> 00:11:18,679 Blue Ivy pewnie tak nie męczą. 201 00:11:18,762 --> 00:11:19,972 Dzień dobry. 202 00:11:20,597 --> 00:11:24,601 Witam klientkę. Co pani podać w ten piękny dzień? 203 00:11:24,685 --> 00:11:29,565 Poproszę waniliowe frappe. I nie skąp wegańskiej bitej śmietany. 204 00:11:29,648 --> 00:11:32,693 Tak jest, już się robi. 205 00:11:32,776 --> 00:11:35,320 A to dla ciebie, baristo. 206 00:11:36,488 --> 00:11:38,407 - Dziękuję, klientko. - Co? 207 00:11:38,490 --> 00:11:41,201 - Już się robi. - Pięć dych? 208 00:11:41,827 --> 00:11:43,954 - Musisz go lubić. - Nie. 209 00:11:44,037 --> 00:11:48,500 To mój kumpel, a napiwek to żart. Wkręcam go. 210 00:11:48,584 --> 00:11:50,460 Boki zrywać. Wkręć nas też. 211 00:11:50,961 --> 00:11:52,379 Wyskakuj z hajsu. 212 00:12:14,234 --> 00:12:15,277 Poważnie? 213 00:12:19,823 --> 00:12:24,244 Roots DNA Testing. Mówi Brad. Do kogo mam się zwracać? 214 00:12:24,328 --> 00:12:25,329 Do Olive. 215 00:12:25,412 --> 00:12:27,915 Cześć, Olive. Jak mogę pomóc? 216 00:12:27,998 --> 00:12:31,418 Hipotetycznie, gdybym szukała czyjegoś DNA, 217 00:12:31,502 --> 00:12:33,462 ale nie mogłabym, no wiesz, 218 00:12:34,129 --> 00:12:35,672 o nie poprosić, 219 00:12:36,381 --> 00:12:39,051 - to gdzie powinnam szukać? - O jeżuniu. 220 00:12:39,134 --> 00:12:40,969 Opowiadaj, dziewczyno. 221 00:12:42,804 --> 00:12:45,390 Małe, ciasne – prawdziwy klimat kulis. 222 00:12:45,474 --> 00:12:46,475 Podoba mi się. 223 00:12:46,558 --> 00:12:50,020 Im niżej zaczynasz, tym wyżej się wzniesiesz, 224 00:12:50,103 --> 00:12:52,606 więc trafimy na sam szczyt szczytów. 225 00:12:54,650 --> 00:12:55,984 Hej. 226 00:12:56,068 --> 00:12:57,736 Potrzebujesz nas na scenie? 227 00:12:58,779 --> 00:13:03,158 Przyszedłem po kawę bezkofeinową, ale możecie zaczynać, kiedy chcecie. 228 00:13:03,242 --> 00:13:05,369 Słyszysz jak serce bije mi w piersi? 229 00:13:08,413 --> 00:13:10,249 Gotowy dać czadu? 230 00:13:13,418 --> 00:13:14,461 Lecimy. 231 00:13:14,545 --> 00:13:18,715 Spalimy tę cholerną budę! 232 00:13:18,799 --> 00:13:21,093 - Idziemy! - Do dzieła! 233 00:13:26,807 --> 00:13:31,103 W gwiazdy się gapimy 234 00:13:31,186 --> 00:13:33,939 Neony gonimy 235 00:13:34,022 --> 00:13:38,443 Wschody zostawiam za sobą, czasu brak 236 00:13:40,487 --> 00:13:44,116 Bajek wam nie wciskamy 237 00:13:44,199 --> 00:13:50,247 I świadectwo dajemy 238 00:13:53,542 --> 00:13:55,502 Owsiane latte dla Jamala. 239 00:13:56,837 --> 00:13:58,839 Owsiane latte dla Jamala. 240 00:13:59,381 --> 00:14:02,134 Nikt nie zwraca na nas uwagi. 241 00:14:02,217 --> 00:14:05,387 Nie przerywaj, damy radę. Graj dalej. 242 00:14:05,470 --> 00:14:08,891 W gwiazdy się gapimy 243 00:14:08,974 --> 00:14:09,975 Co? 244 00:14:10,058 --> 00:14:12,436 - Neony gonimy - Nie słyszę. 245 00:14:12,519 --> 00:14:17,441 - Wschody zostawiam za sobą, czasu brak - Nie sły… Wyjdę na zewnątrz. 246 00:14:17,524 --> 00:14:19,776 Kazałam tacie to odwołać. 247 00:14:19,860 --> 00:14:24,531 Jesteśmy zbywani i nieopłacani… 248 00:14:24,615 --> 00:14:26,742 Chyba wyciągam z tego złą lekcję. 249 00:14:26,825 --> 00:14:29,369 Naszą śliną polerują sobie buty 250 00:14:29,453 --> 00:14:33,540 A potem myślę: dorastając, nie mogłam liczyć na tatę, 251 00:14:33,624 --> 00:14:36,710 więc czemu tak mi zależy na tym polowaniu na DNA? 252 00:14:36,793 --> 00:14:39,004 Czekaj. Dosłownie czuję, 253 00:14:39,087 --> 00:14:42,174 jakbym gadał z żeńską wersją siebie. Totalny obłęd. 254 00:14:42,257 --> 00:14:45,594 - Brad! Idziesz? - Nie, idźcie sami. 255 00:14:46,220 --> 00:14:49,723 Sorki, Dina i te jej durne czapki mają urodziny. Mów dalej. 256 00:14:49,806 --> 00:14:54,853 Wiesz, może przyciągają mnie niedostępni mężczyźni. 257 00:14:54,937 --> 00:14:58,023 Możliwe. To samo było z moim ojczymem, Ronem. 258 00:14:58,106 --> 00:15:00,567 Kiedy wkręcił się w płaskoziemstwo, 259 00:15:00,651 --> 00:15:03,237 wiedziałem, że jeśli mi na nim zależy, 260 00:15:03,320 --> 00:15:06,198 to muszę pójść na parę tych pieprzniętych konwentów. 261 00:15:06,281 --> 00:15:07,866 Ale co się okazało. 262 00:15:07,950 --> 00:15:11,203 Wiele z tego, co tam mówili, miało sens. 263 00:15:11,870 --> 00:15:15,541 Mój sponsor AA naciska, żebym wychodził do ludzi. 264 00:15:15,624 --> 00:15:17,459 Spotkamy się kiedyś na drinka? 265 00:15:17,543 --> 00:15:19,670 Właśnie miałam to zaproponować. 266 00:15:19,753 --> 00:15:23,799 O Boże. Dobra. Napiszę do ciebie na priva. 267 00:15:23,882 --> 00:15:27,219 Spodziewaj się wiadomości od DJ Raya. 268 00:15:27,302 --> 00:15:29,012 Poczekaj, ktoś dzwoni. 269 00:15:30,681 --> 00:15:31,932 Halo? 270 00:15:32,015 --> 00:15:34,017 Tu twój ojciec z telefonu matki. 271 00:15:35,310 --> 00:15:39,565 Znalazłaś coś? Nie wiem, ile jeszcze tu pociągniemy. 272 00:15:39,648 --> 00:15:41,608 Kompletna padaka. 273 00:15:41,692 --> 00:15:43,610 Czemu wszystko zrzucasz na mnie? 274 00:15:43,694 --> 00:15:47,698 Gadam właśnie z obsługą klienta, bo nie mogę znaleźć DNA Matthew. 275 00:15:47,781 --> 00:15:51,118 Ten człowiek ma owłosienie cholernego banana. 276 00:15:51,201 --> 00:15:52,536 Czemu wszyscy… 277 00:15:52,619 --> 00:15:56,206 Nieważne. Musimy zdobyć coś, co miało styczność z jego ciałem, 278 00:15:56,290 --> 00:15:59,710 ale nie zostało wyszorowane ani wysterylizowane. 279 00:15:59,793 --> 00:16:02,004 Przyjdź tu i coś wymyślimy. 280 00:16:02,087 --> 00:16:05,924 Poza tym zaraz wjeżdżamy z balladami. 281 00:16:06,592 --> 00:16:11,054 Próbuję się skupić, okej? Nie zawracaj mi głowy. Pa. 282 00:16:11,972 --> 00:16:12,973 Brad? 283 00:16:17,144 --> 00:16:22,983 Żegnaj Woody, witaj z powrotem Brutusie. 284 00:16:28,113 --> 00:16:31,617 Słuchaj, to nie nasza wina, tak? 285 00:16:31,700 --> 00:16:35,621 To przez to, że jest cholerna 16.00. To przez to miejsce, stary. 286 00:16:35,704 --> 00:16:39,124 Gówniana akustyka, krzesła zwrócone nie w tę stronę, 287 00:16:39,208 --> 00:16:42,503 brzęczące blendery, zero miejsca na parkiet. 288 00:16:42,586 --> 00:16:44,421 A jeszcze publika. 289 00:16:44,505 --> 00:16:48,091 Banda prostaków, plebejskich mętów, 290 00:16:48,175 --> 00:16:51,303 którzy nie potrafią docenić świetnej muzy. 291 00:16:51,386 --> 00:16:54,515 Racja. Przynajmniej nasze rodziny tu są. 292 00:16:54,598 --> 00:16:56,600 Stary, o nich właśnie mówię. 293 00:16:56,683 --> 00:17:01,146 Dwie dychy dla każdego, kto będzie bił brawo kapeli! 294 00:17:01,230 --> 00:17:03,065 Przeszkadzam? Dwie dychy. 295 00:17:03,148 --> 00:17:04,650 Wejdź i bij brawo kapeli. 296 00:17:04,733 --> 00:17:06,859 Hej! Widzę was! Wracać do środka! 297 00:17:06,944 --> 00:17:11,615 Hej, paniusiu. Za 50 dolców też tam wrócę. 298 00:17:11,698 --> 00:17:15,827 - Nie zapłacę ci za wspieranie syna. - Jak se tam chcesz. 299 00:17:15,911 --> 00:17:16,954 Posłuchaj. 300 00:17:17,037 --> 00:17:20,790 Każda wielka kapela była z początku niezrozumiana. 301 00:17:20,874 --> 00:17:22,960 Musimy walczyć dalej. 302 00:17:23,042 --> 00:17:27,923 Jasne, moglibyśmy zdjąć przebrania, wejść tam i sztachnąć się uznaniem. 303 00:17:28,006 --> 00:17:32,678 Ale zepsulibyśmy życiową lekcję, której próbuję udzielić córce. 304 00:17:32,761 --> 00:17:33,846 Jasna sprawa. 305 00:17:33,929 --> 00:17:35,097 - Tak? - Tak. 306 00:17:37,432 --> 00:17:38,433 Z drugiej strony… 307 00:17:39,017 --> 00:17:40,018 Słucham. 308 00:17:40,102 --> 00:17:41,812 Woody i Matthew, nie? 309 00:17:46,066 --> 00:17:47,860 Woody i Matthew, ty i ja. 310 00:17:48,735 --> 00:17:52,447 Nasze kariery kosztowały nas hektolitry potu, krwi i łez. 311 00:17:52,531 --> 00:17:55,325 - Dobrze prawisz. - Okupiliśmy je bliznami. 312 00:17:55,409 --> 00:17:57,911 - Wieloma. - Nie potrzebujemy wymówek. 313 00:17:57,995 --> 00:18:01,540 Nie musimy odstawiać Halloween, żeby coś, kurwa, udowodnić. 314 00:18:01,623 --> 00:18:02,833 Powiem ci tak. 315 00:18:02,916 --> 00:18:05,210 - Damy lepszy przykład… - Tak. 316 00:18:05,294 --> 00:18:08,005 …wchodząc tam jako my i pokazując dzieciom, 317 00:18:08,088 --> 00:18:12,885 że ich ojcowie wiedzą, jak cieszyć się z owoców swojej pracy. 318 00:18:12,968 --> 00:18:14,428 Tak jest! 319 00:18:14,511 --> 00:18:17,598 - Jesteś Matthew McConaughey! - A ty Woody Harrelson! 320 00:18:17,681 --> 00:18:20,934 Koniec, kurwa, z ukrywaniem naszych dóbr. 321 00:18:21,018 --> 00:18:23,395 Pokażemy im, co nam bozia dała. 322 00:18:24,605 --> 00:18:28,066 - Cześć, Austin! - Cześć, Austin w Teksasie! 323 00:18:29,818 --> 00:18:32,613 - To Woody Harrelson. - A to Matthew McConaughey. 324 00:18:33,780 --> 00:18:36,617 Dzięki, że tu jesteście. To piosenka „My Love”. 325 00:18:36,700 --> 00:18:41,163 Napisaliśmy ją na planie serialu Detektyw. 326 00:18:49,796 --> 00:18:54,051 Spętany i spięty Głos miałem ściśnięty… 327 00:18:54,885 --> 00:18:59,806 - Kumple Wyatta są sławni czy coś? - Nie wiem, ale zaklepuję starego. 328 00:19:01,308 --> 00:19:02,851 - Czyli którego? - Bez różnicy. 329 00:19:02,935 --> 00:19:07,481 Nigdy nie zawiodę cię 330 00:19:09,107 --> 00:19:12,402 Będę przy tobie 331 00:19:20,160 --> 00:19:23,497 - Bardzo dziękujemy! - To dla ciebie, Clara. 332 00:19:26,708 --> 00:19:27,709 Wejść. 333 00:19:30,379 --> 00:19:31,713 Co robisz, Clarcia? 334 00:19:31,797 --> 00:19:33,382 Analizuję rynki azjatyckie. 335 00:19:33,465 --> 00:19:38,554 Mówiąc o rynkach, tu masz czek, którym przekazuję szkole 336 00:19:38,637 --> 00:19:41,890 bardzo pokaźną sumkę. 337 00:19:41,974 --> 00:19:43,809 - Masz gest. - To prezent. 338 00:19:43,892 --> 00:19:45,602 Nie ma wpłynąć na to, 339 00:19:45,686 --> 00:19:49,398 czy dostaniesz rolę w sztuce, bo na to musisz sobie zapracować. 340 00:19:49,481 --> 00:19:52,067 - Wystawisz go na okaziciela? - Całość? 341 00:19:52,150 --> 00:19:53,861 Tak, na okaziciela, tutaj. 342 00:19:53,944 --> 00:19:55,696 Ale rozumiesz, 343 00:19:56,280 --> 00:19:58,574 czego próbuję cię nauczyć? 344 00:19:58,657 --> 00:19:59,992 Tak. Na okaziciela. 345 00:20:04,788 --> 00:20:06,999 Przykro mi, że nie wyszło. 346 00:20:07,499 --> 00:20:08,917 Nie tak do końca. 347 00:20:09,543 --> 00:20:13,672 Jedna z baristek ma w przyszłe lato staż w Sony Music 348 00:20:13,755 --> 00:20:15,591 i dała mi do siebie namiary. 349 00:20:15,674 --> 00:20:19,344 I co teraz? Utniesz Matthew loczek podczas snu? 350 00:20:23,807 --> 00:20:24,808 Co? 351 00:20:26,977 --> 00:20:28,145 Co? 352 00:20:29,980 --> 00:20:30,981 Otwórz. 353 00:20:31,940 --> 00:20:32,941 Co to jest? 354 00:20:39,615 --> 00:20:40,699 Co to jest? 355 00:20:40,782 --> 00:20:42,242 Wyjmuj ostrożnie. 356 00:20:44,244 --> 00:20:49,458 Czy ktoś kiedyś dostarczył próbkę DNA na protezie nosa? 357 00:20:50,292 --> 00:20:54,713 Zaimponowałeś mi i przyprawiłeś o mdłości. 358 00:20:54,796 --> 00:20:57,841 Fartnęło nam się, bo miał mały krwotok, 359 00:20:57,925 --> 00:21:02,763 więc mamy świętą trójcę: włosy, krew i śluz. 360 00:21:02,846 --> 00:21:05,933 - O Boże. Dobra robota. - Dziękuję. 361 00:21:06,016 --> 00:21:07,226 Zadzwonię do Brada. 362 00:21:07,768 --> 00:21:09,019 Jakiego Brada? 363 00:21:09,102 --> 00:21:15,067 Brada. Z Roots DNA. Nie filtruje, co mówi. Za parę tygodni jedziemy razem do Cabo. 364 00:21:16,902 --> 00:21:18,862 Klamka zapadła. 365 00:22:41,820 --> 00:22:43,822 Napisy: Daria Okoniewska