1
00:00:02,794 --> 00:00:06,340
SIMPSONOWIE
2
00:00:06,423 --> 00:00:07,883
{\an8}ELEKTROWNIA W SPRINGFIELD
3
00:00:10,135 --> 00:00:11,470
{\an8}SZLACHETNOŚĆ CZYNI WIELKIM
4
00:00:11,553 --> 00:00:14,264
TŁUŚCIOCH – EKSPANSJA TOŻSAMOŚCI?
DORADCA EGZYSTENCJALNY
5
00:00:15,432 --> 00:00:18,393
NIE BĘDĘ NACISKAŁ „POMIŃ INTRO”
6
00:00:22,648 --> 00:00:26,902
3 DNI BEZ WYPADKU
7
00:00:43,585 --> 00:00:45,546
W trzeciej alejce jest kałuża.
8
00:01:34,845 --> 00:01:35,846
Sztuka.
9
00:01:46,815 --> 00:01:48,358
{\an8}Co ja na siebie włożę?
10
00:01:48,442 --> 00:01:49,901
{\an8}Co ja włożę?
11
00:01:51,069 --> 00:01:53,447
{\an8}Zbyt na luzie. Zbyt elegancko.
12
00:01:53,530 --> 00:01:54,948
{\an8}Zbyt ostro.
13
00:01:55,032 --> 00:01:56,408
{\an8}Zbyt drętwo.
14
00:01:56,491 --> 00:01:58,368
{\an8}Oplute przez Maggie.
15
00:01:58,452 --> 00:02:00,495
{\an8}Oplute przez Homera.
16
00:02:01,663 --> 00:02:03,165
{\an8}O Boże.
17
00:02:03,248 --> 00:02:05,542
{\an8}Homer, już 19.06.
18
00:02:05,625 --> 00:02:06,918
{\an8}Gdzie opiekunka?
19
00:02:07,002 --> 00:02:10,088
{\an8}Przyjdzie, nie martw się.
20
00:02:10,172 --> 00:02:13,050
{\an8}Nie spóźnimy się na wieczór
z moimi znajomymi z pracy
21
00:02:13,133 --> 00:02:16,178
{\an8}i ich obecnymi kochankami.
22
00:02:16,261 --> 00:02:18,096
{\an8}Zaraz zejdę.
23
00:02:18,180 --> 00:02:20,599
{\an8}Nie mam się w co ubrać.
24
00:02:21,683 --> 00:02:27,064
{\an8}Jak dobrze, że facetów nie obchodzi wygląd
i umierają sześć lat wcześniej.
25
00:02:27,147 --> 00:02:30,525
{\an8}Naprawdę idziecie do Clangerz?
26
00:02:30,609 --> 00:02:34,571
{\an8}Oni żerują na nostalgii dinozaurów,
co się nagrywają na pocztę.
27
00:02:34,655 --> 00:02:37,032
{\an8}Trochę szacunku.
28
00:02:37,115 --> 00:02:41,411
{\an8}W przeciwieństwie do was, Chalamety,
mieliśmy naprawdę pod górkę.
29
00:02:41,495 --> 00:02:44,706
{\an8}Atakowaliśmy plaże w Cancún,
gdzie kręcono MTV Spring Break,
30
00:02:44,790 --> 00:02:48,210
{\an8}by degustować różne napoje gazowane.
31
00:02:48,293 --> 00:02:50,087
{\an8}Wybrałem Pepsi
32
00:02:50,170 --> 00:02:52,798
{\an8}i żałuję tego po dziś dzień.
33
00:02:55,133 --> 00:02:56,593
{\an8}Poddaję się.
34
00:02:56,677 --> 00:02:58,387
{\an8}Niech będzie kurtka dżinsowa.
35
00:02:58,470 --> 00:03:00,347
{\an8}Już 19.09.
36
00:03:00,430 --> 00:03:02,974
{\an8}Opiekunka spóźnia się kolejne trzy minuty.
37
00:03:03,058 --> 00:03:06,561
{\an8}Uwierz, nie mogę się doczekać
spotkania z Carlem i Naimą
38
00:03:06,645 --> 00:03:11,358
{\an8}oraz z Lennym i świruską,
która chciała się z nim umówić.
39
00:03:11,441 --> 00:03:14,319
{\an8}Idź, ja zaczekam na opiekunkę.
40
00:03:15,737 --> 00:03:17,072
Bez ciebie?
41
00:03:17,155 --> 00:03:21,201
Wtedy musiałabym rozmawiać
z twoimi kolegami z pracy.
42
00:03:21,284 --> 00:03:24,329
Poradzisz sobie. Zapytaj Carla o bitcoiny.
43
00:03:24,413 --> 00:03:27,666
- Znasz się na krypto, nie?
- To pies Supermana?
44
00:03:28,875 --> 00:03:32,879
No to inny temat.
Gdyby Squid Game było naprawdę.
45
00:03:32,963 --> 00:03:37,217
Czyszczenie sprzętu na chrapanie.
I Jason Kelce jako nowy Bond.
46
00:03:37,926 --> 00:03:40,595
PRZYPOMNIJ SOBIE MŁODOŚĆ,
KTÓREJ KOŃCA PRAGNĄŁEŚ
47
00:03:40,679 --> 00:03:42,139
WOJNY TRÓJKĄTÓW
48
00:03:42,222 --> 00:03:44,307
MASZYNA DO PISANIA II
TRUNKI NEFERTITI
49
00:03:44,391 --> 00:03:47,394
HOKEJOWY TATA
GRA W AUTOMAT – WIELKI PIERD
50
00:03:48,270 --> 00:03:51,565
WALNIJ KRETA
51
00:03:51,648 --> 00:03:53,316
STRAŻNICZERS: WOJNA BEZ SAMIC
52
00:03:53,400 --> 00:03:55,402
NAWRÓT DO PRZESZŁOŚCI
53
00:03:58,363 --> 00:04:00,699
Marge, dasz radę.
54
00:04:00,782 --> 00:04:04,327
Tylko nie mów o pieniądzach,
polityce ani seksie.
55
00:04:04,411 --> 00:04:05,412
Marge.
56
00:04:05,495 --> 00:04:07,914
Podniecają mnie
cięcia podatkowe republikanów!
57
00:04:09,332 --> 00:04:11,835
Zaczynamy nasz wieczór w Clangerz.
58
00:04:13,086 --> 00:04:14,796
Cześć, Marge.
59
00:04:14,880 --> 00:04:17,299
Cześć, Lenny. A ty to pewnie Amy.
60
00:04:17,382 --> 00:04:19,342
Tak piszą w Starbucksie.
61
00:04:19,426 --> 00:04:23,346
Jeśli mi się poszczęści.
Bo zwykle piszą „Arnie”.
62
00:04:26,183 --> 00:04:28,685
Ludzie piszą nie to nazwisko.
63
00:04:28,769 --> 00:04:31,313
Bariści tak już mają.
Mnie raz napisali „Marsz”.
64
00:04:33,398 --> 00:04:36,234
{\an8}Pociągnęłam żart. Ależ mi idzie.
65
00:04:37,569 --> 00:04:41,031
Gdzie ta parszywa nastolatka,
której mam powierzyć dzieci?
66
00:04:41,114 --> 00:04:43,700
Może jak będę dreptał szybciej...
67
00:04:43,784 --> 00:04:44,785
Jest!
68
00:04:44,868 --> 00:04:46,661
Dzięki, dreptanie.
69
00:04:46,745 --> 00:04:49,080
Dzięki Bogu, jesteś... ranna!
70
00:04:49,164 --> 00:04:52,125
Luz, dziadek. Jest gicior.
71
00:04:52,209 --> 00:04:55,504
Dali mi coś na ból.
72
00:04:57,422 --> 00:05:00,258
Zostawiłam trochę dzieciom.
73
00:05:00,342 --> 00:05:03,512
Nagrywaliśmy skoki z balkonu,
74
00:05:03,595 --> 00:05:05,847
a ona spadła zamiast skoczyć.
75
00:05:05,931 --> 00:05:12,437
Josh Gad polajkował filmik,
na którym spadam na tarczę do woreczków.
76
00:05:13,188 --> 00:05:15,315
Masz talent, słońce.
77
00:05:23,865 --> 00:05:27,828
Nazywają je skrzydełkami bez kości,
a to malutkie polędwiczki.
78
00:05:27,911 --> 00:05:30,247
Kogo chcą oszukać?
79
00:05:30,330 --> 00:05:31,915
Mnie? Tak... z marszu?
80
00:05:32,707 --> 00:05:33,708
„Marsz”.
81
00:05:33,792 --> 00:05:35,877
{\an8}I nawiązanie.
82
00:05:35,961 --> 00:05:38,547
Fajnie się rozmawia,
83
00:05:38,630 --> 00:05:41,508
jak na początku skeczu
w Saturday Night Live,
84
00:05:41,591 --> 00:05:44,970
zanim wygłupy popsują miły wieczór.
85
00:05:45,053 --> 00:05:49,766
Może darmowego Aperolka
ode mnie, Aperola Fritza?
86
00:05:49,850 --> 00:05:52,102
- Tak!
- O tak!
87
00:05:52,185 --> 00:05:57,983
Bóg mi świadkiem, znajdę frajera,
który zajmie się moimi dziećmi.
88
00:05:58,066 --> 00:06:02,362
Tu telefon komórkowy
dyrektora Seymoura Skinnera.
89
00:06:03,196 --> 00:06:04,406
Poczta głosowa.
90
00:06:04,489 --> 00:06:06,908
Nie, mówi dyrektor we własnej osobie.
91
00:06:06,992 --> 00:06:10,537
Prowadzisz więzienie dla dzieci.
Zajmij się moimi gówniakami.
92
00:06:10,620 --> 00:06:13,415
Tata ze mną nie rozmawia,
potakiwacz odmówił,
93
00:06:13,498 --> 00:06:18,920
pani Botz siedzi,
a Flanders grzebie w aucie.
94
00:06:19,004 --> 00:06:22,674
W zasadzie to auto grzebie we mnie.
Mam sprężynę w nerce.
95
00:06:22,757 --> 00:06:25,093
Dbaj o narządy. Mogą mi się przydać.
96
00:06:25,176 --> 00:06:27,679
W porząsiu. No to mdleję.
97
00:06:28,847 --> 00:06:33,435
Zapłacę ci tyle, ile płacą ci w szkole.
Ile zarabiasz? Pięć dolców na godzinę?
98
00:06:33,518 --> 00:06:37,272
Jestem nauczycielem, a nie niańką.
99
00:06:37,355 --> 00:06:39,274
Nie upadłbym tak nisko.
100
00:06:39,774 --> 00:06:42,611
Panie dyrektorze, pupcia do podtarcia!
101
00:06:44,988 --> 00:06:47,782
Zostałeś niańką, wielkoludzie.
102
00:06:47,866 --> 00:06:50,744
Przeczytasz mi trzy rozdziały
Ani z Zielonego Wzgórza
103
00:06:50,827 --> 00:06:54,205
z akcentem z Wyspy Księcia Edwarda.
104
00:06:54,914 --> 00:06:56,416
Zanim dotrę do restauracji,
105
00:06:56,499 --> 00:06:59,544
sosy będą pełne okruchów po nuggetsach.
106
00:06:59,628 --> 00:07:01,338
Kto ich popilnuje?
107
00:07:03,256 --> 00:07:08,219
A jeśli nie „kto”, tylko „co”,
i to „co” właśnie przede mną stoi?
108
00:07:15,018 --> 00:07:19,564
{\an8}Dzieci, poznajcie nową opiekunkę.
Oto pani Kamera.
109
00:07:19,648 --> 00:07:22,901
Musisz tylko siedzieć w kadrze.
110
00:07:22,984 --> 00:07:25,737
Tatuś będzie patrzył. Nawet podczas jazdy.
111
00:07:25,820 --> 00:07:26,821
{\an8}PSI SZOK
112
00:07:26,905 --> 00:07:28,823
{\an8}A żeby Bart był grzeczny...
113
00:07:28,907 --> 00:07:31,785
{\an8}Wypchaj się. Nie jestem głupim psem.
114
00:07:31,868 --> 00:07:32,869
{\an8}Jestem...
115
00:07:32,952 --> 00:07:34,454
{\an8}PSI SZOK
116
00:07:41,002 --> 00:07:42,837
Miłego wieczoru. Tatuś was kocha.
117
00:07:42,921 --> 00:07:45,924
Siad. Zostań.
118
00:07:53,682 --> 00:07:58,103
To niepopularna opinia,
ale szkoda, że igrzyska nie są co tydzień.
119
00:07:58,186 --> 00:08:01,189
Genialne. Nie dałoby się znudzić.
120
00:08:01,272 --> 00:08:03,316
To zjednoczyłoby świat.
121
00:08:03,400 --> 00:08:05,026
Żegnajcie, wojny.
122
00:08:05,110 --> 00:08:08,279
A kino powinno mówić,
kiedy zaczyna się film,
123
00:08:08,363 --> 00:08:10,198
a nie zwiastuny.
124
00:08:10,281 --> 00:08:11,700
- Tak.
- Zgadzam się.
125
00:08:11,783 --> 00:08:14,536
Uwielbiam te twoje opinie. Dawaj dalej.
126
00:08:14,619 --> 00:08:18,123
No to słuchajcie. Taśma maskująca...
127
00:08:18,206 --> 00:08:21,543
No to zacznie się zabawa!
128
00:08:21,626 --> 00:08:22,627
- Homer!
- Hej!
129
00:08:22,711 --> 00:08:24,003
- Cześć.
- Czołem.
130
00:08:24,087 --> 00:08:25,922
Świetnie mi idzie.
131
00:08:26,005 --> 00:08:28,967
Nie wiem, czemu się bałam,
że sobie nie poradzę.
132
00:08:29,050 --> 00:08:31,344
Rozmowa się klei...
133
00:08:31,428 --> 00:08:32,512
Wspaniale.
134
00:08:32,595 --> 00:08:34,013
Pozwól, że przejmę ster.
135
00:08:34,889 --> 00:08:38,935
No, koledzy. Smitty chyba oszukiwał
w March Madness.
136
00:08:39,018 --> 00:08:41,688
Napisał tylko literę „U” i jakiś zygzak.
137
00:08:41,771 --> 00:08:45,692
Nie wiadomo, czy wybrał UConn, czy UTEP.
138
00:08:45,775 --> 00:08:46,776
{\an8}TAJEMNICA PANDORY
139
00:08:46,860 --> 00:08:51,156
{\an8}Nie ogarniam. To Minersi czy Huskies?
140
00:08:51,239 --> 00:08:54,492
Homer, są tu jeszcze trzy osoby.
141
00:08:54,576 --> 00:08:55,994
Jasne.
142
00:08:56,077 --> 00:09:00,040
Dziewczyny, kogo lubicie z WrestleManii?
143
00:09:00,123 --> 00:09:03,001
Homer, dotąd rozmawialiśmy o rzeczach,
144
00:09:03,084 --> 00:09:05,462
które interesują wszystkich.
145
00:09:05,545 --> 00:09:08,006
Amy znalazła świetny podcast,
146
00:09:08,089 --> 00:09:12,969
w którym komicy rozmawiają godzinami,
ale nie opowiadają dowcipów.
147
00:09:13,053 --> 00:09:17,807
Gabriel „Fluffy” Iglesias opowiadał
o wypadku autobusowym...
148
00:09:17,891 --> 00:09:19,559
Stul dziób!
149
00:09:19,642 --> 00:09:23,813
Gankowe więzienie jest od tego,
żeby siedzieć i się nudzić.
150
00:09:23,897 --> 00:09:26,983
Włączył się zraszacz. Co mamy robić?
151
00:09:27,067 --> 00:09:30,320
Wdepcz go w ziemię jak wszyscy.
152
00:09:30,403 --> 00:09:32,238
Z kim rozmawiasz?
153
00:09:33,698 --> 00:09:35,992
Z kroczem?
154
00:09:36,076 --> 00:09:38,578
McBAIN II
MASZ PRAWO ZACHOWAĆ ŚMIERĆ
155
00:09:38,661 --> 00:09:41,331
Zostawiłeś dzieci bez opieki?
156
00:09:41,414 --> 00:09:43,166
Dzwonek ich pilnuje.
157
00:09:43,249 --> 00:09:47,337
To odpowiedzialne.
Dałem Lisie cegłę do bicia nieznajomych.
158
00:09:47,420 --> 00:09:49,631
- Ciężką!
- To znaczy, że działa.
159
00:09:52,509 --> 00:09:56,221
Musiałem użyć zardzewiałych nożyczek,
żeby zdjąć tę głupią obrożę.
160
00:09:56,304 --> 00:09:58,765
Moich zardzewiałych nożyczek?
161
00:09:58,848 --> 00:10:01,643
Oby wciąż były zardzewiałe, gdy wrócę.
162
00:10:03,937 --> 00:10:06,856
Czasami nienawidzę być twoją żoną!
163
00:10:13,363 --> 00:10:16,116
Nie powinnam była tak podnosić głosu.
164
00:10:16,199 --> 00:10:18,785
Idź do domu i zajmij się dziećmi.
165
00:10:19,619 --> 00:10:20,787
A zdążę raz zagrać?
166
00:10:20,870 --> 00:10:23,540
Mowy nie ma. Won!
167
00:10:23,623 --> 00:10:25,542
Dobrze już.
168
00:10:29,879 --> 00:10:31,548
To co, „marsz”?
169
00:10:33,049 --> 00:10:36,177
Było tak miło, ale zrobiłam scenę.
170
00:10:36,261 --> 00:10:38,304
Przepraszam, wyszło niezręcznie.
171
00:10:38,388 --> 00:10:39,430
Nie.
172
00:10:39,514 --> 00:10:40,682
Wcale nie.
173
00:10:40,765 --> 00:10:42,809
Ani trochę.
174
00:10:50,233 --> 00:10:53,194
Wypij też moje.
175
00:10:53,278 --> 00:10:54,445
Dzięki.
176
00:10:55,864 --> 00:10:59,701
Wiesz, że Homer nie jest idealnym mężem.
177
00:10:59,784 --> 00:11:04,581
Nie zrozum mnie źle.
Kocham go, ale ma swoje wady.
178
00:11:04,664 --> 00:11:08,168
Dobijające i kłujące w oczy.
179
00:11:11,087 --> 00:11:13,673
{\an8}Czasem chciałabym, żeby był inny.
180
00:11:13,756 --> 00:11:18,511
{\an8}Żeby nie poddawał się presji
i nie podejmował złych decyzji.
181
00:11:18,595 --> 00:11:21,890
{\an8}Żeby był odważny i nieustraszony.
182
00:11:24,767 --> 00:11:29,480
Jak pilot myśliwca w tej grze.
183
00:11:33,109 --> 00:11:36,154
Chciałabym...
184
00:11:38,198 --> 00:11:39,616
DZIELNY ORZEŁ
185
00:11:39,699 --> 00:11:43,286
Czy mam potrzebę? Potrzebę szybkości.
186
00:11:43,369 --> 00:11:45,038
NIESAMOWITY
187
00:11:45,121 --> 00:11:48,416
Eskadra As Primo Top Jet, meldujcie się.
188
00:11:48,499 --> 00:11:50,418
- Bek.
- Piłka.
189
00:11:50,501 --> 00:11:51,753
Wrzód.
190
00:11:51,836 --> 00:11:56,174
Pokażmy miastu bezsensowny lot,
którego nigdy nie zapomni.
191
00:11:57,926 --> 00:12:02,430
Latam szybko i nisko dziś
Latam tam, gdzie nie wolno mi
192
00:12:02,513 --> 00:12:04,474
{\an8}WYSYPISKO OPON
193
00:12:04,557 --> 00:12:07,518
Wrogom czoła staw
Na niebie, co niesie śmierć
194
00:12:07,602 --> 00:12:11,648
Jeden zły ruch
I umrzesz wnet
195
00:12:14,734 --> 00:12:18,821
Koleś jest na maksa odważny.
196
00:12:18,905 --> 00:12:21,241
Simpson, przekroczyłeś barierę dźwięku.
197
00:12:21,324 --> 00:12:22,700
A teraz w górę.
198
00:12:22,784 --> 00:12:26,955
Najpierw przekroczę barierę zapachu.
199
00:12:35,797 --> 00:12:37,715
{\an8}CICHY – ZABÓJCZY
ODOROMIERZ
200
00:12:42,887 --> 00:12:45,306
Grom okrężnicowy.
201
00:12:45,390 --> 00:12:47,433
To smród z przyszłego tygodnia.
202
00:12:52,939 --> 00:12:54,524
Dobrze się z tobą latało.
203
00:12:54,607 --> 00:12:56,192
Wypuście mojego psa z samochodu.
204
00:12:56,276 --> 00:12:59,153
Z niebieskiej Hondy.
205
00:13:00,613 --> 00:13:02,115
Wieża, spadam.
206
00:13:02,198 --> 00:13:05,201
Zamówcie mi nowy samolot,
ale z uchwytem na kubek.
207
00:13:05,285 --> 00:13:08,288
Jego bohaterstwo wymyka się spod kontroli.
208
00:13:15,295 --> 00:13:18,548
Kolejna udana misja.
209
00:13:22,093 --> 00:13:25,471
Jedzie naziemną wersją odrzutowca
210
00:13:25,555 --> 00:13:31,185
Żeby podkreślić przekaz
211
00:13:31,269 --> 00:13:33,271
799. PUŁK
212
00:13:33,354 --> 00:13:36,399
Zniszczyłeś samolot za 70 milionów,
213
00:13:36,482 --> 00:13:39,527
a twój skrzydłowy rozbił się
o Górę Springfield.
214
00:13:39,610 --> 00:13:42,780
BOHATEROWIE PRZESTWORZY
215
00:13:42,864 --> 00:13:45,950
Znał zasady, gdy się zaciągał.
216
00:13:46,034 --> 00:13:49,537
Simpson, nakazuję ci
poddanie się ocenie psychologicznej,
217
00:13:49,620 --> 00:13:52,790
aby ustalić źródło
tego lekkomyślnego zachowania.
218
00:13:52,874 --> 00:13:55,209
Śmiało, naślij na mnie psychiatrę.
219
00:13:55,293 --> 00:13:58,129
Gdy ten chłop zajrzy mi do głowy,
220
00:13:58,212 --> 00:14:01,382
a będzie to chłop,
to niczego tam nie znajdzie.
221
00:14:01,466 --> 00:14:05,845
Powiedz temu lekarzowi
z wydatnym jabłkiem Adama
222
00:14:05,928 --> 00:14:11,809
i włochatą, wyrzeźbioną klatą,
żeby walił się tymi wielkimi pięściami.
223
00:14:11,893 --> 00:14:13,978
Czemu sam mi tego nie powiesz?
224
00:14:23,029 --> 00:14:26,324
Niezła wieża kontroli lotów.
225
00:14:26,407 --> 00:14:29,035
Zauważyła pilota w potrzebie.
226
00:14:29,118 --> 00:14:32,914
Poznam przyczynę twojego nieustraszenia
227
00:14:32,997 --> 00:14:36,167
i pomogę ci ją wyeliminować.
228
00:14:36,250 --> 00:14:40,129
To trudne zadanie, maleńka.
229
00:14:40,213 --> 00:14:43,341
Wiesz co, doktorku?
Możesz mi pogrzebać w mózgu,
230
00:14:43,424 --> 00:14:46,511
ale zrobimy to po mojemu. W locie.
231
00:14:46,594 --> 00:14:47,678
Nadążysz?
232
00:14:47,762 --> 00:14:50,098
Przekonajmy się.
233
00:14:50,681 --> 00:14:54,060
Terapia w łez tempie trwa
234
00:14:54,143 --> 00:14:56,979
Choć przełom zwykle wymaga wielu lat
235
00:14:57,063 --> 00:15:00,066
Szybka analiza, co traumę wyprzedzi
236
00:15:00,149 --> 00:15:06,656
Nie słuchaj dziecka, co w sercu bredzi
237
00:15:06,739 --> 00:15:08,741
FABRYKA KRĘGLI
238
00:15:10,409 --> 00:15:12,703
Szukasz niebezpieczeństwa. Dlaczego?
239
00:15:12,787 --> 00:15:17,500
To pocisk naprowadzany na mnie.
Staję z nim twarzą w twarz. Bez strachu.
240
00:15:17,583 --> 00:15:21,963
Przeciwnie. Boisz się strachu.
241
00:15:22,046 --> 00:15:24,590
Masz rację. Strach mnie przeraża.
242
00:15:27,927 --> 00:15:31,597
Przez mój głupi strach przed lękiem
straciłem wszystkich skrzydłowych.
243
00:15:31,681 --> 00:15:35,268
Jestem odpowiedzialny za tyle wdów.
244
00:15:35,351 --> 00:15:40,606
A potem robię przelot
nad pogrzebem i znów tracę skrzydłowego.
245
00:15:40,690 --> 00:15:43,025
Błędne koło.
246
00:15:46,529 --> 00:15:49,615
Teraz nie mam u ciebie szans?
247
00:15:49,699 --> 00:15:53,369
Nic tak nie odpycha kobiet
jak okazywanie wrażliwości.
248
00:15:53,452 --> 00:15:55,413
Przekonaj się.
249
00:16:00,042 --> 00:16:03,296
Płacz podczas seksu
250
00:16:03,379 --> 00:16:06,883
Płacz podczas seksu
251
00:16:10,761 --> 00:16:12,638
Wyleczyłaś mnie.
252
00:16:12,722 --> 00:16:16,017
Pokonałem nieustraszenie.
253
00:16:16,851 --> 00:16:22,815
Zdradzenie zasad etyki zawodowej
nigdy mnie tak nie cieszyło.
254
00:16:28,154 --> 00:16:29,739
Simpson, dobrze, że jesteś.
255
00:16:29,822 --> 00:16:32,325
Największy wróg Ameryki
szykuje się do ataku.
256
00:16:32,408 --> 00:16:34,660
- Kto? Chiny?
- Nie, nie Chiny.
257
00:16:34,744 --> 00:16:37,079
Boże, żadne Chiny.
258
00:16:37,163 --> 00:16:39,999
- Rosja.
- Nie, Rosja też nie.
259
00:16:40,082 --> 00:16:41,250
Korea Północna?
260
00:16:41,334 --> 00:16:43,920
Przestań wymieniać prawdziwe kraje.
261
00:16:44,003 --> 00:16:47,340
Wasz cel to reaktor jądrowy klasy bojowej
262
00:16:47,423 --> 00:16:50,968
odkryty niedawno
w ufortyfikowanym kanionie
263
00:16:51,052 --> 00:16:54,263
w ojczyźnie Nieistniejstanu.
264
00:16:54,347 --> 00:16:56,140
NIEISTNIEJSTAN
265
00:16:56,224 --> 00:16:59,894
Tylko Ameryka powinna być w stanie
zniszczyć całe życie na Ziemi.
266
00:16:59,977 --> 00:17:01,896
Dobrze powiedziane, Próbko Moczu.
267
00:17:01,979 --> 00:17:03,314
{\an8}PRÓBKA MOCZU
268
00:17:03,397 --> 00:17:06,192
Nasza jedyna szansa
to precyzyjne uderzenie
269
00:17:06,275 --> 00:17:10,196
podczas manewru korkociągu
zwanego wirującą trumną.
270
00:17:10,279 --> 00:17:15,451
Dzielny Orle, to szalony numer,
do którego jesteś stworzony.
271
00:17:15,534 --> 00:17:16,994
Możemy na ciebie liczyć?
272
00:17:17,787 --> 00:17:22,833
Admirale, pokonałem lęk przed strachem.
Teraz nie boję się bać.
273
00:17:23,459 --> 00:17:26,003
Nie zrobię wirującej trumny.
274
00:17:26,087 --> 00:17:27,922
Mogę tam umrzeć!
275
00:17:28,005 --> 00:17:30,508
Nawet nazwa jest straszna.
276
00:17:35,680 --> 00:17:39,308
Ten gość to tchórz na maksa.
277
00:17:39,392 --> 00:17:41,894
Naprawiłaś go. Teraz to odkręć.
278
00:17:43,062 --> 00:17:44,230
Homer, przestań.
279
00:17:44,855 --> 00:17:46,065
Nowy obiekt westchnień.
280
00:17:46,148 --> 00:17:47,650
Uleczyłam twoje nieustraszenie,
281
00:17:47,733 --> 00:17:51,362
ale twój kraj potrzebuje go
do ostatniej misji.
282
00:17:51,445 --> 00:17:52,863
Wsiadaj do myśliwca.
283
00:17:52,947 --> 00:17:54,824
Będę cały czas przy tobie.
284
00:17:54,907 --> 00:17:56,742
A potem znowu popłaczemy w łóżku?
285
00:17:56,826 --> 00:17:58,744
Żebyś wiedział.
286
00:17:58,828 --> 00:18:01,122
Dobra, spróbuję.
287
00:18:01,664 --> 00:18:03,165
Opka!
288
00:18:06,335 --> 00:18:08,421
Szwadron, meldujcie.
289
00:18:08,504 --> 00:18:09,755
Haluks.
290
00:18:09,839 --> 00:18:11,173
Alergia na pszenicę.
291
00:18:11,257 --> 00:18:12,341
Gość specjalny.
292
00:18:12,925 --> 00:18:14,677
Niepewny.
293
00:18:14,760 --> 00:18:18,180
Homer, mówiłam, że będę z tobą. Jestem.
294
00:18:18,264 --> 00:18:19,432
BŁĘKITNY ANIOŁ
295
00:18:21,267 --> 00:18:23,436
To terapia lotnicza?
296
00:18:23,519 --> 00:18:26,063
Uwolnij emocje
297
00:18:26,147 --> 00:18:30,359
i kierowane podczerwienią
pociski AIM-9X Sidewinder.
298
00:18:37,158 --> 00:18:38,951
TENDENCJE SOCJOPATYCZNE
299
00:18:40,202 --> 00:18:41,203
OPOWIEDZ O MATCE
300
00:18:47,001 --> 00:18:48,419
Znów jestem nieustraszony.
301
00:18:48,502 --> 00:18:51,422
Odterapiowałaś poprzednią terapię.
302
00:18:51,505 --> 00:18:56,427
A teraz idź tam i zabij
celowo nieokreślonych wrogów.
303
00:18:59,972 --> 00:19:03,309
Wrogie jednostki.
Eskadra, formacja ataku GLC.
304
00:19:03,392 --> 00:19:05,936
Giry, Lizaki, Czadersko.
305
00:19:13,986 --> 00:19:17,114
Jestem zbyt sławny, by umrzeć!
306
00:19:27,708 --> 00:19:29,085
Cel namierzony.
307
00:19:29,168 --> 00:19:32,463
Rozpoczynam wirującą trumnę.
308
00:19:32,546 --> 00:19:34,965
Nie uda ci się samolotem w takim stanie.
309
00:19:35,049 --> 00:19:36,550
To samobójstwo.
310
00:19:36,634 --> 00:19:39,970
Mylisz się, to wrogobójstwo.
311
00:19:55,903 --> 00:19:57,655
Udało ci się, Homer.
312
00:19:57,738 --> 00:20:01,367
Dzięki tobie,
najlepszej skrzydłowej, jaką...
313
00:20:01,450 --> 00:20:03,744
O nie. Wszyscy moi skrzydłowi zginęli.
314
00:20:03,828 --> 00:20:06,747
No tak, mówiłeś.
315
00:20:10,000 --> 00:20:11,669
Nieistniejstan!
316
00:20:12,962 --> 00:20:14,255
Całe szczęście, wróciłaś.
317
00:20:14,338 --> 00:20:17,466
Od ośmiu minut gapisz się
na szklankę i się ślinisz.
318
00:20:17,550 --> 00:20:22,471
Jak z amerykańską demokracją.
Mój głupi eksperyment nie wypalił,
319
00:20:22,555 --> 00:20:24,765
więc muszę was niańczyć.
320
00:20:24,849 --> 00:20:26,517
Idźcie oglądać telewizję,
321
00:20:26,600 --> 00:20:29,061
a ja przejrzę leki waszych rodziców.
322
00:20:33,023 --> 00:20:35,901
Zostawiłem klucze w restauracji.
323
00:20:35,985 --> 00:20:37,778
W wiatrówce.
324
00:20:37,862 --> 00:20:40,197
Nie wejdziemy.
325
00:20:40,281 --> 00:20:42,908
A jak będzie wiało,
a ja zostanę bez wiatrówki?
326
00:20:42,992 --> 00:20:45,494
Jak tu przyjechałeś bez kluczyków?
327
00:20:45,578 --> 00:20:50,166
Odpalam auto śrubokrętem,
odkąd zostawiłem kluczyki w płaszczu.
328
00:20:50,249 --> 00:20:51,584
Tato, uspokój się.
329
00:20:51,667 --> 00:20:54,920
Mama ukryła zapasowy klucz
w atrapie kamienia.
330
00:20:55,004 --> 00:20:57,882
Świetnie, teraz wejdziemy do domu.
331
00:20:59,258 --> 00:21:01,719
Klucz był w kamieniu, ty kretynie.
332
00:21:01,802 --> 00:21:04,597
Nie jestem geologiem.
333
00:21:09,018 --> 00:21:11,020
Jesteście najlepszymi kumplami Homera.
334
00:21:11,103 --> 00:21:12,271
Powiedzcie mi coś.
335
00:21:12,354 --> 00:21:14,607
O co z nim chodzi?
336
00:21:15,941 --> 00:21:17,109
Utrzymuje rodzinę.
337
00:21:17,943 --> 00:21:18,944
Jest ambitny.
338
00:21:19,028 --> 00:21:23,032
Mówicie tak,
bo jesteście kumplami z korzyściami.
339
00:21:24,700 --> 00:21:28,704
W sensie, że jesteście objęci
tym samym ubezpieczeniem.
340
00:21:30,623 --> 00:21:32,750
Stawiam kolejkę.
341
00:21:32,833 --> 00:21:34,084
ODRZUCONO
342
00:21:34,168 --> 00:21:37,254
Co? Zapłaciłem rachunek za ten miesiąc.
343
00:21:37,338 --> 00:21:42,343
Homer kupił automat do Centipede
za 3000 dolarów?
344
00:21:43,469 --> 00:21:46,847
Pospieszcie się.
Gość dopłacił za wysyłkę w godzinę.
345
00:21:48,182 --> 00:21:52,436
Nie mogę mieć normalnego,
odpowiedzialnego męża?
346
00:21:52,520 --> 00:21:55,356
Jak w filmach z lat 50.
347
00:21:55,439 --> 00:21:58,234
z biznesmenami
granymi przez Rocka Hudsona.
348
00:21:58,317 --> 00:22:00,861
To był prawdziwy mężczyzna.
349
00:22:00,945 --> 00:22:02,780
Pracownik
350
00:22:02,863 --> 00:22:07,910
Stabilny, bezpieczny, konwencjonalny.
351
00:22:09,161 --> 00:22:10,538
Podsumowując, panowie,
352
00:22:10,621 --> 00:22:14,875
mam nadzieję, że rozważycie wdrożenie
programu powiększenia popielniczek.
353
00:22:16,377 --> 00:22:19,964
Pozwoli on
na nieustanne palenie przy biurku
354
00:22:20,047 --> 00:22:23,467
i zminimalizuje koszty utylizacji popiołu,
355
00:22:23,551 --> 00:22:26,428
co przyniesie korzyści
w kwestii wydajności,
356
00:22:26,512 --> 00:22:29,056
zysków oraz zgodności.
357
00:22:29,139 --> 00:22:31,976
No i ten pomysł popiera
nasz najlepszy księgowy.
358
00:22:32,059 --> 00:22:35,938
Fiskalny Stu prognozuje zysk
w drugim kwartale.
359
00:22:36,814 --> 00:22:38,566
KOMPONENTY ZESPOLONE
360
00:22:43,779 --> 00:22:45,030
Doskonała robota, Simpson.
361
00:22:45,114 --> 00:22:47,074
Jesteś ważną częścią tej firmy.
362
00:22:47,157 --> 00:22:48,409
Dziękuję.
363
00:22:48,492 --> 00:22:52,580
Wracaj na piętro anonimowych
młodszych kierowników i pracuj dalej.
364
00:22:55,583 --> 00:22:58,502
{\an8}Plan wydajności
365
00:23:07,386 --> 00:23:09,597
Wspaniała prezentacja, Simpson.
366
00:23:09,680 --> 00:23:13,517
Być może zwolni się stanowisko
dyrektora działu optymalizacji.
367
00:23:14,518 --> 00:23:15,644
Optymalizacji?
368
00:23:16,562 --> 00:23:19,398
To przeciwieństwo wydajności.
369
00:23:19,481 --> 00:23:20,649
Nie chcesz tego?
370
00:23:20,733 --> 00:23:22,776
Myślałem, że masz ołów w ołówku,
371
00:23:22,860 --> 00:23:25,779
whisky w kawie i piasek w hula-hoop.
372
00:23:25,863 --> 00:23:29,783
Wszystko we wszystkim. W kwestii metafor.
373
00:23:29,867 --> 00:23:32,745
No i bardzo mądrze. W kwestii mądrości.
374
00:23:32,828 --> 00:23:36,790
Rozegraj to rozsądnie,
a zasłużysz na takie coś.
375
00:23:36,874 --> 00:23:40,878
Klucz do toalety zarządu.
376
00:23:40,961 --> 00:23:46,884
Będą ci pucować buty,
gdy ty będziesz siedział wśród marmurów.
377
00:23:46,967 --> 00:23:51,639
Miejsce zimne jak lód,
gdzie spłukanie jest głośne jak grzmot.
378
00:23:51,722 --> 00:23:55,684
Możesz dogadać się z prezesem
jutro na jego przyjęciu.
379
00:23:55,768 --> 00:23:58,228
To będzie kluczowy moment w twoim życiu.
380
00:23:58,312 --> 00:24:00,147
Przeżyłem Normandię.
381
00:24:00,230 --> 00:24:02,066
Wygralibyśmy bez ciebie.
382
00:24:06,236 --> 00:24:08,656
Podmiejskie Problemy
383
00:24:08,739 --> 00:24:10,741
10 sposobów na usprawiedliwienie picia
384
00:24:11,742 --> 00:24:14,703
Hej, kolego, nadal zespalasz komponenty
385
00:24:14,787 --> 00:24:16,580
w Komponentach Zespolonych?
386
00:24:16,664 --> 00:24:20,167
Pewnie wpada niezłe sianko, co?
387
00:24:20,668 --> 00:24:23,253
Na pewno z 7000 rocznie.
388
00:24:23,337 --> 00:24:25,965
Cóż, dokładnie 7,2 tysiąca.
389
00:24:26,799 --> 00:24:29,343
No to niezła sumka.
390
00:24:29,426 --> 00:24:34,181
Ty masz świat u stóp, a ja nie.
391
00:24:34,264 --> 00:24:36,517
Następny przystanek: Cheeverton.
392
00:24:37,184 --> 00:24:40,312
Podczas wysiadania zastanówcie się,
393
00:24:40,396 --> 00:24:43,399
jak powojenne marzenie
o dobrobycie stało się
394
00:24:43,482 --> 00:24:46,986
pustą duchową dziurą
w centrum waszej egzystencji,
395
00:24:47,069 --> 00:24:50,948
którą wypełniacie alkoholem
i pozbawionymi miłości romansami.
396
00:24:51,031 --> 00:24:52,950
Miło się rozmawiało, Homer.
397
00:24:53,033 --> 00:24:55,828
Utrzymuj tę piękną żonę i dzieci.
398
00:24:55,911 --> 00:24:57,496
Płynę do domu.
399
00:24:58,497 --> 00:25:00,290
Z basenu do basenu.
400
00:25:06,630 --> 00:25:07,965
DWORZEC W CHEEVERTON
401
00:25:08,048 --> 00:25:10,259
SMOLUCH
402
00:25:13,012 --> 00:25:14,096
Witaj, moja droga.
403
00:25:16,432 --> 00:25:18,434
Z kim rozmawiałeś?
404
00:25:18,517 --> 00:25:20,561
Z biednym, smutnym Kirkiem Van Houten.
405
00:25:20,644 --> 00:25:22,354
Żal mi go.
406
00:25:22,438 --> 00:25:24,565
Co wieczór płynie do pustego domu.
407
00:25:26,608 --> 00:25:32,364
Komu może się podobać taki postawny,
wysportowany samotnik?
408
00:25:32,448 --> 00:25:34,783
- Cześć, tato.
- Cześć, tato.
409
00:25:34,867 --> 00:25:37,327
Moi chłopcy, Dirk i Birk.
410
00:25:40,289 --> 00:25:42,124
Pójdziemy na tę imprezę.
411
00:25:42,207 --> 00:25:44,376
Zależy ci na awansie, prawda?
412
00:25:44,460 --> 00:25:47,421
Miło byłoby podskoczyć wyżej
w kwestii jakości życia,
413
00:25:47,504 --> 00:25:50,799
ale pracuję w firmie
dopiero 10 dziesięć lat.
414
00:25:50,883 --> 00:25:53,510
Opowiedz nam o toalecie dla zarządu.
415
00:25:53,594 --> 00:25:55,763
Długie tam mają koryto pisuaru?
416
00:25:55,846 --> 00:25:57,222
Nie mają wcale.
417
00:25:57,306 --> 00:25:59,475
- Rany.
- Co za życie.
418
00:25:59,558 --> 00:26:01,852
Postanowione. Idziemy na tę imprezę
419
00:26:01,935 --> 00:26:03,812
i dostaniesz awans.
420
00:26:03,896 --> 00:26:05,981
Nasza rodzina awansuje społecznie,
421
00:26:06,065 --> 00:26:08,650
nawet jeśli będziesz pracował do późna
422
00:26:08,734 --> 00:26:11,236
i przestaniemy razem sypiać.
423
00:26:11,945 --> 00:26:15,657
Śpij dobrze, mój ponury,
napędzany alkoholem ogierze.
424
00:26:19,495 --> 00:26:20,621
Jest i szef.
425
00:26:20,704 --> 00:26:24,458
Dowiedziesz swojej męskości,
poniżając się.
426
00:26:24,541 --> 00:26:25,542
Płaszcz się, Homer.
427
00:26:25,626 --> 00:26:26,835
Jak płaszczka.
428
00:26:26,919 --> 00:26:27,920
Zrobię to.
429
00:26:28,003 --> 00:26:29,338
Muszę się tylko napić.
430
00:26:30,255 --> 00:26:31,882
Poproszę New Fashioned.
431
00:26:31,965 --> 00:26:33,967
NAPIWKI
432
00:26:42,768 --> 00:26:44,561
Co cię gryzie, kolego?
433
00:26:44,645 --> 00:26:47,856
Pocisz się jak Dalton Trumbo
czytający czarną listę.
434
00:26:47,940 --> 00:26:50,818
Mam poprosić szefa o awans.
435
00:26:50,901 --> 00:26:52,778
To wszystko, czego pragnę.
436
00:26:52,861 --> 00:26:54,822
Naprawdę? Tego?
437
00:26:54,905 --> 00:26:58,408
Być bezdusznym trybikiem
kapitalistycznej machiny?
438
00:26:58,492 --> 00:27:02,037
Kolejnym potakiwaczem
w świecie pełnym potakiwaczy?
439
00:27:02,121 --> 00:27:03,288
- Tak.
- Tak.
440
00:27:10,337 --> 00:27:12,673
To nie dla ciebie.
441
00:27:12,756 --> 00:27:15,843
Nie chcesz smutnego życia.
442
00:27:15,926 --> 00:27:19,555
Trzy Martini na lunch,
sześć w drodze do domu.
443
00:27:19,638 --> 00:27:22,766
Żebyś w końcu wpadł nieprzytomny
twarzą w popielniczkę,
444
00:27:22,850 --> 00:27:25,936
pracując do późna
nad sprawą Hendersona.
445
00:27:26,019 --> 00:27:29,857
Jesteś nieco arogancka
jak na barmana i/lub kobietę.
446
00:27:29,940 --> 00:27:33,944
Tylko tu dorabiam, żeby mieć na luksusy.
447
00:27:34,027 --> 00:27:35,237
Jestem artystką.
448
00:27:37,406 --> 00:27:39,950
Ten portret chwyta za duszę.
449
00:27:40,033 --> 00:27:43,745
Nie sądziłem, że serwetka
może być tak powalająca.
450
00:27:43,829 --> 00:27:47,249
Nie chcę pustego życia,
ale tkwię w pułapce.
451
00:27:47,332 --> 00:27:49,585
Wiesz co? Słoik na napiwki jest pełny.
452
00:27:49,668 --> 00:27:50,836
Chodźmy stąd.
453
00:27:50,919 --> 00:27:55,257
Ci krawaciarze nawet nie zauważą.
454
00:27:55,340 --> 00:27:59,011
- Tak.
- Tak.
455
00:27:59,678 --> 00:28:03,056
Tam, dokąd zmierzamy,
nosi się tylko golfy.
456
00:28:17,487 --> 00:28:19,072
GALERIA SZTUKI
457
00:28:26,121 --> 00:28:27,956
IKE JEST OK
458
00:28:28,040 --> 00:28:31,627
IKE JEST ZBOK
459
00:28:48,060 --> 00:28:53,649
Nie czujesz, że kosmiczna energia
pcha nas ku sobie?
460
00:28:53,732 --> 00:28:54,733
No, kurka.
461
00:28:54,816 --> 00:28:57,152
Nigdy, kurka, nie czułem się tak,
kurka, wolny.
462
00:28:57,235 --> 00:29:00,197
I nie używałem tylu kurek w zdaniu.
463
00:29:00,280 --> 00:29:05,661
Kurka, chyba cię, kurka, kocham. Kurka.
464
00:29:05,744 --> 00:29:07,037
Jesteś poetą.
465
00:29:07,120 --> 00:29:09,915
Ucieknijmy razem do Kalifornii.
466
00:29:09,998 --> 00:29:11,583
Zrobię to, kurka.
467
00:29:11,667 --> 00:29:14,378
Autobus odjeżdża z Cheeverton
za dwie godziny.
468
00:29:17,506 --> 00:29:20,676
Kocham cię, artystyczna barmanko.
469
00:29:20,759 --> 00:29:24,262
Kocham cię,
bezmyślny kapitalistyczny trybiku.
470
00:29:39,861 --> 00:29:41,279
Wybierasz się gdzieś?
471
00:29:42,155 --> 00:29:44,199
No bo widzisz...
472
00:29:44,282 --> 00:29:46,785
Powiem ci dokąd. Na szczyt.
473
00:29:46,868 --> 00:29:51,123
Ty zniknąłeś Bóg wie gdzie
w przedziwnie stylizowanej animacji,
474
00:29:51,206 --> 00:29:54,459
a ja za ciebie
podlizywałam się twojemu szefowi.
475
00:29:55,168 --> 00:29:56,545
Awans?
476
00:29:56,628 --> 00:30:01,800
Zgadza się, młodszy zastępco wiceprezesa
do spraw optymalizacji.
477
00:30:05,303 --> 00:30:08,640
KIERUNEK: NOWE ŻYCIE
478
00:30:08,724 --> 00:30:13,478
Nadziei czas jest nadziei pełny
479
00:30:15,731 --> 00:30:21,737
Ciepły i niejasny
Jakby chciało ci się spać
480
00:30:22,612 --> 00:30:25,907
Gdybać się chce, żałować też
481
00:30:25,991 --> 00:30:27,492
MIEJSCOWY KONFORMISTYCZNY
482
00:30:27,576 --> 00:30:34,291
Opłakujemy decyzji sen
Smutnym głosem wśród łez
483
00:30:34,916 --> 00:30:36,918
Coś nie tak?
484
00:30:37,002 --> 00:30:38,670
Poleruj dalej.
485
00:30:44,885 --> 00:30:48,972
To smutne.
Ale podjazdy były nieskazitelnie czyste.
486
00:30:49,056 --> 00:30:52,017
Jestem zbyt pijana
na interpretację znaczenia.
487
00:30:53,143 --> 00:30:56,772
Co Homer knuje tym razem?
488
00:30:57,355 --> 00:31:00,984
Tato, nie sięgniesz do klamki
przez otwór na listy.
489
00:31:01,068 --> 00:31:02,069
Sięgnę.
490
00:31:02,152 --> 00:31:04,946
Ta ręka uwolniła tysiąc Snickersów
491
00:31:05,030 --> 00:31:07,574
i jedną paczkę czipsów jabłkowych.
492
00:31:08,366 --> 00:31:10,827
Tato, mam świetny pomysł.
493
00:31:11,620 --> 00:31:14,414
Nasypię ci ptasiej karmy do rowa.
494
00:31:14,498 --> 00:31:16,083
To ma być świetny pomysł?
495
00:31:20,754 --> 00:31:22,839
To nie dla ciebie, wiewiórko.
496
00:31:22,923 --> 00:31:24,299
Ty skurczygnojku!
497
00:31:33,141 --> 00:31:34,309
Dorwę cię!
498
00:31:34,392 --> 00:31:37,646
Czemu on taki jest?
499
00:31:38,980 --> 00:31:40,357
Przykro mi.
500
00:31:40,440 --> 00:31:44,778
Może pomijasz jakąś jego traumę?
501
00:31:44,861 --> 00:31:46,780
Nie przechylaj głowy.
502
00:31:46,863 --> 00:31:50,283
Usidlenie Lenny’ego nie czyni cię
ekspertką od związków.
503
00:31:50,367 --> 00:31:53,120
On udaje uraz oka,
by uniknąć intymności.
504
00:31:53,703 --> 00:31:56,164
To prawda, kochanie?
505
00:31:59,251 --> 00:32:01,503
Moje oko. Muszę wyjechać na trzy tygodnie.
506
00:32:03,296 --> 00:32:05,173
Jaką on ma traumę?
507
00:32:07,759 --> 00:32:11,096
Nie martwcie się,
nie zepsuję reszty wieczoru.
508
00:32:18,520 --> 00:32:20,981
Koniec imprezy.
509
00:32:21,064 --> 00:32:25,610
Auf Wiedersehen,
zmyślony krasnalu od drinków.
510
00:32:25,694 --> 00:32:26,695
Jestem prawdziwy.
511
00:32:26,778 --> 00:32:27,779
Ja istnieję.
512
00:32:28,613 --> 00:32:30,448
Mam na imię Steve.
513
00:32:33,869 --> 00:32:35,162
Nie dam rady.
514
00:32:35,245 --> 00:32:37,998
Zabierz mnie gdzieś,
gdzie można się poużalać tak,
515
00:32:38,081 --> 00:32:41,710
żeby nikt mnie nie oceniał.
516
00:32:42,878 --> 00:32:44,796
Użalanko raz, już podaję.
517
00:32:46,214 --> 00:32:48,216
Wygląda jak Aperol Spritz.
518
00:32:48,300 --> 00:32:49,384
To wódka z rdzą.
519
00:32:51,595 --> 00:32:55,182
Moe, po raz pierwszy w życiu małżeńskim
520
00:32:55,265 --> 00:32:58,268
nie chciałam wejść do własnego domu.
521
00:32:58,810 --> 00:33:01,730
Homer tym razem przesadził, co?
522
00:33:01,813 --> 00:33:03,023
Robił gorsze rzeczy.
523
00:33:03,106 --> 00:33:07,444
Z czasem to wszystko narasta
jak farfocle w filtrze.
524
00:33:07,527 --> 00:33:12,699
Aż pewnego dnia wracasz do domu,
a suszarka płonie.
525
00:33:17,329 --> 00:33:21,708
Zastanawiam się, jak by to było
być żoną innego Homera.
526
00:33:21,791 --> 00:33:24,252
Mniej rozgniewanego,
527
00:33:24,336 --> 00:33:27,422
który szedłby przez życie
z uśmiechem na twarzy.
528
00:33:27,505 --> 00:33:29,507
Świetnie. Nie przestawaj
patrzeć na drinka.
529
00:33:29,591 --> 00:33:30,884
Może coś się wydarzy.
530
00:33:32,344 --> 00:33:34,346
Uśmiech.
531
00:33:37,057 --> 00:33:41,645
Nastroje w Darkham są niezmiennie ponure.
532
00:33:41,728 --> 00:33:45,190
Miasto uległo straszliwemu zepsuciu,
533
00:33:45,273 --> 00:33:48,360
niemal jak plagiat przypomina
wczesne dzieła Scorsese.
534
00:33:48,443 --> 00:33:49,444
KINO SNUFFMANA
535
00:33:49,527 --> 00:33:51,863
Chaos niemalże kipi.
536
00:33:51,947 --> 00:33:52,948
POSĘPNIOCH
537
00:33:53,031 --> 00:33:57,285
Pozostało tylko czekać na iskrę,
która sprawi, że miasto zapłonie.
538
00:33:57,369 --> 00:34:01,539
A teraz czas na wieczorny program
z klaunem Krustym.
539
00:34:06,461 --> 00:34:09,422
Strajk służb sprzątających
trwa piąty miesiąc.
540
00:34:09,506 --> 00:34:12,050
Na ulicach są takie góry śmieci,
541
00:34:12,133 --> 00:34:15,053
że na dziwki trzeba iść z szerpą.
542
00:34:19,599 --> 00:34:23,603
Crusty wciąż wie, co dobre. Prawda, tato?
543
00:34:24,145 --> 00:34:27,482
Tylko ty śmiejesz się
z tego zdegenerowanego klauna.
544
00:34:27,565 --> 00:34:29,943
Crusty pomaga mi zapomnieć o problemach.
545
00:34:30,026 --> 00:34:31,987
O jakich znowu kłopotach?
546
00:34:32,070 --> 00:34:34,572
Chodź, opłuczesz mnie
naszą jedyną chochlą.
547
00:34:38,159 --> 00:34:39,160
Dobre wieści.
548
00:34:40,662 --> 00:34:43,164
Opieka społeczna
załatwiła mi pracę marzeń.
549
00:34:43,248 --> 00:34:44,457
Taką, w której moje...
550
00:34:46,751 --> 00:34:49,337
schorzenie nie będzie przeszkadzać.
551
00:34:50,505 --> 00:34:54,509
I nagle mycie tatka
jest poniżej twojej godności?
552
00:34:54,592 --> 00:34:57,596
Teraz wyciśnij mi zupę do ust.
553
00:34:59,639 --> 00:35:02,058
WYNAJEM KLAUNÓW
ODWSZAWIANE CO MIESIĄC
554
00:35:06,980 --> 00:35:09,774
Weź się ubierz, worku na kości.
555
00:35:11,067 --> 00:35:13,486
Słuchajcie, klauny i klaunice.
556
00:35:13,570 --> 00:35:16,364
Podczas tych imprez pamiętajcie,
557
00:35:16,448 --> 00:35:18,658
że nie jesteście Krustym
558
00:35:18,742 --> 00:35:21,494
ani nie jesteście powiązani z jego marką.
559
00:35:21,578 --> 00:35:25,123
Jesteście jego
nielicencjonowanym kumplem Krummym.
560
00:35:25,206 --> 00:35:27,083
Jak brzmi nasze motto?
561
00:35:27,167 --> 00:35:29,044
Żadnych pozwów.
562
00:35:33,006 --> 00:35:35,383
I to mi się podoba.
563
00:35:35,467 --> 00:35:38,053
Tego nie dawaj do przedszkola.
564
00:35:38,928 --> 00:35:41,681
SKLEP MUZYCZNY KRÓLA TUTA
WYPRZEDAŻ Z OKAZJI BANKRUCTWA
565
00:35:41,765 --> 00:35:43,058
{\an8}Niezły jestem.
566
00:35:43,141 --> 00:35:47,270
{\an8}Może czeka mnie coś więcej
niż wanna brudnej zupy.
567
00:35:47,354 --> 00:35:48,563
OBÓJ MÓJ
BĘDZIE TWÓJ!
568
00:35:56,946 --> 00:35:59,240
SZCZYNY Z WALL STREET
Klinika Chorób Wenerycznych
569
00:36:05,163 --> 00:36:08,333
Ze mnie się śmiejesz, pajacu?
570
00:36:12,671 --> 00:36:15,590
Przepraszam za śmiech
Cierpię na fabularnie pomocne schorzenie
571
00:36:15,674 --> 00:36:17,509
Koleś jest chory.
572
00:36:17,592 --> 00:36:20,345
Słabo go tak butować.
573
00:36:20,428 --> 00:36:21,680
Masz rację.
574
00:36:23,014 --> 00:36:25,934
Dzięki, że wpędziłeś nas
w poczucie winy, dupku.
575
00:37:02,679 --> 00:37:07,726
Wczoraj wieczorem jeden z moich
największych fanów został napadnięty
576
00:37:07,809 --> 00:37:09,853
na ulicach Darkham.
577
00:37:09,936 --> 00:37:11,104
Krusty.
578
00:37:11,187 --> 00:37:16,276
Został podeptany, pobity
i zrzucony z filmowych schodów.
579
00:37:16,359 --> 00:37:20,196
Wszystko dlatego, że był ubrany jak ja.
580
00:37:20,280 --> 00:37:23,616
Krusty mnie kocha.
581
00:37:23,700 --> 00:37:27,036
To bezsensowna, brutalna zbrodnia
582
00:37:27,120 --> 00:37:32,625
popełniona przez moich
przezabawnych gości, braci Tup.
583
00:37:37,464 --> 00:37:40,008
Zrewolucjonizowaliście komedię,
584
00:37:40,091 --> 00:37:42,802
tłukąc tego frajera.
585
00:37:44,846 --> 00:37:45,972
Puśćcie to.
586
00:37:56,608 --> 00:37:58,359
Dlaczego, Krusty?
587
00:37:58,443 --> 00:38:00,445
Dlaczego?
588
00:38:00,528 --> 00:38:02,447
Bo to przezabawne.
589
00:38:02,530 --> 00:38:04,824
Czemu się nie śmiejesz, chudzielcu?
590
00:38:08,703 --> 00:38:09,954
{\an8}Nie jesteś śmieszny.
591
00:38:10,038 --> 00:38:11,206
Nic nie jest śmieszne.
592
00:38:11,289 --> 00:38:13,166
Społeczeństwo nie jest śmieszne.
593
00:38:13,249 --> 00:38:15,460
Teraz ja będę tupać.
594
00:38:15,543 --> 00:38:16,920
{\an8}TLEN
595
00:38:17,003 --> 00:38:20,256
{\an8}Co tu się odwala?
596
00:38:25,678 --> 00:38:28,723
Jestem wolny.
597
00:38:32,727 --> 00:38:35,021
Nic mi nie przeszkodzi.
598
00:38:49,077 --> 00:38:51,496
ZAKŁAD DLA OBŁĄKANYCH
NOWY SKLEP Z PAMIĄTKAMI
599
00:38:57,085 --> 00:39:00,922
Ten ponury, obrzydliwy świat
stał się smutny.
600
00:39:01,005 --> 00:39:03,007
Znam cię. Jesteś Homer.
601
00:39:04,425 --> 00:39:07,428
Piękna świruska zna moje imię?
602
00:39:07,512 --> 00:39:09,472
Wszyscy cię znają.
603
00:39:09,556 --> 00:39:12,851
Całe miasto widziało,
co zrobiłeś temu bogaczowi.
604
00:39:12,934 --> 00:39:16,521
Wszyscy popierają twoją walkę z władzą.
605
00:39:16,604 --> 00:39:18,147
To nie tylko zła sława.
606
00:39:18,231 --> 00:39:20,358
Dobrą też masz. Patrz.
607
00:39:20,441 --> 00:39:21,442
WIADOMOŚCI KANAŁU 6
608
00:39:23,278 --> 00:39:24,863
Przyszli mnie skopać?
609
00:39:24,946 --> 00:39:27,282
Chcą być tobą.
610
00:39:27,782 --> 00:39:31,786
Tłum klaunów, zwanych też klauncelami,
611
00:39:31,870 --> 00:39:33,580
zebrał się, by wesprzeć mściciela,
612
00:39:33,663 --> 00:39:36,124
który uderzył w niesprawiedliwy system.
613
00:39:36,207 --> 00:39:39,627
Zabił bogacza, który finansował szpital.
614
00:39:39,711 --> 00:39:42,964
Nazwano go D’ohkerem.
615
00:39:43,047 --> 00:39:46,217
Sprawiłeś, że mnie dostrzeżono, D’ohker.
616
00:39:46,301 --> 00:39:50,138
Snuffman jest gotów
uwolnić gniew toksycznej męskości.
617
00:39:51,306 --> 00:39:53,808
D’ohker!
618
00:39:53,892 --> 00:39:56,769
Ci szaleńcy pójdą za tobą wszędzie.
619
00:39:56,853 --> 00:39:58,980
Są gotowi umrzeć za twoją sprawę.
620
00:39:59,063 --> 00:40:00,565
Ja nie mam żadnej sprawy.
621
00:40:00,648 --> 00:40:01,816
Masz.
622
00:40:01,900 --> 00:40:05,945
Mścisz się na tych, którzy cię skrzywdzili
w tym zepsutym społeczeństwie.
623
00:40:06,029 --> 00:40:08,740
I to z uśmiechem.
624
00:40:08,823 --> 00:40:10,241
Chodź tutaj.
625
00:40:13,411 --> 00:40:15,038
Teraz ja.
626
00:40:21,836 --> 00:40:23,922
Fani czekają.
627
00:40:24,005 --> 00:40:25,757
Nie zawiedźmy ich.
628
00:40:25,840 --> 00:40:29,427
Może przemawia przeze mnie
39 biegów schodów,
629
00:40:29,510 --> 00:40:34,933
ale słyszę powolną, nawiedzoną wersję
zwykle szybkiej i zabawnej piosenki.
630
00:40:35,516 --> 00:40:41,522
Wesoła piosenka, choć ironiczna
631
00:40:41,606 --> 00:40:48,196
Jakby śpiewana przez katatonika
632
00:40:48,279 --> 00:40:52,742
Wyraźnie aż do bólu tu
633
00:40:53,701 --> 00:40:55,203
ZAKAZ WSTĘPU DLA PACJENTÓW
634
00:40:55,286 --> 00:41:01,000
Ponury nastrój czuć
635
00:41:01,084 --> 00:41:02,669
OTWIERANIE SEJFU Z BRONIĄ
636
00:41:02,752 --> 00:41:08,758
A żeby wątpliwości było brak
637
00:41:09,342 --> 00:41:12,387
Zakończyć czas ostatni takt
638
00:41:12,470 --> 00:41:17,850
W odpychającej tonacji molowej
639
00:41:33,616 --> 00:41:35,618
D’ohker uciekł.
640
00:41:35,702 --> 00:41:38,705
Pokręcony pagliacci uciekł
z zakładu dla obłąkanych
641
00:41:38,788 --> 00:41:43,084
w towarzystwie seksownej dziwaczki,
Margeley Quinn.
642
00:41:43,167 --> 00:41:47,046
Dowodzą hordą podobnie ubranych
antyspołecznych psycholi.
643
00:41:47,130 --> 00:41:49,465
Nie mają motywu ani celu.
644
00:41:49,549 --> 00:41:52,969
Mam jeden cel i motyw. Są jasne.
645
00:41:53,052 --> 00:41:56,389
Zabić Krusty’ego za wykorzystanie programu
646
00:41:56,472 --> 00:41:59,392
w celu ośmieszenia największego fana.
647
00:42:01,394 --> 00:42:02,854
ZABIĆ KRUSTY’EGO
648
00:42:02,937 --> 00:42:05,398
Zabić Krusty’ego.
649
00:42:05,481 --> 00:42:10,653
Vonnegut, zrozumiem Rzeźnię numer pięć,
jeśli nie przeczytam czterech poprzednich?
650
00:42:11,320 --> 00:42:14,991
Rzeźnia numer pięć,
inaczej Krucjata dziecięca,
651
00:42:15,074 --> 00:42:18,745
to mroczna, humorystyczna analiza
losowości egzystencji.
652
00:42:20,079 --> 00:42:22,415
Giń, Krusty!
653
00:42:22,498 --> 00:42:25,960
To za upokorzenie mnie
i za wszystkie złe rzeczy,
654
00:42:26,044 --> 00:42:30,590
które przydarzyły się komukolwiek
od zarania dziejów.
655
00:42:34,594 --> 00:42:36,012
- Dajcie reklamy!
- Udało się.
656
00:42:36,095 --> 00:42:40,767
Rozwiązaliśmy problemy społeczeństwa,
zabijając prowadzącego talk show.
657
00:42:41,350 --> 00:42:42,977
Dopiero się rozkręcamy.
658
00:42:43,061 --> 00:42:46,439
Spalimy całe miasto
i nic nas nie powstrzyma,
659
00:42:46,522 --> 00:42:50,651
bo Batman zgodnie z umową
nie może istnieć w tym uniwersum.
660
00:42:52,361 --> 00:42:55,698
Po raz pierwszy czuję się kochany.
661
00:43:04,123 --> 00:43:05,249
Że co?
662
00:43:05,333 --> 00:43:07,085
D’ohker jest szczęśliwy?
663
00:43:07,627 --> 00:43:08,628
I kochany.
664
00:43:08,711 --> 00:43:11,506
Nie jest przegrywem i incelem jak my.
665
00:43:11,589 --> 00:43:13,382
Ma dziewczynę.
666
00:43:13,466 --> 00:43:14,675
Nie dla oskariatu!
667
00:43:14,759 --> 00:43:16,552
Odnalazł miłość.
668
00:43:16,636 --> 00:43:17,887
Zabić ich!
669
00:43:18,471 --> 00:43:20,890
Giń, D’ohker!
670
00:43:26,813 --> 00:43:30,566
Przynajmniej w tej fantazji byliśmy razem.
671
00:43:30,650 --> 00:43:34,403
Nikt nigdy tu nie odpłynął z taką klasą,
672
00:43:34,487 --> 00:43:36,030
ale idź już do domu.
673
00:43:40,368 --> 00:43:41,494
Boli mnie głowa.
674
00:43:42,370 --> 00:43:44,831
Nawet nie wiem, którego Homera chcę.
675
00:43:46,624 --> 00:43:47,625
No dobra.
676
00:43:49,210 --> 00:43:51,170
Homer?
677
00:43:53,172 --> 00:43:55,174
Homer? Dzieci?
678
00:43:55,258 --> 00:43:57,844
Jest tu kto? Gdzie jesteście?
679
00:44:02,014 --> 00:44:04,934
Jest i mój Homer.
680
00:44:06,936 --> 00:44:08,688
Przepraszam za wszystko.
681
00:44:09,564 --> 00:44:10,815
Nie szkodzi.
682
00:44:10,898 --> 00:44:14,485
Chciałaś tylko miło spędzić czas,
683
00:44:14,569 --> 00:44:16,779
a ja nawet nie mogłem tam z tobą być.
684
00:44:17,446 --> 00:44:18,447
Byłeś tam.
685
00:44:18,531 --> 00:44:22,577
Jesteś najodważniejszym, najmądrzejszym
i najszczęśliwszym Homerem.
686
00:44:22,660 --> 00:44:23,703
Jesteś idealny.
687
00:45:32,605 --> 00:45:34,607
Napisy: Konrad Szabowicz