1 00:00:02,000 --> 00:00:07,000 Downloaded from YTS.BZ 2 00:00:08,000 --> 00:00:13,000 Official YIFY movies site: YTS.BZ 3 00:00:17,417 --> 00:00:20,503 Jeźdźcy! Jeźdźcy! 4 00:00:22,672 --> 00:00:25,634 Jeźdźcy! Jeźdźcy! 5 00:00:25,717 --> 00:00:27,802 JEŹDŹCY JEDYNY WYSTĘP W BUSHWICK 6 00:00:28,345 --> 00:00:30,013 Myśleliście, że was opuściliśmy? 7 00:00:30,096 --> 00:00:32,641 JEDYNY WYSTĘP JEŹDŹCÓW BUSHWICK 8 00:00:34,976 --> 00:00:36,937 Że cały nasz czar prysł? 9 00:00:38,605 --> 00:00:42,275 Pobudka, mili państwo, bo czeka was nie lada widowisko. 10 00:00:45,320 --> 00:00:49,282 Trafiliście tutaj, bo wyśledziliście znaki i rozszyfrowaliście zagadkę. 11 00:00:50,992 --> 00:00:53,203 Gratulujemy i witamy! 12 00:00:55,956 --> 00:00:58,667 Już 10 lat nie widzieliście Jeźdźców. 13 00:00:59,501 --> 00:01:01,127 Ale właśnie wróciliśmy! 14 00:01:05,048 --> 00:01:06,383 Zbliżcie się. 15 00:01:06,591 --> 00:01:07,592 Jeszcze bliżej. 16 00:01:08,259 --> 00:01:10,095 Im więcej myślicie, że widzicie, 17 00:01:10,178 --> 00:01:12,305 tym łatwiej wcisnąć wam stare sztuczki 18 00:01:12,389 --> 00:01:13,890 jako nowe nieśmigane. 19 00:01:16,226 --> 00:01:19,145 Jestem J. Daniel Atlas. Pozwólcie, 20 00:01:19,229 --> 00:01:21,898 że, jak zwykle w imieniu moich mniej elokwentnych kolegów, 21 00:01:21,982 --> 00:01:25,277 powiem: "Świetnie was znowu widzieć"! 22 00:01:29,656 --> 00:01:31,408 Owszem, zniknęliśmy na dłuższą chwilę, 23 00:01:31,491 --> 00:01:34,828 ale w świecie magii to, co znika, nieuchronnie kiedyś wraca. 24 00:01:35,161 --> 00:01:37,247 O ile magik to nie lebiega. 25 00:01:41,167 --> 00:01:42,377 Jestem Merritt McKinney. 26 00:01:43,962 --> 00:01:47,507 W odróżnieniu od mojego drogiego kumpla Danny'ego 27 00:01:47,590 --> 00:01:50,927 większość z was nie przyszło tutaj dla szpanu. 28 00:01:51,469 --> 00:01:54,723 Trafiliście na nasz sekretny wieczorek, 29 00:01:54,806 --> 00:01:57,392 by zasmakować w ściemie. 30 00:01:57,642 --> 00:01:59,436 Cześć wszystkim. Jestem Jack Wilder. 31 00:02:02,731 --> 00:02:06,401 Wojny, pandemie, zmiany klimatu, AI. 32 00:02:07,027 --> 00:02:10,113 Gdzie nie spojrzeć, przydałaby się magia. 33 00:02:11,489 --> 00:02:13,700 Teraz wytężajcie wzrok. 34 00:02:14,492 --> 00:02:16,620 Nie możecie przegapić następnej sztuczki. 35 00:02:20,874 --> 00:02:23,793 Henley Reeves, a właściwie Henley Reeves-Scanling. 36 00:02:23,877 --> 00:02:26,796 Troje dzieci, dwa psy i dyplom. 37 00:02:26,880 --> 00:02:28,173 Kopę lat! 38 00:02:28,256 --> 00:02:29,424 Tęskniliście?! 39 00:02:33,470 --> 00:02:34,971 Kiedyś byli mistrzami. 40 00:02:35,055 --> 00:02:36,306 Sam chciałem być magikiem. 41 00:02:36,848 --> 00:02:38,516 Aż skończyłem 12 lat. 42 00:02:39,351 --> 00:02:41,811 Uważaj. Oni wszystko słyszą. 43 00:02:41,895 --> 00:02:44,814 - Normalnie drżę jak osika. - Co mu zrobią? 44 00:02:45,815 --> 00:02:47,108 To prawdziwe złoto? 45 00:02:47,192 --> 00:02:49,402 - Co? - To złoto to autentyk? 46 00:02:49,486 --> 00:02:50,487 Tak. 47 00:02:50,695 --> 00:02:51,821 Bo jestem dziany. 48 00:02:51,905 --> 00:02:55,575 To pokaz magii, głupku. Masz tu pełno kieszonkowców. 49 00:02:56,034 --> 00:02:57,577 Albo głupków z pełnymi kieszeniami. 50 00:03:00,038 --> 00:03:02,082 - To było jakieś haiku? - O czym ona? 51 00:03:02,165 --> 00:03:05,126 Każdy z was otrzymał kartę. Możecie je wyciągnąć? 52 00:03:06,586 --> 00:03:08,588 Świetnie. Teraz je przetasujemy. 53 00:03:08,672 --> 00:03:11,049 Odwróćcie się do kogoś obok 54 00:03:11,424 --> 00:03:13,009 i zamieńcie się kartami. 55 00:03:13,218 --> 00:03:16,680 A potem z kolejną osobą. 56 00:03:17,347 --> 00:03:18,348 Wspaniale. 57 00:03:18,431 --> 00:03:19,432 A teraz... 58 00:03:19,891 --> 00:03:21,184 pani w zielonym. 59 00:03:21,559 --> 00:03:24,145 - Jaką ma pani kartę? - As karo. 60 00:03:24,229 --> 00:03:26,856 Jasne. Zagmatwajmy sprawę. 61 00:03:26,940 --> 00:03:29,359 Ktoś jeszcze z asem karo? 62 00:03:30,110 --> 00:03:31,111 Ja! 63 00:03:31,152 --> 00:03:32,195 As karo! 64 00:03:34,990 --> 00:03:38,285 Trafił nam się piąty Jeździec, ale nie Lula! 65 00:03:38,368 --> 00:03:41,329 Zapraszamy na scenę! Będziesz naszym asystentem! 66 00:03:51,631 --> 00:03:54,175 Popatrz mi w oczy. 67 00:03:55,218 --> 00:03:57,470 I... zaśnij. 68 00:03:59,389 --> 00:04:00,390 Ma się tę moc. 69 00:04:00,724 --> 00:04:03,184 On może wygląda na zwykłego dzieciaka, 70 00:04:03,268 --> 00:04:09,274 ale dzisiaj wykrzesze z siebie czary, do jakich zdolny jest tylko ktoś opętany. 71 00:04:09,357 --> 00:04:10,358 Nie przesadzam. 72 00:04:10,942 --> 00:04:12,694 - Henley. - Tak, Merritt? 73 00:04:12,777 --> 00:04:15,322 Mogłabyś się w niego wcielić? 74 00:04:18,450 --> 00:04:21,369 Jack, mógłbyś dołączyć do trójkąta? 75 00:04:21,745 --> 00:04:22,746 Moja specjalność. 76 00:04:25,165 --> 00:04:26,625 Niech Bóg ma was w opiece. 77 00:04:26,916 --> 00:04:30,128 Atlas, spróbuj tam jeszcze wpełznąć. 78 00:04:32,756 --> 00:04:35,383 Pozostaje mi się też wcisnąć. 79 00:04:35,592 --> 00:04:37,886 W kupie raźniej czynić czary. 80 00:04:45,518 --> 00:04:49,564 Przed państwem J. Daniel Atlas. Komu pokazać sztuczkę? 81 00:04:54,694 --> 00:04:56,154 Przejmujesz pałeczkę, Merritt. 82 00:04:58,323 --> 00:05:00,784 Witajcie, moi piękni. 83 00:05:00,867 --> 00:05:04,496 Jak wiadomo, Merritt McKinney czyta wam w myślach. 84 00:05:04,579 --> 00:05:07,832 Ale teraz ja to on albo on to ja. 85 00:05:07,916 --> 00:05:08,917 Kto to wie? 86 00:05:10,043 --> 00:05:15,382 Wyczuwam obecność nie fana magii, 87 00:05:15,465 --> 00:05:16,841 lecz raczej jej hejtera. 88 00:05:17,467 --> 00:05:18,760 Mamy tu... 89 00:05:19,469 --> 00:05:21,721 Bretta Finnegana? 90 00:05:21,805 --> 00:05:22,847 Siema! 91 00:05:27,060 --> 00:05:32,315 Razem z kolegami założyłeś giełdę kryptowalut Camp Hobart? 92 00:05:32,399 --> 00:05:33,984 Faktycznie. 93 00:05:34,067 --> 00:05:38,655 I oskubaliście nowojorczyków z połowy ich funduszy emerytalnych i pracowniczych. 94 00:05:39,406 --> 00:05:44,119 Upraszczasz. Wszyscy mieli pełną świadomość ryzyka. 95 00:05:44,619 --> 00:05:46,955 Ukryliście zyski za granicą 96 00:05:47,372 --> 00:05:50,083 na koncie o numerze kończącym się na... 97 00:05:50,375 --> 00:05:54,129 5-3-2-9-7? 98 00:05:55,046 --> 00:05:57,674 Żeby to wiedzieć, musiałbyś mieć moją... 99 00:05:59,634 --> 00:06:01,386 Naprawdę złota? 100 00:06:02,887 --> 00:06:05,432 Brett, pilnuj swoich fantów. 101 00:06:05,515 --> 00:06:08,977 Merritt rozkmini cię myślą, ale ja, Jack, obrobię rękami. 102 00:06:09,436 --> 00:06:12,480 Zapytaj kolegów, jak się wyrównuje różnice w majątku. 103 00:06:13,273 --> 00:06:14,858 Co tu się...?! 104 00:06:14,941 --> 00:06:17,569 A teraz sprawiedliwy podział. 105 00:06:23,408 --> 00:06:26,453 - Dziękuję państwu. - Znajdź prawnika, bo dobiorę ci się do tyłka. 106 00:06:27,829 --> 00:06:30,665 Ktoś zapomina, że Henley umie latać. 107 00:06:43,219 --> 00:06:47,599 Kolej na nas, ale pożegnajmy brawami najlepszego z Jeźdźców! 108 00:06:51,770 --> 00:06:54,230 Wspaniale. Proszę teraz podnieść kubki 109 00:06:54,648 --> 00:06:58,443 i wylać drinka na figurę na waszej karcie. 110 00:07:00,320 --> 00:07:02,656 12 niepowtarzalnych słów na każdej z nich 111 00:07:02,739 --> 00:07:05,116 to hasło do waszego nowego portfela kryptowalutowego. 112 00:07:05,659 --> 00:07:08,244 Kto tam wbije, znajdzie miliony skradzione przez Bretta. 113 00:07:08,328 --> 00:07:10,705 Tym razem uczciwie podzielone. 114 00:07:10,914 --> 00:07:13,667 O Boże. 50 tysięcy dolarów! 115 00:07:13,959 --> 00:07:15,001 Mam 50 koła! 116 00:07:18,880 --> 00:07:20,340 Masz przerąbane, gnoju! 117 00:07:20,799 --> 00:07:23,259 Coś taki chyży, panie ryży! 118 00:07:23,343 --> 00:07:24,886 Ja tu mam wizję. 119 00:07:25,804 --> 00:07:28,932 Jakieś gliny forsujące te drzwi... 120 00:07:29,015 --> 00:07:32,060 Próbujcie własnych sztuczek i znikajcie za... 121 00:07:32,227 --> 00:07:34,854 3-2-1! 122 00:07:49,327 --> 00:07:50,328 Zbliżcie się. 123 00:07:51,162 --> 00:07:52,163 Jeszcze bliżej. 124 00:07:53,373 --> 00:07:55,041 Im więcej myślicie, że widzicie, 125 00:07:55,250 --> 00:07:58,920 tym łatwiej wcisnąć wam stare sztuczki jako nowe nieśmigane. 126 00:08:00,839 --> 00:08:02,090 Boże, nie! 127 00:08:11,516 --> 00:08:17,647 ILUZJA 3 128 00:08:21,276 --> 00:08:24,613 Moim zdaniem spisałeś się na 100 pro. 129 00:08:24,696 --> 00:08:28,241 Jako Atlas wypadłem nieźle, Merritta muszę jeszcze doszlifować. 130 00:08:28,325 --> 00:08:32,162 Gadałem jak potomek ćpunki z San Diego i poławiacza krewetek. 131 00:08:33,538 --> 00:08:35,040 Nie wiem, jak ty to robisz, Bosco. 132 00:08:35,123 --> 00:08:37,208 Dobra imitacja to nie tylko naśladownictwo. 133 00:08:37,667 --> 00:08:40,962 Trzeba uważać na szczegóły, osobowość i niuanse. 134 00:08:41,046 --> 00:08:42,255 Dobra, teraz ja. 135 00:08:43,548 --> 00:08:45,133 Jestem J. Daniel Atlas. 136 00:08:45,675 --> 00:08:48,011 Im bliżej patrzycie, tym mniej widzicie. 137 00:08:48,303 --> 00:08:49,471 To było coś. 138 00:08:49,554 --> 00:08:51,348 - Jeszcze się wyrobisz. - Nie było tak źle. 139 00:08:51,431 --> 00:08:53,308 Pierwsze koty za płoty. 140 00:08:53,642 --> 00:08:54,935 Na co się tak oglądasz? 141 00:08:55,018 --> 00:08:56,645 - Nic takiego. - Wyluzuj. 142 00:08:56,728 --> 00:08:59,773 Kochani, widzicie, ile osiągnęliśmy? 143 00:08:59,856 --> 00:09:01,566 Dziś rozwaliliśmy system. 144 00:09:01,900 --> 00:09:03,985 Następnym razem ty idziesz w różowej peruce. 145 00:09:04,069 --> 00:09:05,070 O nie. 146 00:09:06,446 --> 00:09:07,447 Znowu zamknięte. 147 00:09:07,530 --> 00:09:08,531 No to wytrychem. 148 00:09:08,615 --> 00:09:09,950 Czekaj. Zrób swoje popisy. 149 00:09:10,033 --> 00:09:11,034 - Nie. - Proszę cię. 150 00:09:11,117 --> 00:09:13,870 - Nie ma potrzeby. - Potrzymam ci torbę. 151 00:09:13,954 --> 00:09:15,163 Będzie jazda. 152 00:09:22,420 --> 00:09:23,421 Co to dla ciebie. 153 00:09:27,550 --> 00:09:29,260 Nasza siostrzyczka Mario. 154 00:09:29,344 --> 00:09:31,721 - Nawet przypomina braci Mario. - Uważaj! 155 00:09:32,222 --> 00:09:33,890 - W porządku? - Tak! 156 00:09:36,726 --> 00:09:38,645 Gdybym tak umiał, ciągle bym szpanował. 157 00:09:38,728 --> 00:09:40,355 - Czad. - Normalnie sztos. 158 00:09:40,730 --> 00:09:41,815 Zadowoleni? 159 00:09:41,898 --> 00:09:42,983 Było mega! 160 00:09:43,066 --> 00:09:44,734 A teraz nas wpuść. Przemarzliśmy. 161 00:09:46,945 --> 00:09:48,655 Najlepszy kwadrat w całym Nowym Jorku. 162 00:09:49,614 --> 00:09:51,449 I wiemy o nim tylko my. 163 00:09:55,996 --> 00:09:57,289 Trochę szkoda. 164 00:10:01,376 --> 00:10:02,377 Zbliżcie się. 165 00:10:03,253 --> 00:10:04,504 Jeszcze bliżej. 166 00:10:04,713 --> 00:10:07,966 Koleś ma na maksa przewalone. 167 00:10:09,759 --> 00:10:11,136 I kto się teraz odkuł? 168 00:10:11,678 --> 00:10:15,473 Charlie, możesz to wyłączyć? Atlas już mi się dzisiaj przejadł. 169 00:10:15,557 --> 00:10:18,018 - Mówisz, masz. - ...to, co znika, nieuchronnie kiedyś wraca. 170 00:10:18,101 --> 00:10:19,603 O ile magik to nie lebiega. 171 00:10:20,228 --> 00:10:22,564 Bosco, mamy pizzę? Skręca mnie z głodu. 172 00:10:22,647 --> 00:10:23,648 Mnie też. 173 00:10:24,649 --> 00:10:27,569 Pizzy brak, za to jest piwo i... 174 00:10:27,986 --> 00:10:29,904 Tylko piwo. Chętni? 175 00:10:30,363 --> 00:10:31,406 Ja poproszę. 176 00:10:32,407 --> 00:10:33,867 Weź to już wyłącz. 177 00:10:33,950 --> 00:10:34,951 Wyłączyłem! 178 00:10:35,535 --> 00:10:38,079 Umieram ze śmiechu. Gdzie ten rzutnik? 179 00:10:38,788 --> 00:10:41,374 - Nie jestem hologramem. - No oczywiście. 180 00:10:41,875 --> 00:10:43,585 Odpowiedź godna hologramu. 181 00:10:45,003 --> 00:10:46,838 - O Jezu, ty w realu? - Ręce precz od twarzy. 182 00:10:46,921 --> 00:10:50,175 Wybacz, jako twój dozgonny fan nigdy nie pomyliłbym cię z hologramem. 183 00:10:50,383 --> 00:10:51,384 Jak się masz? 184 00:10:51,635 --> 00:10:53,428 Jak nas... znalazłeś? 185 00:10:53,887 --> 00:10:55,805 Czy ja wiem? W 30 sekund. 186 00:10:55,889 --> 00:10:58,975 Skoro dla mnie to pestka, policja też się nie napoci. 187 00:10:59,059 --> 00:11:01,311 - Sekunda, policja? - A i owszem. 188 00:11:01,394 --> 00:11:03,355 Czemu oni mieliby nas szukać? 189 00:11:03,688 --> 00:11:05,565 Za ten wasz skok sprzed chwili? 190 00:11:05,774 --> 00:11:10,111 Albo za gnieżdżenie się tutaj na nielegalu i czerpanie prądu ze skrzynki w rogu? 191 00:11:10,195 --> 00:11:11,571 Do wyboru, do koloru. 192 00:11:11,947 --> 00:11:12,948 Mylę się, Bozo? 193 00:11:13,531 --> 00:11:15,742 Bosco. Bosco Leroy. 194 00:11:16,409 --> 00:11:18,370 No właśnie. Bosco Leroy. 195 00:11:18,453 --> 00:11:21,414 Wbiłeś "wydumana ksywa magika" w ChatGPT? 196 00:11:21,498 --> 00:11:23,625 Ja się tak naprawdę nazywam, Atlasie. 197 00:11:23,708 --> 00:11:25,502 A twoja mama bzykała się z mapą? 198 00:11:27,045 --> 00:11:28,630 Nic śmiesznego. 199 00:11:29,798 --> 00:11:31,132 A ty nic o nas nie wiesz. 200 00:11:31,216 --> 00:11:32,217 Przeciwnie. 201 00:11:32,425 --> 00:11:34,844 Człowiek o dyskusyjnym nazwisku Bosco Leroy. 202 00:11:35,303 --> 00:11:38,932 Obiecujący aktorzyna, którego karierę przerwały niespłacone kredyty studenckie. 203 00:11:39,015 --> 00:11:42,727 Przykre, że wyleciałeś z Juilliard, ale nie przestałeś występować. 204 00:11:43,228 --> 00:11:47,357 O ile pamiętam, ostatnią gażę dostałeś za rolę Elmo na Times Square. 205 00:11:47,607 --> 00:11:50,360 Po pierwsze, nie Elmo, tylko czerwonego Teletubisia. 206 00:11:50,443 --> 00:11:51,653 Po. 207 00:11:52,279 --> 00:11:54,614 - Co takiego? - Ta czerwona zwała się Po. 208 00:11:54,698 --> 00:11:58,618 - Moja ulubiona. Szacun. - Nasza chłopczynka Po. 209 00:12:00,036 --> 00:12:01,121 No i ty. 210 00:12:01,538 --> 00:12:02,580 June Rouclere. 211 00:12:02,664 --> 00:12:05,417 Wywalona z każdego internatu, do którego wypychali cię rodzice. 212 00:12:05,792 --> 00:12:07,460 Typ niepokorny, jak mniemam. 213 00:12:07,544 --> 00:12:11,131 Według ciebie "starzy" zepsuli tę planetę, 214 00:12:11,214 --> 00:12:13,633 a teraz twoje pokolenie musi po nich posprzątać? 215 00:12:13,842 --> 00:12:15,051 Nie mam racji? 216 00:12:15,635 --> 00:12:16,636 No masz. 217 00:12:16,928 --> 00:12:20,807 Więc uciekłaś z domu, a w Nowym Jorku trafiłaś na niego 218 00:12:20,890 --> 00:12:23,143 w sklepie Tannen's Magic. Charlie Gees. 219 00:12:23,184 --> 00:12:26,563 - Witam. - Cześć. O tobie niewiele znalazłem w necie 220 00:12:26,646 --> 00:12:27,939 poza tym, że jako sierota 221 00:12:28,231 --> 00:12:30,442 ciągle zmieniałeś rodziny zastępcze. 222 00:12:30,525 --> 00:12:33,153 Dopiero przy tych gagatkach poczułeś, czym jest rodzina. 223 00:12:33,737 --> 00:12:37,198 Od paru lat wasza trójka bawi się w Robin Hooda, 224 00:12:37,282 --> 00:12:39,367 licząc, że każda sztuczka może zmienić świat. 225 00:12:39,451 --> 00:12:41,453 Teraz porwaliście się na najśmielszą kradzież. 226 00:12:41,536 --> 00:12:42,704 Zwędziliście mi tożsamość. 227 00:12:42,996 --> 00:12:46,958 - Byłeś tam? - Nasze podobizny wisiały w całym mieście. 228 00:12:47,042 --> 00:12:49,377 Naruszyliście moje prawa autorskie. Musiałem przyjść. 229 00:12:49,461 --> 00:12:51,338 I jak? Podobało się? 230 00:12:52,672 --> 00:12:53,757 Popracuj nad Merrittem. 231 00:12:53,840 --> 00:12:55,383 - Wiedziałem. - Drażliwy temat. 232 00:12:55,467 --> 00:12:56,468 On kłamie. 233 00:12:56,551 --> 00:12:58,303 Szacunek za scenografię. 234 00:12:58,386 --> 00:13:01,139 Pewnie twoja zasługa. Typ zakulisowego skromnisia. 235 00:13:01,222 --> 00:13:03,516 - Alexander Herrmann mówił... - O rany. 236 00:13:03,600 --> 00:13:06,144 że geniuszami są ci, którzy projektowali jego sztuczki. 237 00:13:06,353 --> 00:13:08,229 To, że w ogóle znasz tego gościa... 238 00:13:08,313 --> 00:13:10,023 Zakulisowy z ciebie cwaniak. 239 00:13:10,482 --> 00:13:12,859 Tobie należy się pochwała za zręczność. 240 00:13:12,943 --> 00:13:14,945 Jesteś zwinna, moje gratulacje. 241 00:13:15,028 --> 00:13:16,279 - Dziękuję. - Proszę bardzo. 242 00:13:16,988 --> 00:13:17,989 Normalnie wymiatamy. 243 00:13:18,198 --> 00:13:19,282 Broń Boże. 244 00:13:19,366 --> 00:13:22,452 Ale po podrasowaniu może wyjdziecie na ludzi. 245 00:13:23,662 --> 00:13:25,372 Rozumiem, co Oko w was widzi. 246 00:13:25,872 --> 00:13:27,624 - Co proszę? - Powiedziałeś Oko? 247 00:13:27,707 --> 00:13:28,708 Tak, Oko. 248 00:13:30,335 --> 00:13:31,336 Posłuchajcie. 249 00:13:32,045 --> 00:13:34,714 Trzy tygodnie temu w moim mieszkaniu znalazłem tę kartę, 250 00:13:35,715 --> 00:13:38,176 cztery bilety lotnicze i ukryte wskazówki, 251 00:13:38,259 --> 00:13:41,304 jak wykonać numer o skali, jaka wam się nie śniła. 252 00:13:42,055 --> 00:13:43,765 Z jakiegoś powodu 253 00:13:43,848 --> 00:13:45,475 ma w tym uczestniczyć wasza trójka. 254 00:13:45,558 --> 00:13:46,643 My? 255 00:13:46,726 --> 00:13:49,187 - Czemu nie pozostali Jeźdźcy? - Nie żyją. 256 00:13:49,271 --> 00:13:51,690 - Co?! - Dla mnie. Nie przerywaj. 257 00:13:51,773 --> 00:13:54,067 Poniosły nas emocje. Wszyscy odeszli. 258 00:13:54,150 --> 00:13:56,319 Musiałem to rozchodzić w Australii. Mniejsza. 259 00:13:56,403 --> 00:13:58,488 I my ci jesteśmy potrzebni? 260 00:13:58,989 --> 00:14:00,490 Według tej karty. 261 00:14:01,658 --> 00:14:03,994 - Ale ty nam nie. - Bosco! 262 00:14:04,077 --> 00:14:05,829 Po co on nam? Rozwalamy system. 263 00:14:05,912 --> 00:14:06,955 Serio? 264 00:14:07,038 --> 00:14:10,583 Obrobiliście jakiegoś kryptodzbana. Mówimy o grubych rybach. 265 00:14:11,084 --> 00:14:13,378 To może faktycznie zmienić świat. 266 00:14:13,878 --> 00:14:15,547 O to wam chyba chodzi, dzieciaki. 267 00:14:15,630 --> 00:14:17,299 No dokładnie. 268 00:14:17,382 --> 00:14:20,093 Zgadza się, ale sami sobie damy radę z tym połowem. 269 00:14:20,176 --> 00:14:21,636 - Mówisz? - Nie. 270 00:14:21,720 --> 00:14:23,221 - To powodzenia. - Sekundkę. 271 00:14:24,389 --> 00:14:26,766 Co ty robisz? Odwaliło ci? 272 00:14:26,850 --> 00:14:28,518 To J. Daniel Atlas. 273 00:14:28,602 --> 00:14:31,229 - Wiem, kim jest. - Cholerną legendą. 274 00:14:31,313 --> 00:14:33,315 Może kiedyś. Teraz raczej złamasem. 275 00:14:33,398 --> 00:14:37,027 - Możesz? - Trochę złamasem, ale też Jeźdźcem. 276 00:14:37,652 --> 00:14:40,322 Zaufaj nam, proszę. 277 00:14:40,905 --> 00:14:43,074 Pora na decyzję, maluchy. Co robicie? 278 00:14:43,533 --> 00:14:44,534 Wchodzicie w to? 279 00:14:45,619 --> 00:14:46,661 Czy wymiękacie? 280 00:14:54,252 --> 00:14:55,253 Co to za numer? 281 00:14:57,964 --> 00:15:02,344 LIMPOPO POŁUDNIOWA AFRYKA 282 00:15:04,262 --> 00:15:07,057 Witam, drodzy członkowie miejscowych społeczności, 283 00:15:07,140 --> 00:15:09,976 prasy, przyjaciele i koledzy. 284 00:15:10,560 --> 00:15:13,229 Zebraliśmy się tutaj, by uczcić powstanie 285 00:15:13,313 --> 00:15:16,733 najnowszej i największej kopalni Vanderberga - C3. 286 00:15:16,816 --> 00:15:20,028 Sami nazywamy ją Amahale. 287 00:15:20,111 --> 00:15:21,821 Po zulusku: "najpiękniejsza". 288 00:15:22,322 --> 00:15:25,575 Każde dziecko jest przecież najpiękniejsze w oczach swojej matki. 289 00:15:26,993 --> 00:15:32,290 Nasi klienci mogą mieć pewność, że kupując najcenniejszy symbol miłości, 290 00:15:32,624 --> 00:15:35,585 otrzymują produkt dokładnie tego. 291 00:15:36,419 --> 00:15:37,587 Za Amahale! 292 00:15:38,171 --> 00:15:39,381 I za was wszystkich. 293 00:15:41,508 --> 00:15:44,678 Dziękuję wam wszystkim, że się tu pofatygowaliście. 294 00:15:44,844 --> 00:15:48,390 Wierzę, że Amahale zrobiła na was wrażenie. 295 00:15:48,473 --> 00:15:49,766 Przepraszam, C3. 296 00:15:50,392 --> 00:15:52,602 - Imponujące. - Niesamowite. 297 00:15:52,686 --> 00:15:57,357 Ale jak rozumiem, chcecie przy tej okazji wyrazić zaniepokojenie. 298 00:15:57,440 --> 00:16:00,318 Czego, może niespodziewanie, nie mam wam za złe. 299 00:16:00,986 --> 00:16:01,987 Walcie prosto z mostu. 300 00:16:02,696 --> 00:16:03,989 A zatem... 301 00:16:04,281 --> 00:16:08,493 zarząd obawia się, że prognozy finansowe są zbyt optymistyczne. 302 00:16:08,743 --> 00:16:11,329 Wzrost konkurencji ze strony sztucznego produktu 303 00:16:11,413 --> 00:16:16,251 - i ryzyko skoku w stopach oprocentowania... - Williamie, mój ojciec cię ubóstwiał, 304 00:16:16,334 --> 00:16:19,170 ale nie bez przyczyny nazywał "chmurą burzową". 305 00:16:19,671 --> 00:16:20,797 Jaka szkoda. 306 00:16:21,339 --> 00:16:23,633 Vanderbergowie nie przegrywają. 307 00:16:24,092 --> 00:16:28,263 Jak się orientujecie, nasza drużyna wygrała wyścig w Monako 308 00:16:28,346 --> 00:16:29,931 i to po raz siódmy. 309 00:16:31,099 --> 00:16:32,726 Kopalnia będzie dochodowa. 310 00:16:33,768 --> 00:16:34,769 Coś jeszcze? 311 00:16:35,937 --> 00:16:38,273 Tak. Cena minimalna, którą... 312 00:16:38,356 --> 00:16:41,943 Williamie, pozwolisz na demonstrację stanu rzeczywistego? 313 00:16:42,902 --> 00:16:46,531 Ten diament może mieć 35 karatów? 314 00:16:47,407 --> 00:16:51,661 Antwerpskie Centrum Diamentów wyceniłoby go na 3 miliony dolarów. 315 00:16:53,538 --> 00:16:55,206 William, otwórz usta 316 00:16:55,415 --> 00:16:56,666 i wystaw język. 317 00:16:59,878 --> 00:17:00,879 W tej chwili. 318 00:17:03,131 --> 00:17:04,132 Poważnie? 319 00:17:04,716 --> 00:17:05,717 Jak najbardziej. 320 00:17:16,353 --> 00:17:20,523 Gdyby William go połknął, diament rozerwałby jego gardło na strzępy. 321 00:17:21,650 --> 00:17:24,402 Wykrwawiłby się na śmierć jeszcze przed przyjazdem karetki. 322 00:17:25,236 --> 00:17:27,906 To, co dla Antwerpskiego Centrum jest warte 3 miliony, 323 00:17:27,989 --> 00:17:30,325 dla Williama jest bezcenne. 324 00:17:32,035 --> 00:17:36,665 Czy jako prezes firmy kontrolującej największe kopalnie na świecie 325 00:17:36,748 --> 00:17:38,500 powinnam narażać nasze zyski, 326 00:17:38,583 --> 00:17:42,796 czy ustalać ceny, które nasi wierni klienci na pewno zapłacą? 327 00:17:48,134 --> 00:17:49,261 Tak też myślałam. 328 00:17:53,890 --> 00:17:56,309 Jeśli brak dalszych obaw, 329 00:17:57,102 --> 00:18:00,605 chciałabym udać się do Antwerpii z moim cennikiem 330 00:18:00,897 --> 00:18:03,608 i pochwalić się naszymi kamieniami. 331 00:18:08,780 --> 00:18:12,200 Pewnie przekonałbyś nas wycieczką po Europie za fri. 332 00:18:12,450 --> 00:18:14,286 Mało kto wie, że w Antwerpii... 333 00:18:14,369 --> 00:18:16,162 Znowu ciekawostki o magikach? 334 00:18:16,246 --> 00:18:18,456 Chciałem powiedzieć, że robią tu pyszne herbatniki. 335 00:18:18,540 --> 00:18:19,833 Serio? Kupisz nam? 336 00:18:19,916 --> 00:18:21,418 Jasne, Atlas stawia. 337 00:18:21,501 --> 00:18:24,379 Wybijcie sobie z głowy herbatniki. Dopiero były czekoladki. 338 00:18:25,338 --> 00:18:26,923 To nie są kolonie. 339 00:18:27,007 --> 00:18:32,679 Mamy 3 dni na przygotowanie triku, przy którym wasze zaduszki są wprawkami jaskiniowca. 340 00:18:33,805 --> 00:18:34,806 Spójrzcie. 341 00:18:37,976 --> 00:18:40,729 Brylantowe Serce to najcenniejszy diament w historii 342 00:18:40,812 --> 00:18:43,523 i fundament Korporacji Wydobywczej Vanderbergów. 343 00:18:45,358 --> 00:18:49,613 Od lat trzymano ten olbrzymi kamień w sekretnym skarbcu 344 00:18:50,405 --> 00:18:52,616 17 pięter pod ziemią. 345 00:18:53,283 --> 00:18:56,328 I to nie byle gdzie. Na Pustyni Arabskiej. 346 00:19:07,547 --> 00:19:10,634 Nikt poza najbardziej zaufanymi pracownikami nie jest tam dopuszczany. 347 00:19:12,302 --> 00:19:16,348 Dojeżdża tam winda pod stałym nadzorem uzbrojonej straży. 348 00:19:17,891 --> 00:19:19,225 Tożsamość potwierdzona. 349 00:19:19,309 --> 00:19:22,312 Do tego system biometrycznych zabezpieczeń. 350 00:19:31,071 --> 00:19:33,114 Ale teraz będą na oczach całego świata, 351 00:19:33,198 --> 00:19:35,450 bo pierwszy raz od półwiecza 352 00:19:36,159 --> 00:19:38,495 diament będzie przewożony tutaj, 353 00:19:40,205 --> 00:19:42,374 do Antwerpii, by potwierdzić wiarygodność spółki 354 00:19:42,457 --> 00:19:46,544 i za 3 dni rozpocząć prywatną licytację jej najnowszych znalezisk. 355 00:19:46,628 --> 00:19:49,673 Oczywiście jaram się kradzieżą, ale co ma takiego ten kamień? 356 00:19:49,756 --> 00:19:52,133 Nie dyskutuj z magiczną kartą Tarota. 357 00:19:52,217 --> 00:19:54,386 Takiś mądry, że aż głupi. Mogę dokończyć? 358 00:19:54,594 --> 00:19:56,513 Jeszcze? Gadasz całe wieki. 359 00:19:56,596 --> 00:19:58,682 I dopiero się rozkręcam, więc uważajcie. 360 00:19:58,932 --> 00:20:02,227 Od dziesięcioleci Peter Vanderberg, a teraz jego córka Veronika 361 00:20:02,310 --> 00:20:04,771 sprzedaje te brylanty po zawyżonych cenach 362 00:20:04,854 --> 00:20:07,857 handlarzom broni, przemytnikom i watażkom z całego świata, 363 00:20:07,941 --> 00:20:09,693 żeby pomóc im w praniu kasy. 364 00:20:10,026 --> 00:20:13,280 Nieludzko brudnej. Często ociekającej krwią. 365 00:20:13,363 --> 00:20:16,783 Potem, voila, jest czyściutka jak łza, w zamian za kamienie szlachetne. 366 00:20:16,866 --> 00:20:19,744 Ułatwia życie najgorszym złolom tego świata. 367 00:20:19,828 --> 00:20:22,706 Ci, którzy przysłali tę kartę... 368 00:20:22,789 --> 00:20:26,626 To ostatni sprawiedliwi, jacy nam zostali. 369 00:20:26,918 --> 00:20:29,504 Od dawna z nimi nie rozmawiałem. Nazywają siebie Okiem 370 00:20:30,088 --> 00:20:32,924 i chcą, byśmy dokonali czegoś, co przerastało nawet Jeźdźców. 371 00:20:33,133 --> 00:20:34,134 Właśnie tego. 372 00:20:35,051 --> 00:20:37,804 Możemy przebić kołkiem serce samego szatana. 373 00:20:37,887 --> 00:20:38,888 Zróbmy to. 374 00:20:42,017 --> 00:20:44,978 Oczy wszystkich na aukcji będą na mnie i na Sercu. 375 00:20:45,562 --> 00:20:47,272 Muszę ich olśniewać. 376 00:20:47,355 --> 00:20:48,982 Macie to w kocim odcieniu? 377 00:20:52,402 --> 00:20:53,570 Lethabo. 378 00:20:53,945 --> 00:20:55,030 Tak? 379 00:20:55,113 --> 00:20:56,156 Słomkę. 380 00:20:56,239 --> 00:20:58,742 Jak się nazywa ten angielski fotograf z Vanity Fair? 381 00:20:59,534 --> 00:21:01,661 Jak mu było...? Marc... 382 00:21:02,245 --> 00:21:03,288 Marc Scriber? 383 00:21:03,371 --> 00:21:05,123 Schreiber, na litość boską! 384 00:21:05,206 --> 00:21:09,919 Potwierdź go, odwołaj resztę. W tym roku ma być ekskluzywnie. 385 00:21:10,211 --> 00:21:13,757 Jesteśmy otwarci, jawni. Nic do ukrycia. 386 00:21:14,132 --> 00:21:15,550 Już to załatwiam. 387 00:21:17,093 --> 00:21:18,345 Veronika przy telefonie. 388 00:21:18,428 --> 00:21:21,932 Cicho, maleńka Nie mów ani słowa 389 00:21:22,307 --> 00:21:23,808 - Tatuś ci kupi... - Kto mówi? 390 00:21:23,892 --> 00:21:25,852 ...pięknego ptaka 391 00:21:25,936 --> 00:21:28,980 - A jeśli ptaszek nie zakwili... - Wyjdźcie. 392 00:21:29,397 --> 00:21:31,733 - Tatuś ci kupi... - Skąd masz ten numer? 393 00:21:31,816 --> 00:21:33,443 ...pierścionek z brylantem. 394 00:21:33,944 --> 00:21:35,487 To jest zastrzeżony numer. 395 00:21:35,946 --> 00:21:37,948 A ta uwaga była nie na miejscu. 396 00:21:39,366 --> 00:21:40,575 Pytałam, kim jesteś. 397 00:21:41,284 --> 00:21:42,535 Veroniko... 398 00:21:43,161 --> 00:21:45,288 Schowek po twojej lewej. 399 00:21:56,007 --> 00:21:57,425 Coś ci to przypomina? 400 00:21:58,677 --> 00:22:02,222 Należało do tego chłopca, który zginął 15 lat temu. 401 00:22:03,723 --> 00:22:05,725 Z niczym i nikim mi się nie kojarzy. 402 00:22:05,809 --> 00:22:09,229 Naprawdę? Oboje wiemy, co masz na sumieniu. 403 00:22:11,106 --> 00:22:12,774 Jeśli masz na coś dowody, 404 00:22:12,816 --> 00:22:14,776 i chcesz mi narobić kłopotów, 405 00:22:14,859 --> 00:22:16,486 po prostu ujawnij je. 406 00:22:17,570 --> 00:22:20,907 15 lat temu odebrałaś ojcu to, co kochał nad życie. 407 00:22:21,449 --> 00:22:23,910 Teraz odpłacę ci pięknym za nadobne. 408 00:22:24,536 --> 00:22:26,663 Chcę Diamentowego Serca. 409 00:22:28,415 --> 00:22:29,874 I ty mi je oddasz. 410 00:22:31,042 --> 00:22:35,755 Albo pokażę całemu światu, kim naprawdę jesteś. 411 00:22:36,464 --> 00:22:37,465 Proszę bardzo. 412 00:22:38,133 --> 00:22:39,676 Nie mam nic do ukrycia. 413 00:22:57,027 --> 00:22:59,070 O Boże, bardzo przepraszam. 414 00:22:59,154 --> 00:23:00,488 PRZYTULAM ZA DARMO 415 00:23:00,822 --> 00:23:03,575 Pomoże mi pan? Szukam tego już od godziny. 416 00:23:03,658 --> 00:23:04,993 To tutaj. 417 00:23:19,299 --> 00:23:21,968 Marc Schreiber? James Wynn, PR Vanderbergów. 418 00:23:24,596 --> 00:23:26,056 Uwielbiam pana portfolio. 419 00:23:26,139 --> 00:23:27,724 James? A co z Dani? 420 00:23:28,058 --> 00:23:30,268 Musieliśmy ją zwolnić. 421 00:23:30,518 --> 00:23:32,145 Okazała się rasistką. 422 00:23:32,228 --> 00:23:36,066 Na dodatek zarezerwowała panu pokój w Radissonie. 423 00:23:36,983 --> 00:23:38,568 Podwójne łóżko i widok boczny. 424 00:23:39,027 --> 00:23:42,155 Na szczęście zdążyłem przenieść pana do butikowego FRANQ. 425 00:23:43,782 --> 00:23:45,241 Mojego ulubionego. 426 00:23:45,325 --> 00:23:48,912 Apartament prezydencki jest godzien... 427 00:23:49,496 --> 00:23:52,165 prezydentów i utalentowanych fotografów, takich jak pan. 428 00:23:52,248 --> 00:23:54,459 Przekierowałem tam pańskie zaproszenie na galę. 429 00:23:54,542 --> 00:23:56,294 Mogę tylko sprawdzić potwierdzenie? 430 00:23:59,381 --> 00:24:01,925 Dziękuję. Przełożyłem też sesję z 19:00 na 21:00, 431 00:24:02,008 --> 00:24:04,886 żeby dać panu dość czasu na wykreowanie magii. 432 00:24:06,012 --> 00:24:07,555 Wreszcie ktoś to rozumie. 433 00:24:28,326 --> 00:24:31,079 Na przykład diamenty wytwarzane w laboratoriach. 434 00:24:31,371 --> 00:24:33,081 Wyglądają na cenne, 435 00:24:33,164 --> 00:24:35,083 ale nie są naturalne ani rzadkie. 436 00:24:35,333 --> 00:24:38,086 Która porządna kobieta chciałaby nosić podróbkę na palcu? 437 00:24:38,169 --> 00:24:39,254 Pełna zgoda. 438 00:24:39,337 --> 00:24:42,841 Jednym z ostatnich pewników jest wartość naturalnego klejnotu. 439 00:24:43,425 --> 00:24:47,512 Prawdziwe diamenty rodzą namiętności, które nie zmieniają się od wieków. 440 00:24:47,596 --> 00:24:50,890 Dokładnie. Maria Antonina nosiła Diament Nadziei przez jeden dzień. 441 00:24:51,182 --> 00:24:55,645 Po miesiącu pod gilotynę zawlókł ją lud, wiedziony tymi namiętnościami. 442 00:24:56,688 --> 00:24:58,940 Maria Antonina nie zginęła przez diament, 443 00:24:59,232 --> 00:25:01,484 tylko przez nieludzki brak empatii. 444 00:25:01,568 --> 00:25:04,362 - No cóż... - I tak naprawdę nigdy go nie nosiła. 445 00:25:05,030 --> 00:25:06,281 To tylko taka legenda. 446 00:25:06,489 --> 00:25:09,367 Ciekawostka. Czyli nie zabił jej motłoch 447 00:25:09,576 --> 00:25:12,329 ani gilotyna, tylko pogłoska. 448 00:25:13,580 --> 00:25:15,457 Chyba nie znam własnej listy gości. 449 00:25:15,540 --> 00:25:17,042 Pan robi w diamentach? 450 00:25:17,125 --> 00:25:19,461 Nie, w iluzji. Jak pani. 451 00:25:20,712 --> 00:25:22,839 Przez wieki diamenty nie miały żadnej wartości, 452 00:25:22,922 --> 00:25:25,926 dopóki bogaci, sprytni ludzie jak nasza Veronika 453 00:25:26,009 --> 00:25:29,471 nie zaczęli nas przekonywać, że te drobne kryształki są rzadkie 454 00:25:29,554 --> 00:25:32,265 i że żadna szanująca się para nie może wziąć bez nich ślubu. 455 00:25:32,349 --> 00:25:34,476 Sztuczka godna magika. 456 00:25:35,602 --> 00:25:37,103 Problem z tymi najlepszymi, 457 00:25:37,854 --> 00:25:39,898 że mają zawsze jakiś haczyk. 458 00:25:41,733 --> 00:25:42,901 To byłeś ty? 459 00:25:43,777 --> 00:25:44,986 Kim miałem być? 460 00:25:46,947 --> 00:25:48,073 Skądże. 461 00:25:48,865 --> 00:25:53,536 Nie wszedłbym tu bez nieskazitelnej reputacji twoich gości. 462 00:25:53,620 --> 00:25:56,498 Jak Luis Briceno, handlarz bronią. 463 00:25:56,790 --> 00:25:58,625 Witam. Maria Bortnik. 464 00:25:58,708 --> 00:26:02,295 Zachwyca towarzyską swobodą, trzymając w garści media w swoim kraju. 465 00:26:02,379 --> 00:26:04,339 Zechcesz ujawnić, kim jesteś? 466 00:26:04,589 --> 00:26:07,259 Podobnie prześwietlimy twój dorobek. 467 00:26:08,468 --> 00:26:09,761 Jeszcze nie teraz. 468 00:26:10,929 --> 00:26:12,597 Przepraszam, że przeszkodziłem. 469 00:26:16,893 --> 00:26:17,894 Nie ma potrzeby. 470 00:26:19,229 --> 00:26:20,563 Niech spróbuje tortu. 471 00:26:23,191 --> 00:26:24,359 Marc Schreiber. 472 00:26:25,068 --> 00:26:26,486 Veronika Vanderberg. 473 00:26:29,781 --> 00:26:32,826 Możemy się streszczać? Niedługo zaczynam aukcję. 474 00:26:32,909 --> 00:26:35,078 Wierzę, że ukażesz mnie i Serce w najlepszym świetle. 475 00:26:35,161 --> 00:26:37,205 Tak. Mam tylko jedną zasadę. 476 00:26:37,247 --> 00:26:38,665 Jest tak, jak ja chcę. 477 00:26:39,791 --> 00:26:42,294 Na pewno znajdę w sobie trochę uległości. 478 00:26:43,461 --> 00:26:45,755 Jeśli nie, to zrobię to za ciebie. 479 00:26:47,549 --> 00:26:49,509 Podobasz mi się. 480 00:26:50,760 --> 00:26:52,012 Zapraszam, skarbie. 481 00:26:59,102 --> 00:27:01,313 - Nie chcę być zbyt matowa. - Jasna sprawa. 482 00:27:01,396 --> 00:27:03,440 I niech nos mi się nie świeci. 483 00:27:04,899 --> 00:27:05,984 Pokaż. 484 00:27:07,444 --> 00:27:10,488 Przepraszam. Czy muszka może odfrunąć z kadru? 485 00:27:10,572 --> 00:27:12,157 Sio, sio, dziękuję. 486 00:27:12,449 --> 00:27:15,869 Od tego brylantu cenniejszy jest tylko mój czas. 487 00:27:16,328 --> 00:27:18,163 Poczytałem o tobie. 488 00:27:18,830 --> 00:27:23,209 Nasze branże są oczkiem w głowie wyrobników. 489 00:27:23,293 --> 00:27:27,130 Ale ty zapewniasz nam piękno w formie najczystszej. 490 00:27:28,340 --> 00:27:29,633 To nas zresztą łączy. 491 00:27:29,925 --> 00:27:32,510 Nie idziemy na łatwiznę. Sprzedajemy prawdę. 492 00:27:33,637 --> 00:27:36,014 Moim zdaniem niczego nie sprzedajemy. 493 00:27:36,681 --> 00:27:38,016 To inni od nas kupują. 494 00:27:42,687 --> 00:27:43,688 Popatrzmy. 495 00:27:46,900 --> 00:27:48,151 Wyjmij diament z gabloty. 496 00:27:48,944 --> 00:27:51,696 Wybij to sobie z głowy. 497 00:27:52,572 --> 00:27:54,574 Odbłysk zepsuje zdjęcie. 498 00:27:54,824 --> 00:27:59,663 Nie znoszę usterek i ktoś tak zjawiskowy, jak pani Vanderberg, zapewne też. 499 00:28:00,080 --> 00:28:01,498 Wyjmij go 500 00:28:01,790 --> 00:28:03,875 albo szukaj innego fotografa. 501 00:28:26,231 --> 00:28:28,149 Nawet liczyłam, że o to poprosisz. 502 00:28:28,233 --> 00:28:30,026 Jakoś nie kojarzę, żebym prosił. 503 00:28:35,865 --> 00:28:36,866 O to to. 504 00:28:38,159 --> 00:28:39,869 Pięknie. Pochwal się nim. 505 00:28:40,078 --> 00:28:41,955 No bosko! 506 00:28:42,956 --> 00:28:43,957 Przebosko! 507 00:28:44,416 --> 00:28:45,625 Cudnie. 508 00:28:45,959 --> 00:28:48,795 Z uśmiechem. Jest fajnie. 509 00:28:49,587 --> 00:28:50,880 Po to tu jesteśmy. 510 00:28:53,091 --> 00:28:54,342 Nie ruszaj się. 511 00:28:54,426 --> 00:28:55,468 Tak trzymaj. 512 00:28:56,595 --> 00:28:58,054 To kadr za milion dolców. 513 00:28:58,930 --> 00:28:59,931 Jeszcze. 514 00:29:01,308 --> 00:29:03,935 Pani już bliżej nie podchodzi. 515 00:29:04,019 --> 00:29:06,938 Chciałam poprawić czoło. Świeci się bardziej niż kamień. 516 00:29:07,022 --> 00:29:08,064 Procedury. 517 00:29:08,148 --> 00:29:10,650 - Pan mi nie rozkazuje. - Przy Sercu musi mnie pani słuchać. 518 00:29:10,734 --> 00:29:12,569 Sama wyjdę. Dziękuję. 519 00:29:15,697 --> 00:29:16,906 Panie Schreiber? 520 00:29:17,282 --> 00:29:20,493 Jeśli nie jest pan oszustem, powinien pan już osiągnąć cel. 521 00:29:21,995 --> 00:29:22,996 I to z nawiązką. 522 00:29:23,413 --> 00:29:24,539 - Dziękuję. - Znakomicie. 523 00:29:29,169 --> 00:29:30,837 Praca z panem to przyjemność, 524 00:29:31,504 --> 00:29:33,381 ale czekają na mnie kupcy. 525 00:29:33,465 --> 00:29:36,217 Dość tych zabaw. Zabezpieczcie to. 526 00:29:41,306 --> 00:29:43,099 - Co jest, do cholery? - No nie wiem. 527 00:29:43,391 --> 00:29:44,559 Czas ucieka. Ruszamy. 528 00:29:58,573 --> 00:30:01,826 I wreszcie gwóźdź programu. 529 00:30:02,077 --> 00:30:05,664 Jako moi goście możecie myśleć, że już nic was nie zaskoczy. 530 00:30:05,997 --> 00:30:08,291 Dlatego pytam was, 531 00:30:09,584 --> 00:30:10,835 na pewno wszystko? 532 00:30:14,506 --> 00:30:17,842 Od ćwierćwiecza nie był wystawiany publicznie. 533 00:30:18,134 --> 00:30:20,762 To nadal największy odkryty diament. 534 00:30:20,845 --> 00:30:21,846 Oto Serce. 535 00:30:28,019 --> 00:30:30,021 Gratuluję wam wszystkim. 536 00:30:30,105 --> 00:30:32,357 Tak długo wam się to udawało. 537 00:30:32,774 --> 00:30:33,775 Niespodzianka! 538 00:30:34,109 --> 00:30:35,110 KOCHAJ, NIE ZATRUWAJ 539 00:30:35,193 --> 00:30:37,404 Globalne ocieplenie też w was nie wierzy. 540 00:30:38,238 --> 00:30:40,740 Wydzieracie Matce Ziemi swoje fortuny, 541 00:30:40,991 --> 00:30:43,952 podpalacie niebo prywatnymi odrzutowcami! 542 00:30:44,035 --> 00:30:45,078 Chyba już załapała. 543 00:30:46,955 --> 00:30:51,001 - Wykrwawiacie ją... - Młodzieńcze, my też chcemy ratować świat, 544 00:30:51,584 --> 00:30:54,504 ale czas jest równie cenny, a ty mój marnotrawisz. 545 00:30:55,547 --> 00:30:56,881 Stul dziób, błyskotko. 546 00:30:57,841 --> 00:31:00,343 Przestań wysysać wszystko plastikowymi słomkami 547 00:31:00,677 --> 00:31:01,845 i wypchaj się tym. 548 00:31:10,020 --> 00:31:11,062 Czcigodni goście... 549 00:31:11,271 --> 00:31:12,814 Jestem J. Daniel Atlas. 550 00:31:13,273 --> 00:31:16,693 Pamiętacie, że byłem waszym ukochanym Jeźdźcem Magii. 551 00:31:16,943 --> 00:31:21,615 Przyjrzyjcie się, bo sprawię, że w mojej dłoni pojawi się słynne Serce. 552 00:31:21,698 --> 00:31:25,243 O rety, jeszcze gorszy atencjusz od oszołoma z Greenpeace. 553 00:31:26,786 --> 00:31:29,539 Nie obawiajcie się. Diament jest pod ścisłą ochroną. 554 00:31:29,623 --> 00:31:30,624 Aby na pewno? 555 00:31:30,999 --> 00:31:33,043 Pewien mędrzec mnie kiedyś oświecił... 556 00:31:33,126 --> 00:31:34,252 Ten z lustra. 557 00:31:34,336 --> 00:31:36,755 "Nie zakładaj, że jesteś najmądrzejszy w towarzystwie. 558 00:31:36,838 --> 00:31:38,256 Najpierw tego dowiedź". 559 00:31:38,673 --> 00:31:39,674 Proszę bardzo. 560 00:31:40,634 --> 00:31:42,719 Czy uda się otworzyć gablotę? 561 00:31:42,802 --> 00:31:44,387 Abrakadabra. 562 00:31:45,096 --> 00:31:46,097 Nie. 563 00:31:46,181 --> 00:31:47,265 Alakazam. 564 00:31:47,807 --> 00:31:48,808 Chwila. 565 00:31:50,060 --> 00:31:51,394 Sezamie, otwórz się. 566 00:31:58,735 --> 00:32:00,153 Bezpieczny w moich rękach. 567 00:32:02,072 --> 00:32:03,281 Spokojnie. 568 00:32:03,365 --> 00:32:06,117 Nie przejmuj się, Veroniko. Tak jak przekonujesz w reklamach: 569 00:32:06,201 --> 00:32:07,202 "Diamenty... 570 00:32:07,494 --> 00:32:08,536 są wieczne". 571 00:32:08,620 --> 00:32:12,082 - Zabierzcie ją w bezpieczne miejsce. - Zatrzymajcie go! 572 00:32:15,752 --> 00:32:17,754 Jack? Co tu robisz? 573 00:32:17,837 --> 00:32:19,214 Ratuję ci tyłek. 574 00:32:19,589 --> 00:32:20,340 Nie dziękuj. 575 00:32:21,216 --> 00:32:22,550 Też ją dostałeś? 576 00:32:22,634 --> 00:32:23,677 Cześć, jestem June. 577 00:32:23,760 --> 00:32:25,387 - Kto to? - Ona jest z nami. 578 00:32:29,224 --> 00:32:31,351 Gdzie diament? 579 00:32:38,483 --> 00:32:39,484 Co? 580 00:33:09,389 --> 00:33:11,558 Widzę, że nie zależy wam na środowisku. 581 00:33:12,767 --> 00:33:14,269 Jakie z was kafary. 582 00:33:22,235 --> 00:33:23,320 Stójcie! 583 00:33:23,403 --> 00:33:24,696 Nie dajcie im uciec! 584 00:33:24,779 --> 00:33:26,823 - I co teraz? - Karta kazała was stąd wyciągnąć. 585 00:33:26,906 --> 00:33:28,074 Nic więcej. 586 00:33:31,870 --> 00:33:32,954 Henley Reeves? 587 00:33:33,580 --> 00:33:35,915 Jako dzieciak miałem cały pokój w twoich plakatach. 588 00:33:35,999 --> 00:33:39,419 Wyluzuj z obsesją. Ciebie też bardzo miło zobaczyć. 589 00:33:39,502 --> 00:33:42,255 Obsesja na później. Musimy iść na górę. 590 00:33:50,263 --> 00:33:52,015 Ręce do góry! Ani kroku! 591 00:33:52,098 --> 00:33:53,642 Pieprzenie! 592 00:33:56,895 --> 00:33:58,063 Co się dzieje? 593 00:33:58,980 --> 00:34:00,941 Koncert D-dur Beethovena. 594 00:34:01,858 --> 00:34:03,610 Totalne pieprzenie! 595 00:34:05,236 --> 00:34:07,781 Merritt? Co to miało być? 596 00:34:07,864 --> 00:34:11,701 Ciekawe, jak ty byś zahipnotyzował 3 gostków po belgijsku. 597 00:34:11,785 --> 00:34:12,619 Flamandzku. 598 00:34:13,870 --> 00:34:15,121 I wszystko jasne. 599 00:34:15,205 --> 00:34:16,873 Uroczo się odnaleźć, ale pora wiać. 600 00:34:17,415 --> 00:34:21,211 Henley Reeves! Witaj znowu! 601 00:34:21,294 --> 00:34:23,171 No wyglądasz jak... 602 00:34:23,255 --> 00:34:24,673 Ruchy, ruchy! 603 00:34:24,756 --> 00:34:28,176 To miał być komplement, bo tak dawno się nie widzieliśmy. 604 00:34:28,260 --> 00:34:30,553 - Był tylko dla niej. - Rozumiemy! 605 00:34:34,849 --> 00:34:35,850 Tam, na górze. 606 00:34:41,022 --> 00:34:42,232 To po nas? 607 00:34:42,899 --> 00:34:45,485 Nie, po innych rabusiów. 608 00:34:45,986 --> 00:34:47,362 Szybko, dawajcie! 609 00:35:32,073 --> 00:35:34,242 Cały czas miałam to w ręku. 610 00:35:34,326 --> 00:35:35,327 Nigdy nie pu... 611 00:35:35,910 --> 00:35:37,329 Nie zamienili diamentu. 612 00:35:38,580 --> 00:35:39,831 Tylko gablotę. 613 00:35:40,290 --> 00:35:43,001 Pani się już nie zbliża. 614 00:35:50,050 --> 00:35:52,510 Przestań wysysać wszystko plastikowymi słomkami... 615 00:35:53,094 --> 00:35:54,429 i wypchaj się tym! 616 00:36:13,865 --> 00:36:14,991 Czcigodni goście... 617 00:36:15,200 --> 00:36:16,326 Sezamie, otwórz się. 618 00:36:22,165 --> 00:36:23,249 Bezpieczny w moich rękach. 619 00:36:25,460 --> 00:36:26,544 "Diamenty... 620 00:36:26,711 --> 00:36:27,712 są wieczne". 621 00:36:29,297 --> 00:36:31,549 - Lethabo. - Tak, proszę pani? 622 00:36:32,550 --> 00:36:34,344 Mają tego pożałować. 623 00:36:35,595 --> 00:36:36,596 Z nawiązką. 624 00:36:37,847 --> 00:36:39,849 Marc Schreiber z Vanity Fair. 625 00:36:41,309 --> 00:36:42,644 Coś przegapiłem? 626 00:36:53,363 --> 00:36:54,823 Coś słabo świeci. 627 00:36:54,906 --> 00:36:56,491 Dobra, oddaj. 628 00:36:56,866 --> 00:36:58,618 - Przepraszam. - Co ty robisz? 629 00:36:58,702 --> 00:37:01,204 - Śliskie. Orientuj się. - Nie rób tak. 630 00:37:01,288 --> 00:37:04,332 Mogę prosto z mostu? 631 00:37:05,292 --> 00:37:09,129 - Kto to? - Cudowne dzieci, które się pod nas podszywały. 632 00:37:09,212 --> 00:37:10,213 Co takiego? 633 00:37:10,922 --> 00:37:14,134 Przez was policja nachodziła mnie w domu. Wystraszyliście mi dzieci. 634 00:37:14,217 --> 00:37:15,635 - Wybacz. - Przepraszamy. 635 00:37:15,719 --> 00:37:19,264 A co u nich? Podmiejska nuda jeszcze cię kręci? 636 00:37:19,347 --> 00:37:21,016 Wyluzuj. Nie wykorzystałeś swojej szansy. 637 00:37:21,099 --> 00:37:23,268 - Widzisz gigapierścionek? - Nie, pokaż. 638 00:37:23,560 --> 00:37:26,146 - Może nie Serce, ale robi wrażenie. - Już ci mówiłam. 639 00:37:26,229 --> 00:37:30,233 Nie czułam się bezpiecznie, uciekając z kaftana, wisząc głową do dołu 640 00:37:30,567 --> 00:37:32,027 w 6. miesiącu ciąży. 641 00:37:32,110 --> 00:37:34,529 Obrócilibyśmy cię w końcu. Nic ci nie groziło. 642 00:37:34,613 --> 00:37:38,199 Nawet za mną nie zatęskniliście. Zastąpiliście mnie... po południu? 643 00:37:38,742 --> 00:37:41,161 Późnym wieczorem. 644 00:37:41,244 --> 00:37:44,789 Tak swoją drogą, co u Luli? Wy jeszcze...? 645 00:37:45,206 --> 00:37:47,959 Nie. Przeprowadziła się do Paryża. 646 00:37:48,043 --> 00:37:50,086 Ojoj, rzuciła wielkiego J. Wildera. 647 00:37:50,170 --> 00:37:53,715 Tak mi przykro. Nie powinieneś teraz kompromitować się na jakimś rejsie? 648 00:37:53,798 --> 00:37:54,925 Kompromitować się? 649 00:37:55,008 --> 00:37:57,844 Zarabiam na tym po kilkadziesiąt koła. I mam dodatki. 650 00:37:57,928 --> 00:37:59,304 Ha ha. On ma dodatki. 651 00:37:59,387 --> 00:38:01,973 A myślałem, że chlanie Merritta w Meksyku to szczyt depresji. 652 00:38:02,265 --> 00:38:06,061 Tak w temacie, pora na mnie. Wątroba się sama nie zniszczy. 653 00:38:07,687 --> 00:38:09,481 Możemy gdzieś zacumować? 654 00:38:10,065 --> 00:38:11,650 - Zawijasz się? - Tak. 655 00:38:11,858 --> 00:38:15,862 Fajnie się znów spotkać. Dozo za kolejną dekadę? 656 00:38:16,613 --> 00:38:19,532 - Miło was poznać, kijaneczki. - Adios. 657 00:38:20,200 --> 00:38:22,869 Ja też się zbieram. Mam fuchę. 658 00:38:22,953 --> 00:38:24,371 Serio? Zwracają za ubera? 659 00:38:24,454 --> 00:38:26,331 Podpisałem lojalkę, słowem nie pisnę. 660 00:38:27,082 --> 00:38:30,043 - A ty co? - Sześć klamek i dupa. 661 00:38:30,502 --> 00:38:32,045 Chcesz mnie obrazić. Suń się. 662 00:38:32,254 --> 00:38:34,464 Przepraszam, nie wiem, co tu się dzieje. 663 00:38:34,547 --> 00:38:37,175 Domyślam się, że macie jakąś kosę. 664 00:38:37,509 --> 00:38:38,677 Trochę lipa. 665 00:38:39,302 --> 00:38:41,846 Przecież byliście Jeźdźcami. 666 00:38:42,889 --> 00:38:44,808 Nie rozumiem, czemu się rozstaliście. 667 00:38:45,100 --> 00:38:47,894 Ich zapytaj. Ja bym na to nigdy nie pozwolił. 668 00:38:51,356 --> 00:38:55,944 Oko chciało, żebyśmy zdemaskowali rosyjskiego handlarza bronią. 669 00:38:56,027 --> 00:38:57,612 Musimy to znowu wałkować? 670 00:38:57,696 --> 00:39:00,573 - Popełniliśmy kardynalne błędy. Byliśmy... - ...niechlujni. 671 00:39:00,657 --> 00:39:01,616 Aroganccy. 672 00:39:02,617 --> 00:39:05,996 Przez nas Dylan Shrike już nigdy nie wyjdzie z rosyjskiego więzienia. 673 00:39:06,454 --> 00:39:07,664 - Kto? - Dylan Shrike. 674 00:39:08,248 --> 00:39:10,417 Jeden z Jeźdźców. Siadaj, pała. 675 00:39:11,167 --> 00:39:13,336 Strasznie mi przykro. Nie miałam pojęcia. 676 00:39:13,628 --> 00:39:15,130 I będzie tam gnił? 677 00:39:15,213 --> 00:39:17,716 Tragedia. Nigdy sobie tego nie daruję. 678 00:39:17,799 --> 00:39:20,010 - Ani ja. - Może, ale nie musiałeś odchodzić. 679 00:39:21,386 --> 00:39:24,973 Cóż, niezła załamka. Przykro nam. 680 00:39:26,641 --> 00:39:27,642 Załamka? 681 00:39:29,060 --> 00:39:33,982 Podziwiam elokwencję, z jaką wasze pokolenie wszystko podsumowuje. 682 00:39:35,108 --> 00:39:38,403 Ktoś mi wyjaśni, co tu w ogóle robi ta gimbaza? 683 00:39:38,570 --> 00:39:39,571 To samo, co ty. 684 00:39:40,530 --> 00:39:41,531 Oko ich wezwało. 685 00:39:42,991 --> 00:39:44,034 Zdobyliśmy Serce. 686 00:39:44,492 --> 00:39:46,119 Czego teraz od nas oczekuje? 687 00:39:46,202 --> 00:39:50,999 - Nie wiem. - Macie diament za pół miliarda dolarów. 688 00:39:51,499 --> 00:39:53,168 - Muszą się do nas odezwać. - Pewnie tak. 689 00:39:53,460 --> 00:39:55,795 Atlas, pokażesz mi swoją kartę? 690 00:39:56,046 --> 00:39:57,047 Tak. 691 00:40:04,554 --> 00:40:05,639 To mapa. 692 00:40:06,014 --> 00:40:07,807 To twój tatuś, Atlas. 693 00:40:09,142 --> 00:40:13,438 Ta mapa pokazuje się tylko wszystkim Jeźdźcom. 694 00:40:15,190 --> 00:40:16,232 Marne szanse. 695 00:40:16,316 --> 00:40:20,403 Serio, stary? Oko naprawdę chce, żebyście to zrobili. 696 00:40:21,029 --> 00:40:23,198 Jesteście Jeźdźcami. Ogarnijcie się w końcu. 697 00:40:29,162 --> 00:40:32,082 No dobra. Rosarito może na mnie jeszcze poczekać. 698 00:40:34,209 --> 00:40:36,544 Spróbuję przełożyć mój występ. 699 00:40:37,087 --> 00:40:39,130 Łatwo nie będzie, ale coś rozkminię. 700 00:40:40,840 --> 00:40:44,261 W sumie stęskniłam się za pościgami i skakaniem z wami po dachach. 701 00:40:44,594 --> 00:40:45,720 Super, że wróciłaś. 702 00:40:45,804 --> 00:40:46,805 Dziękuję. 703 00:40:47,472 --> 00:40:49,140 Dobra, gdzie to w końcu jest? 704 00:40:55,021 --> 00:40:58,817 ZAMEK W ROUSILLON FRANCJA 705 00:41:00,277 --> 00:41:01,569 Co mamy tu robić? 706 00:41:01,987 --> 00:41:03,071 Oko da nam znać. 707 00:41:04,281 --> 00:41:05,323 Pora na fotkę. 708 00:41:05,407 --> 00:41:07,909 - Co ty robisz? - Zdjęcie. Od tego są teraz telefony. 709 00:41:07,993 --> 00:41:10,578 - Nie wrzucaj zdjęć tajnych baz. - Nie zazdrość. Sam chcesz focię. 710 00:41:10,662 --> 00:41:13,999 - Wcale. Z tego mogą być... - Wspomnienia. 711 00:41:14,082 --> 00:41:15,083 Nie, dowody na nas. 712 00:41:19,254 --> 00:41:21,590 Pierwszy raz widzę takie wrota. 713 00:41:24,426 --> 00:41:25,885 Ja ich nie otworzę. 714 00:41:26,177 --> 00:41:27,554 Spróbujesz, Jack? 715 00:41:28,096 --> 00:41:29,723 Zaraz, nie lepiej June? 716 00:41:29,806 --> 00:41:31,057 Jack jest naszym włamywaczem. 717 00:41:32,559 --> 00:41:35,228 Kroi nam się zdrowa rywalizacja. 718 00:41:35,312 --> 00:41:38,231 To nie fair. Robiłem to już, zanim ona była na świecie. 719 00:41:40,233 --> 00:41:42,944 - Muszę znaleźć dziurkę od klucza. - Może z drugiej strony. 720 00:41:44,779 --> 00:41:48,116 - Średnio ci idzie, Jack. - Poradzi sobie. 721 00:41:48,450 --> 00:41:49,659 Wypadłeś z wprawy? 722 00:41:49,909 --> 00:41:51,119 Nie poganiaj. 723 00:41:52,162 --> 00:41:53,997 Kiedy on ogarnie ten zamek? 724 00:41:54,914 --> 00:41:59,002 Jack, tu trzeba łamać głowę, nie zamek. 725 00:42:04,132 --> 00:42:05,342 Pokaż mu, jak się to robi. 726 00:42:07,052 --> 00:42:09,137 Pozwolisz, że to szybko rozgryzę? 727 00:42:11,431 --> 00:42:12,599 No tak. 728 00:42:17,687 --> 00:42:19,522 Gdybyś był w escape roomie, 729 00:42:19,856 --> 00:42:22,651 wiedziałbyś, że kryje wiele różnych zagadek. 730 00:42:23,652 --> 00:42:26,154 Zamki i klucze to nie wszystko. 731 00:42:27,113 --> 00:42:29,282 Musisz odświeżyć repertuar. 732 00:42:30,408 --> 00:42:33,119 Proszę bardzo, prowadź. 733 00:42:35,497 --> 00:42:37,624 Pewnie jej to poluzował. 734 00:42:41,795 --> 00:42:43,255 Co to jest? 735 00:42:43,630 --> 00:42:45,048 Raj dla nerdów magii. 736 00:42:45,548 --> 00:42:47,050 Trumna P.T. Selbita? 737 00:42:48,718 --> 00:42:49,719 A nie mówiłem? 738 00:42:49,886 --> 00:42:51,763 Kochani, kaftan Houdiniego. 739 00:42:51,846 --> 00:42:52,889 Dokładnie. 740 00:42:52,973 --> 00:42:55,267 Mogę cię w niego zapiąć jak za starych dobrych czasów? 741 00:42:55,350 --> 00:42:56,351 - Nie. - Na pewno? 742 00:42:56,893 --> 00:42:59,062 - Dla mnie niezły żart. - Dzięki. Nie skusisz się? 743 00:42:59,729 --> 00:43:00,730 Jakoś nie. 744 00:43:05,485 --> 00:43:07,362 Charlie, obczaj to. 745 00:43:07,445 --> 00:43:08,446 Co to? 746 00:43:08,655 --> 00:43:09,906 Łapanie pocisku. 747 00:43:09,990 --> 00:43:11,032 Nie wierzę. 748 00:43:28,592 --> 00:43:29,676 Ślepy zaułek? 749 00:43:30,051 --> 00:43:31,052 Tak. 750 00:43:31,136 --> 00:43:32,596 Słuchajcie, tu nie ma przejścia. 751 00:43:33,430 --> 00:43:34,889 Aby na pewno? 752 00:43:38,476 --> 00:43:39,603 O Boże. 753 00:43:42,022 --> 00:43:43,023 No, ślepy. 754 00:43:46,776 --> 00:43:47,777 Dziwne. 755 00:43:50,572 --> 00:43:52,324 Kostka powinna stać tutaj, 756 00:43:52,782 --> 00:43:54,993 a na jej miejscu kulka. 757 00:44:01,374 --> 00:44:02,375 Szach mat. 758 00:44:02,584 --> 00:44:03,835 Nic takiego. 759 00:44:04,044 --> 00:44:08,423 Cztery rzędy: 1,5,8,4. To jakiś szyfr? 760 00:44:09,549 --> 00:44:12,052 - 4,6,18,1,8,9. - Minus 4 równa się 10? 761 00:44:12,135 --> 00:44:13,136 1584. 762 00:44:13,219 --> 00:44:14,888 "Odkrycie czarów". 763 00:44:14,971 --> 00:44:17,557 Data wydania pierwszej książki o iluzji. 764 00:44:17,641 --> 00:44:18,642 Skąd on to wie? 765 00:44:18,725 --> 00:44:21,227 To komputer pełen bezużytecznej wiedzy. 766 00:44:33,448 --> 00:44:34,449 Bezużytecznej? 767 00:44:39,162 --> 00:44:40,288 To już sztos. 768 00:44:43,458 --> 00:44:44,584 Kosmos. 769 00:44:45,252 --> 00:44:46,253 Nieźle. 770 00:44:57,264 --> 00:44:59,891 Słuchajcie, tu jest plan tego piętra zamku. 771 00:45:00,642 --> 00:45:02,894 Ale coś tu się nie zgadza. 772 00:45:04,771 --> 00:45:05,897 Góra jest na dole. 773 00:45:07,565 --> 00:45:09,484 Lewa to prawa. 774 00:45:11,152 --> 00:45:13,238 Nawet pokoje to złudzenia. 775 00:45:16,366 --> 00:45:17,575 Moi Jeźdźcy! 776 00:45:18,368 --> 00:45:19,369 Thaddeus! 777 00:45:20,620 --> 00:45:22,539 - Jak miło cię widzieć! - I wzajemnie, kochana. 778 00:45:22,622 --> 00:45:25,542 Nie mogłeś sprawdzić na kamerze i nas wpuścić domofonem? 779 00:45:25,792 --> 00:45:27,627 Miałbym z tego taką frajdę? 780 00:45:28,086 --> 00:45:31,298 Witam, jestem Charlie. Pana wielki wielbiciel. 781 00:45:31,506 --> 00:45:32,716 Cześć, Charlie. 782 00:45:33,425 --> 00:45:35,760 Nigdy nie widziałem tak wielkiej wybiórczej soczewki. 783 00:45:35,844 --> 00:45:36,845 Naprawdę? 784 00:45:36,928 --> 00:45:38,597 To jeszcze nic nie widziałeś. 785 00:45:40,890 --> 00:45:43,226 - To ty wysłałeś nam karty do tarota? - Nie. 786 00:45:43,602 --> 00:45:45,979 Od dawna nie zajmuję się takimi wygłupami 787 00:45:46,479 --> 00:45:48,690 i waszymi zbiorowymi zaburzeniami. 788 00:45:49,899 --> 00:45:53,236 Dziś magią param się już tylko dla wnuków. 789 00:45:55,280 --> 00:45:59,618 Ale parę tygodni temu karta pojawiła się też na moim progu. 790 00:46:00,994 --> 00:46:04,122 Uprzedzano mnie, by przygotować zamek 791 00:46:04,205 --> 00:46:08,919 na przybycie siedmiorga zbiegów. 792 00:46:09,461 --> 00:46:10,503 To by się zgadzało. 793 00:46:10,795 --> 00:46:12,339 Czemu Oko nas tu ściągnęło? 794 00:46:12,672 --> 00:46:15,884 Mogę się tylko domyślać, że to, czego od was oczekuje, 795 00:46:16,676 --> 00:46:18,470 skrywa się w tych murach. 796 00:46:20,138 --> 00:46:23,266 Widzicie, zamek Rousillon 797 00:46:24,017 --> 00:46:25,435 był kiedyś ich siedzibą. 798 00:46:25,852 --> 00:46:30,649 W 1943 roku Alianci potrzebowali militarnych cudów 799 00:46:31,149 --> 00:46:32,651 z każdego możliwego źródła. 800 00:46:33,818 --> 00:46:38,949 Zwrócili się o pomoc do kilku największych magików tamtych czasów, 801 00:46:39,491 --> 00:46:43,954 zbudowali fałszywe miasto przy użyciu błota, kartonu, świateł 802 00:46:44,371 --> 00:46:46,581 i tysiące nadmuchiwanych gumowych czołgów, 803 00:46:47,207 --> 00:46:48,375 by zwieść Niemców. 804 00:46:49,334 --> 00:46:51,086 Dzięki geniuszowi Jaspera Maskelyne'a. 805 00:46:51,336 --> 00:46:53,296 Mamy tu zapalonego historyka. 806 00:46:54,297 --> 00:46:57,133 Tylko co Niemcy mieli wspólnego z diamentami? 807 00:46:58,051 --> 00:47:00,136 Tego nie wiem. 808 00:47:00,345 --> 00:47:02,847 Ale odpowiedź jest gdzieś tutaj. 809 00:47:04,349 --> 00:47:06,059 Trzeba zacząć jej szukać. 810 00:47:08,937 --> 00:47:10,105 Pani Vanderberg. 811 00:47:10,188 --> 00:47:13,233 Pani reakcja na pogłoski, że wasza firma pierze brudne pieniądze? 812 00:47:13,900 --> 00:47:15,151 Jeźdźcy to złodzieje. 813 00:47:15,610 --> 00:47:17,862 Udają antykapitalistów i artystów. 814 00:47:18,280 --> 00:47:21,324 Bezprawnie zaatakowali mnie i moją uczciwą firmę. 815 00:47:21,408 --> 00:47:26,538 Wzywam każdego, kto nas szkaluje, by przejrzał nasze działania i sprawozdania. 816 00:47:26,621 --> 00:47:30,584 A także policję, by ci magicy stali się tym, czym powinni. 817 00:47:30,667 --> 00:47:31,668 Wspomnieniem. 818 00:47:32,544 --> 00:47:35,213 Koniec pytań! Już dość! 819 00:47:35,297 --> 00:47:36,298 Dziękujemy! 820 00:47:50,687 --> 00:47:53,106 Według Interpolu mieli jakąś wtyczkę. 821 00:47:53,982 --> 00:47:56,234 Złodzieje znali wszystkie słabe punkty. 822 00:48:00,905 --> 00:48:01,906 I jak tam? 823 00:48:02,532 --> 00:48:06,286 Rozumiem, że ty stoisz za tymi Jeźdźcami i ich stajennymi. 824 00:48:06,620 --> 00:48:09,122 Prosiłbym o diament, a potem sam go kradł? 825 00:48:10,332 --> 00:48:13,627 Na twoim miejscu główkowałbym, jak go odzyskać, i to szybko. 826 00:48:15,003 --> 00:48:18,673 Pod koniec tygodnia będziesz ze swoimi kierowcami wyścigowymi w Abu Zabi. 827 00:48:18,757 --> 00:48:20,175 Idealnie neutralny teren. 828 00:48:20,467 --> 00:48:22,719 Ja przywiozę dowody, a ty Serce. 829 00:48:23,053 --> 00:48:24,304 Jeśli je jeszcze masz. 830 00:48:28,350 --> 00:48:29,476 Namierzyłeś ich? 831 00:48:29,559 --> 00:48:32,604 Mamy kilka tropów. Przekraczali południową granicę Belgii. 832 00:48:32,687 --> 00:48:35,398 JEŹDŹCY WYPATRZENI WE FRANCJI - Ponoć widziano ich we Francji. 833 00:48:36,149 --> 00:48:37,192 To sprzed godziny. 834 00:48:37,484 --> 00:48:41,404 Szef francuskiej policji wisi mi przysługę. Ma mi dostarczyć ich głowy 835 00:48:41,488 --> 00:48:44,199 na tacy. Żandarmi ich znajdą. 836 00:48:45,116 --> 00:48:46,326 Jestem tego pewna. 837 00:48:47,869 --> 00:48:50,455 Thaddeus mówił, żeby szukać. Jak myślisz, czego? 838 00:48:54,000 --> 00:48:55,252 To już naprawdę czad. 839 00:48:57,545 --> 00:48:59,339 Nie jesteś zbyt rozmowny. 840 00:49:00,048 --> 00:49:01,174 Och, wybacz. 841 00:49:01,424 --> 00:49:03,343 Za to chętnie za wszystko przepraszasz. 842 00:49:03,510 --> 00:49:05,845 Daruj. I znowu to zrobiłem. 843 00:49:05,929 --> 00:49:07,138 Sorki, znaczy... 844 00:49:07,347 --> 00:49:09,766 Denerwuję się. Uwielbiam was, 845 00:49:10,558 --> 00:49:12,811 a to ja ściągnąłem na was gliny. I bardzo za to prze... 846 00:49:13,395 --> 00:49:15,397 Odpada. Nie powiem tego. 847 00:49:16,022 --> 00:49:17,232 Wybaczam ci. 848 00:49:17,732 --> 00:49:19,734 Dzięki wam Jeźdźcy znów świetnie wypadli. 849 00:49:19,818 --> 00:49:21,278 Ale nie widziałam tam ciebie. 850 00:49:21,361 --> 00:49:22,612 Czemu nie wystąpiłeś? 851 00:49:22,946 --> 00:49:25,615 Wolę być za kulisami. 852 00:49:27,033 --> 00:49:28,743 Zaplanowałem wszystkie sztuczki. 853 00:49:28,910 --> 00:49:30,745 Dokąd idziemy. Nie zgubiliśmy się? 854 00:49:31,413 --> 00:49:34,207 Naprawdę to wolisz, czy tak się ukrywasz? 855 00:49:34,791 --> 00:49:36,668 Co przez to rozumiesz? 856 00:49:39,379 --> 00:49:42,173 Wiele lat wmawiałam sobie, że chcę asystować. 857 00:49:42,257 --> 00:49:44,968 Nie miałam nic przeciwko, że Atlas grał pierwsze skrzypce. 858 00:49:45,051 --> 00:49:47,012 Był taki genialny. Ale tak naprawdę... 859 00:49:47,887 --> 00:49:48,888 to był strach. 860 00:49:50,140 --> 00:49:52,892 Że nie mogę być w centrum uwagi. 861 00:49:57,522 --> 00:49:58,732 Thaddeus miał rację. 862 00:49:58,815 --> 00:50:00,025 To, co na górze, jest na dole. 863 00:50:10,619 --> 00:50:11,786 Pokój do góry nogami. 864 00:50:12,329 --> 00:50:13,330 Spox. 865 00:50:14,080 --> 00:50:15,081 Spox? 866 00:50:15,624 --> 00:50:17,751 Nic już na tobie nie robi wrażenia? 867 00:50:18,168 --> 00:50:21,046 Dlatego powiedziałem, że spox. Nie znasz tego słowa? 868 00:50:21,546 --> 00:50:24,257 Spróbujmy zrozumieć, jak to działa, dobrze? 869 00:50:31,139 --> 00:50:32,140 Rozgryzłem to. 870 00:50:32,223 --> 00:50:34,142 No jasne. Pozjadałeś wszystkie rozumy. 871 00:50:34,726 --> 00:50:36,186 Co znowu źle zrobiłem? 872 00:50:36,269 --> 00:50:38,271 Nic a nic. Najmocniej przepraszam. 873 00:50:38,355 --> 00:50:40,398 Jesteś kapitalny. To zaszczyt cię obserwować. 874 00:50:41,691 --> 00:50:43,944 Mówili ci, że masz świra na punkcie kontroli? 875 00:50:44,027 --> 00:50:45,028 Tak, bez końca. 876 00:50:50,909 --> 00:50:52,077 Ej, przestań! 877 00:50:55,664 --> 00:50:57,082 Naprawdę rozgryzłem. 878 00:51:19,187 --> 00:51:20,605 Gumisie odpaliły mi się. 879 00:51:25,694 --> 00:51:26,903 No czego my szukamy? 880 00:51:26,987 --> 00:51:28,405 Pewnie czegoś dziwnego. 881 00:51:28,780 --> 00:51:30,031 Tu są same dziwy. 882 00:51:31,992 --> 00:51:32,993 Spójrz. 883 00:51:37,789 --> 00:51:39,583 Zawsze byłeś dla mnie wzorem. 884 00:51:39,916 --> 00:51:41,001 Tak? 885 00:51:41,084 --> 00:51:43,336 Zanim zostałeś rejsowym magikiem. 886 00:51:43,753 --> 00:51:45,380 Występuję też dla korpo. 887 00:51:45,755 --> 00:51:47,299 No nie mów, nie wpadłabym. 888 00:51:48,883 --> 00:51:50,969 To było kompletnie bez sensu. Co teraz? 889 00:51:51,428 --> 00:51:53,638 Jedna sztuczka. Bez popisów i nawijania. 890 00:51:53,722 --> 00:51:54,723 Czysta magia. 891 00:51:54,806 --> 00:51:56,891 Stary, nie muszę ci niczego udowadniać. 892 00:51:57,100 --> 00:51:58,101 Jednak tak. 893 00:51:58,184 --> 00:51:59,978 Żebym wiedział, czemu Oko cię wybrało. 894 00:52:00,353 --> 00:52:01,354 I wiesz co? 895 00:52:02,314 --> 00:52:04,733 Udowodnij mi, że nie trzeba cię niańczyć. 896 00:52:06,776 --> 00:52:08,403 Nagle odechciało się popisów? 897 00:52:09,112 --> 00:52:11,072 Wymiękasz bez kumpli odmieńców? 898 00:52:11,156 --> 00:52:14,367 To moja rodzina, więc z szacunkiem. Przed nimi nie muszę się popisywać. 899 00:52:14,451 --> 00:52:15,493 Mniejsza. 900 00:52:15,577 --> 00:52:18,997 Sprawdzałem, na co się stać bez tanich zagrywek pod publikę. 901 00:52:19,581 --> 00:52:21,041 Najwyraźniej na nic. 902 00:52:23,710 --> 00:52:24,711 W porządku. 903 00:52:25,462 --> 00:52:26,671 Chcesz zobaczyć sztuczkę? 904 00:52:27,339 --> 00:52:30,926 Twoja słabość, Atlas, to przekombinowanie. 905 00:52:31,843 --> 00:52:36,139 Znalezienie diamentu jest dużo prostsze, niż ci się wydaje. 906 00:52:36,348 --> 00:52:37,807 Tak jak i jego... 907 00:52:38,934 --> 00:52:39,935 ukrycie. 908 00:52:40,018 --> 00:52:41,269 - Fajne. - Sprawdź w kieszeni. 909 00:52:41,353 --> 00:52:42,354 Serio? 910 00:52:44,189 --> 00:52:45,273 Nieźle. 911 00:52:45,357 --> 00:52:47,025 Karta w niemożliwym miejscu. 912 00:52:47,108 --> 00:52:50,570 Ale nie graj w warcaby na szachownicy. Mam 5 ruchów przewagi. 913 00:52:50,654 --> 00:52:51,905 Sprawdź swoją kieszeń. 914 00:52:54,741 --> 00:52:56,117 To bezcenne antyki. 915 00:52:57,452 --> 00:53:00,580 Zabytki trafiają do tego pokoju na wieczny spoczynek. 916 00:53:00,830 --> 00:53:01,831 Aha. 917 00:53:02,374 --> 00:53:04,834 Pewnie masz rację, 918 00:53:04,918 --> 00:53:07,295 ale należy im się ostatnia szansa 919 00:53:08,213 --> 00:53:09,673 - na sławę. - Co wy knujecie? 920 00:53:09,756 --> 00:53:12,300 Niczego sobie, ale powinieneś zwolnić. 921 00:53:12,384 --> 00:53:16,012 - Mówisz? - Żeby publika nacieszyła się prawdziwą magią. 922 00:53:16,096 --> 00:53:19,224 - Mocne. - Szacun, Bosco. 923 00:53:19,307 --> 00:53:20,809 Nie znam się zbytnio na pokerze, 924 00:53:20,892 --> 00:53:22,894 ale czy diamentu nie bije 925 00:53:23,520 --> 00:53:25,355 karo? 926 00:53:26,481 --> 00:53:27,482 O, proszę! 927 00:53:28,566 --> 00:53:29,943 Niezła zmyłka. 928 00:53:30,277 --> 00:53:32,529 - Nie zapominajmy o najważniejszym. - Nie skończyłam. 929 00:53:32,612 --> 00:53:35,490 - Pokaż im, Charlie. - Jak ukryć klejnot? 930 00:53:35,573 --> 00:53:36,574 No zobaczmy. 931 00:53:36,658 --> 00:53:38,576 Nie spuszczajcie oka z nagrody. 932 00:53:38,827 --> 00:53:40,745 Tu się kręci i kręci... 933 00:53:40,829 --> 00:53:42,706 Nim przestanie, ponęci. 934 00:53:42,789 --> 00:53:44,583 - I po fancie. - Elegancko. 935 00:53:44,874 --> 00:53:46,501 Czarna sztuczka, skrytka w stole. 936 00:53:46,585 --> 00:53:48,128 Zauważyłem na wejściu. 937 00:53:48,211 --> 00:53:49,212 Pora zmykać. 938 00:53:50,130 --> 00:53:52,090 - A on dokąd? - Co on wyrabia? 939 00:53:54,301 --> 00:53:56,428 Diabeł w pudełku? On tak poważnie? 940 00:53:58,179 --> 00:53:59,598 Jaka ramota. 941 00:53:59,848 --> 00:54:01,933 Gdybym wiedział, że tak łatwo się go pozbyć... 942 00:54:02,017 --> 00:54:03,476 Jeszcze się nie podniecaj. 943 00:54:04,436 --> 00:54:08,189 Dobra, koniec rozgrzewki. Teraz gwóźdź programu. 944 00:54:08,273 --> 00:54:11,067 Pomyśl o jednej z tych kart. 945 00:54:11,401 --> 00:54:14,404 Tylko nie o tej, którą ja ci sugeruję. 946 00:54:15,238 --> 00:54:16,448 - Wybrana? - Tak. 947 00:54:18,366 --> 00:54:19,367 Która? 948 00:54:19,743 --> 00:54:21,119 Czwórka kier. 949 00:54:22,662 --> 00:54:25,373 Nieźle, profesorze. Naprawdę szacuneczek. 950 00:54:27,042 --> 00:54:28,668 Ta whisky jest starsza od ciebie. 951 00:54:28,752 --> 00:54:30,378 Wielka sorka, szefie. 952 00:54:30,837 --> 00:54:34,049 Poważnie, kochani. Było mi z wami naprawdę przefajnie. 953 00:54:34,132 --> 00:54:35,133 Pokaż im. 954 00:54:35,216 --> 00:54:38,053 Ale stać nas na coś jeszcze fajniejszego. 955 00:54:38,803 --> 00:54:40,430 No, dajesz! 956 00:54:40,513 --> 00:54:42,057 Jak burza śnieżna w Chinach! 957 00:54:43,975 --> 00:54:45,644 Jak pięknie. 958 00:54:46,728 --> 00:54:48,521 Zimą zawsze ubieram się na biało. 959 00:54:48,855 --> 00:54:51,316 Śnieg to rzadkość w tej części Francji, 960 00:54:51,399 --> 00:54:55,195 ale lód? To zakrawa na cud. 961 00:54:57,614 --> 00:54:59,324 - Klasyka. - Nieźle. 962 00:54:59,407 --> 00:55:01,868 - Jak to zrobiłeś? - Magik nie zdradza swoich sekretów. 963 00:55:03,620 --> 00:55:04,621 Szach. 964 00:55:05,205 --> 00:55:06,206 Mat. 965 00:55:06,623 --> 00:55:07,707 Szlag. 966 00:55:07,791 --> 00:55:09,876 Bosco, mądrość i talent zawsze wygrywają 967 00:55:09,960 --> 00:55:12,337 z młodością i butą. 968 00:55:12,629 --> 00:55:14,798 Dziękuję. Nie zakładaj, że jesteś najsprytniejszy. 969 00:55:14,881 --> 00:55:16,508 - Udowodnij to. - Bez jaj, ziom. 970 00:55:16,591 --> 00:55:17,842 Niczego nie udowodniłeś. 971 00:55:17,926 --> 00:55:22,889 Mogę tylko przypomnieć, że nadal nie wiemy, co robimy w tym zabytku z II wojny. 972 00:55:22,973 --> 00:55:23,974 Chwila! 973 00:55:25,141 --> 00:55:26,184 Jasper Maskelyne, 974 00:55:26,476 --> 00:55:28,395 magik, który pokonał nazistów, 975 00:55:28,478 --> 00:55:31,398 wybudował fałszywe miasta i czołgi. 976 00:55:32,983 --> 00:55:33,984 I pomyślałem... 977 00:55:52,586 --> 00:55:54,254 Boże, naprawdę miałem rację? 978 00:55:54,337 --> 00:55:57,549 Z podręcznika młodego magika: nie okazuj szoku, gdy sztuczka wypali. 979 00:55:58,133 --> 00:55:59,134 Przepraszam. 980 00:56:05,724 --> 00:56:07,392 - O Boże. - Co to takiego? 981 00:56:07,851 --> 00:56:09,728 Spis nazistowskich zbrodniarzy wojennych. 982 00:56:09,811 --> 00:56:12,272 Do którego załapał się tatuś Veroniki. 983 00:56:12,939 --> 00:56:15,859 Po II wojnie naziści uciekali do różnych krajów na świecie. 984 00:56:16,067 --> 00:56:20,363 Wygląda na to, że Peter Vanderberg dorobił się, piorąc ich brudne fortuny. 985 00:56:20,780 --> 00:56:24,743 A Veronika przejęła po nim kontakty z kryminalnego półświatka. 986 00:56:25,160 --> 00:56:27,537 Tylko co według Oka mamy z tym zrobić? 987 00:56:27,913 --> 00:56:29,748 Jeśli się nie mylę, 988 00:56:30,832 --> 00:56:33,835 mamy zdemaskować Vanderbergów 989 00:56:34,586 --> 00:56:37,255 i ukarać dwa pokolenia bandytów 990 00:56:37,714 --> 00:56:39,633 jednym zręcznym trikiem. 991 00:56:39,716 --> 00:56:42,260 W necie czytałem ciekawe plotki o Vanderbergach. 992 00:56:43,094 --> 00:56:46,014 15 lat temu matka Veroniki popełniła samobójstwo. 993 00:56:46,097 --> 00:56:48,475 Po tygodniu wysiadły hamulce w samochodzie ich gosposi. 994 00:56:49,851 --> 00:56:53,855 Zginęła wtedy z synem w wypadku. Podejrzewano przestępstwo, 995 00:56:53,939 --> 00:56:55,941 ale niczego nie udowodniono. 996 00:57:07,661 --> 00:57:08,662 Policja! 997 00:57:08,745 --> 00:57:10,664 - Co teraz? - Czekajcie. 998 00:57:10,997 --> 00:57:11,998 Posłuchajcie. 999 00:57:12,457 --> 00:57:14,334 Rozdzielcie się, szukajcie drogi ucieczki. 1000 00:57:14,751 --> 00:57:17,337 - Szybko! - On ma rację, rozdzielamy się! 1001 00:57:23,051 --> 00:57:25,387 Weszliśmy. Znajdziemy diament. 1002 00:57:25,762 --> 00:57:29,975 To nic trudnego. Kamień jest wielkości kulki do gry w bule. 1003 00:57:32,936 --> 00:57:34,145 Nie stać tak, do roboty! 1004 00:57:34,437 --> 00:57:36,356 Idziecie po dwóch i jesteśmy stale na łączach! 1005 00:57:36,439 --> 00:57:37,440 Znaleźć go! 1006 00:57:37,941 --> 00:57:38,942 Tędy. 1007 00:57:41,778 --> 00:57:42,946 Stać! 1008 00:57:49,202 --> 00:57:50,787 Obróćcie się! 1009 00:57:53,123 --> 00:57:55,834 Słyszałeś, Bosco. Obracamy. 1010 00:58:05,343 --> 00:58:06,386 Idą tu. 1011 00:58:29,451 --> 00:58:30,744 A kuku, pieski! 1012 00:58:32,829 --> 00:58:34,039 Adios, koleżko. 1013 00:58:52,098 --> 00:58:53,099 W mordę! 1014 00:58:57,562 --> 00:58:58,563 Przepraszam! 1015 00:58:59,522 --> 00:59:00,523 Nie ruszaj się! 1016 00:59:00,899 --> 00:59:03,151 Witam panów. 1017 00:59:04,402 --> 00:59:07,864 Zwykle oprowadzam moich nowych gości. 1018 00:59:09,950 --> 00:59:14,162 Zauważyliście panowie, że zamek skrywa wiele tajemnic. 1019 00:59:14,246 --> 00:59:15,247 Thaddeus! 1020 00:59:21,670 --> 00:59:22,671 Thaddeus! 1021 00:59:25,715 --> 00:59:27,425 Chcecie zobaczyć sztuczkę? 1022 00:59:27,717 --> 00:59:29,302 Co tu się...? 1023 00:59:29,803 --> 00:59:31,680 A gdybym wam teraz... 1024 00:59:32,472 --> 00:59:33,473 zniknął? 1025 00:59:33,556 --> 00:59:34,808 Nie ruszaj się! 1026 00:59:36,434 --> 00:59:37,519 Nie strzelać! 1027 00:59:38,019 --> 00:59:39,020 Thaddeus! 1028 00:59:46,319 --> 00:59:47,904 Co tu się...? 1029 00:59:48,405 --> 00:59:49,614 Szukajcie go! 1030 00:59:49,948 --> 00:59:51,241 Nie może być daleko! 1031 00:59:53,827 --> 00:59:55,370 - Thaddeus! - Nie ruszaj się! 1032 00:59:57,330 --> 00:59:58,540 Ręce na głowę! 1033 01:00:04,296 --> 01:00:05,547 Szybko, tędy. 1034 01:00:07,090 --> 01:00:08,133 Thaddeus? 1035 01:00:08,925 --> 01:00:11,261 Bogu dzięki. Jak stąd najszybciej wyjść? 1036 01:00:12,929 --> 01:00:14,514 Za tym rogiem... 1037 01:00:15,265 --> 01:00:17,183 jest... przejście. 1038 01:00:18,268 --> 01:00:19,936 Idźcie wzdłuż strumyka. 1039 01:00:20,228 --> 01:00:21,479 Tak wyjdziecie z lasu. 1040 01:00:23,523 --> 01:00:24,524 O nie. 1041 01:00:24,899 --> 01:00:27,027 - Nie, nie. - To się nie dzieje. 1042 01:00:27,110 --> 01:00:29,321 Wstań, Thaddeus. Musimy uciekać. 1043 01:00:29,696 --> 01:00:31,281 Sprowadzimy ci pomoc. 1044 01:00:32,198 --> 01:00:33,700 Proszę cię, wstań. 1045 01:00:34,868 --> 01:00:37,162 Musicie powstrzymać Veronikę Vanderberg. 1046 01:00:38,038 --> 01:00:40,248 Bez ciebie nie damy rady. 1047 01:00:42,125 --> 01:00:43,543 Nie potrzebujecie mnie. 1048 01:00:45,712 --> 01:00:47,380 Ale siebie na pewno. 1049 01:00:49,090 --> 01:00:50,967 Nigdy tego nie zapominajcie. 1050 01:00:54,971 --> 01:00:57,223 Przychodząc tu, wiedziałem, że to będzie... 1051 01:00:58,850 --> 01:00:59,851 zapewne... 1052 01:01:01,102 --> 01:01:02,520 moja ostatnia sztuczka. 1053 01:01:07,317 --> 01:01:09,402 Niech nie ginę na próżno. 1054 01:01:12,405 --> 01:01:13,740 Przed wami wiele pracy. 1055 01:01:18,620 --> 01:01:20,455 Lećcie już. 1056 01:01:21,081 --> 01:01:22,082 Proszę was. 1057 01:01:23,458 --> 01:01:24,542 Zanim będzie... 1058 01:01:25,877 --> 01:01:27,754 za późno. 1059 01:01:43,103 --> 01:01:44,104 Chodź. 1060 01:01:44,187 --> 01:01:45,188 Uciekajmy. 1061 01:01:49,401 --> 01:01:50,402 Atlas! 1062 01:02:17,846 --> 01:02:21,016 - Zatrzymali June. - Co z Jackiem i Merrittem? 1063 01:02:21,683 --> 01:02:23,893 - Ich też. - Trzeba ich wydostać. 1064 01:02:24,144 --> 01:02:25,645 - Przegadajmy to najpierw. - Niby co? 1065 01:02:25,729 --> 01:02:27,230 Róbmy to z głową. 1066 01:02:27,314 --> 01:02:29,065 Wyciągamy moją kumpelę z aresztu. 1067 01:02:29,149 --> 01:02:32,402 Wiesz, czego nie znalazłeś, gdy nas sprawdzałeś? 1068 01:02:34,321 --> 01:02:37,365 Charlie i June to moi jedyni przyjaciele. Wiesz, za co ich uwielbiam? 1069 01:02:38,033 --> 01:02:39,200 Nie traktują mnie jak dupka. 1070 01:02:39,701 --> 01:02:41,411 - Idę po nią. - Czekaj, Bosco... 1071 01:02:41,703 --> 01:02:43,788 - Sekundę. - Posłuchaj. Nie rób tego. 1072 01:02:43,872 --> 01:02:44,873 Czemu? 1073 01:02:45,081 --> 01:02:47,751 Oni nas szukają. 1074 01:02:47,834 --> 01:02:49,419 Ciebie też przyskrzynią. 1075 01:02:49,586 --> 01:02:51,296 - Cholera. - Święte słowa. 1076 01:02:51,379 --> 01:02:54,132 Tylko gdzie szukać podobnego świra, który włamałby się do aresztu 1077 01:02:54,215 --> 01:02:55,926 bez sprzętu i ochrony? 1078 01:02:56,509 --> 01:02:57,552 - Atlas? - Tak? 1079 01:02:59,429 --> 01:03:00,639 Znam kogoś takiego. 1080 01:03:18,239 --> 01:03:20,367 Thaddeus Marcus Bradley. 1081 01:03:21,409 --> 01:03:23,495 To, gdybyś chciała wiedzieć, 1082 01:03:23,662 --> 01:03:25,455 jego właśnie zamordowałaś. 1083 01:03:26,581 --> 01:03:28,250 A, tak. 1084 01:03:29,709 --> 01:03:31,127 Bardzo niefortunne. 1085 01:03:32,462 --> 01:03:34,881 Gdy to wszystko się zaczęło, 1086 01:03:34,965 --> 01:03:37,133 miałem gdzieś ciebie 1087 01:03:37,217 --> 01:03:41,680 i twój diament, ale właśnie zdołałaś mnie głęboko... 1088 01:03:42,889 --> 01:03:43,890 zaangażować. 1089 01:03:44,766 --> 01:03:45,767 Teraz... 1090 01:03:46,559 --> 01:03:49,479 nie mogę się już doczekać, gdy cię załatwimy. 1091 01:03:49,813 --> 01:03:51,564 Mój ojciec byłby twoim fanem. 1092 01:03:52,482 --> 01:03:53,942 Był wielbicielem magii. 1093 01:03:54,401 --> 01:03:55,986 Gdy miałam 5 albo 6 lat, 1094 01:03:56,152 --> 01:03:58,363 i jak rzadko miałam go tylko dla siebie, 1095 01:03:59,030 --> 01:04:00,699 nauczył mnie jednej sztuczki. 1096 01:04:01,032 --> 01:04:03,618 Znikania czerwonej jedwabnej chusteczki, 1097 01:04:03,702 --> 01:04:06,580 a potem wyciągania jej sobie z ust. Byłam wniebowzięta. 1098 01:04:07,289 --> 01:04:08,999 Wystarczyło tylko trochę smykałki. 1099 01:04:09,583 --> 01:04:12,085 Ćwiczyłam to miesiącami. 1100 01:04:12,794 --> 01:04:14,921 Myślałam, że jeśli się spiszę, 1101 01:04:15,422 --> 01:04:17,132 zasłużę na więcej... 1102 01:04:18,592 --> 01:04:19,593 ojca. 1103 01:04:20,885 --> 01:04:22,304 To było tylko złudzenie. 1104 01:04:23,179 --> 01:04:24,806 Odtąd nienawidzę magii. 1105 01:04:25,640 --> 01:04:27,017 Kiczu, ckliwości. 1106 01:04:27,434 --> 01:04:30,645 Że nie wspomnę o oszustach, takich jak ty. 1107 01:04:30,729 --> 01:04:31,896 Pseudomentalistów. 1108 01:04:34,149 --> 01:04:36,901 Żadne z nas nie umie czytać w myślach, panie McKinney. 1109 01:04:38,153 --> 01:04:39,154 Pan już nie musi. 1110 01:04:39,404 --> 01:04:41,072 Pan wie, gdzie jest moje Serce. 1111 01:04:41,281 --> 01:04:42,449 Ja też nie muszę. 1112 01:04:43,325 --> 01:04:44,451 Bo pan mi to wyjawi. 1113 01:04:45,952 --> 01:04:49,623 Chyba ma pani dość rozumu, żeby wiedzieć, że gówno pani wyjawię, 1114 01:04:49,706 --> 01:04:51,666 jak mawiamy w Teksasie. 1115 01:04:51,750 --> 01:04:53,960 I myli się pani co do mentalizmu. 1116 01:04:54,044 --> 01:04:56,796 Ludzie noszą całą historię swojego życia 1117 01:04:56,880 --> 01:04:58,214 na swoich twarzach. 1118 01:04:58,882 --> 01:05:00,550 Trzeba tylko umieć to odczytać. 1119 01:05:01,259 --> 01:05:03,345 Jak na przykład pani. 1120 01:05:04,012 --> 01:05:05,013 Mogę? 1121 01:05:05,430 --> 01:05:06,431 Z rozkoszą. 1122 01:05:08,308 --> 01:05:09,434 Chyba moją. 1123 01:05:10,769 --> 01:05:14,940 Już podzieliła się pani w masakrycznym szczególe 1124 01:05:15,023 --> 01:05:16,524 swoimi kompleksami tatusia, 1125 01:05:16,816 --> 01:05:19,736 ale ciekawi mnie pani matka. 1126 01:05:20,779 --> 01:05:21,780 Dlaczego... 1127 01:05:22,614 --> 01:05:24,366 popełniła samobójstwo? 1128 01:05:25,742 --> 01:05:31,373 Czy była równie spragniona uwagi ojca jak pani? 1129 01:05:32,874 --> 01:05:34,209 Czyli... 1130 01:05:34,292 --> 01:05:35,293 była. 1131 01:05:36,169 --> 01:05:37,671 Tylko czemu? 1132 01:05:37,963 --> 01:05:41,633 Czyżby ojciec poświęcał ją komuś innemu? 1133 01:05:43,718 --> 01:05:47,430 Chowanie włosów za uchem to podpowiedź. 1134 01:05:48,640 --> 01:05:49,641 Czyli poświęcał. 1135 01:05:51,393 --> 01:05:53,979 Bzykał swoją sekretarkę? 1136 01:05:54,062 --> 01:05:56,398 Nie, to... banał. 1137 01:05:57,065 --> 01:05:59,526 To musiał być ktoś bliski matce, 1138 01:05:59,609 --> 01:06:00,610 żeby tak... 1139 01:06:01,736 --> 01:06:02,737 Przyjaciółka? 1140 01:06:03,822 --> 01:06:04,823 Fryzjerka? 1141 01:06:07,284 --> 01:06:09,160 Chyba nie gosposia? 1142 01:06:10,370 --> 01:06:11,371 No nie. 1143 01:06:11,454 --> 01:06:12,664 Gosposia. 1144 01:06:13,248 --> 01:06:14,874 Nie mam na to czasu. 1145 01:06:15,500 --> 01:06:18,128 To zwykle słyszę, gdy robi się gorąco. 1146 01:06:18,211 --> 01:06:20,922 Podkręcimy klimę, otworzymy okno? 1147 01:06:21,214 --> 01:06:26,428 Gdyby mój tatuś tentegował się z moją gosposią, 1148 01:06:26,720 --> 01:06:29,806 a moja mama się dowiedziała i się przez to zabiła, 1149 01:06:29,889 --> 01:06:31,474 najpewniej nie posunąłbym się 1150 01:06:32,309 --> 01:06:35,395 do przecięcia hamulców w wozie gosposi, 1151 01:06:35,478 --> 01:06:36,646 ale przecież 1152 01:06:37,772 --> 01:06:39,357 żaden ze mnie psychopata. 1153 01:06:41,151 --> 01:06:43,570 Jesteś smętnym, żałosnym człowiekiem. 1154 01:06:44,821 --> 01:06:46,948 Teraz rozumiem, dlaczego wszystko ci jedno. 1155 01:06:49,534 --> 01:06:51,786 Wiesz, co, Veroniko? 1156 01:06:52,120 --> 01:06:54,998 Ucieczka to też wymowna podpowiedź. 1157 01:07:02,213 --> 01:07:05,425 Szefie, znalazłem tę wiedźmę w parku. 1158 01:07:05,508 --> 01:07:07,177 Napruta jak szpadel. Co robić? 1159 01:07:07,427 --> 01:07:09,804 - Ze mną nie wygrasz. - Do celi z nią. 1160 01:07:10,055 --> 01:07:12,057 Durne psy! 1161 01:07:29,282 --> 01:07:30,450 To dla mnie? 1162 01:07:30,909 --> 01:07:32,577 Miało być z widokiem na morze. 1163 01:07:40,043 --> 01:07:42,379 Słodziaczek. 1164 01:07:52,514 --> 01:07:54,432 Idź, szybko! 1165 01:07:56,309 --> 01:07:57,310 Szybko! 1166 01:08:13,952 --> 01:08:16,663 Bierzemy pełną odpowiedzialność za tę zatrzymaną. 1167 01:08:17,289 --> 01:08:19,457 Pani Vanderberg, z pełnym szacunkiem, nie mogę... 1168 01:08:19,541 --> 01:08:21,293 To nie jest już wasz problem. 1169 01:08:21,376 --> 01:08:23,378 Szefie, ta wiedźma złamała sobie rękę. 1170 01:08:23,461 --> 01:08:24,963 - Co? - Trzeba wezwać karetkę. 1171 01:08:25,046 --> 01:08:27,257 Trzasnęła i teraz wisi, szefie! 1172 01:08:27,799 --> 01:08:29,092 Gdzie ta młoda? 1173 01:08:30,468 --> 01:08:32,679 - Znajdźcie ją! - Uciekła. 1174 01:08:33,888 --> 01:08:35,223 Znajdźcie dziewczynę! 1175 01:08:52,532 --> 01:08:53,909 Obleśne... 1176 01:08:54,576 --> 01:08:55,577 nawet jak na ciebie. 1177 01:08:58,413 --> 01:09:00,916 Trochę przegięłam z tym winem. 1178 01:09:01,291 --> 01:09:02,292 Cześć, Lula. 1179 01:09:02,709 --> 01:09:04,377 Pięknie wyglądasz, tak w ogóle. 1180 01:09:08,089 --> 01:09:11,092 Myślałem, że już się nie zobaczymy. Jak nas znalazłaś? 1181 01:09:12,093 --> 01:09:13,637 Wróbelek mi wyćwierkał. 1182 01:09:14,888 --> 01:09:16,306 Wyobraź sobie moje zdziwko. 1183 01:09:16,556 --> 01:09:18,892 Wszyscy się spiknęliście beze mnie. 1184 01:09:19,184 --> 01:09:21,436 To nie tak. Nie rozumiesz. 1185 01:09:21,519 --> 01:09:24,189 Serio? Jesteś wolny, złamasie. 1186 01:09:28,401 --> 01:09:29,569 Ułani pod okienkiem! 1187 01:09:31,696 --> 01:09:32,739 Tęskniłeś? 1188 01:09:32,822 --> 01:09:33,823 Jeszcze jak. 1189 01:09:34,241 --> 01:09:35,659 Dzień dobry, to ja, Lula. 1190 01:09:37,077 --> 01:09:38,286 Zęby. Lula! 1191 01:09:38,370 --> 01:09:40,205 Pamiętasz? Byłam jedną z was. 1192 01:09:40,288 --> 01:09:42,540 Nawet o ciebie pytałem. Tylko ja. 1193 01:09:42,707 --> 01:09:44,251 Tylko ty? Tylko on? 1194 01:09:44,334 --> 01:09:45,335 Serio? 1195 01:09:46,670 --> 01:09:47,879 Stójcie! 1196 01:09:55,720 --> 01:09:57,722 Trzeba się stąd urwać. Plan jest taki. 1197 01:09:58,056 --> 01:10:01,351 Czeka na nas wóz, tylko Jack musi zrobić krótki mostek. 1198 01:10:01,434 --> 01:10:03,186 Mam ukraść samochód? 1199 01:10:04,104 --> 01:10:06,731 Dobra, zrobię to, ale ty znajdź June. Nie ruszaj się bez niej. 1200 01:10:06,815 --> 01:10:08,233 Czekamy na zewnątrz. 1201 01:10:09,776 --> 01:10:11,444 Szukaj migoczących świateł! 1202 01:10:11,528 --> 01:10:13,780 Dobra! Ja też mogę zrobić krótki mo... 1203 01:10:37,387 --> 01:10:39,806 - Już możesz mnie puścić. - Racja, przepraszam. 1204 01:10:49,566 --> 01:10:52,027 Czekaj! 1205 01:10:54,571 --> 01:10:55,989 Chodź tu. 1206 01:11:23,308 --> 01:11:24,309 No chodź. 1207 01:11:24,809 --> 01:11:25,977 Gdzie diament? 1208 01:11:27,687 --> 01:11:29,230 Merritt, dziękuję. 1209 01:11:29,731 --> 01:11:31,316 Osłaniam cię, mała. 1210 01:11:32,192 --> 01:11:33,443 A kto ciebie? 1211 01:11:34,444 --> 01:11:35,445 Migoczące światła. 1212 01:11:37,113 --> 01:11:38,114 Chodu! 1213 01:11:43,745 --> 01:11:47,457 Patrz mi w oczy i zachodź w głowę, czemu moje słowa osłabiają twoją wolę. 1214 01:11:47,666 --> 01:11:49,167 I zasypiaj. 1215 01:11:52,629 --> 01:11:54,589 Chyba nie każdego bierze. 1216 01:11:59,219 --> 01:12:00,220 Mówiłem: 1217 01:12:01,554 --> 01:12:02,639 zasypiaj! 1218 01:12:13,108 --> 01:12:14,109 Pomału, s'il vous plait! 1219 01:12:34,421 --> 01:12:35,422 Jack? 1220 01:12:35,922 --> 01:12:38,049 Nie mogłeś uprzedzić, że przyjedziesz radiowozem? 1221 01:12:38,133 --> 01:12:41,928 Piękny żart. Wyczarowałeś piątego Jeźdźcę. Witaj, Lula. 1222 01:12:42,012 --> 01:12:43,013 No cześć. 1223 01:12:44,806 --> 01:12:47,100 - Nic ci nie jest? - Nie, w porządku. 1224 01:12:48,143 --> 01:12:49,269 Ale złapali Merritta. 1225 01:12:49,352 --> 01:12:50,353 Szlag. 1226 01:12:50,562 --> 01:12:52,564 Ja zwiałam, on nie zdążył. 1227 01:12:52,647 --> 01:12:55,734 Tyle emocji. Widzę, że wszyscy macie trudne chwile. 1228 01:12:55,817 --> 01:12:59,237 Staram się nie brać tego do siebie, 1229 01:12:59,321 --> 01:13:03,575 ale powiedzcie, proszę: czy Oko skontaktowało się bezpośrednio z wami? 1230 01:13:03,825 --> 01:13:04,951 - Tak. - Z tobą też? 1231 01:13:05,035 --> 01:13:05,869 Tak. 1232 01:13:05,952 --> 01:13:10,790 - Dlaczego mnie od razu nie wezwałaś? - Przykro mi. Szukałam niani na cito. 1233 01:13:10,874 --> 01:13:12,208 To wy się znacie? 1234 01:13:12,292 --> 01:13:16,379 No raczej. A ty myślisz, że ile jest magiczek na świecie? 1235 01:13:16,463 --> 01:13:18,506 - Z tego trzy w tym miejscu. - Normalnie szok. 1236 01:13:18,590 --> 01:13:20,634 - W głowie się nie mieści! - Fakt. 1237 01:13:20,717 --> 01:13:22,510 I wszechświat się jeszcze nie zapadł? 1238 01:13:22,594 --> 01:13:24,012 - Niebywałe. - Abu Zabi! 1239 01:13:25,305 --> 01:13:26,514 On tak często? 1240 01:13:26,598 --> 01:13:29,476 Przepraszam, ja tylko... Uwielbiam cię, tak w ogóle. 1241 01:13:29,559 --> 01:13:31,853 Rozkminiałem, gdzie teraz może pojechać Veronika. 1242 01:13:32,103 --> 01:13:36,066 Okazuje się, że Vanderberg Global sponsoruje drużynę wyścigową. 1243 01:13:36,524 --> 01:13:40,153 W ten weekend premierują nowy wóz w Abu Zabi. 1244 01:13:40,820 --> 01:13:43,073 Możemy tam odbić Merrita i ją zdemaskować. 1245 01:13:43,156 --> 01:13:45,075 Już dość demaskowania. 1246 01:13:45,158 --> 01:13:46,493 Wisi mi, czego chce Oko. 1247 01:13:46,743 --> 01:13:48,954 Wymieniamy to na Merritta i koniec pieśni. 1248 01:13:49,037 --> 01:13:50,580 Ratujemy kumpla, nie świat. 1249 01:13:50,664 --> 01:13:53,041 I potem co? Pozwalamy jej się wymigać? 1250 01:13:53,124 --> 01:13:56,670 Po Rosji powiedziałeś, że magicy to artyści, nie superbohaterowie. 1251 01:13:56,753 --> 01:13:57,921 Chyba się zgadzam. 1252 01:13:58,004 --> 01:14:00,006 Ona nie tylko pierze kasę, jak jej ojciec. 1253 01:14:00,090 --> 01:14:01,800 Widziałeś, co się stało z Thaddeusem. 1254 01:14:01,883 --> 01:14:05,553 Staram się nadążyć, a przecież o niczym się mnie nie informuje. 1255 01:14:05,637 --> 01:14:09,599 Mimo to powinnam wyrazić zdanie, co teraz. 1256 01:14:09,683 --> 01:14:10,809 - Skąd. - Oczywiście. 1257 01:14:10,892 --> 01:14:13,770 Żebyś wiedział, Atlas. Powinniśmy zdemaskować Vanessę. 1258 01:14:13,853 --> 01:14:15,063 - Veronikę. - Veronikę. 1259 01:14:15,146 --> 01:14:16,773 Jako morderczynię i... Co jeszcze? 1260 01:14:16,940 --> 01:14:20,277 - Pranie brudnych pieniędzy. - I za pranie brudnej kasy! 1261 01:14:20,360 --> 01:14:24,364 - Związać ją i... - Nie, to za duże ryzyko! Atlas ma rację. 1262 01:14:24,447 --> 01:14:26,908 Koniec poświęceń. Gra nie jest warta świeczki. 1263 01:14:27,158 --> 01:14:28,868 - Pieprzenie! - Co? 1264 01:14:28,952 --> 01:14:30,328 - Mylisz się. - Tak? 1265 01:14:30,745 --> 01:14:31,746 Przepraszam. 1266 01:14:31,955 --> 01:14:33,540 Nie przepraszaj. Mów szczerze. 1267 01:14:35,083 --> 01:14:36,334 Nie masz racji. 1268 01:14:39,170 --> 01:14:41,214 Zanim odkryłem Jeźdźców, 1269 01:14:41,756 --> 01:14:43,425 miałem na wszystko wywalone. 1270 01:14:43,883 --> 01:14:45,176 Rodzina się na mnie wypięła. 1271 01:14:45,969 --> 01:14:47,637 Nienawidziłem calego świata. 1272 01:14:48,763 --> 01:14:51,474 Potem zobaczyłem filmik z wami. 1273 01:14:52,267 --> 01:14:55,979 Staraliście się, żeby świat był mniej zesputy, 1274 01:14:56,438 --> 01:14:57,439 mniej... 1275 01:14:58,106 --> 01:14:59,107 okropny. 1276 01:15:00,483 --> 01:15:03,778 Dzięku temu zachciało mi się w coś wierzyć. 1277 01:15:11,578 --> 01:15:12,579 Co to za sztuczka? 1278 01:15:16,666 --> 01:15:18,084 Gwarantuję, że to wypali. 1279 01:15:18,168 --> 01:15:19,920 Ale wystarczy za zmyłkę? 1280 01:15:20,295 --> 01:15:23,048 Byle ona była tutaj, a nie tam. 1281 01:15:23,423 --> 01:15:26,468 - Przypilnujemy tego. - Wystarczy pięć minut obsuwy... 1282 01:15:26,551 --> 01:15:28,720 - Pięć? Wystarczy... - Minuta. 1283 01:15:28,803 --> 01:15:30,722 Skąd wiemy, że przyjdą takie tłumy? 1284 01:15:30,805 --> 01:15:32,515 Kochani, mamy wiral. 1285 01:15:32,682 --> 01:15:34,392 Tłumy mamy jak w banku. 1286 01:15:34,476 --> 01:15:35,685 To obłęd. Za dużo zmiennych. 1287 01:15:35,769 --> 01:15:38,855 Będziemy w stałym kontakcie. Jak coś się posypie... 1288 01:15:38,939 --> 01:15:41,858 Nie ma na to miejsca. Zero wtop. 1289 01:15:41,942 --> 01:15:45,403 Numer takiego ryzyka wymaga absolutnej bezbłędności. 1290 01:15:45,570 --> 01:15:49,115 Jest tyle ruchomych części, a tak niewyobrażalnie mało czasu, jasne? 1291 01:15:49,199 --> 01:15:50,283 Tak. 1292 01:15:50,367 --> 01:15:51,660 Mówię przynajmniej za siebie. 1293 01:15:52,327 --> 01:15:54,663 Przynamniej w siódemkę mamy większą szansę na sukces. 1294 01:15:54,829 --> 01:15:57,249 No proszę. Co ja tu widzę? 1295 01:15:57,874 --> 01:16:00,043 Nasz wielki Bosco złagodniał? 1296 01:16:01,127 --> 01:16:03,546 Dobra, moi mili, wchodzimy w to, czy nie? 1297 01:16:04,965 --> 01:16:07,133 Mamy jedną szansę na 10 milionów. 1298 01:16:07,759 --> 01:16:09,219 Jak nie my, to kto. 1299 01:16:20,021 --> 01:16:21,022 Panie i panowie. 1300 01:16:21,439 --> 01:16:22,649 Nadeszła ta chwila. 1301 01:16:23,692 --> 01:16:25,652 Przed wami tylko w ten wieczór... 1302 01:16:26,778 --> 01:16:27,904 Zbliżcie się. 1303 01:16:28,738 --> 01:16:29,823 Jeszcze bliżej. 1304 01:16:29,906 --> 01:16:31,825 Im więcej myślicie, że widzicie, 1305 01:16:32,284 --> 01:16:34,452 tym łatwiej będzie was oszukać. 1306 01:16:34,536 --> 01:16:35,745 Zaczynamy odliczanie. 1307 01:16:36,079 --> 01:16:39,958 Za dwie godziny czterej Jeźdźcy wystąpią razem na scenie 1308 01:16:40,041 --> 01:16:42,252 pierwszy raz od dziesięciu lat. 1309 01:16:43,336 --> 01:16:44,796 J. Daniel Atlas, 1310 01:16:50,260 --> 01:16:51,553 Henley Reeves, 1311 01:16:57,183 --> 01:16:58,852 Jack Wilder, 1312 01:17:03,523 --> 01:17:05,191 i Lula May. 1313 01:17:09,237 --> 01:17:10,530 Panie i panowie: 1314 01:17:10,780 --> 01:17:12,115 Czterej Jeźdźcy. 1315 01:17:12,908 --> 01:17:16,077 Dokładnie. Jeźdźcy wrócili tylko na jeden wieczór. 1316 01:17:16,286 --> 01:17:20,957 Tydzień temu wykradliśmy Diamentowe Serce, a dzisiaj, już za dwie godziny, 1317 01:17:21,041 --> 01:17:23,209 zwrócimy je prawowitym właścicielom, 1318 01:17:23,585 --> 01:17:24,586 wam wszystkim. 1319 01:17:27,672 --> 01:17:29,049 Złapała haczyk? 1320 01:17:29,132 --> 01:17:32,761 - Jeśli nie, to już nic nie zadziała. - Słuchaj, skoro już wiesz, co nam grozi, 1321 01:17:32,844 --> 01:17:35,013 możesz choć raz nie ryzykować? 1322 01:17:36,806 --> 01:17:37,807 Nie. 1323 01:17:39,976 --> 01:17:41,311 Uderz w stół. Właśnie dzwoni. 1324 01:17:41,811 --> 01:17:42,812 Podoba się? 1325 01:17:43,396 --> 01:17:44,981 Dla mnie trąci bezguściem. 1326 01:17:45,774 --> 01:17:49,152 Widzę, że wybraliście miejscówkę tak, aby była blisko mojej. 1327 01:17:49,819 --> 01:17:52,864 Ucieszy was wiadomość, że jesteście na liście zaproszonych. 1328 01:17:54,074 --> 01:17:55,492 Przynieście moje Serce. 1329 01:17:56,034 --> 01:17:57,327 Zrobimy wymianę. 1330 01:17:57,786 --> 01:17:59,746 Pan McKinney za diament. 1331 01:18:00,372 --> 01:18:04,709 Na zewnątrz, bez świateł i cienia magii. 1332 01:18:05,252 --> 01:18:07,420 Niech choćby jeden królik wyskoczy z kapelusza, 1333 01:18:07,504 --> 01:18:09,381 czy jeden as wychyli się z rękawa, 1334 01:18:09,756 --> 01:18:12,467 a wasz przyjaciel zniknie na zawsze. 1335 01:18:14,010 --> 01:18:16,221 Mam nadzieję, że ta metafora była dla was zrozumiała. 1336 01:18:43,665 --> 01:18:46,084 Witamy w hotelu W Yas Island. 1337 01:18:46,293 --> 01:18:48,044 Bliskowschodnia oaza parków rozrywki. 1338 01:18:51,881 --> 01:18:55,468 Chcę wreszcie podziękować Yas Island za zorganizowanie uroczystości 1339 01:18:55,552 --> 01:18:58,471 godnej najszybszej drużyny w sportach motorowych. 1340 01:19:00,098 --> 01:19:01,850 To wyjątkowy tor, 1341 01:19:01,933 --> 01:19:05,854 ale nasi rywale ujrzą na nim to, do czego musieli się już przyzwyczaić. 1342 01:19:06,646 --> 01:19:08,898 Widok tylnych spojlerów naszych wozów. 1343 01:19:12,444 --> 01:19:14,738 W mordę, to jest ta Veronika? 1344 01:19:15,947 --> 01:19:18,366 Prezentuje się dosyć wladczo. 1345 01:19:18,617 --> 01:19:22,537 Są nasi magiczni przyjaciele. Przywitaj ich. 1346 01:19:22,621 --> 01:19:25,373 Dziękuję, że państwo przybyliście. Udanego wyścigu. 1347 01:19:25,749 --> 01:19:27,626 Atlas kazał odwrócić ich uwagę. 1348 01:19:27,876 --> 01:19:28,919 Jak to zrobimy? 1349 01:19:29,002 --> 01:19:30,754 Na każdym kroku ochrona. 1350 01:19:32,130 --> 01:19:33,506 Wyluzujcie, biorę to na siebie. 1351 01:19:34,507 --> 01:19:35,967 Cześć, siemka. 1352 01:19:36,176 --> 01:19:39,596 David? Jestem z zarządzania komunikacją. Sprawdzam, czy wszystko gra. 1353 01:19:39,679 --> 01:19:42,015 Możecie zmienić ustawienie tej kamery? 1354 01:19:42,349 --> 01:19:43,975 Dziękuję. Nie przeszkadzajcie sobie. 1355 01:19:45,310 --> 01:19:46,311 Teraz ty. 1356 01:19:47,437 --> 01:19:48,563 Damy radę. 1357 01:19:49,606 --> 01:19:52,776 Musisz tylko potwierdzić, że diament jest autentykiem. 1358 01:19:52,859 --> 01:19:55,070 To trefne typy. 1359 01:19:56,071 --> 01:19:59,658 Jak miło was widzieć! Zacznijmy od zakopania toporu wojennego. 1360 01:19:59,824 --> 01:20:01,910 - W sobie nawzajem? - Kawalarz. 1361 01:20:02,244 --> 01:20:04,955 Obie strony mają coś, na czym zależy drugiej. 1362 01:20:05,038 --> 01:20:06,915 Wymarzony pretekst, by robić interesy. 1363 01:20:06,998 --> 01:20:11,711 Jest jeden warunek. Mam ogromną nadzieję, że szybko dobijemy targu. 1364 01:20:11,795 --> 01:20:13,296 - Co za gracja. - Nie teraz. 1365 01:20:13,380 --> 01:20:14,673 - Nie cierpię baby. - Lula. 1366 01:20:16,132 --> 01:20:17,634 - Siema. - Jakoś pomóc? 1367 01:20:17,717 --> 01:20:19,135 Mamy nakręcić wóz. 1368 01:20:19,219 --> 01:20:20,303 Przepustka? 1369 01:20:20,387 --> 01:20:22,264 No tak, jasne. Już. 1370 01:20:22,347 --> 01:20:23,431 Proszę. 1371 01:20:23,932 --> 01:20:24,933 A ty? 1372 01:20:25,016 --> 01:20:27,102 Mam w którejś kieszeni. 1373 01:20:29,813 --> 01:20:31,982 O, proszę. Kręcimy serial dokumentalny "Do mety". 1374 01:20:32,065 --> 01:20:34,776 Cały sezon o Vanderberg Motorsports. Mogli was uprzedzić. 1375 01:20:34,859 --> 01:20:35,860 Amatorszczyzna. 1376 01:20:36,695 --> 01:20:41,658 Zrobimy przebitki, może parę b-rolek z zachwyconymi imprezowiczami. 1377 01:20:42,200 --> 01:20:43,952 - Rób, gdy będziesz gotowy. - Nie dotykać wozu! 1378 01:20:44,411 --> 01:20:47,205 - Kręcimy w środku. - Załapie się pan na epizod. 1379 01:20:47,289 --> 01:20:49,541 Obejdzie się. Mam wytyczne. 1380 01:20:49,624 --> 01:20:50,625 My też. 1381 01:20:51,418 --> 01:20:52,919 Dobry wieczór, pani Vanderberg. 1382 01:20:53,545 --> 01:20:57,424 Próbujemy nakręcić te ujęcia, o które pani prosiła, ale jest kłopocik. 1383 01:20:57,966 --> 01:20:59,926 - Ktoś tu sobie nagrabił. - Chce z panem rozmawiać. 1384 01:21:00,719 --> 01:21:02,345 Kiepsko, stary. Kiepsko. 1385 01:21:03,805 --> 01:21:04,806 Halo. 1386 01:21:04,889 --> 01:21:06,850 Jak mawiał mój ojciec, 1387 01:21:06,933 --> 01:21:09,352 nikt nie kupuje diamentu jak kota w worku. 1388 01:21:09,769 --> 01:21:12,480 Obecnie ten wóz jest moim diamentem, 1389 01:21:13,690 --> 01:21:17,569 więc pozwól im wykonywać swoją pracę, albo poszukaj dla siebie nowej. 1390 01:21:18,361 --> 01:21:19,613 Przepraszam za opóźnienie. 1391 01:21:22,949 --> 01:21:24,826 - W porządku. - Ty rządzisz. 1392 01:21:24,910 --> 01:21:27,495 Tylko kapkę się cofnij. Dla lepszego oświetlenia. 1393 01:21:27,579 --> 01:21:28,580 Dzięki. 1394 01:21:32,125 --> 01:21:34,169 - Przejdźmy do sedna. - Proszę. 1395 01:21:36,296 --> 01:21:38,256 Oczywiście, twój zbir. Pan wybaczy. 1396 01:21:40,800 --> 01:21:43,345 Nie ufacie nam po tylu wspólnych przejściach? 1397 01:21:48,099 --> 01:21:49,100 Jakiś problem? 1398 01:21:49,976 --> 01:21:51,895 - Sprawdzaj do skutku. - To jest Serce. 1399 01:21:52,270 --> 01:21:54,397 Naturalnie. Prosimy uwolnić naszego przyjaciela. 1400 01:21:56,399 --> 01:21:57,400 No dalej. 1401 01:22:02,405 --> 01:22:03,406 Jest. 1402 01:22:07,035 --> 01:22:08,203 Wszystko w porządku? 1403 01:22:08,662 --> 01:22:10,789 Teraz już wiem, że jestem wart pół miliarda. 1404 01:22:10,872 --> 01:22:12,582 Daliśmy się orżnąć, ale miło cię widzieć. 1405 01:22:12,666 --> 01:22:15,794 Mówicie i macie. Jak widzicie, dotrzymuję słowa. 1406 01:22:16,002 --> 01:22:17,712 Zostańcie na dłużej, jeśli macie ochotę. 1407 01:22:18,004 --> 01:22:19,047 Miłej imprezy. 1408 01:22:20,632 --> 01:22:22,050 Co to, na litość boską? 1409 01:22:26,680 --> 01:22:27,472 W mordę! 1410 01:22:28,515 --> 01:22:30,267 Jak tym jeździć? 1411 01:22:30,767 --> 01:22:33,311 Jak mam się skupić, jak się na mnie wydzierasz?! 1412 01:22:34,020 --> 01:22:35,146 Nie dajcie mu uciec! 1413 01:22:37,065 --> 01:22:38,066 Przepraszam! 1414 01:22:40,443 --> 01:22:41,570 Wezwijcie policję! 1415 01:22:41,820 --> 01:22:45,615 Dobrze się bawisz? Będzie się tak jopić, czy odzyskasz mój wóz? 1416 01:22:48,159 --> 01:22:49,202 To wasza sprawka. 1417 01:22:53,707 --> 01:22:54,749 Gotowe. 1418 01:22:56,835 --> 01:22:59,254 Atlas, chciałeś zmyłki, to masz. 1419 01:23:02,424 --> 01:23:04,050 Rany, ale to wywija! 1420 01:23:11,641 --> 01:23:13,018 Co jest, do diabła? 1421 01:23:13,101 --> 01:23:15,729 Polecieliśmy przez jakąś zapadnię. 1422 01:23:15,812 --> 01:23:16,813 Żyjecie? 1423 01:23:16,896 --> 01:23:18,356 Gdzie my jesteśmy? 1424 01:23:20,317 --> 01:23:24,154 Dziś po przebudzeniu tylko jednego pragnęłam bardziej niż mojego diamentu. 1425 01:23:24,863 --> 01:23:26,781 Moich Jeźdźców pod kluczem. 1426 01:23:27,198 --> 01:23:28,617 Teraz mam jedno i drugie. 1427 01:23:29,326 --> 01:23:31,536 Czuję, że los mnie trochę rozpuścił. 1428 01:23:32,746 --> 01:23:34,789 Gdy wy przygotowywaliście wasz numer, 1429 01:23:34,873 --> 01:23:36,791 ja dopieszczałam swój. 1430 01:23:37,083 --> 01:23:39,836 Pięcioro Jeźdźców w potrzasku i bez wyjścia. 1431 01:23:40,295 --> 01:23:43,590 Możecie być narodowym skarbem, ale takie też tu mamy na stanie. 1432 01:23:44,299 --> 01:23:45,800 Trudniejsze do znalezienia. 1433 01:23:46,635 --> 01:23:48,511 Bo zakopane na środku pustyni. 1434 01:23:52,474 --> 01:23:56,061 Świat będzie myślał, że zginęliście przy nieudanej próbie ucieczki. 1435 01:23:57,145 --> 01:24:00,106 Pora na prawdziwą magię. 1436 01:24:02,859 --> 01:24:05,111 Walić magię, wzywajcie pomoc! 1437 01:24:05,195 --> 01:24:07,239 - Jack, dzwoń do June. - Macie zasięg? 1438 01:24:07,322 --> 01:24:10,200 Zablokowała sygnał. Wszystko przewidziała. 1439 01:24:10,283 --> 01:24:14,037 - Lula, z kim ty trzymasz? - Jasne, że z wami, ale to łebski babsztyl. 1440 01:24:14,120 --> 01:24:17,707 - Jedno drugiemu nie przeszkadza. - Piasku coraz więcej. 1441 01:24:17,791 --> 01:24:21,211 - Klatka nam się zapełnia. - Henley, pierwsza zasada ucieczki? 1442 01:24:21,294 --> 01:24:23,546 "Ile da się tak przeżyć?". 1443 01:24:23,630 --> 01:24:26,383 Sądząc po tempie zapełniania i wielkości pomieszczenia, 1444 01:24:26,466 --> 01:24:27,759 mamy przerąbane. 1445 01:24:27,842 --> 01:24:30,553 Wspaniale. Druga zasada? 1446 01:24:30,637 --> 01:24:35,475 Jakaś rysa, słabość? Są tylne drzwi? Szukajcie! 1447 01:24:36,643 --> 01:24:37,644 Szczelne. 1448 01:24:37,727 --> 01:24:39,229 Cholera, nic. Też szczelne. 1449 01:24:41,481 --> 01:24:43,149 Wszystko na maksa uszczelnione. 1450 01:24:47,487 --> 01:24:49,030 Jest jakaś trzecia zasada? 1451 01:24:55,829 --> 01:24:57,289 Mam to, na czym ci zależy. 1452 01:24:58,248 --> 01:25:01,459 Znakomicie. Spotkamy się tam, gdzie miejsce Serca. 1453 01:25:02,419 --> 01:25:03,878 Już nie mogę się doczekać. 1454 01:25:09,050 --> 01:25:10,468 Do skarbca. 1455 01:25:17,309 --> 01:25:19,519 Pomóż, Ricky Bobby! 1456 01:25:24,232 --> 01:25:27,819 To się tak skończy? Serio, wykitujemy w tym akwarium? 1457 01:25:27,903 --> 01:25:30,947 Zabawne. Tydzień temu chciałem umrzeć. 1458 01:25:31,531 --> 01:25:35,911 A gdy pojawił się powód, by żyć, to my autentycznie umrzemy. 1459 01:25:36,286 --> 01:25:37,454 Co w tym zabawnego? 1460 01:25:38,371 --> 01:25:41,750 W głowie było przezabawne, tak sytuacyjnie. 1461 01:25:42,042 --> 01:25:43,126 No wcale. 1462 01:25:43,668 --> 01:25:44,669 Skończyły nam się opcje. 1463 01:25:45,211 --> 01:25:49,466 Niepotrzebnie dosrywałam ci z tą stroną internetową, strojem i logo. 1464 01:25:49,549 --> 01:25:54,304 - W porządku. - "I" jako różdżka w "Wilder" nie było żenujące. 1465 01:25:54,387 --> 01:25:56,348 - Luz, dzięki. - Serio. Jest słodka, urocza i... 1466 01:25:56,431 --> 01:25:58,391 - Dość. - Tęskniłam za tobą. 1467 01:25:59,225 --> 01:26:01,269 Wiem, że rzadko to okazuję, 1468 01:26:01,853 --> 01:26:03,521 ale naprawdę nie widzę poza wami świata. 1469 01:26:05,815 --> 01:26:09,694 Normalnie żywcem nas pogrzebią jak w jakimś westernie. 1470 01:26:09,778 --> 01:26:12,822 Zakopywanie żywcem to taka prastara sztuczka. 1471 01:26:12,906 --> 01:26:16,576 - Pamiętacie, kto ją wykonywał? - Bill Shirk prawie się przez nią przekręcił. 1472 01:26:16,660 --> 01:26:19,829 Kojarzycie? Wlazł do trumny z pleksi i zasypał się piaskiem. 1473 01:26:20,372 --> 01:26:24,751 - Pleksi chyba pękło. - Bo piasek zamókł, już pamiętam. 1474 01:26:24,834 --> 01:26:28,880 Poprzedniego dnia padało. Mokry piach jest cięższy i rozbił szkło. 1475 01:26:28,964 --> 01:26:30,715 Chwila. Jeśli uda się to złamać, 1476 01:26:30,799 --> 01:26:35,136 zamoczymy piasek i rozsadzimy to... pudło! Mam rację? 1477 01:26:35,220 --> 01:26:38,390 Gdybym mógł coś o to owinąć, mógłbym to podważyć. 1478 01:26:39,975 --> 01:26:41,184 Merritt, podaj pasek. 1479 01:26:42,602 --> 01:26:43,645 Proszę. 1480 01:26:43,728 --> 01:26:45,188 Świetnie. 1481 01:26:45,272 --> 01:26:46,314 Dobrze ci idzie. 1482 01:26:49,317 --> 01:26:50,360 Tak! 1483 01:26:52,487 --> 01:26:54,072 Pomóżcie. Ciągnijcie mnie w dół. 1484 01:26:54,531 --> 01:26:55,532 To jest z metalu. 1485 01:27:02,956 --> 01:27:04,624 Fajnie, super! 1486 01:27:06,835 --> 01:27:09,296 Stań na poboczu! Jesteś otoczony! 1487 01:27:09,796 --> 01:27:12,799 Chciałbym, ale dopiero się tego uczę. 1488 01:27:15,677 --> 01:27:17,012 Pilnujcie go! 1489 01:27:17,637 --> 01:27:19,723 Jestem największym kierowcą wyścigowym! 1490 01:27:25,020 --> 01:27:26,730 Zbliżamy się do rynku! 1491 01:27:26,813 --> 01:27:28,773 Zajedźcie mu drogę z drugiej strony! 1492 01:27:35,864 --> 01:27:36,907 Uwaga! 1493 01:27:39,951 --> 01:27:40,994 Cholera! 1494 01:27:41,161 --> 01:27:43,038 Wyłącz silnik i wysiadaj z wozu! 1495 01:27:43,121 --> 01:27:44,456 Jesteś otoczony! 1496 01:27:45,040 --> 01:27:46,666 Ręce nad głową! Ani kroku! 1497 01:27:46,750 --> 01:27:48,919 Przepraszam, nie włączyłem kierunkowskazu? 1498 01:27:49,502 --> 01:27:50,545 Aresztujemy cię! 1499 01:27:51,671 --> 01:27:54,090 Dziękujemy. Świetnie się panowie spisaliście. 1500 01:27:55,008 --> 01:27:57,260 Dostaliśmy list gończy za Bosco Leroyem. 1501 01:27:57,969 --> 01:27:58,970 - Dziękujemy. - Do usług. 1502 01:28:01,222 --> 01:28:02,432 Atlas mnie zabije. 1503 01:28:04,142 --> 01:28:05,644 Woda za szybko nas zalewa. 1504 01:28:05,727 --> 01:28:06,895 A szkło jakoś nie pęka. 1505 01:28:06,978 --> 01:28:08,605 I to wszystko przez diament. 1506 01:28:08,855 --> 01:28:11,566 Teraz by się przydał. Nic tak nie tnie szkła. 1507 01:28:11,650 --> 01:28:14,402 Zaraz... Henley! 1508 01:28:15,403 --> 01:28:17,239 Wstrzymam oddech na osiem minut. 1509 01:28:17,822 --> 01:28:20,116 Tylko my możemy się z tego wydostać. 1510 01:28:42,013 --> 01:28:44,182 Wjechaliśmy na pustynię. 1511 01:28:44,266 --> 01:28:46,101 Burza się nasila. 1512 01:28:53,858 --> 01:28:55,277 A ten tu po co? 1513 01:28:55,360 --> 01:28:57,988 W sprawie diamentu pani Vanderberg, który ukradliście. 1514 01:29:15,839 --> 01:29:16,840 Zgubiłeś coś? 1515 01:29:35,442 --> 01:29:36,610 Było miło. 1516 01:29:44,826 --> 01:29:47,454 To działa. Pomóżcie! 1517 01:29:47,662 --> 01:29:49,706 - Pomagajcie. - Dobra, razem. 1518 01:30:18,818 --> 01:30:20,320 Henley, szacuneczek. 1519 01:30:20,403 --> 01:30:21,404 - Boże. - Dobra robota. 1520 01:30:21,488 --> 01:30:23,114 Mamy jeszcze występ. 1521 01:30:23,198 --> 01:30:25,116 Żebyśmy się nie spóźnili. 1522 01:30:25,700 --> 01:30:27,202 - W porządku? - Tak. 1523 01:30:43,218 --> 01:30:44,594 Tożsamość potwierdzona. 1524 01:31:05,198 --> 01:31:06,199 Dołączyłeś. 1525 01:31:08,118 --> 01:31:09,160 Masz to, na czym mi zależy? 1526 01:31:09,953 --> 01:31:11,413 Jeśli ty masz coś dla mnie. 1527 01:31:15,834 --> 01:31:17,002 Gdzie dowód? 1528 01:31:24,384 --> 01:31:25,510 Przed tobą. 1529 01:31:27,345 --> 01:31:28,388 Ja nim jestem. 1530 01:31:31,600 --> 01:31:32,601 Charlie... 1531 01:31:33,518 --> 01:31:34,519 Myślałam... 1532 01:31:35,979 --> 01:31:36,980 że ty nie żyjesz. 1533 01:31:38,940 --> 01:31:40,400 Iluzja prysła. 1534 01:31:44,446 --> 01:31:45,780 To naprawdę niezwykłe, 1535 01:31:46,823 --> 01:31:50,035 do czego ludzie się posuwają, żeby coś... 1536 01:31:50,911 --> 01:31:51,912 albo ktoś... 1537 01:31:53,121 --> 01:31:54,122 zniknął. 1538 01:32:08,011 --> 01:32:09,888 Sama nauczyłam cię tej sztuczki. 1539 01:32:10,430 --> 01:32:12,390 A wcześniej nasz ojciec ciebie. 1540 01:32:13,350 --> 01:32:16,770 I teraz po 15 latach chcesz mnie zrujnować? 1541 01:32:16,853 --> 01:32:17,896 Nie. 1542 01:32:19,022 --> 01:32:20,815 Przez całe 15 lat. 1543 01:32:22,609 --> 01:32:24,819 Nie wiedziałam, że będziesz w tym samochodzie. 1544 01:32:24,903 --> 01:32:27,656 Ale jaka to musiała być ulga, gdy tak się jednak okazało. 1545 01:32:28,698 --> 01:32:30,158 Gdy wpadliśmy do wody, 1546 01:32:30,992 --> 01:32:32,827 nie mogłem odpiąć pasów. 1547 01:32:33,787 --> 01:32:36,539 Mama zrobiła to na ostatnim oddechu. 1548 01:32:37,707 --> 01:32:40,085 Zawsze cię szczerze lubiłam. 1549 01:32:42,462 --> 01:32:44,965 Pozwól wreszcie przyjąć cię jak brata. 1550 01:32:45,048 --> 01:32:46,258 Jestem twoim bratem! 1551 01:32:49,552 --> 01:32:51,554 Oboje mamy krew naszego ojca. 1552 01:32:52,931 --> 01:32:56,059 Choć nigdy się do mnie nie przyznał. 1553 01:32:56,810 --> 01:33:00,689 - Nie wiem, ile razy matka go błagała... - A moją wstyd doprowadził do grobu. 1554 01:33:00,772 --> 01:33:02,649 Moją ty doprowadziłaś. 1555 01:33:05,443 --> 01:33:06,444 W porządku. 1556 01:33:07,153 --> 01:33:08,154 Masz rację. 1557 01:33:11,408 --> 01:33:12,492 Należy do ciebie. 1558 01:33:14,411 --> 01:33:15,412 Proszę. 1559 01:33:17,914 --> 01:33:18,915 Weź go. 1560 01:33:45,942 --> 01:33:47,027 Łapanie pocisku. 1561 01:33:48,528 --> 01:33:49,529 To niemożliwe. 1562 01:33:49,779 --> 01:33:51,698 Nie, to tylko magia. 1563 01:34:07,130 --> 01:34:08,340 Witam wszystkich! 1564 01:34:09,507 --> 01:34:10,508 Dziękuję! 1565 01:34:11,635 --> 01:34:12,636 Tak, dzięki! 1566 01:34:13,678 --> 01:34:16,139 Wcześniej J. Daniel Atlas obiecał wam, 1567 01:34:16,222 --> 01:34:18,892 że Diamentowe Serce wróci do prawowitych właścicieli. 1568 01:34:20,435 --> 01:34:22,145 Zanim to nastąpi, 1569 01:34:22,229 --> 01:34:24,272 pora wam kogoś przedstawić. 1570 01:34:24,356 --> 01:34:28,777 Najpierw przywitajmy nieokiełznaną duszę, 1571 01:34:28,860 --> 01:34:31,863 niesamowitą June Rouclere! 1572 01:34:35,951 --> 01:34:38,328 Witajcie. Dziękuję wam. 1573 01:34:39,788 --> 01:34:41,456 Bardzo dziękuję. 1574 01:34:42,082 --> 01:34:43,083 A teraz... 1575 01:34:43,166 --> 01:34:44,834 niezłomny 1576 01:34:44,918 --> 01:34:47,587 Bosco Leroy! 1577 01:34:48,713 --> 01:34:50,799 Cała przyjemność po naszej stronie! 1578 01:34:51,174 --> 01:34:52,175 Cześć, bogini. 1579 01:34:56,429 --> 01:35:00,308 Ale oczywiście niczego nie dokonalibyśmy 1580 01:35:00,684 --> 01:35:03,603 bez pomocy największych magików na świecie. 1581 01:35:04,396 --> 01:35:06,147 Czworga... Przepraszam. 1582 01:35:06,648 --> 01:35:08,984 Pięciorga Jeźdźców! 1583 01:35:21,788 --> 01:35:22,914 Dziękujemy wam. 1584 01:35:26,084 --> 01:35:27,419 Bawiliśmy... 1585 01:35:27,502 --> 01:35:30,922 Właściwie oszałamialiśmy widzów na całym świecie, 1586 01:35:31,006 --> 01:35:34,467 ale nigdy nie uczestniczyliśmy w przygotowaniu takiego numeru. 1587 01:35:34,551 --> 01:35:38,138 Pewnie zastanawiacie się, jak nam się to udało. 1588 01:35:38,221 --> 01:35:40,682 Cóż, każdy magik potrzebuje pomocnika. 1589 01:35:40,765 --> 01:35:41,850 Veroniko? 1590 01:35:44,185 --> 01:35:45,645 Wydawałoby się, że to Veronika, 1591 01:35:46,146 --> 01:35:48,899 jako jedyna dziedziczka Petera Vanderberga, 1592 01:35:48,982 --> 01:35:51,192 jest prawowitą właścicielką Serca. 1593 01:35:51,276 --> 01:35:52,861 Ale oto mała przewrotka. 1594 01:35:53,320 --> 01:35:54,779 Peter nie miał jednego dziecka, 1595 01:35:55,196 --> 01:35:56,197 lecz dwoje. 1596 01:35:56,281 --> 01:35:58,408 Dokładnie. I to drugie dziecko 1597 01:35:58,617 --> 01:35:59,618 uniknęło śmierci. 1598 01:35:59,951 --> 01:36:01,411 Trafiło do Nowego Jorku. 1599 01:36:04,998 --> 01:36:07,667 Tam pochłonęła go żądza zemsty. 1600 01:36:09,878 --> 01:36:11,463 Potrzebował jednak pomocy. 1601 01:36:13,048 --> 01:36:14,716 Mezcal dla mnie, dzięki. 1602 01:36:15,216 --> 01:36:16,426 Skaptował więc... 1603 01:36:16,509 --> 01:36:18,303 - Mówcie, kiedy przestać. - Stop. 1604 01:36:18,595 --> 01:36:20,180 - To twoja karta? - Tak. 1605 01:36:20,263 --> 01:36:21,640 Powiedzieć, jak to zrobiłem? 1606 01:36:21,723 --> 01:36:22,849 Nakłonił, 1607 01:36:24,726 --> 01:36:29,105 i zwabił najgenialniejszych specjalistów, których dało się zgromadzić. 1608 01:36:30,398 --> 01:36:34,194 Byli fundamentami numeru, jakiego świat jeszcze nie widział. 1609 01:36:36,029 --> 01:36:38,865 I tak dotarliśmy do dzisiejszego wieczoru. 1610 01:36:38,949 --> 01:36:42,160 Proszę o oklaski dla mózgu tej całej operacji. 1611 01:36:42,244 --> 01:36:43,536 Naszego przyjaciela. 1612 01:36:43,620 --> 01:36:44,621 Ducha. 1613 01:36:44,913 --> 01:36:46,164 Do tej chwili. 1614 01:36:46,748 --> 01:36:48,708 Charlie Vanderberg. 1615 01:36:57,259 --> 01:37:01,012 Mówiłem, że nie mogę się doczekać, kiedy cię załatwimy, ale to sztos mojego ży... 1616 01:37:01,096 --> 01:37:03,348 Nadal jesteś smętny i żałosny. 1617 01:37:03,890 --> 01:37:05,016 A ty jesteś nikim. 1618 01:37:05,267 --> 01:37:06,935 Chwileczkę! 1619 01:37:07,018 --> 01:37:08,186 I tak pozostanie. 1620 01:37:08,270 --> 01:37:10,313 Dalej nie wiem, jak ci się to udało. 1621 01:37:10,397 --> 01:37:15,819 Veronika jeszcze nie zajarzyła, jak znalazła się w tym miejscu. 1622 01:37:16,027 --> 01:37:17,112 Wyjaśnijmy jej. 1623 01:37:17,612 --> 01:37:18,613 Widzisz... 1624 01:37:19,155 --> 01:37:22,701 Najlepsi magicy wykorzystują wasze przekonania. 1625 01:37:22,784 --> 01:37:26,246 Na przykład, że samochód, który na was czeka, to ten sam, który was przywiózł. 1626 01:37:26,329 --> 01:37:27,372 Ruszamy. 1627 01:37:31,209 --> 01:37:34,504 I że żywioł natury nie jest jej zaprzeczeniem. 1628 01:37:46,308 --> 01:37:49,561 Że skarbiec na środku pustyni to nie złudzenie. 1629 01:37:54,399 --> 01:37:57,569 Że w pistolecie nie ma tylko ślepaków. 1630 01:37:58,862 --> 01:38:02,574 A winda zjeżdża po prostu pod ziemię. 1631 01:38:03,450 --> 01:38:05,827 Jeśli chcesz wkręcić wyborną oszustkę, 1632 01:38:06,453 --> 01:38:08,496 musisz zmanipulować jej rzeczywistość. 1633 01:38:09,664 --> 01:38:11,249 W ramach ostatniej sztuczki 1634 01:38:11,458 --> 01:38:13,793 sprawimy, że Veronika zniknie. 1635 01:38:15,128 --> 01:38:16,129 Nie. 1636 01:38:16,796 --> 01:38:17,797 Nie wygrasz. 1637 01:38:18,381 --> 01:38:20,133 Rodzina Vanderbergów to ja! 1638 01:38:20,216 --> 01:38:22,052 - Pożegnajmy ją. - Już tęsknię. 1639 01:38:22,135 --> 01:38:23,595 W finale... 1640 01:38:24,179 --> 01:38:26,848 - poznaliście prawdziwą Veronikę. - My nigdy nie przegrywamy! 1641 01:38:27,515 --> 01:38:29,226 Świat jest pełen złudzeń. 1642 01:38:29,851 --> 01:38:34,314 Jednym z większych jest przekonanie, że ten diament należy do Vanderbergów. 1643 01:38:34,731 --> 01:38:38,652 Jako jedyny nieosadzony potomek mojego ojca 1644 01:38:38,818 --> 01:38:41,988 dopilnuję, żeby każdy z naszych kryminalnych kupców 1645 01:38:42,072 --> 01:38:44,032 poniósł konsekwencje prawne. 1646 01:38:44,324 --> 01:38:48,245 Potem wszystkie nasze aktywa, w tym Serce, 1647 01:38:48,328 --> 01:38:51,498 przekażę południowoafrykańskim społecznościom, którym je zabrano. 1648 01:38:51,873 --> 01:38:54,918 A dolarowy naddatek podzielę między was. 1649 01:38:56,544 --> 01:38:59,506 Fani Jeźdźców zawsze wychodzą z pełniejszymi kieszeniami. 1650 01:38:59,798 --> 01:39:00,799 Fajna sztuczka. 1651 01:39:00,882 --> 01:39:02,550 Miałem najlepszych mistrzów. 1652 01:39:04,761 --> 01:39:06,972 Dziękuję. 1653 01:39:07,973 --> 01:39:10,850 Dzięki, że przyszliście dla nas wszystkich. 1654 01:39:11,977 --> 01:39:13,186 I pamiętajcie, 1655 01:39:13,436 --> 01:39:15,772 że jakąkolwiek kartę los wam podrzuci, 1656 01:39:16,273 --> 01:39:19,651 musicie nauczyć się kreować własną magię. 1657 01:39:20,068 --> 01:39:21,319 Panie i panowie. 1658 01:39:21,820 --> 01:39:24,406 Jesteśmy Jeżdźcami! Dobranoc! 1659 01:39:46,595 --> 01:39:50,473 JEŹDŹCY 1660 01:40:06,406 --> 01:40:09,367 Dobra, na co masz ochotę: granat czy malinojeżyna? 1661 01:40:10,285 --> 01:40:11,870 Mówiłem, że chcę się napić. 1662 01:40:12,495 --> 01:40:13,496 To spróbuj. 1663 01:40:15,457 --> 01:40:17,250 Ta dzisiejsza młodzież. 1664 01:40:22,505 --> 01:40:23,506 No jasne. 1665 01:40:23,840 --> 01:40:26,009 - Całkiem całkiem. Spróbujesz? - Nie. 1666 01:40:26,301 --> 01:40:27,510 To chyba twoje. 1667 01:40:29,846 --> 01:40:31,556 - Moja karta. - Możesz oprawić. 1668 01:40:31,640 --> 01:40:32,891 Dzięki, nie omieszkam. 1669 01:40:33,183 --> 01:40:35,477 Dalej nie mogę uwierzyć, że jesteś Vanderbergiem. 1670 01:40:36,061 --> 01:40:37,062 Ona też nie może. 1671 01:40:37,562 --> 01:40:40,523 Powinnyśmy założyć własną ekipę. 1672 01:40:40,607 --> 01:40:42,692 - Stowarzyszenie magiczek? - Tak. 1673 01:40:43,401 --> 01:40:44,736 Jeździunie? 1674 01:40:45,445 --> 01:40:46,613 No nie. 1675 01:40:46,696 --> 01:40:47,906 Jeźdźczynie. 1676 01:40:47,989 --> 01:40:48,990 Koniary. 1677 01:40:49,074 --> 01:40:50,075 Źrebice! 1678 01:40:50,367 --> 01:40:51,952 Mogę na sekundę? 1679 01:40:53,995 --> 01:40:57,290 - Nie inwigiluję Jeźdźczyń. - Co tam? 1680 01:41:00,585 --> 01:41:03,463 - Ja tylko... - Mów. Coś nie tak? 1681 01:41:03,546 --> 01:41:07,050 Ciężko mi, bo nie wiem, co ty czujesz. 1682 01:41:09,010 --> 01:41:10,095 Słuchajcie! 1683 01:41:10,345 --> 01:41:12,597 Kochani moi, pozwólcie tutaj! 1684 01:41:13,723 --> 01:41:17,811 Podejdźcie. Przyniósłbyś tej ambrozji? 1685 01:41:18,728 --> 01:41:22,524 Jack, mówię ci - cud miód. To sztosi. 1686 01:41:22,607 --> 01:41:24,651 - Nie tak, Merritt. - Znaczy, sztos. 1687 01:41:24,734 --> 01:41:25,819 W sensie, że pyszne. 1688 01:41:27,320 --> 01:41:30,699 Muszę przyznać, że będę za wami tęsknić. 1689 01:41:32,242 --> 01:41:33,660 Właśnie to samo pomyślałem. 1690 01:41:33,743 --> 01:41:34,786 Ja też. 1691 01:41:35,620 --> 01:41:37,289 Cholera, kocham was. 1692 01:41:38,081 --> 01:41:39,457 A my ciebie. 1693 01:41:41,710 --> 01:41:42,711 Was też. 1694 01:41:43,128 --> 01:41:44,337 Uroczo. Nawet mnie? 1695 01:41:44,421 --> 01:41:46,798 Serio? Ile ty piłeś? 1696 01:41:47,757 --> 01:41:50,010 - Przestańcie. - Zajmijcie się czymś innym. 1697 01:41:50,176 --> 01:41:54,180 - Gadaliście, że wszyscy się kochamy. - Dajcie spokój. 1698 01:41:55,890 --> 01:41:57,225 Zapraszaliście kogoś? 1699 01:41:58,059 --> 01:41:59,936 Nikt miał nie wiedzieć, gdzie jesteśmy. 1700 01:42:17,621 --> 01:42:18,997 - Od kogo? - Nie wiadomo. 1701 01:42:19,456 --> 01:42:20,457 Otwórz. 1702 01:42:20,874 --> 01:42:21,875 Sama to zrób. 1703 01:42:22,208 --> 01:42:23,209 Dobra. 1704 01:42:30,634 --> 01:42:33,720 - To samo było na tych drzwiach. - Do zamku. 1705 01:42:34,220 --> 01:42:36,181 Mogę tym razem sam otworzyć? 1706 01:42:36,348 --> 01:42:37,349 Jasne, dawaj. 1707 01:42:39,309 --> 01:42:40,727 Chyba tym razem ogarnę. 1708 01:42:56,451 --> 01:42:57,827 Witajcie, Jeźdźcy. 1709 01:42:58,870 --> 01:42:59,871 Tęskniliście? 1710 01:43:00,247 --> 01:43:01,248 Dylan. 1711 01:43:02,374 --> 01:43:03,917 Miał być w pace. 1712 01:43:04,459 --> 01:43:06,836 Wiem, myślicie, że was okłamałem. 1713 01:43:07,128 --> 01:43:11,007 To nie tak. Po prostu wprowadziłem was w błąd. 1714 01:43:11,341 --> 01:43:13,426 Ale uwierzcie mi, dla waszego dobra. 1715 01:43:13,969 --> 01:43:16,096 Ta tajemnica jest bardziej skomplikowana. 1716 01:43:16,554 --> 01:43:19,474 A koniec końców Jeźdźcy znowu działają razem. 1717 01:43:19,558 --> 01:43:20,642 Serce aż rośnie. 1718 01:43:22,727 --> 01:43:24,479 A wasza trójka oszustów, 1719 01:43:25,939 --> 01:43:27,357 bezwstydnie podszywająca się 1720 01:43:27,857 --> 01:43:30,360 pod naszą tajną organizację? 1721 01:43:30,694 --> 01:43:32,737 Myśleliście, że to wam się upiecze? 1722 01:43:32,946 --> 01:43:35,490 Bez konsekwencji ani kary? 1723 01:43:38,535 --> 01:43:39,536 I bardzo słusznie. 1724 01:43:41,162 --> 01:43:43,623 Witajcie w Oku. 1725 01:43:45,792 --> 01:43:47,294 A pozostali... 1726 01:43:48,295 --> 01:43:50,130 Myśleliście, że wasze zadanie już wykonane? 1727 01:43:51,965 --> 01:43:53,091 Nic z tych rzeczy. 1728 01:43:54,259 --> 01:43:55,677 Dopiero się rozkręcamy. 1729 01:43:59,139 --> 01:44:00,432 Co to za numer? 1730 01:44:07,898 --> 01:44:11,776 Reżyseria: 1731 01:44:13,570 --> 01:44:16,907 Scenariusz: 1732 01:44:43,266 --> 01:44:45,936 Zdjęcia: 1733 01:45:02,285 --> 01:45:04,704 Muzyka: 1734 01:45:22,389 --> 01:45:25,392 Wystąpili: 1735 01:46:26,244 --> 01:46:30,957 ILUZJA 3 1736 01:46:31,291 --> 01:46:33,209 Tekst: Piotr Licki