1 00:00:14,592 --> 00:00:17,220 Monolith Films przedstawia 2 00:00:17,303 --> 00:00:20,390 Jeźdźcy! Jeźdźcy! 3 00:00:22,558 --> 00:00:25,520 Jeźdźcy! Jeźdźcy! 4 00:00:25,603 --> 00:00:27,688 JEŹDŹCY JEDYNY WYSTĘP W BUSHWICK 5 00:00:28,231 --> 00:00:29,899 Myśleliście, że was opuściliśmy? 6 00:00:29,982 --> 00:00:32,527 JEDYNY WYSTĘP JEŹDŹCÓW BUSHWICK 7 00:00:34,862 --> 00:00:36,823 Że cały nasz czar prysł? 8 00:00:38,491 --> 00:00:42,161 Pobudka, mili państwo, bo czeka was nie lada widowisko. 9 00:00:45,206 --> 00:00:49,168 Trafiliście tutaj, bo wyśledziliście znaki i rozszyfrowaliście zagadkę. 10 00:00:50,878 --> 00:00:53,089 Gratulujemy i witamy! 11 00:00:55,842 --> 00:00:58,553 Już 10 lat nie widzieliście Jeźdźców. 12 00:00:59,387 --> 00:01:01,013 Ale właśnie wróciliśmy! 13 00:01:04,933 --> 00:01:06,269 Zbliżcie się. 14 00:01:06,477 --> 00:01:07,478 Jeszcze bliżej. 15 00:01:08,146 --> 00:01:09,981 Im więcej myślicie, że widzicie, 16 00:01:10,064 --> 00:01:12,191 tym łatwiej wcisnąć wam stare sztuczki 17 00:01:12,275 --> 00:01:13,776 jako nowe nieśmigane. 18 00:01:16,112 --> 00:01:19,031 Jestem J. Daniel Atlas. Pozwólcie, 19 00:01:19,115 --> 00:01:21,784 że, jak zwykle w imieniu moich mniej elokwentnych kolegów, 20 00:01:21,868 --> 00:01:25,163 powiem: "Świetnie was znowu widzieć"! 21 00:01:29,542 --> 00:01:31,294 Owszem, zniknęliśmy na dłuższą chwilę, 22 00:01:31,377 --> 00:01:34,714 ale w świecie magii to, co znika, nieuchronnie kiedyś wraca. 23 00:01:35,048 --> 00:01:37,133 O ile magik to nie lebiega. 24 00:01:41,054 --> 00:01:42,263 Jestem Merritt McKinney. 25 00:01:43,848 --> 00:01:47,393 W odróżnieniu od mojego drogiego kumpla Danny'ego 26 00:01:47,477 --> 00:01:50,813 większość z was nie przyszło tutaj dla szpanu. 27 00:01:51,355 --> 00:01:54,609 Trafiliście na nasz sekretny wieczorek, 28 00:01:54,692 --> 00:01:57,278 by zasmakować w ściemie. 29 00:01:57,528 --> 00:01:59,322 Cześć wszystkim. Jestem Jack Wilder. 30 00:02:02,617 --> 00:02:06,287 Wojny, pandemie, zmiany klimatu, AI. 31 00:02:06,913 --> 00:02:09,998 Gdzie nie spojrzeć, przydałaby się magia. 32 00:02:11,376 --> 00:02:13,586 Teraz wytężajcie wzrok. 33 00:02:14,379 --> 00:02:16,506 Nie możecie przegapić następnej sztuczki. 34 00:02:20,760 --> 00:02:23,679 Henley Reeves, a właściwie Henley Reeves-Scanling. 35 00:02:23,763 --> 00:02:26,682 Troje dzieci, dwa psy i dyplom. 36 00:02:26,766 --> 00:02:28,059 Kopę lat! 37 00:02:28,142 --> 00:02:29,310 Tęskniliście?! 38 00:02:33,356 --> 00:02:34,857 Kiedyś byli mistrzami. 39 00:02:34,941 --> 00:02:36,192 Sam chciałem być magikiem. 40 00:02:36,734 --> 00:02:38,403 Aż skończyłem 12 lat. 41 00:02:39,237 --> 00:02:41,697 Uważaj. Oni wszystko słyszą. 42 00:02:41,781 --> 00:02:44,700 - Normalnie drżę jak osika. - Co mu zrobią? 43 00:02:45,701 --> 00:02:46,994 To prawdziwe złoto? 44 00:02:47,078 --> 00:02:49,288 - Co? - To złoto to autentyk? 45 00:02:49,372 --> 00:02:50,373 Tak. 46 00:02:50,581 --> 00:02:51,708 Bo jestem dziany. 47 00:02:51,791 --> 00:02:55,461 To pokaz magii, głupku. Masz tu pełno kieszonkowców. 48 00:02:55,920 --> 00:02:57,463 Albo głupków z pełnymi kieszeniami. 49 00:02:59,924 --> 00:03:01,968 - To było jakieś haiku? - O czym ona? 50 00:03:02,051 --> 00:03:05,012 Każdy z was otrzymał kartę. Możecie je wyciągnąć? 51 00:03:06,472 --> 00:03:08,474 Świetnie. Teraz je przetasujemy. 52 00:03:08,558 --> 00:03:10,935 Odwróćcie się do kogoś obok 53 00:03:11,310 --> 00:03:12,895 i zamieńcie się kartami. 54 00:03:13,104 --> 00:03:16,566 A potem z kolejną osobą. 55 00:03:17,233 --> 00:03:18,234 Wspaniale. 56 00:03:18,317 --> 00:03:19,318 A teraz... 57 00:03:19,777 --> 00:03:21,070 pani w zielonym. 58 00:03:21,446 --> 00:03:24,031 - Jaką ma pani kartę? - As karo. 59 00:03:24,115 --> 00:03:26,743 Jasne. Zagmatwajmy sprawę. 60 00:03:26,826 --> 00:03:29,245 Ktoś jeszcze z asem karo? 61 00:03:29,996 --> 00:03:30,997 Ja! 62 00:03:31,039 --> 00:03:32,081 As karo! 63 00:03:34,876 --> 00:03:38,171 Trafił nam się piąty Jeździec, ale nie Lula! 64 00:03:38,254 --> 00:03:41,215 Zapraszamy na scenę! Będziesz naszym asystentem! 65 00:03:51,517 --> 00:03:54,062 Popatrz mi w oczy. 66 00:03:55,104 --> 00:03:57,356 I... zaśnij. 67 00:03:59,275 --> 00:04:00,276 Ma się tę moc. 68 00:04:00,610 --> 00:04:03,071 On może wygląda na zwykłego dzieciaka, 69 00:04:03,154 --> 00:04:09,160 ale dzisiaj wykrzesze z siebie czary, do jakich zdolny jest tylko ktoś opętany. 70 00:04:09,243 --> 00:04:10,244 Nie przesadzam. 71 00:04:10,828 --> 00:04:12,580 - Henley. - Tak, Merritt? 72 00:04:12,663 --> 00:04:15,208 Mogłabyś się w niego wcielić? 73 00:04:18,336 --> 00:04:21,255 Jack, mógłbyś dołączyć do trójkąta? 74 00:04:21,631 --> 00:04:22,632 Moja specjalność. 75 00:04:25,051 --> 00:04:26,511 Niech Bóg ma was w opiece. 76 00:04:26,803 --> 00:04:30,014 Atlas, spróbuj tam jeszcze wpełznąć. 77 00:04:32,642 --> 00:04:35,269 Pozostaje mi się też wcisnąć. 78 00:04:35,478 --> 00:04:37,772 W kupie raźniej czynić czary. 79 00:04:45,405 --> 00:04:49,450 Przed państwem J. Daniel Atlas. Komu pokazać sztuczkę? 80 00:04:54,580 --> 00:04:56,040 Przejmujesz pałeczkę, Merritt. 81 00:04:58,209 --> 00:05:00,670 Witajcie, moi piękni. 82 00:05:00,753 --> 00:05:04,382 Jak wiadomo, Merritt McKinney czyta wam w myślach. 83 00:05:04,465 --> 00:05:07,719 Ale teraz ja to on albo on to ja. 84 00:05:07,802 --> 00:05:08,803 Kto to wie? 85 00:05:09,929 --> 00:05:15,268 Wyczuwam obecność nie fana magii, 86 00:05:15,351 --> 00:05:16,728 lecz raczej jej hejtera. 87 00:05:17,353 --> 00:05:18,646 Mamy tu... 88 00:05:19,355 --> 00:05:21,607 Bretta Finnegana? 89 00:05:21,691 --> 00:05:22,734 Siema! 90 00:05:26,946 --> 00:05:32,201 Razem z kolegami założyłeś giełdę kryptowalut Camp Hobart? 91 00:05:32,285 --> 00:05:33,870 Faktycznie. 92 00:05:33,953 --> 00:05:38,541 I oskubaliście nowojorczyków z połowy ich funduszy emerytalnych i pracowniczych. 93 00:05:39,292 --> 00:05:44,005 Upraszczasz. Wszyscy mieli pełną świadomość ryzyka. 94 00:05:44,505 --> 00:05:46,841 Ukryliście zyski za granicą 95 00:05:47,258 --> 00:05:49,969 na koncie o numerze kończącym się na... 96 00:05:50,261 --> 00:05:54,015 5-3-2-9-7? 97 00:05:54,932 --> 00:05:57,560 Żeby to wiedzieć, musiałbyś mieć moją... 98 00:05:59,520 --> 00:06:01,272 Naprawdę złota? 99 00:06:02,774 --> 00:06:05,318 Brett, pilnuj swoich fantów. 100 00:06:05,401 --> 00:06:08,863 Merritt rozkmini cię myślą, ale ja, Jack, obrobię rękami. 101 00:06:09,322 --> 00:06:12,366 Zapytaj kolegów, jak się wyrównuje różnice w majątku. 102 00:06:13,159 --> 00:06:14,744 Co tu się...?! 103 00:06:14,827 --> 00:06:17,455 A teraz sprawiedliwy podział. 104 00:06:23,294 --> 00:06:26,339 - Dziękuję państwu. - Znajdź prawnika, bo dobiorę ci się do tyłka. 105 00:06:27,715 --> 00:06:30,551 Ktoś zapomina, że Henley umie latać. 106 00:06:43,106 --> 00:06:47,485 Kolej na nas, ale pożegnajmy brawami najlepszego z Jeźdźców! 107 00:06:51,656 --> 00:06:54,117 Wspaniale. Proszę teraz podnieść kubki 108 00:06:54,534 --> 00:06:58,371 i wylać drinka na figurę na waszej karcie. 109 00:07:00,206 --> 00:07:02,542 12 niepowtarzalnych słów na każdej z nich 110 00:07:02,625 --> 00:07:05,002 to hasło do waszego nowego portfela kryptowalutowego. 111 00:07:05,545 --> 00:07:08,131 Kto tam wbije, znajdzie miliony skradzione przez Bretta. 112 00:07:08,214 --> 00:07:10,591 Tym razem uczciwie podzielone. 113 00:07:10,800 --> 00:07:13,553 O Boże. 50 tysięcy dolarów! 114 00:07:13,845 --> 00:07:14,887 Mam 50 koła! 115 00:07:18,766 --> 00:07:20,226 Masz przerąbane, gnoju! 116 00:07:20,685 --> 00:07:23,146 Coś taki chyży, panie ryży! 117 00:07:23,229 --> 00:07:24,772 Ja tu mam wizję. 118 00:07:25,690 --> 00:07:28,818 Jakieś gliny forsujące te drzwi... 119 00:07:28,901 --> 00:07:31,946 Próbujcie własnych sztuczek i znikajcie za... 120 00:07:32,113 --> 00:07:34,741 3-2-1! 121 00:07:49,213 --> 00:07:50,214 Zbliżcie się. 122 00:07:51,049 --> 00:07:52,050 Jeszcze bliżej. 123 00:07:53,259 --> 00:07:54,927 Im więcej myślicie, że widzicie, 124 00:07:55,136 --> 00:07:58,806 tym łatwiej wcisnąć wam stare sztuczki jako nowe nieśmigane. 125 00:08:00,725 --> 00:08:01,976 Boże, nie! 126 00:08:11,402 --> 00:08:17,533 ILUZJA 3 127 00:08:21,162 --> 00:08:24,499 Moim zdaniem spisałeś się na 100 pro. 128 00:08:24,582 --> 00:08:28,127 Jako Atlas wypadłem nieźle, Merritta muszę jeszcze doszlifować. 129 00:08:28,211 --> 00:08:32,048 Gadałem jak potomek ćpunki z San Diego i poławiacza krewetek. 130 00:08:33,424 --> 00:08:34,926 Nie wiem, jak ty to robisz, Bosco. 131 00:08:35,009 --> 00:08:37,095 Dobra imitacja to nie tylko naśladownictwo. 132 00:08:37,553 --> 00:08:40,847 Trzeba uważać na szczegóły, osobowość i niuanse. 133 00:08:40,932 --> 00:08:42,140 Dobra, teraz ja. 134 00:08:43,433 --> 00:08:45,019 Jestem J. Daniel Atlas. 135 00:08:45,561 --> 00:08:47,897 Im bliżej patrzycie, tym mniej widzicie. 136 00:08:48,189 --> 00:08:49,357 To było coś. 137 00:08:49,440 --> 00:08:51,234 - Jeszcze się wyrobisz. - Nie było tak źle. 138 00:08:51,317 --> 00:08:53,194 Pierwsze koty za płoty. 139 00:08:53,528 --> 00:08:54,821 Na co się tak oglądasz? 140 00:08:54,904 --> 00:08:56,531 - Nic takiego. - Wyluzuj. 141 00:08:56,614 --> 00:08:59,659 Kochani, widzicie, ile osiągnęliśmy? 142 00:08:59,742 --> 00:09:01,452 Dziś rozwaliliśmy system. 143 00:09:01,786 --> 00:09:03,871 Następnym razem ty idziesz w różowej peruce. 144 00:09:03,955 --> 00:09:04,956 O nie. 145 00:09:06,332 --> 00:09:07,333 Znowu zamknięte. 146 00:09:07,417 --> 00:09:08,418 No to wytrychem. 147 00:09:08,501 --> 00:09:09,836 Czekaj. Zrób swoje popisy. 148 00:09:09,919 --> 00:09:10,920 - Nie. - Proszę cię. 149 00:09:11,003 --> 00:09:13,756 - Nie ma potrzeby. - Potrzymam ci torbę. 150 00:09:13,840 --> 00:09:15,049 Będzie jazda. 151 00:09:22,306 --> 00:09:23,307 Co to dla ciebie. 152 00:09:27,437 --> 00:09:29,147 Nasza siostrzyczka Mario. 153 00:09:29,230 --> 00:09:31,607 - Nawet przypomina braci Mario. - Uważaj! 154 00:09:32,108 --> 00:09:33,776 - W porządku? - Tak! 155 00:09:36,612 --> 00:09:38,531 Gdybym tak umiał, ciągle bym szpanował. 156 00:09:38,614 --> 00:09:40,241 - Czad. - Normalnie sztos. 157 00:09:40,616 --> 00:09:41,701 Zadowoleni? 158 00:09:41,784 --> 00:09:42,869 Było mega! 159 00:09:42,952 --> 00:09:44,620 A teraz nas wpuść. Przemarzliśmy. 160 00:09:46,831 --> 00:09:48,541 Najlepszy kwadrat w całym Nowym Jorku. 161 00:09:49,500 --> 00:09:51,335 I wiemy o nim tylko my. 162 00:09:55,882 --> 00:09:57,175 Trochę szkoda. 163 00:10:01,262 --> 00:10:02,263 Zbliżcie się. 164 00:10:03,139 --> 00:10:04,390 Jeszcze bliżej. 165 00:10:04,599 --> 00:10:07,852 Koleś ma na maksa przewalone. 166 00:10:09,645 --> 00:10:11,022 I kto się teraz odkuł? 167 00:10:11,564 --> 00:10:15,359 Charlie, możesz to wyłączyć? Atlas już mi się dzisiaj przejadł. 168 00:10:15,443 --> 00:10:17,904 - Mówisz, masz. - ...to, co znika, nieuchronnie kiedyś wraca. 169 00:10:17,987 --> 00:10:19,489 O ile magik to nie lebiega. 170 00:10:20,114 --> 00:10:22,450 Bosco, mamy pizzę? Skręca mnie z głodu. 171 00:10:22,533 --> 00:10:23,534 Mnie też. 172 00:10:24,535 --> 00:10:27,455 Pizzy brak, za to jest piwo i... 173 00:10:27,872 --> 00:10:29,791 Tylko piwo. Chętni? 174 00:10:30,249 --> 00:10:31,292 Ja poproszę. 175 00:10:32,293 --> 00:10:33,753 Weź to już wyłącz. 176 00:10:33,836 --> 00:10:34,837 Wyłączyłem! 177 00:10:35,421 --> 00:10:37,965 Umieram ze śmiechu. Gdzie ten rzutnik? 178 00:10:38,674 --> 00:10:41,260 - Nie jestem hologramem. - No oczywiście. 179 00:10:41,761 --> 00:10:43,471 Odpowiedź godna hologramu. 180 00:10:44,889 --> 00:10:46,724 - O Jezu, ty w realu? - Ręce precz od twarzy. 181 00:10:46,808 --> 00:10:50,061 Wybacz, jako twój dozgonny fan nigdy nie pomyliłbym cię z hologramem. 182 00:10:50,269 --> 00:10:51,270 Jak się masz? 183 00:10:51,521 --> 00:10:53,314 Jak nas... znalazłeś? 184 00:10:53,773 --> 00:10:55,691 Czy ja wiem? W 30 sekund. 185 00:10:55,775 --> 00:10:58,861 Skoro dla mnie to pestka, policja też się nie napoci. 186 00:10:58,945 --> 00:11:01,197 - Sekunda, policja? - A i owszem. 187 00:11:01,280 --> 00:11:03,241 Czemu oni mieliby nas szukać? 188 00:11:03,574 --> 00:11:05,451 Za ten wasz skok sprzed chwili? 189 00:11:05,660 --> 00:11:09,997 Albo za gnieżdżenie się tutaj na nielegalu i czerpanie prądu ze skrzynki w rogu? 190 00:11:10,081 --> 00:11:11,457 Do wyboru, do koloru. 191 00:11:11,833 --> 00:11:12,834 Mylę się, Bozo? 192 00:11:13,418 --> 00:11:15,628 Bosco. Bosco Leroy. 193 00:11:16,295 --> 00:11:18,256 No właśnie. Bosco Leroy. 194 00:11:18,339 --> 00:11:21,300 Wbiłeś "wydumana ksywa magika" w ChatGPT? 195 00:11:21,384 --> 00:11:23,511 Ja się tak naprawdę nazywam, Atlasie. 196 00:11:23,594 --> 00:11:25,388 A twoja mama bzykała się z mapą? 197 00:11:26,931 --> 00:11:28,516 Nic śmiesznego. 198 00:11:29,684 --> 00:11:31,018 A ty nic o nas nie wiesz. 199 00:11:31,102 --> 00:11:32,103 Przeciwnie. 200 00:11:32,311 --> 00:11:34,731 Człowiek o dyskusyjnym nazwisku Bosco Leroy. 201 00:11:35,189 --> 00:11:38,818 Obiecujący aktorzyna, którego karierę przerwały niespłacone kredyty studenckie. 202 00:11:38,901 --> 00:11:42,613 Przykre, że wyleciałeś z Juilliard, ale nie przestałeś występować. 203 00:11:43,114 --> 00:11:47,243 O ile pamiętam, ostatnią gażę dostałeś za rolę Elmo na Times Square. 204 00:11:47,493 --> 00:11:50,246 Po pierwsze, nie Elmo, tylko czerwonego Teletubisia. 205 00:11:50,329 --> 00:11:51,539 Po. 206 00:11:52,165 --> 00:11:54,500 - Co takiego? - Ta czerwona zwała się Po. 207 00:11:54,584 --> 00:11:58,504 - Moja ulubiona. Szacun. - Nasza chłopczynka Po. 208 00:11:59,922 --> 00:12:01,007 No i ty. 209 00:12:01,424 --> 00:12:02,467 June Rouclere. 210 00:12:02,550 --> 00:12:05,303 Wywalona z każdego internatu, do którego wypychali cię rodzice. 211 00:12:05,678 --> 00:12:07,346 Typ niepokorny, jak mniemam. 212 00:12:07,430 --> 00:12:11,017 Według ciebie "starzy" zepsuli tę planetę, 213 00:12:11,100 --> 00:12:13,519 a teraz twoje pokolenie musi po nich posprzątać? 214 00:12:13,728 --> 00:12:14,937 Nie mam racji? 215 00:12:15,521 --> 00:12:16,522 No masz. 216 00:12:16,814 --> 00:12:20,693 Więc uciekłaś z domu, a w Nowym Jorku trafiłaś na niego 217 00:12:20,777 --> 00:12:23,029 w sklepie Tannen's Magic. Charlie Gees. 218 00:12:23,071 --> 00:12:26,449 - Witam. - Cześć. O tobie niewiele znalazłem w necie 219 00:12:26,532 --> 00:12:27,825 poza tym, że jako sierota 220 00:12:28,117 --> 00:12:30,328 ciągle zmieniałeś rodziny zastępcze. 221 00:12:30,411 --> 00:12:33,039 Dopiero przy tych gagatkach poczułeś, czym jest rodzina. 222 00:12:33,623 --> 00:12:37,085 Od paru lat wasza trójka bawi się w Robin Hooda, 223 00:12:37,168 --> 00:12:39,253 licząc, że każda sztuczka może zmienić świat. 224 00:12:39,337 --> 00:12:41,339 Teraz porwaliście się na najśmielszą kradzież. 225 00:12:41,422 --> 00:12:42,590 Zwędziliście mi tożsamość. 226 00:12:42,882 --> 00:12:46,844 - Byłeś tam? - Nasze podobizny wisiały w całym mieście. 227 00:12:46,928 --> 00:12:49,263 Naruszyliście moje prawa autorskie. Musiałem przyjść. 228 00:12:49,347 --> 00:12:51,224 I jak? Podobało się? 229 00:12:52,558 --> 00:12:53,643 Popracuj nad Merrittem. 230 00:12:53,726 --> 00:12:55,269 - Wiedziałem. - Drażliwy temat. 231 00:12:55,353 --> 00:12:56,354 On kłamie. 232 00:12:56,437 --> 00:12:58,189 Szacunek za scenografię. 233 00:12:58,272 --> 00:13:01,025 Pewnie twoja zasługa. Typ zakulisowego skromnisia. 234 00:13:01,109 --> 00:13:03,403 - Alexander Herrmann mówił... - O rany. 235 00:13:03,486 --> 00:13:06,030 że geniuszami są ci, którzy projektowali jego sztuczki. 236 00:13:06,239 --> 00:13:08,116 To, że w ogóle znasz tego gościa... 237 00:13:08,199 --> 00:13:09,909 Zakulisowy z ciebie cwaniak. 238 00:13:10,368 --> 00:13:12,745 Tobie należy się pochwała za zręczność. 239 00:13:12,829 --> 00:13:14,831 Jesteś zwinna, moje gratulacje. 240 00:13:14,914 --> 00:13:16,165 - Dziękuję. - Proszę bardzo. 241 00:13:16,874 --> 00:13:17,875 Normalnie wymiatamy. 242 00:13:18,084 --> 00:13:19,168 Broń Boże. 243 00:13:19,252 --> 00:13:22,338 Ale po podrasowaniu może wyjdziecie na ludzi. 244 00:13:23,548 --> 00:13:25,258 Rozumiem, co Oko w was widzi. 245 00:13:25,758 --> 00:13:27,510 - Co proszę? - Powiedziałeś Oko? 246 00:13:27,593 --> 00:13:28,594 Tak, Oko. 247 00:13:30,221 --> 00:13:31,222 Posłuchajcie. 248 00:13:31,931 --> 00:13:34,600 Trzy tygodnie temu w moim mieszkaniu znalazłem tę kartę, 249 00:13:35,601 --> 00:13:38,062 cztery bilety lotnicze i ukryte wskazówki, 250 00:13:38,146 --> 00:13:41,190 jak wykonać numer o skali, jaka wam się nie śniła. 251 00:13:41,941 --> 00:13:43,651 Z jakiegoś powodu 252 00:13:43,735 --> 00:13:45,361 ma w tym uczestniczyć wasza trójka. 253 00:13:45,445 --> 00:13:46,529 My? 254 00:13:46,612 --> 00:13:49,073 - Czemu nie pozostali Jeźdźcy? - Nie żyją. 255 00:13:49,157 --> 00:13:51,576 - Co?! - Dla mnie. Nie przerywaj. 256 00:13:51,659 --> 00:13:53,953 Poniosły nas emocje. Wszyscy odeszli. 257 00:13:54,036 --> 00:13:56,205 Musiałem to rozchodzić w Australii. Mniejsza. 258 00:13:56,289 --> 00:13:58,374 I my ci jesteśmy potrzebni? 259 00:13:58,875 --> 00:14:00,376 Według tej karty. 260 00:14:01,544 --> 00:14:03,880 - Ale ty nam nie. - Bosco! 261 00:14:03,963 --> 00:14:05,715 Po co on nam? Rozwalamy system. 262 00:14:05,798 --> 00:14:06,841 Serio? 263 00:14:06,924 --> 00:14:10,470 Obrobiliście jakiegoś kryptodzbana. Mówimy o grubych rybach. 264 00:14:10,970 --> 00:14:13,264 To może faktycznie zmienić świat. 265 00:14:13,765 --> 00:14:15,433 O to wam chyba chodzi, dzieciaki. 266 00:14:15,516 --> 00:14:17,185 No dokładnie. 267 00:14:17,268 --> 00:14:19,979 Zgadza się, ale sami sobie damy radę z tym połowem. 268 00:14:20,063 --> 00:14:21,522 - Mówisz? - Nie. 269 00:14:21,606 --> 00:14:23,107 - To powodzenia. - Sekundkę. 270 00:14:24,275 --> 00:14:26,652 Co ty robisz? Odwaliło ci? 271 00:14:26,736 --> 00:14:28,404 To J. Daniel Atlas. 272 00:14:28,488 --> 00:14:31,115 - Wiem, kim jest. - Cholerną legendą. 273 00:14:31,199 --> 00:14:33,201 Może kiedyś. Teraz raczej złamasem. 274 00:14:33,284 --> 00:14:36,913 - Możesz? - Trochę złamasem, ale też Jeźdźcem. 275 00:14:37,538 --> 00:14:40,208 Zaufaj nam, proszę. 276 00:14:40,792 --> 00:14:42,960 Pora na decyzję, maluchy. Co robicie? 277 00:14:43,419 --> 00:14:44,420 Wchodzicie w to? 278 00:14:45,505 --> 00:14:46,547 Czy wymiękacie? 279 00:14:54,138 --> 00:14:55,139 Co to za numer? 280 00:14:57,850 --> 00:15:02,230 LIMPOPO POŁUDNIOWA AFRYKA 281 00:15:04,148 --> 00:15:06,943 Witam, drodzy członkowie miejscowych społeczności, 282 00:15:07,026 --> 00:15:09,862 prasy, przyjaciele i koledzy. 283 00:15:10,446 --> 00:15:13,116 Zebraliśmy się tutaj, by uczcić powstanie 284 00:15:13,199 --> 00:15:16,619 najnowszej i największej kopalni Vanderberga - C3. 285 00:15:16,702 --> 00:15:19,914 Sami nazywamy ją Amahale. 286 00:15:19,997 --> 00:15:21,708 Po zulusku: "najpiękniejsza". 287 00:15:22,208 --> 00:15:25,461 Każde dziecko jest przecież najpiękniejsze w oczach swojej matki. 288 00:15:26,879 --> 00:15:32,176 Nasi klienci mogą mieć pewność, że kupując najcenniejszy symbol miłości, 289 00:15:32,510 --> 00:15:35,471 otrzymują produkt dokładnie tego. 290 00:15:36,305 --> 00:15:37,473 Za Amahale! 291 00:15:38,057 --> 00:15:39,267 I za was wszystkich. 292 00:15:41,394 --> 00:15:44,564 Dziękuję wam wszystkim, że się tu pofatygowaliście. 293 00:15:44,731 --> 00:15:48,276 Wierzę, że Amahale zrobiła na was wrażenie. 294 00:15:48,359 --> 00:15:49,652 Przepraszam, C3. 295 00:15:50,278 --> 00:15:52,488 - Imponujące. - Niesamowite. 296 00:15:52,572 --> 00:15:57,243 Ale jak rozumiem, chcecie przy tej okazji wyrazić zaniepokojenie. 297 00:15:57,326 --> 00:16:00,204 Czego, może niespodziewanie, nie mam wam za złe. 298 00:16:00,872 --> 00:16:01,873 Walcie prosto z mostu. 299 00:16:02,582 --> 00:16:03,875 A zatem... 300 00:16:04,167 --> 00:16:08,379 zarząd obawia się, że prognozy finansowe są zbyt optymistyczne. 301 00:16:08,629 --> 00:16:11,215 Wzrost konkurencji ze strony sztucznego produktu 302 00:16:11,299 --> 00:16:16,137 - i ryzyko skoku w stopach oprocentowania... - Williamie, mój ojciec cię ubóstwiał, 303 00:16:16,220 --> 00:16:19,057 ale nie bez przyczyny nazywał "chmurą burzową". 304 00:16:19,557 --> 00:16:20,683 Jaka szkoda. 305 00:16:21,225 --> 00:16:23,519 Vanderbergowie nie przegrywają. 306 00:16:23,978 --> 00:16:28,149 Jak się orientujecie, nasza drużyna wygrała wyścig w Monako 307 00:16:28,232 --> 00:16:29,817 i to po raz siódmy. 308 00:16:30,985 --> 00:16:32,612 Kopalnia będzie dochodowa. 309 00:16:33,654 --> 00:16:34,655 Coś jeszcze? 310 00:16:35,823 --> 00:16:38,159 Tak. Cena minimalna, którą... 311 00:16:38,242 --> 00:16:41,829 Williamie, pozwolisz na demonstrację stanu rzeczywistego? 312 00:16:42,789 --> 00:16:46,417 Ten diament może mieć 35 karatów? 313 00:16:47,293 --> 00:16:51,547 Antwerpskie Centrum Diamentów wyceniłoby go na 3 miliony dolarów. 314 00:16:53,424 --> 00:16:55,093 William, otwórz usta 315 00:16:55,301 --> 00:16:56,552 i wystaw język. 316 00:16:59,764 --> 00:17:00,765 W tej chwili. 317 00:17:03,017 --> 00:17:04,018 Poważnie? 318 00:17:04,602 --> 00:17:05,603 Jak najbardziej. 319 00:17:16,238 --> 00:17:20,410 Gdyby William go połknął, diament rozerwałby jego gardło na strzępy. 320 00:17:21,535 --> 00:17:24,287 Wykrwawiłby się na śmierć jeszcze przed przyjazdem karetki. 321 00:17:25,122 --> 00:17:27,792 To, co dla Antwerpskiego Centrum jest warte 3 miliony, 322 00:17:27,875 --> 00:17:30,211 dla Williama jest bezcenne. 323 00:17:31,921 --> 00:17:36,551 Czy jako prezes firmy kontrolującej największe kopalnie na świecie 324 00:17:36,634 --> 00:17:38,386 powinnam narażać nasze zyski, 325 00:17:38,469 --> 00:17:42,682 czy ustalać ceny, które nasi wierni klienci na pewno zapłacą? 326 00:17:48,020 --> 00:17:49,147 Tak też myślałam. 327 00:17:53,776 --> 00:17:56,195 Jeśli brak dalszych obaw, 328 00:17:56,988 --> 00:18:00,491 chciałabym udać się do Antwerpii z moim cennikiem 329 00:18:00,783 --> 00:18:03,494 i pochwalić się naszymi kamieniami. 330 00:18:08,666 --> 00:18:12,086 Pewnie przekonałbyś nas wycieczką po Europie za fri. 331 00:18:12,336 --> 00:18:14,172 Mało kto wie, że w Antwerpii... 332 00:18:14,255 --> 00:18:16,049 Znowu ciekawostki o magikach? 333 00:18:16,132 --> 00:18:18,342 Chciałem powiedzieć, że robią tu pyszne herbatniki. 334 00:18:18,426 --> 00:18:19,719 Serio? Kupisz nam? 335 00:18:19,802 --> 00:18:21,304 Jasne, Atlas stawia. 336 00:18:21,387 --> 00:18:24,265 Wybijcie sobie z głowy herbatniki. Dopiero były czekoladki. 337 00:18:25,224 --> 00:18:26,809 To nie są kolonie. 338 00:18:26,893 --> 00:18:32,565 Mamy 3 dni na przygotowanie triku, przy którym wasze zaduszki są wprawkami jaskiniowca. 339 00:18:33,691 --> 00:18:34,692 Spójrzcie. 340 00:18:37,862 --> 00:18:40,615 Brylantowe Serce to najcenniejszy diament w historii 341 00:18:40,698 --> 00:18:43,409 i fundament Korporacji Wydobywczej Vanderbergów. 342 00:18:45,244 --> 00:18:49,499 Od lat trzymano ten olbrzymi kamień w sekretnym skarbcu 343 00:18:50,291 --> 00:18:52,502 17 pięter pod ziemią. 344 00:18:53,169 --> 00:18:56,214 I to nie byle gdzie. Na Pustyni Arabskiej. 345 00:19:07,433 --> 00:19:10,520 Nikt poza najbardziej zaufanymi pracownikami nie jest tam dopuszczany. 346 00:19:12,188 --> 00:19:16,234 Dojeżdża tam winda pod stałym nadzorem uzbrojonej straży. 347 00:19:17,777 --> 00:19:19,112 Tożsamość potwierdzona. 348 00:19:19,195 --> 00:19:22,198 Do tego system biometrycznych zabezpieczeń. 349 00:19:30,957 --> 00:19:33,000 Ale teraz będą na oczach całego świata, 350 00:19:33,084 --> 00:19:35,336 bo pierwszy raz od półwiecza 351 00:19:36,045 --> 00:19:38,381 diament będzie przewożony tutaj, 352 00:19:40,091 --> 00:19:42,260 do Antwerpii, by potwierdzić wiarygodność spółki 353 00:19:42,343 --> 00:19:46,431 i za 3 dni rozpocząć prywatną licytację jej najnowszych znalezisk. 354 00:19:46,514 --> 00:19:49,559 Oczywiście jaram się kradzieżą, ale co ma takiego ten kamień? 355 00:19:49,642 --> 00:19:52,019 Nie dyskutuj z magiczną kartą Tarota. 356 00:19:52,103 --> 00:19:54,272 Takiś mądry, że aż głupi. Mogę dokończyć? 357 00:19:54,480 --> 00:19:56,399 Jeszcze? Gadasz całe wieki. 358 00:19:56,482 --> 00:19:58,568 I dopiero się rozkręcam, więc uważajcie. 359 00:19:58,818 --> 00:20:02,113 Od dziesięcioleci Peter Vanderberg, a teraz jego córka Veronika 360 00:20:02,196 --> 00:20:04,657 sprzedaje te brylanty po zawyżonych cenach 361 00:20:04,741 --> 00:20:07,744 handlarzom broni, przemytnikom i watażkom z całego świata, 362 00:20:07,827 --> 00:20:09,579 żeby pomóc im w praniu kasy. 363 00:20:09,912 --> 00:20:13,166 Nieludzko brudnej. Często ociekającej krwią. 364 00:20:13,249 --> 00:20:16,669 Potem, voilà, jest czyściutka jak łza, w zamian za kamienie szlachetne. 365 00:20:16,753 --> 00:20:19,630 Ułatwia życie najgorszym złolom tego świata. 366 00:20:19,714 --> 00:20:22,592 Ci, którzy przysłali tę kartę... 367 00:20:22,675 --> 00:20:26,512 To ostatni sprawiedliwi, jacy nam zostali. 368 00:20:26,804 --> 00:20:29,390 Od dawna z nimi nie rozmawiałem. Nazywają siebie Okiem 369 00:20:29,974 --> 00:20:32,810 i chcą, byśmy dokonali czegoś, co przerastało nawet Jeźdźców. 370 00:20:33,019 --> 00:20:34,020 Właśnie tego. 371 00:20:34,937 --> 00:20:37,690 Możemy przebić kołkiem serce samego szatana. 372 00:20:37,774 --> 00:20:38,775 Zróbmy to. 373 00:20:41,903 --> 00:20:44,864 Oczy wszystkich na aukcji będą na mnie i na Sercu. 374 00:20:45,448 --> 00:20:47,158 Muszę ich olśniewać. 375 00:20:47,241 --> 00:20:48,868 Macie to w kocim odcieniu? 376 00:20:52,288 --> 00:20:53,456 Lethabo. 377 00:20:53,831 --> 00:20:54,916 Tak? 378 00:20:54,999 --> 00:20:56,042 Słomkę. 379 00:20:56,125 --> 00:20:58,628 Jak się nazywa ten angielski fotograf z Vanity Fair? 380 00:20:59,420 --> 00:21:01,547 Jak mu było...? Marc... 381 00:21:02,131 --> 00:21:03,174 Marc Scriber? 382 00:21:03,257 --> 00:21:05,009 Schreiber, na litość boską! 383 00:21:05,093 --> 00:21:09,806 Potwierdź go, odwołaj resztę. W tym roku ma być ekskluzywnie. 384 00:21:10,098 --> 00:21:13,643 Jesteśmy otwarci, jawni. Nic do ukrycia. 385 00:21:14,018 --> 00:21:15,436 Już to załatwiam. 386 00:21:16,979 --> 00:21:18,231 Veronika przy telefonie. 387 00:21:18,314 --> 00:21:21,818 Cicho, maleńka Nie mów ani słowa 388 00:21:22,193 --> 00:21:23,694 - Tatuś ci kupi... - Kto mówi? 389 00:21:23,778 --> 00:21:25,738 ...pięknego ptaka 390 00:21:25,822 --> 00:21:28,866 - A jeśli ptaszek nie zakwili... - Wyjdźcie. 391 00:21:29,283 --> 00:21:31,619 - Tatuś ci kupi... - Skąd masz ten numer? 392 00:21:31,702 --> 00:21:33,329 ...pierścionek z brylantem. 393 00:21:33,830 --> 00:21:35,373 To jest zastrzeżony numer. 394 00:21:35,832 --> 00:21:37,834 A ta uwaga była nie na miejscu. 395 00:21:39,252 --> 00:21:40,461 Pytałam, kim jesteś. 396 00:21:41,170 --> 00:21:42,422 Veroniko... 397 00:21:43,047 --> 00:21:45,174 Schowek po twojej lewej. 398 00:21:55,893 --> 00:21:57,311 Coś ci to przypomina? 399 00:21:58,563 --> 00:22:02,108 Należało do tego chłopca, który zginął 15 lat temu. 400 00:22:03,609 --> 00:22:05,611 Z niczym i nikim mi się nie kojarzy. 401 00:22:05,695 --> 00:22:09,115 Naprawdę? Oboje wiemy, co masz na sumieniu. 402 00:22:10,992 --> 00:22:12,660 Jeśli masz na coś dowody, 403 00:22:12,702 --> 00:22:14,662 i chcesz mi narobić kłopotów, 404 00:22:14,746 --> 00:22:16,372 po prostu ujawnij je. 405 00:22:17,457 --> 00:22:20,793 15 lat temu odebrałaś ojcu to, co kochał nad życie. 406 00:22:21,335 --> 00:22:23,796 Teraz odpłacę ci pięknym za nadobne. 407 00:22:24,422 --> 00:22:26,549 Chcę Diamentowego Serca. 408 00:22:28,301 --> 00:22:29,761 I ty mi je oddasz. 409 00:22:30,928 --> 00:22:35,641 Albo pokażę całemu światu, kim naprawdę jesteś. 410 00:22:36,350 --> 00:22:37,351 Proszę bardzo. 411 00:22:38,019 --> 00:22:39,562 Nie mam nic do ukrycia. 412 00:22:56,913 --> 00:22:58,956 O Boże, bardzo przepraszam. 413 00:22:59,040 --> 00:23:00,416 PRZYTULAM ZA DARMO 414 00:23:00,708 --> 00:23:03,461 Pomoże mi pan? Szukam tego już od godziny. 415 00:23:03,544 --> 00:23:04,879 To tutaj. 416 00:23:19,185 --> 00:23:21,854 Marc Schreiber? James Wynn, PR Vanderbergów. 417 00:23:24,482 --> 00:23:25,942 Uwielbiam pana portfolio. 418 00:23:26,025 --> 00:23:27,610 James? A co z Dani? 419 00:23:27,944 --> 00:23:30,154 Musieliśmy ją zwolnić. 420 00:23:30,405 --> 00:23:32,031 Okazała się rasistką. 421 00:23:32,115 --> 00:23:35,952 Na dodatek zarezerwowała panu pokój w Radissonie. 422 00:23:36,869 --> 00:23:38,454 Podwójne łóżko i widok boczny. 423 00:23:38,913 --> 00:23:42,041 Na szczęście zdążyłem przenieść pana do butikowego FRANQ. 424 00:23:43,668 --> 00:23:45,128 Mojego ulubionego. 425 00:23:45,211 --> 00:23:48,798 Apartament prezydencki jest godzien... 426 00:23:49,382 --> 00:23:52,051 prezydentów i utalentowanych fotografów, takich jak pan. 427 00:23:52,135 --> 00:23:54,345 Przekierowałem tam pańskie zaproszenie na galę. 428 00:23:54,429 --> 00:23:56,180 Mogę tylko sprawdzić potwierdzenie? 429 00:23:59,267 --> 00:24:01,811 Dziękuję. Przełożyłem też sesję z 19:00 na 21:00, 430 00:24:01,894 --> 00:24:04,772 żeby dać panu dość czasu na wykreowanie magii. 431 00:24:05,898 --> 00:24:07,442 Wreszcie ktoś to rozumie. 432 00:24:28,212 --> 00:24:30,965 Na przykład diamenty wytwarzane w laboratoriach. 433 00:24:31,257 --> 00:24:32,967 Wyglądają na cenne, 434 00:24:33,051 --> 00:24:34,969 ale nie są naturalne ani rzadkie. 435 00:24:35,219 --> 00:24:37,972 Która porządna kobieta chciałaby nosić podróbkę na palcu? 436 00:24:38,056 --> 00:24:39,140 Pełna zgoda. 437 00:24:39,223 --> 00:24:42,727 Jednym z ostatnich pewników jest wartość naturalnego klejnotu. 438 00:24:43,311 --> 00:24:47,398 Prawdziwe diamenty rodzą namiętności, które nie zmieniają się od wieków. 439 00:24:47,482 --> 00:24:50,777 Dokładnie. Maria Antonina nosiła Diament Nadziei przez jeden dzień. 440 00:24:51,069 --> 00:24:55,531 Po miesiącu pod gilotynę zawlókł ją lud, wiedziony tymi namiętnościami. 441 00:24:56,574 --> 00:24:58,826 Maria Antonina nie zginęła przez diament, 442 00:24:59,118 --> 00:25:01,371 tylko przez nieludzki brak empatii. 443 00:25:01,454 --> 00:25:04,248 - No cóż... - I tak naprawdę nigdy go nie nosiła. 444 00:25:04,916 --> 00:25:06,167 To tylko taka legenda. 445 00:25:06,376 --> 00:25:09,253 Ciekawostka. Czyli nie zabił jej motłoch 446 00:25:09,462 --> 00:25:12,215 ani gilotyna, tylko pogłoska. 447 00:25:13,466 --> 00:25:15,343 Chyba nie znam własnej listy gości. 448 00:25:15,426 --> 00:25:16,928 Pan robi w diamentach? 449 00:25:17,011 --> 00:25:19,347 Nie, w iluzji. Jak pani. 450 00:25:20,598 --> 00:25:22,725 Przez wieki diamenty nie miały żadnej wartości, 451 00:25:22,809 --> 00:25:25,812 dopóki bogaci, sprytni ludzie jak nasza Veronika 452 00:25:25,895 --> 00:25:29,357 nie zaczęli nas przekonywać, że te drobne kryształki są rzadkie 453 00:25:29,440 --> 00:25:32,151 i że żadna szanująca się para nie może wziąć bez nich ślubu. 454 00:25:32,235 --> 00:25:34,362 Sztuczka godna magika. 455 00:25:35,488 --> 00:25:36,989 Problem z tymi najlepszymi, 456 00:25:37,740 --> 00:25:39,784 że mają zawsze jakiś haczyk. 457 00:25:41,619 --> 00:25:42,787 To byłeś ty? 458 00:25:43,663 --> 00:25:44,872 Kim miałem być? 459 00:25:46,833 --> 00:25:47,959 Skądże. 460 00:25:48,751 --> 00:25:53,423 Nie wszedłbym tu bez nieskazitelnej reputacji twoich gości. 461 00:25:53,506 --> 00:25:56,384 Jak Luis Briceño, handlarz bronią. 462 00:25:56,676 --> 00:25:58,511 Witam. Maria Bortnik. 463 00:25:58,594 --> 00:26:02,181 Zachwyca towarzyską swobodą, trzymając w garści media w swoim kraju. 464 00:26:02,265 --> 00:26:04,225 Zechcesz ujawnić, kim jesteś? 465 00:26:04,475 --> 00:26:07,145 Podobnie prześwietlimy twój dorobek. 466 00:26:08,354 --> 00:26:09,647 Jeszcze nie teraz. 467 00:26:10,815 --> 00:26:12,483 Przepraszam, że przeszkodziłem. 468 00:26:16,779 --> 00:26:17,780 Nie ma potrzeby. 469 00:26:19,115 --> 00:26:20,450 Niech spróbuje tortu. 470 00:26:23,077 --> 00:26:24,245 Marc Schreiber. 471 00:26:24,954 --> 00:26:26,372 Veronika Vanderberg. 472 00:26:29,667 --> 00:26:32,712 Możemy się streszczać? Niedługo zaczynam aukcję. 473 00:26:32,795 --> 00:26:34,964 Wierzę, że ukażesz mnie i Serce w najlepszym świetle. 474 00:26:35,048 --> 00:26:37,091 Tak. Mam tylko jedną zasadę. 475 00:26:37,133 --> 00:26:38,551 Jest tak, jak ja chcę. 476 00:26:39,677 --> 00:26:42,180 Na pewno znajdę w sobie trochę uległości. 477 00:26:43,347 --> 00:26:45,641 Jeśli nie, to zrobię to za ciebie. 478 00:26:47,435 --> 00:26:49,395 Podobasz mi się. 479 00:26:50,646 --> 00:26:51,898 Zapraszam, skarbie. 480 00:26:58,988 --> 00:27:01,199 - Nie chcę być zbyt matowa. - Jasna sprawa. 481 00:27:01,282 --> 00:27:03,326 I niech nos mi się nie świeci. 482 00:27:04,786 --> 00:27:05,870 Pokaż. 483 00:27:07,330 --> 00:27:10,375 Przepraszam. Czy muszka może odfrunąć z kadru? 484 00:27:10,458 --> 00:27:12,043 Sio, sio, dziękuję. 485 00:27:12,335 --> 00:27:15,755 Od tego brylantu cenniejszy jest tylko mój czas. 486 00:27:16,214 --> 00:27:18,049 Poczytałem o tobie. 487 00:27:18,716 --> 00:27:23,096 Nasze branże są oczkiem w głowie wyrobników. 488 00:27:23,179 --> 00:27:27,016 Ale ty zapewniasz nam piękno w formie najczystszej. 489 00:27:28,226 --> 00:27:29,519 To nas zresztą łączy. 490 00:27:29,811 --> 00:27:32,397 Nie idziemy na łatwiznę. Sprzedajemy prawdę. 491 00:27:33,523 --> 00:27:35,900 Moim zdaniem niczego nie sprzedajemy. 492 00:27:36,567 --> 00:27:37,944 To inni od nas kupują. 493 00:27:42,573 --> 00:27:43,574 Popatrzmy. 494 00:27:46,786 --> 00:27:48,037 Wyjmij diament z gabloty. 495 00:27:48,830 --> 00:27:51,582 Wybij to sobie z głowy. 496 00:27:52,458 --> 00:27:54,460 Odbłysk zepsuje zdjęcie. 497 00:27:54,711 --> 00:27:59,549 Nie znoszę usterek i ktoś tak zjawiskowy, jak pani Vanderberg, zapewne też. 498 00:27:59,966 --> 00:28:01,384 Wyjmij go 499 00:28:01,676 --> 00:28:03,761 albo szukaj innego fotografa. 500 00:28:26,117 --> 00:28:28,035 Nawet liczyłam, że o to poprosisz. 501 00:28:28,119 --> 00:28:29,912 Jakoś nie kojarzę, żebym prosił. 502 00:28:35,752 --> 00:28:36,753 O to to. 503 00:28:38,046 --> 00:28:39,756 Pięknie. Pochwal się nim. 504 00:28:39,964 --> 00:28:41,841 No bosko! 505 00:28:42,842 --> 00:28:43,843 Przebosko! 506 00:28:44,302 --> 00:28:45,511 Cudnie. 507 00:28:45,845 --> 00:28:48,681 Z uśmiechem. Jest fajnie. 508 00:28:49,474 --> 00:28:50,767 Po to tu jesteśmy. 509 00:28:52,977 --> 00:28:54,228 Nie ruszaj się. 510 00:28:54,312 --> 00:28:55,354 Tak trzymaj. 511 00:28:56,481 --> 00:28:57,940 To kadr za milion dolców. 512 00:28:58,816 --> 00:28:59,817 Jeszcze. 513 00:29:01,194 --> 00:29:03,821 Pani już bliżej nie podchodzi. 514 00:29:03,905 --> 00:29:06,824 Chciałam poprawić czoło. Świeci się bardziej niż kamień. 515 00:29:06,908 --> 00:29:07,950 Procedury. 516 00:29:08,034 --> 00:29:10,536 - Pan mi nie rozkazuje. - Przy Sercu musi mnie pani słuchać. 517 00:29:10,620 --> 00:29:12,455 Sama wyjdę. Dziękuję. 518 00:29:15,583 --> 00:29:16,793 Panie Schreiber? 519 00:29:17,168 --> 00:29:20,380 Jeśli nie jest pan oszustem, powinien pan już osiągnąć cel. 520 00:29:21,881 --> 00:29:22,882 I to z nawiązką. 521 00:29:23,299 --> 00:29:24,425 - Dziękuję. - Znakomicie. 522 00:29:29,055 --> 00:29:30,723 Praca z panem to przyjemność, 523 00:29:31,391 --> 00:29:33,267 ale czekają na mnie kupcy. 524 00:29:33,351 --> 00:29:36,104 Dość tych zabaw. Zabezpieczcie to. 525 00:29:41,192 --> 00:29:42,985 - Co jest, do cholery? - No nie wiem. 526 00:29:43,277 --> 00:29:44,445 Czas ucieka. Ruszamy. 527 00:29:58,459 --> 00:30:01,713 I wreszcie gwóźdź programu. 528 00:30:01,963 --> 00:30:05,550 Jako moi goście możecie myśleć, że już nic was nie zaskoczy. 529 00:30:05,883 --> 00:30:08,177 Dlatego pytam was, 530 00:30:09,470 --> 00:30:10,722 na pewno wszystko? 531 00:30:14,392 --> 00:30:17,729 Od ćwierćwiecza nie był wystawiany publicznie. 532 00:30:18,020 --> 00:30:20,648 To nadal największy odkryty diament. 533 00:30:20,732 --> 00:30:21,733 Oto Serce. 534 00:30:27,905 --> 00:30:29,907 Gratuluję wam wszystkim. 535 00:30:29,991 --> 00:30:32,243 Tak długo wam się to udawało. 536 00:30:32,660 --> 00:30:33,661 Niespodzianka! 537 00:30:33,995 --> 00:30:34,996 KOCHAJ, NIE ZATRUWAJ 538 00:30:35,079 --> 00:30:37,290 Globalne ocieplenie też w was nie wierzy. 539 00:30:38,124 --> 00:30:40,626 Wydzieracie Matce Ziemi swoje fortuny, 540 00:30:40,877 --> 00:30:43,838 podpalacie niebo prywatnymi odrzutowcami! 541 00:30:43,921 --> 00:30:44,964 Chyba już załapała. 542 00:30:46,841 --> 00:30:50,887 - Wykrwawiacie ją... - Młodzieńcze, my też chcemy ratować świat, 543 00:30:51,471 --> 00:30:54,390 ale czas jest równie cenny, a ty mój marnotrawisz. 544 00:30:55,433 --> 00:30:56,768 Stul dziób, błyskotko. 545 00:30:57,727 --> 00:31:00,229 Przestań wysysać wszystko plastikowymi słomkami 546 00:31:00,563 --> 00:31:01,731 i wypchaj się tym. 547 00:31:09,906 --> 00:31:10,948 Czcigodni goście... 548 00:31:11,157 --> 00:31:12,700 Jestem J. Daniel Atlas. 549 00:31:13,159 --> 00:31:16,579 Pamiętacie, że byłem waszym ukochanym Jeźdźcem Magii. 550 00:31:16,829 --> 00:31:21,501 Przyjrzyjcie się, bo sprawię, że w mojej dłoni pojawi się słynne Serce. 551 00:31:21,584 --> 00:31:25,129 O rety, jeszcze gorszy atencjusz od oszołoma z Greenpeace. 552 00:31:26,672 --> 00:31:29,425 Nie obawiajcie się. Diament jest pod ścisłą ochroną. 553 00:31:29,509 --> 00:31:30,510 Aby na pewno? 554 00:31:30,885 --> 00:31:32,929 Pewien mędrzec mnie kiedyś oświecił... 555 00:31:33,012 --> 00:31:34,138 Ten z lustra. 556 00:31:34,222 --> 00:31:36,641 "Nie zakładaj, że jesteś najmądrzejszy w towarzystwie. 557 00:31:36,724 --> 00:31:38,142 Najpierw tego dowiedź". 558 00:31:38,559 --> 00:31:39,560 Proszę bardzo. 559 00:31:40,520 --> 00:31:42,605 Czy uda się otworzyć gablotę? 560 00:31:42,688 --> 00:31:44,273 Abrakadabra. 561 00:31:44,982 --> 00:31:45,983 Nie. 562 00:31:46,067 --> 00:31:47,151 Alakazam. 563 00:31:47,693 --> 00:31:48,694 Chwila. 564 00:31:49,946 --> 00:31:51,280 Sezamie, otwórz się. 565 00:31:58,621 --> 00:32:00,039 Bezpieczny w moich rękach. 566 00:32:01,958 --> 00:32:03,167 Spokojnie. 567 00:32:03,251 --> 00:32:06,003 Nie przejmuj się, Veroniko. Tak jak przekonujesz w reklamach: 568 00:32:06,087 --> 00:32:07,088 "Diamenty... 569 00:32:07,380 --> 00:32:08,423 są wieczne". 570 00:32:08,506 --> 00:32:11,968 - Zabierzcie ją w bezpieczne miejsce. - Zatrzymajcie go! 571 00:32:15,638 --> 00:32:17,640 Jack? Co tu robisz? 572 00:32:17,724 --> 00:32:19,100 Ratuję ci tyłek. 573 00:32:19,475 --> 00:32:20,226 Nie dziękuj. 574 00:32:21,102 --> 00:32:22,437 Też ją dostałeś? 575 00:32:22,520 --> 00:32:23,563 Cześć, jestem June. 576 00:32:23,646 --> 00:32:25,273 - Kto to? - Ona jest z nami. 577 00:32:29,110 --> 00:32:31,237 Gdzie diament? 578 00:32:38,369 --> 00:32:39,370 Co? 579 00:33:09,275 --> 00:33:11,444 Widzę, że nie zależy wam na środowisku. 580 00:33:12,653 --> 00:33:14,155 Jakie z was kafary. 581 00:33:22,121 --> 00:33:23,206 Stójcie! 582 00:33:23,289 --> 00:33:24,582 Nie dajcie im uciec! 583 00:33:24,665 --> 00:33:26,709 - I co teraz? - Karta kazała was stąd wyciągnąć. 584 00:33:26,793 --> 00:33:27,960 Nic więcej. 585 00:33:31,756 --> 00:33:32,840 Henley Reeves? 586 00:33:33,466 --> 00:33:35,802 Jako dzieciak miałem cały pokój w twoich plakatach. 587 00:33:35,885 --> 00:33:39,305 Wyluzuj z obsesją. Ciebie też bardzo miło zobaczyć. 588 00:33:39,389 --> 00:33:42,141 Obsesja na później. Musimy iść na górę. 589 00:33:50,149 --> 00:33:51,901 Ręce do góry! Ani kroku! 590 00:33:51,984 --> 00:33:53,528 Pieprzenie! 591 00:33:56,781 --> 00:33:57,949 Co się dzieje? 592 00:33:58,866 --> 00:34:00,827 Koncert D-dur Beethovena. 593 00:34:01,744 --> 00:34:03,496 Totalne pieprzenie! 594 00:34:05,123 --> 00:34:07,667 Merritt? Co to miało być? 595 00:34:07,750 --> 00:34:11,587 Ciekawe, jak ty byś zahipnotyzował 3 gostków po belgijsku. 596 00:34:11,671 --> 00:34:12,505 Flamandzku. 597 00:34:13,756 --> 00:34:15,007 I wszystko jasne. 598 00:34:15,091 --> 00:34:16,759 Uroczo się odnaleźć, ale pora wiać. 599 00:34:17,301 --> 00:34:21,096 Henley Reeves! Witaj znowu! 600 00:34:21,180 --> 00:34:23,057 No wyglądasz jak... 601 00:34:23,141 --> 00:34:24,558 Ruchy, ruchy! 602 00:34:24,642 --> 00:34:28,062 To miał być komplement, bo tak dawno się nie widzieliśmy. 603 00:34:28,145 --> 00:34:30,440 - Był tylko dla niej. - Rozumiemy! 604 00:34:34,736 --> 00:34:35,737 Tam, na górze. 605 00:34:40,908 --> 00:34:42,118 To po nas? 606 00:34:42,785 --> 00:34:45,371 Nie, po innych rabusiów. 607 00:34:45,872 --> 00:34:47,248 Szybko, dawajcie! 608 00:35:31,959 --> 00:35:34,128 Cały czas miałam to w ręku. 609 00:35:34,212 --> 00:35:35,213 Nigdy nie pu... 610 00:35:35,797 --> 00:35:37,215 Nie zamienili diamentu. 611 00:35:38,466 --> 00:35:39,717 Tylko gablotę. 612 00:35:40,176 --> 00:35:42,887 Pani się już nie zbliża. 613 00:35:49,936 --> 00:35:52,397 Przestań wysysać wszystko plastikowymi słomkami... 614 00:35:52,980 --> 00:35:54,315 i wypchaj się tym! 615 00:36:13,751 --> 00:36:14,877 Czcigodni goście... 616 00:36:15,086 --> 00:36:16,212 Sezamie, otwórz się. 617 00:36:22,051 --> 00:36:23,136 Bezpieczny w moich rękach. 618 00:36:25,346 --> 00:36:26,431 "Diamenty... 619 00:36:26,597 --> 00:36:27,598 są wieczne". 620 00:36:29,183 --> 00:36:31,436 - Lethabo. - Tak, proszę pani? 621 00:36:32,437 --> 00:36:34,230 Mają tego pożałować. 622 00:36:35,481 --> 00:36:36,482 Z nawiązką. 623 00:36:37,734 --> 00:36:39,736 Marc Schreiber z Vanity Fair. 624 00:36:41,195 --> 00:36:42,530 Coś przegapiłem? 625 00:36:53,249 --> 00:36:54,709 Coś słabo świeci. 626 00:36:54,792 --> 00:36:56,377 Dobra, oddaj. 627 00:36:56,753 --> 00:36:58,504 - Przepraszam. - Co ty robisz? 628 00:36:58,588 --> 00:37:01,090 - Śliskie. Orientuj się. - Nie rób tak. 629 00:37:01,174 --> 00:37:04,218 Mogę prosto z mostu? 630 00:37:05,178 --> 00:37:09,015 - Kto to? - Cudowne dzieci, które się pod nas podszywały. 631 00:37:09,098 --> 00:37:10,099 Co takiego? 632 00:37:10,808 --> 00:37:14,020 Przez was policja nachodziła mnie w domu. Wystraszyliście mi dzieci. 633 00:37:14,103 --> 00:37:15,521 - Wybacz. - Przepraszamy. 634 00:37:15,605 --> 00:37:19,150 A co u nich? Podmiejska nuda jeszcze cię kręci? 635 00:37:19,233 --> 00:37:20,902 Wyluzuj. Nie wykorzystałeś swojej szansy. 636 00:37:20,985 --> 00:37:23,154 - Widzisz gigapierścionek? - Nie, pokaż. 637 00:37:23,446 --> 00:37:26,032 - Może nie Serce, ale robi wrażenie. - Już ci mówiłam. 638 00:37:26,115 --> 00:37:30,119 Nie czułam się bezpiecznie, uciekając z kaftana, wisząc głową do dołu 639 00:37:30,453 --> 00:37:31,913 w 6. miesiącu ciąży. 640 00:37:31,996 --> 00:37:34,415 Obrócilibyśmy cię w końcu. Nic ci nie groziło. 641 00:37:34,499 --> 00:37:38,086 Nawet za mną nie zatęskniliście. Zastąpiliście mnie... po południu? 642 00:37:38,628 --> 00:37:41,047 Późnym wieczorem. 643 00:37:41,130 --> 00:37:44,675 Tak swoją drogą, co u Luli? Wy jeszcze...? 644 00:37:45,093 --> 00:37:47,845 Nie. Przeprowadziła się do Paryża. 645 00:37:47,929 --> 00:37:49,972 Ojoj, rzuciła wielkiego J. Wildera. 646 00:37:50,056 --> 00:37:53,601 Tak mi przykro. Nie powinieneś teraz kompromitować się na jakimś rejsie? 647 00:37:53,684 --> 00:37:54,811 Kompromitować się? 648 00:37:54,894 --> 00:37:57,730 Zarabiam na tym po kilkadziesiąt koła. I mam dodatki. 649 00:37:57,814 --> 00:37:59,190 Ha ha. On ma dodatki. 650 00:37:59,273 --> 00:38:01,859 A myślałem, że chlanie Merritta w Meksyku to szczyt depresji. 651 00:38:02,151 --> 00:38:05,947 Tak w temacie, pora na mnie. Wątroba się sama nie zniszczy. 652 00:38:07,573 --> 00:38:09,367 Możemy gdzieś zacumować? 653 00:38:09,951 --> 00:38:11,536 - Zawijasz się? - Tak. 654 00:38:11,744 --> 00:38:15,748 Fajnie się znów spotkać. Dozo za kolejną dekadę? 655 00:38:16,499 --> 00:38:19,419 - Miło was poznać, kijaneczki. - Adios. 656 00:38:20,086 --> 00:38:22,755 Ja też się zbieram. Mam fuchę. 657 00:38:22,839 --> 00:38:24,257 Serio? Zwracają za ubera? 658 00:38:24,340 --> 00:38:26,217 Podpisałem lojalkę, słowem nie pisnę. 659 00:38:26,968 --> 00:38:29,929 - A ty co? - Sześć klamek i dupa. 660 00:38:30,388 --> 00:38:31,931 Chcesz mnie obrazić. Suń się. 661 00:38:32,140 --> 00:38:34,350 Przepraszam, nie wiem, co tu się dzieje. 662 00:38:34,434 --> 00:38:37,061 Domyślam się, że macie jakąś kosę. 663 00:38:37,395 --> 00:38:38,604 Trochę lipa. 664 00:38:39,188 --> 00:38:41,733 Przecież byliście Jeźdźcami. 665 00:38:42,775 --> 00:38:44,694 Nie rozumiem, czemu się rozstaliście. 666 00:38:44,986 --> 00:38:47,780 Ich zapytaj. Ja bym na to nigdy nie pozwolił. 667 00:38:51,242 --> 00:38:55,830 Oko chciało, żebyśmy zdemaskowali rosyjskiego handlarza bronią. 668 00:38:55,913 --> 00:38:57,498 Musimy to znowu wałkować? 669 00:38:57,582 --> 00:39:00,460 - Popełniliśmy kardynalne błędy. Byliśmy... - ...niechlujni. 670 00:39:00,543 --> 00:39:01,502 Aroganccy. 671 00:39:02,503 --> 00:39:05,882 Przez nas Dylan Shrike już nigdy nie wyjdzie z rosyjskiego więzienia. 672 00:39:06,340 --> 00:39:07,550 - Kto? - Dylan Shrike. 673 00:39:08,134 --> 00:39:10,303 Jeden z Jeźdźców. Siadaj, pała. 674 00:39:11,054 --> 00:39:13,222 Strasznie mi przykro. Nie miałam pojęcia. 675 00:39:13,514 --> 00:39:15,016 I będzie tam gnił? 676 00:39:15,099 --> 00:39:17,602 Tragedia. Nigdy sobie tego nie daruję. 677 00:39:17,685 --> 00:39:19,896 - Ani ja. - Może, ale nie musiałeś odchodzić. 678 00:39:21,272 --> 00:39:24,859 Cóż, niezła załamka. Przykro nam. 679 00:39:26,527 --> 00:39:27,528 Załamka? 680 00:39:28,946 --> 00:39:33,868 Podziwiam elokwencję, z jaką wasze pokolenie wszystko podsumowuje. 681 00:39:34,994 --> 00:39:38,289 Ktoś mi wyjaśni, co tu w ogóle robi ta gimbaza? 682 00:39:38,456 --> 00:39:39,457 To samo, co ty. 683 00:39:40,416 --> 00:39:41,417 Oko ich wezwało. 684 00:39:42,877 --> 00:39:43,920 Zdobyliśmy Serce. 685 00:39:44,379 --> 00:39:46,005 Czego teraz od nas oczekuje? 686 00:39:46,089 --> 00:39:50,885 - Nie wiem. - Macie diament za pół miliarda dolarów. 687 00:39:51,386 --> 00:39:53,054 - Muszą się do nas odezwać. - Pewnie tak. 688 00:39:53,346 --> 00:39:55,681 Atlas, pokażesz mi swoją kartę? 689 00:39:55,932 --> 00:39:56,933 Tak. 690 00:40:04,440 --> 00:40:05,525 To mapa. 691 00:40:05,900 --> 00:40:07,693 To twój tatuś, Atlas. 692 00:40:09,028 --> 00:40:13,324 Ta mapa pokazuje się tylko wszystkim Jeźdźcom. 693 00:40:15,076 --> 00:40:16,119 Marne szanse. 694 00:40:16,202 --> 00:40:20,289 Serio, stary? Oko naprawdę chce, żebyście to zrobili. 695 00:40:20,915 --> 00:40:23,084 Jesteście Jeźdźcami. Ogarnijcie się w końcu. 696 00:40:29,048 --> 00:40:31,968 No dobra. Rosarito może na mnie jeszcze poczekać. 697 00:40:34,095 --> 00:40:36,431 Spróbuję przełożyć mój występ. 698 00:40:36,973 --> 00:40:39,016 Łatwo nie będzie, ale coś rozkminię. 699 00:40:40,727 --> 00:40:44,147 W sumie stęskniłam się za pościgami i skakaniem z wami po dachach. 700 00:40:44,480 --> 00:40:45,606 Super, że wróciłaś. 701 00:40:45,690 --> 00:40:46,691 Dziękuję. 702 00:40:47,358 --> 00:40:49,026 Dobra, gdzie to w końcu jest? 703 00:40:54,907 --> 00:40:58,703 ZAMEK W ROUSILLON FRANCJA 704 00:41:00,163 --> 00:41:01,456 Co mamy tu robić? 705 00:41:01,873 --> 00:41:02,957 Oko da nam znać. 706 00:41:04,167 --> 00:41:05,209 Pora na fotkę. 707 00:41:05,293 --> 00:41:07,795 - Co ty robisz? - Zdjęcie. Od tego są teraz telefony. 708 00:41:07,879 --> 00:41:10,465 - Nie wrzucaj zdjęć tajnych baz. - Nie zazdrość. Sam chcesz focię. 709 00:41:10,548 --> 00:41:13,885 - Wcale. Z tego mogą być... - Wspomnienia. 710 00:41:13,968 --> 00:41:14,969 Nie, dowody na nas. 711 00:41:19,140 --> 00:41:21,476 Pierwszy raz widzę takie wrota. 712 00:41:24,312 --> 00:41:25,772 Ja ich nie otworzę. 713 00:41:26,064 --> 00:41:27,440 Spróbujesz, Jack? 714 00:41:27,982 --> 00:41:29,609 Zaraz, nie lepiej June? 715 00:41:29,692 --> 00:41:30,943 Jack jest naszym włamywaczem. 716 00:41:32,445 --> 00:41:35,114 Kroi nam się zdrowa rywalizacja. 717 00:41:35,198 --> 00:41:38,117 To nie fair. Robiłem to już, zanim ona była na świecie. 718 00:41:40,119 --> 00:41:42,830 - Muszę znaleźć dziurkę od klucza. - Może z drugiej strony. 719 00:41:44,665 --> 00:41:48,002 - Średnio ci idzie, Jack. - Poradzi sobie. 720 00:41:48,336 --> 00:41:49,545 Wypadłeś z wprawy? 721 00:41:49,796 --> 00:41:51,005 Nie poganiaj. 722 00:41:52,048 --> 00:41:53,883 Kiedy on ogarnie ten zamek? 723 00:41:54,801 --> 00:41:58,888 Jack, tu trzeba łamać głowę, nie zamek. 724 00:42:04,018 --> 00:42:05,228 Pokaż mu, jak się to robi. 725 00:42:06,938 --> 00:42:09,023 Pozwolisz, że to szybko rozgryzę? 726 00:42:11,317 --> 00:42:12,485 No tak. 727 00:42:17,573 --> 00:42:19,409 Gdybyś był w escape roomie, 728 00:42:19,742 --> 00:42:22,537 wiedziałbyś, że kryje wiele różnych zagadek. 729 00:42:23,538 --> 00:42:26,040 Zamki i klucze to nie wszystko. 730 00:42:26,999 --> 00:42:29,168 Musisz odświeżyć repertuar. 731 00:42:30,294 --> 00:42:33,005 Proszę bardzo, prowadź. 732 00:42:35,383 --> 00:42:37,510 Pewnie jej to poluzował. 733 00:42:41,681 --> 00:42:43,141 Co to jest? 734 00:42:43,516 --> 00:42:44,934 Raj dla nerdów magii. 735 00:42:45,435 --> 00:42:46,936 Trumna P.T. Selbita? 736 00:42:48,604 --> 00:42:49,605 A nie mówiłem? 737 00:42:49,772 --> 00:42:51,649 Kochani, kaftan Houdiniego. 738 00:42:51,733 --> 00:42:52,775 Dokładnie. 739 00:42:52,859 --> 00:42:55,153 Mogę cię w niego zapiąć jak za starych dobrych czasów? 740 00:42:55,236 --> 00:42:56,237 - Nie. - Na pewno? 741 00:42:56,779 --> 00:42:58,948 - Dla mnie niezły żart. - Dzięki. Nie skusisz się? 742 00:42:59,615 --> 00:43:00,616 Jakoś nie. 743 00:43:05,371 --> 00:43:07,248 Charlie, obczaj to. 744 00:43:07,331 --> 00:43:08,332 Co to? 745 00:43:08,541 --> 00:43:09,792 Łapanie pocisku. 746 00:43:09,876 --> 00:43:10,918 Nie wierzę. 747 00:43:28,478 --> 00:43:29,562 Ślepy zaułek? 748 00:43:29,937 --> 00:43:30,938 Tak. 749 00:43:31,022 --> 00:43:32,482 Słuchajcie, tu nie ma przejścia. 750 00:43:33,316 --> 00:43:34,776 Aby na pewno? 751 00:43:38,362 --> 00:43:39,489 O Boże. 752 00:43:41,908 --> 00:43:42,909 No, ślepy. 753 00:43:46,662 --> 00:43:47,663 Dziwne. 754 00:43:50,458 --> 00:43:52,210 Kostka powinna stać tutaj, 755 00:43:52,668 --> 00:43:54,879 a na jej miejscu kulka. 756 00:44:01,260 --> 00:44:02,261 Szach mat. 757 00:44:02,470 --> 00:44:03,721 Nic takiego. 758 00:44:03,930 --> 00:44:08,309 Cztery rzędy: 1,5,8,4. To jakiś szyfr? 759 00:44:09,435 --> 00:44:11,938 - 4,6,18,1,8,9. - Minus 4 równa się 10? 760 00:44:12,021 --> 00:44:13,022 1584. 761 00:44:13,106 --> 00:44:14,774 "Odkrycie czarów". 762 00:44:14,857 --> 00:44:17,443 Data wydania pierwszej książki o iluzji. 763 00:44:17,527 --> 00:44:18,528 Skąd on to wie? 764 00:44:18,611 --> 00:44:21,114 To komputer pełen bezużytecznej wiedzy. 765 00:44:33,334 --> 00:44:34,335 Bezużytecznej? 766 00:44:39,048 --> 00:44:40,174 To już sztos. 767 00:44:43,344 --> 00:44:44,470 Kosmos. 768 00:44:45,138 --> 00:44:46,139 Nieźle. 769 00:44:57,150 --> 00:44:59,777 Słuchajcie, tu jest plan tego piętra zamku. 770 00:45:00,528 --> 00:45:02,780 Ale coś tu się nie zgadza. 771 00:45:04,657 --> 00:45:05,783 Góra jest na dole. 772 00:45:07,452 --> 00:45:09,370 Lewa to prawa. 773 00:45:11,039 --> 00:45:13,124 Nawet pokoje to złudzenia. 774 00:45:16,252 --> 00:45:17,462 Moi Jeźdźcy! 775 00:45:18,254 --> 00:45:19,255 Thaddeus! 776 00:45:20,506 --> 00:45:22,425 - Jak miło cię widzieć! - I wzajemnie, kochana. 777 00:45:22,508 --> 00:45:25,428 Nie mogłeś sprawdzić na kamerze i nas wpuścić domofonem? 778 00:45:25,678 --> 00:45:27,513 Miałbym z tego taką frajdę? 779 00:45:27,972 --> 00:45:31,184 Witam, jestem Charlie. Pana wielki wielbiciel. 780 00:45:31,392 --> 00:45:32,602 Cześć, Charlie. 781 00:45:33,311 --> 00:45:35,646 Nigdy nie widziałem tak wielkiej wybiórczej soczewki. 782 00:45:35,730 --> 00:45:36,731 Naprawdę? 783 00:45:36,814 --> 00:45:38,483 To jeszcze nic nie widziałeś. 784 00:45:40,777 --> 00:45:43,112 - To ty wysłałeś nam karty do tarota? - Nie. 785 00:45:43,488 --> 00:45:45,865 Od dawna nie zajmuję się takimi wygłupami 786 00:45:46,365 --> 00:45:48,576 i waszymi zbiorowymi zaburzeniami. 787 00:45:49,786 --> 00:45:53,122 Dziś magią param się już tylko dla wnuków. 788 00:45:55,166 --> 00:45:59,504 Ale parę tygodni temu karta pojawiła się też na moim progu. 789 00:46:00,880 --> 00:46:04,008 Uprzedzano mnie, by przygotować zamek 790 00:46:04,092 --> 00:46:08,805 na przybycie siedmiorga zbiegów. 791 00:46:09,347 --> 00:46:10,390 To by się zgadzało. 792 00:46:10,681 --> 00:46:12,225 Czemu Oko nas tu ściągnęło? 793 00:46:12,558 --> 00:46:15,770 Mogę się tylko domyślać, że to, czego od was oczekuje, 794 00:46:16,562 --> 00:46:18,356 skrywa się w tych murach. 795 00:46:20,024 --> 00:46:23,152 Widzicie, zamek Rousillon 796 00:46:23,903 --> 00:46:25,321 był kiedyś ich siedzibą. 797 00:46:25,738 --> 00:46:30,535 W 1943 roku Alianci potrzebowali militarnych cudów 798 00:46:31,035 --> 00:46:32,537 z każdego możliwego źródła. 799 00:46:33,705 --> 00:46:38,835 Zwrócili się o pomoc do kilku największych magików tamtych czasów, 800 00:46:39,377 --> 00:46:43,840 zbudowali fałszywe miasto przy użyciu błota, kartonu, świateł 801 00:46:44,257 --> 00:46:46,467 i tysiące nadmuchiwanych gumowych czołgów, 802 00:46:47,093 --> 00:46:48,261 by zwieść Niemców. 803 00:46:49,220 --> 00:46:50,972 Dzięki geniuszowi Jaspera Maskelyne'a. 804 00:46:51,222 --> 00:46:53,182 Mamy tu zapalonego historyka. 805 00:46:54,183 --> 00:46:57,019 Tylko co Niemcy mieli wspólnego z diamentami? 806 00:46:57,937 --> 00:47:00,022 Tego nie wiem. 807 00:47:00,231 --> 00:47:02,734 Ale odpowiedź jest gdzieś tutaj. 808 00:47:04,235 --> 00:47:05,945 Trzeba zacząć jej szukać. 809 00:47:08,823 --> 00:47:09,991 Pani Vanderberg. 810 00:47:10,074 --> 00:47:13,119 Pani reakcja na pogłoski, że wasza firma pierze brudne pieniądze? 811 00:47:13,786 --> 00:47:15,038 Jeźdźcy to złodzieje. 812 00:47:15,496 --> 00:47:17,749 Udają antykapitalistów i artystów. 813 00:47:18,166 --> 00:47:21,210 Bezprawnie zaatakowali mnie i moją uczciwą firmę. 814 00:47:21,294 --> 00:47:26,424 Wzywam każdego, kto nas szkaluje, by przejrzał nasze działania i sprawozdania. 815 00:47:26,507 --> 00:47:30,470 A także policję, by ci magicy stali się tym, czym powinni. 816 00:47:30,553 --> 00:47:31,554 Wspomnieniem. 817 00:47:32,430 --> 00:47:35,099 Koniec pytań! Już dość! 818 00:47:35,183 --> 00:47:36,184 Dziękujemy! 819 00:47:50,573 --> 00:47:52,992 Według Interpolu mieli jakąś wtyczkę. 820 00:47:53,868 --> 00:47:56,120 Złodzieje znali wszystkie słabe punkty. 821 00:48:00,792 --> 00:48:01,793 I jak tam? 822 00:48:02,418 --> 00:48:06,172 Rozumiem, że ty stoisz za tymi Jeźdźcami i ich stajennymi. 823 00:48:06,506 --> 00:48:09,008 Prosiłbym o diament, a potem sam go kradł? 824 00:48:10,218 --> 00:48:13,513 Na twoim miejscu główkowałbym, jak go odzyskać, i to szybko. 825 00:48:14,889 --> 00:48:18,559 Pod koniec tygodnia będziesz ze swoimi kierowcami wyścigowymi w Abu Zabi. 826 00:48:18,643 --> 00:48:20,061 Idealnie neutralny teren. 827 00:48:20,353 --> 00:48:22,605 Ja przywiozę dowody, a ty Serce. 828 00:48:22,939 --> 00:48:24,190 Jeśli je jeszcze masz. 829 00:48:28,236 --> 00:48:29,362 Namierzyłeś ich? 830 00:48:29,445 --> 00:48:32,490 Mamy kilka tropów. Przekraczali południową granicę Belgii. 831 00:48:32,573 --> 00:48:35,284 JEŹDŹCY WYPATRZENI WE FRANCJI - Ponoć widziano ich we Francji. 832 00:48:36,035 --> 00:48:37,078 To sprzed godziny. 833 00:48:37,370 --> 00:48:41,290 Szef francuskiej policji wisi mi przysługę. Ma mi dostarczyć ich głowy 834 00:48:41,374 --> 00:48:44,085 na tacy. Żandarmi ich znajdą. 835 00:48:45,002 --> 00:48:46,212 Jestem tego pewna. 836 00:48:47,755 --> 00:48:50,341 Thaddeus mówił, żeby szukać. Jak myślisz, czego? 837 00:48:53,886 --> 00:48:55,138 To już naprawdę czad. 838 00:48:57,432 --> 00:48:59,225 Nie jesteś zbyt rozmowny. 839 00:48:59,934 --> 00:49:01,060 Och, wybacz. 840 00:49:01,310 --> 00:49:03,229 Za to chętnie za wszystko przepraszasz. 841 00:49:03,396 --> 00:49:05,732 Daruj. I znowu to zrobiłem. 842 00:49:05,815 --> 00:49:07,024 Sorki, znaczy... 843 00:49:07,233 --> 00:49:09,652 Denerwuję się. Uwielbiam was, 844 00:49:10,445 --> 00:49:12,697 a to ja ściągnąłem na was gliny. I bardzo za to prze... 845 00:49:13,281 --> 00:49:15,283 Odpada. Nie powiem tego. 846 00:49:15,908 --> 00:49:17,118 Wybaczam ci. 847 00:49:17,618 --> 00:49:19,620 Dzięki wam Jeźdźcy znów świetnie wypadli. 848 00:49:19,704 --> 00:49:21,164 Ale nie widziałam tam ciebie. 849 00:49:21,247 --> 00:49:22,498 Czemu nie wystąpiłeś? 850 00:49:22,832 --> 00:49:25,501 Wolę być za kulisami. 851 00:49:26,919 --> 00:49:28,629 Zaplanowałem wszystkie sztuczki. 852 00:49:28,796 --> 00:49:30,631 Dokąd idziemy. Nie zgubiliśmy się? 853 00:49:31,299 --> 00:49:34,093 Naprawdę to wolisz, czy tak się ukrywasz? 854 00:49:34,677 --> 00:49:36,554 Co przez to rozumiesz? 855 00:49:39,265 --> 00:49:42,060 Wiele lat wmawiałam sobie, że chcę asystować. 856 00:49:42,143 --> 00:49:44,854 Nie miałam nic przeciwko, że Atlas grał pierwsze skrzypce. 857 00:49:44,937 --> 00:49:46,898 Był taki genialny. Ale tak naprawdę... 858 00:49:47,774 --> 00:49:48,775 to był strach. 859 00:49:50,026 --> 00:49:52,779 Że nie mogę być w centrum uwagi. 860 00:49:57,408 --> 00:49:58,618 Thaddeus miał rację. 861 00:49:58,701 --> 00:49:59,911 To, co na górze, jest na dole. 862 00:50:10,505 --> 00:50:11,672 Pokój do góry nogami. 863 00:50:12,215 --> 00:50:13,216 Spox. 864 00:50:13,966 --> 00:50:14,967 Spox? 865 00:50:15,510 --> 00:50:17,637 Nic już na tobie nie robi wrażenia? 866 00:50:18,054 --> 00:50:20,932 Dlatego powiedziałem, że spox. Nie znasz tego słowa? 867 00:50:21,432 --> 00:50:24,143 Spróbujmy zrozumieć, jak to działa, dobrze? 868 00:50:31,025 --> 00:50:32,026 Rozgryzłem to. 869 00:50:32,110 --> 00:50:34,028 No jasne. Pozjadałeś wszystkie rozumy. 870 00:50:34,612 --> 00:50:36,072 Co znowu źle zrobiłem? 871 00:50:36,155 --> 00:50:38,157 Nic a nic. Najmocniej przepraszam. 872 00:50:38,241 --> 00:50:40,284 Jesteś kapitalny. To zaszczyt cię obserwować. 873 00:50:41,577 --> 00:50:43,830 Mówili ci, że masz świra na punkcie kontroli? 874 00:50:43,913 --> 00:50:44,914 Tak, bez końca. 875 00:50:50,795 --> 00:50:51,963 Ej, przestań! 876 00:50:55,550 --> 00:50:56,968 Naprawdę rozgryzłem. 877 00:51:19,073 --> 00:51:20,491 Gumisie odpaliły mi się. 878 00:51:25,580 --> 00:51:26,789 No czego my szukamy? 879 00:51:26,873 --> 00:51:28,291 Pewnie czegoś dziwnego. 880 00:51:28,666 --> 00:51:29,917 Tu są same dziwy. 881 00:51:31,878 --> 00:51:32,879 Spójrz. 882 00:51:37,675 --> 00:51:39,469 Zawsze byłeś dla mnie wzorem. 883 00:51:39,802 --> 00:51:40,887 Tak? 884 00:51:40,970 --> 00:51:43,222 Zanim zostałeś rejsowym magikiem. 885 00:51:43,639 --> 00:51:45,266 Występuję też dla korpo. 886 00:51:45,641 --> 00:51:47,185 No nie mów, nie wpadłabym. 887 00:51:48,770 --> 00:51:50,855 To było kompletnie bez sensu. Co teraz? 888 00:51:51,314 --> 00:51:53,524 Jedna sztuczka. Bez popisów i nawijania. 889 00:51:53,608 --> 00:51:54,609 Czysta magia. 890 00:51:54,692 --> 00:51:56,778 Stary, nie muszę ci niczego udowadniać. 891 00:51:56,986 --> 00:51:57,987 Jednak tak. 892 00:51:58,071 --> 00:51:59,864 Żebym wiedział, czemu Oko cię wybrało. 893 00:52:00,239 --> 00:52:01,240 I wiesz co? 894 00:52:02,200 --> 00:52:04,619 Udowodnij mi, że nie trzeba cię niańczyć. 895 00:52:06,662 --> 00:52:08,289 Nagle odechciało się popisów? 896 00:52:08,998 --> 00:52:10,958 Wymiękasz bez kumpli odmieńców? 897 00:52:11,042 --> 00:52:14,253 To moja rodzina, więc z szacunkiem. Przed nimi nie muszę się popisywać. 898 00:52:14,337 --> 00:52:15,380 Mniejsza. 899 00:52:15,463 --> 00:52:18,883 Sprawdzałem, na co się stać bez tanich zagrywek pod publikę. 900 00:52:19,467 --> 00:52:20,927 Najwyraźniej na nic. 901 00:52:23,596 --> 00:52:24,597 W porządku. 902 00:52:25,348 --> 00:52:26,557 Chcesz zobaczyć sztuczkę? 903 00:52:27,225 --> 00:52:30,812 Twoja słabość, Atlas, to przekombinowanie. 904 00:52:31,729 --> 00:52:36,025 Znalezienie diamentu jest dużo prostsze, niż ci się wydaje. 905 00:52:36,234 --> 00:52:37,693 Tak jak i jego... 906 00:52:38,820 --> 00:52:39,821 ukrycie. 907 00:52:39,904 --> 00:52:41,155 - Fajne. - Sprawdź w kieszeni. 908 00:52:41,239 --> 00:52:42,240 Serio? 909 00:52:44,075 --> 00:52:45,159 Nieźle. 910 00:52:45,243 --> 00:52:46,911 Karta w niemożliwym miejscu. 911 00:52:46,994 --> 00:52:50,456 Ale nie graj w warcaby na szachownicy. Mam 5 ruchów przewagi. 912 00:52:50,540 --> 00:52:51,791 Sprawdź swoją kieszeń. 913 00:52:54,627 --> 00:52:56,003 To bezcenne antyki. 914 00:52:57,338 --> 00:53:00,466 Zabytki trafiają do tego pokoju na wieczny spoczynek. 915 00:53:00,717 --> 00:53:01,718 Aha. 916 00:53:02,260 --> 00:53:04,721 Pewnie masz rację, 917 00:53:04,804 --> 00:53:07,181 ale należy im się ostatnia szansa 918 00:53:08,099 --> 00:53:09,559 - na sławę. - Co wy knujecie? 919 00:53:09,642 --> 00:53:12,186 Niczego sobie, ale powinieneś zwolnić. 920 00:53:12,270 --> 00:53:15,898 - Mówisz? - Żeby publika nacieszyła się prawdziwą magią. 921 00:53:15,982 --> 00:53:19,110 - Mocne. - Szacun, Bosco. 922 00:53:19,193 --> 00:53:20,695 Nie znam się zbytnio na pokerze, 923 00:53:20,778 --> 00:53:22,780 ale czy diamentu nie bije 924 00:53:23,406 --> 00:53:25,241 karo? 925 00:53:26,367 --> 00:53:27,368 O, proszę! 926 00:53:28,453 --> 00:53:29,829 Niezła zmyłka. 927 00:53:30,163 --> 00:53:32,415 - Nie zapominajmy o najważniejszym. - Nie skończyłam. 928 00:53:32,498 --> 00:53:35,376 - Pokaż im, Charlie. - Jak ukryć klejnot? 929 00:53:35,460 --> 00:53:36,461 No zobaczmy. 930 00:53:36,544 --> 00:53:38,463 Nie spuszczajcie oka z nagrody. 931 00:53:38,713 --> 00:53:40,631 Tu się kręci i kręci... 932 00:53:40,715 --> 00:53:42,592 Nim przestanie, ponęci. 933 00:53:42,675 --> 00:53:44,469 - I po fancie. - Elegancko. 934 00:53:44,761 --> 00:53:46,387 Czarna sztuczka, skrytka w stole. 935 00:53:46,471 --> 00:53:48,014 Zauważyłem na wejściu. 936 00:53:48,097 --> 00:53:49,098 Pora zmykać. 937 00:53:50,016 --> 00:53:52,018 - A on dokąd? - Co on wyrabia? 938 00:53:54,187 --> 00:53:56,314 Diabeł w pudełku? On tak poważnie? 939 00:53:58,066 --> 00:53:59,484 Jaka ramota. 940 00:53:59,734 --> 00:54:01,819 Gdybym wiedział, że tak łatwo się go pozbyć... 941 00:54:01,903 --> 00:54:03,362 Jeszcze się nie podniecaj. 942 00:54:04,322 --> 00:54:08,076 Dobra, koniec rozgrzewki. Teraz gwóźdź programu. 943 00:54:08,159 --> 00:54:10,953 Pomyśl o jednej z tych kart. 944 00:54:11,287 --> 00:54:14,290 Tylko nie o tej, którą ja ci sugeruję. 945 00:54:15,124 --> 00:54:16,334 - Wybrana? - Tak. 946 00:54:18,252 --> 00:54:19,253 Która? 947 00:54:19,629 --> 00:54:21,005 Czwórka kier. 948 00:54:22,548 --> 00:54:25,259 Nieźle, profesorze. Naprawdę szacuneczek. 949 00:54:26,928 --> 00:54:28,554 Ta whisky jest starsza od ciebie. 950 00:54:28,638 --> 00:54:30,264 Wielka sorka, szefie. 951 00:54:30,723 --> 00:54:33,935 Poważnie, kochani. Było mi z wami naprawdę przefajnie. 952 00:54:34,018 --> 00:54:35,019 Pokaż im. 953 00:54:35,103 --> 00:54:37,939 Ale stać nas na coś jeszcze fajniejszego. 954 00:54:38,689 --> 00:54:40,316 No, dajesz! 955 00:54:40,400 --> 00:54:41,943 Jak burza śnieżna w Chinach! 956 00:54:43,861 --> 00:54:45,530 Jak pięknie. 957 00:54:46,614 --> 00:54:48,408 Zimą zawsze ubieram się na biało. 958 00:54:48,741 --> 00:54:51,202 Śnieg to rzadkość w tej części Francji, 959 00:54:51,285 --> 00:54:55,081 ale lód? To zakrawa na cud. 960 00:54:57,500 --> 00:54:59,210 - Klasyka. - Nieźle. 961 00:54:59,293 --> 00:55:01,754 - Jak to zrobiłeś? - Magik nie zdradza swoich sekretów. 962 00:55:03,506 --> 00:55:04,507 Szach. 963 00:55:05,091 --> 00:55:06,092 Mat. 964 00:55:06,509 --> 00:55:07,593 Szlag. 965 00:55:07,677 --> 00:55:09,762 Bosco, mądrość i talent zawsze wygrywają 966 00:55:09,846 --> 00:55:12,223 z młodością i butą. 967 00:55:12,515 --> 00:55:14,684 Dziękuję. Nie zakładaj, że jesteś najsprytniejszy. 968 00:55:14,767 --> 00:55:16,394 - Udowodnij to. - Bez jaj, ziom. 969 00:55:16,477 --> 00:55:17,729 Niczego nie udowodniłeś. 970 00:55:17,812 --> 00:55:22,775 Mogę tylko przypomnieć, że nadal nie wiemy, co robimy w tym zabytku z II wojny. 971 00:55:22,859 --> 00:55:23,860 Chwila! 972 00:55:25,027 --> 00:55:26,070 Jasper Maskelyne, 973 00:55:26,362 --> 00:55:28,281 magik, który pokonał nazistów, 974 00:55:28,364 --> 00:55:31,284 wybudował fałszywe miasta i czołgi. 975 00:55:32,869 --> 00:55:33,870 I pomyślałem... 976 00:55:52,472 --> 00:55:54,140 Boże, naprawdę miałem rację? 977 00:55:54,223 --> 00:55:57,435 Z podręcznika młodego magika: nie okazuj szoku, gdy sztuczka wypali. 978 00:55:58,019 --> 00:55:59,020 Przepraszam. 979 00:56:05,610 --> 00:56:07,278 - O Boże. - Co to takiego? 980 00:56:07,737 --> 00:56:09,614 Spis nazistowskich zbrodniarzy wojennych. 981 00:56:09,697 --> 00:56:12,158 Do którego załapał się tatuś Veroniki. 982 00:56:12,825 --> 00:56:15,745 Po II wojnie naziści uciekali do różnych krajów na świecie. 983 00:56:15,953 --> 00:56:20,249 Wygląda na to, że Peter Vanderberg dorobił się, piorąc ich brudne fortuny. 984 00:56:20,666 --> 00:56:24,629 A Veronika przejęła po nim kontakty z kryminalnego półświatka. 985 00:56:25,046 --> 00:56:27,423 Tylko co według Oka mamy z tym zrobić? 986 00:56:27,799 --> 00:56:29,634 Jeśli się nie mylę, 987 00:56:30,718 --> 00:56:33,721 mamy zdemaskować Vanderbergów 988 00:56:34,472 --> 00:56:37,141 i ukarać dwa pokolenia bandytów 989 00:56:37,600 --> 00:56:39,519 jednym zręcznym trikiem. 990 00:56:39,602 --> 00:56:42,146 W necie czytałem ciekawe plotki o Vanderbergach. 991 00:56:42,980 --> 00:56:45,900 15 lat temu matka Veroniki popełniła samobójstwo. 992 00:56:45,983 --> 00:56:48,361 Po tygodniu wysiadły hamulce w samochodzie ich gosposi. 993 00:56:49,737 --> 00:56:53,741 Zginęła wtedy z synem w wypadku. Podejrzewano przestępstwo, 994 00:56:53,825 --> 00:56:55,827 ale niczego nie udowodniono. 995 00:57:07,547 --> 00:57:08,548 Policja! 996 00:57:08,631 --> 00:57:10,550 - Co teraz? - Czekajcie. 997 00:57:10,883 --> 00:57:11,884 Posłuchajcie. 998 00:57:12,343 --> 00:57:14,220 Rozdzielcie się, szukajcie drogi ucieczki. 999 00:57:14,637 --> 00:57:17,223 - Szybko! - On ma rację, rozdzielamy się! 1000 00:57:22,937 --> 00:57:25,273 Weszliśmy. Znajdziemy diament. 1001 00:57:25,648 --> 00:57:29,861 To nic trudnego. Kamień jest wielkości kulki do gry w bule. 1002 00:57:32,822 --> 00:57:34,031 Nie stać tak, do roboty! 1003 00:57:34,323 --> 00:57:36,242 Idziecie po dwóch i jesteśmy stale na łączach! 1004 00:57:36,325 --> 00:57:37,326 Znaleźć go! 1005 00:57:37,827 --> 00:57:38,828 Tędy. 1006 00:57:41,664 --> 00:57:42,832 Stać! 1007 00:57:49,088 --> 00:57:50,673 Obróćcie się! 1008 00:57:53,009 --> 00:57:55,720 Słyszałeś, Bosco. Obracamy. 1009 00:58:05,229 --> 00:58:06,272 Idą tu. 1010 00:58:29,337 --> 00:58:30,630 A kuku, pieski! 1011 00:58:32,715 --> 00:58:33,925 Adios, koleżko. 1012 00:58:51,984 --> 00:58:52,985 W mordę! 1013 00:58:57,448 --> 00:58:58,449 Przepraszam! 1014 00:58:59,409 --> 00:59:00,410 Nie ruszaj się! 1015 00:59:00,785 --> 00:59:03,037 Witam panów. 1016 00:59:04,288 --> 00:59:07,750 Zwykle oprowadzam moich nowych gości. 1017 00:59:09,836 --> 00:59:14,048 Zauważyliście panowie, że zamek skrywa wiele tajemnic. 1018 00:59:14,132 --> 00:59:15,133 Thaddeus! 1019 00:59:21,556 --> 00:59:22,557 Thaddeus! 1020 00:59:25,601 --> 00:59:27,353 Chcecie zobaczyć sztuczkę? 1021 00:59:27,603 --> 00:59:29,188 Co tu się...? 1022 00:59:29,689 --> 00:59:31,566 A gdybym wam teraz... 1023 00:59:32,358 --> 00:59:33,359 zniknął? 1024 00:59:33,443 --> 00:59:34,694 Nie ruszaj się! 1025 00:59:36,320 --> 00:59:37,405 Nie strzelać! 1026 00:59:37,905 --> 00:59:38,906 Thaddeus! 1027 00:59:46,205 --> 00:59:47,790 Co tu się...? 1028 00:59:48,291 --> 00:59:49,500 Szukajcie go! 1029 00:59:49,834 --> 00:59:51,127 Nie może być daleko! 1030 00:59:53,713 --> 00:59:55,256 - Thaddeus! - Nie ruszaj się! 1031 00:59:57,216 --> 00:59:58,426 Ręce na głowę! 1032 01:00:04,182 --> 01:00:05,433 Szybko, tędy. 1033 01:00:06,976 --> 01:00:08,019 Thaddeus? 1034 01:00:08,811 --> 01:00:11,147 Bogu dzięki. Jak stąd najszybciej wyjść? 1035 01:00:12,815 --> 01:00:14,400 Za tym rogiem... 1036 01:00:15,151 --> 01:00:17,070 jest... przejście. 1037 01:00:18,154 --> 01:00:19,822 Idźcie wzdłuż strumyka. 1038 01:00:20,114 --> 01:00:21,365 Tak wyjdziecie z lasu. 1039 01:00:23,409 --> 01:00:24,410 O nie. 1040 01:00:24,786 --> 01:00:26,913 - Nie, nie. - To się nie dzieje. 1041 01:00:26,996 --> 01:00:29,207 Wstań, Thaddeus. Musimy uciekać. 1042 01:00:29,582 --> 01:00:31,167 Sprowadzimy ci pomoc. 1043 01:00:32,085 --> 01:00:33,586 Proszę cię, wstań. 1044 01:00:34,754 --> 01:00:37,048 Musicie powstrzymać Veronikę Vanderberg. 1045 01:00:37,924 --> 01:00:40,134 Bez ciebie nie damy rady. 1046 01:00:42,011 --> 01:00:43,429 Nie potrzebujecie mnie. 1047 01:00:45,598 --> 01:00:47,266 Ale siebie na pewno. 1048 01:00:48,976 --> 01:00:50,853 Nigdy tego nie zapominajcie. 1049 01:00:54,857 --> 01:00:57,110 Przychodząc tu, wiedziałem, że to będzie... 1050 01:00:58,736 --> 01:00:59,737 zapewne... 1051 01:01:00,988 --> 01:01:02,407 moja ostatnia sztuczka. 1052 01:01:07,203 --> 01:01:09,288 Niech nie ginę na próżno. 1053 01:01:12,291 --> 01:01:13,626 Przed wami wiele pracy. 1054 01:01:18,506 --> 01:01:20,341 Lećcie już. 1055 01:01:20,967 --> 01:01:21,968 Proszę was. 1056 01:01:23,344 --> 01:01:24,429 Zanim będzie... 1057 01:01:25,763 --> 01:01:27,640 za późno. 1058 01:01:42,989 --> 01:01:43,990 Chodź. 1059 01:01:44,073 --> 01:01:45,074 Uciekajmy. 1060 01:01:49,287 --> 01:01:50,288 Atlas! 1061 01:02:17,732 --> 01:02:20,902 - Zatrzymali June. - Co z Jackiem i Merrittem? 1062 01:02:21,569 --> 01:02:23,780 - Ich też. - Trzeba ich wydostać. 1063 01:02:24,030 --> 01:02:25,531 - Przegadajmy to najpierw. - Niby co? 1064 01:02:25,615 --> 01:02:27,116 Róbmy to z głową. 1065 01:02:27,200 --> 01:02:28,951 Wyciągamy moją kumpelę z aresztu. 1066 01:02:29,035 --> 01:02:32,288 Wiesz, czego nie znalazłeś, gdy nas sprawdzałeś? 1067 01:02:34,207 --> 01:02:37,251 Charlie i June to moi jedyni przyjaciele. Wiesz, za co ich uwielbiam? 1068 01:02:37,919 --> 01:02:39,087 Nie traktują mnie jak dupka. 1069 01:02:39,587 --> 01:02:41,297 - Idę po nią. - Czekaj, Bosco... 1070 01:02:41,589 --> 01:02:43,674 - Sekundę. - Posłuchaj. Nie rób tego. 1071 01:02:43,758 --> 01:02:44,759 Czemu? 1072 01:02:44,967 --> 01:02:47,637 Oni nas szukają. 1073 01:02:47,720 --> 01:02:49,305 Ciebie też przyskrzynią. 1074 01:02:49,472 --> 01:02:51,182 - Cholera. - Święte słowa. 1075 01:02:51,265 --> 01:02:54,018 Tylko gdzie szukać podobnego świra, który włamałby się do aresztu 1076 01:02:54,102 --> 01:02:55,812 bez sprzętu i ochrony? 1077 01:02:56,396 --> 01:02:57,438 - Atlas? - Tak? 1078 01:02:59,315 --> 01:03:00,525 Znam kogoś takiego. 1079 01:03:18,126 --> 01:03:20,253 Thaddeus Marcus Bradley. 1080 01:03:21,295 --> 01:03:23,381 To, gdybyś chciała wiedzieć, 1081 01:03:23,548 --> 01:03:25,341 jego właśnie zamordowałaś. 1082 01:03:26,467 --> 01:03:28,136 A, tak. 1083 01:03:29,595 --> 01:03:31,013 Bardzo niefortunne. 1084 01:03:32,348 --> 01:03:34,767 Gdy to wszystko się zaczęło, 1085 01:03:34,851 --> 01:03:37,019 miałem gdzieś ciebie 1086 01:03:37,103 --> 01:03:41,607 i twój diament, ale właśnie zdołałaś mnie głęboko... 1087 01:03:42,775 --> 01:03:43,776 zaangażować. 1088 01:03:44,652 --> 01:03:45,653 Teraz... 1089 01:03:46,446 --> 01:03:49,365 nie mogę się już doczekać, gdy cię załatwimy. 1090 01:03:49,699 --> 01:03:51,451 Mój ojciec byłby twoim fanem. 1091 01:03:52,368 --> 01:03:53,828 Był wielbicielem magii. 1092 01:03:54,287 --> 01:03:55,872 Gdy miałam 5 albo 6 lat, 1093 01:03:56,039 --> 01:03:58,249 i jak rzadko miałam go tylko dla siebie, 1094 01:03:58,916 --> 01:04:00,585 nauczył mnie jednej sztuczki. 1095 01:04:00,918 --> 01:04:03,504 Znikania czerwonej jedwabnej chusteczki, 1096 01:04:03,588 --> 01:04:06,466 a potem wyciągania jej sobie z ust. Byłam wniebowzięta. 1097 01:04:07,175 --> 01:04:08,885 Wystarczyło tylko trochę smykałki. 1098 01:04:09,469 --> 01:04:11,971 Ćwiczyłam to miesiącami. 1099 01:04:12,680 --> 01:04:14,807 Myślałam, że jeśli się spiszę, 1100 01:04:15,308 --> 01:04:17,018 zasłużę na więcej... 1101 01:04:18,478 --> 01:04:19,479 ojca. 1102 01:04:20,772 --> 01:04:22,190 To było tylko złudzenie. 1103 01:04:23,066 --> 01:04:24,692 Odtąd nienawidzę magii. 1104 01:04:25,526 --> 01:04:26,903 Kiczu, ckliwości. 1105 01:04:27,320 --> 01:04:30,531 Że nie wspomnę o oszustach, takich jak ty. 1106 01:04:30,615 --> 01:04:31,783 Pseudomentalistów. 1107 01:04:34,035 --> 01:04:36,788 Żadne z nas nie umie czytać w myślach, panie McKinney. 1108 01:04:38,039 --> 01:04:39,040 Pan już nie musi. 1109 01:04:39,290 --> 01:04:40,958 Pan wie, gdzie jest moje Serce. 1110 01:04:41,167 --> 01:04:42,335 Ja też nie muszę. 1111 01:04:43,211 --> 01:04:44,337 Bo pan mi to wyjawi. 1112 01:04:45,838 --> 01:04:49,509 Chyba ma pani dość rozumu, żeby wiedzieć, że gówno pani wyjawię, 1113 01:04:49,592 --> 01:04:51,552 jak mawiamy w Teksasie. 1114 01:04:51,636 --> 01:04:53,846 I myli się pani co do mentalizmu. 1115 01:04:53,930 --> 01:04:56,682 Ludzie noszą całą historię swojego życia 1116 01:04:56,766 --> 01:04:58,101 na swoich twarzach. 1117 01:04:58,768 --> 01:05:00,436 Trzeba tylko umieć to odczytać. 1118 01:05:01,145 --> 01:05:03,231 Jak na przykład pani. 1119 01:05:03,898 --> 01:05:04,899 Mogę? 1120 01:05:05,316 --> 01:05:06,317 Z rozkoszą. 1121 01:05:08,194 --> 01:05:09,320 Chyba moją. 1122 01:05:10,655 --> 01:05:14,826 Już podzieliła się pani w masakrycznym szczególe 1123 01:05:14,909 --> 01:05:16,411 swoimi kompleksami tatusia, 1124 01:05:16,702 --> 01:05:19,622 ale ciekawi mnie pani matka. 1125 01:05:20,665 --> 01:05:21,666 Dlaczego... 1126 01:05:22,500 --> 01:05:24,252 popełniła samobójstwo? 1127 01:05:25,628 --> 01:05:31,259 Czy była równie spragniona uwagi ojca jak pani? 1128 01:05:32,760 --> 01:05:34,095 Czyli... 1129 01:05:34,178 --> 01:05:35,179 była. 1130 01:05:36,055 --> 01:05:37,557 Tylko czemu? 1131 01:05:37,849 --> 01:05:41,519 Czyżby ojciec poświęcał ją komuś innemu? 1132 01:05:43,604 --> 01:05:47,316 Chowanie włosów za uchem to podpowiedź. 1133 01:05:48,526 --> 01:05:49,527 Czyli poświęcał. 1134 01:05:51,279 --> 01:05:53,865 Bzykał swoją sekretarkę? 1135 01:05:53,948 --> 01:05:56,284 Nie, to... banał. 1136 01:05:56,951 --> 01:05:59,412 To musiał być ktoś bliski matce, 1137 01:05:59,495 --> 01:06:00,496 żeby tak... 1138 01:06:01,622 --> 01:06:02,623 Przyjaciółka? 1139 01:06:03,708 --> 01:06:04,709 Fryzjerka? 1140 01:06:07,170 --> 01:06:09,047 Chyba nie gosposia? 1141 01:06:10,256 --> 01:06:11,257 No nie. 1142 01:06:11,340 --> 01:06:12,550 Gosposia. 1143 01:06:13,134 --> 01:06:14,761 Nie mam na to czasu. 1144 01:06:15,386 --> 01:06:18,014 To zwykle słyszę, gdy robi się gorąco. 1145 01:06:18,097 --> 01:06:20,808 Podkręcimy klimę, otworzymy okno? 1146 01:06:21,100 --> 01:06:26,314 Gdyby mój tatuś tentegował się z moją gosposią, 1147 01:06:26,606 --> 01:06:29,692 a moja mama się dowiedziała i się przez to zabiła, 1148 01:06:29,776 --> 01:06:31,360 najpewniej nie posunąłbym się 1149 01:06:32,195 --> 01:06:35,281 do przecięcia hamulców w wozie gosposi, 1150 01:06:35,364 --> 01:06:36,532 ale przecież 1151 01:06:37,658 --> 01:06:39,243 żaden ze mnie psychopata. 1152 01:06:41,037 --> 01:06:43,456 Jesteś smętnym, żałosnym człowiekiem. 1153 01:06:44,707 --> 01:06:46,834 Teraz rozumiem, dlaczego wszystko ci jedno. 1154 01:06:49,420 --> 01:06:51,672 Wiesz, co, Veroniko? 1155 01:06:52,006 --> 01:06:54,884 Ucieczka to też wymowna podpowiedź. 1156 01:07:02,100 --> 01:07:05,311 Szefie, znalazłem tę wiedźmę w parku. 1157 01:07:05,395 --> 01:07:07,063 Napruta jak szpadel. Co robić? 1158 01:07:07,313 --> 01:07:09,690 - Ze mną nie wygrasz. - Do celi z nią. 1159 01:07:09,941 --> 01:07:11,943 Durne psy! 1160 01:07:29,168 --> 01:07:30,336 To dla mnie? 1161 01:07:30,795 --> 01:07:32,463 Miało być z widokiem na morze. 1162 01:07:39,929 --> 01:07:42,265 Słodziaczek. 1163 01:07:52,400 --> 01:07:54,318 Idź, szybko! 1164 01:07:56,195 --> 01:07:57,196 Szybko! 1165 01:08:13,838 --> 01:08:16,549 Bierzemy pełną odpowiedzialność za tę zatrzymaną. 1166 01:08:17,175 --> 01:08:19,343 Pani Vanderberg, z pełnym szacunkiem, nie mogę... 1167 01:08:19,427 --> 01:08:21,179 To nie jest już wasz problem. 1168 01:08:21,262 --> 01:08:23,264 Szefie, ta wiedźma złamała sobie rękę. 1169 01:08:23,347 --> 01:08:24,849 - Co? - Trzeba wezwać karetkę. 1170 01:08:24,932 --> 01:08:27,143 Trzasnęła i teraz wisi, szefie! 1171 01:08:27,684 --> 01:08:28,978 Gdzie ta młoda? 1172 01:08:30,354 --> 01:08:32,564 - Znajdźcie ją! - Uciekła. 1173 01:08:33,774 --> 01:08:35,108 Znajdźcie dziewczynę! 1174 01:08:52,418 --> 01:08:53,795 Obleśne... 1175 01:08:54,461 --> 01:08:55,463 nawet jak na ciebie. 1176 01:08:58,299 --> 01:09:00,802 Trochę przegięłam z tym winem. 1177 01:09:01,177 --> 01:09:02,178 Cześć, Lula. 1178 01:09:02,595 --> 01:09:04,263 Pięknie wyglądasz, tak w ogóle. 1179 01:09:07,974 --> 01:09:10,978 Myślałem, że już się nie zobaczymy. Jak nas znalazłaś? 1180 01:09:11,979 --> 01:09:13,523 Wróbelek mi wyćwierkał. 1181 01:09:14,774 --> 01:09:16,192 Wyobraź sobie moje zdziwko. 1182 01:09:16,442 --> 01:09:18,778 Wszyscy się spiknęliście beze mnie. 1183 01:09:19,070 --> 01:09:21,322 To nie tak. Nie rozumiesz. 1184 01:09:21,406 --> 01:09:24,075 Serio? Jesteś wolny, złamasie. 1185 01:09:28,287 --> 01:09:29,455 Ułani pod okienkiem! 1186 01:09:31,582 --> 01:09:32,625 Tęskniłeś? 1187 01:09:32,709 --> 01:09:33,710 Jeszcze jak. 1188 01:09:34,126 --> 01:09:35,545 Dzień dobry, to ja, Lula. 1189 01:09:36,963 --> 01:09:38,171 Zęby. Lula! 1190 01:09:38,256 --> 01:09:40,090 Pamiętasz? Byłam jedną z was. 1191 01:09:40,174 --> 01:09:42,427 Nawet o ciebie pytałem. Tylko ja. 1192 01:09:42,593 --> 01:09:44,137 Tylko ty? Tylko on? 1193 01:09:44,220 --> 01:09:45,220 Serio? 1194 01:09:46,555 --> 01:09:47,765 Stójcie! 1195 01:09:55,606 --> 01:09:57,608 Trzeba się stąd urwać. Plan jest taki. 1196 01:09:57,942 --> 01:10:01,237 Czeka na nas wóz, tylko Jack musi zrobić krótki mostek. 1197 01:10:01,320 --> 01:10:03,072 Mam ukraść samochód? 1198 01:10:03,990 --> 01:10:06,617 Dobra, zrobię to, ale ty znajdź June. Nie ruszaj się bez niej. 1199 01:10:06,701 --> 01:10:08,119 Czekamy na zewnątrz. 1200 01:10:09,662 --> 01:10:11,330 Szukaj migoczących świateł! 1201 01:10:11,414 --> 01:10:13,666 Dobra! Ja też mogę zrobić krótki mo... 1202 01:10:37,273 --> 01:10:39,692 - Już możesz mnie puścić. - Racja, przepraszam. 1203 01:10:49,452 --> 01:10:51,913 Czekaj! 1204 01:10:54,457 --> 01:10:55,875 Chodź tu. 1205 01:11:23,194 --> 01:11:24,195 No chodź. 1206 01:11:24,695 --> 01:11:25,863 Gdzie diament? 1207 01:11:27,573 --> 01:11:29,117 Merritt, dziękuję. 1208 01:11:29,617 --> 01:11:31,202 Osłaniam cię, mała. 1209 01:11:32,078 --> 01:11:33,329 A kto ciebie? 1210 01:11:34,330 --> 01:11:35,331 Migoczące światła. 1211 01:11:36,999 --> 01:11:38,000 Chodu! 1212 01:11:43,631 --> 01:11:47,343 Patrz mi w oczy i zachodź w głowę, czemu moje słowa osłabiają twoją wolę. 1213 01:11:47,552 --> 01:11:49,053 I zasypiaj. 1214 01:11:52,515 --> 01:11:54,475 Chyba nie każdego bierze. 1215 01:11:59,105 --> 01:12:00,106 Mówiłem: 1216 01:12:01,441 --> 01:12:02,525 zasypiaj! 1217 01:12:12,994 --> 01:12:13,995 Pomału, s'il vous plait! 1218 01:12:34,307 --> 01:12:35,308 Jack? 1219 01:12:35,808 --> 01:12:37,935 Nie mogłeś uprzedzić, że przyjedziesz radiowozem? 1220 01:12:38,019 --> 01:12:41,814 Piękny żart. Wyczarowałeś piątego Jeźdźcę. Witaj, Lula. 1221 01:12:41,898 --> 01:12:42,899 No cześć. 1222 01:12:44,692 --> 01:12:46,986 - Nic ci nie jest? - Nie, w porządku. 1223 01:12:48,029 --> 01:12:49,155 Ale złapali Merritta. 1224 01:12:49,238 --> 01:12:50,239 Szlag. 1225 01:12:50,448 --> 01:12:52,450 Ja zwiałam, on nie zdążył. 1226 01:12:52,533 --> 01:12:55,620 Tyle emocji. Widzę, że wszyscy macie trudne chwile. 1227 01:12:55,703 --> 01:12:59,123 Staram się nie brać tego do siebie, 1228 01:12:59,207 --> 01:13:03,461 ale powiedzcie, proszę: czy Oko skontaktowało się bezpośrednio z wami? 1229 01:13:03,711 --> 01:13:04,837 - Tak. - Z tobą też? 1230 01:13:04,921 --> 01:13:05,755 Tak. 1231 01:13:05,838 --> 01:13:10,676 - Dlaczego mnie od razu nie wezwałaś? - Przykro mi. Szukałam niani na cito. 1232 01:13:10,760 --> 01:13:12,095 To wy się znacie? 1233 01:13:12,178 --> 01:13:16,265 No raczej. A ty myślisz, że ile jest magiczek na świecie? 1234 01:13:16,349 --> 01:13:18,393 - Z tego trzy w tym miejscu. - Normalnie szok. 1235 01:13:18,476 --> 01:13:20,520 - W głowie się nie mieści! - Fakt. 1236 01:13:20,603 --> 01:13:22,397 I wszechświat się jeszcze nie zapadł? 1237 01:13:22,480 --> 01:13:23,898 - Niebywałe. - Abu Zabi! 1238 01:13:25,191 --> 01:13:26,401 On tak często? 1239 01:13:26,484 --> 01:13:29,362 Przepraszam, ja tylko... Uwielbiam cię, tak w ogóle. 1240 01:13:29,445 --> 01:13:31,739 Rozkminiałem, gdzie teraz może pojechać Veronika. 1241 01:13:31,989 --> 01:13:35,952 Okazuje się, że Vanderberg Global sponsoruje drużynę wyścigową. 1242 01:13:36,411 --> 01:13:40,039 W ten weekend premierują nowy wóz w Abu Zabi. 1243 01:13:40,707 --> 01:13:42,959 Możemy tam odbić Merrita i ją zdemaskować. 1244 01:13:43,042 --> 01:13:44,961 Już dość demaskowania. 1245 01:13:45,044 --> 01:13:46,379 Wisi mi, czego chce Oko. 1246 01:13:46,629 --> 01:13:48,840 Wymieniamy to na Merritta i koniec pieśni. 1247 01:13:48,923 --> 01:13:50,466 Ratujemy kumpla, nie świat. 1248 01:13:50,550 --> 01:13:52,927 I potem co? Pozwalamy jej się wymigać? 1249 01:13:53,010 --> 01:13:56,556 Po Rosji powiedziałeś, że magicy to artyści, nie superbohaterowie. 1250 01:13:56,639 --> 01:13:57,807 Chyba się zgadzam. 1251 01:13:57,890 --> 01:13:59,892 Ona nie tylko pierze kasę, jak jej ojciec. 1252 01:13:59,976 --> 01:14:01,686 Widziałeś, co się stało z Thaddeusem. 1253 01:14:01,769 --> 01:14:05,440 Staram się nadążyć, a przecież o niczym się mnie nie informuje. 1254 01:14:05,523 --> 01:14:09,485 Mimo to powinnam wyrazić zdanie, co teraz. 1255 01:14:09,569 --> 01:14:10,695 - Skąd. - Oczywiście. 1256 01:14:10,778 --> 01:14:13,656 Żebyś wiedział, Atlas. Powinniśmy zdemaskować Vanessę. 1257 01:14:13,740 --> 01:14:14,949 - Veronikę. - Veronikę. 1258 01:14:15,032 --> 01:14:16,659 Jako morderczynię i... Co jeszcze? 1259 01:14:16,826 --> 01:14:20,163 - Pranie brudnych pieniędzy. - I za pranie brudnej kasy! 1260 01:14:20,246 --> 01:14:24,250 - Związać ją i... - Nie, to za duże ryzyko! Atlas ma rację. 1261 01:14:24,333 --> 01:14:26,794 Koniec poświęceń. Gra nie jest warta świeczki. 1262 01:14:27,045 --> 01:14:28,755 - Pieprzenie! - Co? 1263 01:14:28,838 --> 01:14:30,214 - Mylisz się. - Tak? 1264 01:14:30,631 --> 01:14:31,632 Przepraszam. 1265 01:14:31,841 --> 01:14:33,426 Nie przepraszaj. Mów szczerze. 1266 01:14:34,969 --> 01:14:36,220 Nie masz racji. 1267 01:14:39,057 --> 01:14:41,100 Zanim odkryłem Jeźdźców, 1268 01:14:41,642 --> 01:14:43,311 miałem na wszystko wywalone. 1269 01:14:43,770 --> 01:14:45,063 Rodzina się na mnie wypięła. 1270 01:14:45,855 --> 01:14:47,523 Nienawidziłem calego świata. 1271 01:14:48,649 --> 01:14:51,360 Potem zobaczyłem filmik z wami. 1272 01:14:52,153 --> 01:14:55,865 Staraliście się, żeby świat był mniej zesputy, 1273 01:14:56,324 --> 01:14:57,325 mniej... 1274 01:14:57,992 --> 01:14:58,993 okropny. 1275 01:15:00,369 --> 01:15:03,664 Dzięku temu zachciało mi się w coś wierzyć. 1276 01:15:11,464 --> 01:15:12,465 Co to za sztuczka? 1277 01:15:16,552 --> 01:15:17,970 Gwarantuję, że to wypali. 1278 01:15:18,054 --> 01:15:19,806 Ale wystarczy za zmyłkę? 1279 01:15:20,181 --> 01:15:22,934 Byle ona była tutaj, a nie tam. 1280 01:15:23,309 --> 01:15:26,354 - Przypilnujemy tego. - Wystarczy pięć minut obsuwy... 1281 01:15:26,437 --> 01:15:28,606 - Pięć? Wystarczy... - Minuta. 1282 01:15:28,689 --> 01:15:30,608 Skąd wiemy, że przyjdą takie tłumy? 1283 01:15:30,691 --> 01:15:32,402 Kochani, mamy wiral. 1284 01:15:32,568 --> 01:15:34,278 Tłumy mamy jak w banku. 1285 01:15:34,362 --> 01:15:35,571 To obłęd. Za dużo zmiennych. 1286 01:15:35,655 --> 01:15:38,741 Będziemy w stałym kontakcie. Jak coś się posypie... 1287 01:15:38,825 --> 01:15:41,744 Nie ma na to miejsca. Zero wtop. 1288 01:15:41,828 --> 01:15:45,289 Numer takiego ryzyka wymaga absolutnej bezbłędności. 1289 01:15:45,456 --> 01:15:49,001 Jest tyle ruchomych części, a tak niewyobrażalnie mało czasu, jasne? 1290 01:15:49,085 --> 01:15:50,169 Tak. 1291 01:15:50,253 --> 01:15:51,546 Mówię przynajmniej za siebie. 1292 01:15:52,213 --> 01:15:54,549 Przynamniej w siódemkę mamy większą szansę na sukces. 1293 01:15:54,716 --> 01:15:57,135 No proszę. Co ja tu widzę? 1294 01:15:57,760 --> 01:15:59,929 Nasz wielki Bosco złagodniał? 1295 01:16:01,013 --> 01:16:03,433 Dobra, moi mili, wchodzimy w to, czy nie? 1296 01:16:04,851 --> 01:16:07,019 Mamy jedną szansę na 10 milionów. 1297 01:16:07,645 --> 01:16:09,105 Jak nie my, to kto. 1298 01:16:19,907 --> 01:16:20,908 Panie i panowie. 1299 01:16:21,325 --> 01:16:22,535 Nadeszła ta chwila. 1300 01:16:23,578 --> 01:16:25,538 Przed wami tylko w ten wieczór... 1301 01:16:26,664 --> 01:16:27,790 Zbliżcie się. 1302 01:16:28,624 --> 01:16:29,709 Jeszcze bliżej. 1303 01:16:29,792 --> 01:16:31,711 Im więcej myślicie, że widzicie, 1304 01:16:32,170 --> 01:16:34,338 tym łatwiej będzie was oszukać. 1305 01:16:34,422 --> 01:16:35,631 Zaczynamy odliczanie. 1306 01:16:35,965 --> 01:16:39,844 Za dwie godziny czterej Jeźdźcy wystąpią razem na scenie 1307 01:16:39,927 --> 01:16:42,138 pierwszy raz od dziesięciu lat. 1308 01:16:43,222 --> 01:16:44,682 J. Daniel Atlas, 1309 01:16:50,146 --> 01:16:51,439 Henley Reeves, 1310 01:16:57,070 --> 01:16:58,738 Jack Wilder, 1311 01:17:03,409 --> 01:17:05,078 i Lula May. 1312 01:17:09,123 --> 01:17:10,416 Panie i panowie: 1313 01:17:10,666 --> 01:17:12,001 Czterej Jeźdźcy. 1314 01:17:12,794 --> 01:17:15,963 Dokładnie. Jeźdźcy wrócili tylko na jeden wieczór. 1315 01:17:16,172 --> 01:17:20,843 Tydzień temu wykradliśmy Diamentowe Serce, a dzisiaj, już za dwie godziny, 1316 01:17:20,927 --> 01:17:23,096 zwrócimy je prawowitym właścicielom, 1317 01:17:23,471 --> 01:17:24,472 wam wszystkim. 1318 01:17:27,558 --> 01:17:28,935 Złapała haczyk? 1319 01:17:29,018 --> 01:17:32,647 - Jeśli nie, to już nic nie zadziała. - Słuchaj, skoro już wiesz, co nam grozi, 1320 01:17:32,730 --> 01:17:34,899 możesz choć raz nie ryzykować? 1321 01:17:36,692 --> 01:17:37,693 Nie. 1322 01:17:39,862 --> 01:17:41,197 Uderz w stół. Właśnie dzwoni. 1323 01:17:41,697 --> 01:17:42,698 Podoba się? 1324 01:17:43,282 --> 01:17:44,867 Dla mnie trąci bezguściem. 1325 01:17:45,660 --> 01:17:49,038 Widzę, że wybraliście miejscówkę tak, aby była blisko mojej. 1326 01:17:49,706 --> 01:17:52,750 Ucieszy was wiadomość, że jesteście na liście zaproszonych. 1327 01:17:53,960 --> 01:17:55,378 Przynieście moje Serce. 1328 01:17:55,920 --> 01:17:57,213 Zrobimy wymianę. 1329 01:17:57,672 --> 01:17:59,632 Pan McKinney za diament. 1330 01:18:00,258 --> 01:18:04,595 Na zewnątrz, bez świateł i cienia magii. 1331 01:18:05,138 --> 01:18:07,306 Niech choćby jeden królik wyskoczy z kapelusza, 1332 01:18:07,390 --> 01:18:09,267 czy jeden as wychyli się z rękawa, 1333 01:18:09,642 --> 01:18:12,353 a wasz przyjaciel zniknie na zawsze. 1334 01:18:13,896 --> 01:18:16,107 Mam nadzieję, że ta metafora była dla was zrozumiała. 1335 01:18:43,551 --> 01:18:45,970 Witamy w hotelu W Yas Island. 1336 01:18:46,179 --> 01:18:47,930 Bliskowschodnia oaza parków rozrywki. 1337 01:18:51,768 --> 01:18:55,354 Chcę wreszcie podziękować Yas Island za zorganizowanie uroczystości 1338 01:18:55,438 --> 01:18:58,357 godnej najszybszej drużyny w sportach motorowych. 1339 01:18:59,984 --> 01:19:01,736 To wyjątkowy tor, 1340 01:19:01,819 --> 01:19:05,740 ale nasi rywale ujrzą na nim to, do czego musieli się już przyzwyczaić. 1341 01:19:06,532 --> 01:19:08,785 Widok tylnych spojlerów naszych wozów. 1342 01:19:12,330 --> 01:19:14,624 W mordę, to jest ta Veronika? 1343 01:19:15,833 --> 01:19:18,252 Prezentuje się dosyć wladczo. 1344 01:19:18,503 --> 01:19:22,423 Są nasi magiczni przyjaciele. Przywitaj ich. 1345 01:19:22,507 --> 01:19:25,259 Dziękuję, że państwo przybyliście. Udanego wyścigu. 1346 01:19:25,635 --> 01:19:27,512 Atlas kazał odwrócić ich uwagę. 1347 01:19:27,762 --> 01:19:28,805 Jak to zrobimy? 1348 01:19:28,888 --> 01:19:30,640 Na każdym kroku ochrona. 1349 01:19:32,016 --> 01:19:33,393 Wyluzujcie, biorę to na siebie. 1350 01:19:34,394 --> 01:19:35,853 Cześć, siemka. 1351 01:19:36,062 --> 01:19:39,482 David? Jestem z zarządzania komunikacją. Sprawdzam, czy wszystko gra. 1352 01:19:39,565 --> 01:19:41,901 Możecie zmienić ustawienie tej kamery? 1353 01:19:42,235 --> 01:19:43,861 Dziękuję. Nie przeszkadzajcie sobie. 1354 01:19:45,196 --> 01:19:46,197 Teraz ty. 1355 01:19:47,323 --> 01:19:48,449 Damy radę. 1356 01:19:49,492 --> 01:19:52,662 Musisz tylko potwierdzić, że diament jest autentykiem. 1357 01:19:52,745 --> 01:19:54,956 To trefne typy. 1358 01:19:55,957 --> 01:19:59,544 Jak miło was widzieć! Zacznijmy od zakopania toporu wojennego. 1359 01:19:59,711 --> 01:20:01,796 - W sobie nawzajem? - Kawalarz. 1360 01:20:02,130 --> 01:20:04,841 Obie strony mają coś, na czym zależy drugiej. 1361 01:20:04,924 --> 01:20:06,801 Wymarzony pretekst, by robić interesy. 1362 01:20:06,884 --> 01:20:11,597 Jest jeden warunek. Mam ogromną nadzieję, że szybko dobijemy targu. 1363 01:20:11,681 --> 01:20:13,182 - Co za gracja. - Nie teraz. 1364 01:20:13,266 --> 01:20:14,559 - Nie cierpię baby. - Lula. 1365 01:20:16,018 --> 01:20:17,520 - Siema. - Jakoś pomóc? 1366 01:20:17,603 --> 01:20:19,021 Mamy nakręcić wóz. 1367 01:20:19,105 --> 01:20:20,189 Przepustka? 1368 01:20:20,273 --> 01:20:22,150 No tak, jasne. Już. 1369 01:20:22,233 --> 01:20:23,317 Proszę. 1370 01:20:23,818 --> 01:20:24,819 A ty? 1371 01:20:24,902 --> 01:20:26,988 Mam w którejś kieszeni. 1372 01:20:29,699 --> 01:20:31,868 O, proszę. Kręcimy serial dokumentalny "Do mety". 1373 01:20:31,951 --> 01:20:34,662 Cały sezon o Vanderberg Motorsports. Mogli was uprzedzić. 1374 01:20:34,746 --> 01:20:35,747 Amatorszczyzna. 1375 01:20:36,581 --> 01:20:41,544 Zrobimy przebitki, może parę b-rolek z zachwyconymi imprezowiczami. 1376 01:20:42,086 --> 01:20:43,838 - Rób, gdy będziesz gotowy. - Nie dotykać wozu! 1377 01:20:44,297 --> 01:20:47,091 - Kręcimy w środku. - Załapie się pan na epizod. 1378 01:20:47,175 --> 01:20:49,427 Obejdzie się. Mam wytyczne. 1379 01:20:49,510 --> 01:20:50,511 My też. 1380 01:20:51,304 --> 01:20:52,805 Dobry wieczór, pani Vanderberg. 1381 01:20:53,431 --> 01:20:57,310 Próbujemy nakręcić te ujęcia, o które pani prosiła, ale jest kłopocik. 1382 01:20:57,852 --> 01:20:59,812 - Ktoś tu sobie nagrabił. - Chce z panem rozmawiać. 1383 01:21:00,605 --> 01:21:02,231 Kiepsko, stary. Kiepsko. 1384 01:21:03,691 --> 01:21:04,692 Halo. 1385 01:21:04,776 --> 01:21:06,736 Jak mawiał mój ojciec, 1386 01:21:06,819 --> 01:21:09,238 nikt nie kupuje diamentu jak kota w worku. 1387 01:21:09,655 --> 01:21:12,366 Obecnie ten wóz jest moim diamentem, 1388 01:21:13,576 --> 01:21:17,455 więc pozwól im wykonywać swoją pracę, albo poszukaj dla siebie nowej. 1389 01:21:18,247 --> 01:21:19,499 Przepraszam za opóźnienie. 1390 01:21:22,835 --> 01:21:24,712 - W porządku. - Ty rządzisz. 1391 01:21:24,796 --> 01:21:27,382 Tylko kapkę się cofnij. Dla lepszego oświetlenia. 1392 01:21:27,465 --> 01:21:28,466 Dzięki. 1393 01:21:32,011 --> 01:21:34,055 - Przejdźmy do sedna. - Proszę. 1394 01:21:36,182 --> 01:21:38,142 Oczywiście, twój zbir. Pan wybaczy. 1395 01:21:40,686 --> 01:21:43,231 Nie ufacie nam po tylu wspólnych przejściach? 1396 01:21:47,985 --> 01:21:48,986 Jakiś problem? 1397 01:21:49,862 --> 01:21:51,781 - Sprawdzaj do skutku. - To jest Serce. 1398 01:21:52,156 --> 01:21:54,283 Naturalnie. Prosimy uwolnić naszego przyjaciela. 1399 01:21:56,285 --> 01:21:57,286 No dalej. 1400 01:22:02,291 --> 01:22:03,292 Jest. 1401 01:22:06,921 --> 01:22:08,131 Wszystko w porządku? 1402 01:22:08,548 --> 01:22:10,675 Teraz już wiem, że jestem wart pół miliarda. 1403 01:22:10,758 --> 01:22:12,468 Daliśmy się orżnąć, ale miło cię widzieć. 1404 01:22:12,552 --> 01:22:15,680 Mówicie i macie. Jak widzicie, dotrzymuję słowa. 1405 01:22:15,888 --> 01:22:17,598 Zostańcie na dłużej, jeśli macie ochotę. 1406 01:22:17,890 --> 01:22:18,933 Miłej imprezy. 1407 01:22:20,518 --> 01:22:21,936 Co to, na litość boską? 1408 01:22:26,566 --> 01:22:27,358 W mordę! 1409 01:22:28,401 --> 01:22:30,153 Jak tym jeździć? 1410 01:22:30,653 --> 01:22:33,197 Jak mam się skupić, jak się na mnie wydzierasz?! 1411 01:22:33,906 --> 01:22:35,032 Nie dajcie mu uciec! 1412 01:22:36,951 --> 01:22:37,952 Przepraszam! 1413 01:22:40,329 --> 01:22:41,456 Wezwijcie policję! 1414 01:22:41,706 --> 01:22:45,501 Dobrze się bawisz? Będzie się tak jopić, czy odzyskasz mój wóz? 1415 01:22:48,046 --> 01:22:49,088 To wasza sprawka. 1416 01:22:53,593 --> 01:22:54,635 Gotowe. 1417 01:22:56,721 --> 01:22:59,140 Atlas, chciałeś zmyłki, to masz. 1418 01:23:02,310 --> 01:23:03,936 Rany, ale to wywija! 1419 01:23:11,527 --> 01:23:12,904 Co jest, do diabła? 1420 01:23:12,987 --> 01:23:15,615 Polecieliśmy przez jakąś zapadnię. 1421 01:23:15,698 --> 01:23:16,699 Żyjecie? 1422 01:23:16,783 --> 01:23:18,242 Gdzie my jesteśmy? 1423 01:23:20,203 --> 01:23:24,040 Dziś po przebudzeniu tylko jednego pragnęłam bardziej niż mojego diamentu. 1424 01:23:24,749 --> 01:23:26,667 Moich Jeźdźców pod kluczem. 1425 01:23:27,085 --> 01:23:28,503 Teraz mam jedno i drugie. 1426 01:23:29,212 --> 01:23:31,422 Czuję, że los mnie trochę rozpuścił. 1427 01:23:32,632 --> 01:23:34,675 Gdy wy przygotowywaliście wasz numer, 1428 01:23:34,759 --> 01:23:36,677 ja dopieszczałam swój. 1429 01:23:36,969 --> 01:23:39,722 Pięcioro Jeźdźców w potrzasku i bez wyjścia. 1430 01:23:40,181 --> 01:23:43,476 Możecie być narodowym skarbem, ale takie też tu mamy na stanie. 1431 01:23:44,185 --> 01:23:45,686 Trudniejsze do znalezienia. 1432 01:23:46,521 --> 01:23:48,398 Bo zakopane na środku pustyni. 1433 01:23:52,360 --> 01:23:55,947 Świat będzie myślał, że zginęliście przy nieudanej próbie ucieczki. 1434 01:23:57,031 --> 01:23:59,992 Pora na prawdziwą magię. 1435 01:24:02,745 --> 01:24:04,997 Walić magię, wzywajcie pomoc! 1436 01:24:05,081 --> 01:24:07,125 - Jack, dzwoń do June. - Macie zasięg? 1437 01:24:07,208 --> 01:24:10,086 Zablokowała sygnał. Wszystko przewidziała. 1438 01:24:10,169 --> 01:24:13,923 - Lula, z kim ty trzymasz? - Jasne, że z wami, ale to łebski babsztyl. 1439 01:24:14,006 --> 01:24:17,593 - Jedno drugiemu nie przeszkadza. - Piasku coraz więcej. 1440 01:24:17,677 --> 01:24:21,097 - Klatka nam się zapełnia. - Henley, pierwsza zasada ucieczki? 1441 01:24:21,180 --> 01:24:23,433 "Ile da się tak przeżyć?". 1442 01:24:23,516 --> 01:24:26,269 Sądząc po tempie zapełniania i wielkości pomieszczenia, 1443 01:24:26,352 --> 01:24:27,645 mamy przerąbane. 1444 01:24:27,729 --> 01:24:30,440 Wspaniale. Druga zasada? 1445 01:24:30,523 --> 01:24:35,361 Jakaś rysa, słabość? Są tylne drzwi? Szukajcie! 1446 01:24:36,529 --> 01:24:37,530 Szczelne. 1447 01:24:37,613 --> 01:24:39,115 Cholera, nic. Też szczelne. 1448 01:24:41,367 --> 01:24:43,035 Wszystko na maksa uszczelnione. 1449 01:24:47,373 --> 01:24:48,916 Jest jakaś trzecia zasada? 1450 01:24:55,715 --> 01:24:57,175 Mam to, na czym ci zależy. 1451 01:24:58,134 --> 01:25:01,345 Znakomicie. Spotkamy się tam, gdzie miejsce Serca. 1452 01:25:02,305 --> 01:25:03,765 Już nie mogę się doczekać. 1453 01:25:08,936 --> 01:25:10,354 Do skarbca. 1454 01:25:17,195 --> 01:25:19,405 Pomóż, Ricky Bobby! 1455 01:25:24,118 --> 01:25:27,705 To się tak skończy? Serio, wykitujemy w tym akwarium? 1456 01:25:27,789 --> 01:25:30,833 Zabawne. Tydzień temu chciałem umrzeć. 1457 01:25:31,417 --> 01:25:35,797 A gdy pojawił się powód, by żyć, to my autentycznie umrzemy. 1458 01:25:36,172 --> 01:25:37,340 Co w tym zabawnego? 1459 01:25:38,257 --> 01:25:41,636 W głowie było przezabawne, tak sytuacyjnie. 1460 01:25:41,928 --> 01:25:43,012 No wcale. 1461 01:25:43,554 --> 01:25:44,555 Skończyły nam się opcje. 1462 01:25:45,098 --> 01:25:49,352 Niepotrzebnie dosrywałam ci z tą stroną internetową, strojem i logo. 1463 01:25:49,435 --> 01:25:54,190 - W porządku. - "I" jako różdżka w "Wilder" nie było żenujące. 1464 01:25:54,273 --> 01:25:56,234 - Luz, dzięki. - Serio. Jest słodka, urocza i... 1465 01:25:56,317 --> 01:25:58,277 - Dość. - Tęskniłam za tobą. 1466 01:25:59,112 --> 01:26:01,155 Wiem, że rzadko to okazuję, 1467 01:26:01,739 --> 01:26:03,408 ale naprawdę nie widzę poza wami świata. 1468 01:26:05,701 --> 01:26:09,580 Normalnie żywcem nas pogrzebią jak w jakimś westernie. 1469 01:26:09,664 --> 01:26:12,709 Zakopywanie żywcem to taka prastara sztuczka. 1470 01:26:12,792 --> 01:26:16,462 - Pamiętacie, kto ją wykonywał? - Bill Shirk prawie się przez nią przekręcił. 1471 01:26:16,546 --> 01:26:19,716 Kojarzycie? Wlazł do trumny z pleksi i zasypał się piaskiem. 1472 01:26:20,258 --> 01:26:24,637 - Pleksi chyba pękło. - Bo piasek zamókł, już pamiętam. 1473 01:26:24,721 --> 01:26:28,766 Poprzedniego dnia padało. Mokry piach jest cięższy i rozbił szkło. 1474 01:26:28,850 --> 01:26:30,601 Chwila. Jeśli uda się to złamać, 1475 01:26:30,685 --> 01:26:35,022 zamoczymy piasek i rozsadzimy to... pudło! Mam rację? 1476 01:26:35,106 --> 01:26:38,276 Gdybym mógł coś o to owinąć, mógłbym to podważyć. 1477 01:26:39,861 --> 01:26:41,070 Merritt, podaj pasek. 1478 01:26:42,488 --> 01:26:43,531 Proszę. 1479 01:26:43,614 --> 01:26:45,074 Świetnie. 1480 01:26:45,158 --> 01:26:46,200 Dobrze ci idzie. 1481 01:26:49,203 --> 01:26:50,246 Tak! 1482 01:26:52,373 --> 01:26:53,958 Pomóżcie. Ciągnijcie mnie w dół. 1483 01:26:54,417 --> 01:26:55,418 To jest z metalu. 1484 01:27:02,842 --> 01:27:04,510 Fajnie, super! 1485 01:27:06,721 --> 01:27:09,182 Stań na poboczu! Jesteś otoczony! 1486 01:27:09,682 --> 01:27:12,685 Chciałbym, ale dopiero się tego uczę. 1487 01:27:15,563 --> 01:27:16,898 Pilnujcie go! 1488 01:27:17,523 --> 01:27:19,609 Jestem największym kierowcą wyścigowym! 1489 01:27:24,906 --> 01:27:26,616 Zbliżamy się do rynku! 1490 01:27:26,699 --> 01:27:28,659 Zajedźcie mu drogę z drugiej strony! 1491 01:27:35,750 --> 01:27:36,793 Uwaga! 1492 01:27:39,837 --> 01:27:40,880 Cholera! 1493 01:27:41,047 --> 01:27:42,924 Wyłącz silnik i wysiadaj z wozu! 1494 01:27:43,007 --> 01:27:44,342 Jesteś otoczony! 1495 01:27:44,926 --> 01:27:46,552 Ręce nad głową! Ani kroku! 1496 01:27:46,636 --> 01:27:48,805 Przepraszam, nie włączyłem kierunkowskazu? 1497 01:27:49,389 --> 01:27:50,431 Aresztujemy cię! 1498 01:27:51,557 --> 01:27:53,976 Dziękujemy. Świetnie się panowie spisaliście. 1499 01:27:54,894 --> 01:27:57,146 Dostaliśmy list gończy za Bosco Leroyem. 1500 01:27:57,855 --> 01:27:58,856 - Dziękujemy. - Do usług. 1501 01:28:01,109 --> 01:28:02,318 Atlas mnie zabije. 1502 01:28:04,028 --> 01:28:05,530 Woda za szybko nas zalewa. 1503 01:28:05,613 --> 01:28:06,781 A szkło jakoś nie pęka. 1504 01:28:06,864 --> 01:28:08,491 I to wszystko przez diament. 1505 01:28:08,741 --> 01:28:11,452 Teraz by się przydał. Nic tak nie tnie szkła. 1506 01:28:11,536 --> 01:28:14,288 Zaraz... Henley! 1507 01:28:15,289 --> 01:28:17,125 Wstrzymam oddech na osiem minut. 1508 01:28:17,709 --> 01:28:20,002 Tylko my możemy się z tego wydostać. 1509 01:28:41,899 --> 01:28:44,068 Wjechaliśmy na pustynię. 1510 01:28:44,152 --> 01:28:45,987 Burza się nasila. 1511 01:28:53,745 --> 01:28:55,163 A ten tu po co? 1512 01:28:55,246 --> 01:28:57,874 W sprawie diamentu pani Vanderberg, który ukradliście. 1513 01:29:15,725 --> 01:29:16,726 Zgubiłeś coś? 1514 01:29:35,328 --> 01:29:36,496 Było miło. 1515 01:29:44,712 --> 01:29:47,340 To działa. Pomóżcie! 1516 01:29:47,548 --> 01:29:49,592 - Pomagajcie. - Dobra, razem. 1517 01:30:18,705 --> 01:30:20,206 Henley, szacuneczek. 1518 01:30:20,289 --> 01:30:21,290 - Boże. - Dobra robota. 1519 01:30:21,374 --> 01:30:23,000 Mamy jeszcze występ. 1520 01:30:23,084 --> 01:30:25,002 Żebyśmy się nie spóźnili. 1521 01:30:25,586 --> 01:30:27,088 - W porządku? - Tak. 1522 01:30:43,104 --> 01:30:44,480 Tożsamość potwierdzona. 1523 01:31:05,084 --> 01:31:06,085 Dołączyłeś. 1524 01:31:08,004 --> 01:31:09,047 Masz to, na czym mi zależy? 1525 01:31:09,839 --> 01:31:11,299 Jeśli ty masz coś dla mnie. 1526 01:31:15,720 --> 01:31:16,888 Gdzie dowód? 1527 01:31:24,270 --> 01:31:25,396 Przed tobą. 1528 01:31:27,231 --> 01:31:28,274 Ja nim jestem. 1529 01:31:31,486 --> 01:31:32,487 Charlie... 1530 01:31:33,404 --> 01:31:34,405 Myślałam... 1531 01:31:35,865 --> 01:31:36,866 że ty nie żyjesz. 1532 01:31:38,826 --> 01:31:40,286 Iluzja prysła. 1533 01:31:44,332 --> 01:31:45,666 To naprawdę niezwykłe, 1534 01:31:46,709 --> 01:31:49,921 do czego ludzie się posuwają, żeby coś... 1535 01:31:50,797 --> 01:31:51,798 albo ktoś... 1536 01:31:53,007 --> 01:31:54,008 zniknął. 1537 01:32:07,897 --> 01:32:09,774 Sama nauczyłam cię tej sztuczki. 1538 01:32:10,316 --> 01:32:12,276 A wcześniej nasz ojciec ciebie. 1539 01:32:13,236 --> 01:32:16,656 I teraz po 15 latach chcesz mnie zrujnować? 1540 01:32:16,739 --> 01:32:17,782 Nie. 1541 01:32:18,908 --> 01:32:20,701 Przez całe 15 lat. 1542 01:32:22,495 --> 01:32:24,706 Nie wiedziałam, że będziesz w tym samochodzie. 1543 01:32:24,789 --> 01:32:27,542 Ale jaka to musiała być ulga, gdy tak się jednak okazało. 1544 01:32:28,584 --> 01:32:30,044 Gdy wpadliśmy do wody, 1545 01:32:30,878 --> 01:32:32,714 nie mogłem odpiąć pasów. 1546 01:32:33,673 --> 01:32:36,426 Mama zrobiła to na ostatnim oddechu. 1547 01:32:37,593 --> 01:32:39,971 Zawsze cię szczerze lubiłam. 1548 01:32:42,348 --> 01:32:44,851 Pozwól wreszcie przyjąć cię jak brata. 1549 01:32:44,934 --> 01:32:46,144 Jestem twoim bratem! 1550 01:32:49,439 --> 01:32:51,441 Oboje mamy krew naszego ojca. 1551 01:32:52,817 --> 01:32:55,945 Choć nigdy się do mnie nie przyznał. 1552 01:32:56,696 --> 01:33:00,575 - Nie wiem, ile razy matka go błagała... - A moją wstyd doprowadził do grobu. 1553 01:33:00,658 --> 01:33:02,535 Moją ty doprowadziłaś. 1554 01:33:05,329 --> 01:33:06,330 W porządku. 1555 01:33:07,040 --> 01:33:08,041 Masz rację. 1556 01:33:11,294 --> 01:33:12,378 Należy do ciebie. 1557 01:33:14,297 --> 01:33:15,298 Proszę. 1558 01:33:17,800 --> 01:33:18,801 Weź go. 1559 01:33:45,828 --> 01:33:46,913 Łapanie pocisku. 1560 01:33:48,414 --> 01:33:49,415 To niemożliwe. 1561 01:33:49,665 --> 01:33:51,584 Nie, to tylko magia. 1562 01:34:07,016 --> 01:34:08,226 Witam wszystkich! 1563 01:34:09,394 --> 01:34:10,395 Dziękuję! 1564 01:34:11,521 --> 01:34:12,522 Tak, dzięki! 1565 01:34:13,564 --> 01:34:16,025 Wcześniej J. Daniel Atlas obiecał wam, 1566 01:34:16,109 --> 01:34:18,778 że Diamentowe Serce wróci do prawowitych właścicieli. 1567 01:34:20,321 --> 01:34:22,031 Zanim to nastąpi, 1568 01:34:22,115 --> 01:34:24,158 pora wam kogoś przedstawić. 1569 01:34:24,242 --> 01:34:28,663 Najpierw przywitajmy nieokiełznaną duszę, 1570 01:34:28,746 --> 01:34:31,749 niesamowitą June Rouclere! 1571 01:34:35,837 --> 01:34:38,214 Witajcie. Dziękuję wam. 1572 01:34:39,674 --> 01:34:41,342 Bardzo dziękuję. 1573 01:34:41,968 --> 01:34:42,969 A teraz... 1574 01:34:43,052 --> 01:34:44,721 niezłomny 1575 01:34:44,804 --> 01:34:47,473 Bosco Leroy! 1576 01:34:48,599 --> 01:34:50,685 Cała przyjemność po naszej stronie! 1577 01:34:51,060 --> 01:34:52,061 Cześć, bogini. 1578 01:34:56,315 --> 01:35:00,194 Ale oczywiście niczego nie dokonalibyśmy 1579 01:35:00,570 --> 01:35:03,489 bez pomocy największych magików na świecie. 1580 01:35:04,282 --> 01:35:06,033 Czworga... Przepraszam. 1581 01:35:06,534 --> 01:35:08,870 Pięciorga Jeźdźców! 1582 01:35:21,674 --> 01:35:22,800 Dziękujemy wam. 1583 01:35:25,970 --> 01:35:27,305 Bawiliśmy... 1584 01:35:27,388 --> 01:35:30,808 Właściwie oszałamialiśmy widzów na całym świecie, 1585 01:35:30,892 --> 01:35:34,353 ale nigdy nie uczestniczyliśmy w przygotowaniu takiego numeru. 1586 01:35:34,437 --> 01:35:38,024 Pewnie zastanawiacie się, jak nam się to udało. 1587 01:35:38,107 --> 01:35:40,568 Cóż, każdy magik potrzebuje pomocnika. 1588 01:35:40,651 --> 01:35:41,736 Veroniko? 1589 01:35:44,072 --> 01:35:45,531 Wydawałoby się, że to Veronika, 1590 01:35:46,032 --> 01:35:48,785 jako jedyna dziedziczka Petera Vanderberga, 1591 01:35:48,868 --> 01:35:51,079 jest prawowitą właścicielką Serca. 1592 01:35:51,162 --> 01:35:52,747 Ale oto mała przewrotka. 1593 01:35:53,206 --> 01:35:54,665 Peter nie miał jednego dziecka, 1594 01:35:55,083 --> 01:35:56,084 lecz dwoje. 1595 01:35:56,167 --> 01:35:58,294 Dokładnie. I to drugie dziecko 1596 01:35:58,503 --> 01:35:59,504 uniknęło śmierci. 1597 01:35:59,837 --> 01:36:01,297 Trafiło do Nowego Jorku. 1598 01:36:04,884 --> 01:36:07,553 Tam pochłonęła go żądza zemsty. 1599 01:36:09,764 --> 01:36:11,349 Potrzebował jednak pomocy. 1600 01:36:12,934 --> 01:36:14,602 Mezcal dla mnie, dzięki. 1601 01:36:15,103 --> 01:36:16,312 Skaptował więc... 1602 01:36:16,396 --> 01:36:18,189 - Mówcie, kiedy przestać. - Stop. 1603 01:36:18,481 --> 01:36:20,066 - To twoja karta? - Tak. 1604 01:36:20,149 --> 01:36:21,526 Powiedzieć, jak to zrobiłem? 1605 01:36:21,609 --> 01:36:22,735 nakłonił, 1606 01:36:24,612 --> 01:36:28,991 i zwabił najgenialniejszych specjalistów, których dało się zgromadzić. 1607 01:36:30,284 --> 01:36:34,080 Byli fundamentami numeru, jakiego świat jeszcze nie widział. 1608 01:36:35,915 --> 01:36:38,751 I tak dotarliśmy do dzisiejszego wieczoru. 1609 01:36:38,835 --> 01:36:42,046 Proszę o oklaski dla mózgu tej całej operacji. 1610 01:36:42,130 --> 01:36:43,423 Naszego przyjaciela. 1611 01:36:43,506 --> 01:36:44,507 Ducha. 1612 01:36:44,799 --> 01:36:46,050 Do tej chwili. 1613 01:36:46,634 --> 01:36:48,594 Charlie Vanderberg. 1614 01:36:57,145 --> 01:37:00,898 Mówiłem, że nie mogę się doczekać, kiedy cię załatwimy, ale to sztos mojego ży... 1615 01:37:00,982 --> 01:37:03,234 Nadal jesteś smętny i żałosny. 1616 01:37:03,776 --> 01:37:04,902 A ty jesteś nikim. 1617 01:37:05,153 --> 01:37:06,821 Chwileczkę! 1618 01:37:06,904 --> 01:37:08,072 I tak pozostanie. 1619 01:37:08,156 --> 01:37:10,199 Dalej nie wiem, jak ci się to udało. 1620 01:37:10,283 --> 01:37:15,705 Veronika jeszcze nie zajarzyła, jak znalazła się w tym miejscu. 1621 01:37:15,913 --> 01:37:16,998 Wyjaśnijmy jej. 1622 01:37:17,498 --> 01:37:18,499 Widzisz... 1623 01:37:19,042 --> 01:37:22,587 Najlepsi magicy wykorzystują wasze przekonania. 1624 01:37:22,670 --> 01:37:26,132 Na przykład, że samochód, który na was czeka, to ten sam, który was przywiózł. 1625 01:37:26,215 --> 01:37:27,258 Ruszamy. 1626 01:37:31,095 --> 01:37:34,390 I że żywioł natury nie jest jej zaprzeczeniem. 1627 01:37:46,194 --> 01:37:49,447 Że skarbiec na środku pustyni to nie złudzenie. 1628 01:37:54,285 --> 01:37:57,455 Że w pistolecie nie ma tylko ślepaków. 1629 01:37:58,748 --> 01:38:02,460 A winda zjeżdża po prostu pod ziemię. 1630 01:38:03,336 --> 01:38:05,713 Jeśli chcesz wkręcić wyborną oszustkę, 1631 01:38:06,339 --> 01:38:08,383 musisz zmanipulować jej rzeczywistość. 1632 01:38:09,550 --> 01:38:11,135 W ramach ostatniej sztuczki 1633 01:38:11,344 --> 01:38:13,679 sprawimy, że Veronika zniknie. 1634 01:38:15,014 --> 01:38:16,015 Nie. 1635 01:38:16,682 --> 01:38:17,683 Nie wygrasz. 1636 01:38:18,267 --> 01:38:20,019 Rodzina Vanderbergów to ja! 1637 01:38:20,103 --> 01:38:21,938 - Pożegnajmy ją. - Już tęsknię. 1638 01:38:22,021 --> 01:38:23,481 W finale... 1639 01:38:24,065 --> 01:38:26,734 - poznaliście prawdziwą Veronikę. - My nigdy nie przegrywamy! 1640 01:38:27,402 --> 01:38:29,112 Świat jest pełen złudzeń. 1641 01:38:29,737 --> 01:38:34,200 Jednym z większych jest przekonanie, że ten diament należy do Vanderbergów. 1642 01:38:34,617 --> 01:38:38,538 Jako jedyny nieosadzony potomek mojego ojca 1643 01:38:38,705 --> 01:38:41,874 dopilnuję, żeby każdy z naszych kryminalnych kupców 1644 01:38:41,958 --> 01:38:43,918 poniósł konsekwencje prawne. 1645 01:38:44,210 --> 01:38:48,131 Potem wszystkie nasze aktywa, w tym Serce, 1646 01:38:48,214 --> 01:38:51,384 przekażę południowoafrykańskim społecznościom, którym je zabrano. 1647 01:38:51,759 --> 01:38:54,804 A dolarowy naddatek podzielę między was. 1648 01:38:56,431 --> 01:38:59,392 Fani Jeźdźców zawsze wychodzą z pełniejszymi kieszeniami. 1649 01:38:59,684 --> 01:39:00,685 Fajna sztuczka. 1650 01:39:00,768 --> 01:39:02,437 Miałem najlepszych mistrzów. 1651 01:39:04,647 --> 01:39:06,858 Dziękuję. 1652 01:39:07,859 --> 01:39:10,737 Dzięki, że przyszliście dla nas wszystkich. 1653 01:39:11,863 --> 01:39:13,072 I pamiętajcie, 1654 01:39:13,322 --> 01:39:15,658 że jakąkolwiek kartę los wam podrzuci, 1655 01:39:16,159 --> 01:39:19,537 musicie nauczyć się kreować własną magię. 1656 01:39:19,954 --> 01:39:21,205 Panie i panowie. 1657 01:39:21,706 --> 01:39:24,292 Jesteśmy Jeżdźcami! Dobranoc! 1658 01:39:46,481 --> 01:39:50,359 JEŹDŹCY 1659 01:40:06,292 --> 01:40:09,253 Dobra, na co masz ochotę: granat czy malinojeżyna? 1660 01:40:10,171 --> 01:40:11,756 Mówiłem, że chcę się napić. 1661 01:40:12,382 --> 01:40:13,383 To spróbuj. 1662 01:40:15,343 --> 01:40:17,136 Ta dzisiejsza młodzież. 1663 01:40:22,392 --> 01:40:23,393 No jasne. 1664 01:40:23,726 --> 01:40:25,895 - Całkiem całkiem. Spróbujesz? - Nie. 1665 01:40:26,187 --> 01:40:27,397 To chyba twoje. 1666 01:40:29,732 --> 01:40:31,442 - Moja karta. - Możesz oprawić. 1667 01:40:31,526 --> 01:40:32,777 Dzięki, nie omieszkam. 1668 01:40:33,069 --> 01:40:35,363 Dalej nie mogę uwierzyć, że jesteś Vanderbergiem. 1669 01:40:35,947 --> 01:40:36,948 Ona też nie może. 1670 01:40:37,448 --> 01:40:40,410 Powinnyśmy założyć własną ekipę. 1671 01:40:40,493 --> 01:40:42,578 - Stowarzyszenie magiczek? - Tak. 1672 01:40:43,287 --> 01:40:44,622 Jeździunie? 1673 01:40:45,331 --> 01:40:46,499 No nie. 1674 01:40:46,582 --> 01:40:47,792 Jeźdźczynie. 1675 01:40:47,875 --> 01:40:48,876 Koniary. 1676 01:40:48,960 --> 01:40:49,961 Źrebice! 1677 01:40:50,253 --> 01:40:51,838 Mogę na sekundę? 1678 01:40:53,881 --> 01:40:57,176 - Nie inwigiluję Jeźdźczyń. - Co tam? 1679 01:41:00,471 --> 01:41:03,349 - Ja tylko... - Mów. Coś nie tak? 1680 01:41:03,433 --> 01:41:06,936 Ciężko mi, bo nie wiem, co ty czujesz. 1681 01:41:08,896 --> 01:41:09,981 Słuchajcie! 1682 01:41:10,231 --> 01:41:12,483 Kochani moi, pozwólcie tutaj! 1683 01:41:13,609 --> 01:41:17,697 Podejdźcie. Przyniósłbyś tej ambrozji? 1684 01:41:18,614 --> 01:41:22,410 Jack, mówię ci - cud miód. To sztosi. 1685 01:41:22,493 --> 01:41:24,537 - Nie tak, Merritt. - Znaczy, sztos. 1686 01:41:24,620 --> 01:41:25,705 W sensie, że pyszne. 1687 01:41:27,206 --> 01:41:30,585 Muszę przyznać, że będę za wami tęsknić. 1688 01:41:32,128 --> 01:41:33,546 Właśnie to samo pomyślałem. 1689 01:41:33,629 --> 01:41:34,672 Ja też. 1690 01:41:35,506 --> 01:41:37,175 Cholera, kocham was. 1691 01:41:37,967 --> 01:41:39,343 A my ciebie. 1692 01:41:41,596 --> 01:41:42,597 Was też. 1693 01:41:43,014 --> 01:41:44,223 Uroczo. Nawet mnie? 1694 01:41:44,307 --> 01:41:46,684 Serio? Ile ty piłeś? 1695 01:41:47,643 --> 01:41:49,896 - Przestańcie. - Zajmijcie się czymś innym. 1696 01:41:50,063 --> 01:41:54,067 - Gadaliście, że wszyscy się kochamy. - Dajcie spokój. 1697 01:41:55,777 --> 01:41:57,111 Zapraszaliście kogoś? 1698 01:41:57,945 --> 01:41:59,822 Nikt miał nie wiedzieć, gdzie jesteśmy. 1699 01:42:17,507 --> 01:42:18,883 - Od kogo? - Nie wiadomo. 1700 01:42:19,342 --> 01:42:20,343 Otwórz. 1701 01:42:20,760 --> 01:42:21,761 Sama to zrób. 1702 01:42:22,095 --> 01:42:23,096 Dobra. 1703 01:42:30,520 --> 01:42:33,606 - To samo było na tych drzwiach. - Do zamku. 1704 01:42:34,107 --> 01:42:36,067 Mogę tym razem sam otworzyć? 1705 01:42:36,234 --> 01:42:37,235 Jasne, dawaj. 1706 01:42:39,195 --> 01:42:40,613 Chyba tym razem ogarnę. 1707 01:42:56,337 --> 01:42:57,714 Witajcie, Jeźdźcy. 1708 01:42:58,756 --> 01:42:59,757 Tęskniliście? 1709 01:43:00,133 --> 01:43:01,134 Dylan. 1710 01:43:02,260 --> 01:43:03,803 Miał być w pace. 1711 01:43:04,345 --> 01:43:06,723 Wiem, myślicie, że was okłamałem. 1712 01:43:07,014 --> 01:43:10,893 To nie tak. Po prostu wprowadziłem was w błąd. 1713 01:43:11,227 --> 01:43:13,312 Ale uwierzcie mi, dla waszego dobra. 1714 01:43:13,855 --> 01:43:15,982 Ta tajemnica jest bardziej skomplikowana. 1715 01:43:16,441 --> 01:43:19,360 A koniec końców Jeźdźcy znowu działają razem. 1716 01:43:19,444 --> 01:43:20,528 Serce aż rośnie. 1717 01:43:22,613 --> 01:43:24,365 A wasza trójka oszustów, 1718 01:43:25,825 --> 01:43:27,243 bezwstydnie podszywająca się 1719 01:43:27,744 --> 01:43:30,246 pod naszą tajną organizację? 1720 01:43:30,580 --> 01:43:32,623 Myśleliście, że to wam się upiecze? 1721 01:43:32,832 --> 01:43:35,376 Bez konsekwencji ani kary? 1722 01:43:38,421 --> 01:43:39,422 I bardzo słusznie. 1723 01:43:41,049 --> 01:43:43,509 Witajcie w Oku. 1724 01:43:45,678 --> 01:43:47,180 A pozostali... 1725 01:43:48,181 --> 01:43:50,016 Myśleliście, że wasze zadanie już wykonane? 1726 01:43:51,851 --> 01:43:52,977 Nic z tych rzeczy. 1727 01:43:54,145 --> 01:43:55,563 Dopiero się rozkręcamy. 1728 01:43:59,025 --> 01:44:00,359 Co to za numer? 1729 01:44:07,784 --> 01:44:11,662 Reżyseria 1730 01:44:13,456 --> 01:44:16,793 Scenariusz 1731 01:44:43,152 --> 01:44:45,822 Zdjęcia 1732 01:45:02,171 --> 01:45:04,590 Muzyka 1733 01:45:22,275 --> 01:45:25,278 Wystąpili: 1734 01:46:26,047 --> 01:46:28,674 ILUZJA 3