1
00:00:10,093 --> 00:00:11,970
Trzy, dwa, jeden.
2
00:00:19,853 --> 00:00:22,355
- Nie, ja to zrobię!
- Ja chcę.
3
00:00:29,529 --> 00:00:31,114
Chyba było szybciej.
4
00:00:31,740 --> 00:00:33,158
Na tyle, żeby wygrać?
5
00:00:33,908 --> 00:00:35,243
Zależy, z kim się ścigamy.
6
00:00:37,996 --> 00:00:40,164
Ile rodzice są winni pannie Henderson?
7
00:00:40,165 --> 00:00:42,500
- Sześć dolarów?
- I trzydzieści centów.
8
00:00:44,002 --> 00:00:46,670
Wygram zawody
w strzelaniu z procy i rzucaniu obręczą.
9
00:00:46,671 --> 00:00:47,672
To dziesięć centów.
10
00:00:48,173 --> 00:00:50,966
Ty wygrasz konkurs haftu i pisania esejów.
11
00:00:50,967 --> 00:00:52,926
Dostaniesz za to dolara.
12
00:00:52,927 --> 00:00:55,638
Nie spłacimy całego długu,
ale chociaż część.
13
00:00:58,224 --> 00:01:00,142
Nie chcę, by wiedzieli, że wiemy.
14
00:01:00,143 --> 00:01:03,229
- Wygramy i zrobimy im niespodziankę.
- Dobrze.
15
00:01:12,947 --> 00:01:14,865
- Podziwiasz kukurydzę?
- Tak.
16
00:01:14,866 --> 00:01:18,203
W przyszłym roku zasiejemy
dwa razy tyle i kupimy krowę mleczną.
17
00:01:20,080 --> 00:01:21,748
I zbudujemy większy dom.
18
00:01:24,250 --> 00:01:25,585
Taki z sypialniami.
19
00:01:30,006 --> 00:01:31,841
Wkrótce ruszą płatności hipoteczne.
20
00:01:32,425 --> 00:01:35,344
Zbierzemy plony,
a zimą będę polował i zastawiał sidła.
21
00:01:35,345 --> 00:01:38,306
Dużo futer na sprzedaż.
Marzmy o wielkich rzeczach.
22
00:01:38,932 --> 00:01:41,976
Pomarzę, gdy zaczną przychodzić płatności.
23
00:01:46,606 --> 00:01:49,109
- Co sądzicie o większym domu?
- Tak.
24
00:01:49,651 --> 00:01:50,943
Chcemy mieć strych.
25
00:01:50,944 --> 00:01:54,656
- I regał na nasze skarby.
- I salon. I piec.
26
00:01:55,240 --> 00:01:57,075
Warto wiedzieć, czego się chce.
27
00:01:57,784 --> 00:01:59,952
Wielkie marzenia i plany, jak je spełnić.
28
00:01:59,953 --> 00:02:02,579
Chwilowo marzę tylko o Dniu Założycieli.
29
00:02:02,580 --> 00:02:05,083
Planujemy jeść kukurydzę i tańczyć.
30
00:02:05,667 --> 00:02:06,668
Zacny plan.
31
00:02:08,837 --> 00:02:09,671
Chcę tańczyć.
32
00:02:19,430 --> 00:02:24,352
DOMEK NA PRERII
33
00:02:32,694 --> 00:02:37,115
Miasteczko Independence
zawdzięcza nazwę pewnemu stylowi życia.
34
00:02:37,615 --> 00:02:41,952
Rodziny, które tu przybyły,
miały nadzieję na wolność
35
00:02:41,953 --> 00:02:44,205
i nowy początek w nowym miejscu.
36
00:02:45,331 --> 00:02:47,250
Zdecydowanie wolę twoje placki.
37
00:02:49,294 --> 00:02:52,588
- Nie wiedziałam, że gra pan na pianinie.
- Lata nauki.
38
00:02:52,589 --> 00:02:55,049
Na Zachodzie wolę nowe piosenki.
Jakieś zamówienia?
39
00:02:56,467 --> 00:02:59,470
Jest loteria, prażona kukurydza
i lemoniada. Chodźcie!
40
00:03:02,891 --> 00:03:04,976
Naiwnie myślałam,
że to będzie rodzinny dzień.
41
00:03:05,476 --> 00:03:07,270
Trudno konkurować z lemoniadą.
42
00:03:08,396 --> 00:03:11,191
Racja. Dobrze was widzieć.
43
00:03:13,359 --> 00:03:15,611
Ponoć Osagowie
ruszają w przyszłym tygodniu.
44
00:03:15,612 --> 00:03:16,905
Większość. Tak.
45
00:03:18,281 --> 00:03:19,324
Wy też?
46
00:03:21,242 --> 00:03:22,994
- Nie zdecydowaliśmy.
- Nie.
47
00:03:27,165 --> 00:03:29,374
Podobno szkoła rusza we wrześniu.
48
00:03:29,375 --> 00:03:32,337
Dzięki Bogu.
Dziewczynki mają dość moich lekcji.
49
00:03:34,130 --> 00:03:38,885
- Myślałam, że będziesz uczyć.
- Nie wiem. Mam pełne ręce roboty.
50
00:03:39,385 --> 00:03:42,096
Panie i panowie, mieszkańcy Independence,
51
00:03:42,597 --> 00:03:44,599
czy mogę prosić o uwagę?
52
00:03:45,725 --> 00:03:49,437
Chciałbym jako pierwszy życzyć wam…
53
00:03:53,650 --> 00:03:55,777
szczęśliwego Dnia Założycieli!
54
00:03:57,946 --> 00:03:59,197
Dawaj, Scott!
55
00:04:11,251 --> 00:04:12,167
Proszę.
56
00:04:12,168 --> 00:04:15,087
Rzut obręczą nakłada się
na bieg na trzech nogach.
57
00:04:15,088 --> 00:04:18,132
- Nie weźmiesz udziału w obu.
- Mogę rzucać obręczą.
58
00:04:18,633 --> 00:04:20,593
Jeśli wygram, oddam ci nagrodę.
59
00:04:21,177 --> 00:04:23,428
- Powiedziałaś jej?
- Nic nie powie.
60
00:04:23,429 --> 00:04:26,181
- Nie potrzebujemy pomocy.
- Potrzebujemy.
61
00:04:26,182 --> 00:04:29,935
Jeśli zostaniemy,
nauczysz mnie pleść wianki.
62
00:04:29,936 --> 00:04:31,271
Wtedy będziemy kwita.
63
00:04:33,815 --> 00:04:35,065
Zgoda.
64
00:04:35,066 --> 00:04:38,820
Tata mówi, by mieć wielkie marzenia,
a potem planować ich spełnienie.
65
00:04:42,407 --> 00:04:43,533
Więc spełnijmy je.
66
00:04:46,244 --> 00:04:48,161
Nikt nie wie, dokąd pojechał?
67
00:04:48,162 --> 00:04:52,416
Podobno poprosił doktora Blake’a
z Elk City, by przejął jego pacjentów,
68
00:04:52,417 --> 00:04:55,127
a potem odjechał w siną dal.
69
00:04:55,128 --> 00:04:56,837
LEMONIADA
70
00:04:56,838 --> 00:04:58,631
Od tamtej pory cisza.
71
00:05:00,216 --> 00:05:02,051
Może wrócił do żony.
72
00:05:02,593 --> 00:05:05,095
- Dlaczego…
- Albo pojechał się rozwieść.
73
00:05:05,096 --> 00:05:06,847
Pół na pół. Teraz już wiesz.
74
00:05:06,848 --> 00:05:10,309
Wiem tylko tyle, że nie powiedział prawdy.
75
00:05:10,310 --> 00:05:13,061
Nie skreślałabym go. Jeszcze nie.
76
00:05:13,062 --> 00:05:14,981
Od kiedy jesteś taką optymistką?
77
00:05:16,232 --> 00:05:17,858
Nie jestem optymistką.
78
00:05:17,859 --> 00:05:21,404
- Umiem rozpoznać zakochaną dziewczynę.
- Kto mówi o miłości?
79
00:05:25,950 --> 00:05:27,368
Prawie wszystko zeszło.
80
00:05:29,078 --> 00:05:31,496
Chcesz postrzelać do beczki?
81
00:05:31,497 --> 00:05:34,374
Zawsze lepiej się czuję,
gdy do czegoś strzelam.
82
00:05:34,375 --> 00:05:35,752
Nie, dziękuję.
83
00:05:39,964 --> 00:05:40,922
Romantycznie.
84
00:05:40,923 --> 00:05:42,257
Mogę ją porwać?
85
00:05:42,258 --> 00:05:44,135
Śmiało. Ja tu skończę.
86
00:05:47,722 --> 00:05:50,558
- Czemu mówisz, że nie zdecydowaliśmy?
- Bo nie zdecydowaliśmy.
87
00:05:51,809 --> 00:05:54,895
Dotąd nie chciałeś porzucić tego,
co zbudowaliśmy.
88
00:05:54,896 --> 00:05:56,438
Co się zmieniło?
89
00:05:56,439 --> 00:05:58,732
Odegrałem istotną rolę
w podpisaniu traktatu.
90
00:05:58,733 --> 00:06:02,444
Chcę to dalej robić. Tłumaczyć,
negocjować, dbać o naszą przyszłość.
91
00:06:02,445 --> 00:06:05,906
Twój ojciec nie byłby zadowolony.
Tyle włożyłeś w ten dom.
92
00:06:05,907 --> 00:06:07,658
Nie obchodzi mnie jego zdanie.
93
00:06:08,242 --> 00:06:11,371
Przedtem status ziemi był niejasny,
ale umowa została zawarta.
94
00:06:12,080 --> 00:06:15,290
Nie będą nas tu chcieli.
Nie będziemy bezpieczni.
95
00:06:15,291 --> 00:06:17,919
- Na naszej ziemi?
- Widzą to inaczej.
96
00:06:19,921 --> 00:06:21,922
Louis chciał kupić dom i farmę.
97
00:06:21,923 --> 00:06:24,801
Może nowy początek
będzie dla nas wszystkich najlepszy.
98
00:06:31,766 --> 00:06:32,975
Dla nas wszystkich.
99
00:06:36,854 --> 00:06:38,773
Więc chcesz zostawić tu Julię.
100
00:06:41,067 --> 00:06:42,777
Zawsze będzie z nami.
101
00:06:53,871 --> 00:06:55,247
URZĄD POCZTOWY
102
00:06:55,248 --> 00:06:58,126
- Szczęśliwego Dnia Założycieli.
- Wzajemnie.
103
00:07:00,169 --> 00:07:03,297
- Mówiłeś, że przyjdą pieniądze.
- To od ojca.
104
00:07:06,217 --> 00:07:07,802
Wpisał Carrie do Biblii.
105
00:07:15,017 --> 00:07:15,935
Co?
106
00:07:19,021 --> 00:07:20,314
Gustafson miał udar.
107
00:07:20,982 --> 00:07:23,817
- O nie.
- Żyje. Wciąż dochodzi do siebie.
108
00:07:23,818 --> 00:07:26,903
Zaczną płacić,
kiedy syn przyjedzie im pomóc,
109
00:07:26,904 --> 00:07:28,864
ale to będzie długo po żniwach.
110
00:07:28,865 --> 00:07:31,325
- Bez pieniędzy przez rok?
- Przynajmniej.
111
00:07:33,453 --> 00:07:36,998
Dziewczynki potrzebują ubrań,
butów, podręczników do szkoły.
112
00:07:37,498 --> 00:07:40,042
Kończą się mąka kukurydziana
i pszenna, fasola.
113
00:07:40,960 --> 00:07:42,127
I mamy długi.
114
00:07:42,128 --> 00:07:46,924
Nie chcę wyrzucać chorego z domu,
ale moglibyśmy poszukać nowego kupca.
115
00:07:49,010 --> 00:07:50,678
Musiałbym tam pojechać.
116
00:07:51,345 --> 00:07:54,182
Nawet gdyby było nas stać na podróż,
nie mogę zostać tu sama.
117
00:08:04,650 --> 00:08:06,319
Muszę przyjąć posadę nauczycielki.
118
00:08:06,903 --> 00:08:08,069
A co z Carrie?
119
00:08:08,070 --> 00:08:11,407
Znajdę kogoś do opieki.
Albo będę ją zabierać.
120
00:08:12,783 --> 00:08:14,410
Miasto szybko się rozrasta.
121
00:08:14,911 --> 00:08:17,163
Przed zimą przydadzą się cieśle.
122
00:08:17,872 --> 00:08:20,499
Eli bez przerwy gada o kolei.
123
00:08:20,500 --> 00:08:21,792
Muszą mieć pracę.
124
00:08:23,544 --> 00:08:24,629
Coś się znajdzie.
125
00:08:31,886 --> 00:08:33,054
Wielkie marzenia.
126
00:08:44,941 --> 00:08:47,276
Na miejsca, gotowi,
127
00:08:48,611 --> 00:08:49,487
start!
128
00:08:55,034 --> 00:08:56,118
- Dawaj!
- Dalej!
129
00:09:00,790 --> 00:09:02,208
Mamy zwyciężczynie!
130
00:09:03,459 --> 00:09:04,460
Brawo!
131
00:09:06,420 --> 00:09:07,964
Dobra, chodźmy.
132
00:09:08,631 --> 00:09:10,174
- Dobra robota.
- Chodźmy!
133
00:09:12,927 --> 00:09:14,637
Musiałeś być dobrym ojcem.
134
00:09:16,639 --> 00:09:17,890
Starałem się.
135
00:09:21,561 --> 00:09:23,229
Miały szczęście.
136
00:09:31,571 --> 00:09:32,905
Dość czułych słówek.
137
00:09:33,698 --> 00:09:36,200
Idę oceniać zawody w strzelaniu z procy.
138
00:09:44,417 --> 00:09:46,544
Ciągnijcie w tym samym czasie.
139
00:09:47,044 --> 00:09:49,754
Jednocześnie. Robicie to osobno.
140
00:09:49,755 --> 00:09:52,883
Przytrzymajcie z lewej. A z prawej…
141
00:09:53,384 --> 00:09:54,719
Dobrze, to…
142
00:09:56,512 --> 00:09:58,138
Przepiękny dzień.
143
00:09:58,139 --> 00:10:00,015
Jednak miałam wizję, prawda?
144
00:10:00,016 --> 00:10:01,142
Tak.
145
00:10:01,726 --> 00:10:05,937
Podobno Mary to główna rywalka Romanzy
w konkursie na esej.
146
00:10:05,938 --> 00:10:08,899
Nic o tym nie wspominała,
ale ćwiczy od tygodni.
147
00:10:09,400 --> 00:10:10,818
Niech wygra najlepsza.
148
00:10:13,321 --> 00:10:15,655
Bardzo tęsknię za nauczaniem.
149
00:10:15,656 --> 00:10:19,284
Wyżej z prawej. Tak. Przytrzymajcie.
150
00:10:19,285 --> 00:10:20,369
Idealnie.
151
00:10:23,247 --> 00:10:24,831
Wybacz, co mówiłaś?
152
00:10:24,832 --> 00:10:28,127
Chciałabym zacząć uczyć
od nowego semestru.
153
00:10:28,628 --> 00:10:33,049
Tę posadę otrzymała już
młoda kobieta polecona przez Margaret.
154
00:10:33,549 --> 00:10:37,637
Ma dwa lata doświadczenia
i jest bardzo chwalona.
155
00:10:39,680 --> 00:10:42,182
Nauczanie jest dla niezamężnych kobiet.
156
00:10:42,183 --> 00:10:44,643
Nie ja ustalam zasady. Tak już jest.
157
00:10:44,644 --> 00:10:47,521
Masz dziecko i rodzinę.
158
00:10:48,022 --> 00:10:52,233
Zgodzisz się chyba, że miasteczko
potrzebuje tyle nowych twarzy,
159
00:10:52,234 --> 00:10:53,735
ile zdołamy przyciągnąć.
160
00:10:53,736 --> 00:10:54,654
Oczywiście.
161
00:10:56,781 --> 00:10:59,325
Poza tym mam dla ciebie coś innego.
162
00:11:00,660 --> 00:11:01,993
Gdy dotrze tu kolej,
163
00:11:01,994 --> 00:11:04,872
będę gościć nowych przybyszy
i się nimi zajmować.
164
00:11:05,373 --> 00:11:07,582
Eli chce kandydować na burmistrza.
165
00:11:07,583 --> 00:11:09,752
To tajemnica. Nie piśnij słówka.
166
00:11:10,252 --> 00:11:12,295
Będę miała pełne ręce roboty,
167
00:11:12,296 --> 00:11:15,299
więc nie będę miała czasu
na Towarzystwo Kobiet.
168
00:11:16,425 --> 00:11:17,677
Chcę ci je powierzyć.
169
00:11:18,386 --> 00:11:22,014
Byłabym dyrektorką,
a ty zajmowałabyś się bieżącymi sprawami.
170
00:11:24,433 --> 00:11:25,643
Kobiety cię szanują.
171
00:11:27,603 --> 00:11:28,688
Pochlebiasz mi.
172
00:11:30,022 --> 00:11:32,024
Niestety potrzebuję płatnej pracy.
173
00:11:33,401 --> 00:11:34,985
Och, nie wiedziałam.
174
00:11:39,281 --> 00:11:40,866
Nie będę cię zatrzymywać.
175
00:11:46,831 --> 00:11:50,251
Hotel Judson planuje rozbudowę
restauracji i piekarni.
176
00:11:50,876 --> 00:11:53,086
Będą szukali doskonałej kucharki.
177
00:11:53,087 --> 00:11:55,464
Chętnie cię polecę, jeśli masz ochotę.
178
00:11:57,591 --> 00:11:59,259
Tak, dziękuję.
179
00:11:59,260 --> 00:12:02,221
Dasz mi znać w sprawie Towarzystwa Kobiet?
180
00:12:03,097 --> 00:12:06,100
Chciałabyś mieć na czele towarzystwa
pracującą kobietę?
181
00:12:07,435 --> 00:12:09,520
Wszystkie pracujemy, czyż nie?
182
00:12:16,026 --> 00:12:20,072
Skoro podpisano traktat,
183
00:12:21,407 --> 00:12:23,075
pojawi się jakaś praca na kolei?
184
00:12:24,076 --> 00:12:25,119
Jeśli tak,
185
00:12:26,454 --> 00:12:28,664
byłbym wdzięczny, gdybyś mnie polecił.
186
00:12:29,206 --> 00:12:30,707
Pracy nie brakuje
187
00:12:30,708 --> 00:12:33,878
i chętnie polecę cię jako brygadzistę.
188
00:12:34,378 --> 00:12:36,088
Przyda się taki człowiek.
189
00:12:37,006 --> 00:12:37,840
Dziękuję.
190
00:12:38,340 --> 00:12:42,803
Oczywiście kolej dotrze tu
dopiero za jakiś czas,
191
00:12:43,512 --> 00:12:46,306
ale jest dużo pracy przy liniach bocznych.
192
00:12:46,307 --> 00:12:48,934
Może Nebraska,
a najprawdopodobniej Kolorado.
193
00:12:54,440 --> 00:12:56,941
Nie chcę być tak daleko od rodziny.
194
00:12:56,942 --> 00:12:59,236
Tylko przez jakiś rok.
195
00:13:00,154 --> 00:13:02,948
Pewnie masz wielkie plany
związane z tą ziemią.
196
00:13:03,449 --> 00:13:05,576
- Tak.
- Przemyśl to.
197
00:13:06,285 --> 00:13:08,495
A teraz muszę iść do dziewczynek.
198
00:13:08,496 --> 00:13:12,875
Zawsze skutecznie pakują się w kłopoty.
Mają to po Jemmie, nie po mnie.
199
00:13:16,962 --> 00:13:20,131
Z przyjemnością ogłaszam,
że pierwszą nagrodę
200
00:13:20,132 --> 00:13:25,554
za doskonały projekt,
dobór kolorów i ściegi zdobywa…
201
00:13:29,725 --> 00:13:31,435
Mary Ingalls.
202
00:13:32,436 --> 00:13:34,522
- Dziękuję.
- Dobra robota.
203
00:13:37,358 --> 00:13:39,318
Doskonała robota. Bardzo ładnie.
204
00:13:50,579 --> 00:13:52,372
Gratulacje.
205
00:13:52,373 --> 00:13:55,376
Dziękuję. Ty też coś wygrałaś?
206
00:13:55,960 --> 00:13:58,754
Pierwsza nagroda za pierniczki.
Bez konkurencji.
207
00:14:02,550 --> 00:14:04,468
Nigdzie nie widziałam Caleba.
208
00:14:05,594 --> 00:14:07,763
Był rano nieco przygnębiony.
209
00:14:08,597 --> 00:14:09,890
Nie wiem czemu.
210
00:14:12,101 --> 00:14:13,811
Może poprawisz mu nastrój?
211
00:14:21,151 --> 00:14:22,361
Dziękuję.
212
00:14:28,534 --> 00:14:29,410
Witaj.
213
00:14:31,412 --> 00:14:32,955
Doktor Tann. Witamy z powrotem.
214
00:14:34,248 --> 00:14:37,501
- Liczyłem, że porozmawiamy.
- Muszę już iść.
215
00:14:38,961 --> 00:14:40,713
Nie potrzebuję towarzystwa.
216
00:14:41,213 --> 00:14:44,425
- Wróciłem z Filadelfii.
- Podróż była udana?
217
00:14:44,925 --> 00:14:48,094
- Chcę wyjaśnić.
- Nie trzeba. „Nie” znaczy „nie”.
218
00:14:48,095 --> 00:14:50,973
Wysłałem papiery rozwodowe
zaraz po świętach.
219
00:14:52,808 --> 00:14:54,435
Żona ich nie podpisała.
220
00:14:56,687 --> 00:14:57,521
Rozumiem.
221
00:14:59,690 --> 00:15:01,400
Gdy zapytałaś o przyszłość,
222
00:15:02,568 --> 00:15:05,070
wiedziałem, że muszę jechać i to załatwić.
223
00:15:09,575 --> 00:15:10,409
I to zrobiłem.
224
00:15:16,040 --> 00:15:16,957
Miłego dnia.
225
00:15:22,588 --> 00:15:23,631
Chcesz trochę?
226
00:15:24,214 --> 00:15:26,425
Ledwo wyrwałem to Staremu Spencerowi.
227
00:15:27,551 --> 00:15:29,553
Bez obaw. I tak nie ma zębów.
228
00:15:35,476 --> 00:15:36,643
Rozchmurz się.
229
00:15:36,644 --> 00:15:39,979
Dzień Założycieli.
Drugie urodziny Independence.
230
00:15:39,980 --> 00:15:42,690
Sam Parker mówił,
że przyjechała ekipa młodych ludzi
231
00:15:42,691 --> 00:15:44,360
do pracy na budowie.
232
00:15:45,402 --> 00:15:46,445
Pracują za pół ceny.
233
00:15:47,279 --> 00:15:48,113
Za pół ceny?
234
00:15:48,948 --> 00:15:51,033
Umieją w ogóle trzymać młotek?
235
00:15:51,533 --> 00:15:52,368
Czy to ważne?
236
00:15:57,331 --> 00:16:00,042
Nabywcy naszej ziemi w Wisconsin
nie płacą rat.
237
00:16:02,378 --> 00:16:05,130
Myślałem o pracy na budowie
na jesieni, ale…
238
00:16:06,924 --> 00:16:08,342
Na razie bez powodzenia.
239
00:16:12,513 --> 00:16:16,308
Będę miał trochę pracy
przy zaganianiu bydła podczas przegonu.
240
00:16:17,101 --> 00:16:18,227
Podzielę się.
241
00:16:20,020 --> 00:16:22,146
Pewnie daliby ci mleczną krowę za darmo.
242
00:16:22,147 --> 00:16:24,525
Cielaki nie nadążają za stadem.
243
00:16:25,442 --> 00:16:27,611
Dziewczyny ucieszyłyby się z masła.
244
00:16:28,362 --> 00:16:31,365
- Bardzo hojna oferta.
- Nie, to czysty egoizm.
245
00:16:31,949 --> 00:16:34,660
Jeśli wyjedziesz,
nie pomożesz z budową domu.
246
00:16:36,829 --> 00:16:39,832
- Domu?
- Status ziemi został uregulowany.
247
00:16:41,083 --> 00:16:42,001
Uznałem,
248
00:16:43,544 --> 00:16:44,962
że może też się osiedlę.
249
00:16:48,257 --> 00:16:50,883
Nie martw się o młodych i ich tanią pracę.
250
00:16:50,884 --> 00:16:54,346
Gdy przyjdą wichury,
ludzie będą chcieli dobrych fachowców.
251
00:16:57,725 --> 00:17:00,394
Weźmy udział w konkursie rąbania drewna
252
00:17:00,894 --> 00:17:02,354
i pokażmy młodym, kto tu rządzi.
253
00:17:07,359 --> 00:17:09,278
Cześć, Lauro. Kto to taki?
254
00:17:10,154 --> 00:17:11,405
To Dobra Orlica.
255
00:17:12,614 --> 00:17:15,199
Dobra Orlico, to Edith i Romanzy.
256
00:17:15,200 --> 00:17:19,872
- Czemu nie przyszłaś się z nami pobawić?
- Byłyście niemiłe dla Caleba.
257
00:17:20,456 --> 00:17:22,040
Nauczyłaś się już czytać?
258
00:17:22,041 --> 00:17:24,418
Czy będziesz w klasie z maluchami?
259
00:17:26,253 --> 00:17:27,337
Umiem czytać.
260
00:17:27,921 --> 00:17:30,382
Zapraszam kolejną zawodniczkę.
261
00:17:46,607 --> 00:17:50,360
Czyli jednak kłamałaś,
że umiesz ustrzelić królika z 20 kroków.
262
00:18:23,310 --> 00:18:25,187
Wygrałam konkurs haftu.
263
00:18:25,979 --> 00:18:27,981
Żebyś widział minę Romanzy.
264
00:18:29,608 --> 00:18:30,901
Gratulacje.
265
00:18:35,489 --> 00:18:36,698
Wszystko w porządku?
266
00:18:40,994 --> 00:18:41,995
Dostałeś list.
267
00:18:44,456 --> 00:18:45,374
Od matki.
268
00:18:46,416 --> 00:18:47,251
Od matki?
269
00:18:47,835 --> 00:18:51,712
Po świętach Emily zamieściła ogłoszenia
w gazetach w całym kraju.
270
00:18:51,713 --> 00:18:54,091
Matka na jedno trafiła i napisała.
271
00:18:54,716 --> 00:18:57,552
Napisała, że nie wiedziała,
co mnie spotkało.
272
00:18:57,553 --> 00:19:00,347
Mieszka w Cincinnati i chce, żebym wrócił.
273
00:19:04,309 --> 00:19:06,145
Bardzo chcę ją zobaczyć.
274
00:19:06,895 --> 00:19:09,231
A jeśli Emily będzie zła, że wyjeżdżam?
275
00:19:10,357 --> 00:19:11,942
Emily nie będzie zła.
276
00:19:13,235 --> 00:19:14,361
Będzie tęsknić.
277
00:19:16,613 --> 00:19:17,698
Ale nie będzie zła.
278
00:19:18,615 --> 00:19:19,741
A ty?
279
00:19:23,620 --> 00:19:25,247
Rodzina jest najważniejsza.
280
00:19:27,124 --> 00:19:28,542
Chcę, żebyś ją miał.
281
00:19:40,387 --> 00:19:41,555
Ale będę tęskniła.
282
00:19:45,559 --> 00:19:49,061
Nazwa Independence
odnosi się do wolności i niezależności.
283
00:19:49,062 --> 00:19:52,607
Miasteczko wyznaje właśnie te wartości.
284
00:19:52,608 --> 00:19:55,234
Nie chcę iść do szkoły w przyszłym roku.
285
00:19:55,235 --> 00:19:56,778
Zapomnij o nich.
286
00:19:57,279 --> 00:19:58,321
Usiądziemy razem
287
00:19:58,322 --> 00:20:01,365
i nikt nam nie podskoczy,
bo jesteśmy mądrzejsze.
288
00:20:01,366 --> 00:20:03,952
Nawet nie wiesz, czy zostaniesz.
289
00:20:05,913 --> 00:20:07,748
Może będę zupełnie sama.
290
00:20:08,332 --> 00:20:11,001
Masz siostrę. Nigdy nie będziesz sama.
291
00:20:13,337 --> 00:20:14,213
Masz rację.
292
00:20:15,172 --> 00:20:17,382
…dla podobnie myślących osób.
293
00:20:18,091 --> 00:20:19,926
Ciężka praca popłaciła.
294
00:20:19,927 --> 00:20:22,387
Independence to nie tylko niezależność.
295
00:20:22,971 --> 00:20:24,014
To nasz dom.
296
00:20:30,979 --> 00:20:32,022
Pierwsza nagroda.
297
00:20:33,273 --> 00:20:35,817
Dobra robota, Romanzy James.
298
00:20:36,318 --> 00:20:39,446
I wreszcie Mary Ingalls.
299
00:20:44,701 --> 00:20:46,328
Panno Ingalls?
300
00:20:49,414 --> 00:20:51,499
- Ty tam idź.
- Panno Ingalls?
301
00:20:51,500 --> 00:20:54,835
- Nie. To Mary jest tą mądrą.
- Ostatnie wezwanie.
302
00:20:54,836 --> 00:20:56,171
Jesteś równie mądra.
303
00:20:57,589 --> 00:21:00,300
Wobec tego konkurs dobiegł końca.
304
00:21:00,801 --> 00:21:01,843
Chwileczkę!
305
00:21:03,762 --> 00:21:04,763
Jestem panną Ingalls.
306
00:21:31,290 --> 00:21:32,833
Independence…
307
00:21:34,876 --> 00:21:37,421
to miasteczko nazwane
na cześć pewnego stylu życia.
308
00:21:45,762 --> 00:21:49,182
Zabawna nazwa dla takiego miasteczka.
309
00:21:50,100 --> 00:21:53,979
Preria jest taka wielka,
a my tacy malutcy.
310
00:21:56,023 --> 00:21:57,190
Prawda jest taka,
311
00:21:58,775 --> 00:22:00,944
że nikt z nas nie poradzi sobie sam.
312
00:22:03,238 --> 00:22:04,740
Musimy sobie wzajemnie pomagać,
313
00:22:05,365 --> 00:22:07,117
gdy szukamy dachu nad głową,
314
00:22:07,909 --> 00:22:09,619
gdy chorujemy,
315
00:22:10,370 --> 00:22:11,830
gdy jesteśmy samotni.
316
00:22:13,665 --> 00:22:17,293
Independence
nie opiera się na niezależności,
317
00:22:17,294 --> 00:22:21,881
wolności, swobodzie i tym podobnych.
318
00:22:21,882 --> 00:22:24,092
To miejsce, w którym się jednoczymy,
319
00:22:25,594 --> 00:22:27,971
odkrywamy, kim naprawdę jesteśmy.
320
00:22:28,972 --> 00:22:33,267
Independence to poznawanie ludzi,
którzy mieszkają tu od dawna,
321
00:22:33,268 --> 00:22:35,895
a także tych, którzy dopiero przyjechali.
322
00:22:35,896 --> 00:22:38,940
Ludzi innych od tych, których znamy,
323
00:22:39,566 --> 00:22:41,735
oraz ludzi, którzy są jak rodzina.
324
00:22:44,613 --> 00:22:48,283
Independence to nie jest miejsce.
325
00:22:49,284 --> 00:22:50,494
To idea.
326
00:22:51,119 --> 00:22:53,872
To ludzie, których nosimy w sercu.
327
00:22:59,044 --> 00:23:00,670
Dobra robota, Lauro!
328
00:23:01,338 --> 00:23:02,838
Brawo, Lauro!
329
00:23:02,839 --> 00:23:04,090
Tak!
330
00:23:04,091 --> 00:23:05,384
Brawo!
331
00:23:05,967 --> 00:23:07,427
Niesamowita przemowa!
332
00:23:08,053 --> 00:23:09,054
Laura!
333
00:23:10,972 --> 00:23:11,973
Laura!
334
00:23:13,016 --> 00:23:13,934
Brawo!
335
00:23:14,434 --> 00:23:15,685
Brawo, Lauro.
336
00:23:18,063 --> 00:23:19,688
Świetne przemówienie.
337
00:23:19,689 --> 00:23:23,235
CO ZNACZY DLA MNIE INDEPENDENCE
338
00:23:28,532 --> 00:23:30,617
A zwycięża…
339
00:23:39,418 --> 00:23:40,377
Romanzy James.
340
00:23:41,545 --> 00:23:43,463
- Dobra robota!
- Brawo!
341
00:23:44,423 --> 00:23:45,340
Brawo!
342
00:23:48,677 --> 00:23:49,594
Dziękuję.
343
00:23:53,932 --> 00:23:54,850
Oby tak dalej.
344
00:24:01,022 --> 00:24:02,149
To bez znaczenia.
345
00:24:03,442 --> 00:24:05,152
Najlepsza przemowa, jaką słyszałem.
346
00:24:06,278 --> 00:24:07,404
I najprawdziwsza.
347
00:24:11,241 --> 00:24:13,285
Co powiesz na odrobinę muzyki?
348
00:24:22,836 --> 00:24:23,712
Dobra.
349
00:25:25,398 --> 00:25:26,608
Tak!
350
00:25:28,109 --> 00:25:29,236
Chodź.
351
00:25:48,213 --> 00:25:49,839
Co ci chodzi po głowie?
352
00:25:51,299 --> 00:25:54,344
Myślałaś kiedyś o tym,
żeby się ustatkować?
353
00:25:57,138 --> 00:25:59,432
Próbowałam takiego życia.
354
00:26:00,559 --> 00:26:02,143
To nie dla mnie.
355
00:26:03,937 --> 00:26:09,192
Zrozumiałem, że jestem
swoją najlepszą wersją jako część rodziny.
356
00:26:14,990 --> 00:26:16,700
Chciałabym móc ci to dać.
357
00:26:39,931 --> 00:26:41,307
Możemy porozmawiać?
358
00:26:41,308 --> 00:26:44,269
Tańczyliśmy, ale to nie oznacza,
że mam ci coś do powiedzenia.
359
00:26:45,604 --> 00:26:48,481
- Masz prawo być zła.
- Dobrze, że się zgadzamy.
360
00:26:52,110 --> 00:26:53,528
Zrobiłeś ze mnie idiotkę.
361
00:26:56,239 --> 00:26:58,949
- Przepraszam.
- Czemu mi nie powiedziałeś?
362
00:26:58,950 --> 00:27:02,495
Nie wiem. Po prostu mnie zaskoczyłaś.
363
00:27:03,288 --> 00:27:05,123
Nie sądziłem, że się zakocham.
364
00:27:10,754 --> 00:27:13,465
Myślałem o tobie przez całą podróż.
365
00:27:15,216 --> 00:27:17,844
Pragnę, byś była częścią
mojej przyszłości.
366
00:27:20,930 --> 00:27:22,223
Jeśli mnie zechcesz.
367
00:27:27,771 --> 00:27:29,230
Może na razie…
368
00:27:31,441 --> 00:27:34,152
po prostu zatańczymy.
369
00:27:55,632 --> 00:27:57,758
Pamiętam, jak tańczyłaś po raz pierwszy.
370
00:27:57,759 --> 00:28:01,553
Wparowałeś z wozem pełnym książek
na naszą lekcję kotyliona.
371
00:28:01,554 --> 00:28:04,056
Zaoferowałaś, że pokażesz mi bibliotekę.
372
00:28:04,057 --> 00:28:06,183
Chciałam twoją Jane Austen.
373
00:28:06,184 --> 00:28:09,229
- Daj spokój. Byłem czarujący.
- Tak uważałeś.
374
00:28:11,940 --> 00:28:14,067
Nie wiedzieliśmy, co nas czeka.
375
00:28:18,113 --> 00:28:19,030
Miłość.
376
00:28:20,198 --> 00:28:21,241
Wojna.
377
00:28:21,908 --> 00:28:22,784
Strata.
378
00:28:24,244 --> 00:28:27,038
- Obietnica.
- Myśleliśmy, że wszystko jest możliwe.
379
00:28:28,915 --> 00:28:32,669
- Chcieliśmy znaleźć nową drogę.
- Inaczej ją sobie wyobrażałam.
380
00:28:33,920 --> 00:28:35,338
Zawsze okazuje się inna.
381
00:28:41,678 --> 00:28:43,138
Chcę spróbować jeszcze raz.
382
00:28:44,723 --> 00:28:45,974
Zacząć od nowa.
383
00:28:46,975 --> 00:28:48,727
Chcę poczuć tę obietnicę,
384
00:28:49,769 --> 00:28:51,020
tę szansę.
385
00:28:57,694 --> 00:28:58,695
Miałeś rację.
386
00:29:00,363 --> 00:29:02,115
Ona zawsze będzie z nami,
387
00:29:05,034 --> 00:29:06,411
dokądkolwiek pójdziemy.
388
00:29:19,549 --> 00:29:22,677
Porozmawiam z Louisem o farmie.
389
00:29:48,203 --> 00:29:49,454
Witaj, słoneczko.
390
00:29:50,371 --> 00:29:51,456
Tak.
391
00:29:53,208 --> 00:29:54,375
Zatańczymy?
392
00:29:57,086 --> 00:29:58,421
Popilnujemy Carrie.
393
00:30:11,267 --> 00:30:13,353
Dzień nie poszedł po naszej myśli.
394
00:30:15,230 --> 00:30:16,773
Jak zawsze, prawda?
395
00:30:22,529 --> 00:30:23,863
Poradzimy sobie.
396
00:30:26,574 --> 00:30:27,659
Jak zawsze.
397
00:30:56,938 --> 00:30:59,357
Coś ty zrobił? Zrujnowałeś nam życie.
398
00:31:00,024 --> 00:31:02,986
Co teraz? Nie odejdziesz stąd.
399
00:31:03,528 --> 00:31:04,404
Hej!
400
00:31:04,904 --> 00:31:06,154
Zaraz wracam.
401
00:31:06,155 --> 00:31:08,032
Nie odchodź, James.
402
00:31:10,285 --> 00:31:12,786
Hej! Ani mi się waż, James.
403
00:31:12,787 --> 00:31:14,621
Nie tutaj, Kind.
404
00:31:14,622 --> 00:31:16,958
Zapłacić? Zapłaciłem własnym potem.
405
00:31:17,458 --> 00:31:19,043
Zostaw go, Russell!
406
00:31:19,544 --> 00:31:20,460
Hej.
407
00:31:20,461 --> 00:31:21,795
To żmija.
408
00:31:21,796 --> 00:31:24,798
Zwabił nas tu, a teraz nas stąd wyrzucą.
409
00:31:24,799 --> 00:31:27,135
No dalej! Powiedz mu, James.
410
00:31:28,344 --> 00:31:31,096
Po sfinalizowaniu umowy z Osagami
411
00:31:31,097 --> 00:31:35,726
rząd chce nas wysiedlić,
chyba że zapłacimy w ciągu dwóch tygodni.
412
00:31:35,727 --> 00:31:38,645
- Jak to?
- Ustawa o gospodarstwach tu nie działa.
413
00:31:38,646 --> 00:31:40,731
Rząd kupił ziemię od Osagów,
414
00:31:40,732 --> 00:31:43,233
a teraz chce zwrotu z inwestycji.
415
00:31:43,234 --> 00:31:48,030
Eli i jego kolej sprzedali nam kłamstwo,
a potem wystawili rachunek!
416
00:31:48,031 --> 00:31:49,490
Nie zrobiłem tego.
417
00:31:51,326 --> 00:31:52,327
Ile żądają?
418
00:31:54,120 --> 00:31:55,288
Chcą 3,75 $ za hektar.
419
00:31:58,249 --> 00:31:59,334
To cena rynkowa.
420
00:32:02,211 --> 00:32:03,670
A jeśli mnie nie stać?
421
00:32:03,671 --> 00:32:07,382
Szeryfowie usuną stąd każdego,
kto nie zapłaci.
422
00:32:07,383 --> 00:32:08,342
Razem z Indianami.
423
00:32:08,343 --> 00:32:11,470
Nie ma postępu bez bólu i poświęceń.
424
00:32:11,471 --> 00:32:13,431
Idź do diabła. Ty i twój postęp.
425
00:32:24,108 --> 00:32:26,319
Mogę załatwić pożyczkę od kolei.
426
00:32:27,111 --> 00:32:29,906
Pensja brygadzisty wystarczy,
by ją spłacić,
427
00:32:30,823 --> 00:32:32,659
a nawet podwoić twoją parcelę.
428
00:32:33,451 --> 00:32:35,203
Tylko na rok,
429
00:32:37,372 --> 00:32:38,289
może dwa lata.
430
00:32:40,416 --> 00:32:41,584
Co ty na to?
431
00:33:09,320 --> 00:33:10,697
Dużo z tego usłyszałaś?
432
00:33:11,406 --> 00:33:12,240
Wystarczająco.
433
00:33:20,790 --> 00:33:22,291
Ile zarobimy na zbiorach?
434
00:33:24,002 --> 00:33:25,169
Nie wiem.
435
00:33:26,713 --> 00:33:28,172
Może na cztery hektary.
436
00:33:30,258 --> 00:33:32,635
Możemy sprzedać trochę mebli,
437
00:33:33,511 --> 00:33:36,514
zegarek, grzebienie, skrzypce.
438
00:33:38,474 --> 00:33:41,394
Jeśli dostaniemy pracę,
zdołamy przetrwać zimę.
439
00:33:45,023 --> 00:33:47,859
Albo przyjmę posadę brygadzisty.
440
00:33:52,488 --> 00:33:54,490
Nie przyjechaliśmy, żeby się rozdzielać.
441
00:34:23,728 --> 00:34:24,687
Co to jest?
442
00:34:32,862 --> 00:34:34,154
Pożar prerii.
443
00:34:34,155 --> 00:34:35,364
Niech płonie.
444
00:34:35,865 --> 00:34:39,410
Niech jego miasteczko spłonie.
Eli na to zasłużył.
445
00:34:41,079 --> 00:34:43,748
Pożar!
446
00:35:07,271 --> 00:35:08,356
Eli, idź.
447
00:35:09,357 --> 00:35:10,191
Masz.
448
00:35:11,859 --> 00:35:13,194
Weź. Bądź ostrożny.
449
00:35:13,736 --> 00:35:16,030
Musimy wykopać pas przeciwpożarowy!
450
00:35:32,296 --> 00:35:33,755
Szybko i równo!
451
00:35:33,756 --> 00:35:37,135
Nie przerywajcie!
452
00:36:02,201 --> 00:36:03,327
Ugaszą go.
453
00:36:03,911 --> 00:36:07,205
- A jeśli nie?
- Uciekniemy nad strumień.
454
00:36:07,206 --> 00:36:10,333
Tam uciekłyby ptaki, króliki i węże.
455
00:36:10,334 --> 00:36:12,295
Więc tam pobiegniemy.
456
00:36:25,349 --> 00:36:27,977
Zróbmy przerwę od codziennych uciech
457
00:36:28,561 --> 00:36:30,688
I policzmy przelane łzy
458
00:36:31,731 --> 00:36:35,484
Gdy spijamy nasze żale wraz z ubogimi
459
00:36:36,777 --> 00:36:42,032
Jest pieśń, która będzie zawsze
Rozbrzmiewać w naszych uszach
460
00:36:42,033 --> 00:36:46,204
O, ciężkie czasy, nie wracajcie już więcej
461
00:36:47,330 --> 00:36:52,877
To jest ta pieśń, westchnienie znużonych
462
00:36:53,377 --> 00:36:58,089
Ciężkie czasy, ciężkie czasy
Nie wracajcie już więcej
463
00:36:58,090 --> 00:37:03,053
Przez wiele dni czekaliście
Pod drzwiami mej chaty
464
00:37:03,054 --> 00:37:07,683
O, ciężkie czasy, nie wracajcie już więcej
465
00:37:11,395 --> 00:37:12,980
To nie działa!
466
00:37:35,544 --> 00:37:37,170
Musimy się wycofać!
467
00:37:37,171 --> 00:37:38,172
Nie!
468
00:37:39,340 --> 00:37:40,924
Musimy dalej walczyć!
469
00:37:40,925 --> 00:37:43,761
Nikt nie zginie za twoje miasteczko, Eli!
470
00:37:50,309 --> 00:37:52,143
- Cofnąć się!
- Wycofać się!
471
00:37:52,144 --> 00:37:53,646
- Wycofać się!
- Do tyłu!
472
00:37:55,189 --> 00:37:56,023
Wycofać się!
473
00:37:58,150 --> 00:38:00,069
Wszyscy do tyłu!
474
00:38:01,112 --> 00:38:01,946
No już!
475
00:38:05,950 --> 00:38:07,410
Uciekajcie stąd!
476
00:38:24,927 --> 00:38:25,761
Wiatr się zmienia.
477
00:38:31,976 --> 00:38:34,437
Wiatr zmienia kierunek!
478
00:39:18,898 --> 00:39:20,775
Nareszcie jest po wszystkim.
479
00:39:28,741 --> 00:39:30,951
Mamo, wiedziałam, że cię znajdę.
480
00:39:32,453 --> 00:39:33,454
Straszne.
481
00:39:34,121 --> 00:39:35,873
To było okropne.
482
00:39:46,342 --> 00:39:47,259
Hej.
483
00:39:48,302 --> 00:39:49,345
Już dobrze.
484
00:39:54,517 --> 00:39:55,434
Jesteśmy bezpieczni.
485
00:39:56,477 --> 00:39:57,478
Wracajmy do domu.
486
00:40:17,998 --> 00:40:19,375
Prr, spokojnie.
487
00:40:28,175 --> 00:40:29,427
Jack!
488
00:40:30,344 --> 00:40:32,346
Chodź tu. Jack!
489
00:40:35,433 --> 00:40:36,725
Oceńmy straty.
490
00:40:37,643 --> 00:40:38,477
Jack!
491
00:41:01,584 --> 00:41:03,210
Nie da się tego uratować.
492
00:41:04,712 --> 00:41:05,546
Nie.
493
00:41:09,258 --> 00:41:10,426
Dokąd pojedziemy?
494
00:41:13,012 --> 00:41:14,346
Wrócimy do Wielkiego Lasu?
495
00:41:17,558 --> 00:41:18,726
Tego pragniesz?
496
00:41:24,523 --> 00:41:26,025
Podoba mi się, kim tu jesteśmy.
497
00:41:31,447 --> 00:41:34,492
Chcieliśmy być
najlepszą wersją siebie. Udało się.
498
00:41:36,744 --> 00:41:37,995
Możemy to powtórzyć.
499
00:41:40,789 --> 00:41:41,874
Ruszajmy dalej.
500
00:41:44,543 --> 00:41:45,419
Dokąd?
501
00:41:51,175 --> 00:41:52,718
Nie możemy tu zostać.
502
00:41:54,553 --> 00:41:55,554
Co masz na myśli?
503
00:41:58,599 --> 00:41:59,433
Przykro mi.
504
00:42:01,894 --> 00:42:03,687
Mary, daj mu pieniądze.
505
00:42:12,279 --> 00:42:15,658
Możecie za to spłacić dług w sklepie.
506
00:42:20,204 --> 00:42:23,457
Planowałyśmy wygrać trochę więcej,
ale znajdziemy pracę.
507
00:42:28,212 --> 00:42:29,838
To nie ma nic do rzeczy.
508
00:42:36,804 --> 00:42:38,013
Zatrzymajcie to.
509
00:42:39,056 --> 00:42:40,015
Zapracowałyście.
510
00:43:02,746 --> 00:43:03,789
Chodź tu.
511
00:43:29,023 --> 00:43:30,691
Mówiłeś, że to na zawsze.
512
00:43:35,195 --> 00:43:36,864
Chciałem, by tak było.
513
00:43:39,033 --> 00:43:40,825
Wyobrażając sobie przyszłość,
514
00:43:40,826 --> 00:43:42,786
marząc o naszym życiu,
515
00:43:44,913 --> 00:43:46,957
zawsze widzę najlepszą możliwą wersję.
516
00:43:48,083 --> 00:43:49,293
Masz nadzieję.
517
00:43:50,669 --> 00:43:51,503
Mam.
518
00:43:55,924 --> 00:43:57,551
Czasem to za mało.
519
00:44:20,199 --> 00:44:21,575
Przykro mi, Ćwiartko.
520
00:44:25,120 --> 00:44:27,039
Powinienem był postąpić inaczej.
521
00:44:34,963 --> 00:44:36,507
Nadzieja jest wszystkim.
522
00:44:41,553 --> 00:44:43,389
To najważniejsza rzecz.
523
00:44:46,308 --> 00:44:47,601
Nie trać jej.
524
00:44:50,396 --> 00:44:51,855
Nie poddawaj się.
525
00:44:55,192 --> 00:44:56,110
Nie poddam się.
526
00:45:06,829 --> 00:45:09,373
Czy tym razem ludzie przyjdą się pożegnać?
527
00:45:11,125 --> 00:45:12,459
Dopilnujemy tego.
528
00:45:20,759 --> 00:45:21,677
O rety.
529
00:45:24,012 --> 00:45:26,890
- Nie.
- Nie? Nie mów na głos.
530
00:45:27,474 --> 00:45:29,184
- Ustalimy datę.
- Nie.
531
00:45:29,685 --> 00:45:31,395
Właśnie. Tam został.
532
00:45:40,487 --> 00:45:41,697
Gdzie pan Edwards?
533
00:45:44,158 --> 00:45:45,701
Na pewno przyjdzie.
534
00:45:53,375 --> 00:45:55,294
To za dużo.
535
00:45:56,295 --> 00:45:59,297
To jest warte trzy,
cztery razy więcej niż dług.
536
00:45:59,298 --> 00:46:00,507
Nie zabierzemy tego.
537
00:46:01,008 --> 00:46:03,510
Nie postoją długo w witrynie.
538
00:46:05,679 --> 00:46:07,389
Zapłacę chociaż za pług.
539
00:46:08,098 --> 00:46:11,477
Resztę uznajcie
za przyszły prezent ślubny.
540
00:46:21,820 --> 00:46:22,696
Biegnij.
541
00:46:23,822 --> 00:46:24,823
Dawaj!
542
00:46:26,158 --> 00:46:27,075
Dalej.
543
00:46:29,369 --> 00:46:30,286
Tak!
544
00:46:30,287 --> 00:46:31,580
Kiedy ruszacie?
545
00:46:32,289 --> 00:46:33,707
W przyszłym tygodniu.
546
00:46:34,625 --> 00:46:35,459
A wy?
547
00:46:37,252 --> 00:46:38,170
Jutro rano.
548
00:46:47,846 --> 00:46:49,515
Dziękuję ci za życzliwość.
549
00:46:52,351 --> 00:46:53,852
Obyśmy znów się spotkali.
550
00:47:15,541 --> 00:47:16,625
Nie zapomnij o mnie.
551
00:47:18,752 --> 00:47:19,670
Nigdy.
552
00:47:45,028 --> 00:47:47,531
Próbuję to wszystko zapisać w myślach.
553
00:47:49,283 --> 00:47:50,284
Ja też.
554
00:48:03,547 --> 00:48:04,798
Będziesz pisać?
555
00:48:06,800 --> 00:48:08,594
Podoba mi się, jak patrzysz na świat.
556
00:48:10,262 --> 00:48:11,888
Będę pisać co tydzień.
557
00:48:11,889 --> 00:48:13,514
A ja będę odpisywać.
558
00:48:13,515 --> 00:48:16,351
Zbierzemy tyle listów,
że wyjdzie z tego książka.
559
00:48:26,528 --> 00:48:29,156
Zabiorę cząstkę ciebie w sercu.
560
00:48:37,623 --> 00:48:38,540
Chodźmy.
561
00:48:41,960 --> 00:48:44,296
Pierwszy nas powitałeś
i ostatni nas żegnasz.
562
00:48:45,088 --> 00:48:46,339
Dziękuję za wszystko.
563
00:48:46,340 --> 00:48:49,676
Dbaj o siebie i o rodzinę, Charles.
564
00:48:50,636 --> 00:48:52,429
Uważaj na zdradliwe prądy.
565
00:48:58,060 --> 00:49:00,020
Nie potrafił się z wami pożegnać.
566
00:49:02,522 --> 00:49:04,441
Ale bardzo was obie kocha.
567
00:49:09,279 --> 00:49:10,614
Podziękuj mu za to,
568
00:49:11,281 --> 00:49:14,159
że znalazł Świętego Mikołaja na prerii…
569
00:49:16,995 --> 00:49:18,622
i że był moim przyjacielem.
570
00:49:21,083 --> 00:49:22,000
Podziękuję.
571
00:50:09,006 --> 00:50:11,967
Króliki będą miały ucztę
w naszym ogrodzie.
572
00:50:13,301 --> 00:50:14,928
Kto tu teraz zamieszka?
573
00:50:18,098 --> 00:50:20,517
Może nowa rodzina,
tworząca własne wspomnienia.
574
00:50:23,311 --> 00:50:25,230
Może ktoś z Osagów.
575
00:50:29,901 --> 00:50:32,362
A może tylko kwiaty, niebo
576
00:50:33,113 --> 00:50:34,072
i króliki.
577
00:50:49,296 --> 00:50:53,758
Jest szczęśliwa kraina, gdzieś daleko stąd
578
00:50:53,759 --> 00:50:57,512
Gdzie święci stoją w chwale
Świetlistej niczym dzień
579
00:50:58,096 --> 00:51:02,266
Słuchajcie, brzmi aniołów pieśń
Chwała naszemu Królowi
580
00:51:02,267 --> 00:51:07,146
Głośno śpiewajmy ku Jego chwale
Chwała, chwała na wieczność
581
00:51:07,147 --> 00:51:11,567
Przybądź do szczęśliwej krainy
Chodź, przybywaj
582
00:51:11,568 --> 00:51:15,905
Dlaczego wątpisz?
Dlaczego zwlekasz?
583
00:51:15,906 --> 00:51:20,576
Och, będziemy szczęśliwi
Gdy od grzechu i smutku się wyzwolimy
584
00:51:20,577 --> 00:51:24,331
Panie, będziemy żyć z Tobą
Błogosławieni na wieczność
585
00:51:24,915 --> 00:51:27,042
Jack, chodź!
586
00:51:30,045 --> 00:51:32,338
Tato, zatrzymaj wóz.
587
00:51:32,339 --> 00:51:33,298
Prr.
588
00:51:34,633 --> 00:51:36,384
Jack, wracaj!
589
00:51:37,052 --> 00:51:39,221
Jack!
590
00:51:43,809 --> 00:51:44,726
Jack!
591
00:51:48,396 --> 00:51:49,231
Pan Edwards?
592
00:51:51,983 --> 00:51:53,151
To pan Edwards!
593
00:51:58,990 --> 00:51:59,825
Prr.
594
00:52:01,409 --> 00:52:03,495
Mogę do was dołączyć?
595
00:52:05,080 --> 00:52:07,207
Kuzynka żony mieszka w Minnesocie.
596
00:52:08,458 --> 00:52:11,586
W miasteczku Walnut Grove.
Jej mąż ma tam sklep.
597
00:52:12,671 --> 00:52:14,589
Ponoć mają dobrą ziemię
i życzliwych ludzi.
598
00:52:18,760 --> 00:52:21,221
- Co wy na to, dziewczynki?
- Tak.
599
00:52:25,225 --> 00:52:26,101
Prowadź.
600
00:52:27,310 --> 00:52:28,145
Dobrze.
601
00:52:29,437 --> 00:52:30,272
Ruszajmy.
602
00:54:28,598 --> 00:54:33,603
{\an8}Napisy: Maria Zawadzka-Strączek