1
00:00:14,592 --> 00:00:17,220
Monolith Films
przedstawia
2
00:00:17,303 --> 00:00:20,390
Jeźdźcy!
Jeźdźcy!
3
00:00:22,558 --> 00:00:25,520
Jeźdźcy!
Jeźdźcy!
4
00:00:25,603 --> 00:00:27,688
JEŹDŹCY
JEDYNY WYSTĘP W BUSHWICK
5
00:00:28,231 --> 00:00:29,899
Myśleliście, że was opuściliśmy?
6
00:00:29,982 --> 00:00:32,527
JEDYNY WYSTĘP JEŹDŹCÓW
BUSHWICK
7
00:00:34,862 --> 00:00:36,823
Że cały nasz czar prysł?
8
00:00:38,491 --> 00:00:42,161
Pobudka, mili państwo,
bo czeka was nie lada widowisko.
9
00:00:45,206 --> 00:00:49,168
Trafiliście tutaj, bo wyśledziliście znaki
i rozszyfrowaliście zagadkę.
10
00:00:50,878 --> 00:00:53,089
Gratulujemy i witamy!
11
00:00:55,842 --> 00:00:58,553
Już 10 lat nie widzieliście Jeźdźców.
12
00:00:59,387 --> 00:01:01,013
Ale właśnie wróciliśmy!
13
00:01:04,933 --> 00:01:06,269
Zbliżcie się.
14
00:01:06,477 --> 00:01:07,478
Jeszcze bliżej.
15
00:01:08,146 --> 00:01:09,981
Im więcej myślicie, że widzicie,
16
00:01:10,064 --> 00:01:12,191
tym łatwiej wcisnąć wam
stare sztuczki
17
00:01:12,275 --> 00:01:13,776
jako nowe nieśmigane.
18
00:01:16,112 --> 00:01:19,031
Jestem J. Daniel Atlas.
Pozwólcie,
19
00:01:19,115 --> 00:01:21,784
że, jak zwykle w imieniu
moich mniej elokwentnych kolegów,
20
00:01:21,868 --> 00:01:25,163
powiem: "Świetnie was znowu widzieć"!
21
00:01:29,542 --> 00:01:31,294
Owszem, zniknęliśmy
na dłuższą chwilę,
22
00:01:31,377 --> 00:01:34,714
ale w świecie magii to, co znika,
nieuchronnie kiedyś wraca.
23
00:01:35,048 --> 00:01:37,133
O ile magik to nie lebiega.
24
00:01:41,054 --> 00:01:42,263
Jestem Merritt McKinney.
25
00:01:43,848 --> 00:01:47,393
W odróżnieniu od mojego drogiego
kumpla Danny'ego
26
00:01:47,477 --> 00:01:50,813
większość z was nie przyszło tutaj
dla szpanu.
27
00:01:51,355 --> 00:01:54,609
Trafiliście na nasz sekretny wieczorek,
28
00:01:54,692 --> 00:01:57,278
by zasmakować w ściemie.
29
00:01:57,528 --> 00:01:59,322
Cześć wszystkim.
Jestem Jack Wilder.
30
00:02:02,617 --> 00:02:06,287
Wojny, pandemie,
zmiany klimatu, AI.
31
00:02:06,913 --> 00:02:09,998
Gdzie nie spojrzeć,
przydałaby się magia.
32
00:02:11,376 --> 00:02:13,586
Teraz wytężajcie wzrok.
33
00:02:14,379 --> 00:02:16,506
Nie możecie przegapić
następnej sztuczki.
34
00:02:20,760 --> 00:02:23,679
Henley Reeves,
a właściwie Henley Reeves-Scanling.
35
00:02:23,763 --> 00:02:26,682
Troje dzieci, dwa psy
i dyplom.
36
00:02:26,766 --> 00:02:28,059
Kopę lat!
37
00:02:28,142 --> 00:02:29,310
Tęskniliście?!
38
00:02:33,356 --> 00:02:34,857
Kiedyś byli mistrzami.
39
00:02:34,941 --> 00:02:36,192
Sam chciałem być magikiem.
40
00:02:36,734 --> 00:02:38,403
Aż skończyłem 12 lat.
41
00:02:39,237 --> 00:02:41,697
Uważaj.
Oni wszystko słyszą.
42
00:02:41,781 --> 00:02:44,700
- Normalnie drżę jak osika.
- Co mu zrobią?
43
00:02:45,701 --> 00:02:46,994
To prawdziwe złoto?
44
00:02:47,078 --> 00:02:49,288
- Co?
- To złoto to autentyk?
45
00:02:49,372 --> 00:02:50,373
Tak.
46
00:02:50,581 --> 00:02:51,708
Bo jestem dziany.
47
00:02:51,791 --> 00:02:55,461
To pokaz magii, głupku.
Masz tu pełno kieszonkowców.
48
00:02:55,920 --> 00:02:57,463
Albo głupków z pełnymi kieszeniami.
49
00:02:59,924 --> 00:03:01,968
- To było jakieś haiku?
- O czym ona?
50
00:03:02,051 --> 00:03:05,012
Każdy z was otrzymał kartę.
Możecie je wyciągnąć?
51
00:03:06,472 --> 00:03:08,474
Świetnie.
Teraz je przetasujemy.
52
00:03:08,558 --> 00:03:10,935
Odwróćcie się do kogoś obok
53
00:03:11,310 --> 00:03:12,895
i zamieńcie się kartami.
54
00:03:13,104 --> 00:03:16,566
A potem z kolejną osobą.
55
00:03:17,233 --> 00:03:18,234
Wspaniale.
56
00:03:18,317 --> 00:03:19,318
A teraz...
57
00:03:19,777 --> 00:03:21,070
pani w zielonym.
58
00:03:21,446 --> 00:03:24,031
- Jaką ma pani kartę?
- As karo.
59
00:03:24,115 --> 00:03:26,743
Jasne.
Zagmatwajmy sprawę.
60
00:03:26,826 --> 00:03:29,245
Ktoś jeszcze z asem karo?
61
00:03:29,996 --> 00:03:30,997
Ja!
62
00:03:31,039 --> 00:03:32,081
As karo!
63
00:03:34,876 --> 00:03:38,171
Trafił nam się piąty Jeździec,
ale nie Lula!
64
00:03:38,254 --> 00:03:41,215
Zapraszamy na scenę!
Będziesz naszym asystentem!
65
00:03:51,517 --> 00:03:54,062
Popatrz mi w oczy.
66
00:03:55,104 --> 00:03:57,356
I... zaśnij.
67
00:03:59,275 --> 00:04:00,276
Ma się tę moc.
68
00:04:00,610 --> 00:04:03,071
On może wygląda na zwykłego dzieciaka,
69
00:04:03,154 --> 00:04:09,160
ale dzisiaj wykrzesze z siebie czary,
do jakich zdolny jest tylko ktoś opętany.
70
00:04:09,243 --> 00:04:10,244
Nie przesadzam.
71
00:04:10,828 --> 00:04:12,580
- Henley.
- Tak, Merritt?
72
00:04:12,663 --> 00:04:15,208
Mogłabyś się w niego wcielić?
73
00:04:18,336 --> 00:04:21,255
Jack, mógłbyś dołączyć
do trójkąta?
74
00:04:21,631 --> 00:04:22,632
Moja specjalność.
75
00:04:25,051 --> 00:04:26,511
Niech Bóg ma was w opiece.
76
00:04:26,803 --> 00:04:30,014
Atlas, spróbuj tam jeszcze wpełznąć.
77
00:04:32,642 --> 00:04:35,269
Pozostaje mi się też wcisnąć.
78
00:04:35,478 --> 00:04:37,772
W kupie raźniej
czynić czary.
79
00:04:45,405 --> 00:04:49,450
Przed państwem J. Daniel Atlas.
Komu pokazać sztuczkę?
80
00:04:54,580 --> 00:04:56,040
Przejmujesz pałeczkę, Merritt.
81
00:04:58,209 --> 00:05:00,670
Witajcie, moi piękni.
82
00:05:00,753 --> 00:05:04,382
Jak wiadomo, Merritt McKinney
czyta wam w myślach.
83
00:05:04,465 --> 00:05:07,719
Ale teraz ja to on
albo on to ja.
84
00:05:07,802 --> 00:05:08,803
Kto to wie?
85
00:05:09,929 --> 00:05:15,268
Wyczuwam obecność
nie fana magii,
86
00:05:15,351 --> 00:05:16,728
lecz raczej jej hejtera.
87
00:05:17,353 --> 00:05:18,646
Mamy tu...
88
00:05:19,355 --> 00:05:21,607
Bretta Finnegana?
89
00:05:21,691 --> 00:05:22,734
Siema!
90
00:05:26,946 --> 00:05:32,201
Razem z kolegami założyłeś
giełdę kryptowalut Camp Hobart?
91
00:05:32,285 --> 00:05:33,870
Faktycznie.
92
00:05:33,953 --> 00:05:38,541
I oskubaliście nowojorczyków z połowy
ich funduszy emerytalnych i pracowniczych.
93
00:05:39,292 --> 00:05:44,005
Upraszczasz.
Wszyscy mieli pełną świadomość ryzyka.
94
00:05:44,505 --> 00:05:46,841
Ukryliście zyski za granicą
95
00:05:47,258 --> 00:05:49,969
na koncie o numerze
kończącym się na...
96
00:05:50,261 --> 00:05:54,015
5-3-2-9-7?
97
00:05:54,932 --> 00:05:57,560
Żeby to wiedzieć,
musiałbyś mieć moją...
98
00:05:59,520 --> 00:06:01,272
Naprawdę złota?
99
00:06:02,774 --> 00:06:05,318
Brett, pilnuj swoich fantów.
100
00:06:05,401 --> 00:06:08,863
Merritt rozkmini cię myślą,
ale ja, Jack, obrobię rękami.
101
00:06:09,322 --> 00:06:12,366
Zapytaj kolegów,
jak się wyrównuje różnice w majątku.
102
00:06:13,159 --> 00:06:14,744
Co tu się...?!
103
00:06:14,827 --> 00:06:17,455
A teraz sprawiedliwy podział.
104
00:06:23,294 --> 00:06:26,339
- Dziękuję państwu.
- Znajdź prawnika, bo dobiorę ci się do tyłka.
105
00:06:27,715 --> 00:06:30,551
Ktoś zapomina,
że Henley umie latać.
106
00:06:43,106 --> 00:06:47,485
Kolej na nas, ale pożegnajmy brawami
najlepszego z Jeźdźców!
107
00:06:51,656 --> 00:06:54,117
Wspaniale.
Proszę teraz podnieść kubki
108
00:06:54,534 --> 00:06:58,371
i wylać drinka
na figurę na waszej karcie.
109
00:07:00,206 --> 00:07:02,542
12 niepowtarzalnych słów
na każdej z nich
110
00:07:02,625 --> 00:07:05,002
to hasło do waszego
nowego portfela kryptowalutowego.
111
00:07:05,545 --> 00:07:08,131
Kto tam wbije,
znajdzie miliony skradzione przez Bretta.
112
00:07:08,214 --> 00:07:10,591
Tym razem
uczciwie podzielone.
113
00:07:10,800 --> 00:07:13,553
O Boże.
50 tysięcy dolarów!
114
00:07:13,845 --> 00:07:14,887
Mam 50 koła!
115
00:07:18,766 --> 00:07:20,226
Masz przerąbane, gnoju!
116
00:07:20,685 --> 00:07:23,146
Coś taki chyży, panie ryży!
117
00:07:23,229 --> 00:07:24,772
Ja tu mam wizję.
118
00:07:25,690 --> 00:07:28,818
Jakieś gliny
forsujące te drzwi...
119
00:07:28,901 --> 00:07:31,946
Próbujcie własnych sztuczek
i znikajcie za...
120
00:07:32,113 --> 00:07:34,741
3-2-1!
121
00:07:49,213 --> 00:07:50,214
Zbliżcie się.
122
00:07:51,049 --> 00:07:52,050
Jeszcze bliżej.
123
00:07:53,259 --> 00:07:54,927
Im więcej myślicie, że widzicie,
124
00:07:55,136 --> 00:07:58,806
tym łatwiej wcisnąć wam stare sztuczki
jako nowe nieśmigane.
125
00:08:00,725 --> 00:08:01,976
Boże, nie!
126
00:08:11,402 --> 00:08:17,533
ILUZJA 3
127
00:08:21,162 --> 00:08:24,499
Moim zdaniem spisałeś się na 100 pro.
128
00:08:24,582 --> 00:08:28,127
Jako Atlas wypadłem nieźle,
Merritta muszę jeszcze doszlifować.
129
00:08:28,211 --> 00:08:32,048
Gadałem jak potomek ćpunki z San Diego
i poławiacza krewetek.
130
00:08:33,424 --> 00:08:34,926
Nie wiem, jak ty to robisz, Bosco.
131
00:08:35,009 --> 00:08:37,095
Dobra imitacja
to nie tylko naśladownictwo.
132
00:08:37,553 --> 00:08:40,847
Trzeba uważać na szczegóły,
osobowość i niuanse.
133
00:08:40,932 --> 00:08:42,140
Dobra, teraz ja.
134
00:08:43,433 --> 00:08:45,019
Jestem J. Daniel Atlas.
135
00:08:45,561 --> 00:08:47,897
Im bliżej patrzycie,
tym mniej widzicie.
136
00:08:48,189 --> 00:08:49,357
To było coś.
137
00:08:49,440 --> 00:08:51,234
- Jeszcze się wyrobisz.
- Nie było tak źle.
138
00:08:51,317 --> 00:08:53,194
Pierwsze koty za płoty.
139
00:08:53,528 --> 00:08:54,821
Na co się tak oglądasz?
140
00:08:54,904 --> 00:08:56,531
- Nic takiego.
- Wyluzuj.
141
00:08:56,614 --> 00:08:59,659
Kochani, widzicie, ile osiągnęliśmy?
142
00:08:59,742 --> 00:09:01,452
Dziś rozwaliliśmy system.
143
00:09:01,786 --> 00:09:03,871
Następnym razem
ty idziesz w różowej peruce.
144
00:09:03,955 --> 00:09:04,956
O nie.
145
00:09:06,332 --> 00:09:07,333
Znowu zamknięte.
146
00:09:07,417 --> 00:09:08,418
No to wytrychem.
147
00:09:08,501 --> 00:09:09,836
Czekaj.
Zrób swoje popisy.
148
00:09:09,919 --> 00:09:10,920
- Nie.
- Proszę cię.
149
00:09:11,003 --> 00:09:13,756
- Nie ma potrzeby.
- Potrzymam ci torbę.
150
00:09:13,840 --> 00:09:15,049
Będzie jazda.
151
00:09:22,306 --> 00:09:23,307
Co to dla ciebie.
152
00:09:27,437 --> 00:09:29,147
Nasza siostrzyczka Mario.
153
00:09:29,230 --> 00:09:31,607
- Nawet przypomina braci Mario.
- Uważaj!
154
00:09:32,108 --> 00:09:33,776
- W porządku?
- Tak!
155
00:09:36,612 --> 00:09:38,531
Gdybym tak umiał,
ciągle bym szpanował.
156
00:09:38,614 --> 00:09:40,241
- Czad.
- Normalnie sztos.
157
00:09:40,616 --> 00:09:41,701
Zadowoleni?
158
00:09:41,784 --> 00:09:42,869
Było mega!
159
00:09:42,952 --> 00:09:44,620
A teraz nas wpuść.
Przemarzliśmy.
160
00:09:46,831 --> 00:09:48,541
Najlepszy kwadrat w całym Nowym Jorku.
161
00:09:49,500 --> 00:09:51,335
I wiemy o nim tylko my.
162
00:09:55,882 --> 00:09:57,175
Trochę szkoda.
163
00:10:01,262 --> 00:10:02,263
Zbliżcie się.
164
00:10:03,139 --> 00:10:04,390
Jeszcze bliżej.
165
00:10:04,599 --> 00:10:07,852
Koleś ma na maksa przewalone.
166
00:10:09,645 --> 00:10:11,022
I kto się teraz odkuł?
167
00:10:11,564 --> 00:10:15,359
Charlie, możesz to wyłączyć?
Atlas już mi się dzisiaj przejadł.
168
00:10:15,443 --> 00:10:17,904
- Mówisz, masz.
- ...to, co znika, nieuchronnie kiedyś wraca.
169
00:10:17,987 --> 00:10:19,489
O ile magik to nie lebiega.
170
00:10:20,114 --> 00:10:22,450
Bosco, mamy pizzę?
Skręca mnie z głodu.
171
00:10:22,533 --> 00:10:23,534
Mnie też.
172
00:10:24,535 --> 00:10:27,455
Pizzy brak, za to jest piwo i...
173
00:10:27,872 --> 00:10:29,791
Tylko piwo.
Chętni?
174
00:10:30,249 --> 00:10:31,292
Ja poproszę.
175
00:10:32,293 --> 00:10:33,753
Weź to już wyłącz.
176
00:10:33,836 --> 00:10:34,837
Wyłączyłem!
177
00:10:35,421 --> 00:10:37,965
Umieram ze śmiechu.
Gdzie ten rzutnik?
178
00:10:38,674 --> 00:10:41,260
- Nie jestem hologramem.
- No oczywiście.
179
00:10:41,761 --> 00:10:43,471
Odpowiedź godna hologramu.
180
00:10:44,889 --> 00:10:46,724
- O Jezu, ty w realu?
- Ręce precz od twarzy.
181
00:10:46,808 --> 00:10:50,061
Wybacz, jako twój dozgonny fan
nigdy nie pomyliłbym cię z hologramem.
182
00:10:50,269 --> 00:10:51,270
Jak się masz?
183
00:10:51,521 --> 00:10:53,314
Jak nas... znalazłeś?
184
00:10:53,773 --> 00:10:55,691
Czy ja wiem?
W 30 sekund.
185
00:10:55,775 --> 00:10:58,861
Skoro dla mnie to pestka,
policja też się nie napoci.
186
00:10:58,945 --> 00:11:01,197
- Sekunda, policja?
- A i owszem.
187
00:11:01,280 --> 00:11:03,241
Czemu oni mieliby nas szukać?
188
00:11:03,574 --> 00:11:05,451
Za ten wasz skok
sprzed chwili?
189
00:11:05,660 --> 00:11:09,997
Albo za gnieżdżenie się tutaj na nielegalu
i czerpanie prądu ze skrzynki w rogu?
190
00:11:10,081 --> 00:11:11,457
Do wyboru, do koloru.
191
00:11:11,833 --> 00:11:12,834
Mylę się, Bozo?
192
00:11:13,418 --> 00:11:15,628
Bosco.
Bosco Leroy.
193
00:11:16,295 --> 00:11:18,256
No właśnie.
Bosco Leroy.
194
00:11:18,339 --> 00:11:21,300
Wbiłeś "wydumana ksywa magika" w ChatGPT?
195
00:11:21,384 --> 00:11:23,511
Ja się tak naprawdę nazywam, Atlasie.
196
00:11:23,594 --> 00:11:25,388
A twoja mama bzykała się z mapą?
197
00:11:26,931 --> 00:11:28,516
Nic śmiesznego.
198
00:11:29,684 --> 00:11:31,018
A ty nic o nas nie wiesz.
199
00:11:31,102 --> 00:11:32,103
Przeciwnie.
200
00:11:32,311 --> 00:11:34,731
Człowiek o dyskusyjnym nazwisku
Bosco Leroy.
201
00:11:35,189 --> 00:11:38,818
Obiecujący aktorzyna, którego karierę przerwały
niespłacone kredyty studenckie.
202
00:11:38,901 --> 00:11:42,613
Przykre, że wyleciałeś z Juilliard,
ale nie przestałeś występować.
203
00:11:43,114 --> 00:11:47,243
O ile pamiętam, ostatnią gażę dostałeś
za rolę Elmo na Times Square.
204
00:11:47,493 --> 00:11:50,246
Po pierwsze, nie Elmo,
tylko czerwonego Teletubisia.
205
00:11:50,329 --> 00:11:51,539
Po.
206
00:11:52,165 --> 00:11:54,500
- Co takiego?
- Ta czerwona zwała się Po.
207
00:11:54,584 --> 00:11:58,504
- Moja ulubiona. Szacun.
- Nasza chłopczynka Po.
208
00:11:59,922 --> 00:12:01,007
No i ty.
209
00:12:01,424 --> 00:12:02,467
June Rouclere.
210
00:12:02,550 --> 00:12:05,303
Wywalona z każdego internatu,
do którego wypychali cię rodzice.
211
00:12:05,678 --> 00:12:07,346
Typ niepokorny, jak mniemam.
212
00:12:07,430 --> 00:12:11,017
Według ciebie "starzy" zepsuli tę planetę,
213
00:12:11,100 --> 00:12:13,519
a teraz twoje pokolenie
musi po nich posprzątać?
214
00:12:13,728 --> 00:12:14,937
Nie mam racji?
215
00:12:15,521 --> 00:12:16,522
No masz.
216
00:12:16,814 --> 00:12:20,693
Więc uciekłaś z domu,
a w Nowym Jorku trafiłaś na niego
217
00:12:20,777 --> 00:12:23,029
w sklepie Tannen's Magic.
Charlie Gees.
218
00:12:23,071 --> 00:12:26,449
- Witam.
- Cześć. O tobie niewiele znalazłem w necie
219
00:12:26,532 --> 00:12:27,825
poza tym,
że jako sierota
220
00:12:28,117 --> 00:12:30,328
ciągle zmieniałeś rodziny zastępcze.
221
00:12:30,411 --> 00:12:33,039
Dopiero przy tych gagatkach
poczułeś, czym jest rodzina.
222
00:12:33,623 --> 00:12:37,085
Od paru lat wasza trójka bawi się w Robin Hooda,
223
00:12:37,168 --> 00:12:39,253
licząc, że każda sztuczka
może zmienić świat.
224
00:12:39,337 --> 00:12:41,339
Teraz porwaliście się na najśmielszą kradzież.
225
00:12:41,422 --> 00:12:42,590
Zwędziliście mi tożsamość.
226
00:12:42,882 --> 00:12:46,844
- Byłeś tam?
- Nasze podobizny wisiały w całym mieście.
227
00:12:46,928 --> 00:12:49,263
Naruszyliście moje prawa autorskie.
Musiałem przyjść.
228
00:12:49,347 --> 00:12:51,224
I jak?
Podobało się?
229
00:12:52,558 --> 00:12:53,643
Popracuj nad Merrittem.
230
00:12:53,726 --> 00:12:55,269
- Wiedziałem.
- Drażliwy temat.
231
00:12:55,353 --> 00:12:56,354
On kłamie.
232
00:12:56,437 --> 00:12:58,189
Szacunek za scenografię.
233
00:12:58,272 --> 00:13:01,025
Pewnie twoja zasługa.
Typ zakulisowego skromnisia.
234
00:13:01,109 --> 00:13:03,403
- Alexander Herrmann mówił...
- O rany.
235
00:13:03,486 --> 00:13:06,030
że geniuszami są ci,
którzy projektowali jego sztuczki.
236
00:13:06,239 --> 00:13:08,116
To, że w ogóle znasz tego gościa...
237
00:13:08,199 --> 00:13:09,909
Zakulisowy z ciebie cwaniak.
238
00:13:10,368 --> 00:13:12,745
Tobie należy się pochwała za zręczność.
239
00:13:12,829 --> 00:13:14,831
Jesteś zwinna, moje gratulacje.
240
00:13:14,914 --> 00:13:16,165
- Dziękuję.
- Proszę bardzo.
241
00:13:16,874 --> 00:13:17,875
Normalnie wymiatamy.
242
00:13:18,084 --> 00:13:19,168
Broń Boże.
243
00:13:19,252 --> 00:13:22,338
Ale po podrasowaniu
może wyjdziecie na ludzi.
244
00:13:23,548 --> 00:13:25,258
Rozumiem, co Oko w was widzi.
245
00:13:25,758 --> 00:13:27,510
- Co proszę?
- Powiedziałeś Oko?
246
00:13:27,593 --> 00:13:28,594
Tak, Oko.
247
00:13:30,221 --> 00:13:31,222
Posłuchajcie.
248
00:13:31,931 --> 00:13:34,600
Trzy tygodnie temu
w moim mieszkaniu znalazłem tę kartę,
249
00:13:35,601 --> 00:13:38,062
cztery bilety lotnicze
i ukryte wskazówki,
250
00:13:38,146 --> 00:13:41,190
jak wykonać numer o skali,
jaka wam się nie śniła.
251
00:13:41,941 --> 00:13:43,651
Z jakiegoś powodu
252
00:13:43,735 --> 00:13:45,361
ma w tym uczestniczyć
wasza trójka.
253
00:13:45,445 --> 00:13:46,529
My?
254
00:13:46,612 --> 00:13:49,073
- Czemu nie pozostali Jeźdźcy?
- Nie żyją.
255
00:13:49,157 --> 00:13:51,576
- Co?!
- Dla mnie. Nie przerywaj.
256
00:13:51,659 --> 00:13:53,953
Poniosły nas emocje.
Wszyscy odeszli.
257
00:13:54,036 --> 00:13:56,205
Musiałem to rozchodzić w Australii.
Mniejsza.
258
00:13:56,289 --> 00:13:58,374
I my ci jesteśmy potrzebni?
259
00:13:58,875 --> 00:14:00,376
Według tej karty.
260
00:14:01,544 --> 00:14:03,880
- Ale ty nam nie.
- Bosco!
261
00:14:03,963 --> 00:14:05,715
Po co on nam?
Rozwalamy system.
262
00:14:05,798 --> 00:14:06,841
Serio?
263
00:14:06,924 --> 00:14:10,470
Obrobiliście jakiegoś kryptodzbana.
Mówimy o grubych rybach.
264
00:14:10,970 --> 00:14:13,264
To może faktycznie zmienić świat.
265
00:14:13,765 --> 00:14:15,433
O to wam chyba chodzi, dzieciaki.
266
00:14:15,516 --> 00:14:17,185
No dokładnie.
267
00:14:17,268 --> 00:14:19,979
Zgadza się, ale sami sobie damy radę
z tym połowem.
268
00:14:20,063 --> 00:14:21,522
- Mówisz?
- Nie.
269
00:14:21,606 --> 00:14:23,107
- To powodzenia.
- Sekundkę.
270
00:14:24,275 --> 00:14:26,652
Co ty robisz?
Odwaliło ci?
271
00:14:26,736 --> 00:14:28,404
To J. Daniel Atlas.
272
00:14:28,488 --> 00:14:31,115
- Wiem, kim jest.
- Cholerną legendą.
273
00:14:31,199 --> 00:14:33,201
Może kiedyś.
Teraz raczej złamasem.
274
00:14:33,284 --> 00:14:36,913
- Możesz?
- Trochę złamasem, ale też Jeźdźcem.
275
00:14:37,538 --> 00:14:40,208
Zaufaj nam, proszę.
276
00:14:40,792 --> 00:14:42,960
Pora na decyzję, maluchy.
Co robicie?
277
00:14:43,419 --> 00:14:44,420
Wchodzicie w to?
278
00:14:45,505 --> 00:14:46,547
Czy wymiękacie?
279
00:14:54,138 --> 00:14:55,139
Co to za numer?
280
00:14:57,850 --> 00:15:02,230
LIMPOPO
POŁUDNIOWA AFRYKA
281
00:15:04,148 --> 00:15:06,943
Witam, drodzy członkowie
miejscowych społeczności,
282
00:15:07,026 --> 00:15:09,862
prasy, przyjaciele i koledzy.
283
00:15:10,446 --> 00:15:13,116
Zebraliśmy się tutaj, by uczcić powstanie
284
00:15:13,199 --> 00:15:16,619
najnowszej i największej kopalni
Vanderberga - C3.
285
00:15:16,702 --> 00:15:19,914
Sami nazywamy ją
Amahale.
286
00:15:19,997 --> 00:15:21,708
Po zulusku: "najpiękniejsza".
287
00:15:22,208 --> 00:15:25,461
Każde dziecko jest przecież najpiękniejsze
w oczach swojej matki.
288
00:15:26,879 --> 00:15:32,176
Nasi klienci mogą mieć pewność,
że kupując najcenniejszy symbol miłości,
289
00:15:32,510 --> 00:15:35,471
otrzymują produkt dokładnie tego.
290
00:15:36,305 --> 00:15:37,473
Za Amahale!
291
00:15:38,057 --> 00:15:39,267
I za was wszystkich.
292
00:15:41,394 --> 00:15:44,564
Dziękuję wam wszystkim,
że się tu pofatygowaliście.
293
00:15:44,731 --> 00:15:48,276
Wierzę, że Amahale
zrobiła na was wrażenie.
294
00:15:48,359 --> 00:15:49,652
Przepraszam, C3.
295
00:15:50,278 --> 00:15:52,488
- Imponujące.
- Niesamowite.
296
00:15:52,572 --> 00:15:57,243
Ale jak rozumiem,
chcecie przy tej okazji wyrazić zaniepokojenie.
297
00:15:57,326 --> 00:16:00,204
Czego, może niespodziewanie,
nie mam wam za złe.
298
00:16:00,872 --> 00:16:01,873
Walcie prosto z mostu.
299
00:16:02,582 --> 00:16:03,875
A zatem...
300
00:16:04,167 --> 00:16:08,379
zarząd obawia się,
że prognozy finansowe są zbyt optymistyczne.
301
00:16:08,629 --> 00:16:11,215
Wzrost konkurencji
ze strony sztucznego produktu
302
00:16:11,299 --> 00:16:16,137
- i ryzyko skoku w stopach oprocentowania...
- Williamie, mój ojciec cię ubóstwiał,
303
00:16:16,220 --> 00:16:19,057
ale nie bez przyczyny
nazywał "chmurą burzową".
304
00:16:19,557 --> 00:16:20,683
Jaka szkoda.
305
00:16:21,225 --> 00:16:23,519
Vanderbergowie nie przegrywają.
306
00:16:23,978 --> 00:16:28,149
Jak się orientujecie,
nasza drużyna wygrała wyścig w Monako
307
00:16:28,232 --> 00:16:29,817
i to po raz siódmy.
308
00:16:30,985 --> 00:16:32,612
Kopalnia będzie dochodowa.
309
00:16:33,654 --> 00:16:34,655
Coś jeszcze?
310
00:16:35,823 --> 00:16:38,159
Tak.
Cena minimalna, którą...
311
00:16:38,242 --> 00:16:41,829
Williamie, pozwolisz na demonstrację
stanu rzeczywistego?
312
00:16:42,789 --> 00:16:46,417
Ten diament może mieć 35 karatów?
313
00:16:47,293 --> 00:16:51,547
Antwerpskie Centrum Diamentów
wyceniłoby go na 3 miliony dolarów.
314
00:16:53,424 --> 00:16:55,093
William, otwórz usta
315
00:16:55,301 --> 00:16:56,552
i wystaw język.
316
00:16:59,764 --> 00:17:00,765
W tej chwili.
317
00:17:03,017 --> 00:17:04,018
Poważnie?
318
00:17:04,602 --> 00:17:05,603
Jak najbardziej.
319
00:17:16,238 --> 00:17:20,410
Gdyby William go połknął,
diament rozerwałby jego gardło na strzępy.
320
00:17:21,535 --> 00:17:24,287
Wykrwawiłby się na śmierć
jeszcze przed przyjazdem karetki.
321
00:17:25,122 --> 00:17:27,792
To, co dla Antwerpskiego Centrum
jest warte 3 miliony,
322
00:17:27,875 --> 00:17:30,211
dla Williama jest bezcenne.
323
00:17:31,921 --> 00:17:36,551
Czy jako prezes firmy kontrolującej
największe kopalnie na świecie
324
00:17:36,634 --> 00:17:38,386
powinnam narażać nasze zyski,
325
00:17:38,469 --> 00:17:42,682
czy ustalać ceny,
które nasi wierni klienci na pewno zapłacą?
326
00:17:48,020 --> 00:17:49,147
Tak też myślałam.
327
00:17:53,776 --> 00:17:56,195
Jeśli brak dalszych obaw,
328
00:17:56,988 --> 00:18:00,491
chciałabym udać się do Antwerpii
z moim cennikiem
329
00:18:00,783 --> 00:18:03,494
i pochwalić się naszymi kamieniami.
330
00:18:08,666 --> 00:18:12,086
Pewnie przekonałbyś nas
wycieczką po Europie za fri.
331
00:18:12,336 --> 00:18:14,172
Mało kto wie,
że w Antwerpii...
332
00:18:14,255 --> 00:18:16,049
Znowu ciekawostki o magikach?
333
00:18:16,132 --> 00:18:18,342
Chciałem powiedzieć,
że robią tu pyszne herbatniki.
334
00:18:18,426 --> 00:18:19,719
Serio?
Kupisz nam?
335
00:18:19,802 --> 00:18:21,304
Jasne, Atlas stawia.
336
00:18:21,387 --> 00:18:24,265
Wybijcie sobie z głowy herbatniki.
Dopiero były czekoladki.
337
00:18:25,224 --> 00:18:26,809
To nie są kolonie.
338
00:18:26,893 --> 00:18:32,565
Mamy 3 dni na przygotowanie triku, przy którym
wasze zaduszki są wprawkami jaskiniowca.
339
00:18:33,691 --> 00:18:34,692
Spójrzcie.
340
00:18:37,862 --> 00:18:40,615
Brylantowe Serce
to najcenniejszy diament w historii
341
00:18:40,698 --> 00:18:43,409
i fundament
Korporacji Wydobywczej Vanderbergów.
342
00:18:45,244 --> 00:18:49,499
Od lat trzymano ten olbrzymi kamień
w sekretnym skarbcu
343
00:18:50,291 --> 00:18:52,502
17 pięter pod ziemią.
344
00:18:53,169 --> 00:18:56,214
I to nie byle gdzie.
Na Pustyni Arabskiej.
345
00:19:07,433 --> 00:19:10,520
Nikt poza najbardziej zaufanymi pracownikami
nie jest tam dopuszczany.
346
00:19:12,188 --> 00:19:16,234
Dojeżdża tam winda
pod stałym nadzorem uzbrojonej straży.
347
00:19:17,777 --> 00:19:19,112
Tożsamość potwierdzona.
348
00:19:19,195 --> 00:19:22,198
Do tego system biometrycznych zabezpieczeń.
349
00:19:30,957 --> 00:19:33,000
Ale teraz będą na oczach
całego świata,
350
00:19:33,084 --> 00:19:35,336
bo pierwszy raz od półwiecza
351
00:19:36,045 --> 00:19:38,381
diament będzie przewożony tutaj,
352
00:19:40,091 --> 00:19:42,260
do Antwerpii,
by potwierdzić wiarygodność spółki
353
00:19:42,343 --> 00:19:46,431
i za 3 dni rozpocząć prywatną licytację
jej najnowszych znalezisk.
354
00:19:46,514 --> 00:19:49,559
Oczywiście jaram się kradzieżą,
ale co ma takiego ten kamień?
355
00:19:49,642 --> 00:19:52,019
Nie dyskutuj z magiczną kartą Tarota.
356
00:19:52,103 --> 00:19:54,272
Takiś mądry, że aż głupi.
Mogę dokończyć?
357
00:19:54,480 --> 00:19:56,399
Jeszcze?
Gadasz całe wieki.
358
00:19:56,482 --> 00:19:58,568
I dopiero się rozkręcam,
więc uważajcie.
359
00:19:58,818 --> 00:20:02,113
Od dziesięcioleci Peter Vanderberg,
a teraz jego córka Veronika
360
00:20:02,196 --> 00:20:04,657
sprzedaje te brylanty
po zawyżonych cenach
361
00:20:04,741 --> 00:20:07,744
handlarzom broni, przemytnikom i watażkom
z całego świata,
362
00:20:07,827 --> 00:20:09,579
żeby pomóc im w praniu kasy.
363
00:20:09,912 --> 00:20:13,166
Nieludzko brudnej.
Często ociekającej krwią.
364
00:20:13,249 --> 00:20:16,669
Potem, voilà, jest czyściutka jak łza,
w zamian za kamienie szlachetne.
365
00:20:16,753 --> 00:20:19,630
Ułatwia życie najgorszym złolom
tego świata.
366
00:20:19,714 --> 00:20:22,592
Ci, którzy przysłali tę kartę...
367
00:20:22,675 --> 00:20:26,512
To ostatni sprawiedliwi,
jacy nam zostali.
368
00:20:26,804 --> 00:20:29,390
Od dawna z nimi nie rozmawiałem.
Nazywają siebie Okiem
369
00:20:29,974 --> 00:20:32,810
i chcą, byśmy dokonali czegoś,
co przerastało nawet Jeźdźców.
370
00:20:33,019 --> 00:20:34,020
Właśnie tego.
371
00:20:34,937 --> 00:20:37,690
Możemy przebić kołkiem
serce samego szatana.
372
00:20:37,774 --> 00:20:38,775
Zróbmy to.
373
00:20:41,903 --> 00:20:44,864
Oczy wszystkich na aukcji
będą na mnie i na Sercu.
374
00:20:45,448 --> 00:20:47,158
Muszę ich olśniewać.
375
00:20:47,241 --> 00:20:48,868
Macie to w kocim odcieniu?
376
00:20:52,288 --> 00:20:53,456
Lethabo.
377
00:20:53,831 --> 00:20:54,916
Tak?
378
00:20:54,999 --> 00:20:56,042
Słomkę.
379
00:20:56,125 --> 00:20:58,628
Jak się nazywa ten angielski fotograf
z Vanity Fair?
380
00:20:59,420 --> 00:21:01,547
Jak mu było...?
Marc...
381
00:21:02,131 --> 00:21:03,174
Marc Scriber?
382
00:21:03,257 --> 00:21:05,009
Schreiber, na litość boską!
383
00:21:05,093 --> 00:21:09,806
Potwierdź go, odwołaj resztę.
W tym roku ma być ekskluzywnie.
384
00:21:10,098 --> 00:21:13,643
Jesteśmy otwarci, jawni.
Nic do ukrycia.
385
00:21:14,018 --> 00:21:15,436
Już to załatwiam.
386
00:21:16,979 --> 00:21:18,231
Veronika przy telefonie.
387
00:21:18,314 --> 00:21:21,818
Cicho, maleńka
Nie mów ani słowa
388
00:21:22,193 --> 00:21:23,694
- Tatuś ci kupi...
- Kto mówi?
389
00:21:23,778 --> 00:21:25,738
...pięknego ptaka
390
00:21:25,822 --> 00:21:28,866
- A jeśli ptaszek nie zakwili...
- Wyjdźcie.
391
00:21:29,283 --> 00:21:31,619
- Tatuś ci kupi...
- Skąd masz ten numer?
392
00:21:31,702 --> 00:21:33,329
...pierścionek z brylantem.
393
00:21:33,830 --> 00:21:35,373
To jest zastrzeżony numer.
394
00:21:35,832 --> 00:21:37,834
A ta uwaga była nie na miejscu.
395
00:21:39,252 --> 00:21:40,461
Pytałam, kim jesteś.
396
00:21:41,170 --> 00:21:42,422
Veroniko...
397
00:21:43,047 --> 00:21:45,174
Schowek po twojej lewej.
398
00:21:55,893 --> 00:21:57,311
Coś ci to przypomina?
399
00:21:58,563 --> 00:22:02,108
Należało do tego chłopca,
który zginął 15 lat temu.
400
00:22:03,609 --> 00:22:05,611
Z niczym i nikim mi się nie kojarzy.
401
00:22:05,695 --> 00:22:09,115
Naprawdę?
Oboje wiemy, co masz na sumieniu.
402
00:22:10,992 --> 00:22:12,660
Jeśli masz na coś dowody,
403
00:22:12,702 --> 00:22:14,662
i chcesz mi narobić kłopotów,
404
00:22:14,746 --> 00:22:16,372
po prostu ujawnij je.
405
00:22:17,457 --> 00:22:20,793
15 lat temu odebrałaś ojcu to,
co kochał nad życie.
406
00:22:21,335 --> 00:22:23,796
Teraz odpłacę ci pięknym
za nadobne.
407
00:22:24,422 --> 00:22:26,549
Chcę Diamentowego Serca.
408
00:22:28,301 --> 00:22:29,761
I ty mi je oddasz.
409
00:22:30,928 --> 00:22:35,641
Albo pokażę całemu światu,
kim naprawdę jesteś.
410
00:22:36,350 --> 00:22:37,351
Proszę bardzo.
411
00:22:38,019 --> 00:22:39,562
Nie mam nic do ukrycia.
412
00:22:56,913 --> 00:22:58,956
O Boże, bardzo przepraszam.
413
00:22:59,040 --> 00:23:00,416
PRZYTULAM ZA DARMO
414
00:23:00,708 --> 00:23:03,461
Pomoże mi pan?
Szukam tego już od godziny.
415
00:23:03,544 --> 00:23:04,879
To tutaj.
416
00:23:19,185 --> 00:23:21,854
Marc Schreiber?
James Wynn, PR Vanderbergów.
417
00:23:24,482 --> 00:23:25,942
Uwielbiam pana portfolio.
418
00:23:26,025 --> 00:23:27,610
James?
A co z Dani?
419
00:23:27,944 --> 00:23:30,154
Musieliśmy ją zwolnić.
420
00:23:30,405 --> 00:23:32,031
Okazała się rasistką.
421
00:23:32,115 --> 00:23:35,952
Na dodatek zarezerwowała panu
pokój w Radissonie.
422
00:23:36,869 --> 00:23:38,454
Podwójne łóżko i widok boczny.
423
00:23:38,913 --> 00:23:42,041
Na szczęście zdążyłem przenieść pana
do butikowego FRANQ.
424
00:23:43,668 --> 00:23:45,128
Mojego ulubionego.
425
00:23:45,211 --> 00:23:48,798
Apartament prezydencki jest godzien...
426
00:23:49,382 --> 00:23:52,051
prezydentów i utalentowanych fotografów,
takich jak pan.
427
00:23:52,135 --> 00:23:54,345
Przekierowałem tam pańskie zaproszenie
na galę.
428
00:23:54,429 --> 00:23:56,180
Mogę tylko sprawdzić potwierdzenie?
429
00:23:59,267 --> 00:24:01,811
Dziękuję.
Przełożyłem też sesję z 19:00 na 21:00,
430
00:24:01,894 --> 00:24:04,772
żeby dać panu dość czasu
na wykreowanie magii.
431
00:24:05,898 --> 00:24:07,442
Wreszcie ktoś to rozumie.
432
00:24:28,212 --> 00:24:30,965
Na przykład
diamenty wytwarzane w laboratoriach.
433
00:24:31,257 --> 00:24:32,967
Wyglądają na cenne,
434
00:24:33,051 --> 00:24:34,969
ale nie są naturalne ani rzadkie.
435
00:24:35,219 --> 00:24:37,972
Która porządna kobieta chciałaby
nosić podróbkę na palcu?
436
00:24:38,056 --> 00:24:39,140
Pełna zgoda.
437
00:24:39,223 --> 00:24:42,727
Jednym z ostatnich pewników
jest wartość naturalnego klejnotu.
438
00:24:43,311 --> 00:24:47,398
Prawdziwe diamenty rodzą namiętności,
które nie zmieniają się od wieków.
439
00:24:47,482 --> 00:24:50,777
Dokładnie. Maria Antonina nosiła
Diament Nadziei przez jeden dzień.
440
00:24:51,069 --> 00:24:55,531
Po miesiącu pod gilotynę zawlókł ją lud,
wiedziony tymi namiętnościami.
441
00:24:56,574 --> 00:24:58,826
Maria Antonina nie zginęła
przez diament,
442
00:24:59,118 --> 00:25:01,371
tylko przez nieludzki brak empatii.
443
00:25:01,454 --> 00:25:04,248
- No cóż...
- I tak naprawdę nigdy go nie nosiła.
444
00:25:04,916 --> 00:25:06,167
To tylko taka legenda.
445
00:25:06,376 --> 00:25:09,253
Ciekawostka.
Czyli nie zabił jej motłoch
446
00:25:09,462 --> 00:25:12,215
ani gilotyna,
tylko pogłoska.
447
00:25:13,466 --> 00:25:15,343
Chyba nie znam własnej listy gości.
448
00:25:15,426 --> 00:25:16,928
Pan robi w diamentach?
449
00:25:17,011 --> 00:25:19,347
Nie, w iluzji.
Jak pani.
450
00:25:20,598 --> 00:25:22,725
Przez wieki diamenty
nie miały żadnej wartości,
451
00:25:22,809 --> 00:25:25,812
dopóki bogaci, sprytni ludzie
jak nasza Veronika
452
00:25:25,895 --> 00:25:29,357
nie zaczęli nas przekonywać,
że te drobne kryształki są rzadkie
453
00:25:29,440 --> 00:25:32,151
i że żadna szanująca się para
nie może wziąć bez nich ślubu.
454
00:25:32,235 --> 00:25:34,362
Sztuczka godna magika.
455
00:25:35,488 --> 00:25:36,989
Problem z tymi najlepszymi,
456
00:25:37,740 --> 00:25:39,784
że mają zawsze jakiś haczyk.
457
00:25:41,619 --> 00:25:42,787
To byłeś ty?
458
00:25:43,663 --> 00:25:44,872
Kim miałem być?
459
00:25:46,833 --> 00:25:47,959
Skądże.
460
00:25:48,751 --> 00:25:53,423
Nie wszedłbym tu bez nieskazitelnej reputacji
twoich gości.
461
00:25:53,506 --> 00:25:56,384
Jak Luis Briceño, handlarz bronią.
462
00:25:56,676 --> 00:25:58,511
Witam.
Maria Bortnik.
463
00:25:58,594 --> 00:26:02,181
Zachwyca towarzyską swobodą,
trzymając w garści media w swoim kraju.
464
00:26:02,265 --> 00:26:04,225
Zechcesz ujawnić, kim jesteś?
465
00:26:04,475 --> 00:26:07,145
Podobnie prześwietlimy twój dorobek.
466
00:26:08,354 --> 00:26:09,647
Jeszcze nie teraz.
467
00:26:10,815 --> 00:26:12,483
Przepraszam, że przeszkodziłem.
468
00:26:16,779 --> 00:26:17,780
Nie ma potrzeby.
469
00:26:19,115 --> 00:26:20,450
Niech spróbuje tortu.
470
00:26:23,077 --> 00:26:24,245
Marc Schreiber.
471
00:26:24,954 --> 00:26:26,372
Veronika Vanderberg.
472
00:26:29,667 --> 00:26:32,712
Możemy się streszczać?
Niedługo zaczynam aukcję.
473
00:26:32,795 --> 00:26:34,964
Wierzę, że ukażesz mnie i Serce
w najlepszym świetle.
474
00:26:35,048 --> 00:26:37,091
Tak. Mam tylko jedną zasadę.
475
00:26:37,133 --> 00:26:38,551
Jest tak,
jak ja chcę.
476
00:26:39,677 --> 00:26:42,180
Na pewno znajdę w sobie
trochę uległości.
477
00:26:43,347 --> 00:26:45,641
Jeśli nie,
to zrobię to za ciebie.
478
00:26:47,435 --> 00:26:49,395
Podobasz mi się.
479
00:26:50,646 --> 00:26:51,898
Zapraszam, skarbie.
480
00:26:58,988 --> 00:27:01,199
- Nie chcę być zbyt matowa.
- Jasna sprawa.
481
00:27:01,282 --> 00:27:03,326
I niech nos mi się nie świeci.
482
00:27:04,786 --> 00:27:05,870
Pokaż.
483
00:27:07,330 --> 00:27:10,375
Przepraszam.
Czy muszka może odfrunąć z kadru?
484
00:27:10,458 --> 00:27:12,043
Sio, sio, dziękuję.
485
00:27:12,335 --> 00:27:15,755
Od tego brylantu cenniejszy
jest tylko mój czas.
486
00:27:16,214 --> 00:27:18,049
Poczytałem o tobie.
487
00:27:18,716 --> 00:27:23,096
Nasze branże są oczkiem w głowie
wyrobników.
488
00:27:23,179 --> 00:27:27,016
Ale ty zapewniasz nam
piękno w formie najczystszej.
489
00:27:28,226 --> 00:27:29,519
To nas zresztą łączy.
490
00:27:29,811 --> 00:27:32,397
Nie idziemy na łatwiznę.
Sprzedajemy prawdę.
491
00:27:33,523 --> 00:27:35,900
Moim zdaniem niczego nie sprzedajemy.
492
00:27:36,567 --> 00:27:37,944
To inni od nas kupują.
493
00:27:42,573 --> 00:27:43,574
Popatrzmy.
494
00:27:46,786 --> 00:27:48,037
Wyjmij diament z gabloty.
495
00:27:48,830 --> 00:27:51,582
Wybij to sobie z głowy.
496
00:27:52,458 --> 00:27:54,460
Odbłysk zepsuje zdjęcie.
497
00:27:54,711 --> 00:27:59,549
Nie znoszę usterek i ktoś tak zjawiskowy,
jak pani Vanderberg, zapewne też.
498
00:27:59,966 --> 00:28:01,384
Wyjmij go
499
00:28:01,676 --> 00:28:03,761
albo szukaj innego fotografa.
500
00:28:26,117 --> 00:28:28,035
Nawet liczyłam,
że o to poprosisz.
501
00:28:28,119 --> 00:28:29,912
Jakoś nie kojarzę, żebym prosił.
502
00:28:35,752 --> 00:28:36,753
O to to.
503
00:28:38,046 --> 00:28:39,756
Pięknie.
Pochwal się nim.
504
00:28:39,964 --> 00:28:41,841
No bosko!
505
00:28:42,842 --> 00:28:43,843
Przebosko!
506
00:28:44,302 --> 00:28:45,511
Cudnie.
507
00:28:45,845 --> 00:28:48,681
Z uśmiechem.
Jest fajnie.
508
00:28:49,474 --> 00:28:50,767
Po to tu jesteśmy.
509
00:28:52,977 --> 00:28:54,228
Nie ruszaj się.
510
00:28:54,312 --> 00:28:55,354
Tak trzymaj.
511
00:28:56,481 --> 00:28:57,940
To kadr za milion dolców.
512
00:28:58,816 --> 00:28:59,817
Jeszcze.
513
00:29:01,194 --> 00:29:03,821
Pani już bliżej nie podchodzi.
514
00:29:03,905 --> 00:29:06,824
Chciałam poprawić czoło.
Świeci się bardziej niż kamień.
515
00:29:06,908 --> 00:29:07,950
Procedury.
516
00:29:08,034 --> 00:29:10,536
- Pan mi nie rozkazuje.
- Przy Sercu musi mnie pani słuchać.
517
00:29:10,620 --> 00:29:12,455
Sama wyjdę.
Dziękuję.
518
00:29:15,583 --> 00:29:16,793
Panie Schreiber?
519
00:29:17,168 --> 00:29:20,380
Jeśli nie jest pan oszustem,
powinien pan już osiągnąć cel.
520
00:29:21,881 --> 00:29:22,882
I to z nawiązką.
521
00:29:23,299 --> 00:29:24,425
- Dziękuję.
- Znakomicie.
522
00:29:29,055 --> 00:29:30,723
Praca z panem to przyjemność,
523
00:29:31,391 --> 00:29:33,267
ale czekają na mnie kupcy.
524
00:29:33,351 --> 00:29:36,104
Dość tych zabaw.
Zabezpieczcie to.
525
00:29:41,192 --> 00:29:42,985
- Co jest, do cholery?
- No nie wiem.
526
00:29:43,277 --> 00:29:44,445
Czas ucieka.
Ruszamy.
527
00:29:58,459 --> 00:30:01,713
I wreszcie gwóźdź programu.
528
00:30:01,963 --> 00:30:05,550
Jako moi goście
możecie myśleć, że już nic was nie zaskoczy.
529
00:30:05,883 --> 00:30:08,177
Dlatego pytam was,
530
00:30:09,470 --> 00:30:10,722
na pewno wszystko?
531
00:30:14,392 --> 00:30:17,729
Od ćwierćwiecza
nie był wystawiany publicznie.
532
00:30:18,020 --> 00:30:20,648
To nadal największy odkryty diament.
533
00:30:20,732 --> 00:30:21,733
Oto Serce.
534
00:30:27,905 --> 00:30:29,907
Gratuluję wam wszystkim.
535
00:30:29,991 --> 00:30:32,243
Tak długo wam się to udawało.
536
00:30:32,660 --> 00:30:33,661
Niespodzianka!
537
00:30:33,995 --> 00:30:34,996
KOCHAJ, NIE ZATRUWAJ
538
00:30:35,079 --> 00:30:37,290
Globalne ocieplenie
też w was nie wierzy.
539
00:30:38,124 --> 00:30:40,626
Wydzieracie Matce Ziemi
swoje fortuny,
540
00:30:40,877 --> 00:30:43,838
podpalacie niebo
prywatnymi odrzutowcami!
541
00:30:43,921 --> 00:30:44,964
Chyba już załapała.
542
00:30:46,841 --> 00:30:50,887
- Wykrwawiacie ją...
- Młodzieńcze, my też chcemy ratować świat,
543
00:30:51,471 --> 00:30:54,390
ale czas jest równie cenny,
a ty mój marnotrawisz.
544
00:30:55,433 --> 00:30:56,768
Stul dziób, błyskotko.
545
00:30:57,727 --> 00:31:00,229
Przestań wysysać wszystko
plastikowymi słomkami
546
00:31:00,563 --> 00:31:01,731
i wypchaj się tym.
547
00:31:09,906 --> 00:31:10,948
Czcigodni goście...
548
00:31:11,157 --> 00:31:12,700
Jestem J. Daniel Atlas.
549
00:31:13,159 --> 00:31:16,579
Pamiętacie, że byłem waszym
ukochanym Jeźdźcem Magii.
550
00:31:16,829 --> 00:31:21,501
Przyjrzyjcie się, bo sprawię,
że w mojej dłoni pojawi się słynne Serce.
551
00:31:21,584 --> 00:31:25,129
O rety, jeszcze gorszy atencjusz
od oszołoma z Greenpeace.
552
00:31:26,672 --> 00:31:29,425
Nie obawiajcie się.
Diament jest pod ścisłą ochroną.
553
00:31:29,509 --> 00:31:30,510
Aby na pewno?
554
00:31:30,885 --> 00:31:32,929
Pewien mędrzec mnie kiedyś oświecił...
555
00:31:33,012 --> 00:31:34,138
Ten z lustra.
556
00:31:34,222 --> 00:31:36,641
"Nie zakładaj, że jesteś najmądrzejszy
w towarzystwie.
557
00:31:36,724 --> 00:31:38,142
Najpierw tego dowiedź".
558
00:31:38,559 --> 00:31:39,560
Proszę bardzo.
559
00:31:40,520 --> 00:31:42,605
Czy uda się otworzyć gablotę?
560
00:31:42,688 --> 00:31:44,273
Abrakadabra.
561
00:31:44,982 --> 00:31:45,983
Nie.
562
00:31:46,067 --> 00:31:47,151
Alakazam.
563
00:31:47,693 --> 00:31:48,694
Chwila.
564
00:31:49,946 --> 00:31:51,280
Sezamie, otwórz się.
565
00:31:58,621 --> 00:32:00,039
Bezpieczny w moich rękach.
566
00:32:01,958 --> 00:32:03,167
Spokojnie.
567
00:32:03,251 --> 00:32:06,003
Nie przejmuj się, Veroniko.
Tak jak przekonujesz w reklamach:
568
00:32:06,087 --> 00:32:07,088
"Diamenty...
569
00:32:07,380 --> 00:32:08,423
są wieczne".
570
00:32:08,506 --> 00:32:11,968
- Zabierzcie ją w bezpieczne miejsce.
- Zatrzymajcie go!
571
00:32:15,638 --> 00:32:17,640
Jack?
Co tu robisz?
572
00:32:17,724 --> 00:32:19,100
Ratuję ci tyłek.
573
00:32:19,475 --> 00:32:20,226
Nie dziękuj.
574
00:32:21,102 --> 00:32:22,437
Też ją dostałeś?
575
00:32:22,520 --> 00:32:23,563
Cześć, jestem June.
576
00:32:23,646 --> 00:32:25,273
- Kto to?
- Ona jest z nami.
577
00:32:29,110 --> 00:32:31,237
Gdzie diament?
578
00:32:38,369 --> 00:32:39,370
Co?
579
00:33:09,275 --> 00:33:11,444
Widzę, że nie zależy wam
na środowisku.
580
00:33:12,653 --> 00:33:14,155
Jakie z was kafary.
581
00:33:22,121 --> 00:33:23,206
Stójcie!
582
00:33:23,289 --> 00:33:24,582
Nie dajcie im uciec!
583
00:33:24,665 --> 00:33:26,709
- I co teraz?
- Karta kazała was stąd wyciągnąć.
584
00:33:26,793 --> 00:33:27,960
Nic więcej.
585
00:33:31,756 --> 00:33:32,840
Henley Reeves?
586
00:33:33,466 --> 00:33:35,802
Jako dzieciak miałem cały pokój
w twoich plakatach.
587
00:33:35,885 --> 00:33:39,305
Wyluzuj z obsesją.
Ciebie też bardzo miło zobaczyć.
588
00:33:39,389 --> 00:33:42,141
Obsesja na później.
Musimy iść na górę.
589
00:33:50,149 --> 00:33:51,901
Ręce do góry!
Ani kroku!
590
00:33:51,984 --> 00:33:53,528
Pieprzenie!
591
00:33:56,781 --> 00:33:57,949
Co się dzieje?
592
00:33:58,866 --> 00:34:00,827
Koncert D-dur Beethovena.
593
00:34:01,744 --> 00:34:03,496
Totalne pieprzenie!
594
00:34:05,123 --> 00:34:07,667
Merritt?
Co to miało być?
595
00:34:07,750 --> 00:34:11,587
Ciekawe, jak ty byś zahipnotyzował
3 gostków po belgijsku.
596
00:34:11,671 --> 00:34:12,505
Flamandzku.
597
00:34:13,756 --> 00:34:15,007
I wszystko jasne.
598
00:34:15,091 --> 00:34:16,759
Uroczo się odnaleźć,
ale pora wiać.
599
00:34:17,301 --> 00:34:21,096
Henley Reeves!
Witaj znowu!
600
00:34:21,180 --> 00:34:23,057
No wyglądasz jak...
601
00:34:23,141 --> 00:34:24,558
Ruchy, ruchy!
602
00:34:24,642 --> 00:34:28,062
To miał być komplement,
bo tak dawno się nie widzieliśmy.
603
00:34:28,145 --> 00:34:30,440
- Był tylko dla niej.
- Rozumiemy!
604
00:34:34,736 --> 00:34:35,737
Tam, na górze.
605
00:34:40,908 --> 00:34:42,118
To po nas?
606
00:34:42,785 --> 00:34:45,371
Nie, po innych rabusiów.
607
00:34:45,872 --> 00:34:47,248
Szybko, dawajcie!
608
00:35:31,959 --> 00:35:34,128
Cały czas miałam to w ręku.
609
00:35:34,212 --> 00:35:35,213
Nigdy nie pu...
610
00:35:35,797 --> 00:35:37,215
Nie zamienili diamentu.
611
00:35:38,466 --> 00:35:39,717
Tylko gablotę.
612
00:35:40,176 --> 00:35:42,887
Pani się już nie zbliża.
613
00:35:49,936 --> 00:35:52,397
Przestań wysysać wszystko
plastikowymi słomkami...
614
00:35:52,980 --> 00:35:54,315
i wypchaj się tym!
615
00:36:13,751 --> 00:36:14,877
Czcigodni goście...
616
00:36:15,086 --> 00:36:16,212
Sezamie, otwórz się.
617
00:36:22,051 --> 00:36:23,136
Bezpieczny w moich rękach.
618
00:36:25,346 --> 00:36:26,431
"Diamenty...
619
00:36:26,597 --> 00:36:27,598
są wieczne".
620
00:36:29,183 --> 00:36:31,436
- Lethabo.
- Tak, proszę pani?
621
00:36:32,437 --> 00:36:34,230
Mają tego pożałować.
622
00:36:35,481 --> 00:36:36,482
Z nawiązką.
623
00:36:37,734 --> 00:36:39,736
Marc Schreiber z Vanity Fair.
624
00:36:41,195 --> 00:36:42,530
Coś przegapiłem?
625
00:36:53,249 --> 00:36:54,709
Coś słabo świeci.
626
00:36:54,792 --> 00:36:56,377
Dobra, oddaj.
627
00:36:56,753 --> 00:36:58,504
- Przepraszam.
- Co ty robisz?
628
00:36:58,588 --> 00:37:01,090
- Śliskie. Orientuj się.
- Nie rób tak.
629
00:37:01,174 --> 00:37:04,218
Mogę prosto z mostu?
630
00:37:05,178 --> 00:37:09,015
- Kto to?
- Cudowne dzieci, które się pod nas podszywały.
631
00:37:09,098 --> 00:37:10,099
Co takiego?
632
00:37:10,808 --> 00:37:14,020
Przez was policja nachodziła mnie w domu.
Wystraszyliście mi dzieci.
633
00:37:14,103 --> 00:37:15,521
- Wybacz.
- Przepraszamy.
634
00:37:15,605 --> 00:37:19,150
A co u nich?
Podmiejska nuda jeszcze cię kręci?
635
00:37:19,233 --> 00:37:20,902
Wyluzuj.
Nie wykorzystałeś swojej szansy.
636
00:37:20,985 --> 00:37:23,154
- Widzisz gigapierścionek?
- Nie, pokaż.
637
00:37:23,446 --> 00:37:26,032
- Może nie Serce, ale robi wrażenie.
- Już ci mówiłam.
638
00:37:26,115 --> 00:37:30,119
Nie czułam się bezpiecznie,
uciekając z kaftana, wisząc głową do dołu
639
00:37:30,453 --> 00:37:31,913
w 6. miesiącu ciąży.
640
00:37:31,996 --> 00:37:34,415
Obrócilibyśmy cię w końcu.
Nic ci nie groziło.
641
00:37:34,499 --> 00:37:38,086
Nawet za mną nie zatęskniliście.
Zastąpiliście mnie... po południu?
642
00:37:38,628 --> 00:37:41,047
Późnym wieczorem.
643
00:37:41,130 --> 00:37:44,675
Tak swoją drogą, co u Luli?
Wy jeszcze...?
644
00:37:45,093 --> 00:37:47,845
Nie.
Przeprowadziła się do Paryża.
645
00:37:47,929 --> 00:37:49,972
Ojoj, rzuciła wielkiego J. Wildera.
646
00:37:50,056 --> 00:37:53,601
Tak mi przykro. Nie powinieneś teraz
kompromitować się na jakimś rejsie?
647
00:37:53,684 --> 00:37:54,811
Kompromitować się?
648
00:37:54,894 --> 00:37:57,730
Zarabiam na tym po kilkadziesiąt koła.
I mam dodatki.
649
00:37:57,814 --> 00:37:59,190
Ha ha.
On ma dodatki.
650
00:37:59,273 --> 00:38:01,859
A myślałem, że chlanie Merritta
w Meksyku to szczyt depresji.
651
00:38:02,151 --> 00:38:05,947
Tak w temacie, pora na mnie.
Wątroba się sama nie zniszczy.
652
00:38:07,573 --> 00:38:09,367
Możemy gdzieś zacumować?
653
00:38:09,951 --> 00:38:11,536
- Zawijasz się?
- Tak.
654
00:38:11,744 --> 00:38:15,748
Fajnie się znów spotkać.
Dozo za kolejną dekadę?
655
00:38:16,499 --> 00:38:19,419
- Miło was poznać, kijaneczki.
- Adios.
656
00:38:20,086 --> 00:38:22,755
Ja też się zbieram.
Mam fuchę.
657
00:38:22,839 --> 00:38:24,257
Serio?
Zwracają za ubera?
658
00:38:24,340 --> 00:38:26,217
Podpisałem lojalkę,
słowem nie pisnę.
659
00:38:26,968 --> 00:38:29,929
- A ty co?
- Sześć klamek i dupa.
660
00:38:30,388 --> 00:38:31,931
Chcesz mnie obrazić.
Suń się.
661
00:38:32,140 --> 00:38:34,350
Przepraszam, nie wiem, co tu się dzieje.
662
00:38:34,434 --> 00:38:37,061
Domyślam się, że macie jakąś kosę.
663
00:38:37,395 --> 00:38:38,604
Trochę lipa.
664
00:38:39,188 --> 00:38:41,733
Przecież byliście Jeźdźcami.
665
00:38:42,775 --> 00:38:44,694
Nie rozumiem,
czemu się rozstaliście.
666
00:38:44,986 --> 00:38:47,780
Ich zapytaj.
Ja bym na to nigdy nie pozwolił.
667
00:38:51,242 --> 00:38:55,830
Oko chciało, żebyśmy zdemaskowali
rosyjskiego handlarza bronią.
668
00:38:55,913 --> 00:38:57,498
Musimy to znowu wałkować?
669
00:38:57,582 --> 00:39:00,460
- Popełniliśmy kardynalne błędy. Byliśmy...
- ...niechlujni.
670
00:39:00,543 --> 00:39:01,502
Aroganccy.
671
00:39:02,503 --> 00:39:05,882
Przez nas Dylan Shrike
już nigdy nie wyjdzie z rosyjskiego więzienia.
672
00:39:06,340 --> 00:39:07,550
- Kto?
- Dylan Shrike.
673
00:39:08,134 --> 00:39:10,303
Jeden z Jeźdźców.
Siadaj, pała.
674
00:39:11,054 --> 00:39:13,222
Strasznie mi przykro.
Nie miałam pojęcia.
675
00:39:13,514 --> 00:39:15,016
I będzie tam gnił?
676
00:39:15,099 --> 00:39:17,602
Tragedia.
Nigdy sobie tego nie daruję.
677
00:39:17,685 --> 00:39:19,896
- Ani ja.
- Może, ale nie musiałeś odchodzić.
678
00:39:21,272 --> 00:39:24,859
Cóż, niezła załamka.
Przykro nam.
679
00:39:26,527 --> 00:39:27,528
Załamka?
680
00:39:28,946 --> 00:39:33,868
Podziwiam elokwencję,
z jaką wasze pokolenie wszystko podsumowuje.
681
00:39:34,994 --> 00:39:38,289
Ktoś mi wyjaśni, co tu w ogóle robi
ta gimbaza?
682
00:39:38,456 --> 00:39:39,457
To samo, co ty.
683
00:39:40,416 --> 00:39:41,417
Oko ich wezwało.
684
00:39:42,877 --> 00:39:43,920
Zdobyliśmy Serce.
685
00:39:44,379 --> 00:39:46,005
Czego teraz od nas oczekuje?
686
00:39:46,089 --> 00:39:50,885
- Nie wiem.
- Macie diament za pół miliarda dolarów.
687
00:39:51,386 --> 00:39:53,054
- Muszą się do nas odezwać.
- Pewnie tak.
688
00:39:53,346 --> 00:39:55,681
Atlas, pokażesz mi swoją kartę?
689
00:39:55,932 --> 00:39:56,933
Tak.
690
00:40:04,440 --> 00:40:05,525
To mapa.
691
00:40:05,900 --> 00:40:07,693
To twój tatuś, Atlas.
692
00:40:09,028 --> 00:40:13,324
Ta mapa pokazuje się
tylko wszystkim Jeźdźcom.
693
00:40:15,076 --> 00:40:16,119
Marne szanse.
694
00:40:16,202 --> 00:40:20,289
Serio, stary?
Oko naprawdę chce, żebyście to zrobili.
695
00:40:20,915 --> 00:40:23,084
Jesteście Jeźdźcami.
Ogarnijcie się w końcu.
696
00:40:29,048 --> 00:40:31,968
No dobra.
Rosarito może na mnie jeszcze poczekać.
697
00:40:34,095 --> 00:40:36,431
Spróbuję przełożyć mój występ.
698
00:40:36,973 --> 00:40:39,016
Łatwo nie będzie,
ale coś rozkminię.
699
00:40:40,727 --> 00:40:44,147
W sumie stęskniłam się za pościgami
i skakaniem z wami po dachach.
700
00:40:44,480 --> 00:40:45,606
Super, że wróciłaś.
701
00:40:45,690 --> 00:40:46,691
Dziękuję.
702
00:40:47,358 --> 00:40:49,026
Dobra, gdzie to w końcu jest?
703
00:40:54,907 --> 00:40:58,703
ZAMEK W ROUSILLON
FRANCJA
704
00:41:00,163 --> 00:41:01,456
Co mamy tu robić?
705
00:41:01,873 --> 00:41:02,957
Oko da nam znać.
706
00:41:04,167 --> 00:41:05,209
Pora na fotkę.
707
00:41:05,293 --> 00:41:07,795
- Co ty robisz?
- Zdjęcie. Od tego są teraz telefony.
708
00:41:07,879 --> 00:41:10,465
- Nie wrzucaj zdjęć tajnych baz.
- Nie zazdrość. Sam chcesz focię.
709
00:41:10,548 --> 00:41:13,885
- Wcale. Z tego mogą być...
- Wspomnienia.
710
00:41:13,968 --> 00:41:14,969
Nie, dowody na nas.
711
00:41:19,140 --> 00:41:21,476
Pierwszy raz widzę takie wrota.
712
00:41:24,312 --> 00:41:25,772
Ja ich nie otworzę.
713
00:41:26,064 --> 00:41:27,440
Spróbujesz, Jack?
714
00:41:27,982 --> 00:41:29,609
Zaraz, nie lepiej June?
715
00:41:29,692 --> 00:41:30,943
Jack jest naszym włamywaczem.
716
00:41:32,445 --> 00:41:35,114
Kroi nam się zdrowa rywalizacja.
717
00:41:35,198 --> 00:41:38,117
To nie fair.
Robiłem to już, zanim ona była na świecie.
718
00:41:40,119 --> 00:41:42,830
- Muszę znaleźć dziurkę od klucza.
- Może z drugiej strony.
719
00:41:44,665 --> 00:41:48,002
- Średnio ci idzie, Jack.
- Poradzi sobie.
720
00:41:48,336 --> 00:41:49,545
Wypadłeś z wprawy?
721
00:41:49,796 --> 00:41:51,005
Nie poganiaj.
722
00:41:52,048 --> 00:41:53,883
Kiedy on ogarnie ten zamek?
723
00:41:54,801 --> 00:41:58,888
Jack, tu trzeba łamać głowę, nie zamek.
724
00:42:04,018 --> 00:42:05,228
Pokaż mu, jak się to robi.
725
00:42:06,938 --> 00:42:09,023
Pozwolisz, że to szybko rozgryzę?
726
00:42:11,317 --> 00:42:12,485
No tak.
727
00:42:17,573 --> 00:42:19,409
Gdybyś był w escape roomie,
728
00:42:19,742 --> 00:42:22,537
wiedziałbyś, że kryje
wiele różnych zagadek.
729
00:42:23,538 --> 00:42:26,040
Zamki i klucze to nie wszystko.
730
00:42:26,999 --> 00:42:29,168
Musisz odświeżyć repertuar.
731
00:42:30,294 --> 00:42:33,005
Proszę bardzo,
prowadź.
732
00:42:35,383 --> 00:42:37,510
Pewnie jej to poluzował.
733
00:42:41,681 --> 00:42:43,141
Co to jest?
734
00:42:43,516 --> 00:42:44,934
Raj dla nerdów magii.
735
00:42:45,435 --> 00:42:46,936
Trumna P.T. Selbita?
736
00:42:48,604 --> 00:42:49,605
A nie mówiłem?
737
00:42:49,772 --> 00:42:51,649
Kochani,
kaftan Houdiniego.
738
00:42:51,733 --> 00:42:52,775
Dokładnie.
739
00:42:52,859 --> 00:42:55,153
Mogę cię w niego zapiąć
jak za starych dobrych czasów?
740
00:42:55,236 --> 00:42:56,237
- Nie.
- Na pewno?
741
00:42:56,779 --> 00:42:58,948
- Dla mnie niezły żart.
- Dzięki. Nie skusisz się?
742
00:42:59,615 --> 00:43:00,616
Jakoś nie.
743
00:43:05,371 --> 00:43:07,248
Charlie, obczaj to.
744
00:43:07,331 --> 00:43:08,332
Co to?
745
00:43:08,541 --> 00:43:09,792
Łapanie pocisku.
746
00:43:09,876 --> 00:43:10,918
Nie wierzę.
747
00:43:28,478 --> 00:43:29,562
Ślepy zaułek?
748
00:43:29,937 --> 00:43:30,938
Tak.
749
00:43:31,022 --> 00:43:32,482
Słuchajcie, tu nie ma przejścia.
750
00:43:33,316 --> 00:43:34,776
Aby na pewno?
751
00:43:38,362 --> 00:43:39,489
O Boże.
752
00:43:41,908 --> 00:43:42,909
No, ślepy.
753
00:43:46,662 --> 00:43:47,663
Dziwne.
754
00:43:50,458 --> 00:43:52,210
Kostka powinna stać tutaj,
755
00:43:52,668 --> 00:43:54,879
a na jej miejscu kulka.
756
00:44:01,260 --> 00:44:02,261
Szach mat.
757
00:44:02,470 --> 00:44:03,721
Nic takiego.
758
00:44:03,930 --> 00:44:08,309
Cztery rzędy: 1,5,8,4.
To jakiś szyfr?
759
00:44:09,435 --> 00:44:11,938
- 4,6,18,1,8,9.
- Minus 4 równa się 10?
760
00:44:12,021 --> 00:44:13,022
1584.
761
00:44:13,106 --> 00:44:14,774
"Odkrycie czarów".
762
00:44:14,857 --> 00:44:17,443
Data wydania pierwszej książki
o iluzji.
763
00:44:17,527 --> 00:44:18,528
Skąd on to wie?
764
00:44:18,611 --> 00:44:21,114
To komputer pełen bezużytecznej wiedzy.
765
00:44:33,334 --> 00:44:34,335
Bezużytecznej?
766
00:44:39,048 --> 00:44:40,174
To już sztos.
767
00:44:43,344 --> 00:44:44,470
Kosmos.
768
00:44:45,138 --> 00:44:46,139
Nieźle.
769
00:44:57,150 --> 00:44:59,777
Słuchajcie, tu jest plan tego piętra zamku.
770
00:45:00,528 --> 00:45:02,780
Ale coś tu się nie zgadza.
771
00:45:04,657 --> 00:45:05,783
Góra jest na dole.
772
00:45:07,452 --> 00:45:09,370
Lewa to prawa.
773
00:45:11,039 --> 00:45:13,124
Nawet pokoje to złudzenia.
774
00:45:16,252 --> 00:45:17,462
Moi Jeźdźcy!
775
00:45:18,254 --> 00:45:19,255
Thaddeus!
776
00:45:20,506 --> 00:45:22,425
- Jak miło cię widzieć!
- I wzajemnie, kochana.
777
00:45:22,508 --> 00:45:25,428
Nie mogłeś sprawdzić na kamerze
i nas wpuścić domofonem?
778
00:45:25,678 --> 00:45:27,513
Miałbym z tego taką frajdę?
779
00:45:27,972 --> 00:45:31,184
Witam, jestem Charlie.
Pana wielki wielbiciel.
780
00:45:31,392 --> 00:45:32,602
Cześć, Charlie.
781
00:45:33,311 --> 00:45:35,646
Nigdy nie widziałem tak wielkiej
wybiórczej soczewki.
782
00:45:35,730 --> 00:45:36,731
Naprawdę?
783
00:45:36,814 --> 00:45:38,483
To jeszcze nic nie widziałeś.
784
00:45:40,777 --> 00:45:43,112
- To ty wysłałeś nam karty do tarota?
- Nie.
785
00:45:43,488 --> 00:45:45,865
Od dawna nie zajmuję się takimi wygłupami
786
00:45:46,365 --> 00:45:48,576
i waszymi zbiorowymi zaburzeniami.
787
00:45:49,786 --> 00:45:53,122
Dziś magią param się już tylko dla wnuków.
788
00:45:55,166 --> 00:45:59,504
Ale parę tygodni temu
karta pojawiła się też na moim progu.
789
00:46:00,880 --> 00:46:04,008
Uprzedzano mnie,
by przygotować zamek
790
00:46:04,092 --> 00:46:08,805
na przybycie siedmiorga zbiegów.
791
00:46:09,347 --> 00:46:10,390
To by się zgadzało.
792
00:46:10,681 --> 00:46:12,225
Czemu Oko nas tu ściągnęło?
793
00:46:12,558 --> 00:46:15,770
Mogę się tylko domyślać,
że to, czego od was oczekuje,
794
00:46:16,562 --> 00:46:18,356
skrywa się w tych murach.
795
00:46:20,024 --> 00:46:23,152
Widzicie,
zamek Rousillon
796
00:46:23,903 --> 00:46:25,321
był kiedyś ich siedzibą.
797
00:46:25,738 --> 00:46:30,535
W 1943 roku Alianci potrzebowali
militarnych cudów
798
00:46:31,035 --> 00:46:32,537
z każdego możliwego źródła.
799
00:46:33,705 --> 00:46:38,835
Zwrócili się o pomoc do kilku
największych magików tamtych czasów,
800
00:46:39,377 --> 00:46:43,840
zbudowali fałszywe miasto
przy użyciu błota, kartonu, świateł
801
00:46:44,257 --> 00:46:46,467
i tysiące nadmuchiwanych
gumowych czołgów,
802
00:46:47,093 --> 00:46:48,261
by zwieść Niemców.
803
00:46:49,220 --> 00:46:50,972
Dzięki geniuszowi Jaspera Maskelyne'a.
804
00:46:51,222 --> 00:46:53,182
Mamy tu zapalonego historyka.
805
00:46:54,183 --> 00:46:57,019
Tylko co Niemcy
mieli wspólnego z diamentami?
806
00:46:57,937 --> 00:47:00,022
Tego nie wiem.
807
00:47:00,231 --> 00:47:02,734
Ale odpowiedź jest gdzieś tutaj.
808
00:47:04,235 --> 00:47:05,945
Trzeba zacząć jej szukać.
809
00:47:08,823 --> 00:47:09,991
Pani Vanderberg.
810
00:47:10,074 --> 00:47:13,119
Pani reakcja na pogłoski,
że wasza firma pierze brudne pieniądze?
811
00:47:13,786 --> 00:47:15,038
Jeźdźcy to złodzieje.
812
00:47:15,496 --> 00:47:17,749
Udają antykapitalistów i artystów.
813
00:47:18,166 --> 00:47:21,210
Bezprawnie zaatakowali mnie
i moją uczciwą firmę.
814
00:47:21,294 --> 00:47:26,424
Wzywam każdego, kto nas szkaluje,
by przejrzał nasze działania i sprawozdania.
815
00:47:26,507 --> 00:47:30,470
A także policję, by ci magicy
stali się tym, czym powinni.
816
00:47:30,553 --> 00:47:31,554
Wspomnieniem.
817
00:47:32,430 --> 00:47:35,099
Koniec pytań!
Już dość!
818
00:47:35,183 --> 00:47:36,184
Dziękujemy!
819
00:47:50,573 --> 00:47:52,992
Według Interpolu mieli jakąś wtyczkę.
820
00:47:53,868 --> 00:47:56,120
Złodzieje znali wszystkie słabe punkty.
821
00:48:00,792 --> 00:48:01,793
I jak tam?
822
00:48:02,418 --> 00:48:06,172
Rozumiem, że ty stoisz
za tymi Jeźdźcami i ich stajennymi.
823
00:48:06,506 --> 00:48:09,008
Prosiłbym o diament,
a potem sam go kradł?
824
00:48:10,218 --> 00:48:13,513
Na twoim miejscu główkowałbym,
jak go odzyskać, i to szybko.
825
00:48:14,889 --> 00:48:18,559
Pod koniec tygodnia będziesz
ze swoimi kierowcami wyścigowymi w Abu Zabi.
826
00:48:18,643 --> 00:48:20,061
Idealnie neutralny teren.
827
00:48:20,353 --> 00:48:22,605
Ja przywiozę dowody,
a ty Serce.
828
00:48:22,939 --> 00:48:24,190
Jeśli je jeszcze masz.
829
00:48:28,236 --> 00:48:29,362
Namierzyłeś ich?
830
00:48:29,445 --> 00:48:32,490
Mamy kilka tropów.
Przekraczali południową granicę Belgii.
831
00:48:32,573 --> 00:48:35,284
JEŹDŹCY WYPATRZENI WE FRANCJI
- Ponoć widziano ich we Francji.
832
00:48:36,035 --> 00:48:37,078
To sprzed godziny.
833
00:48:37,370 --> 00:48:41,290
Szef francuskiej policji wisi mi przysługę.
Ma mi dostarczyć ich głowy
834
00:48:41,374 --> 00:48:44,085
na tacy.
Żandarmi ich znajdą.
835
00:48:45,002 --> 00:48:46,212
Jestem tego pewna.
836
00:48:47,755 --> 00:48:50,341
Thaddeus mówił, żeby szukać.
Jak myślisz, czego?
837
00:48:53,886 --> 00:48:55,138
To już naprawdę czad.
838
00:48:57,432 --> 00:48:59,225
Nie jesteś zbyt rozmowny.
839
00:48:59,934 --> 00:49:01,060
Och, wybacz.
840
00:49:01,310 --> 00:49:03,229
Za to chętnie za wszystko przepraszasz.
841
00:49:03,396 --> 00:49:05,732
Daruj.
I znowu to zrobiłem.
842
00:49:05,815 --> 00:49:07,024
Sorki, znaczy...
843
00:49:07,233 --> 00:49:09,652
Denerwuję się.
Uwielbiam was,
844
00:49:10,445 --> 00:49:12,697
a to ja ściągnąłem na was gliny.
I bardzo za to prze...
845
00:49:13,281 --> 00:49:15,283
Odpada.
Nie powiem tego.
846
00:49:15,908 --> 00:49:17,118
Wybaczam ci.
847
00:49:17,618 --> 00:49:19,620
Dzięki wam Jeźdźcy
znów świetnie wypadli.
848
00:49:19,704 --> 00:49:21,164
Ale nie widziałam tam ciebie.
849
00:49:21,247 --> 00:49:22,498
Czemu nie wystąpiłeś?
850
00:49:22,832 --> 00:49:25,501
Wolę być za kulisami.
851
00:49:26,919 --> 00:49:28,629
Zaplanowałem wszystkie sztuczki.
852
00:49:28,796 --> 00:49:30,631
Dokąd idziemy.
Nie zgubiliśmy się?
853
00:49:31,299 --> 00:49:34,093
Naprawdę to wolisz,
czy tak się ukrywasz?
854
00:49:34,677 --> 00:49:36,554
Co przez to rozumiesz?
855
00:49:39,265 --> 00:49:42,060
Wiele lat wmawiałam sobie,
że chcę asystować.
856
00:49:42,143 --> 00:49:44,854
Nie miałam nic przeciwko,
że Atlas grał pierwsze skrzypce.
857
00:49:44,937 --> 00:49:46,898
Był taki genialny.
Ale tak naprawdę...
858
00:49:47,774 --> 00:49:48,775
to był strach.
859
00:49:50,026 --> 00:49:52,779
Że nie mogę być w centrum uwagi.
860
00:49:57,408 --> 00:49:58,618
Thaddeus miał rację.
861
00:49:58,701 --> 00:49:59,911
To, co na górze,
jest na dole.
862
00:50:10,505 --> 00:50:11,672
Pokój do góry nogami.
863
00:50:12,215 --> 00:50:13,216
Spox.
864
00:50:13,966 --> 00:50:14,967
Spox?
865
00:50:15,510 --> 00:50:17,637
Nic już na tobie nie robi wrażenia?
866
00:50:18,054 --> 00:50:20,932
Dlatego powiedziałem, że spox.
Nie znasz tego słowa?
867
00:50:21,432 --> 00:50:24,143
Spróbujmy zrozumieć,
jak to działa, dobrze?
868
00:50:31,025 --> 00:50:32,026
Rozgryzłem to.
869
00:50:32,110 --> 00:50:34,028
No jasne.
Pozjadałeś wszystkie rozumy.
870
00:50:34,612 --> 00:50:36,072
Co znowu źle zrobiłem?
871
00:50:36,155 --> 00:50:38,157
Nic a nic.
Najmocniej przepraszam.
872
00:50:38,241 --> 00:50:40,284
Jesteś kapitalny.
To zaszczyt cię obserwować.
873
00:50:41,577 --> 00:50:43,830
Mówili ci,
że masz świra na punkcie kontroli?
874
00:50:43,913 --> 00:50:44,914
Tak, bez końca.
875
00:50:50,795 --> 00:50:51,963
Ej, przestań!
876
00:50:55,550 --> 00:50:56,968
Naprawdę rozgryzłem.
877
00:51:19,073 --> 00:51:20,491
Gumisie odpaliły mi się.
878
00:51:25,580 --> 00:51:26,789
No czego my szukamy?
879
00:51:26,873 --> 00:51:28,291
Pewnie czegoś dziwnego.
880
00:51:28,666 --> 00:51:29,917
Tu są same dziwy.
881
00:51:31,878 --> 00:51:32,879
Spójrz.
882
00:51:37,675 --> 00:51:39,469
Zawsze byłeś dla mnie wzorem.
883
00:51:39,802 --> 00:51:40,887
Tak?
884
00:51:40,970 --> 00:51:43,222
Zanim zostałeś rejsowym magikiem.
885
00:51:43,639 --> 00:51:45,266
Występuję też dla korpo.
886
00:51:45,641 --> 00:51:47,185
No nie mów,
nie wpadłabym.
887
00:51:48,770 --> 00:51:50,855
To było kompletnie bez sensu.
Co teraz?
888
00:51:51,314 --> 00:51:53,524
Jedna sztuczka.
Bez popisów i nawijania.
889
00:51:53,608 --> 00:51:54,609
Czysta magia.
890
00:51:54,692 --> 00:51:56,778
Stary, nie muszę ci niczego udowadniać.
891
00:51:56,986 --> 00:51:57,987
Jednak tak.
892
00:51:58,071 --> 00:51:59,864
Żebym wiedział,
czemu Oko cię wybrało.
893
00:52:00,239 --> 00:52:01,240
I wiesz co?
894
00:52:02,200 --> 00:52:04,619
Udowodnij mi,
że nie trzeba cię niańczyć.
895
00:52:06,662 --> 00:52:08,289
Nagle odechciało się popisów?
896
00:52:08,998 --> 00:52:10,958
Wymiękasz bez kumpli odmieńców?
897
00:52:11,042 --> 00:52:14,253
To moja rodzina, więc z szacunkiem.
Przed nimi nie muszę się popisywać.
898
00:52:14,337 --> 00:52:15,380
Mniejsza.
899
00:52:15,463 --> 00:52:18,883
Sprawdzałem, na co się stać
bez tanich zagrywek pod publikę.
900
00:52:19,467 --> 00:52:20,927
Najwyraźniej na nic.
901
00:52:23,596 --> 00:52:24,597
W porządku.
902
00:52:25,348 --> 00:52:26,557
Chcesz zobaczyć sztuczkę?
903
00:52:27,225 --> 00:52:30,812
Twoja słabość, Atlas,
to przekombinowanie.
904
00:52:31,729 --> 00:52:36,025
Znalezienie diamentu jest dużo prostsze,
niż ci się wydaje.
905
00:52:36,234 --> 00:52:37,693
Tak jak i jego...
906
00:52:38,820 --> 00:52:39,821
ukrycie.
907
00:52:39,904 --> 00:52:41,155
- Fajne.
- Sprawdź w kieszeni.
908
00:52:41,239 --> 00:52:42,240
Serio?
909
00:52:44,075 --> 00:52:45,159
Nieźle.
910
00:52:45,243 --> 00:52:46,911
Karta w niemożliwym miejscu.
911
00:52:46,994 --> 00:52:50,456
Ale nie graj w warcaby na szachownicy.
Mam 5 ruchów przewagi.
912
00:52:50,540 --> 00:52:51,791
Sprawdź swoją kieszeń.
913
00:52:54,627 --> 00:52:56,003
To bezcenne antyki.
914
00:52:57,338 --> 00:53:00,466
Zabytki trafiają do tego pokoju
na wieczny spoczynek.
915
00:53:00,717 --> 00:53:01,718
Aha.
916
00:53:02,260 --> 00:53:04,721
Pewnie masz rację,
917
00:53:04,804 --> 00:53:07,181
ale należy im się ostatnia szansa
918
00:53:08,099 --> 00:53:09,559
- na sławę.
- Co wy knujecie?
919
00:53:09,642 --> 00:53:12,186
Niczego sobie, ale powinieneś zwolnić.
920
00:53:12,270 --> 00:53:15,898
- Mówisz?
- Żeby publika nacieszyła się prawdziwą magią.
921
00:53:15,982 --> 00:53:19,110
- Mocne.
- Szacun, Bosco.
922
00:53:19,193 --> 00:53:20,695
Nie znam się zbytnio na pokerze,
923
00:53:20,778 --> 00:53:22,780
ale czy diamentu nie bije
924
00:53:23,406 --> 00:53:25,241
karo?
925
00:53:26,367 --> 00:53:27,368
O, proszę!
926
00:53:28,453 --> 00:53:29,829
Niezła zmyłka.
927
00:53:30,163 --> 00:53:32,415
- Nie zapominajmy o najważniejszym.
- Nie skończyłam.
928
00:53:32,498 --> 00:53:35,376
- Pokaż im, Charlie.
- Jak ukryć klejnot?
929
00:53:35,460 --> 00:53:36,461
No zobaczmy.
930
00:53:36,544 --> 00:53:38,463
Nie spuszczajcie oka z nagrody.
931
00:53:38,713 --> 00:53:40,631
Tu się kręci i kręci...
932
00:53:40,715 --> 00:53:42,592
Nim przestanie,
ponęci.
933
00:53:42,675 --> 00:53:44,469
- I po fancie.
- Elegancko.
934
00:53:44,761 --> 00:53:46,387
Czarna sztuczka, skrytka w stole.
935
00:53:46,471 --> 00:53:48,014
Zauważyłem na wejściu.
936
00:53:48,097 --> 00:53:49,098
Pora zmykać.
937
00:53:50,016 --> 00:53:52,018
- A on dokąd?
- Co on wyrabia?
938
00:53:54,187 --> 00:53:56,314
Diabeł w pudełku?
On tak poważnie?
939
00:53:58,066 --> 00:53:59,484
Jaka ramota.
940
00:53:59,734 --> 00:54:01,819
Gdybym wiedział,
że tak łatwo się go pozbyć...
941
00:54:01,903 --> 00:54:03,362
Jeszcze się nie podniecaj.
942
00:54:04,322 --> 00:54:08,076
Dobra, koniec rozgrzewki.
Teraz gwóźdź programu.
943
00:54:08,159 --> 00:54:10,953
Pomyśl o jednej z tych kart.
944
00:54:11,287 --> 00:54:14,290
Tylko nie o tej,
którą ja ci sugeruję.
945
00:54:15,124 --> 00:54:16,334
- Wybrana?
- Tak.
946
00:54:18,252 --> 00:54:19,253
Która?
947
00:54:19,629 --> 00:54:21,005
Czwórka kier.
948
00:54:22,548 --> 00:54:25,259
Nieźle, profesorze.
Naprawdę szacuneczek.
949
00:54:26,928 --> 00:54:28,554
Ta whisky jest starsza od ciebie.
950
00:54:28,638 --> 00:54:30,264
Wielka sorka, szefie.
951
00:54:30,723 --> 00:54:33,935
Poważnie, kochani.
Było mi z wami naprawdę przefajnie.
952
00:54:34,018 --> 00:54:35,019
Pokaż im.
953
00:54:35,103 --> 00:54:37,939
Ale stać nas na coś jeszcze fajniejszego.
954
00:54:38,689 --> 00:54:40,316
No, dajesz!
955
00:54:40,400 --> 00:54:41,943
Jak burza śnieżna w Chinach!
956
00:54:43,861 --> 00:54:45,530
Jak pięknie.
957
00:54:46,614 --> 00:54:48,408
Zimą zawsze ubieram się na biało.
958
00:54:48,741 --> 00:54:51,202
Śnieg to rzadkość
w tej części Francji,
959
00:54:51,285 --> 00:54:55,081
ale lód?
To zakrawa na cud.
960
00:54:57,500 --> 00:54:59,210
- Klasyka.
- Nieźle.
961
00:54:59,293 --> 00:55:01,754
- Jak to zrobiłeś?
- Magik nie zdradza swoich sekretów.
962
00:55:03,506 --> 00:55:04,507
Szach.
963
00:55:05,091 --> 00:55:06,092
Mat.
964
00:55:06,509 --> 00:55:07,593
Szlag.
965
00:55:07,677 --> 00:55:09,762
Bosco,
mądrość i talent zawsze wygrywają
966
00:55:09,846 --> 00:55:12,223
z młodością i butą.
967
00:55:12,515 --> 00:55:14,684
Dziękuję.
Nie zakładaj, że jesteś najsprytniejszy.
968
00:55:14,767 --> 00:55:16,394
- Udowodnij to.
- Bez jaj, ziom.
969
00:55:16,477 --> 00:55:17,729
Niczego nie udowodniłeś.
970
00:55:17,812 --> 00:55:22,775
Mogę tylko przypomnieć, że nadal nie wiemy,
co robimy w tym zabytku z II wojny.
971
00:55:22,859 --> 00:55:23,860
Chwila!
972
00:55:25,027 --> 00:55:26,070
Jasper Maskelyne,
973
00:55:26,362 --> 00:55:28,281
magik, który pokonał nazistów,
974
00:55:28,364 --> 00:55:31,284
wybudował fałszywe miasta i czołgi.
975
00:55:32,869 --> 00:55:33,870
I pomyślałem...
976
00:55:52,472 --> 00:55:54,140
Boże, naprawdę miałem rację?
977
00:55:54,223 --> 00:55:57,435
Z podręcznika młodego magika:
nie okazuj szoku, gdy sztuczka wypali.
978
00:55:58,019 --> 00:55:59,020
Przepraszam.
979
00:56:05,610 --> 00:56:07,278
- O Boże.
- Co to takiego?
980
00:56:07,737 --> 00:56:09,614
Spis nazistowskich
zbrodniarzy wojennych.
981
00:56:09,697 --> 00:56:12,158
Do którego załapał się
tatuś Veroniki.
982
00:56:12,825 --> 00:56:15,745
Po II wojnie naziści uciekali
do różnych krajów na świecie.
983
00:56:15,953 --> 00:56:20,249
Wygląda na to, że Peter Vanderberg
dorobił się, piorąc ich brudne fortuny.
984
00:56:20,666 --> 00:56:24,629
A Veronika przejęła po nim
kontakty z kryminalnego półświatka.
985
00:56:25,046 --> 00:56:27,423
Tylko co według Oka
mamy z tym zrobić?
986
00:56:27,799 --> 00:56:29,634
Jeśli się nie mylę,
987
00:56:30,718 --> 00:56:33,721
mamy zdemaskować Vanderbergów
988
00:56:34,472 --> 00:56:37,141
i ukarać dwa pokolenia bandytów
989
00:56:37,600 --> 00:56:39,519
jednym zręcznym trikiem.
990
00:56:39,602 --> 00:56:42,146
W necie czytałem ciekawe
plotki o Vanderbergach.
991
00:56:42,980 --> 00:56:45,900
15 lat temu matka Veroniki
popełniła samobójstwo.
992
00:56:45,983 --> 00:56:48,361
Po tygodniu wysiadły hamulce
w samochodzie ich gosposi.
993
00:56:49,737 --> 00:56:53,741
Zginęła wtedy z synem w wypadku.
Podejrzewano przestępstwo,
994
00:56:53,825 --> 00:56:55,827
ale niczego nie udowodniono.
995
00:57:07,547 --> 00:57:08,548
Policja!
996
00:57:08,631 --> 00:57:10,550
- Co teraz?
- Czekajcie.
997
00:57:10,883 --> 00:57:11,884
Posłuchajcie.
998
00:57:12,343 --> 00:57:14,220
Rozdzielcie się,
szukajcie drogi ucieczki.
999
00:57:14,637 --> 00:57:17,223
- Szybko!
- On ma rację, rozdzielamy się!
1000
00:57:22,937 --> 00:57:25,273
Weszliśmy.
Znajdziemy diament.
1001
00:57:25,648 --> 00:57:29,861
To nic trudnego.
Kamień jest wielkości kulki do gry w bule.
1002
00:57:32,822 --> 00:57:34,031
Nie stać tak, do roboty!
1003
00:57:34,323 --> 00:57:36,242
Idziecie po dwóch
i jesteśmy stale na łączach!
1004
00:57:36,325 --> 00:57:37,326
Znaleźć go!
1005
00:57:37,827 --> 00:57:38,828
Tędy.
1006
00:57:41,664 --> 00:57:42,832
Stać!
1007
00:57:49,088 --> 00:57:50,673
Obróćcie się!
1008
00:57:53,009 --> 00:57:55,720
Słyszałeś, Bosco.
Obracamy.
1009
00:58:05,229 --> 00:58:06,272
Idą tu.
1010
00:58:29,337 --> 00:58:30,630
A kuku, pieski!
1011
00:58:32,715 --> 00:58:33,925
Adios, koleżko.
1012
00:58:51,984 --> 00:58:52,985
W mordę!
1013
00:58:57,448 --> 00:58:58,449
Przepraszam!
1014
00:58:59,409 --> 00:59:00,410
Nie ruszaj się!
1015
00:59:00,785 --> 00:59:03,037
Witam panów.
1016
00:59:04,288 --> 00:59:07,750
Zwykle oprowadzam
moich nowych gości.
1017
00:59:09,836 --> 00:59:14,048
Zauważyliście panowie,
że zamek skrywa wiele tajemnic.
1018
00:59:14,132 --> 00:59:15,133
Thaddeus!
1019
00:59:21,556 --> 00:59:22,557
Thaddeus!
1020
00:59:25,601 --> 00:59:27,353
Chcecie zobaczyć sztuczkę?
1021
00:59:27,603 --> 00:59:29,188
Co tu się...?
1022
00:59:29,689 --> 00:59:31,566
A gdybym wam teraz...
1023
00:59:32,358 --> 00:59:33,359
zniknął?
1024
00:59:33,443 --> 00:59:34,694
Nie ruszaj się!
1025
00:59:36,320 --> 00:59:37,405
Nie strzelać!
1026
00:59:37,905 --> 00:59:38,906
Thaddeus!
1027
00:59:46,205 --> 00:59:47,790
Co tu się...?
1028
00:59:48,291 --> 00:59:49,500
Szukajcie go!
1029
00:59:49,834 --> 00:59:51,127
Nie może być daleko!
1030
00:59:53,713 --> 00:59:55,256
- Thaddeus!
- Nie ruszaj się!
1031
00:59:57,216 --> 00:59:58,426
Ręce na głowę!
1032
01:00:04,182 --> 01:00:05,433
Szybko, tędy.
1033
01:00:06,976 --> 01:00:08,019
Thaddeus?
1034
01:00:08,811 --> 01:00:11,147
Bogu dzięki.
Jak stąd najszybciej wyjść?
1035
01:00:12,815 --> 01:00:14,400
Za tym rogiem...
1036
01:00:15,151 --> 01:00:17,070
jest... przejście.
1037
01:00:18,154 --> 01:00:19,822
Idźcie wzdłuż strumyka.
1038
01:00:20,114 --> 01:00:21,365
Tak wyjdziecie z lasu.
1039
01:00:23,409 --> 01:00:24,410
O nie.
1040
01:00:24,786 --> 01:00:26,913
- Nie, nie.
- To się nie dzieje.
1041
01:00:26,996 --> 01:00:29,207
Wstań, Thaddeus.
Musimy uciekać.
1042
01:00:29,582 --> 01:00:31,167
Sprowadzimy ci pomoc.
1043
01:00:32,085 --> 01:00:33,586
Proszę cię, wstań.
1044
01:00:34,754 --> 01:00:37,048
Musicie powstrzymać
Veronikę Vanderberg.
1045
01:00:37,924 --> 01:00:40,134
Bez ciebie nie damy rady.
1046
01:00:42,011 --> 01:00:43,429
Nie potrzebujecie mnie.
1047
01:00:45,598 --> 01:00:47,266
Ale siebie na pewno.
1048
01:00:48,976 --> 01:00:50,853
Nigdy tego nie zapominajcie.
1049
01:00:54,857 --> 01:00:57,110
Przychodząc tu, wiedziałem,
że to będzie...
1050
01:00:58,736 --> 01:00:59,737
zapewne...
1051
01:01:00,988 --> 01:01:02,407
moja ostatnia sztuczka.
1052
01:01:07,203 --> 01:01:09,288
Niech nie ginę na próżno.
1053
01:01:12,291 --> 01:01:13,626
Przed wami wiele pracy.
1054
01:01:18,506 --> 01:01:20,341
Lećcie już.
1055
01:01:20,967 --> 01:01:21,968
Proszę was.
1056
01:01:23,344 --> 01:01:24,429
Zanim będzie...
1057
01:01:25,763 --> 01:01:27,640
za późno.
1058
01:01:42,989 --> 01:01:43,990
Chodź.
1059
01:01:44,073 --> 01:01:45,074
Uciekajmy.
1060
01:01:49,287 --> 01:01:50,288
Atlas!
1061
01:02:17,732 --> 01:02:20,902
- Zatrzymali June.
- Co z Jackiem i Merrittem?
1062
01:02:21,569 --> 01:02:23,780
- Ich też.
- Trzeba ich wydostać.
1063
01:02:24,030 --> 01:02:25,531
- Przegadajmy to najpierw.
- Niby co?
1064
01:02:25,615 --> 01:02:27,116
Róbmy to z głową.
1065
01:02:27,200 --> 01:02:28,951
Wyciągamy moją kumpelę z aresztu.
1066
01:02:29,035 --> 01:02:32,288
Wiesz, czego nie znalazłeś,
gdy nas sprawdzałeś?
1067
01:02:34,207 --> 01:02:37,251
Charlie i June to moi jedyni przyjaciele.
Wiesz, za co ich uwielbiam?
1068
01:02:37,919 --> 01:02:39,087
Nie traktują mnie jak dupka.
1069
01:02:39,587 --> 01:02:41,297
- Idę po nią.
- Czekaj, Bosco...
1070
01:02:41,589 --> 01:02:43,674
- Sekundę.
- Posłuchaj. Nie rób tego.
1071
01:02:43,758 --> 01:02:44,759
Czemu?
1072
01:02:44,967 --> 01:02:47,637
Oni nas szukają.
1073
01:02:47,720 --> 01:02:49,305
Ciebie też przyskrzynią.
1074
01:02:49,472 --> 01:02:51,182
- Cholera.
- Święte słowa.
1075
01:02:51,265 --> 01:02:54,018
Tylko gdzie szukać podobnego świra,
który włamałby się do aresztu
1076
01:02:54,102 --> 01:02:55,812
bez sprzętu i ochrony?
1077
01:02:56,396 --> 01:02:57,438
- Atlas?
- Tak?
1078
01:02:59,315 --> 01:03:00,525
Znam kogoś takiego.
1079
01:03:18,126 --> 01:03:20,253
Thaddeus Marcus Bradley.
1080
01:03:21,295 --> 01:03:23,381
To, gdybyś chciała wiedzieć,
1081
01:03:23,548 --> 01:03:25,341
jego właśnie zamordowałaś.
1082
01:03:26,467 --> 01:03:28,136
A, tak.
1083
01:03:29,595 --> 01:03:31,013
Bardzo niefortunne.
1084
01:03:32,348 --> 01:03:34,767
Gdy to wszystko się zaczęło,
1085
01:03:34,851 --> 01:03:37,019
miałem gdzieś ciebie
1086
01:03:37,103 --> 01:03:41,607
i twój diament,
ale właśnie zdołałaś mnie głęboko...
1087
01:03:42,775 --> 01:03:43,776
zaangażować.
1088
01:03:44,652 --> 01:03:45,653
Teraz...
1089
01:03:46,446 --> 01:03:49,365
nie mogę się już doczekać,
gdy cię załatwimy.
1090
01:03:49,699 --> 01:03:51,451
Mój ojciec byłby twoim fanem.
1091
01:03:52,368 --> 01:03:53,828
Był wielbicielem magii.
1092
01:03:54,287 --> 01:03:55,872
Gdy miałam 5 albo 6 lat,
1093
01:03:56,039 --> 01:03:58,249
i jak rzadko miałam go
tylko dla siebie,
1094
01:03:58,916 --> 01:04:00,585
nauczył mnie jednej sztuczki.
1095
01:04:00,918 --> 01:04:03,504
Znikania czerwonej jedwabnej chusteczki,
1096
01:04:03,588 --> 01:04:06,466
a potem wyciągania jej sobie z ust.
Byłam wniebowzięta.
1097
01:04:07,175 --> 01:04:08,885
Wystarczyło tylko trochę smykałki.
1098
01:04:09,469 --> 01:04:11,971
Ćwiczyłam to miesiącami.
1099
01:04:12,680 --> 01:04:14,807
Myślałam, że jeśli się spiszę,
1100
01:04:15,308 --> 01:04:17,018
zasłużę na więcej...
1101
01:04:18,478 --> 01:04:19,479
ojca.
1102
01:04:20,772 --> 01:04:22,190
To było tylko złudzenie.
1103
01:04:23,066 --> 01:04:24,692
Odtąd nienawidzę magii.
1104
01:04:25,526 --> 01:04:26,903
Kiczu, ckliwości.
1105
01:04:27,320 --> 01:04:30,531
Że nie wspomnę o oszustach,
takich jak ty.
1106
01:04:30,615 --> 01:04:31,783
Pseudomentalistów.
1107
01:04:34,035 --> 01:04:36,788
Żadne z nas nie umie czytać
w myślach, panie McKinney.
1108
01:04:38,039 --> 01:04:39,040
Pan już nie musi.
1109
01:04:39,290 --> 01:04:40,958
Pan wie, gdzie jest moje Serce.
1110
01:04:41,167 --> 01:04:42,335
Ja też nie muszę.
1111
01:04:43,211 --> 01:04:44,337
Bo pan mi to wyjawi.
1112
01:04:45,838 --> 01:04:49,509
Chyba ma pani dość rozumu,
żeby wiedzieć, że gówno pani wyjawię,
1113
01:04:49,592 --> 01:04:51,552
jak mawiamy w Teksasie.
1114
01:04:51,636 --> 01:04:53,846
I myli się pani
co do mentalizmu.
1115
01:04:53,930 --> 01:04:56,682
Ludzie noszą
całą historię swojego życia
1116
01:04:56,766 --> 01:04:58,101
na swoich twarzach.
1117
01:04:58,768 --> 01:05:00,436
Trzeba tylko umieć
to odczytać.
1118
01:05:01,145 --> 01:05:03,231
Jak na przykład pani.
1119
01:05:03,898 --> 01:05:04,899
Mogę?
1120
01:05:05,316 --> 01:05:06,317
Z rozkoszą.
1121
01:05:08,194 --> 01:05:09,320
Chyba moją.
1122
01:05:10,655 --> 01:05:14,826
Już podzieliła się pani
w masakrycznym szczególe
1123
01:05:14,909 --> 01:05:16,411
swoimi kompleksami tatusia,
1124
01:05:16,702 --> 01:05:19,622
ale ciekawi mnie pani matka.
1125
01:05:20,665 --> 01:05:21,666
Dlaczego...
1126
01:05:22,500 --> 01:05:24,252
popełniła samobójstwo?
1127
01:05:25,628 --> 01:05:31,259
Czy była równie spragniona uwagi ojca
jak pani?
1128
01:05:32,760 --> 01:05:34,095
Czyli...
1129
01:05:34,178 --> 01:05:35,179
była.
1130
01:05:36,055 --> 01:05:37,557
Tylko czemu?
1131
01:05:37,849 --> 01:05:41,519
Czyżby ojciec poświęcał ją komuś innemu?
1132
01:05:43,604 --> 01:05:47,316
Chowanie włosów za uchem
to podpowiedź.
1133
01:05:48,526 --> 01:05:49,527
Czyli poświęcał.
1134
01:05:51,279 --> 01:05:53,865
Bzykał swoją sekretarkę?
1135
01:05:53,948 --> 01:05:56,284
Nie, to... banał.
1136
01:05:56,951 --> 01:05:59,412
To musiał być ktoś bliski matce,
1137
01:05:59,495 --> 01:06:00,496
żeby tak...
1138
01:06:01,622 --> 01:06:02,623
Przyjaciółka?
1139
01:06:03,708 --> 01:06:04,709
Fryzjerka?
1140
01:06:07,170 --> 01:06:09,047
Chyba nie gosposia?
1141
01:06:10,256 --> 01:06:11,257
No nie.
1142
01:06:11,340 --> 01:06:12,550
Gosposia.
1143
01:06:13,134 --> 01:06:14,761
Nie mam na to czasu.
1144
01:06:15,386 --> 01:06:18,014
To zwykle słyszę,
gdy robi się gorąco.
1145
01:06:18,097 --> 01:06:20,808
Podkręcimy klimę, otworzymy okno?
1146
01:06:21,100 --> 01:06:26,314
Gdyby mój tatuś
tentegował się z moją gosposią,
1147
01:06:26,606 --> 01:06:29,692
a moja mama się dowiedziała
i się przez to zabiła,
1148
01:06:29,776 --> 01:06:31,360
najpewniej nie posunąłbym się
1149
01:06:32,195 --> 01:06:35,281
do przecięcia hamulców
w wozie gosposi,
1150
01:06:35,364 --> 01:06:36,532
ale przecież
1151
01:06:37,658 --> 01:06:39,243
żaden ze mnie psychopata.
1152
01:06:41,037 --> 01:06:43,456
Jesteś smętnym, żałosnym człowiekiem.
1153
01:06:44,707 --> 01:06:46,834
Teraz rozumiem,
dlaczego wszystko ci jedno.
1154
01:06:49,420 --> 01:06:51,672
Wiesz, co, Veroniko?
1155
01:06:52,006 --> 01:06:54,884
Ucieczka to też wymowna podpowiedź.
1156
01:07:02,100 --> 01:07:05,311
Szefie, znalazłem tę wiedźmę w parku.
1157
01:07:05,395 --> 01:07:07,063
Napruta jak szpadel.
Co robić?
1158
01:07:07,313 --> 01:07:09,690
- Ze mną nie wygrasz.
- Do celi z nią.
1159
01:07:09,941 --> 01:07:11,943
Durne psy!
1160
01:07:29,168 --> 01:07:30,336
To dla mnie?
1161
01:07:30,795 --> 01:07:32,463
Miało być z widokiem na morze.
1162
01:07:39,929 --> 01:07:42,265
Słodziaczek.
1163
01:07:52,400 --> 01:07:54,318
Idź, szybko!
1164
01:07:56,195 --> 01:07:57,196
Szybko!
1165
01:08:13,838 --> 01:08:16,549
Bierzemy pełną odpowiedzialność
za tę zatrzymaną.
1166
01:08:17,175 --> 01:08:19,343
Pani Vanderberg, z pełnym szacunkiem,
nie mogę...
1167
01:08:19,427 --> 01:08:21,179
To nie jest już wasz problem.
1168
01:08:21,262 --> 01:08:23,264
Szefie, ta wiedźma złamała sobie rękę.
1169
01:08:23,347 --> 01:08:24,849
- Co?
- Trzeba wezwać karetkę.
1170
01:08:24,932 --> 01:08:27,143
Trzasnęła i teraz wisi, szefie!
1171
01:08:27,684 --> 01:08:28,978
Gdzie ta młoda?
1172
01:08:30,354 --> 01:08:32,564
- Znajdźcie ją!
- Uciekła.
1173
01:08:33,774 --> 01:08:35,108
Znajdźcie dziewczynę!
1174
01:08:52,418 --> 01:08:53,795
Obleśne...
1175
01:08:54,461 --> 01:08:55,463
nawet jak na ciebie.
1176
01:08:58,299 --> 01:09:00,802
Trochę przegięłam z tym winem.
1177
01:09:01,177 --> 01:09:02,178
Cześć, Lula.
1178
01:09:02,595 --> 01:09:04,263
Pięknie wyglądasz, tak w ogóle.
1179
01:09:07,974 --> 01:09:10,978
Myślałem, że już się nie zobaczymy.
Jak nas znalazłaś?
1180
01:09:11,979 --> 01:09:13,523
Wróbelek mi wyćwierkał.
1181
01:09:14,774 --> 01:09:16,192
Wyobraź sobie moje zdziwko.
1182
01:09:16,442 --> 01:09:18,778
Wszyscy się spiknęliście beze mnie.
1183
01:09:19,070 --> 01:09:21,322
To nie tak.
Nie rozumiesz.
1184
01:09:21,406 --> 01:09:24,075
Serio?
Jesteś wolny, złamasie.
1185
01:09:28,287 --> 01:09:29,455
Ułani pod okienkiem!
1186
01:09:31,582 --> 01:09:32,625
Tęskniłeś?
1187
01:09:32,709 --> 01:09:33,710
Jeszcze jak.
1188
01:09:34,126 --> 01:09:35,545
Dzień dobry, to ja, Lula.
1189
01:09:36,963 --> 01:09:38,171
Zęby.
Lula!
1190
01:09:38,256 --> 01:09:40,090
Pamiętasz?
Byłam jedną z was.
1191
01:09:40,174 --> 01:09:42,427
Nawet o ciebie pytałem.
Tylko ja.
1192
01:09:42,593 --> 01:09:44,137
Tylko ty?
Tylko on?
1193
01:09:44,220 --> 01:09:45,220
Serio?
1194
01:09:46,555 --> 01:09:47,765
Stójcie!
1195
01:09:55,606 --> 01:09:57,608
Trzeba się stąd urwać.
Plan jest taki.
1196
01:09:57,942 --> 01:10:01,237
Czeka na nas wóz,
tylko Jack musi zrobić krótki mostek.
1197
01:10:01,320 --> 01:10:03,072
Mam ukraść samochód?
1198
01:10:03,990 --> 01:10:06,617
Dobra, zrobię to, ale ty znajdź June.
Nie ruszaj się bez niej.
1199
01:10:06,701 --> 01:10:08,119
Czekamy na zewnątrz.
1200
01:10:09,662 --> 01:10:11,330
Szukaj migoczących świateł!
1201
01:10:11,414 --> 01:10:13,666
Dobra!
Ja też mogę zrobić krótki mo...
1202
01:10:37,273 --> 01:10:39,692
- Już możesz mnie puścić.
- Racja, przepraszam.
1203
01:10:49,452 --> 01:10:51,913
Czekaj!
1204
01:10:54,457 --> 01:10:55,875
Chodź tu.
1205
01:11:23,194 --> 01:11:24,195
No chodź.
1206
01:11:24,695 --> 01:11:25,863
Gdzie diament?
1207
01:11:27,573 --> 01:11:29,117
Merritt, dziękuję.
1208
01:11:29,617 --> 01:11:31,202
Osłaniam cię, mała.
1209
01:11:32,078 --> 01:11:33,329
A kto ciebie?
1210
01:11:34,330 --> 01:11:35,331
Migoczące światła.
1211
01:11:36,999 --> 01:11:38,000
Chodu!
1212
01:11:43,631 --> 01:11:47,343
Patrz mi w oczy i zachodź w głowę,
czemu moje słowa osłabiają twoją wolę.
1213
01:11:47,552 --> 01:11:49,053
I zasypiaj.
1214
01:11:52,515 --> 01:11:54,475
Chyba nie każdego bierze.
1215
01:11:59,105 --> 01:12:00,106
Mówiłem:
1216
01:12:01,441 --> 01:12:02,525
zasypiaj!
1217
01:12:12,994 --> 01:12:13,995
Pomału, s'il vous plait!
1218
01:12:34,307 --> 01:12:35,308
Jack?
1219
01:12:35,808 --> 01:12:37,935
Nie mogłeś uprzedzić,
że przyjedziesz radiowozem?
1220
01:12:38,019 --> 01:12:41,814
Piękny żart.
Wyczarowałeś piątego Jeźdźcę. Witaj, Lula.
1221
01:12:41,898 --> 01:12:42,899
No cześć.
1222
01:12:44,692 --> 01:12:46,986
- Nic ci nie jest?
- Nie, w porządku.
1223
01:12:48,029 --> 01:12:49,155
Ale złapali Merritta.
1224
01:12:49,238 --> 01:12:50,239
Szlag.
1225
01:12:50,448 --> 01:12:52,450
Ja zwiałam, on nie zdążył.
1226
01:12:52,533 --> 01:12:55,620
Tyle emocji.
Widzę, że wszyscy macie trudne chwile.
1227
01:12:55,703 --> 01:12:59,123
Staram się nie brać tego do siebie,
1228
01:12:59,207 --> 01:13:03,461
ale powiedzcie, proszę:
czy Oko skontaktowało się bezpośrednio z wami?
1229
01:13:03,711 --> 01:13:04,837
- Tak.
- Z tobą też?
1230
01:13:04,921 --> 01:13:05,755
Tak.
1231
01:13:05,838 --> 01:13:10,676
- Dlaczego mnie od razu nie wezwałaś?
- Przykro mi. Szukałam niani na cito.
1232
01:13:10,760 --> 01:13:12,095
To wy się znacie?
1233
01:13:12,178 --> 01:13:16,265
No raczej.
A ty myślisz, że ile jest magiczek na świecie?
1234
01:13:16,349 --> 01:13:18,393
- Z tego trzy w tym miejscu.
- Normalnie szok.
1235
01:13:18,476 --> 01:13:20,520
- W głowie się nie mieści!
- Fakt.
1236
01:13:20,603 --> 01:13:22,397
I wszechświat się jeszcze nie zapadł?
1237
01:13:22,480 --> 01:13:23,898
- Niebywałe.
- Abu Zabi!
1238
01:13:25,191 --> 01:13:26,401
On tak często?
1239
01:13:26,484 --> 01:13:29,362
Przepraszam, ja tylko...
Uwielbiam cię, tak w ogóle.
1240
01:13:29,445 --> 01:13:31,739
Rozkminiałem, gdzie teraz może
pojechać Veronika.
1241
01:13:31,989 --> 01:13:35,952
Okazuje się, że Vanderberg Global sponsoruje
drużynę wyścigową.
1242
01:13:36,411 --> 01:13:40,039
W ten weekend premierują
nowy wóz w Abu Zabi.
1243
01:13:40,707 --> 01:13:42,959
Możemy tam odbić Merrita
i ją zdemaskować.
1244
01:13:43,042 --> 01:13:44,961
Już dość demaskowania.
1245
01:13:45,044 --> 01:13:46,379
Wisi mi, czego chce Oko.
1246
01:13:46,629 --> 01:13:48,840
Wymieniamy to na Merritta
i koniec pieśni.
1247
01:13:48,923 --> 01:13:50,466
Ratujemy kumpla,
nie świat.
1248
01:13:50,550 --> 01:13:52,927
I potem co?
Pozwalamy jej się wymigać?
1249
01:13:53,010 --> 01:13:56,556
Po Rosji powiedziałeś,
że magicy to artyści, nie superbohaterowie.
1250
01:13:56,639 --> 01:13:57,807
Chyba się zgadzam.
1251
01:13:57,890 --> 01:13:59,892
Ona nie tylko pierze kasę,
jak jej ojciec.
1252
01:13:59,976 --> 01:14:01,686
Widziałeś, co się stało z Thaddeusem.
1253
01:14:01,769 --> 01:14:05,440
Staram się nadążyć,
a przecież o niczym się mnie nie informuje.
1254
01:14:05,523 --> 01:14:09,485
Mimo to powinnam wyrazić zdanie, co teraz.
1255
01:14:09,569 --> 01:14:10,695
- Skąd.
- Oczywiście.
1256
01:14:10,778 --> 01:14:13,656
Żebyś wiedział, Atlas.
Powinniśmy zdemaskować Vanessę.
1257
01:14:13,740 --> 01:14:14,949
- Veronikę.
- Veronikę.
1258
01:14:15,032 --> 01:14:16,659
Jako morderczynię i...
Co jeszcze?
1259
01:14:16,826 --> 01:14:20,163
- Pranie brudnych pieniędzy.
- I za pranie brudnej kasy!
1260
01:14:20,246 --> 01:14:24,250
- Związać ją i...
- Nie, to za duże ryzyko! Atlas ma rację.
1261
01:14:24,333 --> 01:14:26,794
Koniec poświęceń.
Gra nie jest warta świeczki.
1262
01:14:27,045 --> 01:14:28,755
- Pieprzenie!
- Co?
1263
01:14:28,838 --> 01:14:30,214
- Mylisz się.
- Tak?
1264
01:14:30,631 --> 01:14:31,632
Przepraszam.
1265
01:14:31,841 --> 01:14:33,426
Nie przepraszaj.
Mów szczerze.
1266
01:14:34,969 --> 01:14:36,220
Nie masz racji.
1267
01:14:39,057 --> 01:14:41,100
Zanim odkryłem Jeźdźców,
1268
01:14:41,642 --> 01:14:43,311
miałem na wszystko wywalone.
1269
01:14:43,770 --> 01:14:45,063
Rodzina się na mnie wypięła.
1270
01:14:45,855 --> 01:14:47,523
Nienawidziłem calego świata.
1271
01:14:48,649 --> 01:14:51,360
Potem zobaczyłem filmik z wami.
1272
01:14:52,153 --> 01:14:55,865
Staraliście się,
żeby świat był mniej zesputy,
1273
01:14:56,324 --> 01:14:57,325
mniej...
1274
01:14:57,992 --> 01:14:58,993
okropny.
1275
01:15:00,369 --> 01:15:03,664
Dzięku temu zachciało mi się w coś wierzyć.
1276
01:15:11,464 --> 01:15:12,465
Co to za sztuczka?
1277
01:15:16,552 --> 01:15:17,970
Gwarantuję, że to wypali.
1278
01:15:18,054 --> 01:15:19,806
Ale wystarczy za zmyłkę?
1279
01:15:20,181 --> 01:15:22,934
Byle ona była tutaj,
a nie tam.
1280
01:15:23,309 --> 01:15:26,354
- Przypilnujemy tego.
- Wystarczy pięć minut obsuwy...
1281
01:15:26,437 --> 01:15:28,606
- Pięć? Wystarczy...
- Minuta.
1282
01:15:28,689 --> 01:15:30,608
Skąd wiemy,
że przyjdą takie tłumy?
1283
01:15:30,691 --> 01:15:32,402
Kochani, mamy wiral.
1284
01:15:32,568 --> 01:15:34,278
Tłumy mamy jak w banku.
1285
01:15:34,362 --> 01:15:35,571
To obłęd.
Za dużo zmiennych.
1286
01:15:35,655 --> 01:15:38,741
Będziemy w stałym kontakcie.
Jak coś się posypie...
1287
01:15:38,825 --> 01:15:41,744
Nie ma na to miejsca.
Zero wtop.
1288
01:15:41,828 --> 01:15:45,289
Numer takiego ryzyka
wymaga absolutnej bezbłędności.
1289
01:15:45,456 --> 01:15:49,001
Jest tyle ruchomych części,
a tak niewyobrażalnie mało czasu, jasne?
1290
01:15:49,085 --> 01:15:50,169
Tak.
1291
01:15:50,253 --> 01:15:51,546
Mówię przynajmniej za siebie.
1292
01:15:52,213 --> 01:15:54,549
Przynamniej w siódemkę
mamy większą szansę na sukces.
1293
01:15:54,716 --> 01:15:57,135
No proszę.
Co ja tu widzę?
1294
01:15:57,760 --> 01:15:59,929
Nasz wielki Bosco
złagodniał?
1295
01:16:01,013 --> 01:16:03,433
Dobra, moi mili, wchodzimy w to, czy nie?
1296
01:16:04,851 --> 01:16:07,019
Mamy jedną szansę na 10 milionów.
1297
01:16:07,645 --> 01:16:09,105
Jak nie my, to kto.
1298
01:16:19,907 --> 01:16:20,908
Panie i panowie.
1299
01:16:21,325 --> 01:16:22,535
Nadeszła ta chwila.
1300
01:16:23,578 --> 01:16:25,538
Przed wami tylko w ten wieczór...
1301
01:16:26,664 --> 01:16:27,790
Zbliżcie się.
1302
01:16:28,624 --> 01:16:29,709
Jeszcze bliżej.
1303
01:16:29,792 --> 01:16:31,711
Im więcej myślicie,
że widzicie,
1304
01:16:32,170 --> 01:16:34,338
tym łatwiej będzie was oszukać.
1305
01:16:34,422 --> 01:16:35,631
Zaczynamy odliczanie.
1306
01:16:35,965 --> 01:16:39,844
Za dwie godziny czterej Jeźdźcy
wystąpią razem na scenie
1307
01:16:39,927 --> 01:16:42,138
pierwszy raz
od dziesięciu lat.
1308
01:16:43,222 --> 01:16:44,682
J. Daniel Atlas,
1309
01:16:50,146 --> 01:16:51,439
Henley Reeves,
1310
01:16:57,070 --> 01:16:58,738
Jack Wilder,
1311
01:17:03,409 --> 01:17:05,078
i Lula May.
1312
01:17:09,123 --> 01:17:10,416
Panie i panowie:
1313
01:17:10,666 --> 01:17:12,001
Czterej Jeźdźcy.
1314
01:17:12,794 --> 01:17:15,963
Dokładnie.
Jeźdźcy wrócili tylko na jeden wieczór.
1315
01:17:16,172 --> 01:17:20,843
Tydzień temu wykradliśmy Diamentowe Serce,
a dzisiaj, już za dwie godziny,
1316
01:17:20,927 --> 01:17:23,096
zwrócimy je prawowitym właścicielom,
1317
01:17:23,471 --> 01:17:24,472
wam wszystkim.
1318
01:17:27,558 --> 01:17:28,935
Złapała haczyk?
1319
01:17:29,018 --> 01:17:32,647
- Jeśli nie, to już nic nie zadziała.
- Słuchaj, skoro już wiesz, co nam grozi,
1320
01:17:32,730 --> 01:17:34,899
możesz choć raz
nie ryzykować?
1321
01:17:36,692 --> 01:17:37,693
Nie.
1322
01:17:39,862 --> 01:17:41,197
Uderz w stół.
Właśnie dzwoni.
1323
01:17:41,697 --> 01:17:42,698
Podoba się?
1324
01:17:43,282 --> 01:17:44,867
Dla mnie trąci bezguściem.
1325
01:17:45,660 --> 01:17:49,038
Widzę, że wybraliście miejscówkę tak,
aby była blisko mojej.
1326
01:17:49,706 --> 01:17:52,750
Ucieszy was wiadomość,
że jesteście na liście zaproszonych.
1327
01:17:53,960 --> 01:17:55,378
Przynieście moje Serce.
1328
01:17:55,920 --> 01:17:57,213
Zrobimy wymianę.
1329
01:17:57,672 --> 01:17:59,632
Pan McKinney za diament.
1330
01:18:00,258 --> 01:18:04,595
Na zewnątrz, bez świateł
i cienia magii.
1331
01:18:05,138 --> 01:18:07,306
Niech choćby jeden królik wyskoczy z kapelusza,
1332
01:18:07,390 --> 01:18:09,267
czy jeden as wychyli się z rękawa,
1333
01:18:09,642 --> 01:18:12,353
a wasz przyjaciel zniknie na zawsze.
1334
01:18:13,896 --> 01:18:16,107
Mam nadzieję, że ta metafora
była dla was zrozumiała.
1335
01:18:43,551 --> 01:18:45,970
Witamy w hotelu W Yas Island.
1336
01:18:46,179 --> 01:18:47,930
Bliskowschodnia oaza parków rozrywki.
1337
01:18:51,768 --> 01:18:55,354
Chcę wreszcie podziękować Yas Island
za zorganizowanie uroczystości
1338
01:18:55,438 --> 01:18:58,357
godnej najszybszej drużyny
w sportach motorowych.
1339
01:18:59,984 --> 01:19:01,736
To wyjątkowy tor,
1340
01:19:01,819 --> 01:19:05,740
ale nasi rywale ujrzą na nim to,
do czego musieli się już przyzwyczaić.
1341
01:19:06,532 --> 01:19:08,785
Widok tylnych spojlerów naszych wozów.
1342
01:19:12,330 --> 01:19:14,624
W mordę,
to jest ta Veronika?
1343
01:19:15,833 --> 01:19:18,252
Prezentuje się dosyć wladczo.
1344
01:19:18,503 --> 01:19:22,423
Są nasi magiczni przyjaciele.
Przywitaj ich.
1345
01:19:22,507 --> 01:19:25,259
Dziękuję, że państwo przybyliście.
Udanego wyścigu.
1346
01:19:25,635 --> 01:19:27,512
Atlas kazał odwrócić ich uwagę.
1347
01:19:27,762 --> 01:19:28,805
Jak to zrobimy?
1348
01:19:28,888 --> 01:19:30,640
Na każdym kroku ochrona.
1349
01:19:32,016 --> 01:19:33,393
Wyluzujcie, biorę to na siebie.
1350
01:19:34,394 --> 01:19:35,853
Cześć, siemka.
1351
01:19:36,062 --> 01:19:39,482
David? Jestem z zarządzania komunikacją.
Sprawdzam, czy wszystko gra.
1352
01:19:39,565 --> 01:19:41,901
Możecie zmienić ustawienie tej kamery?
1353
01:19:42,235 --> 01:19:43,861
Dziękuję.
Nie przeszkadzajcie sobie.
1354
01:19:45,196 --> 01:19:46,197
Teraz ty.
1355
01:19:47,323 --> 01:19:48,449
Damy radę.
1356
01:19:49,492 --> 01:19:52,662
Musisz tylko potwierdzić,
że diament jest autentykiem.
1357
01:19:52,745 --> 01:19:54,956
To trefne typy.
1358
01:19:55,957 --> 01:19:59,544
Jak miło was widzieć!
Zacznijmy od zakopania toporu wojennego.
1359
01:19:59,711 --> 01:20:01,796
- W sobie nawzajem?
- Kawalarz.
1360
01:20:02,130 --> 01:20:04,841
Obie strony mają coś,
na czym zależy drugiej.
1361
01:20:04,924 --> 01:20:06,801
Wymarzony pretekst,
by robić interesy.
1362
01:20:06,884 --> 01:20:11,597
Jest jeden warunek. Mam ogromną nadzieję,
że szybko dobijemy targu.
1363
01:20:11,681 --> 01:20:13,182
- Co za gracja.
- Nie teraz.
1364
01:20:13,266 --> 01:20:14,559
- Nie cierpię baby.
- Lula.
1365
01:20:16,018 --> 01:20:17,520
- Siema.
- Jakoś pomóc?
1366
01:20:17,603 --> 01:20:19,021
Mamy nakręcić wóz.
1367
01:20:19,105 --> 01:20:20,189
Przepustka?
1368
01:20:20,273 --> 01:20:22,150
No tak, jasne.
Już.
1369
01:20:22,233 --> 01:20:23,317
Proszę.
1370
01:20:23,818 --> 01:20:24,819
A ty?
1371
01:20:24,902 --> 01:20:26,988
Mam w którejś kieszeni.
1372
01:20:29,699 --> 01:20:31,868
O, proszę.
Kręcimy serial dokumentalny "Do mety".
1373
01:20:31,951 --> 01:20:34,662
Cały sezon o Vanderberg Motorsports.
Mogli was uprzedzić.
1374
01:20:34,746 --> 01:20:35,747
Amatorszczyzna.
1375
01:20:36,581 --> 01:20:41,544
Zrobimy przebitki, może parę b-rolek
z zachwyconymi imprezowiczami.
1376
01:20:42,086 --> 01:20:43,838
- Rób, gdy będziesz gotowy.
- Nie dotykać wozu!
1377
01:20:44,297 --> 01:20:47,091
- Kręcimy w środku.
- Załapie się pan na epizod.
1378
01:20:47,175 --> 01:20:49,427
Obejdzie się.
Mam wytyczne.
1379
01:20:49,510 --> 01:20:50,511
My też.
1380
01:20:51,304 --> 01:20:52,805
Dobry wieczór, pani Vanderberg.
1381
01:20:53,431 --> 01:20:57,310
Próbujemy nakręcić te ujęcia,
o które pani prosiła, ale jest kłopocik.
1382
01:20:57,852 --> 01:20:59,812
- Ktoś tu sobie nagrabił.
- Chce z panem rozmawiać.
1383
01:21:00,605 --> 01:21:02,231
Kiepsko, stary.
Kiepsko.
1384
01:21:03,691 --> 01:21:04,692
Halo.
1385
01:21:04,776 --> 01:21:06,736
Jak mawiał mój ojciec,
1386
01:21:06,819 --> 01:21:09,238
nikt nie kupuje diamentu
jak kota w worku.
1387
01:21:09,655 --> 01:21:12,366
Obecnie ten wóz jest moim diamentem,
1388
01:21:13,576 --> 01:21:17,455
więc pozwól im wykonywać swoją pracę,
albo poszukaj dla siebie nowej.
1389
01:21:18,247 --> 01:21:19,499
Przepraszam za opóźnienie.
1390
01:21:22,835 --> 01:21:24,712
- W porządku.
- Ty rządzisz.
1391
01:21:24,796 --> 01:21:27,382
Tylko kapkę się cofnij.
Dla lepszego oświetlenia.
1392
01:21:27,465 --> 01:21:28,466
Dzięki.
1393
01:21:32,011 --> 01:21:34,055
- Przejdźmy do sedna.
- Proszę.
1394
01:21:36,182 --> 01:21:38,142
Oczywiście, twój zbir.
Pan wybaczy.
1395
01:21:40,686 --> 01:21:43,231
Nie ufacie nam po tylu wspólnych przejściach?
1396
01:21:47,985 --> 01:21:48,986
Jakiś problem?
1397
01:21:49,862 --> 01:21:51,781
- Sprawdzaj do skutku.
- To jest Serce.
1398
01:21:52,156 --> 01:21:54,283
Naturalnie.
Prosimy uwolnić naszego przyjaciela.
1399
01:21:56,285 --> 01:21:57,286
No dalej.
1400
01:22:02,291 --> 01:22:03,292
Jest.
1401
01:22:06,921 --> 01:22:08,131
Wszystko w porządku?
1402
01:22:08,548 --> 01:22:10,675
Teraz już wiem,
że jestem wart pół miliarda.
1403
01:22:10,758 --> 01:22:12,468
Daliśmy się orżnąć,
ale miło cię widzieć.
1404
01:22:12,552 --> 01:22:15,680
Mówicie i macie.
Jak widzicie, dotrzymuję słowa.
1405
01:22:15,888 --> 01:22:17,598
Zostańcie na dłużej,
jeśli macie ochotę.
1406
01:22:17,890 --> 01:22:18,933
Miłej imprezy.
1407
01:22:20,518 --> 01:22:21,936
Co to, na litość boską?
1408
01:22:26,566 --> 01:22:27,358
W mordę!
1409
01:22:28,401 --> 01:22:30,153
Jak tym jeździć?
1410
01:22:30,653 --> 01:22:33,197
Jak mam się skupić,
jak się na mnie wydzierasz?!
1411
01:22:33,906 --> 01:22:35,032
Nie dajcie mu uciec!
1412
01:22:36,951 --> 01:22:37,952
Przepraszam!
1413
01:22:40,329 --> 01:22:41,456
Wezwijcie policję!
1414
01:22:41,706 --> 01:22:45,501
Dobrze się bawisz?
Będzie się tak jopić, czy odzyskasz mój wóz?
1415
01:22:48,046 --> 01:22:49,088
To wasza sprawka.
1416
01:22:53,593 --> 01:22:54,635
Gotowe.
1417
01:22:56,721 --> 01:22:59,140
Atlas, chciałeś zmyłki, to masz.
1418
01:23:02,310 --> 01:23:03,936
Rany, ale to wywija!
1419
01:23:11,527 --> 01:23:12,904
Co jest, do diabła?
1420
01:23:12,987 --> 01:23:15,615
Polecieliśmy przez jakąś zapadnię.
1421
01:23:15,698 --> 01:23:16,699
Żyjecie?
1422
01:23:16,783 --> 01:23:18,242
Gdzie my jesteśmy?
1423
01:23:20,203 --> 01:23:24,040
Dziś po przebudzeniu tylko jednego
pragnęłam bardziej niż mojego diamentu.
1424
01:23:24,749 --> 01:23:26,667
Moich Jeźdźców pod kluczem.
1425
01:23:27,085 --> 01:23:28,503
Teraz mam jedno i drugie.
1426
01:23:29,212 --> 01:23:31,422
Czuję, że los mnie trochę rozpuścił.
1427
01:23:32,632 --> 01:23:34,675
Gdy wy przygotowywaliście wasz numer,
1428
01:23:34,759 --> 01:23:36,677
ja dopieszczałam swój.
1429
01:23:36,969 --> 01:23:39,722
Pięcioro Jeźdźców
w potrzasku i bez wyjścia.
1430
01:23:40,181 --> 01:23:43,476
Możecie być narodowym skarbem,
ale takie też tu mamy na stanie.
1431
01:23:44,185 --> 01:23:45,686
Trudniejsze do znalezienia.
1432
01:23:46,521 --> 01:23:48,398
Bo zakopane na środku pustyni.
1433
01:23:52,360 --> 01:23:55,947
Świat będzie myślał, że zginęliście
przy nieudanej próbie ucieczki.
1434
01:23:57,031 --> 01:23:59,992
Pora na prawdziwą magię.
1435
01:24:02,745 --> 01:24:04,997
Walić magię,
wzywajcie pomoc!
1436
01:24:05,081 --> 01:24:07,125
- Jack, dzwoń do June.
- Macie zasięg?
1437
01:24:07,208 --> 01:24:10,086
Zablokowała sygnał.
Wszystko przewidziała.
1438
01:24:10,169 --> 01:24:13,923
- Lula, z kim ty trzymasz?
- Jasne, że z wami, ale to łebski babsztyl.
1439
01:24:14,006 --> 01:24:17,593
- Jedno drugiemu nie przeszkadza.
- Piasku coraz więcej.
1440
01:24:17,677 --> 01:24:21,097
- Klatka nam się zapełnia.
- Henley, pierwsza zasada ucieczki?
1441
01:24:21,180 --> 01:24:23,433
"Ile da się tak przeżyć?".
1442
01:24:23,516 --> 01:24:26,269
Sądząc po tempie zapełniania
i wielkości pomieszczenia,
1443
01:24:26,352 --> 01:24:27,645
mamy przerąbane.
1444
01:24:27,729 --> 01:24:30,440
Wspaniale.
Druga zasada?
1445
01:24:30,523 --> 01:24:35,361
Jakaś rysa, słabość?
Są tylne drzwi? Szukajcie!
1446
01:24:36,529 --> 01:24:37,530
Szczelne.
1447
01:24:37,613 --> 01:24:39,115
Cholera, nic.
Też szczelne.
1448
01:24:41,367 --> 01:24:43,035
Wszystko na maksa uszczelnione.
1449
01:24:47,373 --> 01:24:48,916
Jest jakaś trzecia zasada?
1450
01:24:55,715 --> 01:24:57,175
Mam to, na czym ci zależy.
1451
01:24:58,134 --> 01:25:01,345
Znakomicie.
Spotkamy się tam, gdzie miejsce Serca.
1452
01:25:02,305 --> 01:25:03,765
Już nie mogę się doczekać.
1453
01:25:08,936 --> 01:25:10,354
Do skarbca.
1454
01:25:17,195 --> 01:25:19,405
Pomóż, Ricky Bobby!
1455
01:25:24,118 --> 01:25:27,705
To się tak skończy?
Serio, wykitujemy w tym akwarium?
1456
01:25:27,789 --> 01:25:30,833
Zabawne.
Tydzień temu chciałem umrzeć.
1457
01:25:31,417 --> 01:25:35,797
A gdy pojawił się powód, by żyć,
to my autentycznie umrzemy.
1458
01:25:36,172 --> 01:25:37,340
Co w tym zabawnego?
1459
01:25:38,257 --> 01:25:41,636
W głowie było przezabawne,
tak sytuacyjnie.
1460
01:25:41,928 --> 01:25:43,012
No wcale.
1461
01:25:43,554 --> 01:25:44,555
Skończyły nam się opcje.
1462
01:25:45,098 --> 01:25:49,352
Niepotrzebnie dosrywałam ci
z tą stroną internetową, strojem i logo.
1463
01:25:49,435 --> 01:25:54,190
- W porządku.
- "I" jako różdżka w "Wilder" nie było żenujące.
1464
01:25:54,273 --> 01:25:56,234
- Luz, dzięki.
- Serio. Jest słodka, urocza i...
1465
01:25:56,317 --> 01:25:58,277
- Dość.
- Tęskniłam za tobą.
1466
01:25:59,112 --> 01:26:01,155
Wiem, że rzadko to okazuję,
1467
01:26:01,739 --> 01:26:03,408
ale naprawdę nie widzę
poza wami świata.
1468
01:26:05,701 --> 01:26:09,580
Normalnie żywcem nas pogrzebią
jak w jakimś westernie.
1469
01:26:09,664 --> 01:26:12,709
Zakopywanie żywcem
to taka prastara sztuczka.
1470
01:26:12,792 --> 01:26:16,462
- Pamiętacie, kto ją wykonywał?
- Bill Shirk prawie się przez nią przekręcił.
1471
01:26:16,546 --> 01:26:19,716
Kojarzycie? Wlazł do trumny z pleksi
i zasypał się piaskiem.
1472
01:26:20,258 --> 01:26:24,637
- Pleksi chyba pękło.
- Bo piasek zamókł, już pamiętam.
1473
01:26:24,721 --> 01:26:28,766
Poprzedniego dnia padało.
Mokry piach jest cięższy i rozbił szkło.
1474
01:26:28,850 --> 01:26:30,601
Chwila.
Jeśli uda się to złamać,
1475
01:26:30,685 --> 01:26:35,022
zamoczymy piasek i rozsadzimy to... pudło!
Mam rację?
1476
01:26:35,106 --> 01:26:38,276
Gdybym mógł coś o to owinąć,
mógłbym to podważyć.
1477
01:26:39,861 --> 01:26:41,070
Merritt, podaj pasek.
1478
01:26:42,488 --> 01:26:43,531
Proszę.
1479
01:26:43,614 --> 01:26:45,074
Świetnie.
1480
01:26:45,158 --> 01:26:46,200
Dobrze ci idzie.
1481
01:26:49,203 --> 01:26:50,246
Tak!
1482
01:26:52,373 --> 01:26:53,958
Pomóżcie.
Ciągnijcie mnie w dół.
1483
01:26:54,417 --> 01:26:55,418
To jest z metalu.
1484
01:27:02,842 --> 01:27:04,510
Fajnie, super!
1485
01:27:06,721 --> 01:27:09,182
Stań na poboczu!
Jesteś otoczony!
1486
01:27:09,682 --> 01:27:12,685
Chciałbym, ale dopiero się tego uczę.
1487
01:27:15,563 --> 01:27:16,898
Pilnujcie go!
1488
01:27:17,523 --> 01:27:19,609
Jestem największym kierowcą wyścigowym!
1489
01:27:24,906 --> 01:27:26,616
Zbliżamy się do rynku!
1490
01:27:26,699 --> 01:27:28,659
Zajedźcie mu drogę
z drugiej strony!
1491
01:27:35,750 --> 01:27:36,793
Uwaga!
1492
01:27:39,837 --> 01:27:40,880
Cholera!
1493
01:27:41,047 --> 01:27:42,924
Wyłącz silnik i wysiadaj z wozu!
1494
01:27:43,007 --> 01:27:44,342
Jesteś otoczony!
1495
01:27:44,926 --> 01:27:46,552
Ręce nad głową!
Ani kroku!
1496
01:27:46,636 --> 01:27:48,805
Przepraszam, nie włączyłem kierunkowskazu?
1497
01:27:49,389 --> 01:27:50,431
Aresztujemy cię!
1498
01:27:51,557 --> 01:27:53,976
Dziękujemy.
Świetnie się panowie spisaliście.
1499
01:27:54,894 --> 01:27:57,146
Dostaliśmy list gończy za Bosco Leroyem.
1500
01:27:57,855 --> 01:27:58,856
- Dziękujemy.
- Do usług.
1501
01:28:01,109 --> 01:28:02,318
Atlas mnie zabije.
1502
01:28:04,028 --> 01:28:05,530
Woda za szybko nas zalewa.
1503
01:28:05,613 --> 01:28:06,781
A szkło jakoś nie pęka.
1504
01:28:06,864 --> 01:28:08,491
I to wszystko przez diament.
1505
01:28:08,741 --> 01:28:11,452
Teraz by się przydał.
Nic tak nie tnie szkła.
1506
01:28:11,536 --> 01:28:14,288
Zaraz...
Henley!
1507
01:28:15,289 --> 01:28:17,125
Wstrzymam oddech na osiem minut.
1508
01:28:17,709 --> 01:28:20,002
Tylko my możemy się z tego wydostać.
1509
01:28:41,899 --> 01:28:44,068
Wjechaliśmy na pustynię.
1510
01:28:44,152 --> 01:28:45,987
Burza się nasila.
1511
01:28:53,745 --> 01:28:55,163
A ten tu po co?
1512
01:28:55,246 --> 01:28:57,874
W sprawie diamentu pani Vanderberg,
który ukradliście.
1513
01:29:15,725 --> 01:29:16,726
Zgubiłeś coś?
1514
01:29:35,328 --> 01:29:36,496
Było miło.
1515
01:29:44,712 --> 01:29:47,340
To działa.
Pomóżcie!
1516
01:29:47,548 --> 01:29:49,592
- Pomagajcie.
- Dobra, razem.
1517
01:30:18,705 --> 01:30:20,206
Henley, szacuneczek.
1518
01:30:20,289 --> 01:30:21,290
- Boże.
- Dobra robota.
1519
01:30:21,374 --> 01:30:23,000
Mamy jeszcze występ.
1520
01:30:23,084 --> 01:30:25,002
Żebyśmy się nie spóźnili.
1521
01:30:25,586 --> 01:30:27,088
- W porządku?
- Tak.
1522
01:30:43,104 --> 01:30:44,480
Tożsamość potwierdzona.
1523
01:31:05,084 --> 01:31:06,085
Dołączyłeś.
1524
01:31:08,004 --> 01:31:09,047
Masz to, na czym mi zależy?
1525
01:31:09,839 --> 01:31:11,299
Jeśli ty masz coś dla mnie.
1526
01:31:15,720 --> 01:31:16,888
Gdzie dowód?
1527
01:31:24,270 --> 01:31:25,396
Przed tobą.
1528
01:31:27,231 --> 01:31:28,274
Ja nim jestem.
1529
01:31:31,486 --> 01:31:32,487
Charlie...
1530
01:31:33,404 --> 01:31:34,405
Myślałam...
1531
01:31:35,865 --> 01:31:36,866
że ty nie żyjesz.
1532
01:31:38,826 --> 01:31:40,286
Iluzja prysła.
1533
01:31:44,332 --> 01:31:45,666
To naprawdę niezwykłe,
1534
01:31:46,709 --> 01:31:49,921
do czego ludzie się posuwają,
żeby coś...
1535
01:31:50,797 --> 01:31:51,798
albo ktoś...
1536
01:31:53,007 --> 01:31:54,008
zniknął.
1537
01:32:07,897 --> 01:32:09,774
Sama nauczyłam cię tej sztuczki.
1538
01:32:10,316 --> 01:32:12,276
A wcześniej nasz ojciec ciebie.
1539
01:32:13,236 --> 01:32:16,656
I teraz po 15 latach
chcesz mnie zrujnować?
1540
01:32:16,739 --> 01:32:17,782
Nie.
1541
01:32:18,908 --> 01:32:20,701
Przez całe 15 lat.
1542
01:32:22,495 --> 01:32:24,706
Nie wiedziałam,
że będziesz w tym samochodzie.
1543
01:32:24,789 --> 01:32:27,542
Ale jaka to musiała być ulga,
gdy tak się jednak okazało.
1544
01:32:28,584 --> 01:32:30,044
Gdy wpadliśmy do wody,
1545
01:32:30,878 --> 01:32:32,714
nie mogłem odpiąć pasów.
1546
01:32:33,673 --> 01:32:36,426
Mama zrobiła to na ostatnim oddechu.
1547
01:32:37,593 --> 01:32:39,971
Zawsze cię szczerze lubiłam.
1548
01:32:42,348 --> 01:32:44,851
Pozwól wreszcie przyjąć cię jak brata.
1549
01:32:44,934 --> 01:32:46,144
Jestem twoim bratem!
1550
01:32:49,439 --> 01:32:51,441
Oboje mamy krew
naszego ojca.
1551
01:32:52,817 --> 01:32:55,945
Choć nigdy się do mnie
nie przyznał.
1552
01:32:56,696 --> 01:33:00,575
- Nie wiem, ile razy matka go błagała...
- A moją wstyd doprowadził do grobu.
1553
01:33:00,658 --> 01:33:02,535
Moją ty doprowadziłaś.
1554
01:33:05,329 --> 01:33:06,330
W porządku.
1555
01:33:07,040 --> 01:33:08,041
Masz rację.
1556
01:33:11,294 --> 01:33:12,378
Należy do ciebie.
1557
01:33:14,297 --> 01:33:15,298
Proszę.
1558
01:33:17,800 --> 01:33:18,801
Weź go.
1559
01:33:45,828 --> 01:33:46,913
Łapanie pocisku.
1560
01:33:48,414 --> 01:33:49,415
To niemożliwe.
1561
01:33:49,665 --> 01:33:51,584
Nie, to tylko magia.
1562
01:34:07,016 --> 01:34:08,226
Witam wszystkich!
1563
01:34:09,394 --> 01:34:10,395
Dziękuję!
1564
01:34:11,521 --> 01:34:12,522
Tak, dzięki!
1565
01:34:13,564 --> 01:34:16,025
Wcześniej J. Daniel Atlas obiecał wam,
1566
01:34:16,109 --> 01:34:18,778
że Diamentowe Serce wróci
do prawowitych właścicieli.
1567
01:34:20,321 --> 01:34:22,031
Zanim to nastąpi,
1568
01:34:22,115 --> 01:34:24,158
pora wam kogoś przedstawić.
1569
01:34:24,242 --> 01:34:28,663
Najpierw przywitajmy nieokiełznaną duszę,
1570
01:34:28,746 --> 01:34:31,749
niesamowitą June Rouclere!
1571
01:34:35,837 --> 01:34:38,214
Witajcie.
Dziękuję wam.
1572
01:34:39,674 --> 01:34:41,342
Bardzo dziękuję.
1573
01:34:41,968 --> 01:34:42,969
A teraz...
1574
01:34:43,052 --> 01:34:44,721
niezłomny
1575
01:34:44,804 --> 01:34:47,473
Bosco Leroy!
1576
01:34:48,599 --> 01:34:50,685
Cała przyjemność po naszej stronie!
1577
01:34:51,060 --> 01:34:52,061
Cześć, bogini.
1578
01:34:56,315 --> 01:35:00,194
Ale oczywiście niczego nie dokonalibyśmy
1579
01:35:00,570 --> 01:35:03,489
bez pomocy największych magików na świecie.
1580
01:35:04,282 --> 01:35:06,033
Czworga...
Przepraszam.
1581
01:35:06,534 --> 01:35:08,870
Pięciorga Jeźdźców!
1582
01:35:21,674 --> 01:35:22,800
Dziękujemy wam.
1583
01:35:25,970 --> 01:35:27,305
Bawiliśmy...
1584
01:35:27,388 --> 01:35:30,808
Właściwie oszałamialiśmy widzów
na całym świecie,
1585
01:35:30,892 --> 01:35:34,353
ale nigdy nie uczestniczyliśmy
w przygotowaniu takiego numeru.
1586
01:35:34,437 --> 01:35:38,024
Pewnie zastanawiacie się,
jak nam się to udało.
1587
01:35:38,107 --> 01:35:40,568
Cóż, każdy magik potrzebuje pomocnika.
1588
01:35:40,651 --> 01:35:41,736
Veroniko?
1589
01:35:44,072 --> 01:35:45,531
Wydawałoby się,
że to Veronika,
1590
01:35:46,032 --> 01:35:48,785
jako jedyna dziedziczka
Petera Vanderberga,
1591
01:35:48,868 --> 01:35:51,079
jest prawowitą właścicielką Serca.
1592
01:35:51,162 --> 01:35:52,747
Ale oto mała przewrotka.
1593
01:35:53,206 --> 01:35:54,665
Peter nie miał jednego dziecka,
1594
01:35:55,083 --> 01:35:56,084
lecz dwoje.
1595
01:35:56,167 --> 01:35:58,294
Dokładnie.
I to drugie dziecko
1596
01:35:58,503 --> 01:35:59,504
uniknęło śmierci.
1597
01:35:59,837 --> 01:36:01,297
Trafiło do Nowego Jorku.
1598
01:36:04,884 --> 01:36:07,553
Tam pochłonęła go żądza zemsty.
1599
01:36:09,764 --> 01:36:11,349
Potrzebował jednak pomocy.
1600
01:36:12,934 --> 01:36:14,602
Mezcal dla mnie, dzięki.
1601
01:36:15,103 --> 01:36:16,312
Skaptował więc...
1602
01:36:16,396 --> 01:36:18,189
- Mówcie, kiedy przestać.
- Stop.
1603
01:36:18,481 --> 01:36:20,066
- To twoja karta?
- Tak.
1604
01:36:20,149 --> 01:36:21,526
Powiedzieć, jak to zrobiłem?
1605
01:36:21,609 --> 01:36:22,735
nakłonił,
1606
01:36:24,612 --> 01:36:28,991
i zwabił najgenialniejszych specjalistów,
których dało się zgromadzić.
1607
01:36:30,284 --> 01:36:34,080
Byli fundamentami numeru,
jakiego świat jeszcze nie widział.
1608
01:36:35,915 --> 01:36:38,751
I tak dotarliśmy do dzisiejszego wieczoru.
1609
01:36:38,835 --> 01:36:42,046
Proszę o oklaski dla mózgu tej całej operacji.
1610
01:36:42,130 --> 01:36:43,423
Naszego przyjaciela.
1611
01:36:43,506 --> 01:36:44,507
Ducha.
1612
01:36:44,799 --> 01:36:46,050
Do tej chwili.
1613
01:36:46,634 --> 01:36:48,594
Charlie Vanderberg.
1614
01:36:57,145 --> 01:37:00,898
Mówiłem, że nie mogę się doczekać,
kiedy cię załatwimy, ale to sztos mojego ży...
1615
01:37:00,982 --> 01:37:03,234
Nadal jesteś smętny i żałosny.
1616
01:37:03,776 --> 01:37:04,902
A ty jesteś nikim.
1617
01:37:05,153 --> 01:37:06,821
Chwileczkę!
1618
01:37:06,904 --> 01:37:08,072
I tak pozostanie.
1619
01:37:08,156 --> 01:37:10,199
Dalej nie wiem,
jak ci się to udało.
1620
01:37:10,283 --> 01:37:15,705
Veronika jeszcze nie zajarzyła,
jak znalazła się w tym miejscu.
1621
01:37:15,913 --> 01:37:16,998
Wyjaśnijmy jej.
1622
01:37:17,498 --> 01:37:18,499
Widzisz...
1623
01:37:19,042 --> 01:37:22,587
Najlepsi magicy wykorzystują
wasze przekonania.
1624
01:37:22,670 --> 01:37:26,132
Na przykład, że samochód, który na was czeka,
to ten sam, który was przywiózł.
1625
01:37:26,215 --> 01:37:27,258
Ruszamy.
1626
01:37:31,095 --> 01:37:34,390
I że żywioł natury
nie jest jej zaprzeczeniem.
1627
01:37:46,194 --> 01:37:49,447
Że skarbiec na środku pustyni
to nie złudzenie.
1628
01:37:54,285 --> 01:37:57,455
Że w pistolecie nie ma tylko ślepaków.
1629
01:37:58,748 --> 01:38:02,460
A winda zjeżdża po prostu pod ziemię.
1630
01:38:03,336 --> 01:38:05,713
Jeśli chcesz wkręcić wyborną oszustkę,
1631
01:38:06,339 --> 01:38:08,383
musisz zmanipulować jej rzeczywistość.
1632
01:38:09,550 --> 01:38:11,135
W ramach ostatniej sztuczki
1633
01:38:11,344 --> 01:38:13,679
sprawimy,
że Veronika zniknie.
1634
01:38:15,014 --> 01:38:16,015
Nie.
1635
01:38:16,682 --> 01:38:17,683
Nie wygrasz.
1636
01:38:18,267 --> 01:38:20,019
Rodzina Vanderbergów to ja!
1637
01:38:20,103 --> 01:38:21,938
- Pożegnajmy ją.
- Już tęsknię.
1638
01:38:22,021 --> 01:38:23,481
W finale...
1639
01:38:24,065 --> 01:38:26,734
- poznaliście prawdziwą Veronikę.
- My nigdy nie przegrywamy!
1640
01:38:27,402 --> 01:38:29,112
Świat jest pełen złudzeń.
1641
01:38:29,737 --> 01:38:34,200
Jednym z większych jest przekonanie,
że ten diament należy do Vanderbergów.
1642
01:38:34,617 --> 01:38:38,538
Jako jedyny nieosadzony potomek mojego ojca
1643
01:38:38,705 --> 01:38:41,874
dopilnuję, żeby każdy
z naszych kryminalnych kupców
1644
01:38:41,958 --> 01:38:43,918
poniósł konsekwencje prawne.
1645
01:38:44,210 --> 01:38:48,131
Potem wszystkie nasze aktywa,
w tym Serce,
1646
01:38:48,214 --> 01:38:51,384
przekażę południowoafrykańskim
społecznościom, którym je zabrano.
1647
01:38:51,759 --> 01:38:54,804
A dolarowy naddatek
podzielę między was.
1648
01:38:56,431 --> 01:38:59,392
Fani Jeźdźców
zawsze wychodzą z pełniejszymi kieszeniami.
1649
01:38:59,684 --> 01:39:00,685
Fajna sztuczka.
1650
01:39:00,768 --> 01:39:02,437
Miałem najlepszych mistrzów.
1651
01:39:04,647 --> 01:39:06,858
Dziękuję.
1652
01:39:07,859 --> 01:39:10,737
Dzięki, że przyszliście dla nas wszystkich.
1653
01:39:11,863 --> 01:39:13,072
I pamiętajcie,
1654
01:39:13,322 --> 01:39:15,658
że jakąkolwiek kartę los wam podrzuci,
1655
01:39:16,159 --> 01:39:19,537
musicie nauczyć się
kreować własną magię.
1656
01:39:19,954 --> 01:39:21,205
Panie i panowie.
1657
01:39:21,706 --> 01:39:24,292
Jesteśmy Jeżdźcami!
Dobranoc!
1658
01:39:46,481 --> 01:39:50,359
JEŹDŹCY
1659
01:40:06,292 --> 01:40:09,253
Dobra, na co masz ochotę:
granat czy malinojeżyna?
1660
01:40:10,171 --> 01:40:11,756
Mówiłem, że chcę się napić.
1661
01:40:12,382 --> 01:40:13,383
To spróbuj.
1662
01:40:15,343 --> 01:40:17,136
Ta dzisiejsza młodzież.
1663
01:40:22,392 --> 01:40:23,393
No jasne.
1664
01:40:23,726 --> 01:40:25,895
- Całkiem całkiem. Spróbujesz?
- Nie.
1665
01:40:26,187 --> 01:40:27,397
To chyba twoje.
1666
01:40:29,732 --> 01:40:31,442
- Moja karta.
- Możesz oprawić.
1667
01:40:31,526 --> 01:40:32,777
Dzięki, nie omieszkam.
1668
01:40:33,069 --> 01:40:35,363
Dalej nie mogę uwierzyć,
że jesteś Vanderbergiem.
1669
01:40:35,947 --> 01:40:36,948
Ona też nie może.
1670
01:40:37,448 --> 01:40:40,410
Powinnyśmy założyć własną ekipę.
1671
01:40:40,493 --> 01:40:42,578
- Stowarzyszenie magiczek?
- Tak.
1672
01:40:43,287 --> 01:40:44,622
Jeździunie?
1673
01:40:45,331 --> 01:40:46,499
No nie.
1674
01:40:46,582 --> 01:40:47,792
Jeźdźczynie.
1675
01:40:47,875 --> 01:40:48,876
Koniary.
1676
01:40:48,960 --> 01:40:49,961
Źrebice!
1677
01:40:50,253 --> 01:40:51,838
Mogę na sekundę?
1678
01:40:53,881 --> 01:40:57,176
- Nie inwigiluję Jeźdźczyń.
- Co tam?
1679
01:41:00,471 --> 01:41:03,349
- Ja tylko...
- Mów. Coś nie tak?
1680
01:41:03,433 --> 01:41:06,936
Ciężko mi, bo nie wiem,
co ty czujesz.
1681
01:41:08,896 --> 01:41:09,981
Słuchajcie!
1682
01:41:10,231 --> 01:41:12,483
Kochani moi,
pozwólcie tutaj!
1683
01:41:13,609 --> 01:41:17,697
Podejdźcie.
Przyniósłbyś tej ambrozji?
1684
01:41:18,614 --> 01:41:22,410
Jack, mówię ci - cud miód.
To sztosi.
1685
01:41:22,493 --> 01:41:24,537
- Nie tak, Merritt.
- Znaczy, sztos.
1686
01:41:24,620 --> 01:41:25,705
W sensie, że pyszne.
1687
01:41:27,206 --> 01:41:30,585
Muszę przyznać,
że będę za wami tęsknić.
1688
01:41:32,128 --> 01:41:33,546
Właśnie to samo pomyślałem.
1689
01:41:33,629 --> 01:41:34,672
Ja też.
1690
01:41:35,506 --> 01:41:37,175
Cholera, kocham was.
1691
01:41:37,967 --> 01:41:39,343
A my ciebie.
1692
01:41:41,596 --> 01:41:42,597
Was też.
1693
01:41:43,014 --> 01:41:44,223
Uroczo.
Nawet mnie?
1694
01:41:44,307 --> 01:41:46,684
Serio?
Ile ty piłeś?
1695
01:41:47,643 --> 01:41:49,896
- Przestańcie.
- Zajmijcie się czymś innym.
1696
01:41:50,063 --> 01:41:54,067
- Gadaliście, że wszyscy się kochamy.
- Dajcie spokój.
1697
01:41:55,777 --> 01:41:57,111
Zapraszaliście kogoś?
1698
01:41:57,945 --> 01:41:59,822
Nikt miał nie wiedzieć,
gdzie jesteśmy.
1699
01:42:17,507 --> 01:42:18,883
- Od kogo?
- Nie wiadomo.
1700
01:42:19,342 --> 01:42:20,343
Otwórz.
1701
01:42:20,760 --> 01:42:21,761
Sama to zrób.
1702
01:42:22,095 --> 01:42:23,096
Dobra.
1703
01:42:30,520 --> 01:42:33,606
- To samo było na tych drzwiach.
- Do zamku.
1704
01:42:34,107 --> 01:42:36,067
Mogę tym razem sam otworzyć?
1705
01:42:36,234 --> 01:42:37,235
Jasne, dawaj.
1706
01:42:39,195 --> 01:42:40,613
Chyba tym razem ogarnę.
1707
01:42:56,337 --> 01:42:57,714
Witajcie, Jeźdźcy.
1708
01:42:58,756 --> 01:42:59,757
Tęskniliście?
1709
01:43:00,133 --> 01:43:01,134
Dylan.
1710
01:43:02,260 --> 01:43:03,803
Miał być w pace.
1711
01:43:04,345 --> 01:43:06,723
Wiem, myślicie,
że was okłamałem.
1712
01:43:07,014 --> 01:43:10,893
To nie tak.
Po prostu wprowadziłem was w błąd.
1713
01:43:11,227 --> 01:43:13,312
Ale uwierzcie mi,
dla waszego dobra.
1714
01:43:13,855 --> 01:43:15,982
Ta tajemnica jest
bardziej skomplikowana.
1715
01:43:16,441 --> 01:43:19,360
A koniec końców
Jeźdźcy znowu działają razem.
1716
01:43:19,444 --> 01:43:20,528
Serce aż rośnie.
1717
01:43:22,613 --> 01:43:24,365
A wasza trójka oszustów,
1718
01:43:25,825 --> 01:43:27,243
bezwstydnie podszywająca się
1719
01:43:27,744 --> 01:43:30,246
pod naszą tajną organizację?
1720
01:43:30,580 --> 01:43:32,623
Myśleliście, że to wam się upiecze?
1721
01:43:32,832 --> 01:43:35,376
Bez konsekwencji ani kary?
1722
01:43:38,421 --> 01:43:39,422
I bardzo słusznie.
1723
01:43:41,049 --> 01:43:43,509
Witajcie w Oku.
1724
01:43:45,678 --> 01:43:47,180
A pozostali...
1725
01:43:48,181 --> 01:43:50,016
Myśleliście, że wasze zadanie już wykonane?
1726
01:43:51,851 --> 01:43:52,977
Nic z tych rzeczy.
1727
01:43:54,145 --> 01:43:55,563
Dopiero się rozkręcamy.
1728
01:43:59,025 --> 01:44:00,359
Co to za numer?
1729
01:44:07,784 --> 01:44:11,662
Reżyseria
1730
01:44:13,456 --> 01:44:16,793
Scenariusz
1731
01:44:43,152 --> 01:44:45,822
Zdjęcia
1732
01:45:02,171 --> 01:45:04,590
Muzyka
1733
01:45:22,275 --> 01:45:25,278
Wystąpili:
1734
01:46:26,047 --> 01:46:28,674
ILUZJA 3