1 00:00:01,460 --> 00:00:04,880 Wydaje się dziś, że wszystko w TV 2 00:00:04,963 --> 00:00:08,133 To seks i przemoc, a ludzie są źli 3 00:00:08,217 --> 00:00:11,595 Gdzie się podziały tradycyjne wartości 4 00:00:11,678 --> 00:00:14,932 Które mówiły, jak żyć? 5 00:00:15,015 --> 00:00:18,227 Dobrze mieć głowę rodziny 6 00:00:18,310 --> 00:00:21,522 Mężczyznę, który może o dnia każdej porze 7 00:00:21,605 --> 00:00:23,106 Jednym swoim słowem 8 00:00:23,190 --> 00:00:24,858 Bawić i smucić 9 00:00:24,942 --> 00:00:29,947 To nasza głowa rodziny 10 00:00:38,205 --> 00:00:41,625 {\an8}- Świetny kostium, Peter. - Myślisz, że to nie przejdzie? 11 00:00:41,708 --> 00:00:43,377 {\an8}Kiedy to napisano? Skądże. 12 00:00:43,460 --> 00:00:44,920 {\an8}Kiedy to wyemitowano? Może. 13 00:00:45,003 --> 00:00:46,380 {\an8}Nie będę ryzykować. 14 00:00:46,463 --> 00:00:48,006 {\an8}Wesołego Halloween. 15 00:00:48,090 --> 00:00:49,716 {\an8}Ale jak ona to robi, to jest OK! 16 00:00:49,800 --> 00:00:52,094 {\an8}Moja kultura to nie twój kostium! 17 00:00:52,177 --> 00:00:54,888 - Wesołego Halloween, chłopaki. - Kim niby jesteś? 18 00:00:56,223 --> 00:00:57,599 Kim jest Kittredge? 19 00:00:57,683 --> 00:00:59,434 Serio? Beau Kittredge? 20 00:00:59,518 --> 00:01:01,853 {\an8}Sześć tytułów klubowych, siedem światowych, 21 00:01:01,937 --> 00:01:05,732 {\an8}pięć tytułów AUDL i dwukrotny MVP! 22 00:01:05,816 --> 00:01:07,651 {\an8}Jest niedoścignionym Michaelem Jordanem! 23 00:01:07,734 --> 00:01:08,735 {\an8}Niedościgniony w czym? 24 00:01:08,819 --> 00:01:10,779 {\an8}W czym? We frisbee! 25 00:01:10,862 --> 00:01:11,863 {\an8}Trzeba było od razu! 26 00:01:13,949 --> 00:01:17,286 {\an8}Beau Kittredge, drugi najlepszy gracz obok Jimmy’ego Mickle’a! 27 00:01:17,369 --> 00:01:20,789 {\an8}Joe, zaraz mi odbije. 28 00:01:20,872 --> 00:01:22,332 {\an8}Kim niby jesteś? 29 00:01:22,416 --> 00:01:23,667 {\an8}Naprawdę? 30 00:01:24,376 --> 00:01:26,545 {\an8}Guyem Berrymanem. 31 00:01:26,628 --> 00:01:28,589 {\an8}Basistą z Coldplay? 32 00:01:28,672 --> 00:01:31,383 {\an8}Joe, nikt nie wie, kim jest basista z Coldplay. 33 00:01:31,466 --> 00:01:32,759 {\an8}Doprawdy? 34 00:01:32,843 --> 00:01:36,013 {\an8}Powiedz to gostkom z obniżoną wielkością jąder z powodu 35 00:01:36,096 --> 00:01:38,098 {\an8}utraty testosteronu w średnim wieku. 36 00:01:39,266 --> 00:01:41,184 {\an8}Guy Berryman! Nieźle! 37 00:01:41,268 --> 00:01:42,269 {\an8}Dzięki. 38 00:01:42,352 --> 00:01:44,021 {\an8}Przykro mi z powodu twoich jaj. 39 00:01:44,646 --> 00:01:47,607 {\an8}Nie wierzę, że muszę spędzić Halloween z tymi idiotami. 40 00:01:49,067 --> 00:01:51,153 {\an8}Boże, Brian, jesteśmy ocaleni. 41 00:01:51,236 --> 00:01:52,821 {\an8}Idę z osobą towarzyszącą 42 00:01:52,904 --> 00:01:55,866 {\an8}na Halloweenowy Bal Maskowy na Block Island Ferry! 43 00:01:55,949 --> 00:01:57,534 {\an8}Słabo ci? Bo mnie tak. 44 00:01:57,617 --> 00:01:59,494 {\an8}Nie wiem, to dość daleko. 45 00:01:59,578 --> 00:02:01,330 {\an8}To impreza roku, jak zawsze. 46 00:02:01,413 --> 00:02:02,914 {\an8}Eddie Redmayne może tam być. 47 00:02:02,998 --> 00:02:05,625 {\an8}- Dlaczego miałby tam być? - Bo może. 48 00:02:05,709 --> 00:02:07,794 {\an8}I będą tam seksowni celebryci. 49 00:02:07,878 --> 00:02:11,632 {\an8}Ta cała śmietanka kobiet, które wjechały G-Wagonem w kawiarnię. 50 00:02:11,715 --> 00:02:13,050 {\an8}Do diabła, celebrytki? 51 00:02:13,133 --> 00:02:15,093 {\an8}Będzie dobra sesja do tworzenia treści. 52 00:02:15,177 --> 00:02:16,803 {\an8}Rozreklamujmy markę. Idę w to. 53 00:02:16,887 --> 00:02:20,349 {\an8}- Teraz nie chcę cię tam zabierać. - Jak na to zapraszają? 54 00:02:20,432 --> 00:02:22,601 W końcu jestem pickleballowym maniakiem. 55 00:02:22,684 --> 00:02:25,020 Zaufaj, to będzie największe wydarzenie 56 00:02:25,103 --> 00:02:26,521 od białej imprezy Diddy’ego. 57 00:02:28,774 --> 00:02:31,234 Nie wierzę, że ubrałem się na kremowo. 58 00:02:31,318 --> 00:02:34,196 To takie żenujące. Pewnie nikt nie będzie pamiętał. 59 00:02:34,279 --> 00:02:36,573 Dzieje się wiele innych rzeczy. 60 00:02:37,991 --> 00:02:39,660 …i pamiętam, 61 00:02:39,743 --> 00:02:41,745 jak przechodziłam obok dziecka 62 00:02:41,828 --> 00:02:44,456 ubranego na kremowo, a nie na biało. 63 00:02:48,001 --> 00:02:49,252 Spokój! 64 00:02:49,336 --> 00:02:51,254 Zniszczyłeś zdjęcie mojej córki! 65 00:02:58,428 --> 00:03:00,263 {\an8}Co to za kostiumy? 66 00:03:00,347 --> 00:03:02,557 {\an8}Ty pozujesz na gościa stukającego Nicole Kidman, 67 00:03:02,641 --> 00:03:04,768 {\an8}a ja Toma Cruise'a, który patrzy z balkonu, 68 00:03:04,851 --> 00:03:06,853 {\an8}tyle że mówię: „Ja to miałem zrobić”. 69 00:03:07,396 --> 00:03:08,605 Pomocy! 70 00:03:08,689 --> 00:03:10,399 Nie umiem pływać! 71 00:03:10,482 --> 00:03:12,609 Boże! Idziemy po ciebie! 72 00:03:12,693 --> 00:03:16,571 Ostatnie wezwanie na Halloweenowy Bal Maskowy na Block Island Ferry. 73 00:03:16,655 --> 00:03:19,616 Jak wskoczymy, nie zdążymy na imprezę. 74 00:03:19,700 --> 00:03:21,785 Tak myślałem, ale musimy… 75 00:03:21,868 --> 00:03:24,538 Racja, musimy go ocalić. Nawet jeśli zmoczymy smokingi. 76 00:03:24,621 --> 00:03:27,916 - Co to ma do rzeczy? - „Pan Smoking” nie radzi sobie najlepiej. 77 00:03:27,999 --> 00:03:30,293 Nie przetrwają dwóch zniszczonych smokingów. 78 00:03:30,377 --> 00:03:32,379 Jeśli go uratujemy, zniszczymy interes. 79 00:03:32,462 --> 00:03:34,714 - Ale musimy go uratować. - Oczywiście. 80 00:03:34,798 --> 00:03:37,092 Musimy pogodzić się ze stratą „Pana Smokinga”. 81 00:03:37,175 --> 00:03:40,137 - Błagam! Nie wytrzymam dłużej! - Kumamy. 82 00:03:40,220 --> 00:03:42,848 Nie jesteśmy typami, którzy pozwoliliby komuś utonąć. 83 00:03:42,931 --> 00:03:48,019 Specjalne powitanie Eddiego Redmayne’a, który na pewno tu jest. 84 00:03:48,103 --> 00:03:49,271 Pomocy! 85 00:03:50,439 --> 00:03:52,732 Jak go teraz ocalimy, może mieć uszkodzony mózg. 86 00:03:52,816 --> 00:03:54,734 Będzie brzemieniem dla biednej rodziny. 87 00:03:54,818 --> 00:03:56,445 Jego biedna rodzina, Bri. 88 00:03:56,528 --> 00:03:59,698 - Moje dżinsy robią się ciężkie! - Deliberujemy! 89 00:03:59,781 --> 00:04:01,533 Poważnie, Stewie, ratuję go! 90 00:04:03,535 --> 00:04:08,290 I kolejne powitanie marginalnych członków nowej obsady programu: 91 00:04:08,373 --> 00:04:11,209 Celebryci z niskim poczuciem własnej wartości! 92 00:04:11,293 --> 00:04:13,003 Ten gość to warzywo. Spadamy. 93 00:04:14,588 --> 00:04:16,715 Tinsley, chyba w coś uderzyłaś. 94 00:04:16,798 --> 00:04:19,092 Zamknij się, ty też Tinsley, ty jędzo! 95 00:04:27,601 --> 00:04:29,436 Co się stało? Gdzie jesteśmy? 96 00:04:29,519 --> 00:04:31,813 Pamiętam, jak uderzył w nas ten SUV. 97 00:04:31,897 --> 00:04:34,065 Hej, koleś, my jesteśmy martwi? 98 00:04:34,149 --> 00:04:36,359 Tak. Jesteśmy martwi? 99 00:04:36,443 --> 00:04:39,571 Pytam, czy my jesteśmy martwi. Ostatnie wspomnienie? 100 00:04:39,654 --> 00:04:43,074 Lody, a potem zjechałem z rodziną z klifu. 101 00:04:43,158 --> 00:04:44,451 Właśnie. 102 00:04:46,787 --> 00:04:49,372 Dobrze, że nie idziemy tam, gdzie on. 103 00:05:01,927 --> 00:05:03,011 Co to za miejsce? 104 00:05:11,728 --> 00:05:14,898 Wygląda mi na poczekalnię zaświatów. 105 00:05:14,981 --> 00:05:16,441 Idziemy do nieba, prawda? 106 00:05:16,525 --> 00:05:19,069 Możliwe. Był jeden szkopuł z tym tonącym facetem, 107 00:05:19,152 --> 00:05:21,863 - ale całe… - Całe życie. No tak. 108 00:05:22,489 --> 00:05:25,033 Facet w stroju harcerzyka może iść tu lub tam. 109 00:05:25,116 --> 00:05:27,536 Lekarz gimnastyczek o świńskich oczkach… Też. 110 00:05:28,370 --> 00:05:29,621 Stewie i Brian? 111 00:05:29,704 --> 00:05:30,705 Tędy. 112 00:05:31,581 --> 00:05:33,708 Siedemdziesiąt dwie dziewice idą w moją stronę! 113 00:05:33,792 --> 00:05:35,836 To nie zajawka ekstremistów islamskich? 114 00:05:35,919 --> 00:05:39,172 Wybieram dziewicze atuty ze wszystkich religii. 115 00:05:52,352 --> 00:05:54,229 Witajcie w piekle. 116 00:05:55,480 --> 00:05:57,774 Wprowadzili was przez wrota niebios? 117 00:05:57,858 --> 00:05:59,568 Uwielbiam, kiedy to robią. 118 00:06:00,402 --> 00:06:01,403 Jesteśmy w piekle? 119 00:06:01,486 --> 00:06:02,737 Otóż to. 120 00:06:02,821 --> 00:06:05,073 Hades. Hotel California. 121 00:06:05,156 --> 00:06:06,658 Prawda, Glennie Frey? 122 00:06:06,741 --> 00:06:10,370 Racja. Jestem tu, bo wydymałem Dona Feldera z kasy. 123 00:06:10,453 --> 00:06:12,789 - Kim jest Don Felder? - Właśnie! 124 00:06:12,873 --> 00:06:13,957 A ty to kto? 125 00:06:21,256 --> 00:06:23,633 To jakaś pomyłka. Nie powinniśmy być w piekle. 126 00:06:23,717 --> 00:06:26,845 To dość surowa kara za to, że pozwoliliśmy kolesiowi utonąć. 127 00:06:26,928 --> 00:06:28,221 Ta, jasne. Nie ma sprawy. 128 00:06:28,305 --> 00:06:31,391 Sprawdzę, czy powinniście tu być. 129 00:06:33,310 --> 00:06:36,146 Napisano, że odurzyłeś i wrobiłeś opiekunkę. 130 00:06:36,229 --> 00:06:37,898 To było w czwartym sezonie! 131 00:06:37,981 --> 00:06:40,650 Dobrze. Widzę, że stare sprawy się dla ciebie 132 00:06:40,734 --> 00:06:42,110 nie liczą. 133 00:06:42,193 --> 00:06:43,320 Zobaczmy. 134 00:06:44,154 --> 00:06:47,532 Próbowałeś utopić Chrisa dlatego, że twój miś był jego pierwszym. 135 00:06:47,616 --> 00:06:49,117 Pamiętasz? Ja na pewno. 136 00:06:49,200 --> 00:06:51,703 Można rzec, że uratowałem Chrisa przed utonięciem. 137 00:06:51,786 --> 00:06:54,080 Ciągle próbujesz zabić swoją matkę. 138 00:06:54,164 --> 00:06:55,874 Tak tu napisano. 139 00:06:55,957 --> 00:06:57,250 Miło się tego słucha? 140 00:06:57,334 --> 00:06:58,668 To dla fanów! 141 00:06:58,752 --> 00:07:01,296 Dla fanów, ta. Chyba im przeszło. 142 00:07:01,379 --> 00:07:04,799 Raz zostawiłeś na śmierć Matkę Teresę po przedawkowaniu, prawda? 143 00:07:04,883 --> 00:07:07,594 Chcesz balować, to sypnij groszem, skarbie! 144 00:07:07,677 --> 00:07:10,764 Zakończyłeś dwa zdania z rzędu słowem „skarbie”. 145 00:07:10,847 --> 00:07:12,307 I od razu tego pożałowałem. 146 00:07:12,390 --> 00:07:14,851 - Zajmiesz się Brianem? - Brianem? Tak. 147 00:07:14,934 --> 00:07:17,562 Zobaczmy, Brian, Brian… 148 00:07:17,646 --> 00:07:20,190 Porzuciłeś żonę, bo miała raka. 149 00:07:20,273 --> 00:07:21,566 Co takiego? 150 00:07:21,650 --> 00:07:23,902 Nieprawda. To było po tym, jak pokonała raka. 151 00:07:23,985 --> 00:07:26,029 Może po tym, jak przytyła? 152 00:07:26,112 --> 00:07:27,947 Dużo przytyła. 153 00:07:28,031 --> 00:07:29,407 Może dopisz to do akt. 154 00:07:29,491 --> 00:07:31,785 Dobra sugestia. 155 00:07:31,868 --> 00:07:34,704 W Wigilię obaj zatłukliście człowieka kijem. 156 00:07:34,788 --> 00:07:36,873 Brzmi gorzej niż w rzeczywistości. 157 00:07:36,956 --> 00:07:39,334 Pamiętasz, jak wkurzyłeś wszystkich 158 00:07:39,417 --> 00:07:42,295 w odcinku, w którym umarłeś? Ludzie zrobili sobie tatuaże. 159 00:07:42,379 --> 00:07:44,673 Co? Pewnie jacyś frajerzy. 160 00:07:44,756 --> 00:07:46,174 Uważaj, koleś. 161 00:07:48,176 --> 00:07:49,469 Niech mnie diabli. 162 00:07:49,552 --> 00:07:50,679 I mnie. 163 00:07:50,762 --> 00:07:52,097 Nieźle! 164 00:07:52,180 --> 00:07:53,890 Macie tu swoje miejsce. 165 00:07:54,683 --> 00:07:57,977 Pokażę wam wasze stacje wiecznego piekła. 166 00:07:59,187 --> 00:08:00,188 W porządku. 167 00:08:00,271 --> 00:08:02,649 Ta winda zabiera nas do różnych czeluści, 168 00:08:02,732 --> 00:08:04,317 kręgów piekieł, 169 00:08:04,401 --> 00:08:06,611 jak pisał o nich Dante w Piekle Dantego. 170 00:08:06,695 --> 00:08:07,904 Kocham Dantego. 171 00:08:07,987 --> 00:08:09,864 Wszystkie strofy są wspaniałe. 172 00:08:09,948 --> 00:08:11,700 Dante Strofanze, powinno być. 173 00:08:11,783 --> 00:08:13,326 On tak na serio? 174 00:08:13,410 --> 00:08:15,578 Ta. Witaj w moim piekle. 175 00:08:19,207 --> 00:08:21,501 Belzebub et cetera. 176 00:08:21,584 --> 00:08:23,670 Sorki, pojadę następną. 177 00:08:24,713 --> 00:08:25,922 Co tu się dzieje? 178 00:08:26,005 --> 00:08:27,340 Robimy kurs dla ludzi, 179 00:08:27,424 --> 00:08:30,343 którzy wciąż żyją, ale wkrótce tu przybędą. 180 00:08:33,304 --> 00:08:35,181 Boże, to Jamie Lee Curtis? 181 00:08:35,265 --> 00:08:37,726 A co ona tu robi? Zrobiła wiele dobrego. 182 00:08:37,809 --> 00:08:40,103 Tia. Ale troszku przesadza, prawda? 183 00:08:40,186 --> 00:08:41,396 - Ostatnio? - To znaczy… 184 00:08:41,479 --> 00:08:42,814 Mylę się? 185 00:08:42,897 --> 00:08:44,399 Nie przesadza? 186 00:08:44,482 --> 00:08:45,775 Zawrzyjmy umowę. 187 00:08:45,859 --> 00:08:47,986 Spójrz mi w oczy i powiedz szczerze, 188 00:08:48,069 --> 00:08:50,947 że nie przesadza, a ją wypuścimy. 189 00:08:53,825 --> 00:08:54,826 Nie mogę. 190 00:08:54,909 --> 00:08:58,079 Czy są tu inni celebryci, którzy by nas zaskoczyli? 191 00:08:58,163 --> 00:09:00,040 Tak, mam takiego. 192 00:09:01,750 --> 00:09:02,959 Poznajecie go? 193 00:09:03,043 --> 00:09:05,295 To Jimmy Carter? Co on tu robi? 194 00:09:05,378 --> 00:09:07,630 Raz zjadłem ciasto na śniadanie. 195 00:09:07,714 --> 00:09:10,759 - Jimmy? - Kilka razy powiedziałem „gówno”. 196 00:09:10,842 --> 00:09:12,093 Jamesie Carter? 197 00:09:12,177 --> 00:09:15,013 Zbudowałem dom dla każdej dziwki, którą przeleciałem. 198 00:09:15,096 --> 00:09:16,347 Oto cały on. 199 00:09:17,098 --> 00:09:19,100 Szybko. Chcę wam pokazać krąg ludzi, 200 00:09:19,184 --> 00:09:22,312 którzy dzielą się hasłami Disney Plus z rodziną i przyjaciółmi. 201 00:09:22,395 --> 00:09:24,814 Powinno być dla nich Super Piekło. 202 00:09:27,942 --> 00:09:30,820 Nie rozumiem, po co to robią. To uczciwa cena. 203 00:09:30,904 --> 00:09:33,573 Pomyśl o tych treściach na Disney Plus i Hulu. 204 00:09:33,656 --> 00:09:36,576 Codziennie oryginalne programy i nowe tytuły filmowe. 205 00:09:36,659 --> 00:09:37,952 I sport na żywo. 206 00:09:38,036 --> 00:09:39,954 Mają coś dla wszystkich. 207 00:09:40,038 --> 00:09:43,208 I wymień kolejny kanał VOD z takim poziomem Hulu-larności! 208 00:09:43,291 --> 00:09:44,709 Peter, co ty tu robisz? 209 00:09:44,793 --> 00:09:48,171 W realu dławię się cukierkiem, którego nie chciałem pogryźć. 210 00:09:48,254 --> 00:09:49,506 Ludzie myślą, że umrę. 211 00:09:49,589 --> 00:09:51,633 - Czemu go nie pogryzłeś? - Z przekory. 212 00:09:51,716 --> 00:09:53,009 Chyba jednak przełknąłem. 213 00:09:53,093 --> 00:09:55,595 Niczego się nie nauczę. Narka! 214 00:09:58,681 --> 00:10:01,893 Czy ktoś w ogóle utknął w czyśćcu na zawsze? 215 00:10:01,976 --> 00:10:03,269 Tak, Stephen Hawking. 216 00:10:03,353 --> 00:10:05,188 Serio? Był potajemnie zły? 217 00:10:05,271 --> 00:10:06,564 Nie. 218 00:10:06,648 --> 00:10:09,275 Niebo nie spełnia wymogów ustawy o dostępności, 219 00:10:09,359 --> 00:10:11,069 a tu nie chciał przyjść. 220 00:10:11,152 --> 00:10:15,240 Mówiłem ci, że moja żona Eleanor, była skrytą lesbijką? 221 00:10:15,323 --> 00:10:19,536 Tak, Franklin, pamiętam wczorajszą rozmowę. 222 00:10:19,619 --> 00:10:22,413 Mój mózg nie jest inwalidą. 223 00:10:22,997 --> 00:10:26,543 Brianie, to twoja okrojona wersja piekła. 224 00:10:26,626 --> 00:10:27,669 Nie jest tak źle… 225 00:10:29,337 --> 00:10:30,672 Co to było? 226 00:10:30,755 --> 00:10:31,881 Twoje piekło to 4 lipca. 227 00:10:36,761 --> 00:10:38,263 W latynoskiej dzielnicy. 228 00:10:39,305 --> 00:10:40,723 I Dodgersi właśnie wygrali! 229 00:10:48,565 --> 00:10:50,400 Wiesz? Nawet mi to odpowiada. 230 00:10:50,483 --> 00:10:52,902 Skoczę szybko do Starbucksa. 231 00:10:52,986 --> 00:10:55,238 Wygląda świetnie! 232 00:10:55,321 --> 00:10:56,573 Co tu mają dobrego? 233 00:10:56,656 --> 00:10:58,825 Co? Nie jesteś w restauracji. 234 00:10:58,908 --> 00:11:00,827 Macie syropy? 235 00:11:00,910 --> 00:11:02,203 Jak może tego nie wiedzieć? 236 00:11:02,287 --> 00:11:04,956 Jak dasz mi się wciąć przed ciebie, postawię ci kawę. 237 00:11:05,039 --> 00:11:06,416 Mogę spróbować próbki? 238 00:11:06,499 --> 00:11:08,001 O Boże. 239 00:11:09,836 --> 00:11:10,837 Wreszcie! 240 00:11:10,920 --> 00:11:13,423 Zamówię dla wszystkich w pracy. 241 00:11:16,009 --> 00:11:18,052 To moje piekło, prawda? 242 00:11:18,136 --> 00:11:20,054 Bardzo sprytnie. 243 00:11:20,138 --> 00:11:22,557 Venti mocha dla Georgii i… 244 00:11:23,975 --> 00:11:25,727 Sylvie zapomniała zapisać. 245 00:11:25,810 --> 00:11:27,061 Zadzwonię do niej. 246 00:11:27,145 --> 00:11:30,190 Dlaczego zamawiasz dla wszystkich w pracy? 247 00:11:30,273 --> 00:11:32,483 Urządzamy imprezę, bo Dodgersi wygrali. 248 00:11:34,986 --> 00:11:37,197 Zaczynam łapać, jak to go może wkurzać. 249 00:11:37,280 --> 00:11:40,200 Czekają na mnie stosy dokumentów. 250 00:11:40,283 --> 00:11:42,202 Zostawię was w niezręcznej sytuacji. 251 00:11:42,285 --> 00:11:45,538 Chyba wystarczy nam na dziś. Możemy iść do siebie. 252 00:11:45,622 --> 00:11:49,626 Nie ma pokoi. W Superdome są tylko prycze. Pa! 253 00:11:54,297 --> 00:11:56,507 Nie jest idealnie, ale mogło być gorzej. 254 00:11:56,591 --> 00:11:58,718 - Co jest? - Saints właśnie wygrali! 255 00:12:02,513 --> 00:12:03,681 To okropne. 256 00:12:03,765 --> 00:12:06,601 Ale NFC South jest teraz nasze. 257 00:12:06,684 --> 00:12:08,102 Gdzie są łazienki? 258 00:12:08,186 --> 00:12:09,938 Nie ma łazienek, 259 00:12:10,021 --> 00:12:12,440 ale można skorzystać z każdego znalezionego pudełka. 260 00:12:12,523 --> 00:12:16,069 Pudełka KFC za pięć dolarów są idealnego rozmiaru, 261 00:12:16,152 --> 00:12:17,904 ale szybko się rozchodzą. 262 00:12:23,284 --> 00:12:26,746 Woda z rzeki Flint w stanie Michigan! Kupujcie tutaj! 263 00:12:26,829 --> 00:12:27,956 Woda z Flint! 264 00:12:28,039 --> 00:12:29,415 To jest do bani. 265 00:12:29,499 --> 00:12:31,918 Faktycznie. Zasługujemy na więcej, prawda? 266 00:12:32,001 --> 00:12:34,003 Normalnie nie narzekam. 267 00:12:34,087 --> 00:12:35,588 Byłem księdzem. 268 00:12:35,672 --> 00:12:37,507 Nie chcę słuchać reszty. 269 00:12:37,590 --> 00:12:39,509 Nie, kantowałem na podatkach. 270 00:12:39,592 --> 00:12:40,593 Nie jest tak źle. 271 00:12:40,677 --> 00:12:43,846 Nie jestem psycholem. Dzieci, które molestowałem, to dziewczyny. 272 00:12:43,930 --> 00:12:45,348 Omińmy tego gościa. 273 00:12:45,431 --> 00:12:47,517 A ty, wiktoriański gościu? Co zrobiłeś? 274 00:12:47,600 --> 00:12:50,770 Patrzyłem z tęsknotą na nadgarstki mężatki. 275 00:12:50,853 --> 00:12:52,480 To już nie jest nielegalne! 276 00:12:52,563 --> 00:12:53,982 Jestem też Kubą Rozpruwaczem. 277 00:12:54,065 --> 00:12:55,108 Dobra, mniejsza z tym. 278 00:12:55,191 --> 00:12:57,235 Co zrobiłaś, kobieto z szalonymi oczami? 279 00:12:57,318 --> 00:12:59,862 Jestem katoliczką i w piątek zjadłam mięso. 280 00:12:59,946 --> 00:13:01,239 Nie powinnaś tu być. 281 00:13:01,322 --> 00:13:03,866 Udusiłam też 19 studentów pielęgniarstwa. 282 00:13:03,950 --> 00:13:06,953 Słuchajcie! Mówcie najpierw tę drugą rzecz, dobra? 283 00:13:07,036 --> 00:13:08,871 Piekło nie musi być takie złe! 284 00:13:08,955 --> 00:13:10,206 Tak, czeka tam już łóżko 285 00:13:10,290 --> 00:13:12,792 zarezerwowane na rychłą śmierć kolesia od MyPillow. 286 00:13:12,875 --> 00:13:14,877 Czemu nikt nie dzwoni do niego w tej sprawie? 287 00:13:14,961 --> 00:13:17,839 Śpię tutaj na jakiejś płaskiej i zbitej poduszce! 288 00:13:17,922 --> 00:13:19,924 To piekło. Nic nie możemy zrobić. 289 00:13:20,008 --> 00:13:21,217 A to niby dlaczego? 290 00:13:21,301 --> 00:13:22,635 Możemy walczyć z diabłem. 291 00:13:22,719 --> 00:13:25,013 Jasne, ale jak ktoś mógłby do nas dołączyć? 292 00:13:25,096 --> 00:13:27,098 Chyba znam sposób. 293 00:13:27,181 --> 00:13:31,436 Diabeł chce, by Matt Rife przez godzinę wystąpił bez interakcji z publicznością! 294 00:13:31,519 --> 00:13:34,022 - Niemożliwe! - Nie ma materiału! 295 00:13:34,105 --> 00:13:36,733 Żona uważała, że jest przystojny. Dlatego ją zabiłem. 296 00:13:39,193 --> 00:13:40,862 DIABELSKA WIEŻA 666 297 00:13:41,863 --> 00:13:43,573 - Czego chcemy? - Teraz! 298 00:13:43,656 --> 00:13:45,658 - A kiedy tego chcemy? - Lepszego piekła! 299 00:13:45,742 --> 00:13:47,035 Popracujemy nad tym. 300 00:13:47,118 --> 00:13:49,454 W piekle jest wielu głupków. 301 00:13:49,537 --> 00:13:51,914 Co to ma być? 302 00:13:51,998 --> 00:13:53,291 Mamy skargi! 303 00:13:53,374 --> 00:13:55,460 Na miłość… Że co? 304 00:13:55,543 --> 00:13:57,170 Przez tortury mam lęki, 305 00:13:57,253 --> 00:13:59,505 więc chcę odpoczynku w spa jak Simone Biles. 306 00:13:59,589 --> 00:14:01,883 Nie, kochamy ją. Nie wciągajmy jej w to. 307 00:14:01,966 --> 00:14:04,886 Muszę wtoczyć kamień pod górę i chcę to zrobić bez presji, 308 00:14:04,969 --> 00:14:06,929 bo mam ADD i uczę się inaczej. 309 00:14:07,013 --> 00:14:09,015 Dość gadki z pokolenia Z. Ktoś jeszcze? 310 00:14:09,098 --> 00:14:10,892 Chcemy obniżyć wiek przyzwolenia! 311 00:14:10,975 --> 00:14:12,894 - Nie znamy go. - Jestem z nimi. 312 00:14:12,977 --> 00:14:14,187 Nie powiem facetowi, 313 00:14:14,270 --> 00:14:16,689 że nie może iść w tym samym kierunku co ja. 314 00:14:18,357 --> 00:14:21,319 Mam dość. Jestem na to zbyt zajęty. 315 00:14:21,402 --> 00:14:23,112 - Sprowadź pomoc. - „Sprowadź pomoc”. 316 00:14:23,196 --> 00:14:25,990 Nie myślałem o tym wcześniej. Wszyscy są tu leniwi. 317 00:14:26,074 --> 00:14:29,285 Kiedyś wszyscy geje pomagali i byli wredni w zabawny sposób, 318 00:14:29,368 --> 00:14:32,538 ale ktoś uznał, że to nie grzech, więc ich straciłem! 319 00:14:32,622 --> 00:14:33,790 Weź się w garść, stary. 320 00:14:33,873 --> 00:14:36,793 W porządku. Myślicie, że wam się uda? 321 00:14:36,876 --> 00:14:39,754 Weźcie to, kończę z tym. Odchodzę! 322 00:14:39,837 --> 00:14:41,297 Cieszcie się niewdzięczną pracą! 323 00:14:45,009 --> 00:14:46,677 Rządzimy piekłem? 324 00:14:46,761 --> 00:14:48,012 Jedno jest pewne. 325 00:14:48,096 --> 00:14:50,973 To będzie świetna promocja ABC z 1980 roku. 326 00:14:51,057 --> 00:14:52,058 Dziś wieczorem… 327 00:14:52,141 --> 00:14:54,477 Rządzimy piekłem? 328 00:14:54,560 --> 00:14:56,979 Stewie i Brian są potępieni na wieki, 329 00:14:57,063 --> 00:14:59,065 ale czy to za dużo dla diabła? 330 00:14:59,148 --> 00:15:01,275 Odchodzę! Cieszcie się niewdzięczną pracą! 331 00:15:01,859 --> 00:15:06,405 {\an8}Robi się gorąco w całkowicie nowym Family Guy. Potem… 332 00:15:06,489 --> 00:15:08,282 {\an8}Wybacz mi, ojcze, bo zgrzeszyłam. 333 00:15:08,366 --> 00:15:11,077 W interesach za każdym razem podejmujesz ryzyko. 334 00:15:11,661 --> 00:15:13,454 Zabiłeś tych, których kochałam. 335 00:15:13,538 --> 00:15:14,831 Susan Lucci… 336 00:15:14,914 --> 00:15:16,999 Nie musisz być delikatny, nie złamię się. 337 00:15:17,083 --> 00:15:19,794 Lady Mafioso w następną niedzielę. 338 00:15:25,800 --> 00:15:28,010 Dobra, Bri, jakie powinny być pierwsze zmiany 339 00:15:28,094 --> 00:15:30,054 nowego diabła i jego asystenta? 340 00:15:30,138 --> 00:15:31,597 Nie będziemy diabłować razem? 341 00:15:31,681 --> 00:15:34,642 Jasne, współpraca. Jak „Diabłowanie razem i Błękitne Morze”. 342 00:15:34,725 --> 00:15:36,310 „Diabłowana kanapka z szynką”. 343 00:15:36,394 --> 00:15:37,728 „Och, ty diabłowany Boże”. 344 00:15:37,812 --> 00:15:39,856 Słyszysz, jak głupio to brzmi? 345 00:15:39,939 --> 00:15:42,024 Dobrze. Co powiemy tym tłumom? 346 00:15:42,108 --> 00:15:43,734 Improwizuj. Żadnych złych pomysłów. 347 00:15:43,818 --> 00:15:46,654 A co z naprzemiennym parkowaniem po jednej stronie ulicy? 348 00:15:46,737 --> 00:15:49,240 Ustaliliśmy, że są złe pomysły. 349 00:15:49,323 --> 00:15:50,658 Rozkręcam atmosferę. 350 00:15:50,741 --> 00:15:53,286 Może zamiast „Diabła, którego znasz”, 351 00:15:53,369 --> 00:15:55,955 zabawimy się w „Diabeł. Kumacie?”. 352 00:15:56,038 --> 00:15:57,248 Beznadziejne. 353 00:15:57,331 --> 00:15:59,167 Jesteśmy nowymi diabłami. 354 00:15:59,250 --> 00:16:01,043 Zanim tu skończymy, 355 00:16:01,127 --> 00:16:03,171 nie będzie już „Diabeł, którego znasz”, 356 00:16:03,254 --> 00:16:05,590 tylko „Diabeł. Kumacie?”. 357 00:16:07,675 --> 00:16:09,177 Podobają im się nasze pomysły! 358 00:16:09,260 --> 00:16:11,053 Będziemy diabłami ludu. 359 00:16:11,137 --> 00:16:12,722 Jak możemy ulepszyć piekło? 360 00:16:12,805 --> 00:16:14,348 Piekło jest za gorące! 361 00:16:14,432 --> 00:16:15,600 Jest bardzo gorąco. 362 00:16:15,683 --> 00:16:18,895 - Kupimy klimatyzację! - Wszyscy dostaną klimatyzację! 363 00:16:18,978 --> 00:16:20,646 Centralne czy wymuszone powietrze? 364 00:16:20,730 --> 00:16:23,608 Nie musimy od razu wnikać w szczegóły. 365 00:16:23,691 --> 00:16:25,109 Z wymuszonym powietrzem! 366 00:16:25,193 --> 00:16:27,945 Może ktoś wyjaśni mu, że „wymuszone powietrze” 367 00:16:28,029 --> 00:16:31,240 opisuje system dystrybucji powietrza, 368 00:16:31,324 --> 00:16:32,408 czyli pracę kanałów, 369 00:16:32,491 --> 00:16:35,161 a „centralne powietrze” dotyczy części chłodzącej. 370 00:16:35,244 --> 00:16:37,663 - Czyli będzie centralne? - Coś wymyślimy. 371 00:16:37,747 --> 00:16:39,957 Koniec pytań o klimatyzację! I co jeszcze? 372 00:16:40,041 --> 00:16:43,419 Nie znosimy dojazdów. Chcemy być torturowani w domu! 373 00:16:43,502 --> 00:16:46,172 - Pewnie. - Tortury są teraz dobrowolne. 374 00:16:46,255 --> 00:16:48,424 Ale możemy je wybrać, jeśli chcemy? 375 00:16:48,507 --> 00:16:50,384 Tak, Lee, możesz wybrać. 376 00:16:50,468 --> 00:16:53,596 I pożegnajcie się z pudłami na kupę, bo kupujemy toalety! 377 00:16:55,139 --> 00:16:57,433 Wszyscy dostaną złote naszyjniki 378 00:16:57,516 --> 00:16:59,018 z imionami zapisanymi kursywą. 379 00:16:59,101 --> 00:17:01,020 Jestem kobietą, podoba mi się to! 380 00:17:01,103 --> 00:17:03,731 A w centrum będziemy zakazywać samochodów. 381 00:17:03,814 --> 00:17:07,443 Piekło będzie przyjazne dla pieszych i pełne uroczych kafejek i bistro! 382 00:17:07,526 --> 00:17:09,612 Też jestem kobietą, podoba mi się to! 383 00:17:12,114 --> 00:17:13,115 Świetnie nam idzie! 384 00:17:13,199 --> 00:17:15,826 Przyniesiesz mi dużą mrożoną caffè mocha? 385 00:17:15,910 --> 00:17:17,328 Nie mogę tam wrócić. 386 00:17:22,291 --> 00:17:23,542 To żadna frajda. 387 00:17:23,626 --> 00:17:25,211 Powiedzmy, że dział urbanistyki 388 00:17:25,294 --> 00:17:28,005 nie zatwierdzi komercyjnego miejsca na tortury. 389 00:17:28,089 --> 00:17:30,341 Jak idzie z montażem dodatkowych klimatyzatorów? 390 00:17:30,424 --> 00:17:31,676 Czekam na połączenie. 391 00:17:31,759 --> 00:17:33,052 Przepraszam za zwłokę. 392 00:17:33,135 --> 00:17:35,346 Muszę znów pana przełączyć. 393 00:17:35,429 --> 00:17:38,099 Czekam od dwóch godzin! To niedopuszczalne! 394 00:17:38,182 --> 00:17:40,643 Jestem diabłem! Może skorzystam z innego dostawcy. 395 00:17:40,726 --> 00:17:42,103 Mówi Carrier. 396 00:17:42,186 --> 00:17:45,481 Jeśli zna pan choć jedną inną markę klimatyzatorów, 397 00:17:45,565 --> 00:17:47,066 to proszę bardzo. 398 00:17:48,776 --> 00:17:50,194 Dobra, poczekam. 399 00:17:50,278 --> 00:17:54,991 Carrier. Znajdźcie inną markę klimatyzatorów, proszę bardzo. 400 00:17:56,409 --> 00:17:58,578 Macie umówione spotkanie o 6.15. 401 00:17:58,661 --> 00:18:00,246 O co chodziło? 402 00:18:00,329 --> 00:18:03,791 Zauważyłem, że w kantynie jest tylko chleb Oroweat. 403 00:18:03,874 --> 00:18:06,294 Żeby zapłacić za te wszystkie zmiany, 404 00:18:06,377 --> 00:18:08,421 Oroweat musiał wszystko sponsorować. 405 00:18:08,504 --> 00:18:10,548 Możemy dostać inny chleb? 406 00:18:10,631 --> 00:18:11,841 To… 407 00:18:11,924 --> 00:18:14,218 To jedyna rzecz, której nie mamy. 408 00:18:14,302 --> 00:18:18,514 Uwielbiam wieloziarnisty chleb Dave’a. Zawiera nasiona i dodatkowe białko. 409 00:18:18,598 --> 00:18:21,642 Też go lubię! Ale nie! Podpisałem umowę. Coś jeszcze? 410 00:18:21,726 --> 00:18:24,312 Tak, w moim budynku zainstalowano klimatyzację, 411 00:18:24,395 --> 00:18:26,606 teraz jest trochę za zimno. 412 00:18:26,689 --> 00:18:28,357 Piekło jest dla ciebie za zimne? 413 00:18:28,441 --> 00:18:30,401 Masz, weź bluzę Oroweat! 414 00:18:31,068 --> 00:18:33,696 {\an8}Nie macie w innym rozmiarze niż XL? 415 00:18:33,779 --> 00:18:34,989 {\an8}Takie nam przysłali. 416 00:18:35,865 --> 00:18:37,408 Bri, jestem wykończony. 417 00:18:37,491 --> 00:18:39,410 Tak, mam dość.To zbyt trudne. 418 00:18:39,493 --> 00:18:42,079 Musimy znaleźć diabła i zmusić go do powrotu. 419 00:18:42,163 --> 00:18:44,498 Ale dokąd udał się sfrustrowany facet 420 00:18:44,582 --> 00:18:47,835 w średnim wieku, który nie chce być znaleziony, ale trochę chce? 421 00:18:47,918 --> 00:18:49,920 PIEKŁO Automatyczne Klatki Baseballowe 422 00:18:54,216 --> 00:18:57,803 Kontrolujesz wszystko na siłę. Daj się temu ponieść. 423 00:18:57,887 --> 00:18:59,597 - Proszę. - Czego chcecie? 424 00:18:59,680 --> 00:19:02,433 Byś znów był diabłem. Ta praca jest dla nas za trudna. 425 00:19:02,516 --> 00:19:04,268 Po co mam się z tym użerać, 426 00:19:04,352 --> 00:19:07,229 skoro mogę być w klatce i walić w te piłki? 427 00:19:07,313 --> 00:19:08,939 Piekło cię potrzebuje. 428 00:19:09,023 --> 00:19:11,025 Nigdy nie chciałem tego robić. 429 00:19:11,108 --> 00:19:12,234 To marzenie mojego taty. 430 00:19:12,318 --> 00:19:13,736 Ale dzięki tobie jest twoje. 431 00:19:13,819 --> 00:19:15,196 Jesteś wspaniałym diabłem. 432 00:19:15,279 --> 00:19:17,490 Nie. Kiedyś byłem. 433 00:19:17,573 --> 00:19:19,450 Kiedy zaczynałem, uwielbiałem to. 434 00:19:19,533 --> 00:19:22,703 Było niewielkie. Pracowałem z kumplami z Ohio State. 435 00:19:22,787 --> 00:19:24,538 Były tylko ogień i tortury. 436 00:19:24,622 --> 00:19:26,666 Ale teraz to miejsce męczy. 437 00:19:26,749 --> 00:19:28,209 Przez sprawy administracyjne. 438 00:19:28,292 --> 00:19:31,462 Przybyłem do piekła, by wzniecić pożary, nie je gasić. 439 00:19:31,545 --> 00:19:33,381 Niech piekło znów będzie okropne. 440 00:19:33,464 --> 00:19:35,132 Będziemy nosić czerwone czapki. 441 00:19:35,216 --> 00:19:38,010 To nie jest zły pomysł. No nie wiem. 442 00:19:38,094 --> 00:19:40,596 Mam dość bycia złym. 443 00:19:40,680 --> 00:19:43,265 Chciałbym zrobić coś dobrego, nawet przez jeden dzień. 444 00:19:43,349 --> 00:19:45,768 Daj spokój, robisz dużo dobrych rzeczy! 445 00:19:45,851 --> 00:19:47,520 Na przykład? 446 00:19:47,603 --> 00:19:51,065 Tylko ty powstrzymujesz Ziemię przed anarchią. 447 00:19:51,148 --> 00:19:52,316 Ja? Jak? 448 00:19:52,400 --> 00:19:53,401 Zastanów się. 449 00:19:53,484 --> 00:19:57,071 Bez ciebie i idei piekła, pomyśl, jak zachowaliby się ludzie. 450 00:19:57,154 --> 00:20:00,241 Groźba piekła sprawia, że wielu ludzi jest tam dobrych. 451 00:20:00,324 --> 00:20:02,743 A mimo to nadal prowadzisz żwawy interes. 452 00:20:02,827 --> 00:20:05,746 Nie rozumiesz? To ty trzymasz to w ryzach. 453 00:20:06,872 --> 00:20:09,500 Nigdy tak o tym nie myślałem. Może macie rację. 454 00:20:09,583 --> 00:20:12,420 To jak? Chcesz odzyskać starą pracę? 455 00:20:16,132 --> 00:20:19,176 Chciałbym oficjalnie ogłosić, że wróciłem jako diabeł. 456 00:20:19,260 --> 00:20:21,554 Tortury nie są już dobrowolne. 457 00:20:21,637 --> 00:20:23,180 Możemy to robić z domu? 458 00:20:23,264 --> 00:20:25,766 Nie, tortury wracają do biura. 459 00:20:25,850 --> 00:20:27,852 - Buu! - Nienawidzimy cię! 460 00:20:27,935 --> 00:20:29,770 Co to za przebłyski z Meg? 461 00:20:30,855 --> 00:20:33,023 Dziękuję. 462 00:20:33,107 --> 00:20:34,275 Dziękuję i wam. 463 00:20:34,358 --> 00:20:36,193 Dobrze zrobiliście. 464 00:20:36,277 --> 00:20:37,653 Ocaliliście piekło. 465 00:20:37,737 --> 00:20:39,697 Wyślę was z powrotem do Quahog 466 00:20:39,780 --> 00:20:42,324 i dam wam kolejną szansę na zmianę swojego życia. 467 00:20:42,408 --> 00:20:44,285 Bardzo dziękuję! 468 00:20:44,368 --> 00:20:45,828 Brian, chodźmy stąd. 469 00:20:45,911 --> 00:20:47,997 Duża mrożona caffè mocha dla Stewiego? 470 00:20:48,080 --> 00:20:49,832 Świetnie. Teraz jest gotowa? 471 00:20:55,212 --> 00:20:57,214 Dostajemy drugą szansę. 472 00:20:57,298 --> 00:20:59,800 Zgadza się. Tym razem będzie o wiele lepiej. 473 00:20:59,884 --> 00:21:01,886 Pomocy! Nie umiem pływać! 474 00:21:01,969 --> 00:21:04,680 Nie popełnimy dwa razy tego samego błędu. 475 00:21:04,764 --> 00:21:09,059 Halloweenowy Bal Maskowy na Block Island Ferry zaraz odpływa. 476 00:21:09,143 --> 00:21:10,144 Zostawmy go 477 00:21:10,227 --> 00:21:12,480 i ostrożnie przejdźmy przez ulicę. 478 00:21:14,398 --> 00:21:15,649 Spójrz w obie strony. 479 00:21:15,733 --> 00:21:18,444 To chyba była nauczka, którą mieliśmy odebrać. 480 00:21:50,518 --> 00:21:52,520 Napisy: Sławomir Apel