1
00:01:14,554 --> 00:01:17,724
HARRY POTTER I WIĘZIEŃ AZKABANU
2
00:01:40,955 --> 00:01:42,582
Harry. Harry.
3
00:01:42,749 --> 00:01:44,751
Harry! Otwórz drzwi!
4
00:01:54,135 --> 00:01:57,555
Wujku, mógłbyś mi to podpisać?
5
00:01:57,722 --> 00:01:59,057
Co to jest?
6
00:01:59,224 --> 00:02:01,351
Nic. To do szkoły.
7
00:02:01,518 --> 00:02:04,145
Może później,
jeśli będziesz się zachowywał.
8
00:02:04,354 --> 00:02:06,564
Postaram się.
9
00:02:06,731 --> 00:02:09,859
- A ty ciągle tutaj?
- Tak.
10
00:02:10,276 --> 00:02:12,903
Co za "tak"?
Ani krztyny wdzięczności.
11
00:02:13,070 --> 00:02:15,031
Ciesz się, że mój brat cię trzyma.
12
00:02:15,156 --> 00:02:19,536
Ja oddałabym cię do sierocińca.
13
00:02:19,702 --> 00:02:24,082
Och, jest mój Dudziaczek!
14
00:02:24,249 --> 00:02:25,291
Daj buziaka.
15
00:02:26,167 --> 00:02:28,503
Zanieś walizki na górę, ale już!
16
00:02:34,050 --> 00:02:36,928
Masz, pojedz sobie, mój kochany.
17
00:02:37,929 --> 00:02:40,890
- Marge, może się skusisz?
- Ale odrobinkę.
18
00:02:41,057 --> 00:02:44,060
Super wyżerka, Petunio.
19
00:02:44,602 --> 00:02:46,604
Dolej troszeczkę.
20
00:02:47,147 --> 00:02:50,483
Zwykle nie jem zbyt wiele
przy dwunastu psach.
21
00:02:50,650 --> 00:02:53,194
No dolej! Teraz dobrze.
22
00:02:56,322 --> 00:02:58,324
Chcesz trochę brandy?
23
00:02:58,491 --> 00:03:02,537
Mój pieseczek lubi chlapnąć kieliszeczek.
24
00:03:03,997 --> 00:03:05,832
A ty co tak patrzysz?
25
00:03:05,999 --> 00:03:07,834
Dokąd go posłałeś, Vernon?
26
00:03:08,001 --> 00:03:11,337
Do św. Brutusa. Idealny ośrodek
dla beznadziejnych przypadków.
27
00:03:11,546 --> 00:03:14,549
A używają tam rózgi, chłopcze?
28
00:03:18,011 --> 00:03:19,345
Jasne.
29
00:03:19,554 --> 00:03:22,182
Ja obrywam przez cały czas.
30
00:03:22,390 --> 00:03:24,976
To świetnie. Bo nie mogę słuchać
31
00:03:25,185 --> 00:03:28,313
tego bzdurnego gadania
o szkodliwości bicia.
32
00:03:28,521 --> 00:03:31,608
Nie wiń się za to,
że smarkacz wyrósł na coś takiego.
33
00:03:31,775 --> 00:03:35,695
To wszystko zależy od krwi.
Zła krew zawsze się ujawni.
34
00:03:35,862 --> 00:03:38,031
Czym zajmował się jego ojciec?
35
00:03:38,198 --> 00:03:41,201
Niczym. Znaczy, nie pracował.
Był bezrobotny.
36
00:03:41,367 --> 00:03:44,204
- I pewnie dużo pił.
- Nieprawda!
37
00:03:44,370 --> 00:03:46,915
- Coś powiedział?
- Mój ojciec wcale nie pił!
38
00:03:49,918 --> 00:03:54,005
Nic się nie stało!
Mam niezłą krzepę w rękach.
39
00:03:54,172 --> 00:03:56,007
Nie powinieneś iść do łóżka?
40
00:03:56,174 --> 00:03:59,427
Cicho, Vernon. Posprzątaj.
41
00:04:00,804 --> 00:04:03,807
Właściwie... tu nie chodzi o ojca.
42
00:04:04,015 --> 00:04:07,769
Ważniejsza jest matka.
Jak ma się psy, to się wie.
43
00:04:07,936 --> 00:04:11,981
Jeżeli z suką jest coś niedobrze,
ze szczeniakiem będzie tak samo.
44
00:04:12,190 --> 00:04:13,858
Stul pysk!
45
00:04:20,782 --> 00:04:22,909
Coś ci powiem...
46
00:04:44,305 --> 00:04:46,474
Vernon!
47
00:04:49,519 --> 00:04:51,271
Vernon, zrób coś!
48
00:05:39,319 --> 00:05:41,905
Trzymam cię, Marge!
49
00:05:48,661 --> 00:05:50,371
- Nie waż się mnie puścić!
- Przepraszam.
50
00:06:37,710 --> 00:06:40,088
Sprowadź ją tu natychmiast,
51
00:06:40,213 --> 00:06:43,508
- i to w całości!
- Nie. Zasłużyła sobie na to!
52
00:06:43,967 --> 00:06:47,095
- Łapy przy sobie.
- Nie możesz czarować poza szkołą.
53
00:06:47,303 --> 00:06:50,306
- Na pewno?
- Nie pozwolą ci wrócić.
54
00:06:50,432 --> 00:06:51,808
A nie masz dokąd iść.
55
00:06:51,975 --> 00:06:54,310
Wszędzie lepiej niż tutaj.
56
00:08:30,448 --> 00:08:32,283
"Witam w Błędnym Rycerzu,
57
00:08:32,450 --> 00:08:35,829
nadzwyczajnym środku transportu dla
zagubionych czarodziejów i czarownic.
58
00:08:35,995 --> 00:08:40,958
Nazywam się Stan Shunpike
i dziś będę pańskim przewodnikiem".
59
00:08:44,712 --> 00:08:46,131
Co tak leżysz?
60
00:08:46,881 --> 00:08:49,050
- Przewróciłem się.
- A po co?
61
00:08:49,259 --> 00:08:51,928
- Niespecjalnie przecież.
- Wskakuj.
62
00:08:52,095 --> 00:08:54,264
Mam wysłać specjalne zaproszenie?
63
00:09:01,354 --> 00:09:04,441
- Widać tam coś?
- Nie, nic.
64
00:09:04,566 --> 00:09:06,359
To się nie gap! Właź!
65
00:09:06,526 --> 00:09:09,362
Nie, nie. Ja to wezmę, ty właź.
66
00:09:26,379 --> 00:09:29,174
No już, przechodź.
67
00:09:43,938 --> 00:09:47,192
- Możemy jechać, Ern.
- Taa, pal oponki, Ernie.
68
00:09:47,358 --> 00:09:49,569
Będzie bombowo!
69
00:10:00,330 --> 00:10:03,583
- Mówiłeś, jak się nazywasz?
- Jeszcze nie.
70
00:10:04,167 --> 00:10:08,254
- A dokąd cię niesie?
- Do Dziurawego Kotła w Londynie.
71
00:10:08,505 --> 00:10:11,424
Słyszałeś, Ern?
"Do Dziurawego Kotła w Londynie".
72
00:10:11,591 --> 00:10:13,927
Jak podadzą ci tam grochową,
73
00:10:14,094 --> 00:10:16,930
zjedz, zanim ona pożre ciebie.
74
00:10:20,308 --> 00:10:24,854
- A mugole? Nie widzą nas?
- Oni nie potrafią patrzeć.
75
00:10:25,021 --> 00:10:27,565
Nie, ale jak ich pokłujesz
widelcem, to czują.
76
00:10:29,317 --> 00:10:32,362
Ernie! Babcia na dwunastej!
77
00:10:41,079 --> 00:10:43,623
Dziesięć, dziewięć, osiem,
78
00:10:43,873 --> 00:10:46,543
siedem, sześć, pięć,
79
00:10:46,751 --> 00:10:49,003
cztery, trzy, trzy i pół,
80
00:10:49,212 --> 00:10:51,005
dwa, jeden i trzy czwarte...
81
00:10:57,470 --> 00:10:59,889
Kto to jest?
82
00:11:03,143 --> 00:11:06,646
Kto to jest?!
83
00:11:06,896 --> 00:11:09,232
Przecież to Syriusz Black.
84
00:11:09,816 --> 00:11:13,069
Nie mów, że o nim nie słyszałeś.
85
00:11:14,404 --> 00:11:16,656
To morderca.
86
00:11:16,823 --> 00:11:19,451
W Azkabanie
nie zamykają kieszonkowców.
87
00:11:20,118 --> 00:11:23,496
- A jak uciekł?
- To dobre pytanie.
88
00:11:23,663 --> 00:11:25,665
On pierwszy wyciął taki numer.
89
00:11:26,624 --> 00:11:29,252
Był kiedyś człowiekiem...
90
00:11:29,711 --> 00:11:31,254
Sam-Wiesz-Kogo.
91
00:11:32,005 --> 00:11:33,840
O nim na pewno słyszałeś.
92
00:11:34,007 --> 00:11:35,592
Tak,
93
00:11:35,717 --> 00:11:37,093
wiem, kto to jest.
94
00:11:39,804 --> 00:11:42,474
Ernie, dwa autobusy na dwunastej.
95
00:11:43,016 --> 00:11:44,642
Są coraz bliżej.
96
00:11:45,435 --> 00:11:47,687
Są tuż przed nami!
97
00:11:55,070 --> 00:11:57,489
Uwaga na głowę.
98
00:12:02,368 --> 00:12:04,329
Hej, wy!
99
00:12:04,537 --> 00:12:06,706
Co to jest? Szeroki uśmiech!
100
00:12:12,545 --> 00:12:14,964
Taa, jesteśmy już blisko.
101
00:12:20,428 --> 00:12:23,765
- Dziurawy Kocioł.
- Zaraz ulica Śmiertelnego Nokturnu.
102
00:12:25,141 --> 00:12:27,769
Pan Potter. Nareszcie.
103
00:12:30,772 --> 00:12:33,525
- Spadamy, Ern.
- Taa jest!
104
00:12:56,714 --> 00:12:58,550
Jedenastka.
105
00:13:01,136 --> 00:13:02,470
Hedwiga!
106
00:13:02,595 --> 00:13:05,473
Ma pan bardzo mądrą sowę,
panie Potter.
107
00:13:05,598 --> 00:13:09,352
Zjawiła się tutaj dokładnie 5 minut temu.
108
00:13:11,271 --> 00:13:14,899
Jako minister magii
chcę cię poinformować,
109
00:13:15,108 --> 00:13:18,278
że niedawno znaleziono
siostrę twojego wuja
110
00:13:18,445 --> 00:13:22,407
latającą wokół komina fabrycznego
w okolicach Sheffield.
111
00:13:22,574 --> 00:13:26,327
Wysłałem tam moich ludzi,
112
00:13:26,494 --> 00:13:31,291
by ją nakłuli i zmodyfikowali jej pamięć.
113
00:13:31,499 --> 00:13:36,171
Z całą pewnością
nie będzie pamiętać tego incydentu.
114
00:13:36,337 --> 00:13:38,923
Zatem koniec sprawy.
115
00:13:39,132 --> 00:13:41,968
I nic się nie stało.
116
00:13:42,635 --> 00:13:43,970
Grochowej?
117
00:13:44,137 --> 00:13:46,264
Nie, dziękuję.
118
00:13:46,431 --> 00:13:50,560
Panie ministrze...
Czegoś tu nie rozumiem.
119
00:13:50,769 --> 00:13:54,314
Wydaje mi się, że czarowanie
poza szkołą jest przestępstwem.
120
00:13:54,522 --> 00:13:57,525
Ministerstwo nie wysyła do Azkabanu
121
00:13:57,650 --> 00:14:00,236
za nadmuchanie ciotki.
122
00:14:04,199 --> 00:14:08,745
Choć z drugiej strony, uciekanie
z domu wujostwa, biorąc pod uwagę
123
00:14:08,870 --> 00:14:11,372
okoliczności, było bardzo nierozważne.
124
00:14:11,581 --> 00:14:15,376
- Jakie okoliczności?
- Na wolności jest morderca.
125
00:14:15,543 --> 00:14:17,378
Syriusz Black?
126
00:14:17,545 --> 00:14:19,297
A co to ma wspólnego ze mną?
127
00:14:21,591 --> 00:14:26,429
Oczywiście nic ci nie grozi.
I to się liczy.
128
00:14:26,638 --> 00:14:29,766
A jutro będziesz
z powrotem w Hogwarcie.
129
00:14:29,891 --> 00:14:32,852
A to są twoje nowe książki. Kazałem je
130
00:14:33,061 --> 00:14:37,065
tu przynieść. Tom pokaże ci twój pokój.
131
00:14:41,861 --> 00:14:43,196
Hedwiga!
132
00:14:43,530 --> 00:14:48,451
Przy okazji, Harry,
stanowczo nalegam, żebyś się dzisiaj
133
00:14:48,701 --> 00:14:51,121
już nigdzie nie włóczył.
134
00:15:12,517 --> 00:15:15,103
Potworna księga
POTWORÓW
135
00:16:14,454 --> 00:16:16,498
Sprzątanie.
136
00:16:19,918 --> 00:16:22,170
To ja przyjdę później.
137
00:16:29,761 --> 00:16:31,179
Hermiona, trzymaj
138
00:16:31,346 --> 00:16:35,016
swojego potwora z dala od Parszywka,
bo zmienię ci go w zimowe gacie.
139
00:16:35,225 --> 00:16:37,310
To jest kot. Czego się czepiasz?
140
00:16:37,477 --> 00:16:40,480
- To normalne.
- To ma być kot?
141
00:16:40,647 --> 00:16:43,191
- Wygląda raczej na owłosioną świnię.
- Odezwał się
142
00:16:43,358 --> 00:16:45,902
właściciel starego wyciora do fajki.
143
00:16:46,027 --> 00:16:48,488
Nie zwracaj na niego uwagi,
Krzywołapku.
144
00:16:53,952 --> 00:16:56,996
- Egipt! Jak tam jest?
- Odjazdowo!
145
00:16:57,247 --> 00:17:00,583
Mumie, grobowce.
Nawet Parszywkowi się podobało.
146
00:17:00,792 --> 00:17:03,962
- Wiesz, że Egipcjanie czcili koty?
- Żuka gnojaka też.
147
00:17:04,129 --> 00:17:07,340
- Znów pokazujesz ten wycinek?
- Wcale nie.
148
00:17:07,465 --> 00:17:09,843
Pokazałeś tylko Tomowi...
149
00:17:10,008 --> 00:17:11,469
- Pokojówce.
- Jej chłopakowi.
150
00:17:11,636 --> 00:17:13,763
- Kumplom.
- I czarodziejowi z Belgii.
151
00:17:13,930 --> 00:17:15,348
- Harry.
- Pani Weasley!
152
00:17:15,515 --> 00:17:17,684
- Miło cię widzieć.
- Panią też.
153
00:17:17,851 --> 00:17:19,185
Jesteś spakowany?
154
00:17:19,352 --> 00:17:21,521
- Masz wszystkie książki?
- Tak, są na górze.
155
00:17:21,688 --> 00:17:24,690
I komplet ubrań? To dobrze.
156
00:17:24,858 --> 00:17:26,735
- Harry Potter.
- Panie Weasley.
157
00:17:26,860 --> 00:17:30,405
- Mogę cię prosić na słowo?
- Jasne.
158
00:17:30,613 --> 00:17:33,241
- Hermiona.
- Dzień dobry, panie Wesley.
159
00:17:33,408 --> 00:17:37,036
- Cieszysz się, że wracasz do szkoły?
- Pewnie.
160
00:17:40,081 --> 00:17:43,960
Harry, są w ministerstwie
takie osoby, które stanowczo
161
00:17:44,085 --> 00:17:46,796
nalegały, abym ci tego nie mówił.
162
00:17:46,963 --> 00:17:50,300
Ale sądzę, że powinieneś znać fakty.
163
00:17:50,467 --> 00:17:53,052
Jesteś w niebezpieczeństwie.
164
00:17:53,720 --> 00:17:56,181
Mówię serio.
165
00:17:56,681 --> 00:17:59,309
Czy to ma coś wspólnego
z Syriuszem Blackiem?
166
00:18:00,101 --> 00:18:02,520
Co wiesz o Syriuszu Blacku?
167
00:18:02,687 --> 00:18:06,399
- Tylko to, że uciekł z Azkabanu.
- Wiesz dlaczego?
168
00:18:07,066 --> 00:18:09,903
13 lat temu, gdy załatwiłeś...
169
00:18:10,070 --> 00:18:11,905
- Voldemorta.
- Nie wolno tego wymawiać.
170
00:18:12,072 --> 00:18:13,406
Przepraszam.
171
00:18:13,573 --> 00:18:16,493
Gdy załatwiłeś... Sam-Wiesz-Kogo,
172
00:18:16,659 --> 00:18:18,286
Black utracił wszystko,
173
00:18:18,453 --> 00:18:22,749
ale do dzisiaj pozostał wiernym sługą.
174
00:18:22,916 --> 00:18:25,085
I wyobraża sobie,
175
00:18:25,251 --> 00:18:28,254
że ty jesteś jedyną osobą,
która może przeszkodzić
176
00:18:28,421 --> 00:18:32,133
Sam-Wiesz-Komu odzyskać moc.
177
00:18:32,342 --> 00:18:34,511
I właśnie dlatego
178
00:18:34,677 --> 00:18:37,222
Syriusz Black uciekł z Azkabanu.
179
00:18:37,555 --> 00:18:39,265
Żeby cię znaleźć.
180
00:18:40,725 --> 00:18:42,352
I zabić.
181
00:18:43,311 --> 00:18:45,939
Obiecaj mi, że bez względu na to,
co usłyszysz,
182
00:18:46,106 --> 00:18:48,691
nie będziesz go szukał.
183
00:18:49,067 --> 00:18:50,443
Proszę pana,
184
00:18:50,568 --> 00:18:54,572
po co miałbym szukać kogoś,
kto chce mnie zabić?
185
00:18:55,365 --> 00:18:56,950
Szybko. Szybko.
186
00:18:57,283 --> 00:18:59,119
Ron, Ron!
187
00:18:59,828 --> 00:19:01,913
Na litość boską!
188
00:19:02,122 --> 00:19:04,582
Nie zgub go!
189
00:19:05,625 --> 00:19:07,710
Nie chciałem,
żeby tak spuchła. Jakoś
190
00:19:07,877 --> 00:19:10,338
- tak wyszło.
- Nieźle.
191
00:19:10,505 --> 00:19:14,092
To nie jest śmieszne.
Dobrze, że go nie wywalili.
192
00:19:14,259 --> 00:19:15,969
Że mnie nie aresztowali.
193
00:19:16,136 --> 00:19:18,179
Ale by było.
194
00:19:18,805 --> 00:19:21,141
Tu są jeszcze miejsca.
195
00:19:23,935 --> 00:19:25,311
A to kto?
196
00:19:25,478 --> 00:19:28,356
- Profesor R.J. Lupin.
- Znów to samo.
197
00:19:28,523 --> 00:19:30,650
Jak to jest, że ona wszystko wie?
198
00:19:30,817 --> 00:19:32,944
Walizka jest podpisana.
199
00:19:34,195 --> 00:19:37,532
- Myślicie, że on śpi?
- Chyba tak. A co?
200
00:19:39,200 --> 00:19:41,411
Chcę wam coś powiedzieć.
201
00:19:54,591 --> 00:19:57,927
Syriusz Black nawiał z więzienia,
202
00:19:58,094 --> 00:19:59,929
- żeby cię dorwać?
- Tak.
203
00:20:00,096 --> 00:20:02,098
Ale chyba go złapią?
204
00:20:02,223 --> 00:20:04,976
- Przecież wszyscy go szukają.
- Jasne.
205
00:20:05,143 --> 00:20:08,521
Wiesz, że jeszcze nikomu
nie udało się uciec z Azkabanu.
206
00:20:08,646 --> 00:20:12,650
- A ten morderca jest pierwszy.
- Dzięki, Ron.
207
00:20:14,110 --> 00:20:15,737
Dlaczego stajemy?
208
00:20:16,780 --> 00:20:18,531
Jeszcze kawał drogi.
209
00:20:22,786 --> 00:20:24,996
Co jest grane?!
210
00:20:25,246 --> 00:20:27,957
Nie wiem. Może coś się stało.
211
00:20:29,876 --> 00:20:32,212
Ron, to moja noga!
212
00:20:33,046 --> 00:20:35,006
Chyba coś się tam rusza.
213
00:20:48,603 --> 00:20:51,648
Słuchajcie, ktoś wsiadł do pociągu.
214
00:21:16,840 --> 00:21:19,676
Kurczę blade! Co się stało?
215
00:22:34,334 --> 00:22:36,169
Harry, nic ci nie jest?
216
00:22:42,342 --> 00:22:44,010
Dziękuję.
217
00:22:45,178 --> 00:22:47,597
Masz, zjedz. Poczujesz się lepiej.
218
00:22:48,098 --> 00:22:50,266
Spokojnie, to czekolada.
219
00:22:56,564 --> 00:22:58,608
Co to było, ta zjawa?
220
00:22:58,775 --> 00:23:02,195
To dementor. Jeden ze strażników
Azkabanu. Ale zniknął.
221
00:23:02,362 --> 00:23:05,115
Szukał w pociągu Syriusza Blacka.
222
00:23:05,281 --> 00:23:08,910
Przepraszam, muszę pogadać
z kierownikiem pociągu.
223
00:23:13,498 --> 00:23:16,376
Jedz. Dobrze ci zrobi.
224
00:23:22,215 --> 00:23:23,550
Co się stało?
225
00:23:23,716 --> 00:23:25,427
Cały byłeś sztywny.
226
00:23:25,635 --> 00:23:28,805
Bałem się, że masz jakiś atak.
227
00:23:30,557 --> 00:23:33,810
A czy któreś z was też...
228
00:23:34,018 --> 00:23:37,105
- odpłynęło?
- Nie.
229
00:23:37,230 --> 00:23:38,982
Ale dziwnie się czułem.
230
00:23:39,149 --> 00:23:40,984
Jakbym nigdy nie miał być szczęśliwy.
231
00:23:42,235 --> 00:23:44,404
A ja słyszałem krzyk.
232
00:23:44,612 --> 00:23:45,989
Kobiety.
233
00:23:46,948 --> 00:23:48,867
Nikt nie krzyczał, Harry.
234
00:24:48,134 --> 00:24:51,888
Witam w kolejnym roku w Hogwarcie!
235
00:24:52,222 --> 00:24:54,140
Chciałbym powiedzieć parę słów,
236
00:24:54,390 --> 00:24:58,728
zanim nasza wspaniała uczta
zamroczy wam mózgownice.
237
00:24:58,895 --> 00:25:02,148
Najpierw pragnę przedstawić wam
profesora R.J. Lupina,
238
00:25:02,398 --> 00:25:04,818
który zgodził się objąć stanowisko
239
00:25:05,026 --> 00:25:07,487
nauczyciela obrony przed czarną magią.
240
00:25:07,654 --> 00:25:10,198
Powitajmy go.
241
00:25:14,828 --> 00:25:18,123
Dlatego wiedział,
że trzeba ci dać czekoladę.
242
00:25:18,289 --> 00:25:20,959
Potter! Podobno zemdlałeś?
243
00:25:21,835 --> 00:25:24,838
- Leżałeś jak długi?
- Zamknij się, Malfoy.
244
00:25:24,963 --> 00:25:26,965
- Jak on się dowiedział?
- Nie słuchaj go.
245
00:25:27,132 --> 00:25:29,509
Profesor Kettleburn,
nasz nauczyciel opieki
246
00:25:29,717 --> 00:25:31,553
nad magicznymi stworzeniami,
247
00:25:31,761 --> 00:25:35,515
przeszedł na emeryturę.
248
00:25:35,723 --> 00:25:38,435
Na szczęście,
co z przyjemnością ogłaszam,
249
00:25:38,560 --> 00:25:41,438
jego miejsce obejmie nie kto inny,
250
00:25:41,563 --> 00:25:45,942
tylko nasz gajowy, Rubeus Hagrid.
251
00:25:56,995 --> 00:25:59,789
Na koniec muszę was poinformować,
252
00:25:59,998 --> 00:26:02,542
że na życzenie Ministerstwa Magii
253
00:26:02,709 --> 00:26:07,881
Hogwart ma obowiązek
gościć dementorów z Azkabanu.
254
00:26:08,548 --> 00:26:12,010
Też nie jestem
tym zarządzeniem zachwycony.
255
00:26:12,969 --> 00:26:16,681
Dementorzy obejmą wartę
przy każdym wejściu do szkoły.
256
00:26:16,806 --> 00:26:18,475
Choć zapewniono mnie,
257
00:26:18,683 --> 00:26:22,312
że ich obecność nie zakłóci
waszych codziennych zajęć,
258
00:26:22,479 --> 00:26:23,813
to radzę uważać.
259
00:26:24,022 --> 00:26:27,192
Świetnie wyczują wasze nawet
najgłębiej skrywane lęki.
260
00:26:27,358 --> 00:26:30,779
Nie dadzą się oszukać sztuczkami
czy przebierankami.
261
00:26:30,945 --> 00:26:34,574
Dlatego ostrzegam wszystkich
i każdego z osobna,
262
00:26:34,741 --> 00:26:38,369
aby w żadnym razie ich nie prowokować.
263
00:26:39,120 --> 00:26:44,250
W ich naturze nie leży
wyrozumiałość ani wybaczenie.
264
00:26:46,377 --> 00:26:49,714
Ale wiecie,
uśmiech losu można zobaczyć
265
00:26:49,839 --> 00:26:53,426
nawet w tych
najciemniejszych chwilach,
266
00:26:54,719 --> 00:26:58,598
jeśli tylko pamięta się,
żeby zapalić światło.
267
00:27:10,610 --> 00:27:12,612
Fortuna major.
268
00:27:15,407 --> 00:27:18,076
Zwariowała. Nie chce mnie wpuścić.
269
00:27:18,284 --> 00:27:21,204
- Fortuna major.
- Nie, czekaj.
270
00:27:21,371 --> 00:27:23,206
Zobacz.
271
00:27:33,967 --> 00:27:38,972
- Widzieliście? Ale mam głos!
- Fortuna major.
272
00:27:39,139 --> 00:27:42,684
- No dobrze, wchodźcie.
- Dziękuję.
273
00:27:44,686 --> 00:27:46,688
Że też jej się chce.
274
00:27:46,855 --> 00:27:49,023
Od trzech lat wyje jak do księżyca.
275
00:27:55,822 --> 00:27:57,991
Dobra, ty masz małpę.
276
00:27:59,784 --> 00:28:02,412
- Ale numer.
- Widzieliście taką małpę?
277
00:28:04,998 --> 00:28:07,584
Hej, Neville, teraz ty masz słonia.
278
00:28:14,674 --> 00:28:16,009
Ron, chcesz?
279
00:28:22,098 --> 00:28:23,725
Mamy zwycięzcę.
280
00:28:24,684 --> 00:28:26,436
Tych nie ruszaj!
281
00:29:13,775 --> 00:29:16,069
Dzień dobry, moi drodzy.
282
00:29:16,236 --> 00:29:21,324
W tej sali będziecie zgłębiać
tajniki szlachetnej sztuki wróżbiarstwa.
283
00:29:21,491 --> 00:29:26,788
W tej sali odkryjecie,
czy posiadacie dar jasnowidzenia.
284
00:29:28,206 --> 00:29:32,168
Witajcie. Jestem profesor Trelawney.
285
00:29:32,335 --> 00:29:36,965
Od dziś będę was uczyć,
jak przepowiadać przyszłość.
286
00:29:37,173 --> 00:29:41,010
Ten semestr to tasseomancja, czyli
sztuka wróżenia z herbacianych fusów.
287
00:29:41,177 --> 00:29:44,764
Weźcie filiżankę
osoby siedzącej naprzeciwko.
288
00:29:45,265 --> 00:29:46,599
Co widzicie?
289
00:29:46,808 --> 00:29:52,480
Prawda jest ukryta jak zdanie
w książce, czekające, by je odczytać.
290
00:29:52,689 --> 00:29:55,108
Ale najpierw musicie otworzyć umysły,
291
00:29:55,275 --> 00:29:59,821
- musicie spojrzeć daleko!
- Co to za głupoty?
292
00:29:59,988 --> 00:30:03,408
- A ty skąd się tu wzięłaś?
- Cały czas tu byłam.
293
00:30:04,951 --> 00:30:07,203
Czy babcia dobrze się czuje?
294
00:30:07,912 --> 00:30:09,330
Tak sądzę.
295
00:30:09,497 --> 00:30:12,292
Nie byłabym taka pewna.
Daj filiżankę.
296
00:30:15,295 --> 00:30:16,629
Szkoda.
297
00:30:16,921 --> 00:30:19,507
Otwórzcie umysły.
298
00:30:23,136 --> 00:30:26,431
W twojej aurze jest śmierć.
Jesteś w zaświatach?
299
00:30:26,598 --> 00:30:28,516
- Chyba tak.
- Jasne.
300
00:30:28,725 --> 00:30:30,977
Filiżanka. Co w niej widzisz?
301
00:30:33,646 --> 00:30:38,068
Harry ma coś jakby... koślawy krzyż.
To znaczy "cierpienia i próby".
302
00:30:38,526 --> 00:30:42,155
I coś, co przypomina słońce,
czyli szczęście.
303
00:30:42,363 --> 00:30:47,952
Wygląda na to, że trochę pocierpisz,
ale będziesz szczęśliwy.
304
00:30:48,161 --> 00:30:49,454
Pokaż, proszę.
305
00:30:56,002 --> 00:30:57,670
Mój drogi...
306
00:30:59,339 --> 00:31:02,425
to jest ponurak.
307
00:31:03,259 --> 00:31:05,011
Co to jest?
308
00:31:05,178 --> 00:31:10,391
"Przyjmuje formę olbrzymiego,
widmowego psa.
309
00:31:10,600 --> 00:31:13,061
To najfatalniejszy omen na świecie.
310
00:31:13,603 --> 00:31:15,271
Omen...
311
00:31:15,438 --> 00:31:17,273
śmierci".
312
00:31:21,778 --> 00:31:25,615
Nie wydaje wam się, że coś łączy
Blacka i ponuraka z filiżanki?
313
00:31:25,782 --> 00:31:29,702
Przestań. To całe wróżbiarstwo
jest koszmarnie mętne.
314
00:31:29,911 --> 00:31:33,581
Za to starożytne runy
to fascynujący przedmiot.
315
00:31:33,706 --> 00:31:36,876
Starożytne runy?
Ile masz zajęć w tym semestrze?
316
00:31:37,043 --> 00:31:38,711
Trochę tego jest.
317
00:31:38,878 --> 00:31:41,005
Czekaj! To niemożliwe.
318
00:31:41,131 --> 00:31:43,925
Runy są w tym samym czasie
co wróżbiarstwo.
319
00:31:44,092 --> 00:31:46,094
Musiałabyś być
w dwóch miejscach naraz.
320
00:31:46,261 --> 00:31:49,639
Przecież nie mogłabym się rozdwoić.
321
00:31:49,806 --> 00:31:54,060
"Otwórzcie umysły. Wytężcie
wewnętrzne oko, zobaczycie przyszłość".
322
00:31:55,228 --> 00:31:59,232
Chodźcie tu bliżej. Nie gadać mi tam.
323
00:31:59,357 --> 00:32:03,361
Dzisiaj mam dla was coś super. Za mną!
324
00:32:14,622 --> 00:32:17,709
Koniec gadania.
Ustawcie się gdzieś tam.
325
00:32:17,917 --> 00:32:20,378
Otwórzcie książki na stronie 49.
326
00:32:20,545 --> 00:32:22,172
A niby jak to zrobić?
327
00:32:22,380 --> 00:32:26,259
Pogłaszcz ją po grzbiecie.
328
00:32:35,643 --> 00:32:39,439
- Ale z ciebie gamoń, Longbottom.
- Nic mi nie jest.
329
00:32:43,109 --> 00:32:46,321
- Zabawne te książki.
- O tak! Strasznie zabawne.
330
00:32:46,529 --> 00:32:48,990
Ta szkoła całkiem schodzi na psy.
331
00:32:49,199 --> 00:32:52,869
Niech no tylko ojciec się dowie,
że ten przygłup nas uczy.
332
00:32:53,787 --> 00:32:55,163
Zamknij się, Malfoy.
333
00:33:09,677 --> 00:33:11,721
Dementor!
334
00:33:20,605 --> 00:33:22,816
Miałeś ją tylko pogłaskać.
335
00:33:34,661 --> 00:33:37,664
Prawda, że jest cudny?
336
00:33:37,831 --> 00:33:40,458
Przywitajcie się z Hardodziobem.
337
00:33:41,042 --> 00:33:43,336
Hagrid, co to jest?
338
00:33:43,503 --> 00:33:45,547
To jest hipogryf.
339
00:33:45,713 --> 00:33:49,217
Musicie wiedzieć,
że to bardzo honorne stworzenia.
340
00:33:49,426 --> 00:33:53,346
I że łatwo je obrazić.
Dobrze radzę nie obrażać hipogryfa.
341
00:33:53,471 --> 00:33:56,224
Chyba że życie wam niemiłe.
342
00:33:56,391 --> 00:33:59,769
To kto chce się z nim przywitać?
343
00:34:02,355 --> 00:34:04,399
Świetnie, Harry!
344
00:34:09,154 --> 00:34:10,447
To on
345
00:34:10,655 --> 00:34:14,367
musi zrobić pierwszy ruch.
Tylko spokojnie.
346
00:34:14,534 --> 00:34:16,411
Podejdź, grzecznie się ukłoń,
347
00:34:16,619 --> 00:34:19,038
zobacz, czy ci się odkłoni.
348
00:34:19,204 --> 00:34:21,374
Jeśli tak, możesz go dotknąć.
349
00:34:21,499 --> 00:34:24,711
Jak nie... trza szybko zwiewać.
350
00:34:27,380 --> 00:34:29,424
Ukłoń się.
351
00:34:31,050 --> 00:34:32,677
Byle nisko.
352
00:34:38,057 --> 00:34:39,684
Cofnij się, Harry.
353
00:34:41,561 --> 00:34:43,061
Spokojnie.
354
00:34:44,731 --> 00:34:46,733
Spokojnie.
355
00:34:54,907 --> 00:34:59,329
Dobra robota, Harry. Masz, ty draniu.
356
00:35:01,831 --> 00:35:04,417
Teraz możesz go poklepać.
357
00:35:04,584 --> 00:35:06,419
Idź.
358
00:35:14,844 --> 00:35:17,305
Idź spokojnie. Powoli.
359
00:35:20,642 --> 00:35:22,102
Nie tak szybko.
360
00:35:27,148 --> 00:35:30,443
Powoli, Harry.
361
00:35:30,610 --> 00:35:33,780
Jeszcze wolniej.
362
00:35:35,657 --> 00:35:37,951
Powoli. Powoli.
363
00:35:42,539 --> 00:35:45,959
Dobra robota!
364
00:35:48,336 --> 00:35:50,713
Chyba pozwoli, żebyś go dosiadł.
365
00:35:52,632 --> 00:35:55,802
Ładuj się! Nogi pod skrzydła.
366
00:35:56,469 --> 00:36:00,849
Tylko mu nie powyrywaj piór,
bo tego nie lubi, skubaniec.
367
00:37:41,783 --> 00:37:45,286
Świetnie, Harry!
Świetnie, Hardodziobie!
368
00:37:47,622 --> 00:37:48,998
Ale żenada.
369
00:37:52,794 --> 00:37:56,005
- To pierwszy dzień. Jak mi idzie?
- Super, panie profesorze.
370
00:37:59,426 --> 00:38:03,638
Wcale nie jesteś niebezpieczny,
paskudny bydlaku!
371
00:38:03,847 --> 00:38:05,265
Malfoy, nie!
372
00:38:13,481 --> 00:38:15,275
Hardodziób!
373
00:38:16,401 --> 00:38:18,695
Ty niemądry stworze.
374
00:38:18,903 --> 00:38:21,990
- Zabił mnie! Umieram!
- Spokojnie, to tylko draśnięcie.
375
00:38:22,198 --> 00:38:23,450
Hagrid!
376
00:38:23,616 --> 00:38:28,788
- Zabierzmy go do szpitala!
- Zaraz go zaniosę.
377
00:38:31,833 --> 00:38:34,711
- Pożałujesz tego.
- Rozejść się!
378
00:38:34,878 --> 00:38:37,130
I to twoje bydlę też.
379
00:39:00,653 --> 00:39:02,697
Bardzo cię boli, Draco?
380
00:39:02,906 --> 00:39:06,743
Raz tak, a raz nie.
Wiesz, i tak miałem szczęście.
381
00:39:06,910 --> 00:39:10,246
Według pani Pomfrey, jeszcze minuta,
382
00:39:10,580 --> 00:39:13,500
- a mógłbym stracić rękę.
- Słyszeliście kretyna?
383
00:39:13,708 --> 00:39:17,962
- Robi z siebie ofiarę.
- Dobrze, że Hagrida nie wywalili.
384
00:39:18,171 --> 00:39:21,883
Ojciec Malfoya dostał szału.
Nie wiadomo, jak się to skończy.
385
00:39:22,092 --> 00:39:25,845
Widzieli go! Syriusza Blacka!
386
00:39:26,888 --> 00:39:29,891
W Dufftown? To niedaleko stąd.
387
00:39:30,350 --> 00:39:32,936
Myślicie, że przyjdzie do Hogwartu?
388
00:39:33,103 --> 00:39:35,605
Dementorzy są przy wejściach!
389
00:39:35,772 --> 00:39:39,109
Już raz ich gość wykiwał.
Może to zrobić i drugi raz.
390
00:39:39,359 --> 00:39:43,863
Racja. Black może być wszędzie.
To trochę tak, jakbyś łapał dym.
391
00:39:44,697 --> 00:39:47,826
I to gołymi rękami.
392
00:40:13,935 --> 00:40:16,020
Ciekawe, prawda?
393
00:40:19,232 --> 00:40:22,026
Czy ktoś z was może już wie,
394
00:40:22,193 --> 00:40:23,987
co kryje się w szafie?
395
00:40:24,195 --> 00:40:28,199
- To na pewno jest bogin.
- Bardzo dobrze, panie Thomas.
396
00:40:28,950 --> 00:40:31,870
A teraz może ktoś mi powie,
jak wygląda?
397
00:40:32,078 --> 00:40:34,122
- Nie wiadomo.
- A ona tu skąd?
398
00:40:34,330 --> 00:40:35,832
Bogin to jest widmo.
399
00:40:36,040 --> 00:40:39,252
Przybiera postać tego,
czego ktoś w danej chwili się boi.
400
00:40:39,461 --> 00:40:43,882
- Dlatego jest taki...
- Przerażający...
401
00:40:44,090 --> 00:40:49,596
Na szczęście istnieje proste zaklęcie
obezwładniające bogina.
402
00:40:50,930 --> 00:40:54,684
Przećwiczmy je razem.
Na razie bez różdżek.
403
00:40:54,976 --> 00:40:57,479
Słuchajcie. Riddikulus!
404
00:40:57,687 --> 00:40:59,814
- Riddikulus!
- Nieźle.
405
00:41:00,023 --> 00:41:02,567
Ale trochę głośniej i wyraźniej.
406
00:41:05,153 --> 00:41:07,238
- Ależ to idiotyczne.
- Bardzo dobrze.
407
00:41:07,447 --> 00:41:11,451
Zakończyliśmy łatwiejszą część.
Samo zaklęcie nie wystarczy.
408
00:41:11,659 --> 00:41:15,371
Bogina tak naprawdę
wykończyć może śmiech.
409
00:41:15,622 --> 00:41:20,001
Musicie sobie wyobrazić kształt,
który według was jest zabawny.
410
00:41:20,168 --> 00:41:24,297
Neville, możesz tu do mnie podejść?
411
00:41:24,506 --> 00:41:26,841
Chodź, nie wstydź się.
412
00:41:31,387 --> 00:41:33,473
Neville, co cię najbardziej przeraża?
413
00:41:35,600 --> 00:41:37,393
- Słucham?
- Profesor Snape.
414
00:41:37,602 --> 00:41:40,980
Profesor Snape. Nie tylko ciebie.
415
00:41:41,147 --> 00:41:45,652
- O ile wiem, mieszkasz z babcią.
- Nie chcę, żeby się w nią zamienił.
416
00:41:46,152 --> 00:41:51,324
Nie zmieni się.
Interesują nas jej ubrania.
417
00:41:51,658 --> 00:41:54,828
A teraz skup się i przypomnij sobie,
co ona nosi.
418
00:41:55,036 --> 00:41:58,123
- Ma czerwoną torebkę.
- Nie mów tego głośno.
419
00:41:58,289 --> 00:42:02,168
Jeśli ty to zobaczysz, my też.
Kiedy otworzę tę szafę,
420
00:42:02,335 --> 00:42:05,672
zrobisz dokładnie tak...
421
00:42:06,131 --> 00:42:09,050
Wyobraź sobie profesora Snape'a
w ubraniu babci.
422
00:42:09,259 --> 00:42:10,969
Dasz radę?
423
00:42:11,553 --> 00:42:14,264
Przygotuj różdżkę.
424
00:42:14,639 --> 00:42:18,101
Raz, dwa, trzy.
425
00:42:27,902 --> 00:42:29,779
Myśl, Neville!
426
00:42:39,122 --> 00:42:41,791
Cudownie, Neville! Dobra,
427
00:42:42,000 --> 00:42:44,919
wróć do reszty.
Ustawcie się w kolejce.
428
00:42:51,134 --> 00:42:52,469
Jedno za drugim.
429
00:42:52,677 --> 00:42:56,055
Macie sobie wyobrazić coś,
czego najbardziej się boicie
430
00:42:56,264 --> 00:42:59,350
i przeobrazić to w coś śmiesznego.
431
00:42:59,559 --> 00:43:01,269
Następny! Ron!
432
00:43:04,481 --> 00:43:08,026
Skoncentruj się. Bądź dzielny!
433
00:43:19,496 --> 00:43:21,039
Różdżka w górę!
434
00:43:25,752 --> 00:43:28,630
Widzicie? Bardzo dobrze!
435
00:43:29,130 --> 00:43:34,969
To było niesamowite! Parvati! Następny!
436
00:43:36,763 --> 00:43:38,973
Gotowa?
437
00:43:48,233 --> 00:43:51,653
Spokojnie. Dobrze.
438
00:43:54,823 --> 00:43:56,783
Następny!
439
00:44:32,026 --> 00:44:34,988
Przepraszam za to.
Na dzisiaj wystarczy.
440
00:44:35,113 --> 00:44:37,115
Pozbierajcie książki.
441
00:44:37,282 --> 00:44:39,909
To już koniec lekcji, dziękuję.
442
00:44:40,076 --> 00:44:43,121
Przepraszam. Z boginami
nie należy przesadzać.
443
00:44:45,123 --> 00:44:49,711
Pamiętajcie, wizyty w wiosce
Hogsmeade to nagroda.
444
00:44:50,003 --> 00:44:52,839
Jeśli wasze wyniki szkolne
nie będą zadowalające,
445
00:44:53,006 --> 00:44:55,925
nie będziecie tam jeździć.
446
00:44:56,384 --> 00:45:01,389
Bez podpisanego formularza
nie ma wycieczki, Potter.
447
00:45:01,598 --> 00:45:04,851
Ci, co mają zezwolenie, za mną.
Reszta zostaje.
448
00:45:05,018 --> 00:45:07,479
Może pani by mi podpisała...
449
00:45:07,687 --> 00:45:10,148
Nic z tego. Podpisać może
450
00:45:10,315 --> 00:45:13,526
tylko rodzic lub opiekun.
451
00:45:15,862 --> 00:45:20,408
Przykro mi, Potter.
To moje ostatnie słowo.
452
00:45:21,618 --> 00:45:24,871
Nie przejmujcie się. Na razie.
453
00:45:38,718 --> 00:45:40,720
Panie profesorze, mogę o coś spytać?
454
00:45:40,929 --> 00:45:44,766
Chcesz wiedzieć,
czemu nie dałem ci walczyć z boginem?
455
00:45:44,974 --> 00:45:46,392
Byłem pewien,
456
00:45:46,559 --> 00:45:49,395
że przyjmie kształt Lorda Voldemorta.
457
00:45:49,562 --> 00:45:53,066
Rzeczywiście pomyślałem
o Voldemorcie... na początku.
458
00:45:53,274 --> 00:45:55,902
Ale przypomniałem sobie
tę noc w wagonie.
459
00:45:56,069 --> 00:45:58,571
- I dementora.
- Zaimponowałeś mi.
460
00:45:58,780 --> 00:46:01,658
To oznacza, że boisz się samego strachu.
461
00:46:01,866 --> 00:46:03,326
A to bardzo mądre.
462
00:46:03,493 --> 00:46:05,578
Zanim zemdlałem...
463
00:46:05,870 --> 00:46:07,872
usłyszałem kogoś.
464
00:46:08,373 --> 00:46:09,999
Kobietę.
465
00:46:10,458 --> 00:46:11,793
Krzyczała.
466
00:46:12,001 --> 00:46:15,255
Dementorzy budzą w ludziach
najgorsze wspomnienia.
467
00:46:15,463 --> 00:46:18,383
Nasz ból tylko ich wzmacnia.
468
00:46:19,217 --> 00:46:21,428
To chyba była mama,
469
00:46:21,594 --> 00:46:23,805
kiedy ją zabijał.
470
00:46:25,432 --> 00:46:29,936
Kiedy cię tylko zobaczyłem,
od razu cię poznałem.
471
00:46:30,478 --> 00:46:33,314
Nie po bliźnie, po oczach.
472
00:46:33,773 --> 00:46:35,942
Takie miała Lily.
473
00:46:36,818 --> 00:46:41,614
Tak... Znałem ją.
474
00:46:43,950 --> 00:46:47,787
Została przy mnie wtedy,
gdy wszyscy inni się odsunęli.
475
00:46:47,996 --> 00:46:51,207
Była nie tylko utalentowaną czarownicą,
476
00:46:51,374 --> 00:46:54,711
ale także niezwykle wrażliwą kobietą.
477
00:46:55,211 --> 00:46:58,298
Potrafiła dostrzec piękno w innych.
478
00:46:58,465 --> 00:47:04,637
Nawet wtedy, a może szczególnie wtedy,
gdy ktoś sam nie znajdował go w sobie.
479
00:47:06,139 --> 00:47:10,518
A twój ojciec, James, był nieco inny.
480
00:47:11,019 --> 00:47:14,355
On miał talent
do pakowania się w kłopoty.
481
00:47:16,649 --> 00:47:22,155
Ten talent najwyraźniej odziedziczyłeś.
482
00:47:26,159 --> 00:47:29,162
Jesteś bardzo do nich podobny.
483
00:47:29,996 --> 00:47:33,083
Sam się kiedyś o tym przekonasz.
484
00:47:36,544 --> 00:47:40,965
Miodowe Królestwo to był odjazd,
ale nic nie przebije sklepu Zonka.
485
00:47:41,174 --> 00:47:43,676
Nie byliśmy tylko
we Wrzeszczącej Chacie.
486
00:47:43,843 --> 00:47:47,889
- Wiesz, to najczęściej...
- Nawiedzany przez duchy dom w Anglii.
487
00:47:49,265 --> 00:47:50,767
Co się dzieje?
488
00:47:50,975 --> 00:47:53,394
Neville pewnie znowu zapomniał hasła.
489
00:47:53,561 --> 00:47:56,022
- Hej.
- O, ty tutaj.
490
00:47:56,189 --> 00:48:00,443
Przepuśćcie mnie. Przepraszam,
jestem prefektem naczelnym.
491
00:48:02,070 --> 00:48:03,696
Nikt nie wejdzie
492
00:48:03,905 --> 00:48:07,075
do dormitorium,
dopóki się go nie przeszuka.
493
00:48:07,242 --> 00:48:08,576
Gruba Dama zniknęła!
494
00:48:10,662 --> 00:48:13,123
Pewnie tak zawyła,
że aż płótno popękało.
495
00:48:13,289 --> 00:48:15,208
To nie jest śmieszne.
496
00:48:17,210 --> 00:48:21,297
Uspokójcie się,
zaraz wszystko się wyjaśni.
497
00:48:28,888 --> 00:48:29,931
Idzie dyrektor!
498
00:48:31,057 --> 00:48:32,934
Z drogi!
499
00:48:47,157 --> 00:48:50,076
Panie Filch, proszę zwołać duchy.
500
00:48:50,368 --> 00:48:54,456
Niech przeszukają każdy obraz
w zamku. Trzeba ją znaleźć.
501
00:48:54,664 --> 00:48:57,751
Duchy nie będą nam potrzebne.
502
00:48:58,585 --> 00:49:00,712
Dama jest tam.
503
00:49:12,974 --> 00:49:15,852
Kochana moja, kto ci to zrobił?
504
00:49:17,771 --> 00:49:22,776
Oczy jak u diabła jakiego.
Dusza czarna jak jego imię.
505
00:49:23,735 --> 00:49:26,738
To on, dyrektorze.
Ten, o którym wszyscy mówią.
506
00:49:26,946 --> 00:49:29,365
Jest tutaj. Wdarł się do nas.
507
00:49:29,616 --> 00:49:31,785
Syriusz Black!
508
00:49:31,993 --> 00:49:37,123
Zabezpieczyć zamek, panie Filch.
A reszta, do Wielkiej Sali!
509
00:50:05,193 --> 00:50:10,156
Przeszukałem wieżę astronomiczną
i sowiarnię. Nikogo tam nie ma.
510
00:50:10,323 --> 00:50:12,826
- Dziękuję.
- Na trzecim piętrze także nic.
511
00:50:13,034 --> 00:50:14,994
Ja byłem w lochach, dyrektorze.
512
00:50:15,161 --> 00:50:17,831
Ani śladu Blacka.
Tak jak w innych miejscach.
513
00:50:18,039 --> 00:50:20,542
Zdziwiłbym się, gdyby tu został.
514
00:50:21,793 --> 00:50:24,170
Niezwykły wyczyn, prawda?
515
00:50:24,337 --> 00:50:26,589
Okazuje się,
że można wtargnąć do zamku
516
00:50:26,756 --> 00:50:29,426
- i nie zostać wykrytym.
- To niezwykłe.
517
00:50:29,634 --> 00:50:31,469
Jak on się tu dostał?
518
00:50:31,678 --> 00:50:34,639
Nie wiem.
Nie wykluczam żadnej możliwości.
519
00:50:34,848 --> 00:50:36,433
Pamięta pan,
520
00:50:36,599 --> 00:50:39,436
przed rozpoczęciem semestru
wyraziłem wątpliwość
521
00:50:39,602 --> 00:50:41,688
w sprawie przyjęcia profesora Lupina.
522
00:50:41,855 --> 00:50:45,942
Nie wierzę, żeby nauczyciel
pomógł Blackowi dostać się tutaj.
523
00:50:46,151 --> 00:50:48,528
Z całą pewnością
zamek jest już bezpieczny.
524
00:50:48,695 --> 00:50:52,365
Można odesłać uczniów
do ich dormitoriów.
525
00:50:52,490 --> 00:50:54,826
Co z Potterem? Mamy go ostrzec?
526
00:50:55,034 --> 00:50:57,662
W swoim czasie. Teraz niech śpi.
527
00:50:58,538 --> 00:51:03,251
Bo we śnie człowiek
znajduje się we własnym świecie.
528
00:51:03,543 --> 00:51:10,049
Czasem pływa w głębokim oceanie,
czasem robi pierwszy krok w chmurach.
529
00:51:47,420 --> 00:51:50,715
Otwórzcie na stronie 394.
530
00:52:00,141 --> 00:52:03,728
Przepraszam bardzo,
gdzie jest profesor Lupin?
531
00:52:04,437 --> 00:52:07,857
Zadziwiająca troska, Potter.
532
00:52:08,024 --> 00:52:11,903
Wasz profesor obecnie jest niezdolny
533
00:52:12,112 --> 00:52:17,158
do prowadzenia zajęć. Strona 394.
534
00:52:21,955 --> 00:52:23,665
"Wilkołaki"?
535
00:52:23,957 --> 00:52:26,751
Profesorze, zaczęliśmy
czerwone kapturki i zwodniki.
536
00:52:26,960 --> 00:52:30,130
- Wilkołaki miały być za miesiąc.
- Cisza!
537
00:52:30,338 --> 00:52:33,508
Widziałeś, jak ona tu wchodziła?
538
00:52:34,134 --> 00:52:37,637
Kto mi łaskawie powie, jak się odróżnia
539
00:52:37,846 --> 00:52:40,306
animaga od wilkołaka?
540
00:52:40,974 --> 00:52:42,892
Nikt?
541
00:52:43,393 --> 00:52:46,312
- A to wielka szkoda.
- Może ja.
542
00:52:46,521 --> 00:52:49,691
Animag to czarodziej,
który chce zamienić się w zwierzę,
543
00:52:49,858 --> 00:52:51,401
a wilkołak nie ma wyboru.
544
00:52:51,818 --> 00:52:53,528
Podczas każdej pełni
545
00:52:53,695 --> 00:52:57,574
nie pamięta, kim jest. Zabije każdego,
kto wejdzie mu w drogę.
546
00:52:57,782 --> 00:53:01,369
Porozumieć się może tylko
z innym wilkołakiem.
547
00:53:02,537 --> 00:53:05,331
Dziękuję, panie Malfoy. Drugi raz
548
00:53:05,498 --> 00:53:07,792
odzywasz się niepytana, Granger.
549
00:53:07,959 --> 00:53:09,961
Nie umiesz się pohamować,
550
00:53:10,170 --> 00:53:13,506
czy uparłaś się,
żeby odstawiać zarozumialca?
551
00:53:13,757 --> 00:53:17,177
- Ma gość rację.
- Tracicie 5 punktów.
552
00:53:17,385 --> 00:53:21,973
Żeby wam się nie nudziło,
napiszecie na poniedziałek
553
00:53:22,182 --> 00:53:25,894
wypracowanie na dwie rolki pergaminu,
o wilkołakach, szczególnie
554
00:53:26,019 --> 00:53:28,646
- o ich rozpoznawaniu.
- Ale jutro jest mecz quidditcha.
555
00:53:29,731 --> 00:53:33,026
Więc niech pan jutro uważa,
panie Potter.
556
00:53:33,318 --> 00:53:37,363
Połamane kończyny to żadna wymówka.
557
00:53:37,530 --> 00:53:41,326
Strona 394.
558
00:53:43,328 --> 00:53:44,746
Wilkołak to stworzenie
559
00:53:45,663 --> 00:53:50,210
spotykane w przypowieściach
wielu narodów od zarania dziejów.
560
00:53:50,919 --> 00:53:55,381
Oznacza połączenie człowieka i wilka...
561
00:56:31,037 --> 00:56:33,123
Kiepsko wygląda, nie?
562
00:56:33,289 --> 00:56:36,626
A jak ma wyglądać? Zleciał z 30 metrów.
563
00:56:36,793 --> 00:56:39,712
Ciekawe, jak ty byś wyglądał.
564
00:56:39,879 --> 00:56:42,924
Na pewno lepiej niż normalnie.
565
00:56:46,594 --> 00:56:49,556
- Jak się czujesz?
- Cudownie.
566
00:56:49,764 --> 00:56:51,724
Nieźle nas wystraszyłeś.
567
00:56:51,975 --> 00:56:55,520
- Co się stało?
- Spadłeś z miotły.
568
00:56:55,770 --> 00:56:58,106
Serio? A kto wygrał mecz?
569
00:57:02,569 --> 00:57:04,237
Nikt cię nie będzie winić, Harry.
570
00:57:04,446 --> 00:57:08,241
Dementorom już nie wolno wchodzić
do szkoły. Dumbledore dostał furii.
571
00:57:08,533 --> 00:57:10,577
Uratował cię, a potem ich wywalił.
572
00:57:10,744 --> 00:57:14,414
Jest jeszcze coś,
co powinieneś wiedzieć.
573
00:57:14,956 --> 00:57:21,254
Kiedy spadłeś, twoja miotła
rąbnęła w bijącą wierzbę i...
574
00:57:21,796 --> 00:57:23,256
teraz tak wygląda.
575
00:57:24,591 --> 00:57:26,676
Trochę szkoda tej miotły.
576
00:57:27,177 --> 00:57:29,804
Da się ją jakoś naprawić?
577
00:57:29,971 --> 00:57:31,347
Nie.
578
00:57:31,556 --> 00:57:34,851
Profesorze, dlaczego dementorzy
działają na mnie bardziej
579
00:57:35,268 --> 00:57:38,354
- niż na innych?
- Posłuchaj.
580
00:57:38,563 --> 00:57:41,691
Dementorzy to najobrzydliwsze
stworzenia, jakie chodzą po ziemi.
581
00:57:41,900 --> 00:57:46,154
Wysysają wszystko co dobre,
każde miłe wspomnienie,
582
00:57:46,696 --> 00:57:51,284
aż nie zostanie w człowieku nic
oprócz najgorszych doświadczeń.
583
00:57:51,493 --> 00:57:55,705
Ty nie jesteś słaby.
584
00:57:55,872 --> 00:57:59,959
Dementorzy tak na ciebie działają,
bo w twoim życiu było wiele cierpienia.
585
00:58:00,168 --> 00:58:03,254
Nikt tyle nie przeżył.
586
00:58:03,713 --> 00:58:06,007
Nie masz się czego wstydzić.
587
00:58:06,216 --> 00:58:10,261
- Boję się, profesorze.
- Inaczej miałbym cię za głupca.
588
00:58:10,470 --> 00:58:13,932
Chciałbym wiedzieć, jak z nimi
walczyć. Proszę mnie nauczyć.
589
00:58:14,099 --> 00:58:16,101
W pociągu pokonał pan dementora.
590
00:58:16,309 --> 00:58:18,061
Bo wtedy był tylko jeden.
591
00:58:18,311 --> 00:58:22,941
- Ale jednak się udało.
- Nie chcę uchodzić za eksperta,
592
00:58:23,274 --> 00:58:28,238
ale skoro dementorzy są tobą
coraz bardziej zainteresowani,
593
00:58:28,405 --> 00:58:32,075
chyba mógłbym ci pomóc,
jednak dopiero po feriach.
594
00:58:32,242 --> 00:58:34,160
Teraz muszę odpocząć.
595
00:58:59,644 --> 00:59:03,898
Ostatni dzwonek do Hogsmeade!
596
00:59:19,539 --> 00:59:21,541
- Puśćcie!
- Cwany jesteś!
597
00:59:21,708 --> 00:59:24,586
- Ale nie do końca.
- Poza tym, mamy lepszy sposób.
598
00:59:24,753 --> 00:59:27,589
- Chcę się dostać do Hogsmeade!
- Wiemy.
599
00:59:27,756 --> 00:59:28,965
Dostaniesz się tam.
600
00:59:29,132 --> 00:59:31,885
- I to znacznie szybciej.
- Jeśli się przymkniesz.
601
00:59:32,010 --> 00:59:35,597
- Nie wariuj.
- Zostawcie mnie!
602
00:59:36,222 --> 00:59:38,808
Zachowuj się jak duży chłopiec.
603
00:59:40,226 --> 00:59:42,353
Co wy robicie?!
604
00:59:42,604 --> 00:59:45,398
- Co to za śmieć?!
- Ładne podziękowanie.
605
00:59:45,607 --> 00:59:48,943
- To tajemnica naszego sukcesu.
- Z bólem ci to oddajemy...
606
00:59:49,110 --> 00:59:52,030
Ale uważamy,
że tobie bardziej się przyda.
607
00:59:52,197 --> 00:59:53,948
George...
608
00:59:54,115 --> 00:59:57,410
Uroczyście przysięgam,
że knuję coś niedobrego.
609
01:00:01,039 --> 01:00:04,626
"Panowie Lunatyk, Glizdogon,
Łapa i Rogacz
610
01:00:05,043 --> 01:00:08,004
mają zaszczyt przedstawić
Mapę Huncwotów".
611
01:00:08,254 --> 01:00:10,507
Wiele im zawdzięczamy.
612
01:00:14,052 --> 01:00:17,931
Zaraz! To jest Hogwart! A to...
613
01:00:18,056 --> 01:00:20,517
- Nie. Czy to jest?...
- Dumbledore.
614
01:00:20,725 --> 01:00:22,018
- W gabinecie.
- Przechadza się.
615
01:00:22,185 --> 01:00:24,145
Często to robi.
616
01:00:24,354 --> 01:00:26,189
- Więc ta mapa pokazuje...
- Każdego.
617
01:00:26,397 --> 01:00:28,399
- Gdzie jest.
- Co robi.
618
01:00:28,608 --> 01:00:29,734
- W każdej chwili.
- Każdego dnia.
619
01:00:29,859 --> 01:00:32,862
- Skąd to macie?
- Gwizdnąłem ją Filchowi.
620
01:00:33,029 --> 01:00:35,782
- Dawno temu.
- Istnieje siedem tajnych wyjść
621
01:00:35,949 --> 01:00:38,618
- z tego zamku.
- My polecamy ci to tutaj.
622
01:00:38,785 --> 01:00:41,955
- W garbie jednookiej wiedźmy.
- Prowadzi do Miodowego Królestwa.
623
01:00:42,122 --> 01:00:43,957
Pospiesz się. Filch tutaj idzie.
624
01:00:44,124 --> 01:00:47,544
Nie zapomnij, jak wrócisz,
stuknij w mapę i powiedz:
625
01:00:47,752 --> 01:00:52,048
"Koniec psot".
Bo inaczej każdy ją odczyta.
626
01:01:46,853 --> 01:01:50,899
To najbardziej nawiedzony dom
w Anglii. Mówiłam ci to już?
627
01:01:51,065 --> 01:01:52,734
Dwa razy.
628
01:01:53,443 --> 01:01:55,820
Chcesz podejść bliżej?
629
01:01:56,029 --> 01:01:57,697
Do Wrzeszczącej Chaty.
630
01:01:58,031 --> 01:02:00,867
W zasadzie... dobrze ją stąd widzę.
631
01:02:01,034 --> 01:02:02,869
Kogo my tu mamy?
632
01:02:03,244 --> 01:02:05,538
Oglądasz swój wymarzony dom?
633
01:02:05,747 --> 01:02:10,043
Nie za duży dla ciebie, Weasley? Twojej
rodzinie wystarczyłaby klatka w zoo.
634
01:02:10,251 --> 01:02:13,463
- Zamknij dziób.
- Jaki niemiły.
635
01:02:13,755 --> 01:02:18,885
Panowie, czas nauczyć tego śmiecia,
jak się odzywać do lepszych.
636
01:02:19,094 --> 01:02:22,514
- Chyba nie myślisz o sobie.
- Nie waż się do mnie mówić!
637
01:02:22,722 --> 01:02:24,724
Ty wredna szlamo!
638
01:02:28,895 --> 01:02:30,438
Kto tu jest?
639
01:02:36,653 --> 01:02:39,072
- Co tak stoisz? Zrób coś!
- Co?
640
01:02:58,883 --> 01:03:01,136
Co jest, Malfoy? Zgubiłeś narty?
641
01:03:05,098 --> 01:03:06,516
Spadaj!
642
01:03:06,683 --> 01:03:08,309
Z drogi!
643
01:03:08,768 --> 01:03:11,771
Malfoy! Czekaj!
644
01:03:15,525 --> 01:03:17,485
Harry!
645
01:03:17,610 --> 01:03:21,698
Harry, pogięło cię!
To nie jest śmieszne!
646
01:03:22,907 --> 01:03:26,119
A to prosiaki. Nic mi nie mówili
o Mapie Huncwotów.
647
01:03:26,327 --> 01:03:29,789
Ale Harry i tak jej nie zatrzyma.
Odda ją profesor McGonagall.
648
01:03:29,998 --> 01:03:33,960
- Prawda?
- Jasne. Razem z peleryną-niewidką.
649
01:03:34,127 --> 01:03:36,629
Patrzcie. Madame Rosmerta.
650
01:03:36,838 --> 01:03:39,132
- Nowa dziewczyna Rona.
- To nieprawda!
651
01:03:39,299 --> 01:03:41,176
Profesor McGonagall!
652
01:03:41,342 --> 01:03:42,719
Pomogę, ministrze.
653
01:03:43,720 --> 01:03:44,804
Przepraszam.
654
01:03:44,971 --> 01:03:47,932
Rosmerto, jak interesy?
655
01:03:48,141 --> 01:03:51,978
Szłyby o wiele lepiej,
gdybyście nie przysyłali co wieczór
656
01:03:52,145 --> 01:03:56,191
- dementorów do mojego pubu!
- Ale...
657
01:03:56,608 --> 01:03:59,819
- Morderca jest na wolności.
- Syriusz Black w Hogsmeade!
658
01:04:00,153 --> 01:04:02,614
Po co miałby tu przychodzić?
659
01:04:02,822 --> 01:04:06,993
- Harry Potter.
- Harry Potter?
660
01:04:07,160 --> 01:04:08,870
Wejdźmy.
661
01:04:11,414 --> 01:04:13,416
Harry!
662
01:04:21,174 --> 01:04:25,595
- Dzisiaj nieletnim wstęp wzbroniony.
- Zamknij te cholerne drzwi!
663
01:04:25,845 --> 01:04:27,847
- Ale wulgarne.
- Breloczki.
664
01:04:28,056 --> 01:04:29,641
- Breloczki?!
- To o tobie.
665
01:04:29,849 --> 01:04:30,975
Nie, o tobie!
666
01:04:44,572 --> 01:04:46,366
No to co się tu konkretnie dzieje?
667
01:04:46,533 --> 01:04:51,037
To było dawno. Gdy Potterowie
znaleźli się w niebezpieczeństwie,
668
01:04:51,204 --> 01:04:53,873
postanowili się ukryć. Tylko
669
01:04:54,040 --> 01:04:57,877
Syriusz Black znał ich kryjówkę.
To on doniósł o niej Sami-Wiecie-Komu.
670
01:04:58,086 --> 01:05:01,297
Black zaprowadził Sami-Wiecie-Kogo
do Potterów
671
01:05:01,464 --> 01:05:04,884
i zabił ich przyjaciela, Petera Pettigrew.
672
01:05:05,093 --> 01:05:07,262
- Peter Pettigrew?
- Taki gruby mały chłopak.
673
01:05:07,429 --> 01:05:09,681
- Zawsze łaził za Blackiem.
- Pamiętam.
674
01:05:09,889 --> 01:05:11,683
Nie spuszczał oka z Syriusza i Jamesa.
675
01:05:11,891 --> 01:05:14,602
- Co się stało?
- Gdy zginęli Potterowie,
676
01:05:14,727 --> 01:05:18,940
Pettigrew poszedł szukać Blacka
i niestety go znalazł.
677
01:05:19,149 --> 01:05:23,027
Black był wściekły.
On nie zabił Pettigrew.
678
01:05:23,236 --> 01:05:25,363
On go rozwalił!
679
01:05:26,030 --> 01:05:30,744
Został z niego tylko palec.
680
01:05:30,910 --> 01:05:33,955
Black może sam nie zabił Potterów,
681
01:05:34,122 --> 01:05:37,333
- ale ułatwił to mordercy.
- Teraz chce skończyć, co zaczął.
682
01:05:37,542 --> 01:05:40,378
- Nie wierzę.
- Ale nie to jest najgorsze.
683
01:05:40,587 --> 01:05:44,340
- A niby co?
- Syriusz Black jest
684
01:05:44,549 --> 01:05:46,676
i pozostaje nadal...
685
01:05:47,135 --> 01:05:48,762
ojcem chrzestnym Harry'ego.
686
01:05:57,395 --> 01:05:59,689
Ron, patrz!
687
01:06:05,403 --> 01:06:07,989
- Przepraszam!
- Wesołych Świąt.
688
01:06:46,444 --> 01:06:48,321
Co się stało?
689
01:06:50,782 --> 01:06:52,909
Był ich przyjacielem.
690
01:06:53,410 --> 01:06:55,662
On ich zdradził.
691
01:06:56,454 --> 01:06:58,415
Był ich przyjacielem!
692
01:07:00,667 --> 01:07:02,627
Chcę, żeby mnie znalazł.
693
01:07:03,253 --> 01:07:05,588
Gdy się tak stanie, będę gotowy.
694
01:07:06,047 --> 01:07:08,675
A wtedy zabiję go!
695
01:07:22,939 --> 01:07:24,566
Harry.
696
01:07:25,066 --> 01:07:26,735
Jednak przyszedłeś.
697
01:07:27,152 --> 01:07:31,030
Na pewno chcesz się tego uczyć?
To zaawansowana magia,
698
01:07:31,197 --> 01:07:33,616
znacznie wykraczająca poza
Standardowe Umiejętności Magiczne.
699
01:07:33,783 --> 01:07:35,368
Na pewno.
700
01:07:35,869 --> 01:07:38,371
Wszystko już przygotowane.
701
01:07:38,621 --> 01:07:42,041
Nauczę cię zaklęcia Patronusa.
702
01:07:42,208 --> 01:07:43,668
Słyszałeś o nim?
703
01:07:45,670 --> 01:07:49,257
Patronus to rodzaj pozytywnej siły.
Dla tego, kto go wyczaruje,
704
01:07:49,424 --> 01:07:54,095
stanowi rodzaj strażnika,
tarczy między nim a dementorem.
705
01:07:54,262 --> 01:07:58,099
Żeby zaklęcie zadziałało,
trzeba przywołać wspomnienie.
706
01:07:58,266 --> 01:08:02,228
Nie byle jakie, ale bardzo
szczęśliwe, niosące wielką moc.
707
01:08:02,437 --> 01:08:06,232
Dasz radę?
708
01:08:07,442 --> 01:08:09,652
Zamknij oczy.
709
01:08:11,446 --> 01:08:13,323
Skoncentruj się.
710
01:08:14,574 --> 01:08:16,659
Cofnij się w przeszłość.
711
01:08:17,202 --> 01:08:19,079
Masz wspomnienie?
712
01:08:20,621 --> 01:08:22,832
Niech cię całkiem wypełni.
713
01:08:23,540 --> 01:08:25,627
Zatrać się w nim przez chwilę.
714
01:08:25,919 --> 01:08:31,299
I wypowiedz to zaklęcie:
Expecto patronum.
715
01:08:31,716 --> 01:08:34,552
- Expecto patronum.
- Doskonale.
716
01:08:38,348 --> 01:08:41,683
Otworzyć? Różdżka w górę.
717
01:09:10,254 --> 01:09:14,299
Już dobrze. Siadaj. Oddychaj.
718
01:09:14,592 --> 01:09:18,388
Nie oczekiwałem, że od razu ci się uda.
719
01:09:18,804 --> 01:09:23,935
Nawet bym się zdziwił.
Masz, zjedz to. Dobrze ci zrobi.
720
01:09:24,768 --> 01:09:27,647
- Ten dementor był potworny.
- Nie.
721
01:09:27,856 --> 01:09:30,607
To był tylko bogin.
722
01:09:30,775 --> 01:09:33,945
Z dementorem byłoby o wiele gorzej.
723
01:09:34,154 --> 01:09:36,740
Spytam z ciekawości,
724
01:09:36,906 --> 01:09:40,618
- jakie wybrałeś wspomnienie?
- Mój pierwszy lot na miotle.
725
01:09:41,828 --> 01:09:45,165
To nie wystarczy.
Jest stanowczo za słabe.
726
01:09:52,004 --> 01:09:57,343
Mam inne.
Ale nie jest całkiem szczęśliwe.
727
01:09:59,220 --> 01:10:01,347
Chociaż jest.
728
01:10:01,514 --> 01:10:04,100
Najszczęśliwsze, jakie pamiętam.
729
01:10:04,309 --> 01:10:08,229
- To nie takie proste.
- Czy jest silne?
730
01:10:12,609 --> 01:10:15,445
No to watro spróbować.
Jesteś gotowy?
731
01:10:17,238 --> 01:10:18,990
Zaczynajmy.
732
01:11:02,158 --> 01:11:05,578
Świetnie, Harry!
733
01:11:06,079 --> 01:11:10,250
- Chyba już mam dosyć na dzisiaj.
- Usiądź. Masz.
734
01:11:10,417 --> 01:11:12,836
Zjedz, to pomoże.
735
01:11:13,002 --> 01:11:14,796
Wiesz, co ci powiem?
736
01:11:14,963 --> 01:11:21,177
Niedaleko pada jabłko od jabłoni.
A to spory komplement.
737
01:11:23,388 --> 01:11:25,390
Myślałem o ojcu.
738
01:11:25,515 --> 01:11:27,684
I mamie.
739
01:11:27,851 --> 01:11:30,103
Widziałem ich twarze.
740
01:11:30,728 --> 01:11:33,440
Coś do mnie mówili.
741
01:11:33,606 --> 01:11:35,859
Tylko tyle.
742
01:11:36,025 --> 01:11:38,403
To moje wspomnienie.
743
01:11:39,988 --> 01:11:42,449
Nie wiem, czy jest prawdziwe.
744
01:11:42,949 --> 01:11:45,118
Ale najszczęśliwsze.
745
01:11:54,335 --> 01:11:56,671
- Piękny dzień.
- Jasne.
746
01:11:56,838 --> 01:11:58,840
Chyba że cię ktoś rozrywa na strzępy.
747
01:11:59,007 --> 01:12:01,468
Co ty wygadujesz?
748
01:12:01,634 --> 01:12:04,763
- Ronaldowi nawiał szczur.
- Wcale nie!
749
01:12:04,929 --> 01:12:07,056
- Twój kot go zabił!
- Bredzisz.
750
01:12:07,223 --> 01:12:10,560
Sam widziałeś, że ta owłosiona świnia
751
01:12:10,727 --> 01:12:14,647
polowała na Parszywka.
A teraz zniknął.
752
01:12:14,814 --> 01:12:17,692
Może trzeba było lepiej
pilnować swojego szczura.
753
01:12:17,859 --> 01:12:19,944
- Twój kocur go zabił!
- Nie zrobił tego!
754
01:12:23,656 --> 01:12:26,326
I jak przesłuchanie? W porządku?
755
01:12:26,493 --> 01:12:29,746
Najsampierw wysoka komisja
coś truła na temat
756
01:12:29,913 --> 01:12:32,582
"po co się zebrała".
757
01:12:34,501 --> 01:12:37,128
Potem ja palnąłem mowę. O tym,
758
01:12:37,337 --> 01:12:40,256
że Hardodziób to dobry hipogryf.
Zawsze miał czyste pióra.
759
01:12:40,507 --> 01:12:43,510
Wtedy wstał Lucjusz Malfoy
i wiecie, co powiedział ten drań?
760
01:12:43,676 --> 01:12:46,888
Że Hardodziób to krwiożercze bydlę,
761
01:12:47,055 --> 01:12:50,100
które zabija wszystko, co napotka.
762
01:12:50,350 --> 01:12:52,102
A potem?
763
01:12:52,811 --> 01:12:55,522
Potem Lucjusz wyciął najgorszy numer.
764
01:12:55,688 --> 01:12:59,818
- Chyba cię nie wyrzucą?
- Nie, nie wyrzucą.
765
01:13:01,903 --> 01:13:04,906
Hardodzioba skazali na śmierć!
766
01:13:31,724 --> 01:13:37,313
Pająki! Chcą, żebym stepował.
767
01:13:37,564 --> 01:13:40,066
- Nie chcę stepować!
- Powiedz im to.
768
01:13:40,233 --> 01:13:44,237
Tak, za chwilę...
769
01:14:02,422 --> 01:14:04,591
- Peter Pettigrew?
- Taki gruby mały chłopak.
770
01:14:04,758 --> 01:14:07,844
- Zawsze łaził za Blackiem.
- Black był wściekły.
771
01:14:08,052 --> 01:14:10,555
On nie zabił Pettigrew.
On go rozwalił!
772
01:14:18,605 --> 01:14:22,066
- Przestań świecić!
- Przepraszam.
773
01:15:05,318 --> 01:15:09,489
- Uważaj, chłopcze.
- Chcemy się wyspać.
774
01:15:17,664 --> 01:15:20,250
Koniec psot. Nox.
775
01:15:22,502 --> 01:15:23,837
Potter.
776
01:15:23,962 --> 01:15:27,507
Co robiłeś po ciemku
w nocy na korytarzu?
777
01:15:27,674 --> 01:15:28,842
Lunatykowałem.
778
01:15:28,967 --> 01:15:31,511
Jesteś taki sam jak ojciec.
779
01:15:31,678 --> 01:15:36,433
On też był zaskakująco arogancki.
I wiecznie napuszony.
780
01:15:36,683 --> 01:15:40,979
Mój tata wcale się nie puszył.
I ja też nie.
781
01:15:41,729 --> 01:15:44,858
A teraz byłbym wdzięczny,
gdyby opuścił pan różdżkę.
782
01:15:48,361 --> 01:15:50,196
Co masz w kieszeni?
783
01:15:51,865 --> 01:15:54,534
Co chowasz w kieszeni?
784
01:15:57,370 --> 01:15:59,038
Co to jest?
785
01:15:59,205 --> 01:16:02,459
- Kawałek pergaminu.
- Czyżby? Rozwiń.
786
01:16:08,965 --> 01:16:12,719
Odsłoń swój sekret.
787
01:16:16,556 --> 01:16:17,974
Czytaj.
788
01:16:20,393 --> 01:16:25,940
"Panowie Lunatyk, Glizdogon,
Łapa i Rogacz
789
01:16:26,107 --> 01:16:30,236
szczerze pozdrawiają
profesora Snape'a i"...
790
01:16:30,570 --> 01:16:32,030
Co dalej?
791
01:16:33,198 --> 01:16:37,077
"I upraszają, aby nie wtykał swego
długiego nochala w cudze sprawy".
792
01:16:37,285 --> 01:16:39,829
- Ty bezczelny, nędzny...
- Profesorze!
793
01:16:41,414 --> 01:16:44,167
No, no. Lupin.
794
01:16:44,334 --> 01:16:49,047
Wybrałeś się na spacer
w świetle księżyca?
795
01:16:50,423 --> 01:16:52,842
Harry, w porządku?
796
01:16:53,051 --> 01:16:55,512
A to trzeba zbadać!
797
01:16:56,346 --> 01:17:00,100
Odebrałem interesujący przedmiot
panu Potterowi.
798
01:17:00,266 --> 01:17:03,812
Obejrzyj to. To chyba coś
z twojej specjalizacji.
799
01:17:03,978 --> 01:17:08,775
- Tu aż zionie czarną magią.
- Szczerze w to wątpię, Severusie.
800
01:17:08,942 --> 01:17:12,445
To wygląda na kawałek pergaminu,
który obraża każdego,
801
01:17:12,612 --> 01:17:16,449
kto go chce odczytać.
To pewno od Zonka, prawda?
802
01:17:16,658 --> 01:17:20,954
Tak czy inaczej sprawdzę,
czy nie ma jakichś ukrytych właściwości.
803
01:17:21,079 --> 01:17:24,207
W końcu jest to moja specjalizacja.
804
01:17:24,374 --> 01:17:27,752
Harry, chodź ze mną.
Dobranoc, profesorze.
805
01:17:33,758 --> 01:17:36,469
Głuchy jesteś? Zgaś to światło!
806
01:17:41,558 --> 01:17:43,017
Wejdź.
807
01:17:44,811 --> 01:17:50,024
Nie mam pojęcia, jak ta mapa
weszła w twoje posiadanie.
808
01:17:50,191 --> 01:17:54,696
Jestem zdumiony, że jej nam nie oddałeś.
809
01:17:54,863 --> 01:17:58,491
Nie pomyślałeś,
że mapa w rękach Blacka
810
01:17:58,700 --> 01:18:00,702
doprowadzi go do ciebie?
811
01:18:01,494 --> 01:18:03,997
- Nie.
- Nie.
812
01:18:05,999 --> 01:18:09,043
Twój ojciec też często
nie przestrzegał zasad,
813
01:18:09,210 --> 01:18:13,506
ale on i twoja matka oddali życie,
żeby ratować ciebie.
814
01:18:14,174 --> 01:18:18,261
Marnujesz ich ofiarę,
wałęsając się po Hogwarcie.
815
01:18:18,428 --> 01:18:22,891
Ładnie im odpłacasz,
wystawiając się zbiegłemu mordercy!
816
01:18:23,099 --> 01:18:25,268
Nie oczekuj, że dalej będę cię krył.
817
01:18:25,435 --> 01:18:27,896
- Zrozumiałeś?
- Tak, proszę pana.
818
01:18:28,062 --> 01:18:31,733
A teraz wracaj do dormitorium
i kładź się spać.
819
01:18:31,900 --> 01:18:36,696
Idź najkrótszą drogą,
bo jak nie, to i tak się dowiem.
820
01:18:41,326 --> 01:18:45,747
Chciałem tylko powiedzieć,
że ta mapa nie zawsze działa.
821
01:18:46,623 --> 01:18:51,544
Pokazała, że w zamku jest ktoś,
kto od dawna nie żyje.
822
01:18:52,045 --> 01:18:54,756
Kto?
823
01:18:54,923 --> 01:18:56,466
Peter Pettigrew.
824
01:18:59,094 --> 01:19:01,179
To niemożliwe.
825
01:19:02,388 --> 01:19:04,057
Mówię, co widziałem.
826
01:19:06,893 --> 01:19:08,561
Dobranoc.
827
01:19:12,107 --> 01:19:16,277
Otwórzcie umysły! Skoncentrujcie się!
828
01:19:16,444 --> 01:19:21,908
Sztuka czytania z kuli wymaga
oczyszczenia wewnętrznego oka.
829
01:19:22,075 --> 01:19:25,370
Tylko wtedy coś zobaczycie.
Spróbujcie jeszcze raz.
830
01:19:25,912 --> 01:19:27,997
Co tu mamy?
831
01:19:30,333 --> 01:19:32,544
Może ja spróbuję.
832
01:19:34,963 --> 01:19:37,924
Ponurak. Tak myślę.
833
01:19:40,093 --> 01:19:44,180
Moja droga, od pierwszej chwili,
gdy zjawiłaś się w mojej klasie,
834
01:19:44,347 --> 01:19:48,143
stało się jasne, że ani trochę
nie masz predyspozycji
835
01:19:48,309 --> 01:19:52,230
do odczytywania przyszłości.
O, widzisz, tutaj.
836
01:19:52,397 --> 01:19:56,109
Masz niewiele lat,
ale twoje serce jest zwiędłe
837
01:19:56,234 --> 01:20:00,238
jak u starej panny. Twoja dusza
tak sucha jak pergamin w książkach,
838
01:20:00,405 --> 01:20:03,533
które tak często przeglądasz.
839
01:20:19,048 --> 01:20:21,050
Powiedziałam coś nie tak?
840
01:20:25,722 --> 01:20:30,727
Hermionie normalnie odwaliło.
To znaczy, zawsze była pokręcona,
841
01:20:30,935 --> 01:20:33,480
ale teraz wszyscy się o tym dowiedzieli.
842
01:20:33,646 --> 01:20:35,815
Zaczekaj.
843
01:20:36,024 --> 01:20:38,943
- Lepiej to odnieśmy.
- Ja tam nie wrócę.
844
01:20:39,235 --> 01:20:42,655
- Jak chcesz. Do zobaczenia.
- Na razie.
845
01:21:32,580 --> 01:21:36,876
- Pani profesor...
- To się stanie dzisiaj.
846
01:21:37,043 --> 01:21:38,628
Że co?
847
01:21:38,878 --> 01:21:43,466
W nocy, ten który sprzedał przyjaciół,
który cuchnie śmiercią,
848
01:21:43,633 --> 01:21:45,677
rozerwie łańcuchy.
849
01:21:45,885 --> 01:21:48,096
Niewinna krew poleje się
850
01:21:48,263 --> 01:21:54,269
i wyruszy,
by połączyć się ze swoim panem.
851
01:22:00,608 --> 01:22:03,903
Wybacz mi, kochany. Mówiłeś coś?
852
01:22:04,654 --> 01:22:06,448
Nie.
853
01:22:06,906 --> 01:22:08,450
Nic.
854
01:23:01,086 --> 01:23:05,131
Jak oni mogą zabić Hardodzioba?
To jakiś absurd.
855
01:23:05,298 --> 01:23:06,716
Tu jest gorszy.
856
01:23:15,183 --> 01:23:17,352
- Patrzcie, kto tu idzie.
- Zaraz się zacznie!
857
01:23:17,519 --> 01:23:20,647
Ty wredny, nędzny karaluchu!
858
01:23:20,814 --> 01:23:22,565
Hermiona, nie!
859
01:23:23,149 --> 01:23:25,402
Nie jest tego wart.
860
01:23:39,499 --> 01:23:41,543
Malfoy, nic ci nie jest?
861
01:23:41,751 --> 01:23:42,794
Spadamy.
862
01:23:46,172 --> 01:23:50,552
- To było niezłe.
- Niezłe? Bezbłędne!
863
01:24:10,029 --> 01:24:14,284
Popatrzcie. Kocha zapach drzew
poruszanych wiatrem.
864
01:24:14,451 --> 01:24:16,745
Chodźmy go uwolnić.
865
01:24:16,870 --> 01:24:19,372
Wiedzieliby, że to ja. I Dumbledore
866
01:24:19,497 --> 01:24:22,500
miałby kłopoty. On tu przyjdzie.
867
01:24:22,667 --> 01:24:25,044
Mówił, że chce być ze mną, kiedy...
868
01:24:26,045 --> 01:24:28,089
to się stanie.
869
01:24:28,256 --> 01:24:32,177
Dobry z niego chłop.
870
01:24:34,596 --> 01:24:37,599
- My też chcemy zostać.
- Ani mi się ważcie!
871
01:24:37,766 --> 01:24:40,894
Nie powinniście oglądać takich rzeczy.
872
01:24:41,102 --> 01:24:44,773
Wypijcie herbatę i uciekajcie.
Ale najpierw, Ron...
873
01:24:52,238 --> 01:24:54,574
Parszywek! Ty żyjesz!
874
01:24:54,741 --> 01:24:58,453
- Zwierzaków trza pilnować.
- Jesteś komuś winien przeprosiny.
875
01:24:58,620 --> 01:25:02,415
Tak. Jak zobaczę Krzywołapa,
to go przeproszę.
876
01:25:02,540 --> 01:25:03,625
Mnie przeproś!
877
01:25:04,334 --> 01:25:06,544
Cholibka! Co jest?
878
01:25:16,346 --> 01:25:17,680
A niech to.
879
01:25:22,102 --> 01:25:26,231
Jest późno. Już wieczór.
Nie powinno was tu być.
880
01:25:26,356 --> 01:25:30,151
Jeszcze tego brakuje,
żebyście się wpakowali w tarapaty.
881
01:25:30,318 --> 01:25:33,905
Zwłaszcza ty, Harry. Zaraz otworzę!
882
01:25:35,323 --> 01:25:37,742
No już! Jazda!
883
01:25:37,909 --> 01:25:39,661
Hagrid!
884
01:25:39,828 --> 01:25:43,748
- Będzie dobrze. Na pewno.
- No już. Uciekaj.
885
01:26:07,522 --> 01:26:11,151
Zgodnie z uprzednią decyzją
Komisji Likwidacji
886
01:26:11,317 --> 01:26:14,487
Niebezpiecznych Stworzeń,
hipogryf o imieniu Hardodziób
887
01:26:14,612 --> 01:26:20,160
ma zostać stracony
dzisiaj o zachodzie słońca.
888
01:26:28,585 --> 01:26:30,336
Co jest?
889
01:26:30,503 --> 01:26:32,589
Zdawało mi się...
890
01:26:32,756 --> 01:26:34,883
- Nieważne.
- Idziemy!
891
01:27:28,812 --> 01:27:30,271
O nie.
892
01:27:41,241 --> 01:27:43,410
Dziabnął mnie! Parszywek!
893
01:27:46,913 --> 01:27:50,458
- Ron!
- Parszywek! Wracaj!
894
01:27:51,960 --> 01:27:53,711
Czekaj!
895
01:28:01,052 --> 01:28:03,930
Harry! Widzisz to samo co ja?
896
01:28:04,097 --> 01:28:06,433
Nie jest dobrze. Ron, wiej!
897
01:28:09,519 --> 01:28:12,063
Harry, Hermiona, wiejcie!
898
01:28:12,647 --> 01:28:14,274
To ponurak!
899
01:28:28,121 --> 01:28:30,498
- Pomocy!
- Ron!
900
01:28:50,727 --> 01:28:52,729
Teraz!
901
01:28:54,647 --> 01:28:56,065
Uwaga!
902
01:29:00,111 --> 01:29:01,863
Padnij!
903
01:29:55,917 --> 01:29:58,920
- Przepraszam.
- Nie ma sprawy.
904
01:29:59,087 --> 01:30:03,007
- Dokąd ten tunel prowadzi?
- Domyślam się.
905
01:30:03,550 --> 01:30:05,051
Ale obym się mylił.
906
01:30:24,738 --> 01:30:27,907
To Wrzeszcząca Chata, prawda?
907
01:30:28,992 --> 01:30:30,618
Chodź.
908
01:30:42,922 --> 01:30:45,592
- Ron! Żyjesz?
- Gdzie jest pies?
909
01:30:45,759 --> 01:30:48,970
To zasadzka. To nie pies, tylko animag.
910
01:31:02,859 --> 01:31:05,653
Jeśli chcesz go zabić,
to musisz zabić i nas!
911
01:31:05,820 --> 01:31:07,614
Tylko jedna osoba zginie.
912
01:31:07,822 --> 01:31:09,783
I to będziesz ty!
913
01:31:15,955 --> 01:31:18,124
Chcesz mnie zabić, Harry?
914
01:31:24,881 --> 01:31:29,052
Nie wyglądasz najlepiej, Syriuszu.
915
01:31:29,260 --> 01:31:32,305
Wreszcie ciało zgrało się
z twoim szaleństwem.
916
01:31:32,889 --> 01:31:36,518
Ty już wiesz, jak to jest
być szalonym, prawda, Remusie?
917
01:31:46,945 --> 01:31:52,826
- Znalazłem go! Jest tutaj. Zabijmy go!
- Nie! Ufałam panu!
918
01:31:53,243 --> 01:31:56,996
A tymczasem był pan...
jego wspólnikiem.
919
01:31:57,705 --> 01:32:00,750
To wilkołak!
Dlatego nie przychodził na lekcje.
920
01:32:03,545 --> 01:32:05,255
Kiedy się domyśliłaś?
921
01:32:05,755 --> 01:32:08,758
Gdy profesor Snape zadał wypracowanie.
922
01:32:09,175 --> 01:32:12,095
Jak na tak młody wiek,
jesteś wyjątkowo błyskotliwa.
923
01:32:12,262 --> 01:32:14,681
Dosyć gadania! Zabijmy go!
924
01:32:14,889 --> 01:32:17,517
- Czekaj!
- Zbyt długo czekałem!
925
01:32:17,684 --> 01:32:20,103
12 lat!
926
01:32:20,728 --> 01:32:23,106
W Azkabanie!
927
01:32:32,574 --> 01:32:34,325
Dobrze, zabij go.
928
01:32:34,909 --> 01:32:38,705
Ale zaczekaj chwilę.
Harry musi wiedzieć dlaczego.
929
01:32:38,872 --> 01:32:40,373
Wiem.
930
01:32:40,665 --> 01:32:42,876
On zdradził moich rodziców.
931
01:32:43,042 --> 01:32:45,962
- To przez niego nie żyją.
- To nie był on.
932
01:32:46,129 --> 01:32:48,047
Potterów zdradził ktoś,
933
01:32:48,214 --> 01:32:51,718
o kim jeszcze niedawno myślałem,
że nie żyje.
934
01:32:51,926 --> 01:32:55,388
- Więc kto to był?
- Peter Pettigrew!
935
01:32:55,555 --> 01:32:58,725
A teraz jest z nami! Tutaj!
936
01:32:59,184 --> 01:33:02,145
Wyłaź, Peter!
937
01:33:02,312 --> 01:33:04,731
Pobaw się z nami!
938
01:33:08,276 --> 01:33:10,779
Zemsta jest słodka.
939
01:33:10,945 --> 01:33:13,198
Tak bardzo chciałem cię złapać.
940
01:33:14,908 --> 01:33:19,621
Mówiłem Dumbledore'owi, że wpuściłeś
drania do szkoły, a teraz mam dowód.
941
01:33:19,788 --> 01:33:21,122
Wspaniale, Snape.
942
01:33:21,289 --> 01:33:25,710
Znów padłeś ofiarą naszego dowcipu
i wyciągnąłeś błędne wnioski.
943
01:33:25,919 --> 01:33:28,588
A teraz wynoś się,
bo mamy z Remusem
944
01:33:28,755 --> 01:33:33,760
- sprawę do załatwienia.
- Daj mi powód. Proszę!
945
01:33:33,927 --> 01:33:36,429
- Severus, nie bądź głupcem.
- To tkwi w jego naturze.
946
01:33:36,721 --> 01:33:38,264
Syriusz, bądź cicho!
947
01:33:38,431 --> 01:33:40,850
Kłócicie cię jak stare baby.
948
01:33:41,017 --> 01:33:43,603
Idź pobawić się swoimi eliksirami.
949
01:33:44,104 --> 01:33:46,606
Chętnie bym cię wykończył.
950
01:33:47,065 --> 01:33:52,737
Ale od czego są dementorzy?
Już się za tobą stęsknili.
951
01:33:52,862 --> 01:33:55,615
Obleciał cię strach?
952
01:33:55,782 --> 01:33:59,244
Pocałunek dementora.
Podobno trudno to sobie wyobrazić.
953
01:33:59,411 --> 01:34:04,833
A świadkowie twierdzą, że widok
jest przerażający. Chętnie to zobaczę.
954
01:34:05,041 --> 01:34:07,293
Skończ już, Severusie.
955
01:34:08,336 --> 01:34:10,338
Pan przodem.
956
01:34:18,263 --> 01:34:21,850
- Harry! Czyś ty zwariował?
- To jest nauczyciel!
957
01:34:22,058 --> 01:34:26,479
- Mów o Peterze Pettigrew!
- Był naszym kolegą ze szkoły.
958
01:34:26,646 --> 01:34:29,649
Nie! Pettigrew nie żyje.
Ty go zabiłeś!
959
01:34:29,816 --> 01:34:33,027
Też tak myślałem,
póki nie zobaczyłeś Petera na mapie.
960
01:34:33,236 --> 01:34:36,030
- Więc mapa kłamała!
- Ta mapa nigdy nie kłamie!
961
01:34:36,197 --> 01:34:40,201
Pettigrew żyje! I siedzi tutaj!
962
01:34:40,660 --> 01:34:45,248
- Ja?! On oszalał!
- Nie ty! Twój szczur!
963
01:34:45,498 --> 01:34:48,668
- Parszywek jest u nas...
- 12 lat?
964
01:34:48,835 --> 01:34:51,337
Dość długo jak na szczura!
965
01:34:51,504 --> 01:34:54,090
- I nie ma palca, prawda?
- Co z tego?
966
01:34:54,257 --> 01:34:57,218
- Po Pettigrew został tylko jego...
- Palec!
967
01:34:57,427 --> 01:35:00,680
Wredny tchórz odciął go sobie,
żeby myśleli, że nie żyje!
968
01:35:00,847 --> 01:35:03,892
- A potem zmienił się w szczura!
- Pokaż!
969
01:35:06,478 --> 01:35:09,522
- Oddaj go, Ron.
- Co oni z nim zrobią?
970
01:35:09,731 --> 01:35:10,857
Parszywek!
971
01:35:11,024 --> 01:35:14,069
Zostawcie go! Co wy robicie?
972
01:35:36,549 --> 01:35:38,384
Remus?
973
01:35:39,135 --> 01:35:40,637
A to Syriusz?
974
01:35:40,845 --> 01:35:42,722
Moi przyjaciele!
975
01:35:48,353 --> 01:35:52,190
Harry, coś takiego.
Jesteś taki podobny do ojca.
976
01:35:52,357 --> 01:35:56,069
- Do Jamesa. Byliśmy przyjaciółmi.
- Jak śmiesz się do niego odzywać?!
977
01:35:56,903 --> 01:35:59,489
Jak śmiesz wspominać
przy nim Jamesa?!
978
01:35:59,739 --> 01:36:04,911
- Wydałeś Jamesa i Lily Voldemortowi!
- Nie chciałem tego.
979
01:36:05,078 --> 01:36:07,914
Czarny Pan.
Nie wiecie, jaką ma moc.
980
01:36:08,123 --> 01:36:10,750
A ty, Syriuszu,
981
01:36:11,126 --> 01:36:16,756
- co byś zrobił?
- Nie zdradziłbym przyjaciół!
982
01:36:18,925 --> 01:36:21,261
Harry! James by mnie nie zabił.
983
01:36:21,469 --> 01:36:27,142
Twój ojciec by mnie zrozumiał.
Umiłowałby się nade mną!
984
01:36:27,600 --> 01:36:31,813
Wiedziałeś, że jeśli Voldemort
cię nie zabił, my to zrobimy!
985
01:36:32,021 --> 01:36:34,107
Nie!
986
01:36:35,567 --> 01:36:39,529
- Harry, ten człowiek to...
- Wiem, kim jest.
987
01:36:39,696 --> 01:36:41,614
Ale zabierzmy go do zamku.
988
01:36:41,781 --> 01:36:46,828
- Dzięki, chłopcze!
- Odejdź!
989
01:36:47,996 --> 01:36:50,373
Powiedziałem,
że weźmiemy cię do zamku.
990
01:36:50,790 --> 01:36:52,959
Tam zajmą się tobą dementorzy.
991
01:36:56,921 --> 01:37:00,633
Nie gniewaj się, Ron.
Trochę za mocno ugryzłem.
992
01:37:00,800 --> 01:37:04,345
Trochę? Prawie odgryzłeś mi nogę!
993
01:37:04,512 --> 01:37:06,055
Musiałem dopaść szczura.
994
01:37:06,222 --> 01:37:10,059
Zwykle zachowuję się
bardzo grzecznie jako pies.
995
01:37:10,226 --> 01:37:15,482
James mi mówił,
żebym został psem na stałe.
996
01:37:15,648 --> 01:37:20,528
Ogon jeszcze bym przeżył,
ale pchły to koszmar.
997
01:37:39,589 --> 01:37:43,676
- Lepiej idźcie.
- Spokojnie, ja tu zostanę.
998
01:37:44,469 --> 01:37:46,471
Ty idź, ja zostanę.
999
01:37:46,763 --> 01:37:49,891
- Na pewno?
- Tak. Idź.
1000
01:37:51,476 --> 01:37:54,479
- Musi nieźle boleć.
- Koszmarnie.
1001
01:37:54,646 --> 01:37:57,232
Mogą mi ją amputować.
1002
01:37:57,690 --> 01:38:00,360
Pani Pomfrey się tobą zajmie.
1003
01:38:00,527 --> 01:38:04,697
Za późno. Będzie musiała ją uciąć.
1004
01:38:06,032 --> 01:38:07,867
Piękny, prawda?
1005
01:38:08,660 --> 01:38:12,414
Nie zapomnę, jak pierwszy raz
przekroczyłem próg zamku.
1006
01:38:13,123 --> 01:38:16,292
Chciałbym tam znowu wejść
jako wolny człowiek.
1007
01:38:18,420 --> 01:38:21,256
Bardzo szlachetnie
zachowałeś się w chacie.
1008
01:38:22,048 --> 01:38:24,217
On na to nie zasłużył.
1009
01:38:24,384 --> 01:38:29,264
Ojciec nie chciałby,
żeby jego przyjaciele byli zabójcami.
1010
01:38:29,431 --> 01:38:33,143
Poza tym, gdy ten szczur będzie martwy,
1011
01:38:33,309 --> 01:38:35,687
nie będzie dowodu.
1012
01:38:39,149 --> 01:38:45,155
Byłem dobrym szczurem, prawda?
Nie oddasz mnie dementorom?
1013
01:38:45,321 --> 01:38:49,367
- Dziewczynko, jesteś mądra...
- Zostaw ją!
1014
01:38:51,828 --> 01:38:53,747
Może o tym nie wiedziałeś, Harry,
1015
01:38:53,913 --> 01:38:58,042
ale gdy się urodziłeś, twoi rodzice
wzięli mnie na ojca chrzestnego.
1016
01:38:58,168 --> 01:39:00,128
Wiem.
1017
01:39:01,296 --> 01:39:05,341
Zrozumiem,
jeśli zostaniesz z wujostwem,
1018
01:39:05,508 --> 01:39:08,052
ale gdybyś kiedykolwiek
chciał mieć inny dom...
1019
01:39:08,178 --> 01:39:10,680
Miałbym mieszkać u ciebie?
1020
01:39:11,973 --> 01:39:15,143
Tak tylko powiedziałem,
ale zrozumiem, jeśli nie zechcesz.
1021
01:39:15,351 --> 01:39:16,936
Harry!
1022
01:39:32,327 --> 01:39:35,997
Remus, przyjacielu,
zażyłeś dziś swój eliksir?
1023
01:39:37,332 --> 01:39:42,670
Wiemy, że jesteś dobry! Przecież to tylko
powłoka! Naprawdę liczy się serce!
1024
01:39:44,005 --> 01:39:46,007
To tylko ciało!
1025
01:40:01,981 --> 01:40:04,984
Remus! Remus!
1026
01:40:11,157 --> 01:40:13,493
Uciekajcie! Uciekajcie!
1027
01:40:24,504 --> 01:40:25,547
Czekajcie!
1028
01:40:25,713 --> 01:40:30,802
Hermiona! Nie rób tego...
1029
01:40:31,010 --> 01:40:33,221
Profesorze...
1030
01:40:37,350 --> 01:40:38,852
Profesorze Lupin...
1031
01:40:46,609 --> 01:40:49,863
Dobry piesek, dobry...
1032
01:40:50,280 --> 01:40:52,824
Tutaj jesteś, Potter!
1033
01:41:26,608 --> 01:41:27,650
Syriusz!
1034
01:41:28,485 --> 01:41:30,904
Wracaj, Potter!
1035
01:42:36,719 --> 01:42:38,138
Syriusz!
1036
01:45:42,739 --> 01:45:45,116
Widziałem tatę.
1037
01:45:45,325 --> 01:45:46,868
Co?
1038
01:45:47,077 --> 01:45:48,661
Odgonił dementorów.
1039
01:45:48,787 --> 01:45:50,163
Był po drugiej stronie jeziora.
1040
01:45:50,371 --> 01:45:52,040
Złapali Syriusza.
1041
01:45:52,248 --> 01:45:55,085
Za chwilę dementorzy
złożą swój pocałunek.
1042
01:45:55,251 --> 01:45:59,798
- To znaczy, że go zabiją?
- Jego dusza zostanie wyssana.
1043
01:45:59,964 --> 01:46:02,342
To gorsze niż śmierć.
1044
01:46:04,052 --> 01:46:05,470
Niech pan ich powstrzyma!
1045
01:46:05,595 --> 01:46:08,973
- Złapali nie tego co trzeba.
- Syriusz jest niewinny.
1046
01:46:09,140 --> 01:46:11,351
Parszywek to zrobił.
1047
01:46:11,518 --> 01:46:12,894
To znaczy mój szczur.
1048
01:46:13,353 --> 01:46:17,107
Właściwie nie był szczurem.
Kiedyś należał do mojego brata,
1049
01:46:17,357 --> 01:46:20,985
- ale on dostał sowę...
- My znamy prawdę!
1050
01:46:21,194 --> 01:46:23,696
- Proszę nam uwierzyć.
- Wierzę, panno Granger.
1051
01:46:23,905 --> 01:46:29,369
Ale słowo trojga trzynastoletnich
czarowników niewiele może zdziałać.
1052
01:46:32,414 --> 01:46:35,208
Głos dziecka, nawet najbardziej szczery,
1053
01:46:35,375 --> 01:46:39,129
nie ma znaczenia dla tych,
którzy nie chcą słuchać.
1054
01:46:44,384 --> 01:46:46,886
Dziwne zjawisko, czas.
1055
01:46:48,054 --> 01:46:49,389
Potężne,
1056
01:46:49,556 --> 01:46:52,434
a gdy z nim igrać, niebezpieczne.
1057
01:46:54,018 --> 01:46:57,647
Syriusz Black
przebywa w Wieży Zachodniej.
1058
01:46:58,440 --> 01:47:00,567
Panna Granger zna zasady.
1059
01:47:00,734 --> 01:47:02,569
Nie mogą was zobaczyć.
1060
01:47:02,736 --> 01:47:06,406
I musicie uważać,
żeby wrócić w odpowiedniej chwili.
1061
01:47:06,573 --> 01:47:10,076
Jeśli wam się nie uda,
skutki będą tragiczne.
1062
01:47:10,618 --> 01:47:12,412
Jeśli jednak się uda,
1063
01:47:12,579 --> 01:47:15,415
możecie ocalić więcej niż jedno istnienie.
1064
01:47:17,250 --> 01:47:19,461
Trzy obroty wystarczą.
1065
01:47:24,340 --> 01:47:26,176
Przy okazji...
1066
01:47:26,342 --> 01:47:32,182
Jakby co, radzę podążać
dokładnie moimi śladami.
1067
01:47:32,348 --> 01:47:34,434
Powodzenia.
1068
01:47:34,934 --> 01:47:37,437
O co tu chodzi?
1069
01:47:38,062 --> 01:47:40,440
Wybacz, ale i tak nie możesz chodzić.
1070
01:48:09,385 --> 01:48:11,012
Co tu się działo?
1071
01:48:11,179 --> 01:48:13,473
- Gdzie jest Ron?
- W pół do ósmej.
1072
01:48:13,640 --> 01:48:15,517
Gdzie byliśmy o tej porze?
1073
01:48:15,683 --> 01:48:17,477
Nie wiem. U Hagrida?
1074
01:48:17,644 --> 01:48:20,021
Nikt nie może nas zobaczyć.
1075
01:48:41,126 --> 01:48:43,837
Hermiona, czekaj!
1076
01:48:45,630 --> 01:48:49,175
Powiesz mi wreszcie, o co tu chodzi?
1077
01:48:49,342 --> 01:48:52,220
Ty wredny, nędzny karaluchu!
1078
01:48:52,345 --> 01:48:53,721
To my.
1079
01:48:57,058 --> 01:48:58,518
To nie jest normalne.
1080
01:49:00,854 --> 01:49:03,189
To jest zmieniacz czasu.
1081
01:49:03,356 --> 01:49:05,567
McGonagall dała mi go
w pierwszym semestrze.
1082
01:49:05,734 --> 01:49:09,070
Dlatego zaliczyłam wszystkie lekcje.
1083
01:49:09,279 --> 01:49:12,532
- Cofnęliśmy się w czasie?
- Tak.
1084
01:49:12,699 --> 01:49:16,035
Dumbledore najwyraźniej chciał,
żebyśmy się tu pojawili.
1085
01:49:18,329 --> 01:49:21,541
Żebyśmy mogli zmienić bieg wydarzeń.
1086
01:49:24,669 --> 01:49:25,962
Niezły cios.
1087
01:49:26,129 --> 01:49:27,672
Dzięki.
1088
01:49:28,673 --> 01:49:30,300
Malfoy idzie!
1089
01:49:32,552 --> 01:49:33,553
Ani pary z gęby.
1090
01:49:34,012 --> 01:49:37,098
Odegram się tej rudej szlamie!
1091
01:50:04,292 --> 01:50:06,836
Patrz. Hardodziób jeszcze żyje.
1092
01:50:08,296 --> 01:50:10,173
Oczywiście.
1093
01:50:10,340 --> 01:50:12,342
Pamiętasz, co powiedział Dumbledore?
1094
01:50:12,509 --> 01:50:16,596
Jeśli się uda, możemy ocalić
więcej niż jedno istnienie.
1095
01:50:39,536 --> 01:50:41,663
Już idą. Chodźmy.
1096
01:50:41,830 --> 01:50:44,332
Knot musi zobaczyć Hardodzioba,
zanim go zabierzemy,
1097
01:50:44,457 --> 01:50:46,960
bo pomyśli, że Hagrid go uwolnił.
1098
01:50:48,002 --> 01:50:50,380
Parszywek! Ty żyjesz!
1099
01:50:52,298 --> 01:50:53,341
To Pettigrew.
1100
01:50:53,550 --> 01:50:56,469
- Harry, nie.
- On zdradził moich rodziców.
1101
01:50:56,636 --> 01:50:59,639
- Nie będę tak tu siedział.
- Będziesz!
1102
01:51:03,476 --> 01:51:06,229
Jesteśmy teraz u Hagrida.
1103
01:51:06,396 --> 01:51:09,232
Wszystko się wyda, jeśli cię zobaczą.
1104
01:51:09,399 --> 01:51:12,277
Straszne rzeczy dzieją się z tymi,
którzy igrają z czasem.
1105
01:51:12,444 --> 01:51:14,696
Nie mogą nas zobaczyć.
1106
01:51:17,991 --> 01:51:19,701
Knot się zbliża.
1107
01:51:20,660 --> 01:51:22,704
Czemu nie wychodzimy?
1108
01:51:24,873 --> 01:51:26,458
Czemu nie wychodzimy?
1109
01:51:37,385 --> 01:51:38,928
Zwariowałaś?
1110
01:51:44,934 --> 01:51:46,311
To boli.
1111
01:51:46,519 --> 01:51:47,854
Przepraszam.
1112
01:52:08,708 --> 01:52:11,377
Wychodzimy tylnymi drzwiami!
1113
01:52:28,770 --> 01:52:31,564
Czy moje włosy naprawdę
tak wyglądają z tyłu?
1114
01:52:33,650 --> 01:52:34,984
Co jest?
1115
01:52:35,902 --> 01:52:37,737
Zdawało mi się...
1116
01:52:37,904 --> 01:52:40,573
- Nieważne.
- Idziemy!
1117
01:52:54,921 --> 01:52:57,173
Teraz, Harry! Szybko!
1118
01:53:03,430 --> 01:53:05,390
Spadaj!
1119
01:53:35,211 --> 01:53:39,007
Hardodziób, szybko.
Chodź z nami. Słyszysz?
1120
01:53:43,470 --> 01:53:46,181
Próbuj dalej.
1121
01:53:48,558 --> 01:53:52,353
No, chodź, Dziobek!
Rusz się, słyszałeś? Wstawaj.
1122
01:53:56,858 --> 01:53:58,568
Nie możemy dłużej czekać.
1123
01:54:01,279 --> 01:54:04,240
Tutaj, masz.
1124
01:54:04,449 --> 01:54:06,743
Weź sobie fretkę.
1125
01:54:09,370 --> 01:54:12,415
Chodź, tu mam drugą.
1126
01:54:14,084 --> 01:54:17,420
Niech pan spojrzy. Widzi pan?
Tam, za skałami.
1127
01:54:19,506 --> 01:54:23,009
Profesor Dippet zasadził ten wrzos,
gdy był tu dyrektorem.
1128
01:54:23,176 --> 01:54:26,012
- Rzeczywiście.
- A tam rosną poziomki.
1129
01:54:27,013 --> 01:54:29,182
Za mną, Dziobek. Idziemy.
1130
01:54:33,311 --> 01:54:36,022
- Miejmy to już za sobą.
- Dobrze.
1131
01:54:37,649 --> 01:54:39,359
A gdzie on jest?
1132
01:54:40,276 --> 01:54:42,487
Dopiero co go widziałem!
1133
01:54:43,113 --> 01:54:45,323
- Dosłownie przed sekundą!
- To niesamowite.
1134
01:54:45,490 --> 01:54:46,866
Dziobek...
1135
01:54:47,033 --> 01:54:51,121
Doprawdy, Dumbledore.
Ktoś go musiał uwolnić.
1136
01:54:51,287 --> 01:54:52,622
Hagridzie?
1137
01:54:52,872 --> 01:54:57,085
Minister z pewnością nie sądzi, że to ty.
1138
01:54:57,293 --> 01:55:00,130
W końcu, jak byś to zrobił?
Cały czas byłeś z nami.
1139
01:55:00,380 --> 01:55:02,215
No, ale...
1140
01:55:02,340 --> 01:55:03,883
trzeba przeszukać teren.
1141
01:55:04,050 --> 01:55:07,095
Można też szukać na niebie.
1142
01:55:07,262 --> 01:55:12,684
Ja wolę wypić filiżankę herbaty
lub dużą brandy.
1143
01:55:12,892 --> 01:55:16,896
Drogi kacie, nie będzie pan
nam więcej potrzebny.
1144
01:55:17,063 --> 01:55:18,898
Dziękuję.
1145
01:55:19,107 --> 01:55:22,402
W tej chacie to ja piję z gwinta,
profesorze.
1146
01:55:45,675 --> 01:55:47,427
- I co teraz?
- Ratujmy Syriusza.
1147
01:55:47,635 --> 01:55:50,138
- Jak?
- Nie wiem.
1148
01:55:59,439 --> 01:56:00,648
Patrz, to Lupin!
1149
01:56:08,281 --> 01:56:10,283
Wyłazi Snape.
1150
01:56:16,456 --> 01:56:18,124
Trzeba czekać.
1151
01:56:19,334 --> 01:56:21,127
Owszem.
1152
01:56:48,696 --> 01:56:50,907
Przynajmniej on się dobrze bawi.
1153
01:56:54,744 --> 01:56:56,538
- Hermiona...
- Tak?
1154
01:56:56,704 --> 01:57:01,042
Przedtem, nad jeziorem,
gdy byłem z Syriuszem,
1155
01:57:01,209 --> 01:57:03,336
widziałem kogoś.
1156
01:57:03,503 --> 01:57:06,923
Ta osoba przegoniła dementorów.
1157
01:57:07,132 --> 01:57:08,425
To był Patronus.
1158
01:57:08,591 --> 01:57:10,510
Słyszałam, jak Snape
mówił Dumbledore'owi.
1159
01:57:10,677 --> 01:57:15,723
Tylko bardzo potężny czarodziej
umie go wyczarować.
1160
01:57:15,849 --> 01:57:17,767
To był mój tata.
1161
01:57:18,852 --> 01:57:20,687
To on wyczarował Patronusa.
1162
01:57:20,854 --> 01:57:23,148
- Ale przecież...
- Wiem, że on nie żyje.
1163
01:57:24,524 --> 01:57:26,860
Mówię tylko, co widziałem.
1164
01:57:31,030 --> 01:57:32,615
To my.
1165
01:57:38,288 --> 01:57:40,665
Widzisz, jak rozmawiam z Syriuszem?
1166
01:57:40,832 --> 01:57:43,668
- Pytał mnie, czy chcę z nim mieszkać.
- Super.
1167
01:57:43,835 --> 01:57:47,213
Jak go uwolnimy, nie będę musiał
wracać do Dursleyów.
1168
01:57:47,380 --> 01:57:48,965
Chcę zamieszkać z Blackiem.
1169
01:57:49,632 --> 01:57:51,593
Może gdzieś na wsi.
1170
01:57:51,760 --> 01:57:54,387
Tam, gdzie dobrze widać niebo.
1171
01:57:54,554 --> 01:57:57,390
Chyba mu się to spodoba
po tylu latach w Azkabanie.
1172
01:57:58,433 --> 01:57:59,976
Harry!
1173
01:58:10,111 --> 01:58:11,654
Chodźmy.
1174
01:58:31,257 --> 01:58:33,551
- Co ty robisz?
- Ratuję ci życie.
1175
01:58:37,806 --> 01:58:39,224
Dzięki.
1176
01:58:41,017 --> 01:58:45,105
- Ekstra, teraz leci do nas.
- O tym nie pomyślałam. Wiej!
1177
02:00:00,180 --> 02:00:01,931
To było straszne.
1178
02:00:02,098 --> 02:00:05,018
Lupin też nie ma dzisiaj lekko.
1179
02:00:16,529 --> 02:00:19,616
Syriusz. Idziemy!
1180
02:00:35,632 --> 02:00:37,759
- To okropne.
- Spokojnie.
1181
02:00:37,926 --> 02:00:41,137
Przybędzie mój ojciec.
Wyczaruje Patronusa.
1182
02:00:49,854 --> 02:00:51,689
Już za chwilę.
1183
02:00:51,898 --> 02:00:53,942
Będzie tu. Zobaczysz!
1184
02:00:55,360 --> 02:00:57,821
Posłuchaj mnie, Harry.
Nikt nie przyjdzie.
1185
02:00:57,987 --> 02:01:00,573
Zobaczysz, przyjdzie. Za chwilę.
1186
02:01:04,661 --> 02:01:07,080
- Syriusz.
- Wy umieracie.
1187
02:01:09,165 --> 02:01:11,042
Obydwaj.
1188
02:02:19,235 --> 02:02:20,820
Miałaś rację, Hermiona.
1189
02:02:20,987 --> 02:02:24,324
Wcale nie widziałem mojego ojca.
To byłem ja.
1190
02:02:24,491 --> 02:02:27,243
Widziałem siebie,
jak wyczarowuję Patronusa.
1191
02:02:27,452 --> 02:02:29,788
Wiedziałem, że mi się uda, bo...
1192
02:02:29,954 --> 02:02:31,664
już to robiłem.
1193
02:02:31,831 --> 02:02:34,334
- Czy to ma sens?
- Nie!
1194
02:02:34,501 --> 02:02:37,337
Poza tym, nie chcę...
1195
02:03:25,093 --> 02:03:27,887
Będę wam za to dozgonnie wdzięczny.
1196
02:03:28,054 --> 02:03:29,389
Wam obojgu.
1197
02:03:29,556 --> 02:03:32,517
- Chcę iść z tobą.
- Nie teraz, Harry.
1198
02:03:32,642 --> 02:03:35,562
Przez jakiś czas
moje życie nie będzie proste.
1199
02:03:35,728 --> 02:03:37,522
Poza tym...
1200
02:03:38,398 --> 02:03:41,735
- musisz się uczyć.
- Ale jesteś niewinny.
1201
02:03:41,860 --> 02:03:43,987
Ty to wiesz.
1202
02:03:45,071 --> 02:03:46,948
I na razie wystarczy.
1203
02:03:49,242 --> 02:03:51,828
Na pewno wszyscy ci to powtarzają.
1204
02:03:52,829 --> 02:03:55,415
Jesteś taki podobny do ojca.
1205
02:03:57,125 --> 02:03:59,085
Ale nie z oczu.
1206
02:04:00,044 --> 02:04:02,338
- Oczy masz...
- Po mamie.
1207
02:04:04,257 --> 02:04:09,429
Przewrotny los pozwolił mi spędzić
z nimi wiele czasu, a tobie nie.
1208
02:04:09,971 --> 02:04:11,473
Ale wiedz,
1209
02:04:12,599 --> 02:04:15,769
że ci, których kochamy,
nigdy nas nie opuszczają.
1210
02:04:17,145 --> 02:04:19,105
Zawsze możesz ich znaleźć.
1211
02:04:21,483 --> 02:04:23,359
Tutaj.
1212
02:04:33,787 --> 02:04:36,289
A ty naprawdę jesteś zdolną czarownicą.
1213
02:05:03,108 --> 02:05:04,734
Trzeba wracać!
1214
02:05:33,012 --> 02:05:35,682
- I co?
- Jest wolny. Udało się.
1215
02:05:35,849 --> 02:05:37,350
Niby co?
1216
02:05:37,559 --> 02:05:39,519
Dobranoc.
1217
02:05:48,278 --> 02:05:49,654
Co wy tam robiliście?
1218
02:05:49,779 --> 02:05:52,449
Przecież staliście tutaj.
1219
02:05:52,782 --> 02:05:55,368
- Co on znowu wygaduje?
- Nie wiem.
1220
02:05:55,577 --> 02:05:59,122
Nie można być
w dwóch miejscach naraz.
1221
02:06:25,607 --> 02:06:27,108
Cześć, Harry.
1222
02:06:30,737 --> 02:06:32,572
Widziałem cię na mapie.
1223
02:06:37,118 --> 02:06:39,829
Wyglądałem gorzej, uwierz mi.
1224
02:06:42,582 --> 02:06:45,752
- Zwolnili pana?
- Nie.
1225
02:06:45,919 --> 02:06:48,838
Sam się zwolniłem.
1226
02:06:49,005 --> 02:06:50,799
Dlaczego?
1227
02:06:50,965 --> 02:06:56,262
Pewnej osobie wyrwało się
coś o mojej przypadłości.
1228
02:06:56,429 --> 02:07:01,935
Jutro zaczną przylatywać sowy
od rodziców, którzy nie będą chcieli,
1229
02:07:02,102 --> 02:07:05,438
żeby ich dzieci uczył ktoś taki jak ja.
1230
02:07:05,730 --> 02:07:07,607
- Ale Dumbledore...
- I tak
1231
02:07:07,774 --> 02:07:09,651
ryzykował, trzymając mnie tu.
1232
02:07:09,818 --> 02:07:13,071
Poza tym, ludzie tacy jak ja są...
1233
02:07:13,738 --> 02:07:17,033
Powiedzmy, że już się
do tego przyzwyczaiłem.
1234
02:07:26,626 --> 02:07:29,170
Dlaczego jesteś taki smutny?
1235
02:07:29,337 --> 02:07:31,464
Bo nic się nie zmieniło.
1236
02:07:31,673 --> 02:07:35,218
- Pettigrew uciekł.
- Nic się nie zmieniło?
1237
02:07:35,385 --> 02:07:38,888
Wszystko się zmieniło.
Pomogłeś odkryć prawdę.
1238
02:07:39,055 --> 02:07:41,558
Uratowałeś niewinnego człowieka
przed strasznym losem.
1239
02:07:41,975 --> 02:07:44,436
To olbrzymia zmiana.
1240
02:07:49,065 --> 02:07:51,276
Jeśli miałbym być z czegoś dumny,
1241
02:07:51,443 --> 02:07:54,112
to z tego, jakie postępy zrobiłeś.
1242
02:07:54,279 --> 02:07:57,031
Skoro już tutaj nie uczę,
1243
02:07:57,198 --> 02:08:01,453
nie czuję się winny, że ci to oddaję.
1244
02:08:02,370 --> 02:08:04,873
A teraz do widzenia.
1245
02:08:05,039 --> 02:08:07,667
Czuję, że się jeszcze spotkamy.
1246
02:08:08,168 --> 02:08:09,502
Ale teraz...
1247
02:08:10,837 --> 02:08:12,505
koniec psot.
1248
02:08:53,421 --> 02:08:54,839
Skąd to masz?
1249
02:08:54,964 --> 02:08:57,383
Dasz się przelecieć?
1250
02:08:57,550 --> 02:08:59,719
Co wy bredzicie?
1251
02:08:59,886 --> 02:09:03,181
Dajcie mu przejść.
Nie chciałem tego otwierać.
1252
02:09:03,348 --> 02:09:05,892
Źle to zapakowali, no i oni mnie zmusili.
1253
02:09:06,059 --> 02:09:07,519
Wcale nie!
1254
02:09:08,895 --> 02:09:12,398
- To Błyskawica.
- Najszybsza miotła na świecie.
1255
02:09:12,565 --> 02:09:14,109
Dla mnie?
1256
02:09:14,275 --> 02:09:16,861
- Ale od kogo?
- A bo ja wiem?
1257
02:09:16,986 --> 02:09:18,905
Było też to.
1258
02:09:23,743 --> 02:09:25,412
- Dawaj, Harry!
- Pokaż, co potrafisz!
1259
02:09:47,350 --> 02:09:48,393
Lumos.
1260
02:09:48,560 --> 02:09:50,979
Uroczyście przysięgam,
że knuję coś niedobrego.
1261
02:09:54,441 --> 02:11:55,603
HARRY POTTER I WIĘZIEŃ AZKABANU
1262
02:21:10,158 --> 02:21:11,951
Koniec psot.
1263
02:21:17,707 --> 02:21:19,167
Nox.